{4}{60}/W poprzednich odcinkach...
{69}{169}Moesz wyjawi prawdziw natur|naszej pracy jednej osobie.
{171}{237}Byem dzi niezdyscyplinowany.
{238}{320}Wycelowaem w pani Frederic|i mnie zwolnia.
{321}{373}Odpowiadamy przed wysz wadz.
{375}{403}To Regenci.
{482}{528}Phil!
{530}{625}Teraz ty jeste straniczk.
{627}{672}Poznaj mojego partnera.
{727}{760}Mama.
{791}{842}Nie moesz by Regentk!
{843}{895}Jeste moj mam.|Ona nie moe by Regentk.
{897}{950}Dlaczego miaaby ni by|i nic mi nie powiedzie?
{951}{1018}Przepraszam, Pete.|Uspokj si i daj mi wyjani.
{1019}{1106}Prosz, wyjaniaj,|czemu mi nie powiedziaa.
{1108}{1153}Chciaam ci powiedzie, ale...
{1154}{1195}Ale nie powiedziaa,|wic przeyem ycie
{1197}{1263}na zasadzie|"wiesz, ile musisz".
{1265}{1334}To nie tak.|To byo bardziej skomplikowane.
{1335}{1387}Peter, usid.|Nie mog si skupi, kiedy...
{1388}{1407}Jasne.
{1409}{1520}Wybacz, skarbie.|Wszystko ci wyjani.
{1522}{1552}Tylko daj mi zacz|od pocztku.
{1554}{1584}Innym razem, Jane.
{1642}{1758}Kiedy Magazyn nie bdzie atakowany,|a ciebie nie bd chcieli zabi.
{1759}{1853}Arthur sprawdzi t firm,|ktra wynaja najemnika,
{1854}{1891}"A to Z Technologies".
{1893}{2008}Nie prowadzimy dziaa wojskowych,|ale chyba mamy wojn.
{2010}{2151}A to Z Technologies.|Co mi to mwi.
{2153}{2216}- Mam bardzo ze przeczucia.|- Masz co?
{2244}{2309}Masz przeczucia?
{2310}{2398}Co w rodzaju moich przeczu?|Odczuwasz te wibracje?
{2400}{2515}Jezusie wiebodziski.|Czy ja w ogle ci znam?
{2518}{2555}Peter, prosz.
{2557}{2714}Irene, wyleciao mi z gowy,|ale nazwa jest mi znana i wana.
{2733}{2793}Powiedzcie mi jedno.
{2811}{2914}Gdyby Regentw nie zaatakowano,|czy ty...
{2930}{3022}albo pani...|powiedziaybycie mi?
{3186}{3214}Jasne.
{3215}{3253}Tak mylaem.
{3482}{3578}- On potrzebuje czasu, Irene.|- Nie mamy czasu, Jane.
{3668}{3720}PORTLAND
{3847}{3889}Jason.
{3891}{3939}Jad do sklepu.
{3940}{3994}Nie zapomnij wstpi|do pralni.
{3996}{4067}Dobrze, wrc za godzin.
{4245}{4276}/Co to byo?
{4338}{4407}Jason, samochd nie chce zapali.
{4461}{4485}Jason?
{4630}{4690}{Y:b}.:: GrupaHatak.pl ::.|:: Project HAVEN ::
{4725}{4805}{Y:u}{C:$aaeeff}Tumaczenie:|moniuska & k-rol
{4806}{4866}{y:u}{c:$aaeeff}Warehouse 13 [3x09] Shadows|Cienie
{4975}{5041}Nie dam ci spokoju,|bo nie odpowiedziae na pytanie.
{5043}{5086}Czemu wylae Steve'a?
{5088}{5134}Kto wybija Regentw|jednego po drugim.
{5135}{5174}Nie moemy tu siedzie|i nic nie robi.
{5175}{5227}To pani Frederic|wylaa Steve'a.
{5229}{5264}I robimy co.
{5266}{5347}Leena i ja umacniamy Magazyn,|a bezpieczestwo Regentw jest badane.
{5348}{5389}To oczywiste,|e czego mi nie mwisz.
{5390}{5431}Steve celowa|w pani Frederic?
{5433}{5483}- Musimy si dowiedzie...|- Do!
{5485}{5520}Zostawcie to, obie.
{5525}{5550}Mamy trafienie.
{5552}{5629}Mczyzna w Portland|znikn wczoraj ze swojego trawnika
{5630}{5702}w jaskrawym bysku wiata|i wysyam tam was obie.
{5704}{5736}- Nie mog teraz...|- Zajmowa si...
{5737}{5768}Artie, wanie straciam partnera.
{5770}{5833}- Nie myl, e zajm si spraw...|- Nie otrzymawszy odpowiedzi.
{5834}{5872}Cisza!
{5874}{5934}To nie jest zapa,|oznakowa i zrzdzi.
{5936}{5990}Kiedy mwi, e jedziecie,|to jedziecie.
{5991}{6062}Ju, marsz!
{6100}{6143}Nie ty.
{6145}{6177}Zosta.|Wracaj na posanie.
{6286}{6301}Dobrze.
{6302}{6340}Czemu oni nie mog|by tacy jak ty?
{6760}{6886}Chcesz... pogada?
{7004}{7094}Wiem, jak bolesne musiao by|dowiedzie si o mamie w ten sposb.
{7095}{7196}Nie wyobraam sobie,|jak to jest by na twoim miejscu.
{7273}{7330}Mona si poczu|jak idiota.
{7331}{7443}Mona te pomyle,|e wcale nie zna si swojej matki.
{7444}{7514}To twoja mama.|Jasne, e j znasz.
{7515}{7560}Nawet ja troszk j znam.
{7561}{7624}Wsplnie przeyymy|rozpadanie si budynku.
{7625}{7739}I myl, e jest dzieln,|siln, niesamowit kobiet,
{7740}{7847}- ktra bardzo ci kocha.|- Czemu mi nie powiedziaa?
{7848}{7945}Jestem agentem Magazynu.|Te w tym tkwi.
{7946}{8007}Nie wiem, ale pewnie|miaa wany powd.
{8008}{8107}- Moe prbowaa ci chroni.|- Jasne.
{8108}{8178}A moe cae moje ycie|byo jednym wielkim kamstwem.
{8179}{8294}Byem pionkiem w rkach|Regentw i pani Frederick.
{8295}{8412}Odkd si dowiedziaam,|e Sam zgin przez artefakt,
{8413}{8496}zaczam si zastanawia,|czy wszyscy nimi nie jestemy.
{8514}{8629}Ale zaczam te myle,|czy to ma znaczenie.
{8630}{8697}Ma znaczenie.
{8834}{8883}- Jeste szczliwy?|- Nie o to chodzi, Myka.
{8884}{8912}Wydaje mi si, e jeste.
{8913}{9041}A co za rnica, czy jeste czci planu,|czy to tylko gupie szczcie?
{9042}{9142}Dla mnie jest rnica.
{9203}{9290}Okamaam go.|Zawiodam jego zaufanie.
{9291}{9362}- Jak matka tak robi?|- Dobra.
{9363}{9436}Nieatwo nam robi to,|co robimy.
{9437}{9567}Skrywamy tyle sekretw,|nawet przed wasnymi dziemi.
{9618}{9746}U ciebie jest inaczej, Irene.|Twj syn nie jest agentem.
{9747}{9799}Wiedziaa, e nie tego|chciaam dla Pete'a.
{9800}{9888}Zawsze si baam,|e to moe si sta.
{9889}{9924}To byy pobone yczenia.
{9925}{10007}Jane, tu jest jego miejsce.|Wiesz, e tak jest.
{10008}{10115}Wychowywaa go do tej roli,|nie zdajc sobie z tego sprawy.
{10123}{10156}On wrci.
{10157}{10250}Ale teraz musisz skupi si|na "A to Z Technologies".
{10251}{10315}Staram si.
{10316}{10456}Gdybym jako moga|odkopa te wspomnienia.
{10482}{10551}No jasne.|Czemu o tym nie pomylaam?
{10552}{10608}Chod ze mn.
{10629}{10681}PORTLAND|(ZNOWU)
{10795}{10898}Wedug pani Kinser,|jej m sta tutaj,
{10899}{10978}kiedy znikn|w wielkim bysku wiata.
{10982}{11041}Co jeszcze?|Jakie grzmoty, dym?
{11042}{11152}Dym nie, ale po tym|pad jej akumulator w samochodzie,
{11153}{11250}pka arwka na ganku|i zgasy wiata w caej dzielnicy.
{11251}{11310}- Czyli co, co magnetycznego?|- Moe.
{11311}{11385}To co pobiera energi|z okolicznych rde zasilania.
{11386}{11429}Zadzwoni do Artiego,|czy co o tym wie.
{11430}{11460}Moesz to zrobi|z auta?
{11461}{11539}Chc sprawdzi sklep|Kinserw z t-shirtami.
{11540}{11597}Jasne.
{11689}{11751}Uprowadzenie przez kosmitw.|Wszystko pasuje.
{11752}{11837}Bysk wiata, kiedy kosmici transportowali|pana Kinsera na swj statek.
{11838}{11956}I przestj energii, spowodowany|przepiciami w rakietach nonych.
{11971}{12064}Nieza teoria.
{12065}{12114}Viola, tak?|Ty jeste kierownikiem?
{12115}{12187}To ja.|Wchodcie.
{12188}{12273}Boe, Jeff.|Ani ta, ani ta.
{12274}{12312}Daj tu wicej brokatu.
{12313}{12379}Wyglda, e brokat|wraca do ask.
{12380}{12477}Tak mwi Stan. Dziki niemu|znajduj go wszdzie.
{12478}{12539}Wiecie, e troch|znalazam w swojej dziurce.
{12540}{12572}Viola!
{12573}{12658}Kinser wyla poow zaogi,|ale to dziki mnie s tak wyszkoleni.
{12659}{12748}Kinser zwolni wielu artystw|i nie by przy tym szczeglnie miy.
{12749}{12791}Jeff McMasters,|gwny projektant.
{12792}{12831}Czyli ciko byo|pracowa dla Kinsera?
{12832}{12907}By bardzo profesjonalny.
{12908}{12950}Pewnie dlatego|kosmici go chcieli.
{12951}{13008}Jason Kinser dba|tylko o cyferki.
{13009}{13063}Nie szanowa sztuki|ani artystw.
{13064}{13149}By kto szczeglnie|wkurzony zwolnieniem?
{13150}{13202}Bardziej ni inni?
{13203}{13244} Zostali poinformowani poczt.
{13245}{13299}Bdziemy potrzebowali list nazwisk
{13300}{13357}i musimy porozmawia|z reszt pracownikw.
{13358}{13458}Mylicie, e ciao ktrego z nich|byo opanowane przez kosmitw?
{13478}{13523}Moliwe.
{13605}{13664}To ja, Brandon.|Otwrz.
{13754}{13801}Wpucisz mnie?
{13802}{13856}Nie jestem zy.|Ale zasuguj na wyjanienie.
{13857}{13934}Chc porozmawia osobicie.
{13967}{14020}Co, do cholery?
{14028}{14099}Wiem, e tam jeste.
{14140}{14189}Widz ci!
{14190}{14286}Nie odejd, dopki nie zejdziesz|i ze mn nie porozmawiasz!
{14288}{14339}Prosz ci!
{14675}{14710}/Mamy kolejne zniknicie.
{14711}{14763}/To drugi przypadek|/wyczenia zasilania.
{14764}{14815}/Sprawdziem doniesienia|/o zaginionych.
{14816}{14877}/W tym samym czasie|/programista komputerowy wezwa policj
{14878}{14916}/i zgosi zaginicie|/swojego wsplokatora.
{14917}{15045}Ale na razie nie ma powiza|z pierwsz ofiar, Jasonem Kinserem.
{15046}{15106}/Pewnie dlatego, e zwizek|/jest na statku kosmitw.
{15107}{15172}- Co?|/- Nic. Nie martw si. Damy rad.
{15227}{15294}Musi by jaki|mniej ryzykowny sposb.
{15295}{15359}Podr w gb wspomnie|i ogldanie ich?
{15360}{15420}Jasne, s tysice sposobw.
{15426}{15502}- artujesz, prawda?|- Jestem bardzo powana.
{15503}{15586}Rozumiem twoj trosk, agencie Nielsen|i doceniam j.
{15587}{15671}Ale kto poluje na Regentw,|a my nie mamy nic.
{15672}{15719}Mamy "A to Z Technologies".
{15720}{15826}Te informacje s gboko w pamici Jane,|chyba e ty co masz.
{15827}{15945}"A to Z Tech" to firma fasadowa|innej firmy fasadowej w innej firmie.
{15946}{16016}Wytropiem j na Kajmanach,|gdzie mam kontakt, ktry mgby...
{16017}{16208}Jeli jeszcze yje, pewnie mgby...|Dobra, niech wam bdzie.
{16225}{16254}Ale rozumiesz niebezpieczestwo?
{16255}{16312}Moesz si zatraci|w swoich wspomnieniach
{16313}{16390}- i utkn w nich na zawsze.|- Zaryzykuj.
{16391}{16443}Ale nie musisz|robi tego sama.
{16448}{16548}Ryzyko moe zmniejszy|obecno drugiej osoby.
{16549}{16606}Kogo, kto bdzie ci wspiera|i wycignie w razie potrzeby.
{16607}{16726}- Dlatego id z tob.|- Nie. Ja pjd.
{16727}{16797}Do moich wspomnie?
{16808}{16936}To te moje ycie.|Przynajmniej tak mylaem.
{17098}{17132}Dotkniecie po jednym bucie,
{17133}{17239}Jane, skoncentruj si na tym,|co chcesz zobaczy, skup si na pytaniu.
{17240}{17299}- "A to Z Technologies".|- Dokadnie.
{17300}{17382}But przeniesie twoj podwiadomo|do tego okrelonego wspomnienia.
{17383}{17434}Pamitaj, e bdziesz|tylko obserwatorem.
{17435}{17512}Z nikim si nie skomunikujesz.|Nie moesz zmieni przeszoci.
{17513}{17546}Wic co w tym niebezpiecznego?
{17547}{17665}Wracajc do starych wspomnie,|czasem ogarnia nas ch pozostania.
{17666}{17752}A to zakoczyoby si|trwaym rozpadem.
{17753}{17843}Dlatego musisz tam by,|eby mc j wycign.
{17853}{17939}Nie chcemy miesza naszej energii,|ale bdziemy w pobliu.
{18167}{18255}To nasz dom.|Naprawd tu jestemy.
{18256}{18352}Mj BMX. Rozwaliem go,|kiedy miaem 13 lat.
{18353}{18401}Zrobiem t ramp|z Dougiem Beamem.
{18402}{18487}Ciekawe, co on teraz robi.
{18488}{18565}Niewiarygodne.|Dokadnie taki sam.
{18566}{18650}To nie ma nic wsplnego|z "A to Z Technologies".
{18651}{18722}Nie powinnam si zgadza, eby szed.|Nie tu powinnam by.
{18723}{18880}Ale moe ja powinienem tutaj by.|Pjd zobaczy si z tat.
{18925}{18998}O nie!|Nie tego dnia.
{18999}{19050}Pete, zaczekaj!
{19513}{19589}Tak mi przykro, Pete.
{19772}{19805}PORTLAND
{19806}{19834}Wiedziaem, e co|jest nie tak,
{19835}{19907}bo mielimy si spotka|na festiwalu Davida Lyncha,
{19908}{19963}ktrego Brandon|nigdy nie opuszcza.
{19964}{20013}Wiesz, gdzie mia by|przed waszym spotkaniem?
{20014}{20068}Mia odebra swoj dziewczyn.
{20069}{20120}To co powanego.|To bya ju trzecia randka.
{20121}{20190}Mia j zabra|na "Gowy do wycierania".
{20191}{20260}Dzwoniem do niej,|ale ona te nie odbieraa.
{20261}{20376}- Znasz j?|- Nie, ale duo o niej syszaem.
{20385}{20435}"Duo", to znaczy?
{20436}{20524}e ma blond wosy|pachnce grejpfrutem.
{20525}{20587}Seksownie przeraajce oczy.
{20588}{20679}- Falujce biodra, ktre sprawiaj...|- Duo, rozumiem.
{20680}{20727}Znasz imi tego barwnego opisu?
{20728}{20834}- Megan Reese.|- Znam to nazwisko.
{20835}{20963}Zdaje si, e jest|na licie zwolnionych pracownikw.
{20987}{21039}Megan Reese pracowaa|dla Jasona Kinsera.
{21040}{21098}Pocz kropki...
{21109}{21159}Wacicielka niczego nie widziaa,
{21160}{21230}ale syszaa tamtego dnia|skamlanie Brandona.
{21231}{21273}- Skamlanie?|- Jej sowo.
{21274}{21329}Podobao mi si,|jak ukadaa jzyk.
{21330}{21390}Ssiedzi zgosili przerw|w dostawie prdu
{21391}{21472}w tym samym czasie,|w ktrym znikn Brandon.
{21473}{21526}To mieszkanie Megan, tak?
{21527}{21600}Co zrobisz, jak znajdziemy tam|jej martw matk w fotelu bujanym?
{21601}{21694}Pomys z kosmitami|bardziej mi si podoba.
{21744}{21824}- Claudia.|- Co to jest?
{21825}{21945}Nie wiem,|ale wyglda znajomo.
{21946}{22030}Pani Kinser zeznaa,|e widziaa bysk wiata,
{22031}{22098}pka arwka na ganku|i pad jej akumulator, prawda?
{22099}{22212}Mg to spowodowa jaki|impuls elektromagnetyczny.
{22213}{22326}Widziaam co takiego|na zdjciach z Hiroszimy.
{22327}{22443}Byy tam lady, prawie cienie ludzi,|ktre pozostay po wybuchu bomby.
{22444}{22513}Jason Kinser sta na rodku trawnika,|dlatego nie widziaymy cienia.
{22514}{22544}Zgadza si.
{22545}{22616}Czyli cokolwiek|stao si Brandonowi...
{22617}{22692}Mogo by czym nuklearnym.
{22693}{22767}Megan Reese.|Spnia si z czynszem.
{22768}{22822}Nie chce wyj|ani wpuci mnie do rodka.
{22823}{22926}Nie mog nawet zaatwi fachowca|do wymiany instalacji.
{22928}{22997}Wcale si nie smuc,|e tu jestecie.
{22998}{23101}Moe to dobry moment na powiedzenie jej,|eby si pakowaa i spadaa.
{23102}{23193}- To moe nie by dobry...|- Otwieraj, Roszpunko!
{23194}{23246}Jeste w niezych tarapatach.
{23247}{23300}/Odejd!|/Zostaw mnie w spokoju!
{23301}{23355}Widzicie?
{23356}{23438}Jeste bliska eksmisji, paniusiu.
{23439}{23500}/Wyno si std!|/Odejd od drzwi!
{23501}{23604}- To moje drzwi!|- Prosz std i.
{23606}{23655}Natychmiast.
{23850}{23905}Megan, Tajne Suby, otwieraj!
{23906}{23964}/Odejdcie, prosz.
{23965}{24038}Nie moemy.|Otwrz drzwi.
{24039}{24101}/Nie!
{24285}{24325}Odejdcie,|zanim bdzie za pno.
{24326}{24388}Jeli nie, zabij was|jak innych.
{24389}{24460}Ostrzegam was.|Teraz moecie zgin.
{24461}{24510}Uwaaj!
{24967}{25020}Ju dobrze.
{25021}{25142}Odoymy to.|Dobrze?
{25166}{25234}- Myka, co robisz?|- Wci tu jestemy.
{25235}{25287}- Nikt nie zgin.|- Jeszcze.
{25288}{25425}- Megan, oddaj nam artefakt.|- O czym mwicie?
{25432}{25499}Przedmiot, ktrym zabijasz,|cokolwiek to jest.
{25500}{25592}Nie ma adnego przedmiotu.|To ja.
{25593}{25649}Za kadym razem, kiedy si zdenerwuj,|ludzie eksploduj.
{25650}{25700}Jestem przeklta.|Jestem potworem.
{25701}{25785}- Nie jeste potworem.|- Prosz, odejdcie.
{25786}{25849}Nie rozumiecie?|Zabij was. Prosz!
{25850}{25948}Uspokj si, dobrze?
{25949}{26045}Wycofamy si.|Ju dobrze.
{26112}{26188}Myka, co, do cholery?
{26189}{26255}Ona nie chce nas skrzywdzi.|Nawet nie wie, co to artefakt.
{26256}{26338}- Niewiadomo artefaktowa?|- Ona tego nie kontroluje.
{26339}{26399}Ale syszaa, ludzie obrywaj,|kiedy si zdenerwuje.
{26400}{26482}I jakby nie zauwaya,|nasza obecno j wkurza.
{26483}{26555}Dobra, wic znajdmy artefakt...
{26556}{26604}Bez oberwania smacym byskiem?|Bardzo zabawne.
{26605}{26699}Claudia, ta dziewczyna|jest w tarapatach.
{26920}{27015}Dobra, ale jak jej wosy|zaczn iskrzy, spadamy std.
{27121}{27201}- Musisz co je.|- Boe, moja Jeannie.
{27202}{27228}Przynie ci co?
{27229}{27327}/Teraz nie chc.|/Nie wierz, e odszed.
{27328}{27375}Nie widzi nas, prawda?
{27376}{27449}Nie chc tego|znowu przechodzi.
{27450}{27500}Mamo.
{27509}{27606}Mamo, spjrz na siebie.
{27765}{27825}Wszystko si uoy, Pete.|Naprawd.
{27826}{27897}Lattimer!
{28006}{28085}Nawet Ralph Brunsky|by dla mnie miy tego dnia.
{28086}{28144}Pani Frederic?|Co pani tu robi?
{28145}{28219}Mylaem, e to bya|podr dwuosobowa...
{28253}{28332}Pani Frederic tu bya?|Znaa mnie cae ycie?
{28333}{28407}Jane, tak mi przykro.|Nam wszystkim.
{28408}{28451}Co? Powiedz mi.
{28452}{28497}To nie by poar?|Zgin przez artefakt?
{28498}{28619}Nie, to nie by artefakt.|By bardzo dzielnym straakiem.
{28692}{28823}- Wic czemu tu jeste?|- Chciaam zoy kondolencje.
{28825}{28916}I prosi, eby wrcia.|Magazyn ci potrzebuje.
{28917}{28969}Mamy tu w miecie problem,|ktry...
{28970}{29058}Nie.
{29059}{29131}Dzikuj, e przysza, Irene.
{29655}{29737}Boe, chciaabym mc|znowu tak si mia.
{29755}{29862}Cokolwiek dziwacznego to jest,|moe wpdzi ci w kopoty,
{29863}{29960}ale wierz mi, to da si naprawi|i znajdziemy na to sposb.
{29961}{30060}- Skd ta pewno?|- Przeyam co takiego.
{30065}{30150}- Wtpi.|- Zdziwiaby si.
{30153}{30200}Tam nic nie ma.
{30201}{30259}Megan, kiedy to si zaczo?
{30284}{30365}Kilka miesicy temu,|po powrocie z Indiany.
{30379}{30432}Zostaam napadnita.
{30434}{30508}Zapa mnie jaki facet.
{30517}{30571}Uciekam mu.
{30574}{30669}I potem pojawio si|to wiato.
{30670}{30709}On znikn.
{30710}{30751}Potem to samo|stao si z moim chopakiem.
{30752}{30835}Bardzo si pokcilimy.
{30845}{30966}Pchn mnie.|Wkurzyam si, a potem...
{31038}{31116}Przyjechaam tutaj,|eby od tego uciec.
{31117}{31191}- Ale nie moga?|- Mogam.
{31192}{31221}Zrobiam to|i byo dobrze.
{31222}{31358}Dostaam prac w sklepie|z t-shirtami i poznaam Brandona.
{31362}{31511}Ale potem miaam stuczk,|a ta kobieta strasznie wrzeszczaa.
{31531}{31622}Potem szef zwolni mnie|za spnienie.
{31623}{31702}Brandon by na mnie zy.
{31703}{31755}- No we!|- Co ja...
{31773}{31814}Co ja mam robi?
{31815}{31901}Megan, pozbieraj si.|Nie zaamuj si.
{31943}{32015}To rocznik!
{32016}{32075}- Megan.|- Pakuj!
{32213}{32297}Nie widziaa|adnych kosmitw, prawda?
{32431}{32524}Nie ma czego takiego|jak zwyky Regent.
{32525}{32608}Twoje zdolnoci zapewniaj|bezcenn perspektyw.
{32609}{32679}Przesta. Odeszam,|gdy urodziam dzieci.
{32680}{32726}Mylisz, e teraz si to zmieni?
{32750}{32854}- Tata wiedzia?|- Oczywicie, by tym jedynym.
{32884}{32927}e te musiaa przyj|akurat dzi.
{32928}{33018}Nie robiabym tego,|gdybymy nie byli w trudnej sytuacji.
{33019}{33064}Zawsze pomagaa nam|z nich wybrn.
{33065}{33133}Magazyn radzi sobie beze mnie|przez tysiclecia.
{33134}{33187}Ale zawsze mia ludzi|takich jak ty.
{33260}{33362}Potrzebujemy twojej|konkretnej wiedzy.
{33394}{33440}Chodzi o pewne dziecko.
{33541}{33624}Zastanw si chocia.
{33665}{33705}Bd w kontakcie.
{33880}{33968}Jeste nie tylko Regentk,|ale super Regentk.
{33969}{34091}Gdybym wiedzia, dabym ci kubek z napisem:|"Posiadaczka najwikszej tajemnicy wiata".
{34105}{34129}/Mamo!
{34157}{34193}Stukby go jak inne.
{34384}{34447}- Moe artefaktu tu nie ma.|- To ja.
{34452}{34510}Ludzie wok mnie umieraj.|Ja stanowi problem.
{34511}{34532}Chwila.
{34544}{34593}Gdy twj szef zgin,|nie bya przy nim.
{34594}{34643}Racja, bya wtedy tu.
{34644}{34716}Moga wej gdzie w kontakt z artefaktem|i pozosta pod jego wpywem?
{34717}{34778}Sklep z t-shirtami.|To jedyna sensowna opcja.
{34779}{34835}Musimy tam jecha,|a ty razem z nami.
{34836}{34961}- Nie ruszam si std.|- Bardzo by nam pomoga.
{34962}{35039}Moe bdc tam|doznasz przebysku...
{35095}{35155}Zy dobr sw.|W kadym razie...
{35202}{35246}Stj.|Dokd si wybieracie?
{35247}{35295}- Trzymajcie j z dala.|- Prosz wrci do rodka.
{35296}{35358}- Niech si do mnie nie zblia.|- Ja do ciebie?
{35359}{35436}- Zalegasz z czynszem dwa tygodnie!|- Dla wasnego dobra prosz wej do domu.
{35437}{35491}Nie mw do mnie w ten sposb!|Znam swoje prawa.
{35492}{35579}- Nie wkurzaj mnie!|- Wyrzuc ci na bruk!
{35719}{35768}- Zabiam j...|- Nie, Megan...
{35769}{35818}- Megan, nie!|- Czekaj, Claudia.
{35819}{35892}W tym stanie|moe nas pozabija.
{36098}{36114}Co jest?
{36150}{36178}Kt padania tych cieni.
{36196}{36255}Bysk musi pochodzi|z tego kierunku,
{36256}{36304}aby cie zosta rzucony|na znak w ten sposb,
{36305}{36342}ale Megan staa tam.
{36357}{36400}To do artefaktu tamtdy?
{36401}{36474}Poszukaj Megan i uspokj j.|Ja to sprawdz.
{36476}{36501}Ju si robi.
{36600}{36675}- Boe, pamitam to.|- Nie moge wiedzie...
{36676}{36712}Czekaj.
{36731}{36770}Mamo, patrz.
{36971}{37053}To by mj najlepszy numer,|a ciebie wcale nie ruszyo.
{37054}{37073}Czsto to robie.
{37074}{37135}Zmiana soku na mleko|nie czyni go nowym.
{37145}{37208}Prbowaem ci rozweseli.
{37266}{37345}/Jane, przemylaa|/nasze zaproszenie?
{37346}{37412}/Spraw trzeba rozwiza szybko.
{37413}{37484}- Kto dzwoni?|- Nikt, kochanie. Jedz.
{37510}{37544}Powiedz co wicej.
{37547}{37619}Odbieraa przy mnie|tajne regenckie telefony?
{37655}{37677}Ju jad.
{37719}{37763}Musisz dokoczy lunch|beze mnie, Petey.
{37764}{37823}- Wrc, eby przygotowa kolacj.|- Dokd jedziesz?
{37824}{37894}Taki pikny dzie.|Zadzwo do Ralpha Brunksy'ego.
{38013}{38071}/Walterze,|/za dziesi minut lunch.
{38086}{38102}Dobrze.
{38313}{38355}- Niezy zamach.|- Dziki.
{38356}{38411}- Musisz by gwiazd swojej druyny.|- Chyba tak.
{38412}{38465}Trener mwi,|e mog zosta zawodowcem.
{38466}{38522}Ale on czsto|gada takie rzeczy.
{38624}{38728}Mwisz jak czowiek praktyczny.|Co jeszcze ci interesuje?
{38740}{38772}Masz jakie hobby?
{38822}{38887}Znam pani?|Mieszka pani w okolicy?
{39005}{39064}Jestem na spacerze.|ap.
{39212}{39250}Faktycznie wane.
{39275}{39322}Sam najlepiej zdajesz sobie spraw
{39323}{39380}z delikatnej natury|radzenia sobie z artefaktami.
{39381}{39419}Zawsze jest jaki minus.
{39441}{39498}Chopiec mia zdolno,|ktrej mie nie powinien.
{39499}{39548}Odebranie jej byo|bardzo smutn decyzj.
{39549}{39597}O co to wielkie halo?|Dzieciak nie zostaby zawodowcem.
{39598}{39643}Czy to warte|okamywania nas?
{39654}{39719}- Teraz znasz prawd.|- To ju bez znaczenia.
{39720}{39839}Miaem 12 lat i wiedziaem jedynie,|e masz tajemnice i czuem si opuszczony.
{39840}{39938}Wszyscy musimy robi pewne rzeczy.|Ja musiaam zrobi to.
{39939}{40017}- Wiesz, e nie mogam ci powiedzie.|- Nie wiem.
{40069}{40184}Czemu po mierci taty|nie mogem by twoim jedynym?
{40512}{40563}Zapytaam siebie...
{40603}{40658}dokd bym ucieka|w miejskiej dungli,
{40659}{40745}gdybym chciaa by z dala od wszystkich,|ktrych mog skrzywdzi?
{40858}{40937}Wci ci powtarzam,|e jestemy do siebie podobne.
{40957}{41017}Czsto sprawiaa,|e ludzie wyparowywali?
{41018}{41105}Przy mnie te ludzie znikaj.
{41206}{41313}Ostatnio straciam|dobrego przyjaciela.
{41373}{41475}Nie umar,|ale nie ma go.
{41476}{41505}To nie to samo.
{41615}{41690}Mj chopak jest objty|programem ochrony wiadkw.
{41691}{41750}Imponujce.|Mimo to...
{41781}{41844}Mj brat znikn|w midzywymiarowej bace.
{41845}{41916}- Co?|- 12 lat zajo mi odzyskanie go.
{41926}{42002}No dobra, te jeste przeklta.|Gratulacje.
{42012}{42035}Dzikuj.
{42048}{42151}Zamy grup wsparcia o nazwie|"Trzymaj dystans na dugo ramion".
{42178}{42216}Nie wydaje mi si.
{42284}{42390}- Raczej stowarzyszenie "Kijem nie tyka".|- Nawet lepiej.
{42406}{42554}Wybacz, troch mino, odkd|mogam z kim tak po prostu pogada.
{43471}{43528}/- Claude, znalaza Megan?|- Jest caa i zdrowa.
{43529}{43605}Zbliamy si dziki zdolnoci|odpychania od siebie ludzi.
{43606}{43645}/Nie sdz,|/eby Megan bya przyczyn.
{43646}{43712}/To co moe jako|/strzela promieniowaniem z dystansu.
{43713}{43770}/Jestem na dachu|/i znalazam tu brokat.
{43772}{43827}/To pewnie kto ze sklepu.
{43828}{43911}Ale dochodzio do tego|w Portland i w Indianie.
{43912}{43947}/Musia ci ledzi.
{43968}{43987}/Rocznik.
{44474}{44563}/Patrz, Claude.|/Jeff McMasters.
{44564}{44653}/Rozmawiaymy z nim w sklepie.|/Megan, on chodzi z tob do szkoy.
{44654}{44696}Ledwie znam tego dzieciaka.
{44759}{44831}Jest na wielu twoich zdjciach.
{44876}{44964}- I gapi si na ciebie.|- Chyba masz przeladowc.
{44969}{45117}/Jeli chce ci zabi, twoje ycie|/take jest w niebezpieczestwie.
{45368}{45417}Znajc mentalno przeladowcw,
{45418}{45498}pewnie wymienia si|z nim czym w liceum.
{45499}{45571}Dla ciebie nic to nie znaczyo,|ale dla niego byo niezwykle wane.
{45572}{45634}Od tego czasu|ma bzika na twoim punkcie.
{45635}{45690}A teraz ma te artefakt i uywa go,|by zabi kadego,
{45691}{45729}kto wedug niego ci zagraa.
{45733}{45784}Pewnie myli,|e w ten sposb ci chroni.
{45785}{45803}Chroni?
{45823}{45870}Zabija ludzi|i niszczy mi ycie.
{45871}{45906}A my go powstrzymamy.
{45918}{45994}Ale najpierw musimy znale|przedmiot, ktrego uywa.
{45995}{46084}Do tego bdzie nam potrzebna|twoja pomoc.
{46346}{46457}To Artie i MacPherson,|zanim przeszed na ciemn stron mocy.
{46593}{46640}Na zawsze odmienilimy|ycie tego chopca.
{46641}{46696}Nie, zawrcilimy je|na waciwe tory.
{46697}{46738}Mam tylko nadziej,|e zdylimy na czas.
{46739}{46822}Minusy tego artefaktu|mogy przewysza jego plusy.
{46861}{46971}Skoro bycie Regentem jest tak trudne,|jak pani Frederic namwia ci do powrotu?
{46972}{47003}To nie ona...
{47025}{47057}/tylko twj ojciec.
{47280}{47352}- Widziae kiedy zwoki?|- Dlaczego pytasz?
{47356}{47434}- Wic widziae. Fajne?|- Ani troch.
{47471}{47538}Ktry z twoich kolegw|z pracy zgin?
{47574}{47667}To si zdarza.
{47776}{47843}Nie chc,|eby by straakiem.
{47955}{48021}Jeste ju duy|i nie chc ci okamywa.
{48032}{48111}To niebezpieczna praca,|ale czasem ze rzeczy si przytrafiaj.
{48122}{48240}Czasem s to rzeczy tak ohydne,|e nie chc o nich mwi.
{48250}{48345}Nie w tym zabawnym sensie,|o ktrym mylisz.
{48347}{48436}Ale to, co tam robi,|robi dla ciebie.
{48437}{48487}Dla twojej siostry i mamy.
{48514}{48621}Gdybymy tego nie robili,|cae miasto by spono.
{48626}{48710}Tacy jak ja wybieraj|bycie tymi,
{48711}{48782}ktrzy zapewniaj wiatu|bezpieczestwo.
{48798}{48902}Nawet jeli oznacza to,|e nasi ukochani nas strac.
{48905}{48962}Ale robimy to|z powodu tej mioci.
{49078}{49154}Chc by taki jak ty.
{49196}{49235}Jeste.
{49369}{49399}Jeszcze raz.
{49459}{49495}Powinnimy i.
{49595}{49664}Nie, chc jeszcze zosta.
{49693}{49780}Czas na nas, Peter.
{50136}{50172}- Mamo.|- Ju dobrze, Pete.
{50173}{50243}Gdy si o tym dowiedziaem,
{50277}{50397}mylaem, e bycie Regentem|byo dla ciebie waniejsze ode mnie.
{50408}{50549}Byam nim, bo ty jeste|dla mnie najwaniejszy.
{50555}{50592}Ty i twoja siostra.
{50601}{50690}Nie mam te nic wsplnego z tym,|e zostae agentem.
{50691}{50750}To twoja sprawka.
{50783}{50858}- Ja byam przeciw.|- Dlaczego?
{50859}{50926}- Niewane.|- Chc wiedzie.
{50927}{50969}Zawsze bye ryzykantem.
{50970}{51033}Jak gdy pytaem,|czy mog i pogra w pik,
{51034}{51092}a ty na to:|"Zrobisz sobie krzywd".
{51101}{51176}Nie powinnam pozwoli ci|czyta tych komiksw.
{51269}{51317}Cze, Jeff.
{51361}{51428}- To ja, Megan.|- Uwierz mi, wiem.
{51452}{51500}Byem ciekaw,|czy pamitasz moje imi.
{51533}{51563}Jasne, e tak.
{51583}{51660}Nie odezwaa si do mnie,|odkd na wycieczce
{51661}{51764}kazaa Murphy'emu i jego pacanom|zostawi mnie w spokoju.
{51777}{51862}No tak, na wycieczce.
{51863}{51911}Dlatego mnie chronie.
{51921}{51987}Pomylaem, e masz powd,|eby trzyma si na dystans,
{51988}{52032}wic poszedem w twoje lady.
{52047}{52084}Mam nadziej,|e dobrze zrobiem.
{52085}{52143}Jasne.
{52145}{52272}Fajnie w kocu tak z tob gada...|W ogle z tob gada.
{52283}{52337}Jak to robisz, Jeff?
{52338}{52431}Jak sprawiasz,|e ludzie znikaj?
{52432}{52447}Chod.
{52466}{52557}Gdy j znalazem,|wiedziaem, e to znak.
{52752}{52825}Dlaczego nagle|ze mn rozmawiasz?
{52843}{52875}Na co patrzysz?
{52893}{52943}Jeff, od torb.
{52944}{52998}- Nie skrzywdzimy ci.|- Okamaa mnie!
{53022}{53096}- Nie kamaam...|- Niczego nie pamitasz!
{53105}{53189}Po wszystkim, co dla ciebie zrobiem,|ty przyprowadzasz ich tutaj?
{53194}{53253}Megan!|Nie!
{53298}{53367}Po tak dugim czasie|i twoich ukradkowych spojrzeniach
{53368}{53413}postanowia ze mn skoczy?
{53420}{53442}Przesta!
{53454}{53527}Ma artefakt w torbie,|wic nie spuszczaj jej z oka.
{53528}{53555}Uzasadnione pytanie.
{53556}{53619}Jeli taszczy ze sob artefakt|strzelajcy promieniowaniem,
{53620}{53655}nie ryzykujemy z Tesl?
{53799}{53820}Jeff?
{53882}{53989}Nikt wicej nie musi ucierpie.|Znajdziemy jakie wyjcie.
{53990}{54043}- Myka!|- Nie zbliaj si!
{54044}{54094}To sprawa midzy mn a ni!
{54104}{54158}Myka, uwaaj!
{54391}{54439}- Megan.|- Idzie tu.
{54440}{54492}Zapacisz|za swoje kamstwo, Megan!
{54498}{54552}Tak samo jak twoje koleanki!
{54635}{54716}Wszystkie drzwi s zamknite.|Nie wydostaniecie si.
{54883}{54959}Kazaem ci si nie zblia.
{54975}{55032}Chcesz mnie, Jeff?|Tu jestem.
{55033}{55086}Kochaem ci, Megan.
{55330}{55384}- W porzdku?|- Tak.
{55488}{55564}ENOLA GAY|BOE, WYBACZ NAM
{55591}{55681}Dobrze si spisaa.
{55802}{55894}Lornetka naleaa do pilota samolotu,|ktry zrzuci bomb na Hiroszim.
{55895}{55978}Widzia przez ni wybuch, a ta wchona|okropiestwo tamtej chwili.
{55981}{56034}Gdy Jeff j znalaz|i spojrza przez ni,
{56035}{56093}jego emocje i gniew|j uruchomiy.
{56094}{56169}- Nigdy nie bya przeklta.|- Ty te nie.
{56170}{56277}Gadasz bzdury,|bo jestem przeklta na caego.
{56287}{56339}Dziki.
{56344}{56375}Za wszystko.
{56402}{56496}Mam nadziej, e twj przyjaciel|odezwie si do ciebie.
{56554}{56595}- Pa.|- Pa, Megan.
{56676}{56710}Id zadzwoni.
{56711}{56740}- Claude.|- Tak?
{56741}{56773}Pozdrw go.
{56959}{57036}Jak gdy nie chciaa, ebym|utar selera na Dzie Dzikczynienia...
{57037}{57094}A potem na przeksk|mielimy twoje palce.
{57095}{57153}- Zy przykad.|- Dowiedziaa si czego?
{57154}{57223}Ja tak, ale mogem namiesza z tym,|czego szukaa mama.
{57224}{57248}Nie bd taki pewny.
{57249}{57324}Artie, gdzie ley|bransoletka Collodiego?
{57328}{57366}Bransoletka Collodiego?
{57390}{57444}James i ja|zabralimy j 30 lat temu.
{57445}{57494}Wiem.|Bye taki sodki.
{57731}{57799}Carlo Collodi by autorem|oryginalnego "Pinokia".
{57800}{57865}By te zym,|zgorzkniaym satyrykiem.
{57866}{57946}W oryginale may wierszcz|prbuje powiedzie Pinokiowi, co robi.
{57947}{57987}Zmiady go motkiem.
{57989}{58010}Tu jest.
{58028}{58131}Wykonano j ze sznurkw marionetki.|Naleaa do Collodiego.
{58132}{58207}Jako wpada w rce|maego chopca.
{58208}{58251}Nazywa si Walter Sykes.
{58337}{58435}/Dziki bransoletce mia kontrol|/nad wasnym ciaem i mg chodzi.
{58436}{58538}/Zasiaa jednak|/ziarno mroku w jego duszy.
{58609}{58673}/Aztekowie.|/A to Z Technologies.
{58674}{58712}/To wanie pamitaam.
{58713}{58782}/To on nas teraz atakuje.
{58801}{58829}/Walter Sykes.
{59164}{59265}Straniczka, ktra nosi kajdany,|jest pilnowana ca dob.
{59266}{59327}Nie wiem,|jak mamy si do niej dosta.
{59338}{59361}Nie trzeba.
{59426}{59503}Jane Lattimer i ja|wkrtce bdziemy razem.
{59525}{59566}Nie mog si tego doczeka.
{59580}{59657}Poznania jej syna rwnie.
{59666}{59719}Musisz zaj si|jeszcze jedn spraw, Marcus.
{59720}{59740}Steve Jinks.
{59757}{59814}Stukowski miaa racj.|Jest podatny.
{59866}{59946}- Sprbuj do niego dotrze.|- Tak jest.
{59968}{60018}Podasz mi t ksik?
{60175}{60245}To Lok Archer.|Dawniej by Regentem.
{60315}{60363}Ale to ju przeszo.
{60377}{60472}Jego ostatni czyn|by dla nas bardzo pomocny.
{60843}{60907}Ostatnio natknem si|na pewne przydatne informacje.
{60908}{60985}Byem zawiedziony,|e nie zniszczylimy kajdan.
{60986}{61081}Na szczcie...|jest inny sposb.
{61149}{61189}.:: GrupaHatak.pl ::.

