{52}{91}/Poprzednio w Grimm...
{92}{159}Nienawidz tego modelu!|To miertelna puapka.
{165}{202}Prbowaa mnie zabi.
{232}{299}Widziaem na wasne oczy.|Byem u niego w domu.
{300}{398}To gdzie on mieszka, panie|"widziaem Grimma na wasne oczy i yj"?
{399}{466}Parkowali naprzeciwko.|Jedno z nich robio zdjcia,
{467}{546}- drugie miao lornetk.|- Mam nazwisko i adres waciciela ciarwki.
{547}{610}- Co zrobimy?|- "My" nic.
{611}{644}Mam kogo,|kto si tym zajmie.
{703}{749}/"W mgnieniu oka pajcze|/swe sida kapanka zarzuca,
{750}{810}/i ucieczki dla rycerza|/z jej sieci ju nie ma"
{1220}{1263}/Cze, skarbie.|/Co tam?
{1266}{1301}Wanie dotarem na otwarcie.
{1304}{1419}/Przepraszam, e nie mogam doczy.|/Co o tym mylisz?
{1423}{1479}- Nie w moim gucie.|/- Jak tam jest?
{1483}{1506}/Widzisz co fajnego?
{1509}{1646}Tak... interesujce prace.|Modigliani w poczeniu z Matissem.
{1649}{1720}/Ty jeste|/bardziej abstrakcjonist.
{1728}{1794}/- Tskni.|- Ja te.
{1830}{1887}- Do zobaczenia w rano.|/- Chciaabym ju wraca.
{1900}{1943}- Kocham ci.|/- Ja ciebie te.
{2265}{2314}Nie podoba mi si.
{2317}{2424}Szkoda.|Uwaam, e jest adny.
{2725}{2800}Jeli ten ci si podoba,|to chyba dzisiejszej nocy nie zasn.
{2835}{2989}Ten ilustruje skupienie na kolorach|jako sposobie ekspresji emocjonalnej.
{2993}{3102}Unikajc bardziej dosownego|tumaczenia ludzkiej natury,
{3105}{3183}jasno wyraa gwne|zaoenia fowizmu.
{3186}{3259}Naprawd?
{3262}{3336}To nie znaczy,|e jest dobry.
{3339}{3392}- Jeste malark?|- Czemu pytasz?
{3395}{3436}Jestem kolekcjonerem.
{3439}{3525}- Co ci dzi zainteresowao?|- Tutaj nic.
{3529}{3707}Wanie miaem wyj.|Chcesz pj na drinka i porozmawia?
{3710}{3786}Dzikuj, ale nie.|Musz i.
{4525}{4558}Mam tylko jedno pytanie.
{4562}{4677}- Co to, do cholery, jest fowizm?|- Kolekcjoner i nie wie?
{4680}{4784}Kolekcjonuj to,|co mi si podoba.
{4787}{4897}To styl les fauves,|co z francuska znaczy "drapieniki".
{4925}{5009}Tworzyli go wspczeni|XX-wieczni artyci,
{5012}{5080}uywajcy dzikich pocigni pdzla|i miaych kolorw,
{5083}{5143}podczas gdy jego tematyka|wykazywaa wysoki stopie
{5146}{5224}uproszczenia i abstrakcji.
{5227}{5294}Co jak mczyzna|prbujcy poderwa kobiet.
{5297}{5429}Staraem si by abstrakcyjny,|ale chyba zbyt atwo si ekscytuj.
{5432}{5517}Wszystkie twrcze wysiki|przynoszce sukces s proste.
{5520}{5592}Wic mam szans?
{6030}{6077}Naprawd nie mog zosta.
{6115}{6172}Mam nadziej,|e to nie przez obrazy.
{6174}{6269}To nie twoja wina.|Przepraszam.
{6273}{6382}Myl, e powinna|si zrelaksowa.
{6768}{6898}- Nie rozumiesz.|- To ty nie rozumiesz.
{7119}{7183}Dokadnie wiesz,|po co tu przysza.
{7488}{7550}Dobrze, maleka.
{8645}{8751}{Y:b}GRIMM S01E11|Tarantella
{8752}{8821}{Y:b}:: Project HAVEN ::|.:: GrupaHatak.pl ::.
{8822}{8884}{Y:b}Tumaczenie: moniuska|Korekta: k-rol
{9007}{9081}- Teraz dziaa?|- Nie tak, ebym co widziaa.
{9084}{9140}Rany. Powinno dziaa.|Nie rozumiem tego.
{9143}{9173}Dasz mi sprbowa?
{9176}{9287}- Nie. A teraz?|- Uye wejcia czy wyjcia?
{9452}{9503}- Co to byo?|- Oberwalimy jajkiem.
{9625}{9677}- Zosta tu.|- Id z tob.
{9681}{9750}Nie masz broni,|wic nie idziesz.
{9775}{9850}Jeden pistolet|w domu wystarczy.
{10004}{10072}Co wy wyprawiacie?
{10076}{10111}To tylko dzieci.
{10160}{10184}- Uciekaj!|- Biegnij!
{10188}{10338}- Obrzucili nam okna jajkami.|- Przesta. miertelnie ich wystraszye.
{10341}{10453}- Moe lekko przesadziem.|- Mylisz?
{10540}{10644}Kiedy byam maa,|cay czas robiam takie rzeczy.
{10667}{10792}Kiedy jeste dzieckiem,|mielej robisz gupie rzeczy.
{10795}{10950}Na naszej ulicy mieszka staruszek,|ktry przypomina nam trolla.
{10953}{11079}Przebiegalimy zawsze przez jego podwrko,|ktre wydawao si straszne.
{11082}{11146}Mj tata powiedzia,|e to bohater wojenny,
{11149}{11208}ktry w czasie jednej z wojen|zosta powanie ranny.
{11211}{11243}Dlatego wyglda, jak wyglda.
{11247}{11322}Chcesz powiedzie, e te dzieciaki|uwaaj mnie za potwora?
{11326}{11380}Nie.|Nie bd niemdry.
{11383}{11496}Mwi tylko, e w okolicy|mamy nie tylko spokojnych ssiadw.
{11510}{11537}Domylam si.
{11541}{11631}Moe trzeba|nad tym popracowa.
{11635}{11725}Dwch maych bobrzakw|obrzucio mi wczoraj dom jajkami.
{11728}{11787}Jeste ich nocnym koszmarem.
{11790}{11831}Bionty dowiedziay si,|e jeste Grimmem
{11834}{11870}- i s ciekawe.|- Co to s "bionty"?
{11874}{11963}Wilkory, lisery, dzikory,|te z nas,
{11966}{12008}ktrych od wiekw|Grimmowie chc si pozby.
{12011}{12053}Ale wiesz,|e ja taki nie jestem.
{12056}{12152}Witaj w klubie. Przekonaj ludzi,|e ja nie jem misa.
{12157}{12211}Tak jak ci powiedziaem|przy naszym pierwszym spotkaniu.
{12212}{12285}Nikt z nas wczeniej|nie widzia Grimma.
{12286}{12342}Nie jestecie prawdziwi,|opowieciami o was straszymy dzieci.
{12343}{12388}"Bd grzeczny|albo Grimm obetnie ci gow".
{12389}{12457}Czyli co, wieci o mnie|roznosz si poczt pantoflow?
{12458}{12516}Jeste teraz|na biontowym Pudelku.
{12517}{12578}Nie biontami si martwi.
{12579}{12646}Ale tym, komu o mnie powiedz|i jak bardzo si to rozniesie.
{12647}{12733}Musisz si tym zaj,|zanim bdzie za pno.
{12734}{12826}Jak idzie z Juliette?|Powiedziae jej co?
{12837}{12888}Niezupenie.
{12889}{12992}Nic? Zupenie?
{13045}{13135}Wida Grimmowie nie s|tacy odwani.
{13203}{13271}Nie krpuj si. Rozumiem.|mier wzywa.
{13299}{13370}- O co chodzi?|- Miego dnia.
{13371}{13396}Gdzie?
{13397}{13438}Ofiara to Ryan Showalter,|lat 28.
{13439}{13482}Analityk w Mindel, Brandt i Zoic.
{13483}{13522}Ssiedzi co syszeli?|Jacy wiadkowie?
{13523}{13585}Na razie nie. Wci pytamy.|To do spokojny budynek.
{13586}{13608}Maj monitoring?
{13609}{13664}Na klatce i w garau.|cigamy nagrania.
{13665}{13699}Kto znalaz ciao?
{13700}{13749}Dziewczyna, Amy Lewis.|Jest aktork.
{13750}{13793}Mieszka tutaj,|byam na castingu w Los Angeles.
{13794}{13842}Wrcia okoo 9:00|i znalaza go.
{13843}{13945}To ona. Jest zszokowana.|Te bym by.
{13946}{14012}- To na pewno on?|- Zidentyfikowaa go.
{14013}{14082}Mwi, e zgin jego zoty Rolex.|Ma pewno, e go nosi.
{14083}{14128}Jest zarejestrowany|w firmie ubezpieczeniowej.
{14129}{14204}Ciao jest kompletnie wyschnite.|To nie mogo sta si dzi w nocy.
{14205}{14249}Kto go widzia|ywego w ostatnim czasie?
{14250}{14277}Moe zeszej nocy.
{14278}{14378}Wedug dziewczyny o 20:00|by wrd ywych na otwarciu galerii.
{14379}{14452}- Rozmawiaa z nim przez telefon.|- On nie mg y zeszej nocy.
{14453}{14522}Co znalazam.
{14784}{14858}- Wyglda na odgryzienie.|- Pomalowany paznokie.
{14859}{14917}Prawdopodobnie damski palec,|ale nic nie wiadomo.
{14918}{14978}Przynajmniej mamy dokadny odcisk.
{15031}{15095}- Co?|- Rusza si!
{15096}{15132}To pewnie jaki nerw.
{15133}{15216}Spietrae si, jakby nigdy nie widzia|wyprostowanego palca.
{15290}{15313}To Ryan.
{15314}{15374}To pewnie ta rozmowa|z dziewczyn.
{15375}{15405}Jak dobrze|znaa pani Ryana?
{15406}{15506}Kupi ode mnie kilka obrazw,|ale nie mog powiedzie, e go znaam.
{15507}{15562}- Kim jest ta kobieta?|- Nie widziaam jej wczeniej.
{15563}{15617}Pamitam kapelusz,|ale jej nie widziaam.
{15618}{15655}Mylaem, e dawalicie zaproszenia.
{15656}{15734}Tak, ale mamy list,|ktr galerie sobie przekazuj.
{15735}{15789}Nie znam wszystkich osobicie.
{15790}{15882}- Prosilibymy o t list.|- Oczywicie.
{15929}{16016}- Wychodzi.|- On te.
{16022}{16067}Moga go zapa na ulicy.
{16068}{16104}Moe mieli w planie|spotka si pniej.
{16105}{16143}A on nie chcia|by z ni widziany.
{16144}{16220}- Albo ona z nim.|- Wic kto kogo uwodzi?
{16247}{16344}Z mojego dowiadczenia...|zwizkiem rzdzi kobieta.
{16345}{16430}Ostatnio trafiaj wam si|same ciekawe przypadki.
{16431}{16540}Nie ebym narzekaa.|Lubi wyzwania.
{16541}{16594}Mog wam poda|przyczyn zgonu.
{16595}{16674}Wasz ofiar zmuszono do spoycia|czego wysoce rcego.
{16675}{16764}Jakiego kwasu.|Jeszcze nie wiem jakiego.
{16765}{16847}Ale przeyk i bona luzowa|odka zostay wyarte.
{16848}{16916}Cokolwiek to byo, cakowicie|stopio jego organy,
{16917}{17033}ktre potem wyssano|przez to strzpiaste nacicie na brzuchu.
{17034}{17101}Co to mogo by,|jaka pompa do balsamowania?
{17102}{17165}Tych zwykle uywa si|do wpompowywania, nie odwrotnie,
{17166}{17217}ale podejrzewam,|e mona to przeczy.
{17218}{17285}To wyjaniaoby|jego nocn mumifikacj?
{17286}{17311}Mogoby.
{17312}{17389}A co z tym naciciem?|To by n?
{17390}{17497}Bardziej zby.|To wyglda jak lad po ugryzieniu.
{17498}{17550}Dosownie wyssano|ofiar na wir.
{17551}{17579}Morderstwo z zemsty?
{17580}{17648}Nie wiemy. Denat nie by onaty,|wic wykluczamy by on.
{17649}{17688}Sprawdzamy alibi|obecnej dziewczyny.
{17689}{17735}Moe to jaka bya.|By niezym zawodnikiem.
{17736}{17770}Zgin jedynie Rolex.
{17771}{17818}Mamy numer seryjny|od firmy ubezpieczeniowej.
{17819}{17870}- Szukamy go.|- A co z jego finansami?
{17871}{17945}Niezaduony, adnego hazardu,|moe poza gr na giedzie.
{17946}{17984}Wielu ludzi traci|tam pienidze,
{17985}{18042}moe ktra z klientek|nie docenia jego wskazwek.
{18043}{18116}Nasze fundusze emerytalne|te mogyby by powodem morderstwa.
{18117}{18155}Mamy trafienie|z odciskiem palca.
{18156}{18226}Ten sam odcisk skojarzono|z morderstwem w Phoenix pi lat temu.
{18227}{18301}Przesali wam akta.|Toksykologi macie na biurku.
{18302}{18370}- Dziki.|- Zobaczmy, co mamy.
{18461}{18499}Wyglda znajomo.
{18500}{18538}Wyglda, e wasz zabjca|by w Phoenix.
{18539}{18639}Ofiar by George Dixon, lat 25.|Ostatnio widziany na kawalerskim.
{18640}{18701}adnych podejrzanych.|Tylko ten pojedynczy odcisk.
{18702}{18784}Zgin jedynie piercionek|jego narzeczonej wart 10 kawakw.
{18785}{18830}Moe zbiera trofea|ze swoich ofiar.
{18831}{18872}Piercionek w Phoenix,|zegarek tutaj.
{18873}{18968}Z raportu wynika, e ofiar|te znaleziono zmumifikowan.
{18969}{19010}Syszelicie kiedy|o latroinsectotoksynie?
{19011}{19049}Jasne, co rano|pucz sobie tym gardo.
{19050}{19143}- Co to jest?|- Aminokwas z jadu pajka.
{19144}{19197}Nie atwiej byoby|zastrzeli gocia?
{19198}{19270}- Niektrzy nie lubi broni.|- A inni pajkw.
{19271}{19330}Zabia ju dwukrotnie.|Moe by wicej ofiar.
{19331}{19394}- Dajcie mi zna, jak co znajdziecie.|- Oczywicie.
{19395}{19492}Sprawd Phoenix.|Ja zajm si jadem.
{20318}{20371}/Trucizny Zwierzce
{20790}{20854}/"Podrujc parowcem|/z Singapuru,
{20855}{20915}/poznaam japoskiego lekarza|/o nazwisku Hasegawa,
{20916}{21003}/ktrego zadziwiy|/moje zdolnoci.
{21004}{21089}/Podarowa mi zwj, w ktrym|/opisuje niedawne spotkanie
{21090}{21141}/z wczeniej nieznanym stworem.
{21142}{21235}/Przetumaczyam zaledwie|/kilka urywkw".
{24546}{24632}Jeli nie moesz utrzyma pynw,|nie powiniene pi.
{24829}{24886}Czego ode mnie chcesz?|Co tu robisz?
{24887}{24937}Przyszedem zapyta o to samo.
{24938}{25030}Czemu ty i twoi kumple|obserwujecie mj dom?
{25031}{25105}- Ja tylko...|- Oddychaj!
{25106}{25173}Nigdy wczeniej|nie widzielimy Grimma.
{25174}{25210}Skd si dowiedzielicie,|gdzie mieszkam?
{25211}{25264}Gdzie to piwo, matole?
{25265}{25313}To ty.
{25314}{25379}O mj Boe.|Ja mam troje dzieci.
{25380}{25460}- To od ciebie si wszystko zaczo.|- Nie. Tak, tak jakby.
{25461}{25538}Ale nie chciaem nic zego.|Po prostu nikt mi nie wierzy.
{25539}{25613}Nie wiedziaem, jak udowodni, e...|masz pikn on.
{25614}{25651}- Nie jestemy maestwem.|- Nawet lepiej!
{25652}{25708}Prosz, nie musisz|nas zabija.
{25709}{25757}Nikogo nie bd zabija.
{25758}{25784}- Naprawd?|- To dobrze.
{25785}{25837}Chyba e bd zagraa|mnie i mojej dziewczynie.
{25838}{25885}Nigdy bymy tego nie zrobili.|Nigdy. Przenigdy.
{25886}{25916}Ilu biontom|o mnie powiedzielicie?
{25917}{25984}Nikomu!|No moe kilku.
{25985}{26038}- Tylko kilku ssiadom.|- Dobra, zrobimy tak...
{26039}{26161}Upewnicie si, e ktokolwiek o mnie wie,|nie bdzie mnie nachodzi.
{26162}{26200}Jasne.|Tak zrobimy.
{26201}{26285}- Prawda?|- Oczywicie!
{26286}{26373}Mam nadziej,|bo nie chciabym tu wraca.
{26374}{26428}- Nie bdziesz musia.|- Ale zawsze bdziesz mile widziany.
{26429}{26485}- Kiedy zechcesz!|- Dobrze.
{26486}{26567}Czyli zrozumielimy si.
{26930}{27004}cielenie ek.
{27086}{27147}Obsuga.
{28087}{28137}Identyczne lady ugryzie.
{28138}{28257}To chyba kawaek ubrania.
{28277}{28401}Sprawdmy monitoring,|moe zobaczymy kogo w czarnej sukience.
{28452}{28495}170 cm, 60 kilogramw.
{28496}{28566}Podobnie do naszej podejrzanej|z galerii, tylko w blond wosach.
{28567}{28635}- I w maej czarnej.|- Taki sam materia, jak ten w jego rce.
{28636}{28711}Wanie rozmawiaem z szefami|policji w Phoenix i Albuquerque.
{28712}{28797}Dopasowali wasz odcisk|do dwch innych morderstw sprzed 5 lat.
{28798}{28858}Ofiary znaleziono wysuszone|po trzech dniach.
{28859}{28894}lady ugryzie|na obu ofiarach.
{28895}{29004}Trzy podobne morderstwa byy te|5 lat przed tymi, w Albuquerque.
{29005}{29056}Wszyscy sdzili,|e to jakie rytualne morderstwa.
{29057}{29106}Nikomu nie postawiono zarzutw.
{29107}{29194}- Trzy morderstwa co pi lat.|- W Portland na razie dwie ofiary.
{29195}{29238}To znaczy, e rytua|jest niekompletny.
{29239}{29325}/Wyl nam list rzeczy,|/ktre morderca zabra ofiarom,
{29326}{29390}/gwnie biuteri,|/zegarki, piercionki.
{29391}{29506}/Chcc j wyprzedzi, musimy ustali,|/jak wybiera swoje ofiary.
{29509}{29571}/Zabije ponownie.
{30299}{30365}Mog pomc piknej pani?
{30366}{30476}aosny sposb podrywu.|Kiedy zadziaa?
{30477}{30539}Nigdy.|Ale wci prbuj.
{30540}{30616}Moe zatem dzisiaj|jest twj szczliwy dzie.
{30617}{30734}Potrzebuj pomocy.|Moesz zacz od tego.
{30735}{30812}Na pocztek dwiganie ciarw.
{30879}{30959}Dziki, tato.|Chod, bo si spnimy.
{31004}{31046}Powodzenia.
{31079}{31144}Uwaaj na spalone!
{31418}{31517}Wchod. Przyapae mnie|na robieniu domowej kiebaski.
{31564}{31683}Poczuem tsknot za domem.|Moja mama czsto to robia.
{31684}{31727}- Chcesz kawaek?|- Z czego to?
{31728}{31847}Moja babcia wpychaa do tego|wszystko, co si nawino pod rk.
{31848}{31898}- Chyba podzikuj.|- Moja jest wegetariaska!
{31899}{31980}Nie, dzikuj.
{31991}{32052}Chcesz rozmawia|o jadzie pajkw?
{32053}{32117}Waciwie o pajku...
{32118}{32182}- Bioncie, tak?|- Tak.
{32183}{32239}Nie rozkadamy ich na gromady.
{32240}{32343}Osobicie nie jestem|fanem pajkw.
{32345}{32428}Kiedy jakiego zapi,|spuszczam je w odpywie.
{32429}{32533}Ale tylko te zapane w domu.|Tym na zewntrz pozwalam y.
{32534}{32625}Znalazem ksik ze zdjciami,|ale napisana gwnie po japosku.
{32626}{32718}Po japosku?|To ciekawe.
{32726}{32828}Nie oczekuj, e ci przetumacz.|Szprecham troch po niemiecku i tyle.
{32829}{32881}Jest wiele rnych|gatunkw pajkw.
{32882}{32938}Niektre liniej, inne zjadaj wasne mode,|co uwaam za szczyt
{32939}{33012}zego rodzicielstwa, ale dla nas|s raczej nieszkodliwe.
{33013}{33152}A co powiesz o takich,|ktre wysysaj wntrznoci swoich ofiar?
{33181}{33245}Ach, takie pajki.
{33246}{33287}- Znasz je?|- Tak.
{33288}{33382}To mi wyglda na pajcaryc,|mierciononego pajka.
{33383}{33468}Na szczcie jest ich niewiele.|To taka ich czarna wdowa.
{33469}{33536}Niewiele o nich wiem, poza tym,|e zabijaj po seksie,
{33537}{33596}co wedug mnie,|rujnuje cay wieczr.
{33597}{33655}Chciabym wiedzie wicej|o ich nawykach.
{33656}{33709}- Odprawiaj jakie rytuay?|- Nie wiem.
{33710}{33783}Szukae w sieci,|e tak powiem?
{33785}{33856}A nie, czekaj.|Charlotte.
{33857}{33933}- Powanie?|- Moe kto mgby nam pomc.
{33934}{33993}O ile jeszcze yje.
{33997}{34059}/- A kiedy biega na skrzydle...|/- I strzelia bramk.
{34060}{34146}Mylaam, e puca|wypluj od krzyku.
{34154}{34224}- Szkoda, e przegralimy.|- Skarbie, to nie ma znaczenia.
{34225}{34289}Wiem,|liczy si uczciwa gra.
{34290}{34363}Chyba dobrze j nauczylimy.
{34366}{34435}Brakowao nam|ciebie wczoraj, mamo.
{34436}{34487}Wiem.
{34496}{34572}Ale przynajmniej|widziaam twj mecz.
{34573}{34731}Mam te co fajnego dla taty.|Co, co mu si spodoba.
{34732}{34792}Co to jest?
{35012}{35096}Wspaniay.|Dzikuj, kochanie.
{35128}{35200}Jestecie obrzydliwi.|Id do siebie.
{35201}{35292}- Zabierz swj talerz.|- Wiem. adny zegarek, tato.
{35408}{35550}- Jest zbyt adny na co dzie.|- Jest na specjalne okazje.
{35551}{35624}Cudownie wygldasz.
{35629}{35708}Bardzo ci kocham.
{36106}{36126}Co to za miejsce?
{36127}{36239}Klasztor, ustronny/zakonny|dom spokojnej staroci dla biontw.
{36240}{36280}Macie swoje domy staroci?
{36281}{36378}Nie jestemy dzikusami.|Poza diabiontami.
{36379}{36419}Zauwayem.
{36545}{36596}Charlotte?
{36613}{36701}Witaj, biaogowo.|Zaiste wygldasz... chdogo.
{36702}{36773}Nie wysilaj si.|Wiem, jak wygldam.
{36774}{36888}Nie jestem lepa... jeszcze.|Wchodcie.
{36889}{36944}To Nick.|Jest detektywem.
{36945}{37035}Poza tym jest te Grimmem.
{37099}{37190}Ale bez obaw, to taki|zmodyfikowany Grimm.
{37191}{37253}C on mgby mi zrobi,|czego czas jeszcze nie zrobi?
{37254}{37366}Badam seri morderstw,|w ktre zamieszana moe by pajcaryca.
{37377}{37454}- Pomagasz mu?|- Jest w tym jakby nowy, wic...
{37455}{37546}Odwrciam si od swojej natury,|co zaprowadzio mnie tutaj.
{37547}{37586}- Ile ofiar?|- Dwie.
{37587}{37632}- Jak wyglday?|- Na zmumifikowane.
{37633}{37724}- Ich wntrznoci byy jakby...|- Zamieniy si w degueulasse.
{37725}{37793}- Rozpakane flaki.|- W pewnym sensie tak.
{37794}{37884}Ale masz racj.|To pajcaryca.
{37885}{37949}- Na pewno zabia dwa razy?|- W Portland tak.
{37950}{37997}Przed tym, pi lat temu,|trzy razy w Phoenix.
{37998}{38052}A jeszcze pi lat przed tym|w Albuquerque.
{38053}{38165}15 lat.|Trzy, trzy i dwa.
{38166}{38228}To by si zgadzao.
{38229}{38303}Na 28 - 32 lat,
{38304}{38401}to zaley, kiedy pierwszy raz|przesza le retour d'age.
{38402}{38467}Przejcie.|Przemian.
{38468}{38529}Ale zabije ponownie,|w cigu trzech dni
{38530}{38621}od ostatniego "poywienia si",|eby przerwa proces umartwiania.
{38622}{38707}- Proces umartwiania?|- Zabawnie brzmi, prawda?
{38708}{38748}Ale tak nie jest.
{38749}{38825}Co bdzie, jeli nie zabije|i proces umartwiania bdzie trwa?
{38826}{38969}Patrzysz na efekt.|Zgadniesz, ile mam lat?
{38970}{39064}Mam 26 lat.
{39072}{39174}Kiedy mi to powiedziaa,|pomylaem, e jest szalona.
{39175}{39216}Nie w zym znaczeniu oczywicie.
{39217}{39288}Nka nas przypado,|powodujca szybsze starzenie si.
{39289}{39392}Jedynym sposobem odwrcenia tego|jest wyssanie ycia z modego mczyzny.
{39393}{39450}Musisz zrozumie,|e nie chcemy tego robi.
{39451}{39505}Nie czerpiemy|z tego przyjemnoci.
{39506}{39548}To nam rozrywa serce.
{39549}{39621}Ale niewane,|jak to zabijanie ci drczy,
{39622}{39731}ile ez wylejesz,|nie ma odwrotu.
{39732}{39874}Nie jeste w stanie powstrzyma|biologicznego imperatywu.
{39964}{40079}Poza yciem... co jeszcze|odebrano ofiarom?
{40080}{40176}Jednej z ofiar|zgin Rolex.
{40210}{40378}Pocigaj nas wiecideka.|Nie wiem dlaczego, ale tak jest.
{40447}{40470}Nie nosisz adnego.
{40471}{40606}Jak wida wybraam ycie,|w ktrym nie ulegam pokusom.
{40643}{40732}Nie zawsze jest atwo.
{40744}{40869}Wy dwaj z kad minut|wygldacie bardziej kuszco.
{40877}{40973}- Nick, jeli nie masz wicej pyta.|- Nie, to mi wystarczy.
{41000}{41089}Dzikuj, Charlotte.|Fajnie byo ci zobaczy.
{41126}{41180}Na razie zabia dwie ofiary,
{41181}{41250}jeli Charlotte ma racj,|dzi jest trzeci dzie umartwiania.
{41251}{41332}- Niebawem zabije znowu.|- Dokadnie.
{41336}{41411}Zostan dzi w domu|i pogram na wiolonczeli.
{41522}{41566}Przeczytaj jeszcze raz.
{41567}{41598}To ten.|Ju jedziemy.
{41599}{41656}Nawet nie siadaj.|Mamy co w sprawie zegarka.
{41657}{41703}- Gdzie?|- Liceum Waszyngtona.
{41704}{41783}- Sucham?|- Dyrektorka dzwonia.
{41798}{41860}Ben.|Jeden z sidmoklasistw.
{41861}{41911}Wzi go do domu|i pokaza matce.
{41912}{41998}Powiedzia jej, e wymieni go|na rower grski.
{41999}{42066}Bardzo zdenerwowana|zadzwonia do szkoy,
{42067}{42175}przyniosa go tutaj,|a ja stwierdziam, e jest bardzo drogi.
{42176}{42282}Dla pewnoci, e nie jest kradziony,|zadzwoniam na policj
{42283}{42350}- i oto jestecie.|- Ben powiedzia, skd go ma?
{42351}{42441}Od innej uczennicy.|Sally Marcinko.
{42647}{42716}Jestem Nick.|A ty jeste Sally?
{42748}{42843}Nie musisz si ba. Chcemy tylko|wiedzie, skd miaa zegarek.
{42844}{42915}Znalazam.
{42916}{43020}Sally, mwia Benowi,|e zabraa go tacie.
{43310}{43396}Macie list.|Szukamy piercionkw i biuterii.
{43480}{43547}Przyjrzae si onie?
{43705}{43767}Zabandaowany palec.
{43969}{44080}Przepraszam.|Co si pani stao w palec?
{44102}{44199}- To nic wielkiego.|- Chtnie posuchamy.
{44249}{44307}Przygotowywaam kolacj,|pomagajc przy zadaniu domowym,
{44308}{44366}jednoczenie wrzeszczc|na telemarketera
{44367}{44460}i pomyliam palec|z marchewk.
{44461}{44521}Moemy zobaczy ran?
{44531}{44619}Za grosz delikatnoci, co?
{44807}{44872}Nie jest tak le.
{44897}{44954}Prawie wyleczony.
{44987}{45077}Pokaza jakie inne|czci ciaa?
{45101}{45148}Mwiem, skd wziem zegarek.
{45149}{45266}No tak, kupie na pchlim targu.|Rolex wart 20 000 za 200 dolarw.
{45267}{45327}Sprzedajcy myla,|e to podrbka.
{45328}{45370}Syszysz sam siebie,|Robercie?
{45371}{45409}Wiesz, jak gupio|brzmi ta historia?
{45410}{45462}Samo powtarzanie|nie uczyni tego prawd.
{45463}{45499}Ale to jest prawda!
{45500}{45590}Nie sdzie, e creczka|wemie go do szkoy i wymieni na rower.
{45591}{45653}Zao si, e twj wsplnik|jest na ciebie wkurzony.
{45654}{45752}Przysigam, nie mam pojcia,|o czym mwicie.
{45753}{45812}Mwimy o kobiecie, ktra zabia|przynajmniej osiem osb,
{45812}{45871}a ten Rolex|ci z ni wie.
{45901}{46103}Wiemy, e to nie twoja ona.|Wic powiedz, kto to?
{46119}{46193}Nie wiem nic|o adnych morderstwach!
{46194}{46260}To koczymy rozmow.
{46464}{46550}Mgby go oskary|chocia o kradzie zegarka.
{46551}{46664}O ile nie pomaga w morderstwach...|nie masz nic.
{46682}{46741}Jego ona|jest w to zamieszana.
{46797}{46843}Wiem to.
{46985}{47020}Powinnam wrci|przed 23:00.
{47021}{47073}Sally nic nie bdzie, Lena.|Nie martw si.
{47074}{47131}Macie odrabia lekcje.
{47132}{47222}Pamitaj, po co tu przysza.
{47500}{47587}Nie mam nic na tego gocia.|Zapar si i jest w tym dobry.
{47588}{47638}- Mamy go.|- Co?
{47639}{47700}- Nie uwierzysz.|- Przekonaj mnie.
{47701}{47776}Dopasowalimy odcisk jego ony.
{47777}{47864}Pasuje do palca, ktry znalelimy|w mieszkaniu Showaltera.
{47865}{47903}Niby jak?|ona miaa wszystkie palce.
{47904}{47984}Nie wiem.|Ale sam zobacz, pasuje idealnie.
{47985}{48009}Znalelimy naszego zabjc.
{48010}{48049}Wytumaczysz to prokuratorowi.
{48050}{48144}O nie.|Jej pozwol to wyjani.
{48145}{48215}Jeszcze raz|pogawdz z mem.
{48390}{48438}Wiem o Lenie.
{48439}{48521}- Nie wiem, o czym mwisz...|- Jest pajcaryc.
{48665}{48732}A teraz ty wiesz,|kim ja jestem.
{48870}{48966}- Czego ode mnie chcesz?|- Wiem, e zabije ponownie.
{48967}{49036}Wic wiesz,|e nie mog jej powstrzyma.
{49037}{49099}Tego nie oczekuj.
{49123}{49165}Gdzie ona jest?
{49204}{49253}Nie wiem.
{49277}{49321}Nigdy nie musiaem.
{49322}{49448}Pajcaryce zabijaj partnerw...|Czemu ty wci yjesz?
{49489}{49567}Poznaem Len w liceum.
{49568}{49679}Bya najpikniejsz|dziewczyn w szkole.
{49680}{49748}Widziae j, wic wiesz,|o czym mwi.
{49749}{49826}A ja?|Nie wyrniaem si.
{49827}{49922}Chodzilimy razem na WOS.
{49923}{50003}Spojrzelimy na siebie|i wiedzielimy.
{50004}{50101}Nazwij to chemi, iskrzeniem|czy czymkolwiek innym,
{50102}{50183}ale my mielimy to|od pierwszego dnia.
{50201}{50355}I trwa do teraz.|Pytae, czemu wci yj.
{50356}{50459}Bo nie wyobraamy sobie|ycia bez siebie.
{50508}{50621}yj, bo mnie kocha.
{51624}{51677}Policja!|Wchodzimy!
{51719}{51791}Ruchy!|Pani Marcinko!
{51814}{51917}- Idcie na d, my na gr.|- Rozumiem. Ruchy.
{51942}{52014}/- Korytarz czysty!|/- Drzwi po twojej lewej.
{52983}{53033}Hank!
{53069}{53142}- Co tam masz?|- Nie wiem.
{53165}{53237}Kto mi powie,|co to jest?
{53265}{53314}Wyglda jak skra.
{53315}{53425}Stra portowa wanie znalaza|on na przystani.
{53819}{53871}Dzwoni szyper.
{53883}{54003}Moemy zosta do rana.|Chciaaby zje niadanie na odzi?
{54004}{54099}Zobaczymy,|jak potoczy si wieczr.
{54100}{54200}Boe, ale jeste pikna.
{54248}{54298}Co to byo?
{54299}{54386}To pewnie tylko kilwater.
{54391}{54473}Woda mnie troch przeraa.
{54492}{54552}Rozejrz si.
{55046}{55122}Jestem glin. Nie krzycz,|nie uciekaj. Chod ze mn.
{55140}{55199}Zabior go.
{59121}{59153}Moja babcia wie,|e przyjad?
{59154}{59234}Tak, rozmawialimy|z ni telefonicznie.
{59463}{59512}Mojej mamie nic nie jest?
{59515}{59579}- Nie jest ranna.|- Gdzie jest?
{59585}{59682}Kiedy j zobacz?|I kiedy zobacz tat?
{59724}{59773}Moe jutro?
{60751}{60852}{Y:b}{C:$aaccff}:: Project Haven ::|.:: GrupaHatak.pl ::.
{60900}{60960}{Y:b}{C:$aaccff}Twitter Project Haven|@ProHaven
