[6][22]/Poprzednio w Grimm...
[22][50]Nienawidz tego modelu!|To miertelna puapka.
[53][68]Prbowaa mnie zabi.
[81][109]Widziaem na wasne oczy.|Byem u niego w domu.
[109][150]To gdzie on mieszka, panie|"widziaem Grimma na wasne oczy i yj"?
[150][178]Parkowali naprzeciwko.|Jedno z nich robio zdjcia,
[179][212]- drugie miao lornetk.|- Mam nazwisko i adres waciciela ciarwki.
[212][237]- Co zrobimy?|- "My" nic.
[238][252]Mam kogo,|kto si tym zajmie.
[277][296]/"W mgnieniu oka pajcze|/swe sida kapanka zarzuca,
[297][322]/i ucieczki dla rycerza|/z jej sieci ju nie ma".
[494][511]/Cze, skarbie.|/Co tam?
[512][527]Wanie dotarem na otwarcie.
[528][576]/Przepraszam, e nie mogam doczy.|/Co o tym mylisz?
[578][601]- Nie w moim gucie.|/- Jak tam jest?
[603][612]/Widzisz co fajnego?
[613][671]Tak... interesujce prace.|Modigliani w poczeniu z Matissem.
[672][701]/Ty jeste|/bardziej abstrakcjonist.
[705][732]/- Tskni.|- Ja te.
[747][771]- Do zobaczenia w rano.|/- Chciaabym ju wraca.
[776][794]- Kocham ci.|/- Ja ciebie te.
[929][949]Nie podoba mi si.
[950][995]Szkoda.|Uwaam, e jest adny.
[1121][1152]Jeli ten ci si podoba,|to chyba dzisiejszej nocy nie zasn.
[1166][1231]Ten ilustruje skupienie na kolorach|jako sposobie ekspresji emocjonalnej.
[1232][1278]Unikajc bardziej dosownego|tumaczenia ludzkiej natury,
[1279][1312]jasno wyraa gwne|zaoenia fowizmu.
[1313][1343]Naprawd?
[1345][1375]To nie znaczy,|e jest dobry.
[1377][1399]- Jeste malark?|- Czemu pytasz?
[1400][1417]Jestem kolekcjonerem.
[1418][1454]- Co ci dzi zainteresowao?|- Tutaj nic.
[1456][1530]Wanie miaem wyj.|Chcesz pj na drinka i porozmawia?
[1531][1563]Dzikuj, ale nie.|Musz i.
[1871][1885]Mam tylko jedno pytanie.
[1887][1935]- Co to, do cholery, jest fowizm?|- Kolekcjoner i nie wie?
[1936][1979]Kolekcjonuj to,|co mi si podoba.
[1981][2026]To styl les fauves,|co z francuska znaczy "drapieniki".
[2038][2073]Tworzyli go wspczeni|XX-wieczni artyci,
[2074][2103]uywajcy dzikich pocigni pdzla|i miaych kolorw,
[2104][2129]podczas gdy jego tematyka|wykazywaa wysoki stopie
[2130][2163]uproszczenia i abstrakcji.
[2164][2192]Co jak mczyzna|prbujcy poderwa kobiet.
[2193][2248]Staraem si by abstrakcyjny,|ale chyba zbyt atwo si ekscytuj.
[2250][2285]Wszystkie twrcze wysiki|przynoszce sukces s proste.
[2286][2316]Wic mam szans?
[2499][2519]Naprawd nie mog zosta.
[2534][2558]Mam nadziej,|e to nie przez obrazy.
[2559][2599]To nie twoja wina.|Przepraszam.
[2600][2646]Myl, e powinna|si zrelaksowa.
[2807][2861]- Nie rozumiesz.|- To ty nie rozumiesz.
[2953][2980]Dokadnie wiesz,|po co tu przysza.
[3107][3133]Dobrze, maleka.
[3589][3634]{Y:b}GRIMM S01E11|Tarantella
[3634][3663]{Y:b}:: Project HAVEN ::|.:: GrupaHatak.pl ::.
[3664][3689]{Y:b}Tumaczenie: moniuska|Korekta: k-rol
[3690][3715]{Y:b}Dopasowanie do 720p WEB-DL:|Bilu
[3725][3754]- Teraz dziaa?|- Nie tak, ebym co widziaa.
[3755][3778]Rany. Powinno dziaa.|Nie rozumiem tego.
[3779][3792]Dasz mi sprbowa?
[3793][3839]- Nie. A teraz?|- Uye wejcia czy wyjcia?
[3908][3930]- Co to byo?|- Oberwalimy jajkiem.
[3980][4002]- Zosta tu.|- Id z tob.
[4004][4033]Nie masz broni,|wic nie idziesz.
[4043][4074]Jeden pistolet|w domu wystarczy.
[4139][4167]Co wy wyprawiacie?
[4169][4183]To tylko dzieci.
[4204][4214]- Uciekaj!|- Biegnij!
[4215][4278]- Obrzucili nam okna jajkami.|- Przesta. miertelnie ich wystraszye.
[4279][4326]- Moe lekko przesadziem.|- Mylisz?
[4362][4405]Kiedy byam maa,|cay czas robiam takie rzeczy.
[4415][4467]Kiedy jeste dzieckiem,|mielej robisz gupie rzeczy.
[4468][4533]Na naszej ulicy mieszka staruszek,|ktry przypomina nam trolla.
[4534][4587]Przebiegalimy zawsze przez jego podwrko,|ktre wydawao si straszne.
[4588][4615]Mj tata powiedzia,|e to bohater wojenny,
[4616][4641]ktry w czasie jednej z wojen|zosta powanie ranny.
[4642][4655]Dlatego wyglda, jak wyglda.
[4657][4688]Chcesz powiedzie, e te dzieciaki|uwaaj mnie za potwora?
[4690][4712]Nie.|Nie bd niemdry.
[4714][4761]Mwi tylko, e w okolicy|mamy nie tylko spokojnych ssiadw.
[4767][4778]Domylam si.
[4780][4817]Moe trzeba|nad tym popracowa.
[4819][4856]Dwch maych bobrzakw|obrzucio mi wczoraj dom jajkami.
[4858][4882]Jeste ich nocnym koszmarem.
[4883][4901]Bionty dowiedziay si,|e jeste Grimmem
[4902][4917]- i s ciekawe.|- Co to s "bionty"?
[4918][4956]Wilkory, lisery, dzikory,|te z nas,
[4957][4974]ktrych od wiekw|Grimmowie chc si pozby.
[4976][4993]Ale wiesz,|e ja taki nie jestem.
[4994][5034]Witaj w klubie. Przekonaj ludzi,|e ja nie jem misa.
[5036][5059]Tak jak ci powiedziaem|przy naszym pierwszym spotkaniu.
[5059][5090]Nikt z nas wczeniej|nie widzia Grimma.
[5090][5114]Nie jestecie prawdziwi,|opowieciami o was straszymy dzieci.
[5114][5133]"Bd grzeczny|albo Grimm obetnie ci gow".
[5133][5162]Czyli co, wieci o mnie|roznosz si poczt pantoflow?
[5162][5186]Jeste teraz|na biontowym Pudelku.
[5187][5212]Nie biontami si martwi.
[5212][5240]Ale tym, komu o mnie powiedz|i jak bardzo si to rozniesie.
[5241][5277]Musisz si tym zaj,|zanim bdzie za pno.
[5277][5316]Jak idzie z Juliette?|Powiedziae jej co?
[5320][5341]Niezupenie.
[5342][5385]Nic? Zupenie?
[5407][5444]Wida Grimmowie nie s|tacy odwani.
[5473][5501]Nie krpuj si. Rozumiem.|mier wzywa.
[5513][5542]- O co chodzi?|- Miego dnia.
[5543][5553]Gdzie?
[5554][5571]Ofiara to Ryan Showalter,|lat 28.
[5571][5589]Analityk w Mindel, Brandt i Zoic.
[5590][5606]Ssiedzi co syszeli?|Jacy wiadkowie?
[5606][5632]Na razie nie. Wci pytamy.|To do spokojny budynek.
[5632][5642]Maj monitoring?
[5642][5665]Na klatce i w garau.|cigamy nagrania.
[5665][5680]Kto znalaz ciao?
[5680][5700]Dziewczyna, Amy Lewis.|Jest aktork.
[5701][5719]Mieszka tutaj,|byam na castingu w Los Angeles.
[5719][5739]Wrcia okoo 9:00|i znalaza go.
[5740][5782]To ona. Jest zszokowana.|Te bym by.
[5783][5810]- To na pewno on?|- Zidentyfikowaa go.
[5811][5839]Mwi, e zgin jego zoty Rolex.|Ma pewno, e go nosi.
[5840][5859]Jest zarejestrowany|w firmie ubezpieczeniowej.
[5859][5890]Ciao jest kompletnie wyschnite.|To nie mogo sta si dzi w nocy.
[5891][5909]Kto go widzia|ywego w ostatnim czasie?
[5909][5921]Moe zeszej nocy.
[5921][5963]Wedug dziewczyny o 20:00|by wrd ywych na otwarciu galerii.
[5963][5994]- Rozmawiaa z nim przez telefon.|- On nie mg y zeszej nocy.
[5994][6023]Co znalazam.
[6132][6163]- Wyglda na odgryzienie.|- Pomalowany paznokie.
[6163][6188]Prawdopodobnie damski palec,|ale nic nie wiadomo.
[6188][6213]Przynajmniej mamy dokadny odcisk.
[6235][6262]- Co?|- Rusza si!
[6262][6277]To pewnie jaki nerw.
[6278][6312]Spietrae si, jakby nigdy nie widzia|wyprostowanego palca.
[6343][6353]To Ryan.
[6353][6378]To pewnie ta rozmowa|z dziewczyn.
[6379][6391]Jak dobrze|znaa pani Ryana?
[6392][6433]Kupi ode mnie kilka obrazw,|ale nie mog powiedzie, e go znaam.
[6434][6457]- Kim jest ta kobieta?|- Nie widziaam jej wczeniej.
[6457][6480]Pamitam kapelusz,|ale jej nie widziaam.
[6480][6495]Mylaem, e dawalicie zaproszenia.
[6496][6528]Tak, ale mamy list,|ktr galerie sobie przekazuj.
[6529][6551]Nie znam wszystkich osobicie.
[6552][6590]- Prosilibymy o t list.|- Oczywicie.
[6610][6646]- Wychodzi.|- On te.
[6649][6667]Moga go zapa na ulicy.
[6668][6683]Moe mieli w planie|spotka si pniej.
[6683][6699]A on nie chcia|by z ni widziany.
[6699][6731]- Albo ona z nim.|- Wic kto kogo uwodzi?
[6742][6783]Z mojego dowiadczenia...|zwizkiem rzdzi kobieta.
[6783][6819]Ostatnio trafiaj wam si|same ciekawe przypadki.
[6819][6865]Nie ebym narzekaa.|Lubi wyzwania.
[6865][6887]Mog wam poda|przyczyn zgonu.
[6888][6920]Wasz ofiar zmuszono do spoycia|czego wysoce rcego.
[6921][6958]Jakiego kwasu.|Jeszcze nie wiem jakiego.
[6958][6993]Ale przeyk i bona luzowa|odka zostay wyarte.
[6993][7021]Cokolwiek to byo, cakowicie|stopio jego organy,
[7022][7070]ktre potem wyssano|przez to strzpiaste nacicie na brzuchu.
[7071][7099]Co to mogo by,|jaka pompa do balsamowania?
[7099][7125]Tych zwykle uywa si|do wpompowywania, nie odwrotnie,
[7126][7147]ale podejrzewam,|e mona to przeczy.
[7147][7175]To wyjaniaoby|jego nocn mumifikacj?
[7176][7186]Mogoby.
[7187][7219]A co z tym naciciem?|To by n?
[7219][7264]Bardziej zby.|To wyglda jak lad po ugryzieniu.
[7264][7286]Dosownie wyssano|ofiar na wir.
[7286][7298]Morderstwo z zemsty?
[7298][7327]Nie wiemy. Denat nie by onaty,|wic wykluczamy by on.
[7327][7343]Sprawdzamy alibi|obecnej dziewczyny.
[7344][7363]Moe to jaka bya.|By niezym zawodnikiem.
[7363][7378]Zgin jedynie Rolex.
[7378][7398]Mamy numer seryjny|od firmy ubezpieczeniowej.
[7398][7419]- Szukamy go.|- A co z jego finansami?
[7420][7451]Niezaduony, adnego hazardu,|moe poza gr na giedzie.
[7451][7467]Wielu ludzi traci|tam pienidze,
[7467][7491]moe ktra z klientek|nie docenia jego wskazwek.
[7491][7522]Nasze fundusze emerytalne|te mogyby by powodem morderstwa.
[7522][7538]Mamy trafienie|z odciskiem palca.
[7539][7568]Ten sam odcisk skojarzono|z morderstwem w Phoenix pi lat temu.
[7568][7599]Przesali wam akta.|Toksykologi macie na biurku.
[7599][7628]- Dziki.|- Zobaczmy, co mamy.
[7666][7682]Wyglda znajomo.
[7682][7698]Wyglda, e wasz zabjca|by w Phoenix.
[7698][7740]Ofiar by George Dixon, lat 25.|Ostatnio widziany na kawalerskim.
[7740][7766]adnych podejrzanych.|Tylko ten pojedynczy odcisk.
[7766][7801]Zgin jedynie piercionek|jego narzeczonej wart 10 kawakw.
[7801][7820]Moe zbiera trofea|ze swoich ofiar.
[7820][7837]Piercionek w Phoenix,|zegarek tutaj.
[7838][7877]Z raportu wynika, e ofiar|te znaleziono zmumifikowan.
[7878][7895]Syszelicie kiedy|o latroinsectotoksynie?
[7895][7911]Jasne, co rano|pucz sobie tym gardo.
[7911][7950]- Co to jest?|- Aminokwas z jadu pajka.
[7951][7973]Nie atwiej byoby|zastrzeli gocia?
[7973][8003]- Niektrzy nie lubi broni.|- A inni pajkw.
[8004][8028]Zabia ju dwukrotnie.|Moe by wicej ofiar.
[8029][8055]- Dajcie mi zna, jak co znajdziecie.|- Oczywicie.
[8055][8096]Sprawd Phoenix.|Ja zajm si jadem.
[8440][8462]/Trucizny Zwierzce
[8637][8664]/"Podrujc parowcem|/z Singapuru,
[8664][8689]/poznaam japoskiego lekarza|/o nazwisku Hasegawa,
[8690][8726]/ktrego zadziwiy|/moje zdolnoci.
[8726][8762]/Podarowa mi zwj, w ktrym|/opisuje niedawne spotkanie
[8762][8784]/z wczeniej nieznanym stworem.
[8784][8823]/Przetumaczyam zaledwie|/kilka urywkw".
[10181][10217]Jeli nie moesz utrzyma pynw,|nie powiniene pi.
[10299][10323]Czego ode mnie chcesz?|Co tu robisz?
[10323][10344]Przyszedem zapyta o to samo.
[10344][10383]Czemu ty i twoi kumple|obserwujecie mj dom?
[10383][10414]- Ja tylko...|- Oddychaj!
[10414][10442]Nigdy wczeniej|nie widzielimy Grimma.
[10443][10458]Skd si dowiedzielicie,|gdzie mieszkam?
[10458][10480]Gdzie to piwo, matole?
[10481][10501]To ty.
[10501][10528]O mj Boe.|Ja mam troje dzieci.
[10529][10562]- To od ciebie si wszystko zaczo.|- Nie. Tak, tak jakby.
[10562][10594]Ale nie chciaem nic zego.|Po prostu nikt mi nie wierzy.
[10595][10626]Nie wiedziaem, jak udowodni, e...|masz pikn on.
[10626][10642]- Nie jestemy maestwem.|- Nawet lepiej!
[10642][10665]Prosz, nie musisz|nas zabija.
[10666][10686]Nikogo nie bd zabija.
[10686][10697]- Naprawd?|- To dobrze.
[10698][10719]Chyba e bd zagraa|mnie i mojej dziewczynie.
[10720][10739]Nigdy bymy tego nie zrobili.|Nigdy. Przenigdy.
[10740][10752]Ilu biontom|o mnie powiedzielicie?
[10753][10781]Nikomu!|No moe kilku.
[10781][10803]- Tylko kilku ssiadom.|- Dobra, zrobimy tak...
[10803][10854]Upewnicie si, e ktokolwiek o mnie wie,|nie bdzie mnie nachodzi.
[10855][10871]Jasne.|Tak zrobimy.
[10871][10906]- Prawda?|- Oczywicie!
[10906][10943]Mam nadziej,|bo nie chciabym tu wraca.
[10943][10966]- Nie bdziesz musia.|- Ale zawsze bdziesz mile widziany.
[10966][10989]- Kiedy zechcesz!|- Dobrze.
[10990][11024]Czyli zrozumielimy si.
[11175][11206]cielenie ek.
[11240][11266]Obsuga.
[11658][11678]Identyczne lady ugryzie.
[11679][11729]To chyba kawaek ubrania.
[11737][11789]Sprawdmy monitoring,|moe zobaczymy kogo w czarnej sukience.
[11810][11828]170 cm, 60 kilogramw.
[11828][11857]Podobnie do naszej podejrzanej|z galerii, tylko w blond wosach.
[11858][11886]- I w maej czarnej.|- Taki sam materia, jak ten w jego rce.
[11887][11918]Wanie rozmawiaem z szefami|policji w Phoenix i Albuquerque.
[11918][11954]Dopasowali wasz odcisk|do dwch innych morderstw sprzed 5 lat.
[11954][11979]Ofiary znaleziono wysuszone|po trzech dniach.
[11980][11994]lady ugryzie|na obu ofiarach.
[11995][12040]Trzy podobne morderstwa byy te|5 lat przed tymi, w Albuquerque.
[12041][12062]Wszyscy sdzili,|e to jakie rytualne morderstwa.
[12062][12083]Nikomu nie postawiono zarzutw.
[12083][12119]- Trzy morderstwa co pi lat.|- W Portland na razie dwie ofiary.
[12120][12138]To znaczy, e rytua|jest niekompletny.
[12138][12174]/Wyl nam list rzeczy,|/ktre morderca zabra ofiarom,
[12174][12201]/gwnie biuteri,|/zegarki, piercionki.
[12202][12249]/Chcc j wyprzedzi, musimy ustali,|/jak wybiera swoje ofiary.
[12251][12277]/Zabije ponownie.
[12580][12608]Mog pomc piknej pani?
[12608][12654]aosny sposb podrywu.|Kiedy zadziaa?
[12654][12680]Nigdy.|Ale wci prbuj.
[12681][12712]Moe zatem dzisiaj|jest twj szczliwy dzie.
[12713][12762]Potrzebuj pomocy.|Moesz zacz od tego.
[12762][12794]Na pocztek dwiganie ciarw.
[12822][12855]Dziki, tato.|Chod, bo si spnimy.
[12874][12892]Powodzenia.
[12906][12931]Uwaaj na spalone!
[13047][13088]Wchod. Przyapae mnie|na robieniu domowej kiebaski.
[13108][13157]Poczuem tsknot za domem.|Moja mama czsto to robia.
[13158][13176]- Chcesz kawaek?|- Z czego to?
[13176][13226]Moja babcia wpychaa do tego|wszystko, co si nawino pod rk.
[13226][13247]- Chyba podzikuj.|- Moja jest wegetariaska!
[13248][13281]Nie, dzikuj.
[13286][13311]Chcesz rozmawia|o jadzie pajkw?
[13312][13338]Waciwie o pajku...
[13339][13366]- Bioncie, tak?|- Tak.
[13366][13389]Nie rozkadamy ich na gromady.
[13390][13433]Osobicie nie jestem|fanem pajkw.
[13434][13468]Kiedy jakiego zapi,|spuszczam je w odpywie.
[13469][13512]Ale tylko te zapane w domu.|Tym na zewntrz pozwalam y.
[13512][13550]Znalazem ksik ze zdjciami,|ale napisana gwnie po japosku.
[13551][13589]Po japosku?|To ciekawe.
[13592][13635]Nie oczekuj, e ci przetumacz.|Szprecham troch po niemiecku i tyle.
[13635][13657]Jest wiele rnych|gatunkw pajkw.
[13658][13681]Niektre liniej, inne zjadaj wasne mode,|co uwaam za szczyt
[13681][13712]zego rodzicielstwa, ale dla nas|s raczej nieszkodliwe.
[13712][13770]A co powiesz o takich,|ktre wysysaj wntrznoci swoich ofiar?
[13782][13809]Ach, takie pajki.
[13809][13826]- Znasz je?|- Tak.
[13827][13866]To mi wyglda na pajcaryc,|mierciononego pajka.
[13867][13902]Na szczcie jest ich niewiele.|To taka ich czarna wdowa.
[13902][13930]Niewiele o nich wiem, poza tym,|e zabijaj po seksie,
[13931][13955]co wedug mnie,|rujnuje cay wieczr.
[13956][13980]Chciabym wiedzie wicej|o ich nawykach.
[13980][14002]- Odprawiaj jakie rytuay?|- Nie wiem.
[14003][14033]Szukae w sieci,|e tak powiem?
[14034][14064]A nie, czekaj.|Charlotte.
[14064][14096]- Powanie?|- Moe kto mgby nam pomc.
[14096][14121]O ile jeszcze yje.
[14123][14148]/- A kiedy biega na skrzydle...|/- I strzelia bramk.
[14149][14185]Mylaam, e puca|wypluj od krzyku.
[14188][14217]- Szkoda, e przegralimy.|- Skarbie, to nie ma znaczenia.
[14218][14244]Wiem,|liczy si uczciwa gra.
[14245][14275]Chyba dobrze j nauczylimy.
[14277][14305]Brakowao nam|ciebie wczoraj, mamo.
[14306][14327]Wiem.
[14331][14362]Ale przynajmniej|widziaam twj mecz.
[14363][14429]Mam te co fajnego dla taty.|Co, co mu si spodoba.
[14429][14454]Co to jest?
[14546][14581]Wspaniay.|Dzikuj, kochanie.
[14594][14624]Jestecie obrzydliwi.|Id do siebie.
[14625][14663]- Zabierz swj talerz.|- Wiem. adny zegarek, tato.
[14711][14770]- Jest zbyt adny na co dzie.|- Jest na specjalne okazje.
[14771][14801]Cudownie wygldasz.
[14803][14836]Bardzo ci kocham.
[14993][15002]Co to za miejsce?
[15002][15049]Klasztor, ustronny/zakonny|dom spokojnej staroci dla biontw.
[15049][15066]Macie swoje domy staroci?
[15066][15107]Nie jestemy dzikusami.|Poza diabiontami.
[15107][15124]Zauwayem.
[15176][15198]Charlotte?
[15205][15241]Witaj, biaogowo.|Zaiste wygldasz... chdogo.
[15242][15271]Nie wysilaj si.|Wiem, jak wygldam.
[15272][15319]Nie jestem lepa... jeszcze.|Wchodcie.
[15320][15343]To Nick.|Jest detektywem.
[15343][15381]Poza tym jest te Grimmem.
[15407][15445]Ale bez obaw, to taki|zmodyfikowany Grimm.
[15446][15472]C on mgby mi zrobi,|czego czas jeszcze nie zrobi?
[15472][15519]Badam seri morderstw,|w ktre zamieszana moe by pajcaryca.
[15523][15555]- Pomagasz mu?|- Jest w tym jakby nowy, wic...
[15556][15594]Odwrciam si od swojej natury,|co zaprowadzio mnie tutaj.
[15594][15611]- Ile ofiar?|- Dwie.
[15611][15630]- Jak wyglday?|- Na zmumifikowane.
[15630][15668]- Ich wntrznoci byy jakby...|- Zamieniy si w degueulasse.
[15668][15697]- Rozpakane flaki.|- W pewnym sensie tak.
[15697][15735]Ale masz racj.|To pajcaryca.
[15735][15762]- Na pewno zabia dwa razy?|- W Portland tak.
[15762][15782]Przed tym, pi lat temu,|trzy razy w Phoenix.
[15782][15805]A jeszcze pi lat przed tym|w Albuquerque.
[15805][15852]15 lat.|Trzy, trzy i dwa.
[15852][15878]To by si zgadzao.
[15879][15910]Na 28 - 32 lat,
[15910][15950]to zaley, kiedy pierwszy raz|przesza le retour d'age.
[15951][15978]Przejcie.|Przemian.
[15978][16004]Ale zabije ponownie,|w cigu trzech dni
[16004][16042]od ostatniego "poywienia si",|eby przerwa proces umartwiania.
[16043][16078]- Proces umartwiania?|- Zabawnie brzmi, prawda?
[16078][16095]Ale tak nie jest.
[16096][16127]Co bdzie, jeli nie zabije|i proces umartwiania bdzie trwa?
[16128][16187]Patrzysz na efekt.|Zgadniesz, ile mam lat?
[16188][16227]Mam 26 lat.
[16230][16273]Kiedy mi to powiedziaa,|pomylaem, e jest szalona.
[16273][16290]Nie w zym znaczeniu oczywicie.
[16291][16320]Nka nas przypado,|powodujca szybsze starzenie si.
[16321][16364]Jedynym sposobem odwrcenia tego|jest wyssanie ycia z modego mczyzny.
[16364][16388]Musisz zrozumie,|e nie chcemy tego robi.
[16388][16411]Nie czerpiemy|z tego przyjemnoci.
[16411][16429]To nam rozrywa serce.
[16429][16459]Ale niewane,|jak to zabijanie ci drczy,
[16460][16505]ile ez wylejesz,|nie ma odwrotu.
[16506][16565]Nie jeste w stanie powstrzyma|biologicznego imperatywu.
[16602][16650]Poza yciem... co jeszcze|odebrano ofiarom?
[16651][16691]Jednej z ofiar|zgin Rolex.
[16705][16775]Pocigaj nas wiecideka.|Nie wiem dlaczego, ale tak jest.
[16804][16813]Nie nosisz adnego.
[16814][16870]Jak wida wybraam ycie,|w ktrym nie ulegam pokusom.
[16886][16923]Nie zawsze jest atwo.
[16928][16980]Wy dwaj z kad minut|wygldacie bardziej kuszco.
[16983][17023]- Nick, jeli nie masz wicej pyta.|- Nie, to mi wystarczy.
[17034][17072]Dzikuj, Charlotte.|Fajnie byo ci zobaczy.
[17087][17110]Na razie zabia dwie ofiary,
[17110][17139]jeli Charlotte ma racj,|dzi jest trzeci dzie umartwiania.
[17139][17173]- Niebawem zabije znowu.|- Dokadnie.
[17175][17206]Zostan dzi w domu|i pogram na wiolonczeli.
[17252][17271]Przeczytaj jeszcze raz.
[17271][17284]To ten.|Ju jedziemy.
[17284][17308]Nawet nie siadaj.|Mamy co w sprawie zegarka.
[17308][17328]- Gdzie?|- Liceum Waszyngtona.
[17328][17361]- Sucham?|- Dyrektorka dzwonia.
[17367][17393]Ben.|Jeden z sidmoklasistw.
[17394][17414]Wzi go do domu|i pokaza matce.
[17415][17451]Powiedzia jej, e wymieni go|na rower grski.
[17451][17479]Bardzo zdenerwowana|zadzwonia do szkoy,
[17479][17525]przyniosa go tutaj,|a ja stwierdziam, e jest bardzo drogi.
[17525][17569]Dla pewnoci, e nie jest kradziony,|zadzwoniam na policj
[17570][17597]- i oto jestecie.|- Ben powiedzia, skd go ma?
[17598][17635]Od innej uczennicy.|Sally Marcinko.
[17721][17750]Jestem Nick.|A ty jeste Sally?
[17763][17803]Nie musisz si ba. Chcemy tylko|wiedzie, skd miaa zegarek.
[17804][17833]Znalazam.
[17834][17877]Sally, mwia Benowi,|e zabraa go tacie.
[17987][18023]Macie list.|Szukamy piercionkw i biuterii.
[18058][18086]Przyjrzae si onie?
[18152][18178]Zabandaowany palec.
[18262][18308]Przepraszam.|Co si pani stao w palec?
[18317][18358]- To nic wielkiego.|- Chtnie posuchamy.
[18379][18403]Przygotowywaam kolacj,|pomagajc przy zadaniu domowym,
[18403][18427]jednoczenie wrzeszczc|na telemarketera
[18428][18467]i pomyliam palec|z marchewk.
[18467][18492]Moemy zobaczy ran?
[18496][18533]Za grosz delikatnoci, co?
[18611][18638]Nie jest tak le.
[18649][18673]Prawie wyleczony.
[18686][18724]Pokaza jakie inne|czci ciaa?
[18734][18753]Mwiem, skd wziem zegarek.
[18754][18803]No tak, kupie na pchlim targu.|Rolex wart 20 000 za 200 dolarw.
[18803][18828]Sprzedajcy myla,|e to podrbka.
[18829][18846]Syszysz sam siebie,|Robercie?
[18847][18862]Wiesz, jak gupio|brzmi ta historia?
[18863][18884]Samo powtarzanie|nie uczyni tego prawd.
[18885][18900]Ale to jest prawda!
[18900][18938]Nie sdzie, e creczka|wemie go do szkoy i wymieni na rower.
[18938][18964]Zao si, e twj wsplnik|jest na ciebie wkurzony.
[18965][19005]Przysigam, nie mam pojcia,|o czym mwicie.
[19006][19030]Mwimy o kobiecie, ktra zabia|przynajmniej osiem osb,
[19030][19055]a ten Rolex|ci z ni wie.
[19068][19152]Wiemy, e to nie twoja ona.|Wic powiedz, kto to?
[19158][19189]Nie wiem nic|o adnych morderstwach!
[19190][19217]To koczymy rozmow.
[19302][19338]Mgby go oskary|chocia o kradzie zegarka.
[19339][19386]O ile nie pomaga w morderstwach...|nie masz nic.
[19393][19418]Jego ona|jest w to zamieszana.
[19441][19460]Wiem to.
[19520][19534]Powinnam wrci|przed 23:00.
[19535][19556]Sally nic nie bdzie, Lena.|Nie martw si.
[19557][19581]Macie odrabia lekcje.
[19581][19619]Pamitaj, po co tu przysza.
[19734][19771]Nie mam nic na tego gocia.|Zapar si i jest w tym dobry.
[19771][19792]- Mamy go.|- Co?
[19792][19818]- Nie uwierzysz.|- Przekonaj mnie.
[19818][19850]Dopasowalimy odcisk jego ony.
[19850][19886]Pasuje do palca, ktry znalelimy|w mieszkaniu Showaltera.
[19887][19903]Niby jak?|ona miaa wszystkie palce.
[19903][19936]Nie wiem.|Ale sam zobacz, pasuje idealnie.
[19937][19947]Znalelimy naszego zabjc.
[19947][19963]Wytumaczysz to prokuratorowi.
[19964][20003]O nie.|Jej pozwol to wyjani.
[20003][20033]Jeszcze raz|pogawdz z mem.
[20106][20126]Wiem o Lenie.
[20126][20160]- Nie wiem, o czym mwisz...|- Jest pajcaryc.
[20220][20248]A teraz ty wiesz,|kim ja jestem.
[20306][20346]- Czego ode mnie chcesz?|- Wiem, e zabije ponownie.
[20346][20375]Wic wiesz,|e nie mog jej powstrzyma.
[20376][20401]Tego nie oczekuj.
[20411][20429]Gdzie ona jest?
[20445][20466]Nie wiem.
[20476][20494]Nigdy nie musiaem.
[20494][20547]Pajcaryce zabijaj partnerw...|Czemu ty wci yjesz?
[20564][20597]Poznaem Len w liceum.
[20597][20643]Bya najpikniejsz|dziewczyn w szkole.
[20644][20672]Widziae j, wic wiesz,|o czym mwi.
[20672][20705]A ja?|Nie wyrniaem si.
[20705][20745]Chodzilimy razem na WOS.
[20745][20778]Spojrzelimy na siebie|i wiedzielimy.
[20779][20819]Nazwij to chemi, iskrzeniem|czy czymkolwiek innym,
[20820][20854]ale my mielimy to|od pierwszego dnia.
[20861][20925]I trwa do teraz.|Pytae, czemu wci yj.
[20926][20969]Bo nie wyobraamy sobie|ycia bez siebie.
[20989][21036]yj, bo mnie kocha.
[21436][21458]Policja!|Wchodzimy!
[21475][21505]Ruchy!|Pani Marcinko!
[21515][21558]- Idcie na d, my na gr.|- Rozumiem. Ruchy.
[21568][21598]/- Korytarz czysty!|/- Drzwi po twojej lewej.
[22002][22023]Hank!
[22038][22069]- Co tam masz?|- Nie wiem.
[22078][22108]Kto mi powie,|co to jest?
[22120][22140]Wyglda jak skra.
[22141][22187]Stra portowa wanie znalaza|on na przystani.
[22351][22373]Dzwoni szyper.
[22378][22428]Moemy zosta do rana.|Chciaaby zje niadanie na odzi?
[22428][22468]Zobaczymy,|jak potoczy si wieczr.
[22468][22510]Boe, ale jeste pikna.
[22530][22551]Co to byo?
[22551][22588]To pewnie tylko kilwater.
[22590][22624]Woda mnie troch przeraa.
[22632][22657]Rozejrz si.
[22863][22894]Jestem glin. Nie krzycz,|nie uciekaj. Chod ze mn.
[22902][22927]Zabior go.
[24562][24576]Moja babcia wie,|e przyjad?
[24576][24610]Tak, rozmawialimy|z ni telefonicznie.
[24705][24725]Mojej mamie nic nie jest?
[24727][24753]- Nie jest ranna.|- Gdzie jest?
[24756][24796]Kiedy j zobacz?|I kiedy zobacz tat?
[24814][24834]Moe jutro?
[25242][25284]{Y:b}{C:$aaccff}:: Project Haven ::|.:: GrupaHatak.pl ::.
[25304][25329]{Y:b}{C:$aaccff}Twitter Project Haven|@ProHaven
