{363}{430}Somma, 1916
{1142}{1185}- Sierancie Stephens.|- Tak jest.
{1186}{1258}Zabierzcie wszystkich rannych|z linii przed zmrokiem.
{1260}{1299}Mamy zbyt due straty|jak na jeden dzie.
{1464}{1517}- Kiedy to przyszo?|- Dzi rano.
{1547}{1569}Dobre wieci.
{1588}{1629}Zluzuj nas dzi devoczycy.
{1645}{1738}Ludzie wreszcie troch odpoczn,|a ja wykorzystam kilka dni urlopu.
{1739}{1799}- I co pan zrobi?|- Najpierw Londyn.
{1800}{1849}Przypomn sobie smak|normalnego jedzenia.
{1860}{1901}Potem kilka dni na pnocy.
{1960}{2005}Chc odwiedzi tam|pewn dziewczyn.
{2006}{2035}Mam tak nadziej, sir.
{2057}{2082}To troch dziwne.
{2095}{2147}Pomyle, e gdzie tam|toczy si normalne ycie,
{2156}{2225}- podczas gdy my jestemy tutaj.|- To wicej ni dziwne.
{2236}{2279}Kiedy pomyl|o swoim yciu w Downton,
{2290}{2330}to zdaje si,|e to inny wiat.
{2884}{3017}.:: Grupa Hatak i Project Haven ::.
{3018}{3110}{Y:b}DOWNTON ABBEY|2x01
{3113}{3214}Tumaczenie: jarmisz
{3250}{3312}Zazwyczaj mamy wszytko gotowe,|zanim rodzina si obudzi,
{3313}{3365}ale dzi jest zamieszanie.
{3366}{3433}Poka ci jutro,|gdy wszystko wrci do normy.
{3434}{3481}Wiem, jak kierowa domem.
{3525}{3635}/Pomagajc naszemu szpitalowi|/wspierasz chopcw na froncie
{3676}{3746}- To pod naramiennikiem.|- Przepraszam, milordzie.
{3769}{3812}Gdybym wiedzia,|spytabym pana Batesa,
{3813}{3845}zanim pojecha do Londynu.
{3851}{3910}Bd teraz czsto|chodzi w mundurze.
{3941}{4008}Wcielono pana do armii,|bo jest pan przedstawicielem Korony?
{4014}{4077}Niezupenie. Przedstawiciel Korony|odpowiada za wojsko
{4078}{4121}w hrabstwie w czasie wojny.
{4129}{4198}Ale nie,|nie wrciem do wojska.
{4207}{4243}Wyglda na to,|e mnie nie chc.
{4583}{4598}Dzie dobry.
{4613}{4668}Zapewne nie ma wieci|od Batesa?
{4669}{4711}Oczekujemy go lada dzie,|milordzie.
{4712}{4779}Pisa do Anny,|e pogrzeb by w poniedziaek.
{4780}{4859}William to dobry chopak,|ale to nie Bates, gdy chodzi o mundury.
{4871}{4910}Moe nie jestem|prawdziwym onierzem,
{4911}{4951}ale chocia powinienem|wyglda jak on.
{4967}{4998}Oczywicie, milordzie.
{5017}{5063}Nieczsto widujemy ci|na niadaniu.
{5087}{5180}Isobel mwia, e przyjdzie pomc,|a twoja matka zagrozia, e zajrzy.
{5191}{5259}Nie wtpi, e ucieszyyby si,|gdyby zastay mnie w ku.
{5348}{5380}To nie do wiary.
{5399}{5439}Prosz, powiedz,|e to co miego.
{5440}{5484}Genera Robertson|proponuje mi pukownikostwo
{5485}{5521}w ochotniczym puku kawalerii.
{5528}{5554}A to jest najlepsze:
{5555}{5637}"Mio mi zawiadomi,|e pomys podsun mi genera Haig".
{5648}{5734}Jeli bierze w tym udzia Haig,|to znaczy, e wracam do armii.
{5735}{5812}Jak to moliwe? Nie chciae|wraca do czynnej suby.
{5813}{5872}Nie moesz wskakiwa|i wyskakiwa z armii, jak diabe z pudeka.
{5873}{5932}Nie widz przeszkd.|Churchill wrci na front
{5933}{5992}po sprawie z Gallipoli.|Jeli on moe, to czemu nie ja?
{6033}{6062}Sybil, nic ci nie jest?
{6096}{6120}Sybil, kochanie?
{6151}{6202}Przepraszam.|Ja tylko...
{6246}{6285}Dostaje duo zych wieci.
{6404}{6498}- Chyba radz sobie coraz lepiej.|- Jeszcze nie, milady.
{6499}{6551}Zechce pani wciska sprzgo|a do podogi.
{6552}{6602}- Robi tak.|- Nie do koca.
{6615}{6649}Nie chce si poruszy.
{6654}{6703}Chyba zechce,|jeli pani zada.
{6718}{6744}Tak lepiej.
{6758}{6798}Pozbawi mnie pani pracy.
{6808}{6864}A nie zrobi tego powoanie?
{6887}{6937}Podejm tak decyzj,|gdy bdzie to konieczne.
{7002}{7060}- Co dostan do jedzenia?|- Niewiele.
{7061}{7095}Wiedz, e pienidze|s na szpital,
{7096}{7157}wic nie mog oczekiwa|uczty Baltazara.
{7165}{7244}Zrobi paluszki serowe.|A co z tob?
{7245}{7328}Nic takiego.|Ojciec nie pozwala mi si zacign.
{7347}{7400}Ojciec ma tylko ciebie.
{7401}{7479}Pewnie, e tego nie chce.|Kto miaby do niego pretensje?
{7480}{7582}Wic tkwi tutaj,|podczas gdy chopaki z farm id na wojn.
{7585}{7642}Nawet Thomas suy na froncie|w korpusie medycznym.
{7643}{7692}Zdarzaj si i takie cuda.
{7693}{7743}Moe si pani mia,|pani Patmore,
{7744}{7807}ale walczy za krla|i ojczyzn, a ja nie.
{7808}{7863}Przypuszczam, e nie bdziesz|zbyt dugo czeka.
{7868}{7929}- Mam nadziej, e ma pani racj.|- Naprawd?
{7936}{8033}Bo ja nie.|Mam wielk nadziej, e si myl.
{8068}{8121}To mio, e pozwolilicie|skorzysta z tego miejsca.
{8122}{8158}Tu bdzie duo lepiej.
{8162}{8220}I moesz duo wicej|da za bilety.
{8229}{8300}Dzie dobry, mamo.|Jak na ciebie to niezwykle wczesna pora.
{8306}{8369}Wojna czyni z nas wszystkich|ranne ptaszki.
{8379}{8430}Pomylaam,|e pomog przy kwiatach.
{8476}{8572}Bassett ma wiele...|ale dzikuj.
{8650}{8720}Nie masz nic przeciwko temu,|e zajm si kwiatami?
{8729}{8829}Kwiaty Cory zwykle pasuj raczej|na pierwsz komuni...
{8841}{8877}w poudniowych Woszech.
{8928}{8995}Co jeszcze zaplanowalicie|na wieczorn hulank?
{8996}{9052}Wszystko, co tylko pozwoli|zebra wicej pienidzy.
{9070}{9167}Gorce grzanki z hrabin|po dwa pensy za sztuk?
{9218}{9276}Upuszczaj poduszki na podog,|eby je wzruszy.
{9287}{9316}Wiem.
{9337}{9382}Ethel, ju si zadomowia?
{9402}{9488}Zrobi to... jeli Anna|przestanie mnie cigle poucza.
{9497}{9551}Byam ostatnio|gwn pokojwk.
{9552}{9663}Bya starsz z dwch pokojwek,|w duo mniejszym domu.
{9686}{9725}Przyjad dzi wieczorem?
{9726}{9794}Tylko cz.|Trzymaj ich z dala od salonu.
{9795}{9876}Mylaam, e wrci pan Bates|i bdzie trzyma stra.
{9933}{10006}- Kim jest pan Bates?|- Pokojowcem pana.
{10012}{10071}Zmara mu matka,|pojecha do Londynu.
{10079}{10135}Wszyscy mwi o nim,|jakby by krlem.
{10139}{10196}Naprawd? Mio sysze.
{10205}{10227}Anno...
{10252}{10351}pom mi w walce|z tym okropiestwem.
{10384}{10453}Wyglda jak stwr|z "Zaginionego wiata".
{10687}{10740}Powiniene to zleci Williamowi.
{10741}{10822}Ma do roboty,|czyci mundury z naftaliny.
{10837}{10924}Musz pamita, eby Anna|bya gotowa w porze kolacji.
{10925}{11030}Zwolnij troch,|bo dostaniesz ataku serca.
{11031}{11117}Trwa wojna.|Nic nie moe by takie samo.
{11118}{11141}Nie zgadzam si.
{11142}{11212}Utrzymanie standardw,|to jedyny sposb, by pokaza Niemcom,
{11213}{11258}e nigdy nas nie pokonaj.
{11264}{11315}Nastpnym razem ostrze mnie,
{11316}{11357}gdy bdziemy|oczekiwa Niemcw w Downton,
{11358}{11395}zobacz, co mog zrobi.
{11509}{11537}Dzikuj.
{11559}{11622}Mielimy zamiar|tu chwil porozmawia.
{11654}{11719}Z pewnoci|nie bdziecie przeszkadza.
{11760}{11790}Prosz.
{11859}{11889}Chodzi o to, e...
{11932}{11971}dostaam list od Matthew.
{11983}{12040}Oczywicie nie napisa,|co naprawd robi.
{12041}{12077}Nie mg.
{12078}{12144}Ciesz si, e nic mu nie jest.|Tskni za nim.
{12145}{12166}I w tym rzecz.
{12167}{12267}Musicie wiedzie,|e by tu kilka razy.
{12268}{12297}Syszelimy.
{12309}{12363}Downton to raczej|nie jest metropolia.
{12364}{12413}Trwa w postanowieniu|powrotu do Manchesteru,
{12414}{12446}gdy to wszystko si skoczy?
{12451}{12519}Ani on, ani nikt z nich,|nie mwi o yciu po wojnie.
{12520}{12569}Nie chc kusi losu.
{12585}{12620}Przynajmniej dotd.
{12658}{12774}Pisze, e zarczy si|z pann Lavini Swire.
{12936}{13002}Wszyscy wiedzielimy,|e kiedy to nastpi.
{13005}{13045}- Znasz j?|- Jeszcze nie.
{13072}{13144}Najwyraniej poznali si|podczas jego ostatniego pobytu w Anglii.
{13157}{13198}To troch pospieszne.
{13203}{13263}Trudno wini ich,|e chc y biec chwil.
{13264}{13363}Przebywa w Londynie na urlopie,|a teraz przyjedzie j przedstawi.
{13376}{13411}Bdzie dzi i jutro,
{13412}{13479}wyjeda w czwartek,|a ona zostanie tu jaki czas.
{13498}{13575}- Wic nie przyjdziesz na koncert?|- To zaley od was.
{13580}{13669}Wszyscy mielimy nadziej,|e z Mary uo swoje sprawy.
{13670}{13752}Ale jeli to niemoliwe,|czy nie powinnimy wrci do normalnoci?
{13755}{13812}Nawet jeli nie skania si|ku zamieszkaniu na wsi...
{13843}{13877}nadal jest dziedzicem.
{13911}{13951}A wy wci jestecie|jego rodzin.
{13969}{13998}Cakowicie si zgadzam.
{14005}{14058}Nie wiemy,|czy Matthew tego zechce.
{14076}{14091}Niemniej jednak,
{14092}{14144}chciabym go zobaczy|i yczy mu szczcia.
{14145}{14203}Rzecz w tym,|e Mary wraca dzi z Londynu.
{14204}{14251}Bdzie tu o pitej.
{14252}{14313}Matthew przywiezie Lavini|jej samochodem,
{14314}{14355}wic nie spotkaj si w pocigu.
{14363}{14409}Co za ulga.
{14449}{14508}Nienawidz greckich tragedii,
{14509}{14563}kiedy wszystko dzieje si|poza scen.
{14564}{14632}Moe powiemy, eby nie przyjedaa?|Mamy z ni kontakt.
{14654}{14687}Isobel ma racj.
{14697}{14754}Musimy uzna te zarczyny|za nowy pocztek.
{14776}{14841}Przyprowad porucznika Crawleya|na koncert
{14842}{14877}i zostacie na kolacji.
{14895}{14937}Miaam nadziej,|e to powiesz.
{15103}{15184}Tutaj jeste. Id do domu,|ale wrc o 16-tej.
{15185}{15237}Sybil, moja droga,|o co chodzi?
{15373}{15423}Tom Bellasis zgin.
{15470}{15507}To straszna sprawa.
{15517}{15567}Pamitam go z balu Imogeny.
{15598}{15681}Rozmiesza mnie,|gdy jej wuj przemawia.
{15734}{15768}Czasami...
{15796}{15861}mam wraenie, e gin ci,|z ktrymi taczyam.
{15934}{15971}Czuj si bezuyteczna,
{15991}{16056}marnuj ycie, podczas gdy oni|powicaj swoje.
{16057}{16100}Niezwykle pomoga przy koncercie.
{16130}{16227}Nie mwi o sprzedawaniu programw,|czy szukaniu nagrd na loteri.
{16228}{16316}Chc wykonywa sensown,|prawdziw prac.
{16417}{16487}Jeli mwisz powanie,|moe zostaniesz pielgniark?
{16492}{16539}Jest taka szkoa w Yorku.
{16540}{16582}Mog zaatwi ci|przyjcie na kurs.
{16591}{16650}To moe by|bolesne przebudzenie.
{16661}{16697}Jeste na to gotowa?
{16707}{16758}Czy kiedykolwiek|zacielia wasne ko?
{16759}{16803}Szorowaa podogi?
{16814}{16851}O'Brien, o co chodzi?
{16869}{16947}Pan Platt zabiera janie pani|i lady Grantham do osady.
{16948}{16997}Pytaj, czy pojedzie pani z nimi.
{17012}{17065}To bardzo mie.|Dzikuj.
{17118}{17159}Prosz mwi,|co jeszcze musz umie?
{17169}{17218}A jak z gotowaniem?
{17249}{17306}Moe poprosisz pani Patmore,
{17307}{17373}eby udzielia ci|kilku podstawowych wskazwek?
{17374}{17460}Kiedy bdziesz w Yorku,|lepiej umie co ni nic.
{17524}{17607}Chc, eby pomagaa w szpitalu.
{17630}{17705}To atwiejsze, kiedy lady Sybil|przeywa trudne chwile.
{17711}{17773}Ale to niegodziwe,|tak wykorzystywa sytuacj.
{17774}{17823}Na pewno.
{17838}{17920}Podobno ci modzi ludzie,|ktrzy przyjad, s mocno zdeformowani.
{17930}{17970}Jak bardzo?
{17976}{18034}Bez koczyn,|twarze w strzpach.
{18058}{18129}A lady Sybil|jest bardzo delikatna.
{18168}{18222}Jak prac|miaaby tam wykonywa?
{18258}{18305}Pani bdzie najlepiej wiedziaa,|co zrobi.
{18347}{18384}Tak.
{18404}{18441}Oczywicie.
{18618}{18691}- Gdzie maso do nalenikw?|- W chodnej spiarni.
{18692}{18752}- Dzi bd naleniki?|- Jak diabli.
{18756}{18813}Kolacja dla pastwa,|crepes Suzette.
{18822}{18885}Zawsze chciaam sprbowa.|Zostawi mi pani troch?
{18886}{18921}Jeli jeszcze|wszystkiego nie zjedli.
{18932}{19001}Zostawi ci crepes Suzette?
{19002}{19065}- Jeli mona.|- A co dla nas?
{19068}{19149}- Duszona jagnicina i kasza manna.|- Czsto to jecie?
{19156}{19236}- Nie lubisz, moja droga?|- Nie bez przerwy.
{19237}{19270}Rozumiem.
{19285}{19348}Bywasz w sypialni pani,
{19349}{19414}- ale czy tam sypiasz?|- Mogabym.
{19415}{19492}Nie cierpi wsplnych pokoi.|Ostatnio miaam swj.
{19493}{19535}Byy tam dwie pokojwki|i kucharka.
{19548}{19577}Tylko mwi.
{19583}{19676}A ja tylko mwi,|lepiej uwaaj!
{19741}{19803}Masz tupet,|jak na pierwszy dzie.
{19810}{19846}A dlaczego?
{19847}{19905}Chc najlepszego|i nie wstydz si tego mwi.
{19906}{19938}Mylisz, e my nie?
{19949}{20003}Rozumiem, e trudno zmieni si|w pani wieku.
{20043}{20100}Nie obwiniam pani,
{20101}{20153}ale ja chc kiedy by|kim wicej ni suc.
{20307}{20326}Przepraszam,
{20327}{20380}ale jeli dr Clarkson|potrzebuje darmowych pracownikw,
{20381}{20434}wolaabym, eby nie szuka ich|w moim pokoju dziecinnym.
{20435}{20464}Sybil nie jest ju dzieckiem.
{20465}{20548}Gdyby nie zauwaya,|wyrosa z tego ju jaki czas temu.
{20549}{20585}Wiesz, o czym mwi.
{20586}{20623}Nie, niezupenie.
{20642}{20701}Przyznaj, e to godne szacunku.
{20702}{20803}Codziennie widzimy zdjcia|krlowych i ksiniczek
{20804}{20915}w mundurach Czerwonego Krzya,|karmicych zup tych nieszcznikw.
{20930}{20964}Sybil nie bdzie ich karmi.
{20965}{21023}Bdzie wiadkiem|niewyobraalnego horroru.
{21024}{21096}- Jest taka niewinna.|- I ta niewinno j ochroni.
{21097}{21165}Cho raz zgadzam si|z kuzynk Isobel.
{21194}{21271}Sybil musi speni swoja rol,|jak wszyscy inni.
{21345}{21436}Co u ciebie, Molesley?|Gotw na powoanie, jeli przyjdzie?
{21447}{21487}Nie otrzymam go, milady.
{21496}{21571}Mam pismo z Ministerstwa Wojny,|e jestem niezdolny do suby.
{21572}{21591}Dlaczego?
{21635}{21673}Nie mog powiedzie.
{21681}{21756}Nietrudno zgadn, e ojciec Molesleya|nie posiada si z radoci.
{21757}{21842}Niezbadane s wyroki boskie.|I cuda, ktre czyni.
{22462}{22540}Bates, nikt nie mwi,|e pojedziesz tym pocigiem.
{22547}{22577}Bo nikt nie wiedzia,|milady.
{22591}{22630}Podwieziemy ci do domu.
{23327}{23376}Dlaczego nie mwie,|e przyjedziesz?
{23377}{23413}Do dzi nie wiedziaem.
{23605}{23657}Anno, poyczyam walizk|od lady Rosamundy.
{23658}{23706}Kupiam kilka rzeczy|w Londynie.
{23707}{23730}Tak, prosz pani.
{23749}{23796}To bdzie nasz sekret.
{23801}{23860}Niespodzianka.|Nie masz nic przeciwko?
{23861}{23910}To nie ma znaczenia,|milady...
{23911}{23943}Chodzi tylko o podstawy.
{23954}{24001}Jak ugotowa jajko,|zaparzy herbat.
{24006}{24046}Nie wie pani,|jak si parzy herbat?
{24068}{24092}Niezupenie.
{24135}{24184}Macie racj,|to mieszne.
{24189}{24248}Ale kiedy zaczn kurs,|nie chc, eby takie byo.
{24258}{24313}- Pomoecie mi?|- Oczywicie.
{24327}{24365}Skoro tak mwisz.
{24387}{24423}Zaczynajmy.
{24441}{24488}Umie pani napeni czajnik?
{24500}{24538}Kady to potrafi.
{24659}{24697}Najwyraniej nie kady.
{25002}{25036}Kiedy moemy porozmawia?
{25053}{25119}Po koncercie.|Na dziedzicu.
{25120}{25178}Bdzie jaka przerwa,|zanim zaczn kolacj.
{25239}{25300}- Idziesz na koncert?|- Moe. Mog usi z tob?
{25301}{25354}Nie bd gupi,|musimy przygotowa kolacj.
{25355}{25425}- Nie mam czasu na koncerty.|- Dostaem list od ojca.
{25426}{25483}Nie zmieni zdania.|Mwi, e przeyje,
{25484}{25533}jeli dostan powoanie,|bo nic si nie da zrobi.
{25542}{25591}Ale jeli si zacign|i co si stanie,
{25592}{25627}nigdy tego nie przeboleje.
{25631}{25659}Kocha ci.
{25660}{25717}Moe i kocha,|ale nie jestem jego wasnoci.
{25718}{25758}I nie jest wobec mnie w porzdku.
{25820}{25886}- Cieszysz si z powrotu?|- Nie jestem pewna.
{25893}{25951}Kiedy jestem w Londynie,|tskni za Yorkshire,
{25952}{25975}a kiedy jestem tutaj,
{25976}{26037}pragn usysze|dwik obcasw na chodniku.
{26038}{26096}Zapomniaam o tym|koszmarnym koncercie.
{26103}{26159}Dlaczego mnie nie uprzedziycie?|Przyjechaabym jutro.
{26180}{26223}Minaby si z Matthew.
{26277}{26312}Chciaam ci powiedzie.
{26318}{26382}Matthew ma urlop|i jest w osadzie,
{26386}{26477}wic z pap pomylelimy,|e czas zawrze pokj.
{26486}{26524}Przyjdzie wieczorem z Isobel.
{26544}{26592}I swoja narzeczon.
{26619}{26661}- Co?|- Edith...
{26677}{26729}Nie wiedziaam,|e potrafisz by tak pomocna.
{26764}{26802}Matthew zarczy si.
{26819}{26871}Przywiz j do Downton|przedstawi matce.
{26914}{26953}Jak wspaniale.
{27004}{27067}- Masz co przeciwko?|- A dlaczego?
{27076}{27102}Nie pobralimy si,
{27103}{27170}ale nie chc,|aby do koca ycia mieszka w jaskini.
{27178}{27225}Czujemy z ojcem to samo.
{27259}{27307}Oka mu, e cieszy ci|jego szczcie.
{27309}{27371}Ale jestem szczliwa.|ycz mu powodzenia.
{27413}{27462}Jest kto, kogo chc,|ebycie poznali.
{27463}{27524}Natknycie si kiedy|na Richarda Carlisle'a?
{27540}{27582}Sir Richarda Carlisle'a?
{27594}{27639}Tego od tych okropnych gazet?
{27640}{27715}- Poznalimy si Cliveden.|- Ale ile ona ma lat?
{27716}{27779}Do, by nie zadawa|gupich pyta.
{27791}{27839}Nie chc czeka|z przedstawieniem go.
{27840}{27897}O ile tata nie zamkn|terenw owieckich.
{27931}{27989}Wikszo ludzi przestaa polowa|w czasie wojny.
{28024}{28113}Ale papa na pewno ucieszy si|z wizyty sir Richarda.
{28114}{28140}A wy?
{28141}{28202}Nie sdz,|eby przypad papie do gustu.
{28203}{28264}- Idziesz?|- Bd na dole za chwil.
{28617}{28655}Wszystko w porzdku, milady?
{29566}{29595}Niezwykle okazay.
{29609}{29649}Lepiej zacznij si przyzwyczaja.
{29650}{29685}Ktrego dnia|to bdzie twj dom.
{29714}{29779}Nie wiem, czy dom,|to waciwe sowo.
{29780}{29874}Mj drogi, witaj z powrotem.|Tak dobrze ci widzie.
{29875}{29929}Czy mog przedstawi|pann Lavini Swire?
{29930}{29989}- Witam, lordzie Grantham.|- Witam, panno Swire.
{29991}{30165}Wic to zastpstwo Mary.|C, wygld to nie wszystko.
{30166}{30218}Zdaje si raczej sodka.
{30246}{30330}Obawiam si, e spotkanie|nas wszystkich razem jest przeraajce.
{30345}{30390}Mam nadziej.
{30812}{30859}- Prosz tdy.|- Dzikuj.
{30867}{30906}Dobrze ci widzie.
{30944}{31004}Witam, panno Swire,|jestem Mary Crawley.
{31015}{31092}Oczywicie.|Bardzo chciaam ci pozna,
{31093}{31146}bo Matthew|wiele o tobie opowiada.
{31159}{31219}- To byy...|- Mie rzeczy, mam nadziej.
{31241}{31290}A c innego|mogaby usysze ode mnie?
{31291}{31318}Prosz.
{31366}{31431}Nie wiem.|Mino sporo czasu.
{31440}{31488}Kto wie, co teraz|o mnie mylisz?
{31502}{31533}Myl...
{31545}{31612}Ciesz si, widzc,|e wspaniale wygldasz.
{31652}{31688}Dobrze, wygrae.
{31703}{31736}Znw midzy nami pokj.
{32423}{32473}Zauwaye co sympatycznego?
{32480}{32512}A na przykad?
{32530}{32608}Powrt do domu pana Matthew.
{32629}{32696}O co chodzi? Mylaam,|e przekonae si do niego.
{32699}{32785}Gdyby przy ostatnim pobycie|nie zama serca lady Mary.
{32786}{32848}Lady Mary sama|zamaa sobie serce.
{32868}{32934}Jeli w ogle byo co ama.
{32935}{33009}Chyba nie do koca|si tu zgadzamy, pani Hughes.
{33019}{33088}Odrzucia go, kiedy zdawao si,|e nie ma nic.
{33097}{33158}A gdy znw zosta dziedzicem,|chciaa eby wrci.
{33159}{33205}Mylaem, e rozwaga jest cnot.
{33206}{33280}Rozwaga by moe,|egoizm nie.
{33307}{33391}Moe panna Swire|jest milsz osob.
{33392}{33444}Moim zdaniem, ta panna Swire,
{33445}{33532}ktrej, nawiasem mwic,|nie sposb znale w Burke's Peerage
{33533}{33635}czy Burke's Landed Gentry,|szuka swojej wielkiej szansy.
{33648}{33704}Spodziewam si,|e to nie snobizm.
{33708}{33757}Lubi, gdy wszystko|dzieje si jak naley,
{33758}{33802}i nie bd|za to przeprasza.
{33817}{33858}Teraz prosz wybaczy.
{34183}{34332}- Co to?|- Biae pirko, tchrzu.
{34335}{34379}Natychmiast przesta!
{34380}{34429}To ani czas, ani miejsce.
{34430}{34495}Ludzie powinni wiedzie,|e s wrd nich tchrze.
{34496}{34585}Zechcecie wyj?|Wy jestecie tchrzami, nie oni!
{34923}{34965}Orkiestra, kontynuujemy.
{35211}{35279}- Nosz uniform.|- Zego typu.
{35378}{35465}To byo wstrtne, Williamie.|Mam nadziej, e ci nie zdenerwowao.
{35471}{35499}Nie, janie pani.
{35502}{35550}Dlaczego te kobiety|s takie okrutne?
{35557}{35595}Oczywicie, e to wstrtne,
{35596}{35646}ale kiedy bohaterowie|oddaj ycie kadego dnia,
{35647}{35720}trudno patrze na modych,|zdrowych mczyzn, ktrzy nie robi nic.
{35767}{35835}Sybil, mam dobre wieci.|Maj wolne miejsce.
{35841}{35913}To krtki termin,|bo kto zrezygnowa.
{35918}{35974}Musisz by gotowa|zacz w pitek.
{35975}{36017}Mog spyta o czym mowa?
{36033}{36107}Kuzynka Isobel znalaza dla mnie|miejsce na kursie pielgniarek.
{36193}{36235}Chc pracowa w szpitalu.
{36282}{36328}Nie musimy teraz o tym rozmawia.
{36421}{36474}Pojawia si w domu mojej matki.
{36485}{36521}Na krtko przed jej mierci.
{36591}{36619}A co to moe znaczy?
{36636}{36698}Myl, e w kocu...
{36723}{36767}bd mg si rozwie.
{36863}{36892}Panie Bates...
{36917}{36957}czy to owiadczyny?
{36991}{37036}Jeli chcesz to tak nazwa.
{37077}{37122}I moesz teraz|mwi do mnie John.
{37187}{37230}Dlaczego sdzisz,|e zgodzi si teraz,
{37231}{37268}skoro tak dugo odmawiaa?
{37287}{37359}Matka zostawia mi pienidze,|wicej ni si spodziewaem.
{37360}{37427}Vera jest chciwa,|nie odrzuci mojej propozycji.
{37455}{37494}Bdziemy musieli opuci Downton?
{37495}{37572}Nie, jeli chcemy zosta.|Rozmawiaem z janie panem,
{37573}{37625}znajdzie nam domek|w pobliu.
{37652}{37706}Powiedziae mu,|e chcesz mnie polubi? - Tak.
{37726}{37768}Przed rozmow ze mn?
{37818}{37871}- Masz co przeciwko temu?|- Oczywicie!
{37888}{37925}Daabym ci po twarzy,
{37926}{37984}gdyby nie to,|e tak bardzo chc ci pocaowa.
{38524}{38574}Branson mwi,|e mog wyjecha na drog.
{38579}{38618}Mnie mwi co innego.
{38628}{38672}To wyborne,|uwielbiam je.
{38680}{38724}Jak poznalicie si z Matthew?
{38733}{38768}W Londynie.
{38769}{38830}Mj ojciec tam pracuje,|wic tam mieszkam.
{38831}{38901}- Ale kocham te wie.|- Z pewnoci.
{38908}{38962}Tata jest prawnikiem,|jak Matthew.
{38966}{39072}No prosz. wietnie si ulokowaa,|na wypadek kopotw z prawem.
{39085}{39133}Mwiem ci,|e otrzymaem stopie pukownika
{39134}{39180}w ochotniczym puku kawalerii?
{39192}{39242}Wic jestem naprawd w armii.
{39270}{39295}Gratuluj.
{39345}{39422}Chyba go ze sob nie wezm,|kiedy bd jechali na front.
{39428}{39493}Mam nadziej, e nie,|ale on chyba myli inaczej.
{39555}{39595}Jak tam jest?
{39757}{39794}Rzecz w tym...
{39875}{39909}Nie mog o tym mwi.
{39985}{40018}Unikae nas?
{40045}{40070}Co masz na myli?
{40236}{40278}Nie przeszkadza ci,|e przyprowadziem Lavini?
{40301}{40364}Wrcz przeciwnie,|ciesz si.
{40375}{40415}Mio widzie ci szczliwym.
{40455}{40534}A ty?|Jeste szczliwa?
{40548}{40619}Chyba jestem niedaleko.|To si liczy?
{40653}{40686}Jeli tego chcesz.
{40704}{40743}Dowiesz si pierwszy.
{40924}{40954}Co czytasz?
{40974}{41038}Foto-opowie o Mabel Normand.
{41047}{41095}Kiedy zaczynaa,|bya nikim.
{41120}{41181}Jej ojciec by ciel,|nie mieli pienidzy.
{41182}{41231}A teraz jest gwiazd filmow.
{41232}{41319}Ethel, mam dla ciebie wiadomo|od janie pani.
{41330}{41380}Wstawaj i id do niej.
{41381}{41431}- Ale dokd?|- Do salonu, rzecz jasna.
{41432}{41497}- S tam wszyscy.|- Co le zrobiam?
{41498}{41556}Nic.|Wrcz odwrotnie.
{41557}{41638}Jest zadowolona z tego,|jak zacza i chce ci podzikowa.
{41656}{41712}- Teraz?|- Tak, teraz.
{41713}{41795}Wzywaa ci.|Jak dugo kaesz jej czeka?
{42013}{42100}Niewiele wiem o yciu na wsi,|ale wiem jak dziaa prawo,
{42101}{42157}wiem bd moga pomaga Matthew.
{42158}{42202}Bdziesz mu bardzo pomocna.
{42218}{42280}- Nie sdzisz, Mary?|- Oczywicie.
{42384}{42437}Przepraszam, milady,|e musiaa pani czeka.
{42454}{42475}Co?
{42476}{42530}Jestem bardzo wdziczna|za pani opini
{42531}{42599}i chciaam powiedzie,|e to zaszczyt pracowa tutaj.
{42723}{42781}Ethel, co ty tu robisz?
{42807}{42841}Janie pani posaa po mnie.
{42862}{42904}Kto ci przekaza wiadomo?
{42905}{42937}Panna O'Brien.
{42938}{42986}Powiedziaa, e janie pani|nie moe czeka.
{42987}{43052}Moesz wrci na d,|dzikuj, Ethel.
{43072}{43095}Tak.
{43110}{43138}Dzikuj, milady.
{43231}{43325}Uznamy, e jest szalona, chora,|czy e pracuje dla Rosjan?
{43434}{43474}Ma wiele czasu,|eby si uczy.
{43480}{43533}Kuzyn Robert bdzie tu rzdzi|jeszcze wiele lat.
{43545}{43621}Lavinia duej bdzie|on prawnika ni hrabin.
{43654}{43699}O ile przetrwam wojn|w jednym kawaku.
{43703}{43779}Z pewnoci.|Nawet tak nie myl.
{43816}{43876}- Jak dugo zostaniesz?|- Tylko do jutra.
{43877}{43923}Wyjedam w czwartek|pocigiem o szstej.
{43932}{43969}A potem bdziesz we Francji.
{43990}{44088}Gdziekolwiek trafi, ciesz si,|e znw jestemy przyjacimi.
{44255}{44326}Nadal nie rozumiem, co byo zabawnego|w zrobieniu ze mnie gupka.
{44352}{44413}- Nawet tego nie widzielicie.|- Nie martw si.
{44414}{44461}wietnie bawilimy si tutaj.
{44465}{44514}Panno O'Brien,|janie pani prosia mnie,
{44515}{44554}aby to si ju nie powtrzyo.
{44555}{44596}Nie ku mnie|do zamania zasad.
{44627}{44687}Czy widziaem wczoraj|w kuchni lady Sybil?
{44688}{44730}Chce si nauczy gotowa.
{44731}{44829}Chce zosta pielgniark,|wic musi umie gotowa i sprzta.
{44830}{44903}- Powiedziaa o tym janie pani?|- To chyba niespodzianka.
{44913}{44978}Panie Carson,|to dobrze o niej wiadczy,
{44979}{45056}e chce pomaga rannym.|Prosz jej nie zdradzi.
{45074}{45116}Dlaczego nie ma umie|gotowa i szorowa?
{45117}{45163}Moe jej si to|przyda po wojnie.
{45170}{45244}Sytuacja si zmienia,|i to bardzo, dla niej i dla nas.
{45255}{45313}A gdy to nastpi,|zamierzam na tym skorzysta.
{45379}{45443}Zapewne zjedli wczoraj|wszystkie naleniki?
{45450}{45480}Zjedli.
{45674}{45698}Prosz.
{45798}{45826}Ilu ich tu skieruj?
{45827}{45894}Oczekuj, e przyjmiemy 100 rannych.
{45905}{45964}Trzy razy wicej,|ni moliwoci szpitala.
{45970}{46048}Rozwiemy to.|Przystosujemy drugi pokj dzienny.
{46061}{46116}Nie bdzie adnej rekonwalescencji?
{46117}{46188}Raczej nie.|Gdy stan na nogi, musz odej.
{46207}{46274}Gdyby to tylko|byo bliej Farley Hall.
{46283}{46341}Nie mog przyjeda czciej|ni 2 razy w tygodniu.
{46419}{46452}Powinien to robi?
{46490}{46553}- Dlaczego nie?|- Myl tylko o jego stanie.
{46560}{46613}/- O jakim stanie?|/- O pucach.
{46614}{46655}/Starsza lady Grantham|/powiedziaa mi,
{46656}{46683}/e ma problem z pucami.
{46688}{46748}A dlaczego powiedziaa o tym|wanie panu?
{46768}{46815}Chciaa, ebym napisa|do Ministerstwa Wojny.
{46823}{46872}Chciaa oszczdzi mu|upokorzenia,
{46873}{46912}gdy odrzuc go|z powodu stanu zdrowia.
{46915}{46970}I kogo jeszcze|mia pan wzi pod ochron?
{46971}{47043}Williama Masona,|lokaja w gwnym domu.
{47071}{47163}Ma powane problemy skrne|i nie chce, eby ludzie si dowiedzieli.
{47236}{47305}Chciaa mu oszczdzi|bada lekarskich.
{47321}{47351}Z pewnoci chciaa.
{47425}{47483}Jak w krainie czarw to nazywaj?!
{47496}{47589}Nie do koca wiem,|co pani prbuje zrobi, milady.
{47590}{47644}Wiedziaam, e to nie powinno|tak wyglda.
{47648}{47708}Nie, milady.|Omiel si powiedzie,
{47709}{47792}e aden posiek|nie powinien tak wyglda.
{47895}{47938}Dlaczego wszystko|jest takie grudkowate?
{47965}{48029}Wyrzumy to|i zacznijmy od nowa.
{48174}{48228}Nie powinnimy sprzedawa|domu twojej matki,
{48236}{48266}jeszcze nie teraz.
{48287}{48359}Moemy go wynaj.|I oszczdza.
{48389}{48468}Kiedy bd mia wolne,|pojad do Londynu przygotowa go.
{48508}{48552}Moe pojad z tob.
{48581}{48617}Zrobilibymy to razem.
{48688}{48744}Mam pewien pomys,|na troch pniej...
{48800}{48828}jeli bdziemy chcieli...
{48853}{48894}Zaoy rodzin.
{48919}{49021}W odpowiedniej chwili|moemy go sprzeda.
{49028}{49091}I moe kupimy may hotel.
{49092}{49148}Taki... naprawd may.
{49176}{49207}Moe tu niedaleko.
{49214}{49310}Pracowalibymy razem|i mieli dzieci przy sobie.
{49354}{49420}- Co si stao?|- Nic, to tylko...
{49457}{49497}przez cae ycie|nie pomylaam,
{49498}{49556}e mog by tak szczliwa,|jak w tej chwili.
{50540}{50631}Nie bj si, nie przyszam zepsu|efektw wczorajszego wieczora.
{50632}{50674}Musiaa wsta wczeniej|ni suba.
{50675}{50720}Byli zaskoczeni moim widokiem.
{50781}{50817}Chciaam ci to da.
{50848}{50879}To mj talizman.
{50899}{50931}Mam go od zawsze.
{50946}{51024}Wic musisz obieca,|e oddasz mi go w tym samym stanie.
{51062}{51122}- Nie bdzie ci potrzebny?|- Nie tak, jak tobie.
{51157}{51205}Wic dbaj o niego, prosz.
{51249}{51310}Nie bd zgrywa bohatera,|jeli o to ci chodzi.
{51311}{51350}Po prostu wr cay i zdrowy.
{51420}{51485}Bye wczoraj szczliwy?
{51519}{51613}Pokazaem Lavinii ulubione miejsca.|Bdzie miaa co wspomina.
{51671}{51711}Mary, jeli nie wrc...
{51712}{51737}Jeli nie wrc,
{51761}{51815}pamitaj, e bardzo si ciesz,
{51816}{51863}e pogodzilimy si,|gdy mielimy szans.
{51870}{51894}Naprawd.
{51929}{51975}Wysyasz na wojn|szczliwego czowieka.
{52063}{52096}Zrobisz co dla mnie?
{52155}{52234}Zaopiekujesz si matk,|jeli co si stanie?
{52235}{52299}Zrobimy to,|ale nie bdzie trzeba.
{52300}{52337}I Lavini.
{52356}{52420}Jest moda, znajdzie kogo,|mam tak nadziej.
{52421}{52506}Ale... do tej chwili.
{52585}{52611}Do widzenia.
{52707}{52740}I powodzenia.
{52781}{52810}Do widzenia, Mary.
{52836}{52867}Niech ci Bg bogosawi.
{53883}{53971}Lady Mary ma wielki udzia|w tej historii, zapewniam ci.
{53988}{54018}Ale skd pani wie?
{54019}{54078}- Pracowaam dla lady Flin...|- Ethel...
{54122}{54169}Mam nadziej,|e zaproponowaa gociowi herbat.
{54206}{54237}Poprosz Daisy.
{54310}{54352}Jak brzmi|pierwsza regu sucego?
{54366}{54430}Nie omawia spraw domu|z nieznajomymi.
{54442}{54514}Nie jest obca.|To ona pana Batesa.
{54533}{54574}Kto mu powiedzia,|e ona tu jest?
{54879}{54913}Wic ty jeste Anna.
{54924}{54956}To ja.
{55030}{55100}Ty odwiedzia moj,|wie Panie nad jej dusz, teciow.
{55119}{55153}Tak, to ja.
{55154}{55188}Wiem, e to ty.
{55349}{55390}Przepraszam, e czekaa, Vero.
{55429}{55501}Byem na poddaszu,|porzdkowaem szafki.
{55502}{55555}Nie przejmuj si.|Mio spdziam czas
{55556}{55611}z Ethel i pann Smith.
{55643}{55732}Panie Bates,|Ethel wspomniaa o pana gociu.
{55733}{55785}Kazaam poda herbat|w moim pokoju.
{55794}{55846}Moe pan zabra tam pani Bates.
{55869}{55992}- To bardzo uprzejme.|- To prawda. Wszyscy jestecie bardzo mili.
{56019}{56098}Zaczynam rozumie, dlaczego mj Batesy|jest tak rozpieszczony.
{56275}{56319}Przepraszam,|e przeszkadzam, milady.
{56329}{56403}- O co chodzi, Carson?|- Dzieje si co,
{56404}{56496}a ja czuje si niezrcznie,|bo pani nic o tym nie wie.
{56497}{56569}Na Boga. C to|za mroczna tajemnica?
{56582}{56669}Lady Sybil spdzia dwa ostatnie|dni w kuchni.
{56670}{56697}Co?
{56703}{56772}Poprosia pani Patmore|o lekcje gotowania.
{56775}{56860}Teraz spokojnie. Nawet dowiadczona|kucharka moe si poparzy,
{56861}{56927}- jeli nie jest ostrona.|- Mylisz, e jest gotowe?
{56928}{57007}- Wiem, e jest.|- Dalej, nie chce go pani zepsu.
{57032}{57131}Zdaje si, e piecze|dla pani ciasto, jako niespodziank.
{57132}{57203}Nie przepadam za niespodziankami|nawet w najlepszych czasach,
{57204}{57279}i nie jestem pewien,|czy te wiczenia s do koca waciwe.
{57386}{57467}Nie czuj si z tym dobrze,|milady. Zupenie nie.
{57526}{57603}Martwiam si o lady Sybil,|ale ju nie bd.
{57627}{57668}Nie sprzeciwia si pani?
{57719}{57749}Nie.
{57794}{57829}Nie sprzeciwiam.
{57855}{57897}I jestem ci bardzo wdziczna.
{57935}{58039}I, Carson, ciasto bdzie niespodziank,|czy ci si podoba, czy nie.
{58040}{58082}Wic mnie nie zdrad.
{58342}{58404}- Usid.|- Nie chc siada.
{58430}{58458}Jak chcesz.
{58547}{58624}Nie twierdz, e wszystko midzy nami,|to twoja wina.
{58641}{58677}Ale nie zamierzam do tego wraca.
{58689}{58778}Bdziesz mnie obwinia,|bo chodz do hotelu z dziwk.
{58843}{58879}Wic dlaczego si upierasz?
{58904}{58963}Prbowaam y sama|i nie podoba mi si to.
{58996}{59065}Masz teraz pienidze,|moemy wygodnie y.
{59121}{59155}Postradaa zmysy.
{59163}{59216}Dlaczego sdzisz,|e si na to zgodz?
{59217}{59260}Poszede za mnie do wizienia.
{59348}{59415}Musz przyzna,|e bardzo dobra.
{59419}{59474}To specjalna mieszanka|lorda Granthama?
{59484}{59530}- Czy to wszystko?|- Niezupenie.
{59579}{59617}Jeli nie wrcisz ze mn,
{59618}{59672}opowiem gazetom|szokujc histori,
{59673}{59726}ktrej Granthamowie|nie przetrwaj.
{59786}{59818}A c to za nonsens?
{59819}{59873}Usyszaam j,|gdy wykorzystujc twoje nazwisko,
{59874}{59943}dostaam prac u lady Flintshire,|kuzynki janie pana.
{59944}{59996}- Wiem, kim ona jest.|- Kiedy przybyam,
{59997}{60037}jej pokojwka spytaa,|czy to prawda.
{60042}{60090}O lady Mary Crawley|i tureckim dyplomacie.
{60091}{60156}Myleli, e jako twoja ona,|wiem o tym.
{60157}{60205}Mam nadziej, e powiedziaa,|e nic nie wiesz.
{60296}{60327}Nic z tego.
{60367}{60481}Powiedziaam, "mwcie, co wiecie,|a ja powiem czy to prawda".
{60513}{60540}Wielki Boe.
{60569}{60674}Nagroda za cierpliwo.|Ludzie s ju nudzeni wojn.
{60686}{60713}Uwielbiaj plotki.
{60718}{60805}A dyplomata umierajcy w ku|niezamnej crki hrabiego,
{60832}{60885}to lepsze ni bilet|na przedstawienie roku.
{60886}{60984}- To stek kamstw!|- Zakadam, e to lojalno, a nie ignorancja.
{60988}{61047}Bo syszaam, e lady Mary|potrzebowaa pomocy pokojwki,
{61048}{61111}by go przenie|i, jak si domylasz,
{61112}{61163}twoja najdrosza Anna|rwnie zagra w tej historii.
{61164}{61257}Nie martw si.|To nie zbrodnia kryminalna.
{61279}{61315}Tylko towarzyska.
{61401}{61489}- Ty suko.|- Nie auj sobie.
{61490}{61518}Ale potem ci zostawi,
{61519}{61575}bo pojad do miasta|zrobi kilka zdj.
{61834}{61865}Czego ode mnie chcesz?
{61870}{61944}Najpierw zoysz rezygnacj...
{61953}{61978}wieczorem.
{61987}{62024}Zatrzymam si w gospodzie.
{62025}{62082}- A jaki powd podam?|- Nie musisz podawa.
{62088}{62126}Powiedz, e odchodzisz.
{62150}{62190}A jutro pojedziemy do Londynu.
{62210}{62280}Zatrzymamy si w domu twojej matki|do czasu uoenia naszych spraw.
{62288}{62390}A gdyby by ciekaw|moich dalszych planw,
{62420}{62454}obejmuj te ciebie.
{62835}{62910}Bates, kiedy tu przybye,|walczyem, eby zosta!
{62912}{62988}Wszyscy byli przeciwko mnie,|od janie pani do Carsona.
{62989}{63053}Myleli, e oszalaem.|Ale powiedziaem im,
{63054}{63105}"po tym co przeszlimy,|Bates i ja,
{63106}{63179}- jestem mu winien lojalno"!|- Doceniam to, ale...
{63180}{63255}Ale co? Lojalno|nic dla ciebie nie znaczy?
{63256}{63281}Wiele znaczy, milordzie.
{63282}{63312}Nie do, by zmieni zdanie.
{63313}{63366}Nie do, by zaczeka,|a znajd zastpc!
{63367}{63388}Nie mog.
{63389}{63457}Nie zapac ci.|Odejdziesz z pustymi rkami!
{63462}{63497}Nie chc pienidzy, milordzie.
{63542}{63584}Przepraszam, Bates,|to by cios poniej pasa.
{63585}{63628}Dostaniesz to,|co ci si naley.
{63721}{63766}Mylaem,|e jestemy przyjacimi.
{63808}{63870}e z powodzeniem wznielimy si|ponad podziay.
{63871}{63960}Co mam powiedzie,|to twoje ycie.
{63971}{64009}Ale zawiode mnie, Bates.
{64029}{64096}Jak dotd, aden czowiek|tak mnie nie zawid.
{64168}{64240}Nie wierz. Mwisz,|e moje ycie si skoczyo,
{64241}{64295}e twoja ona ma pierwszestwo|i to wszystko?
{64314}{64355}Mwie o tym komu?
{64356}{64405}Tylko panu Carsonowi|i pani Hughes.
{64435}{64478}Reszta dowie si,|kiedy odejd.
{64479}{64541}- Nie mwisz mi prawdy.|- Mylisz si.
{64542}{64591}Vera przypomniaa mi,|e jestem onaty.
{64592}{64631}Daj przysidze kolejn szans.
{64632}{64678}Nie miaem prawa|wcza ci w moje ycie.
{64679}{64749}Miae pene prawo,|bo przecie si na to zgodziam.
{64757}{64836}Znam ci.|Robisz co szlachetnego,
{64837}{64908}powicasz si dla mojego honoru,|ale ja tego nie chc.
{64913}{64964}Nie obchodzi mnie to.|Rozumiesz?
{64967}{65012}Nie obchodzi mnie,|co ludzie mwi.
{65016}{65057}Mog y z tob w grzechu.
{65062}{65159}Jeli grozi, e mnie zniszczy,|pozwl jej. To nic nie znaczy.
{65160}{65220}Jedyne, co moe mnie zniszczy,|to ycie bez ciebie.
{65221}{65267}Zapomnij o mnie|i bd szczliwa.
{65268}{65332}Nie mogabym.|Nigdy.
{65403}{65472}Powinna i musisz.
{65518}{65553}Jestem nikim.
{65896}{65945}Mylaam, e wszyscy s na grze.
{65970}{66019}Szukam magazynu,|ktry czytaa Ethel.
{66111}{66182}Miaam nadziej, e zauwaysz,|e nie boj si elektrycznoci.
{66192}{66276}Ju nie. Nie dotykaam wcznika,|gdy bya tylko na grze,
{66277}{66310}ale ju si przyzwyczaiam.
{66351}{66391}Nie cierpi, gdy tak wygldasz.
{66416}{66462}Uwaasz, e jestem|podym tchrzem?
{66463}{66495}Nie jeste.|Nie dla mnie.
{66515}{66583}Wic dlaczego si nie zacignem?|Przecie mogem.
{66601}{66674}Wiem, e obiecaem ojcu,|ale nie jest moim wacicielem.
{66675}{66702}Nie ma takiego prawa.
{66745}{66826}Moe si boj?|Moe o to naprawd chodzi?
{66830}{66929}Nie bd dla siebie taki surowy.|Nikt nie chce i na wojn.
{66983}{67054}Chciaabym, eby si rozchmurzy.
{67069}{67114}Zrobi wszystko.
{67125}{67148}Na przykad co?
{67212}{67241}Na przykad to.
{67480}{67557}- Litujesz si nade mn.|- Pocaowaam ci!
{67562}{67641}Chciae mnie od dawna.|Wic jestem. Ciesz si.
{67684}{67725}To znaczy, e bdziesz|moj dziewczyn?
{67734}{67814}Daisy? Jeli ni bdziesz,|stawi czoa wszystkiemu.
{68214}{68277}Mielimy odpoczywa|przynajmniej 10 dni.
{68282}{68322}Rozkazy przyszy rano.
{68338}{68425}Puk krlewski ponis cikie straty,|wic ich zastpilimy.
{68439}{68487}Ostrzeliwuj okopy,|odkd tu jestemy.
{68488}{68515}Kto oberwa?
{68526}{68610}Rankin nie yje,|a Kent i kapral Wright s ranni.
{68638}{68682}Dziki Bogu|byli tu noszowi.
{68686}{68726}Obejrzyjmy uszkodzenia.
{68971}{69010}- W porzdku?|- Dzie dobry, sir.
{69179}{69207}Kry si!
{69364}{69394}Sanitariusz!
{69433}{69460}Thomas?
{69490}{69577}- Thomas, prawda?|- Teraz kapral Barrow, panie Crawley.
{69615}{69663}Nigdy nie zgadniesz,|gdzie wanie byem.
{70164}{70269}- Gdzie jest Anna?|- Nie czuje si najlepiej.
{70274}{70327}Zastpuj j przez ten czas.
{70328}{70363}To mio z twojej strony.
{70364}{70427}Tylko niech lady Sybil|spakuje rzeczy,
{70428}{70484}ktre zaoy i zdejmie|bez pomocy pokojwki.
{70497}{70578}Nie potrzebuj tego.|Nigdy tego nie wo.
{70579}{70667}Musisz mie co przyzwoitego.|Bdziesz zapraszana na kolacje?
{70668}{70694}Wiem, e trudno ci to poj,
{70695}{70756}ale nie po to si tam wybieram.|Bd si uczy.
{70757}{70806}We jedn,|na wszelki wypadek.
{70855}{70943}- Bdziemy tskni.|- Nie artuj, to tylko dwa miesice.
{70944}{70977}Bd przyjeda,|gdy bd moga.
{70984}{71014}Moe ci odwioz?
{71015}{71089}I bez tego ryzykuje yciem.
{71090}{71120}Babciu.
{71127}{71216}- Co to za mania jedenia?|- Przyda si.
{71219}{71286}Nie pozwol, by zdrowi mczyni|nadal nas wozili.
{71306}{71373}A jeli Sybil moe by pielgniarka,|to ja mog by kierowc.
{71384}{71438}Musz was zostawi.
{71448}{71532}Zostaam wezwana|do kuzynki Isobel na herbat.
{71552}{71632}Do widzenia, Sybil.|I powodzenia we wszystkim.
{71641}{71688}Dzikuj, e mnie wspieraa.
{71694}{71759}To wielki krok, kochanie.
{71769}{71862}Ale wojna wyznacza dziwne zadania.
{71876}{71932}Pamitaj o wielkiej cioci Robercie.
{71951}{71978}A co takiego?
{72005}{72069}adowaa dziaa w Lucknow.
{72103}{72174}Pjd z tob.|Ka Wiliamowi przynie torby.
{72240}{72289}Pierwsza z was opuszcza gniazdo.
{72342}{72426}Biedna mama. Zawsze wszystko|strasznie przeywa.
{72430}{72470}To ta amerykaska krew.
{72476}{72536}Ciesz si, e pogodzilimy si|z kuzynem Matthew.
{72544}{72639}- A ty, Mary?|- Nie musisz by tak ogldna.
{72643}{72681}Mam inn zwierzyn na oku.
{73367}{73414}Nie bd przeprasza.
{73415}{73532}To byoby straszne, gdyby zabito syna|biednego starego Molesleya.
{73533}{73599}- Prawda, Molesley?|- Z pewnoci, ale...
{73600}{73672}Potem usyszaam,|e ojciec Williama
{73673}{73763}zostaby zupenie sam,|gdyby co przydarzyo si temu chopcu.
{73764}{73861}A co staoby si z Carsonem,|gdyby cay personel odszed?
{73862}{73934}- Nie o to chodzi.|- Chcesz mierci Molesleya?
{73935}{73968}Oczywicie, e nie!
{73969}{74020}Nie chc te mierci|wasnego syna.
{74021}{74093}Ale trwa wojna|i musimy uczestniczy w tym razem!
{74094}{74165}Szlachta i plebs, biedni i bogaci.|Nie moe by wyjtkw,
{74166}{74266}bo kady mczyzna na froncie|jest dla kogo kim wyjtkowym.
{74274}{74307}Pani Crawley ma racj.
{74318}{74357}Rozumiem pani motywy,|lady Grantham,
{74358}{74400}i nie krytykuj ich.
{74421}{74485}- Dzikuj.|- Ale musz napisa do ministerstwa,
{74486}{74537}prostujc nieprawdziwe informacje.
{74554}{74605}Miego dnia.|Sam wyjd.
{74631}{74694}Molesley, rozumiesz,|dlaczego tak mwi?
{74697}{74733}Istotnie, rozumiem,|prosz pani.
{74781}{74821}Nie powoaj ci od razu.
{74846}{74898}Nie, pki jeszcze maj modszych.
{74905}{74964}Ale przyjdzie i twoja kolej,|Molesley.
{74997}{75063}A wtedy moesz mie al|do pani Crawley.
{75159}{75235}Przestaby pracowa|cho na chwil.
{75245}{75332}Przynajmniej zapal wiato|albo nadwerysz wzrok.
{75369}{75421}Wczenie si ciemnia.
{75456}{75523}- Pojechaa?|- Tak.
{75534}{75639}Stracilimy pana Batesa|i lady Sybil w jeden dzie.
{75640}{75668}Nie mog uwierzy.
{75686}{75742}Teraz bd musia zaj si|janie panem,
{75743}{75818}- oprcz tego wszystkiego.|- Tylko nie artuj
{75819}{75868}o sprztaniu i zamiataniu.
{75906}{75978}Janie pan ma dzi|pukowy obiad w Richmond.
{75979}{76025}To znaczy,|e wystpi w penej gali.
{76026}{76051}Poradzimy sobie.
{76075}{76142}Kiedy pan Bates|pojawi si w tym domu,
{76143}{76177}mylaem,|e nie da sobie rady.
{76178}{76235}A teraz nie mog sobie wyobrazi|tego miejsca bez niego.
{76251}{76309}Spodziewaa si tego?|Bo ja nie.
{76326}{76362}Musz co wyzna.
{76383}{76439}Podaam im herbat|w swoim pokoju.
{76440}{76515}- To bardzo mie.|- Dosy mie.
{76516}{76551}Ale miaam swoje powody.
{76627}{76677}W cianie jest kratka,
{76678}{76728}wic sycha,|co si mwi w pokoju.
{76777}{76850}Gdybym by dentelmenem,|nie chciabym wiedzie.
{76861}{76927}- Ale nie jeste.|- Na szczcie.
{77563}{77597}Trudno bdzie si odesa.
{77609}{77644}Mj ostatni zwizek z domem.
{77674}{77714}Dla mnie to jeszcze trudniejsze.
{77758}{77820}Nie powinienem tego mwi,|ale nie mog duej milcze.
{77821}{77910}- Wolaabym, eby mg.|- Powtarzam sobie, e to za wysokie progi.
{77911}{77941}Ale wszystko si zmienia.
{77942}{78027}Kiedy wojna si skoczy,|wiat ju nie bdzie taki sam.
{78029}{78110}- I bd wtedy co wart, obiecuj.|- Na pewno.
{78111}{78137}Wic wybierz mnie.
{78163}{78222}A jeli rodzina ci odepchnie,|to nie na zawsze.
{78229}{78314}Zmieni zdanie.|Ale do tej pory,
{78315}{78408}obiecuj powici kad chwil|dla twojego szczcia.
{78466}{78512}Niezwykle mi pochlebiasz.
{78537}{78586}- Nie mw tak.|- Dlaczego?
{78606}{78661}Bo tego sowa uywaj|wykwintni ludzie,
{78662}{78700}gdy zamierzaj powiedzie "nie".
{78742}{78787}Teraz mwisz jak ty.
{78810}{78852}Prosz, nie kpij ze mnie.
{78858}{78877}Nie.
{78878}{78939}Bo powiedzenie tego,|kosztuje mnie wszystko.
{79118}{79149}Dobrze.
{79187}{79276}Pjd ju. Zo rezygnacj,|nie bdzie mnie kiedy wrcisz.
{79277}{79307}Nie rb tego.
{79308}{79395}Musz. Nie pozwol mi zosta,|gdy usysz, co powiedziaem.
{79422}{79465}Nie usysz.
{79490}{79528}Nie ode mnie.
{79791}{79860}Niech to szlag.|W yciu musi chodzi o co wicej.
{80047}{80079}Nic panu nie jest, kapralu?
{80173}{80236}Tam myl.|Mniej wicej.
{80461}{80489}Mj Boe.
{80509}{80556}Tam skd jestem,|nie wierz w powrt do domu.
{80587}{80672}Mylaem "korpus medyczny,|nie bdzie le".
{80678}{80720}Jak bardzo mona si pomyli?
{80749}{80785}Trzymaj.
{80810}{80853}Wszystko sprowadza si|do szczcia.
{80876}{80958}Jeli kula jest ci przeznaczona,|nic nie poradzisz.
{80972}{81052}Jeli nie, dzikuj Bogu za szczcie...
{81201}{81239}Zabierzcie te ciaa!
{81280}{81318}Dalej, kapralu Barrow!
{81529}{81597}Trudno wyrazi, jak bardzo si ciesz,|e tu jestem, sir.
{81598}{81655}To nam mio,|e jeste z nami, Grantham.
{81656}{81758}Wiedza, e jestem z wami,|daje mi poczucie przynalenoci.
{81793}{81858}Dziki temu|nie czuj si ju jak oszust.
{81984}{82037}Panie Molesley,|co pan tu robi?
{82038}{82105}- Czekam na pana, doktorze.|- Jak mog pomc?
{82112}{82176}Byem ciekaw,|czy napisa ju pan ten list.
{82177}{82221}Ten, o ktrym mwi pan|wtedy po poudniu.
{82222}{82254}Do Ministerstwa Wojny?
{82263}{82341}Jeszcze nie. Przykro mi,|e pan w tym uczestniczy.
{82342}{82393}Powinienem najpierw|porozmawia z panem.
{82394}{82449}Wanie. Gdyby spyta pan mnie,
{82450}{82518}usyszaby pan dokadnie to,|co opisaa lady Grantham.
{82519}{82583}- Niezupenie...|- Mam problem z pucami.
{82594}{82620}Miewam...
{82650}{82689}problemy z oddychaniem.
{82760}{82804}Zauwayem, e to si pogarsza.
{82923}{83010}Na razie nie pisali do Williama.
{83018}{83088}Ministerstwo.|Ale mnie ju zwolnili.
{83123}{83159}Czy to nie byaby|zbdna praca,
{83160}{83201}gdyby musieli mnie|zwalnia ponownie?
{83231}{83255}Dobrze.
{83274}{83333}Zmieni moj opini|w sprawie Williama,
{83343}{83418}- ale nie wspomn o panu.|- Dzikuj, doktorze.
{83438}{83465}W porzdku.
{83478}{83507}Ale, Molesley...
{83551}{83635}licz, e wspomoesz|wysiek wojenny w inny sposb.
{83734}{83795}Kiedy puk|moe by potrzebny, sir?
{83804}{83850}Z rozmw przy kolacji wynika,|e wkrtce.
{83851}{83888}Bardzo szybko,|powiedziabym.
{83920}{84003}Jestem gotw,|tak jak zawsze byem.
{84030}{84054}Na co?
{84055}{84103}Na wyjazd z pukiem do Francji.
{84110}{84143}Czemu miaby to zrobi?
{84156}{84198}Bo jestem ich pukownikiem.
{84210}{84253}Znajdzie si tam|dla mnie zajcie.
{84266}{84349}Drogi przyjacielu,|nie jestemy a tak okrutni!
{84361}{84403}To wycznie honorowe stanowisko.
{84404}{84459}Nikt nie oczekuje,|e ruszy pan na front.
{84467}{84541}- Honorowe?|- Mylelimy, e to podniesie morale,
{84542}{84593}jeli bdziemy mieli przy stole|przedstawiciela Korony.
{84597}{84665}I tak si stao.|Byo nam mio goci ci tutaj.
{84702}{84722}Rozumiem.
{84733}{84791}Naszym zadaniem, staruszkw,
{84792}{84866}jest podtrzymywanie ducha.|Kto musi.
{84867}{84954}- W rzeczy samej, sir.|- Czy to Taxi Cavendish?
{84955}{85002}Musz z nim porozmawia|przed wyjciem.
{85200}{85256}Wic lady Sybil wyfruna na dobre.
{85273}{85347}Chyba musimy przyzna,|e wie, czego chce.
{85348}{85397}O tak, z pewnoci.
{85398}{85453}Nie spodziewam si,|e wojna ominie kogo z nas,
{85454}{85489}zanim si skoczy.
{85498}{85565}Ktrego dnia|dostaam list od Thomasa.
{85577}{85637}Pisze, e kiedy pomyli o tym,|jak kiedy byo,
{85638}{85679}to zdaje si, e to sen.
{85702}{85753}Nieco ponad dwa lata,
{85754}{85807}a mwi, e to mgby by wiek.
{85808}{85874}Wic masz wieci od Thomasa.|Nic mu nie jest?
{85889}{85933}Przeka mu moje pozdrowienia.
{85934}{85989}Radzi sobie, milady.
{86001}{86048}Ale chyba nie zechce|wrci do domu.
{86049}{86105}Chciaabym, e wrci, O'Brien.
{86152}{86212}Gdyby Bates nie by|tak diabelnie samolubny,
{86213}{86281}pozwoliby nam waciwie zaplanowa|swoje odejcie.
{86282}{86407}Milordzie, mam informacj,|ktrej nie mog odpowiednio potwierdzi.
{86408}{86447}Co takiego?
{86448}{86507}Czy janie pan|zechciaby zapewni mnie,
{86508}{86550}e zatrzyma to dla siebie?
{86578}{86660}Obiecuj, Carson.|Moesz opuci zason.
{86673}{86729}Zdaje si,|e mog tylko powiedzie,
{86730}{86809}i odejcie pana Batesa|nie wynikao z egoizmu.
{86810}{86879}- Wrcz przeciwnie.|- Dla mnie byo samolubne.
{86894}{86987}I dla nieszczsnej Anny,|mamionej nieuczciwymi obietnicami.
{87014}{87079}Pan Bates odszed,|bo gdyby tego nie zrobi,
{87080}{87175}jego ona zamierzaa wcign|ten dom w otcha skandalu.
{87176}{87211}Skandalu?
{87251}{87309}- Jakiego skandalu?|- Rzecz w tym, milordzie,
{87310}{87372}e pani Bates|chciaa okry Downton z saw.
{87373}{87455}Cen za jej milczenie|by powrt ma.
{87459}{87522}Musz wiedzie,|jaka to miaa by historia.
{87523}{87576}Przepraszam, milordzie,|nie mog mwi o tym
{87577}{87637}nie ranic pana|i nie zdradzajc samego siebie.
{87656}{87781}Wic Bates powici si,|eby chroni reputacj mojej rodziny?
{88131}{88190}Ethel, co ty robisz?
{88191}{88241}Sprawdzam gniazdka|przed noc.
{88248}{88272}Co?
{88273}{88336}Czyszcz gniazdka elektryczne|i sprawdzam, czy nie ma wyzieww.
{88337}{88384}A dlaczego to robisz?
{88402}{88438}Bo jest pan zbyt zajty.
{88446}{88515}Mwia, e zwykle pan to robi,|ale dzi mog ja.
{88516}{88598}A powiedziaa to, jak sdz,|panna O'Brien?
{88649}{88686}Id do ka, Ethel.
{88694}{88797}Gdy wyda ci nastpne polecenie,|przyjd najpierw do mnie.
{88986}{89050}- Czy co si stao?|- Nic.
{89073}{89115}Poza tym, e dzisiejszy dzie|pokaza mi,
{89116}{89220}e jestem bezwartociowy,|choleryczny i niewdziczny.
{89221}{89255}Wszyscy o tym wiemy.
{89345}{89381}Mog pomc?
{89497}{89538}Jestem ciekawa, co czuje Sybil.
{89552}{89616}Wojna wyciga swoje dugie rce|a do Downton
{89617}{89651}i rozprasza nasze pisklta.
{89660}{89710}Ciesz si, e zawarlimy pokj|z Matthew.
{89711}{89775}Zgadzam si.|Musimy podzikowa sir Richardowi Carlisle,
{89776}{89845}e odwrci uwag Mary|we waciwej chwili.
{89878}{89957}Chciaaby go tu zaprosi.|Moemy go pozna.
{89963}{90058}Chce, eby sprzedawca|gazetowych skandali,
{90059}{90107}by gociem w tym domu?
{90117}{90159}Na szczcie rozumiem,|co to ironia.
{90419}{90455}I ty te.
{90788}{90822}Co si stao?
{90840}{90884}Czemu pytasz?|Nie obchodzi ci to.
{90966}{91034}Przesta opowiada w kko|o tych niezwykych rzeczach,
{91035}{91083}ktre bdziesz robi|po opuszczeniu suby.
{91109}{91152}Przecie trzeba mie|jakie marzenia.
{91172}{91212}Ty nie masz adnych?
{91225}{91260}Oczywicie, e mam.
{91275}{91312}Wielkie.
{91381}{91441}Ale wiem,|e nigdy si nie speni.
{91764}{91829}- Czego chcesz?|- Zostawiam tu ksik.
{91999}{92073}- To wszystko?|- Modlia si.
{92074}{92149}- Nie bd mieszna.|- Modlia si.
{92163}{92230}- O co?|- Id, prosz. Jestem zmczona.
{92774}{92802}Panie,
{92839}{92898}nie bd udawaa,|e mam u ciebie jakie zasugi.
{92934}{92983}Nawet nie jestem pewna,|czy istniejesz.
{93026}{93057}Ale jeli jeste,
{93076}{93132}a ja uczyniam kiedy co dobrego,
{93171}{93220}/bagam ci, chro go.
{93876}{93923}Niele si tu urzdzilicie,|kapralu.
{94026}{94059}Chce pan troch?
{94079}{94125}Mamy skondensowane mleko|i cukier.
{94148}{94189}Nie bd pyta skd.
{94288}{94316}Prosz, sir.
{94420}{94465}Nektar.
{94478}{94510}Na pewno chcesz go rozdawa?
{94520}{94592}Z przyjemnoci, jeli moemy|porozmawia o dawnych czasach
{94593}{94637}i zapomnie o tym tutaj|cho na chwil.
{94724}{94771}- Masz wieci od kogo?|- Tak.
{94772}{94814}Panna O'Brien mnie informuje.
{94836}{94872}Lady Edith prowadzi samochd.
{94884}{94938}Lady Sybil|szkoli si na pielgniark.
{95005}{95112}Szpital jest zajty|przez przybywajcych rannych.
{95134}{95182}- To prawda?|- Pewnie tak.
{95183}{95258}Organizowali koncert,|eby zebra fundusze.
{95334}{95376}Jestem ciekaw, sir.
{95397}{95472}Myli pan, e mogliby mnie przenie|do szpitala?
{95473}{95522}Zwaywszy na przebieg wojny.
{95545}{95606}Najpierw musieliby ci odesa|z frontu do domu.
{95638}{95691}A wtedy mgby pocign|kilka sznurkw.
{95811}{95839}Dzikuj za to.
{95862}{95894}Bardzo dzikuj.
{95918}{95958}Jakby powiedziaa moja matka?
{95979}{96058}Podjem herbat|przyszego hrabiego Grantham.
{96092}{96220}Wojna pomaga odrnia|rzeczy istotne od nieistotnych.
{98118}{98148}Dzikuj.
{98158}{98217}Dzikuj za zbawienie.
{98356}{98401}Znasz sir Richarda Carlisle?
{98402}{98464}- Z jej wujem jestemy przyjacimi.|- Raczej znajomymi.
{98465}{98556}- Jak miesz mi grozi.|- Sta mnie na duo wicej!
{98557}{98614}Jeli go kochasz,|powiedz mu.
{98615}{98680}Jeli tego nie zrobisz,|bdziesz aowa do koca ycia.
{98690}{98753}- Wygldasz jak prawdziwy onierz!|- Bo nim jestem.
{98754}{98804}Dzikuj bardzo.|A teraz chod i pocauj mnie.
{98852}{98891}Chc, eby za mnie wysza.
{98962}{99031}W tym domu nie sposb si nudzi.
