[0][8]/Poprzednio...
[9][26]/Nucky by dla mnie jak syn.
[27][58]- Ale ty jeste z mojej krwi.|- Wic?
[60][92]Wic odbierzesz Atlantic City|dla nas obu.
[93][127]- Wszystko gotowe na McGarrigle'a?|- U mnie w poniedziaek wieczorem.
[129][157]/- Przysuye si sprawie, Nucky.|/- Zawsze do usug.
[228][277]- Strzelie biaemu w gardo.|- Czterech moich chopcw nie yje.
[279][311]Zdajesz sobie spraw,|e tylko ja chroni ci przed linczem?
[313][343]Ale zapewniam was,|e ani ja, ani szeryf Thompson,
[345][373]nie spoczniemy,|pki ci zakapturzeni tchrze
[375][386]nie zostan ukarani.
[388][433]Kolorowi musz dosta nauczk,|i to my im j damy.
[453][471]Herman Dacus zmar|od odniesionych ran.
[473][507]Znajd Chalky'ego i aresztuj go.|Dla jego wasnego dobra.
[509][547]- Przestaniesz si martwi?|- Musz wiedzie, co si dzieje, Lou!
[549][575]Chalky wypad z gry.|To dobrze na pocztek.
[576][599]/Cay magazyn jest do przejcia.
[600][637]Trzeba spotka si z gubernatorem,|budowa ukady.
[639][648]Nowy Jork, Filadelfia.
[650][663]- Co to?|- Od Nucky'ego.
[664][685]Prezent lubny.
[687][736]Nie zauwaye nic podejrzanego|wczoraj rano u Chalky'ego?
[739][762]To si stao, jak poszlimy.
[774][801]- Co jest, do diaba?|- Nazywam si Solomon Bishop.
[802][818]Z biura prokuratora stanowego.
[819][840]Jest pan aresztowany|za sfaszowanie wyborw.
[1627][1705].:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
[1711][1749]{y:u}{c:$aaeeff}Boardwalk Empire 2x02 Ourselves Alone|My sami
[1751][1799]{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|Igloo666 & Sabat1970
[1801][1835]{y:u}{c:$aaeeff}Korekta i synchro:|neo1989
[1837][1881]/Guwernantki dostaj 2 dolary od osoby.|/To skandal.
[1883][1896]/Dugo tam bdziemy?
[1898][1920]/- Nie wiem.|/- A nasze posady?
[1944][1961]Moemy przez to straci prac.
[1977][2006]Dzie dobry pani.
[2028][2060]Dzie dobry, Katy,|Pauline, Lilian.
[2061][2083]- Prosz pani...|- Pani Schroeder.
[2084][2110]- Dzieci wstay?|- Jedz niadanie.
[2160][2183]To dzisiejsze gazety?
[2216][2249]Zapewne s lub nie s.
[2258][2286]I tak si dowie.
[2297][2317]Pakaam godzinami.
[2340][2363]/SKARBNIK THOMPSON ARESZTOWANY
[2504][2533]Jakie s prognozy?
[2550][2576]Prosz pani?
[2577][2601]Prognoza pogody.
[2609][2637]Ma by chodno.
[2649][2702]Emily ma woy ciepy kombinezon,|a Teddy grube skarpety.
[2749][2788]Same to zrobiy.|Sprawdziam pisowni.
[2854][2899]- Bdzie kolacja, prosz pani?|- A czemu miaoby nie by?
[2900][2933]Ale dzi wieczorem, prosz pani,|dla tych dentelmenw.
[2934][2957]Przez to, co si stao...
[3002][3021]Katy, trzeba wytrzepa|ten chodnik,
[3022][3052]zanim przyjedzie pan McGarrigle|i pozostali panowie.
[3220][3250]- Apartament pana Thompsona.|/- Panie Kessler.
[3251][3279]/- Pani Schroeder, to nie najlepszy...|- Czytaam gazet.
[3281][3310]- Informacja nie jest dokadna.|/- Nie aresztowano go?
[3311][3333]Jest niewinny.|Nie wspomniano tego.
[3334][3373]- Jad do aresztu.|/- Nie. Wanie wpacana jest kaucja.
[3374][3408]Musz koczy.|To istne pieko.
[3409][3437]Czy pan Thompson mg...
[3526][3546]Mam to zrobi teraz?
[3548][3574]Jaki masz paszcz?
[3667][3699]Wiesz, e to wtpliwa sytuacja?
[3718][3749]- Niepewna, niebezpieczna.|- Wiem, co to oznacza.
[3759][3804]- Musiaem ci chroni.|- Na progu wasnego domu?
[3810][3835]A mylisz,|e gdzie przyszli po mnie?
[3837][3871]- To nie przypadek, prawda?|- Klan mg przyj kiedykolwiek.
[3872][3897]Nie, jeli wiedzieli,|e mog ci pomc.
[3910][3945]Wic skd nagle wiedzieli,|e nie moesz?
[3949][3969]Co robie w noc wyborw?
[3979][4032]Rozdawaem dolary|w kocielnej piwnicy.
[4033][4052]A pozostae oddziay?
[4053][4092]Nie byem tam.
[4103][4144]Neary, Boyd, Fleming, O'Neill.
[4156][4191]- Neary.|- Czemu?
[4200][4261]O'Neill jest spolegliwy.|Fleming to kompletna safandua.
[4262][4283]Ale Neary,
[4285][4334]to kawa drania, od kiedy robiem|dla Oscara Boneau w Georgii.
[4335][4387]Przychodzi po dziak|i zawsze lubi robi uytek z paki.
[4389][4424]- A Boyd?|- Wiesz, e to ze pytanie.
[4426][4482]aden z tych wakoni|nie ma do tego do rozumu.
[4484][4514]Wic kto mg to zrobi?
[4515][4545]- Isaac Ginsburg?|- To mj adwokat.
[4547][4569]Wpaci kaucj.
[4596][4610]A ja?
[4612][4648]Chalky, cierpliwoci.|Tylko o to prosz.
[4650][4676]Prosz.
[4677][4713]Sprowadz sobie ydowskiego|prawnika z Camden.
[4847][4876]Wtpliwy skurwysyn.
[4886][4931]NOWY JORK
[4932][4960]/Nie bd udawa,|/e musi pan mnie lubi.
[4965][4991]To byaby impertynencja.
[4993][5058]Poniewa, mimo wszystko,|mam dla pana duo szacunku.
[5060][5094]Za pask wiedz i dokonania.
[5113][5149]Jest pan lepszym erudyt,|ni si spodziewaem.
[5155][5194]- Nigdy wczeniej nie rozmawialimy.|- Znacie si z Charliem?
[5195][5220]Kto nas czy.
[5222][5251]Syszysz, Charlie?|Dyskrecja.
[5260][5295]Charlie zaproponowa,|e go tu nie bdzie.
[5297][5319]Uwaa, e jego obecno|mogaby przeszkadza.
[5320][5340]Ale co zdecydowaem?
[5342][5375]eby przeszo|nie zakcaa przyszoci.
[5377][5411]Wszyscy si uczymy,|panie Rothstein.
[5413][5449]A czego mgbym si nauczy|od pana, panie Darmody?
[5451][5475]e zachodz zmiany|w Atlantic City.
[5477][5503]e jeli interesuje pana|wysokiej jakoci alkohol,
[5505][5539]po rozsdnej cenie|i regularnie dostarczany,
[5541][5554]mgbym to zapewni.
[5556][5574]Pan osobicie?
[5575][5604]Ja i moi wsplnicy.|Rozwijamy interes,
[5606][5665]a pan jest dokadnie takim klientem,|jakiego szukam.
[5667][5700]- A Nucky Thompson?|- Nucky jest dla mnie jak ojciec.
[5702][5727]Mam ojca.|Nie rozmawiamy od 5 lat.
[5729][5750]Przykro mi.
[5804][5838]Kim pan jest,|panie Darmody?
[5839][5858]Sucham?
[5860][5880]Przychodzi pan elegancko ubrany,
[5882][5916]w jedwabnym krawacie|i ze mia ofert.
[5918][5951]A rok temu|by pan lenym zbjem.
[5953][5971]Kim pan jest?
[5972][5996]Jestem biznesmenem.
[5997][6027]Weteranem.|Wanie si oeniem.
[6029][6040]Gratuluj.
[6042][6064]Mam syna,|prawie czteroletniego.
[6066][6090]Zaczyna pan od koca.
[6114][6147]Ma pan dzieci,|panie Rothstein?
[6149][6173]Nie.
[6175][6219]Ale syszaem, e czsto mwi|nieoczekiwane i zabawne rzeczy.
[6240][6281]Doceniam pask wizyt.|Przyklaskuj paskiej miaoci.
[6283][6327]I daj panu sowo, e paska propozycja|zostanie w tym pokoju.
[6361][6376]Co to znaczy?
[6396][6412]Odprowadz ci.
[6528][6549]Panie Darmody.
[6571][6605]Nie sdzi pan, e to ciekawe,|e aden z nas nie wspomnia,
[6607][6648]e Nucky Thompson|spdzi noc w wizieniu?
[6652][6691]- Naprawd?|- Pono za faszowanie wyborw.
[6693][6741]C, najwyraniej zmiany|zachodz szybciej, ni sdziem.
[6827][6846]Darmody.
[6848][6894]- A.R. nie lubi odmawia.|- Ani aprobowa.
[6901][6934]Chyba e musi.|Grasz w pokera?
[6947][6967]Bywao.
[7010][7025]U Meyera.
[7027][7046]Zjaw si pniej.|Rozgo si.
[7048][7080]- Bd tam.|- To twj pomys na kocio? Jezu...
[7081][7113]- Mylaem, e biznesmen.|- Ale nie frajer.
[7114][7148]Wiesz co?|Go si, wieniaku.
[7149][7172]Charlie.
[7222][7254]Wal prosto z mostu, dobra?
[7256][7285]Meyer uwaa,|e powinnimy pogada.
[7333][7367]/To wszystko robota twojego starego kumpla,|/gubernatora Edwardsa.
[7368][7402]- Skd wiesz?|- Ci policjanci stanowi, to ludzie Edwardsa.
[7404][7445]Dorwa si do wadzy|i czego chce? Zabysn.
[7447][7470]- A Solomon Bishop.|- Prokurator stanowy.
[7472][7513]Zrobi wszystko,|eby wsadzi ci za kratki.
[7517][7533]- Prosz.|- To nic.
[7535][7573]- Biedny, ale uczciwy.|- Jest onaty z jak Whitney,
[7574][7602]a pensj ustanowi sobie|na 1 dolara rocznie,
[7603][7624]wic nie biedny.|Co do uczciwoci...
[7626][7685]Pewnie chcesz spyta o oskarenie,|ale nie mam jeszcze kopii.
[7687][7740]Jednak wycignem od urzdnika sdowego,|e twj statek cieknie.
[7742][7757]Kto sypie?
[7758][7792]Tajny wiadek numer jeden|oraz jego kompan,
[7793][7812]tajny wiadek numer dwa.
[7814][7862]Zeznaj pod przysig,|e byli wiadkami sfaszowania wyborw
[7864][7910]w komisjach wyborczych|2 listopada, wczajc, ale nie tylko,
[7911][7939]zastraszanie wyborcw,|oszustwo,
[7941][7977]kradzie gosw ze skrzynek|i apownictwo.
[7994][8031]S tam dziennikarze.|Chcesz przy sobie adwokata?
[8033][8061]Tak postpuj winni.
[8063][8084]Bior si do roboty.
[8128][8153]Pani Schroeder czytaa gazet.
[8179][8212]- A dzieci?|- Nie mwia.
[8232][8262]Policja stanowa|przepdzia mnie z apartamentu.
[8264][8287]Ci ludzie dotykali|paskiej wasnoci,
[8289][8318]w sposb, w mojej opinii,|nieprzyzwoity.
[8319][8341]Nie mogem ich powstrzyma.
[8368][8398]Posiadam gdzie biuro skarbnika?
[8457][8492]Prosz pana, przysza jaka pani.
[8566][8603]- Pan Thompson?|- Nie, prosz pani.
[8605][8640]Solomon Bishop, zastpca prokuratora|stanu New Jersey.
[8642][8687]- Kiedy wrci pan Thompson?|- Czytuje pani gazety?
[8695][8733]W niedziele.|Kiedy ssiedzi skocz.
[8740][8776]Moe mogaby pani|poyczy je od nich dzisiaj?
[8778][8803]Pan Thompson zosta aresztowany.
[8805][8844]Dobry Boe.|Za co?
[8846][8889]- Ssiedzi pani powiedz.|- Oczywicie. Po prostu...
[8890][8959]Powiedziano mi, ebym tu przysza,|a pan Thompson mi pomoe.
[8960][9006]- Mam dwjk maych dzieci i...|- Bardzo mi przykro.
[9050][9092]Przyszam tutaj|a z Bungalow Park.
[9104][9128]- Przynie szklank wody.|- Dzikuj.
[9130][9167]Czy mogabym skorzysta z toalety?
[9178][9204]Moe by brzemienna,|prosz pana.
[9212][9239]- Dobrze.|- Prosz tdy.
[9363][9379]/Idzie.
[9381][9411]/Nucky! Nucky!
[9435][9472]Mamy wita.|Czowiek staje przed sdem.
[9474][9508]"Wysoki Sdzie,", mwi,|"robiem tylko witeczne zakupy."
[9510][9527]Sdzia na to:|"To zgodne z prawem."
[9529][9565]Mczyzna na to:|"Nie, jeli byo to zanim otwarto sklepy."
[9579][9616]To kawa z brod.|Zatem, moda kobieta...
[9618][9644]Nie przyszlimy|sucha kawaw, Nuck.
[9646][9677]Nie opowiedziaem wam|jeszcze najlepszego.
[9679][9700]Co poniektrzy w Trenton|uwaaj za zabawne,
[9701][9736]eby marnowa pienidze podatnikw|na bzdurny, polityczny odwet.
[9738][9761]Co poniektrzy w Trenton|nie mog znie myli,
[9762][9786]e jest miejsce, gdzie czek pracujcy,|gowa rodziny,
[9788][9810]na Boga, nawet kolorowy,|moe wzi on i dzieci...
[9812][9832]A co to ma wsplnego|z faszowaniem wyborw?
[9834][9863]Nie chodzi o adne faszowanie,|tylko o rozalonych przegranych...
[9864][9909]- Jak skorumpowane jest to miasto, Nuck?|- Zosta kto uczciwy w Atlantic City?
[9910][9935]Zosta kto trzewy|w "Dzienniku Filadelfijskim"?
[9937][9950]Sam chciabym wiedzie.
[9952][9972]/Powiedz, Nucky,|/jak ustawie wybory?
[9973][9993]- Dziki.|/- Niczego nam nie dae.
[9994][10033]/Jak wysoko to siga?|/Gboko w tym siedzisz?
[10034][10056]Nie bdzie mnie sdzi prasa.
[10058][10088]Uyj tych samych prawnych metod,|ktre skierowano przeciwko mnie.
[10089][10108]I wrzuc t spraw tam,|gdzie jej miejsce.
[10110][10133]Do mietnika.|Moecie mnie zacytowa.
[10194][10240]- Tak, ale to miasto Nucky'ego, Eli.|- A kto tu rzdzi przed nim?
[10242][10267]Nucky wykarmi si|na cycku komandora.
[10269][10290]Obrazek do postawienia przy ku.
[10291][10313]O to chodzi.|To zabawa dla modych.
[10315][10330]Nie twierdz, e komandor...
[10332][10355]- Ile masz lat, Damien?|- Komandorze...
[10356][10378]Ile masz lat?
[10385][10405]38, prosz pana.
[10411][10436]Wpad do pasty do butw?
[10442][10462]Podnie ten kie.
[10475][10499]- Ale komandorze...|- Podnie.
[10669][10691]Nad gow.
[10761][10790]Dawaj.
[10820][10848]A jestem dwa razy starszy, synu.
[10871][10911]Chyba wyraziem si jasno.
[10926][10945]Przyszli wszyscy.
[10946][10984]Wic chyba mylimy to samo|o pewnym osobniku.
[10985][11013]Aroganckim, samolubnym, niedbaym.
[11015][11040]Przekacie mi wodzirejstwo|na w. Patryka.
[11042][11079]To jego metody, Jim.|Potem pomacha i wszystko wybaczone.
[11080][11093]Rzyga mi si chce.
[11095][11120]I powiem,|e to wrodzone odruchy.
[11121][11135]Bye 14-letnim szczeniakiem,
[11137][11162]kiedy pierwszy raz wziem ci|na kolana, prawda, George?
[11164][11175]Pamitam, komandorze.
[11177][11208]Jedziem powozem ze stacji kolejowej|do mojego hotelu.
[11209][11246]- Trzymalimy si razem.|- I tak zostanie.
[11248][11274]Nucky'ego Thompsona czeka|siedem chudych lat.
[11276][11296]I biada tym,|ktrzy pjd za nim.
[11297][11331]Ale dopiero co go oskaryli.|A Nucky to szczwany lis.
[11332][11346]Znaczy, jeli mwimy o...
[11347][11380]- Wyruchaniu go w tyek?|- Lubi tego gwniarza.
[11381][11409]Skd pewno?|Znaczy, wszyscy mamy rodziny.
[11411][11442]Co u twojej, Damien?|Podoba im si nowy dom?
[11446][11467]To by wypadek.
[11476][11489]Prawda?
[11490][11532]Nucky Thompson idzie do pierdla|dziki Jimowi Neary i...
[11533][11559]- Patrickowi Ryanowi.|- Zeznania naocznych wiadkw,
[11560][11592]- ktre go przygwod na amen.|- Co prowadzi nas do gorzay.
[11594][11628]- Jak zamierza pan to ogarn?|- Kto jest szefem jacht-klubu?
[11629][11665]- Pan, komandorze.|- I mam powizania ze Stra Przybrzen.
[11666][11694]Nasz towar przepynie,|Nucky'ego nie.
[11696][11717]- Znacie mojego syna.|- Jimmy to pocignie?
[11718][11739]- Zgadza si.|- To bohater wojenny.
[11740][11762]- A Chalky?|- Tego Murzynka wykastrowano.
[11764][11796]- Przejmujemy wszystko, chopcy.|- Nie bdzie atwo.
[11798][11840]Nigdy nie jest.|Ale spytajcie samych siebie:
[11847][11880]gdy stawiacie czoa przeznaczeniu,
[11885][11936]chcecie by niedwiedziem|czy myliwym ze sztucerem?
[12163][12181]Maybelle ma prob.
[12186][12209]- Jej kawaler.|- Samuel?
[12217][12234]Chciaby przyj.
[12235][12276]- Kiedy?|- Kiedy go przyjmiesz?
[12290][12308]Moe za kilka dni.
[12340][12368]Oczekuj porady prawnej.
[12374][12407]- Jest kompetentny?|- To Hebrajczyk.
[12450][12478]Lester bardzo chcia ci odwiedzi.
[12495][12532]- To nieodpowiednie miejsce dla niego.|- Te tak powiedziaam.
[12533][12570]Chcia ci przynie|co do poczytania.
[12572][12608]/Karol Dickens|/"David Copperfield"
[12610][12657]wietny wybr.|Podzikuj mu od tatusia.
[12676][12705]Wkrtce si zobaczymy.
[12722][12768]- Pani White, obawiam si, e...|- Tak, oczywicie.
[12770][12816]Albercie, twoja rodzina|kocha ci i czeka na ciebie.
[12853][12874]Moja Valentine.
[13039][13089]Prosz, prosz...|kim jest ta gazela?
[13134][13169]- Podoba ci si?|- Oczywicie.
[13220][13266]C, jelonku, przeka onie|przy nastpnym spotkaniu.
[13268][13296]Nie chciaem obrazi.
[13298][13330]Jak si ma oczy,|to si nimi patrzy.
[13332][13345]Tak sdz.
[13347][13386]Jestem Dunn Purnsley.|W Bawlmer, w pitek.
[13393][13411]Nie mw.
[13413][13446]40 dolcw w jednej kieszeni,|maczeta w drugiej.
[13448][13489]W sobot uyem i tego|i tego, przyjacielu.
[13490][13532]- Mam nadziej, e byo warto.|- Dla mnie byo.
[13545][13570]Skoro tak mwisz.
[13594][13609]Co tam masz?
[13673][13694]"Toma Sawyera".
[13704][13736]Utknlimy tu.|Moe poczytasz na gos?
[13737][13771]Wszyscy chtnie posuchaj.|Przeczytaj pierwszy rozdzia.
[13773][13821]- Zostaw go w spokoju.|- Do ciebie nie gadam, woku.
[13822][13856]To pogaduszka|midzy przyjacimi.
[13857][13889]- Jak si nazywasz?|- To Chalky White.
[13900][13937]Tak?|Naprawd?
[13939][13962]Nie miaem pojcia.
[13964][14004]Mwicie, e azi sobie|po tym padole czarnuch,
[14006][14065]wystrojony jak dandys,|z wielk, bia suk przy boku...
[14067][14088]i nazywa si Chalky White?
[14090][14128]To byaby najwiksza|czarnuchowa bujda, jak syszaem.
[14129][14156]Co ty na to,|bambusowy bracie?
[14174][14199]A ja na to,|e syszae moje imi.
[14238][14266]A ty syszae moje.
[14290][14346]Panie White, przenosimy pana.|Nie moemy miesza ras.
[14487][14506]/Stranik!
[14655][14693]Panie Thompson, to nieoczekiwane...
[14697][14719]- Enid.|- Eunice.
[14720][14752]- Moje biuro...?|- Tam.
[14754][14786]Prosz zadzwoni do szeryfa|i do radnych miejskich.
[14787][14795]I do burmistrza.
[14796][14839]Niech tu przybd jak najszybciej.|Eddie da pani numery.
[14853][14867]Do dziea.
[14927][14956]Potrzebny mi te kwiaciarz.
[15002][15033]Widelec koktajlowy.|Po lewej.
[15034][15053]Bardziej w lewo.
[15054][15091]- Nakrycie dla pana Thompsona?|- Ciekawo to nie zawsze cnota.
[15093][15143]- Wiem, prosz pani.|- Sidzie u szczytu stou, jak zawsze.
[15179][15204]Mamo!
[15205][15222]Co ty wyprawiasz?
[15224][15245]Przepraszam.|Skadamy karmnik.
[15247][15292]To nie zabawka.|Id do swojego pokoju.
[15293][15319]Usid na krzele|i przemyl swoje postpowanie.
[15320][15340]Zrozumiano?
[15341][15380]Id do kuchni, kochanie.|Pauline przyniesie ci co sodkiego.
[15412][15443]- Tak?|- Nie jestem wamywaczem.
[15445][15479]Chocia zdarzyo mi si kiedy|wlizgn przez okno.
[15481][15501]Czym mog suy?
[15502][15559]Prosz przekaza pani Thompson,|e przyszed czowiek Johna McGarrigle'a.
[15578][15624]- miao, maa Irlandko.|- Nie ma pani Thompson.
[15626][15655]Zatem, porozmawiam z gospodyni.
[15657][15683]Rozmawia pan z ni.
[15713][15735]Prosz askawie wybaczy.
[15752][15788]Jestem Owen Sleater,|asystent pana Johna McGarrigle'a.
[15799][15842]- Przyszed pan troch wczenie.|- Pani crki?
[15871][15901]Tylko ta maa.
[15924][15989]C, chyba pogram si|coraz bardziej.
[15990][16009]Czego pan chce,|panie Sleater?
[16010][16038]Za pani przyzwoleniem,|chciabym si upewni,
[16039][16071]e pani dom jest bezpieczny|na przybycie pana McGarrigle'a.
[16073][16107]Nie jestemy zagroeniem|dla naszych goci.
[16117][16139]Trzyma pani motek.
[16158][16195]- Mj syn wzi go za zabawk.|- Gdzie on jest?
[16196][16216]W swoim pokoju.
[16218][16239]Ma 7 lat.
[16246][16288]Zatem nie bdziemy nim si martwi.|Mog wej?
[16297][16328]Przepraszam za najcie.
[16412][16432]Moesz przesta?
[16453][16488]Masz zamkn t jadaczk.
[16489][16522]- Chyba si przezibiem.|- Wic nie prbuj mnie zarazi.
[16524][16565]- A gdzie mam sobie pj?|- Tu ci ma. Siedzimy w tym razem.
[16567][16599]Co by zrobi Dunn Purnsley?
[16606][16651]Zamkn si tutaj,|gdzie nikt go nie dopadnie.
[16653][16691]Trzy lata w acuchach|miny niczym drzemka.
[16701][16746]Chalky White wie,|o czym mwi, prawda?
[16751][16801]Pewnie jest tam w tej chwili.|Otoczony wygodami,
[16807][16848]z oneczk, ktra serwuje mu|saatki i rostbef,
[16854][16900]czyta sobie "Toma Sawyera".|Mam racj, Chalky White?
[16915][16949]By moe.
[16957][17002]Moe docz do ciebie|i popukam sobie t kobitk,
[17010][17055]podczas gdy ty bdziesz|zlizywa resztki z talerza.
[17148][17179]Rb, co chcesz, jelonku.
[17181][17221]I tak bdziesz to ty|oraz twoja prawa rka.
[17302][17337]Dobra riposta, panowie.
[17361][17388]Czuj, e si dogadamy.
[17535][17567]- Spniem si?|- Gdzie si podziewa?
[17568][17606]- Przybyem jak najszybciej.|- Po ptorej godzinie?
[17608][17643]Wszdzie peno dziennikarzy|i wszcych detektyww.
[17645][17687]Nie czuj si zbyt dumnie.|Ukrywaem si w garau.
[17689][17707]Gdzie wszyscy?
[17715][17766]Czy kto ci proponowa,|aby wystpi przeciwko mnie?
[17787][17821]Wiesz, e jestem z tob.|Razem rozwijamy interes.
[17822][17849]- Nikt? Nawet Neary?|- Nie.
[17851][17910]- Kto z szefw? Komandor?|- Jak le jest?
[17943][17989]- Jeszcze nie wiem.|- Po mnie te przyjd?
[17996][18023]- Zostae burmistrzem.|- Dziki tobie.
[18025][18073]Na co si zgodzie.|Co powiesz teraz, nie ma znaczenia.
[18125][18145]Wygram to, Ed.
[18149][18196]I bd pamita, kto dzisiaj|si tu zjawi, a kto nie.
[18199][18230]Moesz by tego pewny.
[18348][18394]Panie Thompson?|Dzwoni pan Kessler z drugiego biura.
[18395][18419]Moe ju pan tam wrci.
[18455][18484]Nie rozumiem tych zmian.|Wszyscy si dogaduj.
[18485][18512]- Tylko tego oczekujesz od ycia?|- A co jeszcze mog dosta?
[18514][18540]- Na przykad jaja.|- A co ty z tego masz, Jim?
[18542][18567]To, co wszyscy.|Mniej stresu, wicej kasy.
[18569][18599]- Nucky kontroluje przepyw whisky.|- Gdziecie byli rok temu?
[18600][18638]Napady, strzelaniny na promenadzie.|Niczego nie kontroluje.
[18640][18666]- No i wybory.|- Przecie wygralimy.
[18667][18699]Ledwo co. Co by byo,|gdybymy przegrali?
[18700][18734]- Nie musi i siedzie.|- Siedzimy w interesie z drogami.
[18736][18766]- I nadal bdziemy, z komandorem.|- Ale to Nucky zaatwi.
[18767][18799]Wbijcie sobie to do bw.|Nie my rzdzimy.
[18801][18839]Komandor chce mie Nucky'ego|obok jebanego grizzly i tak si stanie.
[18840][18880]- A czemu nie skoczymy tak samo?|- Komandor nas ochroni.
[18882][18916]- Farbuje cholerne wosy.|- Zjadby ci na witeczn kolacj.
[18917][18947]- A Eli?|- Ma go w kieszeni, tak samo policj.
[18949][18975]- A co z dzieciakiem?|- Spjrzcie, kim jest jego ojciec.
[18977][19016]Zdominuj przemyt gorzay.|A jeli kto przegapi okazj,
[19017][19061]bdzie mia farta,|jeli skoczy jako zamiatacz.
[19182][19230]Damien? Po prostu powiedz|"prosz" i "dzikuj".
[19357][19398]- Jak to dziaa?|- Prowadz lokal ca dob.
[19400][19421]Ludzie mnie tu znaj.
[19423][19463]A.R. mnie chroni,|wic poowa idzie dla niego.
[19465][19518]- Prowadzimy te inne interesy.|- Rothstein te dostaje dziak?
[19539][19583]Benny, id na rg|i kup mi p kilo chawy.
[19586][19630]- Potracisz zby.|- Nie mog si powstrzyma.
[19714][19750]- Co to miao by?|- Czasami wiruje.
[19788][19812]Prosz.
[19822][19870]Spotkae si z A.R.|Ciko odczytuje si jego zamiary.
[19875][19913]Zgodzibym si|na twoj propozycj.
[19920][19940]Ale ciebie bym nie pyta.
[19941][19988]Potrzebuj Rothsteina,|a nie jego sugusa.
[19990][20018]Co jest z tob, kurwa?|Ja wycigam po przyjacielsku rk,
[20020][20047]- a ten zamas...|- To my si przyjanimy?
[20048][20089]- Zbli si do mojej matki...|- Bagaa mnie o to.
[20091][20141]- I co zrobisz, do chuja?|- Panowie, tu si prowadzi interesy!
[20146][20171]Jasne?!
[20300][20331]Mog ci mwi Jimmy?
[20370][20424]Jimmy, wiele si nauczylimy|od pana Rothsteina,
[20431][20463]tak samo, jak zapewne ty|od pana Thompsona.
[20464][20505]Ale nikt nie chce|by wiecznym uczniakiem.
[20509][20553]Wedug mnie,|mamy wiele wsplnego.
[20569][20614]Jeli odoymy wanie na bok,|otworzy si nam wiele opcji.
[20639][20664]- Na przykad?|- Zostaniemy partnerami.
[20665][20710]My kupujemy od ciebie alkohol,|ty kupujesz od nas co innego.
[20738][20791]- C takiego?|- Chcemy wej na rynek heroiny.
[20818][20868]Jeli dobrze policzysz,|to bardzo lukratywny interes.
[20994][21040]Panie Sleater, czy kuchnia|jest wystarczajco bezpieczna?
[21042][21085]Wszystko zdaje si by|zapite na ostatni guzik.
[21096][21125]Katy nie potrafi|dobrze uoy dywanu.
[21139][21158]Wyglda na mizern.
[21212][21250]- Teraz wyglda dobrze.|- Dzikuj.
[21291][21348]- Podrowa pan po kraju?|- Tak, z panem McGarrigle'em.
[21349][21394]Zbieralimy pienidze dla skarbwki.|Nowy Jork, Boston, Chicago.
[21395][21442]Wspieramy si wrd tych,|ktrzy nie utracili wizw z ojczyzn.
[21443][21467]"My dla siebie."
[21484][21507]Pani irlandzki|troszk zardzewia.
[21509][21542]Sinn fein.|Czyli "My sami".
[21546][21592]Ale c, obie wersje pasuj,|bo kto by za nas walczy?
[21603][21630]Czym si pan zajmuje|dla pana McGarrigle'a?
[21632][21666]Jak pani widzi,|toruj mu drog.
[21676][21724]Przed buntem w Coleraine|byem inspektorem weterynaryjnym.
[21731][21748]Wygrali ci z Pnocnej.
[21757][21802]- Zakadam, e pani z zachodu?|- Z Kerry.
[21821][21856]- Nadal ma pani tam rodzin?|- Nie.
[21857][21913]- Zdaje si, e mam j tutaj.|- Wic nie musi pani wybiera stron.
[22113][22164]Najpierw chciaem uprztn sypialni,|ale uznaem, e biuro jest waniejsze.
[22166][22211]To nikczemni wandale.|Widzi pan? Poplamili biurko.
[22526][22568]Damien Fleming.|Mwi, e musi z tob pomwi.
[22684][22751]Prbowaem z nimi porozmawia.|Mwiem im, e popeniaj bd.
[22760][22805]Mwiem, e jeste za bystry,|aby polec przez co takiego.
[22806][22852]Nie chcieli mnie sucha.|Zaley im tylko na forsie.
[22899][22936]Jakby komandor|rzuci na nich jakie zaklcie.
[22938][22974]Jakby zapomnieli,|co dla nas zrobie.
[23017][23056]- Tak?|/- Czujesz si samotny, bracie?
[23069][23086]Eli.
[23093][23158]/Jakie to uczucie, siedzie|/w tym strojnym biurze sam jak palec?
[23168][23202]Eli, wysuchaj mnie uwanie.
[23223][23275]Jeli w tej sekundzie powiesz mi,|e chcesz si z tego wyplta,
[23276][23297]to ci pomog.
[23298][23341]Znajd na to sposb|i na pewno si dogadamy.
[23363][23401]Jestem gotowy|wysucha twoich racji.
[23403][23455]Ale pomog ci tylko wtedy,|jeli powiesz mi o tym teraz.
[23465][23519]Bo za minut|bdzie ju za pno.
[23560][23587]Jeste tam?
[23600][23645]/Wiesz, co jest zabawne?|/Nikt nie zdobywa wadzy.
[23655][23689]/Musi j otrzyma|/od kogo innego.
[23690][23740]/Rozejrzyj si, bracie.|/Co tak naprawd posiadasz?
[23970][24007]Jestem umwiony na kolacj.
[24078][24113]Jak dobrze jest dobi lecego.
[24138][24179]A teraz chod spotka si|z ludmi, ktrzy stworzyli to miasto.
[24291][24329]Panowie, przedstawiam wam|szeryfa Eliasa Thompsona.
[24398][24448]Propinate nobis similibusque.|/(Za nas i za nam podobnych)
[24581][24621]Zasuony senator|z New Jersey.
[24634][24659]To le, jeli mam wszystko|jednakowego koloru?
[24661][24699]- Jezu, po prostu graj.|- Sprawdzam.
[24701][24735]I podbijam o trzy.
[24740][24764]Pasuj.
[24785][24813]- 600 w puli.|- Co tak chowasz?
[24815][24859]- Strit do dziewitek.|- No to masz na wakacje.
[24890][24915]Poprosz o wygran.
[24918][24962]- Dzikuj za wizyt.|- Zechc panowie doczy?
[24964][25000]- Nowe ofiary zawsze mile widziane.|- Kady ydek musi cwaniaczy?
[25001][25056]- Kady makaroniarz musi by zjebany?|- Udusz ci w twojej pielusze.
[25109][25147]Doceniam pen otwartoci|wymian zda.
[25149][25183]Jeba to.|Dotrzymaj warunkw.
[25184][25220]I powiedz o nich|swojemu ciotowatemu partnerowi.
[25222][25242]Oczywicie.
[25243][25277]Cuchnie tu.|Chodmy.
[25281][25324]Chodcie, mj wujek|musi si o tym dowiedzie.
[25372][25419]- A co to za jedni?|- Ludzie pana Masserii.
[25421][25453]- Kim on jest?|- Spasiony, Wsiasty Pete.
[25458][25514]- Myli, e wada dolnym East Side.|- Drobne nieporozumienie.
[25765][25800]C porabia|ten nicpo Tom?
[25823][25871]Spota t dziewczyn.|Mio sobie gawdz.
[25889][25919]A potem ona gra na pianinie.
[25926][25963]Co oni tu mwi?
[25983][26007]Mwi...
[26009][26045]eby zabiera apska.
[26100][26150]Wiesz, czego w tobie nie lubi?|Tego wytwornego garniturka.
[26161][26196]Bladej suczki,|z ktr tu paradujesz...
[26204][26244]i jak dajesz do zrozumienia,|e jeste lepszy od Dunna Purnsleya,
[26246][26286]podczas gdy jeste|kolejnym czarnuchem w celi.
[26482][26512]Harold C. Madison.
[26560][26602]- Jak si trzyma twj tato?|- Nienajgorzej, prosz pana.
[26603][26644]- Dzikuje za opacenie lekarza.|- Noah Hookway.
[26646][26661]Panie White.
[26663][26713]- Jak si miewaj sprawy w kasynie?|- Miaem dzi pracowa.
[26714][26743]Porozmawiam z nimi.
[26749][26778]Timothy.|Cornelius.
[26796][26825]Mama dzikuje za indyka.
[26833][26861]W porzdku.
[27003][27021]ap!
[27023][27063]Odwrcie go!
[27093][27121]Sukinsyn!
[27169][27198]Co jeszcze?
[27400][27429]I po Purnsleyu.
[27486][27508]Prosz pana.
[27615][27664]- Kto z was umie czyta?|- Ja.
[27745][27791]"David Copperfield"|autorstwa Karola Dickensa.
[27795][27833]"Rozdzia I:|Przychodz na wiat."
[27835][27903]"Czy sam zostan|bohaterem niniejszej powieci,
[27904][27966]czy miejsce to|zajmie kto inny..."
[28020][28049]Czyby jagnicina nie smakowaa,|panie McGarrigle?
[28050][28072]Na pewno jest|poprawnie przyrzdzona,
[28074][28110]ale wystrzegam si|spoywania tego, co chodzi.
[28112][28160]- Nie wiedziaam o pana upodobaniach.|- To nie upodobanie.
[28162][28177]To moja elazna zasada.
[28178][28227]- John ma w sobie troch diaba.|- Stanowczo temu przecz.
[28228][28268]- Ciko o to w tym miecie.|- Jak to?
[28269][28307]Pan Moran mwi o Atlantic City|i rozrywkowej reputacji tego miasta.
[28308][28356]W caym kraju dostrzega si|rozwizo i bezecestwa.
[28371][28403]- Kolejna rzecz nie w paskim gucie.|- To nie moje zmartwienie.
[28404][28452]Chc pozby si angielskiego najedcy|z ziem, ktre okupuje od 800 lat.
[28454][28476]Zapewniam was, e wygramy.
[28477][28512]Nawet gdybymy|mieli zosta mczennikami.
[28513][28536]Do radykalne plany.
[28537][28582]Tylko dla tych,|ktrzy zapomnieli, skd pochodz.
[28626][28667]Wiem, skd pochodz.|I gdzie jestem teraz.
[28678][28719]Jest pani do bezporednia|jak na kobiet.
[28731][28769]John, musisz tu wrci latem.|Nie widziae nigdy czego podobnego.
[28771][28812]- Przyjeda tu p miliona ludzi.|- Nucky.
[28849][28883]- Na ostatni chwil.|- Przepraszam, szalony dzie.
[28885][28934]- Panie McGarrigle, Enoch Thompson.|- Protestanckie nazwisko.
[28936][28988]- Po kochanym wujku od strony matki.|- Przejdziemy do interesw?
[29002][29041]Oczywicie.|Ale najpierw co zjedzmy.
[29051][29088]Mamy duo jagniciny.
[29825][29855]- Oddaj wygran.|- Wygraem j uczciwie.
[29856][29908]Nie mam nic do Masserii.|To gra Rothsteina.
[29920][29959]- Nie poprosz ponownie.|- W porzdku.
[29970][30003]Woyem kas do buta.
[30081][30121]Do drugiego.
[30545][30574]- Kolejny kieliszek porto?|- Pozwoliem sobie na jeden.
[30576][30620]- Nie zdobd si na drugi.|- Mnie te starczy.
[30640][30665]- Nie, dzikuj.|- Panie Thompson.
[30667][30702]Irlandzki lud prowadzi wojn|przeciwko barbarzyskiemu wrogowi.
[30703][30734]Anglicy morduj nas w domach.|Strzelaj do tumw.
[30735][30781]Miesic temu podpalili Cork City|i ostrzelali straakw.
[30783][30811]Potrzebujemy broni|i pienidzy na jej zakup.
[30813][30839]Pan Moran twierdzi,|e jest pan lojalny Irlandii.
[30841][30870]Teraz wzywam pana|do wypenienia tego obowizku.
[30872][30916]- Ile wam wystarczy?|- A co pan ma?
[31110][31150]- Za pradawny zakon Celtw.|- A nie mwiem, John?
[31151][31181]Przypomnij swoich chopakom,|kto jest waszym przyjacielem.
[31183][31230]- Gotwka byaby lepsza.|- Czsto sam sobie to powtarzam.
[31231][31264]Ale ten dzie|jeszcze nie nadszed.
[31306][31353]- Dokd teraz si udacie?|- Znw do Nowego Jorku.
[31355][31392]- A potem za ocean.|- Szkoda, e nie zabawicie duej.
[31394][31422]Widziaem ju|wystarczajco wiele.
[31423][31450]- Jeszcze jedno.|- Chodzi o mojego czowieka.
[31452][31488]- Owen Sleater, panie Thompson.|- Zostanie w Stanach.
[31490][31514]- Dlaczego?|- Tamtejszy klimat mi nie suy.
[31515][31559]By moe mu pan pomoe.
[31560][31594]- Przyprowadcie go jutro.|- Do Ritza?
[31595][31614]- Tak.|- Mylaem...
[31616][31648]Wrci pan tam?|Cudownie.
[31653][31694]- Panowie wybacz...|- Jednak si napij.
[31795][31846]- Poradz sobie, prosz pani.|- We dwie zawsze bywao szybciej.
[31847][31894]- Te bya pani suc?|- Nie musisz si tak dziwi.
[31897][31948]- Wygldam a tak dostojnie?|- Nie sdziam, e bya pani taka jak ja.
[31950][31998]Dzikuj za gocinno i wsparcie.|Bardzo je doceniamy.
[32044][32071]Wyrecytowa nam w kuchni|zabawny wiersz.
[32073][32115]O krowie, ktre wesza|do salonu czy co takiego.
[32139][32170]Tak?|I jak si skoczyo?
[32189][32219]Nie pamitam.
[32222][32257]By do nieprzyzwoity.
[32491][32523]Wiem, e musimy porozmawia.
[32707][32747]- Oskar ci?|- Tak.
[32757][32797]- Kto jest przeciwko tobie?|- Wszyscy.
[32798][32852]- Musisz by bardziej dokadny.|- Wszyscy szefowie okrgw prcz Fleminga.
[32853][32909]Komandor pociga za wszystkie sznurki.|Jimmy na pewno do niego doczy.
[32917][32956]Nie wymienisz imienia brata?
[33000][33016]Eli.
[33042][33067]Eli mnie zdradzi.
[33080][33122]- Nie odezwae si od wczoraj.|- Nie chciaem, by o tym usyszaa.
[33123][33156]Jak mogabym nie usysze?
[33190][33235]Zadowalam ludzi.|Tym si zajmuj.
[33240][33288]Nie bd zadowoleni.|I dobrze o tym wiesz.
[33338][33387]- Przeszukano mi dokadnie mieszkanie.|- Co mogli znale?
[33406][33459]Brakuje mojego rejestru.|I troch gotwki.
[33479][33504]Ile?
[33508][33539]Jakie 20 tysicy.
[33570][33610]Nie za duo|jak dla ciebie, prawda?
[33635][33663]Ale i tak boli.
[33844][33891]Jeste bystrzejszy ni twoi wrogowie.|I przetrwasz to.
[33897][33958]Ale nie mylisz trzewo.|Skup si i zapomnij o emocjach.
[33960][34013]- Skd to masz?|- Zabraam dzi z twojej szafki.
[34060][34108]Ta ksiga musi zosta spalona|i zastpiona przez pami.
[34113][34140]Zgadzasz si?
[34292][34330]Biedny Enoch.|Jeste wyczerpany.
[34347][34386]Wysaem ci kwiaty|z okazji Walentynek.
[34421][34478]- Nie podpisaem kartki.|- Wiedziaam, kto je przysa.
[34612][34650]Chod si przespa|do naszego ka.
[34963][34993].:: GrupaHatak.pl ::.