[25][46]/"winko, winko, wpucisz mnie?",|/spyta wilk.
[46][85]/"Na wos na mej brodzie, o nie, nie, nie!",|/odpowiedziaa winka.
[406][425]Dalej.|Zaczynamy.
[425][458]/Jak zaczyna si robi ciko,|/ciniemy mocniej.
[459][496]Niech ciar zrobi swoje.
[602][621]Rany.
[901][922]Pyta Iron Butterfly.
[922][949]Panie Lasser, twierdzi pan,|e wyszed z domu tu przed eksplozj?
[950][965]No tak, panie detektywie.
[966][1003]Gdybym by wtedy tam,|to nie byoby mnie teraz tu.
[1030][1076]Numer 17 mojej Xeny -|Wojowniczej Ksiniczki. Klasyka.
[1077][1129]Panie Lasser, na miejscu eksplozji|jest w tej chwili mnstwo ludzi.
[1130][1150]Jeeli bawi si pan|w domorosego sapera,
[1151][1171]prosz powiedzie,|zanim komu stanie si krzywda.
[1172][1230]Saper? e ja?|Ja nawet nie wiem, co to znaczy.
[1251][1330]Tam by cay mj majtek.|Dorobek mojego ycia.
[1341][1358]Klasery ze znaczkami|mojego brata.
[1359][1391]Jakby brat to widzia,|wciekby si jak sto diabw.
[1391][1415]- Nie cieszyby si, e pan ocala?|- A skd miaby o tym wiedzie?
[1416][1433]Bdzie pan musia|gdzie dzisiaj przenocowa.
[1433][1454]Moe zadzwoni pan|wanie do brata?
[1454][1479]Ma pan za saby telefon,|panie detektywie.
[1479][1504]- On nie mia tyle szczcia co ja.|- Szczcia w czym?
[1505][1525]Przeyciu swojego wybuchu.
[1532][1591]Jego domek eksplodowa|miesic temu, gdy by w rodku.
[1652][1681]{Y:b}GRIMM S01E06|
[1682][1721]{Y:b}:: Project HAVEN ::|.:: GrupaHatak.pl ::.
[1723][1756]{Y:b}Tumaczenie: ziomek77 & moniuska|Korekta: k-rol
[1800][1835]Jedno wielkie bum, stary.|Wybucho.
[1835][1880]Zostaa dziura... taki krater.|Kwadrat si totalnie sfajczy.
[1880][1914]No i teraz...|nie mam gdzie mieszka.
[1915][1954]To jak, stary?|Chocia na par dni?
[1968][1994]Prosz?|Ze wzgldu na stare czasy?
[1996][2012]Musz lecie.|Dup mi tu non stop zawracaj.
[2013][2033]Sprbujmy ustali, komu mogo|zalee na twojej mierci.
[2034][2078]Panie detektywie kochany.|Ja jestem wesoy kole.
[2080][2100]Dlatego imi Wes|tak do mnie pasuje.
[2102][2124]Kocham wszystkich|i wszyscy kochaj mnie.
[2126][2161]Nawet ci,|ktrym wisz kas.
[2162][2174]Chod za mn.
[2615][2637]Jimmy Damon.
[2638][2656]Jestem mu winien|jakie 3 koa.
[2658][2680]- Za bar.|- Pie na zeszyt?
[2681][2732]Jimmy yrowa mi,|gdy otwieraem bar.
[2734][2763]To by naprawd pomys rewelka normalnie.|Mie wasny bar.
[2764][2804]Sta tam po drugiej stronie.|Przepilimy wszystko.
[2804][2852]Potem by ten no, Sammy Runyon.|Wisz mu kilka kawakw.
[2853][2868]Nalenikarnia|w centrum handlowym.
[2869][2887]Wiecie. Te cieniutkie|francuskie naleniki?
[2888][2916]Naleniki zastpiy dzi|papieskie kremwki.
[2917][2943]Przynajmniej|powinny zastpi.
[2945][2965]Tak w ogle to moe wy|bylibycie zainteresowani?
[2966][2994]Rewelacyjnym pomysem|na interes?
[2995][3013]Twj brat te mia dugi|u tych ludzi?
[3015][3039]A skd, stary.
[3040][3084]Rolf to by, jak wy to tam nazywacie,|porzdny obywatel.
[3122][3136]Ktry z nich ci grozi?
[3138][3163]Wszyscy. Cay czas normalnie.|Ale to takie tam gadanie byo.
[3164][3188]Lichwa raczej amie ludziom koci.|Nikogo w powietrze nie wysadzaj.
[3189][3199]Trupy s niewypacalne.
[3200][3214]Wedug naszych informacji
[3215][3239]mierci brata nie rozpatrywano|w kategoriach morderstwa.
[3240][3261]Poniewa obydwa przypadki|s tak niesamowicie podobne,
[3262][3282]zastanw si, czy nikt|nie mia na pieku z wami dwoma?
[3284][3311]Nie.
[3312][3333]My nie mielimy|wsplnych znajomych.
[3335][3349]Przepraszam.|Ten kole tutaj twierdzi,
[3351][3370]e przyjecha|po waszego wysadzonego.
[3384][3413]Monroe! Ziomal! Wiedziaem,|e ty si na mnie nie wypniesz.
[3414][3431]- Stary!|- Hej!
[3433][3443]Czy my go znamy?
[3444][3470]Jak rany!|Dobrze ci widzie, ziom!
[3470][3474]Ciebie te.
[3476][3495]To ten facet,|ktrego podejrzewalimy o porwanie.
[3499][3520]Ten od zegarw.|Oni si znaj?
[3527][3541]Najwyraniej.
[3541][3582]- Mam si tym zaj?|- Nie. Zostaw ich mnie.
[3583][3605]Zadzwoni do ledczego od podpale.|Powiem, e go odwiedzimy.
[3607][3629]- Dobra.|- wietnie ci znowu widzie.
[3630][3644]- Zajebicie wygldasz!|- Znasz go?
[3646][3663]Jasne.|To ziom mj jest, Monroe.
[3665][3680]Mwiem przecie,|e po mnie przyjdzie.
[3681][3716]Wes i ja poznalimy si na odwyku.|Bardzo dawno temu.
[3717][3742]Wsplna przeszo,|wiesz, zobowizuje.
[3743][3762]- Mog go ju zabra?|- Wanie, skoczylimy ju?
[3763][3773]- Mog i?|- Moesz.
[3775][3803]Ale nie wychod z domu przez par dni.|Pki nie dowiemy si, o co chodzi.
[3809][3842]- Mylicie, e kto chce go skrzywdzi?|- Tego nie wiemy.
[3860][3886]Popilnujesz go przez par dni?
[3887][3924]- Hej. To wy si znacie?|- Spotkalimy si ju.
[3925][3964]Tak? A gdzie?|Na jakiej imprezie?
[3965][3992]Chyba nie przyskrzyni ci za numery,|ktre kiedy odstawialimy?
[3993][4009]Dobra. Idziemy ju.|Koniec.
[4010][4035]Do domu.
[4057][4076]Twierdzisz, e obie eksplozje|to przypadek?
[4077][4095]Na to mi wyglda.
[4097][4125]Zawr wlotowy na rurze doprowadzajcej|gaz do piecyka by skorodowany.
[4127][4159]Dosy czste w tym wilgotnym klimacie.|Nastpi wic wyciek gazu.
[4162][4180]Skrzynka z bezpiecznikami|nie bya zabezpieczona.
[4181][4197]Facet podczy|o jedno urzdzenie za duo.
[4198][4217]Przesilenie, zwarcie,|iskra i mamy zapon.
[4219][4238]W przypadku tej pierwszej eksplozji|u starszego z braci.
[4239][4276]Mamy pknit rur od gazu.|Obok ley przeduacz z postrzpion izolacj.
[4278][4303]Dodajmy do tego gryzonie.
[4305][4348]Wiecie, e szczury lubi|czyci zby, gryzc kable?
[4349][4359]Znowu ta sama historia.
[4360][4376]Mamy wyciek gazu, mamy iskr.
[4377][4391]Mamy bum.|Takie samo jak u brata.
[4392][4414]Czy jest moliwe,|e kto skorodowa ten zawr
[4415][4429]albo postrzpi izolacj kabla?
[4429][4459]Rozumiem. To byli bracia.|Bardzo dziwny zbieg okolicznoci.
[4460][4490]Nie znalazem powizania|midzy firmami dostarczajcymi gaz.
[4491][4511]Inne firmy usugowe|rwnie s inne.
[4512][4522]Wszystko jest moliwe.
[4523][4547]Ale nic nie wskazuje|na pogwacenie prawa.
[4549][4589]cignlimy odciski|z zaworw i zbiornika.
[4590][4620]Nic nie wyskoczyo w bazie.|A sami wiecie, jak to dziaa.
[4620][4653]Nie mog opiera wnioskw|na fakcie, e ofiary byy spokrewnione.
[4653][4681]Pisze tutaj, e kontaktowae si|z rzeczoznawc ubezpieczeniowym.
[4682][4724]W przypadku utraty ycia,|staramy si szybko pomc spadkobiercy.
[4725][4748]Wiadomo, kto dziedziczy|po mierci pierwszego brata?
[4748][4771]Nie dostaj tych informacji,|jeli nie jest to sprawa kryminalna.
[4771][4799]Ale zwykle jest to|najbliszy krewny.
[4799][4834]- Ciekawe, ilu ich jest w rodzinie.|- Porozmawiajmy z Wesem.
[4834][4857]Zrb to, a ja skontaktuj si|z firm ubezpieczeniow.
[4857][4887]W razie czego, wiecie gdzie jestem.|I informujcie mnie.
[4887][4915]Z chci dowiem si,|czy kto za tym stoi.
[5029][5064]Tutaj moesz si my.|Mam hopla na punkcie czystoci.
[5065][5080]- Super.|- Musisz to respektowa.
[5080][5126]Co dzie o 7:15 po pilates bior prysznic.|Nie puszczaj wtedy wody.
[5126][5141]- Lubi due cinienie.|- Skumaem.
[5141][5162]Masz tu jakie ubrania.
[5162][5181]- Co jeszcze?|- Poszede do Brown?
[5181][5221]- Na studia uzupeniajce.|- Nie mwie, profesorku.
[5221][5255]A co z gatkami?
[5263][5318]O, nie.|Nie ruszaj zegarw, jasne?
[5336][5376]Kanapa si rozkada.|niadanie lubi koczy o 8:30.
[5376][5403]- Kuchnia jest tutaj.|- Uwaga intruzi.
[5404][5441]- To jest kuchnia.|- Masz moe sznapsika?
[5442][5467]I co z kolacj?|Moe co zamwimy?
[5467][5507]"W Nonstopschabik", jak czekasz duej|ni 20 minut, dostajesz darmo!
[5507][5527]Wieprzowina i sznaps?|Powanie?
[5528][5576]Nie, mitowy sznapsik,|potem wieprzowinka.
[5591][5617]O, stary.
[5624][5673]Ziom, zdaj sobie spraw,|e to dla ciebie niewygodne.
[5673][5742]Dla mnie te troszk.|Wic, jeli mam si wynie,
[5742][5791]powiedz: "Wes, ziom, jeste|starym kumplem, wiele przeylimy,
[5795][5843]ale to mj kwadrat|i nie jeste tu mile widziany".
[5904][5947]Spoko. Spadam.
[5958][5983]Nie. Wes?
[6006][6036]Moesz zosta.
[6059][6082]- Ale bez przytulanek.|- Superowo.
[6082][6117]- Jak za dzikich czasw!|- Z tym skoczyem.
[6118][6146]Wanie.|To wida.
[6146][6175]Suchaj, ziom,|zeszej nocy wywinem si kostusze.
[6175][6205]Jeli to nie jaki znak,|to nie wiem, co to.
[6205][6231]Ale mam zamiar si ogarn.
[6231][6290]Tym razem na dobre.|Zaczn od dzi.
[6294][6313]Dobra.
[6341][6383]Super.|To co z t wieprzowink?
[6607][6628]Grimm?
[6633][6655]Bdzie zabawniej,|ni mylaam.
[6656][6679]Nie!|Nie rb mu krzywdy!
[6694][6712]- Z drogi!|- Nie, nie!
[6713][6752]- Nie strzelaj.|- To moja siostra Angelina!
[6881][6906]On zabi niezliczon|liczb naszych przodkw.
[6907][6927]Jak moecie si z nim zadawa?
[6928][6959]- To skomplikowane.|- O czym ty mwisz?
[6959][6991]- To Grimm.|- Co? To gliniarz.
[6991][7019]- Monroe, powiedz, e si myli.|- Nie myli si.
[7019][7055]Gliniarz i Grimm?|Mona tak?
[7055][7091]Kto mi wyjani, czemu nie aresztowa jej|za napa na policjanta?
[7092][7123]- Chroniam swojego brata!|- I chopaka.
[7123][7143]Byego.|Stare dzieje.
[7143][7158]Wiecie co?|To jakie szalestwo.
[7159][7194]Trzy wilkory urzdziy sobie|pogawdk z Grimmem.
[7195][7217]- Zjedzmy jeszcze kolacj!|- On nie jest taki jak inni.
[7218][7242]- Wszyscy s jednakowi.|- Tak jak wilkory?
[7242][7269]Kumbaya, chwymy si za rce.
[7269][7296]Syszaam, e sporzdniae.|Ale nie chciaam wierzy.
[7296][7329]Chc chroni twojego brata|i musz mu zada kilka pyta.
[7330][7359]Wic moe si zamknij?
[7369][7384]- Chwila.|- Spokojnie.
[7384][7428]Ogarnij si, laska.|Dopiero dywan praem!
[7478][7537]Naprawd jeste Grimmem.|Na moich oczach dzieje si historia, ziom.
[7543][7580]Twj brat Rolf mia polis.|Kto j dziedziczy?
[7580][7626]- Nie odpowiadaj mu!|- Odpowiem. On chce pomc.
[7626][7652]- Ja dostaem fors.|- Musz si napi.
[7652][7675]A kto dostaje kas|po twojej mierci?
[7675][7697]Ja. Bo co?
[7697][7715]Gdzie bya w noc|mierci brata?
[7716][7754]Angelino!|To nic nie pomoe.
[7778][7829]W noc mierci Rolfa odwiedzaam|przyjaciela w Nowym Orleanie.
[7829][7866]Przyjaciel ma jakie imi?
[7870][7889]- Adam Haupfman.|- Angelino.
[7889][7915]Jest rzenikiem|we francuskiej dzielnicy.
[7916][7958]Jego numer jest w ksice.|Teraz si napij.
[7960][7990]Koniec z tym.
[8009][8027]Daj spokj.|Jak moesz jej ufa?
[8028][8055]Oczywicie, to zaley|od okolicznoci,
[8056][8100]ale rzecz w tym, e...|nie skrzywdziaby rodziny.
[8101][8122]- Nie wypuszczaj Wesa z domu.|- Tak jest.
[8123][8155]Bdzie tu bezpieczny.|Obiecuj.
[8188][8203]O w mord.
[8281][8292]/HARLEY DAVIDSON
[8310][8357]Sprawd dla mnie tablice.
[8954][8994]- Dziki, e si nim zaje.|- Jak si miewa Adam?
[9012][9091]Adam miewa wiele rzeczy.|Ale nie jest tob.
[9092][9114]Powiedz, e nie tsknisz.
[9115][9144]- Nie tskni za niekontrolowaniem si.|- Ja si kontroluj.
[9145][9177]- Mogam zabi Grimma.|- On ciebie te.
[9178][9210]Co by ci bardziej zasmucio?
[9211][9255]- Po co przyjechaa?|- eby chroni brata.
[9261][9301]Ale teraz mam|te inne powody.
[9352][9394]No we.
[9492][9517]Od razu wida, e yjesz.
[9518][9558]Pamitasz Cascades?|Przez miesic nie zagldalimy do domu.
[9558][9593]Przyznaj,|nigdy nie czue si tak wolny.
[9593][9619]Zew natury to nie zawsze|wietna sprawa.
[9619][9662]- aujesz?|- Ciesz si, e nas nie zapano.
[9663][9693]To byaby dodatkowa frajda.
[9706][9750]Wszystkie ograniczenia|s jak naogi. Wiesz o tym?
[9751][9784]Co mwisz?
[9784][9824]Gotowy na odrobin wspomnie?
[9929][9948]Co robisz?
[9986][10002]Dokd si wybierasz?
[10003][10050]Pikna noc na|bieganie po lesie.
[10051][10084]Jeli jeszcze potrafisz biega.
[11031][11036]Co masz?
[11036][11071]/Motor zarejestrowany jest|na Angelin Lasser.
[11071][11120]North Gruenvaldt Lane 553, Troutdale.|Kilka mandatw za prdko.
[11120][11152]/- Co jeszcze?|/- Nie, wielkie dziki.
[12504][12535]/"Nonstopschabik".|/Przywiozem eberka.
[12550][12586]Stary, poczciwy Monroe.
[12586][12624]Zapunktowa.|Ju id!
[12626][12676]Stary, nawet nie wiesz,|jak si ciesz, e jeste!
[12915][12943]Brak ladw wamania.|Oberwa raz w gow, trzy w klatk.
[12944][12964]Byo w co celowa.
[12965][12992]Nie znaleziono usek,|a ssiedzi nie syszeli strzaw.
[12993][13041]Co wskazuje na zawodowca.|Nieciekawie dla Portland.
[13041][13061]O trupie nie wspominajc.
[13061][13081]Mylaem, e mia|tu by bezpieczny.
[13082][13119]Ja te. Jej motor stoi.|Jego samochd te.
[13119][13159]Nie znalelimy wicej cia.|Ale pora jeszcze moda.
[13165][13182]Wes!
[13205][13228]To mj brat!
[13228][13255]Przepucie ich!
[13270][13297]Wes, nie!
[13303][13331]- Co si stao?|- Postrzelono go.
[13331][13353]Cztery razy.
[13353][13374]Gdzie bylicie?
[13374][13394]Naprzeciwko, w parku.
[13395][13445]Nie, nie, nie!
[13505][13531]Widzisz to co ja?
[13536][13567]Ma krew na ubraniu.
[13597][13615]Masz wicej rodzestwa?
[13616][13665]Rodzice nie yj.|Rolf i Wes byli moj jedyn rodzin.
[13666][13719]- Jakie pomysy, kto za tym stoi?|- Nie.
[13719][13760]- Kto ci grozi?|- Nikt, kogo bym si obawiaa.
[13760][13785]Wic pewnie nie chcesz,|ebymy zapewnili ci ochron.
[13785][13822]Ja i kilku gliniarzy|w pokoju hotelowym.
[13822][13846]Dla mnie bomba.
[13846][13885]To w parku ubrudzia ubranie?
[13886][13933]To nie brud.|To krew.
[13934][13972]Ale to ju wiesz,|prawda, detektywie?
[14022][14050]miao.|Przebadaj to.
[14051][14072]Daj mi zna,|co znajdziesz.
[14072][14103]Czemu zostawilicie|go samego w domu?
[14103][14163]- Ona ci na to namwia?|- Na nic mnie nie namawiaa.
[14165][14203]Jestem teraz twoim|jedynym przyjacielem, Monroe.
[14203][14233]- Jeli nie chcesz ze mn gada...|- To moja wina.
[14233][14252]Zostawiem go samego,|niewane czemu.
[14252][14283]Wane, jeli namwia ci do wyjcia,|a miaa wsplnika.
[14283][14299]- Nie zrobiaby tego.|- Skd wiesz?
[14299][14359]Bo to by jej brat.|My nie zabijamy swoich.
[14359][14377]Nick, nie znasz jej|tak jak ja.
[14378][14431]Moe w tym problem.|Moe jestecie zbyt blisko.
[14432][14454]Wes by moim przyjacielem!
[14454][14498]Nigdy bym nie wyszed, gdybym...|mylaem, e bdzie bezpieczny.
[14499][14520]Nick?
[14523][14550]Zosta tu.
[14571][14599]- Zbadalimy krew z jej ubra.|- I co wyszo?
[14599][14626]Wierz lub nie,|krlik Bugs.
[14627][14658]Na bank mieli co wsplnego|ze mierci krlika.
[14658][14692]O, kurde.
[14780][14801]Krlik?
[14801][14831]Zaszalaem.
[14831][14877]- Moe to laska nie dla ciebie.|- Moe.
[14881][14909]Byem wczoraj u niej w domu.
[14918][14938]- Ona o tym wie?|- Nie.
[14938][14985]- I dobrze.|- Ale kto tam by.
[14986][15016]Nie przyjrzaem mu si,|ale przeszkodziem w tym, co robi.
[15017][15067]- Uciek w popiechu.|- Mylisz, e jej szuka?
[15071][15107]Uwaaj na siebie.
[15203][15231]- Co tam masz?|- Szklank Angeliny.
[15232][15264]Na zaworach w domu obu braci|byy niezidentyfikowane odciski.
[15265][15292]Zbadam je i zobaczymy,|czy moe pasuj.
[15293][15336]Moe nic jej nie czy z zabjstwami,|ale na pewno co ukrywa.
[15343][15375]Moi bracia nie yj,|a oni czepiaj si mnie.
[15375][15393]Nienawidz gliniarzy.
[15394][15415]Jak moesz|przyjani si z jednym?
[15416][15440]Jakie przyjani?|Ledwo znam gocia.
[15441][15469]Nie oczekuj, e znajd|zabjc Wesa.
[15470][15493]- Wiesz, e moesz by nastpna?|- I dobrze.
[15493][15516]To bdzie ostatnia rzecz,|jak sprbuje zrobi.
[15516][15539]Nie wiesz nawet,|kogo szukasz!
[15540][15554]Czemu musisz|zgrywa twardzielk?
[15555][15576]Zeszej nocy ta twardzielka|podobaa ci si.
[15576][15606]Wiem.|A teraz Wes nie yje.
[15606][15640]Nie skrzywdzi nikogo.|Nie zasuy na tak mier.
[15640][15697]Angelino, posuchaj.|Nie jest teraz bezpiecznie.
[15697][15721]Moe nie wracaj|jaki czas do domu.
[15721][15742]Dlaczego?
[15749][15781]Nick mwi, e wczoraj|kto u ciebie by.
[15781][15805]Ten Grimm by wczoraj|u mnie w domu?
[15806][15832]Gubisz sedno.
[15838][15864]Odwiedz ci czasem.
[15981][16028]- Tak si martwiam.|- Niezy dzielny przystojniak z niego.
[16029][16052]Postaraj si z tym chodzi|przez kilka dni.
[16053][16082]Nie pozwalaj mu biega po bocie.|To musi by czyste.
[16083][16113]To facet,|wic atwo nie bdzie.
[16113][16165]Moesz i.|Dobry piesek.
[16166][16192]- Nagy wypadek ssiedzki.|- To widz.
[16227][16257]Informujcie mnie.
[16258][16284]Dzikujemy, Juliette.
[16295][16315]Jak kawaler|wpakowa si w tarapaty?
[16316][16359]Biega za Eloise,|t wielk, t kotk z ssiedztwa.
[16360][16383]- A co z Eloise?|- Wygraa.
[16384][16405]Wida kawaler rzuci si|z motyk na soce.
[16406][16426]Kot pokona psa?
[16426][16460]Nie wkurzaj kobiety z pazurami.
[16508][16533]Sprbuj zapamita.
[16534][16552]Jak si czujesz?|Wyglda lepiej.
[16552][16586]Ciesz si,|e mam lekarza w domu.
[16586][16620]To sodkie.|Poczekaj, a dostaniesz rachunek.
[16915][16934]winia.
[16962][16987]Mam wyniki odciskw Angeliny.
[16987][17002]Nie pasuj do tych|z domw braci,
[17002][17046]ale pasuj do sprawy podwjnego morderstwa|dwa lata temu w Eugene.
[17046][17082]Ofiarami byli bracia.|Mieszkali po ssiedzku.
[17083][17116]- Bracia?|- Zamordowani tej samej nocy.
[17116][17142]- Sprawa otwarta. Brak podejrzanych.|- A do dzisiaj.
[17143][17159]Nie wiem, co ci chopcy|jej zrobili,
[17159][17195]ale powiedzenie "walczysz jak baba"|nabiera nowego znaczenia.
[17195][17224]Teraz spjrz na to.
[17243][17269]Ofiary to George i Stanley Orson.
[17269][17287]Tak samo nazywa si|ledczy od podpale.
[17287][17319]To mg by przypadek,|ale znalazem to.
[17319][17342]/Zamordowani bracia|/miejscowego straaka
[17354][17372]Chyba mamy wojn|zwanionych rodzin.
[17372][17409]Jeli tak, to mamy ledczego,|ktry tropi samego siebie.
[17409][17433]Dlatego nie znalaz|na miejscu adnych ladw.
[17433][17452]Pokamy to lepiej kapitanowi.
[17453][17472]Chcecie wezwa|porucznika Orsona na przesuchanie?
[17472][17509]Dwa lata temu zabito jego braci|i podejrzewamy, e to Angelina Lasser.
[17510][17543]Mylimy, e dotar do prawdy|i zabi jej braci w odwecie.
[17544][17568]- Mylicie czy wiecie?|- Jest ledczym od podpale.
[17569][17596]Najlepiej wie, jak wybuch|ma wyglda na wypadek.
[17596][17624]Angelin obserwujemy.|Jak mamy si zaj Orsonem?
[17624][17656]Ostronie.|Ma czyst kartotek.
[17656][17694]Nie bd kry brudnego gliny,|ale musicie mie pewno.
[17694][17720]- Tak jest.|- W porzdku.
[17874][17894]Wiem, kto zabi|Wesa i Rolfa.
[17894][17923]- Gliniarz. Wieprzowie.|- Co?
[17923][17966]Wyczuam go na posterunku,|a potem u siebie w domu.
[17974][18009]Wieprzek?|Zabi jednego z nas?
[18010][18026]- Jeste pewna?|- Jestem.
[18027][18055]- Kto to jest?|- Nie wiem. Ale jak dorw, to mi zapaci.
[18056][18084]Angelina...|Nie mieszaj si do tego!
[18084][18116]Jestem to winna Wesowi.|Ty zreszt te.
[18116][18175]Wes nie yje.|Ju nic dla niego nie zrobimy.
[18177][18215]Powinnimy tu z nim|wczoraj by.
[18223][18267]Miaam nadziej, e pomoesz mi|rozerwa wieprzkowi gardo.
[18267][18300]Ale chyba cigle|jestem zbyt naiwna.
[18300][18350]Wiesz, co mnie wkurza?|To, e wci ci kocham.
[18573][18612]/Angelina bya u mnie.|Mwia, e zna zabjc.
[18621][18635]Powiedziaa, e to wieprzowie.
[18636][18651]- Co?|- winia.
[18651][18680]Nie w sensie gliniarza,|ale to jednak kto od was.
[18681][18715]- Wie kto?|/- Nie, a ty?
[18715][18734]Nie mog ci powiedzie.
[18734][18777]Lepiej go chro,|/bo jest ona dna krwi.
[18823][18847]- Poruczniku!|- Tak?
[18848][18866]- Mog na swko?|- Jasne.
[18866][18917]Wysalimy akta podpale u Lasserw|do ponownej analizy.
[18918][18952]- Dlaczego? - Wierzy pan, e sprawy|s niepowizane i byy wypadkami?
[18952][18980]- Czemu to zrobilicie?|- Za duo tu zbiegw okolicznoci.
[18981][19025]Obaj bracia w odstpie miesica|maj wyciek gazu. Czy to nie dziwne?
[19026][19037]Ja nie spieprzyem sprawy.
[19037][19059]ledczy zwykle mwi,|to co chce.
[19059][19087]- Ja mwi prawd!|- A co z pana brami?
[19088][19117]Powie mi pan o tym prawd?
[19147][19173]Wieprzowie, tak?
[19175][19207]Nic do pana nie mam, detektywie.
[19207][19245]Nasze rodziny nie byy wrogami.|Powinien pan to wiedzie.
[19259][19291]Nie zmieniajmy tego.
[19437][19465]/Monroe, tu Nick.|/Otwieraj!
[19487][19507]Moe powinienem|dorobi ci klucz.
[19507][19539]- Gdzie Angelina?|- Nie wiem.
[19575][19615]To morderczyni.|Zabia braci tego gliniarza!
[19615][19638]A on jej.|Jestem na bieco.
[19638][19656]Powiedz mi, gdzie ona jest?
[19656][19687]Powiem ci to samo co jej.|Nie mieszam si!
[19687][19721]Te wilkorowo-wieprzowiesiowe|wojenki trwaj od wiekw.
[19721][19765]Wini nas za kad mier wieprzowiesia.|Nawet samobjstwa!
[19765][19807]A tak w ogle,|ona nie da si aresztowa.
[19807][19857]Teraz staram si powstrzyma ich|przed pozabijaniem siebie albo innych.
[19858][19892]Powodzenia.|Taka robota.
[19894][19926]Wci j kochasz, prawda?
[19937][19975]Nie... nie kocham.
[19976][20011]By czas, kiedy mylaem,|e moe...
[20012][20048]Dopki nie zaczem budzi si|i wyciga krlicze futro z zbw.
[20048][20074]Nie tskni za tymi czasami.
[20080][20107]Tu nie bdzie|szczliwego zakoczenia.
[20108][20163]Nie chc, by umara.|Ale nie chc te, eby j aresztowa.
[20171][20221]Wolabym, eby ucieka|i eby nikt nie cierpia.
[20222][20260]Ale wiesz,|e tak nie bdzie.
[20261][20324]Co ci powiem. Te chc mierci|tego kolesia. Rozumiesz?
[20324][20369]I musz si niele powstrzymywa,|eby jej nie pomc.
[20375][20439]Wic albo siadasz i napijesz si winka,|albo lepiej std id.
[20756][20780]/Policja Portland.|/Por. Orson. ledczy ds podpale.
[20863][20895]Przepraszam.|Co pani tu robi?
[20900][20915]Rozgldam si.
[20915][20942]- Po co pani przysza?|- Szukam oficera Orsona.
[20942][20969]Nie ma go.|Kim pani jest?
[20974][20993]Przyjacik.
[20993][21030]Ma pan moe jego adres domowy?
[21030][21063]Nie udzielamy takich informacji.
[21063][21097]Nie powinna pani by tutaj.|Jak si pani nazywa?
[21097][21116]To naprawd nieistotne.
[21116][21132]Wanie, e tak.
[21232][21261]Gdzie?|Zapali j?
[21262][21290]Znaczy, e jest w budynku?|Ju lec.
[21290][21319]Kobieta szukaa Orsona.|Zaatakowaa funkcjonariusza.
[21319][21355]- To musiaa by Angelina.|- Ma jaja, e tu przysza.
[21357][21371]Skd wiedziaa, e to Orson?
[21372][21392]Nie wiem, ale lepiej|znajdmy go przed ni.
[21392][21418]Chyba e on szuka jej.
[21484][21512]Nie daj mi powodu,|ebym tego uy.
[21512][21532]Naprawd potrzebujesz powodu?
[21532][21565]- Tu nie chodzi o nas.|- To po co ci strzelba?
[21566][21610]Nie chc skoczy na stole|z jabkiem w zbach.
[21610][21647]Mog odoy zakupy?
[21653][21699]Powoli.
[21731][21768]Wiem, co mylisz, wilkorze.|"Dorw go, nim pocignie za spust?".
[21769][21792]Wiem, e jeste szybki,|ale mam tu naboje na niedwiedzia.
[21793][21829]Bdziesz wyciga zby ze ciany,|zanim je wbijesz w moj szyj.
[21830][21851]Naprawd musimy to robi?
[21851][21884]Wiem, e nie powiesz mi,|gdzie ona jest, wic nie bd pyta.
[21884][21935]Ale co ci powiem.|Albo ona, albo ja.
[21937][21981]Zabie mi przyjaciela.|Mam si cieszy?
[21982][22009]Twj przyjaciel|by czci starej wojny.
[22009][22042]- Wes taki nie by.|- Moi bracia te!
[22042][22070]A ona ich zabia.|Wic ja zabiem jej braci.
[22070][22086]Nie jestemy|tymi samymi wieprzowiesiami.
[22087][22128]Przeka jej wiadomo:|"Jestemy kwita".
[22128][22164]Powiem, ale nie wiem, czy posucha.|Jest staromodna.
[22164][22195]Zmiany nigdy nie s atwe.
[22195][22230]Ale nie powiesz,|e nie prbowaem.
[22287][22304]Zaczekajcie.
[22305][22328]Dostaem telefon|od sprawdzajcego dom Angeliny.
[22328][22348]- Znalaz j?|- Nie, kto podpali dom.
[22348][22361]- Jakie ofiary?|- Nie wiemy.
[22361][22387]Straacy jeszcze gasz.|Nie moemy wej.
[22387][22414]- Ty szukaj Angeliny, ja Orsona.|- Jasne.
[22484][22531]Poruczniku Orson!|Tu det. Burkhardt.
[22562][22590]Orson, tu Nick.|Wchodz.
[23395][23428]Spokojnie.|To tylko ja!
[23436][23473]- Co ty, do cholery, robisz?|- Kpiel botna.
[23476][23501]- To widz.|- Taki rytua wieprzowiesi.
[23502][23529]Dziaa kojco na skr.|Pozwala mi myle.
[23529][23541]Co wymylie?
[23542][23562]Mylaem o naszym spotkaniu|na klatce schodowej,
[23563][23601]kiedy domylie si, kim jestem,|troch zewirowaem.
[23602][23633]A potem pomylaem, e to nie tak le,|e jeste Grimmem.
[23633][23664]- Jestemy jakby po jednej stronie.|- Nie wydaje mi si.
[23664][23701]Angelina Lasser to potwr.|cigasz potwory. Ja te!
[23701][23728]- Zabie dwch ludzi!|- Wilkory to nie ludzie.
[23729][23750]Rolf by zwierzciem,|tak jak jego siostra.
[23751][23769]A Wes?
[23770][23800]Wiesz, czemu|zabia moich braci?
[23800][23838]- To bez znaczenia.|- Dla zabawy. Dla sportu.
[23838][23858]Ot taki wybryk|w sobotni noc.
[23859][23917]To koniec!|Ubierz si w co.
[23951][23988]Moi bracia cae ycie pracowali,|eby mie dach nad gow.
[23989][24040]A potem... Pierwszy raz kto z nas|postawi si wilkorom.
[24040][24064]winie stany okoniem.
[24064][24115]Teraz, Burkhardt, kimkolwiek jestemy,|jako gliniarze wsppracujmy.
[24115][24140]Nie wsppracuj z tob.|Aresztuj ci.
[24141][24160]Tu nie chodzi o prawo.|Nie rozumiesz?
[24160][24181]Nigdy nie chodzio o prawo.
[24182][24218]Jak masz zamiar uczy|dzikie zwirzta...
[24240][24264]- Co robisz?|- Ona tu jest.
[24323][24346]Za z niego|albo strzel!
[24408][24426]Za z niego!
[24426][24472]Bye dobry dla Wesa,|wic ciebie oszczdz.
[24578][24605]Teraz mi za to zapacisz.
[24649][24668]Nie!
[24929][24971]Czasami bycie gliniarzem|przeszkadza w tym, co musisz zrobi.
[25145][25167]- Sucham.|- On aresztowany, a ona postrzelona.
[25168][25194]/- Gdzie jest?|- Wci jej szukamy.
[25195][25249]- Nigdy jej nie znajdziecie.|- Ale ty moesz.
[25250][25274]Nie przeginaj.
