[1][18]/W poprzednich odcinkach...
[19][47]/"Moja ukochana Cassie.|/Jeli to czytasz, to znaczy, e nie yj.
[47][75]/Bardzo mi z tego powodu przykro.|/Nie chciaam dla ciebie takiego ycia.
[76][99]/Lecz od przeznaczenia|/nieatwo jest uciec.
[99][117]- Cze, jestem Diana.|- Widziae j?
[117][143]- Przeniosa si wczoraj.|/- Jestemy inni. Tak jak i ty.
[144][179]Jeste w 100% czarownic.
[180][201]Dziki niej|mamy teraz prawdziw moc.
[201][229]- Krg skada si z szeciu osb.|- Ty go dopeniasz.
[229][243]Ma dar.
[244][267]Na pewno przekonasz j,|aby zrobia, co trzeba?
[267][293]Krg niewiadomie|zrobi to za mnie.
[293][332]Demon musi opta czowieka,|aby by w peni aktywnym.
[333][353]/A teraz opta Nicka.
[354][385]Potrzebuj nowego ciaa.|Twoje si nada.
[385][406]Wiesz, co musimy zrobi.
[407][450]Utopienie demona|to jedyny sposb, by go uratowa.
[1029][1065]{y:u}{c:$aaeeff}Tajemny Krg 1x06|Czuwanie
[1066][1106]{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|Igloo666
[1107][1132]{y:u}{c:$aaeeff}Dopasowanie do 720p 2HD:|Bilu
[1133][1158].:: GrupaHatak.pl ::.
[1167][1215]Dzie dobry.|Piek je na czuwanie Nicka.
[1216][1257]Widziaam wczoraj kogo|na jego podwrku.
[1258][1298]- Pewnie jego starszy brat, Jake.|- Nie wiedziaam, e Nick mia brata.
[1299][1351]Jake wyjecha std par lat temu.|Wpad wtedy w wiele tarapatw.
[1356][1391]A teraz straci brata.
[1396][1447]Poczylimy Krg bez potrzebnej wiedzy|i spjrz, co si stao.
[1459][1511]- Moe to dobrze, e zosta zerwany.|- Nie zosta, Cassie.
[1512][1548]- Przecie Nick nie yje.|- Rytua nie zwiza tylko was,
[1548][1590]- ale take wasze rody.|- Mwisz o bracie Nicka?
[1590][1653]Krgi maj za zadanie przetrwa|oraz chroni czarownice i inne osoby.
[1653][1713]- Nie mog mie teraz tego na gowie.|- Musisz, aby bya bezpieczna.
[1727][1765]- Jak w ogle do tego doszo?|- To cikie, ale jeste bardzo silna.
[1765][1793]Twj rd siga|pocztkw czarodziejstwa.
[1794][1847]Jest potniejszy ni inne,|a ty urodzia si z odpowiedzialnoci,
[1848][1884]aby prowadzi|i ochrania swj Krg.
[1984][2008]- Skarbie?|- Cze, tato.
[2012][2060]Id na par godzin do biura.|Powinienem si szybko uwin.
[2072][2121]- Co tam trzymasz?|- Ludzie przynosz zdjcia na czuwanie.
[2123][2169]Mylaam, e nie mam adnego.|Nie do koca si dogadywalimy.
[2169][2218]Ale potem przypomniaam sobie o tym.|To ja i Nick, prawda?
[2244][2285]Tak, kiedy by dzieckiem,|czsto przychodzi popatrze na odzie.
[2285][2327]- Czasami zabieraem was w rejs.|- Pamitam.
[2343][2396]Uwielbia to, ale te si ba.|Trzyma si kurczowo twojej rki.
[2398][2440]Nie rozumiem...|To ma by jego ycie?
[2442][2471]Tylko tyle z niego mia?
[2530][2568]Chciabym ci|wiele wyjani, ale...
[2698][2726]- Jak si trzymasz?|- Dobrze, dzikuj.
[2727][2766]Zanios je do kuchni.
[2803][2848]- Sami si tym zajmujecie?|- Ciotka Nicka wyjechaa do rodziny.
[2848][2884]- Nie mia nikogo innego.|- Jest tu za to jego brat, Jake,
[2884][2920]- i musimy o tym pogada.|- Jake wrci?
[2920][2956]- Na pewno bdzie na pogrzebie brata.|- Jasne.
[2957][2998]- Dba tylko o siebie.|- Naprawd jest a taki okropny?
[2998][3017]Kiedy tu pracowa.
[3018][3063]Tata da mu prac,|a ten okrad nas nastpnego dnia.
[3063][3106]- Odebra mojemu ojcu wszystko.|- Prawie stracili lokal.
[3107][3147]- Adam mu nie wybaczy.|- Pewnie, e nie.
[3167][3215]- Co chciaa powiedzie?|- Dopenia Krg.
[3229][3277]Amy Leone odczytaa wczoraj|na literaturze poemat o Nicku.
[3282][3320]Co o cierniach|i o rach czy winie.
[3323][3362]Nie ma co,|to byo genialne.
[3425][3449]- O Boe.|- Co?
[3449][3481]Jake Armstrong tu jest.
[3594][3647]Syszaem, e organizujecie czuwanie.|Wpadem, aby wam podzikowa.
[3657][3698]- Cieszymy si, e moemy to zrobi.|- wietnie.
[3700][3741]Nie ma co wywleka|dawnych urazw, prawda?
[3778][3814]Tak jak mwi,|cieszymy si, e to robimy.
[3851][3878]Cze, ssiadko.
[3949][3981]Do zobaczenia.
[4034][4082]- O co chodzio? Znasz go?|- Nie, ani troch.
[4111][4128]Dobrze, e mnie nie zobaczy.
[4128][4159]Przez ostatnie dwa lata|wyobraaam sobie t chwil
[4159][4195]- i to na pewno nie byo to.|- Mylaam, e z wami ju koniec.
[4196][4230]- Potraktowa ci okropnie.|- Wanie.
[4230][4286]- I teraz musi poaowa.|- Cudowny plan, Faye.
[4291][4318]Musz lecie.
[4330][4362]Wiem, e tsknisz za Nickiem.|Wszystkim nam go brakuje.
[4363][4410]Ale nie moesz doowa si|przez reszt swojego ycia.
[4411][4443]Miny dopiero dwa dni, Faye.
[4527][4561]- Wybacz niezapowiedzian wizyt.|- Nie ma sprawy.
[4561][4593]Zaparz herbat.
[4603][4655]Sprowadziam psychologw,|ale trudno poj tak niepojty wypadek.
[4655][4691]mier Nicka|nie bya wypadkiem.
[4730][4777]- Wedug policji uton.|- Zosta zabity przez demona.
[4792][4806]Demona?
[4806][4852]Dzieci poczyy Krg.|Uwolniy demona z Heather Barnes.
[4852][4897]Nick by kolejnym nosicielem.|Zmar podczas prby utopienia go.
[4898][4935]Krg zosta poczony?|O mj Boe.
[4944][4986]To mogo spotka Faye.|Chcesz pomwi z innymi ze starszyzny?
[4986][5040]- eby odebrali dzieciom moc?|- Musz by w stanie si chroni.
[5054][5095]- Pomoesz mi ich pilnowa?|- Oczywicie.
[5095][5120]Dzikuj.
[5172][5197]Nie pozwol Jake'owi|doczy do Krgu.
[5197][5233]Wedug babci to nie zaley od nas.|Naley do Krgu przez pokrewiestwo.
[5234][5257]- Nie musimy mu o tym mwi.|- A nie chcemy?
[5257][5284]Nie znasz go tak jak my.|Skrzywdzi wiele osb.
[5284][5322]Nie moemy ot tak wymieni Nicka.|To nie fair.
[5322][5372]- Wybacz, rozumiem twoj sytuacj.|- Wie o nas albo o Krgu?
[5375][5410]Wtpi, wyjecha przez odkryciem ksigi|i wtajemniczeniem Nicka.
[5410][5455]Wyjedajc, zabierze ze sob swoj moc.|Bdziemy wtedy w niebezpieczestwie.
[5456][5490]A kto umar|i mianowa ci krlow?
[5490][5513]Przepraszam.
[5526][5551]Co to?
[5551][5587]- Co si dzieje?|- Co si pali?
[5591][5603]Cholera.
[5632][5669]- Zblia si do domu.|- Moemy go ugasi.
[5669][5707]Brak powietrza dla ognia.
[5786][5816]- O Boe.|- Patrzcie.
[5820][5847]Co to ma by?
[5939][5967]- Co to?|- Przypomina pksiyc.
[5968][5999]- Kto mg to zrobi?|- Moe Jake chce nas nastraszy.
[6000][6025]- Nie wie o nas.|- C, kto na pewno wie.
[6025][6063]I tak to okazuje?|Bez sensu.
[6142][6165]Babciu!
[6174][6206]- W opuszczonym domu wybuch poar.|- Komu co si stao?
[6206][6232]Nie, ugasilimy ogie,|ale kto wywoa go specjalnie,
[6232][6258]a na ziemi pozosta|wypalony znak pksiyca.
[6258][6294]Co to moe oznacza?
[6300][6339]To pradawny symbol,|oznaczajcy podbj.
[6352][6408]Wypalao si go na terenie czarownic,|prbujc je przestraszy.
[6409][6446]- Kto nam grozi?|- Na to wyglda.
[6457][6507]Zeszej nocy widziaam,|jak Jake wywoywa ogie za domem.
[6508][6532]- Powiedzielicie mu o krgu?|- Jeszcze nie.
[6532][6557]Nie mwcie.
[6635][6679]Pasoyt tego miasta|zdecydowa si wrci.
[6702][6743]Niele si wystroia|jak na zwyke przywitanie.
[6749][6782]Nie wlewaj sobie, Jake.
[6796][6837]Chciaam tylko powiedzie,|e przykro mi z powodu Nicka.
[6837][6879]- By dobrym facetem.|- Po to tu przysza?
[6930][6951]Po to...
[6959][6988]oraz z nudw.
[7002][7053]- Gdzie bye przez te dwa lata?|- A co, tsknia?
[7066][7097]- Niezbyt.|- Pewnie, e tak.
[7098][7136]Zawsze si|przywizywaa, Faye.
[7136][7166]A pieprz si.
[7180][7217]- Ten ogie to twoja robota?|- Jaki ogie?
[7217][7245]To bye ty, co?
[7250][7297]No to wyjanij mi,|o czym gadasz.
[7305][7359]Wyjanijmy sobie jedno.|Nie moesz ju mi rozkazywa.
[7424][7468]Jane moga wszystko zepsu,|ale zajam si ni.
[7473][7505]Ma nas za sojusznikw.
[7529][7577]- Charles, czybym ci nudzia?|- Oczywicie, e nie.
[7581][7624]Dobrze, e sprawa z Jane|zostaa zaatwiona.
[7638][7667]Przepraszam.|Nie sypiam ostatnio za dobrze.
[7668][7708]Wiem, e mier Nicka|wstrzsna tob.
[7710][7737]Nie stra skupienia.
[7737][7776]- Jane moe nam si przyda.|- Jak?
[7781][7822]Kada rodzina posiadaa kryszta,|a Jane to nie tylko jedna ze starszyzny.
[7822][7862]Jest Blakiem.|Moe nadal mie kryszta.
[7868][7911]I jeli go zdobdziemy,|moemy wzmocni nasz.
[7916][7964]Moemy odnale pozostae|i w kocu odzyska nasz moc.
[7971][8017]Moe, ale w obecnej sytuacji|nie wiemy nic na pewno.
[8045][8085]Na pewno jeste w stanie|doprowadzi to do koca?
[8090][8123]- Bo jeli nie...|- Jestem.
[8254][8300]Cze, Diana, to ja.|Rozmawiaam z babci. Oddzwo.
[8365][8389]Babciu?
[8507][8532]Kim jeste?
[8555][8590]- Czego chcesz?|- Twojej krwi.
[8708][8736]Zostaw j!
[8747][8812]Ponca gwiazda|i krwistoczerwone oko.
[8986][9022]- Kto to by?|- Nie mam pojcia.
[9025][9063]- Ale zaleao jej, by ci zabi.|- Dlaczego?
[9063][9105]Wybacz, przez to ratowanie ciebie|zapomniaem j zapyta.
[9105][9143]Zgaduj, e wiesz ju,|e jeste czarownic.
[9163][9177]Usid.
[9177][9204]Wyjechae, zanim Diana|odnalaza Ksig Cieni.
[9204][9266]Znalazem wasn lata temu.|Nauczyem si paru zakl.
[9267][9299]- Twj brat by w naszym Krgu.|- I patrz, co mu to dao.
[9300][9340]- Te do niego naleysz.|- Nie chc mie z nim nic wsplnego.
[9341][9393]Jestecie zgraj dzieciakw,|i nie wiecie, z czym si mierzycie.
[9427][9471]- Co robie wczoraj na podwrku?|- Gasiem ogie.
[9486][9548]Kto wypali tam znak pksiyca.|Pewnie ta stuknita suka.
[9571][9620]Bye w niego tak wpatrzony,|e wziam to za twoj robot.
[9640][9668]Co tu si dzieje?
[9693][9723]Wamaa si tu jaka kobieta|i zaatakowaa mnie.
[9723][9754]Jake j przepdzi.
[9761][9797]Bogu dziki, e jeste caa.
[9797][9833]Dzikuj ci,|ale poradzimy ju sobie.
[9839][9862]Nie wtpi.
[9862][9895]Dobranoc.
[9918][9955]Opowiedz mi, co si stao.
[10013][10066]- Cassie nie wie, kto to by?|- Nie, i nie wiemy, gdzie si ukrywa.
[10078][10104]Wszystko bdzie dobrze.
[10105][10142]Tak mylisz?|Bo ja nie mam pewnoci.
[10178][10211]A co ten tu robi?
[10250][10283]- Nic ci nie jest?|- Boe, nie mwia, e ci zrania.
[10283][10311]Jake mnie usysza|i zapobieg czemu gorszemu.
[10311][10350]Rzucilimy razem zaklcie,|aby j przepdzi.
[10350][10380]- Wiesz, e jeste czarownic.|- Dlaczego nic nie powiedziae?
[10381][10421]Po co?|Nie planuj zosta w Chance Harbor.
[10435][10462]- I tak moge nam powiedzie.|- Zraniem twoje uczucia?
[10462][10494]- Adam, Jake uratowa mi ycie.|- Tak, sysz to po raz wtry.
[10494][10528]Jakie to wygodne,|e akurat tam by.
[10529][10577]- Na jej nou widnia pksiyc.|- To ona wypalia go przed domem.
[10577][10613]Babcia mwi, e robi si tak,|gdy chce si zaatakowa czarownic.
[10613][10652]- To samo dotyczy jego domu.|- Moe jest z innego Krgu.
[10653][10706]- Albo przybya tu za tob.|- Moliwe, ale nigdy jej nie widziaem.
[10734][10769]Ciesz si, e nic ci nie jest.
[10770][10799]Jedmy ju.
[10805][10837]Ja te.|Pogadam z Adamem.
[10882][10926]- Przepraszam za t sytuacj.|- Musz dopilnowa pogrzebu.
[10927][10956]Do zobaczenia.
[10984][11023]- O co ci chodzi?|- Wiesz, e nienawidz go od lat.
[11023][11069]Zachowujesz si|jak zazdrosny chopak, i to nie mj.
[12083][12112]Musimy tu zatrzyma Jake'a,|a ja nie wiem, jak go przekona.
[12113][12148]- Niech sobie std jedzie.|- Gdyby nie on, Cassie moga zgin.
[12149][12183]- Zapomnij ju o tej waszej sprawie.|- To adna "sprawa".
[12190][12219]Wykorzysta mojego ojca.|Zrobi z niego gupca.
[12219][12247]W tym jest dobry.
[12247][12281]- Wic nie jeste za tym?|- Ja nie mog zmieni zdania, a ty tak?
[12282][12327]Odmy ktnie na bok.|ciga nas jaka psycholka.
[12331][12348]Potrzebujemy caej naszej mocy.
[12348][12380]Jeli nie moemy mu zaufa,|to lepiej nam bdzie bez niego.
[12381][12421]Nick te nie by ideaem,|ale by po naszej stronie.
[12422][12442]A to i tak nie wystarczyo.
[12478][12511]Kiedy bya z Jakiem,|wydawao si, e si zakolegowalicie.
[12512][12564]- Mylisz, e moemy mu ufa?|- Nie dowiemy si, jeli wyjedzie.
[12620][12647]- Bya z Jakiem?|- Nie.
[12647][12709]Uwaaj, bo przepi si z tob,|a potem rzuci, co ci zniszczy.
[12719][12744]Ale moe to lubisz.
[12834][12879]- Bya taka szybka...|- Musimy zaoy, e powrci.
[13176][13198]Przekazaa mi go matka.
[13199][13244]A gdyby Amelia nadal ya,|na pewno daaby go tobie.
[13322][13394]- Uya tego na Melissie.|- Zwiksza twoj moc.
[13394][13419]Magia krgu jest zoona.
[13420][13456]Skada si z rnych|osobowoci i nastawie.
[13456][13498]Kryszta jest prostszy.|Jest twoim odbiciem.
[13514][13551]Chyba nie jest osob,|za jak mnie uwaasz.
[13551][13591]Nie potrafi|zapanowa nad Krgiem.
[13626][13660]Doskonale wiem, kim jeste.
[13738][13788]Nikt nie moe wiedzie, e go masz.|Nawet inni twojego z Krgu.
[13788][13846]Kady poda takiej magii,|lecz wyzwala ona w ludziach najgorsze.
[14069][14087]Simone.
[14158][14189]Witaj, Jake.
[14239][14257]Spodziewaam si.
[14389][14426]Dlaczego mnie ledzia|i po choler oznaczya mj dom?
[14426][14452]Na oba pytania|jest jedna odpowied.
[14452][14492]Bo jeste czarownic,|a ja wam nie ufam.
[14508][14533]Wiem, e nas nienawidzisz.|A ja nienawidz was.
[14533][14569]Fanatycy, zalepieni nienawici|i wiar w swoj racj,
[14570][14592]e zrobi wszystko,|by tylko zabi.
[14660][14690]Oddaj mi krew Cassie Blake.
[14741][14789]- Odsu si stamtd.|- Nie sprawdzaj mojej cierpliwoci!
[14897][14923]Za wczenie na rozlew krwi.
[14994][15044]- Popenie ogromny bd.|- Trzymaj si ode mnie z daleka.
[15407][15436]Kropelk?|Alkohol uwarzony przez Nicka.
[15445][15487]- Wspominamy tutaj Nicka.|- Przecie nawet go nie znaa.
[15487][15528]A to najlepszy sposb,|by o nim pamita.
[15529][15563]Ale w sumie ty jeste|bardziej w typie jego brata
[15563][15604]Melissa! Wznosimy toast za Nicka.|Napijesz si z nami?
[15605][15621]Boe, Faye...
[15760][15804]- I z tob?|- Nie, ja z nim pogadam.
[15885][15941]- Zwolnij, tato.|- Nastolatek ginie tu za nastolatkiem.
[15956][16006]Dlaczego to nadal tak boli?|Mino tyle czasu.
[16027][16074]Czuwanie byo na sali gimnastycznej.|Amelii nigdzie nie byo.
[16075][16114]Szukaem jej,|ale nie przysza.
[16134][16169]Po tym wszystkim, co zaszo,|nadal bya zbyt zajta Blackwellem,
[16169][16212]- eby pj na pogrzeb.|- Jakim Blackwellem?
[16221][16272]- Nie suchaj, co gadam.|- Zwolnij, jestemy tu gospodarzami.
[16274][16294]Nie ma sprawy.
[16361][16430]Jake, co tym razem knujesz?|Nikt tak si nie zmienia w dwa lata.
[16431][16470]- Adam, przesta.|- Daj spokj, pewnie si nawali.
[16471][16495]To u nich rodzinne.
[16561][16585]Przestacie!
[16588][16611]Przestacie.|Co si z tob dzieje?
[16611][16655]- Syszaa, co mwi o moim tacie?|- To nie by powd.
[16655][16688]- Diana, zaczekaj.|- Daj mi spokj.
[16688][16724]Przepraszam za sytuacj.
[16739][16786]Przykro mi z powodu twojego brata.|Nie zasugiwa na to.
[16786][16813]- Dziki.|- Jakby czego pomog ci.
[16814][16851]- Dobrze, Nick?|- Mam na imi Jake.
[16881][16898]Przepraszam.
[17038][17102]Zastanawiasz si, e ycie zawsze|idzie swoim torem niezalenie od nas?
[17110][17151]- Historia zatacza krg.|- Chod, Charles.
[17153][17179]Zajam ci miejsce.
[17229][17277]- Ludzie naprawd ci nienawidz, co?|- Nie obchodzi mnie to.
[17278][17316]Moe i nie,|ale jednak std ucieke.
[17324][17394]- To byo dawno temu.|- Moja mama te std ucieka.
[17405][17459]I nigdy nie wrcia.|Cay czas si przeprowadzalimy.
[17478][17528]Jakby ukrywaa si przed tym miejscem,|bez wzgldu na to, gdzie byymy.
[17528][17576]Nie wiem, czy dziki wyjazdowi|zaznaa tak naprawd spokoju.
[17576][17634]- Z tob tak byo?|- Nie szukaem spokoju.
[17669][17712]Nie znaam ci wtedy,|ale co musiao si sta,
[17728][17778]bo nie liczc twojej gwatownoci,|nie mona ci nienawidzi.
[17871][17911]C, chyba ju moemy|wrci do rodka.
[17927][17953]Posiedz tu jeszcze troch.
[18229][18255]Panie Conant.
[18272][18302]- Wejd.|- Gdzie pan znikn.
[18302][18357]- Zobaczyam wiato i pomylaam...|- e pijakowi przyda si kawa.
[18357][18406]- Dodaam mleka, tak jak pan lubi.|- Dziki. Biedny Nick.
[18414][18473]Moe gdyby mia kogo takiego jak ty,|kto pomagaby mu w trudnych chwilach...
[18474][18509]Mia kogo takiego.|Meliss.
[18519][18572]- Kochasz Adama, prawda?|- Tak.
[18579][18624]- Ma szczcie, e ci spotka.|- Obydwoje mielimy.
[18631][18682]Szkoda, e nie jeste t jedyn.|Zasugujesz na szczcie.
[18698][18739]Adamowi przeznaczone jest|by z Cassie Blake.
[18740][18775]Nasze rodziny|zapisano w gwiazdach.
[18776][18814]Adam i Cassie.|Ja i Amelia.
[18850][18890]- Powinnam ju i.|- Im szybciej go zostawisz,
[18890][18924]tym szybciej|bdziesz wolna.
[18939][18991]Zaufaj mi, le si dzieje,|kiedy zadziera si z przeznaczeniem.
[19123][19170]- Co ty robisz?! Zwariowaa?|- Mylisz, e udaoby nam si lata?
[19171][19212]- Faye, przesta.|- Jest tam Jake?
[19215][19266]- Bo daam sobie z nim spokj.|- O niego cay czas ci chodzi?
[19271][19320]Bo ju raz to z tob przechodziam|i prawie wyldowaa w psychiatryku.
[19321][19356]- Nie zbliaj si do niego.|- Byam wtedy dzieciakiem.
[19356][19388]Teraz jestem zowrog czarownic.
[19388][19428]- Dokd idziesz?|- Nic nadal nie rozumiesz.
[19428][19473]Nie chodzi dzi|o ciebie albo Jake'a.
[19473][19512]Rozumiesz?|To czuwanie dla Nicka.
[19514][19557]- A ja go kochaam.|- Wiem.
[19576][19603]On ciebie te.
[19644][19695]Jestem pewna, e w tym momencie|i tak mylisz o sobie i Jake'u.
[19742][19791]Ale i tak wiele to|dla mnie znaczy. Dzikuj.
[19813][19843]Znasz mnie na wylot.
[19975][20031]- Zasuye sobie.|- Pewnie tak.
[20034][20076]Krzywdzisz Dian.|Ona ci kocha.
[20077][20121]Ja j te.|Po prostu nie ufam Jake'owi.
[20121][20152]I na pewno nie ufam|w jego zamiary wzgldem ciebie.
[20153][20200]Nic na to nie poradz.
[20225][20272]- Wszystko si teraz popieprzyo.|- Wszyscy cierpimy.
[20287][20327]Moe tobie jest atwiej,|bo nikogo tu naprawd nie znasz.
[20327][20366]To niesprawiedliwie.|Moe jestem tu od niedawna,
[20366][20410]ale jestecie dla mnie|jak prawdziwi przyjaciele.
[20410][20473]Zwaszcza Diana.|Nic nie jest tu atwe.
[20488][20532]Przepraszam. Masz racj.|Wszyscy w tym siedzimy.
[20576][20619]Naprawd mam nadziej,|e myl si co do Jake'a.
[20622][20658]Ale myl,|e jednak mam racj.
[20716][20733]Zaraz wrc.
[20765][20803]atwiej ci byo pocaowa j|ni mnie j zabi.
[20803][20853]- Nigdy nie skoczysz misji.|- Kazaem ci trzyma si z dala.
[20853][20901]- Nie skoczyam jeszcze.|- A ja tak.
[21243][21256]O mj Boe.
[21501][21538]- Wic bya czarownic?|- I to do konkretn.
[21554][21604]- Wydawao mi si, e rozmawialicie.|- Mwia, e przybya po moc.
[21604][21644]Dowiedziaa si o mierci czarownicy.|Tak postpuj padlinoercy.
[21645][21695]Boj si na myl o wielu rzeczach,|o ktrych nie mam pojcia.
[21743][21772]Czy to ty wytrcia|n z jej rki?
[21773][21808]Mylaem, e po poczeniu Krgu|nie mona rzuca zakl w pojedynk.
[21808][21854]Nie, ale te to widziaam.|Mylaam, e to bye ty.
[21864][21907]Moe w jaki sposb|dokonalimy tego obydwoje.
[21931][21973]- Nie moesz opuci Chance Harbor.|- Musz.
[21973][22003]Wcale nie.|Jestemy ze sob poczeni.
[22004][22042]Wiem, e tego nie chciae,|ale ja rwnie.
[22042][22080]Ale to nie jest co,|przed czym mona uciec.
[22081][22103]Gdyby mnie znaa,|nie chciaaby, bym zosta.
[22103][22147]Nie mamy wyboru.|Nadcigno tu wiele za.
[22152][22206]To ono zabio twojego brata,|naszych rodzicw i teraz prawie ciebie.
[22239][22276]Bez ciebie|jestemy zbyt osabieni.
[22278][22332]A jeli nawet nie sprbujemy,|mier Nicka pjdzie zupenie na marne.
[22335][22388]- Zawsze masz gotow odpowied, co?|- Zazwyczaj nie.
[22433][22494]Moe zostan troch.|Par osb nadal chce mnie skopa.
[22731][22777]- Co si stao, gdzie bya?|- Poszam si przej.
[22804][22831]Przepraszam za moje zachowanie.
[22832][22875]Twj tata powiedzia mi,|e jeste przeznaczony Cassie.
[22875][22918]To tylko gadka, eby atwiej mu byo|znosi zakochanie si w mamie Cassie.
[22918][22981]Te chc mioci, ktra sprawia,|e zaczynasz wierzy w przeznaczenie.
[22981][23008]- I tak jest midzy nami.|- Nie.
[23009][23041]Gdyby tak byo,|nie czuabym si tak jak teraz.
[23072][23096]Wiesz, e ci kocham.
[23111][23159]Nie mogam zrozumie, dlaczego|tak spogldasz na Cassie...
[23167][23192]ale teraz ju rozumiem.
[23192][23273]Zastanawiasz si, czy spotykacie si|z wasnego wyboru, czy to przeznaczenie.
[23287][23324]- Zastanw si nad tym.|- Diana, mylisz si.
[23324][23363]Obserwowaam to,|odkd si tu zjawia.
[23383][23413]Nie mog tak duej.
[23565][23586]- Co jest?|- Zerwaam z Adamem.
[23587][23611]Dlaczego?
[23651][23678]Przez ciebie.
[23713][23750]Powiedz, co mam zrobi.|Nie chciaam tego.
[23750][23810]Nie mam pojcia.|Nie wiem nawet, co tu robi.
[23865][23912]By moim najlepszym przyjacielem|i teraz nie mam si gdzie podzia.
[23912][23952]Nikt inny mnie|tak naprawd nie zna.
[24277][24299]Dlaczego zabie Simone?
[24314][24343]Poza tym, e prbowaa|mnie wypatroszy?
[24343][24385]Nie mdruj si, Jake,|bo sam ci wypatrosz.
[24418][24450]Dlaczego zabie swoj towarzyszk|do polowa na czarownice?
[24450][24495]Cassie zobaczya, jak rozmawiamy.|Skamaem, e bya czarownic.
[24495][24528]Mogo doj do katastrofy.
[24530][24576]Kazae mi przestrzega zasad|i to wanie uczyniem.
[24594][24616]Moe miaa racj?
[24618][24653]Moe popenilimy bd,|kac czarownicy zabija swoich.
[24653][24679]Zwaszcza, e twj krewniak|jest wrd naszej zwierzyny.
[24680][24731]Nigdy wczeniej ci nie zawiodem|i nie zawiod rwnie teraz.
[24767][24789]Jeste tego pewny?
[24799][24836]Bo syszaem, e Cassie Blake|jest przepikn dziewczyn.
[24837][24897]Przybyem tu|pomci mier rodziny
[24897][24945]i pozby si czarownic|z Chance Harbor. I nie zawiod.
