[0][20]/Poprzednio w "Haven"...
[22][75]/- Kade miasto ma par tajemnic.|- Ludzie maj tu niezwyke zdolnoci.
[77][116]Po co miabym marnowa czas agencji|i twoje niemae talenty na to wygnajewo?
[118][166]- Bo rozumiem tych ludzi.|- Jestem inny od pozostaych.
[171][205]- Naprawd nie odczuwasz blu?|- Ani troch.
[206][234]- To komisarz Wuornos, a to...|- Agentka specjalna Audrey Parker.
[235][262]- Mwisz do ojca "szefie"?|- Mwi tak do przeoonego.
[264][288]/Duke Crocker.|Znam go, odkd skoczy 5 lat.
[290][326]/- To zy czowiek.|- Kole z tatuaem chce mnie zabi.
[328][345]- O co chodzi?|- Czuj twj dotyk.
[346][372]Wybacz mi, Nathan.|Nie ma prostych odpowiedzi.
[373][410]- Co prbowae utrzyma?|- Haven!
[423][447]Tato...
[450][466]- Dziki za przyjcie.|- Jak moemy pomc?
[468][497]Pozbierajcie kawaki,|wrzucimy je do skrzynki.
[498][532]/- Mj tata wszystkiego pilnowa.|- To teraz twoje zadanie.
[533][573]- Co robisz na jego miejscu?|- Nowy komisarz moe zdziaa cuda.
[575][628]/Ostatnie, czego nam potrzeba,|to zawistny wielebny.
[629][656]Przepraszam!|Audrey Parker?
[658][676]- A kim ty jeste?|- Pracuj dla FBI.
[677][701]- Odpowiedz na pytanie.|- Tak.
[702][754]- Policja Haven! Kim jeste?|- Agentka specjalna Audrey Parker.
[767][795]Kim jeste, do cholery?
[812][853]- Moe opucimy bro?|- Nic z tego.
[869][901]- Dlaczego?|- Bo ona wie.
[902][946]Wie, e jest oszustk.|To ja jestem Audrey Parker.
[947][990]J znam, to ty zjawia si|nie wiadomo skd. Rzu bro!
[1137][1169]/KOCIӣ|/DOBREGO PASTERZA
[1333][1370]- Mio tu pana widzie u mego progu.|- Niecodziennie wzywa mnie facet w czerni.
[1419][1451]Jestem tu z ciekawoci.|Mwie, e to co wanego.
[1453][1500]- To prawda, prosz wej.|- Nie, owiecimy mnie na zewntrz.
[1501][1524]Zatem przejdmy do rzeczy.
[1526][1553]Duo mylaem o twoim ojcu.|Bylimy bliskimi przyjacimi.
[1555][1590]By odwany i sprawiedliwy.|Trzyma si prawych ludzi.
[1592][1636]- Chyba nie mwimy o nim.|- Rozumia nasz walk.
[1645][1704]- I niestety go pochona.|- Uton na morzu, widziaem to.
[1706][1746]Powiedz, czego chcesz.
[1750][1795]Chc ochroni nasze miasto.|Chc ci pomc.
[1833][1866]Co wiesz o tym symbolu?
[1937][1975]Kiedy wybierzesz ju stron,|chtnie odpowiem na twoje pytania.
[1977][2013]Gdyby zna mnie tak dobrze,|jak prbujesz udawa,
[2015][2059]wiedziaby, e dziaam sam|i nie wybieram stron.
[2075][2099]Na pomoc!
[2142][2174]Mody, nic ci nie jest?
[2199][2224]- Gdzie twoja rana?|- Nic mi nie jest.
[2225][2270]- To nie moja krew, tylko...|- Co to ma by, do cholery?
[2370][2397]Dzwonisz na policj?
[2398][2448]Krew pynie z twojej kanalizacji.|Wic tak, dzwoni na policj.
[2449][2487]W Haven policja|nic nie moe zrobi.
[2512][2557]- Popenia pan powany bd.|- Nie wydaje mi si.
[2562][2589]Uwaga na gow.
[2657][2680]Skoczymy na lunch?
[2701][2733]- Wszystko w porzdku?|- Tak.
[2745][2789]Skoro tak mwisz...|A to chyba jej samochd.
[2806][2837]Nieza podrbka|odznaki i broni subowej.
[2839][2869]Perfekcyjna legitymacja.
[2871][2909]Moe.|Ale kiedy nazywano mnie Lucy.
[2911][2946]Wszystko moe by czci|jakiej zagrywki przeciw tobie.
[2947][2978]- Moe, ale gdyby to bya prawda...|- Przesta.
[2980][3026]Myli, e jest tob, ale nie jest.|Czyli dotkny j Kopoty.
[3027][3067]- Musimy sobie z ni poradzi.|- Masz racj.
[3069][3107]Co powiemy mieszkacom|o twoim ojcu?
[3110][3169]- Troch o tym mylaem.|- Ludzie zauwa mier komisarza.
[3188][3236]- Pracuj nad tym.|- Jest w twoim baganiku.
[3259][3305]Pogoda zaraz si popsuje.|Zawiemy j na posterunek.
[3315][3351]Albo omwimy to pniej.
[3355][3384]- Co to byo?|- Pewnie deszcz.
[3386][3416]Zwyky i normalny...
[3458][3485]Wsiadaj!
[3626][3669]>> DarkProject SubGroup <<|www.Dark-Project.org
[3677][3706].:: GrupaHatak.pl ::.
[3707][3749]/Statek rozbija si|/przy bezwietrznej pogodzie
[3750][3791]/Gospodarstwo Hallecka|/znika w cigu jednej nocy
[3792][3830]/Morderstwo?|/Policja zbita z tropu
[3831][3864]/Kto zabi Colorado Kida?
[3875][3893]/Na motywach powieci|/Stephena Kinga
[3895][3917]{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|Igloo666
[3919][3964]{y:u}{c:$aaeeff}Haven 2x01 A Tale of Two Audreys|Opowie o dwch Audrey
[3970][4033]To mogo by tornado.|Czsto wsysa kurczaki albo ryby.
[4035][4066]- W Haven.|- Fakt.
[4077][4102]- Masz jaki pomys?|- Mylisz, e to jej sprawka?
[4103][4151]Z nieba spad deszcz ab|zaraz po tym, jak si pojawia.
[4179][4210]- Co to byo, do cholery?|- Co?
[4211][4243]No te aby.|Nie widziaam tego na Animal Planet.
[4250][4299]- Moe ty je sprowadzia?|- Moemy pojecha na posterunek?
[4315][4357]- Do kogo dzwonia?|- Do szefa, agenta Howarda.
[4359][4405]Zadzwonia za naszymi plecami.|Nieza sztuczka.
[4407][4431]Te bym potrafia.
[4461][4489]Syszysz?
[4661][4685]Jedmy.
[4756][4801]Lavern, wylij karetk|na rg McCausland i Poplar.
[4804][4844]- O cholera.|- Kierowca chyba nie zdy uciec.
[4878][4919]- Zaraz kto zginie.|- Zajmij si tym, ja zbadam auto.
[4928][4950]Prosz pana?
[4984][5009]- Kimkolwiek by nie bya, mog pomc.|- Zamknij si.
[5010][5044]- Moe mie zamany krgosup.|- Dlatego nie sprbuj go rusza.
[5045][5092]Jeli ma uszkodzony krzy,|moesz go przez to sparaliowa.
[5093][5141]Cholera!|Obym tego nie aowaa.
[5272][5289]Raz, dwa, trzy.
[5291][5319]Prosz wycofa.
[5388][5416]Raz, dwa, trzy, cztery,|maszeruj oficery...
[5425][5483]100 uderze na minut?|Nie nauczya si tego w FBI.
[5485][5519]- Pewnie w harcerkach?|- Tak.
[5548][5606]- Wyczuwam puls.|- Zostaniesz z nim do przybycia karetki?
[5608][5655]- Bd tu obok.|- Spoko, i tak czekam na FBI.
[5751][5778]/- Audrey Parker.|- Agent Howard.
[5780][5831]- Jak tam ycie dzielnicowej?|- Nic tylko koty na drzewach.
[5833][5862]- Chcesz dawn posad?|- Niezbyt.
[5863][5898]Dzwoni dzisiaj kto,|kto podawa si za mnie?
[5903][5941]Nie.|A kto tak robi?
[5943][5983]Nie, po prostu...|takie ju uroki tego miasta.
[5985][6019]- Jeli kto podszywa si pod agenta...|/- Nie, agencie Howard.
[6021][6047]- Zajm si tym.|- Dopki si tam nie zjawi.
[6048][6095]- Agencie Howard.|- Zatrzymaj j do mojego przyjazdu.
[6114][6137]Cudownie.
[6193][6241]Przeyje, ale minie wiele czasu,|zanim bdzie mg zeznawa.
[6242][6298]- Uwolnia t obc babk?|- Potrzebowaam jej pomocy.
[6319][6369]Zna si na rzeczy.|Co z kierowc tego samochodu?
[6371][6391]Nawia.
[6405][6429]To komary.
[6444][6512]- Zosta ranny.|- I wiem, dlaczego nawia.
[6515][6544]Czyli wiemy,|co spowodowao wypadek.
[6545][6586]- Czyli co?|- Rozmawiaam z agentem Howardem.
[6588][6614]Tak?|I co takiego powiedzia?
[6616][6670]- eby ci przypilnowa.|- No tak, bo co ze mn nie tak.
[6672][6719]Masz moje wspomnienia.|Czyli dotkny ci Kopoty.
[6721][6751]- Zwariowaa!|- Widzisz? Te bym tak pomylaa.
[6752][6806]Stan, zabierzesz j na posterunek|i upewnisz si, e go nie opuci?
[6811][6827]Nie ma sprawy.
[6834][6867]Stan, macie tam|dobr kaw?
[6884][6929]Co jest bardziej grone?|Jazda po pijaku czy jazda po muchach?
[6931][6981]- Wiem, dlaczego nie oddzwonie.|- Miaem jakie sto powodw.
[6983][7028]A co powiesz na krew?|Pynie rowem koo kocioa.
[7036][7076]- Dobry powd, by oddzwoni?|- To byo dzisiaj?
[7078][7118]Cze, Audrey.|Tak, maksymalnie dwie godziny temu.
[7119][7175]Wiecie, co jest najlepsze?|Krew pryskaa ze zraszaczy.
[7183][7222]- Krew, aby...|- I komary.
[7300][7332]- Co ona tu robi?|- Sucham?
[7438][7455]Niewane.|W sumie... to musz spada.
[7474][7511]Powodzenia|z krwawymi zraszaczami.
[7521][7555]- A z nim co?|- Pewnie nie lubi much.
[7555][7572]I to powanie.
[7574][7616]- Jak twoja znajomo Biblii?|- Znam dziesi plag.
[7618][7666]- To znaczy niektre z nich.|- Czyli co, to kara od Boga?
[7669][7712]Gdyby to byo inne miasto,|moe bym to kupi, ale tutaj?
[7714][7740]Zaczo si w kociele.|Pogadam z wielebnym.
[7746][7793]I kiedy ona si tu zjawia,|wic pojad na posterunek.
[8166][8205]Nathan Wuornos.|To dopiero niespodzianka.
[8206][8226]Wtpi.
[8228][8274]Rzeki krwi a po Witcham.|Spodziewabym si gliniarzy.
[8281][8334]- A potem aby, komary i muchy.|- Dziesi plag z Ksigi Wyjcia.
[8341][8407]Haven stao si Egiptem.|Czeka nas pomr byda, wrzody i grad.
[8421][8489]A take szaracza i ciemno.|A na koniec mier pierworodnych.
[8509][8554]T ostatni|wzibym do siebie.
[8556][8589]- Wygldasz na zadowolonego.|- Nic z tych rzeczy.
[8591][8640]- Moje miasto spotkaa kara.|- Zawsze uwaae, e si nam naley.
[8641][8680]Nie chc, by ktokolwiek|zosta ukarany.
[8696][8734]Chc, by Przeklci|bagali Boga o przebaczenie
[8736][8760]i doczyli do nas|pord Jego mioci.
[8762][8809]Dotknici nie potrzebuj przebaczenia.|Takimi si urodzili.
[8810][8861]- To nie ma nic wsplnego z Bogiem.|- A jednak zesano na nas plagi.
[8863][8880]Dziki za paski czas.
[8881][8932]Twj ojciec wybra Przekltych|i to doprowadzio go do zguby.
[8936][8977]Tak samo bdzie z tob.|Ale nie musisz wybiera tej cieki.
[8978][9038]Popro Boga o przebaczenie,|a moe przyjmie ci z powrotem.
[9050][9074]Nie, dziki.
[9168][9194]- Audrey.|- Za pora.
[9195][9257]- Wybacz, ale komisarz...|- Musi zosta pochowany.
[9265][9300]Wiem, ale najpierw|musz obgada to z Nathanem,
[9301][9321]- a teraz...|- To za pora, jasne.
[9344][9390]Ale czekalimy na to dugo,|a Garland zasuguje na pochwek.
[9392][9438]Mamy kawaek ziemi, na ktrej|moemy go dyskretnie pochowa.
[9439][9470]W porzdku,|pogadam z Nathanem.
[9472][9550]Spytaj, czy ogosi go|tymczasowym komisarzem i czy chce...
[9600][9643]e niby ja|zesaam aby i muchy?
[9652][9694]Skorzystaam z rdki|czy moe z Tricodera?
[9697][9751]Tricoder suy do odczytw.|Wszystko zaczo si z twoim przybyciem.
[9754][9778]Wic tak jakby...
[9780][9816]- Wszystko wskazuje na ciebie.|- Wszystko wskazuje na ciebie.
[9818][9864]Dobra, koniec rozmw,|dopki nie zjawi si agent Howard.
[9864][9917]W porzdku, i tak mam peno roboty|w oczekiwaniu na kolejn plag.
[9988][10026]Mamy aby, komary,|muchy i krew.
[10028][10059]- U je chronologicznie.|- Podobno mia by koniec rozmw.
[10061][10096]Tak tylko|dorzucam trzy grosze.
[10098][10162]Krew. aby.|Komary. Muchy.
[10176][10202]Nastpuj po kolei.|Nie od razu...
[10203][10247]Ale chwil pniej.|Geografia te gra du rol.
[10267][10307]Patrzc na kierunek,|w ktrym podaj muchy...
[10309][10330]- Wszystko si czy.|- Ze wschodu na zachd.
[10332][10372]- Drogami?|- Oprcz much.
[10373][10404]Chyba e porusza si na pieszo.|Muchy nie lec drogami.
[10405][10448]- cigaj kogo, kto to robi.|- Jakie pomysy?
[10450][10501]Facet, ktry nawia z wypadku.|Uciek, a muchy podyy za nim.
[10502][10541]Byam tam z tob.|Moemy wic mnie uniewinni?
[10543][10573]Jeli chodzi o plagi, to tak.
[10719][10768]No prosz.|Evidence Ryan.
[10780][10823]Duke Crocker.|I to ma by twoje przywitanie?
[10830][10862]Witaj, Evi.|Czego ode mnie chcesz?
[10864][10914]- Skd pomys, e czego chc?|- Bo twoje usta si poruszaj.
[10939][10985]By moe...|chciaam si z tob zobaczy.
[11011][11053]- Moe za tob tskniam.|- Nie to ci tu sprowadza.
[11055][11100]Skd w ogle wiedziaa,|e nadal mieszkam w Haven?
[11102][11145]- A co tu nadal robisz?|- Powinna sobie pj.
[11248][11286]Przesta.
[11297][11344]Miny trzy lata, Duke.|Nie moesz nadal by wcieky.
[11346][11403]- A jednak jestem.|- Moe jako ci to wynagrodz.
[11404][11436]Wtpi.
[11491][11597]- Mam dla ciebie prac.|- I tak nie jestem zainteresowany.
[11598][11643]Wrc, kiedy znajdziesz|lepszy humor.
[11682][11709]I prysznic.
[11863][11881]Dzie dobry, policja.
[11882][11908]Chcemy pomwi|z Budem i Arlene Schubertami.
[11910][11935]- Arlene to ja.|- Macie Plymoutha Sundance, rocznik '98?
[11937][11975]- Bra udzia w wypadku.|- Lepiej zawoam ma.
[11989][12023]Prosz wej.|Za chwil wrc.
[12025][12064]- Wyglda na normaln.|- Wszyscy tak wygldaj.
[12092][12130]- Jeste pierworodnym ojca?|- Tak mylaem.
[12136][12190]- Teraz ju nie mog by pewny.|- Nie pozwolimy, by mg si przekona.
[12192][12219]Byoby fajnie.
[12227][12256]- Boe, co si stao TJ'owi?|- Kim on jest?
[12258][12285]- Naszym pasierbem.|- Odholowano jego samochd.
[12287][12318]Jecha po alkoholu.|Poyczyem mu teraz Plymoutha.
[12320][12365]- Moemy z nim pomwi?|- Nie widzielimy go od...
[12376][12396]Od mierci naszej crki, Connie,|w zeszym tygodniu,
[12398][12437]podczas porodu|naszego wnuka i syna TJ'a.
[12438][12479]Od tamtego dnia|strasznie duo pije.
[12497][12514]Przepraszam.
[12515][12554]Moje kondolencje.|Gdzie moemy go znale?
[12555][12588]Wpadem do jego domu,|ale raczej od dawna go tam nie byo.
[12590][12644]- Sami opiekujemy si Aaronem.|- Parker, musimy i.
[12717][12759]- Jak daleko siga to pole?|- Jakie 400 metrw.
[12761][12813]- Plagi staj si coraz wiksze.|- I zmierzaj w kierunku miasta.
[12975][13032]- Serwujesz drinki z palemk?|- Mam tu bramkarzy, Evi.
[13040][13072]Serio?|W takim miejscu?
[13113][13145]- Prosz, odejd.|- Pamitasz Macau.
[13147][13193]- Pomn to razy dwa.|- Nadal mnie to nie interesuje.
[13204][13232]Wisisz mi przysug, Duke.
[13258][13292]Akcja z Korolovem?|Uratowaam ci ycie.
[13293][13327]- A potem znw prawie je zrujnowaa.|- Kiedy stae si taki wraliwy?
[13329][13379]- Wiem, e nadal ci na mnie zaley.|- Nie wiem, jak janiej to powiedzie.
[13381][13420]Nie chc interesw z tob.|Nie chc si z tob przespa.
[13422][13459]Nie chc mie z tob|nic wsplnego.
[13471][13514]- Mog chocia dopi drinka?|- Prosz bardzo.
[13617][13677]Nakazaem szuka TJ'a Smitha.|Sdzc po ladach, jest ranny.
[13700][13742]- Znalelimy auto, znajdziemy i jego.|- Gadasz jak glina.
[13750][13778]- No i?|- Fajnie to brzmi.
[13787][13849]Wykolei si pocig z broni chemiczn, czy co?|Peno poparze na rogu Bruster i Szstej.
[13850][13877]- Wrzody.|- Gdzie si podziewa komisarz?
[13878][13923]- Nie wiem.|- Oby si pojawi, bo jest potrzebny.
[13978][13999]- Spjrz.|- Na co?
[14001][14047]Na te twoje plagi.|Wczeniej nadchodziy promieniami.
[14058][14107]- Teraz wida okrg.|- Czyli "podejrzany" jest nieruchomy.
[14132][14174]Skradziono samochd.|Rg Crane i Monteville.
[14195][14248]Witaj, TJ. Zgo samochd|i chodmy przesucha wiadkw.
[14260][14301]- Nie zasuyam, by pojecha?|- Podobno nie wierzysz w te plagi.
[14303][14332]Bo nie wierz.|Ale kto popenia przestpstwo.
[14333][14358]Nie wiem, czy to bro chemiczna|czy sposb na zwabienie much,
[14360][14401]ale jest to grone|i trzeba t osob powstrzyma.
[14406][14455]- I ty moesz nam pomc?|- Niech pojedzie, ale bez broni.
[14620][14665]- Widzicie to?|- Ciekawe, jak si rozprzestrzenio.
[14674][14711]- Steve, co si stao?|- Sam mi powiedz, Wuornos.
[14712][14750]Gociu chcia kupi bro,|ale mu odmwiem.
[14751][14785]- Zabra auto tamtej pani.|- Ten facet?
[14787][14824]- Tak, ale zakrwawiony i wstawiony.|- Dlaczego nie sprzedae mu broni?
[14826][14857]Nie chciaem w moim sklepie|takiego popapraca z broni.
[14858][14888]Nie wydaje mi si,|eby po prostu wyszed.
[14890][14938]Jeden telefon i czekaj ci|miesice procesw o koncesj.
[14944][14986]Wysaem go do Maego Mike'a.|Za gotwk opyla wszystko.
[14994][15024]Bywa przy "Mewie".
[15043][15069]/SZARA MEWA
[15126][15157]Nie widz TJ'a.
[15175][15201]Grad.
[15296][15319]To on.|Stj!
[15497][15547]Sprbuj zablokowa drog,|ale policja jest zajta pomorem.
[15553][15589]Mylisz, e to jego sprawka?
[15603][15643]- Jaki psychol mgby to zrobi?|- To adni psychole.
[15644][15699]Okrela si ich jako przekltych.|My mwimy, e dotkny ich Kopoty.
[15703][15747]Dopiero co kupiem ten zestaw.|A ty kim jeste?
[15759][15771]FBI.
[15773][15786]- Tak.|- Nie.
[15788][15820]- Ciekawe.|- Jak dobrze znasz TJ'a?
[15822][15866]- Mylisz, e to jego sprawka?|- Tak.
[15881][15932]Czsto tu bywa.|Topi poczucie winy w whiskey.
[15933][15984]- Za co si obwinia?|- e by w Portland,
[15991][16018]kiedy jego ona|zmara podczas porodu.
[16020][16061]- Patrzcie, kogo znalazem.|- Zapewne Maego Mike'a.
[16087][16126]Tylko go nie wkurz.|Potrafi zrobi niezy bajzel.
[16128][16165]Syszaem, e cigacie TJ'a.|Wiem, o czym chcecie gada.
[16167][16193]- Sprzedae mu bro?|- Mia ju j, kiedy wychodzi.
[16194][16220]- Zadowolona?|- Mwi, po co j potrzebowa?
[16222][16258]- Gada co o ochronie dla syna.|- Przed kim?
[16260][16286]Wicej nie wiem.|Mog ju sobie i?
[16287][16320]- Wierzysz mu?|- Na razie tak.
[16335][16393]- Przed kim miaby chroni syna?|- Przed tym, kto zsya plagi.
[16398][16420]Chodmy.
[16458][16497]- Masz starszych braci.|- Co najmniej kilku.
[16498][16521]- Tatko lubi podre|- Jed z nami.
[16522][16530]e co?
[16539][16579]Ostatni plag|jest mier pierworodnego.
[16590][16618]To mog by ja.
[16636][16668]Audrey przydaaby si pomoc.
[16706][16749]Skd to przewiadczenie,|e chc komukolwiek pomc?
[16750][16793]Potrzebuj ewakuowa okolic 55 Crane Street|w promieniu trzech kilometrw.
[16793][16836]/Tylko komisarz moe to nakaza.|/Musisz do niego zadzwoni.
[16857][16901]Jeli co pjdzie nie tak,|zajmij si komisarzem.
[16915][16956]- A co z nim nie tak, Nathan?|- Nie yje.
[17055][17089]- Nie pochowam twojego ojca.|- Musisz, tylko ty...
[17091][17139]Nie zrobi tego.|Nie zmarnuj zamraarki.
[17167][17203]- Jakiej zamraarki?|- Chyba nie tej?
[17259][17281]Patrzcie.
[17373][17397]Szaracza?
[17524][17554]Jestemy pord ciemnoci.
[17740][17758]Co tu robisz?
[17760][17786]- Pomagam.|- Musimy ewakuowa okolic.
[17788][17822]Moe nasze modlitwy zostan wysuchane|i wszystko si zakoczy.
[17823][17866]- Musz ich ewakuowa.|- Modl si o boskie zmiowanie.
[17867][17918]I o to, by Bg im wybaczy.|Jeli kochasz Haven, doczysz do nas.
[17919][17947]Prosz si cofn!
[17949][17988]- Nigdzie nie pjd.|- Nathan, nie mamy czasu.
[17990][18022]- Gdzie TJ?|- Na grze z dzieckiem.
[18024][18062]Prbowalimy go zatrzyma,|ale ma bro.
[18412][18432]- Od bro.|- Kim jestecie?
[18433][18452]- Rzu j.|- Nie skrzywdz wasnego syna!
[18454][18483]- Sama rzu swoj!|- Dobrze.
[18510][18540]Co ty wyprawiasz?
[18554][18593]Cofnij si.|Zaufaj mi.
[18621][18654]- TJ, co ty robisz?|- To, co Bg prbowa cay dzie.
[18655][18693]Zabij si.|Powstrzymam to, zanim Aaron...
[18695][18724]- Aaron nadal potrzebuje ojca.|- Wiesz, co bdzie nastpne?
[18726][18759]mier pierworodnych.|Aaron nie zginie.
[18761][18790]- Moja mier to powstrzyma.|- Nie wiadomo.
[18791][18842]Zaryzykuj.|Po prostu chciaem si poegna.
[18843][18879]To nie sprawka Boga,|lecz twoja.
[18881][18914]Jeste Dotknity,|jak wielu w Haven.
[18916][18982]I wiele niewinnych osb zginie,|jeli tego nie powstrzymamy.
[19067][19102]Zaczo si.|mier pierworodnego.
[19130][19161]O Boe.|Oni umieraj.
[19343][19383]- TJ, musimy to rozgry.|- Jak dugo pozwolisz mu w nas celowa?
[19385][19410]Pozwl, e ci pomog.|Tym si tutaj zajmuj.
[19411][19443]- Opowiedz, co si stao.|- Co si stao?
[19444][19487]Moja ona umara,|a mnie nawet przy niej nie byo.
[19489][19540]Wiem, to straszne.|Ale pytaam o dzisiaj.
[19541][19578]- Spiem si.|- Miae gdzie w pobliu Bibli?
[19580][19606]- Tak, i co z tego?|- Gdzie i kiedy?
[19608][19644]Kiedy nawet alkohol zawid,|sprbowaem j poczyta.
[19646][19674]Ale przypomniaem tylko Bogu|o swoim istnieniu i od tej pory
[19676][19711]- przeladoway mnie plagi.|- Bye w kociele.
[19712][19752]Tam wszystko si zaczo.|Czytae Ksig Wyjcia?
[19758][19810]- Tak.|- To nie Bg ani Biblia.
[19812][19846]To ty.|A kiedy j czytasz...
[19914][19940]Przeczytaj.
[19959][20001]- To jakie szalestwo.|- Przeczytaj na gos.
[20004][20029]Zaufaj mi.
[20072][20096]"Pewnego razu by sobie|Aksamitny Krlik.
[20098][20146]- By wielce bogaty".|- Czytaj dalej.
[20159][20193]"By gruby i wypuky,|jak na krlika przystao.
[20194][20232]Paszcze jego mieni si|brzem i biel.
[20240][20264]Lecz nasz bohater|odkry swe tylne apki,
[20265][20322]a zamiast aksamitu pokrywao go|brzowe futerko, mikkie i lnice".
[20363][20380]Nie przerywaj.
[20381][20435]"Strzyg mimowolnie uszkami,|a wsiska mia a po traw.
[20440][20488]Skoczy, uywajc tylnych apek,|a jego rado bya tak wielka,
[20489][20529]- e zacz kica...|- To koniec.
[20597][20667]"...e zacz kica na prawo i lewo,|jak inne krliki wok niego.
[20669][20734]Uradowany zatrzyma si,|wypatrujc na wrk, lecz ta znikna".
[20769][20807]- Jak si czujesz, Nate?|- A gdyby jej si nie udao?
[20808][20853]- Twoi wierni mogli zgin.|- Wielka walka wymaga wielkich powice.
[20855][20870]Wiesz co?
[20883][20921]Kilka niewinnych osb ginie,|a ty wzmacniasz swoj pozycj.
[20921][20953]To mnie nie dotyczy.|Jestem grzesznikiem, jak i wy.
[20955][20984]Wywoasz wojn.|Tego wanie chcesz, prawda?
[20985][21022]Wojna ze zem i grzechem|toczy si cay czas.
[21024][21045]Liczyem, e obydwaj|przyczycie si do mnie.
[21047][21075]Ale odmwie, Nathan.|Niechaj tak bdzie.
[21077][21131]Duke, nie lubisz wybiera stron,|ale ktra wkrtce wybierze ciebie.
[21132][21176]Do tego czasu uwaaj na ludzi,|wok ktrych si obracasz.
[21180][21221]Owca nigdy|nie legnie z wilkiem.
[21253][21288]Nie wiem,|co on tam sapie.
[21290][21311]O nie!
[21313][21367]Robale i powalona pogoda.|Jak odpdzacie si od turystw?
[21384][21409]Nathan, Audrey,|poznajcie Evi.
[21411][21433]- Evi Crocker.|- Masz siostr?
[21434][21496]- Niestety to nie moja siostra.|- Jestem on Duke'a.
[21498][21553]- on?|- Nigdy o mnie nie mwie?
[21564][21598]Dacie nam chwil?
[21638][21707]Dobra, zaley mi na tyle,|e nie chc ci w pobliu.
[21724][21775]Jeli nie zauwaya, to miasto|jest powalone i niebezpieczne.
[21777][21818]Znam ci i jeli zostaniesz,|wyldujesz porodku tego syfu.
[21819][21875]Te ci znam i od maych miast|nienawidzisz bardziej tylko rodzinnych.
[21876][21922]I co, otworzye tu sklep?|Dowiem si, w jakim celu.
[21932][21975]Nie wiem, co tu kombinujesz,|ale wkrtce si dowiem.
[22006][22071]Uwierz, e nie zarobisz|na tym, co tu si wyrabia.
[22102][22153]- Nie ma tu dla ciebie kasy.|- Sama to rozstrzygn.
[22175][22203]Narazicho.
[22358][22419]- Wiem, o czym chcecie pogada.|- Musimy ogosi, e komisarz nie yje.
[22427][22460]- Zasuguj na to.|- Powiedzcie, e zagin na morzu.
[22469][22495]Powinno wystarczy.
[22499][22550]Powiem radzie miejskiej,|by uczynia si p.o. komisarza.
[22581][22636]- Zastanowi si.|- Napiszemy o tym w "Gosie Haven".
[22636][22678]e niby zblia si|globalne ocieplenie czy co.
[23080][23130]- Co tu robisz?|- Podlizuj si nowemu komisarzowi.
[23171][23237]- Moge mi powiedzie o ojcu.|- Moge mi powiedzie o onie.
[23241][23267]Tu mnie masz.
[23317][23357]- Mylae o sowach wielebnego?|- Nie.
[23377][23423]Ja te nie.|Ale eby nie byo...
[23452][23477]Jestem lwem.
[23686][23738]- Nie mog wytumaczy wielu rzeczy.|- Ja te, jeli ci to pocieszy.
[23739][23774]Ale to niemoliwe,|ebym miaa twoje wspomnienia.
[23775][23801]Wygooglowaa mnie|albo ledzia.
[23802][23842]Dayton w Ohio.|Moja trzecia rodzina zastpcza.
[23844][23882]Mieszkaa tam dziewczynka|o imieniu Theresa.
[23885][23946]Jej przybrany ojciec, Jack,|przychodzi do niej noc, pijany.
[23949][23992]- Miaa 12 lat.|- Wic zaczaiam si na niego.
[23996][24057]- mierdzia papierosami i wdk.|- A kiedy przyszed po ni...
[24074][24109]wbiam mu noyczki w kark.
[24122][24179]Nie wiedzia, jak to si stao.|Ale ju nigdy jej nie tkn.
[24235][24267]Dlatego zostaam glin.
[24299][24336]Zabawkowe noyczki|od Myszki Miki?
[24362][24394]Nikomu o tym nie mwiam.
[24417][24468]Ja tak samo.|A do teraz.
[24558][24626]- Przybya kawaleria.|- Faktycznie.
[24640][24701]Nie mw im o niczym.|Jako to zaatwimy.
[24753][24784]- Agentko Parker.|- Agencie specjalny Howard.
[24786][24836]Gdzie jest kobieta,|ktra si pod pani podszya?
[24860][24885]Jest...
[24908][24941]nadal na wolnoci.|Przykro mi.
[24942][24987]Chyba ucieka|w stron granicy z Kanad.
[25015][25036]Tumaczenie:|Igloo666
[25038][25068].:: GrupaHatak.pl ::.