[0][10]/Poprzednio...
[12][45]Mam 10 tysicy czarnych braci,|ktrzy napdzaj to miasto.
[46][103]- O co waciwie ci chodzi?|- O to, aby da nauczk tym biaasom.
[106][133]- Pamitajcie, by przyj 4 lipca.|- Co z moim mem?
[133][160]- Mj syn nie yje.|- Uszczkniesz co z kadego talerza,
[161][189]a nie dajesz nic w zamian|oprcz witecznego indyka
[190][224]Przygldam si ojcu.|Wtemu staruszkowi.
[224][252]Kiedy byem may, by olbrzymem|z "Jasia i magicznej fasoli."
[252][262]Nie moe mnie skrzywdzi.
[263][293]- Kim pani jest?|- Frieda Short, z dou.
[293][333]- Gdzie moja ona?|- Posza na zakupy.
[373][407]Pi miesicy zwodzenia?
[407][440]Co pani tutaj robi?|To moja placwka i moje biuro.
[440][476]A ja jestem prokuratorem,|oskarajcym Enocha Thompsona.
[477][505]Nie mamy ogranicze|co do alkoholu.
[505][530]- Co chcesz pocz z Nuckym?|- Pjdzie siedzie.
[531][554]- Po prostu go zabij.|- Nie da rady.
[555][575]- W czym problem?|- To nastpny ramol.
[576][599]Zadzwoni do Chicago.|cigniemy Wocha.
[599][637]- Zacznijmy trzepa kas.|- Zadzwo.
[637][679]Oto moje akta na temat Thompsona,|ktre zbieraem od 16 miesicy.
[679][723]Od przemytu alkoholu|do morderstwa.
[724][776]/Gdy skoczymy, wyjdzie pan|/i nie bdziemy o tym mwi.
[844][867]Jestem agentem federalnym!|Departament Sprawiedliwoci!
[867][898]Zachowajcie spokj|i zostacie na swoich miejscach.
[965][1015].:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
[1016][1070]<<KinoMania SubGroup>>|KinoMania.org
[1756][1818]{y:u}{c:$aaeeff}Boardwalk Empire 2x08 Two Boats and a Lifeguard|Dwie odzie i ratownik
[1836][1897]{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|Chudy & Igloo666
[1963][1987]Nieza walka, co?
[1991][2030]- Jaka walka?|- Dempsey kontra Carpentier.
[2048][2081]Nie miaa jeszcze miejsca.
[2402][2438]Tatu je pierwszy.
[2568][2596]- Wszystko w porzdku?|- Tak.
[2600][2614]Przepraszam.
[2631][2676]- Miewam kopoty ze snem.|- Nic dziwnego.
[2727][2746]Stygmat.
[2757][2787]Prosz na ni uwaa.
[2789][2819]Niewiele osb|chce j obecnie ucisn.
[2836][2868]Teraz chyba wszystko toczy si|niespiesznym tempem.
[2868][2901]Ty jednak zdajesz si by|zajtym czowiekiem.
[2916][2939]- Jak si miewa Komandor?|- Nucky.
[2940][2971]Pocauj mnie w dup.|Kiedy zamierzae mi powiedzie o wylewie?
[2975][2994]Istnieje przywilej|midzy lekarzem a pacjentem.
[2994][3002]Doprawdy?
[3003][3031]Istnieje jeszcze jeden, wiesz jaki?
[3032][3060]Moliwo sprzeday|alkoholu leczniczego.
[3060][3079]Licencja, ktr ci zaatwiem,
[3079][3105]ta, dziki ktrej|co miesic wpada ci dodatkowy tysiak?
[3106][3141]To rwnie jest przywilej, Carl,|a mog ci go bardzo atwo odebra.
[3141][3162]Nucky, przepraszam.
[3167][3184]C, nastpnym razem...
[3189][3219]Mgby doktor pniej|zbada Emily?
[3219][3253]- Co si stao?|- Jest rozpalona. Nie ma apetytu.
[3261][3271]Oczywicie.
[3314][3340]Nie zapominaj,|kim s twoi przyjaciele, Carl.
[3341][3378]Do zobaczenia|w przyszym tygodniu.
[3494][3524]Wystawiacie|moj cierpliwo na prb.
[3524][3539]Wystarczy.
[3587][3612]Tato, przyszed jaki pan|do ciebie.
[3613][3636]- Czego chce?|- Szeryf Thompson?
[3656][3676]- Tak?|- A pan kto, u licha?
[3676][3705]Nazywam si Dick Halsey.|Pracuj dla Esther Randolph.
[3706][3730]- Kim?|- Asystentem prokuratora?
[3730][3748]- Racja.|- O co chodzi?
[3752][3776]W porzdku, tato.|Co mog dla pana zrobi?
[3777][3796]Zostawiem wiele wiadomoci|w pana biurze.
[3796][3823]Mamy sezon turystyczny.|Peno ludzi ma jak spraw.
[3823][3847]Szeryfie Thompson,|to wezwanie do sdu.
[3848][3878]Zoy pan zeznanie|w sprawie trwajcego ledztwa.
[3878][3904]- To wezwanie do sdu?|- Co to za bzdury?
[3905][3930]- Tato?|- miesz przychodzi do mojego domu?!
[3930][3954]- Ty sukinsynu!|- Moglimy pana aresztowa.
[3954][3973]Wezwanie dorczamy|z czystej grzecznoci.
[3974][4008]- Wynocha std!|- Czego chcesz od mojego syna?!
[4008][4016]Dziadku!
[4030][4039]Dobry Boe.
[4040][4057]- Eli!|- Tato!
[4089][4100]Tato.
[4104][4131]/Angela, odbierz telefon!
[4132][4150]Jezu.|Jeste tu?
[4166][4183]Niech to szlag!
[4197][4218]- Sucham?|- Princeton, to ja.
[4218][4234]/Jezu, wreszcie.
[4234][4251]Czemu mnie unika?
[4258][4288]Nie wisz ci szmalu,|a ju na pewno si ciebie nie boj,
[4288][4304]czemu wic miabym ci unika?
[4305][4332]Zostawiem ci 4 wiadomoci,|nim oddzwonie. Jakby to nazwa?
[4332][4353]Brakiem czasu.|Czego chcesz?
[4354][4363]/Wyjanienia.
[4363][4387]Twj kumpel z Chicago|ley w pierdolonej kostnicy!
[4387][4416]/- Spokj jego duszy.|- Tylko tyle masz do powiedzenia?
[4416][4433]Stary, nie jestem dobry|w wygaszaniu mw.
[4434][4452]Daruj sobie arty, Al.
[4459][4472]Mia wykona robot.
[4473][4503]Ktr powiniene by si zaj|ju dawno temu, tak jak ci mwiem.
[4503][4540]/Nie o tym mowa!|Powiadczye za niego, a Nucky yje?
[4545][4577]/Szukasz teraz winnego?|/To pokazuje twj brak charakteru.
[4578][4595]- Co ja mam, kurwa...?|- Jimmy!
[4599][4610]/Kto to?
[4620][4637]/Princeton?
[4653][4667]Dugo tu stoicie?
[4667][4692]/- Co takiego?|- Wystarczajco dugo. Idziemy na pla.
[4693][4716]- Ange!|/- Co ty pierdolisz?
[4729][4748]- Al.|/- Co si dzieje?
[4748][4774]Suchaj, musz koczy.
[4819][4828]Kurwa!
[4829][4869]- Kto to by?|- Darmody, z Atlantic City.
[4876][4888]Czego chcia?
[4888][4910]Nic takiego.|Sam nie wiem.
[4916][4937]Maj tam istny harmider.
[4940][4957]Mam spotkanie z Remusem.
[4957][4990]Bdzie dostawa.|Romulus nie da rady.
[5001][5016]To jego wsplnik?
[5063][5078]Dam ci jedn rad.
[5081][5098]Nie wiem, co tam knujecie|z Darmodym.
[5099][5133]- John, to nie tak...|- I gwno mnie to obchodzi.
[5137][5158]Ale powiem ci jedno,|cokolwiek kombinujesz,
[5159][5214]nie mieszaj mnie w to|i nie bd, kurwa, gupi.
[5236][5252]George, jak si masz?
[5347][5367]37,6.
[5383][5420]Prosz dzwoni, gdyby temperatura skoczya,|cho szczerze w to wtpi.
[5421][5439]Co jej mogo zaszkodzi?
[5441][5467]W niedziel nad jeziorem|troch si nabiegaa.
[5468][5498]Panuje teraz wirus.|Ale to nic powanego.
[5556][5571]Podstaw samochd.
[5586][5596]Katy.
[5608][5634]Prosz pani.
[5694][5742]- Teraz stouje si u nas?|- To tylko kawa, prosz pani.
[5745][5770]Prosz zabra dzieci do Lilian.
[5773][5795]Dzieci, idziemy.
[5863][5874]Cholera.
[5891][5928]- Dokd si wybierasz?|- Na spotkanie z moim adwokatem.
[5937][5956]Nie moe przyj tutaj?
[5956][5983]Na spotkaniu|bdzie te prokurator.
[5983][6008]Nie podoba mi si to,|e wychodzisz.
[6010][6030]Owen bdzie przy mnie cay czas.
[6048][6087]Jeli si martwisz, to mog zadzwoni|po Eddiego, a Owen zostanie tutaj.
[6089][6112]To nie jest konieczne.
[6126][6144]Przygotowa ci niadanie?
[6159][6183]Podzikuj.|Zjem co w biurze.
[6239][6270]Sucham?|Tak.
[6337][6359]Bardzo mi przykro.
[6465][6497]Dzwonia June,|ona twojego brata.
[6532][6557]Twj ojciec zmar.
[6617][6633]Rozumiem.
[6758][6777]Zjem co w biurze.
[7002][7013]Pani wejdzie.
[7018][7045]- Ingrid, zgadza si?|- Sigrid.
[7060][7086]- Wezm to.|- To musi by...
[7087][7113]Pierwszy pokj na kocu korytarza|naley do pani.
[7116][7143]Bdzie pani spaa w nim|razem z dzieckiem.
[7148][7178]- Jestem pewna, e jest adny.|- Tu jest kuchnia.
[7178][7214]Toaleta jest z tyu.
[7219][7235]Victrola do suchania muzyki.
[7236][7259]Vv-80,|najnowszy model.
[7259][7296]Bardzo adny.|Uwielbiam piewa.
[7319][7341]Ma pani jakie pytania?
[7351][7369]Jakie bdzie wynagrodzenie?
[7381][7431]Zakwaterowanie z wyywieniem,|do tego 18 dolarw miesicznie.
[7437][7465]Ja, odpowiada mnie to.
[7475][7513]Rozumie pani,|e trzeba pracowa 7 dni w tygodniu?
[7514][7544]Potrzebuj troch czasu dla siebie.
[7564][7587]Niedziele, raz w miesicu.
[7595][7626]Ale wszystkie posiki dla dziecka|musz by wczeniej przygotowane.
[7626][7660]Ja, ja.|wietnie gotuj.
[7674][7694]Przygotuj panu gulasz rybny.
[7695][7719]- To nie bdzie konieczne.|- Jak pan uwaa.
[7720][7749]Wszystko, co potrzebne|znajdzie pani w kredensie.
[7750][7766]Jak jej na imi?
[7776][7802]- Dziecku.|- Abigail.
[7919][7953]Nie pocauje jej pan|na do widzenia?
[8077][8124]Sodziutka Abigail,|ale tata ci kocha.
[8221][8242]/Dobra robota, chopcze.
[8257][8295]Jeli zwikszymy szanse,|a go wpisz na list nieco pniej?
[8298][8332]Owszem, to nieortodoksyjne,|ale jak najbardziej legalne.
[8332][8353]Powiedzia pajk do muchy.
[8368][8395]Sam nieraz tkae pajczyn,|przyjacielu.
[8396][8406]A.R.
[8407][8432]Charlie, Meyer, przywitajcie si|z Maxem Hirschem.
[8432][8453]- Cze, chopaki.|- Mio pana pozna.
[8453][8487]- Czysta przyjemno.|- Max trenuje same gwiazdy.
[8487][8511]Czwartego lipca pobiegnie|na torze Akwedukt.
[8511][8521]Jeszcze nie.
[8529][8559]Bdziemy kontynuowa rozmowy, dobrze?
[8559][8585]Ty bdziesz mwi,|ja bd sucha.
[8611][8626]Jak sobie, chopcy, radzicie?
[8627][8658]rednio, ale dobrze jest wyj|czasem na soce.
[8662][8692]S prostsze sposoby na opalenizn,|ni stawianie na przegranych.
[8693][8726]Mnie to mwisz?|Mj ostatni faworyt nadal nie wypad z gry.
[8740][8761]Jakie wieci z Filadelfii?
[8778][8807]O ile wiem,|interesy, nic wicej.
[8807][8831]W czwartek przybdzie dostawa|od Billego McCoya.
[8834][8873]Nucky Thompson wci yje,|wic pki nie dojd nas inne plotki...
[8908][8927]Jakie pomysy,|co tam zaszo?
[8939][8955]W sprawie Thompsona?
[8963][8972]Kto to wie?
[8972][9002]- Pono mia zatarg z bratem.|- Naprawd?
[9003][9041]Osobicie stawiabym|na Jamesa Darmody'ego.
[9058][9087]Nie, Darmody nie ma na tyle jaj.
[9107][9126]kowe rozmowy, Charlie?
[9129][9154]Z jego matk?|Skoczyem z tym.
[9205][9218]O co chodzi?
[9226][9243]Obornik.
[9252][9283]Ale czego oczekiwa,|gdy prowadzi si interesy w stajni?
[9379][9421]Niepacenie podatkw, zmowy przetargowe,|malwersacja funduszy hrabstwa,
[9422][9448]apownictwo, hazard,|prostytucja.
[9452][9484]Liczne pogwacenia|Ustawy Volsteada.
[9484][9520]- adnej wzmianki o jedeniu na gap?|- Skarg bdzie mona zoy pniej.
[9520][9553]Jest pan niczym cebula, panie Thompson.|Im wicej warstw zdejmiemy...
[9554][9576]Wol myle o sobie,|jako o karczochu.
[9578][9634]- Formalnie te zarzuty s bezpodstawne.|- Ta rozmowa ma charakter nieformalny.
[9635][9674]Jeeli celem tej rozmowy|ma by pjcie na ugod...
[9674][9706]To szkoda pani sw.|Jestem niewinny.
[9710][9734]Cakowicie i jednoznacznie.
[9756][9775]Porozmawiamy o zamachu|na pana osob?
[9775][9791]Znam przyjemniejsze tematy.
[9792][9813]Nie ciekawi pana,|kto pragn paskiej mierci?
[9813][9833]Ciekawi mnie, kto strzela.|Sporzdzenie listy osb
[9834][9852]pragncych mojej mierci|trwaoby zbyt dugo.
[9852][9879]Zna pan Johna Torrio|z Chicago?
[9885][9902]- Nie.|- Ale tak.
[9902][9951]- To po co pani pyta?|- Strzelec nazywa si Vito Scalercio.
[9951][9982]Mieszka w budynku|wynajmowanym przez wsplnika Torrio,
[9983][9998]niejakiego Alphonse'a Capone.
[9998][10020]Bliskie panu osoby,|tak zwani przyjaciele,
[10021][10045]najwyraniej prbuj pana zabi,|panie Thompson.
[10045][10071]- W takim razie prosz ich ciga.|- Taki mam zamiar.
[10072][10095]Szeryfa, wikszo radnych...
[10095][10118]Niektrzy zostali wezwani ju|na przesuchanie.
[10118][10140]Jestem uprawniony|do przejrzenia transkryptw.
[10140][10165]Oczywicie, e tak.|Fascynujca lektura.
[10172][10195]Pani Schroeder,|czyli paska...?
[10201][10214]Towarzyszka.
[10219][10252]Oczywicie.|Jak si pastwo poznali?
[10285][10323]Znowu zadaje pani pytania,|na ktre zna odpowied.
[10325][10342]Wiem mniej,|ni si panu wydaje.
[10342][10362]Mam wykonywa prac za pani?
[10430][10453]Potrafi okaza wdziczno.
[10481][10518]A skoro o tym mowa,|obecny tu pan Lathrop ocali panu ycie.
[10531][10566]Uwaam, e sowo "dzikuj"|byoby w tej sytuacji na miejscu.
[10657][10688]Moecie si nie rusza?|Spokojnie.
[10703][10720]Dzikuj!
[10749][10781]/- Uwaaj!|/- Trzymaj si!
[10990][11015]- Obcignij j, siostro.|- Sucham?
[11016][11041]- Twoja spdnica jest za krtka.|- Wedle kogo?
[11044][11057]Wedle prawa, panienko.
[11057][11099]D spdnicy nie powinien by wyej|jak 17cm od kolana.
[11099][11123]- Naprawd to mierz.|- Co to za miasto?
[11125][11154]Wypisz nakaz stawiennictwa|i si przekonasz.
[11154][11183]Klawo. Prosz wypisa|na nazwisko Molly Fletcher.
[11185][11204]Zakadam, e nie jeste std.
[11204][11226]Z San Francisco.|Jestem tu nowa.
[11229][11253]Nieciekawe powitanie, prawda?
[11258][11277]- 10 dolarw.|- Co takiego?!
[11277][11292]Nie mam tylu pienidzy.
[11292][11319]W takim razie|spdzisz noc w areszcie.
[11341][11364]To chyba jaka kpina.
[11376][11384]Wspaniale.
[11387][11410]Teraz przycigasz|plaowych prostakw.
[11410][11446]Niech si gapi.|To s kolana, chopcy.
[11455][11491]- W czym problem?|- Odmawia zakrycia ng i grzywny.
[11495][11529]- Naprawd chce pani i do aresztu?|- Pewnie, w kocu stanowi zagroenie.
[11530][11568]Przepraszam, panie wadzo.|Moja kuzynka lubi artowa.
[11575][11600]Zapac grzywn i dopilnuj,|by trzymaa si z dala od kopotw.
[11600][11628]Jejciu.|Zrobisz to, bo...?
[11645][11678]- Nie przeszkadza to pani?|- Jak pan uwaa.
[11696][11720]Tylko niech zakryje nogi.
[11805][11816]Siadaj, kochana.
[11879][11899]Dlaczego to zrobia?
[11904][11926]- Angela.|- Louise.
[11933][11944]A nie Molly?
[11955][11982]Molly Fletcher to bohaterka powieci,|ktr pisz.
[12012][12037]- Ten pczu jest twj?|- Tak, to mj syn.
[12037][12071]- Tommy, przywitaj si z Louise.|- Dzie dobry.
[12079][12091]Dziedoberek.
[12105][12127]- Czyli jeste pisark?|- Tak.
[12141][12195]A ty czym si zajmujesz,|kiedy nie ciskasz tego cherubinka?
[12206][12229]Jeszcze nie zdecydowaam.
[12303][12320]Teraz to moja wina?
[12326][12349]Sukces ma wielu ojcw, skarbie.
[12354][12379]Poraka jest sierot.
[12414][12425]Munya.
[12437][12449]Witaj.
[12455][12470]Oto i chopiec.
[12478][12506]- Twoja urocza ona?|- Raczej jego matka.
[12508][12544]- Ale dzikuj.|- C za kobieta.
[12553][12577]James mia racj.|Czarujcy z pana czowiek.
[12577][12593]To dobry chopak.
[12597][12631]Pozostawi panw samych.
[12702][12712]L'chaim.
[12720][12736]Za przegranych.
[12855][12887]I jak?|Nucky Thompson...
[12893][12915]ebym dowiadywa si|o tym z gazet?
[12920][12945]Sam wyczytaem o tym w gazecie.
[12967][12994]Bdziemy przed sob udawa,|niczym dzieci?
[12995][13037]Czemu nie? Ty nie przepucisz okazji,|by nazwa mnie chopcem.
[13041][13068]Poniewa mczyzna|szanuje swoje zobowizania.
[13075][13119]Zapaciem 5 tysicy za alkohol,|ktrego nie otrzymaem.
[13125][13195]- Nie mam go jeszcze.|- Ale na taki dom ci sta?
[13196][13215]Naley do ojca, nie do mnie.
[13336][13374]Pewnego razu do mojego sklepu|przychodzi mczyzna z jeleniem.
[13376][13411]Chce, ebym za 7 dolarw|odci mu eb.
[13420][13446]Oferuj mu wic,|e oprawi zwierz...
[13451][13502]Steki z sarniny, kiebasa, piecze.
[13504][13522]Jelenie s koszerne?
[13529][13549]Pytam,|bo niedugo przybdzie Mikoaj...
[13555][13569]z reniferami.
[13569][13608]Ale tego mczyzny,|tego zgniego kawaka gwna,
[13613][13633]nie interesuje miso.
[13641][13672]Pytam wic,|po co zabi jelenia.
[13672][13705]Odpowiada,|e jego przyjaciel zastrzeli go,
[13716][13743]aby ten mg zatrzyma trofeum.
[13746][13783]eb, ktry powiesi sobie na cianie.
[13798][13817]"Tylko po to zabijasz?
[13826][13873]Aby chepi si przed przyjacimi,|jak zgadzie to pikne zwierz? ".
[13885][13926]Jadem sarnin,|jeli to nad tym si zastanawiasz.
[13932][13951]Widz, chopcze.
[13969][14015]Jak rwnie to, e chowae si za tatusiem,|gdy ten pociga za spust.
[14158][14177]Zasna.
[14310][14340]Przykro mi z powodu twojego ojca.
[14360][14377]Ludzie umieraj.
[14392][14418]Nic wicej nie powiesz?
[14426][14444]A co mam powiedzie?
[14450][14464]Nie o to chodzi.|Tylko, e...
[14465][14485]Cay dzie udawaem, Margaret.
[14487][14506]Przed tob te musz?
[14525][14538]Nie.
[14561][14586]Co z nami bdzie?
[14596][14616]Spotkasz si z pani prokurator?
[14638][14670]Ona wie o tobie i o nas...
[14716][14737]Jak i wielu innych rzeczach.
[14766][14788]Pjdziesz wic do wizienia?
[14799][14815]Tego nie wiem.
[14826][14840]A ja?
[14867][14892]Oczywicie, e nie.|Nie bd gupia.
[14894][14915]Nie zrobia nic zego, Margaret.
[14916][14940]Nie pozwol,|by co ci si stao.
[14950][14976]To dwie zupenie rne rzeczy.
[14980][15000]Czy to wszystko jest tego warte?
[15009][15037]Jak dugo moesz kusi los,|zanim w kocu zginiesz?
[15037][15058]Powinienem wic ugi si|przed tymi pazernymi draniami,
[15059][15079]tylko dlatego,|e pragn czego, co posiadam?
[15079][15120]Czy to wanie nie pazerno|kae ci ryzykowa yciem, by to zatrzyma?
[15137][15164]yjesz.|Mamy siebie nawzajem.
[15174][15211]Nie odnosisz czasem wraenia,|e Bg daje nam znak?
[15241][15253]Jest taki dowcip.
[15267][15295]Toncy mczyzna|modli si do Boga o pomoc.
[15305][15337]Podpywa do niego ratownik.|Na co mczyzna mu odpowiada:
[15338][15365]"Nie, dziki.|Bg mnie uratuje".
[15375][15401]Kilka minut pniej|podpywa d wiosowa.
[15404][15431]"Nie, dziki.|Bg mnie uratuje".
[15433][15475]Nastpnie parowiec.|"Nie, dziki. Bg mnie uratuje".
[15476][15496]W kocu facet si topi,|idzie do Nieba
[15496][15525]i pyta si: "Boe,|dlaczego mnie nie uratowae?"
[15531][15559]Bg mu na to:|"Wysaem ci dwie odzie i ratownika.
[15559][15581]Czego si, do diaba,|spodziewae? "
[15622][15640]adnego umiechu?
[15657][15697]Bawio by mnie to, gdybym wiedziaa,|e nie jeste zmartwiony.
[15747][15775]Poradz sobie z tym, Margaret.|Zobaczysz.
[15780][15800]Oboje sobie poradzimy.
[16253][16281]- Teraz palisz?|- Teraz?
[16292][16320]Wczeniej nie palia.
[16483][16514]Dlaczego si ze mn oenie,|Jimmy?
[16573][16599]Poniewa ci kocham.
[16627][16647]Wanie to sobie powtarzasz?
[16704][16724]Wanie to powiedziaem tobie.
[16739][16759]Ale to nie jest prawd.
[16833][16866]To samo pytanie|mgbym zada tobie.
[16914][16936]Poniewa mamy razem dziecko,
[16947][16972]bo tego oczekuje|ode mnie spoeczestwo.
[16983][17002]Poniewa nalegae.
[17102][17123]To takie romantyczne.
[17135][17178]Szczere, Jimmy.|Tego samego oczekuj od ciebie.
[17182][17230]- Nie okamaem ci, Ange.|- Ale i nic nie powiedziae.
[17258][17279]Wychodzisz,|a ja nie wiem dokd.
[17285][17317]Do domu wracasz po wielu godzinach,|czasem nawet dniach,
[17317][17333]w zakrwawionym ubraniu.
[17338][17368]Bg jeden wie,|gdzie bye, co robie.
[17368][17384]Sprzedawaem gorza.
[17434][17452]I co z tego?
[17493][17525]Prbowae umierci|Nucky'ego Thompsona?
[17565][17574]Tak.
[17626][17652]Nie chciaem,|ale prbowaem.
[17715][17736]Po co miaby robi|co takiego?
[17741][17766]Plan by taki,|aby trafi do wizienia.
[17770][17806]Mj ojciec i Eli|zwrcili si do mnie zeszej jesieni.
[17807][17838]Mielimy zaj miejsce Nucky'ego.
[17854][17903]- Kiedy go kochae.|- Nie jest taki, jakim si wydaje.
[17923][17939]To skomplikowane.
[17949][17972]Nie tak miao by.
[17979][18039]Rysuj linie na piasku,|ktre w kocu i tak przekraczam...
[18040][18090]Nie chciae, by zgin,|lecz mimo to si na to zgodzie?
[18102][18111]Tak.
[18142][18168]Co skonio ci|do zmiany zdania?
[18189][18210]Moja matka.
[18410][18443]Dzikuj, e zechciae|ze mn porozmawia.
[18773][18817]- Gocie na pana czekaj.|- Potrzebuj przysugi.
[18818][18852]Za jakie trzy minuty|zaczn mnie tu szuka federalni.
[18853][18906]Jestem ledzony.|Powiesz, e wyjechaem z Eddiem.
[18911][18924]Nie ma sprawy.
[18947][18980]- Spodziewamy si ataku?|- To nadwyki z wojny.
[18980][19034]W piwnicy mam ich trzy tysice.|e te Kajzer tak szybko si podda.
[19066][19089]Dupek.
[19183][19220]Dzikuj wam za przybycie|i przepraszam za warunki.
[19223][19258]- Prywatno przede wszystkim.|- Jak moemy pomc?
[19258][19290]Na pocztek zacznijcie|kontrolowa swoje ajzy.
[19299][19327]- Vito Scalercio?|- Pierwsze sysz.
[19328][19358]Postrzeli mnie, John.|A zanim postrzeli go federalny,
[19359][19382]mieszka sobie w budynku|wynajtym przez twojego chopaka.
[19382][19412]- Co?|- Ala Capone.
[19423][19472]Wiedziaem, e co si kroi.|Kutas gada z Jimmym Darmodym.
[19474][19512]- By u mnie par miesicy temu.|- Al?
[19512][19543]Nie, pan Darmody.|Oferowa mi alkohol.
[19553][19589]- I teraz o tym sysz?|- Aresztowano pana dzie wczeniej.
[19590][19630]- I odmwiem mu.|- A Luciano? I Lansky?
[19633][19676]- Porczysz za nich?|- e nie spiskuj z Darmodym? Nie.
[19694][19745]Ale jednego z ludzi Waxeya Gordona|zabito miesic temu przy paskiej dostawie.
[19746][19786]Pono wypadek przy porwaniu.
[19794][19840]- Szczenita wyhodoway ky.|- Co zamierzasz zrobi?
[19840][19860]- A co ty by zrobi, John?|- Zabi fiutka.
[19875][19915]- Fedzie mnie przyszpilili.|- To przyznaj si i wyjed gdzie.
[19918][19955]Z czym? Ca kas|woyem w ustawk z ziemi.
[19978][19998]Niech pan nic nie robi.
[20008][20045]- Sucham?|- Nie ma pan pola do manewru.
[20047][20077]- Niech nic pan nie robi.|- Wszyscy go atakuj.
[20077][20114]Tym bardziej naley|zachowa cierpliwo.
[20122][20164]Wikszo majtku zbiem|na hazardzie, panie Thompson.
[20178][20208]Czasami stawiam|20 zakadw dziennie.
[20210][20238]A czasami adnego.
[20239][20295]Czasami miesicami nic nie robi,|poniewa nie nadarza si okazja.
[20318][20368]Dlatego czekam i planuj.|Zbieram rodki.
[20374][20417]A kiedy dostrzegam|moliwo dokonania zakadu...
[20452][20475]id na cao.
[20574][20634]Poznajcie Patrici Patrick,|p-mczyzn, p-kobiet!
[20640][20668]Czym jest?
[20668][20692]/- Jezusie!|- Nie rozgniewajcie jej,
[20692][20710]bo on wam przywali!
[20826][20860]Kolega zje kanapk z szynk.
[20861][20887]- Poprosz rachunek.|- Na koszt firmy.
[20888][20913]- Sucham?|- Policjanci jedz za darmo.
[20913][20958]Jestemy agentami federalnymi.|To wbrew przepisom.
[21010][21042]- Zgadza si.|- Chciaem by dobrym ssiadem.
[21179][21205]Malum in se.
[21213][21252]To po acinie.|"Postpek zy sam w sobie".
[21265][21290]- Co jak morderstwo.|- Tak.
[21293][21344]Podczas gdy "malum prohibitum"|to "postpek zabroniony przez prawo".
[21354][21394]- Czyli jeli nie zapacimy.|- Dokadnie.
[21404][21467]- Albo ludzie sprzedajcy whiskey.|- Mona tak powiedzie.
[21473][21502]Jak najbardziej mog.|A co pan powie?
[21559][21593]- Mog mwi wprost?|- Niczego innego nie oczekuj.
[21640][21677]Doczajc do agencji,|byem przekonany o naszej susznoci.
[21691][21746]Ale widzc, jak coraz trudniej jest|egzekwowa nasze prawo...
[21780][21805]Powinnimy ju i.
[21939][21977]- Co to za miejsce?|- Zwyky dom.
[22080][22113]Przepraszam,|tylko to wezm.
[22163][22218]- Znasz tych ludzi?|- To gwnie lokalni artyci.
[22218][22249]- Mwia, e jeste tu nowa.|- Bo jestem.
[22249][22290]Mj przyjaciel, Arthur,|gdzie tutaj kry.
[22328][22347]W zeszym miesicu|jeden czowiek
[22348][22389]uformowa z piasku|Jezusa na krzyu z dwoma gowami.
[22390][22428]- Dlaczego z dwoma gowami?|- Nie wszystko musi mie sens.
[22452][22509]- nia o mnie wczoraj?|- niam o purpurowym wu.
[22510][22549]Pociam go, a kawaki|zamieniy si w konie.
[22549][22595]- Wsiadam na jednego z nich.|- To byo o moim penisie.
[22595][22617]A czy co nie jest?|Poznaj Angel.
[22618][22646]- Artur jest tancerzem.|- Zataczymy, moja mia?
[22647][22685]- Moe pniej.|- Nie ma podbierania.
[22735][22771]Nic si nie bj.|Jestemy tu niewidzialne.
[23200][23240]Raz, dwa, trzy.|"Sztorm, wr za trzy dni".
[23245][23279]No c.|Twoja kolej, skarbie.
[23322][23352]Jeden.|Southampton.
[23368][23404]- Gdzie to jest?|- W Anglii, za oceanem.
[23414][23449]- Bya tam, mamusiu?|- Tak, skarbie.
[23454][23489]Stamtd wyruszyam,|kiedy przypynam z Irlandii.
[23490][23509]Te tak zrobi.
[23509][23554]Wyrusz wielkim statkiem,|tak samo jak Sindbad.
[23554][23595]- Uwaaj na chorob morsk.|- Unikn jej.
[23614][23637]Twoja kolej, wujku Nucky.
[23638][23668]/COFNIJ SI O 1 DZIE
[23670][23690]Wujku?
[23741][23780]Chciabym, aby|nazywa mnie tat.
[23795][23834]- Chciaby, Teddy?|- Tak.
[23867][23894]Ty te, moda.
[23921][23950]Twoja kolej, tato.
[23959][23990]W rzeczy samej.
[24020][24049]/KOCHANEMU OJCU
[24254][24300]- Co tu robisz?|- Mamy takie samo prawo, by tu przebywa.
[24308][24359]- Po prostu jestem zaskoczony.|- e to nie ja le w trumnie?
[24381][24409]Nie miaem z tym|nic wsplnego.
[24418][24447]Z powstrzymaniem tego rwnie.
[24590][24628]Odwiedzili mnie federalni.
[24642][24690]W poniedziaek przynieli mi|do domu wezwanie.
[24729][24761]Dlaczego czuwanie|nie odbywa si w domu?
[24802][24833]Dzieci nie powinny go oglda|w takim stanie.
[24898][24924]Wujek Clary.
[24950][24965]Co?
[24966][24999]Brat mamy,|wujek Clarence.
[25026][25071]Czuwanie miao miejsce u ciotki Ann.|Musiae go pocaowa.
[25072][25100]- Co?|- Bye przeraony.
[25102][25146]Przez trzy lata nie moge|si tam pojawi bez paczu.
[25194][25231]Nie spodziewaem si ciebie|tutaj tak wczenie.
[25245][25275]Dlatego przyszedem.
[25307][25370]- Dziwi mnie, e si zjawie.|- Jestem tu dla matki i dla Susan.
[25392][25428]S teraz razem.
[25444][25464]W niebie?
[25472][25521]Mylisz, e gdyby istniao,|to ten sukinsyn by tam trafi?
[25661][25723]By a taki zy, Nucky?
[25729][25778]Wida zapomniae o kluczowych|wydarzeniach z naszego dziecistwa.
[25778][25816]Poradziem sobie w yciu.|Ty rwnie.
[25851][25896]Co by o nim nie mwi,|to dziki niemu jestemy dzi mczyznami.
[25907][25951]- Czyli?|- Rzdzimy pierdolonym miastem, Nucky.
[25977][26027]"My" nie rzdzimy niczym, bracie.|A on moe zgni w piekle.
[26055][26103]Taki wanie jeste.
[26166][26225]- Nie potrafisz wybaczy.|- Doronij, braciszku.
[26248][26298]I, do chuja, we w kocu|na siebie troch odpowiedzialnoci.
[27108][27139]- Clifford Lathrop?|- Tak?
[27151][27170]Od Enocha Thompsona.
[27262][27305]"Jeste sodki jak brzoskwinka.|Dziki za uratowanie mi ycia".
[27400][27431]Pan Thompson.
[27463][27507]- Dzikuj za to spotkanie.|- Oczywicie. Drinka?
[27514][27549]Dzikuj,|ale zaraz wychodz.
[27567][27611]Nie wtpi, e ostatnie miesice|byy trudne dla nas wszystkich.
[27612][27634]Rzucano grobami|i oskareniami.
[27643][27710]Moemy tak dalej, ale kci si to|z celem mojej wizyty.
[27723][27775]ycie jest przygnbiajco krtkie.|W poniedziaek zmar mj ojciec.
[27775][27810]Zapewne panowie o tym wiedz.
[27827][27863]Przykro mi... to sysze.
[27875][27896]Moje kondolencje.
[27899][27959]mier ojca i zamach na moj osob|day mi wiele do mylenia.
[27966][28006]Nie potrzebuj|i nie chc tego dalej cign.
[28017][28075]Mam wspania towarzyszk|i rado pync z dwjki jej dzieci.
[28087][28136]Mam pienidze na emerytur.|O ile sprzedam troch ziemi.
[28146][28188]Co zreszt zamierzam,|gdy tylko oddal cice nade mn zarzuty.
[28230][28274]Zbudowalicie to miasto.|Teraz znw moe by wasze.
[28275][28298]Atlantic City|i ca reszt.
[28316][28360]Poleciem burmistrzowi Baderowi,|aby udzieli wam penej wsppracy.
[28362][28391]- Zrezygnujesz z funkcji skarbnika?|- Tak.
[28391][28429]I macie moje sowo,|e nie stan wam na drodze.
[28430][28475]Daj wam pen swobod|w wyborze mojego nastpcy.
[28625][28653]Powodzenia.
[28662][28688]Wzajemnie, James.
[29399][29429]Przyszed pan White.
[29579][29626]- Chciae si ze mn widzie?|- Chalky. Czego si napijesz?
[29631][29659]Tego, co zawsze.
[29689][29736]- A co z tob?|- Przez rk musz ogranicza o poow.
[29764][29809]- Za przyszo.|- Nie jestem pewny, czy jak mam.
[29839][29870]Dasz rad, Chalky.|Suchaj si prawnika.
[29870][29912]Nie boj si o spraw,|lecz o moich ludzi.
[29923][29974]- Trac wiar.|- O tym chciaem pomwi.
[29992][30023]Chc sprawiedliwoci?|Czas im j ofiarowa.
[30032][30061]Mamy zamordowa|paru ebkw z Klanu?
[30061][30110]Nie jeste a tak gupi.|Masz ekonomiczn wadz, Chalky.
[30118][30146]Mwie, e twoi ludzie|stoj za tob murem.
[30147][30186]Tysice ludzi, ktrzy|napdzaj to miasto?
[30194][30237]- Wic ogo strajk.|- W sezonie turystycznym?
[30238][30260]Miasto padnie na dobre.
[30260][30309]To bdzie kosztowao fortun,|a ty trzymasz wszystko w garci.
[30324][30369]- Na pewno tego chcesz?|- Dla mnie to bez znaczenia.
[30370][30404]Za p godziny|to ju nie bdzie mj problem.
[30420][30436]Na nas ju pora.
[30456][30496]Wybacz, Chalky.|Mam konferencj prasow.
[30795][30850]"W konferencji, ktra z pewnoci|zmienia polityczne oblicze miasta,
[30853][30890]nkany... skarbik, Enoch Thompson,
[30892][30931]zrezygnowa ze stanowiska|w trybie natychmiastowym".
[30940][30978]"Nkany"?|Co za popierdolone zwroty.
[30993][31019]"Majc na uwadze|prawne problemy Thompsona,
[31019][31059]burmistrz Edward Bader wyznaczy|radnego Jamesa Neary'ego
[31059][31093]na jego tymczasowego nastpc.
[31094][31126]- Gratulacje, panie skarbniku.|- Dobra robota, chopcze.
[31127][31159]- Dzikuj.|- Jim stawia.
[31328][31361]Udao nam si.|Miasto jest nasze.
[31362][31414]- Gratulacje.|- Jeste czci tego wszystkiego.
[31414][31456]Czegokolwiek pragniesz,|teraz moe by twoje.
[31456][31490]Gdyby pragnienia byy komi,|to nawet ebracy mieliby wierzchowca.
[31490][31516]Zaatwimy ci|apartament i now mask.
[31516][31550]- Poznasz mi pann, moe si ustatkujesz.|- Musimy pogada.
[31551][31601]Oto i on!|Pozwl, e pokoni si przed krlem.
[31604][31644]To moe przy okazji|pocaujesz mnie w dup?
[31649][31674]Munya.|Co ci tu sprowadza?
[31675][31720]- Miabym przegapi witowanie?|- Musimy pomwi.
[31724][31744]Za chwil.
[31744][31782]- Przemowa!|- Usyszmy przemow!
[31784][31822]Chcecie przemowy?|No to j wygosz.
[31826][31901]Nie tak dawno siedzielimy tu|i wysuchiwalimy pustych obietnic,
[31918][31949]wygaszanych przez|Nucky'ego Thompsona.
[31950][31982]Ale jak sami si przekonalimy,|gadki s aosne.
[31983][32023]- Tak jak Nucky!|- Daj mi skoczy, Mickey.
[32023][32066]Mj ojciec, komandor,|mia wizj.
[32076][32121]Krlestwo nad oceanem.|Wyrastajce z play.
[32153][32176]Te mam wizj.
[32184][32220]Chc si podzieli krlestwem|z caym jego dworem.
[32228][32260]Nastay nowe czasy.|Wojna si skoczya.
[32261][32301]A zwycizcy|niech zbior nalene im upy!
[32302][32343]Za ksicia Jamesa.|Oby dugo nami rzdzi.
[32650][32671]W kuchni przepalia si arwka.
[32671][32724]Rano ka wkrci now.|Teraz id do ka.
[32741][32770]Nie sied do pna.|To by ciki dzie.
[32771][32795]Zaraz do ciebie przyjd.
[32805][32825]Dobranoc pani.
[32961][33005]- Szczciarz ze mnie, Owenie.|- Nie zaprzecz.
[33138][33184]- Musimy o czym pomwi.|- Tak?
[33197][33240]Gdzie bye w dniu,|w ktrym mnie postrzelono?
[33261][33283]Tak jak mwiem,|bardzo mi przykro.
[33283][33328]Spotkaem przyjaciela|i straciem poczucie czasu.
[33328][33348]No tak.
[33372][33411]By moe Irlandczykiem?
[33514][33543]Nie jestem pewien,|czy rozumiem.
[33573][33601]Rozumiesz bardzo dobrze.
[33645][33685]Nigdy nie porzucie|swojej sprawy, Owen.
[33687][33737]Dlatego tu jeste, prawda?|Dlatego zostae w Atlantic City.
[33757][33778]Tak.
[33778][33831]Zorganizuj spotkanie w Belfacie,|midzy mn a Johnem McGarriglem.
[33842][33892]Wypyniemy lada dzie.|Przeka mu, e mam dla niego ofert.
[34146][34196]Za gra dwa tygodnie wracamy do interesu.|Potrzebuj tylko gorzay.
[34196][34226]Syszaem za pierwszym razem.
[34238][34279]- Co ci odjebao?|- Nie lubi czeka w kolejkach.
[34279][34304]- To o co chodzi?|- O mojego brata.
[34310][34348]- Co z nim?|- Jest od ciebie mdrzejszy.
[34349][34379]- O o wiele bardziej niebezpieczny.|- Mw za siebie.
[34380][34425]Chc ci pomc, chopcze.|Nie lekcewa go.
[34430][34453]Pierdol si, Eli.
[34465][34520]- Przyszede spieprzy przyjcie?|- Dokadnie.
[34630][34655]- To jaki mamy plan?|- Plan?
[34655][34689]- Na gorza.|- Al ma kontakty.
[34707][34760]Capone z Chicago.|Ma jakiego Remusa z Cincinnati.
[34767][34795]Bierze czysty spirytus od rzdu,|a my lecimy po kosztach.
[34796][34824]Niele.
[34832][34860]- Po chuj go zaprosie?|- Manny'ego?
[34866][34888]- Jest wporzo.|- To wrzd na dupie.
[34889][34906]- Wisisz mu kas.|- Serio?
[34906][34933]Bo przypomina mi o tym|co pi jebanych minut.
[34947][34976]Tak, lachocigu.|Obgadujemy ci tutaj.
[35001][35028]Jeste dupkiem,|ty ydowska szumowino!
[35029][35051]Lepiej to pomi.
[35052][35071]- Co?|- ydowskie kwestie.
[35071][35121]- Lepiej z nim nie zadziera.|- No tak, bo si kumplujecie.
[35128][35149]- Co?|- Chod na d.
[35149][35180]- Nie sysz!|- Docz do nas na dole.
[35180][35210]Spoko, zaraz tam bdziemy.
[35698][35724]Znw jest rozpalona.
[35865][35895].:: GrupaHatak.pl ::.