[88][136]/"Dexter" 6x07|/Tumaczenie: MSaint
[1012][1024]/Poprzednio w "Dexterze":
[1026][1058]Ju go nie znasz, Dexter.|Moesz by sob.
[1060][1100]Ze mn moesz by prawdziwym sob.
[1124][1141]Wybacz.
[1143][1159]Jonah, czemu dalej tu jeste?
[1161][1200]Nie zostawi mamy i siostry|razem z nim.
[1202][1250]Wszystko jest gotowe|do naznaczenia Nierzdnicy.
[1252][1267]Prosz, nie!|Gdzie ty mnie zabierasz?
[1269][1283]Jeste wolna.
[1285][1313]Wiem, e to Nick ci postrzeli.
[1315][1336]Powiedz, e mu przebaczam.
[1338][1366]Umar, co czyni ci morderc.
[1368][1415]Nie maj dowodu.|Nikt nie moe mi nic zrobi!
[1478][1506]Cze, braciszku.
[1508][1528]Tsknie?
[1550][1588]/"Nebraska"
[1614][1628]/Wczeniej bywaem ju zagubiony.
[1630][1673]/Gdy zgina Rita,|/gdy odesza Lumen.
[1681][1717]/Lecz teraz... zostaem odnaleziony.
[1719][1748]/Brian Moser, mj martwy brat...
[1750][1774]/Ju dugi czas go nie widziaem.
[1776][1798]Zbyt dugi.
[1800][1812]Masz.
[1814][1836]ap.
[1870][1898]Kiedy uwielbiae si bawi.|Skd taka mina?
[1900][1950]Brat Sam mia nadziej,|e bd w stanie wybaczy Nickowi.
[1952][1981]Ale ty nie nadstawiasz|drugiego policzka, ty go przecinasz.
[1983][2023]Brat Sam nie zna ci tak,|jak zna brat Brian.
[2025][2036]No przyznaj,
[2038][2065]troch si cieszysz,|e mnie widzisz.
[2067][2078]Czuj...
[2080][2092]Ulg?
[2094][2104]Ulg.
[2106][2123]Lekko.
[2125][2167]Tak, e moe mgbym przesta udawa.
[2169][2191]Udawa, e jest we mnie|jakiekolwiek wiato.
[2193][2218]Poczuj to soce.
[2220][2251]Przyjemne, prawda?
[2254][2289]Wiesz, nie musisz wraca.
[2297][2330]Moemy robi to dalej.
[2356][2383]To Debra.
[2385][2416]Ta, ktrej udao si wymkn.
[2418][2437]Cze, Deb, co tam?
[2439][2479]Bd najszybciej, jak to moliwe.
[2489][2510]Pogadamy o tym pniej.
[2512][2542]/"Wycinek ycia"
[2607][2623]Zamykasz drzwi.
[2625][2659]To pewnie co powanego.
[2680][2696]Bardzo powanego.
[2698][2715]To Trjkowy.
[2717][2749]Wrci, znowu zabi.
[2762][2788]- On... co?|- Dwoje ludzi.
[2790][2843]Swoj rodzin: on, Sally Mitchell,|i crk, Rebecc.
[2845][2872]Ochrona wiadkw umiecia Mitchellw|na totalnym zadupiu, w Nebrasce.
[2874][2898]Trjkowy, jakim cudem,|zdoa ich namierzy.
[2900][2935]No, to nie by Trjkowy.|Trjkowego przecie zabie.
[2937][2948]A co z jego synem, Jonahem?
[2950][2975]Trjkowy zaatakowa i jego,|ale Jonah przey atak.
[2977][2993]O szczcie niepojte!
[2995][3006]Opowiedzia, co si stao?
[3008][3032]Wedug jego zezna,|Jonah wrci z pracy
[3034][3061]i zobaczy, jak Trjkowy|zrzuca Sally ze schodw
[3063][3078]i zaczyna j bi.
[3080][3110]Jonah zacz z nim walczy,|Trjkowy uciek.
[3112][3157]Jonah wszed na gr|i znalaz Rebecc...
[3159][3188]...martw, w wannie.
[3190][3247]Ale to Jonah ich zabi|i pozoruje to na dziaanie Trjkowego.
[3249][3272]I to wszystko wydarzyo si...
[3274][3301]...w Nebrasce?
[3303][3319]W jakim miecie, Kearney.
[3321][3348]Przejadka!
[3363][3396]Na pewno jest ci ciko|po mierci Brata Sama.
[3398][3441]- A teraz jeszcze to...|- Zabijmy sobie Jonaha!
[3443][3466]Ja... potrzebuj troch czasu.
[3468][3488]Wszystko, czego ci trzeba.
[3490][3520]We dzie wolny.
[3593][3620]"Karnawa".
[3640][3647]Co?
[3649][3659]Nic.
[3661][3696]Uwielbiam, gdy tu jeste.
[3705][3765]Zazwyczaj gdy nocujesz u mnie,|masz jaki problem i szukasz pomocy.
[3836][3881]Nie mog za adne skarby|doj do tego...
[3915][3939]...jak wyczy sugestie wyrazw|w moim telefonie.
[3941][3955]Czy masz jaki pomys,|jak to zrobi?
[3957][3993]Napisaem do szefa, e mam dwa bilety|na wystp seks fonistki.
[3995][4016]To moe grozi ci awansem!
[4018][4049]Nie robi sobie nadziei.
[4051][4070]Szefowi nie przeszkadza,|e si nie pojawiasz?
[4072][4138]Szef sdzi, e jed za staroytnym|manuskryptem od prywatnego kolekcjonera.
[4146][4181]Na pewno nie moesz wzi|caego dnia wolnego?
[4183][4229]Cholernie ciko zmieni|termin spotkania z rodzicami.
[4231][4268]To zajmie tylko kilka godzin.
[4411][4422]- Skoczyem.|- Skoczye?
[4424][4451]Z tob, ze wszystkim.
[4453][4485]Travis, to Bg wybiera.
[4487][4505]On wybra ciebie i mnie.
[4507][4540]My natomiast nie mamy nic do powiedzenia.
[4542][4559]A co z woln wol?
[4561][4595]Daj spokj.|Wpu mnie.
[4599][4606]Nie.
[4608][4622]Widzisz?
[4624][4630]Wolna wola.
[4632][4647]Wola Boga nie zostanie powstrzymana,
[4649][4672]bo ty chcesz pobawi si|w dom ze swoj siostr.
[4674][4700]Dopki ta twoja maa przerwa|si nie skoczy,
[4702][4749]ja bd wykonywa Jego wol...|Za nas obydwu.
[4826][4836]/Rebecca Mitchell.
[4838][4874]/Przecita ttnica udowa,|/wykrwawia si w kilka minut.
[4876][4891]Brzytwa?
[4893][4899]Jest.
[4901][4913]Lustro?
[4915][4924]Jest.
[4926][4946]Sally Mitchell.
[4948][4983]Zepchnito j ze schodw,|ale nie to j zabio.
[4985][5013]Otrzymaa ciosy tpym narzdziem|w gow, szyj i klatk piersiow.
[5015][5040]Czy zatuczono j motkiem?
[5042][5055]Kijem hokejowym.
[5057][5088]Martwa dziewczyna w wannie,|mama zepchnita i zatuczona...
[5090][5113]Ciekawa, efektowna kombinacja.
[5115][5130]Jonah by bardzo pilnym uczniem.
[5132][5168]Ale Jonah kocha swoj mam i siostr.
[5170][5213]Niby kiedy mio powstrzymaa ludzi|przed zabijaniem si nawzajem?
[5215][5250]Obydwaj wiemy, jak atwo|byoby poddusi Rebecc.
[5252][5271]Jonah wazi do wanny|za jej plecami,
[5273][5303]odcina jej dostp powietrza,|otwiera jej ttnic.
[5305][5313]Ale mamuka!
[5315][5351]To cakiem genialne u Jonaha,|zatuc j ze schodw, dlaczego?
[5353][5383]Poniewa lady uderze|pasuj do wzrostu Trjkowego.
[5385][5400]Jonah staje na najwyszym stopniu
[5402][5427]i nagle jest tak wysoki,|jak jego kochajcy ojciec.
[5429][5462]Dzieciak ma potencja.
[5476][5492]Ma to we krwi.
[5494][5519]Syn seryjnego zabjcy|staje si zabjc.
[5521][5555]Jaka jest na to szansa?
[5567][5601]Pobawmy si w twoim pokoju.
[5603][5641]Uroczy dzieciak.|Mj bratanek!
[5656][5693]Kearney, Nebraska, marne|30 godzin drogi z Miami, Floryda.
[5695][5712]31 z postojami po drodze.
[5714][5754]Moemy wypoyczy samochd,|pojecha I-95 na pnoc.
[5756][5778]Nie mw mi, e si wahasz!
[5780][5787]A co z ZDS?
[5789][5804]Policja Miami moe dorwa ich pierwsza.
[5806][5830]- Nie s nawet blisko!|- No nie wiem.
[5832][5873]Kiedy sprztne Trjkowego,|dae Jonahowi idealne alibi.
[5875][5904]Wiem, e nienawidzisz,|gdy ludziom morderstwo uchodzi na sucho.
[5906][5928]Rzecz jasna, oprcz ciebie.
[5930][5951]Wic jestem, tak jakby,|odpowiedzialny za to?
[5953][5973]Twoje ycie to wycznie odpowiedzialno.
[5975][5991]Dexter, rozejrzyj si!
[5993][6011]Spjrz na swoje ycie!
[6013][6046]Smoczki, pieluszki, alarmy dla dziecka!
[6048][6069]Udomowili ci!
[6071][6095]Musisz tam pojecha.
[6097][6124]No dalej, Dexter!
[6126][6163]Kiedy ostatnio si zabawie?
[6202][6230]Dziki, e tak szybko zdoaa przyj!
[6232][6239]Nie ma problemu.
[6241][6287]Nie powinno mi to zaj wicej,|ni 4-5 dni.
[6304][6324]Prosz!
[6326][6340]Dla mnie idealnie.
[6342][6365]Pierwszy rozdzia mojej rozprawki|ma by do przyszego tygodnia,
[6367][6415]a w domu nigdy nie mog si skupi,|szczeglnie, gdy jest Angel.
[6417][6443]Chodzi o Brata Sama, prawda?|Tsknisz za nim.
[6445][6466]Musz po prostu|oddali si na jaki czas.
[6468][6494]Bd ci nka tylko wtedy,|jeli wyniknie co super wanego.
[6496][6510]- Gdzie jedziesz?|- Jeszcze nie wiem.
[6512][6541]Moe na Keys, tam,|gdzie powiedzie mnie droga.
[6543][6560]Baw si dobrze!
[6562][6582]Idziemy spa.
[6584][6591]Kocham ci.
[6593][6618]"Mio"?|Serio?
[6620][6641]To dziwne widzie ci z dzieckiem.
[6643][6674]Jedmy do Nebraski.
[6894][6909]/Zacznijcie porzdnie swj poranek,
[6911][6957]/Serce George'a z rockowymi hitami Heartw.
[6984][6999]/Cze, Deb, to ja.
[7001][7023]/Wiesz, bd potrzebowa wicej ni dnia,|/by uwolni umys...
[7025][7047]/Ciko jest mi si skoncentrowa.
[7049][7078]/Musz wiele sobie poukada.
[7080][7112]/Bd za cztery dni, gra pi.
[7114][7157]/Mam nadziej,|/e raporty id dobrze.
[7166][7206]70% morderstw w moim okrgu|dokonano za pomoc broni palnej.
[7208][7243]Jakiego procentu morderstw|dokonano za pomoc obroy z kolcami?
[7245][7279]Stworzyam osobn kategori|dla morderstw Zabjcy Dnia Sdu.
[7281][7331]Wic te nierozwizane sprawy|nie obciaj twoich wynikw?
[7333][7365]Jaki jest odsetek wykry|w twoim wydziale?
[7367][7379]42%.
[7381][7434]Po dodaniu zabjstw ZDS|twj odsetek wykry spada do...
[7456][7479]29%.|Ale mog wytumaczy.
[7481][7521]Liczby nie usuchaj.|Idziemy dalej.
[7523][7537]Hej.
[7539][7558]Sze tych morderstw byo|za twojej kadencji,
[7560][7572]nim przejam stanowisko.
[7574][7588]Odsetek wykry dotyczy caoci.
[7590][7611]Niewane, kto jest teraz porucznikiem.
[7613][7639]Skoro, kurwa, to takie niewane,|to co to przed chwil miao znaczy?
[7641][7665]- Bo to by wjazd osobisty.|- To by mj pierwszy odbir raportu
[7667][7692]jako kapitana.
[7716][7745]Czyli bya tak samo|zdenerwowana, jak ja.
[7747][7784]Ale musi by w kurw atwiej siedzie|i sucha statystyk, ni je prezentowa.
[7786][7792]Tak.
[7794][7834]Ale jestem twoim kapitem, wic to te|moje statystyki, ktre musz by dokadne.
[7836][7866]Moje wyniki s ndzne.|Sama czuj si ndznie.
[7868][7914]Dlatego lubi CompStat,|to tylko... liczby.
[7947][7977]Nie wiem, co si stao|midzy tob i Quinnem,
[7979][8002]ale mj zwizek|te przepad przez t robot
[8004][8053]i bardzo pociesza mnie|czysty obiektywizm liczb.
[8061][8100]W CompStacie nie ma wieku, pci, uczu.
[8102][8134]Popraw swoje liczby,|a wszystko si zmieni, obiecuj.
[8136][8185]"A jeli nie zapiesz ZDS,|to zgi, przepadnij."
[8346][8369]/Cze, braciszku, dostaam wiadomo.
[8371][8409]/Wiem, e jest ci ciko,|/wic we dzie wolny.
[8411][8431]/Ale prosz, nie bierz czterech.
[8433][8456]/Mj tyek przemielono|/i oddano mi na papierowym talerzu,
[8458][8475]/podczas raportu dla CompStatu.
[8477][8512]/ZDS albo rozkrci moj karier,|/albo j zakoczy.
[8514][8550]/Potrzebuj twojej pomocy.
[8815][8842]adna jest.
[8854][8872]Nie, mwi ci, e nie.
[8874][8893]Zagadaj do niej, Dexter.
[8895][8946]Mwiam ci, e nie lubi si rucha,|gdy twoja mama jest w domu.
[8948][8985]Kasa jest tam.|Musz koczy.
[9014][9044]Umiech, Dexter!
[9057][9091]Jeli to ci pocieszy, to uwaam,|e wytaczanie granic jest dobre dla zwizku.
[9093][9100]Ach tak?
[9102][9122]Zaliczmy j!
[9124][9153]Ja, na przykad, nigdy nie ruchabym si|z nikim, gdyby moja mama bya w domu.
[9155][9181]Albo raczej moja przybrana matka.|Nie mgbym nikogo wyrucha,
[9183][9197]gdyby moja prawdziwa matka bya w domu,
[9199][9227]bo zamordowano j na moich oczach,|gdy miaem trzy lata.
[9229][9253]Czyby?
[9267][9311]Nie widz adnych matek|w pobliu, a ty?
[9412][9432]To byo...
[9434][9454]Dziki.
[9456][9503]Nie byoby j zabawniej zabi,|ni wydupczy?
[9507][9542]Dostaem to, co chciaem.
[9614][9642]Prosto w "O"!
[9684][9696]A ja nawet nie lubi broni palnej!
[9698][9733]Szybciej!|Dawaj szybciej!
[9778][9827]Sprbuj innych celw,|czego bardziej znajomego.
[9908][9935]/"Godzina Ewangelii" wita|/pastora Billa O'Connora
[9937][9965]/z Pierwszego Ewangelickiego|/Kocioa Metodystycznego.
[9967][10008]/"Anioom swoim rozkae o Tobie,|/eby Ci strzegli,"
[10010][10077]/"i na rkach nosi Ci bd,|/by przypadkiem nie urazi swej nogi o kamie."
[10144][10188]Huragan uczyniby|temu miastu przysug.
[10205][10223]Zosta tu, chc porozmawia z Jonahem.
[10225][10254]Twarz w twarz.
[10607][10639]Witaj, Dexterze Morgan.
[10649][10663]Gdy zgina Rita Morgan,
[10665][10705]twarz Kyle'a Butlera bya wszdzie,|jako jej rozpaczajcego ma.
[10707][10750]Wtedy zrozumielimy, e Kyle Butler|to naprawd Dexter Morgan.
[10752][10773]Nikt nie wskaza tego FBI.
[10775][10814]Rozmawialimy o tym,|ale wsplnie uznalimy,
[10816][10844]e prbowae nam pomc.
[10846][10884]Dlatego chcielimy pomc tobie.
[10886][10929]Ale dlaczego kamae|o tym, kim bye?
[10932][10959]Chciaem ochroni swoj rodzin.
[10961][10983]Podejrzewaem, e twj tata|to Trjkowy Zabjca.
[10985][11052]Mylaem, e wydam go sprawiedliwoci,|nim zabije ponownie...
[11069][11101]Chciaem by bohaterem.|To byo gupie.
[11103][11130]I samolubne.
[11133][11152]Przez to zgina Rita.
[11154][11189]Mj ojciec zrujnowa ycia nam obydwu.
[11191][11226]Co tu si wydarzyo, Jonah?
[11228][11257]- Co moim zdaniem si stao?|- Chtnie posucham.
[11259][11305]Mama pewnie do niego zadzwonia,|poprosia o pienidze,
[11307][11328]dziki temu atwo nas znalaz.
[11330][11343]Widziae swojego ojca?
[11345][11364]O tak.
[11366][11408]Syszaem go, nim go zobaczyem,|szarpa si z moj mam
[11410][11423]na szczycie schodw.
[11425][11463]Wszedem, a on na mnie spojrza.
[11465][11502]I zepchn j ze schodw,|jakby chcia, ebym to widzia.
[11504][11529]Potem zacz j bi|moim kijem hokejowym,
[11531][11551]zapaem go i zaczem z nim walczy,
[11553][11577]uciek.
[11585][11618]Podszedem do mamy...
[11630][11678]Potem poszedem na gr,|wtedy znalazem Becc.
[11687][11699]Co za wystp.
[11701][11716]Jonah, przykro mi.
[11718][11732]Przykro ci?
[11734][11768]Z powodu twojej straty.
[11775][11812]Mi te jest przykro|z powodu twojej straty.
[11814][11861]I po to tu przyjechae?|By mi to powiedzie?
[11876][11910]Chciaem zobaczy,|jak si trzymasz.
[11912][11943]Nic mi nie bdzie.
[11971][12005]Wracaj do Miami.|Koniec.
[12034][12075]Ja bym powiedzia,|e zabawa dopiero si zaczyna!
[12115][12128]Pani porucznik.
[12130][12156]Mundurowi spisali zeznania kobiety|z St. Joseph's, ktra mwi,
[12158][12173]e przez kilka dni|bya przykuta acuchem
[12175][12188]przez kogo nazywanego "Profesorem".
[12190][12210]- Na imi ma Mary Ann czy Ginger?|/("Wyspa Gilligana")
[12212][12239]Nie.|Holly.
[12266][12298]Jeden z nich nazywa|drugiego "Profesorem".
[12300][12332]Nie widziaam adnego z nich.|Miaam zasonite oczy.
[12334][12343]Byo ich dwch?
[12345][12364]To modszy mnie wypuci.
[12366][12397]Moim zdaniem by sabszy|spord tych dwch.
[12399][12435]Modszy powiedzia,|e nazywa mnie...
[12437][12463]Holly, jeste bezpieczna.
[12465][12490]Jak ci nazwa?
[12492][12503]Nierzdnic.
[12505][12534]Nie dotykali mnie,|tylko wtedy, gdy mnie przykuwali.
[12536][12589]I wtedy chyba Profesor przycisn|swoje kolano do mojego karku
[12591][12658]i trzyma moj gow tak,|e nie mogam zamkn ust.
[12660][12679]I wtedy wlaby mi to do ust.
[12681][12705]A modszy powtarza,|e jest mu przykro,
[12707][12725]tak przykro, e mi to robi.
[12727][12744]Co chcieli, eby wypia?
[12746][12771]To byo zimne i rzygaam po tym.
[12773][12817]Smakowao jak metal,|to chyba bya krew.
[12840][12868]Chyba nie da rady zdoby|prbki tej krwi,
[12870][12890]ale Dexter powinien si tym zaj.
[12892][12913]Jamie mwia, e ma przez par dni|zajmowa si Harrisonem.
[12915][12953]Dex powiedzia, e potrzebuje przerwy,|wic po prostu wzi wolne.
[12955][12962]Rozumiem.
[12964][12977]Jamie mwia,|gdzie pojecha?
[12979][13021]Nie, zreszt to byo czci duszej|rozmowy o jej randce z... Louisem.
[13023][13030]Stayst Masuki?
[13032][13047]Tak, poznaa go na twoim przyjciu.
[13049][13061]Powoli.
[13063][13103]Sugus Masuki bdzie prbowa|wzi do ka twoj siostr?
[13105][13143]Daj mi zna,|gdy Dexter wrci.
[13193][13219]Debra, Debra, Debra.
[13221][13251]Czy ona w ogle jest tego warta, Dex?
[13253][13285]Co si dzieje midzy ni a tob?
[13287][13319]Chyba przejechaem po gwodziu.
[13321][13334]Zjedmy.
[13336][13375]I tak musimy znale jak baz.
[13395][13428]To wyglda obiecujco.
[13673][13707]Prosz jeszcze podpisa.
[13719][13743]Moe pan zatrzyma dugopis.
[13745][13766]- To bdzie 39 dolarw.|/("Ukradzione z Shady Lane Hotel")
[13768][13799]Prosz i dzikuj.
[13809][13837]Widziaem po rejestracji,|e jest pan z Florydy.
[13839][13853]Pewnie mio jest si stamtd wyrwa.
[13855][13892]Z tego, co ogldam w tv,|Miami to prawdziwy rynsztok.
[13894][13939]To, co si teraz tam dzieje...|Konie biegaj po ulicach...
[13941][13955]Ludzie powiadaj,|e wiat si koczy.
[13957][13975]Porbao ludzi.
[13977][14015]Co pana sprowadza w te strony?
[14018][14054]Podam szlakiem oregoskim.
[14056][14085]Skoro pocigaj pana przestrzenie,|to czym si pan zajmuje na Florydzie?
[14087][14104]Projektowaniem krajobrazu.
[14106][14128]Jako nigdy nie widziaem w tym sensu.
[14130][14159]Zatrudnianie kogo do czego,|co natura robi w sposb naturalny.
[14161][14183]To miejsce kadego zmienioby|w morderczego szaleca.
[14185][14212]Gdzie jest tu najbliszy warsztat?|Zapaem gum.
[14214][14228]Mog to panu zaata.
[14230][14238]Ach tak?
[14240][14259]Jasne, potrafimy tu sobie radzi.
[14261][14290]Nie tak jak my, miastowi.
[14292][14318]Potrafi pan zaata opon?
[14320][14330]Nie, nie potrafi.
[14332][14350]No to chtnie pomog,|i dam panu dobr cen.
[14352][14381]- Moe 20 dolcw?|- Czemu nie.
[14383][14401]Umowa stoi.
[14403][14442]Rka niezbyt spracowana, co nie?
[14453][14487]Do pracy ubieram rkawiczki.
[14489][14507]Ile to panu zajmie?
[14509][14527]Jak chwilk.
[14529][14549]Miasto nie jest daleko,|jeli chce si rzuci co na zb.
[14551][14570]Prosto drog,|nie da si nie trafi.
[14572][14600]Umieram z godu.
[14602][14631]Nie ma za co!
[14696][14737]/"Teren prywatny"|/"Nie wchodzi"
[14742][14756]Skrt?
[14758][14783]Prowad.
[15001][15030]Maa plantacja trawki.
[15032][15053]Teraz ju wiem,|czemu Shady Norm chcia,
[15055][15072]bymy trzymali si drogi.
[15074][15119]Shady Norm to przedsibiorczy koleka, prawda?
[15121][15138]Spadajmy std.
[15140][15171]Chodmy na obiad.
[15361][15396]Nierzdnica z Babilonu opisywana jest|jako siedzca na szkaratnej bestii,
[15398][15409]majcej siedem gw.
[15411][15437]Byo kilka rysunkw tej bestii|w szkicowniku Gellara.
[15439][15462]Troch je powikszyem.|Wyglda jak smok.
[15464][15473]Tak, na papierze.
[15475][15496]Kto wie, jak j przedstawi|w nastpnym tableau?
[15498][15508]Posuchajcie.
[15510][15544]"Niewiasta bya odziana w purpur i szkarat."
[15546][15569]"I ujrzaem Niewiast pijan krwi witych."
[15571][15588]Dlatego kazali Holly pi krew.
[15590][15604]"Pijana krwi witych"?
[15606][15620]Czy oni kazali jej pi|ich wasn krew?
[15622][15657]O ile uwaaj si za witych,|te chore skurwiele.
[15659][15678]A czemu modszy j wypuci?|Kto to jest?
[15680][15696]Moe byy student?
[15698][15716]Nazywa Gellara "Profesorem".
[15718][15735]Jak ustali jego tosamo?
[15737][15760]Gellar wykada na Tallahassee|przez 12 lat.
[15762][15784]400 studentw na rok,|4800 nazwisk.
[15786][15805]2400, jeli wyczy kobiety.
[15807][15828]Jeli bd dalej to robi,
[15830][15859]to musimy znale nazwisko|wsplnika Gellara
[15861][15899]w stosie 2400 potencjalnych podejrzanych?
[15901][15921]Zwyke "kurwa" tu nie wystarczy.
[15923][15937]2400 to nie taka dua liczba.
[15939][15964]Chyba e mwisz o dziewicach.
[15966][15983]Moe bd mg pomc.
[15985][16001]Popracuj nad tym.
[16003][16035]Zabiabym si, ale to powikszyoby|moj liczb morderstw na ten miesic.
[16037][16066]Przynajmniej mamy wiksze szanse|zapania go, ni dzi rano.
[16068][16100]Tak, ju mi lepiej.
[16102][16140]Gdzie jest, kurwa, Dexter?
[16159][16181]Obiecuj, e nikomu nie powiem!
[16183][16226]A skd mam wiedzie,|czy mog ci ufa?
[16241][16257]Ten caus to umowa, wiesz?
[16259][16279]No mw.
[16281][16329]To nie jest jeszcze gotowe.|To nawet nie jest jeszcze beta, ale...
[16331][16360]Uchwycie idealnie mojego brata.
[16362][16390]Nawet to, jak jego kapelusz|siedzi na jego wielkiej gowie.
[16392][16404]To gwny bohater gry?
[16406][16423]Gra jest bazowana na wydziale,
[16425][16459]wic jeli on prowadzi spraw,|to jest tak jakby gwiazd.
[16461][16501]- Jeste naprawd bystry.|- Wiem.
[16508][16537]Kto tu jest.
[16544][16565]- Debra?|- Cze, gdzie jest Dexter?
[16567][16580]Na wycieczce.
[16582][16610]- Gdzie pojecha?|- Nie wiem!
[16612][16624]Do Keys?
[16626][16643]Jego d nadal jest w przystani.
[16645][16666]To moe pojecha samochodem?
[16668][16680]Prbowaa dzwoni do niego?
[16682][16709]Okoo setki razy.
[16711][16739]Ale nie std.
[16741][16775]Gdyby mg pojecha w inne miejsce,|to gdzie by to byo?
[16777][16790]Nigdy nie byem w Portland.
[16792][16807]To dosy przewidywalne, prawda?
[16809][16850]Czy to nie tam udaj si|wszyscy seryjni zabjcy?
[16852][16881]Dom, sodki dom.|Nie odbieraj tego, Dexter!
[16883][16896]Jamie?|Stao si co?
[16898][16920]Gdzie ty, do republiki kurewskiej,|si podziewasz?
[16922][16942]Cze, Deb!
[16944][16971]Dostae moje wiadomoci?|/Co to za dwik?
[16973][16995]Ledwo ci sysz, fatalnie sycha.
[16997][17020]Mamy przeom w sprawie ZDS.
[17022][17035]Deb, musz koczy.
[17037][17048]/Wiesz...
[17050][17084]Moge mnie zapyta,|nim wyjechae.
[17086][17100]Zaproponowaa mi wolne.
[17102][17127]/Jedno popoudnie,|/nie pierdolone pi dni,
[17129][17158]/by pojecha tam, gdziekolwiek jeste!
[17160][17171]A gdzie jeste?
[17173][17202]To... nie wiem.
[17210][17219]Sprawa osobista.
[17221][17233]Jestem twoj siostr.
[17235][17267]/To powiedz mojej porucznik,|/e wrc najszybciej jak to moliwe.
[17269][17297]Wybacz, ale coraz gorzej sycha.
[17299][17323]Nie mamy wiele czasu,|musimy dorwa Jonaha teraz.
[17325][17338]Jedziemy.
[17340][17364]Spoko.
[17688][17709]To tu, Walnut Street 1965.
[17711][17758]Dom rodziny niegdy znanej|jako Mitchellowie.
[17794][17842]Chcesz go zabi tutaj,|czy tylko si przyczai?
[17845][17864]Ani to, ani to.
[17866][17887]To co my tu robimy?
[17889][17913]Nie mam pewnoci,|e to on jest winny.
[17915][17928]Tylko nie to.
[17930][17945]Kodeks Harry'ego.
[17947][17982]Powiedz, jakie ma znaczenie,|czy osoba jest dobra czy za.
[17984][18011]Czujesz si lepiej, zabijajc zych ludzi?
[18013][18022]To cz rytuau.
[18024][18044]Nie potrzebujesz usprawiedliwienia|do zabijania.
[18046][18059]Kodeks to co wicej.
[18061][18085]Chroni mnie przed zostaniem zapanym.
[18087][18104]Podarowa mi ycie.
[18106][18139]ycie, ktre jest jednym,|wielkim kamstwem.
[18141][18166]Tak, jak opowie Jonaha.
[18168][18217]Jakiego jeszcze dowodu winy|Jonaha potrzebujesz?
[18267][18290]FBI nie sfotografowao|caego pokoju.
[18292][18327]Moe Jonah popeni jaki|bd pocztkujcego.
[18329][18355]Moje noe!
[18362][18397]Zgaduj, e to oblech z motelu.
[18399][18422]Ten kto zabra te mj zestaw do bada.
[18424][18460]Za tym akurat nie tskni.
[18596][18623]To rodkowy zachd.
[18625][18658]Nikt nie zamyka drzwi.
[18852][18888]Nigdzie nie ma adnej krwi!
[18912][18929]Wybielacz.
[18931][18958]Posprzta.
[19001][19039]Rebecca zgina w wannie na grze.
[19041][19069]Nudzi mi si.
[19074][19115]Czemu nie przygotowujemy|pokoju do zabjstwa?
[19117][19134]Tutaj musiaby sta Jonah,
[19136][19174]by upozorowa, e to ojciec|zatuk jego matk.
[19176][19210]Sprbuj, wykonaj zamach.
[19335][19363]Nie jest to najlepsze sprztanie,|jakie widziaem.
[19365][19399]Nie w przypadku pokoju.
[19403][19417]To jest kuchnia.
[19419][19450]Sprawdzam wybielacz,|czego nie musiabym robi,
[19452][19497]gdyby nie ukradziono mi zestawu do bada.
[19578][19614]Wypierdalaj z mojego domu.
[19625][19650]Jonah, poka mi,|gdzie to si stao.
[19652][19677]Twj ojciec zabi twoj matk tutaj,|na tych schodach?
[19679][19694]Policja bdzie tu w trzy minuty.
[19696][19725]Tu leao jej ciao,|a tutaj...
[19727][19747]...uprztne krew swojej matki.
[19749][19763]Jeste chorym pojebem, wiesz?
[19765][19785]Gdy walczye ze swoim ojcem,|to byo tutaj, prawda?
[19787][19823]Gdzie zabrae mu bro|i uderzye go, a on uciek?
[19825][19830]Tak.
[19832][19845]Cay czas go uderzae.
[19847][19862]Tak, dokadnie.
[19864][19899]Gdyby to bya prawda,|krew byaby na cianach i na suficie.
[19901][19911]Ale nie ma adnych plam.
[19913][19932]Poniewa je wyczyciem.|A teraz id std!
[19934][19967]- Wybielaczem?|- Tak!
[19970][19987]Nie na tej cianie.
[19989][20035]Bo na tej cianie nie ma krwi,|bo twojego ojca nigdy tu nie byo.
[20037][20090]Wiem na pewno, e Trjkowy|nikogo nie zabi w tym domu.
[20164][20204]Czy to dlatego,|e ty go zabie?
[20220][20242]Tak.
[20252][20297]Tak jak ty zabie|swoj matk i siostr.
[20334][20358]Za nim.
[20524][20540]Zadowolony?
[20542][20557]Przygotujmy pokj zabjstw.
[20559][20584]Oto mj braciszek!
[20586][20600]A co z noami, Dexter?
[20602][20637]Bdziesz ich potrzebowa.
[20852][20880]Jest w szopie.
[20964][20986]Cze.
[20988][21017]Ty, Floryda, ciekawy jeste.
[21019][21063]Te wszystkie pyny i roztwory,|ktre znalazem w twoim samochodzie...
[21065][21095]I te twoje noe.
[21098][21144]Nie projektuje si nimi|krajobrazu, prawda?
[21147][21158]Chciabym je z powrotem.
[21160][21191]Wiem, e widziae, co tam sobie|uprawiam w polu kukurydzy.
[21193][21203]Wiesz, co si dzieje.
[21205][21228]- Nie obchodzi mnie to.|- Naprawd?
[21230][21248]To co tu robisz?
[21250][21292]Pewnie masz jak prac biurow,|bo masz takie gadkie donie.
[21294][21326]Jeste z DEA, ATF, FBI?
[21328][21347]Od n i porozmawiamy.
[21349][21369]Ile s one dla ciebie warte?
[21371][21407]Po twoim autku wida,|e masz kas.
[21409][21419]Jest wypoyczony.
[21421][21444]Nie tak sobie wyobraaem|nasze pierwsze zabjstwo.
[21446][21510]Szacuj, e te noe bd|dla ciebie warte jakie 10 000 $.
[21512][21528]Ten facet nie pozostawia ci wyboru.
[21530][21550]On ci zabije, jeli ty|nie zabijesz go pierwszy.
[21552][21576]Wic zapac ci 10 000 $,|a ty zapominasz, e mnie widziae?
[21578][21593]Odzyskasz noe.
[21595][21625]Id szuka bankomatu,|ale zabieram je ze sob.
[21627][21661]W twoim samochodzie|znalazem rwnie to.
[21663][21681]10 000 $.
[21683][21702]Prosz i dzikuj.
[21704][21735]Albo jeste trupem.
[21976][21995]No w kocu...
[21997][22010]Zabjstwo!
[22012][22038]Bez dugiego sprawdzania,|bez ledzenia...
[22040][22062]Mona wprawdzie przyj, e w samoobronie.
[22064][22082]I troch za duo gadania,|jak na mj gust.
[22084][22107]Widziae jego oczy?
[22109][22127]Tak...!
[22129][22168]Dlaczego budzisz swoje ofiary,|gdy ju le na stole?
[22170][22186]Chc, eby wiedziay,|co zrobiy.
[22188][22207]Gwno prawda!
[22209][22241]Lubisz patrze, jak wiato|w ich oczach ganie.
[22243][22290]Nie ma adnej rnicy,|czy s winne, czy nie.
[22301][22334]Jak si teraz czujesz?
[22348][22377]Jakby wszystko byo moliwe.
[22379][22430]Oto jest ycie,|ktrego zawsze dla ciebie pragnem!
[22432][22463]W ktrym kierunku teraz pjdziemy?
[22465][22487]Jonah.
[22489][22517]A potem co, Dexter?
[22519][22545]A potem...
[22552][22583]Bdziemy i dalej.
[22601][22628]Ale nie wszystko naraz.
[22630][22656]Jak pozby si ciaa,|gdy jest si kilometry od oceanu?
[22658][22685]Norm to zodziej,|hodowca ziela i dupek,
[22687][22709]kade osobno wyjanioby jego mier.
[22711][22753]Moesz zostawi jego ciao na widoku.
[22786][22817]Mam lepszy pomys.
[22909][22951]Mam nadziej, e wzie pamitk.
[23425][23477]Mio ci widzie, Travis.|Mylaem, e ju skoczye ze mn.
[23488][23546]Tu s twoje rzeczy, chciaem si|ich pozby z mojego mieszkania.
[23555][23608]Byoby atwiej, gdyby je|wyrzuci na mietnik, prawda?
[23626][23674]Uznaem, e odniesienie ich|bdzie dobrym zakoczeniem.
[23676][23699]Zakoczenie.
[23701][23734]Chyba przeszede od czytania Biblii|do czytania podrcznikw samopomocy.
[23736][23775]Ale jeli przyszede dlatego,|e skrycie chciae, bym baga,
[23777][23822]w takim razie:|prosz, Travis, wr do mnie.
[23824][23839]Nie przyszedem po to,|eby baga.
[23841][23866]To moe opowie?
[23868][23915]Czytaem ostatnio w gazecie,|e w Kalifornii porwano ma dziewczynk.
[23917][23955]Weszli do jej pokoju i zabrali,|gdy spaa, tulc si do swojego misia.
[23957][23986]Zgwacili j, a potem zabili,|a potem porzucili zwoki w lesie.
[23988][24003]- Nie opowiadaj...|- Jest inna opowie,
[24005][24043]o kim, kto odpali bomb w Pennsylwanii.
[24045][24099]Jedenastu ludzi zgino,|dwudziestu zostao okaleczonych.
[24101][24139]Dlatego wiat, w jego obecnej postaci,|musi si zakoczy.
[24141][24151]Przesta mwi.
[24153][24201]Grzechy ludzkoci bd trwa,|dopki my tego nie zakoczymy.
[24203][24235]Nie, nie, zamknij si!|Zamknij si!
[24237][24254]Zabijesz mnie?
[24256][24298]Czy to wanie chcesz zrobi, Travis?
[24310][24340]To, czego chc...
[24373][24401]To by wolnym.
[24484][24508]Porozmawiam z Bogiem.
[24510][24537]Uwalniam ci.
[24539][24560]Mog i?
[24562][24595]Wiesz, gdzie s drzwi.
[24713][24757]/Nie masz adnych nowych wiadomoci.
[24777][24811]Majaczysz na horyzoncie.
[24824][24858]Przyszedem przeprosi.
[24874][24915]Przepraszam za bycie dupkiem|na twoim przyjciu.
[24917][24943]I za przespanie si|z t pani profesor.
[24945][24989]I przepraszam za owiadczenie si tobie.
[25001][25048]Uznaem, e to co, co ludzie|robi po jakim czasie, rozumiesz?
[25050][25087]Kupuj wsplnie stoliczek...
[25093][25108]My nigdy nie kupilimy sobie stoliczka.
[25110][25119]Ale rozmawialimy o tym.
[25121][25159]Ale nie moglimy porozmawia|o pobraniu si?
[25161][25216]Midzy nami byo co dobrego, prawda?|Nie oszalaem, prawda?
[25218][25240]Tak.
[25254][25291]Byo midzy nami co dobrego.
[25311][25352]Czasem, gdy wracam do domu,|nadal oczekuj, e zastan ciebie.
[25354][25408]I gdy otwieram drzwi,|panuje taka czysto i porzdek...
[25419][25452]Wtedy mnie to uderza.
[25465][25493]e ci nie ma.
[25529][25548]Jestem tutaj.
[25550][25568]Tak.
[25570][25609]- W biurze LaGuerty.|- No kurwa, wiem przecie.
[25611][25646]To jakby nadal byo jej biuro.|Dlatego nic jeszcze nie rozpakowaam.
[25648][25663]W ogle.
[25665][25687]Tak.
[25707][25753]Chciaam tobie pierwszemu|o tym powiedzie.
[25765][25775]A ja to utrudniem.
[25777][25802]Tak, ale...
[25804][25828]Bye zraniony.
[25830][25860]Z mojego powodu.
[25862][25904]I naprawd mi przykro z tego powodu.
[25906][25939]Tskni za tob, Deb.
[25944][25978]Trzymaa mnie mocno przy sobie.
[25980][25992]Czasem sama nie wiem, co robi,
[25994][26060]czuj, jakby ostatnim sensownym dniem|mojego ycia by ostatni dzie z tob.
[26240][26267]Nie moemy.
[26316][26335]Z nami koniec, prawda?
[26337][26367]Na zawsze koniec.
[26602][26660]Tak mogoby wyglda nasze wsplne ycie,|gdyby mnie nie zabi.
[26679][26704]- Oto i telefon.|- Jonah.
[26706][26720]Halo?
[26722][26749]/Dexter, moemy o tym porozmawia?
[26751][26761]Jasne, Jonah.
[26763][26777]/Moe gdzie na osobnoci?
[26779][26798]/Sklep jest chyba zamknity...
[26800][26816]Spotkamy si tam.
[26818][26837]Jonah nie chce pogawdzi.
[26839][26852]Wiem.
[26854][26869]Ma wszelkie powody,|by chcie mnie zabi.
[26871][26890]Jestem jedyn osob,|ktra wie, co on zrobi.
[26892][26941]Czy nie kochasz tego uczucia,|gdy wszystko wpada na swoje miejsce?
[27311][27327]Nie powiniene by|przyjeda do Nebraski.
[27329][27342]Musiaem, nie mogem w to uwierzy.
[27344][27373]W co, e zmieniem si w zabjc,|jak mj ojciec?
[27375][27396]Tak, mylaem, e ci uwolniem.
[27398][27424]e uwolniem ca twoj rodzin.
[27426][27452]Sam chciaem go zabi.
[27454][27482]Ale zabicie mamy i siostry|musiao wystarczy?
[27484][27512]Tak, i ciebie.
[27545][27580]Zrb to, Dexter!|Zrb to!
[27585][27612]Zabij mnie!
[27625][27641]Co ty powiedzia?
[27643][27668]Prosz...
[27673][27685]Chcesz, ebym ci zabi?
[27687][27699]Na co czekasz?!
[27701][27739]Zabij mnie za to, co zrobiem.
[27775][27785]Opowiedz, co si stao.
[27787][27797]A kogo to obchodzi?!
[27799][27830]Nie zabiem Rebeki.
[27836][27861]Sama si zabia.
[27863][27904]Znalazem j martw w wannie,|moj modsz siostr.
[27906][27926]Boe, powinienem by j|wczeniej wyrwa z tego domu.
[27928][27952]Ju nie moga tego znie.
[27954][27973]- Czego?|- Dexter...!
[27975][28000]Mojej mamy.
[28002][28044]Jak obwiniaa nas za wszystko,|co on zrobi.
[28046][28068]Ona... ona nadal go kochaa.
[28070][28096]Cigle go bronia.
[28098][28147]Pragna, by przyszed i j zabra|na Tajlandi albo do Meksyku.
[28149][28177]Wtedy znalazem Becc.
[28179][28206]I wyadowaem wszystko na mamie.
[28208][28251]Uderzaem j raz po raz,|tak jak tata!
[28258][28277]Jestem synem swojego ojca!
[28279][28313]Czas go uciszy, Dexter.
[28382][28399]Sprowadzie mnie tutaj,|by sprowokowa walk,
[28401][28413]majc nadziej, e ci zabij.
[28415][28449]mier od Dextera,|fantastyczny pomys!
[28451][28476]Zabij go!
[28518][28530]A jeli to byby mj syn?
[28532][28552]Zaszlimy tak daleko.
[28554][28565]On nie jest potworem.
[28567][28598]Nie chcesz zobaczy,|jak ganie wiato w jego oczach?
[28600][28613]Nie.
[28615][28658]- Pomyl, jakie to bdzie przyjemne...!|- On ma sumienie.
[28660][28676]I poczucie winy.
[28678][28715]To jest ta miczakowata strona ciebie,|ktrej nie mog znie.
[28717][28751]Ojej, Biney si wkurzy!
[28782][28807]To powtrzenie sytuacji z Debr.
[28809][28837]Jeste saby.
[28864][28900]Jestem silniejszy, ni ty.
[28902][28918]Mielimy plan, Dexter.
[28920][28940]Tylko ty i ja.
[28942][28971]Wracam do domu.
[29026][29043]Braciszku.
[29045][29058]Czekaj!
[29060][29096]Jak ja mam teraz z tym y?
[29124][29153]Przebacz sobie.
[29241][29260]Czy bya grzeczn dziewczynk,|Debro Morgan?
[29262][29285]Bo zaraz nastpi Gwiazdka.
[29287][29295]Poka jej, Louis.
[29297][29328]Stworzyem program, ktry|porwna byych studentw Gellara
[29330][29353]z ludmi mieszkajcymi|w promieniu 30 km od Miami.
[29355][29378]- Wykluczyem kilka zmiennych...|- I presto!
[29380][29399]- 200 nazwisk.|- To byo a tak atwe?
[29401][29416]Ale niekoniecznie legalne.
[29418][29426]aden problem.
[29428][29451]Louis Greene nie jest|pracownikiem policji Miami,
[29453][29488]tylko stayst bez wynagrodzenia.
[29490][29505]Dzikuj...
[29507][29523]Tak mi si wydaje.
[29525][29561]Jestemy tu, by ci suy.
[29620][29647]Jeli mam podwie ci do pracy,|to wychodz za siedem minut.
[29649][29680]- Nie sze?|- Nie osiem.
[29682][29713]Zaraz bd gotowy.
[29914][29961]/Brat Sam wierzy, e wiato|/moe utrzyma na dystans mrok.
[29963][29994]/Ale ja zastanawiam si, czy mrok|/nie jest definiowany przez wiato.
[29996][30047]/Jeli tak, to mrok|/nie moe istnie samodzielnie.
[30054][30097]/Musi by, z definicji, jakie wiato,
[30099][30138]/czekajce na to, by je znale.
[30210][30241]Witaj w domu, synu.
[30413][30465]/Tumaczenie: MSaint|/Korekta i synchro: Bilu
