[89][129].::GrupaHatak.pl::.|/przedstawia:
[132][164]/WYSTPUJ:
[676][709]EKIPA|7x04 - "Tequila Sunrise"
[709][737]Napisy: michnik
[848][871]E, co ci tu sprowadza?
[872][897]Sloan wypucia ci z aresztu?
[897][925]Wpadem si upewni,|e Drama jest gotowy na spotkanie ze Stamosem.
[925][948]- To moja szczliwa koszulka!|- To teraz odbierasz mu pranie?
[948][972]- Rzeczywicie jeste jego menaderem.|- Nie odbieram mu prania.
[973][993]Przejedaem obok jego domu,|a on o niej zapomnia.
[994][1033]Bdzie ci to wynagrodzone,|bo ta koszulka zapewni mi umow.
[1033][1062]Chyba si nie denerwujesz?|Co, Johnny?
[1062][1076]Oczywicie, e si denerwuj.
[1076][1096]Dlatego pomylaem,|e przyjm go tutaj.
[1096][1124]Poznasz go,|oprowadzisz po domu,
[1124][1141]powiesz mu,|jaki naprawd jestem.
[1141][1165]Pokaesz mu, e w rzeczywistoci|te grasz brzydszego brata.
[1174][1186]Pasuje ci to?
[1186][1208]- Jasne.|- Dziki, brachu.
[1209][1234]- Przykro mi, e tego nie zobacz.|- Tak, na nieszczcie
[1235][1257]bdziesz wtedy w Meksyku.|Nie zaliczajc panienek.
[1257][1275]- Kolejny nienawistnik.|- Skde!
[1276][1297]ycz ci jak najlepiej.|Musz spada na zebranie.
[1297][1314]- Zniszcz ich, Drama.|- Dziki.
[1315][1341]E, znajdziesz chwil,|eby przeczyta scenariusz "Air-Walkera"?
[1342][1370]- Przeczytam po zebraniu.|- Ja ju przeczytaem.
[1370][1397]Cakiem niezy.|Troch mroczniejszy ni "Aquaman",
[1397][1426]ale dalej zajebisty.|Lavin potwierdza.
[1443][1476]- Co?|- Moich scenariuszy nigdy nie czytae tak szybko.
[1476][1503]Kto jest zazdrosny|o Scotty'ego Lavina.
[1504][1523]Nie jestem zazdrosny.|Po prostu typa nie lubi.
[1523][1546]Odzywa si kompleks Napoleona?
[1547][1577]- E chyba jest wyszy.|- Ale Scotty lepiej wyglda.
[1578][1599]- Tak mylisz?|- To jak z tob i Stamosem - to fakt.
[1600][1621]- To nie opinia.|- Faktem jest,
[1622][1651]e dwch kolesi bez panienek|gada o dwch innych kolesiach, co jest dziwne.
[1652][1677]Troch dziwne.|Mimo to przeczytaj.
[1677][1695]Niewane, e go nie lubisz.
[1695][1720]To moe by co wielkiego.
[1732][1748]Casey Wasserman,|Jeff Katzenberg,
[1748][1768]Mike Meldman i John Ellis.|Wszyscy potwierdzili,
[1768][1789]e wpadn pogada o NFL,|co daje w sumie 20 osb.
[1789][1807]Zbiera si Klub Miliardera.|Co piknego.
[1807][1830]Przygotuj ich ulubione|jedzenie i napoje.
[1831][1850]Saatka z homara|z Sable dla Ellisa,
[1850][1869]pastrami z Nate'n'Al|dla Casey'a
[1869][1885]i cielcina z parmezanem|dla Meldmana.
[1886][1905]Nie wiem tylko,|co Katzenberg lubi je.
[1905][1923]Facet yje na dietetycznej coli.
[1923][1950]Potrzebuj za to mika|z "Kung-Fu Pandy" w widocznym miejscu.
[1950][1970]Mam dietetyczn col.
[1970][1994]Potrzebujemy wicej.|W tych butelkach w stylu retro.
[1994][2029]Potrzebuj zobowizania na co najmniej|20 milionw od kadego z nich.
[2030][2062]Wszystko ma by|najwyszej klasy.
[2062][2089]Ari, nie denerwuj si.|Poradzisz sobie.
[2089][2109]- A ty co? Mj doradca yciowy?|- Nie, ja...
[2109][2140]Daruj sobie takie zagrywki, Jake.|Przez nie robi si nieswojo.
[2140][2168]- Jasne.|- A ona co tu robi?
[2168][2195]- Ju wrcia?|- Chyba si pakuje.
[2195][2217]- Zadzwoni po ochron?|- Nie, pogadam z ni.
[2218][2241]- Czy to rozsdne?|- Poegna ich ze sodycz.
[2242][2273]Oby nie musia prbowa|mojego cukru w najbliszym czasie.
[2273][2303]- Miejmy nadziej.|- Lizzie, moemy zamieni sowo?
[2303][2344]- O czym, Ari?|- Miaem nadziej, e rozstaniemy si w zgodzie.
[2349][2366]Chuj ci w krzy, Ari.
[2367][2400]Czy to byo mie?|Mam dla ciebie adn odpraw.
[2401][2427]Chyba nie chcesz, ebym by zy|podpisujc twj czek?
[2427][2445]Nie chc.|Chc za to,
[2445][2472]eby wetkn sobie ten czek|w jeban dup.
[2472][2495]- Gdyby bya moj crk...|- Gdybym bya twoj crk,
[2495][2517]pierdolnabym sobie w eb.
[2517][2546]Ari, miae mnie|za adne popychado,
[2546][2580]ale wyruchae mnie|i ja ci si teraz odpac.
[2581][2599]Czy to ju jeden|z tych dni w miesicu?
[2599][2627]Bo przez te buzujce hormony
[2628][2651]zapominasz, komu grozisz.
[2651][2684]Nie boj si ciebie, Ari.|Ani troch.
[2702][2727]- Syszaa to?|- Syszaam uprzejm wersj dzi rano.
[2728][2755]- I powiedziaa to, co ja?|- Powiedziaam to uprzejmie.
[2800][2820]- Dzie dobry.|- Sloan przesaa
[2820][2844]zdjcia kwiatw,|ktre masz przejrze.
[2844][2862]Obiecaam jej,|e tego dopilnuj.
[2862][2892]Teraz nie mog.|Musz przeczyta scenariusz.
[2892][2910]- Co dobrego?|- Bardzo dobrego.
[2910][2939]- To dlaczego jeste zy?|- Bo Lavin to znalaz.
[2939][2957]Zdezynfekowae to?
[2958][2987]Tak, to dla Vince'a.|Z tego moe by nieza kasa.
[2987][3017]- Nie wiem, co mam robi.|- Skoro jest dobre, to nad czym si zastanawiasz?
[3017][3054]- On ma swoich klientw.|- Powiedz mu, e si spisa i si tym zajmiesz.
[3055][3086]- Zabi go uprzejmoci.|- Trzymaj wrogw blisko.
[3086][3107]- To dobry pomys.|- Mam ich jeszcze kilka.
[3108][3125]Zrb co dla mnie.|Przejrzyj tylko te zdjcia,
[3125][3138]i wybierz te,|ktre ci si podobaj.
[3139][3161]To raczej nie jest dobry pomys.
[3161][3188]Pewnie nie.|Zostaw mi je na biurku.
[3214][3238]- Scott.|- Jezu, kurwa! Eric!
[3239][3257]Nie bj si puka, co?
[3257][3281]Czasem lubi zacz dzie|od klepania Niemca po kasku.
[3282][3313]- Masz szklane drzwi.|- Blokuj to mentalnie.
[3330][3359]- Scenariusz jest dobry.|- Przepraszam, dobry?
[3360][3388]Wypierdalaj z tym.|Jest wietny i o tym wiesz.
[3388][3413]- Daj spokj.|- Jest wietny. Dobra robota, Scott.
[3414][3437]- Ustawi spotkanie.|- Ju si tym zajem.
[3438][3457]Jestemy ustawieni na czwartek.
[3457][3478]Ju ustawie spotkanie?|Ja jeszcze tego nie przeczytaem.
[3478][3502]Wiedziaem, e ci si spodoba.|Wypisane czarno na biaym.
[3502][3522]Ari te w to musi wej.|Wiesz o tym, nie?
[3523][3563]Wysaem to Ariemu,|ale przez cay dzie nie odpowiedzia.
[3563][3596]Daj Ariemu podbija rynek telekomunikacji,|czy co on tam sobie robi,
[3596][3614]a my pokierujemy Vince'em?
[3614][3647]Ju to przerabialimy, Scott.|My nie kierujemy Vince'em.
[3648][3670]- Ja to robi.|- Jeste niewiarygodny.
[3670][3696]Naprawd boisz si,|e ukradn ci klienta?
[3697][3721]To nie tylko klient,|to mj najlepszy przyjaciel.
[3722][3742]Wic boisz si, e ukradn ci|najlepszego przyjaciela?
[3742][3757]Tak, boj si,|e ukradniesz mi przyjaciela.
[3757][3773]Nie masz w tym ze mn szans, Eric!
[3774][3793]Jestem od ciebie zabawniejszy.|I jestem wolny!
[3794][3820]Ty jeste stary|i prawie onaty.
[3820][3845]- Niech modo wemie gr!|- Czy ty si syszysz?
[3845][3870]Jeste idiot.|Prbowaem by uprzejmy,
[3871][3896]ale to si robi coraz trudniejsze.|Trzymaj si z dala.
[3896][3923]- Albo co?|- Albo wbij ci zby w podniebienie.
[3923][3958]Chod tu, no chod!|Chc ci pobuja na kolanie!
[3990][4022]Nie powinna powiedzie mi|czego wicej o tym interesie?
[4022][4052]Nie jestem zbyt dobrym sprzedawc.
[4052][4075]Wsadzia mnie w samolot do Meksyku,|a ja nie wiem dlaczego.
[4075][4106]- Powiedziabym, e jeste nieza.|- Masz na moim punkcie obsesj,
[4106][4130]wic wiedziaam,|e ta cz bdzie prosta.
[4131][4152]Nie mam obsesji.
[4152][4174]Uderzasz do mnie|przy kadej okazji.
[4174][4198]Ju przeprosiem|za tamto nieporozumienie.
[4199][4231]- Tylko artuj.|- Wic ju artujemy na ten temat?
[4231][4253]- Chyba tak.|- To jaki postp.
[4253][4280]To co? Znowu bdziesz|do mnie uderza?
[4280][4303]Nie, jestem tu w interesach.
[4303][4337]To dobrze, bo mj przyjaciel|to geniusz, pokochasz go.
[4337][4361]A co ten geniusz chce ode mnie?
[4361][4388]- Nie bd taki niepewny.|- Mwi powanie!
[4388][4408]Mj interes|nie jest na tyle kwitncy,
[4408][4429]eby pomaga|twoim genialnym chopakom.
[4429][4452]Czy moe chcecie|porwa mnie dla okupu?
[4453][4471]Nie jeste tyle wart.
[4485][4508]- A to nie jest mj chopak.|- To kim on jest?
[4509][4548]Jeste tu w interesach,|nie martw si tym.
[4548][4577]Mog przynajmniej pozna jego imi?
[4577][4594]Carlos Avion.
[4595][4622]- Brzmi sztucznie.|- Jeste zazdrosny.
[4623][4647]Nie...|Jestem tu w interesach.
[4647][4675]I dlaczego nagle chcesz,|ebym uderza do ciebie?
[4675][4699]Przepraszam, ale nie chc!
[4699][4718]Dobrze.
[4718][4745]- Dobrze.|- Obud mnie, jak wyldujemy.
[4768][4786]Vince!|Vince, Vince.
[4787][4808]- Ju jest.|- Johnny, tu jestem.
[4809][4827]Spokojnie, ju id.
[4828][4851]- John, jak si masz?|- Dobrze. Vince!
[4851][4871]- Jak leci?|- A co u ciebie?
[4872][4889]Mio ci widzie.|To jest Squanto.
[4889][4904]Witajcie.|Chcecie drinka?
[4904][4928]To miejsce jest pikne, Vince.
[4928][4950]Te tu mieszkasz, Jimmy?
[4951][4976]Nie, Vince po prostu|lubi moje towarzystwo.
[4976][4992]Wic wpadam tu do czsto,
[4992][5020]bo Vince czuje si samotny,|kiedy nie ma mnie w pobliu.
[5020][5049]- Prawda?|- Tak, wietnie mie Johnny'ego przy sobie.
[5049][5070]To wietnie.|Bo ja nienawidz swojego brata.
[5071][5094]Jak byo na Broadway'u?
[5094][5115]Dobrze.|wietne dowiadczenie.
[5115][5134]Czwarty wystp na Broadway'u.
[5134][5155]Wiesz, e byem dublerem China|w "West Side Story",
[5155][5173]- kiedy miaem 14 lat?|- Serio?
[5173][5205]Ano, zdobyem pierwsze dowiadczenie|z t lask, co graa Anit.
[5206][5234]wietne cycki.|Gigantyczne sutki.
[5235][5268]Ktry to by rok?|Moja kuzynka Angela graa t rol.
[5282][5302]To nie byo na Broadway'u.
[5302][5328]- W Newark.|- Robi ci w jajo.
[5328][5359]Angela nie daaby ci dupy.|Tobie by daa.
[5360][5375]- Jeste sam?|- Obecnie.
[5375][5394]Moe ci z ni umwi.|Panna jest ostra.
[5394][5425]- Tak?|- Ludzie mwi, e jestemy identyczni.
[5425][5444]Chodmy na zewntrz.
[5478][5501]Przegldae ju scenariusz, John?
[5501][5521]Jeszcze nie,|ale mojemu agentowi si podoba.
[5522][5554]Mi nie chodzi o scenariusz.|Mi chodzi o nas.
[5554][5579]Czy moemy spdzi razem|najblisze 5 do 10 lat?
[5579][5595]Chodzi o chemi.
[5595][5616]Masz st do ping-ponga?|Grasz?
[5617][5631]Troch. A ty?
[5631][5654]Uwielbiam ping-ponga.|To moja nowa obsesja.
[5654][5678]Pewnie wyrywasz na to sporo lasek, co?
[5679][5700]Ping-pong to nowy bilard, Vince.
[5700][5726]Ten sport wymiata.|Zagrajmy, dam ci fory.
[5751][5785]Wiesz, co?|Zagraj z Johnnym.
[5785][5810]Jestecie lepiej dobrani.|A on jest cakiem niezy.
[5810][5831]- Daj spokj.|- Co?
[5832][5850]Nie masz odpowiedniej budowy.
[5865][5895]- Moe ci zaskocz.|- Dobra, waniaku.
[5895][5915]Walka o serw.
[5930][5945]Ping... Pong...
[5946][5966]Walka... rozpoczta!
[5990][6017]To bdzie dugi dzie|dla wujka Jesse'ego!
[6029][6042]Dalej.
[6051][6072]No chod.
[6112][6131]S gotowi.
[6254][6276]- Witam wszystkich.|- Ari.
[6276][6305]- John, jak saatka z homara?|- To byo mie, Ari.
[6305][6334]- Ale wol saatk z krabw.|- Zabij mojego asystenta.
[6335][6349]Twierdzi, e rozmawia|z twoj on.
[6349][6363]Pewnie rozmawia,|ale ona mnie nie zna.
[6364][6383]Zabij j zamiast asystenta.
[6384][6406]- Cielcina bya doskonaa.|- Mio mi to sysze, Mike.
[6406][6423]- Co u ciebie, Matthew?|- Mio ci widzie.
[6423][6442]- Pana rwnie, panie Wasserman.|- Ari.
[6442][6463]Shawne Merriman, co za niespodzianka.|Mio pana widzie.
[6463][6484]Jestem wolnym agentem.|Pomylaem, e si przysid.
[6484][6506]Im wicej nas, tym weselej.
[6506][6536]Katzenberg... gdzie on jest?
[6537][6559]Trzymam wielkiego, plastikowego smoka.
[6559][6584]On bdzie reprezentowa Katzenberga.|Co wy na to?
[6584][6610]Posadzimy go tutaj.|A teraz do interesw.
[6611][6643]Chc tego,|co wszyscy w tym miecie.
[6643][6692]Druyny NFL grajcej|w nowiutkim obiekcie
[6692][6711]w przecigu najbliszych 5 lat.
[6711][6732]Ale uwaam, e z moc i pienidzmi,|ktre s przy tym stole,
[6732][6752]moemy to osign w 3 lata.
[6753][6787]Czas, eby Los Angeles|miao swoj druyn.
[6787][6813]A ja jestem odpowiedni osob,|eby to urzeczywistni.
[6813][6832]Co wiesz o futbolu, Ari?
[6833][6853]Tylko mi nie mw,|e grae w oglniaku.
[6853][6878]Graem w oglniaku.|Zdobyem troch punktw dla ydw.
[6878][6898]Bye kopaczem?
[6909][6926]Byem w linii ofensywnej
[6926][6951]i skosiem raz pana Merrimana.
[6951][6972]Ari, nie skosiby mnie|nawet z shotgunem.
[6972][6991]Mimo to, jak zamierzasz|pokierowa druyn?
[6991][7011]My wydajemy pienidze,|a ty bdziesz rzdzi?
[7012][7040]Tak jak to robi tutaj,|w najwikszej agencji na wiecie.
[7040][7080]Wydobd to, co najlepsze|i przycign to, co najlepsze. Jak zawsze.
[7080][7099]Bill Belichick to przyjaciel.
[7099][7131]Kiedy skoczy mu si kontrakt|w New England, to kto wie?
[7132][7150]Kady chce tu mieszka.
[7150][7183]To raj, ktremu brakuje|tylko jednej rzeczy.
[7184][7196]Druyny NFL.
[7196][7228]Potrzebuj tylko pienidzy,|eby to zmieni.
[7228][7255]Barbara Miller|przekazaa 10 milionw
[7255][7282]i zgodzia si pracowa|za darmo jako maskotka.
[7295][7314]Co wy na to?|Kuguary z Los Angeles.
[7315][7332]Kady wygrywa.
[7349][7372]Panowie, spjrzcie|na foldery przed wami.
[7372][7402]S tam wszystkie informacje.|Podpiszcie czeki. Ogromne.
[7403][7437]Jeli tego nie zrobicie,|bdziecie aowa do koca ycia.
[7448][7468]Dlaczego mu na to pozwalasz?
[7469][7501]Nie wiem. Asystentka mwi,|e mam go zabi uprzejmoci.
[7501][7527]Prbowaem, ale ten facet|jest odporny na ludzkie interakcje.
[7527][7541]/Nie masz co udawa.
[7541][7567]Powiniene powiedzie mu,|co o tym mylisz.
[7567][7593]/- Powiedziaem!|- Wic daj temu spokj.
[7594][7618]Znalaz wietny projekt dla Vince'a.
[7618][7639]Co za kutas!
[7640][7655]Powinienem si cieszy, prawda?
[7656][7675]/Vince nie zapomni,|/co dla niego zrobie.
[7675][7697]/Bez wzgldu na to,|/kto daje mu scenariusz.
[7698][7717]/Wiem o tym.|/Ale nie chc, eby ten go
[7718][7741]zabiera Vince'a|na skoki spadochronowe.
[7741][7763]/Nie moesz kontrolowa,|z kim Vince si przyjani.
[7763][7805]- Wiem.|/- Upewnij si, e interes si krci.
[7805][7819]Ano.
[7819][7852]- Ignorujesz mnie.|- Nie, skd.
[7853][7876]/Mam powiedzie Murray'owi,|eby trzyma Scotta na dystans?
[7876][7895]Nie! artujesz sobie?|To moja praca.
[7895][7915]- Dam sobie rad, Sloan.|- W porzdku.
[7915][7942]Ale chciabym ich posadzi|koo siebie na weselu.
[7942][7956]Jasne.
[7957][7985]Patrzye na kwiaty?
[7986][8019]Tak, tak...|Podobaj mi si...
[8020][8037]Te czerwone.|Lubi te czerwone.
[8037][8059]Czerwone, co?
[8059][8090]Przejrzyj je.|Jutro spotykamy si z kwiaciarzem.
[8090][8107]Jasne.|Przepraszam.
[8107][8123]- Kocham ci.|- Dzikuj.
[8124][8144]- Kocham ci.|/- Pa.
[8144][8157]Pa.
[8170][8187]Jennie?|Dasz mi zna,
[8187][8215]kiedy wrci Lavin?
[8262][8284]Wszdzie zabieram|czapk Jankesw.
[8285][8312]To moe kupi ci|sombrero z symbolem Jankesw.
[8332][8350]Tam s.
[8407][8432]Edgar, nie przeginaj.|Powiem twojemu szefowi.
[8452][8473]Szef ju tu jest.
[8506][8531]Ty pewnie jeste Turtle.|Mio mi ci pozna.
[8531][8552]Z tego co wiem,|moesz nam sporo zaoferowa.
[8552][8582]- W jaki sposb?|- Zabawny jest.
[8583][8598]Jest zdenerwowany.
[8598][8625]Nie bj si, nie zabij ci.|Chyba e mi odmwisz.
[8626][8644]Wsiadaj.
[8644][8665]- Dlaczego ma bro?|- To Meksyk.
[8665][8692]- Kady ma tu bro.|- Gdybym chcia si miesza w takie gwno,
[8692][8715]pojechabym na wschd|pracowa dla wujka Carmine'a.
[8715][8741]To nic nielegalnego.|Obiecuj ci.
[8758][8784]- Co jest?|- Tam, skd pochodz,
[8784][8815]nie wsiada si do samochodu|z band uzbrojonych facetw.
[8872][8891]Masz, te jeste uzbrojony.
[8891][8923]- Chc tylko wiedzie, o co chodzi.|- Lubisz tequil?
[8923][8946]- Tak.|- No i o to chodzi.
[8947][8974]Tequila... najlepsza na wiecie.
[8989][9016]Turtle, przysigam,|to wszystko jest legalne.
[9024][9036]Zaufaj mi.
[9037][9059]Od to.
[9139][9163]- 10:2.|- Umiem liczy.
[9163][9186]To jeszcze nie koniec.
[9251][9280]Teraz ju tak, synku.
[9293][9313]Dobra gra, Jonh.
[9313][9338]Musz lecie.|Mam nastpne spotkanie.
[9338][9361]Pogadamy o serialu?
[9361][9384]Pogadam z Phillem.
[9451][9479]Dlaczego omieszasz gocia,|od ktrego co chcesz?
[9479][9494]/Nie chciaem go omieszy!
[9494][9517]Sprowadzi sobie Koreank,|ktra trenuje go 3 razy w tygodniu.
[9517][9549]- Ma trenera ping-ponga?|/- Tak, John. A ty go pokonae.
[9549][9569]Kiedy gram,|gram, eby wygra.
[9569][9587]John le znosi poraki.
[9587][9611]- Nie wiedziaem o tym!|- Pokonaem go raz w golfa,
[9611][9625]to nie odzywa si|do mnie przez 2 lata.
[9625][9642]Takie rzeczy|powiniene mi mwi
[9642][9656]przed spotkaniem, Phill.
[9656][9681]Nie wiedziaem, e chcesz|go omieszy, John!
[9681][9708]- Moe jest kto jeszcze?|/- Nie, nie ma!
[9708][9748]A wiesz dlaczego? Bo nie ma nikogo|przystojniejszego od ciebie w tym miecie!
[9748][9782]- Moe Rob Lowe.|/- Stacja chce tego gocia.
[9782][9807]Polubili Stamosa.|Pokochali go!
[9807][9830]On te by nakrcony.|/Wic dzwo do jego agenta,
[9831][9865]/do jego domu, do kogokolwiek,|/kto zna jaki sposb,
[9866][9889]eby to zaagodzi.|Albo i nie!
[9961][9980]Lavin wrci.
[10079][10105]Spjrzcie na to.|Puka jak dentelmen.
[10105][10139]Posuchaj, Scott.|Dla mnie liczy si jedno.
[10139][10172]Kariera Vince'a.|"Air-Walker" jest genialny.
[10172][10193]Dzikuj.
[10205][10228]- To byy przeprosiny?|- Mylaem, e to jasne?
[10228][10251]Nie za bardzo.|Mogoby by janiejsze.
[10251][10272]Nie powiedziae "przepraszam",|ani nic takiego.
[10291][10311]Posuchaj, doceniam to, jasne?
[10311][10345]Doceniam i rwnie przepraszam.
[10345][10362]- Za co?|- Za bycie kutasem.
[10362][10391]- Dzisiaj czy zawsze?|- Odkd tu przyszede, byem kutasem.
[10392][10414]- Ano.|- Zazdrociem ci twojego wejcia.
[10414][10431]Z Vince'em jako gwnym klientem
[10431][10457]i twoj dziewczyn|z powizaniami z szefem.
[10457][10484]Ale widz, e jeste w porzdku|i znasz si na tym, co robisz.
[10484][10497]Dzikuj.
[10497][10524]Mam nadziej,|e to samo mylisz o mnie.
[10524][10553]- Owszem.|- Posuchaj,
[10553][10575]jestemy przyszoci firmy.|Spjrz na tego gocia.
[10575][10590]On ju tu nawet nie przychodzi.
[10590][10611]- Jest zajty obsugiwaniem modelek.|- Dokadnie.
[10611][10641]Moglibymy zaj jego miejsce,|ale musimy trzyma si razem.
[10668][10692]artuj.|No chod.
[10693][10710]Zero uciskw.
[10915][10937]Uwaga!
[10938][10973]Cieszcie si tym wyjtkowym dniem.
[11015][11036]Za przyszo!
[11058][11078]Za przyszo.
[11106][11118]No i?
[11118][11142]- Smakuje?|- Jest niesamowita!
[11142][11169]- Ale ju si troch najebaem.|- Ale z ciebie leszcz.
[11169][11201]Walnem ju 8 kielonw.|Chcesz mnie spi i wykorzysta?
[11201][11233]Bo jeli tak,|to nie musz by do tego pijany.
[11234][11256]Turtle.
[11257][11287]Pocaujesz mnie w kocu|i skoczysz ten cyrk?
[11314][11337]- Co, chodzi o Carlosa?|- artujesz sobie?
[11337][11358]Powiedziaam ci,|to stary przyjaciel rodziny.
[11358][11379]- Jest stary.|- Przesta!
[11380][11394]- Jest.|- Turtle.
[11395][11422]- Smakuje ci?|- Twj ojciec to stworzy?
[11423][11461]Stworzenie najlepszej tequili w Meksyku|to dzieo ycia mojego ojca.
[11462][11483]A teraz te moje.
[11496][11521]Chod ze mn.|Alex, zostaw nas na chwil.
[11580][11604]Mj ojciec, niech spoczywa|w pokoju, odszed,
[11604][11629]a ja chc, eby wiat|wyprbowa jego dziea.
[11629][11647]Ja te.|Jak si nazywa?
[11647][11665]Nazwa to na cze|naszej rodziny.
[11666][11698]- Tequila Avion.|- Dzikuj.
[11698][11709]Nie ma za co.
[11710][11729]Jutro zabior ci do miejsca,
[11730][11754]gdzie rozpocz produkcj w 1948,
[11754][11783]- gdzie do dzi j produkujemy.|- Chciabym to zobaczy.
[11783][11803]Ale dzi witujemy.
[11803][11832]Zawiesie oko|na ktrej z dziewczyn?
[11832][11852]Kochanie si w Avion|jest niezrwnane.
[11853][11889]Prawd mwic, Carlos,|zawiesiem oko na Alex.
[11909][11930]- Alex jest dla mnie jak crka.|- Nie, nie, nie.
[11930][11952]Nie chc jej przelecie.|Jestem dobrym gociem.
[11952][11974]To si jeszcze okae.
[11974][11989]Powiem ci co...
[11990][12028]Ty pomoesz mi,|a ja pomog tobie.
[12029][12049]W czym mam ci pomc?
[12049][12074]Potrzebuj twarzy|dla mojej tequili.
[12074][12100]Chcesz moj?
[12101][12125]- Nie.|- Wic co?
[12125][12149]Alex mwia mi,|e twoim bliskim przyjacielem
[12149][12166]jest Vincent Chase.
[12211][12233]Aquaman i Avion...
[12233][12255]Niebiaskie poczenie.
[12272][12294]Jeffrey, szkoda,|e nie moge dotrze.
[12294][12313]Ale wyl ci hektolitry|dietetycznej coli,
[12313][12332]jak tylko dostan|od ciebie czek.
[12332][12355]Albo zmie to na gotwk.
[12373][12401]To bdzie wspaniay rok|dziki tobie.
[12401][12423]Dzikuj, przyjacielu.
[12423][12452]- Kolejne dobre wieci?|- Dzwo do mojej ony, zabior j na kolacj.
[12452][12479]- W porzdku.|- Ty te id na kolacj na mj koszt.
[12480][12497]- Powanie?|- Tak, masz dziewczyn?
[12497][12523]- Nie w tej chwili.|- A chcesz pienidze na dziwk?
[12524][12540]- Zadzwoni do twojej ony.|- W porzdku.
[12549][12562]Biuro Ariego Golda.
[12570][12581]Chwileczk.
[12593][12607]Andrew Klein.
[12608][12623]Jezu, zosta tu.
[12623][12659]To facet, ktremu odpyn statek.|Ucz si na jego bdach.
[12659][12670]Andrew!
[12670][12687]/Dzwonisz w zej chwili.
[12687][12714]/Wanie dostaem|/druyn NFL z Los Angeles.
[12714][12737]Gdyby nie puci nosem|caej swojej kariery,
[12738][12761]pociskaby wanie|w loy cheerleaderki.
[12761][12784]Doceniam twoje wsparcie|mojej rehabilitacji, Ari,
[12784][12811]ale nie mam alu.|/Nauczyem si y w zgodzie
[12811][12845]/- z wyborami, ktrych dokonaem.|- To ju ten krok?
[12846][12866]I bd musia za to odpokutowa.
[12866][12886]/Przekupiem sanitariusza|/za jego telefon.
[12886][12908]Dlaczego? Co si dzieje?
[12908][12939]- Szlag by to.|- Racja.
[12955][12988]Lizzie ruszya.|Ugania si za naszymi klientami.
[12988][13008]Twoimi klientami.
[13009][13026]Daj spokj.|A co ona ma do zaoferowania?
[13026][13055]/Ma za plecami kogo wanego.
[13056][13077]/- Skada ju obietnice.|- Skd w ogle o tym wiesz?
[13078][13105]Poowa miasta jest tu ze mn,|a oni maj pozwolenie na telefony.
[13106][13131]Andrew Klein,|od ten telefon.
[13131][13153]Klein, rozcz si.|Przestrzegaj regu.
[13153][13170]- Daj mi chwil.|- Rozcz si!
[13170][13189]Dobra, tymczasem, Ari.
[13190][13210]Klein, wiesz,|dlaczego ci zwolniem?
[13210][13227]Bo, gnoju,|nigdy mnie nie suchae.
[13228][13254]- Barbara!|- Chodzi o Lizzie?
[13254][13276]- Skd wiesz?|- Usyszaam.
[13276][13292]- Gdzie jest jej lista?|- Sprawd skrzynk.
[13293][13323]Ju zaczam dzwoni|i proponuj ci zrobi to samo.
[13409][13429]By tak dobry rano?
[13429][13451]Pewnie wiczy z trenerem.
[13451][13469]John!
[13469][13491]Uderzenia wygldaj coraz lepiej.
[13491][13514]Czego tu, kurwa, chcesz?
[13514][13535]Agent powiedzia mi,|gdzie ci znajd.
[13547][13562]- Mio ci widzie, Vince.|- Ciebie te.
[13563][13578]- Robi wraenie.|- Dziki.
[13578][13599]Soo Yeon jest najlepsza.|A to Ellie.
[13599][13622]Bdziesz chcia lekcje,|daj mi zna.
[13622][13651]- Jasne.|- John, przyszedem rozwiza nasz...
[13651][13671]- drobny konflikt.|- Konflikt?
[13671][13703]Odnonie serialu?|Nie ma adnego konfliktu.
[13703][13732]- Po prostu nie ma chemii.|- Daj spokj, John.
[13732][13757]Nawet nie wyczulimy swojej chemii,
[13757][13784]bo wcieke si,|e ci pokonaem.
[13785][13807]Pokona ci?
[13807][13823]No, moesz w to uwierzy?
[13824][13835]Nie.
[13848][13863]Nie miaem swojej paletki.
[13863][13883]Gdybymy zagrali tutaj|i miaby swoj paletk,
[13883][13907]jestem pewien,|e by mnie pokona.
[13943][13961]Sodzisz mi?
[13962][13974]Co? Nie, nie.
[13975][13995]Wic zagrajmy.|Zoj ci dup.
[13996][14022]Jestem nieco zmczony.
[14041][14066]Johnny,
[14067][14088]dziwka z ciebie, wiesz?
[14100][14122]Prawdziwa pizda.
[14122][14154]Jeste taki zajebisty|we wasnym ogrdku,
[14154][14178]z gwnianym stoem na trawie,
[14178][14205]ze spierdolonymi paletkami|i ladami spermy na stole.
[14206][14220]Przepraszam, Vince.
[14220][14248]A tutaj nie chcesz|da mi szansy si odegra?
[14248][14276]Macie lady spermy na stole?|Ohyda!
[14276][14308]John, masz tu swojego trenera,
[14308][14334]ale ja gram w to|odkd byem dzieckiem,
[14334][14356]wic nie powiniene si zadrcza,|e ci pokonaem.
[14356][14380]Pokonaj mnie teraz,|a nakrc z tob serial.
[14399][14413]- Serio?|- Tak.
[14413][14435]Dobra.
[14435][14467]Ale musz si przebra.
[14467][14485]Zaraz wracam.
[14486][14503]Popracuj nad moim backhandem, Soo.
[14504][14524]Powanie ci pokona?
[14524][14545]Turtle, dlaczego wychodzisz?
[14546][14569]Rano mamy zobaczy fabryk.
[14569][14591]Widziaem ju wystarczajco.|Moesz zosta, jeli chcesz.
[14591][14612]O co ci chodzi?
[14612][14646]- O nic.|- Nagle zachowujesz si jak dupek.
[14646][14680]Albo dlatego, e ci nie pocaowaam,|albo jeste po prostu wrednym pijakiem.
[14680][14713]- Nie jestem ju pijany.|- Ja wci jestem,
[14714][14741]wic jeli masz mie u mnie szans,|to teraz jest okazja.
[14742][14764]- Lubisz si drani.|- Co?
[14765][14783]Dlatego do ciebie uderzaem.
[14783][14816]Cigle robia dobr min,|ale nie wiedziaem, e masz motyw.
[14816][14836]- Jaki motyw?|- Zdoby Vince'a.
[14837][14853]Bo co innego tu niby robi?
[14853][14870]- Turtle...|- Moga spyta mnie w Los Angeles.
[14870][14896]- Zaoszczdzibym ci czasu.|- Wiedziaam, e by nie przyjecha.
[14896][14928]Ale pomylaam, e kiedy to zobaczysz,|od razu zmienisz zdanie.
[14929][14964]- Moga zaprosi Vince'a.|- Chciaam przyjecha z tob.
[14964][14984]Chyba w to nie wierz.
[14984][15001]Uwierzyby, gdybymy|poszli si jeba, co?
[15001][15026]- Zawsze to jaki pocztek.|- Nie jestem taka atwa.
[15026][15055]Jeste mn zainteresowana czy nie?|Bo nie mam czasu na gry.
[15055][15079]Dochodz do tego,|ale to jest prawdziwe, Turtle.
[15080][15114]Nikt nikogo nie wykorzysta.|A moemy si tylko wzbogaci.
[15115][15139]- Vince ju jest bogaty.|- To bdzie bogatszy.
[15139][15160]A ja nie jestem.|Nie wiem, jak z tob...
[15161][15180]Ja mam 1700 dolarw.
[15180][15202]Zosta na noc.|Przepij si z tym.
[15203][15224]Rano pojedziemy do fabryki.
[15225][15250]Spodoba ci si.
[15264][15283]Przepimy si z tym razem?
[15283][15311]Nie chc, eby myla,|e zrobiam to ze zego powodu.
[15320][15342]W dupie mam,|dlaczego to zrobisz.
[15382][15409]Tak!
[15438][15458]Spjrzcie na to.
[15458][15470]Pogodzilimy si.
[15470][15493]- Wieniaki z nas.|- Grunt to by dojrzaym.
[15493][15518]- Co si dzieje?|- Nic dobrego.
[15519][15553]- Drama dostaje po dupie.|- Mylaem, e jest lepszy od niego.
[15553][15564]Nie jest.
[15593][15617]10-6, pika meczowa.
[15629][15655]Wyglda na to,|e twj chopta zosta zniszczony.
[15655][15676]Zagraj mu na backhand.|Jest saby.
[15676][15693]Co, do chuja,|ona wanie powiedziaa?
[15694][15713]Nie jest taki saby, Soo.|Dzikuj.
[15714][15737]- No ju.|- Dalej, Johnny!
[15773][15787]Dawaj.
[15861][15878]Ty obskurwiay...
[15878][15904]Twj brat|to John McEnroe ping-ponga.
[15916][15939]Dalej uwaasz, e to nie paletka?
[15940][15958]- wietna gra, John.|- Dziki.
[15959][15986]Jeste duo lepszy,|ni przypuszczaem.
[16001][16031]- Podpucie mnie?|- Poraka boli, co?
[16032][16066]- Nie lubi, jak si ze mn pogrywa.|- Nie oszukaem ci!
[16066][16099]Ty mnie pokonae wczeniej,|ja ci pokonaem teraz.
[16109][16126]- Tak?|- Tak.
[16140][16158]Wic to tyle?
[16159][16178]Nie, masz potencja.
[16178][16197]Ciko o dobr konkurencj.
[16197][16217]Moe pogramy na planie.
[16217][16241]- Wystpisz w serialu?|- Najpierw przeczytam scenariusz,
[16242][16256]- ale...|- Tak!
[16257][16281]- Z pewnoci to rozwa.|- Pokochasz to.
[16281][16305]- I nie zapominaj, jak bardzo mnie kochasz.|- Jasne.
[16328][16351]- Moe si zgodzi.|- W porzdku!
[16351][16367]Fantastycznie!
[16367][16403]Widzisz, Johnny?|Mimo e przegrae, to ci polubi.
[16403][16423]Prosz ci, daem mu wygra.
[16424][16455]Jest taki jak ja.|Pogaszczesz mu ego, a dostaniesz, co chcesz.
[16456][16474]- wietnie rozegrane.|- Dziki.
[16474][16494]Lecimy na noc do Vegas.|Mam samolot.
[16495][16518]- Mog zaprosi Stamosa?|- Jasne, Soo leci.
[16518][16551]John, chcesz lecie do Vegas?|Braciszek ma samolot.
[16551][16569]- Pewnie.|- Scotty, wchodzisz w to?
[16569][16588]Nigdy nie odmawiam|samolotom i Vegas.
[16588][16608]- E?|- Nie, nie mog.
[16609][16624]No chod, nie bd gryz.
[16625][16651]Musimy wznie nasz przyja|na kolejny poziom.
[16652][16671]Chc lecie z moimi chopakami.
[16671][16695]Doceniam to, ale rano|mam spotkanie z organizatorem wesela.
[16695][16712]- O Boe!|- enisz si?
[16712][16732]- W padzierniku.|- Biedny draniu.
[16732][16753]No to chodmy!
[16771][16814]- Nara, E.|- Dam sobie obcign za ciebie.
[16823][16843]Pewnie bdzie nudno.
[16896][16937]Napisy: michnik
