[1360][1459]Tumaczenie: Troll Dad|trolldad@hush.ai
[1460][1495]Hell on Wheels 1x10|"Bg zniszczenia"
[1612][1660]Chciaem, abycie spojrzay|na wasze olbrzymie zasugi.
[1671][1706]Bez was nie zaszlibymy|tak daleko.
[1706][1757]W ramach uczczenia 40. mili,|dostpicie zaszczytu towarzyszenia
[1757][1803]senatorom, inwestorom|oraz innym dygnitarzom.
[1807][1869]A skoro mao wrd nas...|dam do towarzystwa,
[1879][1922]wszystkie zostaniecie|zaproszone na bal.
[1940][1977]Ale wpierw musicie|odpowiednio si wystroi.
[1977][2036]I zachowywa jak prawdziwe damy,|ktre wierz, e potraficie udawa.
[2045][2107]Ostrzegam, e surowa kara spotka|zodziejki i roznoszce choroby.
[2133][2168]Doprowadcie si do porzdku.
[2177][2201]Chopaki.
[2204][2243]- Co sycha?|- Szykujemy si na bal.
[2270][2327]- ledzicie Szweda?|- Tak, ale bez skutku.
[2328][2370]- Cwany z niego dra.|- Wyjecha wczoraj z miasteczka.
[2370][2401]- Wiecie dokd?|- Nie.
[2414][2449]Ale przed wyjazdem|kupi dwie butelki whiskey.
[2450][2490]- Pewnie pojecha na popijaw.|- Szwed nie pije.
[2526][2549]Wic pewnie jedzie do kogo, kto pije.
[2549][2594]/Punkt handlowy|/Okolice Council Bluffs, Iowa
[2626][2658]Nie byo mnie tam wtedy.
[2675][2700]Prosz sprawdzi|dat zwolnienia ze suby.
[2701][2739]Ranny pod Starkville, dwa tygodnie|przed wydarzeniami w Meridan.
[2740][2764]To skd pan wie,|co si wtedy stao?
[2764][2796]Po wojnie utrzymywaem kontakt|z Johnsonem i reszt chopakw.
[2797][2821]Opowiedzieli mi o tym.
[2822][2864]Nadal moe pan zezna,|e Bohannon mia motyw,
[2865][2904]- aby zabi Johnsona i innych.|- Ma mnie pan za wariata?
[2905][2947]Ju raz prbowa mnie zabi.|Jeli tam wrc, dokoczy robot.
[2947][2998]On nie zrezygnuje.|Moe pan by ostrony,
[3010][3056]ale pewnego dnia zjawi si|i zabije pana na miejscu.
[3095][3125]Zakoczmy t spraw.
[3153][3179]I to teraz.
[3224][3275]Ta whiskey ma trafi|do Dan's Town, a nie do was.
[3311][3354]Sprawdz, czy nie zabrako|butelki albo dwch.
[3373][3402]A niech to diabli!
[3489][3541]- Problemy z podog?|- Bystry z pana czowiek.
[3567][3605]Obawiam si, e kiepski ze mnie|materia na ciel.
[3640][3667]Ma pani racj.
[3697][3754]Pomgby mi pan?|O ile nie musi pan kogo zabi.
[3799][3844]- Gorzej i tak ju by nie moe.|- wietnie.
[4056][4126]Zrczny z pana czowiek.|Naprawd by pan farmerem?
[4137][4181]- Tak trudno w to uwierzy?|- W rzeczy samej.
[4186][4231]Nie mog sobie wyobrazi,|jak naprawia pan co w domu.
[4231][4262]Ja siebie te nie.|Zawsze byem od pilnowania.
[4262][4307]- Wic mia pan on?|- I on, i syna.
[4320][4355]Wybucha wojna|i od razu si zacignem.
[4362][4414]Mary nie chciaa, bym walczy,|ale te si nie sprzeciwiaa.
[4443][4487]Teraz oddabym wszystko,|by wrci do domu i...
[4516][4561]Wic utraci ich pan?|Zarwno on, jak i syna?
[4606][4635]Bardzo mi przykro.
[4654][4680]Nie szkodzi.
[4751][4795]- Na mnie ju pora.|- Nie chciaam pana urazi.
[4944][4981]Cokolwiek spotkao|pask rodzin,
[4983][5029]niech nie zniszczy czowieka,|ktrego oni pokochali.
[5063][5125]Przykro mi, pani Bell.|Na to ju za pno.
[5299][5342]- Mylaem, e ju pan wyjecha.|- Postanowiem zosta.
[5343][5388]- Czy to rozsdne?|- Rozsdny to ja nigdy nie byem.
[5403][5451]- Zatem zobaczymy si na balu.|- O ile si tam pojawi.
[5492][5545]- Prosto z Nowego Jorku.|- Nie mog tego przyj.
[5549][5592]To nie prezent, tylko zapata.
[5609][5668]- Za co?|- Zaprosiem potencjalnych inwestorw.
[5681][5764]- Co to ma wsplnego ze mn?|- T kolej moe reprezentowa kto inny.
[5786][5823]- Zotowosa dziewica?|- Zgadza si.
[5832][5886]- Mylisz, e przycignie inwestorw.|- Jak my do ognia.
[5901][5943]Przemyl to.|Pod jednym warunkiem.
[5979][6031]- Z tob nigdy nie jest atwo.|- Chc bra w tym udzia.
[6050][6095]- W czym?|- W budowie tej kolei. Do koca.
[6102][6148]- Umowa stoi?|- Oczywicie, szanowna pani.
[6309][6334]Wybacz.
[6686][6747]- Nie chciaem przeszkadza.|- W czym mog ci pomc, synu?
[6842][6884]Krocz mroczn ciek.
[6912][6955]- I to od duszego czasu.|- I co ona oznacza?
[6984][7021]Wicej krwi.|I wicej nienawici.
[7076][7121]Spotkaem kogo,|kto chce, bym j porzuci.
[7171][7230]Wielebny chcia da mi kazanie,|wic teraz ma okazj.
[7410][7451]Bg istnieje.|Nie mam adnych wtpliwoci.
[7510][7550]Ale tak samo istnieje Szatan.
[7564][7605]I wiesz, co w diabe uczyni?
[7617][7647]Powiedzie ci?
[7767][7795]Odci Bogu rce.
[7802][7852]Odrba mu nogi i wyupa oczy.
[7861][7900]Wyrwa mu jzyk|i zostawi konajcego na ziemi.
[7906][7948]Ale pozostawi mu uszy,|aby Bg mg sysze,
[7966][8006]gdy w rozpaczy|modlimy si o jego pomoc.
[8011][8072]Ale uwierz, bracie.|Bg w niczym nam nie pomoe.
[8106][8141]Jak to?
[8144][8192]Wybierz nienawi.|Bdzie ci o wiele atwiej.
[8318][8351]Bracie!
[8368][8397]Wybierz nienawi.
[8646][8695]- Pono wszyscy maj wolne.|- Wszyscy oprcz nas.
[8698][8743]- Nie od nas to zaleao.|- Pogada o tym z Durantem?
[8743][8783]- Niele mu si podlizae, co?|- Uwaaj sobie.
[8783][8837]- Nadal jestem twoim przeoonym.|- Za kogo si masz w tych ciuchach?
[8837][8876]- Kto ci tak buntowniczo nastawi?|- Ty sam.
[8877][8920]Miae by naszym przywdc,|a nie przeoonym.
[8940][8989]Mylelimy, e o nas dbasz,|ale dbasz tylko o siebie.
[8990][9037]Bo nikt inny o mnie nie zadba.|Nie jestem twoim panem.
[9046][9081]Sami o siebie zadbajcie.
[9469][9517]- Wszdzie pana szukaem.|- O co chodzi, Sean?
[9520][9558]Planuj co dla Szweda.|Wanie wrci.
[9559][9605]- I to nie sam.|- A z kim?
[9613][9678]Nie usyszaem nazwiska,|ale to sierant Unii.
[9747][9779]- Sierant, tak?|- Chyba tak.
[9779][9827]Wiem, e si nie zgadzalimy...|- To na pewno sierant?
[9828][9850]Tak.
[9858][9876]Gdzie s?
[9901][9959]- Gdzie oni s?|- W wagonie Szweda.
[10012][10051]Jestemy kwita|w zwizku z pojedynkiem?
[10236][10266]Kilku agentw federalnych|przyjedzie mnie dzi aresztowa.
[10266][10297]- Za co?|- Za morderstwo.
[10303][10359]- To co tu jeszcze robisz?|- Szwed odnalaz sieranta.
[10361][10403]- Pewnie namwi go na zeznania.|- Skd wiesz, e to Harper?
[10404][10429]- Wiem.|- Nie masz pewnoci.
[10433][10474]- A co ci do tego?|- Nic.
[10481][10504]To co ci to obchodzi?
[10535][10576]Powiedziae mi kiedy co,|przez co poczuem si wolny.
[10590][10633]- Co takiego?|- eby zapomnie o przeszoci.
[10824][10905]- Bdzie pan krlem balu.|- Niestety bez krlowej.
[10907][10940]Mwi pan o pani Lily Bell?
[10944][10979]Przejdziemy si?
[11038][11085]Czy kiedykolwiek kobieta|zamaa panu serce?
[11093][11132]Byem raz onaty,|ale ucieka z Cyganem.
[11139][11186]Nie zamaa mi serca,|ale ukrada mj zegar z kukuk.
[11240][11270]I takim Cyganem|jest dla mnie Bohannon.
[11270][11299]- To paski Loki.|- e co?
[11299][11327]Wic jest z pani Bell?
[11350][11393]Daem mu okazj do ucieczki,|ale z niej nie skorzysta.
[11400][11428]Dlaczego miay ucieka?
[11431][11475]Powiedziaem mu o obawie.
[11475][11535]- Wie, e co pan knuje.|- Dlaczego pan mu powiedzia?
[11535][11582]Chciaem si go pozby,|ale ten gupiec tu zosta.
[11588][11653]- Dlaczego teraz mi pan to mwi?|- Bo chc, eby si panu udao.
[11795][11829]Musisz std ucieka.
[11831][11854]- Natychmiast.|- Dlaczego?
[11862][11873]Idzie po ciebie.
[11902][11919]- Ukryj si.|- Gdzie?
[11920][11940]- Nie chc widzie.|- Dlaczego?
[11941][12000]eby tego ze mnie nie wycign.|Musisz zdy na ten pocig.
[12007][12039]Agenci ci ochroni.
[12149][12181]- Gdzie on jest?|- Kto?
[12256][12313]W mitologii mojej ojczyzny|istnieje bg imieniem Loki.
[12330][12402]Jest bogiem zniszczenia.|Wszdzie wszczyna konflikty.
[12412][12463]Inni bogowie prbuj go schwyta,|lecz ten zawsze si wymyka.
[12478][12509]Masz trzy sekundy,|by powiedzie, gdzie on jest.
[12510][12560]Nie wiem, a gdybym wiedzia,|to i tak bym tego nie wyjawi.
[12589][12609]Zabij mnie.
[12609][12666]Chtnie przyjm mier, wiedzc,|e to ja pana pogryem.
[12717][12735]Tak jak mylaem.
[12737][12786]Zabicie mnie nie odpowiada|paskiej moralnej matematyce.
[12976][13007]- Eva!|- No prosz, kochany.
[13014][13051]Ale z ciebie elegancik.
[13065][13105]- Te niezgorzej wygldasz.|- Dzikuj.
[13146][13186]- Skd masz to wdzianko?|- Od pani Bell.
[13186][13229]- Co tu robisz?|- Buduj tu prawdziwe miasto.
[13249][13300]Odkd porwali mnie Indiace,|zawsze byam w ruchu.
[13314][13375]Mylaam, e moe|moglibymy gdzie si osiedli.
[13381][13404]Jak to?
[13425][13484]Skoro mamy wzi lub,|osiedlmy si jak m i ona
[13500][13528]- i zamy rodzin.|- lub?
[13533][13577]- Tak jak mwilimy.|- Nie mwiem nic o lubie.
[13592][13646]Ale mwie wczoraj,|e chcesz, bym bya twoja.
[13663][13687]Bo chc.
[13699][13742]- Mylaam, e to znaczy...|- Nie wybiegaem tak w przyszo.
[13742][13790]I na pewno nie osiedl si|w jakim zadupiu przy kolei.
[13818][13858]Spjrz na mnie.
[13859][13893]Gdy mnie wyzwolono,|nie miaem ani centa.
[13895][13936]A teraz pracuj|dla samego Thomasa Duranta.
[13938][13955]Rozumiem.
[13963][13999]Po raz pierwszy w yciu|zarabiam prawdziwe pienidze.
[14000][14028]Wasne pienidze.
[14070][14108]Mam przed sob|prawdziw przyszo.
[14114][14154]- Beze mnie.|- Nie. Chc j mie z tob.
[14160][14189]Jako twoj prywatn dziwk?
[14498][14522]Mio was widzie.
[14614][14680]Podr, ktra zajmowaa p roku,|teraz trwa zaledwie tydzie.
[14688][14719]A miesza to w gowie.
[14719][14775]- Spdzacie wita w Nowym Jorku...|- A Nowy Rok w San Francisco.
[14786][14827]Panowie, przedstawiam wam|pani Lily Bell.
[15076][15107]Uszanowanie, pani Evo.
[15128][15144]Panie Toole.
[15148][15196]- Nie czeka pani na pana Fergusona?|- Nic z tych rzeczy.
[15211][15272]Wic wywiadczy mi pani zaszczyt|i zataczy ze mn?
[15292][15338]Przykro mi, panie Toole,|ale nie mam ochoty na taniec.
[15349][15386]Rozumiem i dzikuj.
[15722][15786]Gdy przebywaam z Robertem|w tej piknej dziczy,
[15787][15812]zastanawiaam si,|czy powinnimy j niszczy.
[15812][15833]I po czci zastanawiam nadal.
[15850][15902]Ale gdy zobaczyam tych ludzi,|ktrzy w pocie czoa buduj kolej
[15904][15950]i zrozumiaam miao|tego amerykaskiego wysiku...
[15975][16036]Wtedy dopiero dostrzegam|wspaniao tego przedsiwzicia.
[16038][16087]Za Lily Bell,|zotowos dziewic Zachodu.
[16695][16742]- ledzisz mnie?|- Nic z tych rzeczy.
[16747][16787]Zaywaem tylko|wieczornego powietrza.
[16804][16826]Co to ma znaczy?
[16834][16878]- Chodzi o zapat.|- Nie teraz.
[16902][16952]Zabieraj t lin! Pomocy!|Zabierajcie apska
[17016][17046]Przyszlimy|po nasz naleno.
[17050][17092]Lepiej przemyl sobie to,|co teraz zrobisz, Irolu.
[17092][17112]Ty sukinsynu...
[17173][17225]- Rozwal mu eb!|- Nie tykaj mnie, irlandzki draniu!
[17889][17926]Mog prosi do taca?
[17927][17967]Na pewno s tu|lepsi ode mnie tancerze.
[18032][18076]Ale ja nie chc z nimi taczy.
[18545][18588]- Wiele zyska pan na pracy u mnie.|- Naprawd?
[18681][18711]Prosz mi wybaczy.
[18765][18791]- Co robisz z moj kobiet?|- Spokojnie, Ferguson.
[18791][18820]Przesta. Pu go.
[19023][19055]Nie jestem twoj kobiet.|Sam dae mi to do zrozumienia.
[19061][19104]- Wcale nie. Nadal jeste moja.|- Masz mnie za swoj wasno?
[19104][19153]Zostaj tutaj, Elam.|Zdaje si, e pan Toole rwnie.
[19176][19212]- Ty i on?|- Oczywicie, e nie.
[19224][19269]Jestemy tylko dwjk ludzi,|ktrzy chc si w kocu zatrzyma.
[19272][19327]Kocham ci, Elam,|ale mam do bycia wczg.
[20108][20146]Prosz mi wybaczy,|ale musz j porwa.
[20793][20807]Cholera.
[20920][20964]To nie musi si tak skoczy.|Nie byo mnie tam.
[20983][21025]Kamiesz. Johnson powiedzia,|e to sierant powiesi moj on.
[21032][21078]Widziaem zdjcie.|Bye sierantem w tym plutonie.
[21078][21118]- Wtedy ju nie.|- Zgwacie i zabie moj on.
[21119][21144]- Nie byo mnie tam!|- Po prostu si przyznaj.
[21145][21186]- Mog to udowodni.|- Nie. To na pewno ty.
[21186][21215]Mog to udowodni.
[22366][22409]/Zwolnienie ze suby|/z powodu odniesionych ran
[23588][23624]Szukaem ci.|Widziaem agentw.
[23693][23731]- Zabie go?|- Tak.
[23765][23820]Ale nie byo go tam.|Zabiem niewinnego czowieka.
[23870][23892]I co teraz zrobisz?
[24442][24484]/250 dolarw nagrody|/za Cullena Bohannona
[24907][24950]/Tajemnicze morderstwo w stolicy|/Weteran Unii zabity w konfesjonale
[25137][25180]Tumaczenie: Troll Dad|trolldad@hush.ai
[25182][25222]Dopasowanie do 720p WEB-DL:|Bilu
