{220}{288}- Kto nad tym pracuje?|- Massey i Crutchfield.
{292}{344}Norris jedzie do kostnicy.|Tam s ciaa.
{532}{624}Pki co mamy tylko jednego wiadka.
{628}{696}Wiecie, co to znaczy.|Od teraz wszystko to DMWS.
{708}{767}To wielka przygoda Krawczyka.
{771}{863}Dzwonili dwa razy z biura burmistrza,|tak martwi si o tego gocia.
{867}{887}Chyba pan artuje.
{891}{983}Caa skadka kampanii|siedzi na stopniach tego ambulansu.
{987}{1031}Co wiemy?
{1035}{1103}Dwch sprawcw.|Strzelba, pautomat.
{1107}{1199}Pierwsza ofiara to onierz ze wschodniej|z pokan kartotek.
{1203}{1295}Druga to gwny gracz|obserwowany przez ludzi Danielsa.
{1299}{1343}Wic to zabjstwa|powizane z narkotykami.
{1347}{1418}Z wielkim deweloperem porodku?
{1421}{1487}Druga ofiara, Russell Bell.
{1491}{1559}Waciciel i wspdeweloper|tego wszystkiego.
{1563}{1631}Jak i innych nieruchomoci|w centrum.
{1635}{1723}Ten czowiek wiele posiada.
{1754}{1798}Ale ostrzegano pana, e Russell Bell
{1802}{1894}by jednym z czoowych|handlarzy narkotykami.
{1898}{1994}- Jak inaczej dorobiby si takiej forsy?|- Nigdy w to nie wnikaem.
{1997}{2062}Nawet nie spojrza pan na adnego|ze strzelcw.
{2066}{2267}Mwiem ju. Widziaem tylko jednego.|By czarny, duy i mia wielk bro.
{2306}{2343}DMWS.
{2482}{2586}Duy Murzyn, Wielka Spluwa.
{3032}{3093}Na grze jeszcze dwie.
{3097}{3141}No.
{3201}{3246}Dajcie to do balistyki.
{3264}{3317}Narkotykowe z ostatniego procza.
{5028}{5078}A ju go miaem, Bunk.
{5111}{5175}Na podsuchu.
{5231}{5292}Ale, kurwa, nie wiedzia.
{5441}{5477}.:: GrupaHatak.pl ::.
{5480}{5553}The Wire [3x12]|/Misja wykonana
{7409}{7585}Tumaczy: jzek
{7615}{7700}/"Walczymy za to kamstwo"|Chudy Charles
{7756}{7816}Boks, tak.
{7820}{7864}Wiem, e to kochae.
{7868}{7936}Ja natomiast nienawidziam.|Nie znosiam ogldania boksu.
{7940}{8036}Wiedziaem.|Wic radzisz sobie dobrze?
{8049}{8104}yj dniem dzisiejszym,|raczej tak.
{8108}{8206}Bo tak sobie pomylaem, e moe...
{8324}{8415}Jestem z ciebie dumna, Dennis.
{8708}{8790}Zamknij te jebane drzwi.
{9067}{9136}Czowieku, pierdoli to.|Jestem gotw.
{9139}{9207}Te czarnuchy kpi sobie z nas.|Kumasz ?
{9211}{9255}Wierzysz w to cierwo ?
{9259}{9351}Gwno takie jak to|byoby nie do pomylenia za starych rzdw Barksdalea.
{9355}{9458}Chudy, ziom.|Powiedz, kurwa, tylko sowo.
{9573}{9621}Zaczyna si.
{9788}{9820}C'jest B?
{10002}{10046}Wporzo?
{10050}{10118}Dopierdolimy skurwysynowi,|bez dwch zda.
{10122}{10143}Komu?
{10152}{10214}Marlo, szefie.|Ju po nim.
{10218}{10315}Marlo nie mia z tym nic wsplnego.|On nie dorwaby Stringa.
{10327}{10401}String zgin przez inne gwno.
{10418}{10507}- Co?|- Zgin przez inne gwno, czarnuchu.
{10554}{10622}Nie mogem tego naprawi.|Prbowaem.
{10626}{10694}String mia racj|co do tego gwna, czowiek.
{10698}{10718}Mia racj.
{10722}{10813}Jeba Marlo.|Jeba pierdolon wojn.
{10817}{10924}Ca t wojn|o kilka jebanych winkli.
{10937}{11005}Nie ma znaczenia,|kto co zrobi.
{11009}{11101}Poszlimy na wojn|i nie ma ju odwrotu.
{11105}{11258}Cholera, w kocu na tym polega wojna.|Raz na ni pjdziesz i zostajesz.
{11297}{11389}Jeli to kamstwo,|to walczmy za nie.
{11393}{11458}Ale musimy walczy.
{11576}{11616}Znalazem to w jego kieszeni.
{11721}{11815}- Nie wiem co to takiego.|- Karta SIM.
{11872}{11916}Co jeszcze znalaze?
{11920}{12039}- 200 w gotwce, klucze, prawko.|- Na adres President Street?
{12047}{12146}Landsman zaatwia nakaz.
{12171}{12228}Jeba na chwil polityk.
{12232}{12299}- A jeli ten czowiek ma racj?|- Legalizujc narkotyki?
{12304}{12396}W jego dystrykcie spada przestpczo|i ludziom to wystarcza.
{12400}{12468}Wyobra sobie, e ciebie nie ma.|Co si z tym stanie?
{12472}{12540}Jeli nie bdzie Tommy'ego Carcetti,|co takiego moe si zdarzy?
{12544}{12588}Burmistrz i Burrell|zamkn to miejsce.
{12592}{12642}Wydaje mi si, e burmistrz|chce to wszystko przedstawi
{12646}{12706}jako zaplanowany ruch,|gdyby wszystko wyszo na jaw.
{12709}{12799}W innym przypadku ju by to zamkn.
{12807}{12971}To ma sens.|Ale i tak zamkn eksperyment Colvina.
{12975}{13019}Przesta, Tommy.
{13023}{13053}Wycigaj ku tobie zwycisk do,
{13057}{13148}a ty zachowujesz si,|jakby zapomnia o reguach tej gry.
{13180}{13221}Panie burmistrzu,|jak nazwie pan to legalizacj,
{13229}{13266}mj wydzia nie podpisze si pod tym.
{13270}{13315}Zgadzam si z panem.|Nikt si pod tym nie podpisze.
{13319}{13403}Ale jest spadek.|Mimo wszystko znacznie spada przestpczo.
{13415}{13475}To brzmi dobrze.
{13491}{13619}Steven, a jeli zasugerowalibymy|zmniejszenie liczby funkcjonariuszy, 
{13623}{13715}a skoncentrowanie si na|dziaalnoci handlarzy z grnej pki?
{13719}{13738}Co by z tego wyszo ?
{13742}{13810}Moliwe, e to mogoby si uda.
{13814}{13858}Ale szczerze mwic|robi ostatnio tak czystk,
{13862}{13906}e wtpi, i jakiekolwiek|grubsze ryby si ostay.
{13910}{13954}To moe powiedzmy,|e gwni handlarze narkotykw
{13958}{14074}nie dostali pozwolenia|na handel w wolnej strefie.
{14078}{14133}A najwiksi przestpcy|s cigle namierzani, co?
{14138}{14194}Chce pan sugerowa,|e istniej kryteria
{14198}{14231}pozwalajce handlowa w wolnej strefie?
{14234}{14338}Nie wiem czy takowe byy.|Mwi to, by lepiej wypa przed wyborcami.
{14342}{14410}Ludzie, pomcie mi wreszcie|wymysli co konstruktywnego.
{14410}{14434}/Si pojebao, co ?
{14438}{14482}/Marlo trafi do piachu.|/On i caa jego ekipa.
{14486}{14582}/- Polegn. Zobaczysz.|/- Luz, daj mi zna.
{14582}{14650}Tak czy inaczej,|mamy to na podsuchu.
{14654}{14722}Kada wzmianka wskazuje|na ekip Marlo Stanfielda,
{14726}{14793}a to oznacza tylko jedno - wojn.
{14797}{14841}Gdzie Jimmy?
{14845}{14913}Poszed z Bunkiem Morelandem|pogrzeba w domu Stringera.
{14917}{15006}- Jak to przyj ?|- Jakby Stringer by jego krewniakiem.
{15051}{15126}- Tak?|/- Szopen, mam dla ciebie informacje.
{15130}{15162}Co si dzieje, majorze?
{15181}{15260}/Mam co dla was.|/Mount Vernon Square za nieca godzin.
{15263}{15278}Bd.
{15900}{15940}To chata Stringera?
{15996}{16042}Tak.
{16685}{16739}Za kim ja, kurwa, ganiaem?
{16746}{16832}BOGACTWA NARODW|Adam Smith
{17387}{17466}Co si stao,|to si nie odstanie.
{17723}{17808}Pedziogangsterzy?|Litoci.
{18071}{18199}Milczaem tak dugo, ile si dao.
{18233}{18345}Idziemy.|Chodmy.
{18783}{18927}Oddaj ci miasto.|Ufam, e bdziesz rzdzi waciwie.
{19161}{19244}- Ju po pracy, szefie?|- Codziennie, od dzisiaj.
{19257}{19331}Powiedziaem tym z COMSTATu|o moim maym eksperymencie.
{19337}{19390}Troch si wkurzyli, co?
{19401}{19541}Wezwaem ci, by da ci to.|To kryjwka Barksdale'a na czas wojny.
{19545}{19589}Moje rda doniosy mi,|e spdza tam mnstwo czasu
{19593}{19637}i ma mas ochroniarzy.
{19641}{19709}Wszyscy uzbrojeni po zby:|pautomaty, obrzyny, maszynwki.
{19713}{19780}Sporo dobrego gwna,|jeli rozegrasz to waciwie.
{19784}{19876}- To rewelacyjna wiadomo.|- Cholera.
{19880}{19972}To moe by ostatnia dobra|policyjna robota w mojej dugiej karierze.
{19983}{20048}Odezw si, Szopen.
{20198}{20225}Ktry to Ali?
{20264}{20296}Ten w biaych szortach, chopaku.
{20312}{20356}- Cholera, wyglda modo.|- Bo by mody.
{20360}{20428}To walka z Pattersonem.|Stara szkoa.
{20432}{20476}Kto to ten Patterson?|Cieniutki jest.
{20480}{20524}Ali robi z typa miazg.
{20528}{20572}On te by mistrzem.
{20576}{20644}Kady, kto trzyma si na nogach|przy kocu rundy
{20648}{20782}nigdy nie jest cieniasem.|Pamitajcie o tej zasadzie.
{20863}{20897}Graty z mieszkania Stringera.
{20911}{21003}Jakie bzdury z B&B, papiery uczelniane|i te dotyczce nieruchomoci.
{21007}{21075}Nie mia tam zaoonego telefonu,|jedynie to.
{21079}{21119}Karty SIM.|Okoo setki.
{21138}{21205}To dlatego nie bra adnych telefonw|od naszego Bernarda.
{21209}{21243}String mia jeden telefon.
{21247}{21293}Zmienia numer,|kiedy wkada inn kart SIM.
{21295}{21392}- Podobnie robi Shamrock.|- Ostrony czowiek.
{21417}{21459}I tak, i nie.
{21703}{21879}Nim Stringer Bell zosta sprztnity,|sprzeda nam kryjwk Barksdale'a.
{21883}{21992}- Tutaj wanie si ukrywa.|- Skd to masz?
{22096}{22141}Colvin.
{22158}{22226}- Dzwoni do Zachodniej.|- Gdzie Daniels?
{22230}{22320}Jest w centrum.|Pomaga onie.
{22326}{22364}Powiniene go cign.
{22398}{22461}To za maa rekompensata za Stringera.
{22476}{22555}Na razie wystarczy.
{22566}{22676}/Bo dzielnice, jak i mieszkacy|/nale do najbiedniejszych w miecie.
{22679}{22801}/Wanie ci mieszkacy|/potrzebuj silnego przedstawiciela w ratuszu.
{22805}{22849}/Nadchodzi czas na zmian.
{22853}{23017}/Wierz, ze mog by tym silnym|/gosem 11-stego okrgu
{23048}{23089}/jeli tylko zaszczycicie...
{23093}{23167}Cakiem fajnie, e ona porucznika|stara si o stoek, nie.
{23193}{23257}/Jak usyszelicie,|/przedstawicielka Zachodniego Baltimore,
{23261}{23329}/Eunetta Perkins,|/bdzie mie pene rce roboty
{23333}{23425}/przed nastpnymi wyborami.
{23429}{23488}Stringer Bell.|Cholera.
{23501}{23545}Kto mg go sprztn?
{23549}{23593}Kto, jeli to nie wasza sprawka.
{23597}{23641}Wiesz, e Avon zrzuci|wszystko na ciebie, co?
{23645}{23722}Niech robi co chce.|Wisi mi to.
{23740}{23832}Myl, e to moe by jeden z tych,|jak je nazywasz, dobrych problemw.
{23836}{23890}Tak.
{23991}{24072}Syszaem, e Colvin|wdepn w konkretne gwno.
{24076}{24227}Kiedy tak si temu przygldam,|to widz, e nie on jeden.
{24244}{24336}Jak bd potrzebny,|wzywajcie przez radio.
{24340}{24408}Czowieniu.|Mgby poratowa pitakiem?
{24412}{24476}- Potrzebuj na bilet.|- Czy ja wygldam na turyst?
{24484}{24552}- Czowieku, kln si na Boga.|- Tak wygldajc
{24556}{24602}i przechadzajc si po|terenie strefy handlu dragami
{24606}{24696}mylisz, e okamiesz mnie|co do przeznaczenia tego pitaka?
{24700}{24822}Cholera, czowieku,|wanie sobie zapakowaem.
{26018}{26119}Ca noc pijesz jak pieprzony nowicjusz.
{26175}{26239}Wstyd jak chuj.
{26361}{26462}Kaliber 12., uski dyniowe.
{26474}{26566}Ostatni raz widziaem takie|przy podwjnym zabjstwie w Pimlico
{26570}{26686}i od razu wiedziaem,|e ten skurwiel macza w tym paluchy.
{26690}{26792}I jeli dobrze pamitam,|nie tryska mioci do ludzi Barksdale'a.
{26799}{26901}Egzekucja nie pasuje do Omara.
{26905}{26997}Poza tym na podsuchu mwi si,|e za tym stoi Marlo.
{27001}{27069}- Marlo Stanfield ?|- Spadkobierca.
{27073}{27165}To miasto zamienia si w pieko.
{27169}{27237}Dobijemy do 300 morderstw|nim nadejdzie Nowy Rok.
{27241}{27298}Przejebane.
{27407}{27439}Hej, Cheryl.
{27481}{27573}Nie? Z tego co wiem,|ma odebra jakiego winia.
{27577}{27621}Tak, rozmawiaem z ni|jakie 10 minut temu.
{27625}{27716}Tak, nim ci wpuszcz,|zabieraj cay sprzt.
{27720}{27788}Komrka, kasa, bro.
{27792}{27860}Zadzwoni, jak tylko dostanie wiadomo.
{27936}{27993}Potrzebuj wicej, Jimmy.
{28351}{28397}Wicej!
{28416}{28539}- Skurwielu.|- Mam dosy, Bunk.
{28751}{28783}Idziemy.
{28847}{28891}Syszaem o spotkaniu.
{28895}{28963}Syszaem o gosowaniu,|aby spojrzeli na to cywile.
{28967}{29059}Nie byo jednomylnoci.|I byli ludzie, ktrzy mwili o tobie dobrze.
{29063}{29107}Te syszaem.
{29111}{29227}Wic szeciu z dziesiciu|czarnych oficerw ma mnie za rasist.
{29231}{29373}A czterech z dziesiciu myli,|e jeste jedynie dupkiem.
{29435}{29488}To oskarenie z powdztwa administracyjnego.
{29493}{29555}Moesz walczy i wygra,|jeli tylko chcesz.
{29567}{29703}Odniosem porak okrelajc si|mianem funkcjonariusza policji.
{29711}{29818}To brzmi jakbym by winien|przez wikszo mojej kariery.
{29844}{29981}Nie jestem pewien,|czy nadaj si do bycia policjantem.
{30022}{30089}To kim powiniene by, co?
{30248}{30330}To cynk od informatora Colvina?|A gdzie potwierdzenie?
{30358}{30426}rdo wie, e Barksdale ma mieszkanie|na nabrzeu na wasne nazwisko.
{30430}{30508}Da dokadne namiary.
{30550}{30618}Dobrze, ale to pozwala jedynie|na pokazanie, e dziaa legalnie.
{30622}{30690}A gdzie potwierdzenie nielegalnej dziaalnoci?
{30694}{30755}Przepraszam za spnienie.|Musiaem wpa do kumpla.
{30758}{30809}Informator wie, e Barksdale|zosta postrzelony miesic temu
{30813}{30857}i zosta ranny w rami.
{30861}{30929}- Izba przyj ?|- Nie zgosi si do szpitala.
{30933}{30962}Postarajcie si lepiej.
{30967}{31061}Albo Colvin wrci do informatora,|albo bdziemy przyglda si temu adresowi.
{31064}{31099}C, zatem jeba.
{31113}{31169}Nazwijmy rdo.|Niech widnieje na papierkach.
{31173}{31236}- To Colvin, prawda ?|- To Stringer Bell.
{31293}{31344}Lester wpad na to dziki|identyfikacji pocze.
{31347}{31409}Bell podpieprzy Barksdale'a.
{31413}{31459}- Jeste pewien?|- To wyjania zabjstwo.
{31463}{31505}Co mamy z podsuchu?
{31509}{31601}Lune gadki wskazuj na Marlo,|ale to tylko plotki.
{31605}{31661}Kiedy odszed Bell, Barksdale bdzie|musia zwolni tempo,
{31664}{31691}by kontrolowa dystrybucj.
{31695}{31792}I moe dziki temu skontaktuje si|z jedn z osb, ktre podsuchujemy.
{31796}{31888}Jeli bdzie tak ostrony, jak Stringer,|to nie liczybym na wiele.
{31892}{31960}Barksdale nigdy nie uywa komrki.
{31964}{32026}Ta kryjwka, to moe by|nasza najwiksza szansa.
{32029}{32080}Dobra.
{32084}{32128}Zostajemy na podsuchu do czasu,|kiedy nasza partia
{32132}{32200}parzyde padnie,|majc nadziej, e dopadniemy Barksdale'a.
{32204}{32296}W midzyczasie zaatwimy nakaz|na t kryjwk i poczekamy.
{32507}{32592}Dziki za krycie.
{32623}{32681}WYCZONY Z POWODU ZGONU
{32684}{32788}Mwi Greggs, wydzia ds. specjalnych.|Kto jest szefem zmiany?
{33523}{33561}wity Boe.
{33930}{34001}/- Ju tu s.|- Dobrze.
{34026}{34070}Dzwoni Foxtrot.
{34074}{34199}- Pismaki zwszyy nasze bagienko.|- To twj radny teraz zabynie.
{34266}{34310}Wszyscy umiej tylko krytykowa.
{34314}{34434}Jeli si nie uda,|jakiej roboty bdziesz szuka?
{34441}{34553}Jestemy w zachodnim Baltimore...
{34575}{34625}Od ponad miesica|policja z zachodniego dystryktu...
{34677}{34699}Co, kurwa?
{34865}{34942}Nawet na myl mi nie przyszo,|e mona si tego spodziewa.
{34961}{35021}Szczerze mwic, to jeden z powodw|do niezbdnych zmian w Ratuszu.
{35033}{35091}Czy burmistrz o tym wie?|A co z komisarzem?
{35094}{35149}Te pytania naley|skierowa do nich samych.
{35152}{35175}Mamy tu problem problem przestpczoci.
{35178}{35245}Administracja Royce'a po prostu|okazaa si bankrutem.
{35249}{35296}Zamierza pan kandydowa|na stanowisko burmistrza?
{35302}{35413}Stojc i patrzc na to wszystko|widz, jak wiele jest do zrobienia.
{35417}{35461}Mog powiedzie,|e od ponad 4 tygodni
{35465}{35519}departament policji miasta Baltimore|przeznaczy cz dystryktu
{35523}{35605}na stref handlu narkotykami|nie informujc o tym czonkw Rady Miejskiej.
{35609}{35724}Kurwa. Jeszcze tydzie temu|miaem t ca histori tylko dla siebie.
{35728}{35772}/Policja od tygodni przymykaa oko...
{35776}{35850}Czym ja si, kurwa, udziem?
{35872}{35940}/... aprobujc rynek handlu|/narkotykami pod goym niebem.
{35944}{36019}Dajcie nam chwilk.
{36088}{36132}Panie burmistrzu,|komisarz Burrell do pana.
{36136}{36204}Prosz mu powiedzie,|e za chwil zostanie przyjty.
{36208}{36276}/Jakby tego byo mao,|/mnstwo maych dzieci biega po ulicach.
{36280}{36347}/Mieszkaniec czego,|/co jest znane jako Hamsterdam
{36350}{36459}/zgodzi si na wypowied|/przed kamerami.
{36520}{36564}- Tak?|/- I co widzisz?
{36568}{36636}Kilka osb weszo i wyszo.|Ani ladu Barksdale'a.
{36640}{36684}/U nas te cicho.
{36716}{36745}Trzeba si rozejrze z tyu.
{36759}{36851}Nasz przyjaciel Carcetti|na pewno to wykorzysta.
{36855}{36923}A z tego co wida,|Gray rwnie.
{36927}{37019}Tony Gray myli,|e zapie po mnie posad przez ten pierdolnik.
{37023}{37144}Wyrzucamy ci poza burt, Ervin.|Zostajesz sam z tym gwnem.
{37157}{37193}Niekoniecznie.
{37196}{37259}Nie, jeli powiem o tym,|e bylimy pod siln presj
{37263}{37339}obnienia liczby przestpstw,|faszowania statystyk...
{37346}{37379}Nie odwaysz si.
{37383}{37451}O tym, jak Colvin pod presj|zagubi si troch;
{37455}{37499}o tym, jak kilka tygodni temu|przyszedem do pana...
{37503}{37595}- Dni.|- Kilka tygodni temu, by powiedzie o pomyle Colvina
{37599}{37714}i o zwolnieniu go,|jak i przerwaniu tego planu.
{37718}{37762}Ty kamliwy skurwysynu.
{37766}{37834}Ale usysza pan o duym spadku|przestpczoci w jego dystrykcie
{37838}{37882}i odesa mnie w choler.   
{37886}{38026}Paska liberalna dupa wci widziaa|w tym pomyle potencja,
{38030}{38098}a bd Colvina przybiera na sile.
{38102}{38228}Miaem zwizane rce, panie burmistrzu.|Mj departament rwnie.
{38246}{38338}Byem winiem cholernych|politykw.
{38342}{38399}Ale...
{38462}{38578}Mog tez wyj w tej chwili|i powiedzie znacznie mniej.
{38582}{38650}Mog obwini za wszystko|szalonego Bunny Colvina
{38654}{38793}i wzi na siebie cios.|A jeli Carcetti lub Gray zwoaj konferencj,
{38797}{38889}bd cian midzy nimi a wami.
{38893}{38985}Tak czy siak, chc zapewnienia,|e bd paskim komisarzem
{38989}{39076}przez okrglutkie pi lat.
{39287}{39335}Jednostka numer jeden do dwjki.
{39346}{39430}- Dwjka czeka.|- Ukad zawarty.
{39493}{39585}Jednostka numer dwa do sektora trzeciego,|ruszamy w stron Winchester.
{39589}{39611}/Przyjem.|/Ruszamy.
{39616}{39657}Jednostka numer dwa|do sektora numer dwa.
{39661}{39704}Ruszajcie na Koppers Plant.
{39708}{39739}/Przyjem.
{39804}{39852}Na sam szczyt, panowie.
{40356}{40435}Najwyszy, kurwa, czas.
{40655}{40735}Czowieku, bez uzupenienia|si nie obejdzie.
{40739}{40835}- A gdzie Tuckie?|- Pojcia nie mam.
{40907}{40951}- Gdzie polaz Tuckie?|- Zwin si.
{40955}{41050}Mwi, e dzi zjad si gliny.
{41123}{41217}No to s. Zwijamy si.
{42034}{42083}Biaa kurtka!|Zatrzymaj si! Stop!
{42250}{42330}Nie rusza si!|Policja, ani drgnij!
{42370}{42438}/Rewelacja, czerwoni.|/Rewelacja.
{42442}{42496}/Macie u mnie za to due piwo.
{42951}{43109}Synu, ten czarnuch Stringer Bell|baga Chrisa, powaga.
{43113}{43157}Wiska kiermany,|pieprzy o tym, ile kapusty
{43161}{43229}jest nam w stanie da,|jeli pucimy go wolno.
{43233}{43301}Ale mj czowiek Chris krzykn:|"Szmato, zginiesz".
{43305}{43421}Wtedy czarnuch pad na kolana|jak jebany obcigacz i si rozpaka.
{43425}{43512}To byo aosne jak chuj.
{43545}{43651}- Jest Marlo.|- Chwytaj za parzydo.
{43808}{43876}/- Mamy go.|/- Numer jeden? Gdzie?
{43880}{43948}/Chudy mwi, eby wszyscy si zebrali.
{43952}{44050}/Oni s przy sklepie z alusami.
{44072}{44123}- Szefie, wszystko gra ?|- Czego chcesz?
{44144}{44187}Chudy mwi, e maj oko na Marlo.
{44216}{44332}Mwi tylko,|e wszystkie chopaki czekaj.
{44336}{44422}Id ju.|Zaraz dojd.
{44959}{45003}W czym jeszcze moemy pomc?
{45007}{45123}Ratusz chce, by te buldoery|zrwnay z ziemi ca t stron.
{45127}{45171}Winchester Homes i Koppers Plant.
{45175}{45214}Rozumiemy.
{45252}{45363}Przyjd jutro.|Reporterzy nie zobacz nic, co warto filmowa.
{45367}{45458}Przepraszam, znalelimy zwoki.
{45702}{45724}Jakie urazy?
{45737}{45818}Nie za wiele da si powiedzie,|szczury za mocno go pogryzy.
{45822}{45866}Zabierzcie go|do lekarza sdowego w suce.
{45870}{45986}Nie chc, by reporterzy zobaczyli tu|jakikolwiek ambulans.
{45990}{46031}Cholera.
{46278}{46346}Zjawi si.|/On plus kto jeszcze.
{46350}{46422}- Zrozumiano. Bdcie gotowi.|- To ilu tam mamy?
{46470}{46538}Z Barksdalem dziesiciu.
{46542}{46671}No i jeden wyszed,|co daje nam przynajmniej dziesiciu.
{46686}{46773}- 2301 do KGA.|/- Sucham, 2301.
{46791}{46897}Potrzebujemy jednostki specjalnej.|Przeszukanie i przejcie.
{46901}{46981}Na miejscu jest kilku podejrzanych,|mog posiada bro automatyczn.
{46984}{47040}/Przyjam.
{47209}{47281}Sowo byskawicznie si rozchodzi, co?
{47285}{47309}Cholera.
{47352}{47450}Burrell wezwa do siebie|ludzi z Hopkinsa.
{47510}{47617}Obrzuc ci botem.|John Hopkins nie chce zej sawy.
{47621}{47814}Zrobi wszystko,|by drugi taki jak ty si nie pojawi.
{47908}{47979}Sucham, Colvin.
{48095}{48168}Jutro mam zebranie COMSTATu.
{48264}{48302}Mam do.
{48458}{48504}Wywaacie drzwi?
{48508}{48544}Gdzie wsparcie taktyczne?
{48551}{48600}Prosiem o jednostk szybkiego reagowania.
{48604}{48695}Nie syszelicie?|S dzi troch zajci sprztaniem po Colvinie.
{48699}{48767}Macie szczcie,|e w ogle dostalicie nas.
{48771}{48839}- Kogo zwijamy ?|- Avona Barksdale'a i jego ekip.
{48843}{48935}Mwiem, e wyszed.|Czy ja wam tego nie mwiem?
{48939}{48988}Powiedziaem jej.
{49107}{49223}Jutro sprawa rozejdzie si po caym kraju|i Waszyngton na pewno zareaguje.
{49227}{49295}Zachowaj najlepsze pytania dla Tony'ego.
{49299}{49373}On musi zabysn mocniej od ciebie.
{49569}{49609}Nie mog uwierzy,|e chcia nas do wjazdu.
{49614}{49655}Odpucisz?
{49659}{49702}A, jeba.|Co jeli zaczn strzela?
{49706}{49750}Maj kos z inn ekip.
{49754}{49877}Jeli zaczniemy natarcie w rodku,|to moemy oberwa.
{50213}{50278}Sham mwi, e Charles twierdzi,|e wci s przy sklepie z alusami.
{50282}{50352}Marlo, jego czowiek Chris i Vinson.|Nadal jedz.
{50357}{50441}Reszta obstawy si zwina.
{50642}{50709}/Policja!
{50713}{50758}No nie.|Tylko nie gliny.
{50761}{50853}- Z tyu te s.|- Cholera.
{50857}{50960}/Wpu nas !|/Wiemy, e tam jeste.
{51001}{51045}/Otwiera, jebane lachocigi!
{51049}{51088}Si pojebao, czowieku.
{51095}{51222}Jak pytacie, nie powinno was tu by|z tym caym sprztem.
{51289}{51337}Otwrzcie im.
{51418}{51533}/No dalej, Avon. Dosy zabawy.|/Otwrz te jebane drzwi.
{51574}{51638}/Otwiera, obcigacze.
{51673}{51734}Policja!
{51816}{51860}- Nakaz przeszukania!|- Jestem czysty.
{51864}{51932}/Otwiera.
{52008}{52072}Na ziemi!
{52080}{52128}Otwieram.
{52266}{52292}To moje.
{52296}{52340}Szczerze mwic,|wszystko to naley do mnie.
{52344}{52416}Masz wyksztacenie prawnicze?
{52463}{52501}Zabierzcie go.
{52512}{52604}Pogwacie zasady warunkowego.|Niewane co jeszcze si wydarzy,
{52608}{52667}odsiedzisz reszt swego|siedmioletniego wyroku bez spotkania z sdzi.
{52671}{52723}Moe nawet oskarymy ci|o wspudzia w zabjstwie.
{52727}{52753}Pucimy to przez federalnych.
{52756}{52815}Zobaczymy, czy da si wycign|dziesi do doywocia... bez warunku.
{52819}{52837}Gadaj zdrw.
{52888}{52939}I tak siedzisz tylko dwa dni.
{52943}{53032}- Dzie, w ktrym wchodzisz.|- I dzie w ktrym wychodzisz.
{53043}{53141}Zerknij sobie na nakaz.
{53245}{53323}Czytaj powoli.
{53327}{53389}Masz sporo do mylenia przez czas|midzy tymi dwoma dniami.
{53392}{53456}/rdo informacji: Russell Bell
{53854}{53940}Cholera.|No i po naszej szansie.
{53960}{53995}Zwijaj si.
{54046}{54090}Albo si za nas wystawisz,|albo kln si na Boga,
{54094}{54138}e spdz reszt mojej kariery
{54142}{54210}kopic doki pod kadym|nadzorc twego dystryktu.
{54214}{54258}Od dowdcy zmiany,|a do sieranta, aden z nich
{54262}{54354}nie zostanie z jakkolwiek belk,|jeli bdzie trzeba.
{54358}{54426}Moi ludzie wiedzieli tylko tyle,|e jest to taktyczny zabieg.
{54430}{54522}- Odpowiedzialno spoczywa na mnie.|- Nie odejdziesz sam.
{54526}{54618}Chyba e zrobisz to,|o co ci prosimy.
{54622}{54689}Po zebraniu COMSTATu|zoysz podanie o emerytur.
{54693}{54761}Odejdziesz|w stopniu porucznika.
{54765}{54833}Zdegradujemy ci.|Nie moemy zabra twoich lat pracy,
{54837}{54881}ale nie bdziesz bra|stawki majorw.
{54885}{54953}Mog i na emerytur|zanim mnie zdegradujecie.
{54957}{55048}- Mam wystarczajco duo urlopu.|- Sram na twj urlop.
{55060}{55131}Wylatujesz dzisiaj, o stopie niszy.
{55136}{55193}To niezgodne z umow o prac.
{55197}{55313}Ktrej czci wykadu o wystawieniu si|nie zrozumiae?
{55323}{55392}- Avon przyskrzyniony?|- Razem z reszt ekipy.
{55413}{55488}wietny dzie,|by zaj ich winkle, co?
{55509}{55550}Zarobi troch kasy.
{55829}{55888}Nie chodzi tylko o 17 milionw|funduszu federalnego
{55892}{55960}dla Baltimore,|ktre zostay zaprzepaszczone.
{55964}{56032}Odejmij 200 milionw|federalnych pienidzy w budecie operacyjnym.
{56036}{56176}Kolejne 75 wydatkw kapitaowych,|a do tego miliony dolarw z Annapolis.
{56180}{56320}Generalnie mwimy o poowie miliarda|bez ktrego zostajecie.
{56324}{56440}Prokurator stanowy uyje|rodkw prawnych, by zakaza i zniszczy
{56444}{56561}jakkolwiek prb zaoenia enklawy|z legalnymi narkotykami.
{56565}{56632}Waszyngton powinien wiedzie,|e akcja z zachodniego Baltimore
{56636}{56727}nie jest odbiciem|mojej polityki administracyjnej.
{56731}{56807}To byo odchylenie od normy.|Dzieo jednego zagubionego szefa policji.
{56813}{56943}Rozumiemy wasz niepokj,|ale niepotrzebnie taka szycha jak pan
{56947}{57066}fatygowaa si taki kawaek drogi|z ta informacj.
{57104}{57147}Jestemy pewni.
{57244}{57325}Co tam, G?|Gdzie starsi?
{57355}{57433}Marlo skada swoj ekip. 
{57662}{57758}Zwolnij Burrella.|Ten baagan zacz si w jego sklepie,
{57762}{57830}w dodatku bez jego wiedzy.|Zwolnij go i id dalej.
{57834}{57881}Odell, szanuj twoj opini.
{57906}{58011}Ale w tym przypadku,|kiedy Tony Gray i Carcetti manewruj,
{58026}{58090}to nie jest najlepszy czas.
{58107}{58190}Przejdziemy prawybory,|a potem go wyeliminujemy.
{58194}{58310}Teraz jednak potrzebuj go,|bo kto musi przyj cae uderzenie.
{58314}{58358}Powiem ci jeszcze, co zrobi.
{58362}{58454}Popr t dziewczyn,|ktr bardzo lubisz.
{58458}{58562}Damy jej szans.|Czas Eunetty si skoczy.
{58578}{58646}Szanuj to, e stoisz przy mnie, Odell.
{58650}{58724}Szanuj lojalno.
{58728}{58813}Bez poinformowania swoich przeoonych
{58817}{58909}i nie baczc na ustawy o przestpczoci,|ktre przysig egzekwowa,
{58913}{59018}habic tym samym siebie i swoich ludzi.
{59041}{59160}Czy chce pan podda dyskusji|ktry z przedmiotw dyskusji, majorze?
{59163}{59223}- Nie.|- adnego sprzeciwu, Bunny?
{59235}{59309}Niewiele moesz powiedzie, co?|Niewiele o prawdziwej pracy policyjnej.
{59327}{59399}- Koczmy to skurwy...|- e co, majorze?
{59441}{59517}Czy administracyjny porucznik jest obecny?
{59537}{59581}Major Colvin zostaje zwolniony ze suby.
{59585}{59712}Teraz jest pan gwnodowodzcym|w zachodnim dystrykcie.
{60575}{60630}- To krawat Crutchfielda?|- Nie, Norrisa.
{60640}{60683}Zasn na obserwacji.
{60687}{60803}/Cholera, Bernard, a co ja ci mwiam|/o tych gociach ?
{60807}{60862}Mamy tu wszystkich,|ktrych syszelimy na podsuchu.
{60866}{60939}McNulty jest w jedynce z Pearlman.|Moe powiesz im cze?
{61051}{61163}Jeste najgupszym skurwysynem,|z jakim kiedykolwiek si spotykaam.
{61167}{61215}Nie mog doczeka si pierdla.
{61239}{61331}Co powiedziae?|Co ty, kurwa, powiedzia, Bernard?
{61604}{61639}Cze, Donald.
{61766}{61799}- Syszae nagrania.|- Sam przyszed.
{61803}{61859}Powiedzia, e moemy handlowa,|jak przesuniemy si na Vincent.
{61862}{61894}I tak te zrobilimy.
{61898}{61966}I wiesz, e tak byo,|bo to wanie ty nakrye mnie z paczk
{61969}{62050}kiedy tam jechalimy.|Zaraz potem musiae mnie puci, pamitasz ?
{62054}{62102}Dilowalicie w wolnej strefie|majora Colvina?
{62104}{62170}- Udowodnij.|- Jego pytaj. On wie.
{62186}{62273}- To pewnie jedna z tych inwokacji.|- Chyba masz na myli prowokacj.
{62276}{62345}Dzieciak trafi w sedno.
{62510}{62554}19 z ekipy Barksdale'a|czeka w kajdankach na wyrok.
{62558}{62602}Omiu ma nakaz.
{62606}{62759}Czy mona jako powiza t spraw|z baaganem Colvina?
{62764}{62793}Wtpi.
{62797}{62933}Tak czy inaczej,|wietna robota majorze Daniels.
{62971}{63105}Dostaem telefon od burmistrza,|pozytywnie rozpatrzono wniosek.
{63109}{63217}Wraz z odejciem Colvina|zwolni si etat.
{63229}{63279}- A co z moj on?|- Nie rozumiem?
{63293}{63345}Burmistrz.|Fotel Eunetty.
{63349}{63449}- Dlaczego burmistrz miaby...|- Moe za dobr policyjn robot.
{63498}{63585}Nie wszystko jest polityk.
{63665}{63717}Hej, bior dwie.|Absolwent zachodniej.
{63732}{63755}Spoko, bierz.
{63780}{63815}Majorze.
{63852}{63882}Syszaem.
{63924}{63949}Jak przyja to rodzina?
{64092}{64232}Lolita zrzucia 13 kilo|i zrobia licencj sprzedawcy nieruchomoci.
{64236}{64282}Chyba przygotowuje si do rozwodu.
{64480}{64575}Chciaem tylko, by wiedzia pan,|e ten cynk to by strza w dziesitk.
{64596}{64671}Tak, co tam syszaem.|wietna robota.
{64763}{64831}Nie wiem czy sysza pan o tym,|e Stringer Bell zosta zastrzelony
{64835}{64873}dwa dni temu.
{64907}{64975}Pomylaem, e nic si nie stanie,|jak wrzuc jego imi na papier,
{64979}{65047}by zagci troch krg informatorw.
{65051}{65137}Teraz ju mu to nie zaszkodzi, prawda?
{65195}{65276}Zawsze chodzie na skrty, co?
{65387}{65483}Pan te kilka razy to zrobi.
{65531}{65599}Jakkolwiek to si skoczy,|jest pan wietnym glin.
{65603}{65793}Zrobiem, co zrobiem.|Nie czuj si z tym le.
{66772}{66818}- Dzikuj.|- Dzikuj.
{66825}{66869}Nie rozumiem.
{66932}{66988}Napij si wina.
{67124}{67185}Ty i ja publicznie.
{67209}{67297}- Masz on.|- Wygraa bez mojej pomocy.
{67343}{67494}- Jest w ekipie burmistrza.|- A ty dostae stopie majora?
{67521}{67637}Myl, e wyczekiwaa tego dnia|o wiele bardziej ode mnie.
{67641}{67708}A teraz jej tu nie ma.
{67712}{67736}Nie.
{67760}{67791}Nie ma jej.
{67971}{68116}- I tak nagle?|- Moe by.
{68120}{68165}Ale dlaczego ja?
{68192}{68265}Wydaje mi si, e nie yjesz waciwie.
{68360}{68409}- Kari, co to byo?|/- Nic.
{68413}{68493}- Co pobia?|/- Nic, mamo.
{68624}{68689}- Wic...|- Tak.
{68708}{68799}- Przejedae niedaleko.|- Dokadnie.
{68819}{68907}Dlaczego dzi?|Co takiego si stao?
{68959}{69099}Byem na swoim starym posterunku.|Tam, gdzie czuem si najlepiej.
{69103}{69171}Kiedy tam pracowaem,|nie byo we mnie tyle gniewu.
{69175}{69243}Kto co powiedzia...
{69274}{69344}Ech, to nie ma sensu.
{69393}{69459}Wydaje mi si,|e zamknem dzi pewien etap.
{69463}{69541}- Spraw?|- Co wicej.
{69572}{69616}Jakby wszystko,|co wrzuciem do jednej szklanki
{69619}{69717}wylao si na zewntrz|i zaczem wrze w rodku.
{69732}{69795}Czuem si jak co dziurawego.
{69822}{69929}Rzeczy, ktre w tej pracy uwielbiam,|s tymi samymi, ktre mnie wkurwiaj.
{69983}{70048}Moe chcesz wej na drinka?
{70134}{70186}Nie dzi.
{70244}{70413}Ale jeli nie jest jeszcze za pno,|chciabym zobaczy twoje dzieci.
{71740}{71808}/Major Colvin wprowadzi w bd|swoich funkcjonariuszy.
{71812}{71904}Myleli, e ta inicjatywa|bya taktyczn zagrywk
{71908}{71976}uyt w celu pochwycenia|najwikszych handlarzy narkotykw.
{71980}{72084}Nie wspomnia o tym nikomu|ze swoich przeoonych.
{72088}{72168}I przez pi tygodni|wszystkie dowody jego dziaalnoci
{72171}{72264}umkny uwadze jego przeoonym?
{72268}{72312}Pan raczy artowa?
{72316}{72408}Bior za to pen odpowiedzialno.|Kiedy dowiedziaem si o caej sprawie,
{72412}{72504}niezwocznie poinformowaem burmistrza,|po czym w trybie natychmiastowym
{72508}{72576}zwolnilimy majora Colvina.
{72580}{72671}Jestem pod wraeniem tego, |jak administracja dugo zastanawiaa si
{72675}{72719}- nad inicjatyw Colvina.|- Nie.
{72723}{72791}Major Colvin poinformowa panw|o wszystkim na spotkaniu COMSTAT
{72795}{72815}ponad tydzie temu.
{72819}{72887}Po tym fakcie wolne strefy|dziaay jeszcze przez 6 dni.
{72891}{72932}To ja jestem za to odpowiedzialny.
{72941}{73007}Potrzebowalimy czasu,|by zakoczy ledztwo
{73011}{73043}prowadzone przez|specjaln jednostk.
{73046}{73103}Zaoono podsuchy|i na tym si skupilimy.
{73107}{73175}Dokadnie tak, burmistrz Royce|by o wszystkim poinformowany
{73179}{73247}i pozwoli nam przeduy dochodzenie.
{73251}{73391}Ale cay czas by zdecydowanie przeciwny|eksperymentowi majora Colvina.
{73395}{73439}To z czym mamy tutaj do czynienia,|to tylko
{73443}{73535}odosobniony przypadek policjanta,|ktry pod wielk presj
{73539}{73631}udowodni swoj amoralno,|niekompetencj i brak poszanowania dla rozkazw.
{73635}{73726}Nie.|Tu chodzi o co wicej.
{73730}{73798}To co wicej ni|kto co wiedzia i kiedy,
{73802}{73894}albo kto poniesie odpowiedzialno,|czy kto moe wykorzysta t katastrof
{73898}{73933}by zarobi polityczny punkt albo dwa.
{73942}{74038}Moemy wybaczy majorowi Colvinowi,|ktry kierowany frustracj
{74042}{74115}i desperacj, zgodzi si na co,|na co zgodzi si nie powinien.
{74118}{74167}Tyle moemy wybaczy.
{74187}{74278}Ale, panowie, to,|czego wybaczy nie mona...
{74282}{74430}Czego ja nigdy nie wybacz,|to jak my...
{74435}{74542}Wy, ja, caa obecna administracja,|wszyscy my,
{74546}{74606}odwrcilimy si od ludzi|yjcych na ulicach zachodniego Baltimore.
{74609}{74621}Biednych.
{74624}{74709}Tej duej grupy ludzi|uwizionych na mietnisku ssiedztwa,
{74713}{74809}ktra kiedy bya cenna.|Spoecznoci, ktrych nie obronilimy,
{74812}{74906}ktre narazilimy|na horror handlu narkotykami.
{74910}{74997}I jeli ta katastrofa|wymaga od nas czegokolwiek,
{75001}{75045}to przede wszystkim powiedzenia "do".
{75049}{75117}Do desperacji,|ktra pcha policjanta do myli o poddaniu si.
{75121}{75165}Dosy faktw,|e na ulicach nie jest bezpiecznie
{75169}{75261}albo s poza ochron.|Dosy rzdw tej administracji.
{75265}{75309}Mao stanowczych i w letargu.
{75313}{75364}Do mieci,|ktre nie s wywoone,
{75369}{75469}domw, ktre stoj puste,|uzalenionych, ktrych si nie leczy
{75481}{75525}pracujcych kobiet i mczyzn,|ktrzy kadego dnia
{75529}{75585}s pozbawiani szans ekonomicznej wolnoci.
{75632}{75670}Stop przestpstwom,|ktre kadego dnia
{75673}{75765}przyczyniaj si do ucieczki|ludzi z naszego miasta.
{75779}{75820}I...
{75825}{75882}Problem w tym, e jeli nie wemiemy|za to odpowiedzialnoci
{75906}{75997}z wszelkimi konsekwencjami|i nie zaczniemy walki na ulicach...
{76039}{76076}Jeli tak si nie stanie,
{76080}{76151}stracimy ssiedztwa,|a wkrtce cae miasto na zawsze.
{76158}{76196}Jeli nie mamy wystarczajco odwagi
{76200}{76268}i przekonania co do susznoci tej wojny,|musi istnie sposb, by je znale.
{76272}{76316}i uy wszelkiej broni,
{76320}{76434}jak moemy zdoby.|A jeli tak si nie stanie...
{76444}{76512}C, wtedy odniesiemy porak.
{76549}{76682}A ta poraka nie bdzie|i nie moe by kiedykolwiek wybaczona.
{76847}{76891}To bya dobra robota.
{76895}{76992}Nie przecz,|ale musz ufa moim ludziom.
{76998}{77059}Dopki nie dasz sowa,|nie ma szans...
{77063}{77114}To wicej ni fair.
{77135}{77153}Dzikuj.
{77180}{77282}Lepiej bdzie jednak,|jak zajm si czym innym.
{77336}{77388}Detektywie.
{77436}{77488}To nie pan, to ja.
{77519}{77587}- Ale gdzie...|- Myl, e zachodnia.
{77615}{77715}Tam czuj si jak w domu.
{78009}{78051}Pokazae dzi klas.
{78070}{78126}Kto musia to powiedzie.
{78186}{78303}To brzmiao tak,|jakby mia zamiar si o co stara.
{78334}{78356}Eunetta.
{78382}{78440}Kop lat.
{78765}{78855}Mylaem, e wpadniecie na trening.
{79175}{79265}To o ktrej mamy si|jutro pojawi, trenerze?
{79269}{79313}15:30 bdzie ok.
{79317}{79389}- Mam nadziej,  wpadniecie.|- Si wie.
{79772}{79906}Po chuj tu stoicie?|Do roboty.
{81427}{81488}wietnie.
{86294}{86338}Co tu widzisz?
{86342}{86410}To metal.|10 za p kilo.
{86414}{86449}- Tutaj.|- Aluminum.
{86462}{86526}30 za p kilo.
{86534}{86596}Spokojnie.
{86606}{86697}w dzisiejszych czasach|czowiek musi dokadnie patrze na ziemi
{86701}{86744}szukajc tego,|co mu si przyda, czujesz?
{86751}{86841}Mona zarobi sporo kasy,|jeli wiesz, gdzie patrze.
{86845}{86961}Oby sucha uwanie,|bo prbuj ci troch podszkoli.
{86965}{86986}Wolisz nie wiedzie.
{86990}{87072}Widzisz, mylisz, e brzowy,|ale wci jeste zielony.
{87253}{87268}Jak si masz?
{87411}{87524}To jest co, nie?|Jakby wymazali to wielk gumk.
{87565}{87591}Tak.
{87660}{87824}Dawniej, jak pun tu kupi towar,|nikt nie robi wielkiego halo.
{87828}{87944}Ani policjanci ani dilerzy|si go nie czepiali.
{87980}{88034}To byo co dobrego?
{88110}{88212}Tak tylko mwi.|Tutaj jest ciko.
{88244}{88348}Gliny znowu ci tyraj,|dilerzy ci zaczepiaj.
{88433}{88472}Dziki.
{88500}{88520}O cholera.
{88524}{88595}- Forsa.|- Brud.
{88620}{88663}Chod, chopcze.
{89024}{89100}.:: GrupaHatak.pl ::.
{89119}{89214}Tumaczy: jzek

