[5][38]/Rok 2010
[144][165]Wrc okoo 16:00.
[217][255]Potrzebuj pomocy przy dyniach.
[256][288]- Kto to?|- Maria Antonina.
[289][316]W tym roku tematem bd|sawne postacie francuskie.
[317][327]Lec na sik.
[340][383]Nie zapomnij o kondomie.|I przynie mi kilka jabek Gali.
[385][422]Te Golden Delicious|wygldayby tragicznie w balii.
[422][448]S takie ciemne i przygnbiajce.
[448][476]Brak tu kontrastu.
[494][511]Po co mi kondom na siowni?
[511][539]Moe po to, by mg puka|tego swojego sodziutkiego trenera.
[540][590]Bd mi potrzebne take tykwy.|Zawiesz je na drzewie przed domem,
[592][643]pomaluj i bd robi|za mae, organiczne duchy.
[644][660]Wiesz co?|Robi to.
[661][682]- Co robisz?|- Pukam swojego trenera.
[682][715]A wiesz, co jest najlepsze?|Uwielbia bra w tyek.
[716][745]Po pierwsze,|pamitaj o naszej umowie:
[746][766]nie pytamy, nie opowiadamy.
[766][817]Po drugie, czy to prymitywne wyznanie|miao mnie zabole?
[821][855]Na tym etapie|ju si na ciebie uodporniem.
[869][899]Potrzebuj te suchego lodu.|Wybrae ju kostium?
[901][930]- Dlaczego to robisz?|- Za trzy dni urzdzamy tu imprez.
[930][965]To jaka cholerna bzdura!|Cay nasz zwizek jest bzdur!
[967][1002]Gwno mnie obchodzi rzebienie dy!|Pragn mioci, namitnoci,
[1004][1026]zwizku z mczyzn,|a nie Marth Stewart!
[1027][1054]No to odejd!
[1059][1093]No tak, nie moesz, bo wszystkie|nasze pienidze poszy w ten dom,
[1095][1113]na ktrym obaj|zdecydowalimy si zarobi,
[1113][1132]ale nie moemy,|bo gospodarka podupada.
[1132][1161]Mylisz, e cieszy mnie|rzebienie 20 dy,
[1161][1187]ktrych misz|zaazi mi za paznokcie?
[1188][1207]Daj z siebie wszystko!
[1207][1242]Staram si,|by to miejsce wydawao si ciepe,
[1243][1268]zachcajce i niezwyke.
[1269][1294]Postaraem si te,|by ca imprez sfilmowa Elle Decor,
[1295][1329]dziki czemu ludzie zobacz ten dom|i moe kto go od nas kupi,
[1329][1358]a wtedy spokojnie bd mg|zakocha si w jakim 25-latku
[1358][1366]z fajnymi bicepsami.
[1367][1392]Wic zejd ze mnie,|zajmij si cholern dyni,
[1392][1423]zaatw sobie pieprzony kostium|i zachowuj si jak mczyzna.
[1473][1491]To nie do wiary,|kim si stalimy.
[1502][1526]Krlowie Halloween|kccy si o dyni.
[1570][1587]Pragnlimy dziecka.
[1601][1651]Zamierzalimy prowadzi|wspaniae ycie.
[1808][1827]Czerwone nie pasuj.
[1846][1868]Musz by zielone.
[1939][1959]To ci si udao.|Pasuje ci w sumie.
[1961][1994]Jest straszny,|a zarazem seksowny.
[2020][2055]Chod, pomoesz mi|przy nietoperzach.
[2057][2067]Przepraszam.
[2073][2105]Za wszystko. Za moje nastawienie|i saby popd seksualny.
[2106][2132]To przez niski poziom testosteronu|spowodowany stresem.
[2132][2153]W przyszym tygodniu|mam wizyt u lekarza.
[2205][2219]Przyniose te jabka?
[2418][2462]Tumaczenie - Chudy|devilex@wp. pl
[2463][2501]Korekta - Igloo666
[2502][2540]Dopasowanie do 720p WEB-DL:|Bilu
[2541][2593].::DarkProject SubGroup::.|Dark-Project.org
[2594][2638]<<KinoMania SubGroup>>|KinoMania.org
[2990][3039]{c:$00008B}{y:b}American Horror Story 1x04 Halloween: Part 1|{c:$00008B}{y:b}Halloween: cz 1
[3041][3062]Marcy, to nie do przyjcia.
[3062][3090]W cigu dwch tygodni|tylko jedna osoba obejrzaa dom.
[3090][3122]W dodatku nie cay,|tak j przerazi.
[3122][3133]Musisz co zrobi.
[3134][3157]Prosz nie zwala winy na mnie,|panie Harmon.
[3158][3185]Ten dom wyglda nieciekawie.|To wszystko.
[3185][3218]Naprawcie to,|a sprzeda nie bdzie problemem.
[3218][3231]Co powinnymy zrobi?
[3231][3258]- Myl, e potrzebujemy fluffera.|- Czego?
[3259][3287]Flufferzy.|Ludzie, ktrych zatrudniamy,
[3289][3356]by za symboliczn opat|nadali danemu miejscu styl.
[3357][3369]Mamy styl.
[3369][3392]Wszyscy uwaaj, e maj styl,|podobnie jak i poczucie humoru.
[3394][3432]Wikszoci go jednak brakuje.|Dlatego mamy flufferw.
[3434][3483]Przyjd, wypoycz par gadetw,|wrzuc kilka poduszeczek
[3485][3520]i mieszkanie od razu wyglda|jak z rozkadwki.
[3521][3551]Jest Halloween.|Pomylcie, jakie korzyci pynyby
[3553][3601]z udekorowania werandy|wspaniaymi wesoymi dyniami.
[3603][3623]Zadowolone dzieciaki|zbierajce cukierki
[3623][3646]oznaczaj rodzicw,|ktrzy rozmawiaj z przyjacimi,
[3646][3680]a to z kolei przekada si|na lepszy PR.
[3688][3719]Syszaam, panie Harmon,|e obrzucono pana wczoraj jajkami.
[3771][3798]- Wynocha, wy gnojki.|- Wesoego Halloween, dupku!
[3799][3814]Maa gnida!
[3814][3831]Po co jej o tym powiedziaa?
[3835][3875]Akurat w tym temacie si z ni zgodz.|Wygld domu stanowi problem.
[3875][3903]Jestemy Domem Mordu,|na mio bosk.
[3910][3955]Marcy, znasz jakiego fluffera?|Moesz tu jakiego sprowadzi?
[3955][3989]Tak, wspania Angielk,|prawdziwa profesjonalistka,
[3990][4019]ale jest duo drosza|ni pewien mody gej, ktrego znam.
[4019][4036]- Niech bdzie gej.|- Gej.
[4037][4050]Zadzwoni do niego.
[4065][4107]"Halloween pochodzi|od celtyckiego wita Samhain.
[4115][4138]Upamitniao ono koniec niw.
[4143][4174]Obchodzono je,|by przepdzi wasne lki.
[4177][4208]Celtowie wierzyli,|e 31 padziernika
[4208][4246]zanika granica oddzielajca|wiat ywych od wiata umarych,
[4248][4277]dziki czemu umarli|mog kroczy pord ywych.
[4281][4317]Dlatego ludzie ubieraj kostiumy,|by odstraszy duchy. "
[4318][4353]Nigdy nie chciaabym by duchem.|To takie smutne.
[4353][4377]Za kogo przebierzesz si|w tym roku, Addy?
[4401][4433]Czy ty si rumienisz?|Ale tak.
[4434][4472]Wiesz co?|Uwaam, e to wypasiony kostium.
[4473][4500]Pozwoliam ci zje|wszystkie patki czekoladowe?
[4501][4520]Miaam je pniej|doda do ciasteczek,
[4520][4553]ale teraz kto bdzie musia|lecie po nie na rynek.
[4554][4578]Mog i.
[4628][4663]Kup mi od razu karton Pal-Mali.
[4665][4702]Za reszt zatankuj motor, dobra?
[4771][4797]Pa.
[4821][4845]A ty co wyprawiasz?
[4846][4899]Przecie umiesz czyta.|Po prostu lubisz o nim marzy.
[4905][4941]- Pamitasz, co spotkao poprzedniego?|- To nie tak.
[4941][4963]- On mi tylko czyta.|- W jednej chwili czyta,
[4964][5018]- a w drugiej wkada ci rk do majtek.|- Pachnie adniej ni ostatni.
[5021][5037]Co powiedziaa?
[5043][5078]Posuchaj mnie uwanie, dziewczynko.
[5080][5140]Z oddaniem powiciam ci|ponad 30 lat mojego ycia.
[5142][5176]Zabiabym lub oddaa za ciebie ycie.
[5176][5204]Ale nie zamierzam|dzieli si uczuciem do mczyzn,
[5205][5247]ktrych tu sprowadzam,|z adn kobiet, jasne?
[5262][5278]Co to jest?
[5287][5299]Halloween.
[5303][5331]Powiedziaa mu,|e za co chcesz si przebra?
[5342][5376]Macie teraz wsplne sekrety?
[5383][5413]Za ni.|Za liczn dziewczyn.
[5446][5467]Moesz si znw przebra|za Snoopy'ego.
[5469][5499]Kostium wci powinien pasowa,|przesta tylko je te czekoladowe patki.
[5499][5547]- Tylko nie Snoopy.|- Pjdziesz jako Snoopy albo wcale.
[5553][5579]Gdy Travis wrci,|ka mu i na gr.
[5592][5611]I koniec z tym.
[5611][5642]W Halloween|umarli mog sobie swobodnie chodzi.
[5672][5691]Wiemy o tym od zawsze.
[5715][5745]Cukierek albo psikus!
[5750][5773]- Co ty tu robisz?|- Zbieram akocie?
[5778][5801]Mamy tydzie Halloween.|wituj wszystkie 7 dni.
[5802][5821]To jedyny czas,|kiedy naprawd mog by sob.
[5823][5868]Wrzu wic tysiczka do dyni,|nikt si nie dowie.
[5874][5892]Wynocha z mojego domu.
[5893][5912]Bo co?|Wezwiesz gliny?
[5912][5947]Moe i tak.|Nic nie zrobiem.
[5948][5984]Nie? Co dosy szybko|postawie t altank.
[5984][6011]Zastanawiam si, czy otrzymae|wszystkie niezbdne pozwolenia.
[6012][6037]Moe kto powinien powiadomi|inspektora budowlanego,
[6038][6057]by tu przyjecha i to sprawdzi.
[6058][6079]To, co znajduje si pod altank|to twoje dzieo.
[6080][6113]Ale to, co jest wewntrz tego,|to ju twoja robota.
[6114][6130]Nie moje dziecko tam ley.
[6132][6156]Jeli Vivien si o tym dowie,|stracisz rodzin.
[6169][6221]A teraz daj mi mojego "cukierka".|Wierz mi, nie chcesz psikusa.
[6250][6284]Rozmowa skoczona.|Mam pacjenta.
[6284][6326]A ja cierpliwo.|Ale ma ona swoje granice.
[6362][6374]/Zgodziem si na to spotkanie,
[6375][6395]/poniewa musimy wyjani|/kilka rzeczy.
[6397][6433]Po pierwsze, psychiatra,|ktrego ci poleciem, dr Goldman,
[6433][6474]twierdzi, e nie przyszede|na pierwsz sesj, ani jej nie odwoae.
[6476][6519]- Nie chc innego psychiatry.|- Ju o tym rozmawialimy.
[6519][6538]I tu rodzi si kolejne pytanie.
[6539][6580]Jestemy ci bardzo wdziczni, Tate,|za pomoc naszej rodzinie.
[6581][6627]Musisz mi jednak natychmiast wyjani,|co robie w naszym domu
[6628][6641]w momencie wamania.
[6646][6679]Prawda jest taka,|e akurat krciem si na zewntrz,
[6679][6710]rzucajc kamykami w jej okno.
[6713][6761]Ale mnie olewaa.|Wtedy zauwayem, e drzwi s otwarte,
[6761][6796]wic wszedem do rodka.
[6800][6844]- Wiem. Tak si nie robi.|- Rozumiem.
[6847][6880]Ale dlatego wanie|nie mog ci duej leczy.
[6883][6925]Byoby to niewaciwe|dla kadej ze stron.
[6925][6955]Naprawd potrzebuj pana pomocy.|Nie chc taki by.
[6955][6992]Chc by dobrym czowiekiem.|A wiem, e pan moe mi pomc.
[6992][7023]Jest pan jedyn osob,|ktrej mog zaufa.
[7027][7064]Nie mog ci przyjmowa w domu.
[7157][7172]Suchaj, mam okienko.
[7175][7204]Spotkamy si gdzie na kawie,|ale musisz mi obieca...
[7205][7216]Obiecuj.
[7227][7255]Koniec z chorymi akcjami.|W porzdku?
[7283][7301]To twj pulpit sterowniczy.
[7301][7329]Obsuguje 15 czujnikw|przy drzwiach i oknach.
[7330][7367]W korytarzu zamontujemy|detektor ruchu na podczerwie.
[7376][7395]To jest przycisk alarmowy.
[7395][7439]Ukryj jeden w szafce nocnej,|a drugi gdzie w kuchni.
[7439][7455]W razie jakich nocnych haasw,
[7456][7487]wciska pani przycisk,|a ja zaraz tu jestem.
[7490][7511]Biorc pod uwag,|co ostatnio przeszlicie,
[7512][7542]licz si z faszywymi alarmami,|wic prosz si nie krpowa.
[7542][7582]- Skoro tak pan mwi.|- Pewnie.
[7586][7609]- Jakie pytania?|- Z pewnoci setki,
[7609][7643]cho obecnie adne|nie przychodzi mi do gowy.
[7644][7687]- System w tym domu jest...|- Z czasw Reagana.
[7695][7731]Gdyby zabrako prdu|lub kto przeci kabel telefoniczny...
[7732][7753]Tak, wiem.|Mielibymy kopoty.
[7753][7763]Ot to.
[7832][7858]To Marcy przyniosa t dyni?
[7859][7885]- Tak.|- Bardzo adna.
[7885][7902]Dzikuj.|Lubi rzebi.
[7907][7924]Pani Harmon, mam pytanie.
[7933][7977]Mogabym mie wolne w Halloween?|Chciaabym odwiedzi matk.
[7977][8003]Oczywicie.
[8024][8062]- Gotowa.|- Wystawi j na zewntrz.
[8168][8211]Na rach s mczliki.|Jezu, co za paskudztwo.
[8254][8285]Podoba mi si ten dom.|Ma potencja.
[8293][8324]Dzikuj.|Marcy was przysaa?
[8326][8383]Nazywam si Chad Warwick.|A to moja kula u nogi, Patrick.
[8386][8401]Witam.
[8470][8505]To cakiem fajne.|Za dzieciaka nigdy tego nie robiem.
[8505][8527]A to dlaczego?
[8527][8567]Wic to tym si zajmujecie.|Niesamowite.
[8569][8581]No i wspaniae.
[8581][8624]- Uwaam, e styl jest wany.|- Najwaniejszy.
[8661][8695]Ciesz si, e mog wam pomc|w przygotowaniu Halloween waszego ycia.
[8696][8716]Uwielbiam Halloween.|Podobnie Patrick,
[8716][8746]poniewa wtedy bary pene s|uminionych przystojniaczkw
[8747][8801]w skpych strojach, prawda?|Abby, O Bar, Rage.
[8806][8834]To tam przesiadywa w zeszym roku,|zamiast pomc mi rozdawa akocie.
[8834][8865]- Napij si, kochaniutki.|- Za bardzo wczuwa si w swoj prac.
[8866][8908]Poza zachcajcymi ozdobami|na Halloween, ktre w peni rozumiem,
[8909][8943]macie jakie inne pomysy,|co moemy zrobi,
[8944][8962]by szybciej sprzeda dom?
[8962][8974]W zasadzie to tak.
[8980][9002]Altanka musi znikn.|Ta kratka jest okropna.
[9003][9022]- Zgadzam si.|- Dopiero co j postawilimy.
[9022][9049]- Sam j pobudowae, Ben?|- Tak.
[9053][9113]Pojutrze j rozbierzemy,|a w jej miejsce zrobimy ogrdek.
[9116][9124]Cholera!
[9130][9136]O Boe.
[9146][9166]- Niech zobacz.|- Chyba bd potrzebne szwy.
[9166][9184]Obejdzie si.|Zaraz si tym zajm.
[9185][9214]- Pat jest sanitariuszem.|- Mylaam, e flufferem.
[9214][9228]Zabawna jeste, Vivien.
[9230][9252]Podoba mi si te kolor twoich wosw.|Nie wida odrostw.
[9252][9277]- To mj naturalny kolor.|- Gdzie trzymasz apteczk?
[9278][9287]Na grze.
[9296][9320]Spjrz na to.|Dzieo sztuki.
[9327][9335]Dziki.
[9367][9375]Co ty wyprawiasz?
[9375][9402]Daj spokj, Ben.|Przecie widz, e jestemy tacy sami.
[9403][9421]Odgrywasz rol posusznego musia,
[9421][9453]ale lubisz,|gdy twj kutas jest czsto ssany.
[9458][9482]Mog si nim zaj.|Cztery minuty, nikt si nie dowie.
[9482][9488]Nie jestem gejem.
[9489][9507]Te nie byem,|pki kolo nie obrobi mi paki.
[9508][9530]Nie.
[9576][9609]Przepraszam.|Miaem zbyt du przerw.
[9647][9673]Nie mw Chadowi, dobrze?
[9682][9695]Nie ukada nam si.
[9702][9730]- Twj m jest bardzo...|- Przystojny?
[9737][9777]Nerwowy.|Takie po prostu odnosz wraenie.
[9800][9817]Do mroczne.
[9830][9853]Zdaje si,|e macie z Patem problemy.
[9854][9892]Tak. Nie potrafi utrzyma|kutasa w spodniach.
[9908][9923]Przyapae go na zdradzie?
[9925][9952]Tak. Wystarczyo powszy.
[9969][9983]- Ale jak?|- To proste.
[9983][10002]Rejestr pocze.
[10020][10046]Mona usun SMS-y,|ale nie rejestr.
[10075][10105]Vivien, ten nietoperz jest okropny.|Ja go dokocz.
[10277][10310]Cukierek albo psikus, jestem dzikus,|daj akocie, nieszczniku.
[10311][10341]- Addy!|- W Halloween chc by liczn dziewczyn.
[10342][10350]Co chcesz?
[10350][10379]Zrb ze mnie|tak liczn dziewczyn jak ty.
[10429][10474]- Nie jestem w tym dobra.|- Niewane, spodoba mi si.
[10474][10487]Zamknij oczy.
[10508][10554]- Ile masz lat, Addy?|- Dama nigdy nie zdradza swojego wieku.
[10555][10595]- Tate to twj chopak?|- Znasz Tate'a?
[10597][10627]Rozmawiam z nim,|gdy przychodzi tu na psychiatrowanie.
[10627][10643]Lubi ci.|To wida.
[10644][10665]Uwaa, e jeste liczna.
[10697][10716]Jeste dziewic?
[10724][10746]Tak. A ty?
[10747][10759]Pewnie, e nie.
[10791][10818]Addy, nie moesz si cigle|wkrada do naszego domu.
[10819][10860]Kiedy mi si tu podoba.|Mam tu przyjaci.
[10889][10918]Violet, jestem pikna!
[10948][10966]Wracaj tu, do jasnej cholery!
[10970][10991]- Kto ci to zrobi?!|- Violet!
[10992][11020]Tej dziewczynie|potrzeba kolejnej babeczki.
[11021][11047]Natychmiast zmyj|to wistwo z twarzy!
[11048][11067]Nie! Chc by liczna!
[11067][11098]Ale nie jeste|i dobrze o tym wiesz!
[11098][11105]Ale chc by!
[11106][11128]"Oddaj j do domu dziecka", mwili.|Nawet tatu.
[11128][11158]- Ale nie mogam tego zrobi.|- Nie chc by Snoopym!
[11158][11172]Chc by liczn dziewczyn!
[11172][11218]Wiesz, co ludzie sobie myl,|gdy mijaj nas na ulicy?
[11218][11248]"Mnie te to mogo spotka,|ale Bg nade mn czuwa."
[11250][11270]Sprawiasz,|e czuj si szczciarzami.
[11272][11322]A mnie uwaaj za bohaterk.|Tak jakby to ode mnie zaleao!
[11327][11334]Zaczekaj!
[11383][11391]Tate?
[11431][11462]Spotkanie miao by o pnocy.
[11480][11504]Wyjd, gdziekolwiek si chowasz.
[11569][11581]Ty dupku!
[11614][11647]- Nastraszyem ci.|- Wcale nie.
[11647][11671]Skd to wzie?|Mj tata to wyrzuci.
[11674][11706]Znalezione nie kradzione.
[11732][11772]- Serio ci nie przestraszyem?|- Powiedziaam, e nie.
[11772][11802]Kiedy mi si uda.
[11807][11848]- Musisz pooy palce z drugiej strony.|- Nie wierz w te bzdury.
[11848][11875]Charles odpowie|na wszystkie twoje pytania.
[11877][11891]Kiedy tu mieszka.
[11896][11935]Powie mi take, co stao si z tymi dupkami,|ktrzy prbowali nas zabi?
[11938][11974]- Co im zrobie?|- Mwiem, e nic.
[11974][12002]Kto mi pomg.
[12025][12048]Co jest w tej piwnicy?|Chc pozna prawd.
[12048][12071]To, co zamierzam ci powiedzie|moe ci...
[12079][12106]- miertelnie przerazi.|- Przeyj.
[12107][12131]Dr Charles Montgomery|wybudowa ten dom.
[12132][12173]W tej piwnicy|mia swoj pracowni.
[12177][12223]/Charles by renomowanym lekarzem,|/ale take punem,
[12225][12257]/a jego ona, Nora, nie moga pozwoli,|/by wpyno to na jej styl ycia.
[12257][12279]/Dlatego rozkrcia|/potajemny interes na boku.
[12279][12310]/Jej m mia pomaga dziewczynom,|/ktre nie chciay kopotu.
[12312][12339]/Ten proceder trwa a do dnia,|/w ktrym pewna dziewczyna
[12340][12387]/wyjawia swoj tajemnic chopakowi,|/mwic mu, co si stao.
[12413][12449]Rezydencja Montgomerych.|Jest po 22, nie powinno si dzwoni o tej porze.
[12450][12480]/- Oko za oko.|- Kto mwi?
[12480][12495]/Zb za zb.
[12502][12529]Nie zamierzam tego duej wysuchiwa,|chyba e...
[12569][12604]Charles, wanie odbyam|najdziwniejsz rozmow w yciu.
[12703][12715]Charles...?
[12725][12737]O mj Boe.
[12748][12765]Charles!
[12796][12839]Chopak pragn zemsty,|wic porwa im dziecko.
[12846][12882]Maestwo w przeraeniu|oczekiwao na danie okupu.
[12885][12905]/To twoja wina, Charles.
[12965][12989]Co to ma znaczy?
[13149][13190]- Charles? Co tam jest?|- Nie powinna pani tego oglda.
[13190][13227]/Doprowadzony do szalestwa przez zgryzot,|/doktor prbowa oszuka mier,
[13227][13251]/wykorzystujc swoje dowiadczenie|/i umiejtnoci.
[13252][13275]Chc pochowa w tym mojego synka.
[13353][13361]Charles?
[13386][13399]Co ty robisz?
[13427][13462]Co e zrobi z naszym dzieckiem?!
[13489][13527]Jednak to, co stworzy,|byo blunierstwem i potwornoci.
[13537][13559]Mimo i skoczyli tragicznie,
[13567][13611]to co pozostaje w tej piwnicy|po dzi dzie.
[13615][13630]O mj Boe...
[13652][13686]ale pieprzysz.|Nie wierz w ani jedno twoje sowo.
[13687][13703]Zapomnij, e w ogle pytaam.
[13708][13756]Mam do spotykania si|w tym ciemnym i wilgotnym miejscu.
[13763][13801]Czemu nie moemy pj na randk|z prawdziwego zdarzenia?
[13820][13831]W porzdku.
[13850][13875]Pjdziemy jutrzejszego wieczoru.
[13915][13948]Twj ojciec zgodzi si mnie leczy,|ale nie mog tu przychodzi.
[13949][13972]Chod, bd twoj czujk.
[14216][14241]Maj tyle rnych smakw,|e idzie zwariowa.
[14241][14253]Poowy nie znam.
[14253][14263]Co mwiam?
[14264][14288]Moesz je dopiero,|gdy sprawdzimy je w domu.
[14333][14375]- Przypomina panu Violet, prawda?|/- Violet?
[14396][14429]- Ale si przestraszyam.|- Wygldasz niesamowicie.
[14430][14468]Zawsze musiaa wyglda gronie.|Moja zawzita creczka.
[14474][14488]Zupenie jak jej mama.
[14508][14537]Bystra i pikna.
[14544][14579]Nigdy nikogo nie naladowaa.
[14602][14638]Chodzi o to, e jako dzieciak|rwnie byem niezrwnowaony.
[14642][14662]Przypominaem troch ciebie, Tate.
[14685][14729]Nie widziaem dla siebie nadziei.|Inni ludzie te nie.
[14738][14780]Nikt, nawet ja, nie dowierza,|e zostaem psychiatr.
[14780][14854]W jaki magiczny sposb|udao mi si zaoy wspania rodzin.
[14950][15002]- Wszystko bdzie dobrze, dr. Harmon...|- Przepraszam. O Boe.
[15019][15032]Przepraszam, Tate.
[15057][15074]/Addy?
[15104][15120]Gdzie twj kostium?
[15122][15147]Nie bd w tym roku zbieraa akoci.|Jestem na to za stara.
[15147][15182]To Halloween! Kady ma szans|sta si na chwil kim innym
[15183][15199]i zabawi si troch.
[15202][15236]Mylaam,|e chcesz by liczn dziewczyn.
[15401][15439]Ju nie musisz|martwi si o makija.
[15470][15506]miao, poka jak si miejesz.
[15507][15533]Umiechnij si, rybko.
[15573][15623]Zobaczmy, czy mam jakie ubrania,|ktre bd na ciebie pasowa.
[15623][15664]Moe ktra ze starych|sukienek ciowych.
[15691][15718]Widziaa moje ky?
[15761][15787]Krwawe dziki!
[15806][15826]Daj spokj, Viv,|to by twj pomys.
[15827][15849]Moe chocia|sprbujesz si dobrze bawi?
[15851][15869]Jak si miewa Hayden?
[15869][15904]- Co takiego?|- Na Boga, Ben.
[15920][15963]Mwiam ci, e jeli jeszcze raz|mnie okamiesz, to z nami koniec.
[16004][16040]- Ja tak nie mog.|- Viv?
[16043][16068]Sprawdziam twj rejestr rozmw.
[16068][16096]Jej numer pojawia si tam|ponad 20 razy.
[16102][16122]Tak, poniewa nie odbieram.
[16123][16148]A jeli przypadkiem odbior,|mwi jej, by nie oddzwaniaa.
[16149][16171]- Widziae si z ni w Bostonie?|- Vivien, nie.
[16171][16215]Napastuje mnie.|Zagroziem jej policj, jeli nie przestanie.
[16216][16232]- I co, przestaa?|- Tak.
[16261][16276]Ju nie bdzie wydzwania.
[16282][16310]Niekoniecznie,|nagraam jej wiadomo.
[16355][16400]Nie liczybym na odpowied.|Byem do przekonujcy.
[16411][16463]Przepraszam, e ci nie powiedziaem,|ale po tym wszystkim, co si stao,
[16463][16487]po tym caym wamaniu...
[16502][16531]Nie chciaem nastrcza ci|dodatkowych zmartwie.
[16534][16613]Miaa prawo tak zareagowa,|ale moesz mi wierzy,
[16618][16651]Hayden to ju przeszo.
[16752][16765]To Hayden.
[16800][16821]Oddzwoni do niej.
[16865][16908]- Co to za harmider?|- To upiorne dwiki...
[16919][16938]- Ty tak na serio?|- Z czym?
[16938][16964]Pomylmy. Pierwsze,|co zobacz ludzie,
[16964][16989]nim jeszcze zd dowiadczy|mojej drobiazgowo przygotowanej,
[16990][17019]strasznej stacji z akociami,|to ty stojca w drzwiach,
[17020][17047]w jakim aptekarskim|stroju wiedmy.
[17064][17108]Ale bez obaw, hrabia Czubula|powinien doda ci klasy.
[17108][17116]O co chodzi?
[17122][17143]Nie podobaj mu si|nasze kostiumy.
[17149][17167]Nic ju nie da si z tym zrobi.
[17167][17182]Za chwil rozlegnie si|dzwonek do drzwi,
[17182][17205]a trzeba udekorowa jeszcze|bali z jabkami.
[17245][17260]A to co, u licha?
[17262][17270]Co?
[17279][17295]- Chad?|- Jabka Gali.
[17296][17319]Przecie bya mowa o odmianie|Granny Smiths.
[17320][17343]W Gelsonie nie mieli Granny Smiths.
[17346][17362]To trzeba byo i na rynek
[17362][17393]lub do Valencii w pobliu zjazdu|i kupi torb od Pedro.
[17393][17418]- Czy to takie trudne?|- Chyba przesadzasz.
[17418][17445]Dlatego, e jestem jedynym,|ktremu na tym zaley?
[17446][17492]- Powinnicie wyj.|- Z wasnego domu?
[17493][17514]To nie jest wasz dom.
[17518][17559]My to wiemy, wy to wiecie,|dom take to wie.
[17563][17583]Nie zasugujecie na niego.
[17583][17602]- Wynocha!|- Wanie.
[17602][17640]- Nie opucimy tego domu.|- Wynocha!
[17657][17681]- Chodmy.|- Nie zaley mi na tym. Wynocha.
[17682][17702]Nie powiniene tego oglda.
[17705][17722]Wynocha std!
[17783][17798]Wszystko w porzdku?
[17808][17829]Nie wierz ci, Ben.
[17841][17895]Opowiadasz mi swoj historyjk,|ale w twoich oczach wida drobny bysk...
[17896][17934]kamstwo, pewien mrok.
[17944][17979]A ja nie chc ju y|w cigych podejrzeniach,
[17984][18017]dlatego chc, by odszed.
[18031][18060]Chc, by odszed.
[18070][18092]O Boe.
[18093][18115]Co si dzieje?
[18115][18140]- O co chodzi?|- Czuj kopanie dziecka.
[18140][18174]To niemoliwe,|ma dopiero 8 tygodni.
[18174][18193]- Musz do szpitala.|- Co si dzieje?
[18199][18218]Zosta w domu|i nikomu nie otwieraj.
[18220][18247]Nikomu nie otwiera?|Przecie to Halloween.
[18533][18548]Cukierek albo psikus.
[18598][18618]"Poczstuj si".|Czyta nie umiesz?
[18622][18658]Jestem liczn dziewczyn.|Chc, by Violet mnie zobaczya.
[18664][18684]Niedorozwj.
[18796][18810]Zaczekajcie na mnie!
[19171][19193]Nie chodzi o twarz.|To tylko maska.
[19193][19206]Zama nog.
[19223][19246]Przepraszam,|e musieli pastwo czeka.
[19248][19274]Czy w tej chwili odczuwa pani bl|w okolicy brzucha?
[19274][19292]Jest mi strasznie niedobrze.
[19293][19330]Nie czuam adnego kopania odkd|p godziny temu opucilimy dom.
[19330][19345]To z pewnoci nie kopanie.
[19345][19366]Po 8 tygodniach|dziecko jest raptem wielkoci fasoli.
[19367][19402]Wiem, dlatego tak si martwi.|Boj si, e co moe by nie tak.
[19403][19418]To pewnie tylko gazy jelitowe.
[19418][19455]Rzumy na to okiem, by mie pewno,|e wszystko jest w porzdku.
[19499][19534]- S pastwo pewni co do wieku?|- Tak, na pewno osiem tygodni.
[19534][19582]Dziecko zdaje si by duo wiksze.|Dobrze, zaczynamy.
[19658][19681]O mj Boe.
[19686][19700]Sprowadz pomoc.
[19758][19773]Co si dzieje?
[19779][19802]O mj Boe!
[19805][19821]Boe, moje dziecko.
[19839][19872]Co si stao?!
[19873][19924]- Wybiega na ulic.|- Kto j potrci i zbieg, prosz pani.
[19924][19958]- Czy ona umiera?|- Robimy, co w naszej mocy.
[19958][20004]Musicie zanie j na tamten trawnik,|pki wci jeszcze jest z nami.
[20008][20023]Musimy j intubowa,|unormowa jej...
[20024][20059]Nie! Jeli nie moecie mi pom,|to zejdcie mi z drogi!
[20062][20097]- Prosz pozwoli nam...|- Nie!
[20102][20120]Chod, Addy.
[20124][20164]Zabierzemy ci do domu,|do twoich przyjaci.
[20167][20191]Chod, skarbie.|Ju prawie jestemy.
[20191][20237]Nie opuszczaj mnie, Addy.|Jeszcze tylko kawaeczek.
[20241][20268]Mj Boe.|Addy?
[20289][20312]O nie!
[20784][20824]Mamo, zawsze miaa|takie liczne donie.
[20869][20899]Co oni z tob zrobili?
[20994][21047]To moja wina.|Nie byo mnie przy tobie.
[21081][21103]Tak bardzo mi przykro.
[21765][21790]Chod ze mn, dziecko.
[21799][21839]Chciaabym, lecz nie mog, mamo.
[22069][22096]/Ben, chc moje pienidze!
[22133][22164]/Nie odejd std,|/pki nie dostan mojego tysica!
[22185][22200]Benie Harmon!
[22245][22271]Nie odejd std,|pki nie dostan tysica dolarw!
[22271][22308]/Chrza si!|Jeste mi je winien!
[22311][22348]/Wecie po jednym|/i zmiatajcie!
[22386][22408]- Prdzej.|- Cze, skarbie.
[22408][22436]Tato, jaki szaleniec|dobija si do drzwi i da pienidzy.
[22436][22454]Myl, e to jeden z twoich pacjentw.
[22454][22495]- Nie wiem, czy powinnam wzywa policj.|- Nie. Po prostu nie otwieraj.
[22496][22512]- S zamknite?|- Tak.
[22529][22580]/Jestemy ju w drodze do domu.|/Po prostu nie otwieraj drzwi.
[22604][22623]/Wiem, e tam jeste.
[22625][22643]To twoja crka?
[22812][22832]Violet!
[22902][22910]Violet?
[22924][22970]- Ben, nie ma jej w domu!|- Zadzwo na jej komrk!
[23052][23081]Tumaczenie - Chudy|devilex@wp.pl
[23082][23110]Korekta - Igloo666
[23111][23140]Dopasowanie do 720p WEB-DL:|Bilu
