[212][226]Nie.
[310][348]- Nie dotykaj mnie!|- Posuchasz mnie przez chwilk?
[350][373]- Nic pani nie jest?|- Nic.
[377][407]Wszystko gra.|Pu mnie.
[888][929].:: GrupaHatak.pl ::.
[933][975]Tumaczenie: dzidek9216
[979][1021]Korekta: Igloo666
[1125][1182]{Y:b}{c:$e1dabb}ALPHAS 1x03 Anger Management|Panowanie nad gniewem
[1432][1448]- Wrcio.|- Nie teraz, Gary.
[1450][1479]Buczenie z wiey radiowej|naprzeciwko.
[1481][1494]Nie mog pracowa.
[1496][1525]Dzwoniem do firmy telefonicznej|i kazaem im j wyczy.
[1527][1562]Wyczyli j,|ale potem z powrotem wczyli.
[1580][1606]- Trzeba do niej strzeli.|- Nie bd strzela.
[1607][1624]- Znowu do nich zadzwoni.|- Nie, Bill.
[1625][1642]Koniec gadania.|Czas dziaa.
[1643][1670]- Daj mi bro. Ja j rozwal.|- Gary, nie dam ci mojej broni.
[1671][1689]Daj mi...|Nie, masz racj.
[1690][1711]- Daj mi granat.|- Gary, wypad.
[1714][1768]- Bill, daj mi granat.|- Gary, do widzenia.
[1790][1820]Nawet nie masz granata.
[1824][1841]Do widzenia, Bill.
[1860][1902]Nina, musisz na kogo wpyn.
[1907][1926]Przykro mi.|Nie mog tego zrobi.
[1928][1963]Ale dr Rosen mwi, e jestemy|druyn i mamy sobie pomaga.
[1964][2000]Pomagam ci, Gary.|Trzymam ci z dala od kopotw.
[2010][2042]Chc spdza z nim|wicej czasu.
[2045][2083]Moe odbierabym go ze szkoy|przez kilka dni w tygodniu?
[2087][2109]To bd go odwozi.
[2153][2170]Niech zgadn.
[2172][2207]Rumianek i lawenda.|Co jeszcze?
[2208][2256]Odrobina olejku dzigielowego,|troch jaminu i drzewa sandaowego.
[2269][2312]- Nie poszo za dobrze?|- Nie wiem, o czym mwisz.
[2314][2362]Te aromaty pomagaj si odstresowa,|wic zgaduj, e spotkanie z modziecem,
[2364][2389]ktrego wybrali twoi rodzice|nie poszo jak po male.
[2391][2435]- A ja zgaduj, e Nina ci powiedziaa.|- Tak, powiedziaa mi.
[2436][2485]Chciaem ci przypomnie nasz|dobr prac nad twoj asertywnoci
[2486][2514]i pewnoci siebie, gdyby musiaa|sprzeciwi si rodzicom...
[2515][2560]A ja chciaabym przypomnie,|e pracowalimy,
[2562][2589]ale przede mn|jeszcze duga droga.
[2591][2638]- Wanie mi przerwaa.|- Bardzo przepraszam.
[2639][2673]- Nie chciaam by niegrzeczna.|- Niepotrzebnie, wanie o tym mwi.
[2674][2691]Postp.
[2779][2798]Pracowity poranek.
[2819][2863]Nie musimy i do sdu.|Gdyby si zgodzia...
[2875][2906]Dobra, bd trzyma si rozpiski.
[2918][2966]Rozwd jest trudny.|Zwaszcza, jeli chodzi o dziecko.
[2968][2994]Sesj mam jutro.
[3006][3054]Z wasnego dowiadczenia wiem,|e nigdy nie jest atwo wybra.
[3055][3103]Ale bez wzgldu na to, co si stanie,|Tyler zawsze bdzie paskim synem.
[3119][3165]Powiniene to spisa.|Opublikowa poradnik.
[3183][3215]/Hicks, pobie kolejne okno.|/To ju trzecie.
[3217][3251]Fascynujce jest to, co si dzieje,|gdy pozwalasz, by stres ci opanowa.
[3253][3270]Moje zdolnoci zawodz.
[3272][3312]Ale poczynie znaczce kroki,|czy sobie to uwiadamiasz czy nie.
[3315][3353]I powiniene...|Wybacz.
[3363][3380]Przepraszam.|Rosen.
[3383][3424]Doktorku, mamy problem.|Mam nadziej, e masz kart do metra.
[3612][3642]wiadkowie twierdz,|e funkcjonariusz Laurinzano
[3644][3675]zacz t bjk,|ale ja jestem innego zdania.
[3677][3718]Bobby pracowa ju 15. rok,|odlicza czas do emerytury.
[3720][3750]Kopoty byy ostatni rzecz,|ktrej chcia.
[3765][3803]Chwila.|Kim wy jestecie?
[3816][3840]Dzikuj za pomoc.
[3851][3876]Moe pan odej.
[3901][3944]- Nie naciskaa na niego za mocno?|- Nie lubi, kiedy zadaj pytania.
[3945][3977]Moga na mnie zaczeka.|Moja odznaka nadal dziaa.
[3979][4004]- Gdzie jest Gary?|- Do koca postpowania dyscyplinarnego.
[4006][4045]Jest tam. Nie ma mowy, e mnie zwolni|z powodu zego dnia w pracy.
[4047][4077]Poza tym moja odznaka|nadal ma swj urok.
[4078][4110]Tak czy siak,|rozmawiaem z policj tranzytow.
[4111][4137]Mwi, e pasaerowie|byli zdezorientowani.
[4138][4174]Wszystkim odbio. W jednej chwili|wszystko jest w porzdku.
[4176][4205]Nastpne, co pamitaj:|kopanie, gryzienie, krzyki.
[4207][4228]Wilson mia racj.|To robota dla nas.
[4230][4270]- Gary, znalaze co?|- Nie, jest gwar.
[4272][4284]Gwar, gwar.
[4286][4333]Porucznik Bixby chce, eby ona|odebraa 50 dolarw z loterii.
[4335][4376]Mama nie pozwoliaby mi jecha metrem.|Mwi, e to zbyt stresujce.
[4377][4404]- e to zbyt duo stymulacji.|- Nie wierz.
[4405][4451]- Mwi, e jest zatoczone i mierdzce.|- Nikt nie mwi o twojej mamie, Gary.
[4453][4469]Przepraszam.|On jest ze mn.
[4470][4499]Prosz go przepuci.|FBI. Przepucie go.
[4501][4515]Dziki.
[4525][4547]- Hicks, jaja sobie robisz.|- No co?
[4549][4569]Opuszczasz miejsce zbrodni|i idziesz po kaw?
[4570][4588]Przynisbym ci pczka,|ale si skoczyy.
[4589][4612]To ma by zabawne?|To nie jest film. Suchaj.
[4613][4641]Naucz si wykonywa polecenia.|Bye w piechocie morskiej.
[4643][4669]I ju wiesz,|czemu jestem cywilem.
[4678][4702]Agent Wilson si pojawi.
[4704][4729]Masz swj Departament Obrony.
[4731][4748]4 niewyjanione zamieszki|w cigu 2 miesicy.
[4750][4782]1 osoba martwa, 13 rannych w Cleveland,|15 rannych w Pittsburghu,
[4783][4805]3 ofiary miertelne|w Filadelfii i teraz to.
[4807][4841]29 ludzi w szpitalu|i 5 w kostnicy.
[4843][4868]NSA mwi, e to nie jest|jeden z trjki ich podejrzanych.
[4870][4896]Nie wyglda naturalnie.|Wyglda to na sprawk Alphy czy nie?
[4897][4917]Don, dopiero tu przyjechaem.
[4918][4957]Na razie mog stwierdzi,|e udzia Alphy jest moliwy.
[4959][4985]Przekonae nas do utworzenia|grupy na takie sytuacje.
[4986][5018]Jeli Alpha wszczyna zamieszki,|musisz j dla nas znale.
[5020][5043]Najlepiej przed|lokalnymi glinami, CNN
[5044][5066]albo cholernym bloggerem,|ktry wsadzi kij w mrowisko.
[5067][5091]Rozgos to ostatnia rzecz,|ktrej chcemy.
[5093][5136]- To mi j dostarcz.|- Wilson, mio mi, jak zawsze.
[5137][5171]- Potrzebujecie czego?|- Wszystko gra. Dziki.
[5181][5224]Don, jeszcze jedna sprawa.|Mgby uy swoich uprawnie?
[5227][5272]Chciabym dosta nagranie z pocigu.|Odznaka Harkena z FBI pozwala na dostp,
[5273][5305]ale sowa "bezpieczestwo narodowe"|dziaaj zdumiewajco.
[5307][5327]Zobacz, co mog zrobi.
[5345][5384]Zapomniaem, jak bardzo zapach|w metrze przypomina cieki.
[5385][5408]Dzikuj Bogu|za rzdowe limuzyny.
[5409][5429]Dzikuj, Don.
[6049][6083]/Zdobyem zeznania wiadkw|z poprzednich incydentw.
[6085][6100]Ten sam wzr.
[6101][6155]Gniew i przemoc bez powodu.|Nastpnie smutek i dezorientacja.
[6157][6180]Kiedy wpywam na ludzi,|s pniej do zdezorientowani.
[6182][6221]Dlatego, e nie kontroluj swoich dziaa.|Nie sdz, by ten tum by kontrolowany.
[6223][6251]Czyli twierdzisz, e Alpha,|taka jak Nina, wpywa na ten tum.
[6253][6280]Nie do koca.|Nina nie umie wpywa na tum.
[6283][6308]- Kto inny wchodzi w gr.|- Gotowe.
[6347][6357]Feromony.
[6359][6410]To one s przyczyn agresji tych mrwek.|Normalnie mzg kontroluje ich uwalnianie,
[6412][6451]lecz nasza Alpha moe zastpi|funkcj mzgu i przeoy j na wol.
[6454][6495]- I wanie to Rachel wykrya w metrze.|- Zwaszcza na mapie.
[6497][6523]- Tam zapach by najintensywniejszy.|- Zawsze chodzi o mapy.
[6525][6560]- Mapa bya podstaw.|- Nie otwieraj. To dowd.
[6561][6589]W przypadku mrwek zapach|wyzwoli mechanizm obronny,
[6591][6610]kiedy mrowisko byo zagroone|przez skorpiona.
[6612][6653]- Sprawca musia czu si zagroony.|- Cztery razy w ostatnich miesicach.
[6655][6677]- Musimy to powstrzyma.|- Dlaczego my?
[6679][6710]Poza Harkenem nikt z nas nie jest|przygotowany na co takiego.
[6712][6758]Cztery lata pracowaam w Langley.|Tumaczyam perski.
[6762][6789]- Ale to zawsze co.|- Rozumiem pana.
[6791][6829]O wiele atwiej pozostawi|to w rkach zwykych strw prawa.
[6830][6861]Tylko nawet najlepsi z Nowego Jorku|nie poradz sobie z Alphami.
[6862][6890]Natomiast wy macie|wyjtkowe dary,
[6892][6935]ktre czyni was tak zaskakujcymi|i nieprzewidywalnymi jak poszukiwana osoba.
[6937][6967]Jeli my tego|nie rozwiemy, to kto?
[7003][7023]Nadaje.
[7025][7054]Wilson zdoby nagranie|i ona je nadaje.
[7055][7081]- Znowu buczy.|- Co, Gary?
[7083][7107]- To jego problem.|- Wcale nie!
[7109][7145]Buczy z naprzeciwka.|To nie do zniesienia.
[7150][7169]- Nie ma buczenia.|- Jest. Naprawcie to.
[7170][7204]- Sprawdzimy to.|- Wyraziem si jasno.
[7212][7239]Nie byo buczenia.
[7258][7274]To nie jest mieszne.
[7404][7435]Dobra, Rosen lubi|strzela przemowy.
[7436][7468]Ale to nie znaczy, e to,|co mwi, jest niewane.
[7499][7534]Rosen chce, by by w druynie,|bo uwaa, e moe ci pomc.
[7536][7565]I pewnie moe.|Mnie pomg.
[7574][7609]Ciko w to uwierzy.|Ale kiedy poznaam Rosena,
[7612][7641]byam kompletnie rozbita.
[7647][7687]No i twoja hiperkineza|si przydaje.
[7689][7724]To, e jestem w druynie,|jest obopln korzyci?
[7726][7765]Niewane, co myl ja.|Liczy si to, co ty mylisz.
[7912][7938]- Bill, prosz.|- Zaczekaj.
[7944][7984]- Chyba znalazam co na nagraniu.|- Oddzwoni do ciebie.
[7992][8020]Dobra, to jest dokadnie...|w tym miejscu.
[8022][8048]- Na co patrz?|- Tutaj.
[8060][8079]- Mapa.|- To nasza podstawa.
[8081][8109]Na mapie by najmocniejszy zapach|w caym przedziale.
[8111][8138]Wic musiaa by tu przy Alphie,|kiedy zaczy si zamieszki.
[8140][8177]- Kiedy wisiaa na plecaku dziewczyny?|- Najprawdopodobniej to nasza Alpha.
[8179][8225]Musimy znale t dziewczyn,|nim zabije kogo innego.
[8293][8320]/Nazywa si Tracy Beaumont.|/Ma 17 lat.
[8321][8358]Rachel znalaza nagranie, na ktrym|wchodzi do metra na Czterdziestej Sidmej.
[8360][8401]Zabrano j do Szpitala w. Bonifacego.|Leczyli jej skaleczenia i siniaki.
[8402][8428]Wypisano j, ale zmya si,|zanim policja moga j przesucha.
[8429][8458]Znamy jej godno i twarz.|To ju zawsze co.
[8459][8510]- Zakadajc, e podaa prawdziwe dane.|- To wnikliwa obserwacja.
[8513][8562]- Jestem teraz ledczym.|- Zaczn od tego.
[8563][8599]Jeli Tracy to jej prawdziwe imi,|to pewnie co wykopi.
[8600][8627]Moesz monitorowa std|kamery w bankomatach i te uliczne?
[8629][8640]- Nie mog.|- Gary, tym si...
[8642][8672]- Nie mog. Za duo buczenia.|- To twoja praca.
[8673][8708]- Musisz uy broni.|- Nie bd uywa broni.
[8716][8754]- Gary, widziae, ktra godzina?|- Tak, musz by w ku przed 21:30.
[8756][8773]- Dobijasz mnie.|- Przepraszam.
[8776][8795]Rwnie dobrze moe|szuka Tracy w domu.
[8796][8829]- Pan Hicks, Nina, Rachel i ja...|- Bdziecie w pogotowiu.
[8831][8840]Dobrze.
[8843][8876]Wic to teraz prawdziwa praca?|Jestem na subie?
[8877][8902]Ludzie s zabijani|i musimy si dowiedzie jak.
[8903][8948]Jeli to pocieszenie, to ma pan teraz|wietne ubezpieczenie zdrowotne.
[9046][9066]Jego rodzina|jest bardzo poukadana.
[9068][9090]Ale nie moesz by zrozpaczona,|pomimo twojego stanu.
[9092][9126]Mamo, jest ze mn lepiej.|Dr Rosen naprawd pomg.
[9127][9148]Kolejny powd, by spotka mczyzn,|kiedy jeste zdrowa.
[9149][9189]Mwisz tak jakbym miaa jak chorob.|Jakbym znowu miaa zachorowa.
[9191][9211]- Czuj si dobrze.|- Martwimy si.
[9213][9241]- Rodzice ju tak maj.|- Ale czuj si dobrze.
[9242][9277]Poza tym nie chcesz by|singlem przez cae ycie.
[9414][9438]- Tak, Gary.|- Znalazem j.
[9442][9462]Tracy Beaumont,|dziewczyna z mapk.
[9463][9492]/Jest na Trzydziestej Czwartej,|/idzie na pnoc Szst.
[9493][9524]Dobrze si chodzi po tej ulicy.|Jest dobrze owietlona.
[9525][9541]/Dzikuj, Gary.|Wymienita robota.
[9543][9572]- Miej na ni oko.|- Skrca w Broadway.
[9573][9611]- Na pnocny-zachd.|- Wiem. Nie wyczaj telefonu.
[9639][9695]Zidentyfikowalimy podejrzan.|Odezw si, jak j zapiemy.
[9696][9716]Don, tak...|To kobieta.
[9718][9745]Jestemy na miejscu.|Oddzwoni do ciebie.
[9747][9787]- Gary mwi, e musi by w pobliu.|- Czuj feromony w powietrzu.
[9789][9812]Moesz namierzy rdo?
[9855][9875]S w alejce.
[10079][10096]/Co jest, Rachel?
[10150][10162]- Co jest?|- Zgubiam je.
[10164][10184]- Co?|- Zgubiam je.
[10186][10200]Skup si.
[10208][10235]Dobra, suchajcie.|Rozdzielcie si.
[10236][10261]Tdy. Jeli co zobaczycie,|wiecie, co robi.
[10262][10273]- Dzwoni.|- Chcemy tylko...
[10274][10305]Tylko obserwujecie.|Hicks, idziesz ze mn.
[10369][10387]Dr. Rosen, pi.
[10389][10411]Wiem, e ju pno.|Przepraszam.
[10413][10460]Musisz namierzy nasze pooenie|i sprawdzi teren. Jest w pobliu.
[10481][10527]Dobrze, musicie przej|przez parking.
[10539][10579]- A teraz w prawo.|- W nasze prawo?
[10592][10629]- To znaczy w lewo.|- Dobrze, dzikuj.
[10639][10661]Teraz ktrdy?
[10679][10722]Jestemy na rogu|/Pidziesitej Drugiej i smej.
[10750][10776]Dr. Rosen, jest tam.
[10787][10802]Idzie tamtdy.
[10832][10844]Ucieka do schroniska.
[10846][10867]Bill, 4 przecznice|na pnoc od furgonetki.
[10869][10896]Ju. Chod.|Szybko!
[11004][11034]Wesza tam?|Niedobrze.
[11036][11047]Musimy j wycign.
[11049][11067]Nie wiem, czy zadziaam|na nich wszystkich.
[11068][11098]Nie podchodcie.|S pokryci feromonami.
[11171][11196]To ona.|Tracy!
[11222][11239]Zajm si ni!
[11290][11323]Nie uciekaj!|Co robisz?
[11331][11366]Wracaj!|Chciaem pogada!
[11385][11424]- Modziecze, znasz t dziewczyn?|- By w metrze, dr. Rosen.
[11426][11448]- Bye w metrze.|- Nie, nie, nie.
[11457][11485]Hicks!|Zatrzymaj go!
[11587][11609]Co zrobiem?|Nie zrobiem nic zego!
[11678][11699]- Dlaczego uciekae?!|- Puszczaj!
[11701][11714]Spokojnie!
[11753][11792]- Bye w metrze.|- Nie wiem, o czym mwisz.
[11794][11811]Niczego nie wiem.
[11848][11907]Modziecze, twoja przyjacika,|Tracy Beaumont, ma due kopoty.
[11909][11944]Staramy si j znale i jej pomc,|zanim ucierpi ktokolwiek inny.
[11990][12042]Dr. Rosen, ma zapach na caym ciele.|By blisko niej, kiedy go uwolnia.
[12043][12054]Wiecie o tym?
[12058][12082]To, e moja siostra|powoduje gniew u innych?
[12084][12128]- Tak, wiemy.|- Na mnie to nie dziaa.
[12130][12147]Jestem odporny.
[12159][12188]Gary, powiedz,|e wiesz, gdzie jest.
[12190][12211]- Wsiada do takswki.|- Ktrej?
[12217][12235]Bya ta.
[12282][12327]- Jest twoj siostr?|- Tak. Szukaem jej od miesicy.
[12328][12360]Tylko ja mog|j powstrzyma.
[12516][12554]- Bo dr Rosen chcia, ebym przyjecha.|- Jestemy na subie. To cz pracy.
[12556][12584]Nie tak mwia moja mama.|Powiedziaa, e...
[12586][12624]Uya sw, ktrych ja nie mog,|ale potem mnie podwioza.
[12626][12656]Rzecz w tym, Gary, e na wolnoci|jest niebezpieczna Alpha.
[12658][12678]- Musimy si tym zaj.|- Wiem, bo jestemy wani.
[12680][12707]Powinienem teraz spa,|a tu cigle buczy.
[12709][12725]Jestem zdenerwowany|i si skar.
[12727][12741]- Wanie skaryem.|- Z pewnoci.
[12743][12776]Mwi, e jest jego siostr.
[12783][12815]Don, oczywicie,|e sprawdzamy.
[12816][12855]Nie, twoi ludzie wejd tu z hukiem|i moemy straci szans na wspprac.
[12856][12902]Pozwl mi z nim porozmawia.|Przekonam go, by nas do niej zaprowadzi.
[12929][12961]Rozczy si.|Potraktuj to jako pozwolenie.
[12968][13010]- Mam pj tam z tob?|- Mam nadziej, e obdzie si bez tego.
[13065][13099]- Moesz usi, jeli chcesz.|- Nie, nie chc siedzie na tyku.
[13100][13109]Kiedy std wyjd?
[13111][13140]Wierz mi, nie chcemy ci|tu trzyma duej ni musimy.
[13141][13176]Ale ludzie gin, synu.|Musisz nam pomc znale siostr.
[13178][13210]Nawet nie wiem, kim jestecie.|Nie widziaem odznaki ani nic.
[13212][13241]- Skd wiem, e jestecie glinami?|- Nie jestemy glinami.
[13243][13279]Jestemy specjalistami od przypadkw|takich jak ten twojej siostry.
[13281][13332]I raczej nie chcesz, eby gliniarze|znaleli j przed nami.
[13358][13384]Dobrze, co...
[13385][13416]- Co jej zrobicie?|- Usid, prosz.
[13417][13441]Zrobimy wszystko,|co w naszej mocy,
[13442][13488]by twoja siostra nie skrzywdzia|siebie, jak i innych.
[13490][13514]Nagram nasz rozmow.
[13515][13547]Tylko dla celw moich|i mojej druyny.
[13549][13587]Co chcesz wiedzie,|ebym mg std wyj i j znale?
[13589][13624]Moemy zacz|od twojego imienia.
[13627][13639]Matthew.
[13648][13663]/Matthew Hurley.
[13665][13692]Agent specjalny Bill Harken.|Musicie kogo sprawdzi.
[13694][13732]/Ale twoja siostra|/ma na nazwisko Beaumont.
[13736][13774]To nazwisko panieskie matki.
[13778][13809]Albo przynajmniej byo.
[13811][13842]Nie yje.
[13850][13901]Nasz ojciec zatuk j|na mier trzy lata temu.
[13910][13963]Obawiasz si,|e Tracy to spowodowaa?
[13965][13994]Ma na imi Alice.
[14004][14053]/Musiaa zmieni imi, by ukry si|/przed tym, co stao si w domu.
[14058][14094]- A gdzie jest dom?|/- Arden w Ohio.
[14096][14135]- Harken, syszysz?|- Hicks, tak zarabiam na ycie.
[14137][14152]Tak, jestem.
[14160][14169]Zaczekam.
[14171][14189]To tylko sprawa|wielokrotnego morderstwa.
[14191][14229]/Matthew, mwie, e twj ojciec|spowodowa mier twojej matki.
[14231][14266]Ale kiedy zapytaem,|czy uwaasz, e Tracy miaa...
[14267][14302]e Alice miaa z tym co wsplnego,|uchylie si od odpowiedzi.
[14304][14361]- Mylisz, e miaa z tym co wsplnego?|- Suchaj, Alice to dobra osoba.
[14362][14405]Czasami to wszystko|z niej schodzi.
[14406][14445]- Zeszo z niej na metro?|- To przez tego gupiego glin.
[14446][14500]Pojawi si i spanikowaa.|Nie wiem, czasami bardzo si boi.
[14515][14550]I tylko ja mog|j kontrolowa.
[14553][14579]Arden w Ohio.|Strona miasta nie dziaa.
[14583][14602]Dziki, Gary.|Ale szukaj dalej.
[14604][14624]Tak, Rachel,|tak zarabiam na ycie.
[14628][14644]Tak zarabiam na ycie.
[14671][14680]Nie.
[14682][14698]To gupie buczenie.
[14699][14749]To wiea radiowa naprzeciwko.|Naprawcie j, prosz.
[14764][14796]/Wic mwisz, e jest|jak dziwaczk?
[14800][14811]Nie.
[14813][14854]Absolutnie.|Nie mwi tego.
[14855][14904]Mwi, e ma chorob,|z ktr mog jej pomc.
[14906][14918]/A ty moesz by kluczem.
[14920][14970]/Bo, jak mwie,|/jej zdolno nie wpywa na ciebie.
[14972][14990]Czemu nie?
[14991][15018]Poniewa uwaam, e twj mzg|wytwarza tyle serotoniny,
[15020][15036]by zbalansowa wpyw|twojej siostry,
[15038][15092]co jest spowodowane twoim dugotrwaym|wystawieniem na jej sabe dziaanie.
[15143][15184]Naprawd uwaasz,|e moesz jej pomc?
[15185][15209]Moemy to zakoczy.
[15213][15224]Ale...
[15250][15287]Jedynie, jeli j znajdziemy.
[15323][15332]To strata czasu.
[15334][15356]Czemu Rosen ci tam nie wyle|i nie wpynie na tego dzieciaka?
[15357][15381]Moja zdolno trwa|tylko kilka minut.
[15383][15407]Poza tym Rosen|nie lubi tak pracowa.
[15409][15455]- Ma regularne ttno, brzmi szczerze.|- Tak mwi ywy wykrywacz kamstw.
[15461][15495]- Agent Wilson.|- Wasza ochrona jest aosna.
[15501][15536]- Bill, agent Wilson tu jest.|- Gdzie jest Rosen?
[15538][15578]- Jak tu weszlicie, do diaba?|- Dobry jeste.
[15580][15611]Tskni za agentk Sullivan.|Bya milsza.
[15628][15647]Zaraz wracam, Matthew.
[15670][15704]- Don, prosiem o wicej czasu.|- A ja si rozczyem, Lee,
[15706][15740]- bo masz mnie uszczliwia.|- Robimy postpy. Zaczyna mi ufa.
[15741][15754]To moje zaufanie|jest tu wane.
[15756][15776]Twoja operacja zaley|od mojej uprzejmoci.
[15777][15796]- Co dla mnie masz?|- Do duo.
[15797][15834]Jeli pozwolisz mi to skoczy,|mog zyska jego pen wspprac.
[15836][15859]Potrzebuj jego siostry|w Binghamton na wczoraj.
[15861][15899]- Zanim zwikszy swj bilans ofiar.|- Co to jest Binghamton?
[15928][15955]Miejsce, gdzie twoja siostra|moe otrzyma pomoc.
[15956][15979]Nie brzmi to tak.|Brzmi jak wizienie.
[15980][16000]- Nie.|- Zamkniecie j.
[16001][16024]Nikt nie przypnie jej medalu|za to, co zrobia.
[16025][16054]Znalazem j.|Znalazem twoj siostr.
[16055][16102]Kto nazywajcy si Tracy Beaumont,|wanie kupi bilet do Chicago.
[16104][16152]Dostaa potwierdzenie na poczt.|Odjeda z centrum, Yonkers, 6:00.
[16154][16186]- Brzczy.|- Punkt dla Rain Mana.
[16187][16216]To z filmu.|Nie mog tego oglda.
[16218][16242]- Ju ci nie potrzebujemy.|- Musisz zabra mnie ze sob.
[16244][16256]- Mog j powstrzyma.|- Spokojnie.
[16258][16277]- Ucierpisz.|- Jak to ucierpi?
[16279][16297]- Musz j powstrzyma.|- Zwolnijmy na chwil.
[16299][16317]- Zajm si tym!|- Mog j zatrzyma.
[16319][16343]- Doktorze.|- Wiedziae o tym?
[16352][16383]Mamo, czemu nie pisz?|Jeszcze nie pora wstawa.
[16385][16402]Nie, nie pi przez prac.
[16405][16432]- To siostra Matthew.|- Co? To jego siostra?
[16434][16459]To nie jest dziewczyna z metra.
[16463][16478]- Wic kamie.|- Dokadnie.
[16479][16500]- Pozwl mi jecha!|- Znalazem j.
[16501][16532]- Tak zarabiam na ycie.|- Gary.
[16544][16566]- Don.|- Suchaj...
[16568][16611]- Don, mgby...|- Nie moecie tego zrobi.
[16613][16632]- Nie dotykaj go!|- Nie moecie!
[16634][16642]Nie!
[17107][17139]Nie chc z tob mieszka!
[17190][17206]Co si dzieje?!|Rachel!
[17557][17584]Zatrzymaj si!|Stj!
[17600][17608]Stj!
[17919][17943]- Co si dzieje?|- Wkurzyem si.
[17945][17973]W porzdku, Gary.|Wszyscy si wkurzylimy.
[17974][17998]- Gdzie jest Matthew?|- Nie wiem.
[18195][18226]Nie wiem,|dlaczego to zrobiem...
[18325][18345]Nie yje.
[18633][18657]- Gotowy?|- Prawie.
[18666][18711]Don Wilson nie by atwy w kontaktach,|ale nie zasuy na tak mier.
[18713][18744]Masz pojcie, dlaczego zdolno|tego dzieciaka nie zadziaaa na mnie?
[18746][18771]Wszyscy powariowali,|a ja czuem si dobrze.
[18776][18806]- Dokadnie.|- Co dokadnie?
[18808][18831]Dlaczego zakryli|przecieradem agenta Wilsona?
[18832][18874]- I byo cae zakrwawione i czerwone.|- Wci czuj zapach krwi.
[18875][18895]Nigdy nie poczuam,|jak to jest.
[18897][18931]By zmuszon do zrobienia|czego wbrew swojej woli.
[18933][18967]- Kiedy wpywam na ludzi...|- Nie, to nie to samo.
[18983][18991]Dobrze...
[18993][19038]- Przepraszam, musz i do domu.|- Naturalnie, rozumiem. Id.
[19039][19065]- Trzeba opatrzy twj nos.|- Moe zaczeka.
[19067][19087]Nina, odwieziesz|Gary'ego do domu?
[19089][19114]- Na pewno?|- Tak.
[19126][19164]Panie Hicks, musimy znale|Matthew przed ludmi Wilsona.
[19166][19192]Bill moe kontrolowa|swoje wzbudzenie fizyczne.
[19193][19212]Myl, e mam sposb,|by kontrowa nasze.
[19214][19242]Serotonina.|Usid.
[19401][19412]Tracy.
[19421][19437]Dlaczego ucieka?
[19439][19466]- Matthew.|- Cze.
[19467][19482]Co tutaj robisz?|Dlaczego tu jeste?
[19484][19501]Jedziemy do Chicago, tak?|Musz kupi bilet.
[19503][19531]Nie, Matthew.|To zy pomys.
[19532][19555]- Nie moemy tu zosta.|- Wiem.
[19557][19596]- Mielimy razem wyjecha z Arden.|- To byo, zanim to si stao.
[19598][19638]Mylisz, e skrzywdziem ich bez powodu?|Zrobiem to dla ciebie, dla nas.
[19640][19650]Uspokj si, prosz.
[19652][19667]Tylko ty przy mnie|nie wariujesz.
[19669][19681]- Mielimy by razem.|- Nie mog.
[19682][19717]Te bjki w szkole i to,|co stao si twojej siostrze.
[19719][19740]- To nie byem ja.|- A teraz te zamieszki.
[19743][19772]Matthew, zginli ludzie.
[19776][19808]- Rozumiesz? Zabie ich.|- Nikogo nie zabiem. Suchaj.
[19809][19849]Nie uciekaam z Arden.|Uciekaam przed tob.
[19853][19897]- Tracy, chod ze mn.|- Matthew! Pu j.
[19900][19916]Cofnijcie si, FBI!
[19918][19933]- Ruchy!|- FBI! Wyj z budynku!
[19935][19947]- Nie podchod!|- Uspokj si.
[19949][20000]- Zaczn zamieszki i zginie wielu ludzi.|- Nie pogarszaj sytuacji.
[20002][20032]- Wychodzi z budynku!|- Matthew, prosz, zrb, co mwi!
[20034][20063]- Matthew, posuchaj przyjaciki.|- Zmuszacie mnie do tego.
[20065][20095]Nie, moesz to kontrolowa.
[20097][20114]- Ty to robisz.|- Nie rb tego.
[20115][20137]- Robi to dla nas.|- Nie.
[20139][20158]Nie chc, eby to robi.
[20168][20190]Matthew, przesta!
[20334][20358]Id, Harken!|Zajm si ni!
[20785][20805]- Zamknij oczy.|- Co?
[20944][20968]Jak tu weszlimy?
[21006][21020]Uwaga.
[21203][21231]Matthew.|Nie masz dokd pj.
[21233][21259]Poddaj si, zanim komu|co si stanie.
[21450][21465]Zostaw mnie!
[21482][21501]Nie mog.
[21574][21599]/Wierz, e Matthew|/bezpiecznie dojecha do Binghamton.
[21601][21634]Tak, dr. Rosen. Matthew Hurley|jest bezpiecznie ukryty.
[21636][21662]Wic wyjanijmy to sobie.|Ja i moja druyna taktyczna
[21664][21684]/musimy si szprycowa,|/gdy do niego podchodzimy?
[21686][21712]Albo uywa kombinezonu.
[21733][21748]/Co to byo, Cley?
[21750][21778]/Problem kogo innego.|/Jestem z taktycznych.
[21780][21811]Wracajc do zastrzykw.|Moemy uywa mniejszej igy?
[21813][21847]- Ta bya jak dla konia.|- Moi ludzie nie narzekali.
[21849][21872]/Co zrobi?|/Jestem czowiekiem.
[21875][21924]Jak i oni.|/A take Matthew Hurley.
[21928][21971]/- I musisz ich traktowa jak ludzi.|/- Mwi ci, jak masz pracowa?
[21973][22014]/A moe tak? Nie pozwl|/zabi swojego przeoonego.
[22027][22046]To nie na miejscu.
[22061][22088]Don Wilson myla, e moe pracowa|z przymknitymi oczami.
[22090][22124]/Spartaczy spraw Czerwonej Flagi|/i prawie pozwoli zabi ciebie i twoich.
[22126][22134]/Dwa razy.
[22140][22179]Nie oszukuj si, doktorku.|Sytuacja si pogarsza.
[22180][22233]Stres ci chyba mczy.|Chciaby umwi si na sesj?
[22248][22288]Jedyna terapia, jakiej potrzebuj,|to tydzie z on i dziemi w Orlando.
[22293][22314]Chcesz schowa gow|w piach, prosz bardzo.
[22319][22324]/Ja?
[22326][22353]/Jestem zmczony|/i mam obolae rce.
[22355][22381]/Wic skoczylimy.
[22399][22421]Jak wida.
[22924][22956]- Hej, Rach.|- Hej, Nina.
[22958][22982]Polepszyo ci si?
[22995][23040]- Bya do wstrznita.|- Nic ju nie wiem.
[23045][23069]Agent Wilson mnie przeraa.
[23072][23108]Pachnia jak kwas odkowy|i rodek zobojtniajcy kwas.
[23110][23153]A teraz, kiedy nie yje, przykro mi,|e nie lubiam jego zapachu.
[23163][23183]Prbuj zapomnie,|e to si wydarzyo.
[23185][23219]- I jak ci wychodzi?|- Nie za dobrze.
[23221][23258]Kiedy byam rozwcieczona,|powiedziaam mamie, eby si zamkna.
[23260][23300]I e jej nienawidz|i e si wyprowadzam.
[23302][23335]Ciesz si, e wyszo|z tego co dobrego.
[23352][23387]- Co zrobisz?|- Zamieszkam u kuzynki.
[23388][23418]Powiedziaa, e mog spa|na kanapie przez jaki czas.
[23420][23435]Wygodnie.
[23465][23480]Suchaj...
[23488][23516]Mam mieszkanie|z trzema sypialniami w Soho.
[23518][23537]Bez czynszu.
[23541][23573]Moesz u mnie mieszka,|dopki nic nie znajdziesz.
[23591][23616]Nie chc si narzuca.
[23626][23661]Myl, e nam obu|przydaoby si towarzystwo.
[23663][23715]Tutaj jestecie.|Zwouj wszystkich do biura.
[23778][23796]Znowu si zaczyna.
[23806][23845]Bill, wiem e te wydarzenia s|dla nas wszystkich niepokojce.
[23846][23869]Szczeglnie to,|co spotkao Dona Wilsona.
[23871][23894]Ale to zrozumiae, jeli...
[23896][23918]Ludzie tu s,|a potem ich nie ma.
[23920][23955]- Rozwalaj im mzgi krzesem...|- Gary, prosz.
[23967][24000]Don Wilson by agentem federalnym,|ktry zgin na subie.
[24001][24025]- Powiniene mie nieco szacunku.|- Bill, odpu.
[24028][24057]Dlaczego?|Powinien nauczy si szanowa...
[24059][24102]- Gary ma wasny sposb wyraania alu.|- Tak. Ludzie tu s, a potem ich nie ma.
[24103][24143]Kady ma swj sposb, by radzi sobie|z traumatycznymi przeyciami.
[24145][24179]Nie chc rozmawia|o Donie Wilsonie.
[24180][24209]- Chc rozmawia o nas.|- Wci istniejemy?
[24211][24253]- Po mierci Wilsona?|- Tak, bdziemy istnie jako druyna.
[24255][24275]Nie rozwi druyny.
[24276][24303]Agentka Sullivan|prawdopodobnie zastpi Wilsona.
[24306][24373]Don Wilson zgin po czci przez to,|e nie darzy nas penym zaufaniem.
[24375][24403]Powstrzymalimy Matthew,|kiedy nikt inny nie mg.
[24404][24444]Wic tak, bdziemy trwa.|I zrobimy wicej.
[24451][24469]Bdziemy si rozwija|jako druyna.
[24473][24546]I poradzimy sobie z tym, co ycie|i nasi przeoeni rzuc na nasz drog.
[24548][24591]Co oznacza powstrzymywanie Alph.|Duch, Marcus, Matthew.
[24592][24636]Nikt nie potrafi tego, co my.|I bdzie duy bajzel.
[24638][24655]Nie twierdz,|e nie popenimy bdw.
[24657][24693]Nie jestemy do tego przygotowani.|Bill jest wyjtkiem.
[24695][24743]Nikt nie radzi sobie|z fenomenem Alphy tak, jak my.
[24745][24785]- Wic ycie pene nowych wyzwa?|- Tak. Nie dla cykorw.
[24787][24793]ycie...
[24796][24830]ycie jest trudne.|Jest te mier.
[24831][24856]I wszyscy umieraj.
[24866][24894]- Gary.|- Cigle buczy.
[24896][24935]Zapalimy Matthew.|Ale nikt nie pomg mi z buczeniem.
[24937][24953]Nikt.
[25023][25053]- Hej, Gary.|- Tak?
[25056][25098]Przejd si ze mn.|Chod.
[25134][25158]To ta szara paskuda.
[25163][25181]- Na pewno?|- Ta szara paskuda.
[25189][25206]Sta tutaj.
[25281][25301]Patrz.
[25327][25356]- Rzucie w z stron.|- Poczekaj.
[25475][25498]- Koniec brzczenia.|- Zgadza si.
[25500][25534]Chod, wejdziemy do rodka|i bdziemy martwi si o przyszo.
[25536][25555]Nie martwi si.
[25589][25606]Ja te nie.
[25609][25627].:: GrupaHatak.pl ::.
