{200}{255}W rolach gwnych:
{331}{433}.:: GrupaHatak.pl ::.
{2110}{2191}CARNIVALE|.:: WESOE MIASTECZKO ::.
{2230}{2294}Scenariusz:
{2325}{2380}Reyseria:
{2400}{2480}Tumaczenie i synchro:|Sabat1970
{2523}{2624}/02x03|/.:: Ingram, Teksas ::.
{3434}{3500}Ben.|Ben, obud si.
{3517}{3579}- Co si stao?|- Czuj dym.
{3980}{4030}Ani ognia, ani dymu.|Nic.
{4036}{4101}- Na pewno?|- Tak.
{4130}{4207}Nic.|Co ci si nio.
{4229}{4267}Chyba tak.
{4301}{4334}Raczej.
{5243}{5269}Gabe?
{6169}{6224}Musisz zacz odsya tych ludzi.
{6226}{6265}Ju to omawialimy, panie Dolan.
{6267}{6329}Omawiaem to z tob,|nie z twoim bratem.
{6331}{6381}- Justin?|- Nikogo std nie odprawimy.
{6384}{6484}Dobrze wiesz, e mnstwo z nich przyjechao|tylko po ciepy posiek.
{6485}{6529}Wic zostan nakarmieni.
{6613}{6658}Nie chodzi tylko o jedzenie.
{6669}{6756}Mog tu by przestpcy.|Zwabieni wpywami z datkw.
{6758}{6817}Mog tylko szuka okazji, eby....
{6818}{6842}Cholera!
{6882}{6952}Nie wszyscy przybyli po zbawienie,|bracie Justinie.
{6953}{7023}Przyjechali, bo zostali wezwani,|panie Dolan.
{7038}{7079}Potrzebni mi s wszyscy.
{7162}{7235}Wydaje si by gorzej,|gdy prbuj zasn.
{7286}{7350}Czuam dym.|To nie by sen.
{7417}{7450}Nie by.
{7470}{7543}Czasem myl, e to wszystko|jest tylko snem.
{7546}{7597}Jeli jest, to chc si obudzi.
{7686}{7733}Powiniene robi to czciej.
{7845}{7950}Tak sobie mylaem,|czy nie powryaby z kart.
{7996}{8059}Nic z tego nie bdzie bez mamy.
{8083}{8130}Moglibymy sprbowa.
{8148}{8196}Ju tego nie robi.
{8296}{8395}Zrb co dla mnie.|We te karty i spal je.
{8399}{8448}Zabierz je ode mnie i spal.
{8462}{8523}Nigdy wicej nie chc ich widzie.
{8680}{8779}- Chyba bdzie ci potrzebna ciarwka.|- Tak.
{8819}{8885}Siedzimy w Ingram od tygodnia.
{8890}{8973}Taka pipidwa nie jest warta dnia.
{9046}{9089}Co masz na myli?
{9091}{9181}Jak zostaniemy duej,|zaczn gdera.
{9185}{9245}Powiedz mu, e robi, co mog.
{9247}{9324}- Wie o tym.|- Wic czemu wiercisz mi dziur w brzuchu?
{9325}{9393}Spenetrowaem tu wszystko|i nic nie znalazem.
{9396}{9463}Kerrigan nie da mi adnej mapy.
{9469}{9528}Przecie tylko pytam.
{9644}{9708}Na wzgrzach s jakie polne drogi.
{9738}{9807}Przejad si tam.|Zobacz co i jak.
{9889}{9924}Powiem mu.
{10026}{10053}Mody...
{10114}{10153}uwaaj na siebie.
{10170}{10225}To od ciebie czy od niego?
{10250}{10288}Od nas obu.
{10558}{10610}Wycz tego samograja.
{10774}{10887}/Pijcie Moxie, jedyny napj|/o prawdziwym smaku Moxie.
{10904}{10985}/Moxie, jedyny napj,|/na ktry macie ochot.
{11017}{11058}A teraz, panie i panowie...
{11059}{11163}/posuchajcie askawie sobotniego|/przesania brata Justina...
{11166}{11227}/z Kocioa Powietrza.
{11430}{11488}Dzie dobry, bracia i siostry.
{11498}{11572}Wanie co sobie zapisywaem...
{11590}{11658}i nigdy nie uwierzycie,|o czym mylaem.
{11704}{11776}Mylaem o soli.
{11821}{11915}Pod wieloma wzgldami,|sl moe si wydawa kar niebios.
{11926}{12003}Sl z potu harujcych w znoju robotnikw.
{12008}{12081}Sl z ez godnego dziecka.
{12111}{12208}Sl bezlitonie wcierana|w rany po pejczu.
{12222}{12290}Oceany, niezmierzone poacie wody,
{12291}{12386}ktre mogyby nawodni t wysuszon ziemi,|a nie mog. Dlaczego?
{12387}{12445}Bo s zatrute sol.
{12498}{12536}A jednak...
{12567}{12638}wiemy, e to nie kltwa.
{12667}{12705}To bogosawiestwo.
{12743}{12849}Ledwie szczypta umierci limaka|pustoszcego nasz ogrd.
{12869}{12944}/Pijawk wysysajc z nas krew.
{12997}{13075}/Nie zapominajmy, bracia i siostry...
{13076}{13134}/o soli na naszych stoach.
{13149}{13197}Czystej i biaej...
{13217}{13314}ktra ulepsza smak|prostych boych darw.
{13522}{13578}- Mog?|- Co si stao?
{13597}{13638}Rozrabiay.
{13641}{13738}Jeden musia poksa inne|i si pochoroway.
{13844}{13910}Kto wie,|czemu ycie si koczy.
{13983}{14039}Czemu mnie unikasz, Ben?
{14075}{14124}Nie wiem, o czym mwisz.
{14126}{14140}Tak?
{14145}{14230}Wic czemu nawet|na mnie nie spojrzysz?
{14235}{14305}Jeli co ci zrobiam|albo powiedziaam...
{14306}{14385}powiedz mi to w oczy|jak mczyzna, Benie Hawkinsie.
{14386}{14455}Nie chowaj si przede mn|jak przed wszystkim innym.
{14456}{14498}Nie chowam si przed tob.
{14513}{14585}Ale tak to wyglda.
{14622}{14705}Dobra, nie chc by blisko ciebie.|Zadowolona?
{14774}{14821}Czego si boisz.
{14823}{14919}Tylko tego, e jedni wykorzystuj innych,|eby si mn posuy.
{14922}{14974}Mylisz, e chc ci wykorzysta?|Do czego?
{14975}{15055}Niewane, do cholery!|Nie chodzi nawet o ciebie.
{15102}{15151}Zapomnij o wszystkim.
{15178}{15258}Sama powiedziaa... ycie si koczy.
{15308}{15350}Czasami nie.
{16255}{16310}/Przewonik
{16389}{16446}Nie daj rady, Felix.
{16449}{16492}To drobnostka.
{16526}{16596}Wypruwamy sobie yy.
{16606}{16685}Ten to wyjtkowy go.
{16686}{16774}Prawd rzekszy, miejski radny.|Moe kiedy zostanie burmistrzem Ingram.
{16775}{16881}Pomylaem, e to moe by|dobra inwestycja w przyszo.
{16940}{16998}Szubrawiec z ciebie w kadym calu.
{16999}{17094}Nie ma sprawy, odel go.|Tylko powiedz sowo.
{17218}{17299}Wszystko mnie tam boli.
{18250}{18298}Id sobie.
{18311}{18340}Ju!
{18885}{18917}Sofie!
{19056}{19150}- Zrobie, o co prosiam?|- Tak, spaliem je, oprcz tej.
{19174}{19213}Co oznacza?
{19237}{19321}- Nigdy jej nie widziaam.|- Bya razem z innymi.
{19330}{19428}Widziaam wszystkie z tysic razy.|Ta nie jest moja.
{19466}{19544}- Bya razem z innymi.|- To j spal.
{20894}{20942}Witaj w domu, Norman.
{21069}{21104}Cze, Jones.
{21138}{21170}Libby.
{21271}{21304}Czekaj, podam ci.
{21306}{21357}- Nie trzeba.|- W porzdku.
{21443}{21475}Pobrudzi si.
{21577}{21613}Ju.
{21706}{21739}/Hej, Jonesy!
{21754}{21845}Co porabiasz, skarbie?|Czemu nie jeste w rodku?
{21848}{21877}Zajte.
{21880}{21962}Od kiedy twoja mama|pracuje przed poudniem?
{21964}{22005}Spytaj jej mulka.
{22230}{22297}Przydaaby si pomoc przy Kolosie.
{22300}{22378}- Masz tam ju czterech chopa.|- Trzech.
{22470}{22520}Chyba daje sobie rad.
{22522}{22598}Nie chodzi o ni, tylko o nich.|Nie podoba im si to.
{22599}{22637}Od kiedy ci to obchodzi?
{22640}{22698}- Poza tym, nie zna si.|- I co?
{22700}{22827}Osgood nie umie znale wasnego fiuta|po ciemku i daje sobie rad.
{22868}{22975}Jeli chcesz si jej pozby,|to na mnie nie licz.
{22978}{23036}- Ja j lubi.|- Do diaba, Samson.
{23037}{23089}- To twj cyrk.|- Ale twoi ludzie!
{23090}{23172}Nie chcesz jej, nie gadaj ze mn.|Sam to zaatw!
{23410}{23452}Uwaaj tam!
{23472}{23500}Przepraszam.
{23766}{23819}Troch pno na niadanie.
{23842}{23932}Mog je niadanie|trzy razy dziennie, zotko.
{23987}{24051}Krzycz, jakby chcia co jeszcze.
{24138}{24174}Tylko jedno.
{24200}{24282}W noc poaru plebanii,|widziaa samochd.
{24335}{24375}Przeklty sp.
{24433}{24490}Chcesz informacji, gadaj z glinami.
{24493}{24560}Byo, mino.|Moe dasz temu spokj?
{24562}{24595}Wiesz...
{24618}{24710}przysza do mnie moda kobieta.|Pewnie nie starsza od ciebie.
{24722}{24781}Bya dobr chrzecijank,|ktra zesza na z drog.
{24783}{24869}Niezamna matka.|Musiaa odda dziecko kilka lat temu.
{24904}{24988}Jej ycie wrcio do normy|i poprosia mnie o rozmow...
{24990}{25052}czy mgbym si dowiedzie,|czy jej syn by wrd tych...
{25054}{25104}ktrzy zginli w poarze w Mintern.
{25139}{25183}Musiaem jej powiedzie,|e by.
{25195}{25265}Ja.|Nie gliny.
{25298}{25359}Ale nie mogem jej powiedzie,
{25386}{25510}e ciaa tych dzieci|byy tak zwglone,
{25513}{25619}e odpaday od ich maych koci,|gdy prbowali je przenosi.
{25861}{25951}"Da temu spokj"?|Jak ona ma zazna spokoju?
{25970}{26042}Jak dusze tych dzieci|maj go zazna?
{26266}{26306}By przygarbiony.
{26309}{26368}Przygarbiony czy niewysoki?
{26370}{26411}Nie widziaam go.
{26427}{26510}To na pewno by on?|Moga to by kobieta?
{26609}{26661}Nie...|Tak, moga.
{26814}{26862}Jeszcze tylko jedno.
{26970}{27001}Tost.
{27044}{27093}Prosiem o pszenny.
{27111}{27142}Suchy.
{27897}{27939}Serwus, przyjacielu.
{27950}{28017}Znacie kogo tutaj,|zwanego "staruch"?
{28019}{28110}Jed t drog kilka mil,|a potem...
{28113}{28178}na rozstajach, skr w prawo...
{28186}{28254}w star ulic Czereniow.
{28261}{28318}Jed, a zobaczysz dom.
{28325}{28410}- Skd bd wiedzia, ktry?|- Jest tylko jeden.
{28440}{28529}Zaczekaj chwil, przyjacielu.|Wysid na chwil.
{28534}{28577}Co ci poka.
{28607}{28682}- Co?|- No chod. Nic ci nie zrobi.
{29264}{29306}Dalej, poka mu.
{29478}{29524}Co to ma znaczy, do diaba?
{29526}{29568}Jest nienormalna.
{29578}{29654}Niedorozwinita, ale to nic.
{29658}{29749}Nikomu nie powie.|Z tyu, na pace, za dwa dolary.
{29785}{29818}Jest ciasna.
{30405}{30443}Przepraszam.
{30937}{30989}Nie rb tego wicej.
{31023}{31077}Nie zrobi.
{31101}{31138}Ju nigdy.
{31560}{31682}/Tylko ja i mj cie,
{31710}{31785}/samotny i smutny.
{31850}{31895}/Pamici 121 ojcw, braci i synw,
{31896}{31975}/ktrzy zginli w kopalni wgla|/w Babilonie w roku 1921.
{32716}{32798}Henry Scudder, jeste.
{32940}{33035}/W samo poudnie,|/wchodzimy po schodach,
{33050}{33160}/w ogle nie pukamy,|/bo nikogo nie ma w domu!
{33163}{33335}/W samo poudnie,|/wchodzimy po schodach,
{33340}{33500}/w ogle nie pukamy,|/bo nikogo nie ma...
{33574}{33605}Prosz bardzo.
{33965}{34025}Wiesz, pamitam...
{34067}{34143}jak siadywaem ci na kolanach|w altanie,
{34144}{34192}w chodne wiosenne wieczory,
{34196}{34250}kiedy czytae swoj bibli.
{34252}{34278}Otwrz.
{34307}{34337}Dobrze.
{34385}{34438}Prbowaem j podnie.
{34501}{34570}Zdawaa si zbyt cika,|by j utrzyma.
{34580}{34665}Pierwsze sowo, jakiego nauczyem si|po angielsku...
{34670}{34700}Otwrz.
{34724}{34789}...pochodzio z twojej biblii.
{34906}{34955}Brzmiao: "ogrd".
{34975}{35008}Pamitasz?
{35010}{35076}Bdzie lnia, Norman.
{35109}{35215}Sama wiea radiowa bdzie wysoka|na ponad 60 metrw.
{35622}{35695}Mwiem ci,|co powiedzia Tommy Dolan?
{35756}{35795}Rzek...
{35806}{35879}w jednej, oglnokrajowej audycji...
{35904}{35968}bdzie mnie suchao wicej ludzi,
{35970}{36059}ni naszego Pana,|w cigu caego Jego ycia.
{36185}{36245}To bdzie co oszaamiajcego.
{37201}{37265}Tak jest, panowie,|zblicie si,
{37268}{37373}by spojrze na nieczsto widywan,|aksamitn kobieco!
{37390}{37455}Jest mnstwo miejsca.|Wchodcie miao.
{37469}{37519}Nie spodoba ci si to.
{37602}{37688}Chodcie, chopcy,|i rzucie okiem na co,
{37690}{37767}czego pewnie nie zobaczycie|a do swej nocy polubnej.
{37768}{37830}A moe nawet nie wtedy.
{37962}{38040}Chodcie na scen,|mae kwiatuszki...
{38042}{38115}i pokacie znaczenie sowa...
{38118}{38163}"podanie"!
{38370}{38456}To nie wasza matka.|To nie wasza siostra.
{38460}{38533}Nie wasza ciotka Klaudyna.
{38539}{38627}Bez obaw, panowie.|Pucie wodze wyobrani,
{38634}{38763}ktra zabierze was|do krainy przyjemnoci.
{39066}{39125}- Znowu popijae?|- Co?
{39127}{39205}Kupczysz golizn wrd chopcw|ze szkki niedzielnej.
{39206}{39251}Nigdy nie kwestionuj tego,|co robi.
{39252}{39318}Nie kupcz golizn.|Sprzedaj marzenia.
{39321}{39373}Tak si kocz wystpy za dnia.
{39375}{39430}Jeli nas nie wywal,|to pewnie zamkn.
{39431}{39479}Nie, skarbie.
{39482}{39561}Ten may, piegowaty dzieciak,|to syn szeryfa.
{39564}{39637}Jego staruszek wetkn mi pitaka,|ebym ich wpuci.
{39640}{39731}Znasz mnie.|Na wadz nie poradz.
{39734}{39789}Teraz wystpujemy dla dzieci?
{39839}{39882}Ma urodziny.
{40002}{40094}Lepiej tam id.|Twoja crka taczy sama.
{40634}{40671}Witaj, Bud.
{40715}{40773}Czemu nie wchodzisz?|Na koszt firmy.
{40775}{40838}Boe, ale bdzie widowisko.
{40841}{40959}- Nie przyszedem oglda cyckw.|- Nie, do diaba. Wiem.
{41130}{41156}C...
{41203}{41304}lepiej tam wrc,|bo szef obedrze mnie ze skry.
{41326}{41370}Rozumiesz?
{41558}{41604}Potem.|Po wystpie.
{43116}{43144}Hej!
{44385}{44414}Jest tu kto?
{44670}{44718}Chciabym wysa telegram.
{44721}{44775}Do Justina Crowe'a.
{44787}{44839}Mintern, Kalifornia.
{44860}{44907}Od... Michaela.
{44910}{44956}"Opuszczam Teksas.|Stop.
{44974}{45031}Ruszam do Nowego Meksyku.|Stop.
{45044}{45097}Pikne widoki.|Stop. "
{45179}{45244}- Na koszt adresata.|- Dobrze.
{46322}{46349}Jest tu kto?
{46392}{46436}Nie jestem intruzem.
{46452}{46497}Co wasze, to wasze.
{46806}{46849}Nie jestem z policji!
{46874}{46919}Nie jestem kusownikiem!
{49210}{49240}Dalej.
{50162}{50209}Kiedy bya maa,
{50239}{50331}mylaa e szwy to yy.
{52229}{52269}/Na pomoc!
{52583}{52613}Zabij go.
{52622}{52690}/- Tak, zabij.|- Zabij go!
{52696}{52741}/Syszae!|/Zabij go!
{53339}{53420}Ta zasrana mapa chce mnie oskuba.
{53728}{53789}Nic nie robi,|tylko szcza i sra.
{54556}{54617}- Co robicie?|- Nie widzisz?
{54850}{54931}Wystarczy.|Zostaw co robakom.
{54984}{55045}Powiedziaem, do, do cholery!
{55487}{55522}Id go zakopa.
{55947}{55977}Gboko.
{56006}{56050}Nie jak tego ostatniego.
{56062}{56109}Wanie, Joanne.
{56140}{56217}Jeste liczn, ma panienk.
{56225}{56274}Tak.
{56365}{56409}/Zamyka!
{56622}{56730}/Wybacz, e musiae czeka,|/ale pracowalimy potrjnie,
{56731}{56760}/eby wyj na swoje.
{56762}{56803}/Wspaniale.|/Masz?
{57149}{57187}Gdzie reszta?
{57241}{57302}Napijesz si?
{57367}{57435}- W przyszym tygodniu?|- Przyszy tydzie.
{57530}{57581}Obym nie musia zacz dziaa.
{57596}{57655}- Nie... do diaba, nie.|- Nie.
{57668}{57719}Bud, to nie bdzie konieczne.
{57720}{57769}- Nigdy.|- Jasne, e nie.
{57772}{57869}- Zatem za tydzie?|- Tak jest. Bardzo jeste szlachetny.
{57918}{57989}Hej, skarbeku.|Pamitasz Buda Everharda?
{57991}{58047}Mojego starego kompana?
{58090}{58118}Raczej nie.
{58121}{58222}Bud i ja chcielimy kiedy|otworzy bajzel koo Albuquerque.
{58242}{58292}Dawno temu.
{58344}{58421}Opowiadaem ci o tym.|Na pewno opowiadaem.
{58424}{58477}Opowiadaem jej to z 50 razy.
{58509}{58614}piesz si, ale mio byo|pani pozna, pani Dreifuss.
{58657}{58688}Za tydzie.
{58790}{58855}Swj chop, Bud Everhard.
{58887}{59013}- Wpad w tarapaty przez t wdow...|- Ile mu wisisz i za co?
{59015}{59071}Dlaczego to robisz?
{59090}{59225}Mao co mnie rusza, ale czasem|jakby specjalnie chciaa mi dopiec.
{60388}{60429}Czego chcesz?
{60789}{60882}"Nie mog powrci z wami,|ani poda wraz z wami.
{60885}{60979}"Nie mog je z wami chleba,|ani pi wody w tym miejscu."
{61591}{61621}O, rany.
{61656}{61688}Boe!
{61734}{61795}Straszna ze mnie niezdara.
{62086}{62118}Na pododze.
{62606}{62635}Celeste?
{63274}{63345}Wygldasz, jakby miaa si modli.
{63366}{63438}Matka nauczya ci modlitwy,|czy nie?
{63818}{63881}Moja droga Celeste.
{63906}{63950}Poka ci rne rzeczy.
{63986}{64052}Cudowne i upiorne rzeczy.
{65799}{65906}Tylko tyle? 3.28 dolca, scyzoryk|i jakie cholerne guziki?
{65950}{65987}Kiepsko.
{66014}{66052}Wytrzyma.
{66111}{66162}Chod.
{66196}{66227}No, chod.
{66366}{66435}Patrz. Widzisz?|To srebro.
{66583}{66625}- Cholera.|- Co?
{66772}{66797}Cholera.
{66800}{66869}Ern, Ern!|Przesta!
{66871}{66921}- Jak to? Kurde!|- Zostaw!
{66942}{66971}Uwaaj na gow!
{67087}{67131}Dalej, dawaj go.
{67196}{67223}Dalej.
{67257}{67290}yjesz?
{67404}{67465}Patrzaj no.|To twoje?
{67510}{67565}- Co?|- Tak... tak.
{67634}{67692}Czekaa na ciebie.
{67718}{67749}Tak.
{68241}{68276}Kto tam?
{68499}{68571}Lodz, gdzie si podziewa?
{71250}{71349}/Wrd bujnych, zielonych pastwisk,|/pasterz ley ze swym stadem.
{71350}{71438}/Lecz nie zasypia.|/Zawsze wypatruje bestii.
{71445}{71505}/Owce s niczym|/bez swojego pasterza...
{71507}{71561}/jedynie ofiar nocnych bestii.
{71564}{71634}/Gdy owca umiera,|/by sta si straw pasterza...
{71635}{71681}/nie ma wikszego zaszczytu.
{71770}{71877}Tumaczenie i synchro:|Sabat1970
{71925}{72010}.:: GrupaHatak.pl ::.