[89][129].::GrupaHatak.pl::.|/przedstawia:
[132][164]/WYSTPUJ:
[630][665]EKIPA|8x05 - "Motherfucker"
[665][707]Napisy: michnik
[759][798]Nie chc ci stresowa,|ale to musi pj dobrze.
[800][838]- Czy kiedykolwiek zawaliem wywiad?|- Miae incydent z Marie Menounos,
[840][863]ale bye wtedy w doku.|Czy moe pod wpywem?
[865][908]- Umys i ciao mam dzi oczyszczone.|- To nie "Acces Hollywood".
[910][932]To "Vanity Fair",|prawdopodobnie temat z okadki.
[934][971]- Nie martw si. Poradz sobie.|- Twoje pikne oczy tu nie podziaaj.
[973][1000]- Nie bdzie sesji zdjciowej?|- Postaraj si traktowa to powanie.
[1002][1026]Wanie, powanie.|I nie zapomnij wspomnie Dona Peppe.
[1028][1048]- Oczywicie.|- Tu chodzi o wizerunek Vince'a,
[1049][1067]a nie reklam|twojego jebanego baru mlecznego.
[1068][1089]- Don Peppe to nie bar mleczny.|- Wanie.
[1089][1115]- Najlepsza woska knajpa na wschodzie.|- A niedugo te na zachodzie.
[1116][1140]Tu chodzi o ciebie, Vince.|Nie o woskie arcie.
[1142][1166]Vince kocha woskie arcie,|wic moe o tym wspomnie.
[1168][1200]Wszystko, eby sprowadzi te pieczone mae.|Poza tym mam koszulk.
[1201][1218]- Moe sama o to zapyta.|- Jezu.
[1220][1244]- Fajna koszulka.|- Witam, jestemy umwieni z Sophi Lear.
[1246][1261]Chwileczk.
[1263][1300]- Jaka jest ta caa Sophia? Twarda?|- Zaley czy ci polubi.
[1302][1326]- A czego tu nie lubi? Spjrz na niego.|- Spjrz na siebie.
[1328][1360]Tdy. Prosz za mn.
[1381][1407]- To ona?|- Ano.
[1408][1427]- artujesz?|- Wyluzuj.
[1429][1453]Vincent Chase ju jest.
[1455][1471]- Witaj, Sophia.|- Shauna.
[1472][1495]- Mio ci znw widzie.|- I wzajemnie.
[1497][1519]Jestem Sophia Lear.|Mio mi ci pozna.
[1520][1550]- Mi rwnie.|- Jestem Turtle, przyjaciel Vince'a
[1552][1579]i przyszy waciciel|najlepszej woskiej restauracji w Los Angeles.
[1581][1604]I przyszy klient baru z tyu sali.
[1606][1635]- Nikt nie upchnie Baby w kcie.|- "Dirty Dancing"?
[1637][1676]- Tak, przypadkiem wczoraj trafiem.|- Nikogo to nie obchodzi.
[1678][1700]- Baby do kta.|- Mio byo pozna.
[1701][1718]Ciebie te.
[1720][1755]- Ty te nie moesz zosta, Shauna.|- Jasne, bd podsuchiwa z daleka.
[1757][1791]wietnie.|Moemy zacz?
[1792][1819]- Bdziesz dla mnie wyrozumiaa?|- Mam nadziej, e przygotowae si
[1821][1847]ze spraw zagranicznych?|Wszyscy chc pewnie wiedzie,
[1848][1910]- co Vincent Chase sdzi o nowej ustawie...|- Chciabym porozmawia o Korei Pnocnej.
[1912][1925]Serio?
[1926][1944]- artuj.|- To dobrze. Ja te.
[1946][1976]Chc porozmawia o tobie,|skd si wywodzisz i takie tam.
[1978][1996]Co tylko chcesz.|Jestem cay twj.
[1998][2030]- Musisz si uspokoi.|- Niby jak, skoro ycie mi si wali,
[2032][2055]- a moi reprezentanci si tym nie przejmuj.|- Przejmujemy si,
[2057][2086]ale nic nie moemy zrobi.|Dice kompletnie odlecia.
[2088][2121]- Ten zmiennik rozwala mj serial.|- Twoja w tym gowa, eby tak nie byo.
[2123][2151]Moe przemwicie mu do rozsdku,|bo ze mn nie rozmawia.
[2152][2180]- Zwolni nas.|- Zadzwocie i zaagodcie to.
[2181][2199]- Dzwoniem.|- I co powiedzia?
[2201][2223]Powiedzia, e jego napletek|jest bardziej przydatny ni my.
[2224][2249]- Mylaem, e jest ydem.|- Zreformowanym.
[2251][2277]- To co mam robi?|- Wykonywa swoj prac. I rb to dobrze.
[2279][2312]Wykonuj j dobrze,|ale ten nowy jest do dupy.
[2314][2352]Moecie chocia przyj do studia|i powiedzie, e nie zwariowaem?
[2354][2366]- Nie.|- Dlaczego?
[2367][2400]- Bo nie chc.|- A ja nie mog. Mam spotkanie z Melind Clark.
[2401][2420]- Matk Sloan?|- To jej bya macocha.
[2422][2465]- Powiedziaem dokadnie to samo.|- Dlaczego spotykasz si z by macoch swojej byej?
[2466][2489]- Te to powiedziaem.|- Potrzebuje rady.
[2491][2537]- W jakiej sprawie? Ma ju menedera.|- Nie wiem. Moe chce drugiej opinii.
[2538][2568]- Wane, e jest utalentowana.|- Podchodzisz do tego emocjonalnie.
[2570][2594]- Bardzo.|- I bdzie ci kusio,
[2596][2631]- eby wykorzysta to do odzyskania Sloan.|- To jej bya macocha. Jak to ma wypali?
[2633][2655]- Nie wiem. Nie jestem emocjonalny.|- Ja te nie.
[2657][2691]Nigdy nie musiaem odzyskiwa kobiety.|To przygnbiajce.
[2693][2713]- Nie bd przygnbiajcy.|- Sam jeste, Drama.
[2715][2724]- Ty jeste.|- Ty!
[2726][2756]Nie chc odzyska Sloan.|Wypad z mojego biura. Id do pracy.
[2757][2794]Jeli mona to nazwa prac.
[2800][2817]- Witaj, Eric.|- Jak si masz?
[2818][2840]wietnie. No, dobrze.
[2842][2876]- Syszaam, e rozstalicie si ze Sloan.|- To nic takiego.
[2878][2896]Nie mog zosta.
[2897][2916]Chciaem si tylko przedstawi.|Jestem Scott Lavin.
[2918][2958]- Mio ci pozna.|- I wzajemnie.
[2985][3014]Dobra. W porzdku.
[3016][3049]- To mj partner.|- Dziwny jest.
[3051][3066]Prosz, usid.
[3067][3095]Powiedz, co z tob.
[3097][3114]- Chc pracowa.|- To wietnie.
[3116][3158]Musz pracowa.|Od rozwodu nie mog usiedzie w miejscu.
[3160][3180]- To nie jest aosne?|- Oczywicie, e nie.
[3182][3209]Zawsze uwaaem,|e marnujesz swj talent.
[3210][3263]Jeste sodki. Niestety mj meneder|tak nie uwaa i mnie zostawi.
[3265][3299]- Powanie? Nie wiedziaem.|- A dlaczego mylisz, e tu jestem?
[3301][3318]Chc ci zatrudni.
[3320][3351]- Dlaczego mnie?|- Sloan zawsze dobrze o tobie mwia.
[3353][3392]Moe i nienawidziam jej ojca,|ale zawsze j kochaam i szanowaam.
[3394][3434]Eric, nie chc stawia ci|w niezrcznej sytuacji.
[3436][3477]Chc si skupi na swojej karierze.|Przemylisz to?
[3478][3509]To by wiele dla mnie znaczyo.
[3510][3540]- Dlaczego musimy i do Disneylandu?|- Bo ten dzie naley do waszego ojca
[3542][3575]- i wanie tam chce was zabra.|- Niech zabierze Jonah, ja zaczekam.
[3577][3605]Ja te nie chc, ale tata chce,|wic bd mia.
[3607][3643]- Dobrze powiedziane.|- 18-latki nie chodz do Disneylandu, chyba e zjarane.
[3644][3653]Jeste okropna.
[3653][3689]Jestecie. Gotowi na "Tea Cups"|i "It's A Small World"?
[3689][3702]Ja wol "Space Mountain."
[3703][3726]- Ja wol zosta w domu.|- Bez przesady,
[3727][3749]- bdziemy si dobrze bawi.|- Bawcie ci dobrze.
[3749][3776]- A ty dokd?|- Wychodz.
[3776][3795]Przyjechaa tu.|Musi by jaki powd.
[3795][3819]Jonah baga mnie, a wiesz,|e to czsto wie si z paczem.
[3820][3854]- Tak, wiem.|- Ari, wybierasz si gdzie?
[3854][3888]Tak, Babs.|Do najweselszego miejsca na wiecie,
[3888][3909]- do Disneylandu. O co chodzi?|- Witaj.
[3910][3930]- Witam.|- Kolega Taylora Lautnera
[3930][3962]wanie skoczy pisa scenariusz|i ten chce w nim wystpi,
[3962][3984]- ale najpierw Dana musi rzuci na to okiem.|- Dana Gordon?
[3984][4009]Dasz sobie rad.|Id do Disneylandu.
[4009][4035]A ja id do domu.
[4036][4054]- Pa.|- Jake,
[4054][4086]zabierz Jonah i Sar|i daj im jakie gratisy.
[4087][4100]Co jest, kurwa, z tob nie tak?
[4100][4120]- Rozmawiaa z Dan?|- Tak.
[4120][4138]- I przychodzi tu?|- Tak.
[4138][4168]- Dlaczego nie moemy jej tego wysa?|- To nie moe opuci biura.
[4168][4183]Taylor przyjedzie|i bdzie patrzy, jak czyta.
[4184][4205]A potem w cigu 12 godzin|ma zdecydowa, czy chce to kupi,
[4205][4232]- czy przekae innemu studiu.|- Nie mog tu by.
[4233][4253]Powiem Taylorowi,|e jeste pochonity
[4253][4267]na kolejce "Piratw z Karaibw".
[4267][4301]Wiesz, jaki jest wyrozumiay.
[4324][4340]Jake,
[4341][4370]pocz mnie z Dan Gordon.
[4371][4398]- Czego chcesz, Ari?|/- Nie chc, eby byo dziwnie.
[4398][4416]- To nie zachowuj si dziwnie.|- To samo do ciebie.
[4416][4444]- Ty ju zachowujesz si dziwnie.|/- Jeli wykorzystujesz to, eby mnie zobaczy,
[4445][4467]- to jeste niedorzeczna.|- Przyjedam do ciebie
[4468][4484]dla Taylora Lautnera,|nie dla ciebie.
[4485][4507]- Jeste pewna?|/- Ari, nie mam czasu na gierki.
[4507][4532]- Z mojej strony nie masz si o co martwi.|/- Z mojej te.
[4532][4571]Zaatwmy to i przejdmy dalej.
[4586][4618]- Tato, kiedy jedziemy?|- Zmiana planw.
[4619][4645]Pojedziemy do zoo,|bo jest bliej.
[4646][4681]- Beznadzieja.|- Ale zgadnij, kto przyjedzie do biura?
[4681][4704]Taylor Lautner.
[4704][4722]Powanie? Kocham ci, tato.
[4722][4747]Pozna wilkoaka,
[4748][4772]o ile nie zdejmie koszulki.|Ma 4% tkanki tuszczowej.
[4772][4806]Tato ma 5%. Powiedz mamie.|Tato trenuje.
[4806][4839]Masz jakie inne uzalenienia,|poza narkotykami?
[4840][4861]- Inne...?|- Hazard, jedzenie.
[4861][4880]Jestem Wochem, uwielbiam jedzenie.
[4880][4897]Bya kiedy u Dona Peppe w Queens?
[4897][4925]- Niestety.|- Chciabym ci tam kiedy zabra.
[4926][4941]Po kolei.|Uzalenienia?
[4942][4966]- Moe kobiety.|- Serio?
[4966][4998]Nie, ale mam wielkie serce|i szybko si zakochuj.
[4998][5028]- Czsto?|- Jeli wyczuwam chemi,
[5028][5048]ciko mi to ignorowa.
[5048][5076]- Zgodzisz si ze mn?|- Czujesz si winny,
[5076][5108]- e tyle masz?|- To byoby aroganckie.
[5108][5135]Doceniam to i z radoci|dziel si wszystkim z przyjacimi.
[5136][5168]- Z rodzin te?|- Mama si cieszy, e moe si przechwala,
[5168][5184]ale robi dla niej to,|na co mi pozwala.
[5185][5217]- A ojciec?|- Gdyby by w pobliu,
[5217][5231]z pewnoci te bym mu pomaga.
[5232][5249]A kiedy ostatni raz go widziae?
[5249][5268]- Jak miaem osiem lat.|- Porozmawiajmy o tym.
[5269][5314]- Wol porozmawia o twoich piknych oczach.|- Vince, ale z ciebie czaru.
[5314][5333]- Shauna.|- Przepraszam.
[5333][5347]W porzdku.|Chyba mam wszystko.
[5347][5362]- Powanie?|- Wyszo wietnie.
[5363][5385]- Super.|- Dzikujemy, Sophia.
[5385][5406]Jeli bdziesz mie jakie pytania,|dzwo miao.
[5406][5433]- Chciabym jeszcze porozmawia.|- W porzdku, dziki.
[5433][5459]Chod, Vince.
[5459][5496]- To bya katastrofa!|- Widocznie nie syszaa wszystkiego.
[5497][5517]Nikt mi wczeniej nie zadawa|tak przejmujcych pyta.
[5517][5542]Ale na adne nie odpowiedziae.|Flirtowae z ni
[5542][5569]- jak jaki 14-latek.|- Jej si podobao.
[5570][5592]Przerwaa wywiad w trakcie.
[5593][5613]- Powanie?|- Powanie.
[5613][5636]- Powinienem zadzwoni i przeprosi.|- Nie, nie powiniene.
[5636][5656]- Ja do niej zadzwoni.|- Shauna, pozwl mi si tym zaj.
[5656][5685]- Znw j gdzie zaprosisz?|- Zaprosie j?
[5685][5719]- Do Dona Peppe.|- To tylko interesy.
[5720][5736]- Dziki, Vin.|- Sophia jest mdra
[5736][5758]i dobra w tym, co robi.|Nie sdz,
[5758][5783]eby powiedzia co na swoj niekorzy,|ale wci moesz.
[5783][5823]Shauna, zajm si tym.
[5823][5859]Przykro mi, Johnny.|Twoje drzewo bananowe
[5859][5883]jest w 51% na mojej posiadoci.
[5884][5907]Niemoliwe!
[5908][5936]Zadzwo do prawnika.|Ja ju dzwoniem.
[5936][5964]- Przesta ci!|- Ga!
[5964][5987]Mj samochd!
[6005][6034]Widzisz?|Kocham to, kurwa.
[6034][6063]Zabij ci, Ronald!
[6122][6148]Co si dzieje?
[6148][6178]Mam problem z t ostatni kwesti.
[6178][6216]- Powiedz to. To zabawne.|- Mam problem z twoj kwesti.
[6217][6244]- Ze sposobem, w jaki j czytasz.|- W jaki j czytam?
[6244][6261]Nie czytaj tego.|Po prostu zagraj.
[6261][6283]On sobie artuje?!
[6284][6304]Jeli nie wpadasz w panik,|jak mog by przestraszony?
[6304][6333]- Panowie, prosz.|- Uwaasz, e nie byem spanikowany?
[6333][6355]Bye nijaki.
[6355][6369]Jakich wyborw dokonywae?
[6369][6390]Billy, mog na sowo?
[6391][6418]Co? Ja tu dokonuj wyborw,|ty podkadasz gos.
[6418][6437]Co ty odgrywae?|Nawet nie potrafi stwierdzi.
[6437][6469]Billy, na swko,|zanim zabij tego gocia.
[6469][6500]Nie ma powodu si zoci.|Ja tylko chc, eby to grao.
[6500][6514]Nie uda ci si,|bo jeste do dupy.
[6515][6553]Ja? Nie, to "Viking Quest" by do dupy.
[6553][6587]- Uspokj si, Drama.|- Uspokoi?!
[6587][6613]Nie do, e jest do dupy,|to ma si za Sandy'ego Meisnera.
[6613][6633]- Zaatwcie to.|- Co?!
[6634][6652]Serial bdzie spalony,|jeli czego nie zrobimy.
[6652][6674]- A co chciaby zrobi?|- Odzyska Dice'a!
[6674][6711]- Nie ma szans. Stacja mu nie zapaci.|- Lubisz tego gocia?
[6712][6731]- Jasne, e nie.|- To musimy co zrobi.
[6731][6755]Jeli co by mona byo zrobi,|nie sdzisz, e bym to zrobi?
[6756][6789]- Oddabym wszystko za Dice'a.|- Wszystko?
[6789][6807]Daj mu cz swojej wypaty.
[6808][6826]Za chuja.|Daj mu cz swojej.
[6839][6864]Moe tak zrobi.
[6877][6905]- Jak idzie?|- Na razie dobrze.
[6905][6921]- Prawie skoczya?|- Nie.
[6921][6955]- Ari, zostaw j.|- Gdzie Taylor?
[6955][6990]Nie przyjecha,|ale jego kolega jest.
[6990][7014]- Ten, ktry to napisa?|- Nie, inny kolega.
[7014][7046]Moja crka bdzie|bardziej zdruzgotana ni ty.
[7066][7098]- Mylaem, e przejrzysz to szybko.|- Gdyby si zamkn.
[7098][7114]Powanie, Ari.
[7115][7151]Masz spotkanie?|Chodmy ju.
[7151][7171]- Gdzie Taylor?|- Nie przyjdzie.
[7172][7198]Ale pjdziemy na plan|nastpnego filmu o wampirach.
[7198][7217]Nie martw si.|I zaraz do was wracam.
[7217][7246]- Cze, jestem Dana.|- Cze.
[7247][7264]Ta Dana, ktrej mama nie lubi?
[7264][7293]Co? Nieprawda.
[7293][7313]Nie, Dana to koleanka z pracy.
[7314][7333]Dokadnie.
[7333][7366]Zaraz do was wracam.
[7366][7385]- Skoczyam.|- Tak?
[7385][7415]- Syszaa j, Barbara.|- Zostawi was, ebycie to omwili.
[7416][7435]Przyjd do mojego biura,|jak skoczycie.
[7435][7460]- Ty masz tu jakie biuro?|- Pierdol si.
[7460][7488]- Co jest?|- Nic.
[7488][7522]- Nie byo dziwnie.|- Jest dziwnie.
[7523][7546]Twoja ona mnie nienawidzi?|Dzieci o tym wiedz?
[7547][7573]To upokarzajce!|Ja nic nie zrobiam!
[7573][7606]Oczywicie, e nie.|Moe ja co zrobiem. Przepraszam.
[7606][7641]Gdybymy byli sami,|nie byo by problemu, ale mam rodzin.
[7641][7664]- Nie wiem, co powinienem zrobi.|- Nie prosiam ci,
[7664][7698]- eby robi cokolwiek.|- Nie moemy pozwoli, eby to wpyno na interesy.
[7699][7722]Nie mam takiego zamiaru.|Ale teraz musz ju i.
[7729][7755]Masz racj, nie potrafi|oddzieli tego, co byo
[7755][7765]od tego, co jest teraz.
[7765][7783]I nie kupisz tego?
[7783][7802]Kupi.
[7802][7815]Nawet nie przeczytaa.
[7816][7837]Dlatego kieruj studiem.
[7838][7865]Bo mog robi,|co mi si, kurwa, podoba.
[7886][7918]Wierz w Melind,|dlatego jestem gotw z ni pracowa,
[7918][7935]eby nie mia dylematu.
[7936][7956]Bez obrazy, ale prosia o mnie.
[7957][7983]A to, e wyszede w trakcie spotkania|wcale nie wpyno dobrze.
[7983][8002]- To sam si ni zajmij. Jebie mnie to.|- Tak?
[8003][8029]A nie powinno.|Z kim ostatnio podpisae umow?
[8030][8049]Z trzeci od lewej baletnic|z "Czarnego abdzia"?
[8049][8067]Ja podpisaem,|a ona possaa.
[8067][8096]- Jeste niepowany.|- Owszem.
[8096][8116]Kwestionujesz moj prac,
[8117][8138]czy tak objawia si twj stres?
[8150][8164]Nie chc wkurzy Sloan, jasne?
[8165][8194]Widzisz?|To twj najwikszy bd.
[8194][8219]- Co? Dbanie o innych ludzi?|- Nie, dbanie o kobiet,
[8220][8245]- ktra ci zniszczya.|- Wygldam na zniszczonego?
[8245][8267]Nie wiem,|zacze na takiego wyglda.
[8267][8291]- Jak chcesz.|- Raz jeszcze,
[8291][8330]zapytam ci ponownie:|chcesz odzyska Sloan?
[8330][8359]- Ponownie, nie.|- wietnie. To idmy naprzd.
[8360][8391]Zajmij si E|i zajmij si mn.
[8391][8408]Masz racj.
[8408][8431]Zadzwoni do Melindy|i podpisz papiery.
[8431][8472]Podoba mi si to.|Teraz ty bdziesz niszczycielem.
[8473][8497]Uwaga wszyscy!
[8497][8515]Oto dentelmen.
[8515][8557]- Pisz, e Sophia Lear dostaa jedynk na Oksfordzie.|- Co to jedynka?
[8558][8583]Nie wiem.|Ale na pewno lepsze, ni dwjka.
[8583][8598]Oksford to dobra szkoa.
[8599][8619]Gdzie my bymy poszli,|jeli zdalibymy si na studia?
[8619][8642]- Raczej nie na Oksford.|- Raczej nie.
[8643][8653]Co jeszcze masz?
[8653][8680]- Jej nagie zdjcie.|- Serio?
[8681][8707]Ano, ale jestem pewien,|e jest spreparowane.
[8708][8723]- Skd wiesz?|- Bo wanie je spreparowaem.
[8723][8750]wietna strona.|GowaICiao.com
[8750][8783]Bierzesz gow dziewczyny, ktr lubisz|i doklejasz j do nagiego ciaa.
[8783][8802]- Dobrze wyglda.|- Jestem artyst.
[8803][8813]/Halo?
[8813][8830]- Cze.|- Vince.
[8830][8858]/- Witaj.|- Nie czekae zbyt dugo?
[8859][8882]45 minut to dugo?
[8882][8915]- Zabawne. Jak mog ci pomc?|- Prawd mwic,
[8916][8937]Shauna nie bya zadowolona|z tego, co usyszaa z wywiadu.
[8937][8968]/- A ty?|- Mio nam si rozmawiao,
[8969][8992]- ale nie zagbilimy si zbytnio.|- Niezbyt.
[8992][9007]Przepraszam, byem zdenerwowany.
[9008][9032]- Wydawae si pewny siebie.|/- To przykrywka.
[9033][9050]- Dla czego?|- Dla moich nerww.
[9051][9074]/Rozumiem.|Przykro mi,
[9075][9110]ale chyba nie zrobi artykuu|na podstawie naszej rozmowy.
[9110][9129]A dostan drug szans?
[9130][9146]- Moesz przyj tutaj.|- Czyli gdzie?
[9146][9174]/Do mojego hotelu.|/Bd bardziej rozluniony.
[9175][9199]Raczej nie.|To niestosowne.
[9200][9236]Pewnie przeprowadzaa mas wywiadw|u ludzi w domach i pokojach.
[9236][9266]Ale nie u takich,|ktrzy skadali mi propozycje.
[9266][9292]Tak to odebraa?
[9293][9325]/Przepraszam,|/zareagowaem w ten sposb,
[9326][9350]/bo niektre z twoich pyta|/mnie przestraszyy.
[9350][9369]- Teraz na nie odpowiesz?|/- Oczywicie.
[9369][9398]- Na wszystkie. Daj sowo.|- W porzdku.
[9398][9426]- Widzimy si za godzin, Vince.|- Dobrze.
[9447][9473]/Pierdoli mnie to,|/e nie rozumiesz.
[9474][9518]/Wyjani ci to po staremu, jasne?
[9519][9555]Wisisz mi 789 dolarw, jasne?
[9555][9584]Louie, skup si!
[9585][9621]Pjd do banku|i wybior kadego jebanego centa,
[9622][9643]eby tylko mc ci pozwa!
[9643][9673]Nie pasuje ci?
[9674][9693]Pocauj mnie w pierdolon dup!
[9707][9723]- Wszystko gra?|- Jebany cwel.
[9724][9740]Poza tym git. U ciebie?
[9741][9768]- Musimy pogada.|- Odszede?
[9768][9792]- Nie.|- Wic nie mamy o czym rozmawia.
[9793][9822]- Dice.|- Drama, kiedy grupa ludzi strajkuje,
[9822][9840]wszyscy musz trzyma si razem.
[9841][9857]Ale ja nie godziem si na strajk.
[9857][9888]- amistrajk.|- Nie nazywaj mnie tak.
[9888][9916]- To kim niby jeste?|- Zdesperowanym aktorem,
[9917][9948]bo serial, ktry moe by hitem,|pjdzie zaraz z dymem,
[9948][9967]jeli si nie ockniesz.
[9968][9990]Mylaem, e mnie zastpili.
[9990][10010]Co ty robisz?|Rzucie z 10 lat temu.
[10010][10045]- Tak, ale kurewsko si stresuj.|- Przez to?
[10045][10075]- Nie, chodzi o syna, Dylana.|- Wszystko w porzdku?
[10076][10100]Dosta si do Princeton.
[10100][10135]Uwierzysz, e syn takiego pierdolca|dosta si na prestiow uczelni?
[10135][10175]- To chyba dobrze?|- Problem w tym, e mnie nie sta.
[10176][10202]- Dlatego musisz wrci.|- Nie.
[10203][10225]Nie mog wrci,|bo pac mi za mao.
[10225][10245]Bd musia znw ruszy w tras,|7 nocy w tygodniu,
[10246][10271]eby tylko opaci mu szko,|ale zrobi to.
[10272][10288]Dice, nie musisz tego robi.
[10288][10315]- Dlaczego?|- Wanie dlatego przyszedem,
[10315][10358]zaoferowa ci rnic w naszych wynagrodzeniach,|ebymy mieli tyle samo.
[10358][10378]Obaj dostawalibymy|10 kawakw za odcinek.
[10378][10405]Oferujesz mi swoje pienidze?
[10405][10420]Tak.
[10456][10473]Nikt nigdy nie by tak bezinteresowny.
[10474][10496]- Wrcisz do pracy?|- Nie.
[10496][10536]- Dlaczego?!|- Bo to oni musz mi zapaci, nie ty.
[10536][10556]I prawd mwic,|chyba to zrobi.
[10556][10572]- Skd takie przypuszczenia?|- Przeczucie.
[10573][10609]- Dice, zastpili ci.|- Jakim cwelem, co ssie fiuty.
[10609][10631]- To blef!|- Nieprawda.
[10631][10664]Wchodzimy na anten za 3 tygodnie.|Dzi nagrywalimy twj materia.
[10665][10699]- Zadzwoniem do starego agenta, Mike'a Ovitza.|- I co powiedzia?
[10700][10725]Jeszcze nie oddzwoni,|ale zrobi to.
[10726][10750]A kiedy Ovitz wchodzi do gry,|ziemia si trzsie.
[10751][10778]- Dice.|- Drama, posuchaj,
[10779][10809]ojciec zawsze mi powtarza,|e Drama to prawdziwy przyjaciel.
[10809][10837]I nigdy nie zapomn twojej oferty.|Ale wiem, co powinienem dosta
[10838][10856]i wiem, kto powinien mi to da.
[10856][10903]Nie akceptuj innej opcji.
[10919][10947]Jestem podekscytowana.
[10947][10966]- Bdzie z nas udany zesp.|- Zgadzam si.
[10967][10996]Nie mog si doczeka,|a wrc do pracy.
[10997][11030]Kiedy zakoczy si taki zwizek,|w jakim tkwiam,
[11030][11052]ktry praktycznie sabotowa moj karier,
[11052][11070]czasami ciko jest ruszy naprzd.
[11071][11100]Znajdziemy ci co dobrego.|Ruszymy ca par.
[11100][11113]- Obiecuj ci.|- Dziki.
[11113][11132]- A co z tob?|- To znaczy?
[11133][11153]- Ruszye naprzd?|- Oczywicie.
[11153][11186]Co si stao?|Dlaczego zerwalicie?
[11187][11208]- Nie chc o tym mwi.|- Zdradzia ci?
[11208][11232]- Nie.|- Maj to we krwi.
[11232][11255]Nie zdradzia mnie.|To byo obustronne rozstanie.
[11256][11286]Nic u McQuewickw nie jest obustronne.
[11286][11320]Ona to wymoga,|ale ostatecznie przyznaem jej racj.
[11321][11350]Pewnie, kiedy dowiedziaam si,|e Terrance rucha po ktach,
[11350][11389]te przyznaam, e to koniec.|A Sloan chyba nigdy nie bya po mojej stronie.
[11389][11420]- Mylaem, e j lubia.|- O ile mona lubi lodow ksiniczk.
[11420][11442]Ona nie jest lodow ksiniczk.
[11443][11465]Przyznaj, Eric.|Jest troch oziba.
[11465][11488]Moemy prosi o jeszcze dwa?
[11488][11508]Dziki.
[11509][11527]Nie przeszo ci.
[11528][11570]Mwi ludziom, e przeszo,|ale prawda jest inna. Nikt mi nie wierzy.
[11571][11608]- Wiesz, e mielimy si pobra? Chciaem tego.|- I co si stao?
[11608][11625]Terrance kaza mi podpisa intercyz.
[11625][11645]Musia zmdrze po rozwodzie ze mn.
[11645][11665]Kto wie? Moe ona te tego chciaa.
[11665][11691]Zrobio si nieprzyjemnie,|do tego zniszczyem Murray'a.
[11699][11714]Niewane, co byo, to byo.
[11714][11733]Teraz id naprzd. Zdrowie!
[11734][11755]Przepraszam, e o tym wspomniaam,
[11755][11784]ale sodki z ciebie facet.
[11784][11803]Sloan bya szczciar.
[11803][11825]Ja nigdy nie miaam|takiego oddanego faceta.
[11825][11857]Jeli nie potrafia tego doceni,|to nie ma o czym gada.
[11857][11879]Jeli nie intercyza,|to znalazoby si co innego.
[11879][11908]- Tak mylisz?|- Ja to wiem.
[11908][11935]- Moe masz racj? Jest nieco oziba.|- Sam widzisz.
[11936][11950]W przyszoci
[11951][11987]- znajdziemy ci kogo, kto ci rozgrzeje.|- wietnie.
[11987][12016]I moe znajdziemy mi kogo,|kto nie potrzebuje tabletki co 5 minut,
[12017][12040]eby rozgrza mnie.
[12050][12066]Przepraszam was.
[12066][12101]- Wynagrodz to wam. Moe Hawaje?|- Taylor te pojedzie?
[12102][12121]On i Robert Pattinson.
[12121][12159]- Nie martw si, tato. I tak ci kochamy.|- Te was kocham.
[12159][12180]- Cze, dzieci.|- Cze, mamo.
[12180][12204]- Co si stao?|- Nie mogem si wyrwa z biura.
[12204][12220]- Ari.|- Przepraszam.
[12220][12247]I przepraszam, e zabraem Dan|do restauracji.
[12247][12267]Ale przesta nastawia dzieci.
[12267][12283]- Nie wiem, o czym mwisz.|- Posuchaj,
[12284][12302]przystopujmy na chwil.
[12302][12329]Zachowywaem si nie w porzdku.
[12329][12358]- Nie lubi nie wiedzie, co si dzieje.|- A co si dzieje?
[12359][12386]- Siedzisz w biurze ze swoj dziewczyn.|- Jest szefow studia.
[12387][12412]A jak by ludzie zareagowali,|gdyby si o was dowiedzieli?
[12413][12445]Nie ma o czym.|Poza tym ju cierpiaem przez plotki,
[12445][12465]bo moja ona prowadza si z kucharzem.
[12466][12494]Ale ja nie zawiodam dzieci.|Zreszt to nie nowo.
[12494][12518]To zawsze by problem.|Dziewczyna, czy nie,
[12518][12536]praca zawsze staa u ciebie|na pierwszym miejscu.
[12536][12573]Prbuj zrobi co dobrze,|ale mi nie pozwalasz.
[12574][12601]Twierdzisz, e si zmienie,|ale dzisiejszy dzie pokazuje,
[12602][12618]jak bezwartociowe s twoje sowa.
[12619][12640]Co chcesz zrobi?
[12641][12656]Zrobiam ju, co chciaam.
[12656][12689]Zadzwoniam do adwokata|i skadam pozew o rozwd.
[12732][12760]Jeli stacja te uwaa,|e go jest beznadziejny,
[12760][12790]- to dlaczego czego nie zrobi?|- Bo nie chc by pomiatani
[12790][12823]- przez Andrew Dice Clay'a.|- To tu chodzi o ego?
[12823][12852]Tak to miasto czasem funkcjonuje.
[12852][12880]Ten go to jaki siostrzeniec Moonves'a?
[12880][12897]- Nie.|- To moe twj?
[12897][12922]Nie. Zosta zatrudniony po kosztach,
[12922][12943]bo wtopilimy tyle kasy|krcc materia
[12944][12978]- z Dicem.|- Jezu Chryste, Phil! Koczy nam si kasa?
[12978][13005]Teraz?|Ten serial mgby by wietny.
[13005][13022]Jestem tego bardziej ni pewny.
[13022][13039]- Wiem.|- Ale potrzebuje nas obu.
[13039][13067]Wyobraasz sobie "Flinstonw" bez Barney'a?
[13067][13092]"The Honeymooners" bez Eda Nortona?
[13092][13109]- Wypaliliby?|- Nie wiem.
[13109][13134]I wpdzasz mnie w chujow depresj,|bo zgadzam si z tob,
[13135][13164]ale wiesz, co?|Stacja chyba nie do koca.
[13164][13185]Co masz na myli?
[13185][13204]Kij z budetem,|moe to ego,
[13205][13235]moe i nie.|Nie chc, eby zwariowa.
[13235][13255]To niemoliwe.
[13256][13282]Nie widz tego serialu,|tak jak ty.
[13282][13308]Nie widz tu kumpli.|Uwielbiaj Dice'a,
[13308][13334]ale widz, e ty to napdzasz.
[13334][13373]Jeli serial wypali,|chc skupi wszystko wok ciebie.
[13400][13430]- Nigdy wczeniej tego nie syszaem.|- Fajne uczucie, prawda?
[13430][13463]wietne.
[13463][13485]Ale nie kupuj tego.
[13486][13518]Potrzebujemy Dice'a.|Tworzymy magiczny duet.
[13518][13537]- Wiem o tym!|- I co zamierzasz?
[13559][13582]To, co musz.
[13582][13619]Skoro we mnie wierz,|te musz odej.
[13667][13699]Skd wzie si wtedy u Carla Ertza?
[13699][13714]Przez prac.
[13715][13744]Chciaem urzeczywistni|projekt dla mojego brata.
[13744][13769]Nie widziae,|e jest niestabilny?
[13769][13793]- Wierzye, e jest w stanie ci pomc?|- By narkomanem
[13794][13823]- i chciaem da mu szans.|- Tak jak ty chciae drugiej szansy?
[13823][13840]- Tak.|- Z perspektywy czasu,
[13841][13869]aujesz, e tam poszede?
[13869][13884]Nie nadam.
[13884][13905]Ryzykowae wasne zbawienie|dla czowieka,
[13906][13923]ktry w ogle o ciebie nie dba.
[13923][13937]Niech tak bdzie.
[13937][13957]Mylisz, e ma to zwizek z tym,
[13957][13976]e ojciec opuci ciebie i rodzin?
[13977][14006]- To troch nacigane.|- Moe tak,
[14006][14024]ale sam powiedziae,|e gdyby si pojawi,
[14025][14038]przyjby go do swojego ycia.
[14039][14062]- Nie powiedziaem tego.|- Nie przyjby?
[14063][14084]Pomgbym mu finansowo,|gdyby potrzebowa.
[14084][14101]Ale masz mu to za ze?
[14101][14121]Nie zmienibym swojego dziecistwa.
[14121][14151]Nawet wspomnienia, jak odchodzi|podczas kolacji bez poegnania.
[14151][14173]Dlaczego?
[14173][14203]Wychowaa mnie mama,|babcia i ciotka.
[14204][14221]Day mi si.
[14221][14246]I to z ich powodu|potrafi doceni
[14246][14263]i szanowa kobiety,|jak inni mczyni nie umiej.
[14263][14293]Nawet gwiazdy porno?
[14293][14320]Nie oceniaem Sashy.
[14320][14355]Ceniem w niej pikno i inteligencj.
[14356][14371]Potwierdziaby to?
[14372][14402]Jak w wikszoci zwizkw,|mielimy pewne problemy
[14402][14422]i niestety widziaa|moje ciemne oblicze.
[14423][14458]Zasugiwaa na kogo lepszego|i mam nadzieje, e go znajdzie.
[14459][14488]- Dzikuj za szczero.|- Dzikuj za drug szans.
[14488][14508]Turtle, do zobaczenia.
[14508][14528]- Mio byo ci widzie.|- Bdziemy w kontakcie.
[14529][14552]Masz ochot na drinka?
[14553][14576]Nie, to nie byoby w porzdku.
[14576][14603]Ale wiesz o mnie wszystko,|a ja o tobie nic.
[14604][14631]To dlatego,|e ja jestem dziennikark,
[14631][14648]a ty tematem artykuu.
[14648][14669]Mylaem, e skoro|zachowaem si profesjonalnie,
[14670][14685]moglibymy teraz|pozna si nawzajem.
[14686][14712]Panie Chase, schlebia mi to,|ale traktuj prac powanie.
[14712][14734]Nie nara jej|dla przelotnego pragnienia.
[14735][14753]Takie pragnienie|to nie jest pragnienie.
[14754][14778]Uszanujesz to?
[14778][14801]- Tak.|- Dzikuj.
[14849][14888]- Twarda sztuka, co?|- Kocham j.
[14889][14919]Wiesz, e Terrance wci zatrudnia|na Halloween nianie,
[14919][14938]- ktre rozdaj dzieciom cukierki?|- Daj spokj.
[14938][14961]Pewnie dlatego Sloan jest, jaka jest.
[14961][14978]To i fakt, e daje jej
[14979][15019]- 200 tysicy kieszonkowego miesicznie.|- Przecie ma prac.
[15019][15048]- Co robi?|- Planuje imprezy dobroczynne.
[15081][15106]O mj Boe,
[15106][15123]nie umiaam si tak od lat.
[15123][15146]Ja tak.|Sloan mieje si co chwila.
[15146][15166]- Musisz j usysze.|- Jestem smutna.
[15166][15195]- Jeste pijana.|- To prawda.
[15196][15214]Moe zadzwonimy po takswk dla ciebie?
[15241][15264]Ty nigdy nie potrzebowae|viagry, prawda?
[15286][15313]/Tu Dana. Zostaw wiadomo.
[15356][15384]Pierdol si, rolino.
[15385][15420]Pierdol si, plazmo.
[15428][15445]Pierdol si,
[15446][15468]ty pierdolony balkonie!
[15469][15498]/- Stul, kurwa, pysk!|- A ty pierdol si przede wszystkim!
[15546][15558]Halo?
[15559][15579]- Ari?|/- Dana.
[15579][15609]- Jak leci?|- Dzwonie do mnie?
[15609][15631]- To moliwe.|- Wszystko w porzdku?
[15652][15676]- Nie sdz.|/- Przepraszam.
[15677][15708]W porzdku.|C moesz zrobi.
[15717][15733]Mog przyjecha.
[15748][15780]To jeden z tych okrutnych artw?
[15780][15817]Bo nie poradz sobie teraz|ze rniciem z zemsty.
[15817][15834]No, moe poradz.
[15834][15858]Ari, jestem samotna.
[15859][15900]/Odbio mi dzisiaj.|/Wiem, e to skomplikowane,
[15901][15933]ale prbuj powiedzie,
[15934][15969]e widz, e dla ciebie|te jest to skomplikowane,
[15970][15987]wic jeden krok na raz.
[15988][16018]Zaryzykuj, jeli te tego chcesz.
[16018][16040]/Bez naciskw.
[16060][16083]- Pjdziemy do pieka.|- Nie.
[16083][16107]- Ja na pewno.|- Przesta.
[16107][16130]Zczyy nas pijackie wyznania|i bolesne wspomnienia.
[16131][16153]Dzieje si tak cay czas.
[16153][16170]Ja czuj si lepiej.
[16170][16190]Ja te.
[16191][16213]Wykorzystalimy siebie nawzajem.
[16213][16231]Nic takiego.
[16253][16279]Odbierz. Nie pogniewam si.
[16336][16346]Halo?
[16346][16371]/Powiedz,|e nie spotkae si z Melind.
[16371][16391]- Sloan?|/- Ojciec do mnie dzwoni.
[16392][16422]Melinda napisaa mu,|e zamierza ci wyrucha.
[16423][16440]To chore.
[16441][16462]/- Spotkae si z ni?|- Tak.
[16462][16483]- Chciaa, ebym j reprezentowa.|- Nie pomylae,
[16483][16505]- eby mnie zapyta?|- Pomylaem, a potem dotaro do mnie,
[16505][16528]e nie jeste ju|czci mojego ycia, wic po co?
[16545][16576]Po nic, Eric.|egnam.
[16642][16669]Spotkaa si ze mn,|eby odegra si na Terrance'ie?
[16670][16718]Moe na pocztku tak byo,|ale wietnie si bawiam.
[16731][16759]I bdziesz moim menederem, prawda?
[16814][16846]Napisy: michnik
