{19}{69}/Poprzednio w "Californication"...
{72}{213}Gdyby kocha si z kim|po raz absolutnie ostatni...
{225}{307}- Jak by byo?|- Niesamowicie smutno.
{309}{350}Zasmu mnie.
{350}{429}- Kim ty, kurwa, jeste?|- Stu Beggs. Mio mi ci pozna.
{429}{503}- Poznaem oneczk.|- Wkrtce moj by.
{503}{580}Wic nie masz nic przeciwko,|ebym si za ni zabra?
{580}{690}Wiesz, z iloma ja spaem?|Musz jeszcze doj do stwy.
{693}{745}Trzycyfrwka.|Wtedy mog skona szczliwy.
{748}{808}- Jestem w ciy.|- Bd ojcem!
{808}{889}- To dziecko Charliego.|- Co?
{894}{973}Wiesz, co myl, tato?|Myl, e bdzie dobrze.
{973}{1057}Skoczy si pewien rozdzia.|/Czasami trzeba co zmieni.
{1057}{1153}/Wymelduj si z tej nory.|/Jed do domu.
{1158}{1232}.:: GrupaHatak.pl ::.
{1232}{1352}{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie ze suchu:|Igloo666
{1359}{1414}{y:u}{c:$aaeeff}Korekta:|k-rol
{1425}{1510}{y:u}{c:$aaeeff}Dopasowanie do 720p.HDTV.DD5.1.x264-EucHD:|Tiger
{1548}{1606}Wspaniaa.
{1606}{1661}Bogini.
{1695}{1762}Dar z niebios.
{1764}{1887}Zasugujesz na lub|i szczliwe zakoczenie.
{2066}{2150}Przeniesiemy nasz zwizek|na kolejny poziom?
{2150}{2181}Co?
{2184}{2263}- Jestemy razem od roku.|- Naprawd?
{2263}{2347}- Jak ten czas pdzi.|- ylimy w lunym zwizku.
{2347}{2462}Pilnowaam si, by niczego nie da.|Nie jestem tak dziewczyn.
{2464}{2512}Jeste w tym wspaniaa.
{2515}{2623}Chc tylko wiedzie,|jak widzisz nas w przyszoci.
{2697}{2877}Staniemy si sobie bardzo bliscy.|Bdziemy wspaniaymi przyjacimi.
{2896}{2965}Po tym, jak znienawidzisz mnie|do szpiku koci na dugi czas.
{2965}{3066}Nie chodzi o to, czy mi si podobasz,|bo podobasz mi si bardzo.
{3066}{3157}Podoba mi si przygodna natura|naszego zwizku.
{3157}{3241}Tak ju mam, bo jestem|zaamany i wyniszczony.
{3244}{3299}Dowiadczyem ju wszystkiego.
{3299}{3395}Ale ty jeste wspania bogini.|Darem z niebios.
{3395}{3483}Zasugujesz na lub i szczliwe|zakoczenie, ale nie ode mnie.
{3483}{3582}- Widz, e jeste wcieka.|- Nie jestem.
{3589}{3651}Nie?|No to si ciesz.
{3651}{3745}Ale chodzi o to,|e wyruchae mnie w dup, Hank.
{3745}{3824}- Tak w przenoni czy...|- Nie, dosownie daam ci dupy.
{3824}{3920}Daabym si sodomizowa, gdybym|nie widziaa dla nas przyszoci?
{3920}{3999}- Mwia, e ci si podobao...|- Nie w tym rzecz.
{4001}{4064}Zgadzam si.
{4066}{4167}Ten czowiek jest potworem.|Lubi rucha kobiety w dup,
{4167}{4267}a potem mwi im,|e nie chce nic powanego.
{4716}{4759}Kto moe do mnie dzwoni?
{4759}{4896}Twj agent z Zachodniego Wybrzea|z perspektyw godziwego zarobku.
{4903}{4970}/- Wchodz w to.|- Nie zapytasz w co?
{4970}{5075}Nie. Zamwisz mi bilet na lot|do owego wybrzea?
{5099}{5150}Co si stao?|Co narobi?
{5152}{5272}Akcja z mciw by.|I ma klucz do mojej chaty.
{5277}{5337}Mog si u ciebie zatrzyma|na kilka dni?
{5339}{5413}Mj dom jest twoim.|Odbior ci z lotniska.
{5413}{5485}- Dziki, Runks, doceniam.|- No to czekam!
{5488}{5538}Stskniem si za twoim|czarnym dupskiem!
{5538}{5608}Narazicho, walikoniu.
{5797}{5881}/Witamy w porcie lotniczym|/im. Johna F. Kennedy'ego
{6066}{6202}/Wiesz, jak kurewsko|/ci teraz nienawidz?
{6289}{6365}O cholera.|Zrobiem to, co myl?
{6365}{6466}- Tak.|- Bardzo strasznie mocno przepraszam.
{6466}{6569}Co nie zmienia faktu,|e mam na sobie mokr plam.
{6586}{6725}To nie do koca moja wina,|e tak dziaasz na facetw.
{6737}{6770}Jako si nie miej.
{6770}{6862}Pewnie, e si miejesz.|Cho troszk? Albo wewntrz?
{6910}{6984}- Poradz sobie.|- Jakie byy na to szanse?
{6984}{7034}- Na co?|- Zazwyczaj w samolotach
{7034}{7144}siedz obok ludzi pokroju|Johna Candy'ego albo Ruth Gordon.
{7144}{7269}A teraz usiadem obok najpikniejszej|kobiety w caej metropolii i j oblaem.
{7269}{7370}Nieza robota, co?|Gupek, gupek, gupek...
{7394}{7473}- W caej metropolii?|- C, jeste wiatowej klasy.
{7473}{7550}Idealna modelka.|Jeste tak pikna, e niemal brzydka.
{7550}{7614}Nie chciaem ci za bardzo sodzi.|Jestem Hank.
{7617}{7691}2A. To moje miejsce.|Przykro mi.
{7694}{7756}No mam nadziej,|e ci przykro.
{7780}{7804}Przepraszam...
{7804}{7883}Zaczekaj chwil.|Moesz klapniesz na jej miejscu?
{7883}{7996}Skoro na bilecie jest 2A,|to tam parkuj moje odwody.
{8032}{8142}- Czowiek zasad.|- Dziki temu pocigi s na czas.
{8173}{8300}- Mio byo pozna, Hank.|- Pa, panno, ktra nie podaa imienia.
{8348}{8403}Wybacz.
{8566}{8684}Musz si za siebie wzi.|Jestem niemal za gruby na loty.
{8741}{8818}- Chcesz?|- Nie, dziki.
{8832}{8885}Wybacz.
{8885}{8957}- Id ju, zanim si zesram.|- Sucham?
{8959}{9065}Id si sobie z on.|Wymoga na mnie zamian.
{9077}{9173}Miego pierdolonego|miesica miodowego.
{9209}{9343}Pocig za t kobiet i zwizkiem|uzaleni mnie jak heroina.
{9355}{9408}Wyniszczao mnie to.
{9410}{9489}J wkurzaem, a crk|unieszczliwiaem.
{9492}{9556}Ale gdy dajesz sobie spokj,|zaczyna by lepiej.
{9556}{9633}Dobrze teraz yje,|a crka jest fantastyczna.
{9633}{9710}Niczego nie komplikuj.
{9717}{9823}- Smutna i urocza opowie.|- Gratulacje, e dotrwaa do koca.
{9823}{9904}Mylaem, e w pewnym momencie|bdziesz chciaa si powiesi.
{9904}{10050}Chciaam, ale byoby to niegrzeczne|wobec takiej szczeroci.
{10050}{10098}Bardzo to doceniam.
{10098}{10242}Mio byo porozmawia sobie z kim,|kto nie chce si do mnie dobra.
{10249}{10369}Moja rozrywajca serce historia|nie jest pewniakiem na laski?
{10420}{10468}Wybacz, id do toalety.
{10470}{10554}Jeli nie chcesz, bym si zaleca,|to przesta z tymi spronymi uwagami.
{10554}{10652}Mam nadziej,|e nikt mi tam nie wejdzie.
{10662}{10755}- Zamknij drzwi.|- W tym jest problem.
{10760}{10834}Zawsze o tym zapominam.
{11621}{11710}- Co ty odpierdalasz?!|- Wybacz, mylaem...
{11710}{11772}artowaam.
{11791}{11894}- Miaa si i wysika.|- Ju to zrobiam.
{11906}{11988}Przepraszam, e przegapiem.
{12143}{12225}- Robie to ju kiedy?|- Pytasz o caowanie?
{12225}{12328}- Zdarzyo si par razy.|- W azience samolotu?
{12328}{12412}Uwierz albo nie, ale nie.|Mylaem, e szkoda zachodu,
{12412}{12527}ale teraz wydaje mi si,|e czekaem na waciw dam.
{12582}{12666}Na lito bosk.|Zachowajcie to na miesic miodowy.
{12666}{12736}Mam tam do odwalenia|powan robot.
{12738}{12877}- Dziki za mj najlepszy lot w yciu.|- Prosz bardzo.
{12906}{12999}Nie powinnimy go rujnowa|poprzez utrzymywanie kontaktu.
{12999}{13064}Jak najbardziej.|Wiesz, jak to mwi.
{13064}{13146}Co wydarzy si w samolotowym kibelku,|zostaje w samolotowym kibelku.
{13146}{13239}Jedno z moich ulubionych powiedze.|Plus "minetkowanie to nie zdradzanie".
{13239}{13309}Mino sporo czasu,|odkd tylko caowaam si.
{13311}{13417}- Ty spronico.|- Fakt. Ale i tak byo seksownie.
{13424}{13517}Moe powinnimy to powtrzy.|W jakim wikszym miejscu.
{13520}{13604}Nie mogem si w peni rozwin.|Mam w zanadrzu wiele chwytw.
{13606}{13695}Musz by w stanie|napiera i cofa si.
{13695}{13783}Rozgrzewka te dobrze mi robi.|Moe podasz mi swj numer?
{13786}{13846}Nigdy nie ogarn|tego dziadostwa.
{13846}{13934}Co za chujobloker.|Opu szyb.
{14076}{14174}May Runks!|Przybij pitk wujkowi Hankowi!
{14198}{14263}Swj czowiek.
{14321}{14378}- Potrafi ju mwi?|- Ani troch.
{14380}{14436}Marcy wmawia mi,|e to cakowicie normalne.
{14436}{14496}- Ile ma lat?|- Dwa i p.
{14496}{14546}- Raczej cakowicie nienormalne.|- Wiem!
{14546}{14623}- Cay czas jej to mwi!|- Nieza bryka.
{14625}{14704}Spodziewaem si jednego|z twoich pedalskich tuptusiw.
{14704}{14747}To dowd na to,|jak bardzo tskniem.
{14747}{14822}Biorc w leasing|to przeduenie penisa,
{14822}{14884}poczuem si jeszcze bliszy|mojemu bratu od innej matki.
{14884}{14985}Mj ty sodki, ysy,|spedalony pierdolcu...
{15001}{15059}Moe mao mwi,|ale nie jest guchy.
{15059}{15181}Przepraszam, podjaraem si|twoim widokiem i wymskno mi si.
{15359}{15445}/Jeste pierdolonym dupkiem
{15467}{15519}Hank.
{15574}{15646}Wybacz, wszystkie|wygldaj tak samo.
{15649}{15725}- W pozytywnym sensie.|- Protekcjonalny do koca.
{15725}{15838}Domy mog wyglda tak samo,|ale ty wygldasz wspaniale.
{15855}{15934}Spokojnie, tygrysie.|Przesta!
{15934}{16080}Nie wierz, e nie pieprzylimy si|przez 2 lata, 9 miesicy, 3 tygodnie
{16083}{16157}i 69 godzin!|No co? To komplement.
{16157}{16212}- Nadal bym na ciebie wskoczy.|- Mio wiedzie.
{16212}{16349}Pamitam, e najpierw by misjonarz,|potem na pieska, wreszcie ujedanko.
{16354}{16428}Doszedem dwa razy, a ty tylko raz.|Faceci pamitaj takie rzeczy.
{16428}{16483}- Wisz ci jeden orgazm.|- Co u ciebie, Hank?
{16486}{16593}- Wszystko w najlepszym porzdku.|- Nadal masz ukad z t...?
{16593}{16706}- Nie. Skoczyo si wczoraj.|- Dlatego tu przyleciae.
{16706}{16790}Bzdura.|Pochwyci mnie showbiznes.
{16790}{16874}I jak mgbym nie wpa,|by popodziwia me damy?
{16874}{16970}- Ta ju nie jest twoja.|- Bates, mio ci widzie ubranego.
{16970}{16996}Jak twj ptak?
{16996}{17051}To sprawa moja|i twojej byej mamuki.
{17054}{17138}Nadal ni jest i zawsze bdzie.|Przyzwyczaj si.
{17140}{17224}Czy nie przerabialimy ju tego,|co zreszt doprowadzio do bjki?
{17224}{17298}I bya to epicka bjka.
{17298}{17368}Musielimy to zrobi.|Jak winiowie w pierdlu.
{17368}{17433}Musielimy to rozstrzygn.|Pj w mskie tany.
{17435}{17548}Tylko raz, aby pniej sta si|jak USA i Ruscy podczas zimnej wojny.
{17550}{17646}Tak byo? Bo pamitam,|e tak mnie wkurzye,
{17646}{17737}- e musiaem ci przyoy.|- A ja ci oddaem.
{17737}{17775}- Brak krwi.|- Ale konkretne limo.
{17775}{17855}Krew jest bardziej enujca.|Karen musiaa ci przynie rcznik.
{17857}{17948}- I czyje spodnie, prawda?|- Nadal je nosz.
{17950}{18027}- A co u Bekki?|- Wspaniale.
{18030}{18078}- Co to byo?|- Nic.
{18078}{18142}Na pewno nie nic.
{18145}{18241}Tak samo marszcz brwi, gdy prbujesz|oszuka mistrza oszustwa.
{18241}{18320}Chodzi o jej pierdolonego chopaka.|Chc go zabi, Hank.
{18322}{18406}A raczej powoli|go powiartowa.
{18413}{18485}A potem pola tabasco|jego krwawic dup,
{18485}{18571}gdy ten bdzie kona,|wzywajc mamusi i tatusia.
{18574}{18629}- No adnie.|- Karen.
{18629}{18725}Jeli ju musisz mie innego,|to trafia na waciwego.
{18725}{18802}Wiem.|Jest taki jak ty.
{18806}{18893}- Tylko e wspaniay.|- Cay ja.
{18907}{18950}Dupa tam.
{18950}{19015}Ohyda.|Przestacie ju.
{19017}{19111}- Gdzie ona jest? Co jest grane?|- Nie wrcia na noc.
{19111}{19173}e co?|Co wy tu odpierdzielacie?
{19173}{19248}- Te zawsze tak mwi.|- Jest w college'u.
{19248}{19317}Spdza noce z chopakiem.|Musiao do tego doj.
{19317}{19377}- Uprawia z nim seks?|- Mam nadziej, e tak.
{19377}{19442}- Dlaczego?|- Bo ciacho z niego.
{19444}{19540}- W kogo ty si zmienia?|- To pierdolony dupek.
{19542}{19641}Zjedzmy kolacj.|Dopilnuj, eby go przyprowadzia.
{19648}{19773}Czemu nie? Kolacja z by, jej mem,|frywoln crk i zjebanym chopakiem.
{19775}{19871}Wykurwicie.|rednio widz mj pobyt tutaj.
{19873}{19972}Jestem w Los Angeles od paru godzin|i ju jestem maksymalnie wkurwiony.
{19972}{20039}Powiedziaem ci,|ile forsy zarobisz?
{20039}{20094}Nie wierz w to, Runks.|Nie ma tak atwych fuch.
{20096}{20154}Nie bd z tego powodu|stawa na gowie.
{20154}{20235}Cokolwiek to jest.|No wanie, co?
{20298}{20358}Bya ono!
{20401}{20487}/- Jestem u ciebie. Gdzie jeste?|- Przyby wielki producent!
{20487}{20549}Ja pierdol.
{20552}{20617}Id si odla.
{20641}{20710}Wgryzaj si, suko!
{20782}{20854}Mocniej.|Wanie tak.
{20866}{20923}Charlie!
{21053}{21125}- Z tob tak jczaa?|- Nigdy.
{21127}{21230}Oczywicie nie miaem|fortuny w banku i Oscara na pce.
{21252}{21314}Takie rzeczy wzmagaj|kobiecy orgazm.
{21314}{21389}Stuart!|Zamknij oczy, synu!
{21391}{21506}Charlie? Hank?|Stuart? Irma!
{21518}{21580}Jezu Chryste.
{21621}{21688}Mio ci widzie.
{21696}{21813}Zrobimy to, gdy co ci opadnie?|Albo kiedy umyjesz twarz?
{21842}{21868}Wybacz.
{21868}{21957}A na to troch zejdzie.|Dopiero co wziem Niagar.
{21957}{22034}- Chyba Viagr?|- Nie, nazywamy j Niagar,
{22036}{22161}poniewa od mojego twardogowego|Marcy tryska jak wodospad.
{22175}{22223}- Marcy jest teraz spuszczalsk?|- Pewnie.
{22223}{22362}- Duo si tu zmienio.|- Marcy przeywa seksualny renesans.
{22367}{22434}- To takie oywcze.|- Mio mi to sysze.
{22434}{22549}- Ale jeste za mody na Niagar.|- Wiem, ale lubi 9-godzinny wzwd.
{22551}{22626}Czuj si ywszy|i gotowy do dziaania.
{22628}{22726}Co jest z wami nie tak?|Zachowujecie si jak nastolatkowie.
{22726}{22813}- Irma miaa go pilnowa.|- To by szybki numerek, Runkle.
{22813}{22940}- Kady chce troch akoci.|- A propos arcia, czemu je chrupki?
{22942}{23033}Nie dramatyzuj.|Hankie! Uciskaj mnie!
{23117}{23182}- Pachniesz seksem.|- Pewnie!
{23182}{23247}- I zioem.|- Mamusia troch sobie pomaga.
{23249}{23326}Bior macha albo dwa|i od razu chce mi si rypa.
{23328}{23427}- Przechodz seksualny renesans.|- Syszaem.
{23429}{23487}Irma!|Co jest, do chuja?
{23487}{23561}- Uwaaj na jzyk, Marcy!|- Wymkn si.
{23561}{23659}- Zawsze si wymyka, jak myszka.|- O mj Boe!
{23662}{23767}I nie ma to nic wsplnego|z twoimi telenowelami?
{23784}{23901}Dobrze o tym wiem, Irma!|Dzwoni do imigracyjnego, szmato.
{23973}{24079}- Co tu robicie?|- Przyjechalimy na spotkanie.
{24079}{24153}Runkle, nie dostae wiadomoci?|Nie ma adnego spotkania.
{24153}{24237}Chce, by Hank wpad do niego.|Rozmowa w cztery oczy.
{24237}{24333}- Jaki, kurwa, on?|- Samuraj Apokalipsy.
{24333}{24393}- Co?|- Ten raper?
{24393}{24486}Wicej szacunku, Runkle.|Dawno przesta by raperem.
{24486}{24613}Sam jest producentem, biznesmenem,|przedsibiorc, filantropem.
{24613}{24714}- Jest z pierwszej ligi, Hank.|- A ja pasuj.
{24728}{24815}Musisz si z nim spotka.|To inspirujcy czowiek.
{24815}{24904}Ma prawo do wyboru pisarza|i jest wyjtkowym czowiekiem.
{24906}{24961}Prby i kwalifikacje odpadaj.
{24961}{25040}Zwaszcza u kogo,|kto zwie si Samurajem Apokalipsy.
{25040}{25129}I dlaczego nie byem|pierwszy na licie?
{25131}{25232}- Listy? Nie wiedziaem...|- Hollywoodzkie dupki.
{26131}{26198}Medytacja transcendentalna.|W skrcie MT. Prbowae?
{26198}{26287}Wol solidne zapenianie muszli.|W skrcie ZM.
{26301}{26385}- Dzikuj, Alfredzie.|- Alfredzie? Serio?
{26385}{26426}A co, kurwa.
{26426}{26531}Za dziecka mwiem mamie, e kiedy|zostan bogaty, sprawi sobie Alfreda.
{26534}{26625}Musi by dumna,|bo masz jebanego Alfreda.
{26625}{26728}Nie znam jego imienia.|Po prostu tak go nazywam.
{26728}{26793}Nie wiem nawet, czy pac skurwielowi.|Moe by moim niewolnikiem.
{26793}{26846}A macie, biaasy.
{26846}{26925}- Twoja ksika wymiata.|- Dziki.
{26927}{26975}- Zwariowany szajs.|- Dziki.
{26975}{27085}Gdy ta laska spucia si na Runkle'a,|o mao nie posraem si ze miechu.
{27095}{27172}Z Runkle'a zawsze mona si pomia.|Szybko dochodzi.
{27172}{27258}Strzela z chuja|jak z kaacha.
{27323}{27399}- Fajnie, e przeczytae ksik.|- Mylisz, e nie umiem czyta?
{27402}{27491}Nie puszczaj takich tekstw czarnemu.|Od deski do deski.
{27491}{27596}Nawet te nudne fragmenty.|Powiniene si za mnie wzi.
{27622}{27711}- To znaczy?|- "Gliniarz z Santa Monica".
{27723}{27821}- Nie wiem, co to jest.|- Rapowanie ju mam za sob.
{27824}{27963}Srebrne, zote i platynowe pyty? Zrobione.|Wasny napj energetyczny? Zrobione.
{27965}{28073}Chata jak "Czowiek z blizn",|wypasione fury i cipek pod dostatkiem.
{28073}{28157}Zrobione, zrobione, zrobione.|Wic co dalej? Filmy.
{28157}{28215}Chc zrobi swj wasny.
{28217}{28289}"Gliniarz z Santa Monica"|to mj przeom. Bd jak Murphy.
{28289}{28414}- Co jak "Gliniarz z Beverly Hills"?|- Nie, przecie mwi, e z Santa Monica.
{28426}{28495}- Widz rnic.|- Stwarzasz krli.
{28495}{28586}A ja chc by krlem.|Wchodzisz w to?
{28596}{28699}- Nie wiem, to nie moje klimaty.|- I co, machniesz kolejn ksik?
{28699}{28783}Jeba to!|Zarbmy prawdziw kas.
{28785}{28869}Dawaj tu swoj dupci, mamuko.
{28908}{28965}Co tam?
{28991}{29102}Hank Moody, to Kali.|Zapamitaj, bo bdzie gwiazd.
{29138}{29229}To Hank Moody,|pisarz i gwaciciel.
{29236}{29303}- Mio ci pozna.|- I wzajemnie.
{29303}{29385}Przepraszam.|Nie chciaam ci obla.
{29387}{29466}- Przepraszam.|- Nic mu nie bdzie.
{29476}{29581}Chyba planujecie cudzooy,|co bywa dla mnie sygnaem do wyjcia.
{29584}{29651}Bd sob i tylko sob.
{29651}{29771}Bdziemy w kontakcie, Moody.|Teraz nie umkniesz Apokalipsie.
{30202}{30291}Nie mino|a tak duo czasu, tato.
{30315}{30377}- Masz to spojrzenie.|- Jakie?
{30377}{30473}- Upojonej mioci.|- Obiecaj, e bdziesz miy.
{30476}{30581}- Zawsze jestem miy.|- Do tego bdziesz musia przywykn.
{30583}{30708}- Chyba zostanie na duej.|- Jak zaschnita psia kupa pod butem?
{31101}{31188}I jak bardzo mody|z ciebie mczyzna, Tyler?
{31188}{31303}- Mam 24 lata, Hank.|- 24, tak?
{31322}{31396}Nie za wiele jak na moj crk?|Karen to pochwala?
{31399}{31432}- Tato.|- Crko.
{31432}{31497}- Zachowujesz si jak dupek.|- Wcale nie.
{31497}{31550}- Wcale nie, skarbie.|- "Skarbie"?
{31550}{31626}Martwi si jako ojciec.|atwo si pomyli.
{31626}{31751}Lata nie s tu problemem, Hank.|Becca jest dojrzaa jak na swj wiek,
{31751}{31861}- a ja robi tu za opnionego w rozwoju.|- Brzmi znajomo.
{31888}{31972}To byo takie mieszne,|e zapomniaem si zamia.
{31972}{32118}- Sprbuj tego wyszukanego sikacza.|- Wybacz, Hank, wyzerowaem go.
{32120}{32276}- Sam? To lekko niegrzeczne.|- Moe, ale to wyborne wino toskaskie.
{32276}{32350}Trzeba byo|mwi wczeniej.
{32389}{32422}Rozumiem.
{32422}{32504}Mody facet zaczyna krci si|wok twojej jedynaczki.
{32504}{32576}Rozumiem twoje wtpliwoci.
{32576}{32679}Ale bardzo lubi twoj crk.|Dobrze si ze sob bawimy.
{32679}{32792}Nie komplikujemy spraw.|Przychodz do ciebie w pokoju.
{32794}{32888}- Wszystko gra.|- Pewnie. Wszystko gra!
{32897}{32964}Syszysz, Karen?|Wszystko gra.
{32964}{33027}- Pewnie, e tak.|- Wszystko gra.
{33029}{33087}Jedmy, bo si spnimy.
{33087}{33166}Zaraz.|Czy kto co powie?
{33180}{33242}Zatem to ja zostaem|wyznaczony na dupka.
{33242}{33338}Chyba nie chcesz prowadzi|po osuszeniu butelki wina?
{33338}{33415}Daj spokj.|Kto zwraca uwag na wino?
{33415}{33520}Moe ludzie, ktrzy utracili dzieci|przez przemdrzaych chujkw,
{33523}{33590}ktrzy wyzerowali toskaskie wino|i siedli za kkiem?
{33590}{33693}Bo ty nigdy|nie jechae po alkoholu.
{33693}{33801}Bez wtpienia popeniem|wiele rnorakich bdw.
{33801}{33887}Ale za spraw mojej gupoty|ty nie musisz ich popenia.
{33887}{33974}Mio byo ci zobaczy, tato.|Czysta przyjemno.
{33974}{34043}Zaczekaj, Becca.
{34055}{34180}Widzisz? I po problemie.|Jest wietn rozjemczyni.
{34187}{34312}Mio byo w kocu ci pozna, Hank.|Wybacz, jeli le zaczlimy.
{34321}{34400}- Trzymaj si, Karen.|- Pa.
{34410}{34547}A czu, e jest odraajcy.|Klejce apy. Nie lubi go.
{34547}{34647}Hank, wpade na par dni.|Tak chcesz zostawi sprawy z crk?
{34650}{34717}Niech doroli si dogadaj,|ale moje zdanie znacie.
{34717}{34789}- Nienawidz skurwysyna.|- I za to ci kocham, Batsy.
{34791}{34899}Jeste moim filarem.|A poczuem twj zadek.
{34899}{34997}- Miaem ju jzyczek w dupie...|- Cicho bd.
{34997}{35053}- Jeszcze pogadamy.|- artowa, prawda?
{35053}{35110}- Nie widzisz tego, prawda?|- Jest tob.
{35110}{35189}No tak, jest taki jak ja,|tylko bardziej zajebisty.
{35192}{35278}Nie podoba mi si dobr sw,|ale rozumiem twj sentyment
{35280}{35369}- i chc ci skomplementowa, a ty...|- Zamknij ju mord, Hank.
{35371}{35448}Nie mwi o Richardzie,|tylko o Tylerze.
{35448}{35513}Co?|To stuprocentowy skurwiel.
{35515}{35606}Niektrzy w mojej rodzinie|mwi tak samo o tobie.
{35606}{35678}Moe rodzice, bo na pewno nie siostra.|Zawsze na mnie leciaa.
{35678}{35825}Molestowaa mnie wzrokiem.|A robio mi si mokro.
{35861}{35954}e te po tylu latach kapnam si,|e zabrae si za z siostr.
{35954}{36076}Bya cakiem fajn lisiczk,|ale nie ona zamieszaa mi w sercu.
{36086}{36177}- Wic o co w tym chodzi?|- O nic.
{36182}{36271}- Zawsze o co chodzi.|- Lubi go. A on j.
{36271}{36386}- Bdzie dobrze, a si skoczy.|- To brzmi okropnie znajomo.
{36386}{36460}Nie jestem w humorze, Hank.|Wracam do mojego ycia.
{36462}{36517}Nie wini ci.|To cakiem fajne ycie.
{36517}{36630}No co? Powiodo ci si.|Biay potek i wszystko inne.
{36637}{36752}- Nie ma to jak w domu.|- Nie zapi si na t przynt.
{36755}{36853}- Miego wieczoru.|- egnaj, bya kochanko.
{36971}{37076}/Teraz czuj si lepiej.|/Wiem, jak rozwiza nasze problemy...
{37688}{37781}Stooo!
{37791}{37848}Wygraem!
{37853}{37925}Hank!|Nie syszaem, jak wchodzisz.
{37925}{37966}Poznaj Ginger.
{37966}{38095}Ginger, to mj najlepszy przyjaciel|i najlepsza gwiazda, Hank Moody.
{38131}{38237}Kady nagi przyjaciel Charliego|jest moim nagim przyjacielem.
{38342}{38428}- Skd ta euforia?|- To setna kobieta, Hank.
{38428}{38507}Pamitasz mj yciowy cel?
{38510}{38596}A tyle ci zajo|dobicie do setki?
{38596}{38666}- Oczywicie, e tak.|- Co nie? Ale udao mi si.
{38668}{38766}Zoyem sobie obietnic|i jej dotrzymaem.
{38766}{38898}Serce i chuja rozpiera mi duma.|I ciesz si, e bye tego wiadkiem.
{38922}{38980}- A jak tobie min dzie?|- Zacz si w porzdku,
{38982}{39066}potem zrobio si dziwnie,|a na koniec totalnie si spierdoli.
{39066}{39186}- Co sdzisz o Samuraju Apokalipsy?|- Odwieziesz mnie na lotnisko?
{39186}{39272}Daj spokj.|Nie bd impulsywny.
{39277}{39397}Napij si, wyluzuj|i naciesz oczy tym widokiem.
{39397}{39471}Stj, Charlie.
{39555}{39620}Kto si dobija?
{39649}{39716}Kto?|A, kojarz.
{39733}{39817}Co takiego?|Moe pan powtrzy?
{40054}{40123}Dziki za telefon.
{40174}{40263}- Kto si dobija?|- Ssiad z Nowego Jorku.
{40265}{40327}Wszystko gra?
{40351}{40430}Moje mieszkanie si pali.
{40658}{40730}.:: GrupaHatak.pl ::.
