[89][129].::GrupaHatak.pl::.|/przedstawia:
[132][164]/WYSTPUJ:
[676][709]EKIPA|6x06 - "Murphy's Lie"
[709][737]Napisy: michnik
[807][857]Czasami dwie osoby czy co,|czego nie da si wyjani.
[858][895]- Dlaczego z tym walczysz?|- Bo wiesz, e mj wujek nie przepada za tob.
[897][915]Wiesz, do czego jest zdolny.
[916][970]Pozwl, e ja zajm si wujkiem.|Ty zajmij si tylko mn.
[1010][1058]Nie patrz, Turtle.|Wkrtce bdzie po wszystkim.
[1063][1086]Jezu.
[1090][1113]Wiesz, jak facet mwi,|e nie przeleci wicej swojej panny,
[1113][1142]kiedy widzi, jak rodzi dziecko?|To dokadnie to samo.
[1144][1153]Cicie.
[1154][1172]Wyczy deszcz.|Byo piknie.
[1174][1195]Powtrka za p godziny.
[1197][1222]Chcesz wicej uj?
[1224][1259]Przepraszam, mylaem,|e ju to masz.
[1260][1284]- Jak byo?|- Fantastycznie.
[1285][1322]- Nie byo tak le, co?|- To byo najgorsze, co w yciu widziaem.
[1324][1342]Przesta.
[1344][1360]To tak, jakby mnie pocaowa.
[1362][1373]Chciaby, co?
[1375][1406]- Musz lecie do charakteryzatorki. Zostaniesz?|- Zajcia zaczynaj si za godzin.
[1408][1432]Powodzenia, studencie.|Zadzwo pniej.
[1434][1460]- Znowu mnie pocaowae.|- Dostaniesz, Drama.
[1461][1496]Prbuj. Poami ci rce.
[1505][1521]E, gdzie si podziewae?|Wszystko przegapie.
[1521][1548]- Przepraszam, cika noc.|- A co si stao?
[1549][1571]Gdzie tu mona dosta kawy?
[1573][1604]Nazwae Ashley Sloan|i to nie w trakcie ruchanka?
[1606][1636]To jest najgorsze, dlatego zawsze|ograniczam si do "tak jest, kotku".
[1637][1662]Bo niby czyje imi|miaby krzykn? Vince'a?
[1664][1686]- Jak wybrne?|- Powiedziaem, e si przesyszaa.
[1687][1710]- Jezu. I jak to przyja?|- Wysza.
[1710][1727]- Oczywicie.|- Dlaczego nie poszede za ni?
[1729][1760]- Bo kocha Sloan.|- Dlaczego trzewy mczyzna,
[1761][1788]ktry akurat nie dochodzi,|miaby zrobi co tak gupiego?
[1790][1819]Byem rozkojarzony, mylaem o pracy.
[1821][1850]Nie spodziewaem si oferty tak szybko|i nie wiedziaem, co na to Vince.
[1850][1868]Nie zrzucaj tego na mnie.|Ja nie mam nic przeciwko.
[1868][1899]Wiedziae, e chcesz t prac,|ale nie chciae by dziwk Sloan.
[1901][1924]Jest ju dziwk Vince'a.|To mu pasuje.
[1926][1951]Doceniam to, Turtle.|Jak jedna dziwka do drugiej.
[1953][1990]Ja nie jestem ju dziwk.|Od dzisiaj bd studentem.
[1991][2004]O ile si skupi.
[2005][2051]- Spokojnie, twoja dziewczyna jest w dobrych rkach.|- Odelij j jak najszybciej.
[2053][2065]Musz lecie.
[2067][2084]E, chcesz pogada|przed spotkaniem z Murray'em,
[2086][2109]- czy mam jecha z Turtle'em?|- Chyba pojad do Ashley.
[2111][2126]- Masz na myli Sloan.|- Zabawne.
[2128][2149]- Co jej powiesz?|- Jeszcze nie wiem.
[2151][2174]- Pozwl, e ci co poradz.|- Prosz, porad.
[2176][2244]Wiem, e masz si za cakowicie uczciwego,|ale w tym przypadku, kam jak najty.
[2329][2358]- Co robisz, kolego?|- Budz ci si umysu.
[2360][2388]Dobra robota.
[2392][2411]- Ktra godzina?|- Pna.
[2412][2459]- Kurka.|- Tato, prawie powiedziae "kurde".
[2471][2496]Kochanie.
[2511][2528]Kochanie, prosz.
[2530][2557]Przepraszam.
[2560][2588]- Co musz zrobi, eby mi wybaczya?|- Raczej nie kupowa samochodu.
[2590][2620]- Ale fajny jest, co?|- To mnie obraa.
[2621][2633]Kochanie, bagam.
[2635][2673]Nie mog obrci gowy w lewo,|nie mog pracowa, nie mog spa.
[2674][2706]- Tam na dole jest zimno.|- Jaka szkoda.
[2708][2738]Przepraszam, nie powinienem kama.
[2740][2792]Od teraz nawet jeli kto sobie strzepie,|pierwsza si o tym dowiesz.
[2794][2816]- Doceniam to.|- Wic mi wybaczysz?
[2818][2853]- Myl nad tym.|- Kiedy byem na studiach i urwa mi si film,
[2854][2884]Mike Young woy mi jajca do ust|i zrobi zdjcie.
[2885][2901]Nikomu o tym nie mwiem.
[2903][2958]- Gdzie jest to zdjcie?|- Oferowaem za nie miliony i nic.
[2965][2990]- Wybaczam ci.|- I mog wrci do ka?
[2992][3015]Dopiero je pocieliam.
[3017][3049]To pociel je jeszcze raz.|Chod mnie ukara.
[3050][3088]Samochd jest naprawd adny.
[3106][3133]Co wy robicie?
[3135][3171]Tata zgubi szka kontaktowe.|Wanie ich szukamy.
[3172][3205]Jestecie obrzydliwi.
[3328][3357]- Mog wej na sekund?|- Wanie miaam wychodzi.
[3358][3388]- Tylko na sekund.|- Dobrze.
[3390][3429]Moge wczeniej zadzwoni,|bo mam milion rzeczy do zrobienia.
[3430][3458]- Chciaem tylko przeprosi.|- Za co?
[3460][3487]- Za to, e nazwaem ci Sloan.|- A wic jednak mnie nazwae?
[3488][3518]- Mylaam, e mi si przesyszao.|- Nie przesyszao.
[3519][3553]- Bo tak mi wczoraj powiedziae.|- Wiem, co powiedziaem.
[3555][3602]Nie do, e tak powiedziae,|to jeszcze starae si wmwi mi,
[3604][3644]- e to nieprawda.|- Przepraszam.
[3649][3699]- Dlaczego o niej mylae?|- Nie wiem. Bo dzwonia dzie wczeniej?
[3700][3735]- A co chciaa?|- Nie wiem, bya przy tym i syszaa.
[3737][3759]Syszaam tylko, co ty mwisz.
[3760][3802]- Nie lubi wychodzi na zazdrosn wariatk.|- Nie wychodzisz.
[3804][3824]- Chc wiedzie jedno.|- Co takiego?
[3826][3850]- Bye z ni, odkd jestemy razem?|- Czy byem z ni?
[3851][3886]- Czy spae z ni, Eric?|- Co? Ashley, nie.
[3888][3903]Przysigam na Boga!
[3905][3942]Kiedy dzwonia,|nie widziaem jej od premiery.
[3944][3976]- W porzdku.|- Tak?
[3998][4028]Tak, w porzdku.
[4035][4054]Lubi ci, Eric.
[4056][4088]- Nawet bardzo.|- Te ci lubi.
[4089][4115]- Ale wicej nie kam.|- Nie bd.
[4117][4157]- Przykro mi.|- adnie wygldasz, jak ci przykro.
[4158][4190]Naprawd mi przykro.
[4200][4234]- Masz spotkanie.|- Mam jeszcze godzin.
[4236][4261]W takim razie...
[4263][4298]Ale choby wspomnij o tej dziwce,|to ci uszkodz.
[4300][4330]Nie ma problemu.
[4362][4371]Cicie.
[4373][4402]To byo wietne.
[4405][4420]- Jak byo?|- Dobrze.
[4421][4442]- Lepiej?|- Zdecydowanie.
[4444][4472]Moesz mi powiedzie,|znios odrobin krytyki.
[4474][4502]Masz mocny jzyk.
[4504][4524]- Serio?|- To nic takiego.
[4526][4555]Tylko zby mnie troch bol.
[4557][4572]Nastpnym razem go rozluni.
[4574][4593]- Mamy to.|- Tak?
[4594][4639]- Podoba mi si wasza pasja w tym ujciu.|- Jamie nie jest przekonana do tego.
[4640][4661]- Nie? Powtrzymy to.|- Byo wietnie.
[4662][4703]- Jeli si wam podoba, moemy zakoczy.|- Byo naprawd niele.
[4705][4728]- Timmy!|- Cze, Dan. Widziae to ujcie?
[4730][4745]Tak, byo dobre.
[4745][4772]Na tyle, na ile dobre moe by ujcie|caujcego si Johnny'ego Chase'a.
[4773][4825]- Panie Coakley, co pana do nas sprowadza?|- Syszaem, e panna Sigler nas zaszczycia
[4826][4852]- i chciaem si przywita.|- Witam.
[4854][4895]- Jestem Dan Coakley, wielki fan.|- I szef.
[4896][4914]- Mio mi pana pozna.|- I wzajemnie.
[4916][4937]Byem zaskoczony,|e daa si namwi na wystp.
[4939][4979]- Johnny to mj przyjaciel.|- Wspaniale.
[4980][5000]Podobao mi si to, co widziaem...
[5002][5042]i jest par rzeczy,|o ktrych chciabym porozmawia.
[5043][5064]- Jasne.|- Timmy, ile do koca?
[5066][5091]Ju niedugo.
[5093][5110]- Mog ci zabra na lunch?|- Tak.
[5112][5148]- Jamie, mylaem, e razem zjemy lunch.|- Jestecie przyjacimi, jeszcze zdycie razem zje.
[5150][5176]Jamie i ja musimy porozmawia|o jej przyszoci.
[5178][5208]Brzmi powanie.|Potrzebuj swojego agenta?
[5210][5240]Albo ochroniarza?
[5253][5294]Jeli spodoba ci si moja oferta,|moemy pniej zadzwoni do twoich ludzi.
[5295][5331]- Johnny, nie masz nic przeciwko?|- Nie.
[5333][5380]- Tylko si wysusz i zaraz wracam.|- Dobrze.
[5419][5442]Dan, wci spotykasz si|z t lask z "Zagubionych"?
[5442][5462]Pozbyem si jej|jeszcze zanim zrobia to wyspa.
[5464][5488]Teraz spotykam si|z t licznotk z "Braci i sistr".
[5488][5514]Chyba nie z Sally Field?
[5515][5553]Nie, John.|Nie z Sally Field.
[5586][5609]Kochanie, co powiesz na biurowy seks-telefon?
[5610][5642]- Nie robilimy tego od lat 90..|- Masz szklane drzwi.
[5643][5683]/To bdzie premia dla Lloyda.|/Ucieszy si bardziej ni z gotwki.
[5684][5736]- Jeste obrzydliwy.|- Zbyt obrzydliwy, eby polecie ze mn na Cabo?
[5738][5781]- Boe, Ari. Zrobie si po ktni romantyczny.|- Tak bardzo ci w tej chwili kocham,
[5782][5818]- e pozwolibym ci zagra ze mn w golfa.|- Moe powinnimy si czciej kci?
[5820][5849]adnych ktni.|Od teraz cisza na morzu.
[5851][5881]/Gdzie ta kurwa,|/co rnie si z moim mem?
[5882][5904]/Co? Gdzie jeste, kurwo?
[5906][5933]/- To ty? To ty si z nim rniesz?|- Kochanie, oddzwoni do ciebie.
[5935][5965]/Gdzie ona jest?
[5967][6002]- Panie Gold! Panie Gold, mamy problem!|- Bez jaj, Lloyd!
[6003][6049]Kim jeste?|To ty rniesz si z moim mem?
[6053][6065]- Kto jest twoim mem?|- Marlo.
[6066][6081]- Gdzie ona jest, Ari?|- Chod.
[6083][6124]Gdzie jest ta brudna szmata,|ktra rnie si z moim gwno wartym mem?
[6126][6175]- Chodmy do mnie do biura.|- Znajd ci, szmato!
[6176][6189]- Gdzie ona jest?|- Siadaj.
[6191][6246]Chc jej spojrze w oczy i zapyta,|co chce od mojego ma?
[6255][6283]- We gboki oddech.|- Co? Chronisz j?
[6285][6300]- Nie.|- O mj Boe.
[6301][6346]Ty te si z ni jebiesz?|To jaki chory trjkt?
[6348][6393]- Bo nie zawaham si powiedzie twojej onie.|- Nie mieszajmy w to mojej ony.
[6395][6419]- To sprawa midzy tob i Andrew.|- Wmieszae si w to,
[6420][6451]kiedy poradzie mu|i za gosem kutasa!
[6452][6493]A teraz wska mi kierunek|i powiedz, gdzie ona jest!
[6495][6527]- Nie mog tego zrobi.|- W kocu sama j znajd.
[6529][6557]Widz ju ze 12 kandydatek.
[6559][6594]Niezy burdel tu prowadzisz.
[6596][6637]- Posuchaj, Marlo...|- Przez 15 lat Andrew nie pracowa z nikim
[6638][6677]- poniej 50 lat...|- Posuchaj, to okropne nieporozumienie.
[6678][6729]- Uspokj si, Marlo.|- Rozbie moj rodzin, Ari.
[6743][6770]- Chc z powrotem moj rodzin.|- Nie stracia ich.
[6772][6808]- Wracaj do dzieci, ja pogadam z Andrew.|- Ju z nim raz gadae.
[6810][6842]Sprbuj jeszcze raz. Znam go na tyle,|e wiem, e to tylko chwilowy kryzys.
[6844][6899]On kocha swoj rodzin, chce by z wami,|musisz tylko ochon i popracowa nad wybaczeniem.
[6901][6946]On co spierdoli,|a to ja musz pracowa?
[6973][7007]Na co si gapisz, dziwko?|Id przed siebie!
[7009][7024]Gdzie jest Andrew?
[7025][7046]Nie wiem.|W biurze Lizzie?
[7047][7082]Znajd ich! Natychmiast!
[7107][7130]We mitowe mydo,|eby adnie pachnia na rozmowie.
[7132][7165]- To nie rozmowa, to gotowa oferta.|- Przepraszam, waniaku.
[7167][7220]- Skoro to oferta, to czemu si martwisz?|- Chc si upewni, czy rzeczywicie chce mnie...
[7222][7246]- A nie tylko Vince'a?|- Midzy innymi.
[7248][7287]- A co jeszcze?|- Sam nie wiem.
[7289][7326]Troch pewnoci siebie.|Jeste bardzo wartociowy.
[7328][7354]Dzikuj.
[7407][7461]/- Masz dodatkow szczoteczk do zbw?|- Nie, niestety.
[7510][7548]/Cze, E. Przepraszam za wczoraj.|/Nie chciaam naciska.
[7550][7568]/Jeli nie chcesz tej pracy,|/to jej nie przyjmuj.
[7570][7603]/Ale zastanw si nad tym,|/bo to co dla ciebie.
[7604][7635]/Tak czy siak,|/mio byo ci widzie. Pa.
[7636][7674]/Koniec wiadomoci.|/Aby j usun wcinij "7".
[7675][7715]/Ashley, moesz poda mi rcznik?
[7758][7782]Ashley?
[7831][7889]- Moe te powinienem wrci do szkoy?|- Wyglda fajowo, nie?
[7985][8003]- Jak leci?|- Niezy samochd.
[8005][8033]- Dziki, stary.|- Znam ci.
[8035][8074]- Nie wydaje mi si.|- Tak, chodzisz z Jamie-Lynn Sigler.
[8075][8103]- Widziaem ci w "People".|- Racja, te ci widziaam.
[8105][8146]- Super, jeste gwiazd, Turtle.|- Cholera! Vince, co sycha?
[8147][8164]- Niewiele.|- Co tu robisz?
[8166][8206]- Odprowadzam syna do szkoy.|- Zajebicie.
[8208][8267]- Musz lecie, co bdziesz robi?|- Mam godzin, pokrc si tu.
[8274][8301]W porzsiu.
[8323][8361]- Ju za mn tsknisz, Johnny?|- Mam problem. Masz chwil?
[8362][8389]/- Tak, co jest?|- Turtle jest z tob?
[8391][8416]/Nie, poszed na zajcia.
[8418][8445]- Mj szef prbuje przelecie Jamie.|- Co?
[8447][8479]- Prbowaem go powstrzyma, ale j omami.|- Niby jak?
[8480][8507]Ma niez nawijk i dobrze wyglda.
[8508][8534]- I pieprzy si z aktorkami.|/- Jakimi aktorkami?
[8536][8566]- Wszystkimi.|- Ale nie Jamie. Ona jest inna.
[8568][8599]- Strzepaa Turtle'owi w samolocie.|- Johnny, uspokj si.
[8601][8636]- We gboki oddech, do niczego nie dojdzie.|/- Nie na mojej warcie.
[8637][8672]- Johnny?|- Musz lecie.
[8695][8737]Mam 45 minut do zaj.|Chcesz si razem pobuja?
[8739][8755]Jasne.
[8756][8791]Panie Gold, panna Grant|i pan Klein do pana.
[8793][8825]55 minut zajo Lloydowi znalezienie was.|Poprawcie mi humor.
[8827][8845]Mwcie, gdzie bylicie.
[8845][8870]Jebalicie si w azience,|obcigaa mu pod biurkiem?
[8871][8890]Ari, nie ycz sobie,|eby tak do mnie mwi.
[8890][8909]A ja nie ycz sobie,|ebym musia si zastanawia,
[8910][8946]- gdzie jestecie i co robicie.|- Nie musisz.
[8947][8977]Racja, nie musz.|Bo jestecie zwolnieni.
[8978][8987]- Oboje.|- Co?
[8988][8999]- Ari.|- Dlaczego?
[9001][9039]Nie syszaa, jak rozrywk|zapewnia nam rano jego ona?
[9041][9066]- Nie byo mnie, pracowaam.|- Z kim?
[9068][9091]Z Johnem Stamosem.|I podpisaam z nim umow.
[9093][9127]- Dugopisem czy kutasem?|- Ari, nie mw tak do mnie!
[9129][9173]Niewanie z kim podpisujecie umowy.|Oboje jestecie doskonali w swojej pracy.
[9174][9210]Ale... nazwij mnie starowieckim,|to nie dziaa na moj korzy.
[9211][9239]- Nie w moim biurze.|- Ale tego ju nie ma.
[9240][9263]Powiedz mu.
[9264][9278]Powiedz.
[9279][9294]- Nic ju nie ma.|- To koniec.
[9296][9339]Zakoczya to.|Zostawiem on, rodzin.
[9340][9372]- Rzuciem wszystko.|- Nie prosiam ci o to, nawet ci odradzaam.
[9373][9416]- Kocham ci.|- Ledwo mnie znasz. Doronij!
[9417][9473]Ari, pamitam twoje ostrzeenie|i zrobiam wszystko, eby naprawi ten bd.
[9475][9520]- Jak moesz nazywa to bdem?|- Chciaabym wrci do biurka.
[9522][9552]- Chciaabym wrci do pracy.|- Id.
[9554][9618]Ale wyruchaj choby oczami innego agenta,|a deportuj ci nago do Talibw.
[9627][9658]Mylaem, e co nas czy.
[9660][9683]Ty saba, aosna pizdo.
[9684][9736]Nigdy nie byem saby.|Ta zamiana... zniszczya mnie!
[9740][9757]To ty mnie niszczysz!
[9758][9784]Ari, nie zwalniaj mnie.
[9786][9817]Wiesz, jak dobrze mi idzie.
[9818][9838]Wygldasz wietnie.
[9840][9877]Ostatnia noc bya cika.|Marlo zablokowaa mi konta.
[9879][9901]Nie mogem wycign|nawet piciu dolarw.
[9902][9929]Lizzie mnie nie chciaa,|wic spaem w samochodzie.
[9931][9957]Dziki Bogu, mieszkamy w Los Angeles.|Tu przynajmniej jest ciepo.
[9959][9995]Ja... nie wiem, gdzie teraz pjd.
[9997][10029]- Id do domu.|- Daj spokj, Marlo mnie nie przygarnie.
[10031][10045]Jeste w bdzie.
[10047][10085]Tylko nieliczni dostaj|przepustk na inne cipki,
[10087][10108]a ty, przyjacielu,|jeste jednym z nich.
[10110][10128]- Marlo chce ci z powrotem.|- Serio?
[10130][10155]- Tak.|- Sam nie wiem.
[10157][10185]- Nie wiem, czy mgbym...|- Andrew.
[10186][10214]Byy czasy, e Marlo sprawiaa,|e si umiechae.
[10216][10235]Pamitaj o tych czasach,|przypomnij jej o nich,
[10236][10260]a jeli to nie podziaa,|rb to, co kady inny onaty facet.
[10261][10284]Myl o kim innym,|kiedy si z ni pierdolisz.
[10286][10297]Ale zajmij si tym.
[10299][10329]Dla siebie, dla dzieci,|a przede wszystkim dla mnie.
[10330][10375]Andrew, id do domu.|Nie masz innej opcji.
[10403][10447]Cze, Ashley. To ja, znowu.|Posuchaj...
[10450][10479]Odbija mi, ale ja naprawd...
[10480][10495]Nie rozumiem, dlaczego wysza.
[10497][10514]Mogaby zadzwoni, prosz?
[10515][10545]Eric? Spierdalaj!
[10587][10628]- Moja dziewczyna kazaa mi spierdala.|- Przykro mi, brachu.
[10630][10662]Cze, Eric.|Poznae niepokonanego Steve'a Nasha?
[10663][10702]- Wanie si poznawalimy.|- Namawiam Erica, eby doczy do nas.
[10704][10739]- To wietne miejsce.|- Robi wraenie.
[10741][10768]- Paski bilet parkingowy.|- Murray, mio byo.
[10770][10790]- W rzeczy samej.|- Eric, powodzenia z dziewczyn.
[10792][10816]Dziki, stary.
[10818][10838]- Oprowadz ci.|- Steve Nash, co?
[10839][10867]Reprezentujemy sporo sportowcw.|Lubisz futbol?
[10868][10897]- Uwielbiam.|- Moe wybierzemy si na Superbowl.
[10899][10933]- Co ty na to?|- Super.
[10937][10960]Dalej, jeste aktorem.|Co taki wstydliwy?
[10962][10998]- Prosz, od kamer.|- Tworz sztuk.
[11000][11024]- Nie jeste artyst?|- Nie wystpuj nago.
[11026][11060]A jeli przyprowadziabym koleank,|eby nas nagrywaa?
[11062][11079]- Nie.|- Dwie przyjaciki?
[11081][11100]- Wci nie.|- Mog tak dalej.
[11102][11130]Musz odebra.
[11135][11157]- Johnny!|/- Zgubiem j.
[11159][11199]/- O czym ty mwisz?|- Pilnowaem jej na spotkaniu i mi umkna.
[11201][11224]/Krcicie razem scen,|na pewno wrci.
[11226][11257]Mam nadziej,|bo nie ma jej w przyczepie.
[11259][11290]Jimmy, widziae Jamie?|Musz z ni pogada, zanim bdziemy krci.
[11292][11330]Jest z Coakley'em.|Przesun scen o godzin.
[11332][11355]- I zgodzie si?|- A dlaczego nie?
[11357][11386]- Bo ten go to drapienik.|/- A co mi do tego?
[11388][11422]Jezu Chryste.|Jest le, brachu.
[11424][11456]/- Co?|- Chryste, to Turtle.
[11458][11486]- Powiedz, e bd przy samochodzie za 20 minut.|- Nie odbior tego.
[11488][11529]- Odbierz telefon, Johnny.|- Chwila.
[11534][11561]Siema, Turtle. Wszystko w porzsiu.
[11563][11594]/- Zajcia fajne?|- Tak. Dziwnie brzmisz, co nie tak?
[11596][11619]- Wszystko w porzdku.|/- Dzwoniem do Jamie,
[11620][11648]ale nie odbiera.|Bior Vince'a i wracam do was.
[11650][11681]- Nie musisz tego robi.|- I tak bym to zrobi, dziwaku.
[11682][11716]/Widzimy si za chwil.
[11723][11744]Vince?
[11745][11757]/Vince!
[11759][11768]Cholera.
[11770][11779]Halo?|/Johnny?
[11781][11800]- Czekamy na ciebie, Drama.|- Ju id, ju id!
[11802][11839]/- Johnny, co powiedzia Turtle?|- e potrzebuje jeszcze godziny.
[11841][11866]- Znajd sobie co do roboty.|- Jasne.
[11867][11893]/- Nara.|- Nara.
[11894][11912]Moe powinna zadzwoni do koleanki.
[11914][11946]Eric, naprawd ci lubi.|Sloan ma dobre oko.
[11948][11981]- C...|- Szkoda, e nie jestecie razem.
[11983][12006]Jestemy przyjacimi.|Kade z nas poszo w swoj stron.
[12008][12041]A co nowa dziewczyna na to,|e przyjacika pomaga ci w znalezieniu pracy?
[12043][12070]- Nic nie wie.|- Wierz mi, byem onaty 4 razy,
[12072][12105]to tylko kwestia czasu,|zanim si dowie i nie bdzie zadowolona.
[12107][12151]Prawd mwic, te nie jestem zadowolony,|e bya dziewczyna zaatwia mi prac.
[12153][12187]To si otrznij, bo ona jedynie|powiedziaa mi o tobie.
[12189][12216]Popytaem si dookoa|i mi si spodobae.
[12218][12230]Tak wanie pracuj.
[12232][12255]- Co jeszcze?|- Murray, to miejsce jest niesamowite.
[12256][12277]Tego wanie szukaem.
[12278][12322]Miejsca, gdzie mog wymienia si pomysami,|ktre sprawi, e poczuj si wany.
[12324][12353]- A martwisz si, e...|- e tu chodzi o Vince'a.
[12354][12385]- Nie jeste zbyt pewny siebie.|- Zazwyczaj jestem.
[12386][12419]Chc Vince'a, bo kto nie chce?|Ale mj interes nie dziaa dziki talentom,
[12421][12449]bo talenty przemijaj,|a to miejsce zbudowali ludzie
[12451][12469]pracujcy w tym biurze.
[12471][12493]- A jeli Vince mnie zwolni?|- A mgby?
[12495][12539]- Ju mu si zdarzao.|- Urok posiadania jednego klienta.
[12541][12572]- To nie jest fajna sytuacja.|- Dlatego wanie powiniene by tutaj.
[12574][12605]Miaby tu wielu Vince'w,|a jeli jeden kazaby ci spierdala,
[12606][12628]miaby jedynie gorszy dzie.
[12630][12681]Mam tu ponad 90 procent klientw,|a to moja oferta.
[12721][12736]C...
[12737][12775]- W tej chwili zarabiam wicej.|- Jeli Vince ci zwolni, nic nie zarabiasz.
[12777][12827]A tu i tak zarabiasz tyle,|a jak bdziesz dobry, to si to polepszy.
[12829][12879]- Chcesz by czci czego wikszego?|- Tak, chc.
[12885][12912]- To dobrze, zaczynasz w poniedziaek.|- Dam z siebie wszystko.
[12913][12934]Nie mam wtpliwoci.|A teraz wracaj do domu
[12934][12949]i dowiedz si,|co zrobie dziewczynie.
[12949][12983]Dziki, do poniedziaku.
[13006][13035]/- Uwaga!|- Wiesz, e Coakley przelecia moj by?
[13036][13062]- Zamknij si.|- Powanie, Rachel.
[13063][13092]/- Jestecie gotowi?|- Tak, lecimy.
[13094][13121]- Nigdy nie mwie o Rachel.|- To byo dawno.
[13123][13161]Byem zdruzgotany i otrzsnem si dopiero,|gdy dostaem t rol.
[13162][13183]Dan chcia w ten sposb mnie przeprosi...
[13185][13210]Przestaniesz o tym gada?|To dla mnie wany odcinek.
[13212][13253]/- Kamery w gotowoci!|- Jasne, przepraszam.
[13254][13294]/- Krcimy.|- Scena 23, ujcie 6.
[13300][13331]/Uwaga... i akcja!
[13347][13401]Jej wujek nic na mnie nie ma.|To tylko durny wieniak...
[13425][13435]Kwestia!
[13437][13448]Jaka jest ta kwestia?
[13449][13479]Jezu Chryste!|Cicie.
[13481][13519]Johnny, to ju 6 uj.|W czym problem?
[13521][13547]- Nie mog si skupi.|- Chcesz co na uspokojenie?
[13549][13598]Nie, nie. Nie trzeba.|Lecimy od nowa. Ju, teraz!
[13603][13631]- Martwisz si o Jamie?|- Jasne, e si martwi.
[13633][13656]- I susznie.|- Zamknij si, Brandy. Gwno wiesz.
[13657][13704]/- Kamera w gotowoci!|- To bolao, kiedy straciem swoj dziewczyn.
[13706][13730]Utrata dziewczyny przyjaciela|boli pewnie jeszcze bardziej.
[13732][13771]/- Krcimy.|- Scena 23, ujcie 7.
[13775][13800]/I akcja!
[13859][13894]- Zaraz wracam!|/- Drama!
[13906][13924]Potrzebuj podwzki do Studia 8.
[13925][13958]- Przykro mi, jestem zajty.|- Podwie mnie.
[13960][13993]- Przykro mi.|- Mi te.
[14040][14064]Drama!
[14164][14179]Witam, panie Chase.|W czym mog pomc?
[14179][14203]- Gdzie jest Coakley?|- Na spotkaniu, nie wolno mu przeszkadza.
[14203][14241]Mi te nie,|ale to moje ycie.
[14275][14317]- Co tu robisz, John?|- Gdzie Jamie?
[14338][14372]Przepraszam na sekund.
[14382][14413]Chcesz sobie rozwali karier?
[14414][14439]- Chc wiedzie, gdzie ona jest?|- Powinna by na planie.
[14441][14478]- Skoczylimy 20 minut temu.|- Jebae si z ni?
[14480][14514]- Co?|- Czy si z ni jebae?
[14516][14541]- Uderzasz do niej, John?|- Nie, ale mj kumpel tak.
[14542][14567]- Wic lepiej daj sobie spokj.|- Ostronie, Johnny.
[14569][14595]Nie jeste a tak dobrym aktorem,|eby mc grozi szefowi.
[14597][14625]Ale jestem dobrym przyjacielem.|Pamitaj o tym.
[14627][14667]Spokojnie. Nie jebaem si z ni.
[14710][14722]Ale zamierzam,
[14723][14744]bo jedyne, o czym teraz myl,|to jak sodko byoby
[14746][14786]zapi crk Tony'ego Soprano...
[14800][14835]Duy bd, John.|Mog kaza ci zabi.
[14836][14870]- Komu?|- Scenarzystom.
[14907][14942]Z drogi.|Skazaniec idzie.
[15099][15117]Ashley?
[15118][15165]Widz ci, otwrz|i powiedz mi, co zrobiem.
[15238][15264]/- Czego ode mnie chcesz, Eric?|- Chc wiedzie, dlaczego si gniewasz.
[15264][15285]Bo jeste kamc,|a ja nienawidz kamcw.
[15286][15311]Nie widziaem ci, odkd wysza.|Jak mogem ci okama?
[15312][15339]/- Niewane.|- Prosz, na pewno mog wyjani.
[15341][15381]Te jestem tego pewna,|ale nie chc znowu wyj na idiotk.
[15383][15424]- Ashley, daj spokj.|/- Dobra, powiedz mi, co jest midzy tob i Sloan?
[15426][15459]- Co? Nic.|- Kiedy ostatni raz si widzielicie?
[15460][15492]Skd to si bierze?
[15555][15586]Dzwonia i powiedziaa,|e widzielicie si wczoraj.
[15588][15615]Okamae mnie, a potem si jebalimy.
[15616][15648]Nie okamaem, pytaa, czy byem z ni,|a nie byem.
[15650][15678]Tak, widziaem si z ni przez przypadek|i to ona zaatwia mi t prac,
[15680][15721]dlatego mam wtpliwoci, czy j przyj,|ale nie byem z ni, przysigam!
[15723][15747]Wiedziaam, e masz jakie wyjanienie.|Taki jeste wygadany.
[15749][15786]Wygadany? Nikt tak o mnie nie mwi.
[15788][15819]Zapomnij o tym, co midzy nami|byo lub nie byo
[15821][15837]i przyznaj, e wci co do niej czujesz.
[15837][15872]- Daj spokj.|- Nie zachowuj si, jak kady inny dupek.
[15874][15941]- Masz jedyn szans na wyjanienie.|- Ashley, bardzo ci lubi.
[15947][15999]Czy wci co do niej czujesz?|Odpowiedz mi szczerze.
[16033][16056]Tak, na to wyglda.
[16058][16091]- Przykro mi.|- Mi te.
[16096][16124]egnaj, Eric.
[16155][16182]Napisy: michnik
