{5}{41}/W poprzednich odcinkach...
{70}{117}Artie mwi, e H.G. Wells|to tak naprawd...
{140}{153}Kobieta.
{156}{204}Byam praktykantk|w Magazynie 12.
{206}{242}To kim jest H.G. Wells?
{245}{295}To mj brat Charles,|by pisarzem.
{297}{345}Ja dostarczaam mu pomysw.
{348}{432}Moja maszyna pozwala umysowi|zaj ciao kogo z przeszoci.
{503}{554}Jestemy w roku 1961.
{556}{659}- Spjrz tylko...|- Jack i Rebecca.
{758}{854}LONDYN, ROK 1893|NIEDALEKO MAGAZYNU 12
{1200}{1235}Najmocniej przepraszam.
{1237}{1283}Prosz uwaa,|jak pan chodzi, gubernatorze.
{1285}{1328}Poranne wiato|potrafi by zdradzieckie.
{1331}{1371}Tak, tak.|Nie mog si spni.
{1628}{1683}Czy nie mielimy si spotka|w Obserwatorium?
{1686}{1757}Wedug twojej notatki,|znalaze idealne rdo...
{1760}{1846}Co to za diabelstwo?
{1961}{1997}/Policja!
{2220}{2299}GREENBURY W STANIE OHIO|ROK 1962
{2364}{2412}Tu jeste,|laswko niebieskoskrzyda.
{2414}{2470}Dougu Varley,|znowu ci si udao.
{2477}{2537}Musz ci odznaczy na licie.
{3182}{3258}PITTSBURGH|DZIE OBECNY
{3453}{3539}12 GODZIN PӏNIEJ
{3635}{3692}Doda ci troch|bitej mietany do tego placka?
{3692}{3743}Sprone rzeczy|chodz po gowie.
{3846}{3891}No co?|Nie ma prdu.
{3891}{3937}A placek|z kremem bananowym si zepsu.
{3937}{3990}Nie zjadem brzegw,|tylko jadaln cz.
{3990}{4038}Ty jedzia sobie|urawiem wysignikowym.
{4038}{4078}Prowadziam dochodzenie.
{4090}{4210}Dowiedziae si tutaj czego poza tym,|jak smakuje beza cytrynowa?
{4220}{4292}Pammy powiedziaa,
{4292}{4385}e zanim wysiad prd,|syszaa dwik rogu.
{4385}{4431}Nadal nie rozumiem,|jakie to ma znaczenie.
{4431}{4452}To by piorun.
{4452}{4505}Czy to przeszkodzi|w przywrceniu prdu?
{4531}{4603}Nie, niedugo powinni|wczy z powrotem.
{4637}{4709}To nie by zwyky piorun.|Ciao zostao cakowicie spopielone.
{4709}{4754}Do tego urwao|poow billboardu.
{4754}{4824}Dziwne jest to, e krawdzie billboardu|zostay zniszczone,
{4824}{4953}- jakby przesza burza piaskowa.|- Wic ma to zwizek z piaskiem.
{4963}{5054}Piaski Iwo Jimy.|Pika plaowa Annette Funicello.
{5100}{5157}Mam pomys,|ale ci si nie spodoba.
{5205}{5234}Frankie Avalon?
{5248}{5347}- Dlaczego mi nie ufasz?|- Powinnimy wpierw to przedyskutowa.
{5347}{5431}Kady z nas powinien mie prawo weta.|Zgadzasz si ze mn, Artie?
{5431}{5471}Moje weto przebija wasze oba.
{5471}{5570}Poza tym Regenci|ju postanowili na to przysta.
{5570}{5622}- Daruj sobie.|- Dali nam przyzwolenie?
{5622}{5653}Klamka zapada.
{5843}{5881}Masz racj, Myka...
{5908}{5946}Wiem,|z czym mamy do czynienia.
{5999}{6061}.:: GrupaHatak. pl::.
{6063}{6130}{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|k-rol & Spirozea
{6135}{6180}{y:u}{c:$aaeeff}Korekta:|moniuska
{6182}{6248}{y:u}{c:$aaeeff}Warehouse 13 [3x05]|3... 2... 1
{6301}{6344}Chyba zaczem znowu pi,
{6344}{6416}poniewa kobieta,|ktra prbowaa aktywowa superwulkan
{6416}{6461}za pomoc|olbrzymiego widelca jest tutaj,
{6461}{6505}a wy zachowujecie si,|jakbycie byli na przyjciu.
{6505}{6553}Nie, nie. Pete, tak naprawd|nie ma tutaj z nami H.G.
{6553}{6622}To hologram. Wywietla j to co|na biurku Artiego.
{6656}{6730}- Nie skrzywdz muchy.|- Wedug mnie peen odlot.
{6766}{6833}Gdyby tylko nie bya|superprzestestpczyni, jak mwie.
{6833}{6876}Kiedy po raz pierwszy|pojawia si H.G.,
{6876}{6919}czytaam jej akta|z Magazynu 12.
{6919}{6975}Bya w nich sprawa|o tych samych szczegach.
{6975}{7039}Daj ci moje sowo, Pete.|Pragn jedynie pomc.
{7044}{7118}Bo twoje sowo|tyle dla nas znaczy.
{7123}{7190}Ciesz si,|e ci tu widz, Myka.
{7205}{7281}Napawam si myl,|e miaam w tym swj udzia.
{7281}{7358}Bezczelna jak zawsze.|Szkoda, e nie ma z nami Jinksy'ego,
{7358}{7452}- aby zobaczy t ca szopk.|- Nowy rekrut?
{7452}{7497}Jest na urlopie.
{7531}{7588}- Precz z apami!|- Nie wiem, czy syszae,
{7588}{7667}ale w moim stanie holograficznym|nie mog niczego dotyka.
{7667}{7747}- Jak tam rami?|- Jak po twoim postrzale.
{7747}{7807}- Sam jeste sobie winny.|- Przejdmy dalej.
{7807}{7852}Potrzebujemy jej pomocy.
{7852}{7902}Wieszajcy billboard to|nie pierwsza mier.
{7902}{7977}Przedwczoraj malarz znikn|ze szczytu mostu Fort Pitt Bridge.
{7977}{8039}- Policja mylaa, e spad do rzeki.|- Nie znajd jego ciaa.
{8039}{8104}wiadkowie syszeli|ten sam dwik co kelnerka.
{8109}{8154}- Sprawdzilicie monitoring?|- Nie ma go na mocie.
{8154}{8193}Prbowalimy te znale powizania
{8193}{8252}midzy ofiarami, miejscami wypadkw|i wiadkami. Bez skutku.
{8252}{8308}Ludzie gin, Pete.|Jej wiedza jest niezbdna.
{8368}{8404}Dobra, oto zasady.
{8404}{8502}Dopki nam pomagasz,|moesz cieszy si zmian scenerii.
{8502}{8562}Gdy to si skoczy,|wracasz do swojego...
{8562}{8615}Wypenionego prni|wizienia?
{8660}{8713}- Zrozumiaam.|- Mw, co wiesz.
{8790}{8907}W porzdeczku.|By rok 1893.
{8917}{9003}Christina nie ya ju|od dwch lat.
{9223}{9310}/Po raz kolejny mj brat pawi si|/w blasku mojej sawy.
{9310}{9358}Jest pan taki cudowny,|panie Wells.
{9358}{9401}A pani nad wyraz mia.
{9401}{9475}Moje opowiadania to tylko|proste przemylenia
{9475}{9574}pokornego czowieka,|przekltego olbrzymi wyobrani.
{9614}{9660}I przystojnym wizerunkiem.
{9753}{9780}Heleno.
{9801}{9888}Twj brat jest rwnie czarujcy|jak genialny.
{9888}{9936}Zgadzam si w zupenoci.
{9945}{10067}- Skd czerpie pomysy?|- Oczywicie ode mnie.
{10089}{10111}Heleno!
{10175}{10238}Ludzie nigdy nie wierz,|do czego jeste zdolna.
{10238}{10324}- Prawda, Heleno?|- Wiem, e ty bye zaskoczony.
{10331}{10355}H.G.!
{10379}{10420}Panie Wolcott.
{10420}{10518}Panno Wells, panie Crowley,|przybyem prosto do was.
{10518}{10588}Pojawia si pewna osobliwo.
{10597}{10643}/Chwila.|/Osobliwo?
{10643}{10724}- Trafienie, kochanie.|- Podoba mi si.
{10724}{10748}Kontynuujc.
{10758}{10804}Dotyczy skradzionego artefaktu.
{10804}{10842}W takim razie|musimy rusza natychmiast.
{10842}{10892}Dwch agentw stracio ju|ycie przy tym zadaniu.
{10892}{10940}To ja powinienem ci towarzyszy,|nie Wolcott.
{10940}{10986}Mam wicej dowiadczenia|w terenie.
{10986}{11031}Nonsens.|Wooly sobie poradzi.
{11050}{11118}Poza tym jeli bdziemy spdza|ze sob zbyt duo czasu, Vincencie,
{11118}{11158}ludzie zaczn plotkowa.
{11175}{11249}Strasznie mi przykro, kochani,|ale bd musiaa was zostawi
{11249}{11321}w rkach mojego|czarujcego wspgospodarza.
{11321}{11405}Z radoci zabawi nasze panie.
{11417}{11494}Panie Wells, o czym bdzie|kolejna paska opowie?
{11494}{11542}Wanie, Charles, opowiedz.
{11576}{11679}- Bdziecie musiay panie poczeka.|- Nalegam.
{11691}{11775}Drogie panie,|musicie go zmusi, eby opowiedzia.
{11775}{11815}To dzieo geniusza.
{11834}{11856}Chod, Wooly.
{11856}{11906}Wdroysz mnie w szczegy,|kiedy bd si przebiera.
{11906}{11952}Przebiera w inne ubranie?
{11971}{12036}Tdy.|Nie guzdraj si.
{12208}{12247}Prosz o szczegy.
{12264}{12341}- Co i kiedy?|- Dziwny py.
{12344}{12400}Ten sam, ktry znalelimy po tym,|jak zamordowano dwch agentw.
{12400}{12439}Bobby natrafi na niego dzi rano.
{12463}{12535}- Sysza te dwik.|- Gdzie?
{12547}{12597}Duncan,|niedaleko Piccadilly.
{12609}{12654}To raczej publiczne miejsce.
{12654}{12729}Nasz przeciwnik staje si|coraz bardziej bezczelny.
{12923}{13014}- Co nie tak?|- Nie. To nic takiego.
{13088}{13220}Poprosiem Bobby'ego, aby...|jak to powiedziaa?
{13230}{13261}Zabezpieczy miejsce zbrodni.
{13261}{13321}Wiem, e przywizujesz wag|do szczegw.
{13419}{13446}W drog, panie Wolcott.
{13446}{13503}Jak to mawia|mj dobry przyjaciel pan Doyle,
{13503}{13537}gra rozpoczta.
{13822}{13858}Dzikujemy, posterunkowy.
{13942}{14009}Robota naszego sprawcy.|Spjrz.
{14009}{14045}Wierz na sowo.
{14107}{14220}- Na pewno powinna to dotyka?|- A jak inaczej ustal pochodzenie?
{14239}{14273}Co mona z tego wywnioskowa?
{14273}{14321}Przechodzie zobaczy co,|czego nie powinien?
{14321}{14393}A moe zodziej|chcia sprawdzi moc rogu.
{14424}{14529}Nie. Ale zaczynam|dostrzega schemat.
{14544}{14628}Agenci, ktrym skradziono artefakt,|wpadli w zasadzk.
{14628}{14673}Wiedzia,|gdzie i kiedy bd.
{14673}{14807}Ten napad by taki sam.|Tym razem doprowadzi do jego klski.
{14807}{14899}- Wydajesz si by pewna.|- Bo jestem.
{14915}{14973}Zanim zaczniesz si|przechwala o klsce winowajcy,
{14973}{15033}moe najpierw naleaoby|zidentyfikowa ofiar?
{15033}{15064}Ju to zrobiam.
{15064}{15160}Strona z notesu|wypeniona kolumnami dat i czasw.
{15172}{15222}- Harmonogram.|- Ta droga prowadzi bezporednio
{15222}{15263}z Krlewskiego|Towarzystwa Astronomicznego,
{15263}{15354}do Krlewskiego Obserwatorium.|Te liczby to zapisy astronomiczne.
{15354}{15443}- Nasz ofiar by astronom.|- Dokadnie sir James Eddington.
{15455}{15524}Prowadzilimy wsplnie|pewien projekt.
{15553}{15582}Geniusz.
{15596}{15654}Szkoda, e jego ona|nigdy go nie rozumiaa.
{15654}{15755}H.G., czy oczarowaa ju|wszystkich mczyzn w Londynie?
{15755}{15848}Poza Oscarem Wildem.|I nie dlatego, e si nie staraam.
{15865}{15906}Skd pewno, e to Eddington?
{15949}{16006}- Aceton.|- Nadmiar ketonw we krwi.
{16013}{16066}Sir Eddington by cukrzykiem.
{16081}{16141}Zodziej ma nad nami|przewag kilku godzin.
{16141}{16282}Eddington szed do obserwatorium.|Posiadacz rogu mia go zatrzyma.
{16435}{16483}Rg.
{16632}{16766}Chyba nie mwisz o tym rogu?|Trbie Jozuego?
{16766}{16824}Ten sam Jozue,|ktry zburzy mury Jerycha?
{16824}{16896}Pradawny rg barani,|ktry emituje ryk o takiej mocy...
{16896}{16925}To ten haas?
{16944}{16994}...e ciera na proch wszystko,|co staniu mu na drodze.
{16994}{17066}Upadek Jerycha by prawdziwy.|Rg zainspirowa legend.
{17066}{17119}- Widziaa go?|- Tak, ponad sto lat temu.
{17119}{17260}Teraz ma go kto w Pittsburghu i ludzie|bd gin, pki go nie znajdziemy.
{17387}{17462}Ryk rezonuje|na poziomie molekularnym.
{17462}{17538}Z jakiej odlegoci|rg moe kogo zaatwi?
{17546}{17620}H.G. miaa z nim do czynienia.|Nie udawaj, e jej tu nie ma.
{17620}{17677}Sama mi to powiedziaa,|a mnie to pasi.
{17677}{17735}Nie potrzebujemy jej.|Sami go znajdziemy.
{17735}{17821}Jest w tym co znajomego|i nie mwi o trbie Jozuego.
{17821}{17924}To co innego. Wybaczcie,|musz wymyli, co to takiego.
{17944}{17996}Dobra, Pete zada|waciwe pytanie.
{17996}{18078}O ile nie strzelano z samochodu,|ryki pochodziy z jednego miejsca.
{18078}{18128}Podaj zasig.|Mog sprbowa triangulacji.
{18128}{18169}15, gra 20 metrw.
{18169}{18274}Wic to nie ten sam artefakt,|bo w pobliu billboardu nie byo nikogo.
{18274}{18353}Moe zosta zmodyfikowany,|by dziaa z dalszej odlegoci?
{18353}{18418}Pozwl jej pomc.|Tylko ona go widziaa.
{18418}{18509}Sto lat temu.|I nie jest jedn z nas.
{18521}{18603}Nawet jeli to rg, boj si,|e nie bd w stanie pomc.
{18603}{18641}Dlaczego?|Kto mia go jako ostatni?
{18641}{18704}Rzecz w tym, e nikt.
{18989}{19034}Co, u diaba?
{19039}{19097}Nie u diaba.|W niebiosach.
{19106}{19164}Statek kosmiczny|wiozcy ludzi do gwiazd.
{19164}{19226}Niesamowite, kto mg|marzy o czym takim?
{19226}{19293}Naprawd mnie nie znasz, Wooly?
{19392}{19416}Przytrzymaj.
{19442}{19514}Sir Eddington i ja|szukalimy rda zasilania.
{19627}{19703}Kto postanowi, e rg|bdzie w sam raz.
{19780}{19876}Wiesz, dlaczego kobiety|trzymaj pamitniki okadk do dou?
{19876}{19957}- Dlaczego?|- To zniechca wcibskich.
{19957}{19993}Co ma tu do rzeczy|twj pamitnik?
{19993}{20053}To z niego zodziej|dowiedzia si o rakiecie.
{20053}{20125}Zanim zatrudni tych|dwch oprychw z broni.
{20125}{20149}Witam.
{20406}{20463}Jeste za sprytna, Heleno.
{20497}{20607}Liczyem, e wezwanie|opni was na tyle,
{20607}{20701}- bym zdy dokoczy.|- Pan Crowley. C za zwrot.
{20713}{20758}C ty wyprawiasz, Vincent?
{20758}{20813}Wiesz, czym grozi|niewaciwe uywanie artefaktw.
{20813}{20890}Nie pouczaj mnie, Heleno.|Nie jestem twoim skretyniaym bratem.
{20890}{20933}Imperium sabnie.
{20933}{21017}Syszaem nawet o przeniesieniu|Magazynu do Ameryki.
{21017}{21094}Decyzja naley do Regentw.|Nie moesz temu zapobiec.
{21094}{21135}Ani te na to pozwoli.
{21135}{21240}Anglia musi wykorzysta|Magazyn dla wasnych korzyci.
{21247}{21317}Wyobra sobie,|jaki strach ogarnie wiat,
{21317}{21418}gdy ta machina rozbije si|przed Reichstagiem.
{21427}{21502}Ju sama demonstracja|zabezpieczy dominacj brytyjsk
{21502}{21537}na kolejne stulecie.
{21571}{21631}Nie powinnam bya pozwoli,|by oczarowa mnie ten bysk obdu.
{21641}{21727}Nigdy nie zwid mnie|kochanek o mao atrakcyjnych cechach.
{21727}{21799}Cieszyem si|twym towarzystwem, Heleno.
{21811}{21921}auj jedynie,|e ci oszukaem.
{21921}{21988}Wic nie masz czego aowa.
{22233}{22298}- Wiedziaa? Od kiedy?|- Od kiedy zabi Eddingtona.
{22365}{22420}Wiedziaam, e winowajca|jest mi bliski.
{22420}{22453}Moga mnie ostrzec.
{22463}{22552}Nie mia zamiaru mnie zabi,|inaczej ju bym nie ya.
{22552}{22602}Bardzo pocieszajce...|dla ciebie.
{22633}{22664}Uczye si kenpo.
{22664}{22760}Widziaem, jak wielu go uywa|i baem si, e kiedy padn ich ofiar.
{22789}{22825}Nie!
{23199}{23249}Mam nadziej, e mj pamitnik|ci pochlebia.
{23249}{23300}Na og nieco przesadzam.
{23568}{23590}Uciekaj!
{23995}{24124}Dlaczego tylu mczyzn|okazuje si by niegodnymi zaufania?
{24148}{24235}Wedug mnie to by moe ty|budzisz w nich diaba.
{24235}{24261}Brawo, Wooly.
{24285}{24345}wietna dedukcja.
{24374}{24446}/Nastpnie wrciam|/do deski krelarskiej.
{24506}{24573}W porzdku.
{24578}{24700}Wic w 1893 roku|zbudowaa rakiet
{24700}{24786}i ocalia wiat przed stuleciem|kiepskiej, angielskiej kuchni?
{24786}{24832}Sami uylicie|mojego wehikuu czasu,
{24832}{24904}ale w tub wystrzeliwujc|w powietrze trudno uwierzy?
{24904}{24964}Czyli zmienia trajektori.|W co celowaa?
{24964}{25007}Mylaam, e wprost w gwiazdy.
{25007}{25060}Liczyam, e wiat|widzi j po raz ostatni.
{25060}{25115}Jeli w Pittsburghu|faktycznie jest trba Jouzego,
{25115}{25218}- to musiaa spa.|- Greenbury, Ohio, rok 1962.
{25431}{25541}- Nie jestem atwa, Billy.|- Jasne, e nie, Peg. Ja tylko...
{25575}{25630}Chodmy to zobaczy.
{25661}{25700}Zaczekaj!
{25716}{25772}Szlaban od taty murowany.
{25810}{25891}Uwaaj, Bill. Cokolwiek to jest,|zabio Douga Varleya.
{25891}{25954}Pewnie zauway|prehistorycznego ptaka dodo
{25954}{26007}i polaz za nim do Sandusky.
{26105}{26136}Rany julek.
{26136}{26220}Williamie Peterze Nelsonie,|natychmiast zabierz mnie do domu.
{26220}{26323}Pewnie Coffey Brothers zbudowali to|w swojej szopie na targi...
{26568}{26616}GDZIE W PITTSBURGHU|DZIE DZISIEJSZY
{26673}{26740}wietnie.|To nieco zwikszyo moc.
{26750}{26819}Bd prbowa,|pki nie przycign ich uwagi.
{27172}{27270}Jack i Rebecca w 1962 widzieli co|przypominajcego wrak rakiety.
{27270}{27330}- Mylisz, e to ta?|- Lata 60. to czasy Sputnika
{27330}{27376}i wycigu kosmicznego.
{27376}{27433}Mogo doj do wielu|tajnych startw.
{27433}{27500}Nie syszaam, eby Sputnik 7|mia na wyposaeniu spopielacz krw.
{27500}{27543}To przypomina mj rg.
{27543}{27623}Pewnie tak,|tyle e Jack i Rebbeca widzieli,
{27623}{27694}- jak zosta zniszczony.|- Wic pewnoci nie ma.
{27694}{27812}Jedcie do Ohio|i poszukajcie tam dowodw.
{27812}{27862}My musimy dowiedzie si,|skd paday te strzay.
{27862}{27920}- Poszukam wiadkw.|- Sprawd ten, czy kto Greenbury
{27920}{27968}- mieszka w Pittsburghu.|- H.G. jedzie z nami?
{27968}{28006}Nagle jej ufasz?
{28006}{28076}- Nie ma nic do zyskania.|- Jak to nic?
{28076}{28184}Jest w jaki dziwacznym pierdlu.|Quid pro quo, Clarice.
{28193}{28270}Najpierw chce pokj z widokiem,|a po chwili zjada twarz stranika.
{28270}{28335}- Wiesz, e ci sysz.|- Do!
{28335}{28378}Ma informacje, wic jedzie.
{28541}{28594}Nigdy nie byam w Ohio.
{28665}{28699}Tak si j wycza.
{28742}{28761}We to.
{28761}{28807}Sprawdcie akta|Jacka i Rebeki.
{28807}{28855}Jeli nie uda nam si|rozwiza sprawy,
{28855}{28922}potrzebna nam pomoc|z przeszoci.
{28975}{29025}/Wtedy krowa znikna.
{29042}{29085}Wypij to.
{29171}{29229}Przepraszam, czy to dom Meyera?
{29253}{29313}Agenci Secord i Saint Clair,|tajne suby.
{29313}{29418}Odzyskujemy niebezpieczne przedmioty.|Podobno co widzielicie?
{29469}{29514}Nie wiem,|co jeszcze powiedzie.
{29514}{29598}Wygldao jak statek kosmiczny|i strzelio promieniem w krow.
{29656}{29720}Rose, Peggy, to prawda,|e co widzielicie?
{29720}{29752}Wejd, Noro.
{29773}{29862}To ona i syn|Douga Varleya.
{29862}{29929}Pracujecie dla rzdu?|Moecie znale Douga?
{29929}{29991}Przykro mi,|ale na razie nic nie wiemy.
{29991}{30061}Wybaczcie, e tak tu wparowaam,|albo martwi si o Douga.
{30061}{30130}Cze, may.|Jestem Rebecca.
{30140}{30188}- Jak masz na imi?|- Daniel.
{30198}{30291}Jeste jednym z Sidemki Mercury?|Masz swojego ulubionego?
{30291}{30356}John Glenn jest z Ohio.|By na orbicie ziemskiej.
{30356}{30480}- Tym chcesz si kiedy zajmowa?|- Oddacie tat, jak pokonacie kosmitw?
{30507}{30531}Mog pomc?
{30586}{30636}Zaczekaj na zewntrz, Daniel.
{30797}{30881}Pani Varley,|widzielimy wiele dziwnych rzeczy.
{30881}{30974}Ale na pewno nie ma zielonych ludzikw|z miotaczami promieni.
{30974}{31022}Powiedzcie to krowie.
{31444}{31463}Co?
{31463}{31564}Odtworzenie, co te dzieciaki|tu robiy moe da nam wyobraenie,
{31564}{31631}- co widziay.|- Nieza kwestia.
{31730}{31804}Kocham ci, Jack, ale...
{31847}{31950}Biorc pod uwag,|jak koczy wikszo agentw,
{31950}{32020}- na pewno tego chcemy?|- Ja jestem pewny.
{32022}{32084}Dobra, spokojnie.
{32099}{32207}Pogadamy pniej, o ile Marsjanie|nie porw nas latajcym spodkiem.
{32389}{32521}- Nie widz Marsjan, a ty?|- Nie, ale na pewno zauwa artefakt.
{32744}{32854}Gdzie tam musi by|bardzo niesymetryczny kozio.
{32952}{32984}Jest niestabilny.
{32984}{33065}Jak go spakujemy,|nie koczc przy tym jak krowa?
{33118}{33151}Zrobimy tak.
{33171}{33228}- Ja odcz rg.|- A ja?
{33233}{33305}- Wpatruj si we mnie z mioci.|- Genialne.
{33362}{33413}Zapiecztowany woskiem.
{33456}{33509}Przechodzimy do planu B?
{33554}{33583}Tak, uciekaj!
{34276}{34367}Co niele nadgryzo|auto Jacka i Rebeki w 1962.
{34422}{34487}Myks, kapelusz Jacka.
{34554}{34616}S tu takie same lady|jak na billboardzie.
{34616}{34712}Wic cokolwiek to jest,|odpowiada te za zgony w Pittsburghu.
{34712}{34801}Jack i Rebecca powiedzieli,|e to co samo siebie zniszczyo.
{34813}{34911}Sprowadzili tu ca ekip|i przeszukali farm.
{34940}{35005}Mimo to mogli si pomyli.
{35065}{35089}Czad.
{35103}{35170}Zobacz,|"Zdumiewajce opowieci".
{35173}{35266}Nie sdziem, e Jack|czyta takie rzeczy.
{35266}{35352}Stawiaem raczej na "Playboya".|Tam s dopiero zdumiewajce opowieci.
{35352}{35431}Jest tam jedno z moich opowiada.|Pomylcie o tantiemach.
{35431}{35527}wiat koniecznie potrzebuje|bogatej, zbzikowanej morderczyni.
{35527}{35590}Mogaby kupi sobie kryjwk|na tajemniczej wyspie
{35590}{35654}i zatrudni kogo|do krcenia ci wsa.
{36014}{36115}- Jak go powstrzymamy?|- Nie wiem, musiabym si przyjrze.
{36129}{36165}- Gotowa?|- Tak.
{36419}{36503}Mog strzeli do niego z Tesli.|Moe wosk si stopi.
{36503}{36556}- Strzelam lepiej od ciebie.|- Krkami hokejowymi.
{36556}{36589}Buziak na szczcie?
{36786}{36853}Dobra, to by plan Z.|A ty?
{36882}{36942}Czasem kula to|twj najlepszy kumpel.
{36942}{37014}- Moe zniszczy artefakt.|- Ale przeyjemy, eby dorwa inne.
{37014}{37043}Uczciwa zamiana.
{37541}{37580}Gdzie rg?
{38153}{38203}Chwila...
{38208}{38275}Ten rw moe by|miejscem katastrofy, prawda?
{38282}{38301}Pewnie.
{38443}{38467}Bingo.
{38551}{38577}Mosidz.
{38587}{38644}Wyglda na koniec XIX wieku,|prawda?
{38697}{38800}A no tak, nie moesz apa, bo siedzisz|w strasznym wizieniu regentw,
{38800}{38879}- gdzie twoje miejsce.|- Ten dowcip nigdy si nie starzeje.
{38879}{38956}Jestem pewna, e to|pochodzi z mojej rakiety.
{39052}{39153}Suchaj, Claude.|Trba Jozuego bya tu w 1962 r.
{39162}{39224}Teraz szukamy|tego samego artefaktu.
{39224}{39277}/Super, tyle e to|/nie do koca to samo.
{39277}{39366}/Faktycznie kto w Pittsburghu|/przerobi artefakt i go wzmocni.
{39366}{39431}/Wanie zestrzelili helikopter|/z odlegoci mili.
{39440}{39524}Z mili?|Go moe by wszdzie.
{39529}{39613}- To na pewno ten sam rg?|/- Piloci donieli o dziwnym dwiku,
{39613}{39687}/- zanim stracili kontrol.|/- A potem obaj zginli.
{39901}{39987}Wiesz co?|Same kopoty z tob.
{39987}{40078}Gdzie si nie pojawisz,|ludzie gin i znikaj.
{40078}{40140}W ten czy inny sposb|wszystko si pieprzy.
{40140}{40207}Nie moesz mnie wini|za te zgony.
{40215}{40275}- Jestem w wizieniu.|- A to ci niespodzianka.
{40275}{40373}- Ty za to odpowiadasz.|- Zachowujesz si niedorzecznie.
{40394}{40483}Zamiecili tam jedno|z moich opowiada.
{40493}{40572}- Ta kobieta wszystko niszczy!|- Pete, wrciam.
{40572}{40639}- Ale, Myka...|- Wrciam.
{40644}{40704}Co nie zmienia faktu, e...
{40848}{40912}- Dobra, przepraszam.|- Ja te.
{41018}{41205}Jak ten rg trafi z farmy|do Pittsburgha?
{41205}{41274}Musia by tu wtedy kto,|o kim Jack i Rebecca nie wiedzieli.
{41274}{41306}Claudia to sprawdzia.
{41306}{41368}Nikt z Greenbury|nie przenosi si do Pittsburgha.
{41368}{41406}Jak go znajdziemy?
{41567}{41639}Spjrz, Myka.|To pismo dziecka.
{41639}{41689}Moe to nie jest|ksika Jacka.
{41689}{41732}Ich akta...
{41732}{41783}By tam chopiec,|ktry straci ojca
{41783}{41857}- i by fanem astronautw.|- Moe to jego ksika.
{41857}{41907}Myla, e jego tat|porwano w kosmos.
{41907}{41994}Chcia przyjecha na farm|z Jackiem i Rebek.
{41994}{42051}Schowa si w baganiku.
{42092}{42176}Musia podnie rg|i w ten sposb trafi do Pittsburgha.
{42233}{42325}Claude, poszukaj informacji|o Danielu Varleyu.
{42341}{42370}Wicej mocy.
{42435}{42490}Tego mi trzeba.
{42749}{42806}Gliese 581.
{42859}{42907}Gliese 581.
{43382}{43437}Tym razem mnie usysz.
{43744}{43833}Uwielbiam Pittsburgh.|Wkadaj frytki do nachos.
{43833}{43909}Czemu Daniel Varley nie wyskoczy|w twoich wynikach wyszukiwania?
{43909}{43986}/4 miesice temu nie pojawia si|/w adnych wynikach wyszukiwania.
{43986}{44029}/Go by spisany na straty.
{44029}{44096}/Ciko znale kogo w Pittsburghu,|/jeli ta osoba jest bezdomna.
{44096}{44214}To geniusz,|ale aspoeczny i szalony.
{44214}{44276}Cae ycie tua si|po psychiatrykach.
{44276}{44360}- Dziwne, e go nie poznaam.|/- Gdy byo z nim dobrze,
{44360}{44415}/naucza astronomii.
{44422}{44470}/Zgosi si na ochotnika|/do programu SETI.
{44470}{44585}To ci gocie, przeczesujcy niebo|w poszukiwaniu inteligentnego ycia.
{44621}{44667}No co?|Ogldaem "Kontakt".
{44679}{44744}Wic nadal ma obsesj|na punkcie komsosu?
{44806}{44832}Wybaczcie.
{44854}{44888}Przepraszam was.
{44950}{44981}Nikt nie chce tego widzie.
{44998}{45017}Sorka.
{45017}{45072}Bd udawa, e mamy|duego psa.
{45072}{45103}W pewnym sensie|to prawda.
{45132}{45149}Pete.
{45158}{45206}Nie chciaem,|eby si zmarnowao.
{45290}{45365}Wic jak znajdziemy|Daniela Varleya?
{45372}{45470}Nim znikn z radaru,|pracowa...
{45523}{45590}jako nauczyciel|w West PA Tech.
{45590}{45657}Szukajcie profesora Wilmore'a.
{45801}{45907}To by gabinet Daniela.|Nikt nie mia czasu tu posprzta.
{45981}{46072}Kto chyba zdobywa 1. miejsce|10 lat z rzdu.
{46106}{46182}Dan zawsze sprawia problemy.|Nie lubi ludzi.
{46182}{46281}Pniej ten osobisty projekt|zepchn wszystko na dalszy plan.
{46319}{46453}Myka, s tu mapy nieba.|Robiem takie z tat.
{46456}{46508}Wszystkie dotycz|tej samej gwiazdy.
{46508}{46566}Co jest tak wanego|w GL-581?
{46575}{46607}Gliese 581.
{46607}{46676}Jest niedaleko nas,|jakie 20 lat wietlnych.
{46676}{46791}Przyciga wiele uwagi, bo sdzimy,|e mog by planety w ekosferze.
{46796}{46825}Ekosferze?
{46851}{46890}Nie za ciepo,|nie za zimno.
{46890}{46935}Warunki odpowiednie,|by podtrzyma ycie.
{46935}{47007}W zeszym roku Internet oszala|na punkcie tego odkrycia.
{47007}{47050}Wtedy Danielowi si pogorszyo.
{47079}{47134}Daniel myla, e jego tat|porwali kosmici,
{47134}{47208}- a teraz sdzi, e ich odnalaz.|- Strzeli z rogu w gwiazd?
{47208}{47268}- Co by przez to osign?|/- Kto wie?
{47268}{47314}/Jeli tak,|/te miejsca maj sens.
{47314}{47338}- Czemu?|- Zobacz.
{47338}{47410}Zaznaczyam te trzy punkty.|Most, sup i helikopter.
{47410}{47479}Narysowaam linie, gdzie na niebie|bya wtedy GL-581.
{47484}{47537}Wszystkie wychodz|z tego samego punktu.
{47537}{47585}Placwki SETI,|gdzie pracowa Daniel.
{47594}{47686}/- Co tam teraz jest?|- Nic, zamknito j z powodu ci.
{47719}{47748}O rany.
{47762}{47791}le to brzmi.
{47798}{47923}Jeli dzi znw strzeli w t gwiazd,|trafi w stadiom Allegheny.
{47923}{47959}W samym rodku meczu.
{48402}{48455}- Nie podchodcie.|- Strzel.
{48508}{48587}Ostrzegaem.|Chwila, jestecie z agentami.
{48604}{48659}- Z Jackiem i Rebek.|- Tak.
{48683}{48733}Zgadza si, Danielu.
{48786}{48882}Jack i Rebecca byli|twoimi przyjacimi, tak?
{48889}{48990}To si nie uda.|GL-581 jest 20 lat wietlnych std.
{48990}{49033}Byli tu.|Mog nas widzie.
{49040}{49095}Chc im da zna,|e mam ich urzdzenie.
{49095}{49160}Nie, zabie ju|czworo ludzi.
{49165}{49237}Co?|To nieprawda.
{49242}{49323}Jeste mdry.|Widziae, co moe ten rg.
{49333}{49400}Jeli to zrobisz,|zniszczysz stadion.
{49400}{49457}Nie wierz ci.|Zreszt to niewane.
{49467}{49532}Musz wiedzie, e tu jestem.
{49532}{49592}Musz mnie zobaczy.|Teraz to si stanie.
{49594}{49616}Nie!
{49745}{49831}Wamaam si do kas stadionu.|Jest tam dzisiaj 40 tysicy kibicw.
{49831}{49870}Rozumiem.
{49882}{49963}Mj kontakt moe zarzdzi ewakuacj,|ale za Chiny nie zd
{49963}{50011}wszystkich wyprowadzi.
{50035}{50062}No dalej...
{50225}{50323}Na stadionie Allegheny|zginie dzi wiele niewinnych osb.
{50347}{50390}Czemu miaby|tego chcie?
{50390}{50493}Cae ycie czekaem.|Kosmici zabrali mi ojca.
{50503}{50527}Kosmici...
{50546}{50601}- Myka, masz kul?|- Co?
{50615}{50663}Wcz j.|Zaufaj mi.
{51021}{51078}Czas na kolejne gromienie?
{51107}{51169}To syn Douga Varleya,|Daniel.
{51188}{51236}Chce wiedzie, co si stao|z jego ojcem.
{51236}{51318}- Helena zbudowaa t rakiet.|- Jeste kosmitk?
{51320}{51361}To twoje urzdzenie?
{51361}{51445}Zbudowaam rakiet,|w ktrej leciao.
{51500}{51572}Przykro mi z powodu|twojego ojca.
{51572}{51642}- On nie yje.|- Wiem.
{51697}{51778}- A teraz kolej na ciebie.|- Od bro.
{51778}{51831}Zadziaao.|Sprowadziem ci tu.
{51831}{51896}Zabia mojego ojca,|a teraz ja zabij ciebie.
{51896}{51984}- Pragniesz zemsty.|- Ona nie zabia twojego ojca,
{51984}{52085}- Zabia.|- Myka, Pete ma racj.
{52099}{52155}Jego mier to moja wina.
{52181}{52277}To ja za ni odpowiadam, Danielu.
{52306}{52380}Ale prosz, wysuchaj mnie.
{52548}{52632}Wszyscy niesprawiedliwie|stracilimy ukochanych.
{52656}{52694}Ja take.
{52708}{52747}Moj crk.
{52759}{52838}Byam wcieka,|cierpiaam.
{52848}{52905}Omal nie skrzywdziam|wielu ludzi.
{52905}{52960}Nie obchodzio mnie to.
{52960}{52999}Tak jak ciebie.
{53015}{53080}Ale nie poczujesz si|przez to lepiej.
{53080}{53157}Nie przywrci to ycia|naszym bliskim.
{53159}{53226}Ale prosz,|musisz mi teraz pomc.
{53241}{53339}- To nie jest odpowied.|- Czemu to wysaa?
{53351}{53411}Dlaczego on|musia umrze?
{53411}{53497}To by straszny wypadek.
{53533}{53629}Miaam pilnowa, by rg|nikogo nie skrzywdzi i zawiodam.
{53655}{53787}A ty i twj ojciec|zapacilicie za moj porak.
{53816}{53886}Okropnie mi przykro|z tego powodu.
{53929}{53998}Ale nikt wicej|nie musi gin.
{54794}{54818}wietnie.
{54818}{54876}Wracaj i maj rg!
{54888}{54933}Zostaw moje krzeso!
{54936}{55010}- Ty to umiesz zepsu nastrj.|- Jest przystosowane do mojej budowy.
{55010}{55080}Mam lekkie skrzywienie|dolnej czci krgosupa,
{55080}{55142}- ktre przemieszcza si w d...|- Niej nie schod!
{55144}{55238}wietna robota.|A teraz posprztaj tu.
{55463}{55516}Nakrzyczaby na mnie,|gdybym powiedziaa,
{55550}{55612}e mio byo|znw mie H.G.?
{55629}{55715}Nie przyzwyczajaj si.
{55895}{55969}Poleciaaby tym statkiem|do gwiazd?
{55969}{56000}Z chci.
{56022}{56101}Moe puciabym|Eddingtona przodem.
{56101}{56173}- Jako naukowca.|- Jak ty to robisz?
{56173}{56242}- Co?|- Godzisz te dwa odmienne wiaty.
{56254}{56329}Tumisz nieznane w Magazynie 12,|eby nas nie zniszczyo,
{56329}{56396}by po chwili wymyla|nowe zagroenia.
{56413}{56521}Cieszc si przy tym yciem,|pomimo swego nieszczcia.
{56576}{56628}Patrz w przyszo,|panie Wolcott.
{56628}{56696}I spodziewam si|wspaniaych rzeczy.
{56696}{56741}Jestemy u progu|nowej ery.
{56741}{56830}Wolaby, aby przywitali j|tacy jak my czy tacy jak pan Crowley?
{56830}{56885}Wolabym, eby wszystko|zwolnio tempo.
{56890}{56911}Wooly.
{56921}{56962}Pomnij moje sowa.
{56976}{57072}Przyszo bdzie|cudownym miejscem.
{57573}{57664}Charlie myli, e rakiet|zbudowaa ta stuknita kobitka.
{57686}{57770}Nigdy nie zrozumiem,|co jej si pltao po gowie.
{57770}{57844}Bya stuknita, bo bya siln kobiet,|wyprzedzajc swoj epok?
{57844}{57873}Nie osdzam.
{57880}{57933}Zrobia co,|przez co wyldowaa tutaj.
{57933}{58050}Zdaje si, e kady agent koczy|jak wir, otr albo w kostnicy.
{58057}{58093}To twoja decyzja?
{58096}{58165}Zawsze si le koczy,|wic po co zaczyna?
{58165}{58223}- Wrcz przeciwnie.|- Naprawd?
{58230}{58276}Co to znaczy?
{58276}{58352}Zrozumiaam co,|gdy omal nie zginlimy.
{58352}{58396}Kto wie, jak dugo poyjemy?
{58396}{58467}Co moe si sta|przy kolejnej sprawie?
{58479}{58633}Dlatego powinnimy wyciska|z tego tyle szczcia, ile si da.
{58635}{58664}Carpe diem, co?
{58683}{58789}Panno Saint Clair,|podoba mi si pani tok mylenia.
{59014}{59093}- Powinna czu si dumna.|- Dlaczego?
{59093}{59189}Trzy zespoy agentw przez ponad sto lat|powicay si tej sprawie.
{59189}{59251}Ale to tobie i Pete'owi|udao si j zakoczy.
{59251}{59297}Z twoj pomoc.
{59352}{59438}Tworzyymy zgrany zesp,|prawda?
{59450}{59484}Tak.
{59520}{59563}A potem ty...
{59649}{59736}Chciaabym, eby wczeniej|to zrozumiaa.
{59736}{59767}Ja rwnie.
{60069}{60119}Dobrze si spisaa.
{60604}{60649}Do widzenia, Heleno.
{61122}{61184}Chodmy ratowa wiat,|Lattimer.
{61198}{61251}Cokolwiek zechcesz, skarbie.
{61268}{61357}.:: GrupaHatak. pl::.
{61405}{61477}.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisw ::.|Napisy24.pl
