{69}{189}- Hej! Zwolnij.|- Mamo, musz co zrobi.
{190}{330}To moe poczeka.|Zejd i zdejmij kalosze.
{367}{502}Pomog ci. Zrobione.|Kurtka.
{554}{633}- Aiden, wolniej.|- Zawsze kaesz mi chodzi wolniej!
{634}{725}- Jasne. Gdzie tata?|- Nie wiem.
{886}{956}- Dla mnie?|- Dla ciebie.
{957}{1021}Pikne. Co z twoim|podwjnym dyurem?
{1022}{1099}- Ramirez si zamieni.|- Wiedziaam, e go lubi.
{1100}{1155}Zamieniaem si z nim,|gdy mia gorce randki,
{1156}{1256}- wic si odwdzicza.|- Masz jak gorc randk?
{1257}{1340}Mam... jeli si zgodzisz.
{1470}{1505}Przepraszam.
{1506}{1631}Midzy moimi podwjnymi dyurami|i twoj podwjn karier,
{1641}{1699}nigdy nie spdzilimy|nocy razem, sami.
{1700}{1770}Zrbmy to dzisiaj.|Tylko ty i ja.
{1771}{1824}Przykro mi. Myl,|e musimy to przeoy.
{1825}{1886}- Kolejna wyprzeda majtku?|- Nie, nie chodzi o to.
{1887}{2029}Delia jest na prawdziwej randce,|Eli ma wykady, Ned si uczy,
{2030}{2085}- wic nikt nie przypilnuje Aidena.|- Pomylaem o kim innym.
{2086}{2147}- O kim innym?|- Dziewczyna nazywa si Kelly Ferguson.
{2148}{2207}Znasz Davidsonw,|jest ich now niani.
{2208}{2241}Tak, widziaam j.
{2242}{2318}Sarah Davidson mwi,|e to najlepsz niani, jak mieli.
{2319}{2440}Nie wiem. Aiden nie spa ca noc,|kaprysi cay dzie.
{2447}{2517}Kiedy rozmawiaem z Kelly|w zeszym tygodniu, Ben by w rozsypce.
{2518}{2584}- Poradzia sobie znakomicie.|- Rozmawiae z ni?
{2585}{2692}- Planowae to od zeszego tygodnia?|- Tak.
{2746}{2846}Mam gorc randk,|w co ja si ubior?!
{2930}{3013}- Wejd.|- Dzikuj. Melinda, prawda?
{3014}{3077}- To ja.|- Kelly. Dziki, e przysza.
{3078}{3145}- Wezm to.|- Dziki.
{3146}{3224}Ostatnio, gdy Aiden by u Bena|spodobay mu si puzzle 3D.
{3225}{3301}Nie skoczyli wtedy, wic pomylaam,|e moemy to zrobi dzisiaj.
{3302}{3391}Spodoba mu si. Aiden,|moe przywitasz si z Kelly?
{3392}{3494}- Chod i przywitaj si.|- Cze, Aiden.
{3524}{3580}- Brzydko pachniesz.|- Aiden!
{3581}{3678}W porzdku. To pewnie czosnek|i cebula, bo wczeniej gotowaam.
{3679}{3741}S zdrowe, ale troch mierdz.
{3742}{3850}- Poka ci, gdzie zostawi rzeczy.|- Dobrze.
{3874}{3956}- Nie lubisz Kelly?|- Jest w porzdku.
{3957}{4017}Co jest nie tak?|Czy ona ci przeraa?
{4018}{4138}- Nie, tylko naprawd mierdzi.|- Nieadnie tak mwi!
{4162}{4259}- Jak bdzie?|- Dobrze, ale pogadaj z synem o manierach.
{4260}{4371}Poka ci kolacj Aidena.
{4590}{4681}- Mog nie je?|- Mylaam, e lubisz paluszki rybne.
{4682}{4729}Tylko, gdy mama je robi.
{4730}{4805}Rozumiem. Mnie te smakoway|tylko potrawy mamy.
{4806}{4915}- Mog zrobi ci kanapk.|- Nie jestem godny.
{4943}{4990}Moe pniej.
{4991}{5053}Pomoesz mi z puzzlami?
{5054}{5151}- Co to?|- Wulkan.
{5179}{5356}Tato zrobi mi prawdziwy. Z dymem,|law i ze wszystkim. Ten jest gupi.
{5357}{5448}To moe powiesz,|w co si chcesz bawi.
{5449}{5601}- W chowanego.|- wietny pomys.
{5658}{5741}- Kryjesz!|- Wspaniale.
{6396}{6472}Gotowy czy nie, id.
{7033}{7102}Pomocy!
{7568}{7602}Prbowaam otworzy,|ale si zacio!
{7603}{7671}- Mamo!|- Dziecinko! Nic ci nie jest?
{7672}{7757}- Nic mi nie jest.|- Chod tu.
{7758}{7809}Wszystko dobrze.
{7810}{7893}Bardzo mi przykro.|Nie chciaam zepsu wam wieczoru.
{7894}{7941}Nie, susznie postpia.
{7942}{8018}- Co si stao?|- Nie wiem.
{8019}{8116}Bawilimy si w chowanego.|Zamkn si w schowku pod podog.
{8117}{8235}- Bardzo gono krzyczaem.|- Wiem. Nie mogam ci wycign.
{8236}{8350}Zamek musia si zaci,|wic zadzwoniam pod 911.
{8351}{8481}- Jak si tam zamkne?|- Nie wiem, nie chciaem tego zrobi.
{8508}{8581}Dobrze, zbadam ci.
{8582}{8684}To nie bya jego wina, tylko jej.
{8714}{8801}Trzymaj j z dala od dzieci.
{9118}{9228}/Tumaczenie: moniuska|/Korekta: loodka
{9483}{9612}/:.: "Ghost Whisperer" s05e19:.:|/:.: "Lethal Combination":.:
{9693}{9726}Ci nasi chopcy.
{9727}{9851}Mwi ci, e Ben wpdzi mnie|do grobu swoimi wybrykami.
{9852}{9893}Kelly mwia, co si stao?
{9894}{10026}Nie, wyszam, gdy usyszaam syreny,|potem rozmawiaam z sanitariuszem.
{10027}{10108}Chciaa rozmawia z Kelly?|Ma dzisiaj wolne.
{10109}{10188}Waciwie chciaam|porozmawia z tob.
{10189}{10284}Nie rozumiem, jak Aiden|zamkn si w tym schowku.
{10285}{10371}Zamyka si od zewntrz,|a tylko Kelly tam bya.
{10372}{10500}Ja stale dziwi si, jak Ben|potrafi zrobi niektre rzeczy.
{10501}{10617}- Naprawd j lubisz.|- Uwielbiam. A co?
{10618}{10708}- Nie lubisz jej?|- Po tym, co si stao, trudno powiedzie.
{10709}{10793}Masz szczcie, e Kelly tam bya.|Jest wietna w takich sytuacjach.
{10794}{10882}Miaam niani, ktra nie radzia sobie|z nagymi wypadkami.
{10883}{10994}- Jakimi wypadkami?|- Takie zwyke rzeczy.
{11002}{11168}Kilka tygodni temu Molly dorwaa zapaki|i wzniecia poar w garau.
{11169}{11242}Kelly tam bya?
{11243}{11304}Tak, od razu to zauwaya|i zaja si tym.
{11305}{11368}Na szczcie Molly nic si nie stao|i dom te stoi.
{11369}{11538}Zabraa te Bena na pogotowie,|kiedy mia atak astmy.
{11539}{11595}- Mylaam, e uywa inhalatora.|- Uywa.
{11596}{11681}Zawsze by w szufladzie,|ale nie wiadomo, gdzie si podzia.
{11682}{11779}- Po prostu znikn.|- Najwidoczniej.
{11780}{11858}Czy zdarzyo si co,|co trudno wytumaczy?
{11859}{12021}Zaufaj mi. Zawsze jest wyjanienie.|To Ben i Molly.
{12022}{12073}Nie zrozum mnie le,|kocham swoje dzieci nad ycie,
{12074}{12178}ale s mczce, a jak dodasz|do tego niemowl, to ju za duo.
{12179}{12252}Ale Kelly radzi sobie|z ca trjk.
{12253}{12350}Wiedziaam, e jest wyjtkowa,|a jej referencje to potwierdziy.
{12351}{12437}Referencje? Masz je jeszcze?
{12461}{12518}Jasne.
{12558}{12699}Prosz. Zobacz sama.
{12757}{12891}Byabym wdziczna, gdyby oddzwoni pan|na ktry z tych numerw.
{12892}{12973}Chyba nie mylisz,|e niania mogaby skrzywdzi dzieci?
{12974}{13036}Nie sdz, ale duch|zdaje si tak myle.
{13037}{13081}A co ssiadka na to,|co jej powiedziaa?
{13082}{13179}Cay czas jej bronia,|mimo e dom prawie spon,
{13180}{13251}a jedno z dzieci|wyldowao na ostrym dyurze.
{13252}{13329}- A jej referencje?|- Nikt jeszcze nie oddzwoni.
{13330}{13384}Kiedy zasugerowaam,|e to Kelly odpowiada za to,
{13385}{13447}co si stao,|Sarah mnie uciszya.
{13448}{13482}- To mnie nie dziwi.|- Naprawd?
{13483}{13538}Nie chciaaby wiedzie,|czy twoja niania jest niebezpieczna?
{13539}{13635}Niektrzy wol o tym mwi.
{13636}{13729}- Nawet jeli jest le.|- Trudno przyzna si do problemw.
{13730}{13823}Przyznajc si do tego,|przyznajemy, e ponielimy klsk
{13824}{13889}jako rodzice. Niektrzy wol|temu zaprzeczy.
{13890}{13945}Nigdy nie mylaam,|e Sarah moe by tak mam.
{13946}{14063}Moe nie jest,|moe Kelly naprawd jest doskonaa.
{14064}{14123}Duchy nie raz ci ju okamay.
{14124}{14211}Prawda, ale tym razem|chodzi o dzieci i nie chc czeka.
{14212}{14306}Jeli naprawd chcesz skatalogowa|wszystkie nianie w Grandview,
{14307}{14447}id do parku, pogadaj z nimi|i wszystkiego si dowiesz.
{14477}{14625}Mam ci powiedzie, e mamy s tam,|a nianie s tam.
{14691}{14752}Na razie.
{14860}{14918}Naprawd przez to|saatka jajeczna tak smakuje?
{14919}{14984}Po prostu odrobina papryki.
{14985}{15049}Wezm z przyjemnoci.|Dzikuj.
{15050}{15215}Od tygodnia przesuchuj nianie|i na razie wygrywa Kelly Ferguson.
{15256}{15339}- Znacie j?|- Syszaam o niej.
{15340}{15419}Co dobrego, co zego?
{15429}{15539}Nie znam si na tym,|a jej referencje za wiele nie mwi.
{15540}{15644}Czasami to czego nie mwi,|jest waniejsze od tego, co mwi.
{15645}{15741}Niech zgadn... jej referencje|s pozytywne, ale oglnikowe,
{15742}{15848}- nie zachwycaj, ale te nie s negatywne?|- Tak. Dokadnie.
{15849}{15910}Dzieci, ktrymi si opiekowaa,|miay duo wypadkw.
{15911}{15959}Jakich wypadkw?
{15960}{16024}Dziewczynka, ktra prawie|utona w wannie.
{16025}{16104}- Zostawia j sam?|- Syszaam,
{16105}{16179}jak twierdzia,|e pucia wod do wanny
{16180}{16246}i nie wiedziaa,|e dziewczynka wrcia do azienki.
{16247}{16324}Wiele takich historii|wie si z jej osob.
{16325}{16411}Ja syszaam, e jedno z dzieci|wypado przez okno...
{16412}{16541}- W czasie, gdy powinna bya go pilnowa.|- Jak to si stao?
{16680}{16810}- Nie baw si tym.|- Kelly tak mierdziaa.
{16868}{16944}mierdziaa piwem?
{16957}{17020}Wic mylisz,|e bya pijana?
{17021}{17106}To by wyjaniao,|jak dziecko wypado z okna.
{17107}{17168}- Boe. Nic mu si nie stao?|- Nie wiem.
{17169}{17196}Nie wiem nawet,|czy to prawda.
{17197}{17251}Wiem, e to tylko|garstka plotek o niani.
{17252}{17317}Ale jeli chodzi o to,|czemu duch tego nie powiedzia?
{17318}{17356}Musimy si tym zaj.
{17357}{17452}Dostaam odpowied od Gila Bradleya,|jednego z jej pracodawcw.
{17453}{17526}Moe si spotka ze mn i Jimem.
{17527}{17608}/Kelly pracowaa u nas ju dawno.|/Ma pewnie nowsze referencje.
{17609}{17631}- Ma.|- Usidcie.
{17632}{17752}- Jestemy ostroni w sprawie niani.|- Rozumiem.
{17781}{17851}Nie bae si zostawia|dzieci z Kelly?
{17852}{17954}Pracuj w szpitalu i jestem przeczulony|na punkcie bezpieczestwa.
{17955}{18016}Widziaem wiele wypadkw domowych|i tym podobnych rzeczy.
{18017}{18085}Pytasz, czy moje dziecko|zostao ranne pod jej opiek?
{18086}{18155}- Tak.|- Nie, nigdy.
{18156}{18224}To twoja ona?
{18225}{18288}Moja ona.
{18294}{18436}Tak. Miaa na imi Laura.|Zmara prawie 2 lata temu.
{18437}{18546}Bardzo mi przykro.|To stao si nagle?
{18547}{18631}Chorowaa.|Dlatego zatrudnilimy Kelly,
{18632}{18736}miaa pomc przy Emily,|podczas choroby Laury.
{18737}{18915}Moe uznasz to za wcibstwo,|ale czy twoja ona i Kelly si zgadzay?
{18916}{19093}Tak sdz. Szczerze? Niewiele|pamitam z tego okresu.
{19094}{19188}- Kelly nam bardzo pomoga.|- Ale pozwolie jej odej.
{19189}{19303}Po mierci Laury dostaem prac,|ktr mogem wykonywa w domu
{19304}{19444}i zajmowa si Emily.|Zostaem jej tylko ja, wic mnie potrzebuje.
{19449}{19500}Moja decyzja nie miaa|nic wsplnego z Kelly.
{19501}{19583}- Tatku, mog spa u Mai?|- Hej, sonko.
{19584}{19705}To jest Melinda i Jim.|Przyszli spyta nas o Kelly.
{19706}{19836}- Pamitasz j, prawda?|- Lubia j, gdy si tob opiekowaa?
{19855}{19979}- Bya moj ulubion niani.|- Bya twoj jedyn niani.
{19980}{20088}Moesz spa u Mai,|jeli jej mama si zgodzi.
{20108}{20229}- To ona! Mwia, e zadzwoni!|- W porzdku. Wybaczcie.
{20741}{20872}- Zobaczya co?|- Rk dziecka przypalon nad kuchenk.
{20873}{20928}- To bya Emily?|- Tak myl.
{20929}{20988}Widziae jej reakcj,|kiedy wspomnielimy o Kelly?
{20989}{21111}- Jak Kelly mogaby j skrzywdzi?|- Jak mogaby by tak za?
{21112}{21175}To potwr!
{21382}{21439}Dzie dobry.
{21440}{21563}- Jak min nocny dyur?|- Dugi i ponury.
{21564}{21613}- A jak twoja noc?|- Tak samo.
{21614}{21701}Mylaam o tej dziewczynce|i jej tacie. Czy duch mwi prawd.
{21702}{21818}Wiem, co masz na myli.|Moesz to sobie wyobrazi?
{21819}{21880}Twoja ona umiera,|a osoba, ktr sprowadzasz,
{21881}{21963}eby jej pomoga,|krzywdzi twoje dziecko.
{21964}{22070}Mel, przepraszam,|e sprowadziem j do tego domu.
{22071}{22135}To nie twoja wina.|Te mi si spodobaa.
{22136}{22199}Myl, e powinnimy|podzikowa duchowi za ostrzeenie.
{22200}{22275}Moe Laura utkna tu,|eby chroni inne dzieci przed Kelly.
{22276}{22342}Miae okazj zajrze|w wyniki jej sekcji zwok?
{22343}{22453}Nie, ale kolega z archiwum|mia mi je przesa.
{22454}{22494}Chciaabym wiedzie, jak zmara.
{22495}{22568}Gil mwi, e chorowaa|i nie chcia o tym rozmawia.
{22569}{22723}Widz dlaczego. Przedawkowaa.|Alkohol i barbiturany.
{22724}{22802}- Samobjstwo?|- Okrelili to jako wypadek.
{22803}{22893}Miaa te marsko wtroby.
{22901}{22992}- Wic bya alkoholiczk.
{23212}{23269}Nie!
{23270}{23346}Nie! Nie!|Wszystko bdzie dobrze!
{23347}{23423}Zatrzymaj si!|Stj!
{23456}{23514}Stj!!
{23515}{23596}- Boe!|- Zatrzymaj si!
{23613}{23667}Nie, nie!
{23668}{23723}Nie!
{23798}{23936}Nie, czekaj! Co to byo?
{23990}{24037}Boe, Kelly!|Co si z tob dzieje?!
{24038}{24064}Przepraszam!
{24065}{24096}Czemu nie zacigna hamulca?
{24097}{24141}Zacignam!|Musia si zelizn.
{24142}{24219}- Silnik stale chodzi!|- Co si stao?
{24220}{24271}- Nic ci nie jest?|- Tak, w porzdku.
{24272}{24302}Jeste pijana?
{24303}{24349}- To przez to?|- Nie, nie!
{24350}{24491}Chciaam wyj Maddy z fotelika,|a wz zacz si toczy!
{24552}{24635}W porzdku?|Zjed z drogi.
{24647}{24722}Sarah, nic ci nie jest?|Z dzieckiem w porzdku?
{24723}{24785}Jest dobrze, nic jej nie jest.
{24786}{24871}Miaa racj. Czemu wczeniej|tego nie zauwayam?
{24872}{24935}- O czym mwisz?|- Zaczam si martwi po twojej wizycie.
{24936}{24989}- Pamitasz?|- Pamitam.
{24990}{25085}Sprawdziam ponownie|wszystkie jej referencje.
{25086}{25228}Jedni powiedzieli, e zwolnili j,|bo gin im alkohol z barku.
{25229}{25277}Jeste pewna?
{25278}{25380}Sarah, prosz! Bardzo przepraszam!|Nie wiem, jak to si stao.
{25381}{25506}Nie chc, eby kiedykolwiek|zbliaa si do moich dzieci.
{25533}{25596}Wyno si!
{25650}{25748}Dzikuj, e prbowaa mnie ostrzec.
{25792}{25904}- Co tu jest nie tak.|- Wszystko jest zbyt proste.
{25905}{25924}- Co nie?|- Tak.
{25925}{26007}Duch by alkoholiczk,|a teraz oskara si o to Kelly.
{26008}{26067}Aiden mwi,|e czu od Kelly piwo.
{26068}{26123}- Ty nie czua?|- Nie, nic nie czuam.
{26124}{26219}Ale moe on przejmuje to,|w co duch chce, ebymy uwierzyli.
{26220}{26267}Moe, a co z twoj wizj?
{26268}{26334}Waciwie nie widziaam,|e to Kelly przypalia rk Emily,
{26335}{26415}ale jeli bya dobr niani,|czemu maa bya dziwna,
{26416}{26473}- kiedy o niej wspomniaam.|- Ale jeli bya dobr niani,
{26474}{26589}- czemu duch chce j oczerni?|- Nie wiem.
{26804}{26847}Wiem, e powinienem by|zadzwoni,
{26848}{26905}ale chciaem przyj|i upewni si, e nic ci nie jest.
{26906}{27035}Nic mi nie jest.|Zaniepokoia mnie sprawa Davidsonw.
{27070}{27257}Znasz ich? Chcesz mi co powiedzie|o Laurze i Kelly?
{27367}{27465}Chc, by wiedziaa,|e doceniam ten symbol,
{27466}{27600}niepokoj si o ciebie i zostan|z tob bez wzgldu na wszystko.
{27617}{27689}Co masz na myli?
{28044}{28098}Zoylimy luby.
{28099}{28214}Mwi, e zostanie ze mn|bez wzgldu na wszystko.
{28240}{28335}To byo takie prawdziwe. Mylaam,|e Gil przyszed ze mn porozmawia.
{28336}{28393}Nie wiedziaa, e to wizja?
{28394}{28455}Nie, pki nie zorientowaam si,|e to nie moja rka.
{28456}{28493}Kiedy zobaczya tatua.
{28494}{28573}Wtedy wiedziaam, e to bya sprawa|midzy duchem a jej mem.
{28574}{28628}Musiaa by zdezorientowana.
{28629}{28747}Pewnie bardziej ni podczas|tak zwanej normalnej wizji.
{28748}{28859}- Tak byo.|- Mylisz, e to co znaczy.
{28903}{29108}- Tak wyglda ten tatua?|- Wanie tak. Co to jest?
{29109}{29226}Staroytny symbol: triquetra.|Symbol zaangaowania i jednoci.
{29227}{29319}Po co miaabym wiedzie,|e mieli te tatuae?
{29320}{29372}Moe miao to zwizek|z jej naogiem.
{29373}{29417}Moe ich zaangaowanie|w walk z naogiem.
{29418}{29440}Moliwe.
{29441}{29532}Mwia, e obieca by przy niej,|ale brzmiao to,
{29533}{29585}- jakby zama t obietnic.|- Moe tak byo.
{29586}{29690}Moe nie przestawaa pi, a on|nie chcia patrze, jak si zabija.
{29691}{29781}Wic mylisz, e chcia odej?
{29856}{29984}- Kelly Ferguson?|- Tak. Jestem Kelly Ferguson.
{29985}{30063}Nie wiem, co Melinda o mnie mwia,|ale to pewnie nieprawda.
{30064}{30113}Uspokj si.
{30114}{30226}To, co stao si Aidenowi|byo straszne, ale to by wypadek.
{30227}{30292}Jak moga nastawi|Sarah Ferguson przeciwko mnie?
{30293}{30383}Nie wiem, czy to prawda,|ale syszaam wiele oskare.
{30384}{30530}- Jakich oskare?|- Chopiec, ktry wypad z okna.
{30564}{30640}- Skd o tym wiesz?|- Wic to prawda.
{30641}{30719}- Nie wiem, kto otworzy okno.|- Czemu go nie pilnowaa?
{30720}{30798}Pilnowaam. Odwrciam si|tylko na chwilk
{30799}{30838}i mogabym przysic,|e zamknam okno.
{30839}{30999}Zawsze uwaam, ale Luke wspi si|na parapet i spad.
{31000}{31104}Na szczcie to by parter,|wic nie byo wysoko.
{31105}{31229}- Wic nic mu si nie stao?|- Zadrapane kolano, to wszystko.
{31230}{31360}Wiem, e le to wyglda|i nie wiem, dlaczego tak si dzieje.
{31361}{31461}Nigdy nie skrzywdziabym dziecka.
{31495}{31639}Wiem, e to zabrzmi dziwnie,|ale mam dar...
{31760}{31872}ktry musz owin,|bo zaraz przyjdzie klient.
{31873}{31976}Przykro mi,|e przechodzisz ciki okres.
{32022}{32107}Wybacz, e ci niepokoiam.
{32208}{32297}Teraz wiemy, dlaczego miaa|zobaczy ten tatua.
{32298}{32426}- To nie by Gil i Laura, tylko Gil i Kelly.|- Mieli romans.
{32659}{32758}- Czemu patrz na dziecko walce piniat?|- To nie tylko dziecko.
{32759}{32865}To szste urodziny Emily, trzy lata|przed pojawieniem si Kelly.
{32866}{32935}- Skd to masz?|- Mam link od Blanki z mafii nia.
{32936}{33026}- Bya niani Freemanw, ktrych crka...|- Dobra, zaapaam.
{33027}{33095}Zauwaya co niezwykego?
{33096}{33182}Jak na alkoholiczk|niele si trzyma.
{33183}{33282}Chyba e zacza pi pniej,|po pojawieniu si niani.
{33283}{33331}Niania z mulkiem|zbliyli si do siebie,
{33332}{33392}- a ona zacza pi.|- Wspczuj jej,
{33393}{33522}ale w kocu przyzna si do naogu|i pjdzie do wiata.
{33524}{33610}Zatrzymaj. Cofnij troszk|i zrb goniej.
{33611}{33690}Za daleko. Zgubie to.
{33819}{33884}/- Kocham ci mamusiu.|/- Ja ciebie te.
{33885}{33969}- Co widzisz?|- Niewane, co widz, ale co sysz.
{33970}{34035}/Wszystkiego najlepszego.|/Nie wierz, e masz ju 6 lat!
{34036}{34147}Gos Laury, jest czysty,|a nie z chrypk jak u ducha.
{34148}{34215}Przedawkowaa, tak?|Moe pukali jej odek
{34216}{34255}i przebili jej przeyk|jedn z tych rurek.
{34256}{34303}Nie, zmara,|zanim przyjechali.
{34304}{34429}Ciekawe, czy wyniki sekcji|mog to wyjani.
{34501}{34595}Baker, Bloom, Bohen, Bradley.
{34611}{34683}Chod do tatusia.
{34758}{34813}Jim!
{34820}{34878}- Dr Boyd.|- Mog ci w czym pomc?
{34879}{34950}Wanie kogo takiego potrzebowaem.
{34951}{35078}Ten nowy pacjent, do ktrego|ciko mi dotrze, alkoholik i...
{35079}{35192}Pomylae, e widok chorej wtroby|moe zmusi go do odwyku.
{35193}{35303}Leczysz pacjenta, nie tylko chorob.
{35304}{35446}- Stara szkoa. Podoba mi si.|- Dzikuj.
{35552}{35658}Podranione gardo|wyjaniaoby chryp,
{35659}{35711}ale jaki ma zwizek|z przedawkowaniem?
{35712}{35827}Moga zakrztusi si wymiocinami.|Utopi si w nich.
{35828}{35855}Przepraszam, e pytaam.
{35856}{35970}Jama nosowa te bya podraniona,|ale nie wiem dlaczego.
{35971}{35999}To jaki pocztek.
{36000}{36111}Musz oderwa Aidena od komputera|i zagoni go do kpieli.
{36112}{36147}ycz mi szczcia.
{36148}{36268}- Aiden, kpiel.|- Tu jestem, mamo.
{36802}{36832}Pomocy!
{36833}{36954}Gdy chloramina zetknie si z wod,|oczy i nos zaczn ci piec.
{36955}{37059}Pieczenie rozprzestrzeni si w gardle|i nie bdziesz moga oddycha.
{37060}{37164}Jeli kto wkrtce|nie przyjdzie, umrzesz.
{37182}{37299}Niania mwi dobranoc.|pij mocno.
{37417}{37561}Aiden!
{37562}{37631}Czas na kpiel?
{37645}{37709}Za chwilk.
{37732}{37849}Ty przekazaa mi t wizj.|Otruto ci?
{37850}{37948}Chciaa mojego ma|tylko dla siebie.
{38132}{38207}Przez te okropne opary|nie mogam oddycha.
{38208}{38255}Kasaam i zawiy mi oczy.
{38256}{38308}Brzmi jak ostra|niewydolno oddechowa.
{38309}{38451}Zdecydowanie bya to jaka niewydolno,|a Aiden mwi co o chloraminie.
{38452}{38500}To normalne dla 5-latka.
{38501}{38554}Mwia, e widziaa|rodki czyszczce.
{38555}{38634}Jeli zmieszasz amoniak|z wybielaczem, powstaje gaz chlorowy.
{38635}{38716}- Czym jest chloramina?|- Na pewno jest trujca.
{38717}{38780}Zwaszcza w zamknitych pomieszczeniach.|Jeli oddychaa tym,
{38781}{38858}wyjaniaoby to podranienia|drg oddechowych.
{38859}{38901}A co z zachrypnitym|gosem ducha?
{38902}{38946}To j zabio, czy zmara|z przedawkowania?
{38947}{38993}Moe i to, i to, jeli bya pijana,
{38994}{39079}gaz spowodowa wiksze szkody,|bo system nerwowy by ju osabiony.
{39080}{39206}Racja. Zanim zemdlaam,|Aiden powiedzia: "Niania mwi dobranoc".
{39207}{39274}- Mylisz, e j zabia?|- Duch zdaje si tak myle,
{39275}{39355}a jeli Gil i Kelly mieli romans,|moe oboje maczali w tym palce.
{39356}{39423}- Czemu nie s razem?|- Od jej mierci miny dwa lata,
{39424}{39476}a nadto czasu,|eby zachowa pozory.
{39477}{39540}Mylisz, e jest tu|jaki dowd morderstwa?
{39541}{39586}Nie sdz.
{39587}{39642}Wyniki toksykologii wskazuj|rodki przeciwblowe i alkohol,
{39643}{39739}ale chloramina jest|nie do wykrycia.
{40218}{40276}Popeniasz bd.
{40277}{40390}Nie zostan w Grandview.|Ludzie mwi o mnie straszne rzeczy.
{40391}{40490}Kto? Bo nikt nic nie wie.|Nic nie wiedz.
{40491}{40599}Ta Melinda wypytuje o mnie.
{40601}{40622}Co?
{40623}{40717}Rozmawiaem z ni. Przysza z mem,|mylaem, e chc ci zatrudni.
{40718}{40794}Nie spocznie, pki nie znajdzie|tego, czego szuka!
{40795}{40928}Wyjazd nie jest dobrym rozwizaniem.|Spowoduje tylko wicej pyta.
{40929}{41042}Pomyl o Emily. Ma tutaj szko,|przyjaci, swoje ycie.
{41043}{41177}Nie chc jej std wywozi.|Wystarczajco duo ju przesza.
{41198}{41306}A my zaszlimy ju tak daleko|i nikt si o nas nie wie.
{41307}{41400}Niech tak zostanie.|Dobrze?
{41431}{41493}Jim znalaz to|w aktach medycznych.
{41494}{41595}Nie rozumiem.|Kelly miaa taki sam tatua.
{41596}{41652}Mwia, e w twojej wizji|Gil te taki mia.
{41653}{41751}- Caa trjka taki miaa.|- Czemu wszyscy go mieli?
{41752}{41802}- Byli swingerami?|- Niezupenie.
{41803}{41899}Ale dotaro do mnie, gdy przegldaam|akta Laury. Bya z Beldon.
{41900}{41937}Co mi mwi ta nazwa.
{41938}{42022}Pewnie widziaa to|w kadym talk show.
{42023}{42110}W tamtym regionie|byo wiele przypadkw poligamii.
{42111}{42195}- By mem ich obu.|- Na to wyglda.
{42196}{42298}Jeli wszyscy byli w jednym zwizku,|to nie zdradza Laury.
{42299}{42385}Moesz by zamna,|ale moesz by zazdrosna.
{42386}{42460}Ale w takim razie,|czemu nawiedza tylko Kelly?
{42461}{42513}Czemu nie azi za Gilem?
{42514}{42641}- Oboje zapac za zdrad.|- Jak ci zdradzili?
{42651}{42720}Znikna.|Ale grozia im obojgu.
{42721}{42819}Musz ich ostrzec.|Nie wiem, gdzie mieszka Kelly.
{42820}{42915}- Moe zacznij od Gila.|- Ju lec.
{42923}{43021}Zaczyna mnie bole gowa.|Czujesz to?
{43033}{43159}Tak. Co to?|Gaz si ulatnia?
{43172}{43281}To nie kuchenka.|Prosz, mamy may wyciek.
{43284}{43393}Wezm rczniki.|Otwrz okno.
{43536}{43593}- To dziwne.|- Co?
{43594}{43710}Im bardziej wsika,|tym bardziej si rozprzestrzenia.
{43711}{43780}Czemu si zacio?|Co jest?
{43781}{43899}- Przynie wicej rcznikw?|- Mwia co?
{43900}{43941}Wicej rcznikw!
{43942}{44011}Zapomnij o tym! Zostaw to!|Wyjdmy std.
{44012}{44073}No dalej!
{44095}{44163}Otworz drzwi.
{44220}{44281}Co si dzieje?
{44282}{44372}Drzwi si zaciy!|Od zewntrz.
{44419}{44451}Trzymaj si.
{44452}{44552}Nie rozumiem.|Jakbymy byli w puapce!
{44753}{44862}Trzymaj si, skarbie.|Trzymaj si, oddychaj.
{44863}{44953}Nie zamykaj oczu!
{45693}{45777}/Dodzwonie si do profesora Jamesa.|/Zostaw wiadomo.
{45778}{45843}Eli, tu Melinda.
{45844}{45993}Jestem u Bradley'w. Jestem sama|i zaczyna mnie to troch przeraa.
{45994}{46099}Drzwi s otwarte,|ale nikogo nie ma w domu.
{46124}{46278}Mam ze przeczucia.|Moesz si tu ze mn spotka?
{46900}{46947}/- 911, sucham?|- Halo?!
{46948}{47040}Potrzebna karetka|na Cravens 5426.
{47041}{47092}W domu penym gazu|jest dwoje ludzi,
{47093}{47143}- nie ruszaj si!|/- Jest tam napastnik?
{47144}{47182}Nie, nikogo nie widz.
{47183}{47262}Moecie kogo przysa?
{47373}{47428}Nie!
{47583}{47637}Laura?|Co si dzieje?
{47638}{47722}Umierasz.|Jakie to uczucie?
{47723}{47778}Nie!
{47875}{47930}Nie!
{47940}{48035}/- Melinda, gdzie jeste?|/- Tutaj.
{48280}{48329}- Nie oddycha!|- Karetka ju jedzie.
{48330}{48414}Dawaj, Kelly,|moesz to zrobi!
{48415}{48501}Nie oddycha!
{48502}{48520}Kelly...
{48521}{48570}Kelly, walcz!
{48571}{48647}Dalej, walcz, Kelly!
{48757}{48828}Walcz, Kelly, walcz!
{48829}{48888}Prosz!
{49057}{49143}- Widziaam j!|- Wiem, ju dobrze. Bdzie dobrze.
{49144}{49226}Myli, e j zabiam.
{49230}{49312}Sanitariusze s w drodze.
{49377}{49489}Wic to Laura powodowaa wypadki|dzieci, ktrych pilnowaam?
{49490}{49578}Nie chciaa skrzywdzi dzieci,|tylko ukara ciebie.
{49579}{49658}Ale czemu skrzywdzia Gila?|Mg umrze.
{49659}{49760}Widziaa was razem i mylaa,|e chcecie, eby odesza.
{49761}{49819}Zmara z przedawkowania.|To by wypadek.
{49820}{49863}Nie tylko leki|i alkohol j zabiy,
{49864}{49942}otrua si mieszank|amoniaku i wybielacza.
{49943}{50054}- Nie rozumiem.|- Jedno z was musiao sprzta.
{50130}{50227}Pamitam dzie,|gdy przegapia mecz Emily.
{50228}{50310}- Gdzie mama? Miaa by na meczu.|- Miaa?
{50311}{50383}Obiecaa!|I miaa odwie nas do domu.
{50384}{50450}Emily, przykro mi,|nie wiedziaam.
{50451}{50564}- Ju dobrze.|- Chciaabym, eby bya moj mam.
{50566}{50645}Nie, skarbie, nie chcesz.
{50646}{50776}Powiem mamie, e jeste w domu.|Moe dzi czuje si lepiej.
{50976}{51047}/Znalazam j nieprzytomn|/na grze w azience.
{51048}{51171}/Nie pierwszy raz bya chora|/i staraa si to ukry.
{51172}{51235}/Pomogam jej.
{51236}{51323}/Pooyam j przed azienk.
{51352}{51429}Sprawdz, co u Emily.
{51492}{51603}/Nie wiedziaam,|/e zamykam j z tymi oparami.
{51627}{51701}Nie zdawaam sobie sprawy...|nie wiedziaam.
{51702}{51799}Bya w tej rodzinie|kim wicej ni opiekunk.
{51800}{51874}- O czym mwisz?|- Widziaam twj tatua.
{51875}{51955}Gil i Laura te takie mieli.|Co byo midzy wasz trjk?
{51956}{52090}Nie sdz, e zrozumiesz,|jeli nie dorastaa tam, gdzie my.
{52125}{52215}- Tak jak my.|- Przekonaj si.
{52222}{52314}Znaam Gila i Laur od dziecka.|Widziaam, jak si zakochali.
{52315}{52394}Widziaam, jak wyjechali.
{52395}{52465}Ma na myli miasto,|w ktrym dorastalimy,
{52466}{52557}- sposb, w jaki yy nasze rodziny.|- Chcielicie poligamii?
{52558}{52608}Dlatego Laura bya nieszczliwa?
{52609}{52693}Pytasz, czemu Laura zacza pi.|Wybacz, e to powiem, ale...
{52694}{52753}Byo odwrotnie.
{52754}{52899}Laura prawie zamaa krgosup|na nartach, cudownie wyzdrowiaa,
{52900}{53008}ale miaa cige ble.|Uzalenia si od lekw.
{53009}{53119}Kiedy dowiedziaem si, e miesic|po operacji nadal bierze leki,
{53120}{53169}zgodzia si przesta.
{53170}{53248}Ale bl nie ustpowa.
{53369}{53445}/Nie moga przesta.
{53468}{53576}Chocia prbowaa.|Trudno opisa jak bardzo.
{53593}{53654}- Potrzebowaa pomocy.|- Ja te.
{53655}{53757}Wtedy w naszym yciu|pojawia si Kelly.
{53775}{53898}Moja mama przyjechaa z wizyt.|Nie moga na to wszystko patrze
{53899}{54058}i pomylaa, e moe nam pomc.|Dlatego przywioza Kelly.
{54106}{54205}Miaam kogo polubi.|On mia ju dwie ony.
{54206}{54280}Wic skorzystaam z szansy|na ycie w normalnej rodzinie.
{54281}{54375}Ale i tak zostaa drug on Gila,|wic jaka to rnica?
{54376}{54412}Kochaa go w ogle?
{54413}{54479}Kochaam ich oboje,|ale nie tak, jak sugerujesz.
{54480}{54546}Oddaa si jej.|Widziaam tatua.
{54547}{54642}Na pocztku by to tylko symbol,|eby przekona rodzicw Kelly,
{54643}{54777}e nie odrzuca ich wiary.|Potem stao si co dziwnego.
{54791}{54856}Powrcilimy do tego,|czego nas nauczono.
{54857}{54949}Nie w sensie romantycznym, ale...
{54963}{55103}Tworzylimy wsplnot|i bylimy jej czci.
{55127}{55270}Oni kami. Owszem, piam|i moe umaram przypadkowo,
{55271}{55362}- ale oboje chcieli, ebym znikna.|- Czemu kami?
{55363}{55414}Ona tu jest?
{55415}{55507}- Jest wcieka.|- Widziaam ich.
{55518}{55644}Obudziam si w nocy,|usyszaam gosy i zeszam na d.
{55660}{55745}Usyszaam, jak szepczecie.
{55749}{55789}Laura nie moe si dowiedzie.
{55790}{55896}Nie wiem, co mwili,|ale byli bardzo blisko.
{55897}{56014}Zobaczya was pewnej nocy.|Syszaa, jak szepczecie.
{56022}{56146}Wiem dokadnie, o ktrej nocy mwi,|bo bya tylko jedna taka.
{56147}{56220}To trzymiesiczny program odwykowy.
{56221}{56351}W klinice mwili, e interwencja|ma by z zaskoczenia.
{56389}{56565}Nie mog jej straci,|a tak si dzieje. Trac j.
{56636}{56764}- Laura nie moe si dowiedzie.|- Jestem tu, by wam pomc.
{56795}{56876}Wic... oboje|staralicie si jej pomc.
{56877}{56950}Tak, kocham Laur.
{56979}{57133}Zawsze kochaem i nic, co robia,|nie mogo tego zmieni.
{57157}{57293}Nie wiedziaam.|Nie zdawaam sobie sprawy.
{57339}{57412}Nigdy ze mnie nie zrezygnowa.
{57413}{57540}Nie. A Kelly staraa si ci pomc.
{57541}{57632}Ale nie pomagaam.|Tylko uatwiaam jej picie.
{57633}{57804}To nie prawda.|Dbaa o moje dziecko i dom
{57805}{57977}i bya, gdy mj m ci potrzebowa.|A ja ci za to drczyam.
{57978}{58046}Chciaabym ci to wynagrodzi.
{58047}{58203}Jest ci wdziczna za wszystko|i chciaaby ci to wynagrodzi.
{58204}{58308}Ju to zrobia.|Oboje to zrobili.
{58325}{58404}Pokazali mi moliwoci.
{58410}{58445}Co masz na myli?
{58446}{58526}To nie tak, e nie kwestionowaam|naszego wychowania.
{58527}{58601}Wiemy, e ludzie tak nie yj.
{58602}{58644}Ale maestwo...
{58645}{58728}zrozumiaam, e czasami trzeba|wicej ni dwojga ludzi,
{58729}{58827}eby rodzina funkcjonowaa,|by przetrwaa.
{58828}{58944}Zawsze zastanawiaam si,|gdzie w tym rwnaniu jest mio.
{58945}{58980}Nigdy tego nie widziaam.
{58981}{59084}Nigdy nie widziaam prawdziwej|mioci midzy dwojgiem ludzi,
{59085}{59173}dopki nie zaczam spdza czasu|z Laur i Gilem.
{59174}{59265}Jak mogabym chcie|czego wicej?
{59266}{59362}Nawet jeli jest to sprzeczne z tym,|czego mnie nauczono,
{59363}{59435}ju si nie boj.
{59472}{59513}Ja rwnie.
{59514}{59684}Prosz, powiedz mojej creczce,|e j kocham i przepraszam.
{59698}{59818}I powiedz, e chc, eby Kelly|bya czci jej ycia.
{59834}{59886}Jest rodzin.
{59887}{59974}Powiedz Emily, e j kochaa.
{59986}{60055}I chce, eby bya|w yciu Emily.
{60056}{60140}Bd. Obiecuj.
{60155}{60259}Laura.|Jeste jedyna.
{60391}{60447}Wiem.
{60658}{60718}Odesza.
{60781}{60842}Dzikuj.
{60942}{61033}/Id!|/ Zaraz bd, trzymaj si.
{61089}{61215}- Ale jeste przystojny.|- Mylaa, e zapomniaem o naszej randce?
{61216}{61301}Nie. To raczej ja|byam nieprzytomna.
{61302}{61422}Co powiesz na wymienity posiek,|doskonay film
{61423}{61472}i urocze towarzystwo|dzi wieczorem.
{61473}{61589}Brzmi... uroczo.|Ale jestem wykoczona.
{61590}{61639}Mylaam raczej|o przytumionym wietle.
{61640}{61770}- Czym takim domowym.|- A kto mwi o wychodzeniu z domu?
{61771}{61883}- Kelner.|- Kolacj podano.
{61933}{61975}Chod, kolego.
{61976}{62088}Na pierwsze danie,|saatka i galaretka.
{62118}{62189}Pozwl, e to wezm.|Dzikuj, kowboju.
{62190}{62219}- Madame.|- Dzikuj.
{62220}{62273}Sos majonezowy czy serowy?
{62274}{62334}Tata lubi serowy,|ale on mierdzi.
{62335}{62437}Dzikuj za pomoc.|Wezm majonezowy.
{62489}{62591}Tatu umy saat, ja osuszyem|i dodaem zot rybk.
{62592}{62665}Najlepsza saatka, jak widziaam.
{62666}{62713}- Tylko tak mwisz.|- Nie!
{62714}{62789}Naprawd. Saatka i was dwch,
{62790}{62875}to... co najlepszego.
{62876}{62974}- Panie przodem.|- Sprbujmy saatki.
{62975}{63039}Lubi zot rybk.
{63087}{63159}.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisw ::.|Napisy24.pl
