[61][72]To oni.
[72][84]/Dobra.
[84][108]Dzwoni do Erica Cartera,|to dobry adwokat.
[108][145]- To owca karatek.|- Tak, ale moe zna dobrego adwokata.
[145][170]Dobra, zadzwo z mojego pokoju,|we Prescotta ze sob.
[170][189]Nie moesz tego zrobi.
[189][221]Mylaa nad konsekwencjami|tego, co robisz?
[221][234]Oczywicie, e tak.
[234][262]Podjam tak decyzj, bo wiedziaam,|e mam twoje wsparcie.
[262][301]Miaa i nadal masz,|ale to niezy baagan.
[301][328]Przetrwaam wczeniej|o wiele trudniejsze sytuacje.
[328][339]Ale nie takie.
[339][372]/- Pani O'Brian, jestemy z FBI.|- Zaraz otworz.
[372][395]Id z tat do pokoju.|We patki.
[395][435]- Mam zakaz jedzenia w pokoju.|- To tylko jeden raz.
[435][448]Idcie.
[448][494]/Jeli zaraz pani nie otworzy,|/bdziemy zmuszeni wywarzy drzwi.
[530][550]Agent specjalny, Scott Frank.
[550][582]- Mam nakaz pani aresztowania.|- Zabierzcie mnie, jeli musicie.
[586][610]Moja rodzina jest w pokoju,|nie mieszajcie ich w to.
[610][625]To zaley od pani.
[625][653]Mam do pani pytania, na ktre|prdzej czy pniej musz zna odpowiedzi.
[653][667]Zadam je teraz.
[667][716]Mamy powody, by przypuszcza, e pomoga pani|w ucieczce federalnego zbiega, Jacka Bauera.
[721][744]Nie mam pojcia,|gdzie jest Jack Bauer.
[744][772]Jeli wiedziaaby pani,|powiedziaaby mi?
[776][792]Tak mylaem.
[795][815]Prosz usi, pani O'Brian.
[854][874]Pitnacie lat...
[874][916]to minimum wizienia za pomoc|i ukrywanie federalnego zbiega.
[943][973]Po przejrzeniu akt Bauera|jestem nieco... zdumiony.
[973][986]Zdumiony?
[986][1031]Tym, e w cigu wielu lat pomagaa pani|agentowi o tak wtpliwej reputacji.
[1034][1052]Robi to, czego nikt inny|by si nie podj.
[1052][1067]To, co trzeba byo zrobi.
[1067][1082]Moe sam to wyjani w areszcie.
[1082][1106]- Nie dojdzie do tego.|- Sucham?
[1106][1151]Agencie Frank, nie znajdzie pan Jacka,|jeli on nie chce by odszukany.
[1157][1174]Prosz przyprowadzi tu syna.
[1177][1188]Po co?
[1188][1226]/- Idcie po niego.|- Sam pjd po syna.
[1232][1271]Moe nie jest jeszcze|za pno na wypltanie si z tego...
[1271][1310]ale jeli nie pomoe mi pani teraz,|pniej pani nie pomog.
[1310][1341]Syn Preston ma pi lat.|Skoczy sze smego lipca.
[1341][1358]Prescott, zgadza si.
[1358][1373]Prosta matematyka.
[1373][1400]Nie zobaczy go pani do jego|dwudziestych pierwszych urodzin.
[1400][1442]A jedyne spotkania z nim odbd si|poprzez wizienn szyb.
[1514][1534]Jeli mj syn bdzie dorasta,|wiedzc, e jego matka
[1534][1548]oddaa swoj wolno|za swoje zasady,
[1548][1577]zamiast wybra odwrotnie,|pogodz si z tym.
[1577][1614]Koniec rozmowy, pki nie porozmawiam|z moim adwokatem.
[1624][1645]/Pani O'Brian, rce do tyu, prosz.
[1645][1658]/Skujcie j.
[1666][1680]Ma pani prawo zachowa milczenie.
[1680][1707]Wszystko, co pani powie,|moe zosta wykorzystane w sdzie.
[1707][1746]/Ma pani prawo do adwokata,|/ktry bdzie uczestniczy w przesuchaniu.
[1761][1776]Idziemy.
[1811][1843]Napisy: Cez
