{60}{110}/"winko, winko, wpucisz mnie?",|/spyta wilk.
{111}{203}/"Na wos na mej brodzie, o nie, nie, nie!",|/odpowiedziaa winka.
{973}{1018}Dalej.|Zaczynamy.
{1019}{1099}/Jak zaczyna si robi ciko,|/ciniemy mocniej.
{1100}{1190}Niech ciar zrobi swoje.
{1444}{1488}Rany.
{2161}{2210}Pyta Iron Butterfly.
{2211}{2276}Panie Lasser, twierdzi pan,|e wyszed z domu tu przed eksplozj?
{2277}{2314}No tak, panie detektywie.
{2315}{2405}Gdybym by wtedy tam,|to nie byoby mnie teraz tu.
{2470}{2581}Numer 17 mojej Xeny -|Wojowniczej Ksiniczki. Klasyka.
{2582}{2708}Panie Lasser, na miejscu eksplozji|jest w tej chwili mnstwo ludzi.
{2709}{2758}Jeeli bawi si pan|w domorosego sapera,
{2759}{2808}prosz powiedzie,|zanim komu stanie si krzywda.
{2809}{2948}Saper? e ja?|Ja nawet nie wiem, co to znaczy.
{2999}{3190}Tam by cay mj majtek.|Dorobek mojego ycia.
{3214}{3257}Klasery ze znaczkami|mojego brata.
{3258}{3334}Jakby brat to widzia,|wciekby si jak sto diabw.
{3335}{3393}- Nie cieszyby si, e pan ocala?|- A skd miaby o tym wiedzie?
{3394}{3435}Bdzie pan musia|gdzie dzisiaj przenocowa.
{3436}{3486}Moe zadzwoni pan|wanie do brata?
{3487}{3545}Ma pan za saby telefon,|panie detektywie.
{3546}{3607}- On nie mia tyle szczcia co ja.|- Szczcia w czym?
{3608}{3656}Przeyciu swojego wybuchu.
{3674}{3814}Jego domek eksplodowa|miesic temu, gdy by w rodku.
{3960}{4031}{Y:b}GRIMM S01E06|
{4033}{4127}{Y:b}:: Project HAVEN ::|.:: GrupaHatak.pl ::.
{4130}{4209}{Y:b}Tumaczenie: ziomek77 & moniuska|Korekta: k-rol
{4315}{4399}Jedno wielkie bum, stary.|Wybucho.
{4400}{4507}Zostaa dziura... taki krater.|Kwadrat si totalnie sfajczy.
{4508}{4590}No i teraz...|nie mam gdzie mieszka.
{4591}{4686}To jak, stary?|Chocia na par dni?
{4718}{4781}Prosz?|Ze wzgldu na stare czasy?
{4785}{4823}Musz lecie.|Dup mi tu non stop zawracaj.
{4827}{4875}Sprbujmy ustali, komu mogo|zalee na twojej mierci.
{4876}{4983}Panie detektywie kochany.|Ja jestem wesoy kole.
{4986}{5036}Dlatego imi Wes|tak do mnie pasuje.
{5039}{5093}Kocham wszystkich|i wszyscy kochaj mnie.
{5097}{5181}Nawet ci,|ktrym wisz kas.
{5184}{5212}Chod za mn.
{6270}{6322}Jimmy Damon.
{6325}{6369}Jestem mu winien|jakie 3 koa.
{6372}{6425}- Za bar.|- Pie na zeszyt?
{6429}{6551}Jimmy yrowa mi,|gdy otwieraem bar.
{6555}{6624}To by naprawd pomys rewelka normalnie.|Mie wasny bar.
{6627}{6723}Sta tam po drugiej stronie.|Przepilimy wszystko.
{6724}{6838}Potem by ten no, Sammy Runyon.|Wisz mu kilka kawakw.
{6841}{6877}Nalenikarnia|w centrum handlowym.
{6878}{6921}Wiecie. Te cieniutkie|francuskie naleniki?
{6925}{6991}Naleniki zastpiy dzi|papieskie kremwki.
{6994}{7057}Przynajmniej|powinny zastpi.
{7061}{7109}Tak w ogle to moe wy|bylibycie zainteresowani?
{7112}{7178}Rewelacyjnym pomysem|na interes?
{7181}{7225}Twj brat te mia dugi|u tych ludzi?
{7229}{7286}A skd, stary.
{7289}{7394}Rolf to by, jak wy to tam nazywacie,|porzdny obywatel.
{7485}{7519}Ktry z nich ci grozi?
{7523}{7583}Wszyscy. Cay czas normalnie.|Ale to takie tam gadanie byo.
{7586}{7644}Lichwa raczej amie ludziom koci.|Nikogo w powietrze nie wysadzaj.
{7647}{7669}Trupy s niewypacalne.
{7673}{7706}Wedug naszych informacji
{7709}{7767}mierci brata nie rozpatrywano|w kategoriach morderstwa.
{7768}{7819}Poniewa obydwa przypadki|s tak niesamowicie podobne,
{7822}{7870}zastanw si, czy nikt|nie mia na pieku z wami dwoma?
{7874}{7939}Nie.
{7942}{7991}My nie mielimy|wsplnych znajomych.
{7995}{8030}Przepraszam.|Ten kole tutaj twierdzi,
{8034}{8080}e przyjecha|po waszego wysadzonego.
{8113}{8182}Monroe! Ziomal! Wiedziaem,|e ty si na mnie nie wypniesz.
{8186}{8226}- Stary!|- Hej!
{8230}{8254}Czy my go znamy?
{8257}{8319}Jak rany!|Dobrze ci widzie, ziom!
{8320}{8330}Ciebie te.
{8334}{8380}To ten facet,|ktrego podejrzewalimy o porwanie.
{8390}{8440}Ten od zegarw.|Oni si znaj?
{8457}{8490}Najwyraniej.
{8491}{8589}- Mam si tym zaj?|- Nie. Zostaw ich mnie.
{8590}{8644}Zadzwoni do ledczego od podpale.|Powiem, e go odwiedzimy.
{8647}{8700}- Dobra.|- wietnie ci znowu widzie.
{8704}{8737}- Zajebicie wygldasz!|- Znasz go?
{8741}{8783}Jasne.|To ziom mj jest, Monroe.
{8787}{8823}Mwiem przecie,|e po mnie przyjdzie.
{8826}{8909}Wes i ja poznalimy si na odwyku.|Bardzo dawno temu.
{8913}{8973}Wsplna przeszo,|wiesz, zobowizuje.
{8975}{9020}- Mog go ju zabra?|- Wanie, skoczylimy ju?
{9021}{9046}- Mog i?|- Moesz.
{9050}{9119}Ale nie wychod z domu przez par dni.|Pki nie dowiemy si, o co chodzi.
{9133}{9211}- Mylicie, e kto chce go skrzywdzi?|- Tego nie wiemy.
{9255}{9316}Popilnujesz go przez par dni?
{9319}{9407}- Hej. To wy si znacie?|- Spotkalimy si ju.
{9411}{9504}Tak? A gdzie?|Na jakiej imprezie?
{9507}{9571}Chyba nie przyskrzyni ci za numery,|ktre kiedy odstawialimy?
{9574}{9612}Dobra. Idziemy ju.|Koniec.
{9615}{9675}Do domu.
{9726}{9772}Twierdzisz, e obie eksplozje|to przypadek?
{9776}{9819}Na to mi wyglda.
{9822}{9891}Zawr wlotowy na rurze doprowadzajcej|gaz do piecyka by skorodowany.
{9894}{9972}Dosy czste w tym wilgotnym klimacie.|Nastpi wic wyciek gazu.
{9978}{10021}Skrzynka z bezpiecznikami|nie bya zabezpieczona.
{10025}{10063}Facet podczy|o jedno urzdzenie za duo.
{10066}{10111}Przesilenie, zwarcie,|iskra i mamy zapon.
{10115}{10162}W przypadku tej pierwszej eksplozji|u starszego z braci.
{10163}{10252}Mamy pknit rur od gazu.|Obok ley przeduacz z postrzpion izolacj.
{10256}{10318}Dodajmy do tego gryzonie.
{10322}{10424}Wiecie, e szczury lubi|czyci zby, gryzc kable?
{10427}{10450}Znowu ta sama historia.
{10454}{10492}Mamy wyciek gazu, mamy iskr.
{10495}{10528}Mamy bum.|Takie samo jak u brata.
{10531}{10584}Czy jest moliwe,|e kto skorodowa ten zawr
{10585}{10618}albo postrzpi izolacj kabla?
{10619}{10692}Rozumiem. To byli bracia.|Bardzo dziwny zbieg okolicznoci.
{10694}{10766}Nie znalazem powizania|midzy firmami dostarczajcymi gaz.
{10767}{10816}Inne firmy usugowe|rwnie s inne.
{10817}{10843}Wszystko jest moliwe.
{10844}{10903}Ale nic nie wskazuje|na pogwacenie prawa.
{10906}{11003}cignlimy odciski|z zaworw i zbiornika.
{11004}{11077}Nic nie wyskoczyo w bazie.|A sami wiecie, jak to dziaa.
{11078}{11155}Nie mog opiera wnioskw|na fakcie, e ofiary byy spokrewnione.
{11156}{11224}Pisze tutaj, e kontaktowae si|z rzeczoznawc ubezpieczeniowym.
{11225}{11327}W przypadku utraty ycia,|staramy si szybko pomc spadkobiercy.
{11328}{11383}Wiadomo, kto dziedziczy|po mierci pierwszego brata?
{11384}{11438}Nie dostaj tych informacji,|jeli nie jest to sprawa kryminalna.
{11439}{11506}Ale zwykle jest to|najbliszy krewny.
{11507}{11589}- Ciekawe, ilu ich jest w rodzinie.|- Porozmawiajmy z Wesem.
{11590}{11644}Zrb to, a ja skontaktuj si|z firm ubezpieczeniow.
{11645}{11717}W razie czego, wiecie gdzie jestem.|I informujcie mnie.
{11718}{11784}Z chci dowiem si,|czy kto za tym stoi.
{12058}{12142}Tutaj moesz si my.|Mam hopla na punkcie czystoci.
{12143}{12180}- Super.|- Musisz to respektowa.
{12181}{12290}Co dzie o 7:15 po pilates bior prysznic.|Nie puszczaj wtedy wody.
{12291}{12326}- Lubi due cinienie.|- Skumaem.
{12327}{12376}Masz tu jakie ubrania.
{12377}{12421}- Co jeszcze?|- Poszede do Brown?
{12422}{12518}- Na studia uzupeniajce.|- Nie mwie, profesorku.
{12519}{12599}A co z gatkami?
{12618}{12750}O, nie.|Nie ruszaj zegarw, jasne?
{12794}{12889}Kanapa si rozkada.|niadanie lubi koczy o 8:30.
{12890}{12955}- Kuchnia jest tutaj.|- Uwaga intruzi.
{12956}{13046}- To jest kuchnia.|- Masz moe sznapsika?
{13047}{13107}I co z kolacj?|Moe co zamwimy?
{13108}{13203}"W Nonstopschabik", jak czekasz duej|ni 20 minut, dostajesz darmo!
{13204}{13252}Wieprzowina i sznaps?|Powanie?
{13253}{13370}Nie, mitowy sznapsik,|potem wieprzowinka.
{13405}{13467}O, stary.
{13483}{13601}Ziom, zdaj sobie spraw,|e to dla ciebie niewygodne.
{13602}{13766}Dla mnie te troszk.|Wic, jeli mam si wynie,
{13767}{13884}powiedz: "Wes, ziom, jeste|starym kumplem, wiele przeylimy,
{13893}{14010}ale to mj kwadrat|i nie jeste tu mile widziany".
{14156}{14258}Spoko. Spadam.
{14286}{14346}Nie. Wes?
{14399}{14471}Moesz zosta.
{14527}{14582}- Ale bez przytulanek.|- Superowo.
{14583}{14667}- Jak za dzikich czasw!|- Z tym skoczyem.
{14668}{14735}Wanie.|To wida.
{14736}{14804}Suchaj, ziom,|zeszej nocy wywinem si kostusze.
{14805}{14877}Jeli to nie jaki znak,|to nie wiem, co to.
{14878}{14939}Ale mam zamiar si ogarn.
{14940}{15082}Tym razem na dobre.|Zaczn od dzi.
{15090}{15135}Dobra.
{15202}{15303}Super.|To co z t wieprzowink?
{15840}{15892}Grimm?
{15904}{15957}Bdzie zabawniej,|ni mylaam.
{15958}{16014}Nie!|Nie rb mu krzywdy!
{16049}{16093}- Z drogi!|- Nie, nie!
{16094}{16188}- Nie strzelaj.|- To moja siostra Angelina!
{16497}{16559}On zabi niezliczon|liczb naszych przodkw.
{16560}{16609}Jak moecie si z nim zadawa?
{16610}{16685}- To skomplikowane.|- O czym ty mwisz?
{16686}{16761}- To Grimm.|- Co? To gliniarz.
{16762}{16828}- Monroe, powiedz, e si myli.|- Nie myli si.
{16829}{16914}Gliniarz i Grimm?|Mona tak?
{16915}{17002}Kto mi wyjani, czemu nie aresztowa jej|za napa na policjanta?
{17003}{17077}- Chroniam swojego brata!|- I chopaka.
{17078}{17126}Byego.|Stare dzieje.
{17127}{17163}Wiecie co?|To jakie szalestwo.
{17164}{17249}Trzy wilkory urzdziy sobie|pogawdk z Grimmem.
{17250}{17304}- Zjedzmy jeszcze kolacj!|- On nie jest taki jak inni.
{17305}{17363}- Wszyscy s jednakowi.|- Tak jak wilkory?
{17364}{17427}Kumbaya, chwymy si za rce.
{17428}{17492}Syszaam, e sporzdniae.|Ale nie chciaam wierzy.
{17493}{17573}Chc chroni twojego brata|i musz mu zada kilka pyta.
{17574}{17645}Wic moe si zamknij?
{17668}{17703}- Chwila.|- Spokojnie.
{17704}{17810}Ogarnij si, laska.|Dopiero dywan praem!
{17929}{18070}Naprawd jeste Grimmem.|Na moich oczach dzieje si historia, ziom.
{18085}{18174}Twj brat Rolf mia polis.|Kto j dziedziczy?
{18175}{18283}- Nie odpowiadaj mu!|- Odpowiem. On chce pomc.
{18284}{18346}- Ja dostaem fors.|- Musz si napi.
{18347}{18401}A kto dostaje kas|po twojej mierci?
{18402}{18454}Ja. Bo co?
{18455}{18498}Gdzie bya w noc|mierci brata?
{18499}{18592}Angelino!|To nic nie pomoe.
{18649}{18770}W noc mierci Rolfa odwiedzaam|przyjaciela w Nowym Orleanie.
{18771}{18860}Przyjaciel ma jakie imi?
{18868}{18914}- Adam Haupfman.|- Angelino.
{18915}{18978}Jest rzenikiem|we francuskiej dzielnicy.
{18979}{19080}Jego numer jest w ksice.|Teraz si napij.
{19084}{19158}Koniec z tym.
{19202}{19246}Daj spokj.|Jak moesz jej ufa?
{19247}{19313}Oczywicie, to zaley|od okolicznoci,
{19314}{19421}ale rzecz w tym, e...|nie skrzywdziaby rodziny.
{19422}{19474}- Nie wypuszczaj Wesa z domu.|- Tak jest.
{19475}{19553}Bdzie tu bezpieczny.|Obiecuj.
{19631}{19667}O w mord.
{19855}{19880}/HARLEY DAVIDSON
{19925}{20037}Sprawd dla mnie tablice.
{21468}{21563}- Dziki, e si nim zaje.|- Jak si miewa Adam?
{21607}{21796}Adam miewa wiele rzeczy.|Ale nie jest tob.
{21800}{21852}Powiedz, e nie tsknisz.
{21853}{21924}- Nie tskni za niekontrolowaniem si.|- Ja si kontroluj.
{21925}{22003}- Mogam zabi Grimma.|- On ciebie te.
{22004}{22083}Co by ci bardziej zasmucio?
{22084}{22189}- Po co przyjechaa?|- eby chroni brata.
{22204}{22300}Ale teraz mam|te inne powody.
{22422}{22523}No we.
{22757}{22819}Od razu wida, e yjesz.
{22820}{22916}Pamitasz Cascades?|Przez miesic nie zagldalimy do domu.
{22917}{23000}Przyznaj,|nigdy nie czue si tak wolny.
{23001}{23062}Zew natury to nie zawsze|wietna sprawa.
{23063}{23166}- aujesz?|- Ciesz si, e nas nie zapano.
{23167}{23241}To byaby dodatkowa frajda.
{23271}{23377}Wszystkie ograniczenia|s jak naogi. Wiesz o tym?
{23378}{23458}Co mwisz?
{23459}{23554}Gotowy na odrobin wspomnie?
{23806}{23851}Co robisz?
{23943}{23981}Dokd si wybierasz?
{23982}{24097}Pikna noc na|bieganie po lesie.
{24098}{24177}Jeli jeszcze potrafisz biega.
{26448}{26460}Co masz?
{26461}{26544}/Motor zarejestrowany jest|na Angelin Lasser.
{26545}{26661}North Gruenvaldt Lane 553, Troutdale.|Kilka mandatw za prdko.
{26662}{26738}/- Co jeszcze?|/- Nie, wielkie dziki.
{29980}{30055}/"Nonstopschabik".|/Przywiozem eberka.
{30089}{30176}Stary, poczciwy Monroe.
{30177}{30268}Zapunktowa.|Ju id!
{30271}{30392}Stary, nawet nie wiesz,|jak si ciesz, e jeste!
{30965}{31033}Brak ladw wamania.|Oberwa raz w gow, trzy w klatk.
{31034}{31083}Byo w co celowa.
{31084}{31150}Nie znaleziono usek,|a ssiedzi nie syszeli strzaw.
{31151}{31267}Co wskazuje na zawodowca.|Nieciekawie dla Portland.
{31268}{31314}O trupie nie wspominajc.
{31315}{31364}Mylaem, e mia|tu by bezpieczny.
{31365}{31454}Ja te. Jej motor stoi.|Jego samochd te.
{31455}{31551}Nie znalelimy wicej cia.|Ale pora jeszcze moda.
{31565}{31606}Wes!
{31661}{31715}To mj brat!
{31716}{31780}Przepucie ich!
{31816}{31880}Wes, nie!
{31896}{31962}- Co si stao?|- Postrzelono go.
{31963}{32015}Cztery razy.
{32016}{32065}Gdzie bylicie?
{32066}{32114}Naprzeciwko, w parku.
{32115}{32235}Nie, nie, nie!
{32380}{32443}Widzisz to co ja?
{32453}{32528}Ma krew na ubraniu.
{32601}{32644}Masz wicej rodzestwa?
{32645}{32764}Rodzice nie yj.|Rolf i Wes byli moj jedyn rodzin.
{32765}{32892}- Jakie pomysy, kto za tym stoi?|- Nie.
{32893}{32990}- Kto ci grozi?|- Nikt, kogo bym si obawiaa.
{32991}{33051}Wic pewnie nie chcesz,|ebymy zapewnili ci ochron.
{33052}{33139}Ja i kilku gliniarzy|w pokoju hotelowym.
{33140}{33197}Dla mnie bomba.
{33198}{33291}To w parku ubrudzia ubranie?
{33292}{33406}To nie brud.|To krew.
{33407}{33500}Ale to ju wiesz,|prawda, detektywie?
{33619}{33687}miao.|Przebadaj to.
{33688}{33738}Daj mi zna,|co znajdziesz.
{33739}{33813}Czemu zostawilicie|go samego w domu?
{33814}{33957}- Ona ci na to namwia?|- Na nic mnie nie namawiaa.
{33962}{34052}Jestem teraz twoim|jedynym przyjacielem, Monroe.
{34053}{34125}- Jeli nie chcesz ze mn gada...|- To moja wina.
{34126}{34170}Zostawiem go samego,|niewane czemu.
{34171}{34245}Wane, jeli namwia ci do wyjcia,|a miaa wsplnika.
{34246}{34283}- Nie zrobiaby tego.|- Skd wiesz?
{34284}{34426}Bo to by jej brat.|My nie zabijamy swoich.
{34427}{34471}Nick, nie znasz jej|tak jak ja.
{34472}{34600}Moe w tym problem.|Moe jestecie zbyt blisko.
{34601}{34655}Wes by moim przyjacielem!
{34656}{34761}Nigdy bym nie wyszed, gdybym...|mylaem, e bdzie bezpieczny.
{34762}{34812}Nick?
{34821}{34886}Zosta tu.
{34936}{35002}- Zbadalimy krew z jej ubra.|- I co wyszo?
{35003}{35068}Wierz lub nie,|krlik Bugs.
{35069}{35144}Na bank mieli co wsplnego|ze mierci krlika.
{35145}{35226}O, kurde.
{35436}{35486}Krlik?
{35487}{35559}Zaszalaem.
{35560}{35670}- Moe to laska nie dla ciebie.|- Moe.
{35679}{35745}Byem wczoraj u niej w domu.
{35768}{35815}- Ona o tym wie?|- Nie.
{35816}{35929}- I dobrze.|- Ale kto tam by.
{35930}{36003}Nie przyjrzaem mu si,|ale przeszkodziem w tym, co robi.
{36004}{36125}- Uciek w popiechu.|- Mylisz, e jej szuka?
{36135}{36220}Uwaaj na siebie.
{36450}{36519}- Co tam masz?|- Szklank Angeliny.
{36520}{36598}Na zaworach w domu obu braci|byy niezidentyfikowane odciski.
{36599}{36665}Zbadam je i zobaczymy,|czy moe pasuj.
{36666}{36769}Moe nic jej nie czy z zabjstwami,|ale na pewno co ukrywa.
{36786}{36862}Moi bracia nie yj,|a oni czepiaj si mnie.
{36863}{36907}Nienawidz gliniarzy.
{36908}{36960}Jak moesz|przyjani si z jednym?
{36961}{37020}Jakie przyjani?|Ledwo znam gocia.
{37021}{37089}Nie oczekuj, e znajd|zabjc Wesa.
{37090}{37145}- Wiesz, e moesz by nastpna?|- I dobrze.
{37146}{37200}To bdzie ostatnia rzecz,|jak sprbuje zrobi.
{37201}{37257}Nie wiesz nawet,|kogo szukasz!
{37258}{37293}Czemu musisz|zgrywa twardzielk?
{37294}{37344}Zeszej nocy ta twardzielka|podobaa ci si.
{37345}{37417}Wiem.|A teraz Wes nie yje.
{37418}{37498}Nie skrzywdzi nikogo.|Nie zasuy na tak mier.
{37499}{37634}Angelino, posuchaj.|Nie jest teraz bezpiecznie.
{37635}{37692}Moe nie wracaj|jaki czas do domu.
{37693}{37744}Dlaczego?
{37759}{37836}Nick mwi, e wczoraj|kto u ciebie by.
{37837}{37895}Ten Grimm by wczoraj|u mnie w domu?
{37896}{37960}Gubisz sedno.
{37972}{38035}Odwiedz ci czasem.
{38316}{38429}- Tak si martwiam.|- Niezy dzielny przystojniak z niego.
{38430}{38487}Postaraj si z tym chodzi|przez kilka dni.
{38488}{38559}Nie pozwalaj mu biega po bocie.|To musi by czyste.
{38560}{38632}To facet,|wic atwo nie bdzie.
{38633}{38758}Moesz i.|Dobry piesek.
{38759}{38821}- Nagy wypadek ssiedzki.|- To widz.
{38905}{38978}Informujcie mnie.
{38979}{39042}Dzikujemy, Juliette.
{39069}{39118}Jak kawaler|wpakowa si w tarapaty?
{39119}{39223}Biega za Eloise,|t wielk, t kotk z ssiedztwa.
{39224}{39281}- A co z Eloise?|- Wygraa.
{39282}{39333}Wida kawaler rzuci si|z motyk na soce.
{39334}{39383}Kot pokona psa?
{39384}{39465}Nie wkurzaj kobiety z pazurami.
{39579}{39640}Sprbuj zapamita.
{39641}{39685}Jak si czujesz?|Wyglda lepiej.
{39686}{39766}Ciesz si,|e mam lekarza w domu.
{39767}{39849}To sodkie.|Poczekaj, a dostaniesz rachunek.
{40555}{40601}winia.
{40668}{40727}Mam wyniki odciskw Angeliny.
{40728}{40764}Nie pasuj do tych|z domw braci,
{40765}{40869}ale pasuj do sprawy podwjnego morderstwa|dwa lata temu w Eugene.
{40870}{40957}Ofiarami byli bracia.|Mieszkali po ssiedzku.
{40958}{41037}- Bracia?|- Zamordowani tej samej nocy.
{41038}{41100}- Sprawa otwarta. Brak podejrzanych.|- A do dzisiaj.
{41101}{41140}Nie wiem, co ci chopcy|jej zrobili,
{41141}{41226}ale powiedzenie "walczysz jak baba"|nabiera nowego znaczenia.
{41227}{41296}Teraz spjrz na to.
{41342}{41403}Ofiary to George i Stanley Orson.
{41404}{41447}Tak samo nazywa si|ledczy od podpale.
{41448}{41524}To mg by przypadek,|ale znalazem to.
{41525}{41580}/Zamordowani bracia|/miejscowego straaka
{41607}{41651}Chyba mamy wojn|zwanionych rodzin.
{41652}{41739}Jeli tak, to mamy ledczego,|ktry tropi samego siebie.
{41740}{41797}Dlatego nie znalaz|na miejscu adnych ladw.
{41798}{41844}Pokamy to lepiej kapitanowi.
{41845}{41890}Chcecie wezwa|porucznika Orsona na przesuchanie?
{41891}{41980}Dwa lata temu zabito jego braci|i podejrzewamy, e to Angelina Lasser.
{41981}{42062}Mylimy, e dotar do prawdy|i zabi jej braci w odwecie.
{42063}{42122}- Mylicie czy wiecie?|- Jest ledczym od podpale.
{42123}{42187}Najlepiej wie, jak wybuch|ma wyglda na wypadek.
{42188}{42255}Angelin obserwujemy.|Jak mamy si zaj Orsonem?
{42256}{42332}Ostronie.|Ma czyst kartotek.
{42333}{42423}Nie bd kry brudnego gliny,|ale musicie mie pewno.
{42424}{42485}- Tak jest.|- W porzdku.
{42855}{42902}Wiem, kto zabi|Wesa i Rolfa.
{42903}{42971}- Gliniarz. Wieprzowie.|- Co?
{42972}{43076}Wyczuam go na posterunku,|a potem u siebie w domu.
{43094}{43179}Wieprzek?|Zabi jednego z nas?
{43180}{43220}- Jeste pewna?|- Jestem.
{43221}{43289}- Kto to jest?|- Nie wiem. Ale jak dorw, to mi zapaci.
{43290}{43357}Angelina...|Nie mieszaj si do tego!
{43358}{43435}Jestem to winna Wesowi.|Ty zreszt te.
{43436}{43576}Wes nie yje.|Ju nic dla niego nie zrobimy.
{43581}{43672}Powinnimy tu z nim|wczoraj by.
{43692}{43796}Miaam nadziej, e pomoesz mi|rozerwa wieprzkowi gardo.
{43797}{43876}Ale chyba cigle|jestem zbyt naiwna.
{43877}{43995}Wiesz, co mnie wkurza?|To, e wci ci kocham.
{44530}{44623}/Angelina bya u mnie.|Mwia, e zna zabjc.
{44646}{44680}Powiedziaa, e to wieprzowie.
{44681}{44717}- Co?|- winia.
{44718}{44788}Nie w sensie gliniarza,|ale to jednak kto od was.
{44789}{44870}- Wie kto?|/- Nie, a ty?
{44871}{44916}Nie mog ci powiedzie.
{44917}{45019}Lepiej go chro,|/bo jest ona dna krwi.
{45131}{45188}- Poruczniku!|- Tak?
{45189}{45233}- Mog na swko?|- Jasne.
{45234}{45356}Wysalimy akta podpale u Lasserw|do ponownej analizy.
{45357}{45439}- Dlaczego? - Wierzy pan, e sprawy|s niepowizane i byy wypadkami?
{45440}{45507}- Czemu to zrobilicie?|- Za duo tu zbiegw okolicznoci.
{45508}{45615}Obaj bracia w odstpie miesica|maj wyciek gazu. Czy to nie dziwne?
{45616}{45643}Ja nie spieprzyem sprawy.
{45644}{45696}ledczy zwykle mwi,|to co chce.
{45697}{45764}- Ja mwi prawd!|- A co z pana brami?
{45765}{45836}Powie mi pan o tym prawd?
{45906}{45968}Wieprzowie, tak?
{45975}{46050}Nic do pana nie mam, detektywie.
{46051}{46142}Nasze rodziny nie byy wrogami.|Powinien pan to wiedzie.
{46176}{46253}Nie zmieniajmy tego.
{46602}{46670}/Monroe, tu Nick.|/Otwieraj!
{46722}{46770}Moe powinienem|dorobi ci klucz.
{46771}{46847}- Gdzie Angelina?|- Nie wiem.
{46933}{47028}To morderczyni.|Zabia braci tego gliniarza!
{47029}{47084}A on jej.|Jestem na bieco.
{47085}{47127}Powiedz mi, gdzie ona jest?
{47128}{47201}Powiem ci to samo co jej.|Nie mieszam si!
{47202}{47283}Te wilkorowo-wieprzowiesiowe|wojenki trwaj od wiekw.
{47284}{47388}Wini nas za kad mier wieprzowiesia.|Nawet samobjstwa!
{47389}{47489}A tak w ogle,|ona nie da si aresztowa.
{47490}{47610}Teraz staram si powstrzyma ich|przed pozabijaniem siebie albo innych.
{47611}{47693}Powodzenia.|Taka robota.
{47697}{47775}Wci j kochasz, prawda?
{47802}{47893}Nie... nie kocham.
{47894}{47979}By czas, kiedy mylaem,|e moe...
{47980}{48066}Dopki nie zaczem budzi si|i wyciga krlicze futro z zbw.
{48067}{48130}Nie tskni za tymi czasami.
{48144}{48209}Tu nie bdzie|szczliwego zakoczenia.
{48210}{48342}Nie chc, by umara.|Ale nie chc te, eby j aresztowa.
{48361}{48483}Wolabym, eby ucieka|i eby nikt nie cierpia.
{48484}{48576}Ale wiesz,|e tak nie bdzie.
{48577}{48728}Co ci powiem. Te chc mierci|tego kolesia. Rozumiesz?
{48729}{48836}I musz si niele powstrzymywa,|eby jej nie pomc.
{48851}{49004}Wic albo siadasz i napijesz si winka,|albo lepiej std id.
{49765}{49822}/Policja Portland.|/Por. Orson. ledczy ds podpale.
{50022}{50097}Przepraszam.|Co pani tu robi?
{50109}{50145}Rozgldam si.
{50146}{50210}- Po co pani przysza?|- Szukam oficera Orsona.
{50211}{50275}Nie ma go.|Kim pani jest?
{50287}{50332}Przyjacik.
{50333}{50421}Ma pan moe jego adres domowy?
{50422}{50500}Nie udzielamy takich informacji.
{50501}{50581}Nie powinna pani by tutaj.|Jak si pani nazywa?
{50582}{50627}To naprawd nieistotne.
{50628}{50666}Wanie, e tak.
{50907}{50976}Gdzie?|Zapali j?
{50977}{51045}Znaczy, e jest w budynku?|Ju lec.
{51046}{51114}Kobieta szukaa Orsona.|Zaatakowaa funkcjonariusza.
{51115}{51200}- To musiaa by Angelina.|- Ma jaja, e tu przysza.
{51205}{51240}Skd wiedziaa, e to Orson?
{51241}{51289}Nie wiem, ale lepiej|znajdmy go przed ni.
{51290}{51351}Chyba e on szuka jej.
{51510}{51577}Nie daj mi powodu,|ebym tego uy.
{51578}{51624}Naprawd potrzebujesz powodu?
{51625}{51705}- Tu nie chodzi o nas.|- To po co ci strzelba?
{51706}{51811}Nie chc skoczy na stole|z jabkiem w zbach.
{51812}{51900}Mog odoy zakupy?
{51915}{52026}Powoli.
{52102}{52192}Wiem, co mylisz, wilkorze.|"Dorw go, nim pocignie za spust?".
{52193}{52249}Wiem, e jeste szybki,|ale mam tu naboje na niedwiedzia.
{52250}{52338}Bdziesz wyciga zby ze ciany,|zanim je wbijesz w moj szyj.
{52339}{52389}Naprawd musimy to robi?
{52390}{52469}Wiem, e nie powiesz mi,|gdzie ona jest, wic nie bd pyta.
{52470}{52591}Ale co ci powiem.|Albo ona, albo ja.
{52596}{52702}Zabie mi przyjaciela.|Mam si cieszy?
{52703}{52768}Twj przyjaciel|by czci starej wojny.
{52769}{52848}- Wes taki nie by.|- Moi bracia te!
{52849}{52914}A ona ich zabia.|Wic ja zabiem jej braci.
{52915}{52954}Nie jestemy|tymi samymi wieprzowiesiami.
{52955}{53054}Przeka jej wiadomo:|"Jestemy kwita".
{53055}{53140}Powiem, ale nie wiem, czy posucha.|Jest staromodna.
{53141}{53214}Zmiany nigdy nie s atwe.
{53215}{53298}Ale nie powiesz,|e nie prbowaem.
{53436}{53477}Zaczekajcie.
{53478}{53533}Dostaem telefon|od sprawdzajcego dom Angeliny.
{53534}{53581}- Znalaz j?|- Nie, kto podpali dom.
{53582}{53612}- Jakie ofiary?|- Nie wiemy.
{53613}{53674}Straacy jeszcze gasz.|Nie moemy wej.
{53675}{53741}- Ty szukaj Angeliny, ja Orsona.|- Jasne.
{53908}{54021}Poruczniku Orson!|Tu det. Burkhardt.
{54094}{54161}Orson, tu Nick.|Wchodz.
{56093}{56170}Spokojnie.|To tylko ja!
{56191}{56279}- Co ty, do cholery, robisz?|- Kpiel botna.
{56287}{56347}- To widz.|- Taki rytua wieprzowiesi.
{56348}{56413}Dziaa kojco na skr.|Pozwala mi myle.
{56414}{56443}Co wymylie?
{56444}{56493}Mylaem o naszym spotkaniu|na klatce schodowej,
{56494}{56586}kiedy domylie si, kim jestem,|troch zewirowaem.
{56587}{56662}A potem pomylaem, e to nie tak le,|e jeste Grimmem.
{56663}{56736}- Jestemy jakby po jednej stronie.|- Nie wydaje mi si.
{56737}{56825}Angelina Lasser to potwr.|cigasz potwory. Ja te!
{56826}{56891}- Zabie dwch ludzi!|- Wilkory to nie ludzie.
{56892}{56944}Rolf by zwierzciem,|tak jak jego siostra.
{56945}{56989}A Wes?
{56990}{57062}Wiesz, czemu|zabia moich braci?
{57063}{57153}- To bez znaczenia.|- Dla zabawy. Dla sportu.
{57154}{57203}Ot taki wybryk|w sobotni noc.
{57204}{57343}To koniec!|Ubierz si w co.
{57426}{57514}Moi bracia cae ycie pracowali,|eby mie dach nad gow.
{57515}{57638}A potem... Pierwszy raz kto z nas|postawi si wilkorom.
{57639}{57696}winie stany okoniem.
{57697}{57817}Teraz, Burkhardt, kimkolwiek jestemy,|jako gliniarze wsppracujmy.
{57818}{57879}Nie wsppracuj z tob.|Aresztuj ci.
{57880}{57925}Tu nie chodzi o prawo.|Nie rozumiesz?
{57926}{57977}Nigdy nie chodzio o prawo.
{57978}{58066}Jak masz zamiar uczy|dzikie zwirzta...
{58118}{58176}- Co robisz?|- Ona tu jest.
{58316}{58371}Za z niego|albo strzel!
{58521}{58563}Za z niego!
{58564}{58675}Bye dobry dla Wesa,|wic ciebie oszczdz.
{58929}{58994}Teraz mi za to zapacisz.
{59098}{59144}Nie!
{59770}{59870}Czasami bycie gliniarzem|przeszkadza w tym, co musisz zrobi.
{60288}{60341}- Sucham.|- On aresztowany, a ona postrzelona.
{60342}{60406}/- Gdzie jest?|- Wci jej szukamy.
{60407}{60538}- Nigdy jej nie znajdziecie.|- Ale ty moesz.
{60539}{60598}Nie przeginaj.
