[0][14]{C:$aaccff}WCZENIEJ
[15][30]- Halo?|/- Bobby Singer?
[30][48]Mj chirurg to potwr.
[48][81]Przyjed do szpitala oglnego|w Sioux Falls.
[90][132]S jak zmiennoksztatni, tylko bardziej|zainteresowani zjadaniem ludzi.
[135][159]Nic ich nie zabije.
[174][202]- Co jeszcze?|- Krwawi czarn brej.
[202][228]Cze, Sam, Dean.
[298][322]Zaklcie bdzie dziaa|tylko kilka dni.
[322][345]Problemy nie znikn,|gdy o nich nie mwisz.
[345][380]- O czym ty gadasz?|- O tym, o czym mi nie mwisz.
[413][443]- Midzy nami wszystko gra, prawda?|- Tak.
[456][478]{C:$aaccff}TERAZ
[534][581]- Jeste pewny?|- Zaufaj mi.
[670][690]Dzie dobry, Megan.
[690][719]liczna sukienka.
[719][755]- Dziki, jest w starym stylu.|- Na tobie wyglda jak nowa.
[757][779]- Jest pan uroczy.|- Mw mi Dean.
[781][801]W czym mog pomc, Dean?
[814][847]W zasadzie nie mam u was konta,|ale zastanawiaem si,
[847][880]czy daoby rad to rozmieni?
[881][922]- Chyba mog zrobi dla ciebie wyjtek.|- Dziki.
[977][992]Na jakie chcesz, Dean?
[1011][1052]Odoymy to na pniej.|Teraz zabieram kas.
[1099][1121]Rce do gry!
[1144][1192]Wasze pienidze s ubezpieczone,|wic bez kozaczenia.
[1217][1230]Wa.
[1276][1304]- Gotowy?|- Tak.
[1459][1480]{C:$aaccff}.:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
[1480][1512]{C:$aaccff}SUPERNATURAL [07x06] Slash Fiction|Zabjcza Fikcja
[1512][1533]{C:$aaccff}Tumaczenie: k-rol|Korekta: Spirozea
[1595][1607]No dobra, Chet.
[1608][1643]Zobaczmy, czy zasmakuje ci|owoc z zatrutego drzewa.
[1645][1678]- To tylko takie powiedzenie.|- Chciaby.
[1736][1749]Dbowe.
[1757][1806]Podobne do wody wiconej,|ale nie tak gorzkie jak sl kamienna.
[1830][1884]- A jak tam moje ulubione przekski?|- Nadal oddycha?
[1890][1941]Najwiksze hity nie zadziaay.|Kocz mi si pomysy.
[1941][1957]Lepiej szybko co wykombinuj.
[1957][1987]Ten czar bdzie dziaa|tylko kilka dni.
[1987][2012]Odzyska siy i bdziemy musieli|zrzuci na niego auto,
[2012][2039]- eby go powstrzyma.|- Waciwie...
[2040][2065]to Edgar wyszed|spod tego samochodu.
[2065][2109]Ma si wietnie.|Jest na was troch wkurzony.
[2130][2155]Nie wiedzielicie?
[2156][2178]Stul jap.
[2185][2219]Uye wszystkiego,|a on nadal nie gada?
[2287][2321]- Narada, trenerze?|- Jak nas znalaze?
[2334][2345]To byo atwe.
[2345][2374]Uyem programu rozpoznajcego wzorce|i algorytmu heurystycznego,
[2374][2400]eby namierzy wasze|faszywe nazwiska.
[2400][2420]Super.|Tego nam trzeba...
[2422][2439]Genialnego potwora.
[2476][2511]Zacznijmy od pocztku.|Skd miae te nazwiska?
[2511][2545]Od waszego kolegi w prochowcu.
[2546][2594]Gdy umocilimy si w Cassie,|wycignlimy od niego wszystko.
[2600][2648]- Tak ju z nami jest.|- Czemu z nami gadasz, Chet?
[2656][2686]Nie jeste gupi.|Czemu wyjawiasz wasze tajemnice?
[2686][2728]Bo si was nie boj.|Nie moecie mnie powstrzyma.
[2728][2760]Nie moecie powstrzyma|adnego z nas.
[2766][2800]Nie mona nas zabi,|wy gupie zakski.
[2807][2850]Wiecie, e jestem najmniejszym|z waszych zmartwie, prawda?
[2883][2926]Nie ogldalicie dzi wiadomoci?
[2944][2971]/Dwch mczyzn,|/uznawanych za martwych,
[2971][3013]/zamkno drzwi i otworzyo ogie.|/Nikt nie przey.
[3013][3063]/W caej Kalifornii trwa obawa|/na Sama i Deana Winchesterw.
[3089][3130]- Mielicie pracowity poranek?|- Te sukinsyny nas skseroway.
[3130][3154]- Ale jak?|- Nie wiem.
[3177][3207]Moe ktry z nich|dotkn was w szpitalu.
[3207][3222]/To by wos!
[3230][3267]Nietrudno pozyska DNA|z odpywu prysznica w motelu!
[3292][3322]Mona tak kopiowa ludzi?|Zajebicie.
[3328][3353]- Jaki maj plan?|- Przycisn nas.
[3356][3387]Zmieni w najbardziej|poszukiwanych ludzi w USA.
[3387][3421]W takim razie znajdziemy tych przygupw|i sami ich zabijemy.
[3421][3430]Chwila.
[3430][3465]Wszyscy stre prawa w kraju|widziay rano wasze gby.
[3465][3482]Wanie, wic jaki sens|w ukrywaniu si?
[3482][3523]Lepsze to ni wystawianie ba.|Te stwory s od was mdrzejsze.
[3523][3537]/Nie sd.
[3537][3568]Nie macie pojcia,|jak je zabi albo spowolni,
[3568][3599]wic co planujecie?|Ruszy na nich? Genialne.
[3599][3620]Maj nasze twarze.|To sprawa osobista.
[3620][3636]Zgadzam si z Deanem.
[3656][3693]W swojej gupocie|moecie zrobi co mdrego.
[3727][3755]Spotkajcie si|z Frankiem Devereaux.
[3755][3785]- Kto to?|- Osio i wariat,
[3785][3826]ale jest mi co winien|za Port Huron.
[3845][3900]Tymczasem popracuj nad t papl.|Sprbuj rozgry, jak go umierci.
[4097][4129]- To co zawsze?|- Byle tylko rymowao si z sing-songs.
[4139][4154]/Bing Bongs
[4154][4193]- Sprzedajecie batony proteinowe?|- Tak.
[4235][4257]Ale s na zapleczu.
[4266][4294]- Chwileczk.|- Jasne.
[4497][4529]Kasjer mnie rozpozna.|Jedziemy.
[4772][4798]Agenci specjalni|Morris i Valente.
[4798][4829]Winchesterowie nie prnuj.
[4835][4856]To jaka|psychopatyczna podr?
[4857][4901]- Drugi bank i sklep?|- Kilka dni temu byli martwi.
[4901][4931]- Wiemy tyle co i pan.|- Przepraszam.
[4939][4963]Prawdziwi seryjni mordercy.
[4964][4987]Seria przestpstw oznacza|duo roboty papierkowej.
[4987][5010]Ty si tym zajmiesz.
[5021][5034]Musimy jecha.
[5034][5061]Zauwaono Winchesterw|na stacji benzynowej.
[5061][5090]1500 kilometrw std.|Szybcy s.
[5090][5120]- Musieli lecie samolotem.|- Albo maj Batmobil.
[5307][5345]- To na pewno tutaj?|- Tak.
[5458][5475]Frank, jeste tam?
[5649][5679]Jest tu kto?
[5758][5784]Jest kto w domu?
[5833][5890]Prosz, prosz.|Pajk zapa jakie muszki.
[6036][6086]A niech mnie.|Szaleni Butch i Sundance.
[6100][6134]- Pokazuj was w CNN.|- To nie my.
[6134][6171]Wiem, chyba e|mielicie teleporter.
[6176][6229]- Macie?|- Nie, prosz pana.
[6248][6286]Moje kondolencje|z powodu sobowtrw.
[6286][6317]Kto was przysa?|NSA? FEEB?
[6317][6345]Instytut matki i dziecka?
[6360][6409]Bobby Singer.|Albo i nie.
[6409][6457]Powiedzia, e moesz nam pomc.|e jeste jego dunikiem z Port Huron.
[6484][6537]Facet raz ratuje ci ycie|i jeste jego dunikiem do koca?
[6537][6574]Zwykle tak to dziaa.
[6706][6719]O tak.
[6733][6759]Wiem, e Bobby siedzi|w tych magicznych pierdoach,
[6759][6798]ale tak naprawd rzd|od lat klonowa ludzi.
[6798][6818]Przysza wasza kolej.
[6818][6837]- W sumie...|- Daj spokj, go jest na fazie.
[6837][6872]Bylicie bardzo pracowici.|Jestecie na drugim miejscu
[6872][6884]wrd poszukiwanych.
[6884][6913]Najszybszy awans na licie przebojw|od czasw Donny Summer.
[6913][6956]- Co powinnimy zrobi?|- Kuba jest pikna o tej porze roku.
[6956][6998]- Nie bdziemy si ukrywa.|- Zawsze jest taki gupi?
[7008][7046]Musimy tu zosta|i skopa par tykw.
[7046][7088]Musimy znikn z radarw,|ale nie zapa si pod ziemi.
[7094][7140]Zaczniemy od skasowania|waszych tosamoci.
[7140][7188]Koniec rockowych odniesie.|Od teraz jestecie Tomem i Johnem Smith.
[7188][7214]Nie uywajcie kart,|jedynie gotwki.
[7214][7264]Telefony zmieniajcie czsto|i nieregularnie, jasne?
[7264][7296]I nie wchodcie w obiektywy|dwustu milionw kamer,
[7296][7332]- do ktrych rzd ma dostp.|- Dwustu milionw?
[7332][7358]Wielki brat ma wiele oczu,|przyjaciele.
[7358][7413]Omijajcie miejsca,|ktre choby sta na ochron.
[7445][7476]- To twj laptop?|- Tak.
[7506][7542]Czemu to zrobie?!
[7625][7644]- Dziki... Chyba.|- Nie ma sprawy.
[7644][7664]Jestecie mi winni|pi tysiakw gotwk.
[7664][7671]Co?
[7671][7702]Chyba e wolicie i|do centrum handlowego, lalunie.
[7702][7722]Pozdrwcie ode mnie gliniarzy.
[7760][7817]Zrbmy panom Smith nowe|dowody osobiste.
[7860][7883]Jeszcze raz!
[7898][7929]Popiecisz mnie z rana,|a potem sobie pjdziesz?
[7929][7960]- Jeszcze gadasz?|- Nie masz jeszcze do?
[7965][7981]Krwawisz.
[7981][8024]Czarnymi gilami, ale jednak,|wic moesz umrze.
[8024][8040]Jasne, mistrzu.
[8056][8077]Sprbuj jeszcze raz|z kwasem.
[8077][8099]Biedny dure.|Nie umiesz sobie poradzi.
[8099][8114]Odpu sobie, pyskaczu.
[8114][8148]Ile wedug ciebie wytrzymaj acuchy,|gdy zaklcie ustpi?
[8148][8165]Czas mija, starcze.
[8165][8209]Z przyjemnoci ci zjem,|od czapki w d.
[8209][8241]- Miae si przymkn.|- A potem por kadego,
[8241][8269]z kim kiedykolwiek|si przywitae.
[8313][8343]A niech mnie.|To jest co.
[8363][8391]Zaznaczyem miasta,|gdzie byy wasze sobowtry,
[8391][8419]- wic moecie zobaczy wzr.|- wietnie.
[8425][8442]To co to za wzr?
[8442][8464]Nie mam pojcia,|ja go nie dostrzegam.
[8464][8485]- Wyglda do losowo.|- Rada od zawodowca.
[8485][8532]Przypadkowa seria morderstw i rabunkw|przez zych bliniakw nie istnieje.
[8532][8567]Wzbijcie si na wyyny|i przyjrzyjcie si temu.
[8567][8589]- Powodzenia.|- Dziki, Frank.
[8590][8621]Za co?|Wysanie was na pewn mier?
[8621][8658]Wasi dublerzy chc by w ukrytej kamerze,|kopic pod wami doki.
[8658][8693]Ja bym si przyczai, bo kocham ycie|i jego nieskoczone tajemnice.
[8693][8717]Ale skoro wy chcecie by gupi,|to w porzdku.
[8717][8746]Miejcie chocia tyle rozumu,|eby pozby si auta.
[8746][8770]e co prosz?
[8773][8816]Wasze sobowtry uywaj|takiego samego samochodu.
[8881][8907]ZABJCZY DUET|NADAL NA WOLNOCI
[9063][9078]Co do...?
[9155][9193]- Co tu robisz?|- Ale z ciebie czaru, Bobby.
[9196][9222]Mj terapeuta|wci mi to powtarza.
[9222][9254]- Jak mnie znalaza?|- Jestem glin, pamitasz?
[9265][9287]- Zaprosisz mnie?|- Moesz tego nie chcie.
[9287][9316]Mam na dole jednego|z t wielk paszcz.
[9316][9338]Wic nie bd tam schodzi.
[9404][9435]- Chciaam ci podzikowa.|- Mnie?
[9435][9448]No tak.
[9448][9467]W sklepie zabrako kartek z napisem:
[9467][9495]"dziki za ratunek przed|wtroboernym chirurgiem".
[9495][9522]A, za to.|Robiem tylko swoje,
[9522][9563]- za co nikt mi nie paci.|- No tak.
[9570][9600]- Jak si miewasz, Bobby?|- Dobrze.
[9600][9641]- Kady dzie jest dla mnie darem.|- Dopiero co spon twj dom.
[9641][9665]Jak widzisz,|mam dach nad gow.
[9665][9674]Bobby!
[9677][9719]Pozwolisz komu,|by by dla ciebie miy?
[9727][9765]Dobra.|Tylko nie przesad.
[9765][9806]- Nie mog zmikn.|- Jasne, e nie.
[9811][9839]Umiem gotowa.|Tak troch.
[9839][9896]Moe co przyrzdz|i zaprowadz tu troch porzdku?
[9903][9937]Daj spokj.|Tyle ci jestem winna.
[9948][9976]Dobra.|Dziki, szeryfie.
[9993][10006]Jody.
[10227][10270]- Mylae, e to takie proste?|- Nie.
[10272][10300]Ale to jaki pocztek.
[10534][10548]W porzdku?
[10555][10586]Nie do, e podszywaj si pod nas|i zabijaj ludzi,
[10586][10601]to jeszcze to?
[10601][10646]Jedziemy tym badziewiem,|gdy dziecinka jest pod kluczem.
[10646][10687]- Tylko na razie, Dean.|- Nikt posya jej do kta.
[10694][10709]Wiesz, e to kwestia z...
[10709][10738]Filmu ze Swayzem.|Go zawsze si sprawdza!
[10738][10769]No tak.|Wczymy jak muz?
[10861][10877]- Wybacz...|- Zostaw.
[10877][10900]Pewnie nie ma nic innego.
[11404][11412]Co?
[11412][11437]Jericho...|Kobieta w bieli.
[11496][11518]Blackwater - wendigo.
[11523][11561]Lake Manitoc -|dzieciak w jeziorze.
[11581][11603]Uderzaj na miasta,|w ktrych pracowalimy.
[11603][11638]W kolejnoci od dnia,|gdy opuciem z tob Stanford.
[11646][11687]- Chc, ebymy ich znaleli?|- Przekonamy si tylko w jeden sposb.
[11687][11712]Nastpna sprawa byaby|w St. Louis.
[11719][11758]Super, Connor's Diner.|Najlepsze burgery w miecie.
[11758][11803]Zasuguj teraz|na co dobrego.
[11872][11954]Wiesz, je takiego codziennie.|Uwaa, e to prawie tak dobre jak seks.
[11961][11991]Ten...|jest ohydny.
[12025][12079]Martwe roliny z mietankowej brei.|To jak jedzenie przemdrzaoci.
[12079][12121]- Powiedz mi, co gorsze.|- Nie znosz gocia.
[12121][12155]To tak a propos kompleksu bohatera.|Nawet nie yje w zwizku.
[12155][12179]witoszek.
[12179][12216]Do tego myli, e jest zabawny.|e prawdziwy komik z niego.
[12216][12248]A kto ma dwa kciuki|i nierwno pod sufitem?
[12255][12280]Powaga, nic tylko|wizje z Szatanem.
[12280][12327]Nie pojmuj, jak moe azi|w kurtce z odpinanymi rkawami.
[12343][12365]Miaem kiedy brata|z tyloma problemami.
[12365][12384]- Tak?|- Wiesz, co zrobiem?
[12384][12398]- Zjadem go.|- No jasne.
[12398][12417]Jak oni mog nam|w ogle zagrozi?
[12417][12436]Szef mwi,|e trzeba si ich pozby.
[12452][12477]Mam pomys.|Chcesz si zamieni?
[12477][12508]Wezm wesoka|zamiast schizofrenika.
[12514][12549]Nie, wol t fryzur.|Moesz zosta w tym duym.
[12561][12592]W takim razie|podgrzejmy atmosfer.
[12592][12630]Im szybciej przenios si|do kogo zrwnowaonego, tym lepiej.
[12630][12642]Czekaj.
[12645][12679]Mody, odpal kamer.
[12698][12719]Skieruj j tutaj.
[12754][12767]Moemy?
[12770][12795]Tylko spokojnie!|To jest napad!
[12795][12834]Ktre si ruszy,|a zaatwi wszystkich!
[12966][13008]/Odcicie im gowy ich nie zabije,|/ale solidnie spowolni.
[13008][13028]/Dopki jako si|/nie posklejaj.
[13028][13065]To ju co, zakadajc,|e uda nam si na tyle zbliy.
[13065][13093]Te nie chc,|ebycie do nich podchodzili.
[13094][13118]Nadal szukam czego,|czym mona do nich strzeli.
[13118][13138]Szczliwe chwile.|Dziki, Bobby.
[13142][13180]- Jesz majonez, Bobby?|- Masz tam jak lask?
[13183][13198]/Co?|Nie.
[13206][13230]Pracujesz w ogle,|lowelasie?
[13230][13245]Zamknij si, idioto.
[13256][13295]- Gdzie teraz jedziecie?|- Do St. Louis. Tam...
[13295][13316]Za pno.|Ju zaatakowali w St. Louis.
[13316][13343]Kotek i krliczek|napadli na jadodajni.
[13343][13366]- Na Connor's Diner?|/- Skd wiesz?
[13388][13410]- Szczliwy traf.|- To by byo na tyle.
[13410][13444]W takim razie jedziemy|do Ankeny w Iowa.
[13452][13478]- Dzwo, gdyby co mia.|/- Jasne.
[13613][13670]Agenci specjalni Morris i Valente.|By pan tu pierwszy?
[13673][13710]- Niestety.|- Powie nam pan, co tu zaszo?
[13837][13866]Trzymaj go w grze!
[13866][13887]Nie pozwoliem ci|go odoy!
[13887][13934]Niech cay wiat si dowie, do czego|zdolni s Sam i Dean Winchesterowie.
[13983][14023]- To wszyscy?|- Oprcz jednego.
[14028][14042]Prosz, nie!
[14116][14174]Dobranoc, St. Louis.|Bylicie wspania widowni.
[14174][14216]Trzymaj si, Iowa,|bo jeste nastpna!
[14230][14268]- Musimy zawiadomi...|- Federalnych, stanowych i lokalnych.
[14457][14492]Czy w tej skrze|wygldam grubo?
[14513][14523]Szlag.
[14527][14551]Cakiem tu mrocznie.
[14564][14585]Rzucie liceum.
[14585][14618]Pijesz jak twj tatko.
[14632][14653]Ty i tata....
[14653][14679]A to ci dopiero...
[14679][14722]Twoj ulubion piosenkark|jest Joni Mitchell?
[14727][14778]Oj, Bobby.|Smutek a si z ciebie wylewa.
[14907][14922]Sam, czekaj.
[14946][14964]Nie ruszaj si.
[15008][15032]O nie.|To takie niewaciwe.
[15050][15065]Nieze kka.
[15065][15100]Gdy bdzie po wszystkim,|podprowadz te felgi.
[15104][15127]Pozdrw dzieciaki.
[15137][15160]- Bobby, widzimy ich.|/- Co?
[15160][15182]To jak patrzenie|w krzywe zwierciado.
[15182][15199]Znam to uczucie.
[15199][15235]Powiedz, e co masz.|Inaczej bdziemy musieli si zbliy.
[15235][15264]/- Wstrzymajcie si.|- Za pno.
[15265][15296]- Czekaj.|- Rce do gry!
[15304][15322]To wielkie nieporozumienie.
[15322][15338]- Ci, ktrych chcecie...|- Cicho!
[15338][15351]S za wami.
[15358][15380]Rzu telefon|/i rce do gry.
[15380][15391]Dean?
[15404][15416]Sku ich.
[15487][15516]- Wiesz, Bobby...|- Daruj sobie.
[15516][15560]- Znam siebie, przystojniaku.|- Jest w tobie co nieprzyjemnego.
[15574][15609]Widziae wicej mierci|ni krzeso elektryczne.
[15609][15645]Jeste gotowy umrze.
[15655][15689]Ale w gbi duszy|nie jeste cynikiem.
[15693][15711]Nadal masz nadziej.
[15711][15744]Nawet czujesz co|do tej babki na grze.
[15744][15785]Maa cz ciebie myli,|e moe,
[15785][15806]gdy to si wszystko skoczy,
[15806][15856]ty i pani szeryf postawicie|wasny domek w lesie.
[15891][15909]To przezabawne.
[15909][15938]Doyjesz maks do jutra, Bobby.
[15946][15964]A co ci to?
[15978][16013]- Jeste fanem Browninga?|- Sucham?
[16013][16043]Roberta Browninga.|Tego poety.
[16051][16093]To nazwisko nie koacze si|z reszt moich myli i uczu?
[16093][16135]Ciko przeszuka te wszystkie|urwane filmy, ale...
[16137][16173]"Czowiek powinien siga dalej|ni pozwala mu na to dugo rki".
[16179][16211]Podoba mi si.|Naprawd adne.
[16217][16228]Browning?
[16228][16263]Gdy ci ju por,|skocz do biblioteki.
[16275][16303]Co to jest, do cholery?
[16323][16344]Zabierz to!
[16347][16376]We to ze mnie!
[16409][16426]Zabierz to!
[16449][16473]Wybacz may burdel.
[16502][16528]Nie takiej reakcji|si spodziewaam.
[16528][16549]Co byo w tym wiadrze?
[16579][16609]Popeniacie bd.|Prawdziwi mordercy s w knajpie.
[16609][16634]- Na wicej was nie sta?|- Chc zadzwoni.
[16634][16661]Zadzwonimy.|Do FBI.
[16661][16700]Zabra go do celi nr 1,|a tego dajcie do pokoju przesucha.
[16703][16731]Gdy ich rozdzielicie,|macie wolne.
[16731][16746]Popeniacie bd!
[16953][16977]Zapomnielicie czego?
[17109][17134]- Mam prawo do telefonu.|- Prawo?
[17134][17177]Zabie tylu ludzi|i gadasz o prawach?
[17185][17224]Nic nie...|Prosz.
[17224][17256]Jeden telefon.
[17301][17325]- Chopcy?|- Bobby, przymknli nas.
[17325][17345]- Bd jak najszybciej.|/- Nie ma czasu.
[17345][17373]/Widzielimy ich,|a oni nas.
[17373][17407]Idziemy po nas.|Rozumiesz?
[17407][17435]- Powiedz, e co masz.|/- Jest taki rodek chemiczny...
[17435][17472]- boran sodu.|/- Ju dzwoni do znajomego chemika.
[17474][17489]To nie takie dziwne,|jak si wydaje.
[17489][17528]/Znajduje si rodkach czystoci,|mydach i proszkach do prania.
[17528][17554]Szukajcie wszystkiego,|na czym jest napisane "borax".
[17554][17574]Mam tych gnojw zaatwi|jako kura domowa?
[17574][17589]Zaufaj mi.
[17589][17612]Poparzy ich na tyle,|eby ich spowolni.
[17612][17632]/Znajd co silnego.
[17632][17652]Borax, oparzenia.|Kumam.
[17652][17707]/Potem oblej ich, podejd|i odrb gow.
[17708][17732]/- Rozumiem.|- Trzymaj gowy osobno!
[17732][17755]Bobby, jeste geniuszem...
[17755][17793]- Czemu to zrobie?|- Borax? Dekapitacja?
[17793][17841]- Co z was za psychole?|- Posuchaj.
[17842][17900]Jeli nie przyniesiesz wszystkiego,|co zawiera cho odrobin tego rodka,
[17900][17950]- to ju po nas!|- Jeste bardziej walnity ni mylaem.
[18056][18085]Co robisz?|Co z tob?
[18085][18109]- Nie mamy czasu na posiek.|- Byem godny.
[18109][18128]Pniej.|Idziemy.
[18298][18311]Co jest?
[18317][18351]- Co si stao?|- Wanie...
[18358][18389]- Nie wiem, co widziaem.|- Wypu mnie.
[18411][18435]Rb, co mwi,|to wyjdziemy z tego cao.
[18435][18486]Przemknij si do schowka|i przynie wszystko, co zawiera borax.
[18636][18663]Nie jestem twoim bratem.
[18671][18700]Ale jestem z nim po ssiedzku.
[18790][18808]Przykro mi.
[18821][18853]Sammy.|A jednak nie.
[18974][19008]Chc ci tylko powiedzie,|jak bardzo was znienawidziem,
[19008][19038]odkd przybralimy wasz form.
[19047][19066]Nie rozumiem.
[19075][19113]Moglibycie by kadym.|Jestecie silni i nie macie kompleksw.
[19113][19137]Wierz lub nie,|ale te do mdrzy.
[19137][19183]Ale tak zaangaowalicie si|w bycie dobrym i dbanie o siebie.
[19183][19210]- A co ci to?|- Wkurza mnie to!
[19258][19300]Marnujesz wietn okazj|do opanowania saboci.
[19382][19391]Uroczo.
[19391][19417]Mylisz, e zbliysz si na tyle,|eby go uy?
[19417][19439]Dopiero gdy zaponiesz.
[19542][19554]Sprawa wyglda tak.
[19554][19577]Dean...
[19587][19603]uwaa ci za wira.
[19603][19616]e nie jeste w formie.
[19616][19655]Zabijesz mnie czy bdziesz si|dalej bawi jedzeniem?
[19660][19685]W porzdku.
[19726][19776]Chyba dlatego Dean nie powiedzia ci,|e zabi Amy.
[19807][19822]No i jest.
[19822][19881]Ta mina jest bezcenna!|Na to czekaem.
[19900][19922]Teraz mog ci zje.
[19947][20010]Bo lubi w moim posiku|nutk goryczy.
[20128][20159]Ale to byo dobre.
[20191][20222]- FBI ju tu jedzie.|- No wanie...
[20227][20262]Zrobi, co mog, zwaszcza|jeli dotyczy to kamania o tym,
[20262][20289]- co wanie widziaem.|- Dobrze.
[20289][20334]Miaem nadziej, e pomoesz nam...|by trupami.
[20338][20359]No wiesz, w cudzysowie.
[20380][20399]Chyba dam rad.
[20402][20421]Dobra.
[20422][20435]ap za mopa.
[20456][20518]- Nic ci nie jest, Sammy?|- Wszystko gra.
[20531][20552]Chodmy.
[20576][20612]Gdy wywalczyem sobie przewag,|zastrzeliem ich.
[20613][20636]- Dobrze pan zrobi, szeryfie.|- Tu s akta.
[20636][20659]Przyczyn mierci byy|liczne rany postrzaowe.
[20659][20700]- Oczywicie zdjam odciski.|- Moemy rzuci okiem na ciaa?
[20700][20727]Wysano je do domu pogrzebowego|do kremacji
[20727][20760]zgodnie z ich ostatni wol|i zasadami religii.
[20775][20804]To jaki rekord.|Zginli ubiegej nocy.
[20804][20824]Moecie skontaktowa si|z domem pogrzebowym.
[20824][20857]Moe ciaa nadal s u nich.|Po autopsji mamy obowizek
[20857][20890]- wyda ciaa.|- Musielicie je zniszczy?
[20896][20942]- Co to za zaciankowe dziaanie?|- Spokojnie.
[20947][20970]Nie ma cia,|nie ma roboty papierkowej.
[20970][20995]Kto mi mwi,|e to dobrze.
[20995][21027]Najwaniejsze,|e sprawa zamknita.
[21032][21057]Sam i Dean Winchesterowie|nie yj.
[21118][21157]/Przestpcza seria Winchesterw|/miaa swj brutalny koniec w Iowa,
[21157][21179]/gdzie zostali zastrzeleni.
[21179][21210]Na razie powinno si|zrobi spokojniej.
[21210][21244]Dziki, Jody.|Bez ciebie nie dabym rady.
[21244][21277]Dzwo, gdy bdziesz potrzebowa,|ebym co rozlaa.
[21277][21312]Jest co jeszcze.
[21466][21484]Nie otwieraj.
[21484][21523]Nawet jeli zacznie gada.|Zwaszcza wtedy.
[21523][21559]Kiedy bdziesz na mocie,|wrzu go do wody.
[21559][21607]A teraz wybacz,|musz zala zwoki cementem.
[21773][21790]Powanie, tato?
[21790][21826]Okamywanie FBI|o spaleniu zwok i to?
[21833][21859]Co to jest, do cholery?|Bo na pewno nie krew.
[21859][21879]Masz racj, sonko.
[21881][21907]- To co wicej ni krew.|- Mog wyjani.
[21907][21934]Nie kopocz si.
[22201][22215]Mwi Valente.
[22228][22250]Tak, jestem z nimi.
[22252][22304]Niestety nie ma ich... gw.
[22324][22362]- Ale prawdziwi Winchesterowie nie yj?|/- Nie, prosz pana.
[22362][22371]Uciekaj.
[22371][22396]Tyle kombinowania i rodkw,
[22396][22417]a sprawa tych dwch myszek|nadal nie jest zaatwiona?
[22417][22426]Przykro mi.
[22429][22453]Moemy jeszcze raz ich sklonowa.
[22453][22493]/Podoba mi si twj tok mylenia,|ale czasem lepszy jest minimalizm.
[22493][22531]Trudno bdzie uwierzy w ich|kolejne zmartwychwstanie.
[22531][22566]/- Nawet amerykaskim mediom.|- Tak jest.
[22566][22589]Wol subtelniejsze podejcie.
[22592][22610]Wr do planowania.
[22611][22622]Oczywicie.
[22625][22672]/Zabezpiecz ciaa i wracaj do FBI,|a my przemylimy spraw.
[22672][22695]Oczywicie.|Dzikuj panu.
[22695][22712]/Jeszcze jedno.
[22712][22746]Nastpnym razem dla wasnego dobra|zadzwo z wiadomoci o sukcesie.
[22746][22768]Nie zmuszaj mnie,|ebym ci zaatwi.
[22768][22788]Tak jest.
[22803][22821]Mam ochot na latte.
[22821][22839]Skoczysz na drug stron ulicy?
[22839][22877]Bezkofeinowa z wanili.|Kup sobie, co chcesz.
[22989][23028]Panie Roman.|Chyba czas spotka si osobicie.
[23033][23057]Jestem Crowley.|Prowadz Pieko.
[23057][23104]A tak, oczywicie.|Najwyszy czas si pozna.
[23110][23137]- Podarek.|- Nie trzeba byo.
[23137][23179]- Uwielbiam babeczki.|- Z jzyczkw niemowlt.
[23179][23208]- Bezglutenowe.|- Bardzo taktownie.
[23242][23288]- Przejd do rzeczy, panie Roman.|- Mw mi Dick.
[23298][23350]Kontrolujemy due interesy,|ktre moglibymy poczy
[23350][23369]z korzyci dla wszystkich.
[23369][23388]- Tak sdzisz?|- Ja to wiem.
[23388][23427]Mwic wprost...|powinnimy si zaprzyjani.
[23427][23455]Niby dlaczego?
[23464][23497]To ja ci tu|sprowadziem, Dick.
[23502][23525]Znalazem sposb|na otwarcie drzwi do Czyca.
[23525][23565]eby razem z koleg-anioem|wykra wszystkie dusze.
[23565][23610]- Nie wkrcaj mi tu bajek.|- le mnie zrozumiae.
[23610][23628]Teraz ty posuchaj.
[23635][23658]Prdzej pywabym w szambie|ni ucisn rk
[23658][23687]z tak pod mutacj|jak ty.
[23695][23747]Demony to paskudne, leniwe,|nacigajce dziwki.
[23747][23783]Jestecie gorsi od ludzi,|a oni s znoni dopiero,
[23783][23811]gdy poleje si ich|sosem czosnkowym.
[23817][23841]Nigdy bym z tob|nie pracowa, Crowley.
[23841][23860]Gdybym nie by zajty|waniejszymi sprawami,
[23860][23886]usunbym twj gatunek|z wszechwiata.
[23886][23908]Na to zasugujecie.
[23919][23946]Rozumiemy si?
[23983][24002]Zatrzymaj babeczki.
[24101][24141]Na pewno chcesz je wyrzuci?|Mog si przyda w drodze.
[24141][24168]Co mylisz?
[24200][24239]- Co jest?|- Nic.
[24245][24263]Bardzo przekonujce.
[24263][24285]Przestraszye si|naszych sobowtrw?
[24285][24329]Bo szczerze mwic przez jaki czas|nie bd spoglda w lustro.
[24361][24384]Chcesz wiedzie,|co jest nie tak?
[24384][24417]Tak, znasz moje motto.|"Jestem tu, eby pomc".
[24426][24467]Pomc...|Tak jak pomoge Amy?
[24527][24563]- Suchaj, Sam...|- Nie okamuj mnie znowu.
[24563][24591]W ogle si do mnie|nie odzywaj.
[24624][24644]Nie mog.
[24651][24671]Nie mog, Dean.
[24683][24712]- Czego nie moesz?|- Rozmawia z tob.
[24712][24744]Nie mog nawet by|blisko ciebie!
[24744][24793]- Czyli...|- Powiniene jecha beze mnie.
[24854][24869]Jed.
[24885][24905]W porzdku.
[24905][24936]Przepraszam, Sam.
[25017][25037]{C:$aaaccff}.:: GrupaHatak.pl ::.
[25037][25075]{C:$aaaccff}>> Release24.pl <<

