{1}{74}/W poprzednim odcinku...
{78}{129}- FBI, kim jeste?!|- Policja Haven, kim ty jeste?
{133}{189}- Przecie powiedziaam, e z FBI.|- Komisarzu Wyornos, to...
{193}{236}Agentka specjalna Audrey Parker.
{240}{367}Wiemy, czyja to bro. Naley do|mojego znajomego, Duke'a Crockera.
{390}{439}- Zabrae mi ubrania.|- Uratowaem ci ycie.
{443}{480}Musisz by Duke.
{484}{584}- Przepraszam, nic si nie stao?|- Nie, nic nie poczuem.
{588}{635}- Naprawd nie odczuwasz blu?|- Nie.
{639}{703}Dave Tiggs. To mj brat, Vince.|Publikujemy w "Gosie Haven".
{707}{759}Wanie przez to mylaem,|e pani skd znam.
{763}{814}- Wyglda jak ty.|- Wiem.
{818}{867}Pamita pan o urlopie,|z ktrego nigdy nie skorzystaam?
{871}{952}Potrzebuj paru tygodni.|Musz si czemu przyjrze.
{956}{993}Zostaje.
{997}{1095}Moe mogaby pomc ci|z twoimi problemami.
{1394}{1476}Znowu jestem spniona, Otis.|Jutro zajm si rachunkami z tygodnia.
{1480}{1536}- Dobrze....|- Hanna!
{1540}{1550}Tato...
{1554}{1632}- Mwia, e ju tu nie pracujesz.|- Bo nie pracuj... tak jakby.
{1636}{1723}Powinna ten czas spdza z Bobbym|albo w wolontariacie.
{1727}{1823}- A nie marnowa czas w tej melinie.|- Uwaaj sobie.
{1827}{1945}Jeli chcesz sprzedawa t trucizn|zgrai frajerw, to twoja sprawa.
{1949}{2021}Jeli moja crka chce marnowa czas,|robic za ksigow, to ju moja sprawa!
{2025}{2080}Wejd, postawi ci drinka.
{2084}{2181}Lubisz wstrznite,|z tego, co pamitam?
{2263}{2360}Uwaaj na siebie, Otis...|Hanno, idziemy.
{2405}{2487}Chod, skarbie.|Przepraszam.
{3576}{3680}>> DarkProject SubGroup <<|www.Dark-Project.org
{3700}{3771}..:: Grupa Hatak - Hatak.pl ::..|www.grupahatak.pl
{3775}{3873}/Statek rozbija si|/przy bezwietrznej pogodzie
{3877}{3977}/Gospodarstwo Hallecka|/znika w cigu jednej nocy
{3981}{4071}/Morderstwo?|/Policja zbita z tropu
{4096}{4152}/Na motywach powieci Stephena Kinga
{4156}{4234}/Kto zabi Colorado Kida?
{4240}{4294}{y:u}{c:$aaeeff}Haven 1x02|Butterfly
{4298}{4371}Tumaczenie: Igloo666|Korekta: Spirozea
{4466}{4530}Klopsiki?|Co takiego?
{4534}{4623}Ciekawe kiedy|dodali to do menu...
{4629}{4693}/Kto zabi Colorado Kida?
{4697}{4753}Te pani witam,|agentko Parker.
{4757}{4819}Musz dowiedzie si wicej|o tej dziewczynie.
{4823}{4901}U mnie wszystko w porzdku,|dzikuj, e pani pyta.
{4905}{4964}- Mylaem, e ju pani wyjechaa.|- To wszystko?
{4968}{5046}Klasyczna policyjna gadka?
{5050}{5134}Chciaem rozpocz|rozmow kulturalnie.
{5148}{5212}Wie pan co...
{5226}{5317}Dobra, moja wina.|Zacznijmy od nowa.
{5322}{5372}Kiedy zrobiono zdjcie,|by pan dzielnicowym?
{5376}{5464}- Musia pan wypyta t kobiet.|- Moe. To byo dawno temu.
{5468}{5578}- Istnieje teczka dowodowa?|- To. Byo. Dawno. Temu.
{5584}{5641}Zabawne miasto.
{5645}{5724}Ja bym je okreli jako "wyjtkowe".|Przejdzie pani do sedna?
{5728}{5781}Bardzo duo panu ostatnio pomogam.|W dyskretny sposb.
{5785}{5859}Licz wic na przysug.
{5863}{5974}- To chyba nielegalne.|- Chciaam, eby byo kulturalnie.
{5978}{6061}No dobra.|Zajmie to par dni.
{6078}{6136}- Jak dugo pani tu zostaje?|- To zaley od pana.
{6140}{6203}Prosz zatem si|troch rozerwa.
{6207}{6314}Niech pani obejrzy rezerwat osi.|Naprawd warto.
{6328}{6412}- Miych wakacji.|- Nie jestem na wakacjach.
{6416}{6514}Wic prosz to uzna|za doksztacanie si.
{6589}{6613}Nadal w Haven?
{6617}{6711}Wyglda na to,|e jestem na wakacjach.
{6769}{6872}A waciwie to szukam informacji|o tej kobiecie... pki co bez powodzenia.
{6876}{6920}W czym moemy|ci pomc, Nathan?
{6924}{7014}Co si stao w "The Rust Bucket".|Wanie tam jad.
{7018}{7073}Mog si doczy?
{7077}{7151}- Nie jestem fank muzew osi.|- To rezerwat.
{7155}{7216}Rezerwat, wystawa, muzeum.|Mog jecha?
{7220}{7291}- C...|- Dobry pomys.
{7295}{7386}Nathan powinien otrzymywa|jak najwicej pomocy.
{7390}{7448}Prosz bardzo.
{7580}{7658}W kocu chwila relaksu...
{7791}{7882}No dobra, pierwsze pytanie:|Co robi tam olbrzymia metalowa kula?
{7886}{7942}Wszyscy j znaj.
{7946}{8022}No to drugie pytanie:|Jest tu kula, ktr wszyscy znaj?
{8026}{8109}Zazwyczaj znajduje si|przy rzebie na Green Street.
{8113}{8156}Bya tam od zawsze.
{8160}{8263}Co roku maturzyci prbuj j ukra,|nie udaje im si, wic bior co innego.
{8267}{8348}- Nie udaje im si, bo...?|- Bo to dua, spiowa kula.
{8352}{8426}- Kto za to zapaci!|- Przepraszam.
{8430}{8544}Agen... Funkcjonariuszka Parker,|policja Haven... tak jakby.
{8548}{8579}Widzia pan co?
{8583}{8644}Tak, wielka, metalowa kula|rozwalia mj lokal.
{8648}{8710}Kto j pcha|albo zrzuci z ciarwki?
{8714}{8851}- Po prostu staczaa si ze wzgrza.|- Czy zdenerwowa pan kogo ostatnio?
{8864}{8924}Miaem wczoraj starcie|z Edem Driscollem.
{8928}{8959}Driscoll by tutaj?
{8963}{9064}Tak, nie jest fanem tego miejsca,|odkd sam przesta pi.
{9068}{9125}- Znasz go?|- Tak.
{9129}{9176}Wiem rwnie,|e mieszka na Green Street.
{9180}{9246}Gdzie znajdowaa si|do niedawna ta kula.
{9250}{9323}/- Nie masz mi za ze?|/- Czego?
{9327}{9375}/e si wprosiam.
{9379}{9439}/To dua, metalowa kula.|/Kto by si opar?
{9443}{9479}/Dokadnie.
{9483}{9546}To zwyczajna kula.
{9550}{9641}Zewntrzna warstwa jest ze spiu,|wypeniona trzema tonami piasku.
{9645}{9700}I jak dugo tu jest?
{9704}{9796}Koci kupi j w 1968|i zamontowa rok pniej.
{9800}{9838}Bya za cika,|by potem j przenie.
{9842}{9938}- Ani ladu rdzy na acuchach.|- Zamontowaem je rok temu.
{9942}{9990}Nowa firma ubezpieczeniowa|wymoga to na nas.
{9994}{10058}Mwiem im, e przecie kula|nigdzie nie ucieknie.
{10062}{10177}- Pewnie pan tego auje.|- Dobra, chodmy do Driscolla.
{10502}{10579}Nie wyglda na gocia,|ktry awanturuje si z barmanami
{10583}{10643}a potem niszczy im lokale.
{10647}{10694}Zaczekaj, a zacznie gada.
{10698}{10766}- Znasz go dobrze?|- Za dobrze.
{10770}{10856}To dziecko naley teraz do Boga.
{10871}{10956}Wraz z nami bdzie chodzi|ciek wytyczon przez Pana.
{10960}{11075}I to naszym obowizkiem jest|utrzyma je na tej ciece.
{11162}{11271}Najlepszym na to sposobem|jest ycie pord prawych
{11310}{11398}oraz unikanie ludzi niegodziwych!
{11406}{11472}- Amen!|- Amen!
{11736}{11845}Haven... jest dobrym miejscem|na zaoenie rodziny.
{11880}{11954}Ale wszyscy|zdajemy sobie spraw,
{11958}{12036}e jest wypenione|niegodziwcami!
{12040}{12106}- Amen!|- Amen!
{12287}{12346}- Co to miao znaczy?|- Miaem par przej z wielebnym.
{12350}{12400}Moge powiedzie mi|o tym wczeniej?
{12404}{12489}- Pewnie powinienem.|- Wanie.
{12495}{12544}Wic co o nim wiesz?
{12548}{12610}Pompatyczny|i przemdrzay dupek.
{12614}{12742}Ale zawsze ogranicza si tylko do sw.|Jest taki od mierci ony.
{12756}{12878}Moesz to zachowa dla siebie,|kiedy bdziemy z nim rozmawia?
{13373}{13417}Wyszlicie w popiechu.
{13421}{13479}- Pani to zapewne agentka Parker.|- ledzi pan moje dziaania?
{13483}{13606}- Jestecie w sprawie rzeby.|- Co pan wie o "The Rust Bucket".
{13624}{13672}To istna melina.
{13676}{13747}Ale kto wywiadczy|miastu przysug i j zniszczy.
{13751}{13801}Kto czyli ty?
{13805}{13841}Agentko Parker...
{13845}{13950}Czy kto powita ju|pani w miecie z penymi honorami?
{13954}{13996}Prosz odpowiedzie Nathanowi.
{14000}{14091}Nie akceptuj|adnej formy przemocy.
{14103}{14201}Gdybym chcia zniszczy ten bar,|to dlaczego kul z tego zacnego kocioa?
{14205}{14291}Dlaczego krzycza pan wczoraj|na waciciela lokalu?
{14295}{14356}Idealne wyczucie czasu.|Hanna!
{14360}{14482}Agentko Parker, to Hanna, moja crka,|oraz jej pasierb, Bobby.
{14540}{14621}Bobby, miae nie wchodzi|do kocioa z rowerem.
{14625}{14673}Przepraszam, zapomniaem.
{14677}{14774}Hanna, mogaby powiedzie|agentce Parker,
{14778}{14874}dlaczego byem wczoraj|tak sfrustrowany?
{14906}{14937}Wolaabym nie.
{14941}{15016}Moja crka ukrya przede mn|fakt, e tam pracuje.
{15020}{15101}Poszedem tam, by zabra j|z powrotem do suby Bogu,
{15105}{15203}podczas ktrej moe w peni|wykorzysta swoje talenty.
{15207}{15265}Wszyscy na ciebie czekaj.
{15269}{15306}Obowizki wzywaj.
{15310}{15421}Hanno, masz co do powiedzenia|na temat wydarze w "The Rust Bucket"?
{15425}{15477}Przykro mi, ale nie.
{15481}{15561}Dopiero co zaczam tam pracowa|i wyszlimy par godzin przed wypadkiem.
{15565}{15632}- Bobby, syszae cokolwiek?|- Nie, prosz pana.
{15636}{15734}- Bdcie czujni, dobrze?|- Jasne, Nathan.
{15770}{15815}Agentko Parker?
{15819}{15929}Hanna robi co niedziel|wymienity gulasz z owocw morza,
{15933}{16033}wic jeli bdzie pani wolna, z chci|powitamy pani odpowiednio w miecie.
{16037}{16156}Dzikuj, ale mam teraz|na gowie t ca metalow kul.
{16214}{16341}I myl, e nie mwi nam pan|wszystkiego na temat wizyty w lokalu.
{16381}{16458}Audrey, nie jeste std.
{16487}{16555}Nie bd wic si gniewa.
{16559}{16685}Ale nie bd wicej odpowiada|na pytania dotyczce tego miejsca.
{16769}{16837}Po prostu uroczy.
{16856}{16947}Co jest grane midzy|tob a jego crk?
{16951}{17034}Zaprosiem Hann na bal maturalny|bez zgody jej ojca.
{17038}{17108}Dowiedzia si o tym|i zabroni jej i.
{17112}{17193}I dlatego ledwo co|na ciebie spoglda?
{17197}{17239}Rwnie dlatego,|bo zlekcewaylimy jego zakaz
{17243}{17297}i ucieklimy nad urwisko|oglda deszcz meteorytw.
{17301}{17355}I...?
{17384}{17446}Takie zjawiska|najlepiej oglda nago.
{17450}{17490}Nathanie Wuornos!
{17494}{17552}Kolejny nastolatek prbujcy|dobra si do dziewczyny.
{17556}{17675}Ogldanie meteorytw byo|moim pomysem, caa reszta - jej.
{18431}{18515}Poliester nie jest dla ciebie.
{19779}{19820}Co porabiaam na wakacjach?
{19824}{19919}Koc zawin mnie w kokon,|ty mnie uratowae, takie tam nudy.
{19923}{20019}- Powinna pj do lekarza.|- Przeyj.
{20050}{20104}I wiem, e uznasz to za bzdur,|ale jak si zastanowi,
{20108}{20182}to musi by wielebny.|Kolekcjonuje motyle,
{20186}{20249}a ja widziaam jednego,|zanim koc zawin mnie w kokon.
{20253}{20352}- Nie wierz we wasne sowa.|- Ja rwnie.
{20356}{20420}Moesz nie wierzy w to,|e dziej si tu dziwne rzeczy,
{20424}{20489}ale musimy ostro|przycisn wielebnego.
{20493}{20532}I co mu powiesz?
{20536}{20598}"Zawine mnie w kokon,|przyznaj si".
{20602}{20639}Moe i masz racj.
{20643}{20693}Musimy porozmawia|z Hann na osobnoci.
{20697}{20754}Zadzwoniem ju do kocioa,|rozdaje teraz jedzenie ubogim.
{20758}{20808}Miewa najlepsze dni,|kiedy ojciec jest gdzie indziej.
{20812}{20846}Tak mwia?
{20850}{20933}C... t cz mogem doda.
{21348}{21429}Bobby, zrobi sobie przerw.
{21433}{21486}Dobry pomys.
{21490}{21574}Hanno, moemy|porozmawia na osobnoci?
{21578}{21651}Bobby, przejdmy si.
{21665}{21721}Dziki.
{21744}{21846}Fajnie, e Bobby pracuje|rwnie jako wolontariusz.
{21850}{21907}Prawd mwic,|to cay czas jest przy mnie.
{21911}{22008}Nawet dobrowolnie|daje si odwozi do szkoy.
{22012}{22076}Jeste jego macoch?
{22080}{22144}Mj ojciec|przygarn go rok temu.
{22148}{22190}Dzikuj.
{22194}{22248}Jego rodzina miaa|wypadek samochodowy.
{22252}{22303}Tylko Bobby przey.
{22307}{22391}Przygarn go twj ojciec,|ale to ty robisz za jego mam?
{22395}{22434}Tata zawsze mia gest.
{22438}{22511}Jednak codzienne obowizki|ju go nudz.
{22515}{22630}Przygarnicie dziecka...|to naprawd przepikny uczynek.
{22676}{22760}Tak naprawd nie mylaam,|e bd w stanie to zrobi.
{22764}{22837}Ojciec zawsze dostaje|to, czego chce.
{22841}{22941}I nie mog sobie wyobrazi|ycia bez niego.
{22989}{23048}Wielebny jest|trudnym czowiekiem.
{23052}{23101}Jest w porzdku.
{23105}{23214}To on zabra mnie ze szpitala do domu,|kiedy moi rodzice zginli.
{23218}{23346}I przez cay tydzie nie wychodziem|z domu, a on si z tym godzi.
{23353}{23426}I kiedy w kocu|zszedem na niadanie,
{23430}{23500}nie odezwa si sowem|i odwiz mnie do szkoy.
{23504}{23580}- Jest spoko.|- Zawsze?
{23659}{23729}Tylko midzy nami.
{23750}{23800}Ma wahania nastrojw.
{23804}{23917}Kiedy robi si dziwny,|wracam do mojego pokoju, ale...
{23935}{23989}dostaje si Hannie.
{23993}{24054}Pewnie jest|bardziej przyzwyczajona.
{24058}{24124}Twj ojciec ma|niezy temperament, co?
{24128}{24204}Nie lubi niespodzianek.
{24208}{24274}Jest po prostu opiekuczy.
{24278}{24372}Dlatego nie chce|pozwoli ci pracowa?
{24434}{24542}Wiem. To aosne,|e nie umiem si mu postawi.
{24571}{24663}Zawsze to sobie przyrzekam|i na tym si koczy.
{24667}{24763}Wybacz,|ale musz to dokoczy.
{24975}{25041}Agentko Parker!
{25083}{25125}- Jak pani mie?!|- Spokojnie.
{25129}{25195}Nka moj crk,|kiedy wykonuje bo prac!
{25199}{25295}- Bi j pan?|- Nie bd si z niczego tumaczy.
{25299}{25349}- Nathan.|- Widz.
{25353}{25419}Co wy robicie?!
{25436}{25515}Kiedy ostatnio widziaam takiego motyla,|skoczyam zawinita w kokon.
{25519}{25592}Postradalicie rozum?
{25978}{26072}Co si dzieje?|Boe, co tu si dzieje?
{26273}{26337}Co pani robi?
{26753}{26820}- Nadal uwaasz, e zwariowaam?|- Nigdy tego nie mwiem.
{26824}{26895}To nie pierwsza dziwna rzecz,|jak zauwayam w Haven,
{26899}{26976}a jestem tu tylko tydzie,|wic moe powiesz, co jest grane?
{26980}{27042}Kade miasto|ma par tajemnic.
{27046}{27126}Tutaj jest ich cay legion.
{27143}{27253}Moemy si zgodzi,|e dzieje si co nienormalnego?
{27257}{27358}- I e nie stoi za tym wielebny.|- Niestety.
{27368}{27473}- Czyli to kto inny.|- Powiedziaem "niestety"?
{27607}{27682}- Wiesz, co mi tu nie gra?|- Knajpa.
{27686}{27735}Tak.|Dlaczego ty tak mylisz?
{27739}{27776}Skoro wielebny|nie jest ju podejrzanym,
{27780}{27836}bar nie ma nic wsplnego|z hotelem i kocioem.
{27840}{27884}Maj jedn wspln rzecz.
{27888}{27967}- Czyli?|- Hann Driscoll.
{27993}{28047}Hanna nie ma z tym|nic wsplnego.
{28051}{28112}Bya w lokalu,|bya przy przesuchaniu ojca,
{28116}{28217}- i ma z nim problemy.|- Ale po co miaaby niszczy lokal?
{28221}{28292}Moe dowiemy si|od waciciela.
{28296}{28352}Dobrze.
{28460}{28587}- Co robia dla pana Hanna Driscoll?|- Zajmowaa si ksigowoci.
{28610}{28686}- Ma jaki powd, by pana nie lubi?|- Co wam powiedziaa?
{28690}{28757}- Odpowiedz na pytanie.|- Miaem j zwolni.
{28761}{28827}- Dlaczego?|- Podbieraa pienidze.
{28831}{28850}Hanna Driscoll?
{28854}{28947}Powiedziaem, e chyba j zwolni|i w chwil potem walna ta kula.
{28951}{29022}Poczeka pan chwil?
{29101}{29179}Gdyby chcia j zwolni,|to Hanna miaaby motyw.
{29183}{29300}- Wtpi, eby krada.|- Bal maturalny by w tamtym wieku.
{29306}{29432}- Miaa motyw, by mnie zaatakowa.|- Mgbym sprawdzi jej konto.
{29439}{29533}Przykro mi,|ale chyba bdziesz musia.
{29574}{29670}/Mam wieci z banku.|/Hanna nie ma konta w Haven.
{29674}{29791}- Miaam dobre przeczucie.|- Ma za to 57 tysicy w Bangor.
{29797}{29848}Wystarczajco daleko,|eby wielebny si nie dowiedzia.
{29852}{29969}- Nie musia wiedzie.|- To prawda.
{30176}{30289}Mam do powiedzenia tylko tyle:|Wynocha z mojego ganku.
{30302}{30398}To niegrzeczne.|Uratowalimy panu ycie.
{30411}{30533}- Szukasz Boga w szklance?|- Szukam go tam, gdzie moe by.
{30593}{30652}- Chcemy zobaczy si z Hann.|- Nie ma jej tutaj.
{30656}{30722}- Wic gdzie jest?|- Wysza.
{30726}{30757}- Dokd?|- Wielebny?
{30761}{30795}Nie nazywaj mnie tak!
{30799}{30913}Wielebny Driscoll, myl,|e to Hanna pana zaatakowaa.
{30918}{31035}Wic jest pani gupcem,|poniewa nikt mnie nie zaatakowa.
{31048}{31092}Wic jak to pan nazwie?
{31096}{31173}Wiedzia pan, e Hanna ma|prawie 60 tysicy dolarw na koncie?
{31177}{31310}Wyrzucono j z "The Rust Bucket"|za kradzie. Dlatego zniszczya lokal.
{31314}{31364}To niemoliwe.
{31368}{31456}- Hanna, jeste tu?|- Nie ma jej.
{31510}{31598}Bierze udzia|w gimnazjalnym kku naukowym.
{31777}{31851}Wspczuj ci, Nathan.
{31888}{32005}Chodzisz sam, ale mylisz,|e twj cie jest cieniem Pana.
{32021}{32149}Ale Pan wygna ci ze swego stada,|i teraz zaprawd jeste samotny.
{32305}{32401}Moe i jestem samotny.|Moe zawsze bd,
{32405}{32494}ale nie stocz si|na dno butelki.
{32684}{32751}Nathan, chodmy.
{33276}{33330}Pamitam, kiedy sama|uczszczaam do kka naukowego.
{33334}{33422}- Jakby to byo sto lat temu.|- Bo to byo sto lat temu.
{33426}{33520}- Wielkie dziki.|- Dzikuj za pomoc.
{33540}{33600}Od tego s przyjaciki.
{33604}{33681}Wygldasz na wyczerpanego.|Nie wysypiasz si.
{33685}{33787}- Do jak pna pracowae?|- Prawie ca noc.
{33842}{33891}Chciaem pobi twj rekord.
{33895}{34020}Dokocz to, a ja zobacz,|czy uda mi si przekupi kogo z jury.
{34025}{34114}wietnie.|Podoba mi si taki plan.
{34410}{34508}- Hanno, moemy gdzie porozmawia?|- Wszystko w porzdku z ojcem?
{34512}{34626}Powiedzia, e postara si|nie przejmowa tym... wydarzeniem.
{34630}{34745}Chcemy wiedzie, skd masz|57 tysicy dolarw na koncie.
{34805}{34901}Krada pienidze z "The Rust Bucket"?|Dlatego zniszczya lokal?
{34905}{34975}- Otis wam to powiedzia?|- To prawda?
{34979}{35046}Otis przesta spaca poyczk.
{35050}{35109}Bank zatrudni mnie,|bym przejrzaa jego rachunki.
{35113}{35217}Zadzwocie, potwierdz to.|To Otis jest tu oszustem.
{35221}{35284}- Otis krad pienidze?|- Zarobiam je.
{35288}{35356}- Jak?|- Przez 7 lat.
{35360}{35394}Bank nie by jedynym klientem.
{35398}{35509}Nie umieszczaam ich w Haven,|bo ojciec zna tu kadego...
{35513}{35589}- i by si dowiedzia.|- Czego?
{35593}{35677}e chc go zostawi,|tak samo jak moja matka.
{35681}{35725}- Twoja matka zmara.|- Zgadza si.
{35729}{35801}Trzy dni po tym, jak ucieka|z diakonem z kocioa.
{35805}{35878}Tego ju ojciec|nie opowiada, co?
{35882}{35999}A teraz wybaczcie, mam par spraw,|zanim wrc do Bobby'ego.
{36003}{36087}Ma stoisko|powicone motylom.
{36117}{36175}Motylom?
{36604}{36683}- Przyszede na trening?|- Nie, zapomniaem czego z szafki.
{36687}{36760}Jeli zmienisz zdanie,|wpadaj, kiedy tylko chcesz.
{36764}{36866}- Druyna za tob tskni.|- Dobrze, trenerze.
{37387}{37477}Cholera.|To nie skoczy si dobrze.
{38048}{38109}No dobra...
{38545}{38600}awka!
{38742}{38857}Alarm przecipoarowy.|Moe dziki temu si wydostaniemy.
{39402}{39487}Co tu si wydarzyo?
{39572}{39658}- Cudowny dzieciak.|- Nic dziwnego, adnych problemw?
{39662}{39753}adnych, co a zadziwia,|zwaywszy na mier rodzicw.
{39757}{39858}- Zwaszcza, e czuje si winny.|- Dlaczego?
{39874}{39943}Typowy syndrom|dla ocalaych z wypadkw.
{39947}{40007}- Tylko on przey.|- Jak to si stao?
{40011}{40108}Wracali do domu ze swojej chatki,|stracili panowanie nad wozem.
{40112}{40174}Pewnie od tamtej pory|nigdy si nie wyspa.
{40178}{40210}Widzia pan, jak wychodzi?
{40214}{40274}Pani Driscoll zabraa go do domu|po usyszeniu alarmu.
{40278}{40330}- Pewnie musiaa go te obudzi.|- Dlaczego?
{40334}{40402}Chyba ucina tu sobie drzemk.
{40406}{40494}I to nie pierwszy raz|od wypadku.
{40552}{40628}Bobby? Hanna?|Jest tu kto?
{40632}{40712}Co tu si stao?
{40918}{41003}Wielebny w kocu|dotar do dna.
{41073}{41169}Zobaczmy, czy Bobby|jest w swoim pokoju.
{41298}{41376}Myl, e tu nie wrcili.
{41629}{41690}Widzisz to?
{41747}{41839}- Przypomina ci to co?|- Pewn kul.
{41910}{42017}I to. Naszyjnik wielebnego|cign go jak magnes.
{42084}{42180}I mj ulubiony gadet.|Przypomina hotelowe przeycia.
{42184}{42244}Woda i kabel w szkole...
{42248}{42320}To rzeczy, ktre Bobby|widzi przed snem.
{42324}{42383}Musz jako przepywa|przez jego sny.
{42387}{42481}Kiedy nisz, wszystko si miesza|i czy z lkami.
{42485}{42581}Std wzi pomysy na ataki.|Myla te, e go cigamy.
{42585}{42637}Albo e chcemy zniszczy|jego now rodzin.
{42641}{42687}Stara si nie zasn,|bo nie chce ni.
{42691}{42797}- Wie, e krzywdzi ludzi.|- Musimy go znale, zanim zanie.
{42801}{42865}Dokd mogliby si uda?
{42869}{42994}- Czemu miabym ci to mwi?|- Bo szybciej si mnie pozbdziesz.
{43020}{43113}Wzniesienia Millera.|Jego rodzice mieli tam chatk.
{43117}{43207}Zabili si na drodze|Bliniaczych Sosen.
{43211}{43297}- A teraz wynocha!|- Z przyjemnoci.
{43301}{43351}A ten chopiec...
{43355}{43429}nie naley do ludzi Pana,|tylko do twojej zgrai, Nathan.
{43433}{43497}Dlatego nigdy nie pozwoliem ci|zbliy si do mojej crki.
{43501}{43621}Inaczej zabiby j,|tak jak twoja zgraja zabia moj Penny.
{43681}{43792}Pono zgina trzy dni|po tym, jak od ciebie odesza.
{43801}{43910}- Pewnie najlepsze trzy dni jej ycia.|- Dosy.
{43922}{43974}Nie teraz.
{43978}{44079}"Kopoty" powrciy,|czy ci si to podoba czy nie!
{44083}{44193}Jeli go znajdziecie,|to nie przyprowadzajcie go tu!
{44301}{44379}Po si, a ja|zrobi ci co do jedzenia.
{44383}{44459}Co wysoce niezdrowego.
{44468}{44562}- A mog dosta kaw?|- Co ty. Kiedy zacze j pi?
{44566}{44627}- Jaki czas temu.|- Powiniene pj spa.
{44631}{44745}- Hanno, moemy o czym pogada?|- O czym tylko chcesz.
{44930}{44982}O co mu chodzio|z tymi "kopotami"?
{44986}{45077}- Nie chc o tym gada.|- W porzdku.
{45081}{45155}- Wszystko gra?|- Tak.
{45206}{45313}- Musiao by ciko, kiedy...|- Nic mi nie jest.
{45378}{45439}Ale dziki.
{45529}{45615}- Bobby, chyba w to nie wierzysz?|- Nie chc w to wierzy.
{45619}{45719}Ale kiedy si budz, widz,|e te rzeczy naprawd si stay.
{45723}{45820}Czasami te mao pi i przez brak snu|miesza mi si w gowie.
{45824}{45916}- Nie chodzi mi o to.|- Wiem, e nie.
{45979}{46086}Ale atwiej radzi sobie z kopotami,|jeeli jest si wyspanym.
{46090}{46126}A ty jeste wyczerpany.
{46130}{46209}Moemy si zgodzi co do tego,|e si z tym nie zgodzimy?
{46213}{46274}Oczywicie.
{46328}{46403}/Witam, tu Hanna.|/Zostaw wiadomo.
{46407}{46506}Hanna, tu agentka Parker.|Nie pozwl Bobby'emu zasn.
{46510}{46596}Wyjani ci wszystko|na miejscu.
{46623}{46688}Ju niedaleko.
{46697}{46783}Bdziemy tam|za jakie 10 minut.
{46907}{46981}Nie musisz tego mwi.
{47277}{47342}Wtpi, eby to pomogo.
{47346}{47436}Bobby musi ni.|Musimy go obudzi.
{47488}{47556}- Serio?|- No co?
{47868}{47973}- Dlaczego przypieszasz?|- To nie ja! To Bobby!
{48000}{48090}Bobby, spokojnie.|To tylko koszmar.
{48121}{48202}- Zwolnij!|- Nie kontroluj samochodu!
{48206}{48293}Skoro jestemy w jego nie,|to moe nas widzi?
{48297}{48363}Moe tak, a co?
{48368}{48443}- Hej, mody.|- To do mnie?
{48447}{48524}Mwi do Bobby'ego, skarbie.
{48528}{48606}Bobby, to ja, twoja mama.|Pewnie chcesz wrci do swoich projektw.
{48610}{48713}Na pewno s wietne.|Czekaj, powiem co tacie.
{48720}{48808}Zbliamy si.|Koniec drogi Bliniaczych Sosen.
{48876}{48978}- Bobby, obud si.|- Przestacie, wracajcie!
{49097}{49178}To moe potoczy si inaczej.|Moesz odmieni bieg wydarze.
{49182}{49287}Moesz nas tym razem ocali.|Wiem, e dasz rad.
{49425}{49507}Wiem, e potrafisz.|Ufam ci.
{49646}{49747}Tato, nie baw si radiem.|Zostaw to radio!
{49762}{49866}Nie dotykaj tego radia!|Bagam, patrz na drog!
{49898}{49977}W porzdku, Bobby.|Patrz.
{50578}{50676}Udao ci si, Bobby.|Uratowae nas. Dzikuj.
{50680}{50772}Ju dobrze, Bobby.|Jestem przy tobie.
{51444}{51545}Bobby, nie ocigaj si,|bo nas noc zastanie.
{51653}{51695}To osobliwy dzieciak, Hanno.
{51699}{51800}- Tak, jak i ty kiedy.|- Jak i ja kiedy...
{51812}{51889}Wielkie dziki za pomoc!
{51923}{51995}Powiedziaa Bobby'emu, e wielebny|nie pozwoli mu duej zosta?
{51999}{52073}Nie wiem, jak mam to zrobi.|Zawsze stara si dla niego najlepiej.
{52077}{52165}Dlatego wybra motyle|na projekt.
{52174}{52257}Powiesz mu,|kiedy nadarzy si dobra okazja.
{52261}{52388}Nathan... Przepraszam, e pozwoliam,|aby ojciec nam przeszkodzi.
{52402}{52465}- To byo dawno temu.|- Racja.
{52469}{52589}Ale czasami wyobraam sobie,|jakby to byo, gdybym go nie posuchaa...
{52593}{52684}i pozwolia,|eby mnie std zabra.
{52707}{52795}Dajemy sobie rad|bez was, luzik!
{52870}{52970}C, ja nigdy nie poznaam|swoich rodzicw.
{52987}{53065}Myli pani o nich czsto?
{53071}{53206}Nieraz byam na balu czy innym przyjciu,|a oni nigdy si nie pokazali.
{53250}{53332}Ale tak czy siak,|miae wicej szczcia.
{53336}{53415}Bo znaem swoich rodzicw?
{53446}{53535}I poniewa znalaze|now rodzin.
{53839}{53897}- To od doktora Carra.|- Co to?
{53901}{53968}Imipramina.|Powinna powstrzyma koszmary.
{53972}{54019}- Przynajmniej na razie.|- Czemu?
{54023}{54118}Powiedzia,|e nie dziaa na dorosych.
{54132}{54234}- Dzikuj, Audrey.|- Rozmawiaa z wielebnym?
{54238}{54301}Mieszkamy razem,|a czujemy si obco.
{54305}{54364}- Nie chce nawet na mnie spojrze.|- Przykro mi.
{54368}{54481}Widziaam go w supermarkecie.|Odwrci wzrok i odszed.
{54485}{54577}Jego wzek wypeniony|by mroonkami.
{54585}{54699}Dla jednej osoby.|Niedugo mu przejdzie.
{54736}{54792}Dziki.
{55441}{55549}10 lat temu mielimy powd,|wic nastpi may baagan.
{55553}{55651}Jak wida, jest tama.|To oryginalne akta.
{55860}{55948}- To jaki art?|- Z pewnoci nie.
{55952}{56044}A co z autorem zdjcia?|Gdzie pochowano Colorado Kida?
{56048}{56174}- Nadal istniej poszlaki.|- To bardzo stara sprawa, agentko Parker.
{56180}{56283}- To moe by moja matka.|- To prosz zosta i jej poszuka.
{56287}{56340}- Co?|- Zatrudni pani.
{56344}{56405}Ma pani wyjtkowy talent.
{56409}{56489}Wikszo ludzi widzi rzeczy tak,|jak chce je widzie,
{56493}{56604}natomiast pani widzi je takimi,|jakimi s. Ceni to.
{56629}{56729}- A raczej tego potrzebuj.|- Coraz lepiej.
{56770}{56835}Take moe pani|co tutaj zmieni,
{56839}{56971}a ja, co waniejsze, by moe|pomog znale dla pani par odpowiedzi.
{57000}{57085}Jeli oczywicie pani zostanie.
{57150}{57215}Musz to przemyle.
{57614}{57702}Twj ojciec|zaoferowa mi posad.
{57749}{57850}- I co mu odpowiedziaa?|- e to przemyl.
{57905}{57975}Nie taki zy pomys.
{57979}{58038}Dlaczego?
{58209}{58295}Luty 1983 roku.|Miaem siedem lat.
{58299}{58363}Poszedem zjeda na sankach|z tamtej grki.
{58367}{58504}Walnem w drzewo, ale nic nie czuem|wic wspiem si, by zjecha znowu,
{58529}{58633}a Lisa Botkee spojrzaa na mnie|i zwymiotowaa.
{58664}{58750}Ca kurtk miaem zakrwawion,|z ramienia wystawaa mi ko,
{58754}{58811}a nic nie poczuem.
{58815}{58879}Nie tylko do tego wtedy doszo.
{58883}{59002}Nie pamitam za wiele.|Szepty, zabieranie dzieci ze szkoy.
{59076}{59136}"Kopoty".
{59172}{59268}Par lat temu|przestaem o nich sysze.
{59364}{59452}- I boisz si, e powrc?|- Nie.
{59464}{59514}One ju wrciy.
{59518}{59601}I obawiam si, e nie odejd.
{59728}{59836}W takim razie zostan troch|i sama si przekonam.
{59860}{59914}Na pewno chcesz?
{59918}{60023}To zdjcie, ktre moe|przedstawia moj matk...
{60027}{60151}Zrobiono je mniej wicej w tym czasie,|kiedy zaczy si te "Kopoty".
{60155}{60248}Myl, e to wszystko|jest ze sob powizane.
{60252}{60334}Chyba musimy si dowiedzie.
{60404}{60480}Skoczymy co przegry?
{60523}{60589}Moe naleniki?
{60594}{60666}Tak, bardzo chtnie.
{60745}{60798}Tumaczenie:|Igloo666
{60802}{60844}Korekta:|Spirozea
{60848}{60952}>> DarkProject SubGroup <<|www.Dark-Project.org
{61000}{61072}.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisw ::.|Napisy24.pl
