[2][35]/Poprzednio|/w "The Walking Dead"...
[35][51]Mamy odda bro?
[52][75]I tak ci j zabierze.|Nadal chcesz si uczy?
[75][127]Mam tu te co osobistego dla mnie.|/Mog liczy na dyskrecj?
[127][161]/- Jeste w ciy.|/- Nie moesz nikomu powiedzie.
[162][174]- Szwendacz!|- Andrea, nie.
[174][213]- Odwal si, Dale.|/- To Daryl?
[219][241]Nie!
[268][304]Nie powiniene by|tego zobaczy.
[406][433]- Nie martw si tak.|- Taka moja praca.
[434][470]Wcale nie.|Jeste gospodyni domow.
[477][518]Tak, maluchu?|A widziae gdzie mj dom?
[527][553]Gospodyni domow...
[601][642]- One nie maj matki.|- Moe jest gdzie indziej.
[643][672]Albo kto j zjad.
[688][727]Wszystko jest poywieniem|dla czego innego.
[1660][1716]>> DarkProject SubGroup <<|>> Mroczna Strona Napisw <<
[1717][1752]www.Dark-Project.org
[1752][1799].:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
[1800][1849]{y:b}{c:$aaeeff}facebook.com/GrupaHatak
[1851][1886]{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|Igloo666
[1886][1933]{y:u}{c:$aaeeff}Korekta:|k-rol
[1962][2012]{y:u}{c:$aaeeff}THE WALKING DEAD 2x06 Secrets|Tajemnice
[2107][2146]Nie moge by|ju bardziej oczywisty?
[2150][2181]- Zjedz sobie.|- Chcesz mnie przekupi owocami?
[2181][2209]Jasne, e nie.|Mamy te suszone miso.
[2210][2245]Dlaczego twj tata|chowa Szwendaczy w stodole?
[2245][2272]Do przeraajca sprawa.|Zdajesz sobie z tego spraw?
[2272][2309]- Zaufaj mi.|- Kiepski ze mnie kamca.
[2309][2337]Nawalam nawet w pokera.|Za duo kamania.
[2338][2373]Prosz, zachowaj to dla siebie.
[2450][2488]- Dale, ap par brzoskwi.|- Dziki.
[2540][2563]- Co tam?|- A nic.
[2570][2599]A co?
[2739][2774]To nie to,|co chciae, ale...
[2805][2850]- Bez obrazkw?|- Wybacz, czuj si ndznie.
[2850][2871]Nie tylko ty.
[2871][2917]Nie oczekuj, e mi wybaczysz,|ale jeli mog cokolwiek zrobi...
[2917][2954]Chciaa chroni grup.|Szafa gra.
[3022][3064]Jeli strzelisz do mnie ponownie,|to mdl si, ebym wykorkowa.
[3124][3172]Co na to Rick?|Nic mu nie powiedziaa?
[3199][3231]Przecie musisz.|W kocu jeste w ciy.
[3239][3286]Potrzebujesz witamin i lekw.|A nawet mikkiej poduszki.
[3314][3348]- We moj racj.|- Nie chc twojego arcia.
[3348][3377]Musisz je.|Jeste za chuda.
[3378][3431]I jeli nie chcesz, by Rick ci pomg,|to kto inny musi to zrobi.
[3437][3476]Lori, to powana sprawa.
[3493][3524]Udam si jeszcze raz do miasta.|Powiedz, co chcesz.
[3524][3565]Chc, by by cicho.|Prosz.
[3591][3619]/Brzoskwiniowiec!
[3669][3700]Strumie pynie na poudnie|i omija farm, ktr odkry Daryl.
[3700][3735]Moe Sophia zostawia tam lalk|i prd znis j w d strumienia.
[3735][3776]- Czyli posza na pnoc?|- Tak. Co tam jest?
[3778][3824]- Osiedle, moe sprzed 10 lat.|- Id tam po wiczeniach z broni.
[3824][3848]Zaczekam tutaj,|ale we kogo ze sob.
[3849][3881]Nie chc, by ktokolwiek szed sam|po tym, co spotkao Daryla.
[3881][3908]- Idziemy parami.|- To zaproponuj mi partnera.
[3909][3956]Sprawd, jak im idzie strzelanie|i wybierz sobie kogo.
[3981][3997]Dziki.
[4096][4123]Moja lornetka.
[4185][4205]Narazicho.
[4237][4266]Chciaybymy z wami pj,|eby powiczy strzelanie.
[4266][4308]Hershel powiedzia, e nie mog|wcza was bez jego zgody.
[4308][4360]- Zgodzi si na to, wbrew sobie.|- Tylko Otis zna si na broni.
[4365][4402]A skoro teraz nie yje,|to i my musimy si broni.
[4409][4457]- Jej ojciec to rozumia.|- Bez obrazy, ale sam go zapytam.
[4457][4492]Niezy kapelusz, kolego.
[4503][4545]- Co jest?|- Te chc si nauczy strzela.
[4555][4624]- Nauczysz mnie?|- To ju zaley od twoich rodzicw.
[4626][4663]To pogadaj z nimi,|posuchaj ci.
[4693][4721]Zobaczymy, dobra?
[4765][4794]Poka, co tam masz.
[4887][4913]Jak do tego doszo?
[4917][4949]To moja wina.|Wpuszczaem go do przyczepy.
[4950][4985]Powiedzia, e wysae go|po krtkofalwk.
[4985][5045]Czyli skama.|Co on sobie myla?
[5046][5086]Poprosi mnie,|ebym nauczy go strzela.
[5086][5123]Nie moja sprawa, ale chtnie.|Decyzja naley do was.
[5124][5158]Mnie si to nie podoba.
[5190][5221]Nie rb ze mnie lekkomylnej.|Co ty na to, Rick?
[5221][5269]- Te mam obawy, ale...|- Jakie "ale? Dopiero co oberwa.
[5270][5298]Dopiero co wyzdrowia|i ju ma dosta bro?
[5298][5340]Lepsze to ni miaby si jej ba.|Nie bez powodu mamy tu bro.
[5340][5380]- Powinien potrafi jej uywa.|- Nie chc, by mia przy sobie bro.
[5380][5415]I jak to chcesz uzasadni?|Musi by w stanie si broni.
[5415][5441]Przy nas jest bezpieczny.
[5441][5484]Masz cakowit racj,|ale mam ze przeczucia.
[5492][5528]Nie chciaam,|by szed z tob do lasu.
[5528][5551]I co mi mwio,|e powinnam bya si sprzeciwi.
[5552][5597]Ale on dorasta.|Musimy traktowa go jak dorosego.
[5600][5635]To niech si tak zachowuje.|Jest za mody, by da mu bro.
[5636][5670]Nie bd si ni bawi, mamo.|Wiem, e to nie zabawka.
[5670][5704]Przepraszam, jeli ci rozczarowuj,|ale te chc poszuka Sophii
[5704][5743]i broni naszego obozu.|I nie mog tego robi bez broni.
[5743][5797]Shane to najlepszy instruktor.|Naucza modszych od Carla.
[5920][5953]Wemiesz to na powanie|i bdziesz si zachowywa.
[5953][5987]I jeli kto mi powie,|e si do tego nie zastosowae...
[5987][6018]- Nie zawiedzie ci.|- Wanie.
[6076][6103]Musisz sucha si Shane'a.
[6104][6132]- Dobrze, tato.|- Bd ostrony.
[6132][6167]- Idziesz?|- Pomog Dale'owi oczyci wiece.
[6167][6198]Powiedzia, e mnie podszkoli.|Pjd go poszuka.
[6198][6225]Tu jestem.
[6250][6280]Dobry z niego ucze.
[6459][6502]wiece, tak?|Powiesz mi, o co naprawd chodzi?
[6520][6564]Jeste stary.|Czyli... wiesz to i owo.
[6579][6631]Co, gdyby kto zdradzi ci co,|o czym kto powinien wiedzie...
[6633][6667]Glenn, po prostu to powiedz.
[6668][6710]W stodole s Szwendacze,|a Lori jest w ciy.
[6816][6861]Bez zgrywania gangstera.
[6887][6912]Dobra robota.
[6922][6958]Nie zniechcaj si.|W kocu trafisz w cel.
[6959][6994]Kto powiedzia,|e nie trafiam?
[7028][7055]/ZAKAZ WSTPU
[7092][7139]Sprbuj. Jest ciki.|Lepsze wywaenie, dwa razy wicej kulek.
[7263][7304]Ma do tego smykak.|I jest gotowa na poziom rozszerzony.
[7314][7341]By moe zostaniesz na chwil,|gdy inni wrc do obozu.
[7341][7365]Jasne.
[7365][7397]- Jakie to uczucie?|- Lubi ciar w doni.
[7408][7454]Czyli nas nie opuszczasz.|Co zmienio twoje zdanie?
[7504][7540]- Trafiem.|- Niele.
[7616][7683]Uparta Nelly?|Odnalaza drog do domu?
[7689][7727]Zastaem j dzi w stajni.
[7817][7877]Uwielbiam pola wok twojej farmy.|Odbyem dzi dugi spacer.
[7883][7919]Zakoczyem go przy stodole.
[7960][7998]- Usyszaem jki.|- Szkoda.
[8006][8038]Na pewno masz powody,|by trzyma to w tajemnicy.
[8038][8066]Widziaem ostatnie transmisje.
[8066][8122]Widziaem strach i okruciestwo,|przypominajce sytuacj przed studni.
[8127][8155]Zabilimy Szwendacza.
[8156][8180]Zabilicie czowieka.
[8192][8243]Jeli widzielimy te same transmisje,|to widziae ataki Szwendaczy.
[8247][8277]Widziae, jak zabijaj.|S niebezpieczne.
[8277][8322]Schizofrenicy te s niebezpieczni.|Nie strzela si do chorych.
[8322][8380]Z caym szacunkiem, ale zostalicie|odcici od wiata zewntrznego.
[8380][8428]Widziaem swoich bliskich,|ktrzy umierali i wracali do ycia,
[8428][8459]i nie byli ludmi.
[8459][8505]Moja ona i pasierb|s w tej stodole.
[8534][8571]- S ludmi.|- Przykro mi.
[8619][8666]Pozwl mi pomc.|Pogadam z Rickiem. To dobry czowiek.
[8666][8717]- Moemy j lepiej zabezpieczy.|- Zostaa ju zabezpieczona.
[8729][8766]Jeli chcesz pomc,|nie mw o tym nikomu.
[8767][8834]Rick ma czyste sumienie, ale czy o kadym|z waszej grupy mona rzec to samo?
[8935][8961]Dzie dobry.
[8981][9045]- Synek chyba si spisa.|- I to cakiem niele.
[9046][9097]Dobrze, e nie masz crki.|Nie ograniczyaby si do strzelania.
[9099][9171]Dziki tobie Carl ma t szans.|Dzikuj za twoj pomoc i gocinno.
[9183][9218]- Zasuymy, by u was zosta.|- Doceniam to,
[9219][9268]ale skoro ju z nim lepiej,|to pewnie niedugo wyruszycie.
[9276][9306]Pono zmierzacie|do Fort Benning.
[9506][9528]- Ani jednego trafienia.|- Bo may cel.
[9528][9558]Dupa tam. P godziny temu|trafia z omiu metrw.
[9559][9599]- Bo si nie rusza.|- A Szwendacz te nie bdzie?
[9599][9640]Skup si i przeaduj bro.|Sprbuj ponownie.
[9693][9721]Czybym ci wkurzy?|Otaczaj ci Szwendacze.
[9721][9764]S w lesie i w przyczepie.|rubokrt ci nie wystarczy.
[9764][9791]- Przesta mi dowala.|- Ponosz ci emocje.
[9792][9830]Musisz wyczy|win, strach i nerwy.
[9831][9855]Bo ty jeste mega spokojny.
[9874][9910]Mog by wkurzony na maksa,|a i tak zawsze trafi w cel.
[9910][9970]Ale ty strzelasz jak dziewczynka.|Wyceluj z tej giwery.
[9970][10020]Celuj palcem. Nie myl o tym.|wicz swoje minie.
[10023][10065]A teraz zastrzel skurwiela.|Jest trzy metry od ciebie!
[10065][10089]Dwa metry!|Jeden metr!
[10089][10133]To ten sam, co zaatwi Amy!|Zastrzel sukinsyna!
[10327][10365]Hershel chce,|ebymy odeszli?
[10397][10438]- Kto jeszcze o tym wie?|- Jeszcze nie.
[10472][10493]- Zamierzae mi powiedzie?|- Jasne.
[10493][10535]- Kiedy? Od kiedy wiesz?|- Od niedawna, nie martw si.
[10535][10582]Jak mam si nie martwi?|Mamy tu schronienie, zapasy i leki.
[10583][10608]Gadaem z nim.|To jeszcze niepewne.
[10609][10652]Wedug niego tak.|Musimy sprawi, by zmieni zdanie.
[10653][10683]- Ludzie si zaami.|- Wiem. Staram si to naprawi.
[10684][10739]- Moe z nim porozmawiam?|- Nie, lepiej da mu troch luzu.
[10767][10802]- Nie patrz tak na mnie.|- Jak?
[10809][10861]Jakby si baa i mi nie ufaa.|Znios to u kadego, ale nie u ciebie.
[10861][10906]Nie rozumiem, dlaczego|mi o tym nie powiedziae.
[10910][10944]Carl ledwo co chodzi.|Nie odnalelimy Sophii.
[10944][10969]Daryl i T-Dog s ranni.|Jak moglibymy odej?
[10970][11005]Te tego nie chc,|ale jeli bdziemy musieli odej,
[11005][11038]to zadbam o to,|abycie byli bezpieczni.
[11039][11066]Damy sobie rad.
[11246][11289]- Podwioz ci.|- Nogi jeszcze mi nie wysiady.
[11406][11474]Chciaem ci tylko uwiadomi,|jak to jest, gdy sprawa si pieprzy.
[11474][11522]- To przeprosiny?|- Przegiem z Amy.
[11526][11573]- Wic tak, to przeprosiny.|- Potrafisz by niezym dupkiem.
[11574][11636]Wiem. Wpadem na lad Sophii.|Sprawdz to.
[11641][11681]Pomoesz mi?
[12163][12196]Moja ona|bya kiedy w ciy.
[12199][12244]Poronia|i nie prbowalimy ponownie.
[12257][12275]Przykro mi.
[12276][12350]Pamitam, jak bardzo gotowane miso|przyprawiao j o nudnoci.
[12362][12399]Najlepsze, e je lubia.
[12431][12485]Gdy upieklimy indyka|na wito Dzikczynienia...
[12487][12537]to przez dwa dni nie moga|pojawi si w domu.
[12538][12568]- Biedactwo.|- Glenn si wygada?
[12569][12615]A czego si spodziewaa?|Chopak nie ma za grosz sprytu.
[12615][12668]Nie powiedziaam Rickowi.|Nie mog tego zrobi.
[12669][12717]- Przez wzgld na Shane'a?|- To a tak oczywiste?
[12717][12771]Nie, raczej nikt nie wie.|Sam nie byem pewny.
[12773][12846]Mylaam, e mj m nie yje.|Czuam si, jakbym umara razem z nim.
[12846][12891]Chciaam co czu...|Cokolwiek.
[12910][12955]- A teraz si za to nienawidz.|- A co z dzieckiem?
[12966][13006]Rick jest ojcem.|Reszta nie ma znaczenia.
[13015][13059]- To dlaczego si martwisz?|- yj wspomnieniami.
[13065][13099]Wspomnieniami dawnego ycia.
[13109][13149]I czerpi je jak ze studni.|Wspomnienia pene radoci.
[13150][13179]Ale studnia Carla|chyba ju wyscha.
[13180][13235]A to dziecko nie bdzie miao|adnych wspomnie poza strachem i blem.
[13242][13272]Nie moesz tak myle.
[13274][13329]Nadal moemy odnale rado|i czerpa si z siebie nawzajem.
[13332][13384]Mylisz, e to dziecko|ma szans na szczliwe ycie?
[13386][13468]Spjrz mi w oczy i powiedz,|e doyje szczliwe twojego wieku.
[13481][13518]Powiedz mi,|e w to wierzysz.
[13687][13723]- Wybacz, wygadaem si Dale'owi.|- W porzdku.
[13724][13755]Nie powinnam bya|stawia ci w takiej sytuacji.
[13755][13801]Duo mylaam o twoich sowach.|e potrzebuj pomocy.
[13810][13842]- Miae racj.|- Powiedz, co potrzebujesz.
[13842][13882]- Jeli chcesz wrci do miasta...|- Jasna sprawa.
[13882][13907]Dzikuj.
[13923][13962]Spoko, nie ma sprawy.
[14021][14073]Nie musiaa jecha.|Moga nienawidzi mnie na odlego.
[14092][14122]Powiedz co, prosz.
[14202][14237]- Maggie...|- Zawiode moje zaufanie.
[14238][14274]Mj ojciec|jest na mnie wkurzony.
[14276][14301]Twoja kolej.
[14331][14366]Wic myli,|e oni s chorzy?
[14366][14405]I zgadzasz si z tym?|Po tym, co widziaa w studni?
[14406][14453]- Nie jestem pewna, co widziaam.|- Wanie, e jeste.
[14484][14518]Gdybycie byli w Atlancie,|nie trzymalibycie Szwendaczy w stodole.
[14519][14577]- Nie nazywaj ich tak.|- A jak ty ich nazywasz?
[14582][14619]Mam...|Shawnem...
[14621][14662]Panem i pani Fletcher.|Laceyem, Duncanem.
[14723][14764]- Czego teraz chce?|- Nie mog powiedzie.
[14806][14846]Wic jeli kto z nich|kae ci nic nie mwi...
[14846][14883]Odwal si ode mnie|i pom mi szuka.
[14942][14976]To chyba jakie jaja.
[15439][15472]- Maggie!|- Glenn, pom mi!
[15626][15651]Ugryz ci?
[16365][16419]Musimy sprawdzi kady dom.|Zaczniemy od koca i bdziemy si cofa.
[16421][16472]Jeli Sophia dosza tak daleko,|to ma due szanse na przeycie.
[16494][16532]- Mamy twoje rzeczy!|- Maggie, zaczekaj.
[16538][16559]- Chodcie.|- Nie mamy nic do ukrycia!
[16560][16575]Kurier dojecha.
[16575][16622]Mleczko, odywka i mydeko Fa!
[16625][16677]Nastpnym razem sama rusz dup.|Nie jestemy chopcami na posyki.
[16677][16713]I twoje tabletki aborcyjne!
[16861][16884]- To byo zoliwe.|- Co konkretnie?
[16884][16927]To, e przez t suk|prawie zginlimy?
[16931][16964]Powinienem by jecha sam.|Jeli chcesz kogo obwinia, wybierz mnie.
[16964][17015]No tak, zwal to na siebie.|Jak na bystrzach, jeste bardzo gupi.
[17035][17086]Nie rozumiem, bo chyba wanie|skomplementowaa mnie, ale...
[17153][17188]Straciam ju trzy osoby,|ktre najbardziej kochaam.
[17188][17208]- Maggie...|- Zamknij si.
[17209][17244]Jeste bystry i odwany.|Jeste urodzonym przywdc,
[17245][17272]ale o tym nie wiesz.|Tak samo twoi przyjaciele.
[17273][17297]Wol, by rozdawa brzoskwinie.
[17298][17340]Wysyaj ci po martwiaki w studniach.|Jeste przynt na Szwendacze.
[17340][17379]Nie moesz sta si|jednym z nich.
[17466][17500]Sophia?|Jest tu kto?
[17719][17764]- Przegrodzili przedpokj?|- Prbowali si broni.
[17990][18013]Sophia?
[18329][18365]Nigdy jej tu nie byo, prawda?
[18392][18440]Nie wiem, jak powiedzie Carol,|e to kolejny lepy zauek.
[18443][18473]Spadamy.
[18538][18580]Uwaaj na ulic,|ja zaatwi tych przy aucie.
[18703][18730]O cholera.
[18776][18812]Skup si.|Odblokuj go.
[18920][18966]- Jaja sobie robisz?|- Ubezpieczam ci. Strzelaj.
[19064][19093]Andrea, uciekajmy!
[19161][19189]Andrea, uciekamy.
[19324][19361]- Krew na koszulce Maggie...|- Zostaa zaatakowana.
[19361][19412]- Ale nic wam nie jest?|- Byo blisko.
[19415][19449]Tak mi przykro.|Nie powinnam bya ciebie o to prosi.
[19449][19480]- Sam si zgosiem.|- Mylaam, e w miecie jest bezpiecznie.
[19480][19528]- Gdybycie nie wrcili...|- Wrcilimy. Zawsze wracam.
[19585][19630]- Te piguki "po" zadziaaj?|- Nie wiem.
[19644][19699]- Nie wiem, czy chc.|- Wziem te to na wszelki wypadek.
[19777][19834]Witaminy przedporodowe.|No to niezy wybr przede mn.
[19857][19888]Dobrze, e nie mj.
[19914][19949]Lori, jestemy przyjacimi, co nie?
[19963][19995]Biorc pod uwag|wszystkie przeycia, to tak.
[19995][20044]Nie mog ci powiedzie, co masz robi.|Nigdy bym nie mg.
[20053][20084]Ale jeli chodzi o sam decyzj...
[20097][20134]Moe nie powinna|podejmowa jej sama.
[20437][20464]No dobra.
[20465][20500]Chod tu.
[21375][21410]- Jaki postp?|- Nie dzisiaj.
[21412][21456]Tak mi przykro.|Jutro sprawdzimy wikszy teren.
[21476][21504]Co tam si stao?
[21522][21559]Roio si od Szwendaczy.
[21572][21607]Doprowadmy ci do porzdku.
[21720][21750]Masz t now bryk.
[21751][21787]Bak jest peny, benzyny starczy|na wiele kilometrw.
[21787][21819]- Kaesz mi std wyjecha?|- Wiem, e i tak to planowae.
[21819][21861]- Moe to dobra pora?|- Chodzi ci o Andre?
[21879][21928]- Dbam o grup.|- I beze mnie bdzie jej lepiej?
[21934][21977]Moe powiedz to Rickowi albo Lori?|Uratowaem ich synka.
[21978][22003]Z Otisem.
[22014][22062]Bardzo mao mwie|o tamtej nocy.
[22086][22114]- Otis zgin mierci bohatera.|- Wedug ciebie.
[22114][22169]A may chopiec dziki temu przey.|Okazaby troch wdzicznoci.
[22170][22189]- Nie byo mnie tam.|- Dokadnie.
[22189][22216]Ale byem wiadkiem,|jak mierzye z broni do Ricka.
[22216][22255]Miae go na muszce.
[22294][22330]Wiem, jakim jeste czowiekiem.
[22369][22425]Mylisz, e zastrzelibym Ricka?|To mj najlepszy przyjaciel.
[22435][22467]Kocham go jak brata.
[22485][22514]- Za kogo takiego mnie masz?|- Zgadza si.
[22515][22538]No to przemylmy to.
[22538][22584]Powiedzmy, e jestem w stanie|zastrzeli najlepszego przyjaciela.
[22584][22662]To co zrobi z typem, ktrego nie lubi,|gdy zaczyna mnie o co oskara?
[23335][23374]Masz mi co do powiedzenia?
[23374][23398]Nie moemy std odej.|Jestem w ciy.
[23399][23423]Na pewno?
[23433][23461]Zwymiotowaam je.
[23519][23552]Krzycz, jeli chcesz.
[23556][23599]Moesz nawet wrzeszcze,|ale rozmawiaj ze mn.
[23624][23663]- Od kiedy o tym wiesz?|- A jak to robi rnic?
[23688][23729]Od paru dni? Tygodni?|I nic mi nie powiedziaa?
[23730][23764]- Teraz ci mwi.|- Nie. Sam je znalazem.
[23764][23793]Czyli nawet Glenn wie?
[23793][23829]Zamiast przyj z tym do mnie,|wysaa go po piguki?
[23830][23861]Spanikowaam.|Mwie, e musimy std odej i...
[23861][23886]Nie zwalaj winy na mnie!
[23887][23921]Zarzucasz mi tajemnice,|a sama odwalasz co takiego?!
[23921][23963]Mam tu urodzi dziecko?|By miao krtkie i okrutne ycie?
[23963][24005]- Jak moesz tak myle?!|- Nie moemy chroni naszego syna!
[24006][24057]- I to ma by rozwizanie?|- Rick, zwymiotowaam je.
[24064][24128]Spieprzyam spraw.|Nie wiem, jak to rozwiza.
[24261][24322]- Poradzimy sobie.|- Niby jak?
[24326][24365]Jako to rozwiemy.|Nie powinnimy sprbowa?
[24365][24417]Zwymiotowaa piguki.|Wiem, e chcesz tego dziecka.
[24419][24463]Ale nie tak.|Nie bd rodzi w jakiej dziurze.
[24464][24521]Nie, jeli jego ycie|bdzie zagroone od momentu narodzin.
[24523][24574]Nie, jeli zagrozi to Carlowi|i wszystkim, na ktrych nam zaley.
[24575][24618]- Tak nie mona.|- Nie mona te nie sprbowa.
[24622][24676]- Moe dlatego nie chciaam ci mwi.|- Nadal nie rozumiem dlaczego.
[24678][24718]Mylisz, e kazabym ci|urodzi je wbrew twojej woli?
[24719][24784]Uznaam, e byoby ono|na moim sumieniu, a nie twoim.
[24785][24893]Moe masz racj, ale nie mog|y w taki sposb, Lori.
[24893][24922]My nie moemy tak y.
[24932][24976]Czy jest jeszcze co,|o czym powinienem wiedzie?
[25074][25103]Shane i ja.
[25166][25201]No tak, wiedziaem.
[25280][25312]Mylaa, e nie yj.
[25342][25382]wiat poszed si jeba|i mylaa, e nie yj.
[25382][25405]Prawda?
[25495][25517]Tak.
[25660][25691].:: GrupaHatak.pl ::.
