[0][26]{C:$aaccff}WCZENIEJ
[26][36]Cze, Amy.
[36][61]Wiesz, jakim jestem czowiekiem.
[61][88]Zostawia za sob ciaa.|Musimy j zaatwi.
[88][102]Skoczya z tym.|Zaufaj mi.
[120][143]Jeste, jaka jeste.|Znw zabijesz.
[143][158]Co z tob?
[161][179]/Jeste, jaka jeste.
[184][210]- O czym ty gadasz?|- O tym, o czym mi nie mwisz.
[210][238]Wiem, e nie chciae jej puci,|ale tak naleao postpi.
[238][257]- Dziki.|- Nie ma sprawy.
[261][279]Znasz moje motto.|"Jestem tu, eby pomc".
[279][302]- Tak jak pomoge Amy?|- Przepraszam.
[309][330]Powiniene jecha beze mnie.
[355][371]W porzdku.
[415][448]{C:$aaccff}TERAZ
[468][511]Tak...|Duch jest koo nas.
[526][548]Jeste z nami, duchu?
[621][657]Co czuj.|Mam gsi skrk.
[666][700]- Wujku Danny?|- Nawiemy teraz kontakt.
[702][731]Po donie|na deseczce.
[731][774]Niech duch je prowadzi.
[790][838]Duchu, jeste tym,|ktrego szukamy?
[843][883]Jeste...|wujkiem Dannym?
[915][956]- To nie ja.|- No raczej, ona j pcha.
[983][1010]Rozumiem sceptycyzm.
[1019][1084]Danny, jeli jeste z nami,|zapukaj dwa razy.
[1114][1123]Danny?
[1133][1169]Moesz go zapyta,|czy jest szczliwy?
[1189][1215]- Tak, jest.|- Jest z nim Sadie?
[1215][1255]Nie bd mieszna, Cynthia.|Kogo obchodzi Sadie?
[1258][1282]Tak, widz...
[1286][1329]- rodzinne zwierztko.|- To ona, Sadie to sznaucer.
[1329][1376]Jest z Dannym,|goni piki tenisowe w zawiatach.
[1376][1414]- Uwielbiaa to.|- Chodzi o wane dokumenty.
[1414][1440]Nie mona ich znale.|Nie byo ich w sejfie.
[1440][1468]- Moesz go zapyta?|- Oczywicie.
[1475][1518]Po rce na deseczce.
[1593][1626]Moe Danny'emu|nie spodobao si pytanie?
[1626][1665]Niech si nie wygupia.|Dobrze wie, e to moja forsa.
[1705][1750]Nie moecie skoczy z ktniami?|On nie yje.
[1760][1806]Powiedz mu, e przepraszamy.|Moe jeli bdziemy mili...
[1826][1852]Boe.|Danny?
[1915][1941]Co si dzieje?
[2065][2087]{C:$aaccff}.:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
[2087][2117]{C:$aaccff}SUPERNATURAL [07x07] The Mentalists|MENTALICI
[2117][2142]{C:$aaccff}Tumaczenie: k-rol|Korekta: neo1989
[2194][2214]BRAK NOWYCH WIADOMOCI
[2435][2463]Rany, mieje troch honoru.
[2531][2550]/Robi si od tego godny.
[2551][2584]/Suchacie porannego chaosu z|/Bananas Foster.
[2584][2606]- Jasne, dupku.|/- A teraz wieci dziwnej treci.
[2606][2629]/Dokadniej dwa|/zagadkowe morderstwa.
[2629][2670]/Media gin w Lily Dale,|/najbardziej paranormalnym miecie w USA.
[2670][2702]/Jeli chcecie zna przyszo,|/nie zmieniajcie fali.
[2702][2733]/Wydaje mi si|/czy powinni to przewidzie?
[2778][2804]LILY DALE W STANIE NOWY JORK
[3257][3302]Duchy przyszoci,|czy wygram w powerball?
[3303][3328]Bd bogaty.
[3727][3747]SPECJALNO DNIA:|TY!
[3804][3830]- Pierwszy raz w Good Graces?|- Tak.
[3830][3858]Korzystamy tylko z lokalnych|upraw biodynamicznych,
[3858][3900]a pan do kadego zamwienia|dostaje darmow zot myl.
[3914][3930]Chyba skocz do Taco Joint.
[3930][3963]/Podwjn czarn kaw prosz.
[4003][4034]Zawsze si tak stroisz|na czytanie z doni?
[4049][4099]Nic dziwnego, e na to wpade.|Trbi o tym w radiu w caym kraju.
[4099][4113]Mog?
[4120][4147]Byem na miejscu zbrodni.
[4147][4178]Przewody, goniki, pole elektromagnetyczne|do silne, eby wosy si zjeyy.
[4178][4193]Nawet nie myl o uzyskaniu odczytu.
[4193][4263]Gdyby nie chodzio o medium,|potraktowabym to jako gupi wypadek.
[4268][4299]Wiem, e pewnie cae miasto|wywouje duchy,
[4299][4333]ale do tego potrzeba|potnego zaklcia.
[4333][4358]Ta babka miaa tylko|ksiki Oprah.
[4358][4387]Kiedy ostatnio widziae|prawdziwe medium?
[4387][4404]Pamel, Missouri?
[4408][4440]Tak czy siak jest niele.|Jak leci?
[4443][4464]A co dla pana?
[4464][4498]Naleniki, bekon|i czarn kaw.
[4498][4510]wietnie.
[4510][4539]Jest pan mskim|przejawem boskoci.
[4572][4590]Co on pieprzy?
[4600][4644]To takie zabawne?|miao, nabijaj si.
[4692][4711]- Dean...|- On mwi.
[4730][4746]- Suchaj...|- Sam.
[4762][4777]Obaj tu jestemy.
[4777][4816]Szanse, e ktry z nas wyjedzie,|gdy gin ludzie...
[4823][4853]Moesz rwnie dobrze chwyci byka za rogi|i pracowa ze mn.
[4853][4880]- Nie wiem, czy potrafi.|- Nie prosz o otwarcie puszki Pandory.
[4880][4904]Nawet nie pytam, gdzie bye|przez ptora tygodnia.
[4904][4915]I dobrze.
[4937][4978]Mwi tylko, ebymy sprbowali|przerwa te zabjstwa.
[4998][5008]Dobra.
[5071][5099]- Mog w czym pomc?|- Jestecie brami z...
[5099][5140]Tymi Winchesterami z wiadomoci?|Nie, nie, ju to przerabialimy.
[5140][5173]Tych zdeprawowanych zabjcw|pooono trupem.
[5173][5204]My z kolei jestemy|zupenie nieszkodliwi.
[5209][5247]No tak, przepraszam!|Guptas ze mnie.
[5247][5279]Po waszych aurach widz,|e jestecie agodni.
[5279][5318]Wybaczcie mojej koleance.|Jest bardzo pobudliwa.
[5318][5351]Kotku, spjrz,|panowie s z FBI.
[5367][5397]Jestem Rosjaninem.|Rozpoznajemy strw prawa.
[5400][5423]Jestecie tu z powodu|tych tragedii.
[5423][5468]- Strasznie nas to poruszyo.|- W dodatku tu przed festiwalem.
[5468][5494]- Tak... nie...|- Jasne, e si martwimy.
[5494][5516]Nie mamy pojcia,|co si dzieje.
[5521][5553]Jestem Nikoaj.|Dajcie zna, gdybym mg pomc.
[5553][5587]- Mam wietn intuicj.|- Nikoaj Liszyn, wyginacz yek?
[5589][5603]wiatowej sawy.
[5603][5628]Wpadnijcie na mj pokaz|na festiwalu.
[5661][5696]Naucz was wykorzystywa|moc waszych umysw.
[5710][5725]Zostawmy ich.
[5745][5784]Ciesz si,|e przyjechalimy tu na urlop.
[5799][5807]Zaczynamy.
[5812][5843]Pierwsza ofiara,|druga ofiara.
[5851][5879]- Na co patrz?|- Widzisz to?
[5879][5900]To Imelda Graven,|pierwsza ofiara.
[5900][5922]Jej krysztaowa kula|rozwalia jej gow.
[5922][5939]Koszmar...|i ironia.
[5973][6007]- Ten sam naszyjnik?|- Imelda zapisaa go w testamencie Goldy.
[6007][6024]Wic moe to|przeklty przedmiot?
[6024][6035]Warto to sprawdzi.
[6035][6065]Najblisza krewna Goldy mieszka tutaj|i take jest medium.
[6065][6085]wietnie.|Jeszcze mi mao.
[6161][6177]Zepsu moj yeczk.
[6293][6309]Melanie Golden?
[6333][6351]Masz chwil?
[6368][6388]- Mam zosta?|- Nie trzeba.
[6410][6440]- Dziki, e wpada.|- Nie ma sprawy.
[6467][6497]Przyjacika.|Dowiedziaa si o mojej babci.
[6497][6534]Pewnie przyszlicie w tej sprawie.|Zapraszam.
[6557][6592]- Przepraszam, dopiero wrciam.|- Bya pani poza miastem?
[6592][6630]Tak, pracuj w trasie.|No wiecie, hotele, zjazdy.
[6643][6659]Bez urazy, ale...
[6661][6696]- Nie wygldasz na medium.|- Czemu tak mwisz?
[6696][6726]Chodzi mi o to,|e nie ma tu...
[6726][6768]- krysztaw i piramid.|- Jestem po pracy.
[6772][6788]Nie jestem te medium.
[6795][6817]No co?|Uczciwie zarabiam na ycie.
[6817][6854]- Ciekawa definicja uczciwoci.|- Naprawd odczytuj ludzi.
[6854][6889]Mniej w tym czary mary,|a wicej jzyka ciaa.
[6889][6899]Wemy was...
[6899][6935]Jestecie partnerami od dawna,|lecz jest midzy wami spore napicie.
[6935][6969]Jeste wkurzony.|A ty zestresowany.
[6974][6988]To nie operacja mzgu.
[6993][7016]Dlatego nie dogadywaam si|z babci.
[7016][7039]Moe i korzystaa z zadymiacza,
[7039][7066]ale naprawd w to|wszystko wierzya.
[7069][7096]- A ty nie?|- A ty?
[7100][7134]Mam otwarty umys.|Zdziwiaby si.
[7177][7213]Przepraszam za pytanie,|ale chodzi o naszyjnik twojej babci.
[7213][7235]Nie mam go.|Wszystko poszo do domu handlowego.
[7235][7268]- Miaa ukad z wacicielem.|- Domu handlowego?
[7326][7362]- Szukacie czego.|- Niezy jeste.
[7363][7380]Jutrzejszy Jimmy to ty?
[7380][7410]- Szukamy naszyjnika.|- Romantycznie.
[7412][7444]Trafi tu z rzeczami|babci Goldy.
[7455][7467]Ach tak.
[7469][7518]- Wiecie, to Oko Tesalii.|- Nie wiedzielimy.
[7544][7571]Bardzo potna i rzadka rzecz.
[7571][7596]Niech zgadn.|Do tego bardzo droga.
[7596][7610]Warta swej ceny.
[7621][7664]W takim razie zabierzemy go|do magazynu dowodw.
[7677][7700]- O co chodzi?|- O ledztwo w sprawie morderstwa,
[7700][7729]za nieutrudnianie ktrego|bardzo dzikujemy.
[7736][7762]Odczytuj take energi.
[7762][7790]- Nie, dzikuj.|- Odczuwasz strat.
[7796][7817]Jeste wcieky.
[7817][7837]To skomplikowane.
[7842][7861]Wpadnij do mnie, agencie.
[7870][7889]PRZYSZO NIGDY|NIE JEST ZBYT PONURA!
[7941][7964]Dziki, Jimmy.|Do zobaczenia.
[7964][7984]FBI zwrci mi fors|za ten naszyjnik, co?
[7984][7999]Przylemy ci czek.
[8016][8023]Jasne.
[8067][8094]Zabawi si w "Mentalist"|twoim kosztem.
[8099][8131]Dobra, nastpne pytanie.|Czym jest Oko Tesalii?
[8131][8161]Wiem jedno.|Wyprodukowano je na Tajwanie.
[8161][8192]Faszywka w tej okolicy.|Wyobraasz to sobie?
[8192][8242]To znaczy, e cokolwiek ich zabio,|nadal gdzie tam jest.
[9025][9059]Powinien by je wygi|si umysu.
[9073][9084]Komisarzu.
[9088][9109]- Poznalimy si na komisariacie.|- No tak, witam.
[9109][9128]Dzie dobry.|To agent Borne.
[9132][9148]To co tu zaszo?
[9148][9187]Dziwna sprawa.|Klatka piersiowa caa w sztucach.
[9188][9219]Rozejrzymy si.|Zawiadom nas, gdyby mia jaki trop.
[9219][9240]Tropy sypi mi si z tyka.
[9240][9272]Do 9:00 mielimy|46 telefonw.
[9272][9305]Wszystkie od jasnowidzw,|ktrzy wiedz, co si naprawd stao.
[9305][9321]Jak maj teori?
[9329][9368]Rozrzut jest od ducha po ogra|atakujcego tylko Rosjan.
[9375][9394]Suba w policji w Lily Dale|wydaje si fajna.
[9394][9418]Do wyboru miaem|jeszcze Los Angeles.
[9418][9453]Ci jasnowidze podali|jakie szczegy?
[9453][9501]Na przykad dlaczego sdz,|e to duch albo rosyjski ogr?
[9501][9525]Duch im tak powiedzia.
[9530][9567]Do tego facet twierdzi,|e mia wizj wasnej mierci.
[9567][9583]Ze sztucami i w ogle.
[9614][9627]Przepraszam.
[9675][9700]Agent Borne?|Mwi Melanie Golden.
[9700][9710]Wszystko gra?
[9710][9736]Mwie powanie|o otwartym umyle?
[9761][9806]Nie odsuchiwaam jej a do dzi.|Tylko babcia dzwonia na stacjonarny.
[9806][9840]- W porzdku, mw dalej.|- Nie daabym temu wiary.
[9840][9868]Dzwonia, gdy tylko|miaa jaki szalony sen,
[9868][9897]ktry uznaa za znak, ale...
[9905][9940]To prawda, e Nikoaj|mia wizj swojej mierci?
[9945][9964]Tak nam powiedziano.
[9964][9993]Ona take.|W dniu, gdy zgina.
[9993][10026]- Co powiedziaa?|- Moecie posucha.
[10026][10063]Powiedziaa, e bya na seansie,|potem wiata zgasy i zrobio si zimno.
[10063][10107]- Wspomniaa o zimnie?|- Tak, to wane?
[10119][10151]- O co chodzi?|- To duch.
[10164][10192]- Prawdziwy.|- Dajcie spokj.
[10213][10257]- Nie artujecie.|- S faszywe czary mary,
[10257][10281]s te prawdziwe.
[10281][10319]No tak, ale...|duchy?
[10323][10371]- Wierz mi, s dziwniejsze rzeczy.|- Archiwum X istnieje
[10371][10417]czy po prostu przestae gada|jak agent FBI?
[10423][10443]Nie jestemy z FBI.
[10473][10501]- Musz si napi.|- Masz mj topr.
[10543][10576]Jeli to duch,|to nie jest przywizany do domu.
[10576][10598]Wasa si|po caym miecie.
[10598][10612]Nic dziwnego.
[10618][10652]Ile osb w Lily Dale|moe mie krysztaowe kule?
[10654][10690]Od pidziesiciu|do caej populacji.
[10691][10728]Kwarc moe dziaa|na duchy jak antena.
[10728][10763]Dlatego media zaczli uywa|krysztaowych kul.
[10763][10804]Czyli kada witryna sklepowa w miecie|ma talerz satelitarny na duchy.
[10804][10812]No wanie.
[10812][10837]Peno tu ludzi|wywoujcych duchy.
[10837][10858]Wikszo z nich nie umie|wezwa takswki.
[10858][10874]Wystarczy jedna osoba.
[10874][10902]To jak szukanie igy|w stosie faszywych igie.
[10902][10913]Gorzej.
[10917][10941]Id o zakad, e niektrzy z nich|maj prawdziw moc.
[10941][10979]I nie chodzi o zabijanie ludzi,|tylko o komplikowanie spraw.
[10979][11015]Nie znosz tego miasta.|Co teraz?
[11015][11050]- Dzwonimy do wrbity Macieja?|- Rozdzielmy si i przesuchujmy ludzi.
[11050][11062]Bdzie szybciej.
[11091][11114]Jasne.
[11227][11253]O co chodzi?|O mojego brata?
[11253][11291]- Wrci do wizienia?|- Trzymaj si z daleka.
[11291][11328]Jego przeklestwo|pocignie ci na dno.
[11334][11377]Dla ludzi wizienie|staje si nawykiem.
[11410][11439]Nie przejmuj si.
[11445][11475]Jak zawsze mawiam,|rodzina...
[11475][11500]to wrzd na tyku!
[11517][11546]Dzikuj ci,|siostro Thibideaux.
[11546][11601]Nie, dziecko.|Podzikuj duchom.
[11624][11653]Pacisz gotwk czy kart?
[11872][11881]W porzdku.
[11881][11903]Mwiam przez telefon,|e moe pomc.
[11903][11920]Faszywy str prawa?
[11930][11958]Jasne, bo tutaj wszyscy|tacy autentyczni.
[11958][11996]Jeli jeste w stanie co zrobi,|nazywaj si nawet papieem.
[11996][12045]- Co dokadnie si stao?|- Miaam pieprzon wizj.
[12045][12076]- Co po mnie idzie.|- Co? Przyjrzaa si?
[12076][12082]Nie.
[12094][12126]Ale czuam to,|gdy zaczo ama mi koci.
[12144][12171]- Nie chc umiera.|- Rozpracujemy to.
[12172][12216]- Miaa wizj tutaj?|- Tak, przy kasetce.
[12386][12428]Jest jaka szansa,|e ten przystojniak patrzy?
[12490][12512]Co to byo?
[12557][12575]Co, do diaba?!
[12582][12600]Boe.
[12606][12615]Boe!
[12615][12649]- Czy to naprawd by...|- Najprawdziwszy.
[12667][12698]Bez urazy, ale nikt tu|nie ma wizji.
[12698][12757]- Ten duch je rozdaje.|- A potem zabija?
[12765][12780]Dopki jej nie powstrzymamy.
[12780][12811]Widziaa zegar|wskazujcy 2:00,
[12811][12833]wic mamy troch czasu.
[12836][12868]Rozpoznajecie t lask?
[12871][12911]Na pewno j widziaam,|moe na jakim obrazie.
[12911][12937]- Na obrazie?|- Nie.
[12937][12964]Na starej fotografii w muzeum.
[13019][13059]/Lily Dale od dawna byo przystani|dla ludzi posiadajcych dar.
[13059][13093]Gdzie indziej torturowani,|tu przyjmowani z otwartymi rkoma.
[13093][13133]Moja rodzina posiada|pewien skromny dar.
[13133][13175]witujemy take nasz dug|i barwn histori...
[13183][13198]ozdobnikw.
[13212][13248]Iluzja ektoplazmy,|okoo roku 1890.
[13469][13497]Rodzestwa zawsze le kocz.
[13497][13510]Dlaczego?
[13510][13538]Przez napicie wynikajce|ze wsplnej pracy,
[13538][13576]a moe po prostu przez|przebywanie razem przez cae ycie.
[13576][13619]Campbellowie byli wyjtkiem.|Doskonale dawali sobie rad.
[13619][13642]Oczywicie to by|ich pseudonim sceniczny.
[13642][13660]Nie byli wcale brami.
[13672][13721]Stanowio to przykrywk|dla ich drugiego trybu ycia.
[13738][13774]- Jeszcze jakie pytania?|- Tak, kim one s?
[13774][13791]Siostry Fox...
[13792][13814]Jedne z zaoycielek|Lily Dale.
[13814][13865]Kate Fox by do problemowa,|ale na scenie hipnotyzowaa.
[13865][13895]Bya w stanie sprawia,|e przedmioty lewitoway
[13895][13919]i przepowiedzie czyj mier.
[13923][13948]- To ona.|- Starsza z nich, Margaret,
[13948][13974]nie miaa naturalnych|zdolnoci parapsychicznych.
[13974][13999]- Czyli ciemniaa.|- No c.
[14000][14048]Nie miaa charyzmy siostry,|ale troszczya si o Kate.
[14053][14094]Czasem darem jest|zajmowanie si innymi.
[14112][14142]- Co im si stao?|- Mieszkay tu cae ycie.
[14142][14191]- Umary tutaj?|- Tak, s pochowane na cmentarzu.
[14202][14222]wietnie.|To byo bardzo pouczajce.
[14222][14235]Dzikujemy.
[14271][14305]Przepraszam, zwykle nie robi tego|w godzinach pracy,
[14305][14347]ale czy zna pan jak|Eleanor albo Ellen?
[14364][14394]Niepokoi si o pana.
[14394][14443]Chce panu powiedzie,|przepraszam za sowa,
[14443][14472]e jeli nie powie pan komu,|jak le z panem jest,
[14472][14496]kopnie pana w dup z zawiatw.
[14501][14536]Musi pan w kocu|znw komu zaufa.
[14568][14611]Prosz pamita o odwiedzeniu|sklepiku z pamitkami.
[14670][14698]Jedziemy na cmentarz|i wykopujemy Kate?
[14698][14722]- Chwila.|- Wszystko na ni wskazuje.
[14722][14738]Poczekaj.
[14755][14778]- Starczy trzymania si faktw.|- Uzgodnilimy...
[14778][14813]e pracujemy nad spraw, a nie,|e cay czas bdziesz dupkiem.
[14813][14822]Co?
[14837][14857]Jeste wkurzony|i masz do tego prawo.
[14857][14874]- Jasne.|- Ale co za duo, to niezdrowo.
[14874][14888]Kto tak twierdzi?
[14888][14944]Bd pracowa nad t spraw,|ale skamae i zabie moj przyjacik.
[14961][14984]Nie, zaatwiem potwora,|ktry zabi czworo ludzi.
[14989][15009]Gdyby jej nie zna,|postpiby tak samo.
[15009][15037]- Ale j znaem.|- Dlatego nie moge tego zrobi.
[15048][15058]Rozumiem ci.
[15058][15087]Pewnym ludziom nie moesz nic zrobi,|niewane, jak s groni.
[15087][15112]Nie graj t kart.|To bzdura.
[15112][15151]Nauczyem si, e jeli co|wydaje si ze, to tak jest!
[15151][15179]Zazwyczaj tak,|ale zabicie Amy nie byo ze.
[15179][15202]Nie moge tego zrobi,|wic ci wyrczyem.
[15202][15222]Od tego jest rodzina.|Od brudnej roboty.
[15222][15267]Powiedziabym ci, gdybym wiedzia,|e ta akcja z Szatanem
[15267][15286]bya jednorazowym wyskokiem.
[15286][15322]To rozsdne, e chc wiedzie,|czy skoczye ze skokami na gwk.
[15322][15351]Prawie nas zabie,|wic wkurzaj si do woli,
[15351][15368]ale nie bd wini.
[15607][15661]Rozumiem, czemu zabija ludzi,|ale nie wiem, dlaczego ich ostrzega.
[15687][15723]Moe daje im|posmakowa przeklestwa.
[15726][15753]To na pewno nic przyjemnego.
[15759][15771]Zaczynamy.
[15846][15867]- Odwal si, wirusko.|- Posuchajcie.
[15867][15895]Dlaczego nikt mnie nie sucha?|Nie!
[15895][15923]- Nie masz prawa gosu.|- Przesta!
[15926][15935]Nie!
[16028][16045]Nieze wyczucie czasu.
[16081][16106]Rozumiem.|Dziki, Dean.
[16122][16142]Zajli si tym.
[16186][16209]Mam i do domu?
[16218][16232]Chyba tak.
[16255][16296]Moe zostaniesz u mnie|przez kilka dni?
[16296][16308]Dziki.
[16334][16360]- Jeszcze chwila.|- Nie ma sprawy.
[16360][16400]Gdyby miaa t wizj,|te nie chciaaby tu by.
[16491][16520]Wszystko gra, Camille.|Chodmy std.
[16560][16581]Co si dzieje?
[16610][16625]Dzwo do nich!
[16650][16672]- Melanie?|- Musicie wraca.
[16672][16697]- Co jest?|- To nadal si dzieje!
[16697][16704]Jak to...
[16704][16732]Nadal tu idzie!|Powiedz, co robi!
[16732][16756]- Uspokj si.|- Daj telefon i prowad.
[16770][16785]Idcie do kuchni.
[16816][16839]- Jest tutaj!|- Id po sl.
[16915][16935]Udao si.|Znikna!
[16953][16966]Wrcia!
[16981][17015]- Skoczya mi si sl!|- Znajd elazo. Jest tam kominek?
[17200][17210]Nie!
[17413][17438]Powinienem wiedzie,|e ta bajka o dobrej i zej siostrze
[17438][17456]miaa tylko|zainteresowa widzw.
[17456][17482]Okazao si, e Kate|prbowaa ostrzec ludzi
[17482][17500]przed swoj z,|sucz siostr,
[17500][17520]a my spalilimy jej koci.
[17526][17546]- Co?|- Teraz moemy jedynie j powstrzyma.
[17546][17572]- To nie wystarczy.|- Wiem, ale...
[17578][17596]pogadamy o tym pniej?
[17612][17644]- Jak si trzymasz?|- Bywao lepiej.
[17650][17678]- Jeli mamy sobie pj...|- Tak.
[17680][17696]Dobrze, ale...
[17703][17728]Margaret nadal gdzie tam jest.
[17754][17790]- Co musicie wiedzie?|- Czy co rzucio ci si w oczy?
[17844][17882]Prawie si mn nie interesowaa.|Po prostu staam jej na drodze.
[17882][17903]Chciaa dopa Camille.
[17903][17927]- To ju co.|- Jeszcze jedno.
[17933][17953]Dawao jej to rado.
[17958][17979]Umiechaa si.
[18058][18080]Czuj si nagi,|robic to za dnia.
[18080][18096]Pospieszmy si.
[18263][18278]W porzdku.
[18286][18317]Tym razem|mam nabit zapalniczk.
[18374][18389]Zrobia nas w balona.
[18389][18411]- Niedobrze.|- To nigdy nie jest dobre.
[18413][18433]Jeli kto wiedzia,|eby zabra koci Margaret,
[18433][18458]to nie artuje.|To powane zaklcie wice.
[18476][18485]Super.
[18490][18525]- Cholerny duch medium na smyczy.|- Musimy znale te koci.
[18525][18549]Czyli tpaka, ktry je zabra.
[18553][18571]Dzwonimy do Bobby'ego,|eby sprawdzi,
[18571][18594]czego potrzeba|do okieznania ducha?
[18643][18691]Wiesz, czemu nie wydam kasy|na coroczny festiwal espekw w Lily Dale
[18691][18727]- i konkurs w jedzeniu hot-dogw?|- Nie mam pojcia.
[18735][18764]Bo wszystkie gwiazdy|nie yj.
[18826][18886]Po tym, co spotkao Nikoaja,|poprosili Camille, eby go zastpia.
[18889][18932]Jest bardzo popularna.|A raczej bya.
[18935][18978]Mona o nich powiedzie,|e wiedli prym w miecie?
[18978][18998]To nie do koca tak.
[18998][19019]Ale dobrze sobie radzili.|Na przykad twoja babcia?
[19019][19031]Napisaa kilka ksiek.
[19031][19062]A Imelda bya dwa razy|w programie Nate'a Berkusa.
[19062][19083]Chyba masz racj.
[19092][19115]Mylisz, e dlatego|ich cigaa?
[19121][19151]Gdyby miaa zgadywa,|kto byby nastpny w kolejce?
[19155][19170]Nie wiem.
[19170][19192]Twoja babcia|miaa by gwodziem programu.
[19192][19214]Kogo twoim zdaniem poprosz,|eby j zastpi?
[19214][19230]Pewnie...
[19259][19270]Mnie.
[19306][19329]Przynis mi pan mj czek?
[19329][19347]Szukam kogo,|kto kupi od pana te rzeczy.
[19347][19369]Skd pan wie, e ode mnie?
[19369][19403]Wtpi, e sprzedaj|jesionowe otarze na stacji benzynowej.
[19403][19423]Susznie.|Niech no spojrz.
[19509][19529]Potwierdzenie patnoci kart.
[19529][19556]- Rozumiem, e chce pan adres?|- Bybym wdziczny.
[19563][19581]Cho tyle mog zrobi.
[19590][19620]Wanie dowiedziaem si|o Camille Thibideaux.
[19630][19641]Dziki.
[19663][19673]Prosz bardzo.
[19739][19761]Jeste pewny,|e to zadziaa?
[19773][19809]Powinno j zatrzyma, a Sam|nie znajdzie koci i ich nie spali.
[19809][19834]- Miejmy nadziej.|- Miejmy nadziej?
[19839][19873]Czy palenie koci|sprawia im bl?
[19896][19942]Nie zastanawiaem si nad tym.|Moliwe, e tak.
[19942][19954]To dobrze.
[20077][20110]- Gdzie otarz?!|- Tam!
[20168][20194]Nie jeste nekromantk.
[20202][20226]To zajcia z techniki|porodu naturalnego.
[20226][20247]Wierz ci.|Przepraszam.
[20316][20336]- To facet z lombardu.|- Skd wiesz?
[20336][20371]/Napuci mnie na pieprzone|zajcia ciarnych z jogi.
[20371][20395]Dowiedz si,|gdzie umieci jej koci.
[20395][20403]/Dobrze.
[20412][20426]Popiesz si, Sam.
[21010][21035]Wiedziaem, e wrcisz.
[21118][21135]Witaj, agencie.
[21143][21184]- Od czaszk.|- Tylko spokojnie. Trzymaj.
[21207][21226]Do tego.
[21239][21264]- Posza sobie?|- Wtpi.
[21264][21286]Ale nie moe przej|przez lini?
[21286][21294]Tak.
[21337][21366]- Nieze zaklcie wice.|- Nie ma znaczenia.
[21370][21398]- Pomaga mi, bo tego chce.|- Co?
[21427][21447]Cholera, nie cierpi,|gdy tak robi.
[21447][21458]We sl.
[21486][21508]Dean!
[21546][21576]Margaret i ja|jestemy tacy sami.
[21576][21593]Jestemy prawdziwi.
[21603][21668]Ale czasem ci prawdziwi|s za brzydcy albo za mao zabawni.
[21703][21740]Gdy pokazuj ludziom, co potrafi,|to ich przeraa.
[21740][21758]Nie mam na czynsz!
[21807][21820]Schowaj si za mn.
[21828][21845]Dalej nie pjdziesz, suko.
[21845][21868]Margaret z radoci|dla mnie zabija.
[21868][21897]- Lubi t smycz.|- Jeste chory.
[21897][21910]Nie tylko.
[21914][21943]Jestem prawdziwym medium,|kutasie.
[21968][21985]Niespodzianka.
[22072][22096]Wybacz, przystojniaku.
[22104][22140]Gdzie reszta koci?
[22248][22270]Ci ludzie nie zasuguj|na mier.
[22270][22288]Jaja sobie robisz?
[22292][22324]yj w ndzy, bo nie mog|mie wasnego pokazu jak oni.
[22324][22335]Nie rb tego.
[22344][22361]- S w sypialni, tak?|- Nie.
[22404][22422]Nie wejdziesz tam.
[22633][22647]Szkoda.
[22930][22949]W ku?
[22949][22970]- Byy w ku?|- Tak.
[22975][22996]Nie do wiary,|e j posuwa.
[23007][23036]- Poda co jeszcze?|- Tylko dolewk.
[23036][23072]A za kolejn zot myl|dostaniesz w ryja.
[23106][23133]W porzdku.|Ju nios kaw.
[23149][23181]Nie mog si doczeka,|a wyniesiemy si z tego ciasteczka z wrb.
[23224][23257]Pjd...|zaatwi co na zewntrz.
[23291][23312]- Cze, siadaj.|- Dziki.
[23342][23374]Nie zostae,|ebym moga ci podzikowa.
[23374][23406]- Nie ma za co.|- Uratowae mi ycie.
[23410][23434]Ale nie twojej przyjacice.
[23434][23458]Nie ty wysae tego ducha.
[23458][23482]Dzikuj, e go zabilicie.
[23508][23536]Wydaje si,|e midzy wami ju lepiej.
[23536][23571]- Poznajesz po chodzie?|- Wierz albo nie.
[23580][23613]Pewnie nie jeste te skory|do kolejnego przyjazdu tutaj,
[23613][23634]wic to poegnanie.
[23656][23679]Szkoda, e nie poznalimy si|w lepszym tygodniu.
[23679][23704]Szkoda, e u mnie|nie ma lepszych.
[23706][23726]Ale nigdy nie wiadomo.
[23727][23754]Nie umiesz|przewidywa przyszoci, co?
[23798][23842]Odpowied jest niejasna.|Sprbuj ponownie pniej.
[23856][23870]Jasne.
[23957][24007]- To twoje rzeczy.|- Pomylaem, e pojedziemy jednym autem.
[24018][24055]Mnie pasuje.|Nadal chcesz rozkwasi mi twarz?
[24059][24080]W tej chwili nie.
[24085][24102]Wiesz co?
[24119][24143]Miae racj co do Amy.
[24150][24211]Gdyby bya jakim tam potworem,|nie wiem, czy pucibym j wolno.
[24211][24242]- Nigdy si nie dowiem.|- Wic co?
[24242][24280]Mwi, e rozumiem,|dlaczego to zrobie.
[24283][24309]Chciae dopilnowa,|eby nikt wicej nie ucierpia.
[24309][24351]Ale nie moesz spojrze mi w twarz|i powiedzie e nic ci nie jest.
[24351][24374]Nie sypiasz,|ostro dajesz w kana...
[24374][24392]- Zaczyna si.|- Wiem, e jestem ostatnim,
[24392][24427]ktry moe prawi kazania.|Po prostu bd ze mn szczery.
[24427][24454]Czy tak postpuje kto,|to wie, e zrobi susznie?
[24454][24480]Mam by szczery?|Zaufaem przeczuciu.
[24480][24503]To wydawao si suszne.
[24506][24526]Nie ufaem jej, Sam.
[24538][24578]Oczywicie przez Cassa|mam trudnoci z zaufaniem komukolwiek.
[24578][24605]A co do mojego zachowania...
[24624][24651]Sam nie wiem.|Moe nie lubi ci okamywa.
[24654][24675]To nie wydaje si waciwe.
[24675][24701]Przyapae mnie.|Zewirowaem.
[24705][24722]Wiem, jak to jest.
[24768][24812]W muzeum dowiedziaem si,|e braterskie wystpy s trudne.
[24812][24838]Nie porwnuj nas|do tej galerii wariatw.
[24838][24872]Przy nich jestemy wzorem|rodzinnego ycia.
[24872][24889]Nisko zawieszona poprzeczka.
[24889][24902]Dziki ocenianiu relatywnemu
[24902][24920]skoczyem wszystkie szkoy,|wic nie krytykuj.
[24920][24934]Jak chcesz.
[24983][25011]Nadal chc wiedzie,|jak wygi moj yeczk.
[25015][25044]Daj spokj, Sam.|To Lily Dale.
[25106][25147].:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
