[184][278]CZY BOISZ SI CIEMNOCI?
[292][322]- Cze wam.|- Cze.
[336][378]- Skd ten popiech?|- Przecie Betty Ann dzisiaj opowiada!
[388][415]Powiedziaem mu, e Betty Ann|opowiada naprawd dziwne historie.
[417][438]I teraz nie moe si doczeka.
[440][463]Presja narasta.|Lepiej, eby opowiadanie byo dobre.
[465][488]Dam z siebie wszystko.
[557][566]Lalka?
[568][587]Historia bdzie o lalkach?!
[589][644]Kiepsko, ja si zdrzemn.|Obudcie mnie, gdy bdzie si co dziao.
[648][662]Przesta, Tuck.
[664][688]W porzdku.|Niech pi.
[723][752]Wikszo ludzi myli,|e lalki to tylko zabawki.
[754][788]Ale one s jak mali ludzie.
[790][830]Czasami wydaj si tak prawdziwe,|e wygldaj,
[832][868]jak ludzie,|ktrych zmniejszy lalkarz.
[880][917]Ale nie tak powstaj lalki.
[919][936]A moe jednak?
[1012][1046]Przedstawiona z ramienia|Stowarzyszenia Ciemnoci,
[1048][1074]nazywam t histori...
[1090][1126]"Opowie o lalkarzu"
[1225][1278]/Ju od dawna Melissa regularnie przyjedaa|/na weekend do swojego wujka i cioci.
[1280][1308]/Jednak na pocztku|/nie byo co tam robi.
[1310][1330]/Ale potem|/wprowadzili si Hendersonowie.
[1332][1358]/Mimo e widyway si tylko|/kilka razy do roku,
[1360][1396]/Melissa i Susan Henderson|/stay si najlepszymi przyjacikami.
[1398][1435]Gdzie Susan?|Mylaam, e bdzie na mnie czekaa.
[1437][1460]Powiedziaa jej,|e przyjedamy?
[1462][1517]Przykro mi, ale Hendersonowie|wiosn przeprowadzili si z powrotem do miasta.
[1519][1546]Dlaczego?|Przecie im si tu podobao.
[1548][1591]- C...|- Nie znamy szczegw, kochanie.
[1593][1630]Chod, rozpakujesz si.|Pewnie umierasz z godu.
[1702][1730]/Tak.|/Dobrze.
[1743][1760]Nie, mamo.|Podr bya w porzdku.
[1762][1796]Ale Hendersonowie si wyprowadzili.
[1807][1824]Susan Henderson,|nie pamitasz jej?
[1826][1856]Cay czas bawiymy si razem.
[1858][1890]Teraz przez cay weekend|bd si nudzia.
[1892][1926]Ciocia i wujek|nie maj nawet kablwki.
[1928][1954]Dobrze, ju dobrze.|Ja ciebie te.
[1956][1986]Tak, cze.
[2000][2031]Szybko, bo spnimy si|na bingo.
[2033][2053]Bingo.
[2140][2158]Melisso...
[2160][2199]Musz naprawi szambo,|pomoesz mi?
[2201][2222]W naprawie szamba?
[2224][2257]Brzmi wietnie,|ale nie, dzikuj.
[2259][2279]Jak chcesz.
[2692][2709]Halo?
[2711][2731]Jest tu kto?
[2882][2902]Jest tu kto?
[3288][3312]Ale super.
[3800][3828]To pewnie tylko mysz.
[4068][4088]Melisso!
[4092][4128]Nie powinna tutaj wszy.|Chod.
[4130][4149]Nigdzie nie wsz.
[4151][4178]Drzwi byy otwarte, wic...
[4183][4216]Mylaam, e Susan wrcia.
[4218][4243]Czemu tak pomylaa?
[4245][4272]Zobaczyam kogo w oknie.
[4282][4320]To pewnie byam ja.|Chod.
[4335][4355]Wychodzimy.
[4426][4471]Chc, eby daa mi sowo,|e wicej tutaj nie przyjdziesz.
[4473][4488]Ale czemu?
[4490][4516]Poniewa Hendersonowie poprosili,|ebymy popilnowali ich domu.
[4518][4569]To my ponosimy za niego odpowiedzialno.|Zostawili w nim wiele cennych rzeczy.
[4571][4600]Jakich?|Chodzi ci o meble i takie tam.
[4602][4663]Sam domek musi by wart fortun.|To nie zabawka dla dzieci.
[4665][4683]Daj spokj,|nie chc si nim bawi.
[4685][4705]Sama nie wiem.
[4707][4738]Po tym, co si stao,|nie chc, by tam chodzia.
[4740][4752]O czym mwisz?
[4754][4798]Co si stao?|Ciociu, co si stao?!
[4811][4831]Ciociu?
[4890][4930]I tak pewnie dowiedziaaby si|prdzej czy pniej.
[4940][4972]Hendersonowie|nie przeprowadzili si ot tak.
[4974][5022]Zeszej zimy Susan znikna.
[5024][5042]Jak to znikna?
[5044][5075]Nikt nie wie,|co si z ni stao.
[5077][5134]Po prostu pewnego dnia zagina.
[5136][5168]Cae miasto jej szukao.
[5170][5200]Szukalimy wszdzie.
[5206][5238]Jej rodzicw to zaamao.
[5242][5279]Chcieli zosta na wypadek,|gdyby wrcia.
[5281][5326]Ale nie mogli ju duej mieszka|w tym domu.
[5330][5362]Wizao si z nim|zbyt wiele wspomnie.
[5364][5386]Pozostawili jednak domek
[5388][5426]na wypadek jej powrotu.
[5431][5470]Chod, kochanie.|Wejdmy do rodka.
[5686][5740]- Niepotrzebnie kamaa o Hendersonach.|- Miaam zepsu jej pobyt?
[5742][5775]Ale nie wie,|co Marge mwia o tym domu?
[5777][5805]Jeszcze ci usyszy.|Oczywicie, e nie.
[5807][5845]Bya zrozpaczona,|nie wiedziaa, co mwi.
[5846][5886]By moe, ale bya do pewna,|e to domek j porwa!
[5888][5908]Sam syszaem.
[6048][6068]/Melisso.
[6192][6226]/Melisso, pom mi.
[6902][6922]Super.
[7322][7342]Melissa?
[7366][7386]Susan!
[7430][7462]Susan, idziesz w z stron!
[7498][7518]Nie!
[7528][7552]- Wujek Pete?|- Nic ci nie jest?
[7554][7596]Nie, ale Susan...|Ona cigle tu jest!
[7598][7624]Prosz, pu mnie.|Widziaam j!
[7626][7658]Posuchaj mnie,|chod tu.
[7668][7688]Spjrz.
[7768][7800]Dobrze.|Tak.
[7924][7957]Bg jeden wie,|po co kto zrobi te drzwiczki.
[7959][7982]Ju dawno temu|powinny by zabite.
[7984][7998]Jestem pewna,|e to bya ona.
[8000][8035]Po drugiej stronie tych drzwiczek|wiecio si to dziwne wiato...
[8037][8057]Kochanie...
[8062][8097]Wiem, e zaginicie Susan|byo dla ciebie szokiem.
[8099][8128]To mi si nie nio.|Nie lunatykowaam.
[8130][8158]To byo|tak samo prawdziwe, jak...
[8188][8242]Jeli wujek zabije to okno deskami,|Susan nigdy stamtd nie wyjdzie.
[8244][8262]Sama nie wiesz, co mwisz.
[8264][8296]Co przez tyle czasu|robiaby na strychu?
[8298][8318]Nie wiem.
[9300][9338]Susan, jeste tutaj?!
[9630][9662]Susan, gdzie jeste?
[10084][10132]O mj Boe.|Jestem w domku dla lalek.
[10178][10198]Ciociu Sally?
[10222][10258]Jestem tutaj, w domku!
[10274][10303]Prosz, nie odchod,|jestem tutaj!
[10305][10346]Krzyki nic nie pomog.|I tak ci nie usyszy.
[10371][10384]Susan?
[10386][10409]Wiedziaam,|e po mnie przyjdziesz.
[10411][10447]Co ci si stao?|Wygldasz, jak...
[10449][10460]lalka.
[10462][10498]Ale jak to moliwe?!|Co si z tob dzieje?
[10516][10541]Przemieniasz si w lalk!
[10543][10576]Domek ci to zrobi?
[10584][10605]Poczekaj tu,|zaraz wracam.
[10607][10641]To jest strych.
[10643][10683]Tak.|Zabior ci na strych.
[10685][10736]- Strych.|- Tak, na strych. Wszystko bdzie dobrze.
[10820][10840]Boe.|Gdzie s drzwi?!
[10842][10866]Byy dokadnie tutaj!
[10894][10924]Moje rce.
[10926][10950]Musi by jakie inne wyjcie.
[10952][10992]Dwoje drzwi tutaj, jedno tam.|Schody s tam.
[10994][11022]Tak, jak w domu Susan.
[11048][11070]Wic tutaj|powinna by szafa.
[11072][11101]A za ni drabina|prowadzca na strych!
[11103][11152]To miaa na myli. Nie prawdziwy strych,|ale ten w domku dla lalek.
[11245][11290]Musimy przesun komod,|by dosta si na strych, prawda?
[11292][11316]Jest zbyt dua.|Musisz mi pomc.
[11318][11332]Nie mog.
[11334][11380]Musisz! Inaczej nigdy|std nie wyjdziemy.
[11456][11472]Sprbuj jeszcze raz.
[11562][11582]Udao si.
[11599][11619]Udao si!
[11836][11866]Jest. Dokadnie|w tym samym miejscu.
[11868][11894]Wracam.
[11942][11974]Powolutku.
[12076][12122]Susan, syszysz mnie?|Tylko nie to.
[12140][12190]Jeszcze chwila|i wszystko wrci do normy.
[12287][12310]Ale... to niemoliwe.
[12312][12342]Domek jest na strychu,|nie na zewntrz.
[12344][12374]Inaczej by nie moe.
[12573][12593]Gotowa?
[12694][12714]Raz si yje.
[12777][12806]- To moja wina.|- Nieprawda.
[12808][12856]Tylko nie dramatyzuj.|Wrci caa i zdrowa.
[12858][12880]Spotkao j to samo,|co Susan.
[12882][12901]Dokadnie to samo.
[12903][12980]Wama mg si ktokolwiek.|Melissa pewnie posza na spacer.
[13001][13027]Peter.
[13029][13052]Zobacz.
[13077][13122]Ciociu Sally!|Wujku!
[13187][13224]Baam si, e spotkao ci|to samo, co Susan.
[13226][13249]- Bo tak si stao!|- Jak to?
[13251][13280]Zniknam tak samo, jak Susan.|I znalazam j!
[13282][13314]- O czym ty mwisz?|- Sama zobacz.
[13486][13506]Chodmy.
[13512][13579]Tej nocy wujek Melissy|spali domek w ognisku na podwrzu.
[13581][13611]Wtedy Melissa|zacza zastanawia si,
[13613][13638]dokd teraz|prowadz drzwi na strychu.
[13644][13675]Przecie nie byo ju|adnego domku.
[13677][13690]Koniec.
[13692][13728]Wanie, dokd?
[13730][13760]To ty nie pisz?
[13762][13798]Niele, jak na opowie|o lalkach.
[13813][13848]Ogaszam to spotkanie|Stowarzyszenia Ciemnoci za zamknite.
[13850][13870]Dobranoc.
[13942][13972]Beth, zapomniaa swojej lalki!
[13974][13987]Ta lalka...
[13989][14028]wyglda dokadnie, jak ty.
[14030][14056]Skd ona j wzia?
[14068][14102]To ju cakiem inna historia.
[14200][14230]Tumaczenie: Bilu & dante
[14232][14262]Dopasowanie: Bilu
[14264][14294]Korekta: Timeless
