{580}{650}.:: Grupa Hatak ::.
{651}{745}{Y:B}DOWNTON ABBEY|2x08
{746}{838}Tumaczenie: jarmisz
{967}{1032}Uoymy prezenty w salonie|na tle okna.
{1033}{1068}Tak, milady.
{1102}{1160}Zastanawiam si,|czy powinnimy pokazywa wszystkie.
{1161}{1199}To moe wyglda|na zachanno.
{1231}{1301}Przykro mi,|e sprawiamy wam tyle kopotu.
{1302}{1331}Nie bd guptasem.
{1434}{1460}Jak si czujesz?
{1464}{1528}Marz o ciniciu w kt|tej cholernej laski. Przepraszam.
{1543}{1630}Nie trzeba. Jeli kto|ma prawo kl, to z pewnoci ty.
{1631}{1665}Nie zo si na siebie.
{1674}{1741}Pomyl, gdzie bylimy|kilka miesicy temu i umiechnij si.
{1742}{1772}Zgadzam si.
{1773}{1842}Chc mc i do otarza bez pomocy.
{1843}{1872}Oczywicie.
{1884}{1936}Moesz si wesprze na mnie.
{1953}{2037}Masz jeszcze trzy dni wicze,|wic nie poddawaj si.
{2056}{2095}Wielkie nieba,|ju tak pno?
{2100}{2168}- Musz wraca.|- Pjd z tob.
{2195}{2232}Podlizuje ci si, matko.
{2245}{2326}Panna moda, nie podlizujca si|teciowej jest gupia.
{2535}{2568}Mog ci przeszkodzi?
{2587}{2689}Pani Bryant przysaa list,|ktrego nie oczekiwaam.
{2702}{2788}Pisze, e m chce|zobaczy dziecko. Oboje chc.
{2789}{2869}- Nie na to miaa nadziej?|- Tak i nie.
{2883}{2932}Pamitasz, jaki by ostatnio?
{2933}{2989}Nie chc znowu|rozbudza nadziei Ethel.
{2993}{3084}Ethel nie jest najwaniejsza.|Patrz raczej na szanse chopca.
{3099}{3190}Masz racj, cho dochodzilimy|do tego rnymi drogami.
{3235}{3292}Dlaczego ogasza to dzi,|tak nagle?
{3299}{3344}Dosta prac w gazecie.
{3349}{3400}Dzi si dowiedzia,|to prawdziwa szansa.
{3418}{3497}Niech jedzie do Dublina,|a ty w spokoju si zastanowisz.
{3530}{3617}Mary nie chce, eby utkna,|pki nie jeste pewna.
{3618}{3652}Jestem pewna!
{3665}{3715}Ile razy mam to powtarza?!
{3729}{3764}Anno, powiedz im!
{3809}{3844}Lady Mary ma racj.
{3853}{3903}To powana sprawa,|porzuci swj cay wiat.
{3904}{3969}Dzikuj. Posuchaj jej,|jeli nie chcesz sucha mnie.
{3970}{4015}Nie porzucam go!
{4031}{4104}Ale jeli oni odrzuc mnie,|to ich problem!
{4105}{4176}Chc kontynuowa|wszystkie przyjanie.
{4185}{4255}- Po lubie z szoferem?|- Tak.
{4291}{4367}Teraz jest dziennikarzem,|co zabrzmi dla babci lepiej.
{4426}{4464}Powiemy tacie dzisiaj.
{4514}{4586}My? To znaczy ty i Branson?
{4599}{4636}Przyjdzie po kolacji.
{4673}{4760}- Co zrobi tata?|- Pewnie wezwie policj.
{4802}{4878}- Downton to nie schronisko.|- Nie, panie Carson.
{4879}{4937}Jeszcze dwiczy nam|w uszach to,
{4938}{4993}e nie chciae by|wicej sucym.
{5002}{5081}Rzecz w tym,|e jestem obecnie bez grosza.
{5082}{5204}Nie powiem, e ci wspczuj|klski na czarnym rynku.
{5292}{5346}Potrzebuj troch czasu,|panie Carson.
{5362}{5435}Ile czasu mino od wyjazdu|ostatniego pacjenta, sierancie?
{5470}{5588}- Naduywasz naszej szczodroci.|- Chciabym by przydatny.
{5613}{5668}Wic znajd miejsce,|dokd pjdziesz.
{5959}{5984}Tak?
{6025}{6087}- Jestem.|- To akurat widz.
{6185}{6248}To zy pomys.|Nie moemy denerwowa babci.
{6249}{6297}Prosia, ebym przyszed,|wic jestem.
{6326}{6415}Kto mi powie,|o co tu chodzi,
{6416}{6468}czy moe jestemy|po drugiej stronie lustra?
{6469}{6537}Twoja babcia ma takie samo|prawo wiedzie, jak wszyscy inni.
{6545}{6600}Dlaczego to|nie dodaje mi otuchy?
{6636}{6702}Jak dugo pan Carson|jeszcze tam bdzie?
{6714}{6811}Szkoda zachodu przygotowywa|co ciekawego dla suby.
{6823}{6863}Co milczysz cay wieczr.
{6883}{6972}Dostaam list od pana Masona,|ojca Williama.
{6973}{7038}- I czego chce?|- Zobaczy si ze mn.
{7046}{7145}Jeste jego synow,|co w tym dziwnego?
{7146}{7274}- To nie takie proste.|- Ale tak, byle nie rozdrapywa ran.
{7292}{7373}/- Co to znaczy, e wiedziaa?|- Miaam nadziej, e to minie.
{7374}{7450}Nie chciaam rozbicia rodziny,|liczc, e Sybil si opamita.
{7451}{7570}Wozie mnie, czapkowae mi,|a za plecami uwodzie crk?!
{7571}{7649}Nie paszczyem si|i nie uwodziem jej.
{7650}{7716}Prosz uzna,|e paska crka ma wasny rozum.
{7717}{7777}Jak miesz|mwi do mnie tym tonem!
{7778}{7826}- Odejdziesz natychmiast!|- Tato!
{7827}{7861}To gupota!
{7879}{7983}- mieszne, modziecze szalestwo!|- Sybil, co ci chodzi po gowie?
{7984}{8091}- Mamo, to tylko...|- Nie, musiaa o czym myle.
{8092}{8162}Inaczej nie wezwaaby go tu dzisiaj.
{8180}{8256}Dzikuj, babciu.|Tak, mamy plan.
{8281}{8330}Tom dosta prac w gazecie.
{8335}{8419}Zostan do lubu.|Nie zamierzam psu im wita.
{8432}{8484}Ale potem wyjedam do Dublina.
{8517}{8607}eby z nim y?|Bez lubu?
{8608}{8663}Zamieszkam u jego matki,|do zapowiedzi.
{8692}{8742}A potem wemiemy lub.
{8759}{8793}Bd pracowa jako pielgniarka.
{8819}{8866}A co na to twoja matka?
{8887}{8943}Jeli musi pani wiedzie,|uwaa, e jestemy gupi.
{8972}{9029}Przynajmniej my|mamy co wsplnego.
{9030}{9131}Nie pozwol na to! Nie pozwol crce|zmarnowa sobie ycia!
{9132}{9196}Moesz si zoci, jeli chcesz,|ale to niczego nie zmienia.
{9197}{9245}- Owszem, zmienia!|- Jak?
{9254}{9333}Nie chc pienidzy!|Nie moesz mnie wizi do mierci!
{9365}{9394}Teraz mwi dobranoc.
{9424}{9468}Ale jedno mog ci obieca.
{9477}{9525}Jutro rano nic si nie zmieni.
{9561}{9588}Tom.
{9963}{9997}Nie przyjdzie tu!
{10034}{10082}Nie chc, eby to zobaczy.
{10109}{10174}- Nie chc, eby si nade mn litowa.|- Pytanie brzmi,
{10175}{10248}czy jeste gotowa pozwoli im|na udzia w yciu Charliego?
{10315}{10385}- Raczej tak.|- To dobrze.
{10416}{10477}Zaprosz ich do Downton|w poniedziaek na 16.00
{10478}{10553}i wtedy wszystko|bdzie jasne.
{10607}{10662}Nie moge liczy, e bdziesz|y tu wiecznie za darmo.
{10663}{10715}Nie spodziewaem si wyrzucenia.
{10735}{10773}Musisz znale jak prac.
{10794}{10896}To nie takie proste,|kiedy wszyscy wok jej szukaj.
{10903}{10975}I nie maj rki,|jak z eksperymentu Julesa Verne'a.
{11057}{11135}Panie Branson. Wiem,|e wczoraj nie byo atwo.
{11151}{11238}- Powinna ju dawno mwi otwarcie.|- Otwarcie o czym?
{11265}{11301}Czemu nie?
{11332}{11386}Lady Sybil i ja wemiemy lub.
{11435}{11491}Nie masz wstydu?!
{11553}{11650}Przykro mi, e tak pan cierpi,|panie Carson. Dobry z pana czowiek.
{11665}{11728}Ale nie, nie wstydz si.
{11744}{11793}Wrcz jestem dumny z mioci
{11794}{11849}modej kobiety|i bd stara si na ni zasuy.
{11876}{11971}Nie zhabi si dyskusj o tym|ani ja, ani nikt inny.
{11972}{12057}Jeli zechc pan wyj, panie Branson,|wrcimy do naszych zaj.
{12067}{12145}Prosz zostawi adres,|przelemy, co si panu naley.
{12149}{12188}aden problem.
{12200}{12303}Zatrzymam si w Grantham Arms,|pki lady Sybil nie bdzie gotowa do wyjazdu.
{12336}{12376}ycz wszystkim miego dnia.
{12442}{12533}- To prawda?|- Prosz! Prosiem o cisz.
{12540}{12589}I jej oczekuj.
{12750}{12782}A c to takiego?
{12783}{12857}Gramofon.|Kuzyni te takie maj.
{12863}{12942}Lepiej nie podchodzi zbyt blisko,|gdy tak si ekscytuj.
{13002}{13037}Wszystko spado na ciebie?
{13081}{13133}Zostawiam miejsce|z przodu na te wazony.
{13135}{13186}Wiem, e Lavinia|otrzyma co od taty.
{13194}{13312}I ode mnie.|Naszyjnik rwnie drobny, jak ona.
{13373}{13450}- Co nowego u Sybil?|- Tata u niej jest.
{13458}{13507}Zapewne skoczy si zami.
{13515}{13584}Moliwe, ale nie Sybil.
{13602}{13707}Dotd mylaam,|e kawaler Mary to parweniusz,
{13708}{13764}ale teraz|to prawie krlewski rd.
{13816}{13884}Nie martw si.|Nadejdzie twoja kolej.
{13903}{13992}Tak? A moe pozostan|niezamn ciotk?
{14016}{14103}Czy nie tym si zajmuj?|Ukadaniem prezentw bliskich krewnych?
{14104}{14172}Bez defetyzmu, moja droga,|zostaw to klasie redniej.
{14198}{14254}Lepiej pjd wspomc twego ojca.
{14286}{14336}To puste groby,|nie rozumiesz?
{14344}{14427}Spotkam si z niechci w Londynie?|Nie przyjm mnie na dworze?
{14428}{14514}Jak mam ci przekona,|e mi na tym nie zaley?
{14605}{14645}Mam nadziej,|e nie przeszkadzam.
{14646}{14749}Szkoda, e ci nie byo.|To droga donikd. Widziaa Cor?
{14767}{14797}Pooya si.
{14820}{14865}Czy moemy j wini?
{14889}{14988}Sybil, takie historie|wspaniale pasuj w powieciach,
{14989}{15097}ale w yciu mog by|bardzo niedogodne,
{15101}{15186}i cho z pewnoci|Branson ma wiele zalet...
{15201}{15284}- Nie, to dobry kierowca.|- Nie zostawi go!
{15285}{15405}- Nie bd nieuprzejma wobec babci.|- Nie jest nieuprzejma. Tylko si myli.
{15408}{15445}To moja propozycja.
{15470}{15557}Zostan tydzie,|by unikn wraenia ucieczki
{15561}{15630}i nie zepsu lubu Matthew.
{15631}{15750}Potem pobierzemy si w Dublinie,|gdzie kadego powitamy z radoci.
{15751}{15779}Nie ma mowy!
{15780}{15817}Zabronisz Mary i Edith?
{15818}{15894}Nie powiedz czego,|czego nie da si cofn.
{15911}{15999}Wiedz jedno.|Nie dostaniesz pienidzy.
{16013}{16068}Twoje ycie|bdzie zupenie inne.
{16085}{16144}C...|Wielka mi rzecz.
{16212}{16268}Pomylaam, e to pomoe ci...
{16312}{16393}- Co si stao?|- Wszystko bdzie dobrze,
{16394}{16450}jeli posiedz przed chwil.
{16455}{16522}Nie moesz tu zosta.|Nie na dole.
{16528}{16591}Po si natychmiast,|a ja pol po lekarza.
{16592}{16667}Nie mog. S Crawleyowie|i panna Swire.
{16684}{16769}- I jeszcze ta sprawa z lady Sybil.|- Poradz sobie z tym.
{16834}{16909}- cignij do pomocy pana Mosleya.|- Nie ma potrzeby.
{16910}{16936}Mwi powanie!
{16937}{17015}Wojna ju nie moe|usprawiedliwia niedbaoci.
{17016}{17105}Ju dobrze. Poprosz go,|ale pod warunkiem, e si pooysz.
{17234}{17296}Za gorco w tym, milady?|Jest czas, eby si przebra.
{17297}{17369}Nie, dzikuj.
{17580}{17640}- Co teraz zrobimy?|- Bg wie!
{17664}{17713}Wiem, co j zepsuo.
{17714}{17765}Szalone stroje,|pielgniarstwo.
{17766}{17818}- Gdzie mielimy oczy?|- To nie w porzdku.
{17853}{17918}Jest wspania pielgniark,|ktra pracowaa bardzo ciko.
{17919}{17972}I przy okazji zapomniaa,|kim jest!
{17973}{18003}Tak sdzisz, Robercie?
{18034}{18095}A moe to my nie zauwaylimy,|kim naprawd jest?
{18135}{18203}Jeli chcesz mnie zmieni|w Amerykanina, id na d.
{18272}{18324}Pan Carson zwykle podaje|dwa biae wina,
{18325}{18396}ktre otwiera i przelewa|tu przed posikiem.
{18398}{18484}Lekkie do przystawek,|cisze do zupy.
{18491}{18529}To samo do ryb,
{18531}{18617}a potem zmiana na czerwone,|ktre musi pan przela teraz.
{18622}{18739}To wino do puddingu,|a potem w salonie to, co zechc do kawy.
{18753}{18798}Ciekawe rzeczy|dziej si na grze.
{18799}{18839}Nie pij wiele|adnego z nich.
{18847}{18918}Teraz poka panu karafki.|Te cztery...
{18922}{18981}Nie chc przyjmowa znw|tego strasznego czowieka.
{18982}{19065}Nie bdzie potrzeby.|Spotkaj si tutaj, ale...
{19095}{19149}Powinna pani schodzi, milady?
{19150}{19199}wietnie si czuj,|dzikuj.
{19254}{19310}Po co Mosley?|Mogem to zrobi.
{19311}{19392}Przecie za nic w wiecie|nie chcesz by sucym.
{19393}{19445}Prbuj by pomocny.
{19455}{19554}"Bycie pomocnym" jako niespecjalnie|si nam z tob kojarzy.
{19633}{19710}Co te strach potrafi zrobi|z ludzkim charakterem.
{19743}{19782}Wszystko dobrze, panie Mosley?
{19790}{19925}Chc mie tylko absolutn pewno,|e to jest lejsze wino.
{19931}{19976}To jaka rnica,|pki jest biae?
{19977}{19998}Nie.
{20032}{20097}Wierz, e liczy si|dobry pocztek.
{20179}{20263}Nie chc zacz od pomyki.
{20264}{20317}Ciesz si,|e tu jeste, Sybil.
{20318}{20372}Baam si,|e zechcesz zje w pokoju.
{20373}{20447}- Moe powinna.|- Dlaczego?
{20448}{20515}Nie uciekam noc jak zodziej.
{20516}{20587}Mogam, ale Mary i Edith|odwiody mnie od tego.
{20626}{20664}Akcja si komplikuje.
{20666}{20735}W kocu Sybil miaa czas,|eby to przemyle.
{20736}{20800}Matko! Nie do nas naley|wyraanie zdania.
{20866}{20930}Panie Mosley,|wszystko w porzdku?
{20931}{21022}- Tak, dzikuj, sir.|- Trudno w to uwierzy.
{21042}{21111}Musz przyzna,|e nie czuj si najlepiej.
{21112}{21170}Obawiam si, e bd musiaa|poprosi o wybaczenie.
{21191}{21219}Bardzo mi przykro.
{21255}{21338}- Wezwa dr. Clarksona?|- Nie, zbyt pna pora.
{21339}{21396}Jedzie ju do pana Carsona,|janie panie.
{21397}{21454}Przyprowadz go,|kiedy przyjedzie.
{21455}{21493}Bd spa w garderobie.
{21573}{21628}- Dobrze, e ci spotkaam.|- Co podajecie?
{21632}{21688}S przy gwnym daniu,|wic mam chwil.
{21738}{21802}Zastanawiaam si i...
{21803}{21894}musz powiedzie co,|z czym si nie zgodzisz.
{21943}{21993}Pobierzmy si.
{21994}{22070}- Nie moemy, nie teraz.|- Nie suchasz.
{22071}{22147}Jed jutro do Ripon,|zdobd specjalne pozwolenie,
{22148}{22232}niewane, ile bdzie kosztowao,|i zarezerwuj jaki dzie.
{22233}{22301}Nikomu nie powiemy,|ale zrobimy to.
{22302}{22330}Nie mog.
{22331}{22404}- Nie jestem tak silna jak lady Sybil?|- Nie wtpi.
{22405}{22493}Wic jeli ona moe,|to my te.
{22525}{22563}Tak wymyliam.
{22608}{22659}Bd z tob na dobre i ze.
{22666}{22700}Raczej ze|i jeszcze gorsze.
{22725}{22805}Panie Bates,|jeli musimy temu stawi czoa,
{22819}{22873}zrobimy to jako m i ona,
{22887}{22937}nie pozwalajc si|zepchn na bok,
{22938}{23034}gdzie mona patrze tylko z daleka,|nawet bez prawa do wiadomoci.
{23072}{23114}Bd twoim najbliszym krewnym.
{23141}{23181}Nie moesz mi tego odmwi.
{23230}{23266}Lepiej chod szybko.
{23423}{23473}Panie Mosley? Co si stao?
{23474}{23588}- Nie wzi pan tego jeszcze?|- le si czuj, bardzo le.
{23593}{23655}Najpierw pan Carson,|potem janie pani, a teraz on.
{23660}{23707}Pom mu zej do subowej jadalni.
{23708}{23756}Doktor go obejrzy,|kiedy ju tu bdzie.
{23857}{23926}- Hiszpanka dotara do Yorkshire.|- I do Downton.
{23927}{24000}Dr Clarkson mwi|o dziesiciu przypadkach.
{24001}{24072}A ju mylaem, e Molesley|wstpi do Ligi Wstrzemiliwoci.
{24073}{24143}Chyba zachorowa, milordzie.|Przepraszam.
{24169}{24219}Mosley te? Dobry Boe.
{24223}{24269}Ludzie padaj jak krgle.
{24317}{24341}Lavinio?
{24383}{24435}Te nie czuj si najlepiej.
{24440}{24542}- Mogabym pooy si na chwil?|- Oczywicie. Chodmy do mnie.
{24543}{24586}Zaraz rozpal w kominku.
{24623}{24645}Przepraszam.
{24849}{24959}- Powinnimy zabra j do domu?|- Nie, niech chwil odpocznie.
{24984}{25023}Chyba powinnam pomc.
{25071}{25192}Czy to nie by bal maskowy w Paryu,|gdy wybucha cholera?
{25201}{25282}Poowa goci umara|przed opuszczeniem sali balowej.
{25285}{25345}Dzikuj, mamo.|Rozbawia nas do ez.
{25614}{25735}Pjdziemy do pana Carsona,|a potem do pana Molesleya w jadalni.
{25755}{25825}Doktorze, mio, e pan jest.|Co z ni?
{25826}{25914}Nie tak le, ale potrzebuje opieki|przez dzie lub dwa.
{25915}{25983}Z tym nie ma problemu,|wszystkie crki to zawodowcy.
{25984}{26049}Zostawmy j,|niech odpoczywa.
{26050}{26102}Panna Swire moe by|kolejn ofiar.
{26107}{26161}Teraz pi, nie chc jej przeszkadza.
{26162}{26224}Gdy si obudzi podajcie jej|aspiryn, cynamon i mleko,
{26225}{26287}i zatrzymajcie tutaj.|Zajrz do niej jutro.
{26304}{26334}Chodmy do Carsona.
{26365}{26391}Te pjd.
{27424}{27496}- Gdzie s wszyscy?|- Nie jestem pewien.
{27529}{27618}- Kuzynka Violet pojechaa do domu.|- A ty?
{27630}{27671}Czekam na Lavini i mam.
{27685}{27738}Dr Clarkson chcia,|eby Lavinia zostaa.
{27740}{27776}Odwiedzi j jutro.
{27838}{27932}- Nie znam tego.|- Lubi j.
{27951}{28006}To z musicalu,|ktry zrobi klap.
{28007}{28067}"Zip Goes A Million"|czy jako tak.
{28445}{28549}- Dasz sobie rad bez laski?|- Ty ni jeste.
{28645}{28690}To my zrobilimy klap.
{28754}{28808}Boe, Mary.
{28840}{28920}Tak mi bardzo,|bardzo przykro.
{28964}{29014}Wiesz, jak bardzo.
{29015}{29075}Nie trzeba.
{29076}{29133}Nie byo w tym|niczyjej winy.
{29134}{29198}A jeli ju, to moja.
{29241}{29347}Kuzynka Violet przekonywaa mnie,|ebym ci polubi.
{29348}{29425}- Kiedy to byo?|- Jaki czas temu.
{29450}{29496}Ju wiedzielimy,|e bd chodzi.
{29503}{29537}Caa babcia.
{29584}{29620}Co jej powiedziae?
{29639}{29693}e nie mgbym|najpierw zgodzi si,
{29694}{29745}by Lavinia|powicia swoje ycie,
{29774}{29813}macierzystwo i przyszo,
{29814}{29917}a potem pozby si jej,|bo poczuem si lepiej,
{29921}{29970}bo przecie nie mgbym?
{29985}{30013}Oczywicie, e nie.
{30040}{30090}Niewane,|jak bardzo bym chcia.
{30133}{30176}Zdecydowanie nie.
{30631}{30661}Dlaczego wstaa?
{30689}{30793}- Powinnimy wraca.|- Ju postanowione. Zostajesz.
{30818}{30904}Dr Clarkson przyjdzie rano,|bdzie mg leczy was razem.
{30927}{31008}Poycz ci kilka rzeczy,|pki Matthew nie dostarczy twoich.
{31058}{31097}Przygotuj pokj.
{31282}{31308}Jak si czujesz?
{31346}{31426}- Jak utrapienie.|- Nigdy nim nie bdziesz.
{31486}{31596}Mwi powanie, Matthew.|Nigdy nie pozwl, bym nim bya.
{31629}{31698}Nie stawiaj mnie|w takiej sytuacji, prosz.
{31792}{31843}Bd spaa na krzele|w jej pokoju.
{31847}{31937}- Nie ma potrzeby.|- Zrobi to. Bd pod rk.
{31940}{31997}Znw mamy prawie szpital.
{32002}{32078}Prawdopodobnie bdzie wicej|pacjentw za kilka dni...
{32172}{32274}Ale nie martwcie si o Mosleya.|Rano nic mu nie bdzie.
{32343}{32451}Pozostali maj hiszpask gryp.|Ten jest tylko pijany.
{32712}{32751}Szuka pan pana Batesa, milordzie?
{32753}{32808}Zapomniaem powiedzie,|e chc wsta wczeniej.
{32809}{32836}Powtrz mu.
{32856}{32909}Freddie dosta si|do szkoy w Ripon,
{32926}{32968}wic to, co pan|powiedzia, poskutkowao.
{32969}{33024}Wspaniale, wreszcie jaka|dobra wiadomo.
{33105}{33152}Nie lubi, gdy pan tak mwi.
{33169}{33268}Przepraszam, to byo samolubne,|zepsuem twoj szczliw chwil.
{33269}{33318}Nigdy nie musi|mnie pan przeprasza.
{33340}{33365}Jak si pan czuje?
{33399}{33427}Tak naprawd?
{33466}{33509}Pki nie spytaa,|mizernie.
{33538}{33595}Straciem najmodsze dziecko,|pewnie na zawsze,
{33596}{33635}i nie wiem,|jak to zaagodzi.
{33658}{33709}Bardzo chciaabym pomc.
{33790}{33815}Naprawd?
{33895}{33930}Wie pan, e tak.
{34241}{34319}- Moe rano zdoam wsta.|- Nie mw gupstw.
{34320}{34435}Jeste chory, a rano|zapewne bdzie jeszcze gorzej.
{34436}{34519}Jak sobie poradzisz?|Co ze lubem?
{34527}{34637}Nie jestem pewna, czy bdzie,|ale nie bd ci tym obarcza.
{34652}{34777}Moe pan Molesley zajmie si tym,|pki nie poczuj si lepiej.
{34779}{34838}To chyba nie jest rozwizanie,|panie Carson.
{34847}{34933}Nie przetrzyma tego moja cierpliwo|albo jego wtroba.
{35188}{35215}Kto tam?
{35272}{35344}Przepraszam, milordzie,|ale nie wiem, o ktrej pan obudzi.
{35354}{35450}Wczenie. Wszyscy chorzy,|wic o sidmej.
{35464}{35509}niadanie p godziny pniej.
{35535}{35590}Oczywicie, milordzie.|Dobranoc.
{35831}{35865}To nie w porzdku.
{35895}{35966}Stawiam ci w sytuacji|nie do przyjcia.
{35993}{36035}Chc by z tob.
{36096}{36125}Pozwl mi.
{36297}{36325}Rozumiem.
{36393}{36479}- Nie chcesz mnie teraz.|- Pragn ci kad czstk mojego jestestwa,
{36480}{36551}ale to nieuczciwe wobec ciebie|i wobec wszystkich innych.
{36559}{36632}auj, e nie jestem inny.|Chciabym, eby byo inaczej.
{36766}{36810}Nie chc, eby by inny.
{36877}{36924}Lubi ci takiego,|jakim jeste.
{37006}{37044}Dzikuj.
{37088}{37124}Bd o tym pamita.
{37146}{37171}Naprawd.
{38179}{38266}- Przynie co, co moe pomc?|- Ld, eby obniy temperatur.
{38295}{38321}Pani Hughes.
{38376}{38455}Dzwoni sir Richard.|Przyjedzie pomc.
{38461}{38534}Moe przygotowa pani pokoje|dla niego i pokojowca?
{38535}{38609}- I prosz uprzedzi pani Patmore.|- Oczywicie, milady.
{38884}{38935}/Nie zgadzam si,|/e niszcz jej ycie!
{38941}{39026}Ani nie odcinam jej od rodziny.|Jeli tak bdzie, to wasza decyzja!
{39027}{39112}Jak chcesz si ni zaj?!|Jak chcesz j utrzyma?
{39113}{39231}Sdzi pan, e moe by szczliwa|tylko w jakiej wersji Downton Abbey.
{39234}{39318}Gdyby chciaa takiego ycia,|nie wychodziaby za mnie.
{39387}{39414}Doskonale.
{39471}{39533}Miaem nadziej tego unikn,|ale chyba si nie da!
{39571}{39633}Ile chcesz|za zostawienie nas w spokoju?
{39658}{39712}- Co?|- Na pewno masz wtpliwoci.
{39737}{39792}Wasna matka uwaa ci za gupca.
{39794}{39826}Tak, to prawda.
{39827}{39899}Usuchaj wic i we tyle,|by zacz nowe ycie w Irlandii.
{39900}{39980}Bd hojny, jeli tylko|zakoczymy ten nonsens.
{40011}{40039}Rozumiem.
{40062}{40106}Wie pan, na czym polega|paski problem?
{40113}{40216}Jest pan jak wy wszyscy.|Mylicie, e macie monopol na honor!
{40245}{40283}Nie potrafi pan zrozumie,
{40284}{40362}e to ja jestem|najlepsz gwarancj szczcia Sybil?
{40422}{40467}Nie chcesz posucha gosu rozsdku!
{40468}{40535}- Nie zamierzam wysuchiwa obelg.|- ycz ci miego dnia.
{40575}{40622}I chc,|by opuci osad.
{40652}{40711}Nawet wtedy, jeli przyjdzie tu,|gdy tylko zadzwoni?
{40739}{40836}Chce pan bym wyjecha,|jeli to znaczy, e zabior j ze sob?
{41144}{41222}Jeste.|Przyszed dr Clarkson.
{41226}{41296}Z Cor jest niedobrze.|S z ni Sybil i Edith.
{41302}{41369}Mary wyjechaa na stacj|po sir Richarda.
{41370}{41442}- Po co przyjeda?|- Chce by uyteczny.
{41443}{41468}Ciekawe jak.
{41485}{41524}Stracilimy dwie pokojwki.
{41530}{41609}Mam nadziej, e wybaczy pan|pewien rozgardiasz w najbliszych dniach.
{41613}{41694}- Ktre? Nie Jane?|- Nie, milordzie. Jane nie.
{41764}{41795}Co robisz?
{41800}{41863}Dekoracje lubne.|Nadal go nie odwoano.
{41864}{41917}Musz by na to przygotowani.
{41966}{42029}Jeli pojawi si Anna albo Jane,
{42030}{42093}niech pomog mi|przygotowa pokj dla sir Richarda.
{42097}{42156}Przygotuj sypialni,|potem pokj sucego
{42157}{42186}i podam kolacj.
{42187}{42244}- Nie mog ci zapaci.|- To bdzie czynsz.
{42255}{42360}Najgorsze jest to,|e lub nie moe si odby.
{42366}{42425}- Nie mw tak.|- Musz.
{42443}{42525}Doktor mwi, e bdziesz chora|co najmniej tydzie.
{42526}{42605}- Spjrzmy prawdzie w oczy.|- A co z moim ojcem?
{42611}{42680}Matthew moe zadzwoni.
{42685}{42733}Nie moe przyjecha,|gdy wszyscy choruj.
{42761}{42809}Ma sabe puca,|nie mona ryzykowa.
{42810}{42833}Dobrze.
{42847}{42921}Rozumiem, e zdecydowalimy|o przeoeniu?
{42945}{43052}- Chyba nie mamy wyboru.|- Te tak uwaam.
{43141}{43209}- Przynajmniej nie wyglda le.|- Nie.
{43227}{43310}Zdaje si mie szczcie.|Przykro mi z powodu lubu.
{43311}{43365}Takie rzeczy s zsyane,|by nas wyprbowa.
{43377}{43431}Dlaczego nikt mi nie powiedzia?
{43458}{43517}Pogorszyo si|p godziny temu.
{43518}{43623}- Gdzie bye?|- Poszedem na spacer.
{43774}{43827}Prosz, milady,|ju lepiej, prawda?
{43839}{43887}Bya przy niej ca noc.
{43893}{43957}- O'Brien, musisz odpocz.|- Nie teraz, milordzie.
{43971}{44035}Bd jej doglda,|pki si nie poprawi.
{44061}{44114}/Przygotowaam kompres.
{44155}{44232}Co z ni?|Powiedz prawd.
{44236}{44264}Jeszcze nie mog.
{44265}{44334}Doktor mwi, e za kilka godzin|bdziemy wiedzieli wicej.
{44348}{44394}Boe Wszechmogcy!|Jak tak moe by?
{44395}{44481}Cae moje ycie|wali si w gruzy w jeden dzie.
{44717}{44751}Zajmij si tym.
{44781}{44843}- I co u ciebie?|- Nie wiem.
{44854}{44902}- Janie pani ma si gorzej.|- Przykro mi.
{44914}{45033}- Jane mwia, e mnie szukasz.|- Zaatwiem to. Byem w urzdzie.
{45080}{45146}- Na kiedy?|- Akurat kto zrezygnowa,
{45183}{45257}- wic na pitkowe popoudnie.|- W ten pitek?
{45291}{45384}- Ethel, co ty tu robisz?|- Bryantowie pojawi si...
{45448}{45474}Wanie.
{45495}{45559}Znajd pani Hughes|i zaraz wrc.
{45750}{45795}Mam nadziej,|e pastwo nie czekali.
{45798}{45824}Nie.
{45834}{45949}Prosz wybaczy janiepastwu,|ale mamy chorob w domu.
{45950}{45998}Nie do nich przyjechalimy.
{46036}{46064}Ona tu jest?
{46065}{46101}Ju idzie.
{46311}{46354}Moemy si waciwie pozna?
{46412}{46449}Pozwl, Charlie.
{46472}{46519}Ta mia dama, to twoja babka.
{46541}{46590}Moe do mnie mwi "babcia"?
{46624}{46674}Silny z niego maluch, prawda?
{46685}{46774}Jak Charles. Ostatnio od razu|o tym pomylaam.
{46806}{46885}Wiem, co wtedy powiedziano|i pan Bryant za to przeprasza.
{46886}{46955}Ale zauwayam,|e to wykapany Charles.
{46964}{47022}To bez znaczenia,|przejdmy do interesw.
{47042}{47062}Interesw?
{47063}{47103}Nie tego od nas oczekujesz?
{47107}{47176}Chcesz wiedzie, co moemy zrobi|dla Charliego w przyszoci.
{47262}{47306}Jak to "moe umrze"?
{47319}{47365}A mylisz, e jak jest|ze mierteln chorob?
{47366}{47396}Przybywaj wrki?
{47404}{47502}Jeli co jej si przydarzy,|to nie pani wina, panno O'Brien.
{47508}{47550}Nie widziaam dotd|takiej troski.
{47572}{47661}Chciaabym tylko z ni porozmawia,|ale mnie nie poznaje.
{47666}{47732}Z pewnoci wie,|jak ciko dla niej pracujesz.
{47734}{47764}Nie o to chodzi.
{47775}{47803}Jest co, co...
{47871}{47902}Niewane.
{47915}{47952}Uda si albo nie.
{48030}{48118}Nigdy nie poznasz czowieka.|Moesz pracowa z nim 20 lat
{48119}{48160}i nie poznasz do koca.
{48181}{48255}Co? Mam go odda?
{48266}{48327}- Wicej go nie widzie?|- To moje warunki.
{48371}{48468}Ale moe Ethel mogaby si|nim opiekowa u was w domu?
{48469}{48547}- Jako niaka.|- To moliwe.
{48548}{48674}Oczywicie, e nie moe.|Chcemy wychowa go na dentelmena.
{48675}{48778}Posa do Harrow albo Oxfordu,|podczas gdy matka byaby suc?.
{48779}{48826}- Jak to byoby moliwe?|- Mogabym.
{48827}{48898}Chcemy wychowywa go|jak naszego wnuka,
{48900}{48945}a nie bkarta pokojwki!
{48971}{49091}- Kiedy moe pozna prawd.|- Moliwe, ale nieprdko.
{49109}{49164}Do tej pory,|ojciec oeni si w czasie wojny,
{49165}{49227}zgin, a matka|umara na hiszpank.
{49255}{49324}- Wielu ludzi choruje.|- Mamy kilkoro na grze.
{49325}{49432}I tylko to Charlie usyszy|przez wiele lat.
{49433}{49473}Wic zostan wymazana?
{49497}{49525}Zamalowana? Pogrzebana?
{49527}{49578}Co za rnica,|jeli to dla dobra Charliego.
{49579}{49631}Nie dla niego, ale dla was!
{49678}{49748}Wiem, e ma pani serce.|Rozumie pani, czego on da?
{49765}{49867}Ethel, zastanw si.|Porwnaj dwie moliwe przyszoci.
{49868}{49954}Pierwsz, mojego dziedzica.|Wyksztacony, uprzywilejowany, bogaty.
{49958}{50018}Moe robi, co bdzie chcia.|Oeni si, z kim zechce.
{50038}{50084}I drug, jako bkarta...
{50085}{50158}To sowo pado ju zbyt czsto,|jak na jeden dzie.
{50165}{50183}Dobrze.
{50184}{50357}Jako bezimienny w roboczy,|ktrego jeste matk.
{50368}{50406}Ktr wybierasz dla niego?
{50520}{50585}Mogabym by niak|i nigdy nie powiedzie, kim jestem.
{50586}{50623}Mog przysic.
{50626}{50667}- Z pewnoci...|- Daj spokj!
{50674}{50725}Znamy przysigi,|ktrych nie dotrzymano.
{50726}{50820}Przepraszam, pani Hughes,|natychmiast potrzebujemy lekarza.
{50821}{50856}Z janiepani duo gorzej.
{50857}{50923}- Obawiam si...|- Prosz i, powiedzielimy swoje.
{50952}{51018}Wiesz, jak nas znale,|kiedy podejmiesz decyzj.
{51060}{51089}Idziemy, Daphne.
{51491}{51525}To ty, O'Brien?
{51559}{51603}Tak, milady, to ja.
{51645}{51680}Jeste dla mnie|taka dobra.
{51725}{51763}Zawsze taka bya.
{51825}{51902}- Nie zawsze, milady.|- Taka dobra.
{51918}{51945}Nie.
{51989}{52106}Prawd mwic,|chciaam prosi o wybaczenie.
{52148}{52250}Zrobiam kiedy co,|czego bardzo gorzko auj.
{52283}{52352}- Gdyby wiedziaa pani, jak bardzo...|- Taka dobra.
{52584}{52660}- Co z ni?|- Spaa i wygldaa lepiej.
{52672}{52721}Ale nagle gorczka wrcia.
{52810}{52898}O'Brien, dzikuj za to,|jak si ni opiekujesz.
{52899}{52980}Jestem bardzo wdziczny,|cokolwiek si stanie.
{53178}{53237}Co za maraton,|ale chyba zapaem wszystkich.
{53253}{53327}Pozdrawiaj ci.|Powiedziaem twojemu ojcu, e zatelegrafuj,
{53328}{53376}gdy bdzie mg|bezpiecznie przyjecha.
{53412}{53438}Ale nie wczeniej.
{53469}{53519}Co prawda nie chciaam was opuszcza,
{53555}{53591}ale skoro milczycie.
{53714}{53807}Mylaem o kolejnej dacie i...
{53884}{53909}O co chodzi?
{53964}{54016}Zastanawiam si,|czy to nie szczcie.
{54017}{54085}Uwaam, e oboje mielimy szczcie.
{54086}{54137}e dostalimy drug szans.
{54168}{54204}Na co?
{54247}{54313}eby upewni si,|e robimy susznie.
{54381}{54459}- Kochanie, o czym ty mwisz?|- Rzecz w tym...
{54501}{54542}e nawet tak wol.
{54633}{54709}Kiedy zeszam na d,|a ty taczye z Mary...
{54760}{54802}Syszaam, co powiedziae.
{54854}{54893}- I widziaam, co zrobie.|- To byo...
{54894}{54959}Nie jestem za ani wcieka,
{54964}{55013}nawet uwaam, e to szlachetne|z twojej strony,
{55014}{55066}e dotrzymujesz sowa,|cho sytuacja si zmienia.
{55123}{55192}Ale nie wiem, czy mam prawo|tego od ciebie da.
{55193}{55240}- Lavinio, mog wyjani.|- Nie, posuchaj.
{55282}{55328}Miaam do czasu,|by to przemyle.
{55415}{55463}Kocham ci bardzo,|bardzo mocno.
{55502}{55547}Chciaam wyj|za ciebie od chwili,
{55548}{55594}gdy ci zobaczyam.|To wszystko prawda.
{55644}{55704}Ale nie wiedziaam,|na co si porywam.
{55743}{55809}Bycie krlow hrabstwa,|to nie dla mnie.
{55825}{55918}Jestem zwyk,|przecitn osob,
{55919}{55986}a kiedy zobaczyam|ciebie i Mary pomylaam,
{55998}{56102}e wspaniale razem wygldacie.
{56103}{56156}- Nie chc tego sucha!|- Musisz!
{56231}{56281}To nie jest aden nagy impuls.
{56325}{56439}Zaczam si martwi,|a potem kiedy zostae ranny,
{56440}{56503}pomylaam, e to moja rola|zaj si tob.
{56515}{56544}I opiekowa.
{56616}{56697}Nie sdziam,|e Mary moe mi dorwna.
{56698}{56768}Nie dorwnywaa ci.
{56866}{56908}Mam poczucie wasnej wartoci.
{56965}{57030}Ale nie na tyle, by zmusza ci|do polubienia niewaciwej osoby.
{57031}{57101}To bezprzedmiotowe,|Mary wychodzi za kogo innego.
{57147}{57176}Na pewno?
{57223}{57254}Zobaczymy.
{57270}{57348}- Nie pozwol ci na to.|- Pozwolisz.
{57462}{57509}Nie bdziemy si|o to kci.
{57589}{57651}Jestem zmczona.|Mog troch odpocz?
{57707}{57760}- Porozmawiamy pniej.|- Oczywicie.
{58276}{58358}Mio, e przyjechae,|ale nie wiem, co moesz zrobi.
{58359}{58406}Pomylaem,|e zrobi swoje.
{58425}{58491}Szofer odszed,|wic ja mog prowadzi.
{58494}{58542}Zwaszcza kierujc szoferem.
{58592}{58644}Ojciec przeywa cikie chwile.
{58677}{58750}- Co z lady Grantham?|- Niedobrze.
{58751}{58794}Jest u niej teraz Clarkson.
{58824}{58880}- A panna Swire?|- Ona...
{58975}{59009}Dlatego przyjechae?
{59021}{59082}Bo powiedziaam,|e Lavinia zachorowaa?
{59098}{59180}I tak przyjechabym|na lub za dzie lub dwa.
{59190}{59248}Nie wyjdzie za m w sobot.
{59258}{59325}A to zapewne|najbardziej by ci ucieszyo?
{59332}{59379}Ale nie jest powanie chora.
{59437}{59484}Rozumiem, co ci martwi.
{59493}{59564}Jeli Lavinia umrze,|chcesz tu by,
{59565}{59642}eby powstrzyma Matthew|przed rzuceniem si w moje ramiona
{59643}{59720}- w przypywie alu.|- To podstpna choroba.
{59863}{59920}Janie pan prosi pani, milady.
{60087}{60156}Powinnimy przygotowa|rodzaj bufetu.
{60157}{60223}Bd mogli je,|kiedy bdzie im to odpowiadao.
{60224}{60262}Przepraszam|za dodatkowe zajcie.
{60263}{60337}Nie szkodzi, w takich chwilach|musimy trzyma si razem.
{60338}{60403}To byo w popoudniowej poczcie, Daisy.
{60404}{60456}Herbata dla sir Richarda w salonie.
{60477}{60530}Jak mio,|e przyby z pomoc.
{60552}{60636}- Mog to zrobi.|- Jeste bardzo uczynny, Thomas.
{60643}{60696}Mog te zanie panu Carson,|jeli pani chce.
{60780}{60852}- To od twojego pana Masona?|- Nie jest mj.
{60872}{60902}Co pisze?
{60910}{60987}Znowu pisze, e musimy|porozmawia o Williamie.
{60995}{61059}- Chce, ebym przyjechaa na farm.|- Biedaczysko.
{61060}{61136}- Nie odwiedzisz go?|- Nie wybieram si na adn farm!
{61137}{61184}Jeste wszystkim,|co ma, Daisy.
{61187}{61246}Wic nie ma nikogo,|bo na pewno nie mnie.
{61437}{61510}Przepraszam, milady. Nie wiedziaam,|e zechce si pani przebra.
{61511}{61568}Nie chc.|Potrzebna mi chusteczka.
{61591}{61665}- Co z janie pani?|- Nie najlepiej.
{61720}{61744}O co chodzi?
{61790}{61831}Nie chc zawraca pani gowy.
{61833}{61898}- Mw.|- Dochowa pani tajemnicy?
{61923}{61955}Wiem, e tak.
{61987}{62038}Pan Bates i ja planujemy
{62073}{62125}wzi lub w pitek.
{62136}{62166}Co?
{62176}{62269}Martwi si, e policja nie zostawi go|w spokoju, i jeli ma racj,
{62270}{62339}nie zdoam zaj|waciwego miejsca w jego yciu.
{62345}{62431}- Odwana decyzja.|- Lub bardzo gupia.
{62438}{62483}Tak czy owak,|przy chorobie janie pani,
{62484}{62566}poowie chorej suby|i wszystkimi pracujcymi...
{62567}{62602}Gdzie to ma by?
{62603}{62677}W urzdzie stanu|cywilnego w Ripon.
{62678}{62809}- To nie trwaoby dugo, ale...|- Id. Zastpimy ci.
{62817}{62877}Zmiana waszych planw|nie pomoe mamie.
{62898}{62950}Lepiej przyjd.|Jest znw gorzej.
{63026}{63077}- Podaem epinefryn.|- Doktorze!
{63122}{63153}Co to znaczy?
{63186}{63296}Krwotok z bon luzowych.|Nic niezwykego.
{63350}{63441}Ju dobrze, milady, spokojnie.|Wszystko bdzie dobrze.
{63457}{63545}Najwyraniej nie.|Jak le jest?
{63583}{63657}Jeli przetrwa noc,|bdzie y.
{63726}{63760}Co z innymi?
{63795}{63825}Prosz ze mn.
{63857}{63893}Niedugo wrc.
{63983}{64043}Zostawiem leki pani Hughes.
{64044}{64143}- Przyniesie je pniej.|- Wnioskuj, e janie pani si nie poprawia.
{64178}{64238}- Bdziemy wiedzieli jutro.|- A panna Swire?
{64239}{64345}Nie tak le. Zajrz do niej,|gdy zbadam reszt suby.
{64454}{64527}Dzikuje. Prosz bardzo,|panie Carson.
{64554}{64618}Ma pan wszystko, co potrzeba?
{64790}{64867}Dzikuj, e pani przysza, milady.
{64868}{64899}Nie trzeba.
{64907}{65037}Naprawd. Wiem,|e sprawiem pani zawd.
{65061}{65091}By moe.
{65124}{65226}Zbyt dugo liczyam na twoje wsparcie,|by z niego zupenie zrezygnowa.
{65235}{65340}- Zawsze je pani ma, milady.|- A ty moje.
{65367}{65408}A gdy ju o tym mowa...
{65433}{65485}uwaabym na Thomasa.
{65510}{65613}Nie wiem, jak si go pozbdziemy|po tym wszystkim.
{65614}{65723}Chyba nie zechce by|wiecznie lokajem, wic uwaaj.
{66010}{66111}- Jeste bardzo elegancki, Thomas.|- Nadal mam koszul, milady.
{66112}{66183}Znalazem liberi w szafce|i pomylaem: "czemu nie"?
{66305}{66346}Mam tu dla ciebie miejsce.
{66457}{66535}- Co z Lavini?|- Dobrze, jak sdz.
{66549}{66667}- Choroba nieco j rozstroia.|- O czym mwisz?
{66693}{66743}Matthew! Mary!
{66782}{66811}Czy to mama?
{66819}{66885}Chodzi o...|To Lavinia.
{67045}{67102}Pu go do niej. Niech bdzie z ni.
{67103}{67145}Nie jeste jej tego winna?
{67224}{67284}- Co si stao?|- Tak j znalazem.
{67328}{67359}Obawiam si, e jest le.
{67370}{67397}Bardzo le.
{67466}{67501}- Najgorzej.|- Nie rozumiem.
{67502}{67565}Przecie rozmawialimy,|byo dobrze.
{67572}{67696}To dziwna choroba,|z nagymi, szalonymi zmianami.
{67764}{67832}- Bardzo mi przykro.|- Co mog zrobi? Porozmawia z ni?
{67835}{67865}Tak, oczywicie.
{67956}{68025}Kochanie. Syszysz mnie?
{68035}{68075}To ja. Matthew.
{68228}{68285}- Dobrze, e jeste.|- Oczywicie.
{68305}{68347}Kochanie, gdzie miabym by?
{68413}{68449}Czy tak nie jest lepiej?
{68488}{68565}- Naprawd?|- Nie rozumiem ci.
{68632}{68692}Wypenij nasz decyzj.
{68821}{68855}Bd szczliwy.
{68898}{68932}Dla mnie.
{69024}{69053}Obiecaj.
{69131}{69178}Chc tego dla ciebie.
{69268}{69304}Pamitaj o tym.
{69496}{69538}Tego chc.
{69579}{69614}Ale nie mog by szczliwy.
{69641}{69729}Nie bez ciebie.|Jak mgbym by szczliwy?
{71355}{71382}Co robicie?
{71434}{71484}Umieszczono je na lub,|panie Crawley.
{71510}{71543}Drogi chopcze.
{71566}{71628}Nie znajduj sw,|by wyrazi jak mi przykro.
{71663}{71704}Jak kuzynka Cora?
{71757}{71802}Duo lepiej, dzikuj.
{71830}{71860}Mio to sysze.
{71882}{71937}Przyszedem zobaczy,|czy mog co zrobi.
{71938}{71977}Zajlimy si wszystkim.
{71978}{72038}- Zawsze korzystamy z Grassby's.|- Oczywicie.
{72039}{72136}Travis proponuje pogrzeb w poniedziaek,|by wszyscy zdoali dotrze.
{72146}{72187}Informacja bdzie w jutro w prasie.
{72206}{72244}Mio z twojej strony.
{72249}{72300}- Mary chciaa ci widzie.|- Nie!
{72346}{72372}To znaczy...
{72385}{72434}nie chc nikogo widzie.|Jeszcze nie.
{72451}{72519}Skoro wszystko ustalone,|mog wraca.
{72549}{72614}Gdy bdziesz rozmawia z jej ojcem,|popro, by si tu zatrzyma.
{72659}{72742}Dzikuj.|Bdzie bardzo wdziczny.
{72747}{72806}Jeli czego potrzebujesz,|wystarczy powiedzie.
{73139}{73182}Czujesz si lepiej?
{73213}{73239}Odrobin.
{73264}{73312}Wci nie mog tego przebole.
{73335}{73403}Tylko teraz nie udawaj,|e ja lubie.
{73433}{73504}Nie chciaem jej tutaj,|pani Hughes, przyznaj.
{73523}{73612}Nie miaem nic|przeciwko jej szczciu gdzie indziej.
{73643}{73691}Widok, ktry cieszy moje serce.
{73705}{73760}Naprawd?|Mam nadziej.
{73766}{73875}- Nastraszya nas.|- Syszaam o Lavinii.
{73924}{73972}Pogrzeb jest|w poniedziaek.
{73983}{74039}Chciaabym pj,|jeli zdoam.
{74326}{74361}Midzy nami wszystko dobrze,
{74394}{74426}prawda, Robercie?
{74508}{74541}Oczywicie.
{74571}{74645}Tak si w tym|wszystkim zapltaam,
{74646}{74711}e zaniedbaam ci,|za co przepraszam.
{74744}{74787}Nie przepraszaj mnie.
{75010}{75038}Ethel!
{75056}{75126}Co tu robisz|o tak pnej porze?
{75175}{75233}Obiecaam da odpowied,|wic jestem.
{75258}{75312}Wiesz, e jestemy domem aoby?
{75313}{75378}Wiem i przykro mi.
{75411}{75463}Ale to pomogo mi podj decyzj.
{75516}{75583}ycie jest krtkie,|a czym byoby bez Charliego?
{75653}{75749}- Nie oddam go.|- Skoro jeste pewna.
{75772}{75807}Mwi, e bdzie mu lepiej,
{75808}{75880}ale co moe by lepszego|od matczynej mioci?
{75881}{75927}Napisz i przeka odpowied.
{75997}{76035}Ale zgadza si pani ze mn?
{76075}{76140}Moja opinia|nie ma tu znaczenia.
{76703}{76788}/Ja, John Bates,
{76792}{76899}/bior ciebie, Ann May Smith,
{76900}{76974}/za prawowit maonk.
{76977}{77084}/Ja, Anna May Smith,
{77085}{77175}bior ciebie, Johna Batesa,
{77176}{77263}za prawowitego maonka.
{77280}{77311}Teraz obrczka.
{77486}{77647}Z t obrczk skadam ci|obietnic maesk.
{77654}{77766}Symbolizuje wszystkie nasze przyrzeczenia.
{77767}{77850}I nasz wsplnot.
{77937}{77987}Mog teraz|z najwysz przyjemnoci
{77998}{78075}ogosi was mem i on.
{78582}{78634}Pan dzwoni, milordzie?
{78684}{78741}Zapominam,|e Carson jest chory.
{78748}{78800}Pani Hughes mwi,|e ju duo lepiej.
{78811}{78866}Potrzebny mi Bates.|Wychodzi wczeniej.
{78867}{78935}Jest w paskiej garderobie.|Zanis popoudniow koszul.
{78958}{78991}Kurcz, ju tak pno?
{79054}{79096}Moesz chwil zaczeka?
{79135}{79212}Zastanawiaem si,|jak zaaranowa spotkanie, ale jeste.
{79277}{79296}Widzisz...
{79297}{79349}Ciesz si, e lady Grantham|ma si lepiej.
{79385}{79416}Naprawd.
{79449}{79477}Prosz si nie martwi.
{79505}{79539}Nikogo nie spotkaa krzywda.
{79591}{79630}Na razie.
{79698}{79735}Jestem prawie spakowana.
{79770}{79813}Zoyam wymwienie.
{80552}{80612}To nazwisko i adres|mojego czowieka od interesw.
{80723}{80754}Dlaczego?
{80794}{80832}Nie jest mi pan nic winien.
{80834}{80868}To nie dla ciebie.
{80926}{80960}Dla Freddiego.
{80999}{81043}Pozwl mi pomc mu|rozpocz ycie.
{81128}{81166}- Nie mog...|- Bd szczliwy.
{81186}{81245}Jeli tak, to chtnie przyjm.
{81342}{81376}Bdzie pan szczliwy?
{81413}{81441}Naprawd?
{81482}{81576}Nie mam prawa by nieszczliwy,|a to prawie to samo.
{81594}{81627}Prawie.
{81738}{81775}Ale niezupenie.
{81906}{81954}Mog pocaowa pana,|zanim odejd?
{82933}{82977}Sekretna pani Bates.
{83002}{83085}Powiemy o tym,|ale jeszcze nie teraz.
{83086}{83130}Na pewno|nie przed pogrzebem.
{83131}{83227}- Musicie si kontrolowa.|- Mamy ju wpraw.
{83398}{83426}Chod ze mn.
{84057}{84119}Przemy tu Batesa,|gdy wszyscy pjd spa.
{84120}{84176}Tylko, na lito bosk,|niech nie pomyli pokoi.
{84242}{84283}Nie wiem co powiedzie, milady.
{84307}{84361}- Kto to przygotowa?|- Jane.
{84373}{84459}Powiedziaam jej.|To jej poegnalny prezent.
{84460}{84532}Moecie zosta ca noc.|Ona nic nie powie.
{84559}{84598}Dzikuj pani.
{84617}{84650}Bardzo, bardzo mocno.
{84772}{84820}Na pewno powinien|ju pan wsta, panie Carson?
{84846}{84915}Chciaem sprawdzi srebra|przed jutrem.
{84931}{84993}Chyba wyczyciem wszystkie,|ktre bd potrzebne.
{85029}{85092}Bdziemy gotowi,|gdy tylko skoczy si niadanie.
{85121}{85202}Dzikuj, e wszystkiego|dopilnowae, Thomas.
{85218}{85288}Chciabym wiedzie,|jak mam wyrazi wdziczno.
{85291}{85332}Znajdzie pan sposb, panie Carson.
{85615}{85663}To wszystko,|co jestemy ci winni.
{85695}{85770}- Dzikuj, pani Hughes.|- Szkoda, e odchodzisz, Jane.
{85771}{85850}Dobrze pracowaa.|Dobrze ci ycz.
{85871}{85911}Ja te auj, pani Hughes.
{85945}{85993}Ale myl,|e tak bdzie najlepiej.
{86011}{86040}Dla wszystkich.
{86082}{86152}Skoro tak uwaasz, moja droga,|moe masz racj.
{86542}{86636}C... pani Bates?
{86711}{86753}Masz nasz wspln drog.
{86928}{86976}Mam nadziej,|e nie bdziesz tego aowaa.
{87060}{87096}Nie mogabym aowa.
{87128}{87169}Cokolwiek si stanie.
{87235}{87326}Wiem tylko, e jestem,|kim chciaam by.
{87468}{87520}A ja wiem,|e nie jestem ciebie wart.
{87589}{87653}A moja reputacja|moe wpakowa ci w kopoty.
{87768}{87807}Panie Bates.
{87844}{87902}Czekalimy do dugo,|by by razem.
{87941}{87979}Teraz jestemy mem i on,
{87995}{88084}nie wystarczy,|jak na jedn noc?
{88690}{88733}Z prochu powstae
{88808}{88862}i w proch si obrcisz.
{88913}{89000}W nadziei wskrzeszenia naszych cia|do ycia wiecznego
{89001}{89049}przez Pana naszego,|Jezusa Chrystusa,
{89072}{89122}ktry przeksztaci|nasze ciao ponione,
{89126}{89201}na podobne do swego|chwalebnego ciaa,
{89212}{89266}t potg,|jak moe On take wszystko,
{89287}{89394}co jest,|sobie podporzdkowa.
{89418}{89442}Amen.
{89935}{90039}Lepiej chodmy,|jeli mamy dotrze przed nimi.
{90046}{90097}Pani Patmore i Thomas|pojechali dwukk.
{90098}{90135}Wszystko przygotuj.
{90143}{90210}Nie wtpi, e Thomas|wszystko zorganizuje.
{90211}{90328}Przykro mi, ale to chyba|kiepski pomys pozby si go teraz.
{90329}{90381}Dlaczego trudno to uzna|za niespodziank?
{90786}{90849}Miaem nadziej,|e kiedy ci tu spotkam.
{90906}{90972}Starasz si tu przychodzi|tak czsto ja ja?
{91019}{91051}By pogrzeb...
{91083}{91139}pani, ktra miaa wyj|za pana Crawleya.
{91151}{91183}Syszaem o tym.
{91223}{91303}Nie ma nic gorszego,|od mierci modych ludzi.
{91428}{91480}Nie musisz kry|przede mn ez, kochana.
{91567}{91648}Czuj si lepiej, gdy widz,|jak go kochaa.
{91776}{91830}Powiedz mi, jeli jest co,|co mog zrobi.
{91862}{91915}- Cokolwiek.|- Dzikuj.
{91934}{91963}Ale nie sdz.
{92099}{92154}Tej nocy, kiedy taczylimy,
{92176}{92224}Lavinia zesza na d.
{92279}{92315}Syszaa...
{92376}{92452}widziaa wszystko.
{92490}{92528}To musiao by straszne.
{92570}{92632}- Bardzo mi przykro.|- Z powodu tego, co zobaczya,
{92671}{92720}pomylaa, e powinnimy|odwoa lub.
{92776}{92814}e moje miejsce|jest przy tobie.
{92846}{92874}Nie przy niej.
{92967}{93080}Poddaa si ze wzgldu na nas.|Powiedziaa to umierajc.
{93090}{93135}"Czy tak nie jest lepiej?".
{93219}{93260}Wiem, e to banalnie, ale...
{93308}{93384}myl, e umara|z sercem zamanym przez ten pocaunek.
{93440}{93486}To my j zabilimy.
{93525}{93576}Nie mog by ju szczliwy.|Rozumiesz?
{93636}{93681}Ty i ja jestemy przeklci.
{93711}{93756}I nic nie mona z tym zrobi.
{93813}{93848}Bd silna, Mary.
{93892}{93982}Pogd si, e to koniec.
{94038}{94076}Oczywicie, e koniec.
{94135}{94175}Jak mgby nie by?
{94315}{94363}Serdecznie wspczuj.
{94448}{94471}Dzikuj.
{94521}{94602}- Mog odprowadzi ci do domu czy...?|- Oczywicie, e moesz.
{94641}{94669}Chodmy razem.
{95203}{95227}Dlaczego tu jeste?
{95247}{95328}eby odda hod pannie Swire.|I zobaczy si z Sybil.
{95329}{95355}Lady Sybil!
{95356}{95414}Tato, zostaw te nonsensy.
{95415}{95489}Wic, zgodnie z planem,|jedziesz do Dublina?
{95506}{95537}Za dzie lub dwa.
{95559}{95628}Mama czuje si lepiej,|nie ma powodu, eby to odkada.
{95675}{95736}Chocia mam nadziej,|e rozstaniemy si w zgodzie.
{95774}{95861}A ty? Te chcesz|przyjacielskiego poegnania?
{95875}{95955}Tak, chocia go nie oczekuj.
{96029}{96056}Dobrze.
{96131}{96155}Co?
{96191}{96257}Skoro nie mog ci zatrzyma,|na ktni nic nie zyskam.
{96293}{96352}Wybierasz zupenie inne ycie|ni moesz,
{96353}{96401}ale czy na pewno tego chcesz?
{96452}{96480}Chc.
{96515}{96607}Wic we ze sob moje bogosawiestwo,|jeli si dla ciebie liczy.
{96663}{96726}Jest waniejsze|ni wszystko inne!
{96835}{96933}Jeli j skrzywdzisz,|osobicie rzuc ci psom na poarcie.
{96952}{96985}Niczego innego nie oczekuj.
{97015}{97100}- Przyjedziesz na lub?|- Porozmawiamy pniej.
{97112}{97192}Dostaniesz pienidze.|Ale niewiele.
{97608}{97648}Poddae si?
{97685}{97722}I tak by odesza.
{97765}{97838}Uznajmy, e ostatnim|darem od Lavinii
{97847}{97900}byo przypomnienie,|co jest naprawd wane.
{97917}{97986}- Powiesz, e zmikem?|- Ale skd.
{98002}{98092}Nieustpliwa arystokracja|nie mogaby przetrwa.
{98114}{98207}Musimy popracowa|nad minimalizacj skandalu.
{98208}{98254}Ale co moemy tu zrobi?
{98264}{98357}Sam si zdziwisz.|Jest politykiem, prawda?
{98368}{98400}I pisarzem.
{98410}{98458}Z tym da si co zrobi.
{98476}{98624}Jest rodzina z pozycj|o nazwisku Branson niedaleko Cork.
{98634}{98692}Na pewno maj koneksje|z Howardsami.
{98708}{98767}/Zapewne uda si go|/z nimi powiza.
{98902}{98960}- Panie Bates!|- Wszystko w porzdku, pani Patmore?
{98966}{98994}Ze mn tak.
{99013}{99086}Dwch mczyzn|czeka na pana w jadalni.
{99529}{99583}- Panowie do mnie?|- John Bates?
{99590}{99613}Tak.
{99614}{99676}Jest pan aresztowany|za umylne zabjstwo.
{99690}{99759}Ma pan prawo|zachowa milczenie.
{99776}{99833}Wszystko, co pan powie,|zostanie zapisane
{99834}{99905}i moe stanowi dowd|w czasie procesu.
{99920}{99948}Rozumiem.
{99975}{100063}- Nie!|- Prosz... rbcie, co trzeba.
{100120}{100190}- Kocham ci.|- A ja kocham ciebie.
{100198}{100246}W dostatku i w biedzie.|Na dobre i na ze.
{100247}{100276}Idziemy, prosz pana.
{100919}{101015}/Fragmenty 3. listu do Filipian|/na podstawie Biblii Tysiclecia
{101063}{101135}.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisw ::.|Napisy24.pl
