{1}{63}CZY BOISZ SI CIEMNOCI [1x08]
{64}{173}Dlaczego zawsze opowiadamy|straszne historie w nocy?
{214}{310}To znaczy, jeli s straszne,
{311}{386}to powinny straszy|take za dnia, prawda?
{389}{436}Wanie, e nie.
{438}{525}W nocy s bardziej straszniejsze.
{540}{591}Tak, ale dlaczego?
{596}{686}Bo w nocy nie moesz|wszystkiego dostrzec.
{689}{779}Tak, jak na przykad jakiego czubka,|ktry skrada si do ciebie w ciemnociach,
{780}{866}nie zobaczysz go|i bdzie za pno.
{868}{899}Wanie.
{900}{959}- Kto dzisiaj opowiada?|- Ja.
{960}{1004}No nie.
{1006}{1118}- Co ci nie pasuje?|- Zawsze opowiadasz podobne historie.
{1119}{1234}Jest straszna, a na koniec|i tak si wszystko dobrze koczy.
{1235}{1319}- Nudy.|- I co ci w tym nie pasuje?
{1320}{1381}Ty te jeste straszny i nudny.
{1383}{1415}Sratatata.
{1425}{1524}- Dobre.|- Rzeczy s straszniejsze noc.
{1526}{1681}Szczeglnie w mojej historii.|Moecie si ba w dzie,
{1682}{1856}ale prawdziwy strach|przychodzi noc.
{1931}{2044}Przedstawiona z ramienia|Stowarzyszenia Ciemnoci,
{2045}{2119}z wyjtkiem Erica,
{2136}{2230}nazywam t histori...
{2300}{2430}"Opowie o nocnych ssiadach"
{3184}{3263}Co si stao?|Strach ci oblecia?
{3265}{3330}To nie jest mieszne.
{3400}{3525}Siedzisz przed telewizorem cay dzie|i powoli zmieniasz si w tat.
{3528}{3618}wietnie.|Wic mog da ci szlaban.
{3619}{3684}Na wieczno.
{3721}{3802}Jeste zerem.|Zawsze nim bdziesz.
{3804}{3888}Nigdy nie przyapiesz mnie na siedzeniu|przed telewizorem jak jaki leniuch.
{3889}{4056}Na wiecie dzieje si wiele rzeczy,|a ja nie mog tego przegapi.
{4207}{4291}Nowi ssiedzi si wprowadzaj.
{4298}{4368}W nocy?
{4425}{4483}O co chodzi|z tymi czarnymi ubraniami?
{4484}{4604}Wedug mnie wygldaj wporzo.|Moe to jacy artyci? Albo dyplomaci?
{4605}{4692}Albo po prostu ubieraj si|na czarno. Ale i tak wygldaj gupio.
{4695}{4830}Kim by nie byli, nie pasuj|do tej nudnej dzielnicy.
{4981}{5053}I powiedz mi,|e to nie byo straszne.
{5054}{5154}Chyba bd unika|naszych nowych ssiadw.
{5506}{5593}- Potrzebuje pan pomocy?|- Potrzebuj nowych plecw.
{5598}{5719}- Co jest w pudle?|- Nie wiem, mam dwa takie.
{5941}{5964}Znacie ich?
{5965}{6071}Nie. Wprowadzili si wczorajszej nocy.|Przyszlimy si przywita.
{6074}{6130}Jak si nazywaj?
{6150}{6255}Pastwo Braun.|Spjrzcie na to.
{6257}{6321}Rowno, Ukraina.
{6334}{6454}- S z Ukrainy!|- To nowy Disneyland?
{6455}{6514}Nie, baranie,|to niedaleko Rosji.
{6516}{6555}Wiedziaem.
{6557}{6664}Pewnie maj z lodwk,|skoro zamwili jeszcze dwie z Rosji.
{6665}{6741}I to one s w pudach?|Lodwki?
{6891}{6981}- Zostawicie je?|- Tak tu jest napisane.
{6984}{7053}Jeeli nie bdzie nikogo|w domu, zostawi na podjedzie.
{7054}{7123}Do zobaczenia.
{7139}{7215}- Chod.|- To dziwne.
{7218}{7280}- Co?|- Jest samochd.
{7281}{7398}Musz by w domu.|Dlaczego nie otworzyli drzwi?
{7534}{7654}A co jeli to agenci KGB|wysani jako szpiedzy?
{7655}{7719}Albo Cyganie,|szukajcy nowego domu?
{7720}{7784}Daj spokj.
{7829}{7875}- Cze, mamo.|- Jestem spniona.
{7877}{7955}Nie zapomnijcie powiedzie|tacie o...
{7971}{8087}Bardzo przepraszam.|Jestem spniona. Pa!
{8090}{8214}Przepraszam, panie Mitchell, ale jak|mama si pieszy, to troch wariuje.
{8215}{8294}Nie szkodzi.
{8381}{8478}- Wiem, jak to jest.|- Wszystko w porzdku?
{8479}{8641}Tak, ale zaraziem si czym.|Jestem wykoczony jak kot.
{8700}{8809}- Musz i dalej.|- Pozna pan ju nowych ssiadw?
{8811}{8960}A, tak. Przyszli do mnie|do domu zapaci za paczk.
{8963}{9069}- Tej nocy nigdy nie zapomn.|- Dlaczego? Co z nimi nie tak?
{9070}{9181}Nie, to tej nocy|zaczem chorowa.
{9183}{9284}Mam nadziej, e si wyli.
{9380}{9492}Emma zacza zwraca|uwag na Braunw.
{9494}{9611}Obserwowaa ich|przy kadej okazji.
{9612}{9755}/I im wicej ich obserwowaa,|/tym bardziej jej nowy ssiedzi
{9756}{9868}/wydawali si nieco dziwni.
{9894}{10034}/Z nikim nie rozmawiali|/i nikt nie widzia ich w cigu dnia.
{10035}{10219}/Tylko w nocy. Nawet ich syn, Lex,|/nigdy nie by widziany w dzie.
{10326}{10389}Witaj.
{10454}{10542}Pobawisz si ze mn?
{10569}{10696}- Jest do pno.|- Moe innym razem.
{10856}{10994}/Lex nie chodzi do szkoy.|/Nikt nawet o nim nie sysza.
{10995}{11061}/A dziwna choroba pana Michella
{11063}{11194}/rozprzestrzeniaa si|/na dzielnicy jak szalona.
{11323}{11456}/Ludzie tracili energi.|/To jak jaka epidemia chodzca w kko,
{11459}{11533}/ale nikt nie wiedzia|/co to jest.
{11536}{11635}/A zacza si,|/odkd wprowadzili si Braunowie.
{11638}{11766}/Co wydawao si|/by bardzo dziwne.
{11824}{11966}Emma miaa du wyobranie,|ale to wydawao si do dziwne.
{11967}{12029}Nawet dla niej.
{12031}{12205}/Nastpnej nocy, wszystkie|/elementy ukadanki uoyy si w jedno.
{13332}{13401}Obud si, Day, szybko.
{13403}{13539}Nie mog i do szkoy, mamo.|Jestem chory.
{13587}{13654}Wstawaj i to ju!
{13666}{13771}Czego znowu?|Oddaj mi to.
{13773}{13917}- Wiem, co jest nie tak z Braunami.|- Ja te. Maj stuknit ssiadk - ciebie.
{13919}{13999}Posuchaj. Dlaczego nigdy|nie widziano ich za dnia?
{14000}{14078}I skd pochodz?
{14118}{14174}Tutaj.|Rowno, Ukraina.
{14175}{14259}Dokadnie w obszarze wszystkich|miejsc koczcych si na "ia".
{14261}{14386}Rumunia, Bugaria, Transylwania.
{14415}{14501}A co z ludmi?|Wszyscy choruj.
{14502}{14656}S sabi i maj bandae na szyjach.|Jest tylko jedno wytumaczenie.
{14658}{14746}- Jakie?|- Nasi ssiedzi s wampirami.
{14759}{14819}- Chyba ni.|- Wcale nie.
{14820}{14904}Oni s wampirami,|musz by.
{14906}{14992}Nie istnieje takie co|jak wampiry.
{14996}{15049}A teraz wypad!
{15053}{15117}Pamitasz te wielkie puda,|ktre przywiz dostawca?
{15119}{15220}- Chyba wiem, co w nich byo.|- Ja te. Lodwki.
{15221}{15321}Nie, to byy trumny.
{15368}{15426}I sprawdz to.|Dzi w nocy.
{15427}{15521}Zaczekam, a wyjd,|i wtedy wejd do ich piwnicy.
{15522}{15583}Jeeli znajd lodwki,|to jestem durniem
{15584}{15644}i moesz nabija si|ze mnie ile wlezie.
{15645}{15710}Ale jeeli mam racj|i znajd trumny,
{15712}{15880}to nasi ssiedzi s wampirami|i bdziemy mieli duy problem.
{15969}{16084}Pjdzie do piwnicy wampirw?|W nocy?
{16090}{16224}- egnaj, Emmo.|- Ale moe nie bd wampirami.
{16225}{16303}To dlaczego ci ludzie choruj?
{16304}{16452}Tak, jak krew wyssana z szyi!|Kocham to!
{16470}{16513}I co si stanie?
{16514}{16666}Emma nie bya pewna czy s wampirami.|Chciaa przeprowadzi ledztwo.
{16671}{16773}I tej nocy zrobia to.
{16930}{17044}- Co ty robisz?|- Wampiry nie lubi czosnku.
{17045}{17147}Ja te.|Moe jestem wampirem.
{17159}{17228}Bdziemy bezpieczni,|pamitajc jedn zasad:
{17229}{17326}wampir nie wejdzie do domu,|dopki nie zostanie zaproszony,
{17327}{17445}wic nigdy, przenigdy nie zapraszaj|Braunw do domu. Jasne?
{17448}{17572}- Tak, sprbuj zapamita.|- To dobrze.
{17609}{17726}Chyba nie wybierasz si|do ich piwnicy, prawda?
{17733}{17862}- A jeli ci zapi?|- Nie zapi, nie martw si. Patrz.
{17873}{17971}Wychodz o tej samej|godzinie co noc.
{17974}{18094}Prawdopodobnie po kolejne ofiary.
{19492}{19551}Ja otworz!
{19656}{19721}Witaj.|Jestemy nowymi ssiadami.
{19722}{19850}- Moemy wej?|- Jasne, wejdcie.
{19885}{19936}Nie, zaczekajcie!
{19946}{20056}Mojego taty nie ma teraz w domu|i moe powinnicie przyj innym razem.
{20058}{20106}Pa.
{20160}{20290}- Kto to by, Dayday?|- Nikt. Pomyka.
{20364}{20526}Witam nowych ssiadw.|Prosz, wejdcie.
{22110}{22225}Niestety ma jeszcze nie ma.|Pracuje do pna.
{22245}{22381}Wiemy jak to jest.|Oboje pracujemy wieczorami.
{22383}{22465}To mczce.
{22476}{22541}Jest tak odkd|przeprowadzilimy si tutaj.
{22543}{22687}Przykro mi to sysze.|Czym si zajmujecie?
{22724}{22904}Uczymy si o stanie waszego zdrowia,|pracujemy w pogotowiu.
{22926}{23016}Jedzimy karetkami,|aby uczy si rnych technik,
{23018}{23078}ktre bdziemy mogli|przedstawi w naszym kraju.
{23079}{23303}To fascynujca praca,|tylko czasami za bardzo krwawa.
{23730}{23798}Lodwka.
{23813}{23921}Dayday nigdy nie pozwoli mi|o tym zapomnie.
{24044}{24134}Po co zamykaj|na kdk lodwk?
{24190}{24311}Jeli udao mi si w szkole,|to uda i teraz.
{24416}{24488}Jest pani bardzo gocinna,|pani Toll,
{24489}{24630}ale przyszlimy si tylko przywita,|musimy ju i.
{24631}{24746}Tak mi mio byo|w kocu pastwa pozna.
{24748}{24840}Prosz odwiedza nas czciej.
{24841}{24944}Nie. To znaczy nie idcie|jeszcze, dopiero przyszlicie.
{24945}{25029}Myl, e Lex powinien odpocz.
{25034}{25200}Ale moemy pogra w gry wideo.|Byoby wietnie, prawda, Lex?
{25225}{25344}- Moe jednak nie.|- Jest ju pno, Dayday.
{25345}{25430}Nie martw si, Dayday.|Skoro zostalimy zaproszeni,
{25431}{25522}to obiecuj ci,|e wrcimy.
{26436}{26568}- Co ty tutaj robisz?|- Ssiedzi wracaj do domu. Spadajmy.
{26570}{26667}Zaczekaj, musz co sprawdzi.
{26785}{26851}- Nie ma trumien?|- Nie.
{26853}{26998}Lodwka bya zamknita na kdk|i chc zobaczy dlaczego.
{27099}{27170}Co to?
{27330}{27409}To krew.
{27498}{27602}Dobra, pom mi naoy|te przykrycia.
{27831}{27904}Wiejemy.
{28105}{28209}adnych trumien, wampirw,|sama tak mwia.
{28210}{28266}Dayday, mieli butelki z krwi.
{28267}{28367}To wampiry, a ty zaprosie|je do domu.
{28369}{28471}Wcale nie!|Mama to zrobia.
{28474}{28577}To bez znaczenia.|Sdz, e szukaj kolejnych ofiar.
{28579}{28651}Kogo?|Nas?
{28653}{28762}Zostali zaproszeni, pamitasz?
{28800}{28938}Musimy to komu powiedzie.|Rodzicom albo policji.
{28940}{29022}Oni nigdy nam nie uwierz.|Jestemy jedynymi, ktrzy wiedz
{29024}{29116}i tylko my moemy|ich powstrzyma.
{29156}{29235}Tak? Jak?
{29265}{29389}Jutro po szkole,|przed zmierzchem,
{29395}{29500}musimy ich dopa|zanim oni dopadn nas.
{29791}{29878}Masz, we to.
{29955}{30028}- Co tam jest?|- Drewniane koki.
{30030}{30139}Musimy znale trumny|i przebi im serca kokami.
{30142}{30210}Jak dla mnie|to zbyt obrzydliwe.
{30239}{30344}Masz, na wszelki wypadek.
{30375}{30450}Zapomnij.
{30495}{30546}Ja nie id.
{30548}{30701}Dayday, jeeli ich nie powstrzymamy,|to przyjd po nas w nocy.
{31770}{31840}Uwaaj na gow.
{31900}{32008}- I co teraz?|- Chyba wiem, gdzie s trumny.
{32063}{32125}Tam.
{32269}{32375}- Chyba puszcz pawia.|- Chod.
{32489}{32533}S zamknite.
{32534}{32633}Nie martw si.|Potrafi otworzy t kdk.
{32635}{32707}Potrzymaj.
{32764}{32825}- Nie ruszaj latark.|- Boj si.
{32826}{32926}Ja te,|ale we si w gar.
{33061}{33144}Szybciej.
{33322}{33440}- Szybciej.|- To trudniejsze ni mylaam.
{33717}{33781}Udao si.
{35331}{35453}- Kto to by?|- Nie wiem, ale wiejmy.
{36338}{36409}Sdziem, e wampiry nie mog|chodzi po socu.
{36410}{36456}Bo nie mog.
{36469}{36559}Witajcie, dzieciaki.
{36676}{36790}Musisz by siostr|Daydaya, Emm.
{36989}{37055}- Syszaem, e pracujecie w nocy.|- Bo pracowalimy.
{37056}{37168}Ale to ulego zmianie,|dziki Bogu.
{37300}{37365}Co to?
{37411}{37582}Krew dla szpitala. Maj zapas,|wic przetrzymujemy troch u nas.
{37584}{37689}Dayday, Lex nadal|nie czuje si najlepiej.
{37690}{37765}Obecno przyjaciela|mogaby mu pomc.
{37771}{37916}Mgby wpa do ciebie|wieczorem pogra w gry wideo?
{37917}{38040}- Tak, jasne.|- Wspaniale.
{38064}{38154}Moe my te was|pniej odwiedzimy.
{38168}{38290}- Mio byo ci pozna, Emmo.|- Ciao.
{38521}{38609}Pracuj w szpitalu.|Dlatego maj krew.
{38610}{38670}A skd miaam wiedzie?
{38675}{38766}"Lepiej my ich dopadnijmy|ni oni nas, Dayday".
{38781}{38896}- "Tak si boj".|- Dobra, pomyliam si.
{38897}{39038}- Nigdy ci tego nie zapomn.|- Daj spokj.
{39054}{39190}Jeste nieudaczniczk.|Du nieudaczniczk.
{39209}{39332}- Byli tu prawda?|- Chyba tak.
{39346}{39474}To bez znaczenia.|To ju dzisiaj.
{40043}{40163}Obud si, mistrzu.|Soce zachodzi.
{40260}{40339}Niedugo|poczujesz si lepiej, panie.
{40341}{40459}Zostae zaproszony|przez nowe ofiary.
{40460}{40545}Dobrze zrobie,|przyjedajc do tego kraju.
{40548}{40646}Jest tu tyle wieej krwi.
{40647}{40801}I nikt nie uwierzy, e may|chopiec moe by wampirem.
{41116}{41259}"Z duchami i upiorami|mierz sw moc,
{41261}{41409}ale ukszenie wampira|nadchodzi tylko w noc".
{41448}{41519}Koniec.
{41615}{41732}Ogaszam spotkanie za zamknite.
{41796}{41896}I do nastpnego razu.
{41958}{42040}Sodkich snw.
{42075}{42174}Tumaczenie: K-mil|Korekta: Igloo666
{42175}{42250}.:: GrupaHatak.pl ::.
