{540}{644}.:: Grupa Hatak ::.
{645}{750}{Y:b}DOWNTON ABBEY|2x03
{751}{809}Tumaczenie: jarmisz
{810}{871}Nie zostawimy wicej miejsca|midzy kami?
{872}{918}- Moglibymy da im...|- Niewiele.
{919}{977}Jestem zdecydowana zachowa bibliotek|jako pokj rekreacyjny.
{978}{1069}- A gdzie my bdziemy siedzie?|- Wydzielimy cz parawanem.
{1070}{1133}- I to wszystko?|- Moemy zostawi buduar.
{1134}{1208}Chciaam tu uczyni cz wspln,|ale nie musimy.
{1219}{1249}Jak mio.
{1282}{1325}Dlaczego mamy tylko oficerw?
{1330}{1383}Wszyscy ranni|wymagaj rekonwalescencji.
{1384}{1421}To szpital oficerski.
{1422}{1497}Pomys jest taki, e powinien to by|odpowiedni dom do rekonwalescencji.
{1498}{1573}Oczywicie. Ale nie powinna to by|nienaruszalna zasada.
{1586}{1644}Gdyby wiat by logiczny,|pewnie bym si z tob zgodzia.
{1652}{1699}Co nie jest niespodziank.
{1710}{1748}Zakadam, e ty nie.
{1749}{1786}Suszne zaoenie.
{1791}{1875}Ci ludzie potrzebuj|odpoczynku i relaksu.
{1887}{1993}Czy mona to osign mieszajc szare|i wywoujc zdenerwowanie?
{2102}{2130}Babciu!
{2137}{2209}Rne szare mog odpoczywa razem.|Przecie o tym wiadomo.
{2210}{2270}Nie patrz na mnie.|Jestem nieza w mieszaniu.
{2275}{2376}Zawsze taczylimy pierwszego walca|na balu suby, prawda, Carson?
{2377}{2410}To by zaszczyt, milady.
{2411}{2490}Gdy ludzie nie czuj si najlepiej,|jest wiele pretensji.
{2525}{2626}Szukam lady Mary, Carson.|Powiesz jej, e czekam w bibliotece?
{2662}{2710}Nie ptaj si, Edith.|Jest jeszcze wiele pracy.
{2711}{2750}Oczywicie, ale nie jestem pewna...
{2751}{2795}Sybil, musimy porozmawia.
{2922}{2990}Bd po poudniu w osadzie,|gdyby kto czego potrzebowa.
{2991}{3080}Potrzebujemy znaczkw.|Dam ci pienidze.
{3081}{3148}Chciabym wam podzikowa|za poranny wysiek.
{3149}{3228}Dziwnie wygldaj pokoje|zamienione w sypialnie.
{3229}{3338}Ale to dobrze. Nie moemy udawa,|e wojna dotyczy tylko innych.
{3339}{3415}I jak teraz bdzie?|Pracujemy dla pani Crawley?
{3416}{3451}Nic podobnego.
{3452}{3530}Kwestie zwierzchnoci|bd wkrtce ustalone.
{3531}{3584}Albo na schodach pojawi si krew.
{3585}{3628}Dzikuj, panno O'Brien.
{3746}{3788}Ale co to moe znaczy?
{3789}{3885}Doprawdy, babciu. Lavinia Swire|zna Richarda Carlisle. I co z tego?
{3886}{3931}Kady w Londynie zna wiele osb.
{3932}{4009}Nie znam zbyt wielu osb,|ktre groziyby mi za drzewem laurowym.
{4010}{4083}Ciocia Rosamunda sama mwia,|e nie wie, co o tym myle.
{4097}{4134}Nadal uwaam,|e jak na dentelmena,
{4135}{4190}to osobliwy sposb|zwracania si do kobiety.
{4192}{4235}Przynajmniej nazwaa go dentelmenem.
{4251}{4315}Rzecz w tym,|czy ty go za takiego uwaasz.
{4336}{4384}To nie ma dla mnie znaczenia.
{4428}{4500}Odwiedz Rosamund w Londynie|na dzie lub dwa.
{4501}{4559}Zapewne zaprosimy Lavini|na herbat.
{4570}{4620}Mwisz to tak,|jakbycie zamierzay j pore.
{4621}{4671}Gdybymy tylko mogy.
{4725}{4772}Gdzie bd teraz jada?
{4773}{4813}O ile zrozumiaem pani Crawley,
{4814}{4902}bd dzieli jadalni|z najzdrowszymi oficerami.
{4903}{4964}A ja mam teraz prowadzi kantyn?
{4999}{5087}William pisze, e bdzie mia urlop|po szkoleniu, a przed wyjazdem.
{5088}{5142}Wic zapewne odwiedzi ojca.
{5143}{5211}Najpierw pojedzie do domu,|ale ostatni noc chciaby spdzi tutaj.
{5222}{5283}Nie ma pan nic przeciwko temu, panie Carson?
{5284}{5307}Oczywicie, e nie.
{5308}{5363}Ciesz si, e bd mg|yczy mu powodzenia.
{5375}{5408}Dla pana, panie Branson.
{5524}{5563}Dlaczego przyjedzie tutaj?
{5564}{5627}eby si z nami poegna.|C w tym zego?
{5628}{5723}Sdz, e chodzi o co wicej.|Pewnie ma jakie plany.
{5724}{5816}Musisz sobie z tym poradzi,|gdy bdzie trzeba i przemyl to.
{5817}{5912}A teraz zetrzyj ten j,|zanim umr ze staroci.
{6803}{6845}Kto bdzie zarzdza?
{6846}{6891}Kuzynka Isobel sdzi, e ona.
{6892}{6967}Doprowadzi nas do obdu,|zanim to wszystko si skoczy.
{6979}{7053}- Id si przebra.|- Chc to najpierw skoczy.
{7107}{7167}- Nie idziesz do szpitala?|- Jeszcze nie.
{7179}{7238}Mam nocn zmian.|Pjd po kolacji.
{7272}{7344}- Tylko mnie nie pouczaj.|- Nie mam zamiaru.
{7373}{7415}Tak naprawd,|to ci zazdroszcz.
{7459}{7514}Tsknisz czasem|za pomaganiem na farmie?
{7515}{7557}To mieszne pytanie.
{7573}{7632}- Dlaczego?|- Bez powodu.
{7642}{7705}Zdawao si,|e znalaza sobie cel.
{7716}{7749}Odpowiadao ci to.
{7764}{7796}To prawda.
{7803}{7900}Bawio mnie to,|a teraz czuj si niepotrzebna.
{7901}{7937}Zaufaj mi.
{7938}{8001}Masz talent,|jakiego nie ma adne z nas.
{8011}{8068}Dowiedz si jaki|i wykorzystaj go.
{8093}{8135}Twoim wrogiem jest bezczynno.
{8280}{8360}Prawd mwic, milady, pani Crawley|zapomniaa, e to pani dom,
{8383}{8456}a my potrzebujemy kogo przyjaznego,|kto bdzie zarzdza na co dzie,
{8457}{8546}bo jeli pani Crawley wybierze|jednego ze swoich lizusw,
{8547}{8621}bdzie wtrcaa si do wszystkiego,|zanim pani si obejrzy.
{8622}{8645}Ale kto miaby by?
{8684}{8728}Moe Thomas, milady?
{8752}{8833}Ma szpitalne przeszkolenie|i zawsze mia sabo do Downton.
{8834}{8901}Thomas, lokaj?
{8913}{8957}Zarzdzajcym Downton Abbey?
{8958}{9001}Ale przecie nie jest teraz lokajem.
{9010}{9109}Jest kapralem z medycznym|dowiadczeniem z pola walki.
{9110}{9151}Dr Clarkson go odda?
{9152}{9188}C...
{9198}{9245}musi kogo odda.
{9422}{9452}Wszystko w porzdku?
{9471}{9511}Wydajesz si by zaabsorbowana.
{9546}{9573}Chyba...
{9588}{9620}Niewane.
{9626}{9652}Co?
{9733}{9793}Dzi po poudniu w osadzie.
{9835}{9872}Zdawao mi si,|e widziaam pana Batesa.
{9873}{9939}Batesa?|A nie jest w Londynie?
{9968}{9997}Mogam si pomyli.
{10011}{10072}Poszam tam, gdzie sta,|ale nie byo ladu.
{10073}{10109}Znasz jego londyski adres?
{10122}{10163}Dopki tam przebywa.|Dlaczego?
{10179}{10244}Zadzwoni i poprosz sir Richarda,|by to zbada.
{10260}{10331}- Ale jak to zrobi?|- Pracuje w gazetach.
{10332}{10417}W wiecie szpiegw, poufnych informacji|i prywatnych detektyww.
{10430}{10498}Zapewniam ci,|znajdzie to, czego chce.
{10527}{10589}Zgoda. Jeli pani sdzi,|e to pomoe.
{10590}{10616}Dobrze.
{10637}{10675}Zadzwoni wieczorem.
{10705}{10784}Niele.|Sprbuj nabra troch praktyki.
{10792}{10875}Mamy na to sporo czasu,|zanim zobaczy mnie kto istotny.
{10994}{11081}Znam sir Richarda|tylko dlatego, e by
{11082}{11177}przyjacielem mojego ojca i wuja,|Jonathana Swire.
{11188}{11251}- Liberalnego ministra?|- Zgadza si.
{11278}{11326}Obawiam si, e si pokcili.
{11434}{11470}To pikny pokj.
{11480}{11527}To zawsze by|londyski dom Painswickw?
{11528}{11590}W przypadku Painswickw|nie ma adnego "zawsze", moja droga.
{11591}{11688}S wymyleni od zera|przez dziadka mojego zicia.
{11689}{11741}Kupilimy ten dom po lubie.
{11742}{11825}Mwi pani o panie Painswicku|jak o nieoszlifowanym diamencie.
{11826}{11888}Marmaduke nie by|nieoszlifowanym diamentem, prawda mamo?
{11901}{11994}Nie. Cakiem niedawno|przycitym i wygadzonym.
{12115}{12175}Carson powiedzia tacie,|e dostae powoanie.
{12190}{12236}Nie ma powodu|do tak powanej miny.
{12237}{12282}Uznaby, e nie mam serca,|gdybym jej nie miaa.
{12306}{12339}Nie zamierzam walczy.
{12349}{12414}- Bdziesz musia.|- Nie bd.
{12423}{12514}- Odmowa z przyczyn moralnych.|- Trafisz do wizienia.
{12523}{12574}Wol wizienie ni Dardanele.
{12575}{12656}- Kiedy im o tym powiesz?|- W odpowiedniej chwili.
{12702}{12747}Nie rozumiem.
{12786}{12849}Pojad na badania.|Stawi si do suby.
{12861}{12958}A na defiladzie wystpi przed szyk|i wykrzycz to gono i wyranie.
{12959}{13033}Jeli to nie trafi do gazet,|bd zaskoczony.
{13060}{13116}Bdziesz kryminalist|do koca ycia.
{13156}{13195}Ale przynajmniej|bd mia to ycie.
{13311}{13390}/Znam legend o tym,|/e mona wykarmi szeciu mczyzn...
{13443}{13510}/bochenkiem chleba,|/ale my znamy si na tym.
{13511}{13581}/Mamy jeszcze mk?|/Id sprawd.
{13686}{13729}Niech si pan rozchmurzy.
{13730}{13785}Bywaj gorsze rzeczy.
{13810}{13851}O co chodzi, panie Lang?
{13881}{13919}Niech pan mwi.|Nie gryz.
{13978}{14068}Czasem mam wraenie,|e tylko ja wiem, co si tam dzieje.
{14116}{14167}Wy wszyscy krcicie si tu|prasujc ubrania,
{14168}{14220}czyszczc buty|i ukadajc jadospis,
{14221}{14305}podczas gdy po drugiej|stronie Kanau ludzie gin,
{14306}{14400}s okaleczani|i rozrywani na strzpy.
{14401}{14491}Wiemy wicej, ni pan sdzi.|Wojna nas nie omina.
{14492}{14562}Mnie te, niezalenie od tego,|jak to wyglda.
{14583}{14625}Ma pani pojcie...
{14650}{14690}jak oni si boj?
{14716}{14769}Jak s przeraeni?
{14836}{14881}Straciam siostrzeca.
{14902}{14932}Chopca mojej siostry.
{14948}{14993}Zosta zastrzelony.
{15043}{15078}Za tchrzostwo.
{15113}{15146}Tak powiedzieli.
{15168}{15256}Ale znaam go i wiem,|e nigdy by czego takiego nie zrobi...
{15279}{15344}gdyby nie straci gowy ze strachu.
{15380}{15411}Prosz go nie obwinia.
{15455}{15502}To by on,|ale mogem by ja.
{15587}{15623}To mg by kady z nas.
{15748}{15789}Uwaasz,|e nie zechc wrci?
{15790}{15870}eby dowodzi?|Mwi Carsonowi, co ma robi?
{15904}{15943}Co ty na tym zyskasz?
{15968}{16056}To powstrzyma pani Crawley|od dyrygowania janie pani.
{16063}{16113}Zachowuje si jak u siebie.
{16114}{16146}Zmienia ton.
{16158}{16247}Ostatnio bya gotowa na wszystko,|by pogry swoj pani.
{16248}{16327}Masz racj, zmieniam ton.|Tak bywa.
{16342}{16432}- Nie bez powodu.|- Mam swoje powody.
{16436}{16511}Moga te owin sobie pani|wok maego palca.
{16512}{16563}By moe. To moja sprawa.
{16584}{16688}Ale nie skrzywdz jej|i nikomu na to nie pozwol.
{16702}{16740}To wszystko,|co mam do powiedzenia.
{16776}{16831}Jeste dziwna, bez dwch zda.
{16851}{16901}Przyjdziesz, jeli to zaatwi?
{16949}{16976}Czemu nie?
{17006}{17069}Podoba mi si pomys|wydawania polece staremu Carsonowi.
{17329}{17418}Wyszam na pi minut|i ju wszystko ustalone.
{17419}{17455}Nic nie jest ustalone.
{17478}{17552}Na pocztek,|co my bdziemy zajmowa?
{17553}{17604}Ma bibliotek i buduar.
{17605}{17701}Chyba e kuzynka Isobel|wymyli co jeszcze.
{17702}{17791}Jest jeszcze pomieszczenie na buty.|Moesz z niego skorzysta.
{17792}{17834}A gdzie mamy je?
{17840}{17900}Moecie dzieli jadalni|z tymi oficerami...
{17901}{17930}Nie.
{17937}{17973}Wszyscy musimy ponosi ofiary.
{17974}{18001}Nie!
{18002}{18107}Ustawimy stoy w duym hallu|dla chodzcych oficerw i pielgniarek.
{18122}{18197}Lady Grantham, ta decyzja|z pewnoci pani ucieszy.
{18208}{18249}Lady Grantham prosia,
{18250}{18332}by zarzdzanie domem|przekaza kapralowi Barrow.
{18350}{18399}Dawnemu lokajowi, Thomasowi.
{18420}{18489}Thomas?|Zarzdzajcym w Downton?
{18490}{18592}Te tak pomylaam, ale przecie|nie jest lokajem, a onierzem.
{18593}{18619}Zna sprawy medyczne.
{18620}{18696}Musi si tym zaj kto|z przygotowaniem medycznym.
{18697}{18717}Mam wraenie...
{18718}{18809}- Ludzie nie zaakceptuj wadzy kaprala.|- Pomylaem o tym.
{18810}{18911}Poinformowaem dowdc,|e lady Grantham prosia o kaprala Barrow.
{18920}{18989}Gotw jest powierzy mu|czasowo obowizki sieranta.
{18990}{19034}- Moecie go odda?|- Moemy.
{19053}{19096}Pokonaem pewne problemy.
{19111}{19172}Sierant Barrow bdzie na co dzie|kierowa Downton,
{19173}{19226}a ja bd dowodzi caoci.
{19227}{19300}Nie ominlimy szczebla?|Kto tu winien by stale,
{19301}{19352}pod pask komend,|ale nad Thomasem.
{19353}{19421}Zgadza si,|podejm wkrtce decyzj.
{19435}{19461}Pki co,
{19470}{19534}zapewniam, e kapral Barrow|jest bardzo skuteczny.
{19564}{19593}A to dobre.
{19611}{19691}Jeli kto ma zarzdza,|niech to bdzie nasze stworzenie.
{19692}{19756}Dlaczego? Planujesz podzieli jego lojalno?
{19789}{19840}Nie mwiam, e mam taki plan.
{19883}{19961}William prosi o nocleg,|milordzie. Na jedn noc.
{19962}{20008}Przed wyjazdem do Francji.
{20009}{20056}Dobrze.|Chtnie go zobacz.
{20062}{20141}Nie spodziewam si, e jest jaki sposb,|bymy mogli go ochroni?
{20151}{20205}Jest jedynym dzieckiem.
{20229}{20279}Nie chcemy,|by mu si co stao.
{20280}{20333}Dzikuj, Lang.|Ja dokocz.
{20363}{20397}Bardzo przepraszam,|milordzie.
{20548}{20643}Wracajc do pomysu,|by Thomas zarzdza Downton.
{20644}{20700}Nie bdzie zarzdza w tym sensie.
{20701}{20751}Janie pani|zaatwia to z Clarksonem
{20752}{20812}i bya tak zadowolona,|e nie wiedziaem, co powiedzie.
{20816}{20904}"Nie zgadzam si, eby tu pracowa,|bo jest zodziejem"?
{20907}{20966}Wiesz, e ona nie zna wystpku Thomasa.
{20967}{21023}Zgodzilimy si,|e tak bdzie najlepiej.
{21037}{21067}A poza tym...
{21076}{21158}czy to wypada, bymy wypominali|Thomasowi dawne grzechy,
{21159}{21211}skoro zosta ranny w subie Krla?
{21222}{21281}A kto bdzie przeoonym Thomasa?
{21298}{21344}Ale podwadnym dr. Clarksona?
{21354}{21420}Pytalimy, ale nie podj decyzji.
{21423}{21476}Wic wyjani to si w trakcie?
{21499}{21558}Chyba e masz lepszy pomys.
{21675}{21765}- Nadal pan tu jest, panie Branson?|- Prosz zosta i co zje.
{21766}{21819}Pan Branson opowiada|o wydarzeniach w Rosji.
{21823}{21862}A co to za nowoci?
{21863}{21955}Kiereski zosta premierem,|ale moim zdaniem nie na dugo.
{21956}{22031}Lenin potpi buruazj|tak samo, jak cara.
{22032}{22107}Chce ludowej rewolucji|i na to czekam.
{22122}{22199}- To ju nie potrwa dugo.|- A co stao si z carem?
{22200}{22287}Uwiziony w paacu Aleksandra.|Z ca rodzin.
{22288}{22329}To straszna historia.
{22330}{22393}Nie skrzywdz ich.|Bo i dlaczego?
{22395}{22464}- Dla przykadu?|- Zaufajcie im.
{22480}{22554}To nowy wit,|nowa era rzdw.
{22572}{22647}Nikt nie chce zaczyna|od zabjstwa kilku dziewczynek.
{22648}{22678}Nie wiesz tego.
{22688}{22756}Nikt nie wie, kto zginie,|kiedy co takiego si zaczyna.
{22765}{22833}Jak jej siostrzeniec.|Rozstrzelany za tchrzostwo.
{22856}{22914}Kto si tego spodziewa,|gdy pozdrawia ssiadw
{22930}{23015}- albo caowa matk na dobranoc?|- Spojrzy pani na szarlotk?
{23020}{23092}Chyba jest dobra,|ale zostao jeszcze 5 minut.
{23251}{23314}Przepraszam. Nie pomylaem.
{23327}{23363}A powinien pan, panie Lang.
{23364}{23436}Nie pan jeden w tym domu ucierpia.
{24063}{24108}Dlaczego wchodzisz tdy?
{24109}{24161}Jestem tu zarzdzajcym,|panie Carson.
{24180}{24219}Zapomnia pan?
{24220}{24277}Nie, nie zapomniaem.
{24289}{24342}Wprowadzisz si|do swojego starego pokoju,
{24343}{24396}czy moe przygotowa gocinny?
{24408}{24453}Bd spa w starym, dzikuj.
{24538}{24601}Jestemy gotowi na wielk inwazj?
{24616}{24650}Bd tu o siedemnastej.
{24651}{24708}Musimy by gotowi,|prawda, Thomas?
{24709}{24762}Bdziemy, panie Carson.
{24772}{24820}I teraz sierant Barrow.
{24823}{24888}"Penicy obowizki sieranta",|jak sdz.
{26258}{26307}/- Ilu ich jest?|/- 36.
{26370}{26404}Pospieszcie si, panowie.
{26496}{26587}Kierowca, kiedy skoczysz,|wracaj prosto do szpitala.
{26588}{26634}Tdy prosz.
{26642}{26667}/Gaz musztardowy...
{26832}{26888}Spokojnie.|Zaraz si panem zajmiemy.
{27033}{27097}Majorze Bryant,|dla pana sypialnia Armada.
{27109}{27178}- Schody nie przeszkadzaj?|- Zaley, co znajd na grze.
{27536}{27597}- Przystojny.|- I poza zasigiem.
{27598}{27676}- Mio mie dom peen mczyzn.|- Peen oficerw.
{27681}{27744}Oficerowie to nie mczyni.|Przynajmniej nie dla nas.
{27745}{27774}Mw za siebie.
{27789}{27845}Mwi i za ciebie, eby wiedziaa,|co dla ciebie dobre.
{27925}{27960}Bardzo przepraszam, ale...
{27998}{28077}Matthew! Co ty tutaj robisz?
{28078}{28139}Jutro zaczynamy objazd|Yorkshire i Lancashire.
{28140}{28210}Genera Strutt wiedzia, e tu mieszkam|i da mi kilka godzin wolnego.
{28211}{28290}To cudowna... cudowna niespodzianka.
{28291}{28402}Pani Crawley, jak moemy oddzieli|szpitaln pociel od naszej?
{28414}{28470}Id. Porozmawiamy pniej.
{28481}{28541}Jak skocz,|przyjm zamwienie na ksiki.
{28730}{28788}Nie widziaem w tobie|Florence Nightingale.
{28804}{28864}Nie moemy zostawi|moralizatorskiej postawy tylko Sybil.
{28865}{28905}Mogaby si poczu samotna.
{28964}{29055}Co u ciebie? Wiem, e nie wolno mi|pyta, co robisz.
{29056}{29095}Moesz spyta,|co robi w Downton.
{29096}{29137}Skoczylimy w Anglii centralnej.
{29138}{29193}Jutro zaczynamy|w pnocnych hrabstwach.
{29207}{29284}- Bdziemy ci widywa?|- Mj genera powinien tu przyjecha.
{29285}{29342}O czym takim wanie|ludzie lubi czyta.
{29346}{29420}Sybil, chod.|Edith moe to zrobi.
{29442}{29505}Droga mama.|Uwielbia odrobin wadzy.
{29506}{29569}Zapewne doprowadza|kuzynk Cor do obdu.
{29582}{29629}Nie ma winnego, nie ma kary.
{29688}{29717}/Wdech...
{29748}{29774}i wydech.
{29843}{29896}Dziwi si,|e nie powiedzieli tego wczeniej.
{29917}{29955}Niektrzy maj szczcie, sir.
{29972}{30002}Moecie si ubra.
{30055}{30102}Mam si zameldowa|do suby w Richmond?
{30116}{30149}Powiedz wam, co zrobi.
{30265}{30359}- Musz nadzorowa personel medyczny.|- Pod moj kontrol.
{30370}{30430}Carson, licz na ciebie,|e tak si stanie.
{30431}{30450}Co si dzieje?
{30469}{30595}Organizuj obowizki domowe tam,|gdzie pokrywaj si z medycznymi.
{30596}{30703}- Moemy kontynuowa na grze?|- Przygotowaam kilka tabel...
{30775}{30802}Oczywicie.
{30943}{31005}Mwie, e zarzdzasz|czy sdziujesz?
{31017}{31109}- Widzisz, jaki mamy problem.|- Spokojnie. Znajdziemy rozwizanie.
{31230}{31269}Przeja wszystkie pokoje,
{31270}{31351}pokrzykujesz na mnie jak sierant|i wydajesz polecenia mojej subie.
{31352}{31422}- Coro, na pewno...|- Przepraszam. Jestecie zajci?
{31423}{31467}Omawiamy sprawy organizacyjne.
{31484}{31549}Dobrze. Dostalimy list|od Evelyna Napiera.
{31558}{31604}Jest w szpitalu w Middlesbrough.
{31605}{31656}Usysza o naszym orodku rehabilitacji
{31657}{31719}i pyta, czy moe przyjecha|po wyjciu ze szpitala.
{31720}{31779}- Oczywicie, e moe.|- Chwileczk.
{31780}{31843}- Nie ma mowy, eby tu przyjecha.|- Co?
{31844}{31929}Middlesbrough ma wasn|organizacj rekonwalescencji.
{31930}{31970}Pani Crawley ma racj.
{31971}{32067}Downton musi funkcjonowa|w oficjalnym systemie albo wcale.
{32068}{32138}Chyba musz postawi spraw jasno.
{32139}{32210}Downton to nasz dom|i bdziemy w nim przyjmowa
{32211}{32274}przyjaci i krewnych|wedug wasnego uznania.
{32275}{32327}Jeli nie chcecie|zaakceptowa tego warunku,
{32328}{32395}proponuj wyda rozkaz|pielgniarkom i pacjentom,
{32396}{32471}by si spakowali|i wynieli std natychmiast.
{32543}{32651}Dzikuj, lordzie Grantham,|za jasne przedstawienie stanowiska.
{32715}{32762}Jeszcze jedno.|Chodzi o psa.
{32778}{32872}Co mamy zrobi, by powstrzyma Izis|przed wchodzeniem do pokoi pacjentw?
{32873}{32905}Ju odpowiadam.
{32924}{32958}Zupenie nic.
{33767}{33840}Tu jeste, Anno.|Ethel, moesz nas zostawi na chwil?
{33994}{34036}Dzwoni sir Richard.
{34044}{34096}Moga widzie Batesa w osadzie.
{34122}{34145}Naprawd?
{34146}{34235}Pracuje tu w pubie.|"Czerwony lew" w Kirby Moorside.
{34278}{34302}To dziwne.
{34330}{34366}Pan Bates w pubie?
{34367}{34447}Rzecz w tym, co teraz zrobisz|z t informacj?
{34602}{34653}Moesz to zabra do hallu?
{34670}{34752}Czekasz na tat?|Mam go odszuka?
{34780}{34809}Odrzucili mnie.
{34843}{34867}Wojsko.
{34925}{34950}Dlaczego?
{34951}{34997}Najwyraniej mam szmery w sercu.
{35015}{35070}Albo, mwic dokadniej...
{35107}{35209}"Zmiana pooenia zastawki mitralnej|jest przyczyn szmerw".
{35286}{35351}Nie wiem, co powiedzie.|To niebezpieczne?
{35362}{35426}Tylko jeli zamierzasz|poniy armi brytyjsk.
{35463}{35495}Zapewne si cieszysz.
{35515}{35569}Nie zginiesz|ani nie pjdziesz do wizienia.
{35570}{35601}Pewnie, e si ciesz.
{35602}{35639}Nie dziel skry na niedwiedziu.
{35655}{35703}Jeli nie tak, znajd inny sposb.
{35704}{35757}Dlaczego cigle jeste zy?
{35774}{35824}Wiem, e nie radzimy sobie|najlepiej w Irlandii.
{35825}{35854}Nie najlepiej?
{35888}{35922}Nie najlepiej?
{35969}{36047}Rok temu straciem kuzyna|w powstaniu wielkanocnym.
{36075}{36131}- Nigdy o tym nie mwie.|- Mwi teraz.
{36132}{36183}Ktrego dnia szed po North King,
{36184}{36254}zobaczy go angielski onierz|i zastrzeli.
{36255}{36381}Zapytany o to oficer wyjani,|e prawdopodobnie by rebeliantem.
{36410}{36455}Wic nie mw,|e nie idzie wam najlepiej.
{36456}{36521}Przepraszam, e czekae,|ale teraz musimy si spieszy.
{37126}{37175}- Nie jestem pewna Marryata.|- Nie szkodzi.
{37176}{37219}Na pewno mamy ksiki|G.A. Henty'ego.
{37254}{37359}Nie zapomniaem o tytoniu,|kupi, jak tylko bd w osadzie.
{37524}{37586}Chyba si troch obsun.
{37636}{37682}- Tak lepiej?|- Duo.
{37698}{37749}Mog potrzebowa wkrtce|wicej wsuwania.
{37772}{37817}Nikt nie jest w tym lepszy ni ja.
{37826}{37852}Ethel.
{37868}{37904}Wracaj do rodka, prosz.
{37910}{37957}Sypialnie jeszcze nie posprztane.
{38275}{38325}/Rosamunda chce si dowiedzie.
{38334}{38425}Wie co o tych tpych idiotach|z czowki liberaw.
{38426}{38485}Biedna Lavinia.|Wspczuj jej.
{38501}{38603}Jest przeszkod na twojej drodze|do szczcia i musi by usunita.
{38604}{38684}A gdy tak si stanie,|moesz jej wspczu ile chcesz.
{38685}{38742}Ale nawet jeli Matthew z ni zerwie,
{38743}{38786}dlaczego miaby mi si|ponownie owiadczy?
{38787}{38870}Za twoim pozwoleniem,|bd pokonywaa przeszkody po kolei.
{39003}{39045}Masz plany na wolne popoudnie?
{39142}{39239}Major Bryant chce mnie zabra|do kina w Yorku, gdy bdzie mg.
{39254}{39295}Zaraz powiesz,|e to gupie.
{39327}{39387}Nie gupie.|Szalone.
{39402}{39453}Ale on naprawd mnie lubi.
{39464}{39521}Mwi, e chce mnie lepiej pozna.
{39531}{39585}A powiedzia,|jak chce to osign?
{39600}{39629}Psujesz zabaw.
{39696}{39727}Co robisz?
{39728}{39826}wicz dla lady Mary.|Obiecaam si nauczy.
{40903}{40932}Szyling i osiem pensw.
{40964}{41003}Mog prosi szklank cydru?
{41347}{41410}Nie wiem, czy baem si tej chwili,|czy nie mogem si doczeka.
{41474}{41528}Tak czy owak,|ju si stao.
{41680}{41739}Ciesz si na jutrzejsz|wan wizyt.
{41747}{41843}Spodziewam si, e bdzie Lavinia.|Musimy skorzysta z okazji i rzuci jej wyzwanie.
{41844}{41885}Doprawdy nie wiem,|na jakiej podstawie.
{41886}{41967}Wykrada sekrety wasnego wuja,|Jonathana Swire,
{41968}{42029}i przekazaa Carlisle'owi|do publikacji. Swire mi powiedzia.
{42030}{42103}Prasa udowodnia, e poowa gabinetu|prbowaa si wzbogaci,
{42104}{42179}kupujc akcje przed ogoszeniem|rzdowego kontraktu.
{42180}{42231}Wolaaby, ebymy o tym|nie wiedzieli?
{42232}{42289}Ujawnianie tego|nie byo spraw Lavinii.
{42290}{42362}Bez niej skandal Marconiego|nigdy by si nie zdarzy.
{42363}{42450}Politycy zamali prawo.|Lavinia nie zrobia nic zego.
{42451}{42572}Zszargaa honor ministra skarbu,|a ty mwisz, e to nic?
{42573}{42611}To by tylko Lloyd George.
{42612}{42696}Ale przede wszystkim,|dlaczego zdradzia wuja dla sir Richarda?
{42697}{42752}Bo... byli kochankami.
{42787}{42818}Wanie.
{42819}{42937}A teraz ty moesz wyrwa Matthew|ze szponw przebiegej nierzdnicy.
{42938}{43020}Doprawdy, Rosamundo.|Nie ma potrzeby tak tryumfowa.
{43028}{43123}Mwisz jak Robespierre,|cinajcy gow Marii Antoninie.
{43217}{43245}To byem ja.
{43280}{43337}Wiedziaem, e bywasz w osadzie w rody.
{43387}{43431}Tskniem za twoim widokiem.
{43473}{43513}Ale dlaczego tu jeste?
{43535}{43634}- I dlaczego mi nie powiedziae?|- Chciaem najpierw co zaatwi.
{43635}{43724}Odkryem, e Vera nie jest mi wierna.
{43737}{43768}Mam dowd.
{43791}{43830}Nie moemy jej potpia.
{43836}{43885}Nie, ale to znaczy,|e mog si z ni rozwie.
{43886}{43960}Musiaem opuci dom, by dowie,|e to zniszczyo maestwo.
{43989}{44041}Wic przyjechaem tutaj,|bliej ciebie.
{44042}{44108}- A jeli bdzie walczy?|- Nie moe.
{44136}{44208}eby rozwie si ze mn,|potrzebowaaby wicej ni cudzostwa.
{44222}{44267}Zncania si|czy czego takiego.
{44278}{44324}Mowi wystarczy cudzostwo.
{44325}{44376}To niesprawiedliwe dla kobiet.
{44377}{44442}To mnie nie obchodzi,|obchodzisz mnie ty.
{44476}{44541}Rzecz w tym,|e mog si od niej uwolni.
{44565}{44632}Jeli odejdzie spokojnie,|dam jej pienidze.
{44633}{44682}Jeli nie,|zostanie z pustymi rkami.
{44703}{44803}- A kiedy to bdzie?|- Potrzebuj najpierw twojej zgody.
{44844}{44918}Grozia sprzedaniem prasie informacji.
{44944}{44970}Jakich?
{44971}{45034}Nie martw si.|Nie zaproponuj jej tego, co ja.
{45095}{45126}Zmienia fryzur.
{45173}{45238}Wyprbowywaam now lokwk|lady Mary.
{45317}{45343}I jak mylisz?
{45402}{45488}e kocham ci zawsze i wszdzie.
{45558}{45598}Nie musimy czeka.
{45634}{45707}Jeli mam wszystko rzuci|i pj z tob, pjd.
{45708}{45742}Z przyjemnoci.
{45743}{45838}Jeszcze ci nie polubiem,|nie wobec prawa, a nie chc go ama.
{45876}{45948}Prawo nie zabrania|mie kochanki, panie Bates.
{46170}{46261}Znam ci, Anno Smith, i kocham ci,|a to nie jest droga dla ciebie.
{46318}{46351}To ju nie potrwa dugo.
{46664}{46720}Wic nie ruszasz na wojn?
{46739}{46768}Najwyraniej nie.
{46824}{46895}To prawda, e pan Crawley|sprowadzi tu sawnego generaa?
{46896}{46931}Kapitan Crawley.
{46943}{46977}Ale tak. Dlaczego?
{47020}{47048}Tak pytam.
{47100}{47175}Jeli przyjad o pitej,|oprowadzimy ich po oddziaach,
{47176}{47229}potem pokaemy ozdrowiecw.
{47230}{47314}Nastpnie wystawna kolacja.|Powiem, by przywieli mundury galowe.
{47315}{47356}To dla mnie wyzwanie, milordzie.
{47357}{47443}Jak przygotowa dostatecznie|wystawn kolacj bez lokajw.
{47444}{47501}Mnstwo ludzi je kolacje bez lokajw.
{47502}{47609}Nie ci, ktrzy podejmuj|sir Herberta Strutta, bohatera znad Sommy.
{47629}{47728}Z pewnoci widzia na froncie|gorsze rzeczy, ni obiad bez lokaja.
{47729}{47803}Carson chce tylko okaza generaowi|naleny szacunek.
{47804}{47838}Nie bdziemy go krytykowa.
{47839}{47871}Istotnie, nie bdziemy.
{47872}{47984}Plan lorda Granthama jest dobry,|z lokajem czy bez.
{47985}{48066}Matthew pisze, e panna Swire|przyjedzie z Londynu.
{48067}{48109}Naprawd?
{48110}{48195}- Nie mwi mi tego.|- Potrzebuje twojej zgody?
{48254}{48301}Powinnam wzi udzia w obchodzie.
{48316}{48385}Pani i lady Grantham|bdziecie nam towarzyszy.
{48386}{48443}Czy nie bdzie chcia rozmawia o kuracji?
{48453}{48511}O kuracji... i o domu.
{48853}{48881}Panienko?
{48960}{49001}Kapitan Smiley, tak?
{49028}{49098}Nie znamy si jeszcze,|jestem Edith Crawley.
{49099}{49154}Jutro mog panu pokaza,|gdzie co jest.
{49155}{49243}Chciabym tylko napisa list|do rodzicw.
{49244}{49331}Oczywicie. Papier i koperty|s w bibliotece.
{49332}{49404}Nie. Wie pani,|nie pisaem wczeniej.
{49405}{49477}Nie chciaem martwi matki|innym charakterem pisma.
{49660}{49726}Jestem leworczny.|To si nazywa szczcie.
{49775}{49847}Dziwi si, e szkoa|nie zmusia pana do uywania prawej.
{49848}{49937}Matka nie pozwolia,|a teraz tego auj.
{49975}{50041}Pytaem innych i powiedzieli,|e pani mi pomoe.
{50057}{50084}Oczywicie, e tak.
{50096}{50126}Z przyjemnoci.
{50146}{50179}Tak wanie mwili.
{50221}{50247}Gdyby moga pani...
{50263}{50319}znale sposb,|eby jej powiedzie.
{50350}{50385}Oboje go znajdziemy.
{50400}{50460}Razem. Obiecuj.
{50589}{50627}Panie Carson, mog na sowo?
{50637}{50706}Jestem zajty jutrzejsz kolacj.
{50711}{50742}O to mi chodzi.
{50756}{50823}Nie spodziewam si,|eby skorzysta pan z pana Langa.
{50842}{50869}Nie zamierzam.
{50870}{50915}Wic moe ja mgbym pomc.
{50930}{51001}- Podawaem kiedy do stou.|- Mwisz powanie?
{51015}{51075}Nie mam prawa|prosi o to szofera.
{51091}{51151}Ale musimy broni|honoru Downton, prawda?
{51175}{51231}Jestem bardzo wdziczny,|panie Branson. Nie ukrywam.
{51232}{51262}Doprawdy bardzo wdziczny.
{51275}{51332}- Wiesz, skd wzi liberi|- Wiem.
{51336}{51410}Wnioskuj, e nie zamierzasz|nas jednak opuci.
{51458}{51500}Kto wie, co przyniesie przyszo.
{51739}{51769}Pani Hughes?|Co to?
{51770}{51820}Kto tak krzyczy?
{51821}{51880}- Co si dzieje?|- To pan Lang.
{51895}{51957}Co si dzieje, na lito bosk?
{51972}{52035}Nie, nie zrobi tego!
{52044}{52070}Panie Lang?
{52071}{52145}Prosz si obudzi.|To by zy sen.
{52146}{52232}To onierz, panie Carson,|onierz, ja nie mog.
{52233}{52280}Nie mog wrci,|niewane co...
{52281}{52337}Nikt nie wzywa do powrotu,|panie Lang.
{52338}{52426}- Tylko prosz by cicho.|- Spokojnie. To by tylko zy sen.
{52510}{52537}To sen?
{52616}{52648}Dziki Bogu.
{52742}{52781}Dziki Bogu.
{52805}{52908}- Dziki Bogu.|- Ju dobrze. Prosz si pooy.
{52935}{52964}Ju wszystko dobrze.
{53032}{53085}- Przepraszam.|- Ju dobrze, panie Lang.
{53111}{53155}- Przepraszam.|- Nic panu nie jest.
{53208}{53259}C w tym dziwnego,|skoro przeszed pieko?
{54198}{54280}- Mj kuzyn, lord Grantham.|- Mio z pana strony, lordzie Grantham.
{54281}{54321}- Witamy.|- Lady Grantham.
{54341}{54431}A to major Clarkson,|kierujcy naszym szpitalem.
{54432}{54524}Jestem matk kapitana Crawleya.|Bd towarzyszya panu na obchodzie
{54525}{54606}i wyjani rne etapy opieki,|ktre tu realizujemy.
{54607}{54703}Lady Grantham i pani Crawley|bd nam towarzyszyy, sir.
{54704}{54807}To mia odmiana, po otaczajcych|mnie zwykle surowych twarzach.
{54812}{54880}Chciaabym ufa, e to prawda.|Prosz tdy.
{54881}{54950}- To najwikszy pokj wypoczynkowy.|- Nie mog uwierzy...
{54961}{55031}Biedna matka.|Tskni za uchwyceniem cugli.
{55032}{55051}Crawley!
{55098}{55171}Musz i, choby po to,|by utrzyma nasze matki z dala od siebie.
{55207}{55302}Pani Crawley chyba niezbyt odpowiada|pozostawanie w cieniu.
{55303}{55346}Mam nadziej,|e niczego nie zepsuje.
{55347}{55417}Wanie to|chciaem powiedzie, sir.
{55432}{55472}/Staram si mie|/wszystko na oku...
{55649}{55690}O co chodzi twojej ciotce?
{55691}{55774}Chodmy za nimi, bo mama powie,|e nie byymy pomocne.
{55775}{55817}Powiedz o co chodzi, prosz.
{55857}{55881}Dobrze.
{55895}{55983}- Wiem, e chce si owiadczy.|- Wic powinna si zgodzi.
{55997}{56049}- Zrobia to zdjcie?|- Zrobiam.
{56050}{56080}Wic je przynie.
{56087}{56155}Jeli mylisz, e bd si przyglda,|jak marzenia tego chopca
{56156}{56221}rozsypuj si w proch,|to jeste w bdzie.
{56230}{56303}Moesz cofn sowo po wojnie,|ale nie wczeniej.
{56324}{56351}Ale to kamstwo.
{56371}{56453}Nie odbieraj mu nadziei,|kiedy wyjeda walczy.
{56454}{56518}Nigdy sobie nie darujesz,|jeli co si stanie.
{56578}{56620}Pamitasz,|kiedy ciocia Rosamunda
{56621}{56686}natkna si na ciebie|i Richarda Carlisle w ogrodzie?
{56694}{56795}- Wiedziaam, e jeszcze o tym usysz.|- Uwaa, e ci grozi,
{56796}{56831}a teraz jest przekonana,
{56832}{56930}e stoisz za skandalem Marconiego|z 1912 roku.
{56960}{57033}Zamieszany by minister skarbu|i inni, rwnie twj wuj.
{57034}{57074}Pamitam skandal Marconiego.
{57091}{57150}Zapomnij o tym.|To absurd.
{57151}{57188}Lady Rosamunda ma racj.
{57230}{57290}Ukradam dowd dla sir Richarda.
{57322}{57360}Ode mnie zacz si skandal.
{57402}{57474}Problem w tym,|e ciocia Rosamunda nie rozumie,
{57475}{57517}dlaczego to zrobia,
{57518}{57564}chyba e ty|i sir Richard bylicie...
{57582}{57647}- Kochankami.|/- Mary, musimy i.
{57754}{57851}Na parterze s pokoje|dla wymagajcych najwikszej opieki.
{57852}{57876}Oczywicie.
{57887}{57917}Generale Strutt.
{57980}{58008}Tak, jestem.
{58048}{58106}- Mw o tym oficerze.|- Kto to jest?
{58125}{58217}- Mam nadziej, e si nie skary.|- Nie. To kapitan Smiley.
{58226}{58284}To niezwykle uprzejmy czowiek.
{58294}{58322}Skd wiesz?
{58334}{58431}- Matthew, posuchaj tego.|- Wszystko w porzdku, sir?
{58432}{58499}- O co, u licha, chodzi?|- Nie przejmuj si.
{58500}{58593}Major Holmes jest troch uszczypliwy,|ale nie wpdzi nikogo w kopoty.
{58618}{58683}Skd tyle wiesz|o tej gromadzie obcych ludzi?
{58707}{58753}Dla mnie nie s obcy.
{58798}{58857}To naprawd imponujce,|lady Grantham.
{58858}{58939}Pielgniarki i pani wasny personel|s godni uznania.
{58954}{58991}Z pewnoci.
{59038}{59074}Nie powiem, e si boj.
{59104}{59154}Jestem zdenerwowany,|rzecz jasna.
{59180}{59207}Ale nie przestraszony.
{59237}{59267}Chyba jestem gotw.
{59289}{59323}Mn si nie przejmuj.
{59334}{59397}Myl tylko,|co powiedziaaby twoja matka.
{59433}{59476}Chciabym, eby moga|mnie poegna.
{59497}{59541}Byaby bardzo dumna.
{59560}{59638}Kiedy egnalimy naszego Archiego,|pamitam...
{59705}{59766}Co pani pamita,|pani Patmore?
{59786}{59815}Powiem pani.
{59837}{59930}Pamita pani wspaniaego|modego czowieka, ktry zgosi si sam,
{59931}{59992}odda ycie za ojczyzn,
{60002}{60099}i ktry yby dzi,|gdyby nie postanowi pj na wojn.
{60100}{60137}To prawda.
{60159}{60189}Tak bywa.
{60200}{60260}Dalej, Daisy.|Wracaj ostrzy noe.
{60304}{60356}- O co chodzi?|- Chciaem porozmawia z Daisy.
{60372}{60410}Jestem potrzebna w kuchni.
{60445}{60494}Pniej bdzie duo czasu.
{60628}{60663}Zobaczymy czy trafi.
{60676}{60703}I z powrotem.
{60719}{60768}Musi cieszy ci|wytchnienie od frontu.
{60777}{60821}Waciwie troch si szamocz.
{60822}{60889}Straciem ordynansa|i nie mam nikogo na jego miejsce.
{60937}{60975}Wic kiedy powiesz Matthew?
{60993}{61040}/Podano do stou, milady.
{61041}{61082}Nie zmarnuj okazji.
{61214}{61291}Dlaczego jest taka okrutna?|To ja mam zamane serce.
{61292}{61347}To ona doradzaa zerwanie.
{61348}{61371}Caa Rosamunda.
{61372}{61469}Ma racj tylko wtedy,|kiedy si myli. Chod.
{61515}{61598}- Wszystko w porzdku, panie Branson?|- Tak sdz, pani Hughes.
{62007}{62090}/Lady Sybil|/wybacz mi
{63087}{63151}- Gdzie jest pan Branson?|- Zabra zup. Dlaczego?
{63152}{63170}Prosz czyta.
{63186}{63287}"Teraz mnie aresztuj,|ale nie auj.
{63288}{63348}ajdak dostanie za swoje".
{63551}{63615}- Co, na lito bosk?|- Prosz czyta.
{63704}{63766}- Gdzie on jest?|- Mj Boe.
{63926}{63985}/Myl o remoncie caych stajni...
{64086}{64133}Przykro mi z powodu ordynansa.
{64183}{64222}/Zapalenie puc to nie kula.
{64223}{64276}- Nie!|- Tak.
{64331}{64354}Nie zazdroszcz ci.
{64370}{64416}Porzdny ordynans|moe ci uatwi wojn.
{64726}{64768}Natychmiast na d!
{64910}{64964}Ju dobrze!|Nie ma powodu do brutalnoci.
{64972}{65045}Zawsze jest,|by powstrzyma morderstwo!
{65046}{65084}Morderstwo?|Jakie morderstwo?
{65085}{65196}- Chciae zabi generaa!|- Zabi generaa? Wcale nie.
{65229}{65283}Chciaem go tylko tym obla.
{65284}{65304}Co to jest?
{65305}{65394}Ropa, atrament, troch krowiego placka,|wymieszane w kwanym mleku.
{65395}{65470}Na pewno potrzebowaby wanny,|ale nie trumny.
{65490}{65565}Mylaam, e zabrae zup na gr,|a zostaa w spiarni.
{65566}{65670}Uyjemy tego. Nie jest podgrzewany,|ale do diaba z tym!
{65671}{65715}Co z tob,|zdecydujemy pniej!
{65716}{65804}Niewane, ale co teraz?|Jak bdziemy podawa kolacj?
{65814}{65868}Ja to zrobi, panie Carson.|aden problem.
{65888}{65937}Kto wie, kiedy bdzie|nastpna szansa.
{66025}{66069}Co si dzieje z t zup?
{66070}{66132}- Wnosz. Wynosz.|- Prosz si nie martwi, milordzie.
{66133}{66172}Branson zachorowa,
{66173}{66243}ale William na ochotnika|bdzie lokajem jeszcze raz.
{66244}{66324}- Nie sprzeciwia si pan?|- Skd. Bardzo mio z jego strony.
{66340}{66423}Nasz lokaj, William, opuszcza nas jutro,|by doczy do puku.
{66424}{66457}Dlatego nie nosi liberii.
{66462}{66529}Jeste chlub tego domu|i tego kraju, mody czowieku.
{66540}{66625}adna liberia nie jest|tak stosowna jak mundur.
{66698}{66809}Lady Rosamundo, Mary,|wszystkie jestecie tak mie dla Lavinii.
{66830}{66923}Oczywicie chciaymy|wicej wiedzie o pannie Swire,
{66924}{66990}skoro ma rzdzi Downton|jak krlowa.
{67028}{67096}Mam nadziej, e nie wykopaycie|czego strasznego.
{67115}{67148}Musisz zapyta Mary.
{67211}{67270}Jedno nadal nie jest|dla mnie jasne.
{67271}{67346}Kto dokadnie zarzdza Downton,|kiedy pana tu nie ma?
{67358}{67441}Zastanawiaem si nad tym, sir,|i sdz, e jedynie waciwym jest,
{67442}{67481}eby pani Crawley
{67488}{67572}i lady Grantham|dzieliy t odpowiedzialno.
{67590}{67631}Doskonale.|Dobrze powiedziane.
{67640}{67707}Musz przyzna,|e jestem wicej ni zadowolony
{67708}{67745}z dzisiejszej wizyty
{67759}{67823}i dzikuj kapitanowi Crawleyowi|za jej organizacj.
{67824}{67842}Racja.
{67855}{67943}Chciabym wyrazi uznanie|za wasz reakcj na narodowy kryzys,
{67955}{68034}ale ja nie tylko mwiem,|te suchaem.
{68048}{68094}Myl, e jest tu osoba,
{68095}{68189}ktrej wielkoduszno moe pozosta|niesusznie niezauwaona.
{68204}{68305}Zdaje si, e z codzienn opiek|i potrzebami pacjentw radzi sobie,
{68310}{68355}po cichu i sprawnie,
{68370}{68402}lady Edith.
{68498}{68550}Tak powiedzieli mi oficerowie.
{68558}{68669}Wzniemy toast|i wypijmy jej zdrowie.
{68687}{68737}- Edith. Kochanie.|- Lady Edith.
{68738}{68772}Edith, moja droga.
{68872}{68928}Nigdy nie bylimy kochankami.
{68937}{68981}Nie musisz niczego wyjania.
{68982}{69032}- Nie mnie.|- Ale chc.
{69059}{69086}Widzisz...
{69132}{69201}Mj ojciec by winien sir Richardowi|wielkie pienidze.
{69213}{69251}By bliski bankructwa.
{69292}{69339}Sir Richard zaoferowa,|e si ich zrzeknie,
{69340}{69409}jeli dacie mu dowody|winy ministrw?
{69417}{69451}Papa by przeraony,
{69469}{69540}wic to ja musiaam dosta si|do biura wuja i znale dowd.
{69637}{69665}O co chodzi?
{69725}{69807}Grozi, e wszystko ci powie,|a teraz sama ci opowiedziaam.
{69851}{69886}Mj wuj by winny.
{69904}{69932}Oni wszyscy byli.
{69946}{69982}Sir Richard tego nie zmyli.
{69998}{70026}Wierz ci.
{70048}{70082}Ale nie dlatego to zrobiam.
{70107}{70162}Chodzio tylko|o uchronienie taty od ruiny.
{70253}{70297}/Sprawdz, czy wszystko|/jest przygotowane.
{70354}{70400}Masz to zdjcie dla mnie?
{70409}{70434}Moe mam.
{70628}{70659}Poniewa...
{70660}{70758}wiesz, o co chc ci prosi,|wic... zgadzasz si?
{70787}{70820}Williamie, nie jeste pewien.
{70832}{70870}Nie moesz by.
{70871}{70905}Jestem pewien.
{70906}{70967}I ona te, prawda, Daisy?
{70968}{71033}Czy nie mwia, e masz nadziej,|e tak bdzie?
{71042}{71078}Jak w bajce.
{71173}{71230}To prawda, Daisy? Czy...
{71236}{71266}Jestemy zarczeni?
{71278}{71363}Bo jeli tak, wiem,|e mog stawi czoa wszystkiemu.
{71494}{71524}Wic zrb to.
{71672}{71696}William?
{71741}{71765}Wyjdziesz na gr?
{71766}{71844}Genera wyjeda, a pan Carson|lubi mie peen skad.
{71856}{71961}Nie, Daisy. Ty nie.|Wojna nie wszystko zmienia.
{72092}{72172}Genera ju wyjeda.|Nie bdzie mia czasu, by tu wej.
{72190}{72235}Mam nadziej, e to by sukces.
{72274}{72359}Kuzynka Violet mwia,|e chcesz mi co powiedzie o Lavinii.
{72389}{72414}Co to takiego?
{72434}{72478}Nie mam najmniejszego pojcia.
{72499}{72603}Co za ulga. Sugerowaa,|e odkrya jak straszn skaz.
{72640}{72728}Udao mi si jedynie odkry,|e to czarujca osoba.
{72742}{72776}C za wyrazy uznania.
{72803}{72841}Jestemy bardzo do siebie podobne,
{72842}{72895}wic, co oczywiste, uwaam,|e jest doskonaa.
{72917}{72947}Wszyscy tak mylimy.
{72957}{73003}Prawda,|ciociu Rosamundo?
{73020}{73052}Absolutnie doskonaa.
{73319}{73402}To moliwe, eby Wiliam|zosta twoim ordynansem?
{73418}{73492}Mog pocign kilka sznurkw,|przenie do twojej jednostki.
{73493}{73567}Jeli moesz, to oczywicie,|ale nie gwarantuj mu bezpieczestwa.
{73568}{73651}Wiem, ale bdzie mia kogo,|kto bdzie na niego uwaa.
{73692}{73720}Mj Boe.
{73749}{73792}Lang, co z tob, stary?
{73827}{73861}Daj spokj, czowieku.
{73862}{73901}Nie moe by a tak le.
{73915}{73953}Panie Lang, co si stao?
{74003}{74047}Genera i ci oficerowie...
{74092}{74169}Nie musz wraca z nimi?|Ja nie mog, sir.
{74170}{74190}Nie.
{74191}{74246}Genera pana szuka,|milordzie.
{74270}{74299}To bya wielka przyjemno.
{74300}{74369}Gdybymy nie widzieli si ju|przed wyjazdem, bd bezpieczna.
{74444}{74469}Ty te.
{74584}{74616}Chodmy do rodka.
{75232}{75302}Prosz. Zasuylimy.
{75388}{75427}Co z nim zrobisz?
{75445}{75489}Z Bransonem czy z Langiem?
{75490}{75521}Nie mwi o panu Langu.
{75538}{75609}Nie jest z nim dobrze,|ale to nie jest zy czowiek.
{75610}{75691}Nie, oczywicie,|ale nie naley do Downton.
{75724}{75778}Mylaam o panu Bransonie.
{75779}{75845}To delikatna sprawa,|pani Hughes.
{75858}{75951}Czy naprawd powinnimy|zawiadamia policj i wywoywa skandal,
{75952}{75999}ciga sobie kopoty na gow?
{76014}{76111}I wszystko dlatego,|e chcia komu wyla pomyje na gow.
{76158}{76247}Z tej wypowiedzi wnioskuj,|e oczekujesz ode mnie odpowiedzi "nie".
{76269}{76318}Czy to by pomogo, pani Hughes?
{76319}{76380}Tylko o to pytam.|Czy to pomoe?
{76390}{76417}Gdzie jest pan Branson?
{76418}{76503}Pan Carson odesa go do jego domku,|eby podusi si we wasnym sosie.
{76512}{76598}Zobaczymy si rano,|Williamie, eby yczy ci szczcia?
{76599}{76619}Tak.
{76637}{76726}Chciabym wam co powiedzie,|jeli mona.
{76727}{76760}Nie. Jeszcze nie.
{76783}{76822}Dowiedz si wczeniej czy pniej.
{76857}{76926}Daisy i ja...|chcemy si pobra.
{76969}{77008}To dopiero! Kiedy?
{77016}{77043}Po wojnie.
{77059}{77099}Nie wiem, czy mog tyle czeka.
{77419}{77536}Widz, e to co chciaem powiedzie,|jest ju zbyteczne.
{77550}{77584}Uprzedzi mnie pan.
{77630}{77712}Zawiodem pana, panie Carson,|za co przepraszam.
{77721}{77760}To nasza wina.
{77776}{77844}Nie by pan gotw do pracy|i powinienem to zauway.
{77861}{77954}Otrzyma pan dwumiesiczn pensj|i powie, jak chce odej.
{77964}{78016}Kiedy znw bdzie pan|gotw do pracy,
{78028}{78093}moe pan liczy|na moj dobr opini.
{78109}{78134}To bardzo uprzejme.
{78161}{78194}Dzikuj.
{78416}{78487}To byo bardzo mie ze strony Williama.|Nie musia tego robi.
{78510}{78572}Zamierzam zrobi z niego|ordynansa Matthew.
{78573}{78621}Przy odrobinie szczcia,|uchroni go to od kopotw.
{78643}{78756}Matthew i Mary wygldaj razem|tak naturalnie. Zauwaye?
{78768}{78812}Rozmawiaj i miej si.
{78856}{78921}Ale Lavinia to mia dziewczyna.
{78932}{78994}nilimy nasz sen, kochanie,|ale to koniec.
{79039}{79082}Cay wiat ni przed wojn,
{79083}{79143}ale ju si przebudzi|i trzeba si z tym pogodzi.
{79171}{79210}Te to musimy.
{79507}{79561}Zostan, pki nie zechcesz|odej ze mn.
{79562}{79629}Mam sprawdzi,|czy sir Richard Carlisle ma brata?
{79630}{79701}- Bogatszego ni on?|- Co si z tob dzieje?
{79702}{79761}- Jestem po twojej stronie.|- Wic poka to.
{79762}{79807}Jeli nie jestem tu doceniana,
{79808}{79879}znajd miejsce,|gdzie bdzie inaczej.
{79880}{79907}Dobrze.
{79908}{79992}Jestem kobiet, Mary,|mog by tak przekorna, jak zechc.
{79993}{80077}Prosz uwaa, panie Bates.|Thomas tu teraz rzdzi.
{80078}{80129}Nie potrzebujemy nikogo wicej.
{80190}{80227}Matthew zagin.
