[12][29]/W poprzednich odcinkach...
[30][58]/"Moja ukochana Cassie.|/Jeli to czytasz, to znaczy, e nie yj.
[58][86]/Bardzo mi z tego powodu przykro.|/Nie chciaam dla ciebie takiego ycia.
[87][110]/Lecz od przeznaczenia|/nieatwo jest uciec.
[110][128]- Cze, jestem Diana.|- Widziae j?
[128][154]- Przeniosa si wczoraj.|/- Jestemy inni. Tak jak i ty.
[155][190]Jeste w 100% czarownic.
[191][212]Dziki niej|mamy teraz prawdziw moc.
[212][240]- Krg skada si z szeciu osb.|- Ty go dopeniasz.
[240][254]Ma dar.
[255][278]Na pewno przekonasz j,|aby zrobia, co trzeba?
[278][304]Krg niewiadomie|zrobi to za mnie.
[304][343]Demon musi opta czowieka,|aby by w peni aktywnym.
[344][364]/A teraz opta Nicka.
[365][396]Potrzebuj nowego ciaa.|Twoje si nada.
[396][417]Wiesz, co musimy zrobi.
[418][461]Utopienie demona|to jedyny sposb, by go uratowa.
[1040][1076]{y:u}{c:$aaeeff}Tajemny Krg 1x06|Czuwanie
[1077][1117]{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|Igloo666
[1118][1142]{y:u}{c:$aaeeff}Dopasowanie do 720p WEB-DL:|Bilu
[1143][1167].:: GrupaHatak.pl ::.
[1178][1226]Dzie dobry.|Piek je na czuwanie Nicka.
[1227][1268]Widziaam wczoraj kogo|na jego podwrku.
[1269][1309]- Pewnie jego starszy brat, Jake.|- Nie wiedziaam, e Nick mia brata.
[1310][1362]Jake wyjecha std par lat temu.|Wpad wtedy w wiele tarapatw.
[1367][1402]A teraz straci brata.
[1407][1458]Poczylimy Krg bez potrzebnej wiedzy|i spjrz, co si stao.
[1470][1522]- Moe to dobrze, e zosta zerwany.|- Nie zosta, Cassie.
[1523][1559]- Przecie Nick nie yje.|- Rytua nie zwiza tylko was,
[1559][1601]- ale take wasze rody.|- Mwisz o bracie Nicka?
[1601][1664]Krgi maj za zadanie przetrwa|oraz chroni czarownice i inne osoby.
[1664][1724]- Nie mog mie teraz tego na gowie.|- Musisz, aby bya bezpieczna.
[1738][1776]- Jak w ogle do tego doszo?|- To cikie, ale jeste bardzo silna.
[1776][1804]Twj rd siga|pocztkw czarodziejstwa.
[1805][1858]Jest potniejszy ni inne,|a ty urodzia si z odpowiedzialnoci,
[1859][1895]aby prowadzi|i ochrania swj Krg.
[1995][2019]- Skarbie?|- Cze, tato.
[2023][2071]Id na par godzin do biura.|Powinienem si szybko uwin.
[2083][2132]- Co tam trzymasz?|- Ludzie przynosz zdjcia na czuwanie.
[2134][2180]Mylaam, e nie mam adnego.|Nie do koca si dogadywalimy.
[2180][2229]Ale potem przypomniaam sobie o tym.|To ja i Nick, prawda?
[2255][2296]Tak, kiedy by dzieckiem,|czsto przychodzi popatrze na odzie.
[2296][2338]- Czasami zabieraem was w rejs.|- Pamitam.
[2354][2407]Uwielbia to, ale te si ba.|Trzyma si kurczowo twojej rki.
[2409][2451]Nie rozumiem...|To ma by jego ycie?
[2453][2482]Tylko tyle z niego mia?
[2541][2579]Chciabym ci|wiele wyjani, ale...
[2709][2737]- Jak si trzymasz?|- Dobrze, dzikuj.
[2738][2777]Zanios je do kuchni.
[2814][2859]- Sami si tym zajmujecie?|- Ciotka Nicka wyjechaa do rodziny.
[2859][2895]- Nie mia nikogo innego.|- Jest tu za to jego brat, Jake,
[2895][2931]- i musimy o tym pogada.|- Jake wrci?
[2931][2967]- Na pewno bdzie na pogrzebie brata.|- Jasne.
[2968][3009]- Dba tylko o siebie.|- Naprawd jest a taki okropny?
[3009][3028]Kiedy tu pracowa.
[3029][3074]Tata da mu prac,|a ten okrad nas nastpnego dnia.
[3074][3117]- Odebra mojemu ojcu wszystko.|- Prawie stracili lokal.
[3118][3158]- Adam mu nie wybaczy.|- Pewnie, e nie.
[3178][3226]- Co chciaa powiedzie?|- Dopenia Krg.
[3240][3288]Amy Leone odczytaa wczoraj|na literaturze poemat o Nicku.
[3293][3331]Co o cierniach|i o rach czy winie.
[3334][3373]Nie ma co,|to byo genialne.
[3436][3460]- O Boe.|- Co?
[3460][3492]Jake Armstrong tu jest.
[3605][3658]Syszaem, e organizujecie czuwanie.|Wpadem, aby wam podzikowa.
[3668][3709]- Cieszymy si, e moemy to zrobi.|- wietnie.
[3711][3752]Nie ma co wywleka|dawnych urazw, prawda?
[3789][3825]Tak jak mwi,|cieszymy si, e to robimy.
[3862][3889]Cze, ssiadko.
[3960][3992]Do zobaczenia.
[4045][4093]- O co chodzio? Znasz go?|- Nie, ani troch.
[4122][4139]Dobrze, e mnie nie zobaczy.
[4139][4170]Przez ostatnie dwa lata|wyobraaam sobie t chwil
[4170][4206]- i to na pewno nie byo to.|- Mylaam, e z wami ju koniec.
[4207][4241]- Potraktowa ci okropnie.|- Wanie.
[4241][4297]- I teraz musi poaowa.|- Cudowny plan, Faye.
[4302][4329]Musz lecie.
[4341][4373]Wiem, e tsknisz za Nickiem.|Wszystkim nam go brakuje.
[4374][4421]Ale nie moesz doowa si|przez reszt swojego ycia.
[4422][4454]Miny dopiero dwa dni, Faye.
[4538][4572]- Wybacz niezapowiedzian wizyt.|- Nie ma sprawy.
[4572][4604]Zaparz herbat.
[4614][4666]Sprowadziam psychologw,|ale trudno poj tak niepojty wypadek.
[4666][4702]mier Nicka|nie bya wypadkiem.
[4741][4788]- Wedug policji uton.|- Zosta zabity przez demona.
[4803][4817]Demona?
[4817][4863]Dzieci poczyy Krg.|Uwolniy demona z Heather Barnes.
[4863][4908]Nick by kolejnym nosicielem.|Zmar podczas prby utopienia go.
[4909][4946]Krg zosta poczony?|O mj Boe.
[4955][4997]To mogo spotka Faye.|Chcesz pomwi z innymi ze starszyzny?
[4997][5051]- eby odebrali dzieciom moc?|- Musz by w stanie si chroni.
[5065][5106]- Pomoesz mi ich pilnowa?|- Oczywicie.
[5106][5131]Dzikuj.
[5183][5208]Nie pozwol Jake'owi|doczy do Krgu.
[5208][5244]Wedug babci to nie zaley od nas.|Naley do Krgu przez pokrewiestwo.
[5245][5268]- Nie musimy mu o tym mwi.|- A nie chcemy?
[5268][5295]Nie znasz go tak jak my.|Skrzywdzi wiele osb.
[5295][5333]Nie moemy ot tak wymieni Nicka.|To nie fair.
[5333][5383]- Wybacz, rozumiem twoj sytuacj.|- Wie o nas albo o Krgu?
[5386][5421]Wtpi, wyjecha przez odkryciem ksigi|i wtajemniczeniem Nicka.
[5421][5466]Wyjedajc, zabierze ze sob swoj moc.|Bdziemy wtedy w niebezpieczestwie.
[5467][5501]A kto umar|i mianowa ci krlow?
[5501][5524]Przepraszam.
[5537][5562]Co to?
[5562][5598]- Co si dzieje?|- Co si pali?
[5602][5614]Cholera.
[5643][5680]- Zblia si do domu.|- Moemy go ugasi.
[5680][5718]Brak powietrza dla ognia.
[5797][5827]- O Boe.|- Patrzcie.
[5831][5858]Co to ma by?
[5953][5981]- Co to?|- Przypomina pksiyc.
[5982][6013]- Kto mg to zrobi?|- Moe Jake chce nas nastraszy.
[6014][6039]- Nie wie o nas.|- C, kto na pewno wie.
[6039][6077]I tak to okazuje?|Bez sensu.
[6156][6179]Babciu!
[6188][6220]- W opuszczonym domu wybuch poar.|- Komu co si stao?
[6220][6246]Nie, ugasilimy ogie,|ale kto wywoa go specjalnie,
[6246][6272]a na ziemi pozosta|wypalony znak pksiyca.
[6272][6308]Co to moe oznacza?
[6314][6353]To pradawny symbol,|oznaczajcy podbj.
[6366][6422]Wypalao si go na terenie czarownic,|prbujc je przestraszy.
[6423][6460]- Kto nam grozi?|- Na to wyglda.
[6471][6521]Zeszej nocy widziaam,|jak Jake wywoywa ogie za domem.
[6522][6546]- Powiedzielicie mu o krgu?|- Jeszcze nie.
[6546][6571]Nie mwcie.
[6649][6693]Pasoyt tego miasta|zdecydowa si wrci.
[6716][6757]Niele si wystroia|jak na zwyke przywitanie.
[6763][6796]Nie wlewaj sobie, Jake.
[6810][6851]Chciaam tylko powiedzie,|e przykro mi z powodu Nicka.
[6851][6893]- By dobrym facetem.|- Po to tu przysza?
[6944][6965]Po to...
[6973][7002]oraz z nudw.
[7016][7067]- Gdzie bye przez te dwa lata?|- A co, tsknia?
[7080][7111]- Niezbyt.|- Pewnie, e tak.
[7112][7150]Zawsze si|przywizywaa, Faye.
[7150][7180]A pieprz si.
[7194][7231]- Ten ogie to twoja robota?|- Jaki ogie?
[7231][7259]To bye ty, co?
[7264][7311]No to wyjanij mi,|o czym gadasz.
[7319][7373]Wyjanijmy sobie jedno.|Nie moesz ju mi rozkazywa.
[7438][7482]Jane moga wszystko zepsu,|ale zajam si ni.
[7487][7519]Ma nas za sojusznikw.
[7543][7591]- Charles, czybym ci nudzia?|- Oczywicie, e nie.
[7595][7638]Dobrze, e sprawa z Jane|zostaa zaatwiona.
[7652][7681]Przepraszam.|Nie sypiam ostatnio za dobrze.
[7682][7722]Wiem, e mier Nicka|wstrzsna tob.
[7724][7751]Nie stra skupienia.
[7751][7790]- Jane moe nam si przyda.|- Jak?
[7795][7836]Kada rodzina posiadaa kryszta,|a Jane to nie tylko jedna ze starszyzny.
[7836][7876]Jest Blakiem.|Moe nadal mie kryszta.
[7882][7925]I jeli go zdobdziemy,|moemy wzmocni nasz.
[7930][7978]Moemy odnale pozostae|i w kocu odzyska nasz moc.
[7985][8031]Moe, ale w obecnej sytuacji|nie wiemy nic na pewno.
[8059][8099]Na pewno jeste w stanie|doprowadzi to do koca?
[8104][8137]- Bo jeli nie...|- Jestem.
[8268][8314]Cze, Diana, to ja.|Rozmawiaam z babci. Oddzwo.
[8379][8403]Babciu?
[8521][8546]Kim jeste?
[8569][8604]- Czego chcesz?|- Twojej krwi.
[8722][8750]Zostaw j!
[8761][8826]Ponca gwiazda|i krwistoczerwone oko.
[9009][9045]- Kto to by?|- Nie mam pojcia.
[9048][9086]- Ale zaleao jej, by ci zabi.|- Dlaczego?
[9086][9128]Wybacz, przez to ratowanie ciebie|zapomniaem j zapyta.
[9128][9166]Zgaduj, e wiesz ju,|e jeste czarownic.
[9186][9200]Usid.
[9200][9227]Wyjechae, zanim Diana|odnalaza Ksig Cieni.
[9227][9289]Znalazem wasn lata temu.|Nauczyem si paru zakl.
[9290][9322]- Twj brat by w naszym Krgu.|- I patrz, co mu to dao.
[9323][9363]- Te do niego naleysz.|- Nie chc mie z nim nic wsplnego.
[9364][9416]Jestecie zgraj dzieciakw,|i nie wiecie, z czym si mierzycie.
[9450][9494]- Co robie wczoraj na podwrku?|- Gasiem ogie.
[9509][9571]Kto wypali tam znak pksiyca.|Pewnie ta stuknita suka.
[9594][9643]Bye w niego tak wpatrzony,|e wziam to za twoj robot.
[9663][9691]Co tu si dzieje?
[9716][9746]Wamaa si tu jaka kobieta|i zaatakowaa mnie.
[9746][9777]Jake j przepdzi.
[9784][9820]Bogu dziki, e jeste caa.
[9820][9856]Dzikuj ci,|ale poradzimy ju sobie.
[9862][9885]Nie wtpi.
[9885][9918]Dobranoc.
[9941][9978]Opowiedz mi, co si stao.
[10036][10089]- Cassie nie wie, kto to by?|- Nie, i nie wiemy, gdzie si ukrywa.
[10101][10127]Wszystko bdzie dobrze.
[10128][10165]Tak mylisz?|Bo ja nie mam pewnoci.
[10201][10234]A co ten tu robi?
[10273][10306]- Nic ci nie jest?|- Boe, nie mwia, e ci zrania.
[10306][10334]Jake mnie usysza|i zapobieg czemu gorszemu.
[10334][10373]Rzucilimy razem zaklcie,|aby j przepdzi.
[10373][10403]- Wiesz, e jeste czarownic.|- Dlaczego nic nie powiedziae?
[10404][10444]Po co?|Nie planuj zosta w Chance Harbor.
[10458][10485]- I tak moge nam powiedzie.|- Zraniem twoje uczucia?
[10485][10517]- Adam, Jake uratowa mi ycie.|- Tak, sysz to po raz wtry.
[10517][10551]Jakie to wygodne,|e akurat tam by.
[10552][10600]- Na jej nou widnia pksiyc.|- To ona wypalia go przed domem.
[10600][10636]Babcia mwi, e robi si tak,|gdy chce si zaatakowa czarownic.
[10636][10675]- To samo dotyczy jego domu.|- Moe jest z innego Krgu.
[10676][10729]- Albo przybya tu za tob.|- Moliwe, ale nigdy jej nie widziaem.
[10757][10792]Ciesz si, e nic ci nie jest.
[10797][10825]Jedmy ju.
[10834][10866]Ja te.|Pogadam z Adamem.
[10905][10949]- Przepraszam za t sytuacj.|- Musz dopilnowa pogrzebu.
[10950][10979]Do zobaczenia.
[11007][11046]- O co ci chodzi?|- Wiesz, e nienawidz go od lat.
[11046][11092]Zachowujesz si|jak zazdrosny chopak, i to nie mj.
[12106][12135]Musimy tu zatrzyma Jake'a,|a ja nie wiem, jak go przekona.
[12136][12171]- Niech sobie std jedzie.|- Gdyby nie on, Cassie moga zgin.
[12172][12206]- Zapomnij ju o tej waszej sprawie.|- To adna "sprawa".
[12213][12242]Wykorzysta mojego ojca.|Zrobi z niego gupca.
[12242][12270]W tym jest dobry.
[12270][12304]- Wic nie jeste za tym?|- Ja nie mog zmieni zdania, a ty tak?
[12305][12350]Odmy ktnie na bok.|ciga nas jaka psycholka.
[12354][12371]Potrzebujemy caej naszej mocy.
[12371][12403]Jeli nie moemy mu zaufa,|to lepiej nam bdzie bez niego.
[12404][12444]Nick te nie by ideaem,|ale by po naszej stronie.
[12445][12465]A to i tak nie wystarczyo.
[12501][12534]Kiedy bya z Jakiem,|wydawao si, e si zakolegowalicie.
[12535][12587]- Mylisz, e moemy mu ufa?|- Nie dowiemy si, jeli wyjedzie.
[12643][12670]- Bya z Jakiem?|- Nie.
[12670][12732]Uwaaj, bo przepi si z tob,|a potem rzuci, co ci zniszczy.
[12742][12767]Ale moe to lubisz.
[12857][12902]- Bya taka szybka...|- Musimy zaoy, e powrci.
[13199][13221]Przekazaa mi go matka.
[13222][13267]A gdyby Amelia nadal ya,|na pewno daaby go tobie.
[13345][13417]- Uya tego na Melissie.|- Zwiksza twoj moc.
[13417][13442]Magia krgu jest zoona.
[13443][13479]Skada si z rnych|osobowoci i nastawie.
[13479][13521]Kryszta jest prostszy.|Jest twoim odbiciem.
[13537][13574]Chyba nie jest osob,|za jak mnie uwaasz.
[13574][13614]Nie potrafi|zapanowa nad Krgiem.
[13649][13683]Doskonale wiem, kim jeste.
[13761][13811]Nikt nie moe wiedzie, e go masz.|Nawet inni twojego z Krgu.
[13811][13869]Kady poda takiej magii,|lecz wyzwala ona w ludziach najgorsze.
[14092][14110]Simone.
[14181][14212]Witaj, Jake.
[14262][14280]Spodziewaam si.
[14412][14449]Dlaczego mnie ledzia|i po choler oznaczya mj dom?
[14449][14475]Na oba pytania|jest jedna odpowied.
[14475][14515]Bo jeste czarownic,|a ja wam nie ufam.
[14531][14556]Wiem, e nas nienawidzisz.|A ja nienawidz was.
[14556][14592]Fanatycy, zalepieni nienawici|i wiar w swoj racj,
[14593][14615]e zrobi wszystko,|by tylko zabi.
[14683][14713]Oddaj mi krew Cassie Blake.
[14764][14812]- Odsu si stamtd.|- Nie sprawdzaj mojej cierpliwoci!
[14920][14946]Za wczenie na rozlew krwi.
[15017][15067]- Popenie ogromny bd.|- Trzymaj si ode mnie z daleka.
[15439][15468]Kropelk?|Alkohol uwarzony przez Nicka.
[15477][15519]- Wspominamy tutaj Nicka.|- Przecie nawet go nie znaa.
[15519][15560]A to najlepszy sposb,|by o nim pamita.
[15561][15595]Ale w sumie ty jeste|bardziej w typie jego brata
[15595][15636]Melissa! Wznosimy toast za Nicka.|Napijesz si z nami?
[15637][15653]Boe, Faye...
[15792][15836]- I z tob?|- Nie, ja z nim pogadam.
[15917][15973]- Zwolnij, tato.|- Nastolatek ginie tu za nastolatkiem.
[15988][16038]Dlaczego to nadal tak boli?|Mino tyle czasu.
[16059][16106]Czuwanie byo na sali gimnastycznej.|Amelii nigdzie nie byo.
[16107][16146]Szukaem jej,|ale nie przysza.
[16166][16201]Po tym wszystkim, co zaszo,|nadal bya zbyt zajta Blackwellem,
[16201][16244]- eby pj na pogrzeb.|- Jakim Blackwellem?
[16253][16304]- Nie suchaj, co gadam.|- Zwolnij, jestemy tu gospodarzami.
[16306][16326]Nie ma sprawy.
[16393][16462]Jake, co tym razem knujesz?|Nikt tak si nie zmienia w dwa lata.
[16463][16502]- Adam, przesta.|- Daj spokj, pewnie si nawali.
[16503][16527]To u nich rodzinne.
[16593][16617]Przestacie!
[16620][16643]Przestacie.|Co si z tob dzieje?
[16643][16687]- Syszaa, co mwi o moim tacie?|- To nie by powd.
[16687][16720]- Diana, zaczekaj.|- Daj mi spokj.
[16720][16756]Przepraszam za sytuacj.
[16771][16818]Przykro mi z powodu twojego brata.|Nie zasugiwa na to.
[16818][16845]- Dziki.|- Jakby czego pomog ci.
[16846][16883]- Dobrze, Nick?|- Mam na imi Jake.
[16913][16930]Przepraszam.
[17070][17134]Zastanawiasz si, e ycie zawsze|idzie swoim torem niezalenie od nas?
[17142][17183]- Historia zatacza krg.|- Chod, Charles.
[17185][17211]Zajam ci miejsce.
[17261][17309]- Ludzie naprawd ci nienawidz, co?|- Nie obchodzi mnie to.
[17310][17348]Moe i nie,|ale jednak std ucieke.
[17356][17426]- To byo dawno temu.|- Moja mama te std ucieka.
[17437][17491]I nigdy nie wrcia.|Cay czas si przeprowadzalimy.
[17510][17560]Jakby ukrywaa si przed tym miejscem,|bez wzgldu na to, gdzie byymy.
[17560][17608]Nie wiem, czy dziki wyjazdowi|zaznaa tak naprawd spokoju.
[17608][17666]- Z tob tak byo?|- Nie szukaem spokoju.
[17701][17744]Nie znaam ci wtedy,|ale co musiao si sta,
[17760][17810]bo nie liczc twojej gwatownoci,|nie mona ci nienawidzi.
[17903][17943]C, chyba ju moemy|wrci do rodka.
[17959][17985]Posiedz tu jeszcze troch.
[18263][18289]Panie Conant.
[18306][18336]- Wejd.|- Gdzie pan znikn.
[18336][18391]- Zobaczyam wiato i pomylaam...|- e pijakowi przyda si kawa.
[18391][18440]- Dodaam mleka, tak jak pan lubi.|- Dziki. Biedny Nick.
[18448][18507]Moe gdyby mia kogo takiego jak ty,|kto pomagaby mu w trudnych chwilach...
[18508][18543]Mia kogo takiego.|Meliss.
[18553][18606]- Kochasz Adama, prawda?|- Tak.
[18613][18658]- Ma szczcie, e ci spotka.|- Obydwoje mielimy.
[18665][18716]Szkoda, e nie jeste t jedyn.|Zasugujesz na szczcie.
[18732][18773]Adamowi przeznaczone jest|by z Cassie Blake.
[18774][18809]Nasze rodziny|zapisano w gwiazdach.
[18810][18848]Adam i Cassie.|Ja i Amelia.
[18884][18924]- Powinnam ju i.|- Im szybciej go zostawisz,
[18924][18958]tym szybciej|bdziesz wolna.
[18973][19025]Zaufaj mi, le si dzieje,|kiedy zadziera si z przeznaczeniem.
[19157][19204]- Co ty robisz?! Zwariowaa?|- Mylisz, e udaoby nam si lata?
[19205][19246]- Faye, przesta.|- Jest tam Jake?
[19249][19300]- Bo daam sobie z nim spokj.|- O niego cay czas ci chodzi?
[19305][19354]Bo ju raz to z tob przechodziam|i prawie wyldowaa w psychiatryku.
[19355][19390]- Nie zbliaj si do niego.|- Byam wtedy dzieciakiem.
[19390][19422]Teraz jestem zowrog czarownic.
[19422][19462]- Dokd idziesz?|- Nic nadal nie rozumiesz.
[19462][19507]Nie chodzi dzi|o ciebie albo Jake'a.
[19507][19546]Rozumiesz?|To czuwanie dla Nicka.
[19548][19591]- A ja go kochaam.|- Wiem.
[19610][19637]On ciebie te.
[19678][19729]Jestem pewna, e w tym momencie|i tak mylisz o sobie i Jake'u.
[19776][19825]Ale i tak wiele to|dla mnie znaczy. Dzikuj.
[19847][19877]Znasz mnie na wylot.
[20009][20065]- Zasuye sobie.|- Pewnie tak.
[20068][20110]Krzywdzisz Dian.|Ona ci kocha.
[20111][20155]Ja j te.|Po prostu nie ufam Jake'owi.
[20155][20186]I na pewno nie ufam|w jego zamiary wzgldem ciebie.
[20187][20234]Nic na to nie poradz.
[20259][20306]- Wszystko si teraz popieprzyo.|- Wszyscy cierpimy.
[20321][20361]Moe tobie jest atwiej,|bo nikogo tu naprawd nie znasz.
[20361][20400]To niesprawiedliwie.|Moe jestem tu od niedawna,
[20400][20444]ale jestecie dla mnie|jak prawdziwi przyjaciele.
[20444][20507]Zwaszcza Diana.|Nic nie jest tu atwe.
[20522][20566]Przepraszam. Masz racj.|Wszyscy w tym siedzimy.
[20610][20653]Naprawd mam nadziej,|e myl si co do Jake'a.
[20656][20692]Ale myl,|e jednak mam racj.
[20750][20767]Zaraz wrc.
[20799][20837]atwiej ci byo pocaowa j|ni mnie j zabi.
[20837][20887]- Nigdy nie skoczysz misji.|- Kazaem ci trzyma si z dala.
[20887][20935]- Nie skoczyam jeszcze.|- A ja tak.
[21277][21294]O mj Boe.
[21548][21585]- Wic bya czarownic?|- I to do konkretn.
[21601][21651]- Wydawao mi si, e rozmawialicie.|- Mwia, e przybya po moc.
[21651][21691]Dowiedziaa si o mierci czarownicy.|Tak postpuj padlinoercy.
[21692][21742]Boj si na myl o wielu rzeczach,|o ktrych nie mam pojcia.
[21790][21819]Czy to ty wytrcia|n z jej rki?
[21820][21855]Mylaem, e po poczeniu Krgu|nie mona rzuca zakl w pojedynk.
[21855][21901]Nie, ale te to widziaam.|Mylaam, e to bye ty.
[21911][21954]Moe w jaki sposb|dokonalimy tego obydwoje.
[21978][22020]- Nie moesz opuci Chance Harbor.|- Musz.
[22020][22050]Wcale nie.|Jestemy ze sob poczeni.
[22051][22089]Wiem, e tego nie chciae,|ale ja rwnie.
[22089][22127]Ale to nie jest co,|przed czym mona uciec.
[22128][22150]Gdyby mnie znaa,|nie chciaaby, bym zosta.
[22150][22194]Nie mamy wyboru.|Nadcigno tu wiele za.
[22199][22253]To ono zabio twojego brata,|naszych rodzicw i teraz prawie ciebie.
[22286][22323]Bez ciebie|jestemy zbyt osabieni.
[22325][22379]A jeli nawet nie sprbujemy,|mier Nicka pjdzie zupenie na marne.
[22382][22435]- Zawsze masz gotow odpowied, co?|- Zazwyczaj nie.
[22480][22541]Moe zostan troch.|Par osb nadal chce mnie skopa.
[22778][22824]- Co si stao, gdzie bya?|- Poszam si przej.
[22851][22878]Przepraszam za moje zachowanie.
[22879][22922]Twj tata powiedzia mi,|e jeste przeznaczony Cassie.
[22922][22965]To tylko gadka, eby atwiej mu byo|znosi zakochanie si w mamie Cassie.
[22965][23028]Te chc mioci, ktra sprawia,|e zaczynasz wierzy w przeznaczenie.
[23028][23055]- I tak jest midzy nami.|- Nie.
[23056][23088]Gdyby tak byo,|nie czuabym si tak jak teraz.
[23119][23143]Wiesz, e ci kocham.
[23158][23206]Nie mogam zrozumie, dlaczego|tak spogldasz na Cassie...
[23214][23239]ale teraz ju rozumiem.
[23239][23320]Zastanawiasz si, czy spotykacie si|z wasnego wyboru, czy to przeznaczenie.
[23334][23371]- Zastanw si nad tym.|- Diana, mylisz si.
[23371][23410]Obserwowaam to,|odkd si tu zjawia.
[23430][23460]Nie mog tak duej.
[23612][23633]- Co jest?|- Zerwaam z Adamem.
[23634][23658]Dlaczego?
[23698][23725]Przez ciebie.
[23760][23797]Powiedz, co mam zrobi.|Nie chciaam tego.
[23797][23857]Nie mam pojcia.|Nie wiem nawet, co tu robi.
[23912][23959]By moim najlepszym przyjacielem|i teraz nie mam si gdzie podzia.
[23959][23999]Nikt inny mnie|tak naprawd nie zna.
[24324][24346]Dlaczego zabie Simone?
[24361][24390]Poza tym, e prbowaa|mnie wypatroszy?
[24390][24432]Nie mdruj si, Jake,|bo sam ci wypatrosz.
[24465][24497]Dlaczego zabie swoj towarzyszk|do polowa na czarownice?
[24497][24542]Cassie zobaczya, jak rozmawiamy.|Skamaem, e bya czarownic.
[24542][24575]Mogo doj do katastrofy.
[24577][24623]Kazae mi przestrzega zasad|i to wanie uczyniem.
[24641][24663]Moe miaa racj?
[24665][24700]Moe popenilimy bd,|kac czarownicy zabija swoich.
[24700][24726]Zwaszcza, e twj krewniak|jest wrd naszej zwierzyny.
[24727][24778]Nigdy wczeniej ci nie zawiodem|i nie zawiod rwnie teraz.
[24814][24836]Jeste tego pewny?
[24846][24883]Bo syszaem, e Cassie Blake|jest przepikn dziewczyn.
[24884][24944]Przybyem tu|pomci mier rodziny
[24944][24992]i pozby si czarownic|z Chance Harbor. I nie zawiod.
