{32}{108}/Komisarz Colvin, jest pani znana|/z reformowania wydziau,
{109}{189}/ktry pani przeja,|/a porwnujc statystyki przestpstw,
{190}{226}z wikszej skutecznoci|od poprzednikw.
{227}{263}Faktem jest, e robimy postpy.
{264}{325}Sam wskanik zabjstw|spad o dwucyfrowy wynik.
{327}{421}Przejdmy na lini sidm.|Powitajmy anonima.
{424}{519}Strasznie brzmi.|Rozmawiasz z komisarz Teres Colvin.
{521}{579}/Jasne.|/Tak sobie suchaem tej audycji.
{582}{649}/Opowiada bzdury.|/Wcale nie jest lepiej.
{652}{738}/Wrcz przeciwnie.|/W wikszoci dla glin, ktrzy pod ni pracuj.
{742}{808}/- Wiem to, bo jestem jednym z nich.|- Wic jeste policjantem?
{811}{874}/Od 15 lat.|/Podobne bajki syszaem ju wczeniej.
{881}{946}/Mwicie o wskaniku zabjstw.|/Jasne, spad.
{949}{1042}/Strzelaniny? Nie.|/Po postrzeleniu musimy ich niaczy.
{1048}{1141}Nie wiemy, ile byo takich zdarze,|bo miasto...
{1144}{1208}/Na pocztku opowiadaa|/o swoich ukadach z burmistrzem,
{1211}{1291}/ile zmian zaprowadzi.|/Co z tego zostao po 8 miesicach?
{1294}{1355}/Najlepsi dowdcy siedz uziemieni.
{1358}{1438}Jedyni odsunici od suby to ci,|ktrzy si nie sprawdzili.
{1471}{1521}Nie moecie si przekrzykiwa.
{1524}{1554}Nie mwcie w jednym czasie.
{1558}{1599}Mw dalej, anonimie.
{1603}{1686}/Najlepszych odsunito od suby,|/zatrudnienie stoi w miejscu.
{1690}{1736}/Nie ma rodkw na nadgodziny,|/wic mwi si nam,
{1740}{1814}/bymy nie aresztowali ludzi|/na dwie godziny przed kocem zmiany.
{1817}{1851}/I to ma by bezpieczestwo?
{1854}{1907}Chciaabym odpowiedzie|na te pomwienia.
{1910}{1974}Chtnie tego posuchamy,|ale po przerwie.
{1978}{2023}Po niej wracamy do rozmowy.
{2027}{2071}Suchacie audycji|Dowiadczenie Radiowe Mancowa.
{2075}{2150}- Chc mie jego nazwisko.|- Prosz spojrze.
{2205}{2239}- Musz wyj.|- Dlaczego?
{2242}{2281}- Mamy kolejne wejcie.|- Przepraszam.
{2284}{2326}Pozwoli pani,|by ten go mia ostatnie sowo?
{2329}{2372}Nie ma racji.|Pan to powie suchaczom.
{2387}{2392}Super.
{2393}{2481}/Bdmy fair, Susan.|/Wezway j obowizki.
{2484}{2501}/Niewane.
{2503}{2585}/Kolejna biurokratka,|/ktra ucieka od odpowiedzialnoci.
{2589}{2600}Wycz to.
{2604}{2718}/Mronego zimowego dnia 1929 roku|/mordercy przebrani za policjantw
{2721}{2803}/zabili szeciu gangsterw|/i optyka w warsztacie w Parku Lincolna.
{2806}{2838}/W walentynki.
{2841}{2912}/Przekaz by jasny:|/zleci to Al Capone,
{2916}{2971}/z miejsca stajc si|/wrogiem publicznym numer jeden.
{2974}{3077}/wczesny komisarz William F. Russell|/zrobi to, co powinien:
{3079}{3121}/rozpocz wojn.
{3124}{3218}/Nie min rok,|/a przegra j razem z prac.
{3221}{3267}Tego mi tylko brakowao.
{3291}{3338}Ciesz si, e mog tu usugiwa.
{3342}{3422}Odkrya ju,|kim by ten anonim?
{3444}{3465}Suchae?
{3479}{3522}Wszyscy suchali?
{3561}{3612}Bomba.|Wiemy, kim byli ci faceci?
{3614}{3712}Rezerwacji dokonano na Paula Howlanda.|Ten z gb w ciecie.
{3714}{3783}Wedug kelnerki bywa tu regularnie.|Reszty nie zna.
{3807}{3822}Witam.
{3823}{3875}Trzech czarnoskrych mczyzn|w kominiarkach
{3876}{3935}wchodzi tu w porze lunchu|i otwiera ogie w kierunku stolika,
{3939}{3985}po czym uciekaj przez kuchni.
{3989}{4049}- To nie mogo si tu wydarzy.|- Pani komisarz.
{4060}{4078}Gabinet burmistrza.
{4081}{4121}Powiedz im, e oddzwoni|gdy dowiem si wicej.
{4123}{4188}Ale dzwoni sam|burmistrz McGuiness.
{4271}{4321}Rozwi to.
{4359}{4378}Panie burmistrzu...
{4421}{4472}To miao by proste zadanie.
{4483}{4539}Program muzyczny|dla zagroonej modziey.
{4548}{4614}Zazwyczaj musimy baga reporterw|o przyjcie tutaj.
{4615}{4640}Ale nie dzi, co?
{4652}{4713}- Przepraszam, e to dzi.|- I to w biay dzie.
{4717}{4747}Lincoln Park.
{4751}{4838}Powiedz przynajmniej,|e masz jaki trop.
{4841}{4874}Pracuj nad tym najlepsi detektywi.
{4878}{4919}Skombinujemy kilku podejrzanych.
{4923}{4984}Daj spokj, Colvin.|To nie wystarczy.
{5014}{5109}To dobra okazja, by zatwierdzi|moj prob o 200 nowych funkcjonariuszy.
{5112}{5148}Powanie?
{5151}{5227}Wykorzystasz to do wycinicia ze mnie|decyzji o zwikszeniu zatrudnienia?
{5231}{5332}Prasa miaaby o czym mwi do czasu,|a znajdziemy strzelcw.
{5336}{5367}Rzuci im ko?
{5407}{5468}Witajcie, panie i panowie!
{5473}{5533}Program muzyczny|dla zagroonej modziey!
{5536}{5559}Oto oni.
{5581}{5627}To te dzieciaki.
{5643}{5687}Spjrz na ten kapelusz.
{5692}{5719}Burmistrzu McGuiness!
{5756}{5826}Prosz o komentarz w sprawie|morderstwa w Lincoln Park.
{5831}{5968}To tchrzliwy czyn.|Miasto robi wszystko, by znale winnych.
{5990}{6064}Wygra pan wybory dziki obietnicy|zmniejszenia przemocy.
{6067}{6134}Dotrzymuj obietnic.|Wskanik zabjstw zmala.
{6135}{6236}Widzielimy oficjalne statystyki,|lecz dzi anonimowy policjant
{6237}{6288}powiedzia wyranie,|e liczba strzelanin wzrosa.
{6289}{6381}Jestem pewien, e gdyby komisarz Colvin|nie musiaa pilnie opuci studia,
{6382}{6439}na pewno odparaby te zarzuty.
{6440}{6496}To morderstwo zdarzyo si|dwie ulice od miejsca pamitnej
{6500}{6577}masakry w dniu w. Walentego.
{6580}{6643}To pocztek nowej fali|przestpczoci w Chicago?
{6644}{6725}Chicago jeszcze nigdy|nie byo tak bezpiecznym miastem.
{6726}{6939}Aby byo jeszcze bezpieczniejszym,|ogaszam zatrudnienie 200. funkcjonariuszy.
{6948}{7076}W cigu ostatniego roku w Chicago|zgino wicej ludzi ni naszych onierzy
{7077}{7127}w Iraku i Afganistanie|razem wzitych.
{7128}{7161}le to brzmi.
{7176}{7243}Mamy uwierzy, e tych 200 policjantw|uczyni miasto bezpieczniejszym?
{7260}{7373}Spytajcie pani komisarz.|Moim zadaniem jest zapewnienie rodkw.
{7376}{7449}Dostaje to, o co prosi.|Teraz jej kolej.
{7459}{7581}A jeli sobie z tym nie poradzi,|obiecuj znale kogo, kto da rad.
{7596}{7668}Mamy to traktowa jako ultimatum?
{7669}{7753}Oddaj gos pani komisarz.|Moecie j pyta o dzisiejsze zdarzenie.
{7758}{7799}Nie mam nic do dodania.
{8351}{8531}.:: GrupaHatak.pl ::.|przedstawia:
{8536}{8622}The Chicago Code [1x09]|/The St.Valentine's Day Massacre
{8649}{8742}Tumaczy - joozeek|Korekci - k-rol
{8798}{8850}Masz.|Ale nie zimna.
{8876}{8903}To bez znaczenia.
{8904}{8984}- Pogadamy pniej.|- Mam co interesujcego.
{9002}{9063}Rezerwacja obejmowaa siedem osb.|Pojawio si tylko pi.
{9066}{9133}- Reszta miaa farta.|- Albo maczaa w tym palce.
{9140}{9227}Syszae o porannej akcji burmistrza?
{9228}{9266}Tak.
{9272}{9349}Wic z tych, co si pojawili,|mamy Paula Howlanda.
{9354}{9384}- To on wydawa ten obiad.
{9385}{9430}Ma sklep monopolowy|przy pnocnym Lamon.
{9431}{9465}Hendricks, Martin.
{9466}{9502}Martin Hendricks.|43 lata.
{9503}{9553}Mia saat Cobb|z przybraniem na boku.
{9559}{9625}Mia sklep z uywanym sprztem|przy West Huron.
{9626}{9707}Reynolds i Maynard|mieli sklepiki na rogu.
{9733}{9801}- Tanis?|- Ten mia lombard przy Walton.
{9804}{9867}Wszyscy w promieniu|omiu przecznic od siebie.
{9871}{9951}- Ale nie byli w ssiedztwie.|- Moe to ssiedztwo przyszo do nich.
{9952}{9998}Popytam w okolicy.
{10003}{10084}Sprawd, czy Hammond ma jakich sprzedawcw|pozwizanych z ofiarami, dobra?
{10172}{10254}- Czego chcia, Lenny?|- Szef zwizkw chc speni moje marzenia.
{10258}{10276}- Powanie?|- No.
{10279}{10356}- Gada z tob?|- Nie, bo mam troch roboty.
{10357}{10415}Pewnie wie,|e masz chody u komisarz.
{10421}{10470}Robi rozeznanie.
{10490}{10504}Po co?
{10508}{10597}Chc gosowania w sprawie|odwoania szefowej.
{10618}{10692}Burmistrz wrzuci j na hak.
{10696}{10748}- Wkurzya wielu ludzi.|- Ale nie dobrych ludzi, Lenny.
{10752}{10839}To samo powiedziaem DiBiasi.|Popieram j w 100%.
{10854}{10907}Bo jeste jednym|z niewielu porzdnych, Lenny.
{10908}{10973}- Wujku, mam pytanie.|- Ty nie na ulicy?
{10976}{11062}Nie. Zeznaj w sprawie|przeciwko Isaacowi i miastu.
{11099}{11185}Wystarczy kredka i skrawek srajtamy,|eby pozwa policj.
{11189}{11259}- Co sycha?|- Co wiesz o tej pozywajcej nas kobiecie?
{11262}{11297}- Czyli?|- Annie Chase.
{11301}{11427}Pozwaa mnie kilka razy.|Zdezynfekuj pokj jak wyjdzie.
{11432}{11490}Potrafi zale za skr.
{11513}{11566}Wasz przedstawiciel zwizkw|kontaktowa si z tob?
{11569}{11584}Nie.
{11589}{11697}Ale bdzie ci pyta o komisarza.|Co mu powiesz?
{11701}{11782}e Teresa Colvin to najlepsza rzecz,|jaka spotkaa wydzia od czasu Wysockich.
{11784}{11825}Dokadnie tak.
{11828}{11870}Postaraj si, by twj partner|powiedzia to samo.
{11874}{11933}- tylko bez tego jego entuzjazmu.|- Zaatwione.
{11939}{11960}ycz mi powodzenia.
{11964}{11998}- Powodzenia.|- Dziki.
{12044}{12112}Okazao si, e wszystkie ofiary|miay tego samego pracownika.
{12118}{12185}O.G. Security.|Znalazem gocia, ktry opuci lunch.
{12208}{12243}- Jedziemy.|- Dobra.
{12246}{12342}Tak, byem zaproszony.|Ale nie powiedziaem, e przyjd.
{12348}{12371}I dziki Bogu.
{12374}{12404}Po co zwoywano to spotkanie?
{12408}{12506}Paul mia pomys,|e jeli jako sprzedawcy zjednoczymy si,
{12509}{12571}postawimy si Wayne'owi Luckettowi.
{12574}{12602}Wayne Luckett?
{12606}{12649}Rzdzi Two Corners Hustlers.
{12652}{12682}Pewnie prowadzi O.G.Security?
{12686}{12757}Jasne, jak zapacisz,|masz z nimi spokj.
{12758}{12861}Wic przestpcy zbieraj haracze|przebrani za firm ochroniarsk.
{12891}{12952}Kto musia ostrzec Lucketta,|e chcecie przesta paci.
{12956}{13011}Paul.|Gupiec.
{13031}{13090}Powiedzia dzieciakowi Lucketta,|e nie bdziemy paci.
{13094}{13114}- Dzieciakowi?|- Tak.
{13118}{13199}Powiedzia dzieciakowi,|by przekaza to ojczulkowi.
{13203}{13257}Myla, e Luckett odpuci.
{13261}{13297}Najwyraniej si pomyli.
{13314}{13367}Wayne Luckett,|rzdzi Two Corners Hustlers.
{13370}{13396}To on zleci zamach.
{13399}{13444}I tracisz czas zamiast go przyskrzyni?
{13448}{13521}Bo siedzi w wizieniu hrabstwa Cook,|czekajc na inny proces.
{13527}{13584}- Nadal nie wiem, co tu robisz.|- Przyszedem do ciebie.
{13585}{13622}Wysuchaj mnie, dobra?
{13627}{13721}Powinna wyprowadzi Wayne'a Lucketta|w kajdankach na oczach reporterw,
{13722}{13791}ktrzy ci ukrzyowali,|by zastopowa gosowanie.
{13797}{13809}Gosowanie to tylko...
{13813}{13875}/- Radny Smith na linii czwartej.|- Oddzwoni.
{13879}{13935}Jeli je przegrasz,|burmistrz bdzie kryty.
{13939}{13986}- Mog jedynie robi swoje.|- Robi swoje.
{13990}{14084}Ray, popraw jeli si myl,|ale wygranie gosowania jest twoj prac.
{14087}{14162}Masz wielu wrogw, Tereso.
{14169}{14208}Burmistrz rzuci ci publicznie wyzwanie.
{14211}{14254}Musisz to wygra.|Musisz go pokona.
{14258}{14298}Odzyska szacunek dla policji.
{14302}{14376}Wygrasz, a zwizki bd mogy|tylko ci poprze.
{14449}{14520}Ray, dzwo do wizienia.|Powiedz, e wpadniemy do Lucketta.
{14525}{14555}Jedmy po niego.
{14641}{14723}Zdylicie w ostatniej chwili.|Sami mielimy go transportowa.
{14742}{14797}Dokd?|Pono oczekiwa na proces.
{14837}{14896}Nie sdz, e do niego dojdzie.
{15064}{15161}Podnosi ciary na dziedzicu.|Upuci sztang.
{15174}{15227}Lekarz mwi, e to ttniak.
{15236}{15291}Jego mzg jest bardziej martwy|ni w chwili przyjcia do nas.
{15297}{15363}- Kiedy to si stao?|- Trzy dni temu.
{15424}{15460}Najwyraniej to nie Luckett|wyda rozkaz.
{15464}{15538}Nikt nie wspomnia,|e ten facet jest prawie martwy?
{15541}{15596}Nie pytaem o stan jego zdrowia.|Moja wina.
{15624}{15700}Ale Luckett powiedzia komu,|e sklepikarze mu nie zapac.
{15704}{15746}Moe wzi sprawy we wasne rce.
{15750}{15835}Udowodnij to.|Chc zleceniodawcy i strzelcw.
{15867}{15933}Pani komisarz, wierzy pani,|e czowiek w piczce
{15937}{15982}stoi za tymi morderstwami?
{15986}{16024}Ma pani komentarz?
{16122}{16212}Moose mwi, e Hustlerzy siedz cicho.|Nikt nie wie gdzie szuka Diona.
{16216}{16297}- Jedziemy zrobi may wywiad.|- Zrobiem co lepszego.
{16302}{16410}- Mam list goci Lucketta.|- Dion odwiedzi staruszka?
{16414}{16481}Ani razu.|Ale bya siostra Diona, Bernadette.
{16491}{16524}29 lat,|adnych wykrocze.
{16527}{16587}Przekazywaa informacje od synalka|dla tatusia.
{16588}{16654}Pewnie wie, gdzie si ukrywa.|Ma jak prac?
{16655}{16732}Pracuje w sdzie|dla sdziego Walkera.
{16758}{16828}Emile Walker?|Nie przepada za policj.
{16839}{16894}I vice versa.|Moe by wesoo.
{16933}{16978}DiBiasi, zrb mi przysug.
{16983}{17026}Przesta zatruwa umysy|funkcjonariuszy
{17027}{17106}i wracaj do jaskini,|z ktrej wypeze.
{17109}{17202}To inni nie maj ju prawa|do wasnych opinii, Wysocki?
{17211}{17259}Keefer, bye tu przed Colvin i Rye.
{17262}{17328}Powiniene widzie rnice.|A jak nie, to za gupi.
{17331}{17365}Zaczynasz gada jak ten gb.
{17370}{17415}Niektrzy uwaaj, e przed ni byo lepiej.
{17418}{17456}To powinnicie parkowa mj samochd.
{17463}{17521}Moe lepiej jednak sam go zaparkuj.
{17525}{17602}Gdybym mg sam wybiera sobie sprawy,|pewnie mylabym jak ty.
{17605}{17730}Niestety nie mogem jej puka jak ty,|kiedy bylicie partnerami.
{17733}{17772}Spokojnie, wszystko gra.
{17778}{17838}Jak byo z komisarz?|Super?
{17889}{17924}To by twj bd.
{17950}{18025}Mam dobr pami.
{18028}{18099}Ju po tobie, Keefer.|Szukaj roboty.
{18203}{18264}Chciaa pani zna nazwisko|tego dzwownicego.
{18265}{18326}- Wiesz, kto to by?|- Zebraem wszystko do kupy.
{18336}{18374}Te kilka rzeczy, ktre powiedzia.
{18375}{18473}15 lat suby,|dowdcy odesani na awk.
{18510}{18590}Zanim zaczn wypytywa,|mog co zasugerowa?
{18620}{18696}- Prosz mi tego nie rozkazywa.|- Sucham?
{18719}{18765}Jak zaczn pyta, ludzie si poapi.
{18768}{18842}Nie mam zamiaru go kara.|Chc rozmowy.
{18849}{18924}Na pewno na tym si skoczy?|Bo tak ludzie pomyl co innego.
{18936}{19034}Kto na pani stanowisku|moe si tym pogry.
{19061}{19117}Jak i to stanowisko.
{19118}{19250}- Z iloma gliniarzami rozmawia?|- Nawet nie z poow.
{19256}{19342}Dlaczego mam unika walki z kim,|kto jej szuka?
{19351}{19419}cignij Walta Kirby,|prezesa Bractwa Policyjnego.
{19454}{19513}Isaac Joiner, Vonda Wysocki?
{19522}{19614}Kent Eschelman, biuro prokuratora.|Przepraszam za spnienie.
{19643}{19704}- S szanse?|- A dlaczego umwiem si z ni tutaj?
{19708}{19782}Zmusiem j, eby jechaa dwie godziny|do tej czci miasta.
{19786}{19888}- Musimy korzysta z okazji.|- O kim pan mwi?
{19891}{19951}Anna Chase.|Anakonda.
{19955}{20019}Pijawka reprezentujca gocia,|ktry nas pozywa.
{20020}{20092}Nie okazujcie zdenerwowania...
{20094}{20140}Ona wyczuwa strach.
{20217}{20287}Kent, jeste. Fantastycznie.|Moemy zaczyna.
{20291}{20368}Przyniosam pczki,|by pozytywnie was nastawi.
{20381}{20473}wietny krawat.|Agenci Joiner i Wysocki?
{20474}{20516}Mio pozna.
{20525}{20554}Wzajemnie.
{20590}{20621}/Otwiera, policja!
{20702}{20734}Zajmij si ni.
{20789}{20814}Rzu to!
{20815}{20916}- To pilot!|- Rzu go, nim wsadz ci go w dup.
{20917}{20969}/- Prosz si cofn...|- Zabierz j.
{20997}{21028}- Nie rbcie mu krzywdy!|- Spokojnie.
{21058}{21116}- Zamknij si i pod cian.|- Jenny?
{21117}{21161}Jenny?|Co ona robi mojej onie?
{21162}{21194}Nic.|Morda w kube.
{21241}{21277}Kazaem ci si zamkn.
{21325}{21364}Nic takiego nie miao miejsca.
{21365}{21436}Kent, mylaam, e podstawowe zasady|s wyjanione.
{21437}{21501}Najpierw pan Molaro przedstawi|swoj wersj,
{21502}{21555}a dopiero potem funkcjonariusz Joiner.
{21556}{21629}- Jego wersja to bzdura!|- Powiedziaem prawd.
{21630}{21692}Twierdzisz, e to ja podbiem|oko twojej ony?
{21693}{21807}- Tak.|- Wezwaa nas, bo j bie, kamliwy gnoju.
{21808}{21862}Mamy charakterek, co?
{21863}{21932}- Nie, nie mamy?|- Sid.
{22152}{22232}- Jest prezes Bractwa Policyjnego.|- Dzikuj za przyjcie.
{22233}{22286}Nie powiem, e zaskoczy mnie|twj telefon.
{22287}{22315}Po co to robisz?
{22316}{22391}Ten telefon by wyrazem opinii|wikszoci z nas.
{22392}{22426}Zawioda nasze nadzieje.
{22427}{22496}- Mino 8 miesicy i zero zmian.|- Codziennie walcz
{22497}{22569}z miastem i burmistrzem|o rodki dla tego wydziau.
{22570}{22616}Codziennie ucz si wicej.
{22617}{22668}- Chcecie traci czas na nowego?|- Suchaj...
{22669}{22719}Wielu gliniarzy po prostu ci nie lubi.
{22720}{22781}Bo jestem kobiet czy dlatego,|e za szybko dostaam to stanowisko?
{22782}{22878}- Moi czonkowie chc gosowania.|- A kto wstawi si za mn?
{22879}{22892}Nie rozumiem.
{22894}{22954}Wikszo tych czonkw|nigdy mnie nawet nie spotkaa.
{22955}{23041}Pozwl mi przemwi do nich|przed gosowaniem.
{23098}{23177}Nie przeszkadza mi to,|e szefem policji jest kobieta.
{23178}{23260}Ale skoro gliniarze ci nie chc,|nie chce te burmistrz...
{23264}{23307}Pozwl mi z nimi porozmawia.
{23365}{23471}- Powiesz co wreszcie o komisarz?|- Mam dzieli si wraeniami?
{23472}{23506}To nowo.
{23510}{23590}Pytam serio.|Po ktrej stronie si opowiesz?
{23596}{23624}Jeszcze nie wiem.
{23625}{23686}Mylisz, e nie nadaje si|na to stanowisko?
{23689}{23763}Nie, ale jeli stracia|poparcie burmistrza,
{23764}{23875}nie bdzie w stanie zdoby rodkw...|a wtedy sidzie morale.
{23904}{23938}- Wynocha.|- Co?
{23946}{24019}Moesz jecha autobusem.|Wypad.
{24051}{24092}Nie pozwolie mi dokoczy.
{24105}{24154}Zamierzaem powiedzie...
{24162}{24249}e skoro bdzie problem z morale,|trzeba bdzie go naprawi.
{24252}{24313}A ona jest osob,|ktra potrafi temu zaradzi.
{24317}{24353}Ma mj gos.
{24660}{24708}To chyba ona.|Pani Prentiss?
{24709}{24768}Witam.|To panowie mnie wzywali?
{24769}{24832}Tak. Jestem detektyw Wysocki,|a to detektyw Evers.
{24833}{24878}Chcecie porozmawia|z sdzi Walker?
{24879}{24969}Nie, my do pani.|Moemy zaj chwil?
{24982}{25041}Nie rozumiem...|Stan mojego ojca si pogorszy?
{25042}{25135}Nie chodzi o pani ojca.|Prbujemy ustali miejsce pobytu brata, Diona.
{25136}{25160}Dion...
{25177}{25216}Co nawywija tym razem?
{25217}{25292}Podejrzewamy, e zleci zabjstwo|piciu osb.
{25293}{25337}- Mwicie o Lincoln Park?|- Dokadnie.
{25338}{25399}Niemoliwe.|To jaki obd.
{25400}{25491}Syszelimy, e przej Two Corner Hustlers,|odkd ojciec... wypad z brany.
{25492}{25522}Nie przesadzajcie.
{25536}{25621}Dion jest mocny|tylko w gbie.
{25630}{25681}Gdzie go znajdziemy?
{25682}{25751}Lata cae nie mam kontaktu|z t stron rodziny.
{25752}{25842}To skd te wizyty w wizieniu?
{25843}{25948}To mj ojciec|i tak kae chrzecijastwo.
{25956}{26050}To nie znaczy, e popieram jego drog.|Musz wraca na sal.
{26051}{26151}Jeli bdzie pani miaa kontakt|z Dionem przed nami...
{26152}{26193}niech pani przekae, by zadzwoni.
{26200}{26252}To najbezpieczniejsze|co moe pani zrobi.
{26272}{26308}- Dzikuj.|- Dzikuj.
{26317}{26353}No i co?
{26357}{26423}Kamie, by go kry|albo wierzy w jego niewinno,
{26424}{26451}ale wie, gdzie jest.
{26452}{26511}Jak chcesz go dorwa,|zanim go uprzedzi?
{26512}{26560}Znam kogo,|kto moe nam pomc.
{26639}{26721}- Podobno do mnie dzwonie?|- Tak, chciaem...
{26740}{26802}upewni si, e jestemy kwita.
{26873}{26961}- To za dwa miechy?|- Tak, odrabiam zalegoci.
{26976}{27029}Nie bardzo.
{27040}{27096}Za opnienia pacisz ekstra.
{27101}{27189}- Policja!|- Policja! Nie ruszaj si!
{27608}{27653}Nie rb gupstw!
{27654}{27799}Zawsze to samo, co?|Musicie ucieka!
{27815}{27866}Co to?
{27880}{27941}Przestpca nie moe nosi|kamizelki kuloodpornej.
{27942}{27993}Stary, to oznacza, e masz pecha.
{28131}{28209}/Co jest, Dion?|/Zniasz si do zbierania kasy?
{28210}{28298}/Nie masz ekipy,|/ktra robiaby to za ciebie?
{28299}{28405}- Po co ci kamizelka kuloodporna?|- Ostatni krzyk mody.
{28458}{28549}Na pewno nikt nie chce|wpakowa ci kulki w eb?
{28550}{28645}- Na ulicy nie jest zbyt bezpiecznie.|- Na pewno nie w Lincoln Park.
{28673}{28723}/- Nic o tym nie wiem.|- Na pewno.
{28724}{28823}Czyli nie masz nic wsplnego|z Two Corner Hustlers?
{28907}{28956}- To moja ekipa.|- To twoja ekipa.
{28957}{29000}Tak.
{29008}{29104}Przewodz im na czas|pobytu ojczulka w pace. Spytaj go.
{29156}{29271}- Nie rozumiem?|- Akcja w Lincoln Park nie ma z nami nic wsplnego.
{29272}{29306}Ani troch.
{29335}{29417}Dion, twojemu ojcu pk|ttniak mzgu.
{29437}{29473}Co to takiego?
{29483}{29588}Jego ciao yje,|ale on sam nie bdzie mg myle i mwi.
{29591}{29621}Stanie si warzywem.
{29889}{30002}- Musz... powiadomi siostr.|- Bernadette ju wie.
{30013}{30063}Od trzech dni.
{30405}{30465}Nie tylko my nie wiedzielimy|o stanie Wayne'a Lucketta.
{30466}{30552}Siostra miaa racj.|On nie ma na nic wpywu.
{30553}{30608}Moe by idiot,|ale ma instynkt.
{30609}{30683}Nie wie, kto zleci masakr,|ale boi si, e go sprzatn.
{30684}{30759}Jeden ze wiadkw powiedzia|dzieciakowi Lucketta, e nie zapac.
{30760}{30815}- A jeli to nie ten?|- Luckett ma jednego syna.
{30816}{30875}Ale ma crk,|ktra regularnie go odwiedza.
{30876}{30955}Bernadette?|Nie, ten dzieciak by pci mskiej.
{30956}{31063}Moe dlatego, e zaoy,|i kobieta nie mogaby rzdzi zbirami.
{31093}{31120}Co ty na to?
{31140}{31207}Bernadette...|Na pewno jest sprytniejsza od niego.
{31208}{31279}Wic niech gupszy|doprowadzi nas do lidera.
{31280}{31364}Moe nie wie, kto zleci zabjstwo,|ale zna strzelcw.
{31365}{31401}Chcesz mu zaoy pluskw?
{31402}{31517}Poczuje si zdradzony, gdy powiem,|e kumple dostali rozkaz od siostry.
{31533}{31577}Wypumy go...
{31582}{31629}ledmy i zobaczymy co to da.
{31630}{31679}Wreszcie plan godzien|Jarka Wysockiego.
{31841}{31906}Zgoszono faceta z pistoletem.
{31910}{31970}Sze nagych wezwa pod ten adres.
{32103}{32126}/Kto tam?
{32127}{32173}Policja.|Prosz otworzy.
{32354}{32388}Gdzie jest m?
{32421}{32445}W rodku.
{32566}{32600}Gdzie jest bro?
{32604}{32669}- Nie ma broni.|- Mw prawd.
{32670}{32735}- Nie ma broni!|- Jeste pewna?
{32767}{32794}Poka rce!
{32795}{32822}Rce!
{32838}{32890}- Zosta z ni.|- Tak. Pani Molaro...
{32891}{32967}Rzu to i trzymaj rce na widoku.
{33069}{33093}Wsta.
{33099}{33141}Ta suka kamaa.
{33142}{33201}W czym?|Nic nie mwiem.
{33202}{33263}- Id w choler.|- Kazaem panu wsta!
{33319}{33366}Zabieraj te apy.
{33367}{33464}- Jest pan aresztowany za przemoc domow.|- Puszczaj, bo ci zabij!
{33498}{33526}- Wszystko dobrze?|- Tak.
{33527}{33577}Nie dotykaj mnie.
{33578}{33621}Byo tak, jak to opisaem w raporcie.
{33622}{33689}Funkcjonariuszu Joiner, te wspomnienia|s tak wiee
{33690}{33776}jak te z czasu pisania raportu?
{33782}{33839}Tak.|Pamitam to doskonale.
{33841}{33912}Wic nie powinno by rnic|pomidzy dzisiejszym zeznaniem
{33913}{33977}a raportem pana|i paskiej partnerki?
{33978}{34013}Nie, dlaczego?
{34065}{34152}Telefon. Przerwa na 20 minut|i przejdziemy do pani Wysockiej.
{34153}{34177}Dobrze.
{34334}{34387}O jakie rozbienoci jej chodzi?
{34428}{34526}Facet bije swoj on|i chce za to wycign kas od policji.
{34534}{34598}- To chore.|- Nie pjd na ugod.
{34599}{34651}Mimo to cigaj nas po sdach.
{34652}{34713}Powinnimy teraz dba o porzdek|na ulicy.
{34714}{34769}Przejdmy przez to.
{34770}{34835}Wieczorem pomog ci o tym zapomnie.
{34882}{34954}Funkcjonariuszko Wysocki?|Jestemy gotowi.
{34988}{35019}Tdy.
{35309}{35336}Zatrzymaj si.
{35555}{35611}Zawsze mieszkaj na grze.
{35673}{35697}/Otwiera!
{35713}{35759}/Otwrzcie te cholerne drzwi!
{35852}{35942}Do wszystkich jednostek.|Wchodzimy.
{36387}{36421}Taran.
{36473}{36522}Tak nie bdzie.
{36523}{36564}Ja tu rzdz.|Ja.
{36577}{36665}/Mylicie, e jak tylko si odwrc,|moecie sucha jej rozkazw?
{36666}{36764}Mielicie czeka na mj rozkaz.|Mj, nie jej.
{36765}{36803}- Powiedziaa nam...|- Morda w kube!
{36804}{36841}- Wystarczy nam to?|- Wchodzimy.
{36934}{36966}Policja! Na gleb!
{37165}{37207}Rce na cian.
{37208}{37284}Do wszystkich jednostek.|Aresztowalimy sprawcw.
{37408}{37490}Mamy bro skonfiskowan w nalocie.|Balistyka bada kule.
{37491}{37569}Uwalimy ich jeszcze|przed gosowaniem.
{37570}{37617}Ktry z nich prosi o adwokata?
{37618}{37670}Po co?|Przecie niczego nie zrobili.
{37671}{37715}Ktry waszym zdaniem|sypnie pierwszy?
{37716}{37763}Kogo?|Bernadette czy pozostaych dwch?
{37764}{37791}- Znalelicie co?|- Tak.
{37792}{37856}Przekopalimy si przez stare sprawy.
{37857}{37968}Znalazem przynajmniej 7 spraw|dotyczcych wiadkw w procesach Lucketta.
{37969}{38035}Informowaa gang, kogo maj sprztn.
{38036}{38073}Zlecia t masakr.|Musiaa.
{38074}{38166}Moesz ubra j w adn garsonk,|ale to wci gangsterka,
{38167}{38213}zupenie jak jej tatu.
{38214}{38310}Pozostaje pytanie...|ktre z nas zadzwoni do reporterw.
{38311}{38373}Nie bd jeszcze zwoywaa|konferencji prasowej.
{38374}{38458}- Czas nam ucieka...|- Jeli Bernadette wie o aresztowaniach,
{38459}{38501}stracimy element zaskoczenia.
{38506}{38558}Nie chc tylko cyngli.|Chc jej.
{38559}{38583}I dostaniesz.
{38584}{38649}Dojd z nimi do punktu,|w ktrym wska j paluchami.
{38650}{38732}Ty za musisz przekona niepewnych,|mwic im o aresztowaniu strzelcw.
{38733}{38785}Jeszcze nie czas.
{38802}{38867}- Daj nam chwil.|- Jasne.
{38921}{38983}Dlaczego staram si bardziej od ciebie|uratowa twoj posad?
{38984}{39043}- Nie wiem, ale jestem poruszona.|- Nie artuj.
{39044}{39143}To gosowanie jest przeciwko tobie,|a burmistrz to wykorzysta.
{39144}{39190}- Tak bdzie.|- A tego nie chcesz?
{39191}{39221}Nie chc.
{39238}{39314}Mam to powiedzie? Dobra.|Podziwiam to, co robisz.
{39315}{39359}- Dzikuj.|- Prosz ci...
{39360}{39450}Ogo zwycistwo|przed zebraniem Bractwa.
{39451}{39491}Chc zachowa t prac.
{39492}{39550}- Ale take chc sprawiedliwoci.|- To si nie wyklucza.
{39551}{39622}Najpierw sprawiedliwo,|potem stanowisko.
{39706}{39732}Dobrze.
{39848}{39914}/- Kto tam?|- Policja. Prosz otworzy drzwi.
{40103}{40137}Gdzie pani m?
{40166}{40190}W domu.
{40341}{40370}Gdzie pistolet?
{40371}{40438}- Nie ma pistoletu, przysigam.|- Prosz mwi prawd...
{40439}{40490}- Nie ma pistoletu!|- Jest pani pewna?
{40491}{40515}Tak.
{40577}{40634}- Poka rce. Zosta z ni.|- Jasne.
{40646}{40714}- Pani Molaro. Zadzwoni do szpitala?|- Nie.
{40715}{40770}Rozumiem, e jest pani przeraona,
{40771}{40830}- ale nie wyjdziemy.|- Nie moecie po prostu wyj?
{40831}{40882}Jest pani ofiar przemocy domowej.
{40883}{40944}Nie oskary pani ma,|to zrobi to ja.
{40945}{41015}Rozumie pani?|Prosz tu zosta.
{41035}{41059}Isaac?
{41067}{41098}Wszystko w porzdku?
{41099}{41158}- Tak.|- Pu mnie!
{41159}{41183}Nie tknem jej.
{41184}{41290}Wic nie widziaa pani sytuacji,|ktrej skutkiem byy obraenia pana Molaro?
{41291}{41321}Stawia opr przy aresztowaniu.
{41322}{41390}Bya pani w pokoju|w momencie napadu?
{41391}{41427}Byam w przedpokoju.
{41428}{41494}Drzwi byy otwarte,|wic syszaam rozmow.
{41514}{41546}Ale nie widziaa jej pani.
{41548}{41605}Byam tam.|Wiedziaam, co jest grane.
{41613}{41687}To moliwe bez widzenia?
{41688}{41747}Nie wiedziaam,|e ma pani takie talenty.
{41748}{41839}Funkcjonariuszko, czuje pani,|co teraz myl?
{41840}{41891}Czuj, e kawa z pani suki.
{41892}{41956}- Funkcjonariuszko...|- Poza protokoem, to ma troch racji.
{41957}{42037}Funkcjonariuszko Wysocki,|jak dugo jest pani z funkcjonariuszem Joinerem?
{42079}{42155}- Jak dugo jestemy partnerami?|- Pytam o sfer seksualn.
{42169}{42270}Jeli sypiacie ze sob,|zrobi pani wszystko, by go kry.
{42324}{42360}Nie musz odpowiada.
{42430}{42500}/- Bardzo niepokojce.|- Powinien pan o tym wiedzie, sdzio.
{42505}{42584}- Jeli ma pan wyciek...|- Bernadette jest moj kancelistk
{42590}{42720}od niemal dziesiciu lat.|Dlatego tak mnie to niepokoi,
{42726}{42840}e komisarz policji,|najwaniejsza osoba w Chicago,
{42842}{42941}kae mi tu przyj|i wysuchiwa jakich insynuacji
{42943}{43061}oskarajcych oddan subie cywilnej|kobiet o bezlitosny mord?
{43062}{43106}Informuj pana przez grzeczno.
{43107}{43196}Pomawiajc mj sd|o wydawanie poufnych informacji
{43197}{43289}- grupom przestpczym?|- Tu nie chodzi o pana.
{43290}{43340}Dokadnie.|Chodzi o pani.
{43362}{43413}Wszyscy chc pani odejcia.
{43422}{43525}Burmistrz pani opuci,|wic chce pani zewrze szyki.
{43526}{43580}Nie jest tajemnic,|e nie pochwalam policji
{43581}{43642}za ich kowbojskie poczynania|w mojej sali rozpraw.
{43643}{43752}Jak obrzuci mnie pani botem,|od razu zyska pani poparcie gliniarzy.
{43813}{43897}Uwaam, e ma pan|przeciek w swoim sdzie.
{43898}{43946}Moe si pan temu przyjrze.
{43999}{44024}Jak postpy?
{44025}{44076}Go zamkn si, gdy tylko|wspomniaem imi Bernadette.
{44077}{44149}Pozostali te raczej nie puszcz|pary z gby.
{44150}{44204}A co z Dionem?|Nadal siedzi w celi.
{44205}{44262}Krew nie woda,|ale zawsze mona j troch podgotowa.
{44263}{44308}Dion nawet nie wie,|e siostrzyczka prowadzi ten cyrk.
{44311}{44402}Ale moe wie co,|z czego nie zdaje sobie sprawy.
{44427}{44479}W sumie to jest tak gupi.
{44502}{44589}Tak, Dion Luckett.|Musimy go przesucha.
{44590}{44639}Co? Nie, nie.
{44640}{44685}Kto to zatwierdzi?
{44703}{44764}Luckett bdzie mia proces.|Sdzia wypuci go bez kaucji.
{44765}{44806}- Sdzia Walker?|- Tak.
{44807}{44850}- Dokd idziemy?|- Znw go aresztowa.
{44851}{44909}- Za co?|- Wymyl co.
{44987}{45015}Czego tu szukasz?
{45016}{45073}Wycign ci std|zanim zaczniesz chapa jzorem. Idziemy!
{45074}{45107}Nigdzie z tob nie id, suko.
{45108}{45170}- Co z tob?!|- Rozdzielcie si!
{45225}{45309}- Nie wa si tak do mnie mwi...|- I mamy zarzut o napa.
{45310}{45371}Ja si tym zajm.
{45442}{45496}Zabieramy ich do aresztu.
{45497}{45523}No i gra.
{45620}{45685}- Chc zobaczy si z bratem.|- Czeka go proces.
{45686}{45735}Sdzia Walker kaza go zwolni.
{45736}{45812}To byo zanim aresztowalimy go|za napa.
{45813}{45893}To ja go zaatakowaam.|To mnie powinnicie aresztowa.
{45894}{45945}Mam taki zamiar.
{45946}{46021}Sdzia Walker|nie bdzie mg ci pomc.
{46024}{46070}Zlecia zabjstwo|tych piciu mczyzn.
{46071}{46173}Wspieraa organizacj przestpcz|wykorzystujc infrastruktur mego miasta.
{46174}{46294}- To twj koniec.|- To raczej koniec naszej rozmowy.
{46296}{46320}Siadaj.
{46477}{46593}Jaka cz mnie jest pena podziwu,|e zdoaa podporzdkowa sobie gang.
{46594}{46672}- Moga wykorzysta to lepiej.|- Nie sucham ci.
{46673}{46712}Wiem.|Ale twj brat posucha.
{46777}{46812}Do tego potrzebny wam Dion?
{46830}{46863}Bierzcie go sobie.
{46864}{46923}Mam dosy sprztania po nim baaganu.
{46924}{47042}Nic wam nie da,|bo by nikim.
{47058}{47125}Szkoda, e dotd o tym nie wiedzia.
{47496}{47544}- Doszo do ugody.|- Daj spokj!
{47545}{47627}Wedug twojego zeznania|Vonda bya w pokoju, gdy go rozbi lustro.
{47628}{47686}Dzisiejsze zeznania temu przecz.
{47688}{47819}- To zwyka pomyka.|- Ale wyglda na krycie partnera.
{47831}{47875}Nic nie prbuj ukry!
{47882}{47991}To nie zmienia faktu, e Edward Molaro|pobi on i stawia opr.
{47992}{48096}Twoje zeznania trac wiarygodno,|kiedy sypiasz z partnerem.
{48153}{48177}Ile?
{48195}{48297}Ile zapacimy bydlakowi za pobicie ony|i stawianie oporu przy aresztowaniu?
{48298}{48388}Wypeniaj papierki.|75.000 dolarw.
{48439}{48513}- W rok tyle nie wycigamy.|- Nie zapac ani grosza.
{48515}{48567}- Bo znaczyoby to, e jeste winny?|- Co w tym stylu.
{48568}{48668}Lepiej wyglda na winnego ni nim by.|To kosztuje miliony.
{48669}{48743}Gdyby ludzie szanowali policjantw,|mgbym i z tym do sdu.
{48744}{48772}Ale tak nie jest.
{48776}{48829}Dlatego zapomnijcie o tym|i wracajcie do pracy.
{48830}{48873}To koszta waszej pracy.
{48978}{49049}Isaac, Isaac!|Przesta!
{49054}{49167}Jeli nie chcesz by zawieszony,|lepiej odpu.
{49276}{49300}Nie.
{49328}{49404}Nie ma bata, e sypn siostr.|To nie fair.
{49405}{49504}Nie fair jest to,|e siostra ograa ciebie i waszego ojca.
{49505}{49557}- Nikt nie dyma Wayne'a.|- Nie?
{49564}{49626}Ona ostatnia widziaa ojca|i zataia to przed tob.
{49627}{49705}Rozkazaa twoim chopakom|zabi ludzi za twoimi plecami.
{49706}{49775}Mylisz, e to ojciec tego chcia?
{49792}{49842}Wayne zostawi ci swoj ekip, Dion.
{49843}{49915}Widzia w tobie lidera.|Chcesz teraz chowa gow w piach?
{49916}{50021}Dasz nam Bernadette,|a my damy ci to, czego ona nie daa.
{50024}{50048}Czyli?
{50116}{50173}/Chcecie Diona?|/Prosz bardzo.
{50174}{50227}/Mam dosy sprztania po nim baaganu.
{50228}{50338}/Nic od niego nie dostaniecie,|/bo jest nikim.
{50360}{50404}Moe szacunek?
{50489}{50594}Oferujecie mu gangsterk,|jeli ktry z jego ludzi sypnie siostr?
{50601}{50655}Oskarymy go o gangsterk,|i jeli mamy racj,
{50656}{50719}odsiedzi p roku.
{50720}{50774}Co ci nie pasuje, detektywie?
{50776}{50828}W peni pani popieram, pani komisarz.
{50829}{50936}To samo powiedziaem zwizkowcowi|jakie pi minut temu.
{50986}{51010}Doceniam to.
{51043}{51142}Wiem, e t robot zlecia moja siora.|Nie powinna bya tego robi.
{51183}{51226}Nie wiem, o czym mwisz.
{51249}{51327}Nawet jeli to zrobiem,|suyem mojemu narodowi.
{51333}{51414}Ona nie jest jego krlow.|Nigdy nie bya.
{51415}{51498}Zawsze pamietaj,|kto wcign ci do rodziny.
{51499}{51543}- Wic kto?|- Od teraz on.
{51544}{51597}To szef twojego gangu.
{51647}{51694}Skd ta pewno?
{51711}{51757}Bo tak mwi mj gang.
{51979}{52030}Oto co musisz zrobi.
{52083}{52119}Dzwo do reporterw.
{52120}{52146}Z przyjemnoci.
{52984}{53035}Pani Komisarz!|Pani Colvin!
{53074}{53141}Aresztowaa pani sprawcw|masakry w Lincoln Park?
{53142}{53226}Z przyjemnoci oznajmiam,|e dokonalimy czterech aresztowa.
{53227}{53334}Mamy zeznania i dowody|obciajce strzelcw i zleceniodawc.
{53335}{53395}Burmistrz zoy pani gratulacje?
{53396}{53421}Jeszcze nie.
{53434}{53470}Ale to bardzo zajty czowiek.
{53662}{53727}Isaac, nie rb tego...|Isaac?
{53766}{53790}Funkcjonariuszu.
{53791}{53838}Jak pani moe z tym y?
{53840}{53905}Oskara pani policj,|ktra stara si chroni ludzi.
{53906}{53974}Po to wstpi pan do policji?
{53975}{54044}Ja myl, e po to, by nosi bro|i skopa kilka tykw.
{54045}{54076}Znam ten typ.
{54077}{54146}Potrzyma to pani?|Dzikuje.
{54156}{54207}Myli pani, e nigdy nie przyda|jej si pomoc policji?
{54208}{54264}- Ile pani ma, 52 lata?|- I p, dzikuj.
{54265}{54335}Jak kto wamie si do pani domu,
{54336}{54402}zacignie w uliczk...|kogo pani wezwie?
{54414}{54454}Po co pan to mwi?
{54460}{54551}Po co ta caa gadka?
{54552}{54619}Chcesz moralizowa,|to bardziej si postaraj.
{54620}{54668}Powiedzie wam jak wyglda mj dom?
{54669}{54742}Od wiata oddziela go 3. metrowy mur.
{54743}{54824}Chroni go firma,|ktra dociera do mnie w dwie minuty.
{54827}{54909}Mam pistolet kalibru 38 pod poduch|i podobny w schowku,
{54910}{54963}oczywicie mam na nie pozwolenie.
{54964}{55092}Dlatego nie chc i nie potrzebuj,|by tuk ludzi w moim imieniu.
{55106}{55141}Wic odsu si, prosz...
{55142}{55213}bym ci przypadkiem nie przejechaa.
{55214}{55316}Przeka wujkowi,|e niedugo si spotkamy.
{55500}{55524}Idziemy.
{55549}{55573}Idziemy.
{55597}{55639}- Ok.|- Odwioz ci.
{55713}{55753}- Teresa.|- Tom, chciae mnie widzie?
{55754}{55809}Tak. Chciaem pogratulowa|i podzikowa
{55810}{55873}za trzech podejrzanych,|trzech strzelcw.
{55874}{55899}Nie ma za co.
{55943}{56053}Sowa, ktre pady na tej konferencji|miay ci zmotywowa.
{56054}{56175}eby trzymaa gow wysoko|i nie daa si presji.
{56187}{56240}To dobrze mwi o tobie|i twoich ludziach.
{56241}{56334}- Dzikuj za inspiracj.|- Cae to dzisiejsze gosowanie...
{56338}{56430}- Wanie na nie zmierzaam.|- Wypado w nienajlepszym czasie.
{56433}{56506}Mam nadziej, e ci nie zaszkodziem.
{56507}{56608}Jednak bd zmuszony wzi pod rozwag|kad ich decyzj.
{56625}{56649}Rozumiem.
{56686}{56722}Zatem powodzenia.
{56723}{56780}Gratuluj ujcia tych strzelcw.
{56805}{56860}Gratulacje dla nas wszystkich.
{56934}{56980}/...burmistrz McGuiness.
{57116}{57200}Teraz moe powiedzie prasie,|e mi pogratulowa.
{57209}{57307}- To miay by przeprosiny?|- Burmistrz tak myli.
{57489}{57607}Chc podzikowa prezesowi Kirby'emu|za moliwo wygoszenia przemwienia.
{57608}{57679}Doceniam to.|Obiecuj mwi krtko.
{57680}{57746}Przepraszam za gos,|to by dugi dzie.
{57761}{57866}Dzi aresztowalimy cztery osoby|odpowiedzialne za masakr w Lincoln Park.
{57867}{57966}Podkrelam sowo "my",|bo dokonalimy tego wsplnie.
{57967}{58085}Wiem, e wsplnota oznacza co wicej|ni numery i stopnie.
{58103}{58200}Jestemy matkami i ojcami,|siostrami i brami.
{58234}{58260}Ludmi.
{58278}{58335}Ta praca ma swoj cen.
{58336}{58362}Rozumiem to.
{58376}{58471}Wszyscy mamy powody do narzeka.|Wci brakuje mi ludzi.
{58472}{58525}Potrzebujemy|bezpieczniejszych samochodw.
{58526}{58602}Przyjdzie na to czas.
{58608}{58731}Jednak nawet najnowszy sprzt|nie zapobiegnie przestpczoci.
{58732}{58775}To nasze zadanie.
{58776}{58864}Dlatego musimy uy najskuteczniejszej|broni z naszego arsenau.
{58865}{58904}Wiecie jakiej?
{58905}{58947}Entuzjazm.
{58948}{59068}To do nas naley przejcie miasta|i pokazanie bandytom, kto tu rzdzi.
{59234}{59299}Kiedy zostaam policjantk,
{59319}{59392}mylaam, e to najwspanialsza praca.
{59399}{59450}Bo mogam zapewni|ludziom bezpieczestwo.
{59459}{59518}Nie tylko cywilom,|ale take kolegom.
{59534}{59572}To si nie zmienio.
{59676}{59792}Rozgldajc si po sali widz twarze,|ktre pamitam z modych lat.
{59793}{59861}Kiedy skadalimy przysig,|e bdziemy o siebie dba.
{59862}{59906}Osania siebie nawzajem.
{59907}{59953}Ja cigle to robi.
{59954}{59982}Naprawd.
{59983}{60067}Teraz wy ochrocie mnie.
{60281}{60321}Dzikuj za was czas.
{60492}{60530}Wiedziaem, e wygrasz.
{60537}{60564}I co wygraam?
{60576}{60636}Burmistrz mnie nie wspiera,|a 46 procent wydziau
{60637}{60670}najzwyczajniej mi nie ufa.
{60671}{60711}Ale masz wsparcie 54 procent.
{60733}{60836}- Zawsze walczysz jak rottweiler.|- Jest tyle do zrobienia.
{60837}{60854}Dasz rad.
{60855}{60926}Wci jeste najlepszym partnerem,|jakiego miaem.
{60927}{61019}Dlatego musielimy si rozdzieli,|bo przy mnie wypadae blado.
{61049}{61096}Powanie, dlaczego?
{61097}{61141}- Cigle ci to trapi, co?|- Nie.
{61142}{61191}- Nie wpywa na karier?|- Nie.
{61192}{61295}Skoro byam najlepszym partnerem,|to dlaczego mnie wykopae?
{61344}{61378}- Szczerze?|- Tak.
{61404}{61452}- Absolutnie?|- Pewnie.
{61533}{61594}Musiaem wci odpiera|twoje seksualne prowokacje
{61595}{61634}i nie miaem kiedy|rozwizywa spraw.
{61635}{61701}Baem si, e miasto oskary mnie,|e ich okradam.
{61753}{61844}Oferowanie papierkowej roboty|to nie jest podryw.
{61845}{61932}Jeli tak to widziae,|kiepski z ciebie detektyw.
{61933}{62046}Powinnam zredukowa ci do krawnika,|ale to byaby przysuga.
{62047}{62081}Wygraa pierwsz rund.
{62159}{62192}.:: GrupaHatak.pl ::.
{62240}{62312}.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisw ::.|Napisy24.pl
