[22][38]/Poprzednio w Grimm...
[38][66]Nienawidz tego modelu!|To miertelna puapka.
[69][84]Prbowaa mnie zabi.
[97][125]Widziaem na wasne oczy.|Byem u niego w domu.
[125][166]To gdzie on mieszka, panie|"widziaem Grimma na wasne oczy i yj"?
[166][194]Parkowali naprzeciwko.|Jedno z nich robio zdjcia,
[195][228]- drugie miao lornetk.|- Mam nazwisko i adres waciciela ciarwki.
[228][254]- Co zrobimy?|- "My" nic.
[255][269]Mam kogo,|kto si tym zajmie.
[293][312]/"W mgnieniu oka pajcze|/swe sida kapanka zarzuca,
[313][338]/i ucieczki dla rycerza|/z jej sieci ju nie ma"
[509][527]/Cze, skarbie.|/Co tam?
[528][543]Wanie dotarem na otwarcie.
[544][592]/Przepraszam, e nie mogam doczy.|/Co o tym mylisz?
[594][617]- Nie w moim gucie.|/- Jak tam jest?
[619][628]/Widzisz co fajnego?
[629][687]Tak... interesujce prace.|Modigliani w poczeniu z Matissem.
[688][717]/Ty jeste|/bardziej abstrakcjonist.
[721][748]/- Tskni.|- Ja te.
[763][787]- Do zobaczenia w rano.|/- Chciaabym ju wraca.
[792][810]- Kocham ci.|/- Ja ciebie te.
[945][965]Nie podoba mi si.
[966][1011]Szkoda.|Uwaam, e jest adny.
[1137][1168]Jeli ten ci si podoba,|to chyba dzisiejszej nocy nie zasn.
[1182][1247]Ten ilustruje skupienie na kolorach|jako sposobie ekspresji emocjonalnej.
[1248][1294]Unikajc bardziej dosownego|tumaczenia ludzkiej natury,
[1295][1328]jasno wyraa gwne|zaoenia fowizmu.
[1329][1359]Naprawd?
[1361][1391]To nie znaczy,|e jest dobry.
[1393][1415]- Jeste malark?|- Czemu pytasz?
[1416][1433]Jestem kolekcjonerem.
[1434][1470]- Co ci dzi zainteresowao?|- Tutaj nic.
[1472][1546]Wanie miaem wyj.|Chcesz pj na drinka i porozmawia?
[1547][1579]Dzikuj, ale nie.|Musz i.
[1887][1901]Mam tylko jedno pytanie.
[1903][1951]- Co to, do cholery, jest fowizm?|- Kolekcjoner i nie wie?
[1952][1995]Kolekcjonuj to,|co mi si podoba.
[1997][2042]To styl les fauves,|co z francuska znaczy "drapieniki".
[2054][2089]Tworzyli go wspczeni|XX-wieczni artyci,
[2090][2119]uywajcy dzikich pocigni pdzla|i miaych kolorw,
[2120][2145]podczas gdy jego tematyka|wykazywaa wysoki stopie
[2146][2179]uproszczenia i abstrakcji.
[2180][2208]Co jak mczyzna|prbujcy poderwa kobiet.
[2209][2264]Staraem si by abstrakcyjny,|ale chyba zbyt atwo si ekscytuj.
[2266][2301]Wszystkie twrcze wysiki|przynoszce sukces s proste.
[2302][2332]Wic mam szans?
[2515][2535]Naprawd nie mog zosta.
[2550][2574]Mam nadziej,|e to nie przez obrazy.
[2575][2615]To nie twoja wina.|Przepraszam.
[2616][2662]Myl, e powinna|si zrelaksowa.
[2823][2877]- Nie rozumiesz.|- To ty nie rozumiesz.
[2969][2996]Dokadnie wiesz,|po co tu przysza.
[3123][3149]Dobrze, maleka.
[3606][3650]{Y:b}GRIMM S01E11|Tarantella
[3650][3679]{Y:b}:: Project HAVEN ::|.:: GrupaHatak.pl ::.
[3680][3705]{Y:b}Tumaczenie: moniuska|Korekta: k-rol
[3757][3788]- Teraz dziaa?|- Nie tak, ebym co widziaa.
[3789][3812]Rany. Powinno dziaa.|Nie rozumiem tego.
[3813][3826]Dasz mi sprbowa?
[3827][3873]- Nie. A teraz?|- Uye wejcia czy wyjcia?
[3942][3964]- Co to byo?|- Oberwalimy jajkiem.
[4014][4036]- Zosta tu.|- Id z tob.
[4038][4067]Nie masz broni,|wic nie idziesz.
[4077][4108]Jeden pistolet|w domu wystarczy.
[4173][4201]Co wy wyprawiacie?
[4203][4217]To tylko dzieci.
[4238][4248]- Uciekaj!|- Biegnij!
[4249][4312]- Obrzucili nam okna jajkami.|- Przesta. miertelnie ich wystraszye.
[4313][4360]- Moe lekko przesadziem.|- Mylisz?
[4396][4439]Kiedy byam maa,|cay czas robiam takie rzeczy.
[4449][4501]Kiedy jeste dzieckiem,|mielej robisz gupie rzeczy.
[4502][4567]Na naszej ulicy mieszka staruszek,|ktry przypomina nam trolla.
[4568][4621]Przebiegalimy zawsze przez jego podwrko,|ktre wydawao si straszne.
[4622][4649]Mj tata powiedzia,|e to bohater wojenny,
[4650][4675]ktry w czasie jednej z wojen|zosta powanie ranny.
[4676][4689]Dlatego wyglda, jak wyglda.
[4691][4722]Chcesz powiedzie, e te dzieciaki|uwaaj mnie za potwora?
[4724][4746]Nie.|Nie bd niemdry.
[4748][4795]Mwi tylko, e w okolicy|mamy nie tylko spokojnych ssiadw.
[4801][4812]Domylam si.
[4814][4851]Moe trzeba|nad tym popracowa.
[4853][4890]Dwch maych bobrzakw|obrzucio mi wczoraj dom jajkami.
[4892][4916]Jeste ich nocnym koszmarem.
[4917][4935]Bionty dowiedziay si,|e jeste Grimmem
[4936][4951]- i s ciekawe.|- Co to s "bionty"?
[4952][4990]Wilkory, lisery, dzikory,|te z nas,
[4991][5008]ktrych od wiekw|Grimmowie chc si pozby.
[5010][5027]Ale wiesz,|e ja taki nie jestem.
[5028][5068]Witaj w klubie. Przekonaj ludzi,|e ja nie jem misa.
[5071][5093]Tak jak ci powiedziaem|przy naszym pierwszym spotkaniu.
[5093][5124]Nikt z nas wczeniej|nie widzia Grimma.
[5124][5148]Nie jestecie prawdziwi,|opowieciami o was straszymy dzieci.
[5148][5167]"Bd grzeczny|albo Grimm obetnie ci gow".
[5167][5196]Czyli co, wieci o mnie|roznosz si poczt pantoflow?
[5196][5220]Jeste teraz|na biontowym Pudelku.
[5221][5246]Nie biontami si martwi.
[5247][5274]Ale tym, komu o mnie powiedz|i jak bardzo si to rozniesie.
[5275][5311]Musisz si tym zaj,|zanim bdzie za pno.
[5311][5350]Jak idzie z Juliette?|Powiedziae jej co?
[5354][5375]Niezupenie.
[5376][5419]Nic? Zupenie?
[5441][5478]Wida Grimmowie nie s|tacy odwani.
[5507][5535]Nie krpuj si. Rozumiem.|mier wzywa.
[5547][5576]- O co chodzi?|- Miego dnia.
[5577][5587]Gdzie?
[5588][5605]Ofiara to Ryan Showalter,|lat 28.
[5605][5623]Analityk w Mindel, Brandt i Zoic.
[5624][5640]Ssiedzi co syszeli?|Jacy wiadkowie?
[5640][5666]Na razie nie. Wci pytamy.|To do spokojny budynek.
[5667][5676]Maj monitoring?
[5676][5699]Na klatce i w garau.|cigamy nagrania.
[5699][5714]Kto znalaz ciao?
[5714][5735]Dziewczyna, Amy Lewis.|Jest aktork.
[5735][5753]Mieszka tutaj,|byam na castingu w Los Angeles.
[5753][5773]Wrcia okoo 9:00|i znalaza go.
[5774][5816]To ona. Jest zszokowana.|Te bym by.
[5817][5844]- To na pewno on?|- Zidentyfikowaa go.
[5845][5873]Mwi, e zgin jego zoty Rolex.|Ma pewno, e go nosi.
[5874][5893]Jest zarejestrowany|w firmie ubezpieczeniowej.
[5893][5924]Ciao jest kompletnie wyschnite.|To nie mogo sta si dzi w nocy.
[5925][5943]Kto go widzia|ywego w ostatnim czasie?
[5943][5955]Moe zeszej nocy.
[5955][5997]Wedug dziewczyny o 20:00|by wrd ywych na otwarciu galerii.
[5997][6028]- Rozmawiaa z nim przez telefon.|- On nie mg y zeszej nocy.
[6028][6057]Co znalazam.
[6166][6197]- Wyglda na odgryzienie.|- Pomalowany paznokie.
[6197][6222]Prawdopodobnie damski palec,|ale nic nie wiadomo.
[6222][6247]Przynajmniej mamy dokadny odcisk.
[6269][6296]- Co?|- Rusza si!
[6296][6311]To pewnie jaki nerw.
[6312][6346]Spietrae si, jakby nigdy nie widzia|wyprostowanego palca.
[6377][6387]To Ryan.
[6387][6412]To pewnie ta rozmowa|z dziewczyn.
[6413][6425]Jak dobrze|znaa pani Ryana?
[6426][6467]Kupi ode mnie kilka obrazw,|ale nie mog powiedzie, e go znaam.
[6468][6491]- Kim jest ta kobieta?|- Nie widziaam jej wczeniej.
[6491][6514]Pamitam kapelusz,|ale jej nie widziaam.
[6514][6529]Mylaem, e dawalicie zaproszenia.
[6530][6562]Tak, ale mamy list,|ktr galerie sobie przekazuj.
[6563][6585]Nie znam wszystkich osobicie.
[6586][6624]- Prosilibymy o t list.|- Oczywicie.
[6644][6680]- Wychodzi.|- On te.
[6683][6701]Moga go zapa na ulicy.
[6702][6717]Moe mieli w planie|spotka si pniej.
[6717][6733]A on nie chcia|by z ni widziany.
[6733][6765]- Albo ona z nim.|- Wic kto kogo uwodzi?
[6776][6817]Z mojego dowiadczenia...|zwizkiem rzdzi kobieta.
[6817][6853]Ostatnio trafiaj wam si|same ciekawe przypadki.
[6853][6899]Nie ebym narzekaa.|Lubi wyzwania.
[6899][6921]Mog wam poda|przyczyn zgonu.
[6922][6954]Wasz ofiar zmuszono do spoycia|czego wysoce rcego.
[6955][6992]Jakiego kwasu.|Jeszcze nie wiem jakiego.
[6992][7027]Ale przeyk i bona luzowa|odka zostay wyarte.
[7027][7055]Cokolwiek to byo, cakowicie|stopio jego organy,
[7056][7104]ktre potem wyssano|przez to strzpiaste nacicie na brzuchu.
[7105][7133]Co to mogo by,|jaka pompa do balsamowania?
[7133][7159]Tych zwykle uywa si|do wpompowywania, nie odwrotnie,
[7160][7181]ale podejrzewam,|e mona to przeczy.
[7181][7209]To wyjaniaoby|jego nocn mumifikacj?
[7210][7220]Mogoby.
[7221][7253]A co z tym naciciem?|To by n?
[7253][7298]Bardziej zby.|To wyglda jak lad po ugryzieniu.
[7298][7320]Dosownie wyssano|ofiar na wir.
[7320][7332]Morderstwo z zemsty?
[7332][7361]Nie wiemy. Denat nie by onaty,|wic wykluczamy by on.
[7361][7377]Sprawdzamy alibi|obecnej dziewczyny.
[7378][7397]Moe to jaka bya.|By niezym zawodnikiem.
[7397][7412]Zgin jedynie Rolex.
[7412][7432]Mamy numer seryjny|od firmy ubezpieczeniowej.
[7432][7453]- Szukamy go.|- A co z jego finansami?
[7454][7485]Niezaduony, adnego hazardu,|moe poza gr na giedzie.
[7485][7501]Wielu ludzi traci|tam pienidze,
[7501][7525]moe ktra z klientek|nie docenia jego wskazwek.
[7525][7556]Nasze fundusze emerytalne|te mogyby by powodem morderstwa.
[7556][7572]Mamy trafienie|z odciskiem palca.
[7573][7602]Ten sam odcisk skojarzono|z morderstwem w Phoenix pi lat temu.
[7602][7633]Przesali wam akta.|Toksykologi macie na biurku.
[7634][7662]- Dziki.|- Zobaczmy, co mamy.
[7700][7716]Wyglda znajomo.
[7716][7732]Wyglda, e wasz zabjca|by w Phoenix.
[7732][7774]Ofiar by George Dixon, lat 25.|Ostatnio widziany na kawalerskim.
[7774][7800]adnych podejrzanych.|Tylko ten pojedynczy odcisk.
[7800][7835]Zgin jedynie piercionek|jego narzeczonej wart 10 kawakw.
[7835][7854]Moe zbiera trofea|ze swoich ofiar.
[7854][7871]Piercionek w Phoenix,|zegarek tutaj.
[7872][7911]Z raportu wynika, e ofiar|te znaleziono zmumifikowan.
[7912][7929]Syszelicie kiedy|o latroinsectotoksynie?
[7929][7945]Jasne, co rano|pucz sobie tym gardo.
[7945][7984]- Co to jest?|- Aminokwas z jadu pajka.
[7985][8007]Nie atwiej byoby|zastrzeli gocia?
[8007][8037]- Niektrzy nie lubi broni.|- A inni pajkw.
[8038][8062]Zabia ju dwukrotnie.|Moe by wicej ofiar.
[8063][8089]- Dajcie mi zna, jak co znajdziecie.|- Oczywicie.
[8089][8130]Sprawd Phoenix.|Ja zajm si jadem.
[8474][8496]/Trucizny Zwierzce
[8671][8698]/"Podrujc parowcem|/z Singapuru,
[8698][8723]/poznaam japoskiego lekarza|/o nazwisku Hasegawa,
[8724][8760]/ktrego zadziwiy|/moje zdolnoci.
[8760][8796]/Podarowa mi zwj, w ktrym|/opisuje niedawne spotkanie
[8796][8818]/z wczeniej nieznanym stworem.
[8818][8857]/Przetumaczyam zaledwie|/kilka urywkw".
[10238][10274]Jeli nie moesz utrzyma pynw,|nie powiniene pi.
[10356][10380]Czego ode mnie chcesz?|Co tu robisz?
[10380][10401]Przyszedem zapyta o to samo.
[10401][10440]Czemu ty i twoi kumple|obserwujecie mj dom?
[10440][10471]- Ja tylko...|- Oddychaj!
[10471][10499]Nigdy wczeniej|nie widzielimy Grimma.
[10500][10515]Skd si dowiedzielicie,|gdzie mieszkam?
[10515][10537]Gdzie to piwo, matole?
[10538][10558]To ty.
[10558][10585]O mj Boe.|Ja mam troje dzieci.
[10586][10619]- To od ciebie si wszystko zaczo.|- Nie. Tak, tak jakby.
[10619][10652]Ale nie chciaem nic zego.|Po prostu nikt mi nie wierzy.
[10652][10683]Nie wiedziaem, jak udowodni, e...|masz pikn on.
[10683][10699]- Nie jestemy maestwem.|- Nawet lepiej!
[10699][10722]Prosz, nie musisz|nas zabija.
[10723][10743]Nikogo nie bd zabija.
[10743][10754]- Naprawd?|- To dobrze.
[10755][10776]Chyba e bd zagraa|mnie i mojej dziewczynie.
[10777][10796]Nigdy bymy tego nie zrobili.|Nigdy. Przenigdy.
[10797][10809]Ilu biontom|o mnie powiedzielicie?
[10810][10838]Nikomu!|No moe kilku.
[10838][10860]- Tylko kilku ssiadom.|- Dobra, zrobimy tak...
[10861][10911]Upewnicie si, e ktokolwiek o mnie wie,|nie bdzie mnie nachodzi.
[10912][10928]Jasne.|Tak zrobimy.
[10928][10963]- Prawda?|- Oczywicie!
[10964][11000]Mam nadziej,|bo nie chciabym tu wraca.
[11000][11023]- Nie bdziesz musia.|- Ale zawsze bdziesz mile widziany.
[11023][11047]- Kiedy zechcesz!|- Dobrze.
[11047][11081]Czyli zrozumielimy si.
[11232][11263]cielenie ek.
[11297][11323]Obsuga.
[11715][11736]Identyczne lady ugryzie.
[11736][11786]To chyba kawaek ubrania.
[11794][11846]Sprawdmy monitoring,|moe zobaczymy kogo w czarnej sukience.
[11867][11885]170 cm, 60 kilogramw.
[11885][11914]Podobnie do naszej podejrzanej|z galerii, tylko w blond wosach.
[11915][11943]- I w maej czarnej.|- Taki sam materia, jak ten w jego rce.
[11944][11975]Wanie rozmawiaem z szefami|policji w Phoenix i Albuquerque.
[11975][12011]Dopasowali wasz odcisk|do dwch innych morderstw sprzed 5 lat.
[12011][12036]Ofiary znaleziono wysuszone|po trzech dniach.
[12037][12051]lady ugryzie|na obu ofiarach.
[12052][12097]Trzy podobne morderstwa byy te|5 lat przed tymi, w Albuquerque.
[12098][12119]Wszyscy sdzili,|e to jakie rytualne morderstwa.
[12119][12140]Nikomu nie postawiono zarzutw.
[12140][12176]- Trzy morderstwa co pi lat.|- W Portland na razie dwie ofiary.
[12177][12195]To znaczy, e rytua|jest niekompletny.
[12195][12231]/Wyl nam list rzeczy,|/ktre morderca zabra ofiarom,
[12231][12258]/gwnie biuteri,|/zegarki, piercionki.
[12259][12307]/Chcc j wyprzedzi, musimy ustali,|/jak wybiera swoje ofiary.
[12308][12334]/Zabije ponownie.
[12637][12665]Mog pomc piknej pani?
[12665][12711]aosny sposb podrywu.|Kiedy zadziaa?
[12712][12737]Nigdy.|Ale wci prbuj.
[12738][12770]Moe zatem dzisiaj|jest twj szczliwy dzie.
[12770][12819]Potrzebuj pomocy.|Moesz zacz od tego.
[12819][12851]Na pocztek dwiganie ciarw.
[12879][12913]Dziki, tato.|Chod, bo si spnimy.
[12931][12949]Powodzenia.
[12963][12990]Uwaaj na spalone!
[13104][13145]Wchod. Przyapae mnie|na robieniu domowej kiebaski.
[13165][13215]Poczuem tsknot za domem.|Moja mama czsto to robia.
[13215][13233]- Chcesz kawaek?|- Z czego to?
[13233][13283]Moja babcia wpychaa do tego|wszystko, co si nawino pod rk.
[13283][13304]- Chyba podzikuj.|- Moja jest wegetariaska!
[13305][13338]Nie, dzikuj.
[13343][13368]Chcesz rozmawia|o jadzie pajkw?
[13369][13396]Waciwie o pajku...
[13396][13423]- Bioncie, tak?|- Tak.
[13423][13446]Nie rozkadamy ich na gromady.
[13447][13490]Osobicie nie jestem|fanem pajkw.
[13491][13525]Kiedy jakiego zapi,|spuszczam je w odpywie.
[13526][13569]Ale tylko te zapane w domu.|Tym na zewntrz pozwalam y.
[13569][13607]Znalazem ksik ze zdjciami,|ale napisana gwnie po japosku.
[13608][13646]Po japosku?|To ciekawe.
[13650][13692]Nie oczekuj, e ci przetumacz.|Szprecham troch po niemiecku i tyle.
[13693][13714]Jest wiele rnych|gatunkw pajkw.
[13715][13738]Niektre liniej, inne zjadaj wasne mode,|co uwaam za szczyt
[13738][13769]zego rodzicielstwa, ale dla nas|s raczej nieszkodliwe.
[13769][13827]A co powiesz o takich,|ktre wysysaj wntrznoci swoich ofiar?
[13839][13866]Ach, takie pajki.
[13866][13884]- Znasz je?|- Tak.
[13884][13923]To mi wyglda na pajcaryc,|mierciononego pajka.
[13924][13959]Na szczcie jest ich niewiele.|To taka ich czarna wdowa.
[13959][13987]Niewiele o nich wiem, poza tym,|e zabijaj po seksie,
[13988][14012]co wedug mnie,|rujnuje cay wieczr.
[14013][14037]Chciabym wiedzie wicej|o ich nawykach.
[14037][14060]- Odprawiaj jakie rytuay?|- Nie wiem.
[14060][14090]Szukae w sieci,|e tak powiem?
[14091][14121]A nie, czekaj.|Charlotte.
[14121][14153]- Powanie?|- Moe kto mgby nam pomc.
[14153][14178]O ile jeszcze yje.
[14180][14206]/- A kiedy biega na skrzydle...|/- I strzelia bramk.
[14206][14242]Mylaam, e puca|wypluj od krzyku.
[14245][14274]- Szkoda, e przegralimy.|- Skarbie, to nie ma znaczenia.
[14275][14301]Wiem,|liczy si uczciwa gra.
[14302][14332]Chyba dobrze j nauczylimy.
[14334][14362]Brakowao nam|ciebie wczoraj, mamo.
[14363][14384]Wiem.
[14388][14420]Ale przynajmniej|widziaam twj mecz.
[14420][14486]Mam te co fajnego dla taty.|Co, co mu si spodoba.
[14486][14511]Co to jest?
[14603][14638]Wspaniay.|Dzikuj, kochanie.
[14651][14681]Jestecie obrzydliwi.|Id do siebie.
[14682][14720]- Zabierz swj talerz.|- Wiem. adny zegarek, tato.
[14768][14827]- Jest zbyt adny na co dzie.|- Jest na specjalne okazje.
[14828][14858]Cudownie wygldasz.
[14860][14893]Bardzo ci kocham.
[15059][15068]Co to za miejsce?
[15068][15115]Klasztor, ustronny/zakonny|dom spokojnej staroci dla biontw.
[15115][15132]Macie swoje domy staroci?
[15132][15173]Nie jestemy dzikusami.|Poza diabiontami.
[15173][15190]Zauwayem.
[15242][15264]Charlotte?
[15271][15307]Witaj, biaogowo.|Zaiste wygldasz... chdogo.
[15308][15338]Nie wysilaj si.|Wiem, jak wygldam.
[15338][15385]Nie jestem lepa... jeszcze.|Wchodcie.
[15386][15409]To Nick.|Jest detektywem.
[15409][15447]Poza tym jest te Grimmem.
[15473][15511]Ale bez obaw, to taki|zmodyfikowany Grimm.
[15512][15538]C on mgby mi zrobi,|czego czas jeszcze nie zrobi?
[15538][15585]Badam seri morderstw,|w ktre zamieszana moe by pajcaryca.
[15589][15622]- Pomagasz mu?|- Jest w tym jakby nowy, wic...
[15622][15660]Odwrciam si od swojej natury,|co zaprowadzio mnie tutaj.
[15660][15677]- Ile ofiar?|- Dwie.
[15677][15696]- Jak wyglday?|- Na zmumifikowane.
[15696][15734]- Ich wntrznoci byy jakby...|- Zamieniy si w degueulasse.
[15735][15763]- Rozpakane flaki.|- W pewnym sensie tak.
[15763][15801]Ale masz racj.|To pajcaryca.
[15801][15828]- Na pewno zabia dwa razy?|- W Portland tak.
[15828][15848]Przed tym, pi lat temu,|trzy razy w Phoenix.
[15848][15871]A jeszcze pi lat przed tym|w Albuquerque.
[15871][15918]15 lat.|Trzy, trzy i dwa.
[15919][15944]To by si zgadzao.
[15945][15976]Na 28 - 32 lat,
[15976][16017]to zaley, kiedy pierwszy raz|przesza le retour d'age.
[16017][16044]Przejcie.|Przemian.
[16044][16070]Ale zabije ponownie,|w cigu trzech dni
[16070][16108]od ostatniego "poywienia si",|eby przerwa proces umartwiania.
[16109][16144]- Proces umartwiania?|- Zabawnie brzmi, prawda?
[16145][16161]Ale tak nie jest.
[16162][16193]Co bdzie, jeli nie zabije|i proces umartwiania bdzie trwa?
[16194][16253]Patrzysz na efekt.|Zgadniesz, ile mam lat?
[16254][16293]Mam 26 lat.
[16296][16339]Kiedy mi to powiedziaa,|pomylaem, e jest szalona.
[16339][16356]Nie w zym znaczeniu oczywicie.
[16357][16386]Nka nas przypado,|powodujca szybsze starzenie si.
[16387][16430]Jedynym sposobem odwrcenia tego|jest wyssanie ycia z modego mczyzny.
[16430][16454]Musisz zrozumie,|e nie chcemy tego robi.
[16454][16477]Nie czerpiemy|z tego przyjemnoci.
[16477][16495]To nam rozrywa serce.
[16495][16525]Ale niewane,|jak to zabijanie ci drczy,
[16526][16571]ile ez wylejesz,|nie ma odwrotu.
[16572][16631]Nie jeste w stanie powstrzyma|biologicznego imperatywu.
[16668][16716]Poza yciem... co jeszcze|odebrano ofiarom?
[16717][16757]Jednej z ofiar|zgin Rolex.
[16771][16841]Pocigaj nas wiecideka.|Nie wiem dlaczego, ale tak jest.
[16870][16879]Nie nosisz adnego.
[16880][16936]Jak wida wybraam ycie,|w ktrym nie ulegam pokusom.
[16952][16989]Nie zawsze jest atwo.
[16994][17046]Wy dwaj z kad minut|wygldacie bardziej kuszco.
[17049][17089]- Nick, jeli nie masz wicej pyta.|- Nie, to mi wystarczy.
[17101][17138]Dzikuj, Charlotte.|Fajnie byo ci zobaczy.
[17153][17176]Na razie zabia dwie ofiary,
[17176][17205]jeli Charlotte ma racj,|dzi jest trzeci dzie umartwiania.
[17205][17239]- Niebawem zabije znowu.|- Dokadnie.
[17241][17272]Zostan dzi w domu|i pogram na wiolonczeli.
[17318][17337]Przeczytaj jeszcze raz.
[17337][17350]To ten.|Ju jedziemy.
[17350][17374]Nawet nie siadaj.|Mamy co w sprawie zegarka.
[17375][17394]- Gdzie?|- Liceum Waszyngtona.
[17394][17427]- Sucham?|- Dyrektorka dzwonia.
[17433][17459]Ben.|Jeden z sidmoklasistw.
[17460][17481]Wzi go do domu|i pokaza matce.
[17481][17517]Powiedzia jej, e wymieni go|na rower grski.
[17517][17545]Bardzo zdenerwowana|zadzwonia do szkoy,
[17546][17591]przyniosa go tutaj,|a ja stwierdziam, e jest bardzo drogi.
[17591][17635]Dla pewnoci, e nie jest kradziony,|zadzwoniam na policj
[17636][17664]- i oto jestecie.|- Ben powiedzia, skd go ma?
[17664][17702]Od innej uczennicy.|Sally Marcinko.
[17787][17816]Jestem Nick.|A ty jeste Sally?
[17830][17869]Nie musisz si ba. Chcemy tylko|wiedzie, skd miaa zegarek.
[17870][17899]Znalazam.
[17900][17943]Sally, mwia Benowi,|e zabraa go tacie.
[18064][18100]Macie list.|Szukamy piercionkw i biuterii.
[18135][18163]Przyjrzae si onie?
[18229][18255]Zabandaowany palec.
[18339][18385]Przepraszam.|Co si pani stao w palec?
[18394][18435]- To nic wielkiego.|- Chtnie posuchamy.
[18456][18480]Przygotowywaam kolacj,|pomagajc przy zadaniu domowym,
[18480][18504]jednoczenie wrzeszczc|na telemarketera
[18505][18544]i pomyliam palec|z marchewk.
[18544][18569]Moemy zobaczy ran?
[18573][18610]Za grosz delikatnoci, co?
[18688][18716]Nie jest tak le.
[18726][18750]Prawie wyleczony.
[18763][18801]Pokaza jakie inne|czci ciaa?
[18811][18831]Mwiem, skd wziem zegarek.
[18831][18880]No tak, kupie na pchlim targu.|Rolex wart 20 000 za 200 dolarw.
[18880][18905]Sprzedajcy myla,|e to podrbka.
[18906][18923]Syszysz sam siebie,|Robercie?
[18924][18939]Wiesz, jak gupio|brzmi ta historia?
[18940][18962]Samo powtarzanie|nie uczyni tego prawd.
[18962][18977]Ale to jest prawda!
[18977][19015]Nie sdzie, e creczka|wemie go do szkoy i wymieni na rower.
[19015][19041]Zao si, e twj wsplnik|jest na ciebie wkurzony.
[19042][19083]Przysigam, nie mam pojcia,|o czym mwicie.
[19083][19108]Mwimy o kobiecie, ktra zabia|przynajmniej osiem osb,
[19108][19132]a ten Rolex|ci z ni wie.
[19145][19229]Wiemy, e to nie twoja ona.|Wic powiedz, kto to?
[19236][19266]Nie wiem nic|o adnych morderstwach!
[19267][19294]To koczymy rozmow.
[19380][19415]Mgby go oskary|chocia o kradzie zegarka.
[19416][19463]O ile nie pomaga w morderstwach...|nie masz nic.
[19470][19495]Jego ona|jest w to zamieszana.
[19518][19538]Wiem to.
[19597][19611]Powinnam wrci|przed 23:00.
[19612][19634]Sally nic nie bdzie, Lena.|Nie martw si.
[19634][19658]Macie odrabia lekcje.
[19658][19696]Pamitaj, po co tu przysza.
[19812][19848]Nie mam nic na tego gocia.|Zapar si i jest w tym dobry.
[19848][19869]- Mamy go.|- Co?
[19870][19895]- Nie uwierzysz.|- Przekonaj mnie.
[19895][19927]Dopasowalimy odcisk jego ony.
[19927][19963]Pasuje do palca, ktry znalelimy|w mieszkaniu Showaltera.
[19964][19980]Niby jak?|ona miaa wszystkie palce.
[19980][20013]Nie wiem.|Ale sam zobacz, pasuje idealnie.
[20014][20024]Znalelimy naszego zabjc.
[20024][20041]Wytumaczysz to prokuratorowi.
[20041][20080]O nie.|Jej pozwol to wyjani.
[20081][20110]Jeszcze raz|pogawdz z mem.
[20183][20203]Wiem o Lenie.
[20203][20237]- Nie wiem, o czym mwisz...|- Jest pajcaryc.
[20298][20325]A teraz ty wiesz,|kim ja jestem.
[20383][20423]- Czego ode mnie chcesz?|- Wiem, e zabije ponownie.
[20423][20452]Wic wiesz,|e nie mog jej powstrzyma.
[20453][20479]Tego nie oczekuj.
[20489][20506]Gdzie ona jest?
[20522][20543]Nie wiem.
[20553][20571]Nigdy nie musiaem.
[20572][20624]Pajcaryce zabijaj partnerw...|Czemu ty wci yjesz?
[20641][20674]Poznaem Len w liceum.
[20674][20720]Bya najpikniejsz|dziewczyn w szkole.
[20721][20749]Widziae j, wic wiesz,|o czym mwi.
[20750][20782]A ja?|Nie wyrniaem si.
[20782][20822]Chodzilimy razem na WOS.
[20822][20856]Spojrzelimy na siebie|i wiedzielimy.
[20856][20896]Nazwij to chemi, iskrzeniem|czy czymkolwiek innym,
[20897][20931]ale my mielimy to|od pierwszego dnia.
[20938][21002]I trwa do teraz.|Pytae, czemu wci yj.
[21003][21046]Bo nie wyobraamy sobie|ycia bez siebie.
[21066][21113]yj, bo mnie kocha.
[21532][21554]Policja!|Wchodzimy!
[21571][21601]Ruchy!|Pani Marcinko!
[21611][21654]- Idcie na d, my na gr.|- Rozumiem. Ruchy.
[21664][21694]/- Korytarz czysty!|/- Drzwi po twojej lewej.
[22098][22119]Hank!
[22134][22165]- Co tam masz?|- Nie wiem.
[22174][22204]Kto mi powie,|co to jest?
[22216][22237]Wyglda jak skra.
[22237][22283]Stra portowa wanie znalaza|on na przystani.
[22447][22469]Dzwoni szyper.
[22474][22524]Moemy zosta do rana.|Chciaaby zje niadanie na odzi?
[22524][22564]Zobaczymy,|jak potoczy si wieczr.
[22564][22606]Boe, ale jeste pikna.
[22626][22647]Co to byo?
[22647][22684]To pewnie tylko kilwater.
[22686][22720]Woda mnie troch przeraa.
[22728][22753]Rozejrz si.
[22959][22991]Jestem glin. Nie krzycz,|nie uciekaj. Chod ze mn.
[22998][23023]Zabior go.
[24659][24672]Moja babcia wie,|e przyjad?
[24672][24706]Tak, rozmawialimy|z ni telefonicznie.
[24801][24822]Mojej mamie nic nie jest?
[24823][24850]- Nie jest ranna.|- Gdzie jest?
[24852][24893]Kiedy j zobacz?|I kiedy zobacz tat?
[24910][24931]Moe jutro?
[25338][25401]{Y:b}{C:$aaccff}:: Project Haven ::|.:: GrupaHatak.pl ::.
