{159}{214}Bierz j!
{216}{306}/Niektrzy gliniarze po subie|/zmieniaj si w weekendowych wojownikw.
{308}{382}/W Chicago to softball bez rkawic.
{435}{545}/To tylko kilka zwichnitych palcw,|/ale pozwala agodzi stres.
{590}{675}/Zrobi wszystko, by zapomnie,|/e s glinami.
{679}{719}/Choby na godzin.
{741}{826}/Niektrzy lubi kas i akcj,|/wic bior roboty na boku.
{841}{935}/Gliniarze pod przykrywk|/maj troch gorzej.
{939}{977}/Pomyka moe kosztowa ycie.
{997}{1094}/A to te rzadkie poranki,|/w ktrych odstawiasz prac na bok
{1097}{1159}/i powicasz czas rodzinie|/jak normalni ludzie.
{1161}{1208}Dwa?|Na pewno?
{1209}{1274}/Trudno jednak zrzuci z siebie|/cay ten ciar.
{1308}{1364}Tempo.
{1565}{1604}Chyba go zamaem.
{1605}{1685}Boli tak samo,|czy grasz, czy nie.
{1686}{1772}- Podskoczya przede mn.|- To by standardowy "zajczek".
{1773}{1853}- Wol mniejsz pik i rkawic.|- Na pewno, Ronie Santo.
{1857}{1935}- Masz kamizelk i mundur?|- Mam.
{1939}{2014}To bierz prysznic|i jedziemy do morderstwa.
{2018}{2075}- Mamy wolne.|- Mielimy.
{2079}{2140}Lekarz powinien obejrze palec.
{2141}{2166}Owi go.
{2178}{2235}Naucz si gra z blem.|To nie liga juniorw.
{2432}{2523}Znajdowalimy ju trupy,|ale nigdy one nas.
{2536}{2599}Dzieciak wszed tu i upad.
{2603}{2670}- Zaczynamy, kiedy oni kocz.|- Mielimy ciki ranek.
{2671}{2725}Bylibymy wdziczni,|gdyby dao si to szybko ogarn.
{2726}{2795}Postaramy si.|Jak tylko skoczymy, dam ci zna.
{2833}{2885}- Tego szukacie?|- Detektywie.
{2889}{2953}- Co mamy?|- Nie wiem.
{2957}{3032}Wczy si tam,|gdzie nie powinien?
{3039}{3086}- Gdzie go zabito?|- Niedaleko w alejce.
{3087}{3154}Karta biblioteczna mwi,|e to Oakland Green.
{3157}{3253}Prdzej zobacz pand na ulicy|ni ktrego cwaniaka std w bibliotece.
{3256}{3295}To nie ten typ.|Nie ubiera si jak oni.
{3299}{3368}Przykro mi, Cardio,|ale zabieram ci spraw.
{3372}{3445}Mylaam, e to, co mwi|o twoich uprawnieniach, to plotki.
{3449}{3490}Nie, to ewangelia.|Zacznij j gosi.
{3494}{3549}Chcecie figurowa jako zamasy,|prosz was bardzo.
{3552}{3603}Wikszo morderstw w Chinatown|nie zostaa rozwizana,
{3604}{3659}ale czy musz ci to mwi, Wysocki?
{3691}{3723}Czarny dzieciak z odrban rk...
{3727}{3812}Najwyraniej co ukrad.|Pytanie: komu.
{3824}{3844}Zapnij pasy.
{3856}{3934}Gdy ostatnio tu pracowa,|nie wyjecha zadowolony.
{4008}{4041}Co widzisz?
{4045}{4080}Moe to...
{4084}{4146}Dzieciak zeskoczy z roweru|i doczoga si tutaj.
{4149}{4212}Pobili go i odcili mu rk.
{4216}{4289}- Oni?|- W pojedynk tego nie zrobisz.
{4293}{4399}- W kocu zaczynasz myle.|- Traci przytomno z blu.
{4401}{4497}Ale nim si wykrwawi,|dotar do remizy.
{4501}{4542}Tam umar.
{4640}{4711}- Moe dostaniemy nagranie.|/- Mj syn nie yje?
{4716}{4761}/Boe, nie!
{4765}{4833}- Musz go zobaczy...|- To kiepski pomys.
{4837}{4915}Przepraszam za pytanie,|ale czego pani syn szuka w tej okolicy?
{4919}{4964}Mj syn gosi ewangeli...
{4968}{5013}Naszego kocioa.
{5017}{5111}- Mj synek!|- Bardzo nam przykro.
{5112}{5140}Trzymasz j?
{5148}{5225}A wic nie by zodziejem.
{5229}{5287}Nie.|Wypenia Bosk misj.
{5597}{5871}.:: GrupaHatak ::.|przedstawia:
{5878}{5965}The Chicago Code|1x05 "O'Leary's Cow"
{5978}{6059}Tumaczy - joozeek|Korekci - k-rol
{6129}{6159}Zamknity?
{6162}{6221}Zaraz poszukam waciciela|i poprosz o nagranie.
{6224}{6297}Strata czasu.|Dostaniesz j jak burmistrz pozwoli.
{6301}{6337}Burmistrz Chicago?
{6341}{6399}Nieoficjalny burmistrz Chinatown...|Przewodniczcy Lau.
{6404}{6466}- Ma poow tutejszych interesw.|- Miae z nim przyjemno?
{6467}{6487}Kiedy.
{6488}{6587}- Przy sprawie, ktrej nie rozwizae?|- Trzymajmy si obecnej.
{6590}{6661}Ciociu Tereso, kiedy pojedziemy|do Shedds Aquarium?
{6665}{6761}Po pierwsze to Shedd Aquarium.
{6765}{6896}Jak rodzice puszcz was w weekend,|to zaatwi bilety dla VIP-w.
{6899}{6981}Co ty na to, Robercie?|Pucimy dzieciaki?
{6994}{7056}- Nie wiem.|- Prosimy.
{7067}{7103}No dobra, moe na kilka godzin.
{7106}{7117}Super.
{7121}{7189}Co si mwi cioci|za pilnowanie was?
{7193}{7259}- Dziki, ciociu T.|- Nie ma za co.
{7263}{7289}A gdzie causy?
{7321}{7345}Kocham was.
{7383}{7424}Na gr i szorowa zby.
{7461}{7547}- Mog zaj ci chwil?|- Jasne.
{7551}{7643}Znam gocia prowadzcego parking|1,5 km od lotniska.
{7647}{7729}Jego konkurent|pierze tam pienidze.
{7733}{7797}To nie pierwszyzna.|Parkingi to miejsce obrotu gotwki.
{7798}{7834}Co o tym mylisz?
{7838}{7907}Jeli facet mwi prawd,|to moemy si tym zainteresowa.
{7911}{7971}Mogaby si temu przyjrze?
{7975}{8032}- Wiesz, dla niego.|- Zdobd kilka informacji.
{8036}{8074}- Zobacz, co da si zrobi.|- wietnie.
{8077}{8101}Dziki.
{8105}{8164}- To wielka przysuga.|- Nie ma sprawy.
{8186}{8217}/Centrala, samochd nr 3.
{8221}{8309}/Poinformujcie detektywa Wysockiego,|/e zmierzamy do niego.
{8331}{8393}To ja ci cigam na miejsca,|a nie ty mnie.
{8396}{8446}Gdyby nie przyjechaa,|pewnie udusibym gocia.
{8447}{8513}Detektywie, nie musisz przypadkiem|pilnowa, by twj partner
{8514}{8578}- nie dusi obywateli Chicago?|- Tak jest.
{8581}{8673}W tym przypadku ci rozumiem.|To legendarny wrzd na dupie.
{8674}{8733}aden komisarz nie tyka|dotd Chinatown.
{8734}{8784}Pomylaem,|e zechcesz by pierwsza.
{8799}{8821}Co z tego masz?
{8831}{8901}Potrzebuj wsppracy w sprawie|dziaciaka zamordowanego dzi rano.
{8905}{8959}Zaufaj mi, to dobry powd.
{8999}{9093}Dobra, gboki wdech i spokj.
{9105}{9149}- Wcignij powietrze, Wysocki.|- Nie trzeba.
{9163}{9239}Komisarz Colvin.|Mio pozna.
{9243}{9315}- Mnie take.|- Mj pomocnik, Matthew Chow.
{9319}{9367}- Mio mi.|- A panowie to?
{9371}{9399}Detektyw Wysocki.
{9403}{9471}Poznalimy si kilka lat temu.|Pracowaem nad morderstwem.
{9475}{9559}- Przepraszam, ale nie pamitam.|- Powanie?
{9563}{9612}Mam nadziej,|e zamkn pan spraw.
{9613}{9644}Chodzio o mod matk i jej syna.
{9645}{9729}Znamy morderc, ale opuci kraj,|zanim go aresztowalimy.
{9730}{9757}Nie brzmi znajomo?
{9758}{9847}Dzikuj, e nas pan przyj.|Przejd do sedna.
{9861}{9933}- W czym mog pomc?|- Jako nowy komisarz policji
{9937}{10032}chc zacieni wspprac|midzy policj a Chinatown.
{10036}{10153}Nasza spoeczno sama|zajmuje si sklepami, bankami,
{10157}{10260}- a nawet ma wasn policj.|- Policja odpowiada za cae miasto,
{10264}{10311}nie pojedyncze spoecznoci.
{10315}{10373}Miasto od dekad|ignoruje nasze potrzeby.
{10374}{10423}Moemy zgadza si lub nie|co do zasadnoci
{10424}{10476}usamodzielnienia Chinatown.
{10477}{10596}Ja mam jednak zamiar powici|wicej uwagi i rodkw Chinatown.
{10597}{10706}W zamian oczekujemy wsparcia od was|i waszej spoecznoci.
{10723}{10768}W czym mog pomc?
{10772}{10852}Kilka przecznic std znaleziono|zwoki czarnego nastolatka.
{10856}{10974}- To straszne.|- Potrzebujemy filmu z kamery piekarni
{10977}{11046}na rogu Cermak i Wentworth.|To pomogoby zidentyfikowa napastnikw.
{11050}{11085}Porozmawiam z wacicielami.
{11089}{11193}- Zadzwoni za kilka godzin.|- Dzikuj.
{11307}{11352}/Prosz podpisa,|/a zabijemy okna i drzwi,
{11356}{11441}by zodzieje nie rozkradli|cennych rzeczy.
{11445}{11542}- Ty ju tutaj?|- Ten czowiek podpisuje umow.
{11546}{11604}Nie wiem, co on pani obieca,|ale na pewno oszukuje.
{11608}{11633}Co si dzieje?
{11637}{11666}- Skd ja ci znam?|- Znikd.
{11670}{11702}- Na pewno?|- Tak.
{11706}{11744}Chcesz zje t podkadk?
{11748}{11785}Uwaaj sobie.
{11789}{11822}Zrobi to za p ceny.
{11826}{11894}Zrobi to gratis,|a nawet dorzuc 10% zniki na remont.
{11896}{11929}Przeginasz.
{12000}{12066}- Co ty sobie wyobraasz?|- Uspokj si, jestem glin.
{12070}{12145}Prosz zoy tu podpis.
{12251}{12293}Dzwoniem do Cardarelli|w sprawie nakazu.
{12297}{12397}Pki Lau nie da pozwolenia,|moesz si nim podetrze.
{12433}{12475}Isaac ma do ciebie spraw.
{12479}{12514}- Dobra...|- Wracam za moment.
{12518}{12583}Widziaem jednego z tych|czonkw mafii irlandzkiej.
{12587}{12624}- Ktrego?|- Willa Gaineya.
{12625}{12690}Jeden z goci, ktrego zwinlimy|podczas "zero tolerancji".
{12691}{12755}- Ma dug kartotek.|- Widziae kogo jeszcze?
{12756}{12816}Nie, same potki,|ale coraz ich wicej.
{12817}{12897}Dziwi to, e pojawiaj si|od razu po poarze.
{12901}{12948}Uwaasz, e podkadaj ogie,|by potem zarobi?
{12951}{13002}- Gdzie drwa rbi...|- Spoko, przyjrz si temu.
{13031}{13099}"Dziki za trop, Isaac.|wietna robota".
{13103}{13149}"Luzik, Jarek.|Gramy w jednej druynie, nie?".
{13152}{13242}- Kiedy si doczekasz.|- Bg chyba tego nie przewidzia.
{13397}{13494}- Spotkania w cztery oczy?|- Wicej informacji mam od krawnika.
{13495}{13540}- Nie rozumiem?|- Twj kumpel, Will.
{13552}{13592}Pono podpala domy.
{13596}{13645}Trzymasz si z nim i nic nie mwisz?
{13649}{13729}Czasem apie fuchy.|Nie wiem nic o podpaleniach.
{13733}{13785}W tym problem.|Nie wiesz.
{13789}{13857}Na czym polega twoja praca?
{13861}{13952}Wkrci si w irlandzk mafi,|znale nielegalne konszachty z Gibbonsem
{13956}{14024}bd innymi politykami|i nie umrze.
{14027}{14105}Co dzi zrobie poza graniem|w rzutki i piciem piwa?
{14109}{14231}- Jak zaczn pyta, to si domyl.|- Mylisz jak glina.
{14235}{14264}Zacznij myle jak zbir.
{14268}{14362}Jeli twoja ekipa robi co|za twoimi plecami,
{14366}{14417}to co musisz zrobi?
{14421}{14534}- Prbuj si do nich wkrci.|- To na co czekasz?
{14632}{14746}"Mao rzetelne i mylce,|skoro tylko 16% jest zgaszanych..."
{14750}{14801}Cze.
{14805}{14869}Robert.|Co si stao?
{14870}{14908}Nie, nic.
{14909}{15014}Pomylaem, e wpadn i dowiem si,|co z tym parkingiem.
{15042}{15147}- Miaam zamiar si temu przyjrze.|- Jego konkurent wymyli kupony.
{15148}{15185}Straty wyniosy 50%.
{15186}{15252}Jak tak dalej pjdzie,|wypadnie z interesu,
{15256}{15311}nim zdysz przyjrze si kolece.
{15315}{15391}Pamitasz, e prosie mnie o to|zaledwie dzi rano?
{15395}{15469}A ty pamitasz,|e to dla mnie wane?
{15525}{15582}Jeli twj kumpel|ma problemy biznesowe,
{15583}{15652}nie mog dobiera si do konkurencji.|Tak si nie da.
{15653}{15767}Prosz funkcjonariusza policji,|by przyjrza si czemu nielegalnemu.
{15771}{15862}- To ma by co zego?|- Pan Lau czeka.
{15922}{15948}Wybacz.
{15952}{15993}Musz si tym zaj.
{16072}{16085}Dobra.
{16089}{16151}- Zapomnij o tym.|- Robercie...
{16152}{16242}Nie potrzebuj twojej pomocy.|Sam to zaatwi.
{16372}{16404}Tym razem spokojniej.
{16565}{16618}Dzikujemy za szybk pomoc.
{16629}{16663}Prosz.
{16676}{16765}Rozmawiaem z wacicielem piekarni.|To zapis z kamery.
{16777}{16884}Niestety nagranie nie jest wyrane.|Najwidoczniej sprzt szwankuje.
{16885}{16945}To czste w tej czci miasta.
{16946}{17043}Dziwny elektromagnes zamazuje|wszystkie tamy w Chinatown.
{17044}{17127}No co?|Tracimy tylko czas.
{17128}{17243}Zaley nam na przychylnoci policji,|wic daem tam osobicie.
{17244}{17306}Ja te osobicie|co panu przeka.
{17307}{17382}Ostatni raz marnuj na pana|swj czas.
{17394}{17456}Naprawd chc wam pomc.
{17457}{17536}- To prosz poda nazwiska zabjcw.|- Nie znam.
{17537}{17578}- Kamca.|- Detektyw chce powiedzie...
{17579}{17669}Albo pan kamie,|albo nie chce ich zna.
{17696}{17760}Trzy lata temu matka i syn|zostali zabici z zimn krwi.
{17764}{17823}Pan pomg Tal Wanowi w ucieczce.
{17841}{17927}Ofiary byy bezbronne.|Tak jak ten dzieciak.
{17945}{18011}Zrb mi przysug...|i nie wchod w drog.
{18015}{18083}- Pilnuj, by nic nie nabroi.|- Tak jest.
{18292}{18365}/Chicago jest jednym z najbardziej|/rnorodnych miast wiata.
{18369}{18442}/Niestety panuje tu te ogromna|/segregacja rasowa.
{18451}{18493}/Mj okrg jest wyjtkiem.
{18494}{18580}/Czarni, biali, Latynosi,|/Arabowie, Azjaci.
{18583}{18620}/I wszystko gra.
{18668}{18727}/Chc od ciebie jedynnie krzyyka|/przy moim nazwisku
{18728}{18777}/na karcie do gosowania.
{18863}{18908}Nie wiedziaem, ze lubisz szkock.
{18918}{18987}Jedna z wielu wad|odziedziczonych po ojcu.
{18991}{19076}Boe, bogosaw kobiety|z dobrymi wadami.
{19081}{19117}W czym mog pomc?
{19118}{19224}Wiesz, jak ciko byo utworzy policj|w Chinatown.
{19226}{19290}Oni maj swoje zasady, Teresa.|Nie chc zmian.
{19293}{19413}Cz twojego okrgu ley w Chinatown.|Moe porozmawiaby z Lau?
{19417}{19482}Przydaaby si nam jego pomoc|w dochodzeniu.
{19483}{19556}Nie bardzo wiem,|jaki w tym sens.
{19557}{19650}Rozumiem, e masz silne wsparcie|chisko-amerykaskich wyborcw.
{19651}{19768}- Bo szanuj i rozumiem ich kultur.|- Ale stanowi tylko 10% twojego okrgu.
{19769}{19865}- Zgadza si.|- Czarnoskrzy stanowi 40.
{19912}{19941}Do czego zmierzasz?
{19948}{20021}W Chinatown zabito czarnego chopca,|a jego ciao okaleczono.
{20026}{20082}Spoeczno nie chce|wsppracowa z policj.
{20086}{20132}Wybieram si dzi|do kocioa baptystw.
{20133}{20197}To maa parafia,|moe 500 osb?
{20198}{20278}Musz tam i i powiadomi ich|o postpach w ledztwie.
{20313}{20491}Mog powiedzie, e ich reprezentanci|robi wszystko, by uj winnego?
{20528}{20665}Tereso, wystarczyo adnie poprosi.
{20825}{20871}Znajd go z tyu?
{20875}{20903}- Jest tam.|- Dziki.
{21003}{21097}Przepraszam za najcie w pracy,|ale w Chinatown zabito chopca.
{21110}{21136}Rozumiem.
{21141}{21207}Miae dzwoni,|kiedy dowiesz si czego...
{21208}{21259}Niestety nic nowego nie wypyno.
{21295}{21394}- Ile lat mia ten zabity chopiec?|- Troch starszy od twojego syna.
{21414}{21443}Przykro sysze.
{21453}{21532}Dan, spotyka mnie to samo,|co przy sprawie twego syna.
{21533}{21604}Nie powinienem nawet|z tob rozmawia.
{21613}{21703}- Przyda si kady trop.|- Nie licz na mnie.
{21706}{21787}Dzieciak rozdawa wiersze z Biblii.|Odcito mu rk.
{21791}{21833}Najwyraniej wzito go za zodzieja.
{21836}{21934}Byy tu ostatnio jakie wamania?|Co, co zatajono przed policj?
{21937}{21963}Idcie ju.
{21967}{22095}Ta matka cierpi tak samo,|jak ty cierpiae kiedy.
{22099}{22168}Pom mi da jej troch spokoju.
{22196}{22244}No, Dan.
{22266}{22373}Jacy czarni napadali starsze Chinki,|kiedy wracay z kasyna.
{22376}{22436}Pan Lau obieca,|e to si nie powtrzy.
{22437}{22519}- Kiedy mia miejsce ostatni napad?|- Kilka nocy temu.
{22520}{22593}Pobili kobiet tak,|e wyldowaa w szpitalu.
{22603}{22665}Susznie postpie.|Dzikujemy.
{22669}{22762}Dzikuj za wszystko,|co dla mnie zrobie.
{22776}{22846}Prbowae zapa zabjc|mojej ony i dziecka.
{22915}{22957}To jeszcze nie koniec.
{23074}{23169}Mielimy ugod bardzo owocn|dla obu stron.
{23173}{23246}Dlatego nie widz powodu,|by j zmienia.
{23247}{23373}Tym razem brutalnie zabito chopca|goszcego nauki swego kocioa.
{23388}{23507}Trudno mi przymyka na to oko.
{23510}{23600}- Oczywicie, ale sam pan rozu...|- Nie rozumiem.
{23679}{23739}Teraz pan rozumie,|jak to bdzie.
{23764}{23826}Zapiemy zodziei|nkajcych pask okolic.
{23830}{23932}W zamian chcemy nazwiska|albo zabjcw.
{23950}{24056}- Jak tylko je zdobd.|- Prosz mnie nie obraa, panie Lau.
{24087}{24132}Umowa stoi czy nie?
{24157}{24265}Oczywicie, panie radny.|Zawsze chtnie pomog.
{24301}{24350}I vice versa.
{24383}{24393}Dzikuj.
{24477}{24526}Ju jest twj.
{24710}{24821}- Straci pan kolejnego partnera?|- aden jako do mnie nie pasuje.
{24823}{24846}Najnowszy kandydat.
{24850}{24926}Natalie, to Caleb.|Caleb, Natalie.
{24929}{24962}Caleb Evers.|Mio mi.
{24971}{24998}Skd jeste?
{24999}{25038}- Z North Side.|- Tak?
{25043}{25053}Udowodnij.
{25054}{25107}Piekarnik albo|Najlepsza Pizza na Ziemi?
{25108}{25190}Piekarnik to najlepsza pizzeria|na North Side.
{25195}{25248}- Fan Cubsw?|- Od dziecka.
{25249}{25307}- Cieszy si, e umrze gupi.|- Co was sprowadza?
{25308}{25348}Starsza Chinka.
{25353}{25416}- Przywieli j do was niedawno?|- Mocno pobita.
{25420}{25486}Pani Kwan.|Za mn.
{25656}{25681}Pani Kwan?
{25693}{25734}Co panw tu sprowadza?
{25741}{25772}Chcemy zapyta,
{25775}{25869}z ktrego kasyna pani wracaa,|kiedy j obrabowano.
{25877}{25952}To pomyka. Upada w domu.|Nikt jej nie skrzywdzi.
{25954}{25992}A skd pan si tu wzi?
{25996}{26074}Pan Lau dba o wszystkich czonkw|naszej spoecznoci.
{26075}{26134}A ja mam tego dopilnowa.
{26151}{26172}Chow, tak?
{26276}{26322}- Pani musi teraz odpocz.|- Oczywicie.
{26326}{26379}Macie depozyt|na rzeczy pacjentw, prawda?
{26380}{26424}Ty perwersie.
{26433}{26456}Dzikuj.
{26476}{26541}Lau celowo zostawi tam niak.|Ma co do ukrycia.
{26545}{26597}To, e jego stare zasady zawiody.
{26598}{26645}Zamiast zodzieja zabi chrzyst.
{26646}{26667}I co?
{26673}{26768}Przeszukaam jej rzeczy.|Nielegalna bro.
{26771}{26815}Gliniarze z okolicy nie s zbyt bystrzy.
{26818}{26839}Znalazam to.
{26859}{26907}Autobus do kasyna|sprzed dwch nocy.
{26908}{26955}Przecznic od miejsca,|w ktrym zabito dzieciaka.
{26956}{27029}Nat, kto ci mwi,|e jeste najlepsza?
{27032}{27054}W tym tygodniu|tylko raz.
{27055}{27091}I to go zwolniony z psychiatryka.
{27092}{27149}To ju nas dwoje|oszalao na twoim punkcie.
{27165}{27204}Do zobaczenia pniej.
{27259}{27367}Jak zamkn spraw,|to moe daaby sie zaprosi na pizz?
{27412}{27511}Sporo pracuj.|Ponadto opiekuj si rodzicami.
{27526}{27574}Przyniesiemy im po kawaku.
{27586}{27614}Musz wraca do pracy.
{27615}{27704}- Na pewno si spotkamy.|- Czekam z utsknieniem.
{27746}{27813}- Cubsik dosta kosza.|- To nie by kosz.
{27816}{27900}Uwierz mi.|Nie tacy prbowali.
{27904}{27988}- Mieli adniejszy umiech?|- Nie, nie mieli.
{28144}{28185}- Nick Andopolis?|- Tak.
{28189}{28259}Teresa Colvin,|komisarz policji Chicago.
{28262}{28304}Nie sdziem, e poznam osobicie.
{28309}{28363}- Witam.|- Dzikuj.
{28366}{28431}- Jest pan przyjacielem mojego szwagra.|- wietny go.
{28435}{28544}- Opowiada o paskiej sytuacji.|- Ciesz si.
{28548}{28634}Chciaam osobicie usysze,|czego pan oczekuje.
{28638}{28708}Najoglniej mwic...
{28757}{28862}Usun ich z interesu.|A przynajmniej nastraszy.
{28873}{28986}Powiedzie, e wiecie, co knuj.|Aby przestali oferowa te kupony.
{28987}{29086}Mj biznes jest uczciwy.|Na takim gruncie mog rywalizowa.
{29087}{29155}Ale co nam do tego?
{29156}{29262}Bo to nie musi skoczy si sukcesem.|A nawet jeli, to zajmie sporo czasu.
{29263}{29359}Nie rozumiem.|Robert zapewnia, e...
{29372}{29415}Chce pani wicej?
{29437}{29534}- Czego?|- Porozmawiam z Robertem.
{29576}{29612}Wicej pienidzy?
{29624}{29752}Zapac wicej,|jeli zagwarantuje pani sukces.
{29755}{29812}Doo nawet pi.
{29815}{29891}Wicej nie mog.|Mam rodzin.
{29896}{29951}Panie Andopolis,|nie chc paskich pienidzy.
{29954}{29996}Robert nie powinien tego sugerowa.
{30002}{30031}Nie mog panu pomc.
{30034}{30112}Wic nic pani nie zrobi?|Zapaciem pani szwagrowi 50 kawakw,
{30113}{30177}a teraz mwi mi pani,|e mam pecha?
{30186}{30257}- Co to za przekrt?|- To nieporozumienie.
{30268}{30355}Moje biuro nie bierze apwek.|Nigdy.
{30361}{30442}- Co z moimi pienidzmi?|- Robert je panu zwrci.
{30453}{30489}Nie wierz.
{30792}{30850}- Funkcjonariuszka Woo?|- Tak.
{30852}{30921}Detektywi Wysocki i Evers.|Co sycha?
{30926}{30982}Mio mi.|W czym mog pomc?
{30983}{31082}- Ile lat za biurkiem?|- Ponad 12.
{31091}{31176}12 lat.|Co powiesz na akcj?
{31179}{31219}- Rewelacja.|- Super.
{31314}{31347}Dasz wiar, e nie mia|wyda ze stwy?
{31348}{31391}- O czym mwie?|- No tak...
{31394}{31517}Po poarze wchodzimy|i zabijamy okna i drzwi.
{31520}{31548}To powstrzymuje|zodziejaszkw.
{31549}{31671}No dobra,|ale jak na tym zarabiacie?
{31672}{31785}Przewanie przebudow zleca si|tym samym, ktrzy zabijali okna deskami.
{31813}{31881}Powiedzmy, e masz robot|wart 40 000$.
{31882}{31968}Znajomy ubezpieczyciel stwierdzi,|e remont wyniesie 100 000$.
{31969}{32084}Dajesz mu 2 000$,|kilka stwek inspektorom,
{32085}{32146}a reszt dzielisz si|z wacicielem domu.
{32147}{32257}I tak zarabiasz 30 kafli...|atwa kasa.
{32264}{32324}Dlatego tak bijemy si|o t robot.
{32338}{32393}Jak si zaapa?
{32412}{32530}- Nie ma za wiele miejsc.|- Stary, potrzebuj kasy.
{32531}{32599}Ile jeszcze mam robi za wafla?
{32648}{32685}Zapytam.
{32760}{32853}wietnie.|Dzikuj.
{32859}{32945}Officer Woo pobraa 20 tysi|od tego samego kasjera,
{32946}{32994}ktry pracowa w dniu napadu|na pani Kwan.
{32995}{33074}- Ju powiadamia kumpli.|- To moe wypali.
{33117}{33173}Natalie nie daa mi kosza.
{33239}{33271}Jasne.
{33386}{33504}- Amy jest na grze.|- Wracam od Nicka Andopolisa.
{33511}{33595}Pono zapaci ci 50 000$|za usunicie moimi rkoma konkurenta.
{33596}{33642}- Zapaci za konsultacj.|- Tak?
{33643}{33704}Bo ja i sd pewnie zgodzimy si,|e to apwka.
{33705}{33812}- Daj spokj...|- Przesta kama.
{33820}{33912}- Co si dzieje?|- Robert sprzedaje moje usugi.
{33917}{34002}Rozpowiada, e policja pomoe im|za odpowiedni opat.
{34006}{34020}To nie tak.
{34021}{34102}Wie o pienidzach?|Czy j take okamae?
{34104}{34144}Robert, co jest?
{34145}{34247}To samo dzieje si|w tysicu innych miejsc.
{34248}{34365}- Jak nie posmarujesz, nie pojedziesz.|- Nie! To przestpstwo.
{34371}{34457}- Oddasz te 50 000.|- Nie mam ich.
{34458}{34494}50 000$?
{34497}{34568}Poszo na dzieci, rat za dom.
{34579}{34705}Pokryem straty z giedy.|A moe ty nam poycz?
{34706}{34790}Oddam ci jak si odkuj.
{34791}{34928}Chobym je miaa, to nie mog,|bo wtedy te bd w to zamieszana.
{34929}{35060}Ten parking to pralnia kasy.|Miaa tylko ich sprawdzi.
{35063}{35210}Nie mog, bo wtedy mj wydzia|bdzie zamieszany w apwkarstwo.
{35236}{35354}- Zawsze musisz by taka wita?|- A ty skoczonym durniem?
{35357}{35387}Zostaw nas same.
{35499}{35555}Dla niej to kwestia sekundy.
{35561}{35582}Ale nie chce.
{35588}{35651}- Zostaw nas.|- To twoja siostra. Powinna pomc.
{35718}{35793}- Stara si by gow rodziny.|- W taki sposb?
{35797}{35855}Ostatnio mia ciko.
{35856}{35934}- Wiedziaa o tym?|- Nie.
{35953}{35996}Ale ma racj.
{35999}{36153}- Dla ciebie to formalno.|- Nie mog ama wasnych zasad.
{36154}{36192}Co zrobisz?
{36193}{36282}Zabierzesz dzieciaki ze szkoy|i wsadzisz ich ojca do wizienia?
{36283}{36348}- Nie wcigaj w to dzieci.|- To ich ojciec.
{36351}{36392}S tego czci.
{36459}{36509}Nie mam wyboru.
{36533}{36559}Daj spokj.
{36560}{36654}Obie wiemy, e w Chicago|maj miejsce gorsze rzeczy,
{36655}{36721}a i tak zamiata si je pod dywan.
{36775}{36893}Powinna zrobi podobnie.|Zamie pod dywan i tyle.
{36913}{36999}A my znajdziemy sposb,|by je zwrci.
{37035}{37079}Nie mog.
{37123}{37229}Zrobisz to.|Dla mnie.
{37499}{37529}Jest.
{37636}{37690}Jest i Woo z dwudziestoma tysiakami.
{37873}{37956}Nie miaa ogona po wyjciu z kasyna,|ale miejcie oczy otwarte.
{37957}{37983}/Zrozumiaem.
{37991}{38016}Zaczynamy.
{38730}{38811}Funkcjonariuszko Woo,|wszystko gra?
{38858}{38877}Tak.
{38898}{38950}Macie wicej takich misji?
{38958}{39026}Ci mczyni terroryzowali|pask spoeczno.
{39027}{39123}Znalelimy te wtyczk z kasyna,|ktra dawaa im cynk.
{39149}{39198}- Jestem pod wraeniem.|- Paski ruch.
{39203}{39242}Ma pan jakie nazwiska?
{39271}{39353}Chtnie porozmawiacie z tymi dwoma.|Sdz, e mielicie racj.
{39359}{39482}Przypadkowo wzili chopca za zodzieja.|Powinni by pod tym adresem.
{39485}{39514}Oby.
{39539}{39584}Na pewno tam s.
{39603}{39621}Dzikuj.
{39754}{39821}- Dobra, jedno jest pewne.|- Co?
{39825}{39878}Tam na pewno ich nie znajdziemy.
{39882}{39931}Trzeba sprbowa.
{39943}{40021}Co si stao?
{40025}{40060}Zawsze tego w tobie nie znosiam.
{40064}{40129}- Czyli?|- e umiesz we mnie czyta.
{40133}{40198}Skup si na tym|i daj zna, jak poszo.
{40338}{40356}Co u was?
{40357}{40404}- Wysocki.|- Jak si masz?
{40406}{40445}To wreszcie zadziaa?
{40455}{40542}Nagra rozmowy,|ale lokalizacja zajmie chwil.
{40553}{40623}Obymy zdyli,|zanim spakuj manatki i prysn.
{40634}{40657}Dzwoni.
{40791}{40811}Poszli?
{40847}{40937}Tak, ale s blisko.|Pom im znikn.
{40997}{41074}- Rzdzisz, Woo.|- Daj zna, skd dzwoniono.
{41078}{41103}Jasne.
{41362}{41418}Mikey jest troch opniony.
{41419}{41479}- Bd ostrony.|- Dziki za pomoc.
{41480}{41511}Jeszcze nie ma za co.
{41512}{41551}- Willy!|- Liam.
{41574}{41662}- Pono szukasz roboty.|- Jeli co masz.
{41688}{41745}- Gdzie si urodzi?|- W Filadelfii.
{41746}{41796}Przyjechaem tu w wieku 15 lat.
{41824}{41873}Miae w plecy 14 lat.
{41905}{41944}Dobra, tam macie narzdzia.
{41948}{42029}- Ktra chata?|- Tym si nie martw.
{42033}{42085}Kto moe wrci?
{42089}{42131}Waciciele cay dzie|s poza domem.
{42135}{42169}Pilnowalimy ich.
{42173}{42193}Idziemy.
{42197}{42249}Nie, zostaw to mnie.
{42281}{42312}Oddaj mu klucze.|Idziesz ze mn.
{42579}{42634}Teraz uwaaj.|Podpalanie zaczynasz...
{42697}{42709}od schodw.
{42713}{42774}- Zawsze blisko gniazdka.|- Dlaczego?
{42778}{42882}Bo wtedy atwiej naszym inspektorom|zwali win na okablowanie.
{42893}{42940}Bingo.|Zaczniesz std.
{42941}{43007}Dokadnie std.|Czego tam szukasz?
{43009}{43119}Sprawdzam, czy nie zostay tu|szczeniaczki czy co w tym stylu.
{43160}{43189}Nie wnikaj w to.
{43318}{43368}Wszystko, czego potrzebujesz,|masz tutaj.
{43369}{43396}Nie zostajesz?
{43428}{43479}Wszyscy zaczynaj solo.
{43574}{43612}To jaki problem?
{43613}{43677}- Nie.|- I dobrze.
{43697}{43796}Nacinasz z boku oson|i delikatnie podnosisz.
{43797}{43883}W otwr wkadasz zszywk.
{43892}{43971}Potem umieszczasz centa|midzy zszyk a bateri.
{43972}{44050}Zrb to przez szmat,|bo bdzie gorco.
{44051}{44116}Odstawiasz...
{44195}{44251}a alkoholem oblewasz ciany.
{44256}{44342}- Rozumiesz?|- Tak, rozumiem.
{44346}{44375}Dobrze.
{44379}{44442}Poczekaj z ogniem do wieczora|i znikaj.
{44443}{44462}Spoko.
{44502}{44562}Nigdy mnie nie widziae.
{44827}{44890}Kto to?|To jednokierunkowa.
{44894}{44947}Moe chce si spotka|z rozmwc Lau.
{45235}{45273}Sprawdmy.
{45550}{45591}Przyjecha ich zabi.
{45716}{45763}Policja!|Rzu bro!
{45767}{45843}Pod cian!
{46610}{46655}Ja nic z tego nie rozumiem.
{46656}{46696}Ale koledzy przetumaczyli to
{46697}{46805}jako wspudzia w morderstwie|i utrudnianie ledztwa.
{46885}{46962}Znalelimy siekier,|ktr odrbano rk...
{46970}{47082}- i koszulk we krwi chopca.|- To 20 lat.
{47126}{47173}Twj system zawid, Lau.
{47177}{47245}Rozkazae zabi niewinnego chopca,|przyznaj to.
{47246}{47300}Nic nie bd przyznawa.
{47312}{47403}Jak chcesz.|Odmw skadania zezna.
{47409}{47509}Milcz i daj sdziemu powd|do udupienia ci na dobre.
{47544}{47575}Oby zgni.
{47579}{47662}- Mam propozycj.|- Pogadaj ze cian.
{47666}{47697}Wydam ci morderc.
{47701}{47801}Tego, ktry kilka lat temu|zabi kobiet i chopca.
{47810}{47882}Ukrywa si w Pekinie.
{47886}{47974}Nie.|Jest w Chicago.
{48022}{48079}Za co chcesz go wymieni?
{48100}{48155}Skrcony wyrok.
{48414}{48481}Nie pozwol Lau zamieni tego|w zwycistwo.
{48485}{48563}Nie musisz.|Ale stara sprawa wci bdzie otwarta.
{48567}{48637}Ile on na tym zyska?|Zejdzie z dwudziestu lat na trzy?
{48646}{48726}Popr kad z twoich decyzji.
{48998}{49058}Dostanie pani to i to|z firmy ubezpieczeniowej.
{49062}{49125}Mogem przynie elki.
{49213}{49238}Jakie to uczucie?
{49277}{49321}Nieze.
{49325}{49346}Prawda?
{49437}{49477}Kto to jest?
{49549}{49572}Nie wiem.
{49576}{49685}- Serio pytam, kto to by?|- Nie mam pojcia.
{49985}{50070}Na pewno znalaza sposb.|Powiedz nam, jak ci pomc.
{50107}{50158}Ju wam mwi.
{50208}{50253}Biuro FBI otwieraj za godzin.
{50254}{50333}Pjdziesz tam i wszystko opowiesz.
{50398}{50419}Co?
{50423}{50493}Postaram si, by skoczyo si|tylko na zawieszeniu.
{50494}{50568}- Amy mwia, e nam pomoesz.|- Wanie to robi.
{50572}{50657}Andapolous nie odzyska pienidzy,|wic pjdzie do federalnych,
{50661}{50703}a wtedy wezm nas pod lup.
{50704}{50786}Nie oddam si w ich rce.
{50787}{50874}Nie bd rujnowa ycia|moich dzieci.
{50878}{50900}Nie ma mowy!
{50904}{51012}Jeli nie zrobisz tego do 9:00,|pjd tam i sama wszystko opowiem.
{51016}{51094}- Nie taka bya umowa.|- Nie z tob si dogaduj.
{51098}{51178}Zawsze stawiaa prac|ponad rodzin.
{51182}{51209}Nieprawda.
{51213}{51249}Tak byo i bdzie!
{51253}{51316}To on wystawi rodzin|na szwank!
{51319}{51397}- Ale ty moesz go uratowa!|- Wanie to robi.
{51402}{51459}- Od czego?|- Wizienia.
{51484}{51537}Tylko tyle mog zrobi.
{51562}{51617}Teresa, nie zrobisz mi tego.
{51660}{51701}Nie powiesz FBI jak byo.
{51932}{52031}Jeli Robert si nie przyzna,|zrobi to.
{52204}{52246}Odtd nie zobaczysz naszych dzieci.
{52268}{52346}Nie chc ci koo nich.|Ani ciebie, ani twojej samotnoci!
{52350}{52435}Co osigna poza tym swoim|cennym stokiem?
{52522}{52560}Chodmy.
{52837}{52926}Pjd na twj ukad.|Ale powiedz to jemu.
{52933}{52964}Wchod, Daniel.
{53046}{53114}Powiedz mu, gdzie jest morderca|jego rodziny.
{53174}{53246}Daniel, wspczuj ci straty.
{53249}{53318}To dlaczego pomg pan|uciec mordercy?!
{53322}{53441}- Jak powinna wyglda sprawiedliwo?|- Tai Won w wizieniu.
{53442}{53546}A jeli nie byby wolny,|ale nie siedzia w wizieniu?
{53547}{53582}Jak to?
{53621}{53707}- Jedzisz latem nad jezioro?|- Czasem.
{53717}{53845}Pono czasem go tam widujesz.|Przynajmniej jego cz.
{53962}{54051}- Czyli nie yje?|- Tego na pewno nie wiem.
{54054}{54183}Utopi si za to,|co zrobi mojej onie i synowi?
{54225}{54341}To tylko rozmowa|o sprawiedliwoci.
{55108}{55138}Daniel...
{55182}{55221}Osignem pokj.
{55320}{55420}Syszaem pogoski,|e ciao Tai Wona powiartowano.
{55424}{55529}Kiedy je znajdziecie,|moja cz umowy zostanie dotrzymana.
{55696}{55844}Wielu nie wie, e to ja zrobiem|z Lau nieoficjalnego burmistrza Chinatown.
{55848}{55972}Ja go wprowadziem na salony|i daem robot.
{55976}{56010}A potem zostawiem samego.
{56014}{56081}Prosiem go o przysug.
{56085}{56287}Niestety, szybko zapomnia,|kto jest szefem.
{56291}{56437}Wczoraj zawarlimy ukad,|a on go zerwa.
{56441}{56492}Myla, e skoro tak dugo|jest na szczycie,
{56496}{56533}nie musi wykonywa rozkazw.
{56537}{56748}Zdradzi mnie i idzie do wizienia.
{56752}{56832}Zrozumia pan t lekcj?
{56917}{56988}Wziem j sobie do serca.
{57024}{57098}I dobrze.|Pogadajmy.
{57197}{57283}Musz pani powiadomi,|e ma pani przeladowc.
{57287}{57363}Jako przedstawiciel prawa|chciabym pani eskortowa
{57367}{57409}do samochodu,|na wypadek gdyby si pojawi.
{57413}{57460}To mio z pana strony.
{57464}{57581}Nie darowabym sobie,|gdybym nie zapyta jeszcze raz o randk.
{57585}{57752}Caleb, jeste sodki i przystojny,|o czym pewnie wiesz...
{57756}{57813}ale naprawd nie mog.
{57817}{57918}To przez moje oddanie|dziaalnoci charytatywnej?
{57922}{58002}Powiedz sowo.|Odetn si do bydlakw.
{58006}{58081}- Nie, to nie to.|- Jedna randka.
{58082}{58167}Jeli si nie uda,|zjawi si tu w stroju pielgniarki
{58171}{58243}i bd sprzta cay dzie.
{58312}{58415}W pierwszym roku pracy|opiekowaam si dwoma rannymi glinami.
{58419}{58517}Pomagaam im od czasu do czasu.|Bezinteresownie.
{58521}{58575}Umarli na moich oczach.
{58629}{58693}Musiaam oznajmi to ich onom.
{58697}{58794}Obiecaam sobie wtedy,|ze oszczedz sobie takich wrae.
{58832}{58931}- Przykro mi.|- Rozumiem.
{59069}{59172}- Wycignli ciao z podpalonego domu.|- Nie sprawdzie go?
{59176}{59272}Sprawdziem.|To skd ciao?
{59276}{59329}I tak pewnie pozbyliby si gocia.
{59333}{59391}Tak chcieli sprawdzi twoj lojalno.
{59395}{59439}Chc co na ciebie mie.
{59443}{59516}Podrzucenie trupa do palcego si domu|czyni mnie winnym morderstwa?
{59520}{59569}Bez sensu.
{59723}{59768}By martwy, prawda?
{59840}{59881}Nie by?
{59885}{59941}Koroner powiedzia,|e w pucach mia dym.
{59944}{59998}y, kiedy podpalie dom.
{60227}{60288}Wic zabiem czowieka?
{60292}{60348}Nie pisaem si na to.
{60352}{60425}A na co si pisae?|Do klubu ksiki?
{60497}{60546}Mam dosy.|Wymikam.
{60550}{60662}Liam, ci ludzie to kamcy,|zodzieje, mordercy i podpalacze.
{60666}{60740}Nie maj za grosz honoru|i przyzwoitoci.
{60744}{60829}A ty moesz da im nauczk.
{60863}{60969}- Nie chc by morderc.|- Sami go z ciebie zrobili.
{60978}{61021}Teraz moesz im za to odpaci.
{61024}{61082}.:: GrupaHatak ::.
{61090}{62151}Tumaczy - joozeek|Korekci - k-rol
