{9}{79}/W poprzednich odcinkach...
{85}{163}- Mylicie, e zabiem Rosie?|- Znalelimy twoje listy.
{164}{222}Stan, znam gocia,|ktry pracuje w szkole Rosie...
{224}{265}Mwi, e gliny|znw tam wsz.
{266}{306}Robi to po swojemu, tato.
{308}{354}/Tak nazywasz sypianie|/ze swoim kandydatem?
{356}{414}Co ci powiem, burmistrzu.|Polityka to wojna.
{416}{447}Mylae, e ja robiam przecieki?
{449}{500}Zawsze zastanawiaa mnie|ona pana Ahmeda.
{502}{537}/Bya kiedy jego uczennic.
{539}{586}A co z wod amoniakaln?
{588}{640}Miaa j na rkach, pod paznokciami,|a nawet w pucach.
{641}{720}Nie powinna by z Bogiem,|tylko ze mn.
{4688}{4753}.:: GrupaHatak.pl ::.
{4754}{4820}>> DarkProject SubGroup <<|www.Dark-Project.org
{4821}{4914}Tumaczenie: k-rol
{4915}{4991}Korekta: moniuska
{5322}{5430}{y:u}{c:$aaeeff}THE KILLING 1x06 What You Have Left|TO, CO ZOSTAO
{5467}{5534}Pomylaam,|e masz ochot na niadanie.
{5535}{5597}Zauwayam,|e nie wrcia na noc.
{5598}{5649}Staram si dokoczy t spraw.
{5650}{5672}Gdzie Jack?
{5680}{5750}Chyba szuka twojego partnera.
{5816}{5929}- Dzisiejszy wyjazd aktualny?|- Tak, mamy nocny lot.
{5941}{6037}- Wkrtce przestaniemy ci wkurza.|- To bdzie dobre dla Jacka.
{6038}{6208}Taki stan przejciowy...|jest gorszy dla dzieci ni dorosych.
{6209}{6240}Jack ma si dobrze.|Jest silny.
{6241}{6308}Jasne, niedaleko pada|jabko od jaboni.
{6345}{6371}To spojrzenie...
{6383}{6479}Miaa je ju|w wieku 15 lat.
{6503}{6571}Mwi: "ju nauczyam si|y w samotnoci".
{6572}{6621}A taka sia...
{6638}{6736}Moe uniemoliwi inne sprawy.
{6737}{6808}No wiesz,|przyja.
{6821}{6845}Rado.
{6872}{6941}Staj si nieosigalne.|Jestem stara, mog mwi.
{6942}{7058}Kiepska bya z ciebie kuratorka,|wic nie zaczynaj znw ze mn.
{7076}{7144}Cze.|Znalaze swojego nowego kamrata?
{7145}{7205}Nikt tak nie mwi, mamo.|To debilne.
{7222}{7276}Dzi odlatujemy,|wic spakuj si.
{7277}{7337}Dlaczego nie moemy zosta?|Jutro jest impreza Nasha.
{7338}{7370}Mamy lot o 23:30.
{7371}{7482}- Ile stawiasz, e znw nie polecimy?|- 50 milionw, ktrych nie mamy.
{7543}{7578}Tylko bez migania si.
{7582}{7655}Bdziesz pracowa cae ycie,|eby spaci ten zakad.
{7694}{7753}To nasz ostatni rejs.|Wypyniemy gdzie?
{7754}{7785}Jasne.|Chodmy.
{7821}{7844}Idziesz?
{7871}{7939}Musz dokoczy par spraw,|ale dogoni was.
{8065}{8168}Prawie go stracia, Sarah.|Nie pozwl, by to si powtrzyo.
{8320}{8382}/DZIE SZSTY
{8904}{8975}Naprawd mylisz, e Larsen|moga pa ofiar seryjnego mordercy?
{8976}{9022}Wszystkie te dziewczyny|pracoway w okolicy SeaTac.
{9023}{9104}Rosie nie pasuje do profilu,|ale warto si temu przyjrze.
{9105}{9184}Znalazam w mieszkaniu nauczyciela|wod amoniakaln.
{9185}{9229}Wykryto j te|podczas toksykologii Rosie.
{9230}{9287}- Po co mu pyn czyszczcy?|- Mia szlifowa podogi,
{9288}{9332}ale odwoa ekip,|a nas okama.
{9333}{9383}Cay weekend spdzi|sam w domu.
{9384}{9452}Mylisz, e posza do niego|po potacwce?
{9587}{9605}No co?
{9626}{9701}Czy pojcie przepisowego stroju|ci umkno, Holder?
{9702}{9795}Ludzie maj uwaa nas|za godnych zaufania zawodowcw.
{9796}{9855}Wygldasz, jakby y|z oddawania osocza.
{9883}{9942}Raz mi si zdarzyo.|Miaem z 19 lat.
{9943}{9998}Dostaniemy nakaz przeszukania|mieszkania Ahmeda?
{9999}{10039}Sprawd znaczenie sowa "poszlaki".
{10040}{10131}Prokurator Bernstein nie podpisze si|pod adnym amoniakalnym cholerstwem.
{10132}{10225}Go od pocztku kama!|Oeni si ze swoj uczennic.
{10226}{10325}By moe to miejsce zbrodni,|a on moe wanie niszczy dowody.
{10326}{10377}To lepiej bierzcie si do pracy.
{10689}{10745}Wybraa je na dzie ojca.
{10746}{10790}Prbowaam jej powiedzie...
{10798}{10865}e tata nie potrzebuje|czego takiego.
{10891}{11013}Odpruem guziki z koszuli|i wyciem otwory w mankietach.
{11094}{11167}Daa mi je na Boe Narodzenie.
{11208}{11231}Nie.
{11271}{11409}Zaoye je na witeczn msz,|ale kupia je na dzie ojca.
{11418}{11509}Nie, to musiao by w wita,|bo zostawia je pod choink.
{11510}{11580}Byam z ni, gdy je kupowaa.|Miaa wtedy 5 lat.
{11581}{11627}Musiaa mie wicej,|bo by ju Tom...
{11628}{11670}Nie byo go!
{11671}{11731}A ona miaa 5 lat!
{11807}{11853}Jestem wam potrzebna?
{11866}{11908}Nie, my tylko...
{11976}{12039}Sprawdzisz,|czy chopcy si ubrali?
{12040}{12103}- Prosz.|- Pewnie.
{12541}{12573}Przepraszam.
{12804}{12858}Moemy pogada, Gwen?
{12860}{12933}Nowy spot leci w telewizji cay ranek.|Chcesz zobaczy?
{12934}{12999}Zrobiem wistwo.|Nie powinienem w ciebie zwtpi.
{13000}{13061}Moemy te najpierw|przygotowa si do debaty.
{13062}{13134}Jamie wraca do sztabu.|Wiedziaem, e to nie on sypie.
{13135}{13201}Miaem szans dobra si do Adamsa|i z niej skorzystaem.
{13202}{13240}Mdrze rozegrane.
{13257}{13300}Jamie musi by z siebie dumny.
{13301}{13365}Pracowaem z nim przez ponad 10 lat.|Ufam mu.
{13366}{13414}Ale mnie nie.
{13455}{13544}Kiedy przestaniesz|trzyma mnie na dystans, Darren?
{13582}{13637}Co my tu waciwie robimy?
{13708}{13764}To ta reklama?|Fajnie.
{13775}{13805}Obejrzyjmy j.
{13993}{14002}Dobra.
{14017}{14063}Obmylimy strategi|na wieczorn debat
{14064}{14152}czy najpierw przejdziemy|rodzinn terapi?
{14175}{14230}- Pamitasz przedmiot rozmw?|- Mam atakowa Adamsa
{14231}{14292}przestpczoci i infrastruktur.|Robimy to od tygodni.
{14293}{14308}Dobrze.
{14372}{14439}Dzi mamy najlepsz szans,|by odwrci sytuacj.
{14440}{14525}Zrb to dobrze.|Jak w debacie Kennedy-Nixon.
{14538}{14594}Przysza dyrektor Meyers.
{15000}{15071}Pan Ahmed.|Bennet Ahmed.
{15085}{15202}- Policja mu si przyglda.|- W zwizku z morderstwem Rosie Larsen?
{15231}{15348}Pomylaam, e powinien pan wiedzie.|Wiem, e dziaa w pana programach.
{15403}{15456}Tak, dzikuj.
{15490}{15520}Doceniam to.
{15610}{15666}Wiosn bd startowa|w wyborach do rady szkoy.
{15667}{15733}Paskie poparcie byoby|bardzo pomocne.
{15734}{15807}Moglibymy wsppracowa|dla dobra miasta.
{15819}{15884}Jasne.|Bdziemy w kontakcie.
{15937}{16018}/...pracujc z policj,|/by trzyma przestpcw z dala od ulic.
{16019}{16105}/Jego przeciwnik?|/Wygosi wiele przemwie.
{16106}{16166}/Darren Richmond.|/Czyny, nie sowa.
{16167}{16220}/Dla bezpieczniejszego Seattle.
{16475}{16490}Co jest?
{16629}{16700}Dziki. Nie znosz,|gdy kto przynosi mi kaw.
{16701}{16731}Nie bd taka.
{16747}{16793}Kupiem ci prezent|na poegnanie.
{16794}{16887}Ale zostawi go,|a naprawd bdziesz wyjeda.
{16907}{16972}Popytamy w okolicy.|Moe kto j widzia.
{16973}{17037}Zaczn od ssiada Ahmeda.|Ty zajmij si drug stron ulicy.
{17038}{17067}Daj mi chwil.
{17078}{17135}To pierwszy dzisiaj.|Zawsze smakuje najlepiej.
{17136}{17213}Gdy wyjad, a spraw przeka komu innemu,|bdziesz kierowa ruchem
{17214}{17270}i moesz pali cay dzie.
{17447}{17536}Dzie dobry, policja.|Mog zada kilka pyta?
{17567}{17597}Chyba jest pani z policji.
{17598}{17663}I tak nie rozpoznaabym|faszywej odznaki.
{17664}{17715}Dzikuj.|Dugo tu pani mieszka?
{17716}{17744}16 lat.
{17745}{17832}Mog zapyta o ssiada z gry,|Benneta Ahmeda?
{17844}{17924}Ma bia on.|Prawdziwa ciarna.
{17928}{17996}Linden!|Mam co!
{18013}{18041}Przepraszam.
{18071}{18118}Jak mwiem,|znam godzin,
{18119}{18167}bo musiaem wczenie zamkn,|eby odebra crk.
{18168}{18206}To byo w pitek|o 22:00.
{18207}{18251}Widzia pan dziewczyn|wchodzc do budynku?
{18252}{18315}Tak, bia brunetk.
{18325}{18378}Musiaa si dobija,|nim kto j wpuci.
{18379}{18470}- Widzia pan, jak wychodzia?|- Nie, musiaem odebra crk.
{18491}{18585}- Dobrze si pan jej przyjrza?|- Tak, wiato na ganku byo wczone.
{18586}{18648}Mam wietny wzrok.|To rodzinne.
{18649}{18716}Na tyle, eby stwierdzi,|czy to bya ona?
{18765}{18831}Tak, to ona.|Nie mam wtpliwoci.
{18845}{18893}Wielkie dziki.
{19036}{19130}Bdziemy musieli przesun te puda,|eby ustawi wicej stow.
{19370}{19426}Mam przynie podnonik?
{19824}{19881}Pomog ci.|Zapi z tej strony.
{20181}{20239}Gadaem z kumplem ze szkoy.
{20242}{20312}Dowiedzia si, ile mg.|Zadzwoni pniej.
{20328}{20384}Twierdzi, e gliny|znaj sprawc.
{21056}{21130}Pomog ci.
{21182}{21283}Zawsze uwaaam,|e w tej wietnie wygldasz.
{21364}{21400}Przymierz.
{21662}{21688}W drug stron?
{21978}{22063}Pamitasz, jak si kciam,|gdy chciaa mnie ubiera?
{22074}{22124}Bya straszn smarkul.
{22434}{22469}licznie wygldasz.
{23246}{23287}Chodcie, chopcy.
{23858}{23911}Lepiej raczkuje si na dywanie.
{23912}{23968}Od razu powinnimy|go zaoy.
{23969}{24039}Jeste pewna,|e on go nie cignie?
{24074}{24218}- Ona go nie cignie.|- Przepraszam.
{24219}{24252}To nic.
{24357}{24414}- Chcesz, eby to by chopiec?|- Co?
{24427}{24488}Jasne, e nie.
{24506}{24529}To dobrze.
{24558}{24623}Bo masz nas teraz dwie.|Jeste w mniejszoci.
{24624}{24642}Czyby?
{24886}{24975}- Nic nam nie bdzie, prawda?|- Jasne, e nie.
{25202}{25260}O co chodzi?
{25275}{25351}Czy Rosie Larsen|wpada tu w pitek?
{25375}{25394}Co?
{25412}{25458}Tutaj?|Tydzie temu?
{25459}{25522}Tak.|W noc potacwki.
{25523}{25566}W noc, gdy zagina.
{25697}{25812}Wiecie co?|To wariactwo, ale bya tu.
{25813}{25900}Oddaa mi ksik.|Przepraszam, zapomniaem...
{25901}{25933}Zdarza si.
{25934}{26022}Po raz drugi pomija pan|istotny szczeg, panie Ahmed.
{26023}{26113}Bya tu tylko na moment.|Zapomniaem.
{26125}{26209}- O ktrej tu bya?|- Pno. Po zabawie.
{26275}{26331}Powinienem pamita.
{26342}{26399}Ta caa sprawa|bya dla mnie szokiem.
{26441}{26495}Wbiega na gr,|oddaa ksik
{26496}{26570}- i pognaa dalej.|- Jak ksik?
{26627}{26693}Nie wiem.|Jak lektur.
{26694}{26766}Chyba jednego z tych|pisarzy wiktoriaskich.
{26767}{26831}- Mog rzuci okiem?|- Nie bez nakazu.
{26895}{26946}Musz i na pogrzeb.
{27007}{27055}W porzdku, panie Ahmed.
{27370}{27427}Sprawd wszystkie nagrania|z potacwki.
{27428}{27506}Sprawd, o ktrej najpniej|wida na nich Benneta.
{27515}{27532}Dziki.
{27577}{27619}I ju?
{27631}{27686}Co jest?|Przyskrzymy go!
{27687}{27770}- Mamy jedynie poszlaki.|- Nawet wnikliwo jest poszlak!
{27771}{27859}Popytaj ssiadw, czy widzieli Benneta|w okolicy w pitkowy wieczr.
{27860}{27908}- Przecie j wpuci.|- Okama nas.
{27933}{28013}- No co ty.|- O tym, e j wpuci.
{28580}{28643}Reklam wyemitowano ju 10 razy|w trzech sieciach.
{28644}{28715}Reszt zastpiam starym|spotem rodowiskowym.
{28716}{28775}Musimy do tego podej tak,|jakby Adams ju wiedzia.
{28776}{28831}Jeli nie wie, wkrtce si dowie|i o tym napomknie.
{28832}{28900}Wtedy powiem, e Bennet|oficjalnie nie jest podejrzanym.
{28901}{28938}Przygldanie si mu|nic nie znaczy.
{28939}{29014}- Mnie te sprawdzali.|- Samochd nalea do twojego sztabu.
{29015}{29087}Ahmed jest w twoim programie.|Musisz zacz si dystansowa.
{29088}{29131}Niewinny, dopki|nie udowodni mu si winy.
{29132}{29187}Przez 15 lat byem adwokatem.
{29188}{29227}Nie porzuc tych zasad.
{29228}{29335}Nie zniszcz mu ycia,|publicznie uznajc go winnym!
{29336}{29438}Musisz odpowiedzie na pytanie,|jakim kandydatem chcesz by?
{29441}{29490}Jakim chcesz by czowiekiem?
{29491}{29551}Pjdziesz na atwizn|i pogorszysz jego sytuacj
{29552}{29597}czy staniesz w obronie|swoich ideaw?
{29598}{29644}- Daruj sobie te brednie, Gwen.|- Taki ju jestem.
{29645}{29696}To, kim jeste,|zawiera si w trzech sowach:
{29697}{29740}"Martwa dziewczyna w baganiku".
{29829}{29881}Do zobaczenia w studiu.
{30596}{30670}Zupenie, jakbym by|w dwch osobach.
{30671}{30860}Jedna z nich wie...|co robi w kadej sytuacji.
{30884}{30978}Problem w tym...
{30997}{31065}e to zawsze koczy si|w tym samym miejscu.
{31111}{31235}Jest te ten drugi ja,|ktrym powinienem by.
{31336}{31374}Jest saby.
{31389}{31461}Sam wybierasz,|ktrym by.
{31635}{31682}Co ze spraw?
{31777}{31840}Wyglda na to,|e sprawc jest nauczyciel.
{31841}{31928}- Jestecie bliscy aresztowania?|- Moe...
{32049}{32097}Powinienem ju jecha.
{32348}{32415}Stan.|Jej ojciec.
{32431}{32511}18 lat temu by blisko|z gangiem Kovarsky'ego.
{32527}{32587}By miniakiem|Janka Kovarsky'ego.
{32621}{32647}Powanie?
{32665}{32726}Mia te problemy z hazardem.
{32749}{32826}Z tego co pamitam,|cakiem powane.
{32857}{32993}- W aktach nic nie ma.|- Truposze nie wnosz zarzutw.
{33408}{33435}Mwi Linden.
{33483}{33549}Na pewno by tak dugo|na potacwce?
{33574}{33602}Dziki.
{34179}{34218}- Tato?|- Tak?
{34223}{34284}- Mog pomc?|- Tak... Jeff?
{34308}{34348}Wpu go.
{35988}{36096}Bennet nie mg wpuci Rosie.|Jest na nagraniu z 23:20.
{36097}{36176}Waciciel sklepu|widzia Rosie o 22:00.
{36177}{36241}/Wic kto j wpuci?|/Jego ona bya wtedy u siostry.
{36242}{36303}Pogadaj z siostr i to potwierd.
{36366}{36395}Pani detektyw!
{36427}{36479}Pogrzeb ju si zacz.
{36492}{36591}Spniem si.|Chciaem tu by, eby...
{36617}{36650}odda hod ofierze tragedii.
{36651}{36709}Chc jedynie obecnoci|przyjaci i rodziny.
{36710}{36748}Wanie stamtd wyszam.
{36749}{36801}Byem ciekaw,|czy podzieli si pani czym ze mn.
{36802}{36850}Nie, jeli to dotyczy|sprawy Larsen.
{36851}{36924}Wiem, e przygldacie si|Bennetowi Ahmedowi.
{36937}{37003}- Kto panu powiedzia?|- Czyli to prawda?
{37047}{37077}Myli pani,|e on to zrobi?
{37078}{37185}- Pytam prywatnie.|- Miego dnia, panie radny.
{37692}{37765}O ktrej godzinie|przyjechaa pani siostra?
{37788}{37878}Okoo 1:00 w nocy.|Bya bardzo zdenerwowana.
{37890}{37981}- Czym?|- Mem oczywicie.
{38035}{38120}- Staram si cigle o nim nie gada.|- Nie lubi pani Benneta?
{38150}{38247}Powiedziaabym,|e nie pasuje do mojej siostry.
{38256}{38305}I na tym poprzestamy.
{38337}{38387}Swojego ju nie zdejm.
{38555}{38627}Powiedziaa, co dokadnie|j wtedy zdenerwowao?
{38639}{38700}Przeczuwaa, e Bennet|ma swoje tajemnice.
{38708}{38759}Nie powiedziaa,|o co chodzi.
{38760}{38831}Ale na pewno pakaa.
{38877}{38953}Amber powiedziaa,|dlaczego przyjechaa tak pno?
{38954}{38976}Nie.
{39019}{39121}Nie jest szczliwa.|Wiedzielimy, e tak bdzie.
{39141}{39180}Prawie jej nie widuj.
{39200}{39282}Jakby stronia|od caej rodziny.
{39324}{39427}Na wiecie trwa wojna i...
{39472}{39543}Nie chc brzmie stronniczo,|ale jasne jest,
{39544}{39602}kto jest po ktrej stronie.
{39666}{39693}No tak.
{39715}{39770}Amen.
{40007}{40053}Zaskoczy mnie paski telefon,|senatorze.
{40054}{40110}Dzikuj za spotkanie.
{40171}{40253}Moja crka podziwia ci|i uwaa za dobrego czowieka.
{40254}{40315}Nie bdziemy rozmawia|o Gwen, prawda?
{40318}{40334}Nie.
{40390}{40485}Jest takie powiedzenie,|ktre rozumiej zwyciscy politycy...
{40491}{40583}Najpierw wygraj,|potem czy dobro.
{40603}{40660}Rozumiem paski punkt widzenia,|ale opuszczam...
{40661}{40694}Ludzie obserwuj, Darren...
{40699}{40820}Myl o partyjnej przyszoci.|Rozmawiaj, jak daleko moesz zaj...
{40821}{40905}Ludzie posiadajcy rodki,|by urzeczywistni t przyszo.
{40935}{41007}Ale istnieje obawa,|e nie umiesz wygrywa...
{41025}{41102}e by moe nie jeste|do tego zdolny.
{41142}{41236}- To jaka groba?|- Ostrzeenie.
{41275}{41334}Jeli nie umiesz wygrywa,|nic nikomu po tobie.
{41335}{41404}Trzymaj si z dala|od tego nauczyciela.
{41407}{41443}Odetnij si od niego.
{41447}{41540}Jeli postpisz inaczej,|bdzie to czyste samobjstwo.
{41574}{41630}Uporam si z tym|po swojemu.
{41679}{41744}No to zobaczymy,|jak si sprawy potocz.
{41774}{41823}Powodzenia dzisiaj.
{43045}{43146}Dziki temu Rosie moe nas odnale,|gdy lata nad nami.
{43301}{43327}Chodmy.
{44277}{44296}Gdzie bye?
{44316}{44364}Wysaa ojca,|eby ze mn pogada?
{44367}{44411}- Co?|- Mylaa, e to co da?
{44412}{44445}To byem ja.
{44493}{44520}Ja do niego zadzwoniem.
{44521}{44583}Wiedziaem, e si wkurzysz,|ale to byo konieczne.
{44584}{44619}O czym ty bredzisz?
{44641}{44707}Trwa wojna, Darren,|i z caym szacunkiem,
{44711}{44778}ale na strzelanin idzie si|z czym wicej ni dobry wygld.
{44779}{44885}- Zadzwonie do mojego ojca?|- Kogo my tu mamy.
{44959}{45020}Nie odpowiadae|na nasze telefony, Jamie.
{45021}{45077}Lubisz si asekurowa, co?
{45078}{45182}Pan Uczciwo i Jawno...|Co za bzdury.
{45183}{45273}Nie moja wina, e chciae od razu|przecign go na swoj stron.
{45286}{45327}Podoba mi si|nowa reklama.
{45722}{45806}Wiemy, e nie jeste godny,|ale sprbuj co zje.
{45926}{45972}Ciesz si,|e pan przyszed.
{46037}{46077}Wyrazy wspczucia.
{46168}{46216}Przykro mi, e Jasper|nie mg przyj.
{46217}{46282}Dzieciaki przechodz aob|na swj sposb.
{46283}{46302}Witam.
{46766}{46837}Chcesz co innego?|Na pewno si najade?
{46902}{46961}Chcesz usi?
{47006}{47051}- Nie?|- Jestecie godni?
{47070}{47108}Daem im kanapki.
{47136}{47210}Zdajesz sobie spraw,|e nie naleysz do rodziny?
{47327}{47374}- Chcecie warzyw?|- Tak?
{47441}{47465}Nauczyciel?
{47549}{47575}Jest tutaj.
{48056}{48119}Dzwoni mj przyjaciel.
{48184}{48261}Mwi, e to nauczyciel.|Bennet Ahmed.
{48312}{48393}Ten czarny kole|stojcy za tob.
{48863}{48909}Musz koczy.
{48958}{49002}Jak si pan ma?
{49031}{49097}Czyli jest pani|prawdziwym detektywem.
{49105}{49168}Przez telefon mwia pani,|e ma jakie informacje.
{49179}{49254}Musicie aresztowa tego wintucha|z teleskopem z naprzeciwka.
{49255}{49353}- Niech przestanie szpiegowa ludzi.|- Mieszka tam?
{49354}{49412}Podglda ludzi przez okno.
{49413}{49487}Mwi, e oglda gwiazdy.|Jakbym bya gupia...
{49488}{49536}W miecie nie wida gwiazd.
{49634}{49688}Duo obserwuje pan|przez okno?
{49689}{49722}Jasne.
{49731}{49820}- Ogldam gwiazdy przez teleskop.|- Mog zerkn?
{49829}{49898}Tylko e...
{49957}{50043}Ma pan std niezy widok|na podwrza ssiadw.
{50091}{50134}Chodzi o t dziewczyn?
{50210}{50332}Dopki nic nie narusza|organizacji moich zaj,
{50333}{50370}nie wtrcam si.
{50371}{50458}Zachowuj to dla siebie.
{50459}{50598}Ale byem przy oknie|w sobot tu po pnocy.
{50605}{50649}Zawsze o pnocy|jest pan na nogach?
{50650}{50727}Tak, ledz promieniowanie gamma,
{50728}{50822}fale radiowe i emisj|wiata ultrafioletowego.
{50843}{50976}- Co pan widzia?|- Tego faceta z dredami.
{51003}{51055}Niczego nie zakadam, jasne?
{51056}{51114}Widzia pan Benneta Ahmeda|na dworze okoo pnocy.
{51115}{51179}- Co robi?|- By z dziewczyn.
{51206}{51397}Padao, wic nie widziaem dokadnie,|ale bya zawinita w koc.
{51426}{51458}Nie ruszaa si.
{51459}{51567}Nieli j, a potem wsadzili|do czarnego samochodu i odjechali.
{51568}{51588}Oni?
{51613}{51763}On i kto niewielki.
{51794}{51856}- Podobna do pani.|- Kobieta?
{51868}{51899}Tak.
{51972}{52026}Amber miao nie by w domu,|ale bya.
{52027}{52064}Wie, e m co ukrywa.
{52065}{52117}Jest na potacwce,|gdy przychodzi Rosie...
{52124}{52210}Amber odbija, Bennet wraca|i pomaga jej to zatuszowa.
{52224}{52297}- Dlatego odwoa ludzi od podg.|- Oraz wyjania, co widzia ssiad.
{52298}{52339}Mylisz, e teraz|dostaniemy nakaz?
{52407}{52487}Policja!|Prosz otworzy!
{52570}{52630}/Pani Ahmed!|/Musi pan otworzy.
{52671}{52722}/Otwiera!
{53069}{53127}wiadek widzia, jak podejrzany|z kim jeszcze
{53128}{53181}wynosi Larsen z budynku|o pnocy.
{53182}{53219}Sdzimy, e wsplnikiem|bya ona.
{53220}{53278}Nie ma jej w domu,|ale jedziemy po pana Ahmeda.
{53320}{53369}Prokurator Bernstein oddzwoni.
{53370}{53524}Mj kumpel powiedzia,|e Stan Larsen by w polskim gangu.
{53541}{53618}- Mg zabija ludzi.|- Od kiedy?
{53627}{53734}- Dawno temu wypad z gry.|- Nie pomylae, eby mi powiedzie?
{53735}{53800}Czy ta dziewczyna|wygldaa na czonka gangu?
{53817}{53861}Dzwo do Benneta.
{53865}{53928}Mam go ostrzec, e jedziemy?|W yciu.
{53957}{53979}Dzwo.
{54175}{54263}Rosie bya wietna, panie Larsen.|Bdzie nam jej brakowa.
{54333}{54393}Powinienem si zbiera.
{54394}{54458}ona mnie odbiera.|Musz po ni zadzwoni.
{54459}{54541}Podwioz pana.|Opowie mi pan jeszcze o Rosie.
{54542}{54594}Prosz si nie kopota.
{54646}{54698}Wywiadczyby mi pan przysug.
{54699}{54811}Duej nie wytrzymam,|musz si std wyrwa.
{54837}{54870}Jasne.
{55157}{55258}Wykazaem si zaangaowaniem|w kwestii pracy i infrastruktury.
{55259}{55405}Dziki temu Seattle przetrwao recesj|lepiej od reszty kraju.
{55412}{55459}Nie powinnimy by|z tego zadowoleni.
{55460}{55529}Nie sdz, e "lepiej"|oznacza bezrobocie na poziomie 8.7%.
{55530}{55589}Tak samo jak 12%|wzrost przestpczoci.
{55590}{55676}Nie syszelimy jeszcze szczegw|paskiego programu.
{55677}{55781}Na przykad jak podchodzi pan|do problemu brutalnoci gangw.
{55796}{55867}Postp spoeczestwa pod egid|zrwnowaonego rozwoju,
{55868}{55933}- pomoc policji...|- Opisywanie marzenia o utopii
{55934}{55983}nie jest odpowiedzi na pytanie.
{55996}{56074}"Obowizki zaczynaj si|w marzeniach".
{56077}{56132}To bardzo mdre sowa,|panie burmistrzu.
{56165}{56261}Marzenie o lepszym wiecie,|o lepszym sobie.
{56265}{56331}Te pragnienia stoj|za programami mojej kampanii.
{56346}{56431}Inwestycja wsplnotowa|i inicjatywy zielonych miejsc pracy.
{56432}{56569}Od czasu do czasu zapominamy,|kim jestemy i dlaczego to robimy.
{56570}{56623}Dlatego s wybory.
{56630}{56704}By na nowo okreli,|dokd wszyscy zmierzamy.
{56705}{56776}Wsplnie definiujemy|nasze marzenia.
{56796}{56911}Nie jest dla mnie naiwnoci|ch osignicia czego wicej
{56912}{56967}ni korporacyjne|status quo burmistrza.
{57754}{57814}Chyba przegapi pan zjazd.
{57903}{57930}Panie Larsen?
{58189}{58275}Gdy rozpieszcza pan przestpc,|pochwala pan popenienie zbrodni
{58276}{58385}i pozwala chodzi mu|pord naszych dzieci.
{58392}{58491}Znw musz zwrci uwag,|e pan radny nie oferuje
{58492}{58576}adnej konkretnej,|realnej alternatywy.
{58588}{58614}Radny Richmond?
{58680}{58765}W zasadzie mam|wietny przykad inicjatywy,
{58766}{58843}ktr burmistrz gardzi|przez cay wieczr.
{58862}{58919}To spoeczny program edukacyjny.
{58920}{58993}W kadej szkole i okolicy,|ktra si przyczya,
{58994}{59083}nastpi nie tylko znaczcy spadek|aktywnoci gangw,
{59084}{59144}ale te wzrost liczby uczniw|koczcych szko.
{59145}{59236}- O ktrym programie mowa?|- Tym, z ktrego jestem bardzo dumny.
{59237}{59329}Nazywa si "Gwiazdy Seattle"|i okaza si wielkim sukcesem.
{59330}{59399}Wanie o to mi chodzio,|gdy mwiem o rozpieszczaniu.
{59400}{59478}Czy nie jest prawd,|e jeden z mentorw programu
{59479}{59536}jest gwnym podejrzanym|w sprawie morderstwa Rosie Larsen?
{59537}{59628}To niedorzeczne, by czowieka,|ktrego o nic nie oskarono...
{59629}{59699}- Czy to prawda?|- Nikt nie zosta aresztowany.
{59700}{59772}W tym kraju obowizuje co takiego|jak waciwa procedura prawna.
{59773}{59834}Nie mog oprze si wraeniu,|e le lokuje pan swoje sympatie.
{59835}{59884}To nie debata|o sprawie Rosie Larsen.
{59885}{59924}Dla mnie to istotna kwestia.
{59925}{59976}Uwaam, e brutalni przestpcy|powinni i do wizienia.
{59977}{60030}a pan radny chce|chroni ich reputacj.
{60041}{60072}Ju po tobie, synu.
{60073}{60136}Nie macie szans w stanie Waszyngton,|wic pakuj manatki,
{60137}{60206}bo za dwa tygodnie|twoja kariera si zakoczy.
{60210}{60281}/Powtrz jeszcze raz -|/ten czowiek nie jest podejrzanym.
{60282}{60328}/tylko obiektem|/zainteresowania policji.
{60528}{60618}Jest tu Bennet Ahmed?
{60619}{60688}Ten nauczyciel?|Wyszed jak wszyscy.
{60704}{60785}- Kiedy?|- Stan odwiz go do domu.
{60834}{60892}Zosta tu,|ja pojad do Ahmeda.
{60893}{60934}Dzwo do niego.
{60962}{61003}Co si dzieje?
{62639}{62706}.:: GrupaHatak.pl ::.

