{35}{80}Czy to kradzie?|Kradniesz mi samochd?
{84}{110}Jestem diabem.
{158}{236}Zanim si urodzie, ja i twoja|mama, sprzedalimy tw dusz diabu.
{239}{291}- Powiesz o tym Andi?|- Nie, nic jej nie powiem!
{292}{342}Pomyli, e jestem wariatem|i nigdy si ze mn nie umwi.
{343}{385}Moesz zmusi j, by si|z tob umwia, demonku.
{386}{437}Bdziesz sprowadza zbiege|dusze do pieka.
{440}{469}To fajne, nie?
{472}{527}/- Jak mam go schwyta?|/- To ci pomoe...
{528}{576}/Pojemnik. Rcznie wykonane w czeluciach piekie
{581}{623}/przez najbardziej niegodziwych i grzesznych.
{633}{684}- To zadziaa.|- Mae ostrzeenie...
{687}{726}Nie przyjmuj poraki.
{731}{781}/W kocu znalaze co,|/w czym jeste dobry.
{784}{843}/Odesae zbieg dusz do pieka.
{951}{989}Cady. Cze, to ja.
{992}{1040}Nie gadalimy od czasu,|gdy wyjechaa.
{1042}{1093}Mam nadziej,|e wszystko jest w porzdku.
{1108}{1178}Zadzwo, kiedy dostaniesz t wiadomo.|No dobra. Na razie.
{1210}{1254}Czy na pewno chcesz|o tym porozmawia?
{1257}{1353}Powanie, Benji.|yjemy w ssiedztwie dwch demonw.
{1360}{1440}Demonw. Mimo ich caego uroku,|nie mog y w tym samym budynku
{1446}{1518}z dwoma dziwolgami ywicymi si kotami, jasne?
{1524}{1577}- Wyprowadzamy si stamtd.|- A niby dokd?
{1580}{1703}Twoja mama nie chce ci widzie w swoim domu,|a ja nie mam innego miejsca na oku.
{1706}{1735}Co z tob, Sam?
{1736}{1793}Jestem ostatni osob, ktra|chce mieszka w ssiedztwie demonw.
{1794}{1847}- Dziki.|- Ale podpisalimy umow najmu.
{1848}{1896}Jeli j zerwiemy, to|nie zwrc nam pienidzy.
{1897}{1940}Kasa. Kasa. Pieprzona|kasa. Dajcie spokj.
{1942}{2012}Jeli martwibym si cigle tylko o|pienidze, to jak mylicie, kim bybym teraz?
{2013}{2045}Nie byby spukany, tak?
{2050}{2093}W sumie to robi za nas pranie.
{2094}{2138}Uwielbiam, kiedy moje bokserki|pachn cytronel.
{2140}{2191}I tym piwem z sobotniej imprezy?
{2194}{2240}To bya jedna z najlepszych nocy w moim yciu.
{2245}{2296}Zdecydowanie podchwycili nasze klimaty.
{2299}{2384}Stary, zobacz tylko jaki sprawili|mi sweterek na urodziny.
{2391}{2440}- Co?|- Kiedy ty miae urodziny?
{2447}{2471}W poniedziaek.
{2472}{2504}Cakiem o tym zapomnielimy.
{2506}{2555}- Czemu nic nie powiedziae?|- W porzdku.
{2558}{2659}Steve i Tony zabrali mnie do tego zajebistego|baru "George Ultra Lounge".
{2683}{2722}Stary, ale to bar dla gejw.
{2755}{2811}Tak. To wiele tumaczy.
{2820}{2873}Dobra. Odeszlimy od tematu.
{2876}{3020}Steve i Tony niele pachn,|lubuj si w browarku, ale s demonami.
{3024}{3068}Sprbujmy ich zwyczajnie unika.
{3071}{3132}Wiecie, zluzujmy t znajomo.
{3135}{3216}- Odseparujmy si od nich.|- No dobra. Niech bdzie.
{3220}{3288}To teraz potrzeba ju trzech panienek,|by pozby si plamy z mojego krzesa?
{3291}{3363}W rzeczy samej, jeli chcesz, by to byo|zrobione dobrze, czyli tak jak potrafimy.
{3366}{3389}Nie podoba si?
{3392}{3474}Wynocha std, idioci.|Skoczylicie tu. No ju.
{3477}{3560}Prosz bardzo, fotel gotowy.|Idioci? A to dobre.
{3702}{3725}No prosz.
{3731}{3769}Dobra robota, sir.|Dobra robota.
{3770}{3816}Znowu nabralicie Teda|na ten stary numer z olejem?
{3817}{3870}Sam, mog ci|porwa na chwil?
{3934}{3986}Co si stao?
{4004}{4114}Chciaam przeprosi za to, co powiedziaam|o Cady i jej dziwnym zachowaniu.
{4117}{4197}- To byo bardzo nietaktowne.|- Nie, nic si nie stao. Ona...
{4201}{4241}Pojechaa w odwiedziny|do swojej mamy w Nowym Meksyku.
{4243}{4280}Chcemy uporzdkowa pewne sprawy.
{4288}{4314}W porzdku.|Rozumiem.
{4340}{4408}Wiem, e starasz si by|dla mnie dobr przyjacik.
{4411}{4441}Oto wanie chodzi, Sam.
{4495}{4542}Nie staraam si by|dobr przyjacik.
{4545}{4604}W sumie to ostatnio wcale nie|byam dla ciebie przyjacielem.
{4607}{4639}Co masz na myli?
{4690}{4771}Chciaam to uci ju na samym|pocztku, poniewa naprawd...
{4772}{4825}Nie chciaam zniszczy naszych relacji.
{4831}{4890}Jezu...|To troch krpujce, ale...
{4926}{5018}Widzc ciebie i Cady,|zrozumiaam pewne sprawy...
{5038}{5128}Chodzi o to, e widz w tobie|kogo wicej ni tylko przyjaciela.
{5155}{5178}Lubi ci.
{5236}{5258}Lubi ci.
{5404}{5434}Sam nie wiem co powiedzie.
{5447}{5487}Sowa s zbdne.
{5494}{5525}Przepraszam.|Wiesz co?
{5528}{5583}Naprawd potrzebowaam wyrzuci|to z siebie. To wszystko.
{5587}{5614}To nic takiego.
{5713}{5733}Co?
{5750}{5810}{C:$aaccff}Tumaczenie: SHX|Korekta: Highlander
{5815}{5865}{C:$aaccff}Reaper [01x11]|Acid Queen
{5866}{5910}{C:$aaccff}.:: Grupa Hatak - Hatak.pl ::.
{5993}{6056}To ju trzeci SMS|od Steve'a i Tony'ego.
{6057}{6113}- Moe powinienem odpisa.|- Nie. Zdecydowanie nie.
{6114}{6144}Bd stanowczy, dobrze?
{6147}{6242}Tak, ale brakuje mi Steve'a i Tony'ego.|Oni s dla nas jak tacy fajni wujkowie.
{6245}{6302}Benji, miae kiedy|jakiego zajebistego wujka?
{6305}{6332}Wujka Hectora.
{6340}{6392}Wujkowie to zgredy ju|z samej definicji, jasne?
{6393}{6440}Nie ogldae nigdy|/Prawa i porzdku?
{6501}{6531}Gdzie bye?
{6538}{6588}Jedziem troch bez celu.
{6600}{6639}- Wszystko w porzdku?|- Tak, nic mi nie jest.
{6640}{6693}- Tskni za Cady.|- O to chodzi?
{6696}{6769}Brakuje ci twojej dziewczyny, Sam?|Dobrze, e potrafisz si do tego przyzna.
{6772}{6808}Prawdziwi faceci okazuj swoje uczucia.
{6812}{6840}Tak mwi Tony.
{6844}{6871}W zasadzie to Andi...
{6874}{6909}Nie otwieraj.|Nie otwieraj.
{6930}{6983}- Cholera.|- Tak. Id zobacz kto to.
{7042}{7077}- Chopaki.|- Tak?
{7081}{7117}To Steve i Tony.
{7168}{7187}Czekaj...
{7208}{7252}Siema, co sycha?
{7255}{7325}Bylimy w pobliu. Pomylelimy,|e wpadniemy, by powiedzie "bonjour".
{7328}{7362}- Bonjour!|- Francuzi.
{7365}{7405}To nie najlepszy czas?
{7413}{7450}To jakby...|A ktra jest godzina?
{7455}{7489}Jest ju...
{7502}{7560}Zrobilimy przepyszne|babeczki morelowe.
{7564}{7626}Moe wam przypadn do gustu.|Wymienite i poywne.
{7629}{7687}- Nadchodzi wyerka.|- Wejdcie.
{7757}{7815}Nie wiedzielimy was|ju od jakiego czasu.
{7864}{7888}Co si stao?
{7900}{7948}- Stao?|- A co miaoby si sta?
{7957}{7987}Ignorowalicie moje wiadomoci.
{7991}{8030}Unikae mnie na parkingu, Sam.
{8034}{8081}Innym razem mielimy|razem powiczy jog,
{8082}{8153}a w kocu musiaem wiczy sam.
{8154}{8208}No dobra. Zapomniaem o tym.
{8219}{8348}Jestemy nieco zakopotani, bo mylelimy,|e midzy nami si ukada i si dogadujemy.
{8352}{8387}Co si stao?
{8389}{8442}- Czy co zrobilimy?|- Albo co powiedzielimy?
{8444}{8466}Nie. Nie.
{8544}{8597}Macie racj. Bo wiecie...
{8614}{8662}To wszystko jest|dla nas bardzo trudne.
{8675}{8739}Ale wasza dwjka zasuguje na to,|by wysucha tego osobicie.
{8758}{8791}Wanie teraz,|wanie tutaj...
{8831}{8852}Od Sama.
{8888}{8914}Powiedz im.
{8987}{9041}Steve, Tony...
{9059}{9117}- Jestecie wspaniaymi ludmi.|- Dzikujemy, Sam.
{9120}{9152}Chodzi o to, e my...
{9184}{9242}Przechodzimy teraz|przez trudny okres.
{9246}{9264}Bardzo dziwny.
{9267}{9341}Pomylelimy, e najlepszym dla|nas wszystkich bdzie...
{9382}{9438}Jeli nie bdziemy si|tak czsto widywa.
{9443}{9502}- Porzucacie nas?|- To nie chodzi o was.
{9505}{9542}- To przez nas.|- O nie.
{9546}{9575}To wszystko przez nas.
{9579}{9666}Potrzebujemy dla siebie troch czasu|i przestrzeni, by przemyle niektre sprawy.
{9670}{9726}To by bd.|Boe, co my wyprawiamy?
{9728}{9773}Jednak nie powinnimy|tego zaatwia osobicie.
{9775}{9829}Lepiej byoby im to powiedzie|przez telefon, albo SMS-em.
{9832}{9914}- Mniej osobicie i odwanie.|- Wiecie co? Wychodzimy.
{9942}{9986}Zanim zrobimy co...
{10007}{10035}czego bdziemy aowa.
{10072}{10121}- Sam.|- Niby co?
{10148}{10178}Chod, Steven.
{10277}{10333}- Te babeczki wygldaj dobrze.|- Przepraszamy.
{10406}{10428}O kurde.
{10439}{10473}Chyba puszcz pawia.
{10474}{10536}Co, czego bdziemy aowa?|Co to, do cholery, miao znaczy?
{10539}{10595}To znaczy, e bylimy blisko|stania si obiadem demonw.
{10601}{10665}Chcecie babeczki z|Socka, Sama i Bena?
{10669}{10719}Wymienite i poywne.
{10724}{10771}Naprawd musimy znale nowe mieszkanie.
{10780}{10863}Chyba syszaem jak Steve|paka za cian przez ca noc.
{10870}{10923}Nie, wydawao ci si.|To by Tony.
{10931}{11017}On zawsze tak kwili jak Barbara|Streisand, kiedy jest zdenerwowany.
{11025}{11120}To demony, rozumiecie?|W tej sprawie musimy by stanowczy.
{11129}{11170}Nie zamiecie mnie.
{11189}{11250}- Ale to trudne, stary.|- Sammy, moe by co zrobi?
{11314}{11348}Co ty wyrabiasz?
{11351}{11416}Wybacz.|Jestem teraz jaki... rozkojarzony.
{11421}{11461}- Najwyraniej.|- To przez te demony?
{11466}{11530}- Nie, przez Andi.|- wietnie. Jeszcze brakowao Andi.
{11535}{11568}Andi powiedziaa mi, e mnie lubi.
{11582}{11655}- Co wanie powiedziae?|- Tak, wiem.
{11659}{11719}Powiedz, e wyznae jej mio.
{11722}{11776}Nie mogem tego zrobi.|Mam dziewczyn.
{11782}{11828}Boe! Ty i Cady|zmierzacie do zerwania, Sam.
{11832}{11868}Tak, wanie to ci zasugerowaa.
{11873}{11919}Czy to nie to, czego|zawsze chciae, Sam?
{11923}{11967}- Tak, jasne.|- No dobra. Daj spokj.
{11971}{12029}Chciae si spotyka z Andi odkd pamitam.
{12030}{12063}Naley ci si to.
{12067}{12131}I co? Mam zerwa z Cady?|Czy to nie sprawi, e wyjd na dupka?
{12135}{12199}Lepiej bdzie jak zerwiesz z Cady|i zadziaasz co z Andi,
{12202}{12265}ni jeli zostaniesz z Cady|i umrzesz z mioci do Andi.
{12268}{12312}Brzmisz jak 12 letnia dziewczynka.
{12316}{12398}Wybacz mi, e staem si|taki uczuciowy, Sam. Dobrze?
{12401}{12455}Ale mgby si czego|ode mnie nauczy.
{12576}{12627}Cze, Andi.|Mog ci z tym pomc?
{12631}{12661}Tak, dzikuj.
{12737}{12773}- Dziki.|- Nie ma za co.
{12776}{12843}- Co do tego poprzedniego dnia...|- Czuj si jak idiotka, Sam.
{12846}{12896}Nie powinnam ci nigdy stawia|w takiej sytuacji.
{12899}{12953}Wiem, e jeste z Cady|i czas nie jest odpowiedni,
{12956}{13005}wic nie powinnam si|zachowa w taki sposb.
{13008}{13053}Ale zrobiam to i nie|mog cofn czasu.
{13056}{13115}- Naprawd mi z tego powodu przykro.|- Nie, nie, nie.
{13118}{13148}Niepotrzebnie.
{13154}{13221}Zwyczajnie mnie... zaskoczya.
{13226}{13265}Tak. Rozumiem to.
{13453}{13488}Skoczysz to za mnie?
{13492}{13526}- Jasne.|- Dziki.
{14288}{14314}Baki mydlane?
{14321}{14352}To takie dziecinne.
{14365}{14397}Powiedz "ser".
{14838}{14869}Mam do ciebie|powane pytanie.
{14873}{14920}Lubisz cycuszki, tyki, czy nogi?
{14921}{14984}- Jakie s twoje preferencje?|- Nie mam ochoty na tak rozmow.
{14985}{15043}Ja od zawsze uwielbiaem tyeczki.
{15046}{15095}- Moesz przesta?|- Wyluzuj.
{15097}{15164}Nie moemy ju uci sobie|maej pogawdki jak przyjaciele?
{15165}{15195}Nie jestemy przyjacimi.
{15216}{15280}Spjrz tylko na to morze|pene piknego narybku.
{15288}{15349}Kto nie chciaby si nim zaj?
{15352}{15407}/Dobra, miejmy to ju za sob.|/Co jest za zason?
{15410}{15453}Mylaem, e ju nie zapytasz, Dorotko.
{15474}{15523}Tylko nie wyskocz ze|swoich magicznych bucikw.
{15592}{15648}- O mj Boe.|- Paskudna, co?
{15652}{15710}- Zostaa poparzona.|- Dokadnie. Za pomoc kwasu.
{15713}{15743}Rwnie szkoda.
{15752}{15848}Bya jedn z tych piknych ludzi, powicajcych|lata na zbudowanie ciaa w rozmiarze zero.
{15852}{15915}A teraz kogo obchodzi ciao,|kiedy masz tak buk?
{15920}{15966}/- Dusza to zrobia?|/- Zoty medal, Sam.
{15979}{16065}Wszystkie te sodkie blizny powstay|dziki pannie Nicole Manders.
{16074}{16099}Ale dlaczego?
{16102}{16193}A co takiego moe wyzwoli|tyle gniewu z kobiecie?
{16201}{16233}/Zazdro, Sam.
{16239}{16295}Nasza maa, przeraajca modelka|pozbawia pann Nicole
{16299}{16349}bardzo lukratywnego kontraktu|z firm odzieow.
{16388}{16458}Narcyzm. Jedna z moich ulubionych cnt.
{16870}{16931}Cze wam. Chyba|przejd si schodami.
{16934}{16968}Schody.|Zdecydowanie.
{17240}{17331}/Gazu, Sam!|/Popiesz si! Nie mamy czasu!
{17378}{17427}/Jad tak szybko, jak tylko mog.
{17505}{17565}Dziki, teraz moecie mnie skrytykowa.
{17589}{17623}/Pojechali ju?
{17699}{17736}Tak. Odjechali.
{17804}{17864}/Moecie mi wyjani jak mog|/sprawi, by pko mi serce,
{17867}{17926}/ebym tylko nie musia|/znowu poczu tego blu?
{17933}{18028}Diabe powiedzia jak nazywa si dusza...|Nicole Manders, zdrobniale Nikki.
{18035}{18119}/Czy co zmieniaby w swoim wygldzie|/narcystyczna dusza, po powrocie z pieka?
{18120}{18147}Nie cakiem.
{18149}{18216}Wedug Cosmo, odnajdujc swj|wygld przyzwyczajasz si do niego.
{18219}{18278}Mj Boe. Jest gorca,|zwaszcza jak na martw lask.
{18302}{18373}Tutaj pisz, e zostaa|zadgana w wizieniu 2 lata temu.
{18374}{18419}Cakiem sporo|jak na takiego koteczka.
{18420}{18494}Przyznaa, e oszpecia swoj modsz,|pikniejsz siostr kwasem.
{18495}{18605}Wic mamy tutaj do czynienia z gorc dusz,|zabijajc kwasem jeszcze bardziej gorce laski?
{18606}{18668}Czy to le, e jestem podniecony|i jednoczenie zdegustowany?
{18669}{18724}Pewnie tak, ale nie powiniene|si tym przesadnie obwinia.
{18726}{18748}Dziki, Benji.
{18752}{18813}Artyku mwi, e Nikki pracowaa|kiedy dla "Seattle Style".
{18816}{18843}Ale co to takiego?
{18846}{18911}Naprawd jeste takim|kulturowym ignorantem?
{18916}{19006}"Seattle Style" jest jedynym liczcym si|magazynem o modzie w Seattle.
{19048}{19070}No co?
{19084}{19143}Czytam magazyny o modzie w toalecie.
{19174}{19218}To wanie tam robi. Spadajcie!
{19337}{19412}Moe ja te powinienem|czyta "Seattle Style", co Sock?
{19413}{19459}Musimy znale kogo,|z kim moglibymy pogada.
{19460}{19509}Wiecie, na naszym poziomie.
{19714}{19762}Od razu poznam pobratymca,|kiedy go zobacz.
{19826}{19849}Chodcie.
{20163}{20195}/Imprezka na stowce
{20290}{20343}Kendell, dziki stary.|Fajnie, e chciae z nami pogada.
{20349}{20375}Nie ma problemu.
{20378}{20444}Wszystko co moe oderwa mnie|od biurka na 5 minut jest mile widziane.
{20447}{20510}Praca z tyloma zajebistymi laskami?
{20513}{20570}- Ta robota wymiata.|- Praca moich marze!
{20603}{20629}Lubi tego dzieciaka.
{20632}{20692}Kendell, widziae kiedy t dziewczyn?
{20720}{20755}Tak. To Nikki,|Nikki Manders.
{20768}{20802}Gorca jak diabli, nie?
{20806}{20835}I cakiem pokrcona.
{20840}{20914}Kilka lat temu wdaa si|w bjk z inn dziewczyn.
{20917}{20971}- Zarzd pozbawi jej pracy.|- Z kim si pobia?
{20976}{21000}Z Angel.
{21006}{21033}Kim jest Angela?
{21066}{21093}/Jest tutaj.
{21167}{21218}- Oto Angela.|/- Cze.
{21221}{21274}Ona i...|Nie dotykajcie jej.
{21278}{21306}- Ja tylko...|- Tak.
{21309}{21388}Ona i Nikki rywalizoway w|wewntrznym konkursie piknoci.
{21389}{21443}Zwyciczyni podpisywaa|2 letni kontrakt z agencj.
{21444}{21492}Niech zgadn...|Angela wygraa i Nikki zewirowaa?
{21496}{21562}Ochrona dosownie musiaa|wyprowadzi Nikki z budynku.
{21565}{21607}- Niele.|- Jest tu gdzie Angela?
{21610}{21674}- Mylisz, e moglibymy z ni pogada?|- Nie, nie ma jej dzisiaj.
{21677}{21737}Ma swoj kolumn w magazynie zwan "Laseczka".
{21741}{21786}Znacie t kolumn?
{21838}{21888}Woli pisa wieczorami.
{21891}{21939}Mwi, e lubi cisz.
{21943}{21993}Sdz, e Angela moe|by nastpn "Laseczk"
{21996}{22050}- jeli wiecie co mam na myli.|- Jest typem imprezowiczki.
{22059}{22106}Uwielbia chodzi do knajpy|"Crush Lounge".
{22109}{22162}Bywa tam kadej nocy.
{22345}{22410}/Hej, chopaki.|/Sam, Benji, tutaj.
{22453}{22492}W porzdku. Wszystkie azienki czyste.
{22495}{22534}Na parkiecie te jej nie wida.
{22537}{22563}Musiaa ju wyj.
{22567}{22614}/- Chyba nie.|- Panie.
{22630}{22702}Modelka z grnej pki? Zapewniam was,|e mona znale j wanie tam.
{22705}{22745}- To miejsce dla vipw?|- Tak.
{22748}{22802}Patrzcie, tam jest Angela.
{22812}{22871}Cholera.|Musimy jako omin tego bramkarza.
{22874}{22926}Wiem. Ja si tym|zajm. Patrzcie.
{22964}{23020}Dobrze. Jest sprawa.
{23029}{23128}Mj silny, dobrze zbudowany przyjacielu.
{23129}{23188}Co powiesz na picio-dolarwk,|by pozby si wszelkich kopotw,
{23189}{23256}- jeli wiesz co mam na myli?|- Co on wyprawia?
{23275}{23315}Za mao.
{23319}{23345}Dobra.|Spokojnie.
{23349}{23388}Pchn mnie.
{23413}{23437}/To jest napa.
{23440}{23492}Nikki jest tam.|Tam jest Nikki.
{23495}{23562}Cholera, mam ju do zabawy z|tym kolesiem. Czas ju i, Sam.
{23565}{23628}- Musimy si tam dosta.|- Poradzisz sobie z nim?
{23631}{23666}Nie. Zdecydowanie nie.
{23669}{23724}Ale moemy go przytrzyma,|eby mg si tam wlizgn.
{23727}{23782}- No to do roboty.|- Jeszcze jedna sprawa.
{23786}{23803}Suchajcie.
{23804}{23870}Moje oszczdnoci znajdziecie|w komodzie mamy. Druga szuflada po prawej.
{23871}{23930}- Jasne.|- Idziemy, Benji.
{23941}{23968}Nadchodzimy!
{24001}{24064}/- Mam go! Mam go!|- Benji, on jest jak byk!
{24100}{24169}/- Czekaj!|/- Trzymam go! Trzymam go!
{24506}{24581}/Angela, chod ze mn.|/Chc by kogo poznaa.
{25335}{25384}Przepraszam! Przepraszam!
{25606}{25648}Cze, Cady.|To znowu ja.
{25656}{25718}Oddzwo, kiedy dostaniesz t wiadomo.|Naprawd musimy pogada.
{25724}{25767}Do usyszenia. Pa.
{25824}{25873}Czy to nie nasz sodki,|byy przyjaciel, Sam?
{25879}{25916}- Witaj, Sam.|- Cze.
{25931}{25969}Nie spodziewaem si was tutaj.
{25973}{26050}Jeli bymy wiedzieli, e dzisiaj|pracujesz, to by nas tu nie byo.
{26053}{26090}Chwilka. Przepraszam.
{26123}{26185}Tak dla zaspokojenia mojej|chorej ciekawoci, Sam.
{26188}{26225}Co takiego Tony i ja ci zrobilimy?
{26263}{26314}W zasadzie to nic mi nie zrobilicie.
{26316}{26359}Ale zachowujesz si jakby co si stao.
{26360}{26409}Nie chodzi o to, co zrobilicie. To...
{26447}{26481}Bardziej to, czym jestecie.
{26556}{26576}Mwiem ci.
{26579}{26624}- Racja.|- To przez to, e jestemy gejami.
{26627}{26655}Nie! Oczywicie, e nie.
{26658}{26718}- To nie przez...|- Wic o co chodzi, Sam?
{26721}{26783}- Co jest grane?|- Jestecie demonami.
{26801}{26836}To znaczy...
{26848}{26871}Zatkao mnie.
{26874}{26932}Nie wiem co o tym sdzi.|Nawet nie wiem co powiedzie.
{26935}{27027}- Rozumiemy t ca homofobi.|- Nie zgadzam si z ni, ale j rozumiem.
{27030}{27124}Ale upade anioy zesane na wieczno,|na ziemski pad, to ci tak przeraa?
{27128}{27177}- Istniejemy.|- Ale to nie jest normalne.
{27180}{27224}Biologia kontra spoeczestwo.
{27227}{27284}A co jest normalne, Sam?|Ty jeste niwiarzem.
{27295}{27350}Gram w squasha z Gladys.|Powiedziaa mi o tym.
{27361}{27421}- Mylaem, e to ju XXI wiek.|- Najwyraniej nie.
{27425}{27480}Czy on wie, e jestem jednym|z najlepszych publicystw w miecie,
{27495}{27549}a Steve ekspertem od zabezpiecze,
{27552}{27613}ktry zaprojektowa ponad tuzin...
{27616}{27685}- Ponad 20.|- 20 kompleksowych systemw zabezpiecze?
{27692}{27764}Wszystko dla bezpieczestwa waszych|niewdzicznych istot ludzkich, rozumiesz?
{27767}{27805}Co wicej od nas oczekujesz?
{27808}{27844}Ju dobrze. Ju dobrze.
{27860}{27903}Czy kiedykolwiek kogo zjedlicie?
{27953}{28011}- To byo chamskie.|- Nie bdziemy tego sucha.
{28014}{28048}Bardzo chamskie.
{28051}{28087}Sam nie wiem.
{28510}{28555}Jak dugo tu jeste?
{28558}{28624}Bylimy ju tu od jakiego czasu.
{28722}{28765}To nie jest... dziwne.
{28779}{28831}- Biedne dzieciaki.|- Wiem.
{28839}{28878}I ten wyraz ich twarzy.
{28945}{28988}Jak tam wasze mieszkanie?
{29002}{29065}Niele. Jest co raz|lepiej. Nabiera ksztatw.
{29072}{29112}- Tak?|- Powinna do nas zajrze.
{29115}{29145}Zdecydowanie to zrobi.
{29150}{29198}- Moe w pitek.|- Pitek brzmi niele.
{29209}{29230}W porzdku.
{29234}{29277}Wracam do pracy.
{29280}{29316}- Ok.|- Pogadamy pniej.
{29460}{29499}To nieprawda co|mwi o blondynkach.
{29502}{29540}Brunetki s bardziej pocigajce.
{29543}{29591}Mgby to zdj?|Przeraasz mnie.
{29594}{29655}- Co ty tu robisz?|- Sprawdzam, co sycha.
{29658}{29733}Chciaem wybada najnowsze plotki|o naszym maym, sodkim trjkciku.
{29736}{29817}- Podwjne ycie wymaga umiejtnoci.|- Nikogo nie oszukuj.
{29820}{29895}Chc zerwa z Cady,|zanim co wydarzy si z Andi.
{29899}{29970}Na razie skup si na najwaniejszej|kobiecie, ktr si zabawiasz.
{29973}{30006}Dziaasz pod presj czasu.
{30011}{30072}Im szybciej znajdziesz|dusz, tym mniej kobiet umrze.
{30076}{30123}Chyba nie chcesz ich|mie na sumieniu, co?
{30126}{30161}- Tak?|- Nie.
{30190}{30223}Wracaj do pracy.
{30599}{30642}/Stary, gdzie jest Nikki?
{30655}{30728}/Angela pisze do magazynu wieczorami.|/To nasz najlepszy typ.
{30813}{30860}/Benji, masz ju co?
{30921}{30960}/Nie. Jak do tej pory nic.
{30963}{30986}Cholera.
{31009}{31082}Miny ju 3 godziny. Mylisz,|e co si wydarzy tej nocy?
{31086}{31125}- Nie wiem.|- ledzenie jest do bani.
{31128}{31173}Moesz to powtrzy.
{31174}{31232}W pitek wieczorem ma premier|nowy film o zombie-lesbijkach.
{31233}{31268}- Chcesz pj?|- Nie mog.
{31272}{31315}- Czemu?|- Andi do mnie wpada.
{31334}{31377}- Co?|- Piknie!
{31381}{31421}Tak! Tak!
{31424}{31503}Andi chce troch pobryka,|wic bez wahania si zgodzie?
{31506}{31568}Gratulacje. Jestem z ciebie dumny.
{31572}{31603}/- Chopaki.|- Tak?
{31618}{31667}/- Zmora na radarze.|- Przysza.
{31670}{31736}Wycigaj baki.|/Dawaj te baki.
{32161}{32187}Benji! Szybko!
{32192}{32215}Biegiem!
{32455}{32500}Sam! Dmuchaj, dmuchaj!
{32732}{32763}Gdzie posza?
{32766}{32837}- Tylko nie mw, e j zgubilimy.|- Sprawdmy w hallu.
{32972}{33022}Co tam si stao, Sam?
{33025}{33070}Nigdy nie puszczae baniek,|bdc dzieckiem?
{33073}{33115}- To trudniejsze ni mylisz!|- Przestacie.
{33118}{33169}Nie ma techniki puszczania idealnych baniek.
{33172}{33220}Trzeba tylko odpowiednio dmuchn.
{33223}{33255}Czy kto jeszcze jest godny?
{33258}{33341}Umieram z godu. Mam ochot|na frytki w pikantnym sosie.
{33344}{33403}Nie, raczej nie.|Podrzu mnie do domu.
{33543}{33602}Dobra. Widzimy si za chwilk.
{33605}{33661}Przywieziemy ci co dobrego, ok?
{33664}{33688}W porzdku.
{33735}{33760}Cze, Sam.
{33875}{33906}Jak mnie znalaza?
{33909}{33966}Czekaam na chwil,|gdy bdziemy sami.
{34044}{34102}Uciekaj dokd zechcesz, dziecinko.
{34163}{34182}Sam.
{34198}{34249}Nie robiabym tego na twoim miejscu.
{34913}{34960}Nie dzikuj mi.
{35591}{35625}No tak. Zabawiasz si na dwa fronty.
{35628}{35676}Przynajmniej si zabawiam.
{35684}{35717}Naprawd chc, by sobie poszed.
{35721}{35834}A ja chc ci ostrzec przed tymi|dwoma demonami z ssiedztwa.
{35838}{35916}To ograniczeni, uparci|i bezuyteczni biurokraci.
{35925}{35993}- Bardzo aoni.|- Kto tu jest naprawd rozgoryczony.
{35997}{36054}Ty te by by, jeli musiaby|si zadawa z nimi codziennie.
{36057}{36087}Nie pakuj si w to, Sam.
{36091}{36157}- Nie s warci twojego czasu.|- Ju si tym zajem. Nie martw si o to.
{36160}{36213}Skup si na swojej misji.
{36223}{36259}Zanim komu stanie si krzywda.
{36268}{36307}Jest i nasz ptasi mdek.
{36381}{36436}- Steve. Cze.|- Sam.
{36466}{36507}Ben powiedzia mi,|e mona ci tu znale.
{36556}{36598}Moemy usi na chwil?
{36689}{36767}- Przykro mi przez to, co byo.|- Na pewno nie tak jak mi.
{36770}{36845}Billy, mog prosi mangotini|i piwo?
{36865}{36885}Chciaem...
{36888}{36937}Chciaem ci podzikowa za...
{36957}{37042}- Uratowanie mi ycia.|- Dokadnie. To wanie zrobiem, no nie?
{37063}{37130}- Wszyscy popeniamy bdy.|- A ja staram si ci przeprosi.
{37133}{37161}Starasz si.
{37183}{37228}Nie uprocisz mi tego, prawda?
{37231}{37279}- Dziki, Billy.|- To przez to, e zaoyem...
{37282}{37364}Co takiego? e Tony i ja jestemy|zabijakami ywicymi si kotami?
{37367}{37443}- To jaka demofobia zmieszana z rasizmem.|- Nie jestem rasist.
{37447}{37499}Nie? To w takim razie jeste|niesamowicie grubiaski.
{37504}{37548}Wiesz co?|Masz racj.
{37553}{37604}Masz racj.|Z gry zaoylimy najgorsze.
{37607}{37658}Jak wszyscy, gdy tylko|sysz sowo "demon".
{37661}{37739}To byo gupie.|Typowy przejaw ignorancji.
{37742}{37770}Przykro nam z tego powodu.
{37773}{37854}Z gbi serca was|za wszystko przepraszamy.
{37857}{37926}Ty i Tony jestecie w porzdku.|I tylko to si liczy.
{37929}{37979}Pikny gest z twojej strony, Sam,
{37982}{38045}ale to odrobin za|mao i nieco za pno.
{38060}{38133}Diabe ma racj. Wy demony|jestecie niesamowicie uparte.
{38136}{38168}Chwilka.
{38175}{38233}- Rozmawiae z diabem?|- Tak.
{38256}{38292}Nie wiem dlaczego akurat ja.
{38295}{38355}Pojawi si znikd i chcia pogada.
{38363}{38439}Diabe nie zadaje si od tak|z byle kim. To nie w jego stylu.
{38442}{38476}Jeste wyjtkowy, Sammy.
{38479}{38530}Pytanie tylko, dlaczego|jeste taki wyjtkowy?
{38538}{38617}Pewnie dlatego, e rodzice|sprzedali m dusz diabu.
{38645}{38677}Tak, tak.|Wiem...
{38681}{38739}Nie, przepraszam.|Nie chciaem, by tak wyszo.
{38747}{38777}Powiem ci co...
{38783}{38809}Po co si wykca?
{38810}{38852}/- Wiesz w ogle dlaczego si sprzeczamy?|- Nie.
{38853}{38899}Dlaczego walczymy?|Nie powinnimy tego robi.
{38903}{38942}- W porzdku.|- Przebaczam ci
{38945}{39002}i upewni si,|by Tony postpi tak samo.
{39005}{39029}Dzikuj.
{39032}{39096}- A gdzie jest Tony?|- Ma duo pracy.
{39103}{39187}Przygotowuje materia o jutrzejszej|imprezie magazynu "Seattle Style".
{39197}{39238}Imprezie "Seattle Style"?
{39242}{39285}Kadego roku wyprawiaj niez bibk.
{39289}{39400}Na cze 20 najpikniejszych kobiet w miecie,|czyli cakiem pokanej grupki laseczek.
{39437}{39461}Wiesz...
{39468}{39495}Teraz, kiedy...
{39505}{39576}Znowu jestemy dobrymi kumplami...
{39582}{39633}Ty i Tony moecie wywiadczy|mi olbrzymi przysug.
{39636}{39675}Czemu? Przecie nie|marnujesz czasu, prawda?
{39678}{39717}- Wiem, wiem.|- Co moemy zrobi?
{39720}{39784}Sdzisz, ze moglibycie wkrci|mnie i moich kumpli na t imprez?
{39787}{39843}A nie jeste odrobin heteroseksualny?
{39853}{39906}Wic zrobimy tak...
{39909}{39943}Pogadam z Tonym
{39946}{39998}i zobaczymy, czy bdzie|mg uy swojej magii.
{40003}{40038}Wielkie dziki.
{40056}{40086}Nie ma za co.
{40090}{40156}- Ok.|- Pocz L5, L4...
{40160}{40277}- W ten sposb.|- L2 z L1 i wyrwnaj ustawienie dokw...
{40318}{40437}Dobra. Tej nocy na imprezie znajdziemy t dusz|i wywalimy jej dupsko z powrotem do pieka.
{40442}{40481}Tak. Tony powinien si tu|zjawi za chwilk.
{40484}{40562}I na tej imprezie bd te najgortsze|laski z tego miasta, tak?
{40565}{40597}Stary, zobacz tylko gdzie pracujemy.
{40600}{40635}Obiecuj ci,|e to bdzie krok naprzd.
{40639}{40696}- A co jest nie tak z...|- Jak leci?
{40715}{40750}- Tony. Witaj.|- Ok.
{40753}{40829}Przepraszam za wszystko, dobrze?|Za to, co byo kiedy.
{40832}{40924}I przepraszam te za moich|gupich, bardzo gupich przyjaci.
{40928}{40964}Brakowao nam ciebie, stary.
{40966}{41010}Mnie i Steve'owi te was brakowao.
{41013}{41073}To ju dawno za nami.|Mam bilety na dzisiejszy wieczr.
{41077}{41114}- Wielkie dziki.|- Na dzisiejszy wieczr?
{41151}{41224}Andi, to jest Tony,|nasz ssiad z bloku.
{41227}{41277}Zabiera nas dzisiaj na imprez.
{41280}{41333}W kocu upoluj jak modelk.
{41368}{41426}Mylaam, e jestemy|ju umwieni na wieczr.
{41499}{41541}Chyba si wygadaem.
{41544}{41581}To miaa by niespodzianka,
{41584}{41636}i oczywicie dla ciebie|Sam te zaatwi bilet.
{41654}{41705}- Naprawd?|- Tak, tak. Ja...
{41738}{41809}To impreza na cze 20|najpikniejszych kobiet w miecie,
{41812}{41899}ale jeli mamy by szczerzy,|to nie mog si z tob rwna.
{41919}{41948}Prawda, Sam?
{42010}{42078}Wyglda na to,|e to bdzie wietna impreza.
{42398}{42454}O mj Boe.
{42538}{42611}Nigdy w yciu nie widziaem|tylu piknych kobiet.
{42625}{42701}Dokadnie. To jak przyprowadzi|aroka do cukierni.
{42715}{42774}Dobra, chopaki, skupcie si na misji.|Musimy znale Nikki.
{42775}{42842}- Tak. A gdzie jest Andi?|- Musiaa zamkn sklep.
{42845}{42880}- Wkrtce powinna si tu zjawi.|- Ok.
{42883}{42928}- Masz pojemnik?|- Tutaj.
{42975}{43007}Sock! Skup si.
{43028}{43096}Wybacz, Sam.|Nie mogem nie zauway, e ta biedna,
{43097}{43152}brazylijska supermodelka nie|ma na sobie adnej bielizny.
{43153}{43203}No prosz was, kobiety.|Okacie mi nieco szacunku.
{43204}{43251}Suchaj, tego wieczoru|musimy znale Nikki.
{43254}{43290}Nikki. Tak. Oczywicie.
{43294}{43347}Odszukajmy Angel, a Nikki|powinna by w pobliu, tak?
{43351}{43375}Jasne.
{43378}{43454}My zrobimy mae rozpoznanie.|A ty poczekaj tu na Andi.
{43457}{43544}- Macie poszuka Nikki!|/- Nikki. Tak, Nikki, Nikki, Nikki.
{43964}{44016}- Wygldasz... oszaamiajco.|- Dzikuj.
{44058}{44111}- Ty te niczego sobie.|- Dziki.
{44169}{44209}Masz moe ochot na|prawdziwego drinka?
{44215}{44263}- Jasne.|- Chodmy.
{44360}{44422}Jak si bawicie, drogie panie?
{44513}{44560}Hej. Chciaem tylko...
{44639}{44711}Jak ty, do diaba,|gadasz z tymi laskami?
{44721}{44764}Jak z nimi rozmawiam?
{44856}{44892}Tam jest Angela, jasne?
{44895}{44930}Nie garb si.|Dobrze wygldasz.
{44933}{44981}- Patrz i ucz si.|- Dobrze.
{44995}{45033}Siemka. Jak si bawicie?
{45038}{45133}Zastanawiam si, czy wierzycie w astrologi,|bo ja potrafi czyta z rki.
{45136}{45164}Serio?
{45186}{45233}- Udowodnij.|- Nie ma sprawy.
{45248}{45306}Na razie pikna.|A teraz suchaj.
{45310}{45362}Widzisz t tutaj, t dug?
{45365}{45422}To twoja linia ycia.|I z tego co widz, to...
{45425}{45496}Tak, wyglda na to, e bdziesz|wioda dugie i owocne ycie.
{45499}{45544}- Czyli to dobrze, tak?|- No pewnie.
{45548}{45570}To bardzo dobrze.
{45573}{45622}A ta tutaj, to...
{45632}{45675}Ta mnie nieco zastanawia.
{45678}{45733}Nie wiem, czy powinienem ci|powiedzie, co ona oznacza.
{45736}{45763}Co? Powiedz mi.
{45785}{45834}Dobrze. Ta linia oznacza, e...
{45849}{45888}Bdziesz moj ma myszk...
{45937}{45986}Benji, tylko notuj wszystko...
{46055}{46129}- Niele.|- Dobra, zbieramy si.
{46132}{46159}Jazda.
{46162}{46233}- Przepraszam za spnienie.|- Co tam. Wane, e ju jeste.
{46313}{46337}Wic...
{46363}{46408}Duo tu dzisiaj piknych kobiet.
{46451}{46482}Ale adna tak liczna jak ty.
{46547}{46588}Ciesz si, e jeste tutaj.
{46603}{46626}Ja te.
{47117}{47157}Nie zamierzam odebra tego telefonu.
{47160}{47207}Nie. Nie. W porzdku. Odbierz.
{47321}{47378}Sucham? Cady.|Dobrze, e dzwonisz.
{47382}{47446}Od paru dni chciaem si ci zapa.|Gdzie si podziewaa?
{47449}{47513}Suchaj, Cady, naprawd|musimy pogada.
{47545}{47595}Ale teraz nie mog.
{47714}{47747}Cady, musz koczy.
{47774}{47858}Sock! Ben! Ruszcie si!|Nikki posza za Andi! Spadamy!
{48273}{48308}Zaparkuj.
{48334}{48363}Dzikuj. Wielkie dziki.
{48404}{48430}Prosz bardzo.
{48494}{48541}Jedziemy, szybko!
{48648}{48694}- Przepraszam.|- Tak?
{48765}{48804}Wszystko w porzdku?|Twoja do krwawi.
{48807}{48828}Andi!
{48909}{48953}- Co tu si, do diaba, dzieje?|- Wsiadaj!
{48959}{48978}Jezu!
{49058}{49082}Szybciej!
{49154}{49205}Trzyma si!
{49284}{49320}- Sam!|- Zwolnij!
{49370}{49418}Sam, kim ona, do cholery, jest?
{49461}{49487}O mj Boe!
{49889}{49918}A to nowo.
{49955}{50041}Do tej pory tylko spalaam piknych|ludzi podobnych sobie.
{50053}{50109}A patrzya ostatnio w lustro?
{50439}{50469}Powiedz dobranoc, dziwko.
{50892}{50922}Nic jej nie bdzie.
{50926}{50978}- Tak, a co jeli nie?|- artujesz sobie?
{50981}{51065}Mwimy o Andi.|To kobieca wersja Supermana.
{51068}{51110}Gdybym nie odebra telefonu do Cady,
{51113}{51156}to wszystko by si nie wydarzyo.|To moja wina.
{51159}{51203}- To nie twoja wina, Sam.|- Oczywicie, e moja!
{51206}{51242}Zawsze macie przeze mnie kopoty,
{51245}{51292}- a teraz to samo stao si z Andi.|- Posuchaj.
{51295}{51344}Nie chc sysze nic w stylu:|"Jestem niwiarzem,
{51345}{51395}przez co moi przyjaciele|s w niebezpieczestwie. ", jasne?
{51396}{51433}Siedzimy w tym razem.|Stanowimy jedno.
{51434}{51482}Zdajemy sobie spraw z ryzyka.|Wiemy w co si pakujemy
{51485}{51541}i bdziemy ci wspiera.|Zrozumiano?
{51582}{51608}Jestecie wspaniali.
{51644}{51665}Dzikuj.
{51847}{51911}Niele poradzie sobie z t dusz.
{51917}{51946}Wiedziaem, e dasz rad.
{51952}{52003}Przy okazji, zajem si ju|tym skradzionym samochodem.
{52006}{52070}Jak si okazao,|ten parkingowy prowadzi dziupl.
{52093}{52120}Kto by pomyla, co?
{52126}{52176}/Prbuj powtrzy recept na mj Xanax.
{52186}{52244}Mylisz, e uda mi|si oszuka system?
{52247}{52332}Musimy pogada o tym co si stao.
{52342}{52378}Tak? A co takiego?
{52380}{52430}Sock, Ben...|oni wiedz co im grozi,
{52433}{52482}gdy mi pomagaj, ale Andi?
{52494}{52563}- Prawie wczoraj zgina.|- Przyzwyczajaj si.
{52566}{52622}Ludzie, na ktrych ci zaley|s obiektem ataku.
{52637}{52690}Nie. Nie Andi.|Musz j chroni.
{52701}{52759}Moesz j skoczy z|tymi przesodzonymi gadkami?
{52762}{52808}Bierz z ycia ile moesz.
{52813}{52849}Zabaw si, a potem zostaw.
{52852}{52887}Bez adnych zobowiza.
{52890}{52945}- Nie powinno tak by.|- Daj spokj.
{52948}{53034}ycie pene nic nieznaczcych, jedno nocnych|epizodw nie moe by takie ze.
{53040}{53145}Kto wie? Moe kiedy ci|si to spodoba, jak mnie.
{53303}{53372}Na moce Zeusa, ona yje!
{53379}{53409}Jak si czujesz, Andi?
{53415}{53459}Troch oszoomiona, ale...
{53464}{53508}- Jasne. Wstrzs mzgu.|- Tak.
{53527}{53581}- Miaa przewietlenie?|- Dobrze.
{53608}{53672}Bo mam pewn teori|na temat promieniowania.
{53673}{53734}Jeli bdziesz wystawiona|na jego dziaanie wystarczajco dugo,
{53735}{53804}to masz olbrzymi szans|na wyksztacenie wietnych mocy mutantw.
{53812}{53865}Rzecz w tym, e ja raczej nie|chc adnych mocy mutantw, Sock.
{53871}{53943}- Cieszymy si, e nic ci nie jest.|- Tak, te si ciesz.
{53985}{54088}Moe pjdziemy obada|jakie pielgniareczki, co?
{54092}{54143}Taka fantazja z dziecistwa.
{54385}{54417}Kim bya ta kobieta?
{54445}{54483}O czym ty mwisz?
{54486}{54544}- Mielimy wypadek.|- Nie, nie, nie.
{54551}{54601}Ta kobieta, to co.
{54627}{54703}- Masz wstrzs mzgu.|- Wiem co widziaam.
{54770}{54836}Powinna odpocz, dobrze?|Przyjd pniej.
{54908}{54945}Dziki za uratowanie mi ycia.
{55003}{55060}Nie Andi, nie uratowaem ci ycia.
{55119}{55159}Prawie ci go pozbawiem.
{55173}{55193}Nie.
{55229}{55250}Suchaj.
{55304}{55341}S pewne rzeczy...
{55346}{55398}O ktrych nie bd|ci mg powiedzie.
{55433}{55511}Nie mog sobie pozwoli na|utrat ciebie. Przepraszam.
{55728}{55766}Dobry chopczyku, Sammy.
{55768}{55818}Moje serce pka z dumy.
{55824}{55868}Chcesz pj do baru ze striptizem?
{55877}{55932}Znam jeden z darmowym bufetem.
{56223}{56242}Sam.
{56250}{56268}Cze.
{56279}{56300}Wszystko w porzdku?
{56309}{56350}Tak, jasne.
{56368}{56407}Pewnie nie powinienem o tym mwi.
{56410}{56464}Syszaem, e nadchodzisz...
{56480}{56503}Uszy demona.
{56518}{56571}- Masz chwilk?|- Tak, o co chodzi?
{56597}{56624}Wejd do rodka.
{56782}{56805}Sam.
{56826}{56888}Musimy pogada na osobnoci.
{57000}{57027}Zapraszam.
{57187}{57230}Co to za miejsce?
{57261}{57286}Rozgo si.
{57430}{57534}To jest miejsce gdzie|moemy otwarcie porozmawia
{57541}{57639}i wszystko co powiemy|pozostanie midzy nami.
{57670}{57728}Nikt na Ziemi, nie moe|nas tu usysze, Sam.
{57731}{57759}Albo szpiegowa.
{57808}{57829}Nawet On.
{57873}{57895}Diabe?
{57966}{57990}Sam.
{58027}{58090}Widziaem ju wielu owcw w moim yciu.
{58097}{58121}I prawd jest,
{58163}{58195}e jeste inny.
{58235}{58305}- Jak to inny?|- Diabe z tob rozmawia, Sam.
{58378}{58419}Czy masz pojcie jakie to dziwne...
{58422}{58508}Sam Ksi Ciemnoci pozostajcy|w przyjani ze niwiarzem?
{58542}{58589}Dostrzeg w tobie co fascynujcego, Sam.
{58602}{58638}Otworzy si przed tob.
{58698}{58756}Kady z nas ma swoje powody,|by walczy z diabem.
{58794}{58855}Tony i ja mamy swoje.
{58918}{58951}I ty te masz swoje.
