{3636}{3713}/Patrol na 1818 Myrtle Avenue.
{3726}{3777}/Podejrzenie popenienia zabjstwa.
{4538}{4556}Detektywie.
{4567}{4624}Poszedem za ladem krwi|w stron kontenerw.
{4628}{4683}Znalazem jej drugi but i portfel.
{4822}{4919}Lana Gregory.|1818 Myrtle Street.
{5035}{5082}Bya prawie w domu.
{5210}{5240}/Do wszystkich jednostek,
{5244}{5305}/oficer zgasza przybycie|/na miejsce zabjstwa.
{5309}{5400}/Ofiar jest kobieta znaleziona|/przed budynkiem przy 1818 Myrtle.
{5404}{5471}/Zgaszajce si jednostki,|/prosz kierowa si do Central Parku.
{5672}{5703}Jo, mwi Mac.
{5721}{5783}Dostaem dzi MMS-em|dziwne zdjcie.
{5803}{5830}Jakie?
{5834}{5872}Opisz je.
{5985}{6018}Jest takie samo.
{6042}{6111}Chyba wiem, dlaczego wysano|to zdjcie do nas.
{6131}{6201}Ofiara bya jednym|z naszych technikw.
{6835}{6910}KRYMINALNE ZAGADKI NOWEGO JORKU|SEZON 8. ODCINEK 14.
{7235}{7285}Tekst polski: Xionc|Korekta: jzek
{7335}{7376}.:: GrupaHatak. pl::.
{7505}{7551}/"Flash Pop"|/"Przebysk"
{7945}{8013}Zostaa uoona tak jak ofiara|na miejscu pierwszego przestpstwa.
{8017}{8077}Jeden but ley na ostatnim schodku,|drugiego brakuje;
{8081}{8128}ma tak samo rozrzucone wosy|i rozpity paszcz.
{8132}{8188}Zabjca przykada wag|do szczegw.
{8210}{8246}To moe mie co wsplnego|z Laboratorium,
{8250}{8331}czy te ona miaa co wsplnego|z ofiar pierwszego morderstwa?
{8335}{8365}Nie wiem.
{8369}{8400}Moe uzyskamy jakie odpowiedzi,
{8404}{8474}kiedy Adam wyledzi telefon,|z ktrego wysano to zdjcie.
{8480}{8542}Mundurowi przepytuj potencjalnych wiadkw|w caej okolicy.
{8552}{8612}Znalazem to w koszu na mieci|na kocu ulicy.
{8616}{8658}Tak jak na miejscu|pierwotnego przestpstwa.
{8662}{8736}Wszystko zdaje si odzwierciedla|zabjstwo z 1957 roku.
{8742}{8773}Kobieta to dwudziestolatka.
{8777}{8840}Budynek przy 1818 Myrtle|to ta sama lokalizacja.
{8844}{8896}Ta sama pora nocy.|Tak jak wtedy pada nieg.
{8900}{8944}No i trzy rany kute podbrzusza.
{8948}{9042}To robota jakiego dziwacznego naladowcy|po 55 latach?
{9046}{9066}Nie sdz.
{9070}{9147}Naladowcy lubi korzysta ze zej sawy|pierwotnego przestpcy.
{9153}{9206}W tym przypadku, to ofiara,|Lana Gregory,
{9210}{9244}wzbudzaa zainteresowanie prasy.
{9248}{9292}Jak dugo nikt|tu nie mieszka?
{9296}{9323}Jakie 9 miesicy.
{9327}{9375}cigamy tu administratora budynku.
{9380}{9450}Jessica Drake.|To jej identyfikator.
{9458}{9520}Nie rozpoznaem jej,|dopki nie zobaczyem jej oczu.
{9550}{9598}/Jedno niebieskie,|/jedno brzowe.
{9612}{9664}Czy kto mg mie powd,|abycie to wy dwoje
{9668}{9712}dowiedzieli si o jej mierci|jako pierwsi?
{9716}{9800}Mielimy z ni niewielki kontakt.|Bya technikiem I stopnia...
{9804}{9840}Pracowaa gwnie na nocnych zmianach,
{9844}{9880}odwalaa cik prac dla todziobw,
{9884}{9956}mya probwki, skadaa zamwienia|i takie tam.
{9960}{9992}Tak czy siak, kto mia mocne nerwy,
{9996}{10040}wysyajc to zdjcie|na wasze prywatne komrki.
{10044}{10098}C, ten kto osign cel...|Przycign nasz uwag.
{10110}{10168}Jest spora rnica midzy|tamtym zabjstwem a tym...
{10172}{10208}Wtedy nie wykryto sprawcy.
{10212}{10236}Tym razem...
{10260}{10302}znajdziemy zabjc.
{10315}{10366}/Detektywie Taylor,|/macie jaki trop?
{10370}{10456}/Czy na wolnoci|/grasuje zabjca-naladowca?
{10724}{10772}Nka od kieliszka do wina?
{10826}{10866}Cze, doktorku,|masz co?
{10870}{10908}Modszy technik-laborant,|Jessica Drake.
{10912}{10960}Czas zgonu:|okoo dwch godzin temu.
{10970}{11030}Przyczyna zgonu:|wykrwawienie.
{11140}{11198}- Wszystko w porzdku?|- Tak.
{11214}{11286}Poznaam jej rodzicw.|Przyszli kiedy do laboratorium.
{11306}{11374}Pamitam ich zachwyt.
{11386}{11436}Byli z niej strasznie dumni.
{11456}{11508}Rany i otarcia na jej twarzy|wskazuj na walk,
{11512}{11578}ale dookoa ciaa nie ma|kropli krwi ani rozpryskw.
{11582}{11642}Nie ma ladw cignicia ciaa,|wic to nie byo porzucenie,
{11646}{11694}co potwierdza fakt,|e zaatakowano j wanie tu.
{11700}{11763}Nie ma te kierunkowoci krwi|od miejsca zbrodni,
{11767}{11816}z czego wnioskuj,|e zabjca nie odnis ran.
{11820}{11882}S tylko dwa rodzaje|odciskw butw dokoa ciaa,
{11886}{11940}i aden z nich nie pasuje|do butw Jessiki.
{11944}{12036}Te lady nale do mnie|i Maca.
{12040}{12074}Nikogo wicej nie dopucilimy|do ciaa.
{12078}{12128}Czyli inaczej ni wskazuje|na to ciao ofiary,
{12132}{12228}nie ma ladw walki,|a moe nawet nie byo tu zabjcy?
{12232}{12240}Nie.
{12244}{12316}A wic musiao zacz pada po tym,|jak j zamordowano.
{12320}{12378}nieg przykry rozpryski krwi|i zniszczy dowody.
{12382}{12458}- Matka Natura odpowie za pomocnictwo.|- Niczego nie znajdziemy.
{12498}{12536}A moe...
{12616}{12654}nieg jest sypki.
{12668}{12688}To dobrze.
{12692}{12732}Byo zimno przez cay dzie, prawda?
{12736}{12778}W Montanie,|kiedy odnieamy podjazdy,
{12782}{12854}najatwiej jest usun|wiey i sypki nieg.
{12858}{12900}Pod spodem jest twarda warstwa lodu,
{12904}{12962}breja, ktra zamarza, gdy|temperatura spada poniej zera.
{12966}{13014}Mona w niej dostrzec|dokadne lady bienika opon.
{13018}{13042}Mylisz, e...?
{13046}{13142}Myl, e dowody znajdziemy|pod niegiem.
{16182}{16234}Oto narzdzie zbrodni.
{16248}{16322}- Rozbity kieliszek do szmapana.|- Sokole oko!
{16328}{16384}Ma taki sam prosty ksztat|i dugo,
{16388}{16472}jak nakuwacz do papieru, ktrym zabito|Lan Gregory w 1957 roku.
{16476}{16534}A propos oczu,
{16538}{16626}Jessica miaa ciekawy przypadek|rnobarwnoci tczwek.
{16630}{16720}Rzadki fakt posiadania tczwek|niebieskiej i brzowej.
{16724}{16848}Bardzo dziwne jest wystpienie|tej cechy u obu ofiar.
{16852}{16924}W raporcie z autopsji Lany Gregory|jest mowa
{16928}{17004}o heterochromii sektorowej|w jej prawym oku.
{17008}{17096}"Cz tczwki posiada|brzowe przebarwienia.
{17100}{17146}Jej oczy byy zielone.
{17156}{17300}To daje zudzenie, e oczy|takich osb maj rne kolory.
{17310}{17418}Obie ofiary miay wad genetyczn|zwizan z kolorem oczu.
{17422}{17480}Co za nieprawdopodobny|zbieg okolicznoci.
{17484}{17544}To ju nie zbieg okolicznoci.
{17548}{17584}Zabjca musia o tym wiedzie.
{17588}{17640}Moe dlatego wybra Jessic|na swoj ofiar.
{17644}{17720}To, co jeszcze jest zbiene|z zabjstwem Lany...
{17724}{17768}to fakt, e Jessica|zostaa pchnita trzy razy
{17772}{17828}w zewntrzny misie skony tuowia,
{17832}{17897}co spowodowao powane obraenia|nerek i wtroby.
{17901}{17925}Wykrwawia si.
{17952}{18030}Gdyby mia skopiowa zabjstwo|biorc pod uwag nawet kolor oczu,
{18034}{18088}po co zmienia narzdzie zbrodni?
{18099}{18156}Przecie nakuwacz mona kupi|w kadym sklepie papierniczym.
{18186}{18246}To narzdzie jest podobne do|uytego przy pierwszym zabjstwie,
{18250}{18341}ale wprowadza troch tajemnicy|do profilu psychologicznego zabjcy.
{18345}{18389}Chcia, aby go zauwaono.
{18394}{18428}Jego priorytetem byo to,
{18432}{18524}aby zwoki wyglday|jak w pierwotnym przestpstwie.
{18530}{18592}On? Jego?|Wiemy na pewno, e to mczyzna?
{18664}{18766}Podskrne zasinienia wskazuj,|e to by mczyzna.
{18770}{18830}Kto mocno chwyci i cisn|nadgarstki Jessiki.
{18834}{18888}Mogaby to zrobi|rwnie silna kobieta.
{18892}{18949}Nie watpi.|Jednake...
{18969}{18993}To s litery?
{18997}{19034}Greckiego alfabetu,|gwoli cisoci.
{19038}{19082}Phi Gamma Alpha.
{19086}{19152}Uznaem, e to piercie|czonka bractwa.
{19156}{19248}Greckie symbole s grawerowane|na caej dugoci piercienia.
{19326}{19387}Dlatego uwaam, e to by mczyzna.
{19490}{19518}Jessica bya niesamowita.
{19536}{19580}Nie mog uwierzy,|e kto chcia j zabi.
{19590}{19648}Bya inna.
{19668}{19702}W jaki sposb?
{19706}{19746}Taka wyciszona.
{19750}{19830}Zajmowaa si tylko prac.|Rzadko si umiechaa. Bya...
{19834}{19876}...osob, z ktr chciao si przebywa.
{19880}{19968}To jedyna osoba, z ktr|mycie probwek nie byo nudne.
{19972}{20024}- Miaa chopaka?|- Nie.
{20040}{20114}- Raczej nie.|- Moesz rozwin t wypowied?
{20118}{20176}- Podobaa si Harlanowi.|- Jakiemu Harlanowi?
{20180}{20206}Harlanowi Porterowi.
{20210}{20284}- Pracuje u nas?|- Tak. W wydziale balistycznym.
{20288}{20336}Nie wydaje mi si,|by odwzajemniaa to uczucie.
{20340}{20448}- Bya dla niego mia, ale...|- Nada jej przezwisko: Lana.
{20466}{20522}No, tak...|Jak Lana Gregory.
{20536}{20560}Dlaczego?
{20564}{20616}Harlan wiedzia|o tej sprawie wszystko.
{20620}{20676}Pisa o tym chyba prac magistersk.
{20680}{20726}Kiedy pozna Jessic,|zacz nazywa j Lan.
{20732}{20770}Opowiedzia o|nierozwizanym morderstwie
{20774}{20830}i wytumaczy jej, e ma takie same oczy|jak ofiara zabjstwa.
{20842}{20876}W pewien sposb|spodobao si to jej.
{20888}{20952}A on sprawi,|e brzmiao to romantycznie.
{20974}{21030}Po prostu nie wierz,|e to si stao.
{21044}{21090}Jessica bya moj|najlepsz przyjacik.
{21094}{21140}Kiedy ostatni raz|widziae Harlana?
{21154}{21198}- Tydzie temu.|- Wczoraj.
{21202}{21242}Jechaam z nim wind zeszej nocy.
{21246}{21310}Prbowaam do niego zadzwoni,|by sprawdzi, czy wie o Jessice.
{21324}{21402}Nie udao mi si.|I nie odezwa si do nikogo innego.
{21448}{21506}Moecie opowiedzie mi|o Harlanie Porterze?
{21524}{21593}Tak, to mdry chopak,|pracuje w Wydziale Balistycznym.
{21599}{21648}Czemu pytasz?|Jest podejrzanym?
{21652}{21736}Wyglda na to, e fascynowa si|spraw Lany Gregory.
{21756}{21816}Daje spokj,|on nie zabi Jessiki.
{21820}{21886}- Wydajesz si by tego pewna.|- Nie pasuje do profilu.
{21898}{21934}Zbywasz mnie|podrcznikow odpowiedzi?
{21938}{21998}Nie znam wszystkich,|ktrzy pracuj na nocnych zmianach,
{22002}{22034}ale spdziam troch czasu|z Harlanem
{22038}{22106}i jest najbardziej uprzejm|i rozwan osob, jak znam.
{22120}{22176}Nie mona si z nim skontaktowa.
{22186}{22242}To nie czyni go winnym.
{22738}{22778}Zimno.
{22814}{22856}Pomylaam, e zechcesz|napi si kawy.
{22864}{22892}Doskonay pomys.
{22896}{22986}Mam bajgle, jogurt|i niadaniowe burritos na wynos.
{22990}{23014}Dziki.
{23028}{23080}Bardzo ci jestem wdziczny, Christine.
{23102}{23130}Zarwaem noc.
{23156}{23226}Zasmucio mnie morderstwo|tej modej kobiety.
{23234}{23288}Mwie, e pracowaa|w waszym laboratorium?
{23338}{23370}Bya technikiem.
{23388}{23414}Tak naprawd jej nie znaem.
{23420}{23480}Jestem pewien,|e tysice razy kursowaa
{23484}{23534}midzy Dziaem Bada DNA|a kostnic na moje polecenie.
{23538}{23602}Bya dla mnie drugoplanowym pracownikiem|w biaym fartuchu,
{23604}{23650}kiedy przynosia mi notatk albo wyniki,
{23654}{23735}ja pewnie wymamrotaem|jakie krtkie "dziki"
{23696}{23758}i nie zwracaem na ni uwagi.
{23803}{23848}Czuj, jakby co|mnie omino.
{23854}{23920}W laboratorium pracuje wielu ludzi,
{23928}{23970}a ty jeste bardzo zajtym czowiekiem.
{23974}{24030}To prawda, ale dzi...
{24048}{24106}Brzmi to jak wymwka.
{24154}{24238}- Przepraszam, nie chciaem...|- Nie, wszystko w porzdku.
{24338}{24378}Powinienem wraca.
{24472}{24516}Dziki, e mnie wysuchaa.
{24642}{24696}A w sprawie jutrzejszego przyjcia|rocznicowego moich rodzicw,
{24700}{24754}w ktrym zgodzie si wzi udzia...
{24760}{24818}- Nie przejmuj si nim.|- Chcesz mi da kosza?
{24822}{24872}Nie chc, eby czu si|zobligowany mi towarzyszy,
{24876}{24908}kiedy tyle si dzieje|w twojej pracy.
{24912}{24968}Moja caa rodzina spotka si|z tob z przyjemnoci,
{24972}{25018}ale wiesz, jacy oni s.
{25025}{25074}Dam sobie rad.
{25100}{25150}- Wpadn po ciebie.|- Dobrze.
{25154}{25200}Miae moliwo wycofania si.|Dostae ostrzeenie.
{25204}{25248}Zabrzmiao gronie.
{25308}{25344}Dziki.
{27294}{27354}Panie Taylor, uwielbiam pana.
{27362}{27440}Ceni sobie nasz przyja bardziej|ni mog to wyrazi sowami.
{27462}{27526}I nie poczuwaj si do obowizku, by...
{27558}{27602}Dzieli ze mn ckliwo.
{27606}{27666}Wystarczy, e si umiechne.|Musiaam...
{27700}{27744}Musiaam to z siebie wyrzuci.
{27748}{27804}Tak ciko pracujemy|kadego dnia
{27808}{27865}i nigdy nie mamy okazji,|by pogada z ludmi dookoa nas o tym,
{27867}{27916}co naprawd czujemy.
{27948}{27992}No i jeszcze te dzieciaki.
{27996}{28102}Takie to proste, a to najpikniejszy hod|dla Jessiki.
{28126}{28212}- Chcesz chusteczk?|- Tak, prosz.
{28222}{28280}Musiaam ci to powiedzie.
{28306}{28362}Dziki za jedzenie.
{28370}{28456}Zastanawiam si, co powiem|rodzicom Jessiki, kiedy si pojawi.
{28524}{28576}Myl sobie, e gdybym|powica wicej czasu,
{28580}{28646}zadawa wicej pyta,|by bardziej uwany, to...
{28650}{28722}Niech ci si nie wydaje,|e cokolwiek by tym zmieni.
{28726}{28846}Nie, ja tylko...|auj, e jej lepiej nie znaem.
{28926}{28982}Przegldaem akta osobowe Jessiki.
{28986}{29066}Zdaa egzamin kryminalistyczny|dwa dni temu...
{29070}{29120}Mamy w tej chwili dwa wakaty|na stanowisko kryminologa.
{29124}{29186}Biorc pod uwag jej etyk pracy,|wyniki testu i rekomendacje,
{29190}{29242}bralibymy j pod uwag|w pierwszej kolejnoci.
{29262}{29334}Podziel si tym z jej rodzicami.|Bd dumni.
{29380}{29460}Zamwiem z archiwum akta i wszystkie|dowody w sprawie Lany Gregory.
{29476}{29544}- Zagino pierwotne narzdzie zbrodni.|- Co?
{29552}{29616}W raporcie z autopsji napisano,|e nakuwacz do papieru
{29610}{29690}zosta usunity z ciaa ofiary|i zoony do magazynu dowodw.
{29694}{29736}Nie ma go w pudeku.
{29740}{29840}Poprosiem o protokoy zamwie puda|za ostatnie 2 lata.
{29844}{29872}Potrzebny nam przeom w sprawie.
{29876}{29938}Niestety, Adamowi nie udao si|wyledzi telefonu,
{29942}{29968}z ktrego wysano nam zdjcia.
{29972}{30016}To jednorazowa komrka,|zapacono za ni gotwk.
{30020}{30058}Nie do wyledzenia.
{30107}{30145}O czym mylisz?
{30248}{30298}Kogo widzisz na tym zdjciu?
{30314}{30376}Ciebie, mnie, Sheldona,|Danny'ego i Lindsay.
{30380}{30422}A ilu widzisz technikw?
{30436}{30488}Trzech wysanych na|miejsce przestpstwa.
{30487}{30560}Zdjcia na miejscu robili jedynie|Danny i Hawkes.
{30564}{30606}Na zdjciu wida wszystkich,|cznie z technikami.
{30610}{30658}Wic kto zrobi to zdjcie?
{30668}{30748}Sdzisz, e to zabjca,|a zdjcie jest wiadomoci?
{30752}{30832}Kto, kto mia dostp do naszych telefonw,|wysa nam to zdjcie,
{30836}{30888}kto, kto mia prawo by|na miejscu przestpstwa,
{30892}{30936}kto, kto mia|dostp do dowodw,
{30940}{30990}kto kto gra z nami|w "zap mnie, jeli potrafisz.
{30994}{31046}Nie tylko ofiara jest pracownikiem|naszego biura,
{31050}{31108}sdz, e zabjca te nim jest.
{31120}{31160}Harlan Porter.
{31552}{31626}Oto nasz zesp ledczy|w sprawie zabjstwa Jessiki Drake.
{31630}{31687}Wszystkie dowody bd badane|przez ludzi z tego pokoju
{31691}{31718}i tylko przez nich.
{31722}{31759}Zaczniemy wszystko od pocztku.
{31766}{31832}Prawo dostpu do dowodw maj|tylko osoby z tej grupy.
{31836}{31879}Jeli trzeba zbada jakie DNA,
{31879}{31972}jedno z nas zanosi prbk,|nadzoruje analiz i przynosi wyniki.
{31976}{32058}Jeli zabjca mia dostp do ladw|zebranych na miejscu zbrodni
{32062}{32094}by moe s ju|niewiele warte.
{32098}{32174}Musicie wic uwaa|i trzy razy sprawdza kady wynik.
{32178}{32228}Czy inni technicy|nadal bd przesuchiwani?
{32250}{32338}Wyglda mi na to,|e ju mamy winnego,
{32350}{32414}a Harlan jest|gwnym podejrzanym.
{32426}{32480}Mylisz, e to on zabi, Adamie?
{32494}{32546}- Nie.|- A wiesz, kto?
{32572}{32612}Nie.
{32622}{32700}Jestemy co winni|Jessice Drake.
{32720}{32770}Kto w tym laboratorium myli,|e jest od nas lepszy.
{32774}{32838}Jeli to Harlan, udowodnimy to.|A jeli nie...
{32858}{32912}Bdziemy dalej robi swoje.
{32916}{32986}W tym budynku panuje|niepisana zasada wzajemnego zaufania.
{32992}{33022}Jeli kto j zamie...
{33044}{33096}Nie da si tego wybaczy.
{33226}{33316}Dla Maca to sprawa osobista.|Nie bdzie nikogo gaska po gowie.
{33320}{33372}Dla mnie to te sprawa osobista.
{33376}{33456}Z osb w tym pokoju, to ja spdzam|najwicej czasu z technikami.
{33460}{33494}Zaczynaem tam,|gdzie oni s teraz.
{33510}{33574}Nie chc, by kto gaska ich|po gowach.
{33578}{33646}Chc by traktowani z szacunkiem.
{33688}{33738}Wiesz, Jessica...
{33752}{33828}Nie bya zwyk dziewczyn|w biaym fartuchu.
{33884}{33930}Bya przyjacik.
{34846}{34886}- Masz chwil?|- Jasne.
{34890}{34942}lad, ktry znalaze|na paszczu ofiary...
{34946}{34988}Wyglda jak drzazga.
{34992}{35052}Skoro w pobliu nie ma drzew,|pomylaem, e przynis go zabjca.
{35056}{35120}Musisz si mu przyjrze.
{35272}{35340}- To jest oko?|- Znaczy si, gaka oczna?
{35344}{35418}A ju mylaem, e mi odbija.|Wyglda jak gaka oczna na patyku.
{35422}{35464}Wrzu obraz na monitor.
{35730}{35782}To straszyk.|Z rodziny patyczakw.
{35786}{35812}Ten jest martwy,
{35816}{35936}a mrony i nieny Nowy Jork|to nie jest jego rodzime miejsce.
{35940}{35986}Wic skd si tu wzi?
{36006}{36052}Wanie.
{36168}{36202}Dobra, ju jestem.
{36206}{36286}piesz ci z pomoc,|bo widz na twoim czole zmarszczki.
{36290}{36396}- Nie, to marsowa mina.|- Mnie to wyglda na zakopotanie.
{36400}{36420}Nad czym pracujesz?
{36424}{36504}Ze wszystkich ladw butw|znalezionych na miejscu przestpstwa,
{36574}{36630}wyodrbniam nalece do ofiary.
{36658}{36722}To te.|S zgodne z bienikiem butw Jessiki,
{36726}{36789}ponadto zachodz na siebie,|co wskazuje walk.
{36793}{36844}Teraz staram si dowiedzie,|ktre naleay do zabjcy.
{36848}{36878}Szukasz wzoru chaotycznego ruchu,
{36882}{36934}- ktry rwnie wskazywaby na walk.|- Tak.
{36938}{37040}- Powinna zrobi to inaczej.|- To ma by ta twoja pomoc?
{37044}{37106}Myl, e lekcewaysz wany fakt|dotyczcy tego miejsca.
{37110}{37148}- Jaki to?|- Budynek jest niezamieszkany,
{37152}{37242}a agenci nieruchomoci mog|pokazywa go potencjalnym najemcom.
{37294}{37370}- Nie cierpi, gdy masz racj.|- Mog kontynuowa?
{37374}{37412}- Prosz.|- Dzikuj.
{37416}{37480}Wyeliminuj wszystkie lady butw,|ktre wiod do budynku,
{37484}{37508}a potem od niego w stron ulicy.
{37512}{37566}Wskazuj, e budynek by|tego dnia ogldany
{37570}{37616}i nie maj zwizku|z zabjstwem, prawda?
{37620}{37654}Pozostaj lady trzech par butw.
{37674}{37716}Mamy tu dwie pary|duych roboczych butw,
{37720}{37768}ktre na pewno naleay do mczyzn.
{37772}{37838}Te buty byy mae i na wysokich obcasach,|naleay wic do kobiety.
{37842}{37910}Ich ukad jest bardzo nieregularny,|co wskazuje na udzia w walce.
{37914}{37980}Jo mwia te, e Sid znalaz|lady podskrnego zasinienia,
{37984}{38020}powstae pewnie|od piercienia bractwa.
{38024}{38070}Moemy wic w ogle|wyeliminowa kobiet.
{38092}{38154}Zostajemy wic ze ladami|duych mskich butw.
{38162}{38212}Co, z kolei, zgadza si
{38216}{38308}z obliczeniami dotyczcymi wzrostu osoby,|ktra zrobia to zdjcie.
{38312}{38366}181 centymetrw.|Zgadza si, prawda?!
{38392}{38432}Messer.
{38464}{38514}Tak, ju jad.|Flack ma Harlana Portera
{38518}{38568}i jego powizanie z bractwem|Phi Gamma Alpha.
{38580}{38628}To byo mie.|Dobra robota, skarbie.
{38704}{38740}/Gdzie bye, Harlan?
{38756}{38786}Nigdzie.
{38792}{38826}Dzwonimy do ciebie od rana.
{38830}{38870}Twoi koledzy si martwi.
{38878}{38922}Nieodbieranie komrki|to nie jest przestpstwo.
{38926}{38972}Pracujesz na nocnych zmianach|w laboratorium kryminalistycznym?
{38976}{38998}U balistykw.
{39002}{39061}Jestem maszynk wprowadzajc|do Bazy Identyfikacji Balistycznej
{39064}{39116}dane o pociskach, ktre znajdujecie|na miejscach przestpstw.
{39118}{39169}Nosisz buty w rozmiarze 45,5|i masz jakie 185 wzrostu?
{39171}{39186}I co z tego?
{39190}{39276}Jeste te czonkiem bractwa|Phi Gamma Alpha.
{39282}{39346}- I co z tego?|- Wiesz, co jeszcze ci obcia?
{39350}{39422}Twj podpis pod dowodem depozytowym|z magazynu dowodw.
{39432}{39478}Po co prosie o akta sprawy|Lany Gregory?
{39482}{39550}Nigdy nie byem w magazynie|i niczego nie podpisywaem.
{39554}{39631}Moecie sprawdzi mj podpis|w kwestionariuszu osobowym.
{39672}{39790}Porozmawiajmy o obraeniach|na nadgarstkach Jessiki Drake.
{39948}{39984}Chciaem jej pomc.
{39994}{40034}Czasami zapominam,|jaki jestem silny,
{40038}{40071}ale ona robia z siebie idiotk.
{40075}{40120}Za duo wypia,|obie za duo wypiy.
{40124}{40174}- One, czyli kto?|- Jessica i Kim...
{40178}{40244}Bylimy witowa.|Wszyscy zdalimy egzamin.
{40262}{40326}/Zanim si zorientowaem, weszy na bar|/i taczyy jak idiotki.
{40336}{40406}cignem Jessik z baru.|Nie powinna bya si tak zachowywa.
{40472}{40580}Takie idiotyzmy s raczej w stylu Kim.
{40608}{40672}Tak czy siak,|troch si na mnie wkurzya.
{40684}{40716}Powiedziaa, e zapaem j za mocno
{40720}{40764}- i zraniem j w nadgarstek.|- A potem co?
{40768}{40832}- A potem nic.|- Poszede do domu?
{40836}{40892}Nie.|To one wyszy z baru.
{40904}{40960}Zamwiem kaw,|a potem pojechaem pocigiem.
{40998}{41086}Po prostu pojechaem pocigiem.
{41098}{41156}- Czuem si le.|- Na tyle, by j zabi?
{41160}{41216}- Co?|- Nazywae j "Lana.
{41220}{41288}I zabie j tak samo,|jak zgina tamta kobieta.
{41292}{41318}Nie, nie...
{41340}{41412}Nie zrobibym tego.|Nie zrobiem tego.
{41426}{41472}Czuem si le dlatego,|e si pokcilimy
{41486}{41592}i dlatego, e wysza, zanim miaem okazj|powiedzie jej, co czuj.
{41688}{41756}Nigdy nie miaem okazji,|by powiedzie jej, e j kocham.
{41902}{41952}Nigdy jej tego nie powiedziaem.
{42440}{42496}Nie przeszo ci przez myl,|by powiedzie detektywowi Flackowi,
{42500}{42578}e bya z Jessik i Harlanem|tamtej nocy, gdy j zabito?
{42584}{42620}Nie chciaam, eby Harlan|mia kopoty.
{42624}{42678}Czemu miaby mie|przez to kopoty?
{42682}{42715}Powinien by wtedy w pracy.
{42719}{42803}Jessica namwia Harlana,|by wymkn si na jednego drinka.
{42807}{42854}Trwao to jednak troch duej.
{42858}{42892}Wyglda na to, e Jessica|lubia Harlana
{42896}{42928}bardziej ni|wszystkim si wydawao.
{42932}{42976}Wci jej powtarzaam,|e wodzi go za nos
{42980}{43022}i e nie skoczy si to dobrze.
{43026}{43086}- Chciaa to zakoczy?|- Nie wiem.
{43090}{43190}Ale gdyby tak byo, sdzisz,|e mg si wkurzy i co jej zrobi?
{43194}{43253}Nie chc, by odniosa pani|ze wraenie.
{43257}{43284}To miy facet.
{43288}{43350}Nie sdz, e Harlan mgby|skrzywdzi Jessik.
{43356}{43458}Po tym, jak go zostawiycie,|dokd poszycie?
{43470}{43518}To nie my go zostawiymy.
{43522}{43588}To ja zostawiam ich.|Poszam do domu.
{43642}{43674}Straszyk.
{43678}{43717}Owad, ktry wyglda jak patyk.
{43721}{43778}To lad, ktry Hawkes znalaz|na ubraniu Jessiki Drake.
{43786}{43882}Ten konkretny gatunek nie przeyje|w Nowym Jorku o tej porze roku.
{43886}{43934}Wtedy zdaam sobie spraw,|e szukacie kogo,
{43938}{44012}kto pracuje w laboratorium i...
{44016}{44046}EDNA zna odpowied.
{44054}{44144}Nie sugerujesz chyba,|e podejrzanym jest komputer?
{44148}{44168}Mam pewn teori.
{44172}{44218}Przejrzaem wszystkie prowadzone|przez nas ledztwa
{44222}{44314}i adne z nich nie wymagao|przeprowadzenia analizy owadw, ale...
{44320}{44390}Jednake, baza EDNY zostaa ostatnio|zaktualizowana o dane owadw,
{44400}{44478}a tak si skada, e byo to tej nocy,|gdy zgina Jessica Drake.
{44496}{44560}Troje technikw przypisano|do tej aktualizacji.
{44564}{44600}Jessiki nie byo w tej grupie...
{44616}{44646}Cho byy to same kobiety.
{44694}{44762}Wanie zawzie krg podejrzanych.
{45130}{45188}Czy ucierpiaa rzetelno|tego laboratorium?
{45210}{45256}Chc wyrazi to bardzo jasno.
{45260}{45340}Rzetelno Laboratorium Kryminalistycznego|Policji Nowego Jorku nie ucierpiaa.
{45344}{45386}Technicy laboratoryjni wrcili do pracy,
{45390}{45422}ledztwa s prowadzone swoim tokiem,
{45426}{45453}dowody - badane jak dotychczas.
{45457}{45506}Detektywie, to prawda,|e prokuratura okrgowa obawia si
{45510}{45576}fali uchyle wyrokw sdowych,|gdy poznamy tosamo mordercy?
{45580}{45612}Zapewnilimy burmistrza i|prokuratur,
{45616}{45670}e bdziemy dziaa|cakowicie transparentnie.
{45674}{45754}Wszystkie dowody, ktrymi wczeniej|zajmowa si podejrzany,
{45764}{45794}zostan odpowiednio zgoszone.
{45798}{45842}Nie mam nic wicej|do powiedzenia.
{46068}{46106}W czym mog pomc?
{46110}{46162}To ja mam nadziej|pomc panu.
{46200}{46242}Detektyw Paul Burton.
{46246}{46328}Gwny ledczy w sprawie|zabjstwa Lany Gregory.
{46802}{46884}Miaem 22 lata,|kiedy przydzielono mi t spraw.
{46890}{46958}10 lat temu odszedem na emerytur,|nie rozwizujc tej sprawy.
{46994}{47040}Nie jestem z tego dumny.
{47062}{47130}Prbujemy znale zwizek|pomidzy tymi sprawami.
{47134}{47178}Raczej nie macie|zbyt wiele szczcia?
{47190}{47216}Nie.
{47240}{47334}- Mwi, pan, e chce mi pomc?|- Mam jedno proste pytanie.
{47354}{47448}Wie pan, jakiej szminki|uywaa ofiara?
{47472}{47582}Gdy zaczynaem prac,|odciskw palcw szukalimy rcznie.
{47596}{47686}Skrt DNA oznacza wtedy|"Debilu, Nie Analizuj".
{47690}{47752}Pomimo caej|tej spektakularnej technologii
{47756}{47790}wci nie znalelimy zabjcy.
{47794}{47832}Czuj niewielk satysfakcj,
{47836}{47952}wiedzc, e starowieckie metody|nadal dziaaj.
{47964}{48016}Na miejscu przestpstwa znalelimy|torebk ofiary.
{48020}{48074}Nie znalelimy za to szminki.
{48078}{48132}Moim zdaniem jej usta|pomalowa zabjca.
{48524}{48586}Udao mi si ustali narzdzie zbrodni.
{48710}{48766}To nakuwacz do papieru.
{49024}{49074}Bya taka moda.
{49148}{49226}Czytaem dzi rano w gazecie|dziennikarski opis tego przestpstwa.
{49238}{49316}Bya w nim informacja na temat szminki|o ywym czerwonym kolorze.
{49338}{49430}Lana miaa tej nocy na ustach|niezwyczajny odcie szminki.
{49438}{49492}Wszystkie zdjcia zrobiono tamtej nocy|na czarno-biaej kliszy,
{49496}{49564}a ten szczeg nie pojawi si|w adnym raporcie policyjnym.
{49570}{49648}Byo nawet tak, e zakaday si|o to sekretarki.
{49652}{49754}Umyem ju ciao|i zrobiem zdjcia,
{49758}{49928}ale moemy sprbowa jeszcze
{49832}{49900}odzyska lady uywanej przez ni szminki.
{49914}{49996}Jeli kolor szminki bdzie taki,|jakiego uywaa Lana Gregory,
{50000}{50064}zabjca bdzie osoba,|ktra znaa t informacj.
{50068}{50112}Burzowa Czerwie.
{50116}{50174}Tego odcienia szukacie.
{50394}{50466}Dlaczego Flack nie sprowadzi tych|podejrzanych na przesuchanie?
{50470}{50510}Bo Mac chce oprze spraw|na dowodach,
{50514}{50554}a nie nadziei na|przyznanie si do winy.
{50560}{50624}Na miejscu przestpstwa byy tylko|jedne lady kobiecych butw.
{50628}{50684}A kierunek ich ruchu|nie wskazuje na udzia w walce.
{50688}{50738}Jeli kto tam by,|to tylko po to,
{50742}{50802}aby obejrze mieszkanie|albo dokona zabjstwa.
{50806}{50864}Te lady kobiecych butw|nie kieruj si w stron drzwi.
{50868}{50894}Pewnie naleay do zabjczyni.
{50898}{50956}Zabjstwo Jessiki zostao popenione|z zamiarem bezporednim,
{50960}{51010}sprawcy szczeglnie zaleao,|eby miejsce przestpstwa
{51014}{51052}wygldao jak miejsce zabjstwa|Lany Gregory,
{51056}{51094}wic moe chodzia w t|i z powrotem.
{51098}{51158}Co wyjania, dlaczego te lady|byy takie czste.
{51162}{51252}Zabjczyni przysza tam wczeniej,|przed popenieniem zabjstwa.
{51256}{51306}Dlatego tak si tam nachodzia.
{51310}{51356}Poniewa miaa wiedz o|postpowaniu ledczym,
{51360}{51444}wrcia tam, by wyeliminowa lady|jej butw z chwili zabjstwa,
{51448}{51492}w czym niewtpliwie pomg jej|padajcy nieg.
{51496}{51568}Ale zapomniaa, e bya tam|wczeniej tego dnia.
{51572}{51638}- W sdzie to si nie przyda.|- Moemy za to stworzy jej opis.
{51652}{51720}Kobieta, rozmiar buta 37,|ok. 185 cm wzrostu...
{51724}{51762}To kiepski pocztek, kolego.
{51766}{51822}adna z podejrzanych|nie odpowiada temu opisowi.
{51826}{51862}Nie s takie wysokie.
{51900}{51946}Buty na wysokich obcasach.
{52014}{52054}Burzowa Czerwie.
{52062}{52136}To kolor szminki...|Ale ty przecie o tym wiesz.
{52144}{52200}Bardzo popularna|w pnych latach 50-tych.
{52206}{52272}Uywaa go Lana Gregory tej nocy,|gdy j zamordowano.
{52276}{52328}Niewielu ludzi o tym wiedziao.
{52352}{52408}Ten odcie szminki naoya|na usta Jessiki,
{52412}{52546}zaraz po tym, jak j zabia.
{52450}{52498}Jessica bya moj najlepsz przyjacik.
{52502}{52552}- Nie zabiam jej!|- Zrobia to, Kim!
{52556}{52612}- Z zazdroci!|- Nie interesowa mnie Harlan!
{52616}{52654}To prawda, nie chodzio o Harlana.
{52658}{52720}Wiedziaa, e s tylko dwa wakaty|na stanowisko technika II stopnia,
{52724}{52754}a konkurencja jest ostra,
{52758}{52812}wic pomylaa sobie:|"Gdybym moga si pozby problemu".
{52814}{52858}Zabjstwo Lany Gregory|byo doskona przykrywk.
{52862}{52906}Kamienica nie bya zamieszkana,
{52910}{52942}syszaa opowieci Harlana o sprawie,
{52946}{53004}a twoja babcia,|ktra pracowaa jak sekretarka,
{53008}{53052}powiedziaa ci, jakiego koloru|bya szminka Lany.
{53056}{53122}To babcia zainspirowaa ci do pracy|w organach cigania.
{53126}{53192}Napisaa o tym sentymentaln histori|w licie motywacyjnym.
{53196}{53256}Babcia nie byaby dumna z tego,|co zrobia.
{53262}{53300}Nie jestem niczemu winna.
{53304}{53374}Przeniosa lad z EDNY|na ubranie Jessiki.
{53454}{53492}To Harlan j zabi!
{53496}{53598}- Zostawiam ich samych.|- Znalelimy to w twoim mieszkaniu.
{53602}{53676}To pierwotne narzdzie zbrodni...|Zagino z magazynu dowodw.
{53686}{53754}/Podrobia podpis Harlana|/na protokole odbioru.
{53767}{53792}Prbowaa go wrobi!
{53796}{53918}Bardzo chciaa by w pierwszej trjce|kandydatw na to stanowisko.
{53938}{54014}Byam mdrzejsza od Jessiki!|Pracowaam tu duej ni ona.
{54018}{54088}Odwalaam wicej roboty.|WIedziaam, co si stanie.
{54092}{54144}Nawet ty ulege jej urokowi!
{54152}{54198}Jestem Jessica Drake.|Zazwyczaj bior nocne zmiany.
{54202}{54242}Teraz tylko zastpuj przyjacik.
{54344}{54422}Kady mg zakocha w tych oczach.
{54428}{54504}Tak jakby nagle wiat|przesta istnie.
{54508}{54554}Dobrze wiedziaa, co robi.
{54616}{54706}Ale zmieniam zdanie,|nie chciaam tego zrobi.
{54702}{54776}Zostawiam to w domu,|zapomniaam o planie.
{54800}{54852}I wtedy to si zdarzyo.
{54868}{54914}Jak grom z jasnego nieba.
{55050}{55098}/Kurde, przepraszam ci.
{55324}{55442}Powiedziaam jej, e stara kamienica|Lany Gregory jest opuszczona.
{55454}{55514}e powinnymy obejrze|to miejsce przestpstwa.
{55564}{55600}/To czyste wariactwo.
{55604}{55644}/Harlan ma racj.
{55662}{55702}/Wygldasz troch jak ona.
{55736}{55770}/Co ty robisz?
{56412}{56488}Reszta bya atwa.
{56808}{56844}atwa?
{56872}{56940}Odebranie ycia Jessiki|mogo by atwe,
{56944}{57004}ale ycie z t wiadomoci...
{57008}{57114}Bdzie piekem, przyrzekam ci.
{58580}{58626}Naprawd chcesz rozwiza t spraw?
{58636}{58698}Chopaki ze Spraw Zamknitych|wyczerpali wszystkie poszlaki.
{58702}{58772}A wic ktokolwiek to zrobi,|nie spodziewa si mnie.
{58852}{58898}Tak si ubrae?
{58906}{58928}Jak?
{58944}{58988}Mylaam, e mwie,|e spotykasz si z Christine.
{58992}{59044}Mwiem, e spotykam si|ze star znajom i jej rodzin.
{59048}{59108}- Co jest nie tak z tym garniturem?|- To, e to garnitur.
{59124}{59200}Mac, pozwl sobie|na odrobin luzu!
{59204}{59262}Na przykad pozbd si tego|krawaciarskiego ubioru.
{59266}{59308}Musisz ubra si w co,|co mwi...
{59336}{59394}Nie wiem, co ma mwi twj ubir,|ale na pewno nie to, co ten.
{59416}{59458}Nie masz jakiej sprawy|do rozwizania?
{59462}{59540}Ja tylko staram si pomc ci|w twoim yciu uczuciowym.
{59544}{59578}Dobranoc, Jo.
{59592}{59646}To chocia poluzuj krawat!
{59886}{59944}Nie wiem, jak ci dzikowa,|e zniose to wszystko tak dzielnie.
{59948}{59990}Nie byo tak le.
{60004}{60062}Masz wspania rodzin.|Mio byo ich znowu zobaczy.
{60066}{60112}Daj spokj, to by koszmar.
{60132}{60172}No dobra, to byo wyzwanie.
{60176}{60254}Twj wujek Max ma doskonae umiejtnoci|w zakresie przesucha.
{60258}{60316}Zajmowa si mn przez 40 minut.
{60330}{60388}Przykro mi.|Musz ci si do czego przyzna...
{60396}{60442}To wszystko byo czci|mojego egoistycznego planu.
{60448}{60502}Wymyliam sobie,|e gdy zabior ci ze sob,
{60506}{60586}nie bd musiaa sucha o|cudownym facecie, ktrego mi znaleli,
{60590}{60644}i jak to le, e jestem samotna.
{60648}{60699}Miaam te nadziej, e bd|tak zaaferowani rozmow z tob,
{60703}{60772}e na jeden wieczr zapomn|o szczegach mojego ycia osobistego.
{60776}{60802}Udao si?
{60814}{60840}Nie.
{60904}{61002}C, jeste w jednym pokoju z ludmi,|ktrzy ci kochaj.
{61006}{61040}Nic innego si nie liczy.
{61052}{61088}Tak, wiem.
{61108}{61148}Ale oni doprowadz mnie do grobu.
{61174}{61226}Spjrz na nich.|Obserwuj kady nasz ruch.
{61242}{61258}Chcesz std i?
{61262}{61320}Znam miejsce, gdzie podaj|wymienity deser brzoskwiniowy.
{61340}{61382}Nie jeste czasami gospodyni|tego przyjcia?
{61386}{61470}- A wygldam na jego gospodyni?|- No dobra...
{61495}{61532}Ale...
{61574}{61635}Moe damy im powd|do dyskusji?
{61959}{62012}Przepraszam.
{62026}{62056}To caa ja.
{62060}{62109}Nie chciaam tego zrobi.
{62120}{62186}To znaczy, nie mylaam,|e to zrobi.
{62243}{62332}Przynios nasze paszcze.
{62364}{62399}Dobrze.
{63001}{63092}.:: GrupaHatak.pl ::.
{63103}{63203}dopasowanie do wersji hdtv.xvid.2hd

