{54}{94}/W poprzednich odcinkach...
{95}{169}/Pan Esteana twierdzi, e podczas aresztowania|/niepotrzebnie uye siy.
{170}{211}Byy na ciebie|ju cztery skargi.
{215}{272}Jak nie pasi ci termin,|pogadaj z Gilroyem.
{276}{371}- Ja dowodz w tym budynku.|- Moe w twoich snach, amigo.
{375}{466}Na jawie nie odpowiadam przed tob.|Nawet w Cinco de Mayo.
{468}{529}- Co mylisz o Vicu Mackeyu?|- Nie oceniam gliniarzy.
{530}{591}Mackey nie jest glin.|To Al Capone z odznak.
{595}{650}Facet widzia, jak Mackey|gada z dilerem.
{654}{734}- Rondellem Robinsonem.|- Mackey pracuje dla dilera?
{738}{794}Raczej on dla Mackeya.
{798}{880}- Kto to?|- Moses Hernandez, Dept. Sprawiedliwoci.
{884}{983}Ta sprawa ma wysa Mackeya|do wizienia na dugie lata.
{987}{1059}- Co z tego masz?|- Chc si pozby skorumpowanego gliny.
{1060}{1136}Zaufanie jest najwaniejsze.|Inaczej ldujesz w piachu.
{1140}{1236}Puk, puk, kto tam?|Druyna Uderzeniowa, panie dilerze.
{1240}{1305}Terry traci dzisiaj dziewictwo.|Idzie z nami.
{1832}{1896}- Policja, co si stao?|/- Postrzelono funkcjonariusza!
{1900}{1978}- Mgby to pan powtrzy?|/- Mwi detektyw Vic Mackey!
{1982}{2054}/- Postrzelono funkcjonariusza.|- Postrzelono funkcjonariusza?
{2058}{2113}/Cholerne policyjne radio|/nie dziaa!
{2118}{2221}- Jaki jest jego stan?|/- Stan? Umiera! Jestemy...
{2225}{2283}- Mam adres.|/- Gdzie my jestemy?
{2284}{2344}/- Nie wiem...|- Karetka jest w drodze.
{2345}{2404}/- Jad!|- Detektywie?
{2411}{2449}Detektywie?
{2453}{2520}By jakie 4-5 metrw|przede mn i Shane'em.
{2521}{2590}Usyszaem strza i zobaczyem,|jak Terry upada.
{2591}{2624}Jezu.
{2628}{2707}Pobieglimy i zobaczylimy|tego typa w azience.
{2711}{2783}Zaczlimy do siebie strzela.
{2787}{2847}Przynajmniej zabilicie skurwiela.
{2872}{2967}Terry to twardy chop.|Przeyje.
{3168}{3218}Co si stao?
{3265}{3336}- Postrzelono Terry'ego?|- Tak.
{3365}{3431}- I co z nim?|- Dosta w gow.
{3670}{3722}Nie zabezpieczyem pomieszczenia.
{3724}{3790}Wchodziem pierwszy.|To pierwsza rzecz, jak si robi.
{3795}{3876}Obydwaj go przegapilimy.
{4161}{4326}O 1:29 w nocy detektyw Terry Crowley|zosta postrzelony w twarz.
{4342}{4462}Zesp chirurgw poczyni|wszelkie starania, aby go uratowa.
{4467}{4495}Kurwa.
{4516}{4595}Zmar nie odzyskawszy|przytomnoci.
{4604}{4695}O 2:13 stwierdzono|zgon detektywa Crowleya.
{4795}{4843}Nie!
{4847}{4889}Cholera.
{5138}{5196}To moja wina.
{5313}{5355}{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|kat
{5359}{5427}{y:u}{c:$aaeeff}Korekta:|Igloo666
{5431}{5507}.:: GrupaHatak.pl ::.
{5570}{5648}- Ponosz za to odpowiedzialno.|- Dlaczego?
{5652}{5709}To bya moja akcja|i to ja dowodziem.
{5715}{5811}- Co zrobiby inaczej?| - Terry poprosi mnie o awans.
{5815}{5879}- By w twojej druynie.|- Nie by gotowy.
{5883}{5963}8 lat jako glina, dwa wyrnienia,|specjalizacja w napadach.
{5967}{6057}- Chyba by gotowy.|- Brygada Uderzeniowa jest inna.
{6058}{6075}Doprawdy?
{6078}{6156}Wywaamy drzwi,|ktrych inni gliniarze nie tykaj.
{6160}{6273}Chopaki ponosz ryzyko,|bo wiedz, e o nich zadbam.
{6277}{6377}Oczekuj, e kady z nich|wrci po akcji do domu.
{6387}{6456}Nie ma innej opcji.
{6502}{6566}- Co tak dugo?|- Zadaj pytania.
{6570}{6616}A ile pyta mog mie?
{6619}{6705}Jak by to wygldao, gdyby Wewntrzny|podj decyzj w 5 minut?
{6706}{6789}- Musz by dokadni.|- Aceveda uyje tego, eby nas zawiesi.
{6793}{6859}Aceveda to pionas.|Gwno moe zrobi.
{6864}{6934}- Czemu tyle mu to zajmuje?|- Odpowiedziaem ci.
{6939}{6977}- Nie, nie...|- Dobra.
{6981}{7070}- Detektyw Vendrell?|- To ja.
{7141}{7225}- Opowiedz im, co si stao.|- Jasne.
{7581}{7664}- Co wy tu robicie?|- To ju nie nasze miejsce zbrodni.
{7665}{7751}- Wewntrzny przyjacielsko nas wykopa.|- I nie oddalicie im?
{7752}{7790}Zastpca Gilroy wyda rozkaz.
{7794}{7845}- Gilroy? Jest tu?|- By.
{7851}{7934}Nie lubi zbiera dowodw|przez 5 godzin dla kogo innego.
{7938}{7995}Mamy t spraw czy nie?
{8000}{8070}David.
{8080}{8127}Do biura?
{8204}{8280}Dobra robota rano, Claudette.|Dziki.
{8290}{8338}Nie zmarnowano jej.
{8347}{8391}Nie, tylko nasz czas.
{8505}{8566}Gdzie ty, cholera,|by w nocy?
{8570}{8628}- O co chodzi?|- Postrzelili Crowleya.
{8632}{8696}- Wysaam ci wiadomo.|- Odebraem.
{8700}{8747}- I co?|- I nic.
{8748}{8819}- Nie powiedziaa, e mam przyj.|- Nie musiaam.
{8820}{8885}Nasz kolega|umiera w szpitalu.
{8910}{8971}Pomodliem si za niego.
{8975}{9022}Pomodlie si?
{9061}{9094}Co?
{9098}{9167}Jestem tu 3 tygodnie,|nawet go nie znaem.
{9171}{9307}Pierwsza zasada: by glin.|To znaczy, e go znae.
{9376}{9459}- Dwa trupy, dwa ledztwa.|- David, prosz.
{9460}{9541}Twoi gliniarze nie mog|przesuchiwa wasnych kolegw.
{9542}{9618}Uniewinnienie Brygady Uderzeniowej|bdzie mierdzie protekcj.
{9619}{9705}Jeli co znajdziesz,|bdziesz tu mia wojn domow.
{9709}{9779}Pozwl si tym zaj|Wydziaowi Wewntrznemu.
{9973}{10032}Kto zoy kondolencje|rodzinie Crowleya?
{10036}{10082}Godzin temu|rozmawiaem z jego matk.
{10086}{10145}Kto od nas powinien|wygosi mow na pogrzebie.
{10149}{10224}- Moe ty?|- Nie, by twoim podwadnym.
{10243}{10305}Na pewno bdziesz nas|godnie reprezentowa.
{10310}{10399}Bye pierwszym wyborem Mackeya|do Brygady Uderzeniowej.
{10403}{10475}- Pracowalimy wczeniej ze sob.|- Byo wic komfortowo.
{10476}{10546}- Z innymi te?|- Vic te ich zna.
{10550}{10629}- A detektywa Crowleya?|- Nie, kto inny go rekomendowa.
{10633}{10691}- Nie pamitam kto.|- Wic Terry by z zewntrz?
{10695}{10836}By nowy, ale kiedy Vic kogo przyjmuje,|przestaje si by "z zewntrz".
{10893}{10947}Cze.
{10951}{11041}- Magluj Brygad Uderzeniow?|- Na to wyglda.
{11045}{11150}- Dostalicie miejsce zbrodni?|- Zabrali je nam.
{11172}{11255}Chopaki si ciekawi.|Obiecaam, e czego si dowiem.
{11259}{11327}Vic i kowboje weszli do akcji,|nie majc wystarczajco ludzi,
{11331}{11424}z bezsensownym planem,|przez co zgin czowiek.
{11437}{11501}No i ju nie prowadz tej sprawy.
{11543}{11581}Do zobaczenia, co?
{11585}{11671}Powiedz mu, e to Los Angeles,|a nie Dziki Zachd.
{11768}{11872}- Wszdzie poznabym te paznokcie.|- Jak si trzymasz?
{11876}{11958}Straciem czowieka.|Nie lubi tego uczucia.
{11962}{12048}- Widziaam ci w nocy w szpitalu.|- Ja ciebie te.
{12059}{12131}- Byo troch ludzi, nie chciaam...|- Nie ma sprawy.
{12156}{12224}- Nie chc, eby myla...|- Nie myl.
{12355}{12454}Jeli bdziesz chcia o tym pogada,|znajd mnie, dobra?
{12458}{12508}Dobrze wiedzie.
{12606}{12739}Zawsze, gdy ginie gliniarz,|cierwom zachciewa si wyazi na ulice.
{12743}{12789}- Zasada policyjna numer...|- Trzy.
{12793}{12865}Ginie gliniarz,|odzyskujemy przewag na ulicach.
{12869}{12934}Kto si wygada|i ju zaczynaj si problemy.
{12938}{13058}Kto stawia opr, to robimy mu|pit-stopa na izbie przyj.
{13082}{13155}Musimy mie pewno,|e te dupki wiedz, kto tu rzdzi.
{13159}{13191}Jasno i wyranie.
{13196}{13286}- Co ci si stao w rk?|- Miaa kontakt z szyb.
{13290}{13394}- W nocy podczas akcji?|- Po tym, jak dowiedziaem si o Terrym.
{13405}{13469}- Ale nic ci nie jest?|- Nie.
{13472}{13547}Niele si pocie.|Wszystko w porzdku ze cignem?
{13552}{13619}Moemy mie to|ju za sob?
{13847}{13899}Mackey wysa Terry'ego na mier.
{13903}{13959}- Tego nie wiesz.|- Bagam.
{13963}{14026}Gliny gin na subie.
{14030}{14106}Powiedziae komu,|e Terry mia wrobi Mackeya?
{14110}{14174}- David...|- Bo ja nie, a Terry nie yje.
{14178}{14257}- Postpowaem zgodnie z protokoem.|- Protokoem?
{14261}{14361}Proby Terry'ego: prac, samochd.|Nie mogem sam tego autoryzowa.
{14365}{14452}- Wic si wygadae.|- Wysaem prob na wyszy szczebel.
{14456}{14536}- Tylko w obrbie Departamentu.|- Wic mona im ufa?
{14540}{14591}- Musz i do Wewntrznego.|- Dlaczego?
{14592}{14660}Wyjani im, dlaczego Mackey|chcia mierci Terry'ego.
{14661}{14691}Nie moesz tego zrobi.
{14696}{14788}Uniewinni go, Moses.|Majc motyw, poszukaj gbiej.
{14791}{14901}Rozpocze nieoficjalne ledztwo|przeciwko podwadnemu.
{14902}{14961}Jeli si przyznasz,|twoja kariera si skoczy.
{14962}{15046}Wysalimy Terry'ego na mier.|Co mam robi?
{15050}{15172}A co chcesz osign?|Nie udowodnisz, e Vic go wystawi.
{15176}{15263}Stracisz wadz,|na ktr pracowae cae ycie.
{15286}{15352}Nie pozwol,|eby mu si upieko.
{15446}{15522}Jest takie epitafium|dla Nieznanego onierza:
{15526}{15578}"Nie opakuj|mej mierci przy grobie,
{15580}{15643}Nie ma mnie tam,|wic nie bd w aobie.
{15647}{15710}Ja z brami|na polu bitwy klcz.
{15713}{15763}Moja chwaa|za ich ocalenie,
{15767}{15830}Dla nich ycie,|a dla mnie wieniec".
{15834}{15957}Sowa te wietnie opisuj|detektywa Terry'ego Crowleya.
{15961}{16027}Dobrego czowieka|i wzorowego policjanta,
{16031}{16197}ktry suy spoecznoci i wydziaowi|godnie, lojalnie i z odwag.
{16237}{16305}Miaem przyjemno zna go krtko,|jednak w tym czasie
{16309}{16366}jawi si jako czowiek,|ktry kocha ycie,
{16372}{16483}kocha przyjaci i rodzin,|kocha bycie policjantem.
{16492}{16552}"Jam jest zmartwychwstanie i ywot;
{16572}{16667}kto we mnie wierzy,|choby i umar,
{16672}{16716}- y bdzie".|- Amen.
{16736}{16798}"Pan jest moim pasterzem,|nie brak mi niczego.
{16802}{16874}Pozwala mi lee|na zielonych pastwiskach.
{16878}{16929}Prowadzi mnie nad wody,|gdzie mog odpocz".
{16934}{17012}Bdzie nam brakowa|jego wiernoci i dobroci.
{17031}{17108}W imieniu caej policji|mog teraz powiedzie:
{17113}{17286}Terry, nasze ycia s twoj chwa,|a wspomnienie ciebie dodaje nam si.
{17314}{17375}"Prowadzi mnie nad wody,|gdzie mog odpocz.
{17379}{17431}Orzewia moj dusz.
{17435}{17499}Chociabym chodzi ciemn dolin,
{17503}{17574}za si nie ulkn,|bo Ty jeste ze mn.
{17578}{17658}Twj kij i Twoja laska s tym,|co mnie pociesza".
{17710}{17750}Ognia!
{17775}{17821}Ognia!
{17910}{17978}- Kochanie, mamie jest tak przykro!|- Ju dobrze.
{17979}{18077}- Mamie jest przykro, kotku!|- Wszystko bdzie dobrze!
{18180}{18227}- Co ty robisz?|- Co?
{18231}{18289}Zapalisz w samochodzie, Shane.
{18293}{18329}Co z tob nie tak?
{18333}{18416}- Nie spodziewaem si tu jego matki.|- Mia mam, no i?
{18420}{18521}- Co mymy zrobili?|- To, co byo trzeba zrobi.
{18525}{18592}- Jezu, we przesta.|- Ju starczy. Przesta.
{18596}{18660}- Spoko, stary.|- Suchaj mnie.
{18661}{18727}Uczynilimy go jednym z nas,|a on jak si odwdziczy?
{18728}{18775}- No jak?|- Sta si kretem.
{18779}{18856}Prbowa zamkn nas w jednej klatce|z tymi pieprzonymi zwierztami,
{18860}{18948}z ktrymi codziennie walczymy.|Fajnie si bawiem? Nie.
{18952}{19048}Trzeba byo to zrobi?|Owszem.
{19052}{19187}Suchaj, przetrwamy to, jasne?
{19237}{19302}Tak mi przykro.
{19900}{19960}- Prosz si odsun.|- To ja zadzwoniem.
{19961}{20026}- Prosz si odsun!|- Potrzebuj kasy, ktr mi wisi.
{20027}{20074}Nie chciaabym|znw ostrzega.
{20075}{20142}- On ma moj kas.|- A ja nie bd powtarza.
{20147}{20228}- Potrzebuj tej kasy.|- Rb, co mwi!
{20358}{20432}- Ja chciaem tylko pomc!|- Co robie z ciaem?
{20436}{20476}Podobno mia stw,|ktr mi wisia,
{20477}{20530}no to przyszedem|i zobaczyem, e go zastrzelili!
{20531}{20630}Poszedem zadzwoni na policj|i wrciem po swoj kas.
{20651}{20725}Jezu, Julien, on wci yje.|Mwi 1T13.
{20729}{20822}- Przylijcie karetk.|- Trzymaj si!
{20826}{20892}- Pniej odbior kas!|- Idziemy.
{21206}{21288}Shane prawie nie ruszy kanapek.|Chyba sobie z tym nie radzi.
{21292}{21356}- Poradzi sobie.|- Na razie na to nie wyglda.
{21360}{21405}Nie min nawet tydzie.
{21426}{21476}Ju id, kotu.
{21480}{21574}Jakby obwinia si|za to wszystko.
{21579}{21659}To nie jest normalne.|Przecie nie zabi Terry'ego.
{21685}{21804}Ju, soneczko.|Masz papu.
{22063}{22128}Siedz przy basenie|z tym caym Frankiem...
{22133}{22182}- Jest transem?|- Stawia drinki.
{22187}{22254}- Tamten brzydal?|- Tak, zawsze z nim przesiaduj.
{22258}{22331}- 50 lat!|- artujesz!
{22336}{22397}Co przede mn ukrywasz, Shane?
{22405}{22497}Mam wiee misko.|To Terry z Wydziau ds. Kradziey.
{22501}{22576}Z Kradziey?|Przecie to pedalstwo.
{22589}{22683}Skoczyy si wam wiee dupy,|wiec moe sprbujecie z krlow balu.
{22694}{22790}Jeli chodzi o wiee dupy,|skrelibym Shane'a z listy.
{22794}{22867}Och, prosz natychmiast przesta!
{22911}{22964}Chyba bdzie si z wami|fajnie pracowao.
{22969}{23029}- Postaraj si nada.|- Sprbuj.
{23034}{23085}Nie pozwl si przechrzci|tym cipkom.
{23090}{23168}Kochamy piknisiw z Kradziey.
{23172}{23248}- Umiesz gra w wista?|- Przyniose portfel?
{23252}{23345}Tylko nie bd w parze z Shanem.|Zawsze przegrywa.
{23349}{23415}- Bo wszyscy oszukujecie.|- A on zawsze pacze.
{23419}{23478}- Morda, Shane.|- Nie ufaj adnemu z nich...
{23483}{23566}Wiesz co?|Gra najgorzej ze wszystkich.
{23704}{23839}Dobra, superbohaterze,|czas si przygotowa do szkoy.
{23883}{23961}Ciao byo tutaj.|Znalelimy usk kawaek dalej.
{23965}{24049}- Co z ofiar?|- Ratownik mwi, e wyciga kopyta.
{24054}{24105}- Ktry? Randy?|- Tak.
{24109}{24228}- Brzmi jak Randy. Cyniczny dupek.|- Nowy w ogle mwi?
{24241}{24296}Zdarza mu si.
{24309}{24370}- Co moesz std odczyta?|- Sucham?
{24375}{24491}Bye pierwszy na miejscu zbrodni.|Co tu widzisz?
{24649}{24746}Poprzewracany wzek, lady stp,|wyrane lady bjki.
{24750}{24825}Do bjki doszo|ju po naszym przyjedzie.
{24845}{24901}Jaki kole grzeba|w kieszeniach ofiary.
{24905}{24970}Odcignem go od ciaa|po ponawianych probach.
{24974}{25082}Wywracajc wzek z churros|i rozsypujc wszdzie cukier?
{25091}{25166}- Tak, prosz pani.|- To bya moja wina, powinnam...
{25170}{25279}Staystw nie uczy si w ten sposb|zabezpieczenia miejsca zbrodni.
{25283}{25361}Mordercy wanie tak|unikaj odpowiedzialnoci, synu.
{25454}{25551}Nie bierz tego do siebie.|Jest wcieka, bo ma urodziny.
{25644}{25731}Czy my...|To jest zaplanowane?
{25739}{25829}Nie. Frances wpada do mnie|ze wstpnym raportem.
{25845}{25899}Chciaem, eby|te rzuci na niego okiem.
{25902}{25983}Zebralimy wyniki przesucha.|Skocz szybko balistyk
{25989}{26054}i dam panu ostateczn wersj|za par tygodni.
{26058}{26164}Oglnie nie bya to wzorowa akcja,|ale i nie bya to zbrodnia.
{26165}{26224}Vic i chopcy|sprawiaj wraenie niewinnych.
{26226}{26300}- Czyby?|- Dziewczyna dilera potwierdza zeznania.
{26301}{26469}Woya bro, z ktrej zabito Crowleya,|w rce dilera tu przed strzelanin.
{26514}{26582}Dziki za szybk robot, Frances.
{26681}{26763}Musi by dobra.|Dwa trupy, par magazynkw,
{26767}{26827}zero balistyki,|a ona ju ogasza werdykt.
{26849}{26902}To wstpny raport, David.
{26907}{26983}Nie chc, by oskarono nas|o wybielanie faktw.
{26987}{27072}Nie trzeba kolejnego rozdziau o nas|w biografii O.J. Mackeya.
{27086}{27258}Te nie chc rozdziau o sobie.|Upewni si, e tego nie zawali, dobra?
{27280}{27345}Przy okazji,|nieza mowa na pogrzebie.
{27362}{27410}Podobaa mi si.
{27419}{27527}- Jeli tata umrze, to moja wina.|- Dlaczego?
{27539}{27626}Chcia, bym poszed tutaj do college'u|i mieszka w domu.
{27630}{27697}Jest sprzedawc|i za duo na tym nie zarabia.
{27701}{27837}Chciaem i do Stanford.|Dostaem stypendium, ale byo za niskie.
{27841}{27933}Podrczniki, utrzymanie.|Kiedy si dowiedzia,
{27935}{28047}powiedzia, e skoro o tym marz,|to on to marzenie speni.
{28051}{28087}Wtedy przesta paci.
{28091}{28171}- Za co?|- Za protekcj.
{28190}{28296}Tamten osiek z ssiedztwa|kaza paci wszystkim sprzedawcom.
{28300}{28381}- Ojciec nie mia licencji i...|- I nie poszed na policj.
{28399}{28545}Mwiem, eby paci, ale upar si,|e tylko tak mogem i do Stanford.
{28583}{28657}By taki dumny,|kiedy mnie przyjli.
{28694}{28795}Bagaem, eby paci, ale...
{28890}{28982}Ten zbir skrzywdzi mojego tat.|Nie moecie go przymkn?
{29002}{29120}- Moemy sprbowa. Kto to?|- Nazywa si Marlon Demrall.
{29281}{29338}- Marlon Demrall?|- Tak. I co?
{29342}{29419}- Prosz i z nami.|- Dziki, ale nie chc.
{29423}{29472}Moesz i dobrowolnie albo nie.|Idziemy.
{29483}{29514}Idziemy.
{29519}{29583}A moe w ogle nie pjd?|Co si stao?
{29584}{29644}- Przesuchanie w sprawie strzelaniny.|- Kiedy?
{29645}{29675}- Dzisiaj.|- Dzisiaj?!
{29676}{29734}- Nikogo dzisiaj nie zastrzeliem.|- Co ty mu robisz?
{29735}{29768}- Idziemy.|- Daj spokj!
{29769}{29843}Mama, bierz kamer!|Zgarniaj Marlona!
{29847}{29892}- Masz problem?|- Zosta w rodku.
{29897}{29957}- Nie zrobi tego.|- Jest ojcem mojego synka!
{29961}{30018}- Nikogo nie zastrzeliem!|- Pewnie.
{30031}{30072}A kim ty jeste,|eby tak mwi?
{30076}{30155}Jeste jednym z nas?|Czy sprzedae si biaasom?
{30156}{30225}- Zobacz, co robisz swojemu bratu.|- Nie jest moim bratem.
{30229}{30308}Mamo! Bierz kamer!|Zgarniaj Marlona!
{30318}{30373}- Nie masz dzi nic do roboty?|- On nie...
{30377}{30438}Wiesz co?|Jeste wujem Tomem!
{30442}{30467}Kim?
{30470}{30538}Racja. Czarny na zewntrz,|biay w rodku.
{30542}{30570}Zamknij si.
{30574}{30620}Nie rb z tego|kwestii rasowej.
{30626}{30680}Nagrywaj, mamo.|Umiech!
{30683}{30742}Pieprzone psy!
{31287}{31387}Gdzie o 2 w nocy|mam znale koferdam?
{31388}{31426}Co to jest?
{31431}{31499}Dziaa jak gumka,|kiedy robisz pannie minet.
{31504}{31564}- Powanie?|- Jeli tego potrzebujesz,
{31568}{31650}to zastanawiam si, co twoja twarz|w ogle robi w pobliu jej krocza.
{31655}{31773}- Zayczya sobie tego.|- Szalka Petriego z nogami.
{31777}{31858}Zainwestuj w kilka|zastrzykw penicyliny.
{31862}{31948}W kocu udao mi si|w wietnamskim caodobowym.
{31952}{32004}Skonooki trzyma je|koo pasty do zbw.
{32008}{32061}Mwisz powanie?
{32066}{32161}Wracam, nakadam to co|i ruszam w gb miasta.
{32164}{32270}Jestem jak Gene Simmons, mwi wam.|Haruj, jakbym ora pole widelcem.
{32275}{32320}Przysigam na Boga.
{32326}{32402}A ona mwi:|"Nic nie czuj".
{32408}{32524}A ty mwisz:|"Serio? Przecie to mj fiut".
{32563}{32623}Prbowae kiedy tego uywa?
{32624}{32695}Chyba spotykalimy si|z innymi rodzajami kobiet.
{32697}{32745}Ostre minety.|Bez gumy.
{32747}{32808}Zaraz ci skrzywdz!
{33249}{33304}- O ktrej jest obiad?|- Zamknij si.
{33308}{33387}Narobilicie mi apetytu.|Tomowi te przydaby si ksek.
{33390}{33437}- Uwaaj na sowa.|- Naturalnie, panie Tomie.
{33441}{33561}- Wuj Tom wyglda na wygodniaego.|- Poznajcie Marlona Demerala.
{33565}{33610}- Mio mi.|- Przymknij si.
{33614}{33744}- Tylko tyle potraficie powiedzie?|- Miej zabawy. I sto lat.
{33776}{33837}- Powiedziae jej.|- Nie.
{33841}{33909}Tak.|Przypadkowo.
{33941}{33995}Chod ze mn, Marlon.
{34029}{34076}Wedle yczenia,|pani jubilatko.
{34080}{34150}Lowe, skoczysz z nami|wieczorem na piwko?
{34168}{34258}- Mam ju inne plany.|- A twoja partnerka?
{34262}{34324}Nie moe posiedzie|z kolegami z mundurach?
{34328}{34375}Id wieczorem do kocioa.
{34380}{34484}Bg poczeka.|Dzisiaj czas na twoje pierwsze P&L.
{34488}{34557}- P&L?|- Taki nasz miejscowy zwyczaj.
{34572}{34636}To bdzie lepsze|ni twj pierwszy raz.
{34647}{34734}Bd w Motor Pool po zmianie.|Olanie nas bdzie nieprzyjemne.
{34739}{34810}- Chod, idziemy std.|- Co to P&L?
{34814}{34889}To gupie i dziecinne,|ale im szybciej to odbbnisz,
{34893}{34958}tym szybciej zaakceptuje ci|banda Jacksona.
{34962}{35024}Czemu powinno mi|na tym zalee?
{35044}{35141}Zasada nr 7: te typki mog by|przeronitymi klaunami,
{35145}{35238}ale kiedy mog te by|jedynym pomidzy tob a kulk.
{35243}{35344}- Macie tu co do arcia?|- Moe churros?
{35349}{35438}- Lubisz churros, Marlon?|- Dobre sodkie gwno.
{35450}{35508}Ale teraz mam smaka|na cheeseburgera.
{35524}{35625}- Obsuga ju si tym zajmuje.|- Mj czowiek.
{35730}{35775}No daj spokj, sodziutka.
{35779}{35867}Wiem, e gdzie tam|drzemie dla mnie umiech.
{36002}{36044}Dutch?
{36062}{36105}- Dutch?|- Kapitanie.
{36109}{36205}Przydaaby mi si|pomoc w przesuchaniu.
{36209}{36307}- Jestem w rodku sprawy.|- Claudette sama sobie poradzi.
{36343}{36387}Dobra.
{36424}{36504}O to tutaj chodzi?|Moglicie mi oszczdzi wycieczki.
{36508}{36614}Czytaj mi z warg:|nie zabiem tego kaktusa, jasne?
{36618}{36702}Livana Gonzalesa.|I wci jeszcze oddycha.
{36707}{36773}Wal to.|Nikogo dzisiaj nie zastrzeliem.
{36778}{36842}- Ale powiem ci, kto to zrobi.|- Czyby?
{36846}{36934}Tak, ale najpierw|musisz mi co da.
{36938}{37017}- Co na przykad?|- Cheeseburgera. Jestem cholernie godny.
{37021}{37091}- Najpierw gadasz, potem jesz.|- No we przesta!
{37158}{37212}No dobra, ju dobrze.
{37216}{37300}Tak, miaem system protekcji|z tymi frajerami od churros.
{37304}{37366}I zajebisty by z tego interes.
{37370}{37472}W zeszym miesicu przylaz|ten meksykaski gang. Duo spluw.
{37476}{37539}Powiedzieli,|e zabieraj mi biznes.
{37545}{37677}- Co to za gang?|- Nazywaj si Los Magnificos.
{37681}{37805}Wanie to jest problem tego kraju.|Jestem przykadem numero uno.
{37810}{37914}Robi powan kapust,|a jakie Meksole zgarniaj mi robot.
{37918}{37988}- Twoj prac?|- Owszem.
{37992}{38092}Nielegalnie oskubywae|sprzedawcw churros.
{38096}{38177}Robota to robota, paniusiu.
{38199}{38326}Lubi, gdy mj jest apetyczny,|jak ja sam.
{38330}{38395}Ze wszystkim,|ale bez cebulki.
{38414}{38470}Mam po niej wysypk.
{38474}{38542}Nie jeste zabawny.
{38576}{38667}- Szukae mnie?|- Mamy par pyta.
{38750}{38838}- O co?|- O to, jak zgin Terry.
{38842}{38896}Teraz jeste Wewntrznym?
{38900}{38980}- Pasuje ci to.|- Wewntrzny pomin par kwestii.
{38984}{39057}- I teraz masz pytania.|- Mam kilka.
{39058}{39155}A moe powiem kolesiowi ze Zwizku,|eby kaza ci possa moj pa?
{39156}{39188}Moe.
{39192}{39317}Jeli Vic Mackey chowa si za prawnikiem,|niechaj tak bdzie.
{39454}{39637}Masz pytania? Spoko.|Pytaj, do cholery.
{39700}{39780}- Czemu weszlicie bez wsparcia?|- Armia glin robi sporo haasu.
{39784}{39830}- Element zaskoczenia.|- Wyobra sobie moje,
{39831}{39884}kiedy dowiedziaem si,|e przez ciebie kto zgin.
{39885}{39959}Niektrzy czasami wstaj od biurka|i naraaj si na kulk.
{39963}{40019}Moge zabra wicej ludzi|bez alarmowania go.
{40023}{40092}I kto powinien pilnowa|naszych plecw? Ty?
{40096}{40199}- Musiabym zmienia ci pieluszki.|- Lepsze to ni chowanie przyjaciela.
{40200}{40281}Otworzylicie ogie do dilera,|a diler do was i trafi Terry'ego?
{40282}{40340}Nie.|Powiedziaem ju Wewntrznemu,
{40341}{40420}Two-Time postrzeli Terry'ego,|wtedy Shane i ja zaczlimy strzela.
{40421}{40518}- Brzmi podrcznikowo.|- To wszystko.
{40595}{40637}Dziki za powicony nam czas.
{40780}{40870}To wszystko.|Mia si po tym przyzna?
{40874}{41052}Nie. Mia si poczu bezpiecznie.|Teraz uderzymy w najsabsze ogniwo.
{41067}{41104}A kto nim jest?
{41188}{41219}O co im chodzio?
{41223}{41304}Aceveda jak zwykle daje ciaa.
{41349}{41395}Wej.
{41431}{41517}Co moecie mi powiedzie|o nowym gangu, Los Magnificos?
{41521}{41562}Nie takim znowu nowym.
{41566}{41631}Wyszarpywali sobie pozycj|przez ostatnie p roku.
{41635}{41720}Sdz, e kto od nich|strzeli do mojego kolesia od churros.
{41725}{41779}Moesz co wyniucha?
{41783}{41881}- Zaprosili nas na imprez, panienki.|- Idziemy.
{41939}{42053}- Podobno masz urodziny.|- Wszystkiego najlepszego.
{42081}{42145}- Zaczekaj.|- Musz zada Shane'owi par pyta.
{42149}{42200}- Mnie?|- Potrzeba mi 10 minut.
{42204}{42263}Dogoni was.
{42267}{42293}Spoko.
{42297}{42379}Id po col.|Chcesz co?
{42710}{42803}- Jak tam pdzel, van Ziomku?|- Nie przya, jeli nie chcesz kupowa.
{42807}{42903}Koniec darmowych prbek.|Chcesz info, musisz co kupi.
{42907}{42969}Dobra.|Lem, wybierz jak szmir.
{42975}{43027}A co ja wiem o sztuce, stary?
{43031}{43075}Ronnie?
{43083}{43156}Nawet podoba mi si|ten z chmurkami.
{43161}{43242}- Masz gdzie powiesi?|- Raczej tak.
{43246}{43307}Dobra.|Ile?
{43317}{43368}Daj mi stw.
{43405}{43477}I nie wieszaj tego|w jakiej azience.
{43533}{43625}Szukamy Los Mags.|Zastrzelili sprzedawc churros.
{43695}{43762}Ludzie mwi, e nie chcia|paci swojej dziaki.
{43763}{43807}Zignorowa par ostrzee.
{43811}{43893}Los Mags wysali nowego cyngla,|eby odstawi brudn robot.
{43901}{43955}eby si zasuy.
{43968}{44062}- Pierwsze zabjstwo?|- Do czego oni zmuszaj te dzieci...
{44082}{44178}Swego czasu pewnie musiae|upiec blach murzynkw, co?
{44186}{44271}Wkrcanie si w to ycie|byo o wiele fajniejsze ni odejcie.
{44272}{44345}Podobno stracie czowieka|par dni temu.
{44349}{44426}- No.|- Cikie czasy, Vic.
{44430}{44531}Nie wiem. Moe pewnego dnia|kto wygra t wojn.
{44536}{44580}Zamierzam to zrobi.
{44592}{44654}- Do zobaczenia, Vic.|- Na razie.
{44769}{44810}Jest z zachodniego Utah.
{44865}{44985}- Jak mylisz?|- Gotowy, by do nas doczy?
{45050}{45100}Bienvenidos a la vida!
{45251}{45321}Kandydat przechodzcy inicjacj|to nasz strzelec.
{45333}{45428}Bior go na siebie.|Caa reszta to gratisowy dodatek.
{45432}{45501}- Wchodzimy?|- Ten mie chce, eby go zlali.
{45505}{45560}Pozwolimy mu si nacieszy.
{45805}{45902}- Co mwi?|- "Witaj w yciu".
{46030}{46055}Wstawaj!
{46099}{46163}- Mielicie by jego wsparciem.|- Bylimy.
{46167}{46260}- Wic czemu Terry zgin?|- Ze miejsce, zy czas.
{46264}{46386}Czy wy z Viciem nie jestecie|tymi wymiatajcymi glinami?
{46387}{46442}Jakim cudem kole,|dla ktrego jestecie wsparciem,
{46443}{46516}zostaje sprztnity|przez pomniejszego dilera?
{46517}{46598}- Oczyszczono nas z zarzutw.|- Ale ja tego nie zrobiem.
{46621}{46690}le poszo, to wszystko.
{46690}{46754}- Kamiesz.|- Zauwaye, e mruy oczy, gdy kamie?
{46755}{46794}- Wanie.|- Nieprawda.
{46795}{46872}Nawet teraz to robisz.
{47192}{47276}Jeste jednym z nas, stary.
{47297}{47335}Dobra, koniec zabawy.
{47339}{47398}Ostatni na dole|pije te pomyje.
{47402}{47510}Dobra, wchodzimy na...|trzy, dwa, jeden!
{47738}{47776}Policja!
{47780}{47820}Zatrzyma si!|Nie rusza si!
{47864}{47939}Ty, tam!|Ty te!
{47972}{47998}Teraz!
{48220}{48291}No to sobie popiewasz.
{48350}{48418}Witaj w yciu.
{48625}{48688}/Brygada Uderzeniowa Farmington|/bya tutaj!
{48692}{48737}Zaprowadzilicie|Terry'ego na mier.
{48738}{48814}- Dlaczego mielibymy to zrobi?|- Przecie wiesz.
{48815}{48878}Wewntrzny|oczyci nas z zarzutw.
{48933}{48989}Znasz takiego dilera,|Rondella Robinsona?
{48990}{49022}Nie.
{49027}{49078}Znowu mruysz oczy.|Nie znasz go?
{49079}{49165}Wiem, kim jest.|Nie znam go osobicie.
{49169}{49274}A gdybym mia wiadka,|ktry widzia z nim ciebie i Vica?
{49286}{49338}- Byoby to kamstwo?|- Dokadnie tak.
{49343}{49428}Wic wiadek nie widzia|was trzech w myjni?
{49516}{49666}Vic tylko go straszy.|Przekazywa, e go obserwujemy.
{49670}{49749}- Wic skamae na ten temat.|- Nie, nie skamaem!
{49755}{49823}Terry wiedzia,| e skumalicie si z Robinsonem,
{49825}{49874}- wic musia zgin.|- By czci druyny!
{49878}{49901}Nie ufalicie mu.
{49905}{49976}- Pierdolisz.|- Zaprowadzilicie Terry'ego na mier.
{49977}{50010}- Nie, to nieprawda.|- Tylko ten,
{50014}{50076}ktremu nie podobaa si|wsppraca Vica i Rondella
{50080}{50139}nagle nie wraca z akcji?|To zbieg okolicznoci?
{50143}{50178}Wierz, w co chcesz.
{50179}{50248}Terry mia na was donie,|wic Vic chcia jego mierci.
{50249}{50314}- Vic potrzebowa jego mierci!|- Nie!
{50358}{50404}Boe.
{50408}{50443}Strza.
{50448}{50519}- To by ostatni strza.|- Ostatni strza?
{50523}{50680}Dziewczyna Two-Time'a syszaa|ostatni strza parnacie sekund pniej.
{50684}{50766}Kiedy podeszlimy do Two-Time'a,|poruszy si.
{50775}{50867}- Vic nie mg ryzykowa.|- Vic strzeli jeszcze raz.
{50868}{50944}- To strza, ktry zabi Terry'ego.|- Nie ma mowy.
{50945}{50993}- Vic strzela, co?|- Nie!
{50998}{51044}Przesta mruga!
{51058}{51104}Ja wiem.
{51114}{51166}Wiem.
{51376}{51408}Mylisz si.
{51457}{51524}Chc tylko Mackeya.|Nie musisz ton razem z nim.
{51542}{51603}- Tak si nie stao.|- Przesta kama.
{51609}{51666}Ja wiem, co si stao.
{51687}{51746}Mam wiadka, Shane.
{51750}{51804}czy ciebie i Vica|z Robinsonem.
{51808}{51873}Mam wiadka.
{51880}{51959}Daj mi Vica,|a twoje kopoty si zakocz.
{52002}{52061}Wydaj mi Mackeya.
{52142}{52216}Co to ma znaczy?|Trzymae go tu dwie godziny?
{52220}{52309}- Wymyla o nas chore gwno, Vic.|- Zejd na d i czekaj na mnie.
{52313}{52419}- To wszystko to jaki art.|- Id zje kanapk, chopcze.
{52571}{52628}Wiem, co zrobie.
{52661}{52729}Do tej pory ci tolerowaem.
{52734}{52845}Jeszcze raz ruszysz moich ludzi,|a strac cierpliwo.
{52852}{52899}Syszysz mnie?
{52963}{53011}Ja wiem.
{53300}{53386}Wanie operuj twoj ofiar.|Lekarze nie wiedz, czy przeyje.
{53390}{53440}Powiedz jej,|e do niego nie strzelae.
{53444}{53538}Powiedz mi, kto to zleci, a ja sprbuj|skierowa ci do sdu dla nieletnich.
{53541}{53636}Jeli bdziesz czeka, a on umrze,|bdziesz sdzony jak dorosy.
{53637}{53695}Olman, prosz,|powiedz, e to nie ty.
{53696}{53744}- Oczywicie, e to nie ja.|- Widzisz?
{53745}{53886}Kiedy ja strzelam,|suka nie koczy na stole, tylko zdycha.
{53907}{53978}To twoje alibi?|Gdyby strzela, ju by nie y?
{53982}{54047}No pewnie,|e to moje alibi.
{54227}{54259}Zgadnij.
{54263}{54339}- Sprzedawca przeyje.|- Dobrze.
{54342}{54426}Nie uwierzysz, co zaszo|midzy Aceved i Mackeyem.
{54429}{54491}- Nie chc wiedzie.|- No, ale to...
{54495}{54646}Ktokolwiek si midzy nich wcina,|koczy cay obszczany.
{54725}{54792}Mam dobre i ze wieci.
{54803}{54928}Ze s takie,|e sprzedawca wanie umar.
{54932}{55018}S dobre wieci dla syna.|Kto inny przyzna si do morderstwa.
{55047}{55075}Jezu, dziki.
{55079}{55175}Z ulicy przyszed jaki Marlon|i powiedzia, e Los Mags
{55179}{55261}chcieli go oskuba z interesu,|wic pokaza sprzedawcom,
{55266}{55320}e twj gang|nie bdzie umia ich ochroni.
{55321}{55370}- Marlon wcale nie strzela!|- Strzela.
{55371}{55439}Wszyscy opowiadaj sobie,|jak wykiwa twoich chopcw.
{55440}{55503}Staruch przesta nam paci.|To moje zabjstwo.
{55504}{55561}- Chce zawaszczy mj szacun!|- Olman, nie!
{55565}{55628}Prbujesz przyzna si,|e to ty?
{55629}{55698}Mwiem, e gdybym to ja strzela,|on ju by nie y, tak?
{55699}{55787}Ludzie musz wiedzie.|Los Mags rzdz na ulicach.
{55811}{55904}- Kto zleci ci to zadanie?|- W yciu tego nie powiem!
{55928}{55964}Teraz to moi bracia.
{55969}{56021}Wiesz, co to oznacza,|Olman?
{56026}{56133}- e zasuyem sobie na wjazd.|- e idziesz do wizienia.
{56286}{56346}Przynajmniej bd|mia tam rodzin.
{56624}{56691}Powiedz, e ponownie nie otworzye|nieswojego ledztwa.
{56692}{56724}Byy pytania bez odpowiedzi.
{56729}{56789}Oskarye Mackeya|o wspprac z dilerem.
{56793}{56850}- Kto jest wiadkiem?|- Anonimowe rdo.
{56854}{56935}Kto moe to powiadczy?
{56995}{57095}Jest powd,|dla ktrego wci to badasz?
{57153}{57196}No?
{57227}{57311}- Nie ma.|- Wic skocz to.
{57370}{57403}Jezus, David.
{57449}{57561}Odwalasz kawa dobrej roboty.|Sowa komisarza.
{57599}{57684}- Nie tra teraz skupienia.|- Nie strac.
{57725}{57750}To dobrze.
{57754}{57812}Dziki za zdjcie mi z ogona|kapitana Upierdliwca.
{57816}{57874}Mgby mu okaza|troch szacunku.
{57878}{57904}No we.
{57909}{58011}Vic, jeste wzorem dla nich wszystkich.|Mgby wic troch przystopowa.
{58012}{58079}Nie pracuje mi si najlepiej,|kiedy depcze mi po pitach.
{58080}{58157}- I dlatego ci chroni.|- To dobrze.
{58161}{58219}Pytanie brzmi, czy ty|chronisz mnie.
{58223}{58254}To znaczy?
{58259}{58332}Moi ludzie donieli ci,|e Terry chcia ci sprzeda.
{58334}{58379}Akcja le posza.
{58385}{58445}Moje rdo w Departamencie|wci si za mn snuje.
{58446}{58528}Chce wiedzie, czy przez ciebie|jestemy wspwinni morderstwa.
{58529}{58621}Powiedziaem mu, e przenigdy|by mi tego nie zrobi.
{58671}{58713}Prawda?
{58771}{58834}Terry si zapdzi.|Zabi si sam.
{58879}{58978}- I to koniec?|- Koniec.
{59038}{59084}Lepiej, eby tak byo.
{59386}{59441}To od ciebie?
{59454}{59537}Nie.|Wiem, e nie lubisz urodzin.
{59666}{59746}Krem do sztucznej szczki.
{59750}{59791}Dzikuj.
{59804}{59861}Przypomina, e robi si stara.
{59875}{59974}Nie ma kartki.|Kto zechce si przyzna?
{59978}{60063}- Nie ja.|- Tak mylaam.
{60069}{60141}- Jak si ma jubilatka?|- Nie mw tego sowa.
{60145}{60214}- Przyszam zabra ci na tace.|- Ale ja nie chc i.
{60217}{60279}Musimy co porobi, skarbie.|Masz urodziny.
{60284}{60420}- I co?|- W Crimson jest ladies' night.
{60424}{60529}Wiem z pewnego rda,|e Franklin Green tam bdzie.
{60600}{60686}- Dosta ju rozwd?|- Dwa tygodnie temu.
{60805}{60883}Nie mog pozwoli,|eby Franklin Green mnie tak zobaczy.
{60884}{60961}Wanie dlatego wystroimy si,|zanim pjdziemy do Crimson.
{60968}{61031}Jestemy za stare,|eby ugania si za facetami.
{61032}{61124}- Ja nie jestem.|- Ja te nie. Idziemy.
{61157}{61247}Pij, pij, pij!
{61251}{61321}- Pij!|- Pij!
{61325}{61410}Kto mwi,|e fan Jezusa nie umie pi?
{61427}{61492}Twoje P&L|jest niemal skoczone.
{61497}{61582}Wypie piwo,|teraz czas na loda.
{61588}{61701}- artujesz.|- Nie arc. To polidajka.
{61730}{61776}- Co to poli...|- Polidajka.
{61779}{61863}Daje dupy policjantom.|Jest jak komitet powitalny.
{61866}{61966}Ma usta jak helikopter.|Zaufaj mi.
{61983}{62033}- Ja nie mog...|- O, nie. Zosta.
{62037}{62102}- Nie. Musz...|- Siadaj.
{62105}{62183}To nie jest tortura.|Kady z nas to przeszed.
{62188}{62304}- Julien, przywitaj si z Betty.|- Wic to jest ten nowy.
{62308}{62333}Le!
{62365}{62425}Witamy w policji.
{62440}{62504}- Przystojniak.|- I szczciarz.
{62508}{62609}- Przejdziemy si?|- Nie, panowie, ja nie mog...
{62613}{62686}Nie! No daj spokj.|Nie mog.
{62690}{62717}Id!
{62842}{62904}Jego zdrowie.
{62996}{63052}Czekaj. Przesta.
{63064}{63154}Chod.|Pjdziemy sobie tam.
{63160}{63220}Prosz si zrelaksowa,|funkcjonariuszu.
{63221}{63299}To duo wicej frajdy|ni sprawdzanie obecnoci.
{63423}{63482}Nie musisz tego robi.
{63723}{63765}Wecie popatrzcie!
{64049}{64107}Co wolno dochodzi.
{64374}{64420}Dziki.
{64662}{64749}Nie ka mi nikogo przesuchiwa|bez wprowadzenia mnie w spraw.
{64750}{64823}Chciaem, eby pomyleli,|e nic nie masz i uderzy samemu.
{64824}{64910}Nie sdzie, e bd|szanowali mnie na tyle, eby si ba?
{64976}{65035}Nie, nie sdziem.
{65052}{65144}- To troch chujowo.|- Przepraszam.
{65202}{65335}Naprawd mylisz, e Vic|mia co wsplnego ze mierci Terry'ego?
{65754}{65830}.:: GrupaHatak.pl ::.