[159][205]/Najdrosza ono...
[555][600]Co to byo, do diaba?|Dlaczego si zatrzymalimy?
[1534][1576]{Y:b}{C:$00C8FF}:: Project HAVEN ::|PRZEDSTAWIA:
[1673][1709]{y:b,u}{C:$00C8FF}Tumaczenie:|Troll Dad
[1718][1752]{y:b,u}{C:$00C8FF}Korekta:|moniuska
[1755][1769]trolldad@o2. pl
[1786][1822]{Y:b}{C:$00C8FF}Hell on Wheels 1x08
[1963][1986]Prosz pozwoli mi pomc.
[2008][2055]Przeklci Indiace, zapac|za wykolejenie tego pocigu.
[2095][2152]Wr do Hell on Wheels|i zbierz tych zapijaczonych odakw.
[2154][2194]- Tak jest.|- Niech Bohannon z nimi jedzie.
[2202][2276]- Pan Bohannon jest zbiegiem.|- Jak to zbiegiem?
[2282][2311]Zabi jednego z naszych ludzi,
[2311][2354]gdy prbowalimy wiesza|czarnucha w saloonie.
[2362][2405]- Wieszalicie czarnucha w saloonie?|- Schwytano go z bia kobiet.
[2405][2443]- Z bia kobiet? Czyli z kurw?|- Tak jest.
[2450][2491]Chcielicie powiesi czarnucha|za posuwanie prostytutki?
[2494][2525]Wydawao si to waciwe.
[2531][2572]Ci wyzwolecy pracuj za dwch|i za poow stawki.
[2572][2623]- Opucili nas?|- Tylko ten, co mia zawisn.
[2628][2680]Bohannon uwolni go i uciek wraz z nim.|Wysaem za nim pocig.
[2682][2719]Przegonie czowieka,|ktrego chciaem wysa za dzikusami.
[2719][2752]wietna robota,|panie Gundersen.
[2944][2985]Jestem nieuzbrojony!
[3007][3037]Prosz o zmiowanie.
[3310][3350]Nie wierzgaj, piesku.
[3470][3495]Panie Bohannon!
[3524][3571]- Co pan wyprawia?|- Skoczy pan?
[3626][3677]Do tego.|Niech pan wraca do Hell on Wheels.
[3945][3986]Nie. To inynier.|Bardzo ciko poparzony.
[4137][4174]C za potwr|byby do tego zdolny?
[4393][4442]O mj Boe.|Wszystko stracone.
[4443][4471]Prosz tak nie mwi.
[4502][4554]Gupiec ze mnie, e wierzyem,|i mio przezwyciy nienawi.
[4556][4595]Teraz musi wielebny|wierzy mocniej ni kiedykolwiek.
[4595][4626]Mdl si z nami, ojcze.
[4649][4672]Mdl?
[4724][4765]Bg porzuci|to straszliwe miejsce.
[4873][4902]Krew jest tu bogiem.
[4917][4963]Tak jak to byo w Kansas,|a wieki temu w Babilonie.
[4983][5015]Tak jak to byo zawsze|i zawsze bdzie.
[5023][5045]Wielebny, bagam.
[5064][5119]Armia wyrnie twj lud, Josephie.|Wybacz, e ci zawiodem.
[5123][5179]Cae moje ycie byo pasmem|beznadziejnych poraek.
[5226][5266]Jezusie.|Mj Jezu Chryste.
[5359][5386]Co mu jest?
[5437][5461]Ojcze?
[5481][5498]Ojcze?
[5616][5660]- Nie pisaem si na zwalczanie Indian.|- Nie pisa si pan na nic.
[5661][5718]Oszczdziem pana, bo rzek pan,|e budowanie kolei jest jak wojna.
[5731][5793]- Oto nasza wojna, panie Bohannon.|- Mam zabra tego Konfederata?
[5795][5846]- Tak.|- Nie. Nie rozkazujesz mi.
[5855][5892]Ale rozkazuje ci mj przyjaciel,|genera Dodge.
[5898][5937]Wiesz, e pracowa dla mnie|jeszcze przed wojn, prawda?
[5937][5972]Mog wysa mu telegram,|jeeli mi nie wierzysz.
[5972][6018]- A ten to co?|- To Joseph Czarny Ksiyc.
[6020][6063]- Zaprowadzi ci do obozu ojca.|- Niby dlaczego miaby to zrobi?
[6064][6119]Wynegocjuje oddanie nam bandytw,|ktrzy wykoleili nasz pocig.
[6129][6177]- W zamian za gwarancj.|- Nie tkniecie kobiet i dzieci.
[6257][6319]- Za jakiego onierza ty mnie masz?|- Nie wiem, dlatego chc gwarancji.
[6379][6407]Wic mamy zgod?
[6414][6454]Tak.|Chocia mi si to nie podoba.
[6518][6553]Dzikuj.|Moesz ju i.
[6594][6652]- Co ja waciwie mam robi?|- Griggs nie moe rozpta wojny.
[6654][6676]Nie mamy jeszcze tylu ludzi,|aby pokona Czejenw.
[6677][6710]Ale nie mog napada|na moj kolej.
[6710][6744]- Czyli chodzi o zemst?|- O sprawiedliwo.
[6745][6782]Dwa sowa,|jedno znaczenie.
[6797][6833]Macie pozabija bandytw,|panie Bohannon.
[6902][6944]- Co pani tu robi?|- Te mio pana widzie.
[6949][6995]- A co z Angli?|- Zasmakowaam jej w Chicago.
[7004][7027]Musia to by ohydny smak,|e wrcia pani tutaj
[7027][7068]- i zadaje si z kim takim.|- Nie zadaj si z nim.
[7069][7098]/- Lily?|- Skoro tak pani mwi.
[7147][7175]Nie jestem niczyj kochank,|jeli to pan sugeruje.
[7175][7212]Wic ot tak wymienia pani suknie|na boto i na nas, roboli?
[7212][7245]Lily, czas na lunch.
[7250][7286]- Czyli nie.|- Panie Bohannon..
[7303][7346]Powiedzia kto panu kiedy,|jaki z pana nieznony dupek?
[7347][7369]Ano.
[7383][7424]Do roboty, chopcy!
[7487][7531]Musi by wspania panienk,|skoro znowu chcesz ryzykowa.
[7531][7580]- Teraz jest inaczej.|- No to lepiej posuchaj.
[7589][7626]Durant wysya mnie z Jankesami,|bymy zabili winnych wykolejenia.
[7626][7676]- Rwnie dobrze mog zabra skalp tobie.|- Wic pojed ze mn.
[7677][7727]- Pytasz, bo mam u ciebie dug?|- Nie, midzy nami kwita.
[7739][7791]Prosz ci o to, bo ci ufam.|Nie mam nikogo innego.
[7818][7859]Nie do wiary.|Brygadzista mnie potrzebuje.
[7888][7931]W porzdku.|Ale najpierw musz tu zaj.
[7941][7981]Nie ocigaj si,|eby mi zaimponowa.
[8050][8087]Wcigaj portki i wypad.
[8098][8128]- Oddaj mu jego pienidze.|- Nie przeszkadzaj mi w interesach.
[8129][8162]- Ja jestem twoim interesem.|- Czyby?
[8162][8183]Dokadnie.
[8191][8226]To dawaj dolara|i zabierzmy si do roboty.
[8229][8260]- Teraz musz paci?|- Zgadza si.
[8260][8294]Boj si, e kto ci zabije,|zanim w ogle zaczniemy.
[8303][8350]To Toole wcha|kwiatki od spodu.
[8412][8464]- Taki z ciebie rewolwerowiec?|- Moe.
[8478][8517]- I niebawem bd zabija Indiacw.|- Wynocha z mojej izby.
[8523][8535]- Co?|- Syszae.
[8535][8594]Nie chc zadawa si z umarlakiem.|Prawie omin ci stryczek.
[8603][8645]Potem ucieke i byam pewna,|e tym razem ci zabij.
[8645][8689]A teraz paradujesz tu,|jakby by wacicielem?
[8697][8762]- Mylaem, e si ucieszysz.|- Bo si ciesz, idioto.
[8770][8802]Dopiero co powiedziaam.
[8843][8875]A teraz dawaj tego dolara.
[9045][9086]- Jak si miewa twj ojciec?|- Jest bardzo osabiony.
[9086][9134]- Musisz si nim opiekowa.|- Dokd si wybierasz?
[9137][9197]- Pomog odszuka im mojego brata.|- Rodzonego brata?
[9197][9240]Trzeba go powstrzyma,|zanim rozpta wojn.
[9263][9288]Bd ostrony.
[9828][9862]Spjrzcie tylko.
[9871][9934]Indianiec, czarnuch i Konfederata.|Nieza tcza, chopcy.
[9991][10015]Na ko.
[10447][10517]- Nie ma powodw do paniki.|- Nie panikuj, tylko si wyprowadzam.
[10556][10587]Ale dokd si udasz?
[10587][10635]Nadal mam namiot Roberta.|Znajd sobie miejsce.
[10646][10687]Czyby postradaa rozum?|Chcesz mieszka pord tego motochu?
[10688][10737]Do tego zagraaj nam Indianie.|To zbyt niebezpieczne, nie ma mowy.
[10737][10809]- Decyzja nie naley do ciebie.|- Rozumiem.
[10833][10918]Mylaem, e nasz wsplny powrt|wiele znaczy, ale si myliem.
[10919][10972]Wrciam, bo wierz w ciebie|i przyszo tej kolei.
[11001][11055]- Wsplnie nam si uda.|- Ale nie bdc razem.
[11096][11143]- Przykro mi.|- Mnie rwnie.
[11168][11241]Przygarnem ci, pocieszyem,|pomogem zachowa pami o Robercie.
[11241][11315]Zawsze bd ci za to wdziczna.|Prosz, zakoczmy to w przyjani.
[11391][11441]Wykorzystaa mnie, prawda?|Tu pod moim nosem.
[11450][11500]Tutaj, gdy widziaem ci, syszaem|oraz codziennie czuem.
[11556][11584]Na mnie ju pora.
[11585][11627]Mgby kaza Henriemu,|aby pomg mi z torbami?
[11633][11679]Nie.|Nie je sobie sama.
[11908][11930]Sta!
[12104][12159]Podymy jeden dzie na pnoc|Strumieniem Niedwiedzia, potem na zachd.
[12159][12210]- Ilu bdzie w obozie twojego ojca?|- 50-60 osb.
[12214][12249]W wikszoci kobiety i dzieci.
[12273][12309]- A co z wojownikami?|- S na polowaniu.
[12310][12366]- A gdzie ten cay Paunis?|- Mj ojciec bdzie wiedzia.
[12379][12404]Oby.
[12451][12499]Mylisz, e to mdre mwi mu,|e w obozie s tylko kobiety i dzieci?
[12499][12547]- Jak to?|- Co, jeli twj ojciec go nie wyda?
[12577][12632]- Porucznik Griggs da mi gwarancj.|- Biaas da ci swoje sowo, co?
[12728][12750]Poruczniku?
[12750][12781]- Jak si pan miewa?|- Dobrze.
[12788][12841]- Czy to nie konfederacka szabla?|- Zgadza si.
[12859][12913]- Gdzie j pan zdoby?|- up znad Antietam.
[12931][13002]- Nazywa pan Sharpsbug zwycistwem?|- Antietam. I to wspaniaym.
[13026][13051]Na ko!
[13435][13481]- Poprosimy szeciaka.|- Szeciaka?
[13488][13545]75 centw. Chyba e...|ma pani na myli co innego.
[13560][13590]Co robisz?
[13602][13650]- Zapisz to sobie na mj rachunek.|- Dobrze. Wkrtce si rozliczymy.
[13650][13691]Wiesz, gdzie mnie znale.|A teraz zmykaj.
[13732][13761]Dzikuj.|Oddam ci pienidze.
[13761][13774]Kiedy?
[13799][13857]Mam gdzie tutaj portmonetk|z drobnymi pienidzmi.
[13857][13882]Nie martw si o to teraz.
[13882][13925]Spraw sobie ciel|i drewnian podog.
[13925][13975]- Inaczej nabawisz si stopy okopowej.|- Nie jest mi to obce.
[13976][14007]Spdziam rok w dziczy.
[14015][14052]Jest pani silniejsza,|ni wyglda, prawda, pani Bell?
[14052][14083]- Prosz, mwi mi Lily.|- Dobrze, Lily.
[14083][14122]Przypominam o tej pododze.
[14131][14180]Ja musiaam mu da dwa razy,|zanim porzdnie mi j wykona.
[14268][14312]Prosz opowiedzie o tym|caym zwycistwie pod Sharpsburgiem.
[14360][14390]Niech bdzie nad Antietam.
[14439][14501]Byem z 51. Pukiem Pensylwanii.|Zdobylimy Burnside Bridge.
[14515][14550]Zmikczylimy rebeliantw|ogniem z haubicy,
[14550][14586]a potem zaatakowalimy most|jak wataha diabw.
[14591][14618]Trzeba byo widzie,|jak zwiewali.
[14646][14683]Dostali nieze baty.
[14695][14738]Byem wtedy|po drugiej stronie mostu.
[14754][14792]- Czyby?|- Tak.
[14806][14844]Chce pan wiedzie,|dlaczego si wycofalimy?
[14854][14898]Od zabijania Jankesw|skoczya nam si amunicja.
[14909][14955]Niech pan mnie le nie odbierze,|byli cakiem odwani.
[14973][15012]Ale McClellan mg rwnie dobrze|postawi ich przed plutonem egzekucyjnym.
[15023][15067]Oni szarowali,|a my ich wystrzeliwalimy.
[15086][15123]Jak kaczki na strzelnicy.
[15132][15177]Na koniec, z cia|utworzy si most przez rzek.
[15202][15260]Pewnie wtedy j pan przeby.|Kiedy skoczya si bitwa.
[15295][15329]Musielimy wyrn|z piciuset Jankesw.
[15378][15427]Chce pan to nazywa zwycistwem,|to prosz bardzo.
[15468][15517]Piciuset, tysic,|czy nawet dziesi tysicy.
[15530][15563]To bez znaczenia.
[15619][15655]To my wygralimy.|A wy przegralicie.
[15671][15703]A ta oto szabla|jedynie to potwierdza.
[15778][15806]Wic chyba musz ci j zabra|i wsadzi w to twoje dupsko.
[15807][15833]Tak mylisz?
[15834][15860]Posuchaj.
[15873][15920]Czasami lepiej wstrzyma si|i jako to znie.
[16166][16199]Jezu.|Natychmiast wstawa!
[16200][16232]Jensen!
[16602][16631]Jezusie...
[16820][16850]Zabrali konie.
[16864][16910]A niech to diabli.|Twj ojciec nie jest taki gupi.
[16915][16956]To nie sprawka mego ojca.|To by mj brat.
[16963][16998]- Twj brat?|- To jego dzieo.
[17011][17047]- Widzielimy to wczeniej.|- Ten bandyta to twj brat,
[17048][17082]a ja mam sprawiedliwie|potraktowa twojego ojca?
[17082][17120]Mamy powaniejsze problemy,|takie jak brak koni.
[17120][17152]- Zauwayem to.|- Musimy wraca.
[17152][17182]Plan nie ulega zmianie.|Maszerujemy do wioski.
[17182][17220]Maszerujemy?|Zwariowae czy zgupiae?
[17231][17278]Moe si pan wycofa.|Do niczego pana nie potrzebujemy.
[17278][17303]Ruszamy, panowie!
[17344][17373]Musimy wraca.|Pjcie z nim to samobjstwo.
[17374][17408]Jeli si od nich odczymy,|bdziemy atwiejszym celem.
[17418][17456]Tego chce mj brat.
[17550][17588]- Mw, po czyjej jeste stronie.|- Co?
[17588][17629]Paunis atakuje nas od tyu,|chcc kupi czas swojej wiosce.
[17630][17668]- Nadal musz tam by.|- Co jeli ich tam zastaniemy?
[17669][17719]- Griggs nie bdzie chcia rozmw.|- Nie zabije kobiet i dzieci.
[17728][17751]Po prostu bd gotowy.
[17752][17804]Moemy skoczy na walce|z niebieskimi kurtkami, a nie Czejenami.
[17979][18019]Ojcze?|Przyniosam ci troch zupy.
[18165][18210]Matka mawiaa, e alkohol|by twoj prawdziw mioci.
[18228][18278]Byam bardzo maa,|ale pamitam krzyki w nocy.
[18285][18330]Siniaki, ktre rano|dostrzegaam na jej twarzy.
[18369][18417]Po twoim odejciu|obawiaa si, e wrcisz...
[18422][18460]lecz nigdy nie przestaa|si o to modli.
[18482][18517]Nigdy nie przestaa ci kocha.
[18579][18633]- Nie odezwiesz si ani sowem?|- Zostaw mnie w spokoju.
[18653][18693]Nie.|To ty zawsze odchodzie.
[18713][18740]Pozwl, e ci pomog.
[18776][18803]Masz, pij.
[18900][18930]Nie jestem jak matka.
[18958][18988]Nie lkam si ciebie.
[19782][19817]- Co ty planujesz, synu?|- Nie rozumiem.
[19817][19850]To kolejne zakole tej samej rzeki.|Bylimy tu ju dwukrotnie.
[19851][19884]Paunis zdy powiedzie|twojemu ojcu o wykolejeniu.
[19885][19912]Grasz na zwok,|aby twoi pobratymcy zdoali uciec.
[19912][19958]- A co tobie do tego?|- Zginiemy przez ciebie.
[19959][20012]- Jestem gotowy zaryzykowa.|- Od pocztku nie chciae nam pomc?
[20013][20034]Nieprawda.
[20034][20080]Ale chciaem wpierw zapewni|bezpieczestwo swojej rodzinie.
[20142][20190]Czego si opniacie?|Musimy trzyma si razem.
[20202][20245]Wstrzymajcie ogie!|Marnujecie tylko amunicj.
[20264][20317]- Dlaczego nas nie atakuj?|- Prdzej czy pniej to zrobi.
[20447][20463]To mj ulubiony dzie tygodnia.
[20463][20492]Poza poniedziakiem,|gdy moja dupeczka odpoczywa.
[20493][20525]Nie bd sknera, Podwjny.
[20613][20655]Nazywaj mnie Podwjnym,|bo mam dwa.
[20685][20718]Dzikuj... Podwjny.
[20973][21018]Kady si gapi na tatuae,|ale nikt o nie nie pyta.
[21024][21090]- I tak, nie da si ich pozby.|- Syszaam, e schwytali ci Indianie.
[21092][21136]Hawasupajowie.|Zaatakowali nas na prerii.
[21143][21189]W rodku dnia.|Zabili i oskalpowali moich rodzicw.
[21190][21231]Zgwacili moj modsz siostr|i roztrzaskali jej kamieniami gow.
[21232][21274]- Zamierzasz to je?|- Nie, nie krpuj si.
[21330][21365]Dobrze, e chorowaam na osp.|Nie mieli mnie dotkn.
[21369][21423]Sprzedali mnie do Mohave.|Byli wspaniali przy Hawasupajach.
[21440][21496]Miewam straszliwe koszmary|o Indianinie, ktrego zabiam.
[21510][21562]- Nawiedza ci jego duch.|- Tak.
[21564][21620]Widz, jak jego zimne rce|obejmuj mnie za stopy.
[21622][21665]Nie pozwalaj mu na to.|Wciga ci do wiata zmarych.
[21666][21714]- Wydaje mi si to takie prawdziwe.|- Bo jest prawdziwe.
[21727][21781]Gdy kobieta zabija niewolnika,|wyzwala to wielk magi.
[21805][21837]Zwaszcza biaa kobieta.
[22035][22067]Jeli Indianie dzi nie zaatakuj,|z rana zaczynamy prac.
[22067][22109]Bohannon jest naszym zabjc.|Mog to udowodni.
[22118][22144]Znalazem te wycinki|w jego namiocie.
[22144][22170]Pan Bohannon poluje teraz|na Indian, ktrzy nas zaatakowali.
[22171][22197]Twoim zadaniem jest|zagonienie ludzi do roboty.
[22198][22239]Zabi w Waszyngtonie.
[22247][22284]Johnson o tym wiedzia,|wic zabi Johnsona.
[22284][22343]Panie Gundersen.|Rozstawimy strae wzdu torw.
[22343][22384]Prosz wszystkich uzbroi.|Musimy pracowa dalej.
[22385][22426]Nie skoczy z zabijaniem.|Prosz na to spojrze.
[22427][22459]Poluje na innych.|Prosz spojrze na nazwiska.
[22460][22519]Poowa naszych ludzi kogo zabia.|Poowa w tym pomagaa.
[22519][22554]Wszyscy boj si Bohannona.
[22555][22604]Znacznie pomaga|w moich przedsiwziciu.
[22620][22690]Niezalenie od motywacji.|Spal te bajki o zemcie.
[22693][22738]A jutro, z bo pomoc,|wznowimy prac nad torami.
[22752][22777]Panie Durant.
[22793][22846]Do Szwecji daleko, panie Gundersen.|Zwaszcza przez Terytorium Indiaskie.
[22854][22877]Do Szwecji?
[23013][23042]Pochodz z Norwegii.
[23059][23086]Jestem Norwegiem.
[24111][24133]Lily?
[24927][24958]Odeszli.
[24997][25037]- I to bardzo niedawno.|- Ty sukinsynu.
[25053][25104]Wiedziae, e do tego dojdzie.|Zaplanowae to z bratem, co?
[25111][25136]Poruczniku!
[25174][25202]To tylko dzieciak.
[25246][25268]Nie!
[25403][25450]{Y:b}{C:$00C8FF}Lubi to!|facebook. com/ProHaven
[25452][25493]{Y:b}{C:$00C8FF}Tumaczenie: Troll Dad|Korekta: moniuska
[25495][25535]{Y:b}{C:$00C8FF}Dopasowanie do 720p WEB-DL:|Bilu
