{26}{137}/Dawno, dawno temu,|/w odlegej galaktyce...
{139}{187}/- Co ty pleciesz?|/- No ten...
{189}{240}/Tak si zaczynaj|/"Gwiezdne wojny".
{240}{321}/To odcinek o witach,|/a nie o kosmosie.
{321}{364}/W kosmosie te maj wita.
{547}{602}- Klepie jak za cara.|- No.
{607}{671}Dlaczego nie mog|umieci Magazynu na Maui?
{674}{712}Ja tam kocham zim.
{712}{810}Uwielbiam skutery niene,|wojny na nieki i cydr jabkowy.
{810}{861}Chyba jeste z gr.
{861}{925}Przez rozrzedzone powietrze|twj mzg nie jest normalny.
{928}{990}I to mwi facet,|ktry chichocze na Grand Tetons.
{993}{1038}Wiesz, co to znaczy|po francusku?
{1230}{1307}Wpado mi za konierz!|Bardzo mieszne.
{1307}{1352}I kto tu jest dzieciakiem?
{1352}{1400}Tu s bomby.
{1405}{1458}Moga mi przebi|bon bbenkow.
{1458}{1506}Szo po uku.|Nawet nie...
{1566}{1628}Ale czad!
{1640}{1664}Dzy, dzy!
{1774}{1849}Pianki!|Brawo!
{1882}{1953}Artefaktowy deserek.|Przepyszna zamie w kubku!
{1956}{2024}A te migoczce wiateka?
{2088}{2160}Niech nas Bg bogosawi.
{2172}{2275}W tym naroniku,|wacy 90 kilogramw Joshua Donovan,
{2275}{2364}trzymajcy rkawice,|w ktrych Ali pozamiata Foremana.
{2364}{2386}Cze, Josh.
{2398}{2482}- Co one robi?|- Widzisz przez nie gwiazdki.
{2482}{2527}Myka!
{2527}{2621}To oryginalna jemioa.|Dziaa bardzo silnie.
{2659}{2683}Tetons.
{2683}{2736}- Zdejmijcie to.|- Ju si robi.
{2743}{2870}Po raz pierwszy|mam z kim spdzi wita.
{2872}{2932}Mylaam, e posiedzimy przy kominku|i skubniemy jakiego karpia.
{2932}{2999}- Kopotliwa sytuacja.|- Dlaczego?
{3021}{3081}- Pete i ja jedziemy na wita do domw.|- Przykro mi.
{3081}{3150}To nic.
{3153}{3311}- Spdzimy wita z Artiem.|- Co ty zrobia z moim biurem?
{3325}{3421}Mam co dla ciebie.|Spodoba ci si.
{3450}{3512}- Dlaczego?|- To si nazywa prezent.
{3522}{3570}Wiesz, co to takiego?
{3570}{3652}Wymieniamy si nimi|na znak sympatii i wdzicznoci.
{3652}{3767}- Dziki, ale nie.|- Artie, to prezent. We go.
{3767}{3798}No wanie.
{3817}{3879}Moemy skoczy t zabaw?
{3879}{3951}Niektre z tych artefaktw|s niebezpieczne...
{3992}{4062}To nie jaka wystawa witeczna|w domu handlowym!
{4287}{4316}Widzicie?
{4426}{4450}Pociga to!
{4509}{4597}/Los Angeles|/w stanie Kalifornia
{4757}{4814}/Tato, prawie zapomniaam!
{4814}{4925}/W szkole wymienialimy si prezentami|/i Matthew da mi pokrowiec na komrk.
{4925}{4992}/Nigdy si ze mn nie przywita,|/a zna mj ulubiony kolor.
{4992}{5045}/Moe bd musiaa|/jeszcze si mu przyjrze.
{5045}{5073}Brzmi niele.
{5116}{5239}/- Znw pracujesz.|- Wybacz, skarbie.
{5239}{5308}/- To niegrzeczne.|- Jestem cay twj.
{5308}{5366}/Mama ma racj.|/Nie suchasz kobiet.
{5366}{5452}- A kiedy staa si kobiet?|/- Mam prawie 10 lat.
{5452}{5538}/- Mam spore dowiadczenie yciowe.|- Chyba masz racj.
{5538}{5562}Bd musia za tob nady.
{5562}{5615}Dlaczego nie pomoge|ubiera choinki?
{5620}{5649}Obiecae mamie.
{5670}{5745}Mama czasem zmyla,|bo jest na mnie za,
{5745}{5814}ale wiedziaa,|e w tym tygodniu nie dam rady.
{5814}{5869}Goni mnie terminy dotyczce|nowego centrum handlowego.
{5869}{5951}Przykro mi, maa.|Przepraszam.
{5963}{5982}/W porzdku.
{5996}{6085}Przeka Matthew,|e tatu ma rutwk.
{6085}{6181}- Niedugo bd chcia go pozna.|/- Ani mi si wa!
{6200}{6251}Widzisz?|Cay czas ci suchaem.
{6272}{6332}- Kocham ci, skarbie.|/- Ja ciebie te, tato.
{6696}{6720}Jest tam kto?
{7550}{7586}Co jest?|Co ty...?
{7735}{7795}Przesta, prosz!
{7859}{7881}Nie!
{8353}{8401}/NIEGRZECZNY
{8591}{8655}/Ale w Colorado Springs|/jest ten wietny pokaz wiate.
{8655}{8713}W North Canton maj galeri saw|zawodowych futbolistw,
{8713}{8739}i odkurzacze Hoovera.
{8739}{8792}Odwoajcie swoje loty.|Nici z podry.
{8804}{8816}Co?
{8816}{8859}- artujesz?|- S wita.
{8859}{8883}Mamy spraw.
{8895}{8981}To na pewno co dla nas?
{8993}{9068}Spjrzmy...|Wtargnicie.
{9068}{9166}Ofiara niechtnie zgosia,|e intruz, cytuj:
{9166}{9255}"Przelecia po pokoju|w chmurze wiata,
{9255}{9298}a potem znikn w kominku".
{9312}{9413}Oto jego rysopis.
{9427}{9447}Nie...
{9475}{9535}To jaki art.
{9624}{9744}{C:$aaccff}.:: GrupaHatak.pl ::.
{9744}{9894}{C:$aaccff}Jako prezent wrczy:|k-rol
{9901}{10050}{C:$aaccff}Rzg poprawia:|Igloo666
{10343}{10425}{C:$aaccff}Warehouse [2x13] Secret Santa|TAJEMNICZY MIKOAJ
{10497}{10516}Biedny Artie.
{10516}{10600}Bycie zrzdliwym nawet w wita|musi by wyczerpujce.
{10600}{10648}Mylisz,|e w dziecistwie te by taki?
{10648}{10710}Nigdy nie wyobraaam go sobie|jako dziecka.
{10710}{10751}- To niepokojce.|- Fakt.
{10751}{10804}Nie pokazywaam wam tego?
{10804}{10861}Rany boskie,|spjrz na to.
{10861}{10899}Nawet wyglda na szczliwego.
{10899}{10955}Czy on przyszed ju na wiat|z takimi brwiami?
{10955}{11043}Wyzna mi kiedy,|e uwielbia siedzie przy tym pianinie.
{11053}{11110}- Artie umie gra?|- Tak.
{11110}{11168}Jego ojciec by jakim|zawodowym muzykiem.
{11168}{11238}Uczy kompozycji w Temple.|Posa Artiego do Juilliard.
{11240}{11338}Ale gdy wyjecha do pracy dla NSA,|ojciec wicej si do niego nie odezwa.
{11341}{11420}Jak przywrcimy umiech|na twarzy starego zrzdliwca?
{11429}{11482}Gluckklavier?
{11489}{11549}- Glut co?|- To marka pianina.
{11554}{11643}W CERN poprawiem troch niemiecki.|Ale nigdy nie syszaem o Gluckklavier.
{11655}{11712}Jeste genialny, braciszku.|Znajdziemy je.
{11712}{11748}Danke.|Co znajdziemy?
{11748}{11787}To pianino!
{11796}{11904}- Dokadnie to? Ale jak?|- Wci znajdujemy rne rzeczy.
{11911}{11983}Artie dorasta w Filadelfii?|Obdzwonimy stroicieli fortepianw.
{11983}{12038}Znajdziemy tego,|ktry zajmuje si tym glutengrajkiem.
{12038}{12110}I co?|Przeszukasz kadego stroiciela w miecie?
{12110}{12139}A ilu moe ich by?
{12139}{12257}W sumie na tym obszarze...
{12276}{12304}486.
{12324}{12381}Podzielimy si.|No dalej!
{12384}{12448}W najgorszym razie nabijemy|gigantyczny rachunek za telefon.
{12448}{12566}Ale jeli si uda,|damy Artiemu najwspanialszy prezent!
{12750}{12832}Czujniki ruchu ani zamek|nie zadziaay.
{12834}{12894}Wyszed przez kominek?
{12897}{13002}Przez godzin zabawiaem policjantw,|ktrzy gapili si na mnie jak na wira.
{13002}{13055}Dlaczego Tajne Suby|potrzebuj bisu?
{13055}{13122}Nie przyszlibymy,|gdybymy uwaali pana za szaleca.
{13129}{13175}Za wsko,|eby si wspina.
{13180}{13290}A Mikoaj z tym swoim bandziochem...
{13292}{13340}Nie wspina si...
{13362}{13400}Wlecia tam ze wistem.
{13407}{13470}- I migota.|- wiszczco-migoczcy.
{13494}{13551}Kto musia|czego uywa.
{13563}{13616}Bzdura.|Zrbcie mi narkotest.
{13616}{13702}- Udowodni wam.|- Nie to mia na myli.
{13702}{13741}Prosz mi wierzy,|mia pan szczcie.
{13741}{13817}wiszczco-migoczcy jest duo lepszy|ni skwierczco-plaskajcego,
{13817}{13882}a ju na pewno od|strzelajco-uderzajcego.
{13942}{14028}Ma pan wrogw,|panie Newley?
{14040}{14105}Jestem bogaty, szczupy,|powodzi mi si.
{14110}{14203}- To zwykle kogo wpienia.|- Chodzio mi o kogo z motywem.
{14206}{14306}Zacz pan rozbirk|pod nowe centrum handlowe.
{14323}{14357}Kto zosta eksmitowany?
{14357}{14431}Byy tam tylko stare sklepy,|do ktrych nikt nie chodzi.
{14443}{14513}I jeden wkurzony typ.|Ale to si zdarza.
{14513}{14587}- Brzmi jak motyw.|- Chodmy z nim pomwi.
{14594}{14618}- Teraz?|- Tak.
{14815}{14899}Wsucie to pod tyek wujka,|zanim usidzie.
{14899}{14923}Bdzie ubaw.
{14947}{14971}Bawcie si dobrze.
{14997}{15040}No super.|Co jest?
{15043}{15138}- Przyprowadzie swoje papugi, Newley?|- Kto napad na mj dom.
{15138}{15179}Panie Wilkie,|oni s Tajnych Sub.
{15179}{15230}Ale pan wany.
{15230}{15277}Jak go znajdziecie,|podajcie mi jego nazwisko.
{15277}{15328}Wyl mu najlepszego|gumowego kurczaka.
{15328}{15390}Bardzo mieszne.|Gdzie reszta stroju Mikoaja?
{15390}{15450}- To jaki art z grubasa?|- Gdzie pan by dwie noce temu?
{15450}{15503}Siedziaem tu|i przegldaem ogoszenia o prac.
{15503}{15551}Moe nie syszelicie,|ale wypadam z interesu.
{15551}{15647}Jeli macie jakie zarzuty,|przyjdcie z nimi do biura.
{15647}{15719}Pac panu duo wicej|ni ten lokal jest wart.
{15719}{15793}Mj ojciec go zbudowa!|Wypchaj si swoja kas!
{15798}{15855}Nikt nie chce|kolejnej galerii handlowej.
{15855}{15958}Czas takich sklepw si koczy.|Prosz go sprzeda, pki ma pan szans.
{16050}{16141}Zaraz po Nowym Roku|cay ten kompleks runie.
{16361}{16383}Przesta.
{16412}{16498}wietny prezent.|Moja siostra uwielbia takie rzeczy.
{16507}{16565}/Facet jest szalony.|/Sprzedaje sztuczne wymiociny.
{16572}{16635}Uwielbiam je.|Powinienem by je kupi.
{16635}{16735}Ale eksmisja po Nowym Roku?|Niewiele ma to wsplnego z duchem wit.
{16735}{16795}Wspomniaem, e mu pacimy?
{16795}{16862}Poza tym co jest bardziej w duchu wit,|jeli nie centrum handlowe?
{16862}{16917}Ludzie chodz do nich,|aby witowa!
{16917}{16968}Mamy wioski Mikoaja,|ogromne choinki.
{16980}{17040}Kiedy ostatnio bylicie|w jakim maym, rodzinnym sklepiku?
{17040}{17083}Wychowaam si w takim.
{17116}{17157}Wic wiesz,|e mam racj.
{17174}{17251}Liczyem, e personel przyjdzie|chocia na p dnia.
{17392}{17474}Pete, co to?
{17694}{17769}- To si naprawd wydarzyo?|- Leci za Newleyem.
{18032}{18104}To si wanie dzieje.|Widzielicie?
{18104}{18123}Tak.
{18524}{18593}Obserwowaem ci,|durniu Larry,
{18596}{18668}i jestem bardzo zawiedzony.
{18689}{18814}Nie zasugujesz na nie!
{18833}{18915}To nie one si licz!
{18963}{19075}- Naprawd go wnerwie.|- Czas si koczy.
{19080}{19171}Napraw swe ycie|albo ci je odbior!
{19238}{19289}egnaj, tumanie Larry!
{19387}{19418}- By wist.|- I bysk.
{19421}{19454}I odrobina uderzenia.
{19485}{19516}Dure Larry?
{19528}{19588}Od dziecistwa|nikt mnie tak nie nazywa.
{19598}{19718}Myka...|czy to moliwe,
{19718}{19809}- e widzielimy prawdziwego...|- Nie mw tego!
{19840}{19864}Mikoaja?
{19970}{20011}/NIE OTWIERA DO WIT
{20015}{20089}Artie, czy to moliwe, e...
{20092}{20214}/- e wity Mikoaj istnieje?|- Go wchodzi i wychodzi przez komin!
{20214}{20382}Lata po pokoju jak duszek.|/On by prawdziwy, Artie.
{20382}{20473}/A na marginesie bd grzeczny,|/bo z Mikusia twardy typ.
{20495}{20598}W IV wieku w Turcji|y prawdziwy w. Mikoaj.
{20598}{20686}Znany by z tego,|e wkada ludziom monety do butw.
{20686}{20734}/Super,|/prawdziwy Mikoaj.
{20737}{20797}/Wiedziaem.|/To wiele wyjania.
{20797}{20852}/Wanie ukadasz sobie w gowie|/list do Mikoaja, co?
{20852}{20866}/By moe.
{20869}{20957}/- Grozi Newleyowi.|/- Z gocia jest niezy kretyn.
{20957}{21099}Czy to moliwe, e kto ma artefakt|pozwalajcy przyj posta Mikoaja?
{21099}{21271}/S inne witeczne legendy|/mwice o zoliwych duchach.
{21271}{21418}/Na przykad o Krampusie|czy Czarnym Piotrusiu.
{21425}{21475}Jest ich wicej.|Poszukam.
{21478}{21550}- Artie, gdzie Claudia?|- Mj prywatny zoliwy duszek?
{21552}{21653}Pewnie wysza, eby przygotowa|kolejn witeczn niespodziank.
{21665}{21720}/Zbyt zajty bogaceniem si,|/eby dotrzyma sowa?
{21720}{21763}To zy moment, Lila.
{21763}{21830}- Mwie, e ubierzesz choink!|- Nic z tych rzeczy.
{21840}{21928}Tak w ogle to wysaem bardzo drogie,|zabytkowe ozdoby.
{21928}{21969}Daa je jej?
{21969}{22020}To nie zastpi|twojej obecnoci.
{22053}{22084}Znam swoj crk.
{22084}{22130}Wiem, e lubi takie rzeczy.
{22130}{22187}- Jest staromodna.|- I starzeje si!
{22192}{22257}Min kolejny rok, Larry.|Ile jeszcze lat opucisz?
{22408}{22446}Niczego nie obiecaem.
{22451}{22487}Jestem zawalony robot.
{22528}{22629}Wybaczcie, mam dwa spotkania,|na ktre musz si uda.
{22629}{22684}- Czemu miaaby kama?|- To moja bya.
{22684}{22744}- Taka ju ich natura.|- Moe za tym sta.
{22744}{22772}Mam pomys.
{22780}{22823}Jed przesucha by.
{22823}{22892}Ja i duy Larry spdzimy troch czasu|z jego crk.
{22892}{22981}Co ty na to?|Odwoaj te spotkania.
{23036}{23130}/Syszaam, e Filadelfia|/jest pikna o tej porze roku.
{23132}{23175}SZKOA MUZYCZNA MERION
{23175}{23271}/Jak si okazao,|obdzwonienie 486 stroicieli
{23271}{23365}jest trudniejsze, gdy tylko|jedna osoba potrafi wymwi glony...
{23374}{23405}Glan-kiler...
{23405}{23446}- Gluckklavier.|- Wanie.
{23446}{23537}O may wos nie porzucilimy tego planu,|gdy jeden z nich powiedzia,
{23537}{23604}e ten glut-co tam korzysta|ze specjalnych kokw stroikowych,
{23604}{23655}produkowanych tylko|przez jedn firm w Niemczech.
{23655}{23688}Wic mj brat,|ktry troch szprecha,
{23688}{23729}wzi ich w obroty,|a oni zawzili list
{23729}{23806}do kilku stroicieli,|ktrzy je kupuj, i oto jestem.
{23806}{23890}Nie wiem, co jest takiego wyjtkowego|w kurzcym si w rogu pianinie.
{23897}{23952}- Jest w nim ukryty jaki skarb?|- Wtpliwe.
{23952}{24002}Ale ju dziwniejsze rzeczy widziaam...
{24002}{24022}Zobaczmy.
{24031}{24110}Ja ci krc, Marley!
{24113}{24158}- Marla.|- No tak, przepraszam.
{24161}{24256}To inicjay mojego szefa.
{24266}{24304}Nie do wiary.
{24319}{24374}Ile za nie chcesz?|Tylko nie mw, e duo.
{24374}{24434}Zapytam pana Weisfelta.|To jego pianino.
{24434}{24496}Niewiarygodne.|Braciszku, znalazam je.
{24496}{24559}W szkole muzycznej Merion.|Przyjedaj tu.
{24559}{24578}Weisfelt?
{24580}{24664}Chcesz kupi to pianino?|Dlaczego?
{24678}{24710}/Claude?|/Jeste tam?
{24724}{24834}Syszysz mnie?|Dlaczego chcesz je kupi?
{24911}{24952}Jest pan ojcem Artiego.
{24966}{25041}Zapomniaem, e mam je w uszach.
{25052}{25132}Suchanie, jak te mae gnojki|niszcz "Sonat Ksiycow"...
{25132}{25189}Nic dziwnego,|e Beethoven oguch.
{25201}{25249}Najlepszy prezent gwiazdkowy.
{25443}{25518}- Uwielbiam ciasto owocowe.|- Prosz, tato.
{25532}{25558}Dziki.
{25604}{25628}Wyglda...
{25947}{25966}To znaczy...
{25983}{26043}pychotka, Lassie.
{26071}{26110}Super.
{26112}{26208}- To nie ja je piekam.|- Dziki Bogu.
{26429}{26465}Boe.
{26465}{26573}W domu mamy takie same ozdoby.|wita wiele u nas znacz.
{26573}{26623}Kallie uwielbia ozdoby|w starym stylu.
{26623}{26683}Razem z ojcem|przeczesywaa pchli targ.
{26683}{26748}Wtedy Larry nie pracowa|w kady weekend.
{26752}{26817}Kto mgby mu grozi?
{26827}{26980}Moe jaki nowy mczyzna w pani yciu,|ktry sdzi, e wywiadcza pani przysug?
{26980}{27019}Nie ma nikogo nowego.
{27045}{27170}Syszaa pani kiedy, eby kto|zwraca si do niego "durniu Larry"?
{27218}{27251}Durniu Larry?
{27275}{27345}Ostatni raz syszaam to,|gdy by nastolatkiem.
{27345}{27381}Nie cierpia tej ksywki.
{27390}{27455}Czyli znacie si od dawna.
{27464}{27496}Od liceum.
{27534}{27625}Gdy nie mielimy nic,|bylimy tacy szczliwi.
{27649}{27776}Im lepiej mu si wiodo,|tym praca zyskiwaa na znaczeniu.
{27798}{27862}Dure Larry.|Tskni za nim.
{27882}{27913}By uroczy.
{27949}{28009}O nie!|Zapomnij.
{28011}{28083}Nie.|Przepraszam.
{28090}{28129}- To ojciec Artiego.|- Wida.
{28129}{28167}Musi pan ze mn jecha.|To paski syn.
{28167}{28241}Znikn na cae lata!|Jaki syn tak robi?
{28241}{28287}To si zdarza czciej|ni pan myli.
{28287}{28332}- A ty co za jeden?|- Musia zmieni nazwisko!
{28332}{28383}- Zrobi to, eby pana chroni.|- Niby przed czym?
{28383}{28421}Zreszt niewane.|Nie chc wiedzie!
{28421}{28474}Sam to panu wyjani.|W ten sposb przeamiecie lody!
{28474}{28531}Lody?|Raczej zami mu kark.
{28531}{28608}Chcia uchodzi za martwego,|wic dla mnie nie yje!
{28615}{28646}Na razie nie!
{28678}{28706}Ale umiera.
{28752}{28805}Wanie.|Artie umiera.
{28822}{28908}Przyjechaam baga pana,|eby si z nim poegna.
{28910}{28975}Ze swoim umierajcym synem.
{28992}{29100}- Na pewno powinna mu to mwi?|- Jego ojciec zasuguje na prawd.
{29100}{29179}Zgadzam si.|Ale Artie moe si wciec...
{29191}{29243}- Jeli powiem mu wszystko?|- Jest co jeszcze?
{29243}{29330}Artie wstydzi si|samemu do pana zadzwoni.
{29359}{29416}Zabierze ze sob do grobu|poczucie winy.
{29438}{29498}- Ale on...|- Po tym, jak umrze.
{29601}{29747}No dobrze, zaczekajcie.|Pojad z wami.
{29891}{29936}- Pjdziesz do pieka.|- Wiem.
{29984}{30044}Kallie mwia,|e pewnie jeste na zewntrz.
{30044}{30099}Nie moesz si powstrzyma, co?
{30119}{30215}Musz zamkn kontrakty,|inaczej ca umow szlag trafi.
{30241}{30320}Nie wiem, jak jest u tajnych agentw,|ale ja nie mog wszystkiego ot tak rzuci.
{30320}{30358}Wiem co o tym.
{30373}{30433}Tkwi tu,|prbujc ratowa ci tyek.
{30435}{30476}Mylisz, e pracowaem|tak ciko dla siebie?
{30476}{30541}Chc, eby miaa to, czego ja nie.|To wszystko dla niej.
{30543}{30579}eby Kallie dostawaa to,|czego tylko zapragnie.
{30579}{30593}No tak.
{30716}{30768}Boe, znowu?!
{30807}{30924}Daj ci wszelkie szanse,|eby postpi waciwie!
{30924}{31001}Nie wiem,|za kogo si uwaasz, ale...
{31097}{31126}/Co si dzieje?
{31128}{31200}Prosz sprawdzi, co z Kallie.|Zostacie w rodku.
{31255}{31274}Boe...
{31329}{31416}- Czsto ci to spotyka?|- Zmie swe postpowanie do pnocy,
{31418}{31509}albo zmieni ci w ducha|minionych wit!
{31591}{31670}Teraz naprawd si boj.|Co si dziao z moj rk?
{31682}{31727}To nie Mikoaj.
{31967}{32020}- To ty.|- Ja?
{32123}{32205}Tik, tak, durniu Larry!
{32329}{32401}Dure Larry zniknie dzi wieczorem!
{33104}{33161}Drzwi, kratki wentylacyjne|i okna uszczelnione.
{33164}{33231}aden duszek si nie przelizgnie.|Mylisz, e to go powstrzyma?
{33231}{33288}/Pytasz mnie o sposb dziaania|/witego Mikoaja?
{33288}{33353}Myliem si.|To nie Mikoaj.
{33363}{33444}On jest miy.|A to jest... wity Larry.
{33444}{33482}Nic dziwnego,|e wszystko o tobie wie.
{33482}{33511}Jest tob.
{33528}{33595}- Co to w ogle znaczy?|- Gdy ostatnio si pojawi,
{33595}{33648}nasz klient znikn,|/ale tylko na chwil.
{33648}{33689}- To niedobrze.|- Serio?
{33689}{33753}Pojawia si kopia|i orygina zaczyna znika?
{33753}{33880}Zdaje si, e macie do czynienia|z jakim przeniesieniem tosamoci.
{33880}{33945}/Ostatecznie|/wasz czowiek moe...
{33945}{34022}- Cakowicie znikn?|- Zwolnijcie.
{34022}{34101}- Kim wy jestecie?|- Zaatwiamy takie sprawy.
{34101}{34147}Czyli jakie?
{34156}{34214}Albo zaczniesz nam ufa,
{34214}{34295}albo przeminiesz|razem z Wigili.
{34310}{34331}/Suchajcie.
{34338}{34386}/Trzymajcie go w zamkniciu|/a do pnocy.
{34389}{34425}Rozumiem.|Kirk bez odbioru.
{34667}{34727}- Gdzie bya?|- Tsknie za mn.
{34732}{34765}- Martwiem si.|- Na jedno wychodzi.
{34765}{34808}Wcale nie.|Miabym przez to papierkow robot.
{34808}{34849}- Mam dla ciebie niespodziank.|- Wiedziaem!
{34849}{34923}Dlaczego ty i twoje witeczne chochliki|nie zostawicie mnie w spokoju?
{35065}{35082}Tata?
{35144}{35202}Mylaem, e bdziesz szczuplejszy.
{35290}{35350}Dasz nam minutk?
{35360}{35432}Mino 30 lat.|Czyme jest kolejna minuta?
{35520}{35542}Szczypiesz!
{35556}{35616}Co ty zrobia?|Kto ci da prawo?
{35619}{35681}Mylaam, e chcesz si z nim zobaczy.|Napisae t piosenk.
{35681}{35724}Mwisz o nokturnie?
{35724}{35825}Skontaktowabym si z nim,|gdy nadszedby czas.
{35837}{35899}Jest starszy od ciebie.|Ile wedug ciebie mu zostao?
{35899}{35957}Wiesz, co zrobisz?|Odkrcisz to.
{35957}{36024}- Artie, on umiera.|- Matko wita!
{36055}{36093}Joshua te o tym wie.
{36113}{36187}Umiera i chce wszystko naprawi.
{36189}{36276}Nie chce zabra do grobu|poczucia winy, e ci odepchn.
{36300}{36340}Porozmawiaj z nim.
{36794}{36822}Tato?
{36928}{37088}- Dobrze ci widzie.|- Przywielimy Glucky'ego.
{37103}{37184}Widz.|Dziki.
{37242}{37285}May guptasie.
{37877}{37923}wita w Kalifornii...|Ble.
{37961}{38071}No i ten facet.|Myl o moim ojcu.
{38107}{38199}Gdyby mia szans,|byby na kadych urodzinach, witach...
{38225}{38268}Kadego ranka,|gdy si budziem.
{38290}{38366}Ten go nie wie,|co posiada.
{38398}{38513}Mj tata by do niego podobny.|Wiecznie zajty. Nigdy nie byo go w domu.
{38517}{38585}Zabawne, bo teraz,|gdy dobrze nam si ukada,
{38606}{38649}to ja jestem t zapracowan.
{38678}{38731}Jak w tej piosence,|"Cat's in the cradle".
{39018}{39057}Jak leci?
{39064}{39090}Jest tu?
{39098}{39146}- Co pan tu robi?|- Dzwonie.
{39146}{39186}Kto by powiedzia,|e masz poczucie humoru?
{39186}{39222}Wracaj do pokoju.
{39222}{39253}- Co...?|- Mam list.
{39263}{39316}Odwoae rozbirk.|Od razu przyjechaem.
{39316}{39371}Co zrobiem?|Jaki list?
{39371}{39416}To mj podpis.|Podpisuje si za mnie.
{39416}{39460}Co ty gadasz?|Kto?
{39467}{39536}- Prbujesz si wycofa?|- Nie.
{39536}{39580}A waciwie to tak.
{39580}{39639}To falsyfikat.|Nie podpisaem tego listu.
{39675}{39714}Czas na pana.
{39788}{39841}Lepiej niech pan wraca do domu,|zanim sprawy naprawd...
{39841}{39870}Newley, uwaaj!
{40078}{40112}Co to byo, u licha?
{40114}{40157}- To...|- wist i migotanie.
{40160}{40229}- Oraz porwanie.|/- Na pomoc!
{40354}{40397}/No i spad ze schodw.
{40400}{40479}- A kuzynka Sylvia?|- Nawet ona kogo znalaza.
{40486}{40517}No nie!|Z takim gosem?
{40529}{40577}Nie syszy nic powyej|rodkowego C,
{40579}{40611}wic myl,|e to dziaa.
{40651}{40670}Rany.
{40673}{40716}Kada potwora|znajdzie swego amatora.
{40805}{40826}Tato...
{40922}{40980}Bardzo mi przykro,|e stracilimy tyle czasu.
{40982}{41064}Faktycznie szkoda.|Teraz zostao nam go tak mao.
{41064}{41121}Wiem...|Takie ycie, co?
{41138}{41196}Niezbadane s cieki Pana.
{41208}{41258}Nigdy nie powiedziae...
{41315}{41363}- Co to takiego?|- Co?
{41366}{41448}Nigdy nie zapytaem tej|denerwujcej dziewczyny,
{41450}{41486}na co umierasz.
{41522}{41546}Ja?
{41546}{41601}Mnie powiedziaa,|e to ty umierasz.
{41606}{41694}Z chci bym posuchaa,|jak razem gracie na pianinie.
{41697}{41740}Byby niezy ubaw.
{41754}{41807}- Nie umierasz?|- Nie bd taki rozczarowany.
{41807}{41867}- Znikne z powierzchni ziemi!|- Po tym, jak si mnie wyrzeke!
{41867}{41908}Naplue na nas!
{41922}{41987}Razem z mat pracowalimy na dwa etaty,|eby wysa ci do Juilliard,
{41987}{42039}a ty odrzucie to,|by pracowa dla tych faszystw!
{42039}{42090}Pracuj dla rzdu!|To nie faszyci!
{42090}{42122}Nie?|A o McCarthym syszae?
{42126}{42194}Przez lata nie mogem pracowa,|bo miaem rodzin w Rosji.
{42198}{42297}Nie mw mi o rodzinie w Rosji.|Wiem o nich wszystko.
{42301}{42371}Nie wyczuby psiej kupy,|gdyby spada ci na gow.
{42375}{42452}- Moemy po prostu...|- Mao problemw narobia?
{42452}{42502}- To nie twoja sprawa!|- Nie wyywajcie si na mnie!
{42502}{42543}Prbuj polepszy|wasze ycia!
{42543}{42579}A kto ci prosi?|Okamaa mnie!
{42579}{42615}Jak moga powiedzie,|e umieramy?
{42615}{42672}- Wszyscy umieramy.|- Wstyd si, kamczucho!
{42672}{42706}Za grosz szacunku.
{42732}{42788}Nie wiesz nawet poowy.|Nigdy nie robi tego, co si jej kae.
{42788}{42821}Nic kultury!|Wiesz, kogo mi przypomina?
{42821}{42847}- Kogo?|- Trudie.
{42847}{42888}Dokadnie.|Jest taka sama.
{42888}{42934}Zawsze wpychaa nos|w nie swoje sprawy.
{42934}{42991}- Myli, e wszystko wie.|- I ta jej jadaczka.
{43008}{43056}- Boe!|- To nie twoja crka?
{43056}{43114}Boe, uchowaj.
{43135}{43240}Nikt jej nie urodzi,|sama si wepchaa w ycie.
{43267}{43296}Nieze.
{43353}{43394}Przypomina mi Trudie.
{43394}{43440}- Wanie to powiedziaem.|- No.
{43444}{43468}Pamitasz jej wesele?
{43471}{43526}Czy pamitam?|Nadal jestem godny!
{43586}{43687}wity Larry zabra|durnia Larry'ego do nieba.
{43694}{43783}Mwi o pnocy,|wic mamy kilka godzin.
{43792}{43874}- Czyli nadal yje.|- Co robisz?
{43931}{44017}- Nie dokoczy.|- Serio jeste wszystkoerny, co?
{44027}{44109}Gdzie jego mikoajowy sobowtr|mg go zabra?
{44111}{44212}- Do jakiej kryjwki?|- Biegun pnocny.
{44212}{44231}Oby nie.
{44252}{44432}Powsta z prawdziwego Newleya.|Jakie miejsce uwaaby za dom?
{44483}{44533}Dom Lili i Kallie.
{44555}{44600}A Kallie zbiera ozdoby.
{44624}{44665}Nad czym mylisz?
{44701}{44744}Chyba widziaam artefakt.
{44909}{44938}Tata mi to da.
{44962}{45012}Wie, e lubi antyki.
{45015}{45144}- Zamwi to chyba z Niemiec.|- To zdjcie pani byego ma.
{45159}{45259}Larry przebiera si za Mikoaja|dla dzieciakw z okolicy.
{45267}{45322}Kallie to uwielbiaa.|Obydwoje uwielbiali.
{45329}{45387}- Myka, mog rzuci okiem?|- Jasne.
{45475}{45542}To stare uski.
{45672}{45720}By moe wiem,|co to takiego.
{45746}{45830}Syszelicie kiedy|o rozejmie boonarodzeniowym?
{45835}{45902}- Podczas I wojny wiatowej?|- Le dokadnie!
{45938}{46019}Gdy byem w marines,|miaem instruktora musztry,
{46019}{46070}ktry uwielbia opowiada historie.
{46130}{46209}By rok 1914, Wigilia.
{46211}{46264}/Nie mwi o witach|/w Los Angeles,
{46264}{46310}/tylko o takich w Belgii.
{46319}{46396}Sople zwisajce z nosa|i nieg w majtkach.
{46422}{46492}Chocia nie byo|oficjalnego rozejmu,
{46504}{46588}/niemieccy onierze|/zapalali wieczki w okopach
{46588}{46626}/i piewali koldy.
{46674}{46801}Wtem, w oddali,|przyczali si brytyjscy onierze.
{46813}{46947}Nagle ci zaprzysigli wrogowie,|/ktrych od walki dzieliy sekundy,
{46955}{47077}/spotkali si na pasie ziemi niczyjej|/midzy okopami.
{47132}{47249}/Wymienili prezenty,|/sodycze, pamitki
{47249}{47345}i wiele skombinowanych|na poczekaniu rzeczy.
{47405}{47547}Jeli bya taka chwila, ktra moga|zmieni jaki przedmiot w artefakt...
{47554}{47583}To wanie taka.
{47595}{47650}Co robimy?|Sprbujemy i zobaczymy, co si stanie?
{47652}{47729}Nie bez Newleya.|Nie wiadomo, ktry by przey.
{47743}{47810}Kallie, dlaczego wanie to zdjcie?
{47827}{47885}Uwielbiam je.
{47887}{47947}Tata jako Mikoaj|by bardzo zabawny.
{47954}{48139}yczya sobie, eby byo tak,|jak wtedy.
{48139}{48201}- Chyba tak.|- W porzdku.
{48228}{48309}Sama miaam podobne yczenia,|gdy byam w twoim wieku.
{48316}{48386}To bya ostatnia Gwiazdka,|ktr wsplnie spdzilimy.
{48407}{48460}Zanim wy...|no wiesz.
{48479}{48561}To byo rok przed tym,|jak otworzy pierwsze centrum handlowe
{48563}{48601}i jego firma si rozkrcia.
{48602}{48662}"Co jest bardziej w duchu wit|jeli nie centrum handlowe?"
{48662}{48741}- To jego sowa.|- To wity Newley uznaby za dom.
{48755}{48808}- Musimy tam jecha.|- Nie martwcie si.
{48808}{48839}Niedugo zadzwonimy.
{48839}{48918}Zabierzemy... to ze sob
{48978}{49072}I pierniczka.|Pa.
{49374}{49434}Spjrz, Larry.|Twoja galeria handlowa!
{49436}{49460}Dziki.
{49460}{49494}Czego ode mnie chcesz?
{49501}{49585}Daem ci wiele okazji,|by sta si lepszym czowiekiem.
{49592}{49635}Wszystkie zaprzepacie.
{49640}{49702}To mnie potrzebuj,|a nie ciebie!
{49717}{49779}Nigdy nie dotrzymujesz obietnic!
{49808}{49892}To ty obiecae,|e pomog ubiera choink.
{49892}{49940}Czy to by byo|a takie trudne?
{49961}{50040}- Wysae te list do Wilkiego.|- eby mg postpi susznie.
{50040}{50081}Ale ty nigdy tego nie robisz!
{50091}{50163}Ludzie zasuguj na kogo lepszego|od ciebie, Larry.
{50170}{50239}Kallie zasuguje na ojca,|ktry przy niej bdzie.
{50266}{50357}Teraz takiego dostanie.
{50469}{50513}Co ty robisz?
{50515}{50630}Za kilka minut ciebie nie bdzie,|a ja stan si prawdziwy.
{50678}{50731}Nie!
{50803}{50870}egnaj, durniu Larry!
{50939}{51004}Trzeba przyzna,|e facet ma witecznego ducha.
{51062}{51114}Na pomoc!|Przez niego znikam!
{51117}{51170}Wiemy ju,|e Tesla nie zadziaa.
{51172}{51232}Gdy ostatnio Newley znika,|dotknem jego ramienia i wrci.
{51232}{51277}Czyli kontakt zatrzymuje proces.
{51285}{51330}ap Newleya.|Ja wrzuc ozdob do torby.
{51623}{51683}No prosz,|mikoajowa armia.
{51716}{51752}Czy nie s uroczy?
{51793}{51848}No tak.|Dziadek do orzeszkw.
{51894}{51922}Czekaj!
{52011}{52071}Wstrzymaj ogie.
{52073}{52129}Newley, przygotuj si.
{52306}{52340}- Nic.|- Co to byo.
{52359}{52411}Plan A nie zadziaa.
{52469}{52512}To ozdoba,|ktr wysae Kallie.
{52515}{52577}yczya sobie|tego Mikoaja.
{52589}{52644}Kallie yczya sobie,|ebym go zastpi.
{52646}{52759}Nie, chciaa ojca, jakiego znaa,|zanim sta si bogatym pracoholikiem.
{52759}{52817}Robiem to dla niej!|Nie rozumie tego!
{52817}{52915}To jeszcze dziecko!|Wie jedynie, e nie ma ci przy niej.
{52925}{52992}- Mam za mao czasu.|- To go znajd!
{53013}{53104}wiat ze mn zamiast ciebie|bdzie lepszym miejscem, Larry!
{53116}{53195}- Kallie bdzie miaa lepszego ojca!|- Nie!
{53296}{53337}Zostaw mojego tat!
{53339}{53356}Kallie!
{53423}{53457}Jak to zrobia?
{53457}{53502}Jest dzieckiem.|S wita.
{53529}{53615}On si nigdy nie zmieni.|Nie bdzie mia dla ciebie czasu.
{53615}{53682}Niewane!|Chc go takiego, jakim jest!
{53682}{53759}Nawet jeli nie przyjeda!|Nie rb mu krzywdy!
{53773}{53824}Daj mi jeszcze jedn szans.|Prosz!
{53824}{53848}Przesta!
{53852}{53910}- To moja wina!|- Kallie, kochanie.
{53920}{53956}To ja jestem winny,|nie ty.
{53958}{54006}Sam to sobie zrobiem.|To moja wina!
{54023}{54063}Nie chciaem tego.
{54097}{54183}Co mi z tych pienidzy,|jeli nigdy nie ma mnie przy tobie?
{54190}{54229}Dorastasz,
{54241}{54342}a jeli ja nie bd czci twojego ycia,|a jedynie gociem paccym rachunki
{54342}{54440}i artujcym przez Internet,|to rwnie dobrze mog znikn.
{54493}{54531}Nie chc tego.
{54581}{54617}Chc by przy tobie.
{54653}{54718}Chc by takim tat,|jakiego pamitasz.
{54744}{54787}Chc tego|najbardziej na wiecie.
{54828}{54891}Teraz, Kallie!|Twj tata potrzebuje ucisku!
{54898}{54917}Tatusiu!
{55253}{55274}Skarbie.
{55464}{55492}Chod, Myka!
{55495}{55536}Co dla mnie masz?
{55538}{55572}Nie.
{55574}{55653}Nie otworzysz prezentw|przed kolacj!
{55655}{55696}Powiedziaem ci,|co dla ciebie mam!
{55699}{55751}Wiem.|Dlaczego to zrobie?
{55754}{55802}Podoba ci si?|Podoba?
{55907}{55981}- Nosz twj paszcz.|- Kapitanie Nemo!
{55996}{56070}- Zamarzam.|- Powiniene go zapi.
{56216}{56272}Mylaem, e te guziki|s tylko dla ozdoby.
{56272}{56329}W twoim przypadku wszystkie guziki|s dla ozdoby.
{56329}{56384}- Wiesz co?|- Nie, jak zawsze masz racj.
{56389}{56463}Kupi ci pod spd|podkoszulek z dugim rkawem.
{56480}{56557}- Czuj indyka.|- Mj indyk!
{56598}{56629}- Arthurze.|- Tato.
{56674}{56722}Chc, eby wiedzia,
{56722}{56821}e praca, ktr wykonuj,|jest naprawd dobra.
{56821}{56883}- Jest wielu bogatszych ode mnie...|- Arthurze!
{56883}{56960}Powiedziae, e to byo konieczne.|Wierz ci.
{56967}{57005}To dobrze,|bo gdy zaczlimy....
{57008}{57060}Wystarczy.|Dostae pitk.
{57060}{57125}- Mam ci obniy ocen?|- No dobrze.
{57142}{57339}Widzisz, gdy porzucie muzyk,|byo mi ciko.
{57339}{57478}Nie porzuciem.
{57494}{57554}Przyniosem to...|Pamitasz?
{57571}{57585}Tak.
{57590}{57631}Spjrz, co jest na odwrocie.
{57667}{57720}- Widzisz...|- Dokoczye.
{57746}{57811}Teraz musisz to zagra.
{57825}{57885}- Nie teraz.|- A kiedy?
{57895}{57936}Chcesz czeka|kolejne 30 lat?
{57960}{57976}Dobra.
{57979}{58032}C, nie jest jeszcze|stuprocentowo gotowa...
{58036}{58079}Jak zawsze.
{58108}{58151}Nic nigdy takie nie jest.
{58669}{58768}- Twoje palcwki nadal s koszmarne.|- Tato, napisaem to!
{58768}{58854}Szekspir pisa sztuki.|Co nie znaczy, e umia w nich gra.
{58861}{58959}- Niszczysz tak pikn chwil.|- A ty pikny utwr.
{58967}{59007}Ustawi ci rce.
{59010}{59072}- Wszystko z nimi w porzdku.|- Tutaj.
{59072}{59113}Tato, zabierz rk.
{59209}{59281}- Nie wyjadaj z miski!|- Dlaczego? Jest pyszne.
{59288}{59324}Nie chc twoich zarazkw!
{59341}{59432}- Otwieracie prezenty?|- Po kolacji.
{59432}{59482}Wiem, e powinnam zaczeka, ale...
{59492}{59532}Claudia zrobia po jednej|dla kadego.
{59532}{59592}- Wesoych wit!|- Wspaniaa!
{59659}{59729}To artefakty,|ktre omal nas nie zabiy.
{59729}{59763}To bardzo... adnie.
{59763}{59875}- Przymknij si i podzikuj.|- Dziki.
{59875}{59952}- Ta jest dla Artiego.|- A ta dla Leeny.
{59959}{60055}- Pera Mdroci.|- Moe mi kto pomc?
{60067}{60086}Ju id.
{60091}{60144}Artie, Izzy, podano do stou!
{60259}{60340}Przykro mi,|e nie spdzasz wit z rodzin.
{60352}{60400}Dziki i wzajemnie.
{60412}{60496}Ale patrzc na Newleya zrozumiaem,|e jestem z kim,
{60496}{60570}na kim mi zaley,|a przecie o to w tym chodzi.
{60618}{60707}- Nie rb si taki ckliwy i sodki.|- No dobrze.
{60717}{60769}Ophelio Tetons...
{60796}{60853}Zaczynajmy imprez.
{60894}{60945}Komu jasne miso,|a komu ciemne?
{60945}{61021}- Dla mnie ciemne.|- A ja chc jasne.
{61028}{61100}Kto powinien co powiedzie,|zanim...
{61110}{61170}- Mwisz o modlitwie?|- Tak.
{61170}{61244}Moe ta wkurzajca dziewczyna...
{61283}{61335}- Zapiemy si za rce?|- Nie.
{61383}{61441}Baruch atah adonai eloheinu melech...
{61503}{61563}- Ale ona le to robi.|- Nieprawda.
{61572}{62180}{C:$aaccff}Wesoych wit yczy|.:: www.GrupaHatak.pl ::.