{1}{72}movie info: XVID  512x384 23.976fps 350.5 MB|/SubEdit b.4072 (http://subedit.com.pl)/
{650}{695}Id do klopa.
{1298}{1344}Duej tego nie wytrzymam.
{1393}{1430}To minie.
{1465}{1542}W tym tygodniu ujedzaj akurat ciebie.
{1561}{1623}Nie odbior ci lat pracy.
{1633}{1725}W najgorszym wypadku zdegraduj ci|do stopnia porucznika.
{1729}{1845}Wol nie wiedzie do czego|ci skurwiele s zdolni.
{1849}{1913}Ty te nie.
{1986}{2085}Wci nie potrafisz|poskada tego w cao.
{2089}{2133}Spjrz tylko.
{2161}{2246}- Rg Hoffman i Holbrook.|- Bardzo dobrze.
{2257}{2361}W zeszym tygodniu zgin tam czowiek,|a wyglda jakby byo wczoraj.
{2377}{2468}Bond i Preston, dla cisoci.
{2472}{2540}Ashland i Wolfe.
{2544}{2612}Chase i Durham.
{2616}{2684}Rozmieciem moich ludzi|wedle paskich polece.
{2688}{2732}Zwikszylimy liczb patroli pieszych.
{2736}{2804}A zespoy ubrane "po cywilnemu"|przeszy na dwunastogodzinne zmiany.
{2808}{2924}- A dilerzy wci okupuj ulice?|- Przemieszczaj si kadego dnia.
{2928}{2996}Gdzie musz sprzedawa narkotyki.
{3000}{3020}Majorze Taylor.
{3024}{3140}Patrz na cyfry,|przegldam raporty i zdjcia...
{3144}{3236}i dochodz do wniosku,|e chuja wiesz.
{3240}{3356}Za pozwoleniem.|Czy paski zastpca jest tu obecny?
{3360}{3414}Tak.
{3455}{3547}Od tej chwili przejmuje pan|dowdztwo we wschodnim okrgu.
{3551}{3595}Majorze Taylor,|moe pan zej.
{3599}{3679}Zapraszam na mwnic.
{3887}{3979}Kto jeszcze ma problem|z wykonywaniem polece?
{3983}{4040}Rozej si.
{4102}{4184}The Wire [2x03]|/Martwi onierze
{6147}{6231}Tumaczy - Morpheuss & joozeek
{6244}{6333}"Nie liczcie na ask bogw"|- Burrell
{6381}{6520}"Czarnuchu, chcesz mi sprzeda wz,|to musisz si postara.
{6524}{6608}W przeciwnym razie marnujesz czas".
{6612}{6640}Po co ci nowa fura?
{6644}{6758}Moesz mie nowiusiekie auto|z kadego zaktka tego miasta.
{6762}{6808}- Tak, ale...|- Ale co?
{6812}{6856}- Mwi tak na wypadek..|- Jaki?
{6860}{6928}Na wypadek gdybym chciaa|kupi sobie nowe auto.
{6932}{6976}Czy prosz o zbyt wiele?
{6980}{7024}Jeste stuknita.
{7028}{7098}Schowajcie si.
{7579}{7695}- Teraz poczuwaj si do obowizku.|- Strzeg go jak fortecy.
{7699}{7743}Widziae, co chciae?
{7747}{7815}Tak. Cae drugie pitro|jest obstawione.
{7819}{7935}Z tyu jest may ganek.|Paru chopaczkw jara szlugi.
{7939}{8031}- Zakradniemy si od tyu?|- Ty te jest obstawiony.
{8035}{8103}- A przez frontowe wejcie?|- Jeszcze nie teraz.
{8107}{8223}Ale do jutra zredukuj ekip|do trzech szkieletw.
{8227}{8271}Nie do koca podoba mi si ten pomys.
{8275}{8434}Czemu musimy okrada ludzi Barksdale'a?|Mao jest towaru w miecie?
{8442}{8554}- Celna uwaga.|- Wic czemu?
{8562}{8634}- Bo tak.|- Bo tak?
{8658}{8720}Dokadnie.
{8898}{8942}To on strzela do gliny?
{8946}{9014}Raczej to, co z niego zostao.
{9018}{9062}Ale to on strzela do Dozermana.
{9066}{9203}- Przyzna si.|- Przed czy po tym jak spucilicie mu wpierdol?
{9234}{9396}Podejrzany odnis obraenia|w czasie zatrzymania.
{9401}{9445}Zatrzymalicie go na Eastside?
{9449}{9589}Ale furgonetka zrobia postj|w zachodniej na regulacj silnika.
{9593}{9661}Na tym parkingu byo ciemno.
{9665}{9757}Chopcy z zachodniej myleli,|e to pinata.
{9761}{9877}- Co o tym mylisz?|- Myl, e to tragiczna pomyka sdowa.
{9881}{9949}Powinno si powoa|specjaln aw przysigych.
{9953}{10021}A jeli nie, to prezydent powinnien|mianowa oskaryciela publicznego.
{10025}{10178}A waciwie to ONZ i sam Kofi Bryant|powinni si zainteresowa t spraw.
{10193}{10217}Tu chodzi o morderstwo, Bunk.
{10221}{10309}Rozkaz z gry jest taki,|e mamy mie mniej zabjstw.
{10313}{10400}- To hrabstwo, wic co si martwi.|- A ty?
{10404}{10446}Cze Bunk.|O, Jimmy.
{10456}{10524}Operacyjny chce wiedzie|czy odzyskalimy bro subow Dozermana.
{10528}{10572}Jeszcze nie.|Dzieciak mwi, e sprzeda j na ulicy.
{10576}{10668}Poda ksyw kupca, niejaki Orzech.|Nie znamy jego miejsca pobytu.
{10672}{10764}Macie odzyska bro.|Nie chc mie subowej broni na ulicy.
{10768}{10836}Wiecie, dla zasady.
{10840}{10884}Wielki, biay operacyjny przemwi.
{10888}{10956}Nie zamkniemy sprawy,|dopki bro si nie znajdzie.
{10960}{11004}Nie wstawaj.
{11008}{11076}To jedno z uzbrojonych po zby miast|na tym kochajcym bro wiecie,
{11080}{11220}to czemu te ciemne skurwysyny|przejmuj si jednyn pautomatem?
{11439}{11507}Po co mnie tu sprowadzasz|w tak pogod?
{11511}{11554}eby policja niczego nie zwszya.
{11631}{11651}Nawijaj, wielkoludzie.
{11655}{11771}Pomylaem, e powiniene wiedzie,|e mj czowiek, Cheese trafi do puchy.
{11775}{11819}- Nikogo nie sypn?|- Sie wie.
{11823}{11891}Trzyma gb na kdk i ich przeczeka.
{11895}{11963}Okazao si, e to oni dali dupy.
{11967}{12083}- To znaczy?|- Nawinli, e maj nagran jedn z jego rozmw.
{12087}{12155}Prbowali go przygwodzi za zabjstwo.|Podobno zrozumieli to na opak.
{12159}{12227}- Czyje zabjstwo?|- Psa.
{12231}{12326}- Jakiego znowu psa?|- Czeski bd.
{12398}{12490}Czyli mieli telefony na podsuchu?
{12494}{12562}Mnie to bez rnicy.
{12566}{12658}Ja i ludzie z mojego najbliszego|otoczenia nie rozmawiamy przez telefon.
{12662}{12730}A ty gadasz przez telefon, String?
{12734}{12839}No to spoko.|Wiemy, e na nas poluj.
{12902}{12970}Wiesz co wykacza wicej psw|ni kule i alkohol?
{12989}{13018}Nuda.
{13022}{13090}Nie potrafi sobie z tym poradzi.
{13108}{13162}Dbaj o to, eby byo nudno.
{13166}{13236}Kurewsko nudno.
{13469}{13557}- Ty na powanie?|- Tak.
{13571}{13641}- Do ktrej szkoy jest std najbliej?|- Do podstawwki w Stuart Hill.
{13645}{13738}To jakie osiem przecznic.
{13861}{13929}Trzy sidemki.
{13950}{14001}Pi semek.
{14005}{14049}Pieprzysz. Poka.
{14053}{14121}Pi semek.|Patrz i pa.
{14125}{14169}Oszukujesz.
{14173}{14265}- Nie mog ci dorwa i tyle.|- Po prostu miaem farta.
{14269}{14337}- Podobno dzwonie do mnie do biura?|- Tak. Wejd.
{14341}{14435}- Siadaj.|- Ale uwaaj na portfel.
{14460}{14480}Streszczaj si.
{14484}{14576}Nowy redaktor naczelny chce|artyku o nowelizacji ustawy alkoholowej.
{14580}{14666}- Zamierzaj znowelizowa ustaw alkoholow?|- Tak, przy pomocy granata rcznego.
{14748}{14852}- Co ci chodzi po gowie?|- To zostanie midzy nami?
{14892}{14960}W tym roku nie odbdzie|si nabr suchaczy do szkoy policyjnej.
{14964}{15008}Z rozkazu burmistrza.
{15012}{15056}Wzrasta licza zabjstw|i cikich przestpstw.
{15060}{15104}Niedobory w kadrach.
{15108}{15165}S jeszcze ci, ktrzy|pod koniec roku przechodz na emerytur.
{15169}{15224}I to burmistrz wyszed z t inicjatyw?|W jakim celu?
{15239}{15272}eby zaoszczdzi troch forsy.
{15276}{15330}Pienidze s w budecie,|ale nawet szeciomiesiczne opnienie
{15334}{15373}w zatrudnianiu to oszczedzenie kilku milionw.
{15377}{15439}Mylisz, e burmistrz powiadczy to|na pimie?
{15443}{15535}Nie, ale zadzwo do dziau kadr,|to potwierdz, e odoyli zajcia.
{15539}{15652}Wtedy moesz wrci do|mnie po kilka cytatw.
{15659}{15751}- Mam zamieci jak wzmiank o tobie?|- Nie. Jak kocham swojego burmistrza.
{15755}{15833}Dzikuj, panie radny.
{15851}{15984}- Narobisz zamieszania.|- Dla dobra naszego uczciwego miasta.
{16019}{16084}Trzy dwjki.
{16200}{16255}Komitet mieszkalny|przewiduje to wyburzy?
{16259}{16327}Na razie nie ma to pienidzy.
{16331}{16422}Szefie, jest pan pewien, e nie powinnimy|o tym powiadomi kogo z gry?
{16426}{16518}Kto powiedzia panu,|e niewiadomo jest bogosawiestwem?
{16522}{16614}Raz, ale dosta po mordzie policyjn pa.
{16618}{16702}Kto widzia McNulty'ego?
{16714}{16782}Przekacie mu szczegy sprawy,|gdy si pojawi.
{16786}{16854}Naszym nowym celem|jest Kintel Williamson.
{16858}{16902}Ksywa: Ksie.
{16906}{16974}Posiada sie ulic od|Park Circle po Woodland Avenue.
{16978}{17070}Zleci trzy zabjstwa w cigu|ostatnich czterech miesicy.
{17074}{17118}Tak twierdz nasi znajomi|z Northwestern.
{17122}{17175}Czyli na razie odpuszczamy sobie|ludzi Joe Propozycji?
{17179}{17238}Przekaemy redniakw|ludziom z dochodzeniwki.
{17242}{17286}Niech wydzia narkotykw|si nimi zajmie.
{17290}{17358}Zaraz potem zabieramy|si za nasz now spraw.
{17362}{17429}- Nie wyglda tak strasznie.|- Ale zleca zabjstwa.
{17433}{17501}Ciy na nas presja,|aby obniy liczb zabjstw.
{17505}{17549}To nasze nowe zadanie.
{17553}{17573}Bell zleca zabjstwa.
{17577}{17669}Ostatnio nie.|Joe Propozycja te si wyciszy.
{17673}{17753}Sprowadzaj towar,|a dzieciaki sprzedaj dragi.
{17769}{17837}A po tym jak spieprzylimy|podsuch przez martwego psa
{17841}{17909}mamy puci ich wolno i pozwoli im|wrci do tego, co robili dotychczas
{17913}{18036}jakby w ogle|nie byo sensu traktowa nas powanie?
{18273}{18404}Macie tydzie, eby opracowa strategi|tego ledztwa.
{18464}{18551}McNulty ma tu swego trybuna.
{18560}{18612}No co?
{19178}{19207}W tym miejscu.
{20478}{20522}Ten te si nada.
{20526}{20653}Kilka zamieszkanych przy numerze 200...|i ten tam.
{20670}{20819}Idealnie.
{20910}{21002}- Gites staff, nie?|- Zbieramy si.
{21006}{21050}Z komisarzem Burrellem prosz.
{21061}{21146}- Radny Carcetti.|/- Prosz poczeka.
{21150}{21194}Erv, posuchaj.
{21198}{21266}Zadzwoni do ciebie dziennikarz z gazety Sun|w sprawie akademii policyjnej.
{21270}{21314}/- Tniesz w chuja czy jak?|- Uspokj si.
{21318}{21362}Pozostaw spraw bez komentarza.
{21366}{21408}/Najpierw moje nazwisko ma by|/z dala od tego syfu
{21412}{21443}/a potem nasyasz na mnie dziennikarza?
{21447}{21505}Dokadnie.|Potem sam zadzwonisz do burmistrza
{21509}{21601}i powiesz mu, e jaki dziennikarz wszy|w sprawie przesunicia zaj.
{21605}{21673}- I e nie wiesz, od kogo to wyszo.|/- Wiedziaem, e mi si oberwie.
{21677}{21769}- Nie bj nic.|/- Nie moesz mi robi koo pira.
{21773}{21817}/Moja dupa powiewa jak chorgiewka|/na wietrze.
{21821}{21880}Chcesz mie ten rocznik,|to musisz mi zaufa.
{21884}{21926}/W mord!
{22317}{22392}- Jak mnie znalaze?|- Wpadem na Lukasa.
{22396}{22488}We mi o nim nie przypominaj.|Czarnuch wci wisi mi kas.
{22492}{22584}Powiedzia mi tylko|gdzie ci znajd.
{22588}{22629}Mwi jak sobie radz?
{22732}{22872}Wiem co mylisz.|Ale ty te nie wygldasz olniewajco.
{22876}{22968}Dobrze wygldasz.|Szukam twojej siostry.
{22981}{23148}To ju inna liga.|Poza zasigiem kadego z nas.
{23164}{23231}Wysze sfery.
{23236}{23328}Teraz nosi eleganckie ciuchy,|jedzi dobrym autem.
{23332}{23412}I traktuje nas z gry.
{23451}{23519}Ona nauczycielka.
{23523}{23639}- Gdzie dokadnie?|- Nie ponaglaj mnie, skurwielu.
{23715}{23874}Wiem, e liczysz na dobr rad.|Uyj pynu po goleniu i doprowad si do adu.
{24027}{24203}Uczy dzieciaki mwi.|eby czarnuchy brzmiay jak Condolisa Rice.
{24363}{24453}W Idy B. Wells.
{24650}{24742}Przepraszam.|Widzia pan t dziewczynk?
{24746}{24794}To moja crka.|Moe pan wzi ze sob to zdjcie?
{24804}{24852}Bardzo panu dzikuj.
{24866}{24920}- Widzia pan t dziewczynk?|- Paniusiu, cofnij si.
{24924}{24963}To moja maa creczka.|Ma dopiero cztery latka.
{24967}{25006}Nie widziaem jej.
{25010}{25070}- Niech pani rzuci okiem!|- Nie widziaem...
{25082}{25122}Co tam?
{25720}{25749}Idziemy.
{25753}{25792}Gdzie to trzymacie?
{25897}{25921}Tam.
{26161}{26205}Co? Nie szanujesz mojego czasu?
{26209}{26253}Zmiuj si, czarnuchu.
{26257}{26354}Podaj mi wkrtark i wrzu na luz.
{27839}{27863}Czysto!
{27882}{27899}Wiej, Tosha!
{27911}{27979}Le, osaniam ci!
{27983}{28015}Osaniam ci.
{29182}{29240}Gotowi?
{29254}{29318}Wychodzimy.
{29528}{29591}Wiejcie!
{30237}{30314}Kimmy, wsiadaj do samochodu!|Do samochodu!
{30613}{30688}Twj wydzia jest dziurawy|jak pieprzone sito.
{30692}{30760}To mg by kto z ratusza.
{30764}{30832}Ktry z twoich ludzi.|Kto z Rady Miasta.
{30836}{30862}Teraz to ju bez znaczenia.
{30866}{30909}Musimy to przedstawi|w moliwie najlepszym wietle,
{30913}{30976}a to oznacza, e|bdziesz to musia wzi na siebie.
{30980}{31000}Ja?
{31004}{31096}Powiesz pismakom, e z jakiego powodu|nabr przeniesiono na przyszy rok.
{31100}{31213}Brak rekrutw,|problemy w dziale kadr.
{31220}{31336}A burmistrz oznajmi, e zajcia|rozpoczn si w styczniu, choby nie wiem co.
{31340}{31383}Zrobisz z tego jednodniow sensacj.
{31387}{31479}Panie burmistrzu,|to bya kwestia budetowa.
{31483}{31538}Rozkazano mi opni zajcia.
{31542}{31599}Wzie to na siebie|i teraz zrobisz to samo.
{31603}{31706}W zamian zyskasz moj wdziczo,|komendancie.
{31957}{31986}89.
{32011}{32151}- A to tylko ci z adresami na Westside.|- Musisz jako zawzi t list.
{32155}{32288}Chujku, czy ja wygldam ci|na George'a Washingtona Carvera?
{32323}{32417}Lachocigi ka mi szuka spluwy|w miecie, w ktrym jest ich na pczki.
{32432}{32455}Wydzia Zabjstw.
{32464}{32534}/- Dwa trupy, Pall Mall i Pimlico.|- Pall Mall i Pimlico.
{32552}{32578}Zapisaem.
{32658}{32702}Dwa trupy na ulicy.
{32724}{32760}Ray Cole ma dyur.
{32791}{32844}Cole jest w sdzie.
{32850}{32922}Ja mam t chlastanin z zeszej nocy.
{32970}{33086}Na mnie nie patrz.|Szukam marnotrawnej broni Dozermana.
{33090}{33274}Mam rozpoczyna kolejne ledztwo?|To ju jest czyste kurestwo.
{33401}{33469}Napa kwalifikowana z uyciem kantwki?
{33473}{33517}Docz to do wykrocze.
{33521}{33589}To te.|Mierzenie do czowieka z broni.
{33593}{33685}Jeli nie strzelisz,|to nie przypisz ci wymachiwania.
{33704}{33733}Kradzie.
{33737}{33805}Zaklasyfikowa to|do wamania dzienn por.
{33809}{33840}Pieprzy to.
{33892}{33927}Niczego nie tuszujcie.
{33962}{34069}Niczego nie upikszajcie.|Same konkrety.
{34073}{34128}Co z zebraniem COMSTAT'u, szefie?|Rozerw ci na strzpy.
{34132}{34188}Za pi miesicy odchodz.
{34265}{34337}Pies ich jeba,|jeli nie znaj si na artach.
{34373}{34428}Pan major z pewnoci|ma jakie wyjanienie,
{34432}{34500}dla tego cotygodniowego|zestawienia tabelarycznego cikich przestpstw,
{34504}{34596}ktre poda w kierunku przeciwnym|ni w pozostaych omiu okrgach.
{34600}{34644}Nie mam.
{34648}{34750}- Jest pan zadowolony z tej sytuacji?|- Nie.
{34768}{34836}auj, e nie udaje nam si|nic wicej wskra.
{34840}{34980}Ale metody, ktre stosujemy|nie przynosz rezultatw.
{34984}{35004}Majorze Colvin.
{35008}{35100}Odnosz wraenie, e liczba przestpstw|w zachodniej spada.
{35104}{35159}Moe pomyli si pan w obliczeniach.
{35163}{35244}Nie, Sir.|Dokonalimy precyzyjnych oblicze.
{35248}{35335}Czasem bogowie nie chc wsppracowa.
{35339}{35372}Nie chc wsppracowa?
{35391}{35476}To wyniki wsppracujce|ze wsppracujcym wydzia.
{35487}{35601}A Porucznik Daniels da przykad|nowego ducha.
{35607}{35678}Dziki temu mamy dwie rozwizane sprawy
{35682}{35753}i mniej trupw, ni gdyby nie przerwano|tej wojny narkotykowej.
{35757}{35843}Burmistrz chce, ebym publicznie|podpisa si pod oponieniem zaj.
{35847}{35867}artujesz?
{35871}{35939}Powicenie w imie wyszego dobra.|I gdzie ta lojalno?
{35943}{36056}Ale co otrzymuje od dowiadczonego|komendanta z zachodniej?
{36077}{36127}Masz niezy ubaw, co Bunny?
{36135}{36251}Kto czeka za drzwiami z|prawdziwymi statystykami i foliogramami?
{36255}{36299}Moe striptizerka?
{36303}{36394}Byoby mio, gdyby tak tu wesza,|pokazaa cycuszki
{36401}{36458}i wrczyaby mi pieprzone statystyki.
{36462}{36538}A na nich spadek przestpczoci.|Tak ja to obiecalimy burmistrzowi.
{36542}{36586}To byoby pikne.
{36590}{36677}Pieprzona wisienka na czubku loda.
{36686}{36754}Ale zamiast tego serwujesz mi|frazesy w stylu:
{36758}{36838}"auj, e nie idzie nam lepiej".
{36842}{36929}Moe nabraaby si na nie|szecioletnia dziewczynka.
{36933}{37010}Ale ona opucia to pomieszczenie,|majorze Colvin.
{37014}{37107}Posza zapyta striptizerk|czy moe wzi kiedy jej prac.
{37114}{37186}Bo twojej na pewno nie bdzie chciaa!
{37190}{37220}A wiesz czemu?
{37262}{37361}Bo jeli nic si nie zmieni,|za dwadziecia lat nie bdzie zachodniego okrgu.
{37365}{37443}Gwno mnie obchodz twoje lata pracy.
{37447}{37569}Jeli rednia cikich przestpstw|nie poleciw d, to polecisz ty.
{37579}{37665}Jeli bogowie lec z tob w chuja,|to odpa im si tym samym.
{37669}{37797}To jest Baltimore, panowie.|Nie liczcie na ask bogw.
{38269}{38322}Wyglda ci na gracza?
{38352}{38384}Przypadkowa ofiara.
{38412}{38477}W samym rodku strzelaniny.
{38940}{39021}- Teraz ja jestem Omarem.|- Nie.
{39036}{39110}Pozwl mi nim by.
{39180}{39226}Byem tam.
{39230}{39279}Biaas siedzia przed klubem|Nine-O-Nine.
{39283}{39378}Apex sta nad nim|i adowa w niego kul za kul.
{39382}{39407}Powanie.
{39411}{39488}Jak dziewitka skoczya szczeka,|biaas spojrza i pyta:
{39492}{39530}"Cipo, tylko na tyle ci sta?".
{39534}{39654}Kole w ktrym pynie tyle biaej krwi,|to mie.
{39697}{39722}Szukae mnie, szefie?
{39726}{39815}Twoje zyski spady, Owoc.|I to bardzo.
{39841}{39948}Ludzie Barksdale'a|podbieraj nam klientw.
{40008}{40105}Kiedy ja dilowaem na ulicy|i moje obroty nie rosy,
{40115}{40172}to tak tego nie zostawiem.
{40187}{40277}- Rozumiem.|- Pozbd si ich.
{40283}{40353}We ze sob modych|i dajcie im wycisk.
{40378}{40398}Dobra.
{40450}{40590}Poruczniku, otrzymae pochwa|od operacyjnego.
{40594}{40662}Ale kosztowao mnie to|utrat podsuchu.
{40666}{40734}Mimo to odwalie kawa dobrej roboty|we wschodniej.
{40738}{40806}Zakoczye wojn narkotykow.
{40810}{40941}Jest typek, ktrym trzeba si zaj.|Kintel Willamson.
{40954}{41030}Rawls obieca mi Danielsa i jego|zesp na jaki miesic.
{41050}{41116}Wyrabiasz sobie mark, chopcze.
{41122}{41166}Stan, jaki masz plan|na poudniowo-wschodni?
{41170}{41214}Jak dasz Rawls'owi to, o co ci prosi?
{41218}{41310}Nie wiem. Mobilne oddziay na ulicach.
{41314}{41405}Patrole piesze na Perkins Homes.|Nadgodziny do oporu.
{41409}{41491}A jeli to nie pomoe,|to bd faszowa statystyki.
{41505}{41525}A ty?
{41529}{41644}Ja?|12-godzinne zmiany w weekendy.
{41649}{41684}A ty, Bunny?
{41721}{41782}Nie wiem.
{41817}{41874}Myl nad legalizacj narkotykw.
{41954}{42029}Pobiegli alej.|Zaczelimy ich goni.
{42033}{42149}Ten lachocig z wielk spluw|spieprza ile si w nogach, ale...
{42153}{42221}- Wydaje mi si, e go trafiem.|- Czarnuchu, nikogo nie trafie.
{42225}{42269}Moliwe, e go trafiem.
{42273}{42309}Sprztnelimy jedn lask.
{42315}{42397}Ale poza tym to nie widziaem,|eby kto zarobi kulk.
{42406}{42460}- Oprcz Czogu.|- Czog nie yje.
{42464}{42529}Ta druga szmata go sprztna.|Jestemy kwita.
{42560}{42592}Odstrzelie j?
{42602}{42626}Tak.
{42632}{42652}To dobrze.
{42656}{42724}To jak w dzie, kiedy temperatura|siga piciu stopni.
{42728}{42796}Nikt nie ma nic powiedzenia o takim dniu.
{42800}{42868}10 stopni wywouje umiech na twarzy.
{42872}{42892}16?
{42896}{42988}Cholera, czarnuchy urzdzaj grilla.
{42992}{43084}Jak temperatura spada do zera,|czarnuchy zaczynaj zrzdzi.
{43088}{43230}Ale 5 stopni?|Wszyscy maj to w pompie.
{43234}{43325}A wy, czarnuchy serwujecie mi ostatnio|zbyt duo takich dni, do chuja.
{43495}{43563}Pokryjemy koszty pogrzebu tej szmaty|i zapacimy za styp.
{43567}{43635}Nie odstpimy jej na krok,|dopki nie trafi do piachu.
{43639}{43687}A jeli ten peda zjawi si|poegna zmar,
{43708}{43783}zajmiemy si chujem...|Z kim ty kurwa znowu gadasz?
{43787}{43843}To Donette. Dzwonia ju wczeniej.
{43879}{43916}Od suchawk.
{43975}{44043}- Dotaro?|- Tak.
{44047}{44180}- Jak si zjawi, zajmiemy sie chujem...|- Jak pi stopni!
{45030}{45122}Generalnie spada rednia|cikich przestpstw.
{45126}{45170}Ale nie morderstw.
{45174}{45242}- Nasze nastpne posunicie?|- Zwikszymy liczb nadgodzin.
{45246}{45314}Sd zapaci za akcje Wydziau Zabjstw|i policji lokalnej.
{45318}{45385}Sprawy dojrzej, a potem utniemy.
{45402}{45433}Dobra.
{45437}{45521}Gdybymy otrzymali pomoc od sdu,|bylibymy skuteczniejsi.
{45525}{45601}Chcesz sobie wykopa tunel,|ktrym zwiejesz, to nie rb ze mnie opaty.
{45605}{45665}Mj wydzia prowadzi dla was ledztwa,|ktre prowadz donikd.
{45669}{45769}Wikszo z tych spraw nie przeszaby|rozprawy wstpnej u modego sdziego.
{45773}{45865}Gdybycie nie skupiali si na redniej|wyrokw skazujcych,
{45869}{45937}- mogliby rozwiza jak spraw.|- Na mio bosk!
{45941}{46057}Udawajcie chocia,|e jestecie po tej samej stronie.
{46061}{46177}Stephen, za rok bdziemy liczy gosy.|Zrb co, eby uratowa nasze tyki.
{46191}{46253}A ty, Erv, jeli masz wiksze ambicje|ni tylko skoczy kadencj
{46257}{46342}to przesta uchyla si|od odpowiedzialnoci.
{46348}{46474}Chyba aden z nas nie chce|szuka prawdziwej roboty.
{46612}{46644}Panie burmistrzu.
{46660}{46704}Spotkamy si w tej sprawie|w przyszym tygodniu.
{46708}{46769}Dzikuj.
{46828}{46858}Jak z dziemi.
{46876}{46932}Demper zawsze by lewusem.
{46936}{46992}Ale zosta wybrany,|wic jestemy na niego skazani.
{47010}{47050}Ale Burrell?
{47068}{47172}Przestpczo to twj saby punkt.|Pozbd si nieproduktywnych pracownikw.
{47176}{47280}- Burrell ma przyjaci.|- Masz na myli radnych?
{47284}{47351}Ty te jeste ich czowiekiem.
{47355}{47415}Zwolnisz Burrella,|a zafundujesz zastrzyk wieej krwi.
{47419}{47542}rednia przestpstw spadnie.|Wszyscy jako to przeyj.
{47547}{47615}Nie masz listoci|dla bezproduktywnych, co?
{47619}{47709}Tak jak dla tych z jedenastego okrgu.
{47715}{47759}Panie burmistrzu.
{47763}{47831}Eunetta musi odej.|Jej czas min.
{47835}{47927}- S lepsi kandydaci do rady.|- Jest czeci druyny, Odell.
{47931}{48047}Podobnie jak mj komendant.|Ceni sobie lojalno.
{48051}{48087}A ty nie?
{48123}{48200}Gdzie jest mj Bunk?
{48243}{48311}To robota Cole'a.
{48315}{48358}Szukasz broni Dozermana, pamitasz?
{48362}{48430}Cole jest w sdzie.|Pozwij mnie.
{48434}{48493}Rawls i Forester uczepili si mojego tyka
{48497}{48550}i nie puszcz. dopki nie|znajdziesz broni Dozermana.
{48554}{48670}Chciabym mc rozewrze|moje due poladki
{48675}{48766}i jeli nie masz nic przeciwko,|pozby si tego dyskomfortu.
{48770}{48862}Mam tu spraw, ktra trafia|na sam gr mojego stosu.
{48878}{48906}Ofiara, Jay.
{48914}{49006}- Naprawd.|- Co ty nie powiesz?
{49010}{49113}Dwudziestokilkuletnia dziewczyna,|w samym rodku strzelaniny.
{49117}{49222}- Zarobia kulk w czap.|- Jest ze slumsw, wic chuj w to.
{49226}{49318}Ty masz odzyska wydziaow bro|kaliber 9mm.
{49322}{49415}Masz j znale, do kurwy ndzy.
{49585}{49629}Ja pierdol.
{49633}{49701}- Kintel Williamson, co to za jeden?|- Ma sie ulic na Park Heights.
{49705}{49821}- A kto tam ich nie ma?|- Cay dzie do ciebie wydzwanialimy.
{49825}{49917}- Kima, moe ty nas owietlisz?|- Na mnie nie liczcie.
{49921}{50013}Mj kumpel od joggingu|biega wasnymi sciekami.
{50017}{50061}- Byem w bibliotece.|- Pieprzysz.
{50065}{50153}W zakadzie karnym w Jessup.
{50185}{50253}D'angelo Barksdale|nie popeni samobjstwa.
{50257}{50348}- Lekarz sdowy ci to powiedzia?|- Dowd fizyczny nie pasowa.
{50352}{50420}Pomys z odpuszczeniem Stringerowi|i Joemu jest mi nie w smak,
{50424}{50492}ale to jest sabe.
{50496}{50564}Na Cedricu ciy presja.|Macie obniy redni morderstw.
{50568}{50660}Wic pki co kartoteka Stringera|zostanie w narkotykach.
{50664}{50708}Facet cign ci z tamtej ajby.
{50712}{50780}Jeli chce odwiey swoj jednostk...|swoj,
{50784}{50900}i ciga kolek, ktrego sam wybierze,|to ma do tego prawo.
{50940}{50996}Mylaem, e interesuj ci|tylko najlepsze sprawy.
{51000}{51074}Tak, jeli takowe si pojawi.
{52390}{52473}Musz wam co powiedzie.
{52558}{52601}To moja wina.
{52678}{52709}Przepraszam.
{52798}{52850}Co mi po twoich przeprosinach?
{53373}{53513}Dlaczego wi si z tob wiedzc,|e jeste glin?
{53517}{53609}Wiedz, e jeste glin,|kiedy si do ciebie wprowadzaj.
{53613}{53702}No i wiedz, kiedy decyduj si|zaoy z tob rodzin.
{53709}{53808}I wszystko jest w porzdku|do pewnego momentu.
{53829}{53921}Pewnego dnia syszysz:|"Powiniene mie sta prac".
{53925}{54065}- "Musisz by w domu o pitej".|- "Powiniene czciej dzwoni".
{54083}{54152}"Masz przesta bzyka kelnerki".
{54261}{54305}Chce si jutro wybra do zachodniej.
{54309}{54400}Zobaczy jak stoj sprawy|po tym jak wyburzeniu wie.
{54404}{54448}Jutro mamy zacz ledztwo|w sprawie Kintela.
{54452}{54496}Pieprzy tego durnia.
{54500}{54607}- Nie pali si.|- W sumie racja.
{54764}{54856}To tu uywae sobie|za czasw pracy w zachodniej?
{54860}{54952}Tak.|Tam i na Winchester; pod mostem.
{54956}{55096}Ale wiele byo takich wieczorw|, kiedy nie wrcie do swojej starej.
{55100}{55144}Nie mw mi tylko,|e jestem takim samym dupkiem.
{55148}{55216}cignij usta, koleanko.
{55220}{55323}Jezu.|Przeobraam si w McNulty'ego.
{56275}{56336}Wychodz.
{56346}{56390}Nie, babciu.|Nie mog tego przyj.
{56394}{56462}W dzisiejszych czasach|musisz trzyma fason.
{56466}{56558}Schludny wygld i pena kiesze.
{56562}{56606}No, id ju.
{56610}{56654}Tylko zjedz co, syszysz?
{56658}{56717}Id ju.
{56922}{56991}- Znasz ich?|- Ani troch.
{57066}{57108}Ekipa z winkla wyglda znajomo.
{57234}{57268}Kilka znajomych twarzy.
{57306}{57343}Niewiele.
{57353}{57423}Znikasz na rok,|a cay wiat si zmienia.
{57449}{57492}Dosy spokojnie.
{57521}{57637}Barksdale straci wiee i poszerzy|terytorium bez rozlewu krwi?
{57641}{57712}Jestem ciekaw co ostatnio zaobserwowali|chopcy z zachodniej.
{58049}{58093}Co si, kurwa, stao?
{58097}{58121}Kiedy?
{58155}{58180}Co z nim?
{58265}{58295}Cholera.
{58408}{58436}Dasz mi zna?
{58504}{58532}Dobra.
{58545}{58573}Dziki.
{58648}{58735}- Znasz Raya Cole'a?|- Z Wydziau Zabjstw?
{58744}{58820}Dzi rano dosta zapaci podczas wicze.
{58840}{58908}Na jebanym rowerze eliptycznym.
{58912}{58999}- Co z nim?|- Na rowerze.
{59176}{59220}Poot. Spjrz tylko
{59224}{59284}- Gdzie oni s?|- Nie wiem.
{59607}{59655}Wystarczy.
{59679}{59701}Syszae co powiedzia?
{59705}{59742}Dopierdalaem mu.
{59751}{59791}Tak, may, twardziel z ciebie.
{59823}{59847}Spadamy.
{60111}{60203}Komisarz przyzna, e te pienidze|planowano przeznaczy na akademi,
{60207}{60275}ale wydzia czeka na zatwierdzenie|federalnej dotacji
{60279}{60346}na szkolenie i nauk|przed wyznaczeniem terminu.
{60350}{60447}Burrell to potrafi wciska kit, co?
{60470}{60514}Srdmiecie jest na kwadracie.
{60518}{60538}Cze, skarbie.
{60542}{60599}Ellis.
{60614}{60658}Herc.
{60662}{60701}Czemu zawdziczamy t przyjemno?
{60705}{60767}Krylimy sobie po waszej dzielni|i badalimy jak si sprawy maj.
{60771}{60850}Widzielimy ludzi Barksdale'a,|ale nikt nie ma z nimi kosy.
{60854}{60898}Co to za spokj?
{60902}{60922}Trzymamy rk na pulsie.
{60926}{61066}Wiedz, e nie jestemy ich przyjacimi|i e ich dorwiemy jeli bd fika.
{61070}{61138}Co ci mwi twj konfident?
{61142}{61190}Pieprzy ich.|Nie potrzebujemy zasranych konfidentw.
{61194}{61258}Ustawimy ich, damy po ryju i przymkniemy.
{61262}{61337}W stylu Zachodniej.
{61351}{61468}Sierancie, jest pan proszony|do sali odpraw.
{61477}{61514}Musz lecie.
{61609}{61641}Pamitasz, co ci powiedziaam?
{61645}{61713}Policjant jest rwnie dobry,|jak jego konfident.
{61717}{61785}To nie rdmiecie, tylko okopy, Kima.
{61789}{61888}Chcesz informacji, to zaatw sobie|wasnego informatora i gadajcie.
{62051}{62076}Spni si pan, sierancie.
{62080}{62123}Dwch detektyww ze rdmiecia|zoyo mi wizyt.
{62127}{62199}Byli zdezorientowani|i potrzebowali pomocy.
{62293}{62360}Wprowadz ci w szczegy.
{62364}{62504}Nasz nowy plan polega na przeniesieniu|handlu narkotykami w te trzy strefy.
{62508}{62552}Chc ich przepchn.
{62556}{62576}Przepchn?
{62580}{62641}Albo pjd po dobroci,|albo uyjemy siy.
{62680}{62768}Damy zna tym tpakom,|e jeli przenios si w te trzy strefy,
{62772}{62816}zabior si z dzielnic mieszkalnych
{62820}{62888}i bd trzyma si z dala od szk|i dzielnic handlowych.
{62892}{63032}Jeli zabior si z tym gwnem z ulic,|to my nie bdziemy ingerowa w ich sprawy.
{63036}{63152}Damy im woln rk w zachodniej|przez jaki czas.
{63156}{63248}/- Kurwa, mowy nie ma.|- Chwila; czyli mamy im da zielone wiato?
{63252}{63296}Jak potem spojrzymy im w oczy?
{63300}{63367}Osraj nas od gry do dou|i to samo ka zrobi swoim dzieciom.
{63371}{63535}- Major jeszcze nie skoczy.|- Spjrzcie na to z szerszej perspektywy.
{63539}{63807}Jak tylko wszyscy si zgromadz|i zagrzej tam miejsce na duej,
{63827}{63877}wtedy wkroczymy.
{63881}{63967}A potem zajmiemy si policyjn robot.
{63971}{64015}Spjrzcie na to z tej strony.
{64019}{64063}Wolelibycie polowa na ryb w oceanie?
{64067}{64188}Czy wolelibycie wpakowa je|do kilku maych beczek
{64211}{64255}i dopiero wtedy otworzy ogie?
{64259}{64398}Nie wspominajc ju o tym,|e moglibycie sklepa tych opornych.
{64402}{64484}Take nie ma tego zego.
{64594}{64686}Zwolnij, dziewczyno.
{64805}{64846}To twoja bryka?
{64858}{64926}- adna.|- Ty zapewne jedzisz Lexusem.
{64930}{64998}Nie. Autobusem.
{65002}{65070}Wycofae si z gangsterki?
{65074}{65142}Na razie zajmuj si|pracami porzdkowymi.
{65146}{65228}Szukam sposobu na ycie.
{65266}{65310}Jak ma na imi twj synek?
{65314}{65357}Allen.
{65361}{65444}- Po Allenie Iversonie?|- Po ojcu.
{65529}{65549}No co?
{65553}{65661}Prbuj wyobrazi sobie|ciebie z kosiark.
{65673}{65718}Nie robi tego w garniturze.
{65738}{65765}Wci dobrze nim wygldasz.
{65769}{65806}Ty te dobrze wygldasz.
{65817}{65909}Ostatnio wielu odeszo na emerytur|w zakdzie komunalnym.
{65913}{65981}Umwi ci na rozmow.
{65985}{66077}Czowiek w kociele do ktrego chodz,|zaatwia tego typu prac.
{66081}{66156}Byoby...|Dzikuj.
{66225}{66325}Zapisz mi swj numer.|Zadzwoni do ciebie.
{66440}{66540}Musz lecie.|Mio byo ci spotka.
{66584}{66611}Grace.
{66632}{66673}Kiedy tak na ciebie patrz...
{66694}{66765}- Co?|- Czuj bl.
{66776}{66847}No to nie patrz.
{66982}{67061}PRAFIALNA STOWKA|Wtorek, czwartek i pitek. Od poudnia do 15:00.
{67088}{67220}- arcie pozwoli ci o tym zapomnie.|- Nie chce o tym zapomnie.
{67232}{67300}Mam ju tego dosy.
{67304}{67347}Zastanawiam si,|kiedy si tak postarzaem.
{67351}{67406}- Moe jaki hamburger z serem?|- Hej, Bubs.
{67495}{67533}McNutty, swj chop.
{67543}{67604}- Gotw wykona robot?|- Od urodzenia.
{67611}{67640}Kablowanie?|Pierdol to.
{67644}{67731}Nie, stary.|Wol kablowa ni taszczy kaloryfery.
{67735}{67803}To atwa forsa, stary.
{67807}{67869}Chod, skoczymy na hamburgera.
{67927}{67967}Mog si wczeniej urwa?
{67975}{68019}le si czuj przez|t spraw z Cole'em.
{68023}{68067}Dzi w Kavanagh urzdzaj styp.
{68071}{68139}- Przyjdziesz?|- Sabo go znaam.
{68143}{68187}Kad jego ciae w barze?
{68191}{68211}Taka tradycja.
{68215}{68349}Jutro trafi do rodziny,|ale dzi pije z chopakami.
{68358}{68440}Chod, Bubs. Czas ucieka.
{68502}{68618}Ubiega si o reelekcj,|ale aden z jego bubli nie zosta zatwierdzony.
{68622}{68666}Z wyjtkiem tych|caodniowych przedszkoli.
{68670}{68714}Kto si sprzeciwi|wikszej liczbie przedszkoli?
{68718}{68762}Kole ma projekt ustawy,
{68766}{68834}ktra jest ustawodawczym odpowiednikiem|buziaka dla dziecka.
{68838}{68922}Wic idzie do swojego przewodniczcego|i mwi:
{68926}{68960}"Jeli to nie przejdzie, to po mnie".
{68964}{69010}"Trafi z powrotem do sklepu,|gdzie bd miesza farby"
{69014}{69096}Wic przewodniczcy si nad nim lituje|i zgadza si przedstawi projekt.
{69100}{69194}Ale rzecznik jest na nie,|wic pomys spotyka si nijakim entuzjazmem.
{69198}{69242}150 milionw w zwizku z nowelizacj,
{69246}{69314}subwencje, prospekty i projekt|poszy z dymem.
{69318}{69413}122 do 10.|Pose czu te puszki z farb.
{69417}{69440}A przewodniczcy powiedzia:
{69444}{69524}"Przykro mi, bracie.|Walczyem jak lew o ten projekt".
{69581}{69673}Chcesz mie przyjaci w tej brany,|to spraw sobie psa.
{69677}{69721}Co?
{69725}{69770}Musz z nim porozmawia.
{69797}{69853}Powiedz mu, e dzwoni Donette.
{69869}{69913}Kurwa.|Wie, kim jestem.
{69917}{69973}- String, ona mwi, e...|- Nie teraz.
{69997}{70059}Nie moe teraz podej.|Musz koczy.
{70205}{70288}Marlo to problem, String.
{70348}{70392}Woda sodowa z limonk.
{70396}{70464}W ten sposb nigdy tam nie zajdziesz.
{70468}{70525}Dokd?
{70612}{70636}Przepraszam.
{70732}{70800}Skd miaem wiedzie,|e burmistrz ci przycinie?
{70820}{70920}Czytae gazet?|Wyszedem na obsraca.
{70924}{71063}Masz swoje zajcia i zyskae|punkty u Royce'a za lojalno.
{71787}{71975}Jestemy policjantami,|wic adnych ckliwych tekstw.
{71979}{72095}Nie by moe najlepszym detektywem,|ale nie by i najgorszym.
{72099}{72215}Rozwiza kilka niezych spraw,|a kilka sfuszerowa.
{72219}{72319}Ale, skurwsynyn bywa wietny.|O tak.
{72338}{72454}Pamitacie ekstradycj w Mississippi?|Albo zabjstwa podpalacza?
{72458}{72478}On wpad na ten trop.
{72482}{72550}Albo to potrjne zabjstwo|na Hudson Street?
{72554}{72646}To by Ray Cole w szczytowej formie.
{72650}{72742}Wojny narkotykowe na Fayette w '93?
{72746}{72838}Zaprowadzi porzdek|na paru niebezpiecznych ulicach.
{72842}{72912}W rzeczy samej.
{72986}{73030}Odnis tyle samo zwycistw, co poraek.
{73034}{73105}Jak kady z nas.
{73226}{73341}Hugh, na mio bosk,|pu w kocu t pieprzon piosenk.
{73345}{73437}Czy zdarzao mu si wkurza swoje ony?
{73441}{73480}Bez wtpienia.
{73489}{73605}Sdz, e jego ostatnia|do niego przywyka, dziki Bogu.
{73609}{73653}Czy zdarzao mu si pierdoli gupoty?
{73657}{73725}Wkurza i oszukiwa z podatkami?
{73729}{73781}Zapomnie zadzwoni do matki|i co jaki czas przelecie dziwk
{73785}{73845}z byle, kurwa, powodu?
{73849}{73893}A komu nie?
{73897}{73998}Czy by pieprzonym ciemniaczem|jak kada pierdolona oferma,
{74002}{74058}ktra nosi odznak|policjanta z Baltimore?
{74065}{74109}Absokurwalutnie.
{74113}{74204}Mia swoje saboci, jak kady.
{74209}{74304}Ale Ray Cole sta u naszego boku.
{74352}{74515}W Baltimore, pracowa i dowiadcza|ciemnego oblicza amerykaskiego eksperymentu.
{74640}{74712}Zosta wezwany.
{74760}{74804}Odsuy swoje.
{74808}{74852}Zosta wliczony w poczet.
{74856}{74927}Stary krl Cole.
{76870}{76962}Przepraszam, ale musz|ich odwie do domu.
{76966}{77034}Ale w sumie uwaam,|e spisali si cakiem niele.
{77038}{77058}Byli wietni.
{77062}{77126}Ty te, Jen.
{77134}{77202}Zrobili chyba tyle rodzinnych fotek,|ile potrzebowali.
{77206}{77321}- Zostaniesz tu jeszcze troch?|- Musz zainteresowa sob ludzi.
{77325}{77369}Przekona, e jestem godzien|ich zaufania.
{77373}{77393}Bo jeste.
{77397}{77481}- Dzikuj.|- Przewanie.
{77517}{77618}Postaraj si wrci jak najwczeniej.
{78285}{78351}Popierdolone to wszystko.
{78404}{78495}Budzisz si, kurwa, jak kadego dnia.
{78548}{78745}Wpierdalasz, mylisz o rachunkach,|pralni, pierdolonym urlopie
{78749}{78841}i pieprzonym planie emerytalnym i co?
{78860}{78938}W uamku sekundy...
{79024}{79072}Wymeldowa si z tego wiata.
{79076}{79228}- A ty wci wisisz mu spraw z Omarem.|- Wiem, kurwa, wiem.
{79244}{79302}Ot tak.
{79435}{79532}Na jebanym rowerze eliptycznym.
{79555}{79630}Na jebanym rowerze.
{79747}{79842}Zbudcie si i zdechnijcie, pizdy.
{81785}{81844}Co jest?
{81905}{82022}Wyjebana gablota.|Musz sobie kiedy tak sprawi.
{82049}{82172}Tumaczenie: Morpheuss & joozeek
