{0}{43}{C:$aaccff}WCZENIEJ
{43}{100}/Mam trudnoci z rozpoznawaniem,|/co jest prawdziwe.
{100}{169}Nigdy nie odszede, Sam.|Nadal jeste ze mn w Klatce.
{169}{186}Poka rk.
{186}{240}Byem z tob, gdy j rozcie.|Sam ci j zszyem.
{240}{278}To jest rzeczywisto.
{281}{346}Jestem dziwolgiem pierwszej wody,|/ale radz sobie z tym.
{346}{397}/- W miecie bya robota.|/- Gdzie ciao?
{397}{434}/- Puciem j.|- Dlaczego?
{434}{504}Znasz mnie.|/Wiesz, jakim jestem czowiekiem.
{510}{570}/Zostawia za sob zwoki,|dlatego musimy j zaatwi.
{570}{640}Zabia wasn matk,|/eby mnie ratowa.
{640}{740}- Przykro mi, ale to proste.|- Zaufaj mi, skoczya z tym.
{754}{827}- Prosz ci, Dean.|- Dobrze.
{848}{921}Jeste, jaka jeste.|Znw zabijesz.
{961}{1005}Przykro mi.
{1040}{1107}{C:$aaccff}TERAZ
{1762}{1809}Niemoliwe.
{2444}{2506}Nic ci nie jest.
{2761}{2793}Nie!
{2793}{2859}{C:$aaccff}.:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
{2859}{2937}{C:$aaccff}SUPERNATURAL [07x04] Defending Your Life|Bronic wasnego ycia
{2937}{3008}{C:$aaccff}Tumaczenie: k-rol|Korekta: Spirozea
{3226}{3265}/Sam.
{3350}{3411}Ale dziwnie.
{3418}{3446}Co?
{3460}{3513}Zajmowa si normaln robot.
{3542}{3606}Bobby zadzwoni, jeli co si ruszy|na froncie z Lewiatanami.
{3606}{3666}Tymczasem wiesz,|e chcesz si zaj t spraw.
{3666}{3714}Gliniarze przez radio|wydawali si osupiali.
{3714}{3737}Nie przecz.
{3754}{3829}To nawet mie.|Naley nam si troch rutyny.
{3896}{3983}- Zdaje si, e z tob w porzdku.|- Tak. Jak na mnie.
{3983}{4049}Tak w ogle...|to dzikuj.
{4057}{4104}- Za co?|- Za Amy.
{4124}{4190}Wiem, e nie chciae jej puci,|ale tak naleao postpi.
{4190}{4240}- Wic dziki.|- Nie ma sprawy.
{4510}{4600}Witamy w wirkowie,|liczba ludnoci - jeden truposz.
{4604}{4719}- Kim by?|- Matthew Hammond.
{4719}{4781}- Zmiadony na mier.|- Przez?
{4781}{4871}Gdyby to nie byo 10. pitro,|powiedziabym, e przez auto.
{5200}{5269}Wskanik wariuje.|Jaki duch?
{5271}{5373}Z licencj na transport drogowy?|I licencj na zabijanie.
{5387}{5421}Serio?
{5558}{5648}- Co masz?|- Nie wiem, jaki proszek.
{5648}{5710}- Siarka?|- Nie, to ziemia.
{5721}{5775}Moe to co|w stylu "Christine".
{5790}{5841}Nawet optane auta|nie radz sobie ze schodami.
{5841}{5874}To co widmowego.
{5928}{5957}Zobacz.
{5969}{6020}"AA, 10 lat".
{6027}{6097}Martwy i trzewy.|Podwjnie przerbane.
{6097}{6180}Wci przychodzi rachunek|na 50$ miesicznie
{6180}{6232}z miejsca o nazwie "Jane's".
{6244}{6313}No dobra.|Gratuluj ci abstynencji.
{6313}{6364}Ja dowiem si,|czym jest "Jane's".
{6375}{6428}Zrezygnowaem z AA|przez Wielki Post.
{6428}{6517}- Nie jestemy katolikami.|- Czepiasz si szczegw.
{6517}{6598}- Spotkania AA wywouj u mnie ciarki.|- Te mi nowo.
{6622}{6719}Dobra, sam pjd na spotkanie,|a ty jed do Jane.
{6753}{6840}Matt by miym facetem.|Udrczon dusz.
{6840}{6881}Nie on jeden.
{6892}{6944}Wygldao na to,|e ma duo na gowie.
{6944}{7014}Jakie pomysy, o co chodzio?|Rodzin, dziewczyn?
{7014}{7069}Dusi to w sobie.
{7079}{7151}Ale gdy go ostatnio widziaam,|co go gryzo.
{7151}{7190}- Niemal si zama.|- Kiedy to byo?
{7190}{7231}Tu przed jego mierci.
{7232}{7305}Zadzwoni z Tawerny Neala.|By o krok od picia.
{7305}{7360}Pojechaam tam|i cignam go z krawdzi.
{7360}{7467}- Czym byo to spowodowane?|- Jak mwiam, nie zwierza si zbytnio.
{7619}{7678}- Mog w czym pomc?|- Tak.
{7678}{7755}Mam kilka pyta|odnonie pani klienta,
{7755}{7854}- Matthew Hammonda.|- Jasne. Nie ma kopotw, prawda?
{7854}{7928}Waciwie nie ma go ju|pord nas.
{7969}{8037}- Teraz wszystko ma sens.|- Co takiego?
{8037}{8082}Przyszed tu kilka dni temu.
{8082}{8153}Zapaci za trzy lata z gry|za comiesiczn dostaw.
{8153}{8234}- Dokd wysya pani kwiaty?|- Do panny Elizabeth Duren.
{8234}{8345}Mogaby pani spisa jej adres?|Chciabym j odwiedzi.
{8696}{8730}No i jest.
{8761}{8850}Poznaj Elizabeth Duren.|Zmara w wieku 10 lat.
{8897}{8958}- Kim bya?|- Nie wiem.
{8999}{9097}Pomylimy o tym w motelu.
{9163}{9221}/Elizabeth Duren.|Zabita 10 lat temu przez ssiada,
{9221}{9281}ktry wycofywa auto z podjazdu|i nie zauway jej roweru.
{9281}{9310}Nikogo nie oskarono.
{9310}{9355}- Policja uznaa to za wypadek.|- Niech zgadn.
{9355}{9418}Tym ssiadem bya|mokra plama z 10. pitra.
{9428}{9475}Przynajmniej wiemy,|e byo mu przykro.
{9475}{9502}Wysya kwiaty...
{9502}{9584}Ciekawe, czy go nie by napruty,|gdy j przejecha.
{9673}{9798}Mimo wszystko naszym celem|jest Ghost Rider.
{9798}{9844}- Jedziemy.|- Co?
{9881}{9969}Spali jej koci|i zapewni jej spoczynek.
{9999}{10069}Zabawa nigdy si nie koczy.
{10717}{10800}Trzymajcie go|ode mnie z daleka!
{11066}{11141}/- Policja, o co chodzi?|- Potrzebuj pomocy.
{11141}{11195}- Goni mnie jaki pies...|/- Na jaki adres?
{11195}{11271}Nie wiem,|jestem w jakiej restauracji.
{11277}{11308}/Prosz pana?
{11369}{11391}/Halo?
{11405}{11460}/Syszy mnie pan?
{11494}{11548}Nie!
{11565}{11642}/Musi si pan uspokoi.|/Wylemy sanitariuszy.
{11642}{11699}/Prosz tylko powiedzie,|/gdzie pan jest.
{11870}{11956}Kolejna noc w biurze.|Moe pierwszy wemiesz prysznic?
{11956}{11979}Suchaj.
{11979}{12027}"Miejscowy mczyzna,|Christopher Fisher,
{12027}{12099}zosta w nocy rozerwany|na strzpy przez dzikie zwierz".
{12099}{12156}Na wiecie jest niebezpiecznie.
{12185}{12236}By w azience|w taniej restauracji.
{12246}{12331}- Co tu nie pasi.|- aden z klientw nic nie widzia.
{12331}{12390}Go zadzwoni na 112,|krzyczc o psie,
{12390}{12454}ale telefonistka|nic nie syszaa.
{12481}{12549}- W przeszoci nie by zbyt dobry dla psw.|- To znaczy?
{12549}{12628}Pi lat temu aresztowano go|za prowadzenie walk psw.
{12628}{12644}Klasa.
{12657}{12768}Wic spowodowa tyle cierpienia,|e jaki rottweiler zza grobu
{12768}{12812}zabawi si w Cujo?
{12864}{12924}Chwila, czy s w ogle|psie duchy?
{12924}{12967}- Pierwsze sysz.|- Dziwnie to brzmi.
{12967}{13001}Pies-duch...
{13001}{13050}Nie dziwniej|ni samochd-duch.
{13050}{13076}Wiesz, co ma sens?
{13076}{13138}Zemsta na gociu, ktry kaza ci|bra udzia w walkach psw.
{13138}{13170}Nikogo nie osdzam,
{13170}{13219}ale moim zdaniem|naleao mu si.
{13219}{13297}Moe tak, a moe nie.
{13308}{13399}Po aresztowaniu dosta kuratora|i zacz wolontariat w schronisku.
{13399}{13442}- Nie mia wyjcia.|- Na pocztku tak,
{13442}{13490}ale gdy min okres kary,|nie zrezygnowa.
{13490}{13533}Naprawd si wczu.
{13540}{13599}Zebra sporo forsy|na ten cel.
{13615}{13691}- Ludzie si zmieniaj.|- Powiedz to duchowi psa.
{13746}{13869}Wskakuj w garniacz.|Obejrzymy zwoki.
{13869}{13889}e co?
{13901}{13929}- Co?|- Co "co"?
{13934}{13963}Nic...
{13982}{14048}- Wszystko gra?|- Mid malina.
{14048}{14098}Zrbmy to.
{14151}{14207}Zgadnij, co znalazem.
{14207}{14269}Czerwon ziemi|pod jego paznokciami i na butach.
{14269}{14338}- Jak u gocia od samochodu?|- Tak.
{14338}{14396}Musieli pj|w to samo miejsce.
{14409}{14455}- Sad jaboni?|- Tak.
{14459}{14520}Czerwona ziemia|widocznie suy jabkom.
{14520}{14596}Bardzo by mnie to obchodzio,|gdybym tylko jad jabka.
{14608}{14687}Ten powinien by stary|i zapewne opuszczony.
{14687}{14745}- Kilkaset akrw.|- Kilkaset?!
{14745}{14793}Bdziemy szuka cay rok.
{15065}{15177}- Nic panu nie jest?|- Facet wyskoczy pod auto, Sam.
{15188}{15219}Pomc panu?
{15282}{15364}Zabierzemy std pana,|nim zginie pan na drodze.
{15365}{15399}Dobrze.
{15513}{15582}Warren, opowiedz nam,|co si dzieje.
{15650}{15744}Widz, e dobrzy z was ludzie,|ale nic nie moecie dla mnie zrobi.
{15745}{15780}- Nikt nie moe.|- Dlaczego?
{15781}{15833}Bo to wszystko niemoliwe.
{15841}{15910}- Nawet mi nie uwierzycie.|- Moe jednak.
{15983}{16049}Zostaem osdzony|i skazany na mier.
{16050}{16106}- Co zrobie?|- Napadem na monopolowy.
{16107}{16190}Zabiem waciciela i jego on.|Nie mylaem, byem mody.
{16191}{16205}Mody?
{16206}{16264}- Kiedy to byo?|- W 1981 roku.
{16265}{16342}- I teraz ci sdzili?|- Nie, wanie wyszedem z wizienia.
{16343}{16389}Im wicej gadasz,|tym mniej w tym sensu.
{16390}{16431}W porzdku,|mw dalej.
{16486}{16544}Po 30 latach|zwolniono mnie warunkowo.
{16576}{16666}Ale od tego nigdy si nie uwolnisz.|Myl o tym codziennie.
{16667}{16711}Wic przed czym uciekae?
{16712}{16776}Ju mwiem,|e przed rozpraw.
{16777}{16858}W jednej chwili byem w barze,|a w nastpnej kto mi przywali.
{16860}{16958}- Obudziem si w sali sdowej.|- Takiej... prawdziwej?
{16959}{17012}Nie, ale by tam sdzia.
{17020}{17084}Wszystko byo takie zwariowane.|Sala bya w stodole.
{17089}{17125}- Na farmie?|- Tak.
{17172}{17261}- Z jakiego baru ci zabrano?|- Z Tawerny Neala.
{17272}{17386}Matthew Hammond by tam|przed wypadkiem samochodowym.
{17388}{17434}Moe go od psa take.
{17456}{17505}Moesz nam powiedzie|co jeszcze?
{17506}{17536}Wierzycie mi.
{17550}{17643}- Kim jestecie, do diaba?|- Specjalizujemy si w takich wariactwach.
{17644}{17761}- Ten sdzia nazywa si jako?|- Nie, ale byy tam dziwne symbole.
{17762}{17811}Symbole?|Pamitasz ktry?
{17816}{17849}Moesz je narysowa?
{17976}{18043}Wybacz na chwil.|Moemy pogada?
{18259}{18301}- Co jest?|- Jak to co?
{18337}{18406}Pijany kierowca,|go od walk psw, morderca...
{18407}{18475}- No i?|- Od kiedy jednoznaczne sprawy
{18476}{18505}si gmatwaj?
{18506}{18568}Ciko mi si powstrzyma|przed dopingowaniem tych duchw.
{18569}{18644}Sam mwie,|e nie jestemy od osdzania.
{18645}{18752}Tyle e to totalna bzdura.|Wszyscy na okrgo osdzaj.
{18753}{18794}Mam ignorowa,|co zrobi ten facet?
{18794}{18837}My te zabijalimy ludzi.|Wicej ni dwoje.
{18837}{18935}Kiedy przyjd po mnie duchy,|bd miay obciajce dowody.
{18935}{19011}Chcesz mi powiedzie,|e nie chcesz ju tej roboty?
{19012}{19083}Mwi tylko, e jeden|zwyczajny dzie roboty
{19084}{19128}to zbyt wygrowane danie.
{19181}{19246}Zamierzam odszuka t stodo.|Jedziesz ze mn?
{19247}{19289}Sprawdz bar.
{19315}{19366}Masz zamiar pracowa|czy si spi?
{19367}{19415}Jeszcze nie zdecydowaem.
{19701}{19756}Co si dzieje?|Dokd poszed?
{19784}{19868}Wszystko w porzdku.|Wracajmy na farm.
{19869}{19941}- Ja tam nie wrc.|- Musisz mi pomc znale t stodo.
{19942}{19975}Jest czerwona.|Wyrnia si.
{19976}{20023}Nie wrc tam.|Oni tam s.
{20024}{20089}- Kto?|- Ludzie, ktrych zabiem.
{20090}{20146}Po prostu... nie.
{20147}{20243}Ze mn jeste|bezpieczniejszy.
{20268}{20296}Nie.
{20337}{20370}W porzdku.
{20444}{20552}Musisz zosta w krgu,|dopki nie wrc.
{20571}{20610}- To ci ochroni.|- Jak?
{20611}{20668}Zaufaj mi.|Staram si pomc.
{20821}{20881}Sied spokojnie.
{20948}{20997}Cze, Bobby.|To ja.
{20998}{21112}Wysyam ci symbole|do sprawdzenia.
{21282}{21323}Przepraszam.
{21387}{21445}Nie ma to jak w spelunce.
{21525}{21596}Teraz ju wiem,|czemu wszyscy tu przychodz.
{21607}{21667}- Co poda?|- Szkock z wod.
{21690}{21784}Albo bez.|Podwjn.
{21785}{21868}Pracujesz na nocn zmian?
{21869}{21961}A co?|Chcesz zosta staym klientem?
{21962}{22048}Nie, mam par pyta.|Wierz lub nie, ale jestem glin.
{22097}{22121}Wierz.
{22138}{22201}Wygldasz, jakby widzia|niezy syf.
{22202}{22277}Nie byo mnie cay tydzie,|ale jutro wrci Frank.
{22278}{22306}Dobra.
{22378}{22458}- Jeszcze raz.|- ycie miosne czy praca?
{22459}{22521}Dwa szybkie co znacz.
{22522}{22564}Tak w ogle to jestem Mia.
{22579}{22690}To zoona kwestia.|Jestem Dean.
{22691}{22749}Na twoje szczcie|jestem uwizionym psychiatr
{22750}{22802}z nieograniczonym|zapasem alkoholu.
{22803}{22832}Wic dawaj.
{22873}{22965}- Lubisz sucha o problemach ludzi.|- Jestem ciekawa.
{22984}{23034}Od czasu do czasu.
{23119}{23188}Chodzi o prac...|skoro ju zapytaa.
{23210}{23346}Bya kiedy zmuszona|zrobi co za czyimi plecami?
{23347}{23377}le ci z tym?
{23389}{23498}Jeli musiae,|to czemu czujesz si winny?
{23499}{23540}To bez sensu.
{23679}{23805}Nie starczy tu miejsca dla nieszcz,|jeli otworzymy t puszk Pandory, siostro.
{23835}{23877}Lepiej zwolnij tempo.
{23878}{23916}Im wicej pij,|tym lepszy daj napiwek.
{23917}{23998}Kocz prac za godzin.|Nie zalicz mi tu zgonu.
{24011}{24099}- Chyba przejd na piwko.|- Dobry wybr.
{25673}{25697}Co masz, Bobby?
{25698}{25785}Te gryzmoy na pewno s egipskie.|Z "Ksigi Umarych".
{25786}{25890}- To teraz dobre wieci.|- Przedstawiaj Ozyrysa.
{25901}{25948}Straszny despota.
{25956}{26044}Gdy ci dorwie, jest sdzi,|aw przysigych i katem.
{26045}{26138}/Wedug wierze ludowych zaglda|/wprost w ludzkie serce.
{26148}{26214}Way win i jeli jest|cisza od pira,
{26215}{26285}- to po tobie.|- Co robi w Dearborn?
{26286}{26401}Zdaje si, e zjawia si,|sdzi i znw znika.
{26408}{26488}Na razie mam tylko tyle.|/Wiesz, co to oznacza.
{26489}{26555}Tak. Musimy go znale,|nim znw si ukryje.
{26556}{26580}Nie, osiu.
{26581}{26649}Macie si stamtd wynosi.
{26650}{26729}Skupia si na ludziach|z poczuciem winy.
{26730}{26817}Kto, twoim zdaniem,|pasuje do tego opisu?
{26867}{26919}Troch mino,|ale jeste to sobie winien.
{26920}{27022}To tylko niska pika.|Musisz trzyma rkawic nisko.
{27040}{27149}Jeste Dean Winchester.|Tak wanie robisz.
{27462}{27536}To ju trzecia wiadomo.|Oby nie by narbany.
{27537}{27585}Zadzwo, to wane.
{27644}{27696}/- Czas najwyszy, Dean.|- Halo?
{27697}{27778}- Kto mwi?|- Podniosam ten telefon z ziemi.
{27779}{27843}Dzwoni od dziesiciu minut.
{27846}{27904}- To telefon Deana?|- Tak.
{27952}{28006}- Mia si tu ze mn spotka.|/- Gdzie jeste?
{28007}{28050}Zaraz tam bd.
{28408}{28441}Sam?
{28948}{29030}Prosz, nie.|Przepraszam.
{29057}{29110}- Prosz...|- Ty nam to zrobie.
{29216}{29269}Mam nadziej,|e nic mu nie jest.
{29270}{29386}- Gdzie dokadnie znalaza telefon?|- Tam.
{29423}{29456}Dziki.
{30505}{30576}A Warren zauway|tylko symbole...
{30627}{30697}Niech si pan nie miota,|panie Winchester.
{30698}{30747}Nawet Houdini by im nie podoa.
{30748}{30888}- Chcesz pomwi o zarzutach?|- Wolabym o twojej sztuczce w barze.
{30902}{31002}- Trzewemu nie dasz rady?|- Fajnie sobie pogadae z kelnerk.
{31003}{31092}Par drinkw i si otwierasz.
{31093}{31136}Podsuchujesz.|Uroczo.
{31137}{31171}A propos...
{31179}{31259}Bdziesz si tam czai|ca noc, Sam?
{31410}{31454}Gratuluj.|Znalaze nas.
{31455}{31513}Pewnie rozgryze te,|kim jestem.
{31514}{31533}Tak.
{31561}{31616}Owiecisz mnie?
{31638}{31740}To Ozyrys.|Bg Egipcjan.
{31806}{31912}- Teraz wracaj do swoich spraw, Sammy.|- Jeli kto powinien by sdzony, to ja.
{31913}{31979}Ja o tym decyduj.|A teraz odejd.
{31980}{32054}Ale ma prawo do adwokata,|prawda?
{32072}{32112}- Pozwl mi go broni.|- To niezwyke.
{32113}{32175}Bdziesz przestrzega|jego praw czy nie?
{32247}{32280}Czemu nie?
{32331}{32392}Nie jeste prawnikiem, Sam.
{32393}{32457}- Byem na kursie przygotowawczym.|- No wanie.
{32458}{32509}Zatem zaczynajmy.
{32552}{32630}Lista wiadkw,|ktrych mog powoa, nie ma koca.
{32631}{32654}Sprzeciw.
{32655}{32712}- Dasz mi dokoczy zdanie, Sam?|- Nie.
{32713}{32748}To nieuczciwe.
{32775}{32845}Nieuczciwe?|No wybacz.
{32846}{32878}Kontynuujc...
{32888}{32969}Mog to zaatwi bardzo prosto.
{32970}{33004}Troje wiadkw.
{33005}{33047}- Sprzeciw.|- Na jakiej podstawie?
{33048}{33108}wiadkowie s powoywani|bez wczeniejszego powiadomienia.
{33109}{33154}- Dobre.|- Widziaem to w "onie idealnej".
{33155}{33245}Bardzo dobry sprzeciw.|Odrzucony.
{33246}{33345}- Dlaczego?|- Bo jestem sdzi, synu.
{33346}{33470}Skocz ze sprzeciwami,|bo inaczej ukarz ci za obraz sdu.
{33471}{33533}Co oznacza, e ci zabij.
{33534}{33633}Dlatego radz,|by mi nie przerywa.
{33683}{33836}Oskarenie wzywa na wiadka|Joann Beth Harvelle.
{33935}{33957}Jo.
{33958}{34049}Dean, Sam.|Kop lat.
{34146}{34210}Prosz si przedstawi.
{34227}{34269}Jo Harvelle.
{34278}{34370}Co ci czy|z Deanem Winchesterem?
{34396}{34448}Pracowalimy razem.
{34626}{34709}Czy nie jest prawd,|e podziwiaa go?
{34713}{34785}Jako owc tak.
{34805}{34865}Jako facet by dupkiem.
{34866}{34971}Postrzegaa go|jako swego rodzaju mentora.
{34974}{35039}- Nie tak bym to uja.|- A jak?
{35049}{35081}Nie wiem.
{35114}{35154}Ufaam mu.
{35165}{35216}Jeli chcesz powiedzie,|e by zym czowiekiem...
{35217}{35266}- Ciko byo?|- Co?
{35302}{35343}Pracowa z nim.
{35344}{35420}- Zwaywszy na twoje uczucia.|- Nie. Jakie uczucia?
{35421}{35466}Duo dla niego zrobia.
{35467}{35514}Sza za nim|w kad bitw.
{35515}{35558}Wiem, do czego zmierzasz,|ale to bzdura.
{35559}{35646}Wic Dean nie mia nic wsplnego|z twoj pierwsz spraw,
{35647}{35699}od ktrej wszystko si zaczo.
{35955}{36028}- To nie byo tak.|- Nic do niego nie czua?
{36029}{36064}Nic a nic?
{36070}{36169}Wybraa identyczn drog.
{36214}{36326}I skoczya w sklepie,|trzymajc bezpiecznik.
{36327}{36377}Niezy z ciebie typ.
{36378}{36492}- Wkadasz jej w usta sowa...|- Zapanuj nad nim, panie adwokacie.
{36515}{36565}Inaczej usun mu jzyk.
{36646}{36682}wiadek jest twj.
{36846}{36875}Jo.
{36945}{37003}Zatem...
{37027}{37089}Twj tata te by owc?
{37090}{37118}Tak.
{37138}{37222}- Jakie miaa z nim relacje?|- Dobre. To znaczy...
{37223}{37293}- Ubstwiaa go.|- W zasadzie tak.
{37294}{37335}Wic czemu zacza?
{37336}{37423}eby zaimponowa|nowo poznanemu krzykaczowi
{37424}{37476}czy dlatego,|e chciaa by jak ojciec?
{37477}{37542}Na pewno chodzio o tat.
{37587}{37628}Dean, nie mam...
{37674}{37708}W porzdku.
{37722}{37810}Macie chwil|na obmylenie strategii.
{37895}{37966}Potem powoam|nastpnego wiadka.
{38078}{38138}Kim on jest?
{38153}{38194}Patrzy na ciebie,|jakby wiedzia.
{38195}{38234}Pojcia nie mam.
{38235}{38292}To wszystko przypomina|popieprzony odcinek "Ciuchci".
{38293}{38329}Nastpny wiadek.
{38340}{38482}Oskarenie wzywa...|Sama Winchestera.
{38589}{38666}Nie takiego ycia|oczekiwae, prawda?
{38697}{38794}- Rni si troch szczegami.|- Miae by prawdziwym prawnikiem,
{38795}{38858}- oeni si z Jess...|- To byo dawno temu.
{38881}{38956}Bye szczliwy z dala|od rodzinnej brany,
{38957}{39059}dopki nie zjawi si Dean|w swoim poeraczu paliwa?
{39070}{39122}Mw tylko prawd.
{39328}{39386}To skomplikowane.
{39399}{39498}Ten jeden czyn spowodowa|efekt domina.
{39509}{39564}Wracasz,|a twoja dziewczyna nie yje.
{39565}{39602}- To nie bya jego wina.|- Jasne.
{39603}{39644}Wszystko,|co stao si pniej, te nie.
{39645}{39720}Wszystkie ofiary,|caa ta krew i cige zagroenie...
{39721}{39819}Dean bezporednio| za to nie odpowiada...
{40346}{40417}Ale nie sdzisz, e twj brat|wcign ci w to z powrotem
{40418}{40533}w ten straszny baagan, bo wola,|eby by przeklty razem z nim?
{40739}{40793}Tak czy inaczej|wrcibym do tego.
{40794}{40842}- Jeste o tym przekonany?|- Jestem do pewny.
{40843}{40898}- Do pewny?|- Na bank.
{40905}{40932}Wierz ci.
{40933}{41006}Gdyby o mnie chodzio,|bybym przekonany...
{41007}{41029}Co?
{41076}{41154}Ja o niczym nie decyduj, Sam.
{41155}{41285}Nie przesdzam o winie Deana.|Ja tylko j wa.
{41289}{41397}Tu chodzi wycznie o to,|co czuje Dean...
{41398}{41463}w gbi serca.
{41511}{41604}- Takie jest ycie.|- Zaraz.
{41615}{41703}Wic jeli Dean wierzy|w sw niewinno, to tak jest.
{41704}{41783}To due "jeli".
{41796}{41845}Po to wycigam przeszo.
{41846}{41961}By zobaczy,|czy nie krzywi si na ich widok.
{41965}{42059}Ludzie chc by osdzani.|Naprawd.
{42060}{42137}Gdy masz ciar na sercu,|to co ci powiem.
{42138}{42194}Prawdziwa kara jest ask.
{42210}{42272}- Chc wezwa Deana na wiadka.|- Teraz?
{42273}{42351}Istnieje tu pewien porzdek.
{42360}{42410}Dobrze, zgadzam si.
{42685}{42741}Zatem, Dean...
{42767}{42833}Gdy przyjechae po mnie,|wiedziae, e Jess zginie
{42834}{42898}- lub e dojdzie do tego wszystkiego?|- Jasne, e nie.
{42899}{42963}Skd mgby wiedzie,|jeste medium?
{43016}{43082}- To byo pytanie.|- Nie.
{43092}{43166}- Medium na pewno nie.|- Wic czemu miaby czu si winny tego,
{43167}{43260}- e nie przewidziae przyszoci?|- To by nie miao sensu.
{43261}{43332}Waciwie nie czuj si winny.
{43333}{43367}A co z Jo?
{43368}{43408}Zabie j?
{43434}{43465}Nie.
{43466}{43529}Czy prawd jest,|e nie czujesz si winny z jej powodu?
{43530}{43600}A moe po prostu|smuci ci jej mier?
{43601}{43673}Przykra sprawa i tyle?
{43705}{43764}Moe i tak.
{43853}{43945}Podoba mi si twj styl, Sam.|Bardzo ujmujcy.
{44000}{44108}Czy czujesz,|e spowodowae co z tego?
{44141}{44171}Nie bardzo.
{44190}{44253}Zatem twoje serce jest cikie|od poczucia winy
{44254}{44341}czy po prostu cikie|i nic temu gociowi do tego?
{44369}{44415}To drugie.
{44451}{44519}- Wic nie mam nic do dodania.|- wietnie.
{44520}{44560}Brawa dla was obu.
{44578}{44683}Poniewa naprawd mi si to podoba,|bd wspaniaomylny i zapytam...
{44684}{44792}Dean, czy mam wezwa|ostatniego wiadka?
{44847}{44926}Wiem, e nie chciae jej puci,|ale tak naleao postpi.
{44927}{44966}Nie ma sprawy.
{45005}{45058}Czy moe mamy ju do.
{45150}{45178}O czym on bredzi?
{45179}{45239}Starczy zabawy w Ally McBeal.|Walnij tym motkiem.
{45240}{45300}- Daje nam wicej czasu...|- To niczego nie zmieni.
{45301}{45394}Potrzebujecie chwilki?|Czy skoczylicie?
{45599}{45687}Sd ustali werdykt.
{45732}{45878}Deanie Winchester,|uznaj ci winnym
{45879}{45954}i skazuj ci na mier.
{45961}{46070}Radz szybko uporzdkowa|swoje sprawy.
{46797}{46843}Cholera, a mwiem mu...
{46868}{46924}Ozyrys dopadby go|w ten czy inny sposb.
{46925}{46969}Go jest w tym niezy.
{46978}{47045}Nadal mamy czas.|Moemy co wymyli.
{47421}{47449}/Bobby, co masz?
{47458}{47514}Sposb na wysanie Ozyrysa|na drzemk do gleby.
{47515}{47553}wietnie.|Tego nam trzeba.
{47554}{47655}/Z tego, co wiem,|powinno go to odesa na kilkaset lat.
{47656}{47722}/Od czasw wietnoci faraonw|/kilka razy si to udao.
{47723}{47777}- Wic to czasowe?|/- Dugoterminowe.
{47784}{47903}/Zakleimy to plastrem i szukanie leku|zostawimy owcy w skafandrze kosmicznym.
{47904}{47974}Bdziesz musia go dgn|baranim rogiem.
{47975}{48053}Baranim rogiem?|Gdzie znajd co takiego w Dearborn?
{48054}{48128}/Pojcia nie mam.|Ale upewnij si, e jest ostry.
{48129}{48209}- Dwa razy nie da si dgn.|- Dziki.
{48210}{48244}Barani rg...
{48405}{48500}Widocznie ydzi raz do roku|dmuchaj w niego.
{48513}{48588}Gdzie znajdziesz takie cudo|o tej porze?
{48589}{48652}- W synagodze?|- Bdziesz krad ze wityni?
{48653}{48716}- Dno i dwa metry muu.|- Czekasz na egzekucj, Dean.
{48717}{48789}Przesta dowcipkowa.|Daj kluczyki.
{48798}{48885}- Ten fiutosaw napuci na mnie Jo.|- Jeste owc.
{48886}{48950}Umiesz sobie radzi z duchami.
{49003}{49096}Radzisz mi,|ebym znw j zabi?
{49099}{49163}Nie zabie jej, Dean.
{49172}{49221}Bd si spieszy.
{49606}{49680}Moesz si ju pojawi.
{50312}{50416}Zgaduj, e nie przyszed pan|na zajcia z bar micwy.
{50683}{50758}Wiesz, e nigdy|bym tego nie zrobia.
{50759}{50793}Wiem.
{50856}{50914}Chyba on to lubi.
{50915}{51007}Takie pokrtne oko za oko.
{51008}{51070}- W porzdku.|- Wcale nie.
{51114}{51200}- Zasuye na co lepszego.|- Raczej ty.
{51201}{51254}Ty zasugiwaa na wicej.
{51555}{51626}Moje ycie byo w porzdku, Dean.
{51627}{51659}Naprawd.
{51673}{51771}Ten fiut mia racj co do mnie.
{51772}{51804}Nieprawda.
{51808}{51874}- Bya dzieckiem.|- Nie.
{51882}{51932}I ty, i Sam.
{51933}{52070}Po prostu...|owcami nigdy nie s dzieci.
{52081}{52143}Ja nigdy nie byem.|Nie przestaem nawet o tym myle.
{52144}{52197}To nie twoja wina.
{52198}{52267}Nie, ale nie chciaem|robi tego sam.
{52276}{52314}A kto by chcia?
{52336}{52403}Powinienem by odesa ci|do domu, do mamy.
{52404}{52468}Chciaabym zobaczy,|jak prbujesz.
{52520}{52580}Co do jednego mia racj.
{52586}{52690}- Bya we mnie zakochana po uszy?|- Przymknij si.
{52752}{52850}Babrzesz si w syfie,|cho nie musisz, Dean.
{52920}{53023}Po mierci wida to wyraniej.
{53033}{53205}W takim razie powinna te dostrzec,|e skadam si gwnie z tego syfu.
{53265}{53383}- Pozbd si tego i co potem?|- Chcesz umrze w niewiedzy?
{53541}{53595}- Tak.|- Ju czas.
{54415}{54439}Daj spokj.
{54440}{54514}Polowaam na duchy.|Znam rne sztuczki.
{54923}{55018}- Zmusza mnie do tego.|- Nie szkodzi.
{56508}{56626}Odniose wraenie,|e cierpi?
{56653}{56760}Nie, to bya wyblaka,|zwyczajna Jo.
{56779}{56859}W sumie moe nawet|troch szczliwsza.
{56917}{56945}Mam pytanie.
{56976}{57083}Skd przyszo ci do ba,|eby broni mnie na ochotnika?
{57084}{57123}Chcia mnie wykopa.
{57135}{57236}W innym yciu|byby niez papug.
{57249}{57311}- Przegraem, Dean.|- Nie twoja wina.
{57342}{57388}Bye cakiem przekonujcy.
{57421}{57465}- O kim mwi?|- Kto?
{57466}{57576}- Chodzi mi o ostatniego wiadka.|- Pojcia nie mam.
{57577}{57661}To mg by kady|znany nam truposz.
{57758}{57794}Tak przy okazji...
{57805}{57869}Rozumiem, czemu Anna Maria Wesoowska|postawi mnie przed sdem.
{57870}{57921}Wina wychodzia mi porami.
{57947}{58005}Ale dlaczego pomin ciebie?
{58045}{58137}Chyba nie czuj si ju winny.
{58158}{58201}- No we.|- Nie wiem, jak ci to powiedzie.
{58202}{58259}Dugo czuem si do bani.
{58260}{58364}- Praktycznie cae ycie.|- Zachomikowae piguki szczcia?
{58398}{58432}To przez Pieko.
{58440}{58519}Nie twierdz, e to logiczne.|Po prostu czuj,
{58520}{58614}e zrobiem wiele zego|i zapaciem za to.
{58638}{58695}- Wyszedem po drugiej stronie...|- I udao si.
{58696}{58754}Naprawd czujesz,|e masz czyst kartotek?
{58755}{58773}Nie.
{58791}{58840}Nic nigdy|nie jest wyczyszczone.
{58841}{58909}Gdy szoruj zby,|czasem widz Lucyfera,
{58910}{59030}ale chyba wreszcie czuj,|e przeszo jest przeszoci
{59031}{59084}i mog y dalej.
{59085}{59156}- Mam tak nadziej.|- atwiej powiedzie, ni zrobi.
{59157}{59187}Nie przecz.
{59270}{59385}Nie wiem, czy ci zazdroszcz,|czy mnie to niepokoi.
{59386}{59431}Przyzwyczaisz si.
{59432}{59558}Nie chc brzmie mao oryginalnie,|ale czuj si dobrze, Dean.
{59642}{59719}Jazda z tob bdzie|prawdziw przyjemnoci.
{59863}{60005}{C:$aaccff}.:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
