{92}{142}Biorc pod uwag,|e przeya ciki wypadek...
{146}{200}cieszy mnie poprawa|twojego zdrowia.
{205}{244}Szybko si wykurowaa,|moda damo.
{247}{276}Kiedy bd moga|pj do domu?
{279}{331}Ju niedugo. Musz zada|ci wpierw kilka pyta.
{334}{385}- Czy miaa zawroty gowy?|- Nie.
{388}{419}- Ble?|- Nie.
{423}{449}Przywidzenia?
{523}{605}- Co ma pan na myli?|- Jakie nietypowe sytuacje.
{608}{668}Miaem pacjentw, ktrzy po urazie gowy|widzieli dziwne rzeczy.
{676}{737}Kosmitw, rowe sonie|i tym podobne.
{755}{795}W noc wypadku...
{798}{861}byam wiadkiem czego|niemoliwego.
{888}{966}- Ale pan mwi, e to normalne?|- Raczej nic nadzwyczajnego.
{970}{1022}Opierajc si na twoim stanie,|nie ma powodw do zmartwie.
{1025}{1081}Lepiej o tym zapomnie.
{1100}{1141}To powinno pomc.
{1167}{1195}Dzikuj.
{1432}{1476}Nikt nie lubi mieci.
{1670}{1705}- Kupia to?|- Jasne.
{1708}{1773}Sprztaem po doktorach przez 20 lat,|opanowaem ich sposb mwienia.
{1777}{1818}Dae jej tic taci?
{1821}{1867}- Oczywicie.|- Mam nadziej, e lubi mitwki.
{1870}{1923}Moge wybra dowolny|smak na wiecie...
{1926}{1974}- a kupie jej mitwki? Naprawd?|- Tak, a co?
{1977}{2031}Wszyscy wiedz, e mitwki|s dla palantw.
{2034}{2057}Mam racj?
{2076}{2136}Pjd posprzta|w mskiej toalecie.
{2139}{2195}{C:$aaccff}Tumaczenie: Spirozea, pablocoo|Korekta: Highlander
{2196}{2262}{C:$aaccff}Reaper [01x14]|"Bunt"
{2263}{2313}{C:$aaccff}.:: Grupa Hatak - Hatak.pl ::.
{2533}{2561}Dzikuj bardzo.
{2564}{2611}Miego dnia.
{2618}{2679}Panienki, zaatwiem nam|kolejn paczk.
{2682}{2713}Co to?
{2716}{2747}Oto...
{2787}{2818}"Piwa z caego wiata!"
{2866}{2908}- S pikne.|- Chopaki, przestacie.
{2913}{2981}Darmowe wino,|czekoladki, mydo.
{2984}{3018}Te rzeczy nie nale si nam.
{3021}{3066}Benji, skoro kretyn,|ktry wczeniej tu mieszka...
{3069}{3134}by zbyt leniwy, eby powiadomi o|zmianie adresu, to zasuy sobie na to.
{3137}{3176}A poza tym, kto zjad wszystkie|darmowe melony?
{3179}{3223}To by nagy wypadek,|miaem niedobr cukru we krwi.
{3226}{3273}- Kto chce piwo Real?|- Ja.
{3277}{3368}- Guinness i Lucky Charms s dla mnie.|- Masz wietny gust.
{3778}{3802}Nudzi mi si.
{3839}{3866}A tobie, Sammy?
{3903}{3961}- Nie.|- Wiesz, na co mam ochot?
{3982}{4007}Na deser lodowo-bananowy.
{4023}{4064}Z gorc czekolad.
{4085}{4116}Co ty na to?
{4125}{4146}Nie, dziki.
{4151}{4221}Nie lubisz deserw?|Komunist jeste, czy co?
{4226}{4259}Sku si. Ja stawiam.
{4266}{4340}Nie dosyszae mojej odmowy?|Zapomnij o lodach.
{4343}{4397}Masz dla mnie dusz, czy nie?
{4413}{4437}O rany.
{4461}{4504}Lepiej, ebym od razu|przeszed do sedna.
{4568}{4621}No dobra, to standardowa sprawa.
{4640}{4691}Go by adwokatem...
{4700}{4741}Mamy ich wielu w piekle.
{4746}{4772}Cubby Bryce.
{4779}{4818}Zgin kilka miesicy temu.
{4830}{4869}Typowa pijawka.
{4872}{4957}Wyudza od swoich klientw|ciko zarobione oszczdnoci.
{4960}{5021}Teraz powrci i wysysa|z nich wszystko.
{5043}{5068}Dosownie.
{5113}{5133}Ohyda.
{5137}{5191}- Owszem.|- Gdzie go znajd?
{5194}{5235}Waciwie siedzisz na nim.
{5308}{5338}Co jeszcze?
{5435}{5458}No to niele.
{5586}{5638}Hej, wrcia!
{5642}{5666}- Cze.|- Cze.
{5696}{5722}Przepraszam.
{5861}{5915}To dopiero byo niezrczne.
{5918}{5940}- Witaj.|- Hej.
{5943}{6007}- Przyjad po ciebie o 17-ej.|- wietnie, dzikuj.
{6027}{6060}Wygldasz fantastycznie!
{6076}{6136}Czy oberwae kiedy|opat w gow?
{6139}{6188}Nie.
{6193}{6264}Tak wanie czuam si|po wypadku i wiesz co?
{6267}{6324}Bl spowodowa,|e doznaam objawienia.
{6366}{6421}Co nie zamierza si powtrzy.
{6424}{6469}ycie jest krtkie.|Nie ma czasu do stracenia.
{6472}{6541}- I to wanie robilimy.|- Marnowalimy czas?
{6560}{6619}Doszo midzy nami do|pocaunku w noc wypadku.
{6625}{6662}Tego sobie nie przywidziaam.
{6667}{6711}To zdecydowanie miao miejsce.
{6716}{6768}Byo niesamowicie, prawda?
{6776}{6836}- Zgadza si.|- Dobrze.
{6840}{6876}W takim razie idziemy na randk.
{6879}{6926}- Co?|- Na prawdziw randk.
{6929}{6989}adnego tracenia czasu.|Sobota ci pasuje?
{7013}{7076}- Tak.|- Tak te mylaam.
{7366}{7405}O jejciu.
{7425}{7471}Kogo my tu mamy?
{7474}{7527}Bez obaw, Josie.|Dostaem twoj wiadomo.
{7531}{7563}Jak wiadomo, palancie?
{7567}{7612}Wiedziaem, e przyjdziesz|do mnie do pracy.
{7615}{7663}Masz na sobie szal, ktry daem|ci w zesze wita.
{7667}{7685}To?
{7693}{7753}Znalazam na dnie szafy.
{7758}{7827}Mio jest widzie, e pomimo tego,|i nie jestemy ju razem...
{7832}{7874}pozostawiem na tobie|tyle swoich ladw.
{7887}{7962}Jak piesek sikajcy|na drzewko.
{7985}{8004}Przepraszam.
{8019}{8060}- Cze.|- Hej, Ted.
{8117}{8161}Czy nie wygldasz|teraz seksownie?
{8525}{8557}Doznaem obrae plecw|w miejscu pracy
{8558}{8603}i chciabym przedyskutowa|moje prawne moliwoci.
{8604}{8672}Prosz oddzwoni po odsuchaniu|tej wiadomoci. Dzikuj. Do widzenia.
{8675}{8718}Wanie nagraem si na poczt|Cubby'emu Bryce'owi.
{8721}{8752}Czy to dusza,|ktra ucieka?
{8755}{8838}Tak, prawnik-pijawka. Pomylaem,|e ustawimy spotkanie...
{8841}{8905}wcigniemy go w zasadzk|i wylemy z powrotem do pieka.
{8908}{8961}Cubby Bryce.|Co mi to mwi.
{8964}{9009}Ma w miecie mnstwo bilbordw.
{9013}{9066}Co to za imi "Cubby"?
{9071}{9122}- Ty masz na imi "Sock".|- Wal si.
{9141}{9189}- Uye pianki do wosw?|- Nie dotykaj.
{9192}{9211}Zrobie to!
{9214}{9279}Chopak ma plany na wieczr...|Robi si na przystojniaka.
{9282}{9333}Zadanie wykonane. Jestemy|z Sockiem podekscytowani.
{9336}{9372}Stalimy z boku|i liczylimy...
{9375}{9422}e ju w liceum|umwisz si z Andi.
{9425}{9477}Cay wasz romantyzm|przypomnia mi...
{9480}{9538}o moim ulubionym filmie wszech czasw...|"Uderzanie motem 5".
{9543}{9607}Na pocztku filmu odbywa si|duga rozmowa.
{9610}{9637}Trwa przez cztery minuty.
{9642}{9711}Wtedy konwersacja dobiega koca|i zaczyna si uderzanie motem.
{9730}{9769}Rozumiecie? O to mi chodzi.
{9772}{9831}Teraz, kiedy rozmowa pomidzy|tob a Andi si zakoczya...
{9834}{9909}- Niech rozpocznie si walenie...|- Nie kontynuuj, Sock, zaapaem.
{9912}{9941}Dotaro do mnie.
{9943}{10002}Zjedzmy tosta za udan randk|naszego kumpla, co ty na to?
{10005}{10028}Cze, chopaki.
{10031}{10072}Sam, musimy pomwi|z tob na osobnoci.
{10075}{10105}W naszym mieszkaniu.
{10140}{10199}Chcesz napi si wina,|zanim zaczniemy?
{10201}{10234}Nie, dziki.
{10237}{10308}- Po co ta caa tajemniczo?|- Zaczekaj, a drzwi si zamkn.
{10311}{10382}- Dlaczego?|- Diabe nie moe przenikn przez koo...
{10385}{10422}Potrafi jedynie przedostawa si|przez naroniki.
{10425}{10466}Wewntrz koa zarwno|nie widzi nas, jak i nie syszy.
{10486}{10523}To takie ekscytujce.
{10533}{10557}Powiedz mu.
{10561}{10633}- Ty mu powiedz.|- Chc, eby to ty mu powiedzia.
{10636}{10660}W porzdku.
{10678}{10741}Steve powiedzia mi o|waszej maej dyskusji...
{10744}{10835}i sdzi, e moemy powierzy ci nasz|najwikszy sekret, ja te si zgadzam.
{10840}{10873}Ale musz ci ostrzec...
{10876}{10926}Jestemy czci podziemnego|przymierza demonw...
{10929}{10995}- planujcych obali Diaba!|- Co?
{11002}{11059}Wiem, e to szalony pomys!
{11063}{11118}O czym wy mwicie?|Jak mona obali Diaba?
{11123}{11165}Kiedy bylimy anioami, Sam.
{11177}{11216}Poznalimy oblicze Boga.
{11226}{11289}Ale wwczas podylimy za Lucyferem|podczas buntu przeciwko Panu...
{11292}{11382}i zostalimy wyrzuceni|z Niebios na wieki.
{11403}{11474}Ostatnio mamy odczucie,|e przywdztwo Diaba...
{11477}{11520}kieruje nas|w niewaciw stron.
{11523}{11568}Mamy ju do bycia|zymi istotami.
{11594}{11681}Zamierzamy go pokona,|a ty nam w tym pomoesz.
{11697}{11721}Ja?
{11750}{11776}- W jaki sposb?|- No c...
{11779}{11840}Z jakiego powodu|jeste wyjtkowy.
{11853}{11892}Diabe z tob rozmawia.
{11895}{11970}Jeste w nietuzinkowej sytuacji,|aby zosta naszym informatorem.
{12014}{12072}Nie przeciwstawi si Diabu,|to szalestwo.
{12077}{12136}Nie bdziesz sam.|Popatrz na to z tej perspektywy.
{12139}{12222}Skoro Diabe zostanie usunity,|nie wemie twojej duszy.
{12227}{12286}Jego roszczenie wobec|ciebie bdzie niewane.
{12319}{12355}- Naprawd?|- Zastanw si...
{12358}{12432}Mgby mie na powrt normalne ycie,|bez naraania skry na ciganie dusz.
{12437}{12513}Koniec z naraaniem drogich|ci osb na niebezpieczestwo.
{12606}{12632}Chyba...
{12648}{12678}Nie mog odmwi.
{12773}{12826}Witaj pord buntownikw, Sam.
{13042}{13126}A wic Steve i Tony maj plan,|by zrobi porzdek z Diabem?
{13129}{13162}To mi powiedziae.
{13168}{13223}Nie mog wda si w szczegy,|ale to wielka sprawa.
{13237}{13304}Sam, daj spokj, uchyl cho rbek|tajemnicy, maa podpowied.
{13307}{13359}Mog jedynie powiedzie,|e jeli to si uda, bd wolny.
{13362}{13416}Wwczas wyrw si|spod wadzy...
{13434}{13528}obecnej umowy na telefon komrkowy|i podpisz now z dostawc. Dzikuj.
{13563}{13621}Od jak dawna tu jeste?
{13632}{13674}Masz mnie za idiot, Sam?
{13720}{13784}- Nie, ja...|- Wiem, co si dzieje.
{13806}{13835}Posuchaj...
{13854}{13902}- To nie by mj...|- Prosz ci...
{13931}{13984}ebymy poszli na lody,|a ty mi odmawiasz.
{13989}{14033}Dodam, e w do|niemiy sposb.
{14036}{14094}Po chwili namysu mnie owiecio.
{14115}{14158}Jak mona nie lubi lodw?
{14172}{14231}Wszyscy je uwielbiaj.
{14236}{14324}Jeste zy z powodu lodw?
{14328}{14417}Traktuj ci z szacunkiem,|a ty mnie jak kup ajna.
{14421}{14458}O co ci chodzi?
{14473}{14525}- Jeste dziwny.|- Dobra.
{14531}{14556}Mam tego do.
{15111}{15161}Mae woski.
{15166}{15195}Ufasz mi?
{15203}{15242}Tak.
{15304}{15329}Boli.
{15346}{15419}Dzie dobry,|drodzy towarzysze.
{15450}{15497}Przepraszam, nie nakrzyczysz na nas?
{15502}{15553}Czemu miabym to robi?
{15560}{15629}Ju prdzej odetn sobie rk,|by na ni nawrzeszcze.
{15638}{15686}- Czego chcesz, Ted?|- Numer telefonu do Josie.
{15697}{15775}Ostatnim razem co midzy|nami zaiskrzyo...
{15778}{15854}kiedy przeplota ten szal|po moim ciele.
{15885}{15941}Posuchaj, Ted. Masz moje|bogosawiestwo.
{15944}{15987}- Naprawd?|- 100%, daj mi rk.
{15990}{16077}Id naprzd i zabieraj si za ni.
{16080}{16136}- Dzikuj, Bert.|- Prosz nie przyciskaj tak mocno.
{16139}{16202}- Mam delikatne donie.|- Prosz bardzo.
{16303}{16332}Zwariowae?
{16338}{16374}Josie zje go ywcem.
{16379}{16413}Wiem o tym.
{16416}{16508}Oddabym wszystko, by usysze,|jak Josie spawia Teda.
{16615}{16659}- Co tam?|- Wsiadaj.
{16663}{16724}Czas, eby pozna podziemie.
{16956}{17035}- To ma by wasza siedziba gwna?|- Najpierw musimy wej do rodka.
{17038}{17084}Nie moemy ryzykowa.
{17087}{17135}Przejdmy do nowej dziaalnoci.
{17139}{17201}Maude, z powstaczy raport.
{17219}{17285}W zeszym tygodniu,|zasadziam 70 kwiatw...
{17288}{17331}w parku miejskim|na ulicy Bower.
{17340}{17360}Begonie.
{17386}{17463}I pozwoliam bezdomnemu wzi|prysznic u mnie w domu.
{17566}{17592}Znakomicie.
{17595}{17647}- Czycie dobro, ludzie.|- Czycie dobro.
{17829}{17889}Czy kto jeszcze chce opowiedzie|o swoim tygodniu?
{17892}{17929}Ja mog.
{17977}{18028}Mam na imi Bob|i jestem demonem.
{18035}{18068}Witaj, Bob!
{18071}{18129}Miaem ciki tydzie,|cho zacz si niele.
{18132}{18214}W poniedziaek zbieraem mieci|nadajce si do recyklingu.
{18222}{18304}Nastpnie wrzuciem monety|do parkometru.
{18328}{18386}A pniej usiowaem|zje dziecko.
{18434}{18500}Od razu wiedziaem,|e le postpuj...
{18503}{18561}dlatego odwizaem dzieciaka
{18562}{18606}i zadzwoniem|po mojego opiekuna, Randy'ego.
{18607}{18651}Przeprowadzilimy ostr|wymian zda.
{18668}{18741}- Dziki, stary. Zawdziczam ci ycie.|- Dziki.
{18865}{18915}Ludzie, to jest Sam,|o ktrym wam mwiem.
{18961}{19008}- Cze, Sam!|- Witajcie.
{19011}{19089}Sam, czy podzielisz si swoimi mylami|odnonie tego, co tu usyszae?
{19115}{19154}Nie wydaje mi si.
{19188}{19217}Sam, co nie tak?
{19239}{19340}Jestem odrobin skonsternowany,|jak sadzenie drzew w parku...
{19343}{19388}ma na celu wyeliminowanie Diaba.
{19392}{19438}Dobro to nasza|najpotniejsza bro.
{19441}{19527}Diabe dostarcza zo do tego wiata,|my osabiamy go poprzez yczliwo...
{19530}{19594}i dobroczynno.|Wtedy wiat staje si lepszym miejscem.
{19597}{19658}Lucyfer bdzie baga|na kolanach o lito!
{19783}{19849}A zatem bdziecie|od teraz mili.
{19854}{19907}Tak, grzeczni.|Nie przegramy!
{19944}{20002}Jak mylicie, ile czasu|wam to zajmie?
{20005}{20048}300, maksymalnie 400 lat.
{20056}{20104}Ja nie yj 400-u lat!
{20107}{20148}Bd ju martwy|smay si w piekle!
{20186}{20283}Spodziewaem si czego bardziej napastliwego|po zgromadzeniu demonw.
{20292}{20342}- Organizujemy biegi.|- Musz lecie.
{20428}{20455}Zajm si tym.
{20461}{20484}Ju po niego id.
{20630}{20653}Zaczekaj.
{20686}{20744}Bd z tob szczery...
{20790}{20814}Chwila.
{21019}{21071}Ciko mi to powiedzie,|kocham Steve'a,
{21087}{21167}ale jego plan dotyczcy|pokoju nie jest...
{21178}{21201}wydajny.
{21210}{21261}Dla przecitnego miertelnika,|na przykad ciebie...
{21265}{21314}sto lat wydaje si|by wiecznoci.
{21317}{21373}Szybko umieracie,|zupenie jak zote rybki.
{21418}{21450}Musimy jedynie...
{21459}{21534}woy Diabu atomwk do|garda i to natychmiast.
{21541}{21577}Taki powinien by plan.
{21589}{21630}Powodzenia, Tony.
{21694}{21717}Sam.
{21804}{21835}Podwie ci?
{21851}{21875}Nie trzeba.
{21993}{22015}Halo?
{22018}{22059}Cubby Bryce, prawnik.
{22062}{22120}Dostaem twoj wiadomo|o wypadku w pracy.
{22168}{22206}Nadwyryem sobie plecy
{22207}{22255}ukadajc towar|w "Work Bench"
{22256}{22299}/i zastanawiam si,|/czy nie pozwa firmy.
{22300}{22378}Widz, e masz materia|na fantastyczn spraw w sdzie.
{22381}{22446}Mog do ciebie przyjecha.|/Kiedy ci pasuje?
{22449}{22523}Mgby pan wpa do warsztatu|dzi po godzinach pracy...
{22539}{22599}- Bdziemy wtedy sami.|/- wietnie.
{22602}{22625}Wspaniale.
{23057}{23117}Przy kontuzji plecw|moesz wycign na procesie
{23119}{23215}od paru tysicy|a do szeciocyfrowej sumki.
{23228}{23303}Nawet siedmiocyfrowej,|gdyby nagi troch prawd.
{23307}{23344}Siedmiocyfrowej?|Serio?
{23353}{23408}Zaoyby gips|albo konierz ortopedyczny?
{23409}{23481}Chopie, zaoybym nawet|twoje majty z tob w rodku
{23482}{23518}za 7-cyfrow sumk.|Mw dalej.
{23519}{23547}- Sock.|- Co?
{23550}{23583}Wystarczy tych pyta.
{23610}{23637}Nic nie szkodzi.
{23640}{23699}- Mam mnstwo czasu.|- No wanie nie masz.
{23758}{23796}Spokojnie!
{23810}{23832}Poddaj si.
{23850}{23926}Daj mi tylko zabra swoje rzeczy,|zanim mnie odelesz.
{24569}{24616}Trzymaj to w spodniach, Bryce!
{25128}{25166}Musz si napi.
{25169}{25239}- Popieram.|- Cubby stawia, chopaki.
{25247}{25284}Podwdziem mu portfel.
{25567}{25642}Dasz mi jakie wskazwki,|czego mam oczekiwa w weekend?
{25662}{25718}No nie wiem.|To ty mnie zaprosia.
{25723}{25767}Chyba ty powinna|co zaplanowa.
{25770}{25809}W porzdku.
{25811}{25856}- Wymyl co niesamowitego.|- wietnie.
{25857}{25922}Byle tylko twoje plany|uwzgldniay fajerwerki,
{25923}{25989}balon na ogrzane powietrze,|moe par limuzyn...
{25990}{26015}Jasne.
{26515}{26545}- To byo...|- No.
{26560}{26605}Moe po prostu|przyjd do ciebie.
{26608}{26643}Moe by.
{26682}{26745}- No to ja...|- Jasne. Do zobaczenia..
{26847}{26889}- Bert Wysocki.|- Siemano, Ted.
{26895}{26961}Chc ci podzikowa|za pomoc z Josie.
{26970}{27030}- Bylimy wczoraj na randce.|- Co? Gdzie bylicie?
{27033}{27079}Zaprosia j,|a ona si zgodzia?
{27082}{27178}Powiem tylko, e randka|zakoczya si sukcesem.
{27179}{27246}Jakim sukcesem?|O czym ty mwisz?
{27247}{27318}- Doszo do stosunku?|- Jeszcze nie...
{27319}{27384}ale zadzwonia, ebym dzi|do niej przyjecha
{27385}{27462}i pomg jej podczy nagrywark.|Chyba obaj wiemy, co to oznacza.
{27463}{27512}e chce, eby jej pomg|podczy nagrywark.
{27513}{27558}Wanie nie,|podczanie elektroniki
{27559}{27626}w terminologii z gejowskich porno|oznacza wanie bzykanko.
{27629}{27662}I jestem przekonany,
{27663}{27759}e przekada si to take|na scen heteroseksualn.
{27760}{27831}- Z czego si miejesz?|- Ted, tak mi przykro. Posuchaj.
{27832}{27903}Przykro mi, e Josie|rozbudzia tak twoje nadzieje,
{27915}{27991}ale nie ma szans,|eby zostaa twoj dziewczyn.
{27994}{28034}- Jest poza twoj lig.|- Wiem o tym.
{28035}{28080}- Wiesz?|- Ale bdzie si ze mn umawia
{28081}{28137}z tych samych powodw,|dla ktrych umawiaa si z tob.
{28138}{28200}Dziewczyna lubi si|umawia z gorszymi od siebie.
{28206}{28254}- e co prosz?|- To oczywiste, e tak ma.
{28255}{28293}Tak ma psychik.|Randki z facetami,
{28294}{28328}dla ktrych jest za dobra
{28329}{28395}daje jej poczucie|bezpieczestwa i wyszoci.
{28396}{28448}Dla takich facetw,|jak my, to ya zota,
{28449}{28494}bo my umawiamy si|z super lask.
{28495}{28590}Badamy tym naszego farta.|Wszystkie strony na tym wygrywaj.
{28591}{28648}Zamknij si, Ted.|Jeste w bdzie. Wiesz, czemu?
{28649}{28706}Bo Josie nigdy by nie pomylaa,|e jest lepsza ode mnie.
{28707}{28770}Wic... dziki.
{28800}{28818}Sam,
{28844}{28905}- mamy co dla ciebie.|- Pokochasz nas.
{28908}{28950}Pokochasz.
{29021}{29073}Sam, zaraz si przekonasz,
{29074}{29143}e kiedy demony|co sobie postanowi,
{29144}{29197}to osign swj cel.
{29249}{29302}Oto nasz prezent dla ciebie.
{29303}{29367}Przygotowalimy ofiar|z czowieka!
{29376}{29411}Tylko dla ciebie, Sam.
{29414}{29453}Co wy robicie?
{29454}{29480}Co mi po tym?
{29481}{29541}To ci uwolni|od kontraktu z diabem.
{29544}{29568}Niby jak?
{29571}{29638}Bob by prawnikiem|w piekle.
{29642}{29697}Wie, jak obej system.
{29703}{29788}Musisz wypeni standardowy formularz|zrzeczenia si 357j
{29791}{29847}i zaczy nienamacalny aneks wasnoci.
{29858}{29911}Niestandardowe,|ale dopuszczalne.
{29914}{29967}Dusza tego gocia|zajmie twoje miejsca w piekle.
{29968}{30042}Pewna sprawa!|Diabe tego nie cofnie!
{30043}{30125}Masz, wbij mu to w serce.|Buka z masem.
{30152}{30176}Ludzie, nie!
{30200}{30264}Nie wyl niewinnego czowieka|do pieka na miejsce siebie.
{30265}{30315}Nie jest taki niewinny.|To handlarz narkotykw.
{30316}{30363}Chcia mi sprzeda|trawk w parku.
{30366}{30395}To prowadzi do uzalenienia.
{30398}{30449}Co jest z wami nie tak?
{30455}{30518}Skadanie czowieka|w ofierze jest ze!
{30612}{30640}Dobrze gada.
{30645}{30704}Tyle czasu staralimy si zwalczy|nasz demoniczn natur
{30705}{30805}i teraz robimy co takiego.|Powinnimy si wstydzi.
{30809}{30856}Odniecie go do parku.
{30861}{30907}Wstajemy.|No chod, chopie.
{31042}{31077}Wybacz nam.
{31114}{31172}No to chyba...|W tym tygodniu to wszystko.
{31189}{31254}Dzikujemy Stewartowi|za zabezpieczenie tego teatru.
{31259}{31306}Nie przegapcie jego zmiany|w chochlika,
{31307}{31361}- bo jest rewelacyjny.|- Zaraz!
{31362}{31408}Nie powinnimy si wstydzi.
{31409}{31470}Nie stworzono nas|do bycia pacyfistami!
{31481}{31525}Jestemy demonami!
{31536}{31587}Musimy wykorzysta|nasze atuty.
{31603}{31630}Jestemy demonami!
{31639}{31690}Nie musimy zabija|Diaba uprzejmoci.
{31691}{31753}Musimy go zabi!|I tyle!
{31758}{31796}- Ma racj!|- O tak!
{31856}{31921}Mamy odpowiednie narzdzie
{31924}{31982}i musimy go zniszczy|wanie teraz!
{31983}{32030}Sam jest przyjacielem Diaba.
{32057}{32125}Tak dla wyjanienia,|wcale si nie przyjanimy.
{32128}{32218}- Po prostu strasznie si narzuca.|- Wic zaprzyjanij si z nim.
{32228}{32276}Uyj jego saboci|dla wasnej korzyci.
{32298}{32359}- Jak?|- Musisz wezwa Diaba.
{32376}{32442}Zdobd numer jego komrki.|Uyjemy go, eby go tu sprowadzi.
{32443}{32502}Zdobd numer,|a my zajmiemy si reszt.
{32626}{32673}Nawet jeli uda si wam|wezwa Diaba,
{32674}{32743}na pewno bdziecie w stanie|zrobi mu krzywd?
{32968}{33039}Ty sprowad Diaba.|Ja sprowadz na niego bl.
{33407}{33452}Josie! Josie, otwrz.
{33520}{33589}Teraz to dla mnie jasne.|Wszystko jasne.
{33592}{33654}Wiem, co w naszym zwizku|byo nie tak. Chcesz usysze?
{33659}{33710}Mylisz, e jeste|ode mnie lepsza!
{33715}{33781}- Nawet nie zaprzeczaj.|- Zwariowae?
{33785}{33837}Ju nie, paniusiu.|Ju nie.
{33840}{33872}Wiedziaem.
{33873}{33906}Zawsze w jakim|stopniu wiedziaem.
{33907}{33973}Cay ten czas, kiedy bylimy razem,|patrzya na mnie z gry.
{33974}{34038}Wiesz czemu?|Bo umawiaa si z gorszym od siebie!
{34039}{34076}O czy ty mwisz?
{34077}{34111}Skd ci co takiego|przyszo do gowy?
{34112}{34180}- Ted mi powiedzia!|- Ted to idiota!
{34181}{34233}Nie zdaje sobie nawet sprawy,|e nosi damski szalik.
{34242}{34287}To czemu si z nim umwia?
{34288}{34337}- Pracuj 80 godzin w tygodniu.|- I co z tego?
{34338}{34373}Nie umawiam si|z ludmi z pracy.
{34374}{34419}Jeli jaki facet|zaprasza mnie na randk,
{34420}{34474}jestem skonna da mu szans.
{34479}{34519}To ma nawet sens!
{34618}{34665}Sdzisz, e umawiaam si|z tob tylko dlatego,
{34667}{34723}e uwaam ci|za jakiego frajera?
{34757}{34855}Dla twojej informacji, robiam to|dlatego, e jeste uroczy,
{34879}{34921}nie przejmujesz si tym,|co myl inni
{34922}{34983}i potrafisz mnie rozbawi.
{34994}{35018}Ja...
{35044}{35080}faktycznie taki jestem.
{35129}{35153}No to...
{35243}{35274}Zabawimy si?
{35647}{35685}- Hej, Tedster.|- Cze.
{35711}{35753}- Co tam masz?|- Wino.
{35756}{35818}Dziki.|To mie z twojej strony.
{35819}{35870}Skrzynka z narzdziami|nie bdzie mi potrzebna,
{35871}{35929}bo ju "podpiem nagrywark Josie".
{35932}{35956}Dwa razy.
{35989}{36036}Spronie grasz,|mj przyjacielu.
{36037}{36096}Ale dobrze ci to wychodzi.
{36097}{36141}Zobaczymy si w pracy.
{36281}{36307}Dziki.
{36402}{36467}- Plastikow poprosz.|- Co si dzieje?
{36470}{36547}Przyszedem pogratulowa ci|dobrze wykonanej roboty.
{36548}{36614}I chciaem kupi|paczk baterii AAA.
{36720}{36771}Dzikuj.|Miego dnia.
{36843}{36879}Zaczekaj.
{36900}{36964}Nie chc taki by.
{36972}{37016}Przepraszam,|e byem niemiy.
{37031}{37051}Gdyby...
{37054}{37112}Kocz za 10 minut.|Skoczymy na lody?
{37196}{37219}Tak, Sam.
{37249}{37275}Z chci.
{37320}{37405}May ptaszek mi powiedzia,|e kto tu ma randk z Andi.
{37447}{37501}Znasz moj zasad.|Umawiaj si z kim chcesz.
{37502}{37582}Tylko nie mw o naszej|maej tajemnicy.
{37624}{37696}- O rany.|- Dzikujemy.
{37699}{37756}Spjrz na nie.|No dalej, skosztuj.
{37757}{37798}- Ty nie jesz?|- Nie mog.
{37801}{37843}Bd patrzy,|jak ty jesz, ok?
{37848}{37900}Jak to nie moesz je?
{38070}{38135}May prezent na poegnanie|od pewnego kogo.
{38138}{38190}Wiedzia, jak uwielbiam lody.|Palant.
{38210}{38254}No dalej, zjed troch.
{38286}{38331}O rany...
{38348}{38393}Andi, co?
{38394}{38434}Mio twojego ycia.
{38435}{38482}Mylaem,|e nie wierzysz w mio.
{38483}{38580}Nie wierz, e ludzie s zdolni|czu prawdziw, czyst mio,
{38581}{38683}ale wiem, e taka istnieje.|Sam tego dowiadczyem.
{38694}{38752}W kocu ja|nie jestem czowiekiem.
{38779}{38824}Naprawd kogo kochae?
{38825}{38865}Kto to by?
{38912}{38949}Masz na myli Boga?
{38962}{39035}Nie prbowae go|czasem obali?
{39055}{39128}Powiedzmy, e si|troch pokcilimy.
{39162}{39211}Byem z deka porywczy.
{39261}{39300}Ale go kochae.
{39303}{39361}Caym sob...|Kochaem go.
{39379}{39423}A on kocha nas wszystkich.
{39509}{39533}Przykro mi.
{39600}{39634}No c.
{39667}{39756}Nie rozmawiaem o upadku|od czasu, kiedy mia on miejsce.
{39757}{39833}- Czemu?|- Nie mia kto sucha.
{39856}{39889}Byem tylko ja.
{39921}{39948}Zupenie sam.
{39965}{40043}A do tej chwili.|Teraz mam ciebie.
{40116}{40201}- Postrzegasz nas jako przyjaci?|- Jak najbardziej.
{40243}{40263}A ja nie.
{40316}{40357}Po pierwsze, moja dusza|naley do ciebie.
{40358}{40408}To nieistotne.|Ja nawet o tym nie myl.
{40409}{40452}Nie mam jak si|z tob skontaktowa.
{40457}{40503}Jeli chc pogada,|musz czeka,
{40504}{40570}a mnie przeniesiesz tam,|gdzie ci si podoba.
{40571}{40645}- To niesprawiedliwe.|- Masz racj.
{40660}{40714}Masz absolutn racj.
{40903}{40925}Co to?
{40928}{40959}To mj prywatny...
{40960}{41024}i podkrelam - prywatny|numer komrki.
{41025}{41081}- Co to za kierunkowy?|- Do Phoenix.
{41118}{41142}Posuchaj.
{41145}{41207}Nie rozdaj go na prawo i lewo,|wic pilnuj go dobrze
{41210}{41295}i uywaj tylko w razie koniecznoci.|Jestem bardzo zapracowany.
{41313}{41368}Ciesz si, e o tym|porozmawialimy.
{41369}{41398}Zrb co dla mnie...
{41437}{41473}Zjedz jeszcze troch.
{41518}{41610}Dobrze zrobie, Sam.|Dla caego wiata.
{41629}{41656}I co teraz?
{41665}{41754}Zwoam zgromadzenie demonw,|wezwiemy Lucyfera
{41774}{41806}i uyjemy tego.
{41871}{41924}Miecz Archanioa Michaa.
{41939}{41985}Rozbi nim ska w Kolosach,
{41995}{42070}wyzwoli ciao Mojesza|z obj diabelskich smokw,
{42071}{42177}i zwyciy samego Lucyfera|w pierwszej wojnie niebiaskiej.
{42182}{42240}I dgniesz go tym?
{42278}{42367}eby zniszczy Diaba, najpierw musimy|wyci jego rozwidlony jzyk,
{42368}{42428}ktry gosi kamstwa|od zarania dziejw.
{42431}{42472}Pniej odetniemy jego donie,
{42473}{42545}ktre obrciy|niewinne dusze w grzesznikw.
{42546}{42613}Na koniec wytniemy jego serce,|ktre zna tylko nienawi.
{42614}{42703}- Tylko wtedy Diabe umrze.|- Bdzie bolao?
{42707}{42753}Jego bl bdzie|wrcz rozdzierajcy.
{42805}{42830}Poka mi to.
{42930}{42972}Liczba bestii.
{42990}{43051}Powiniene by|z siebie dumny, Sam.
{43229}{43285}Podekscytowany|na myl o randce?
{43286}{43308}Pewnie.
{43309}{43342}Tylko tyle? "Pewnie"?
{43343}{43381}Przychodzi dziewczyna|twoich marze,
{43382}{43431}a ty chodzisz bez celu?|Co si z tob dzieje?
{43432}{43512}To nie ma nic|wsplnego z randk. Ja...
{43539}{43562}Co?
{43574}{43615}No dobra.
{43616}{43647}Wejdcie do koa.
{43648}{43676}Co robisz, kole!
{43677}{43727}W kole Diabe nas nie usyszy.|No wchodcie.
{43730}{43778}- To kosztuje kup kasy!|- Wchodcie!
{43783}{43806}No dobra.
{43835}{43881}Znalazem sposb|na pozbycie si Diaba.
{43882}{43932}- Serio?|- To wietnie.
{43935}{43982}Wic czym si martwisz?
{43988}{44050}Gupio mi, e go zdradziem.
{44064}{44111}- Co jest?!|- To Diabe.
{44112}{44141}Diabe, rozumiesz?
{44142}{44195}Przez cay czas|prbowa ci tylko orn.
{44199}{44271}A kiedy Diaba nie bdzie,|odzyskasz swoj dusz.
{44277}{44327}Wic uszy do gry!
{44332}{44365}Ju?
{44372}{44401}Chyba tak.
{44410}{44463}Ju, podniesione!|Przesta mnie bi.
{44486}{44513}Otworz.
{44550}{44574}To ona.
{44618}{44669}Cze.
{44729}{44783}Przepraszam, to dlatego,|e jestem zazdrosny.
{44784}{44808}Miej randki.
{44809}{44893}Bawcie si dobrze, dzieciaki.|To na razie.
{45183}{45226}Napijesz si|"Piwa z caego wiata"?
{45229}{45273}- Nie chce mi si pi.|- Nie?
{45355}{45411}Mamy mnstwo jedzenia,|gdyby miaa ochot...
{45414}{45453}na papaj...|albo steka.
{45494}{45548}- To mie.|- Co takiego?
{45552}{45644}e prbujesz zwolni tempo,|eby to bya prawdziwa randka.
{45645}{45702}Bo chciabym, ebymy|to zapamitali.
{45714}{45738}Sam,
{45757}{45819}nawet gdybymy byli w pustym pokoju|to bym zapamitaa.
{45860}{45937}Nic nie jest bardziej idealne|ni bycie tutaj razem z tob,
{45938}{45998}jedynej osobie, na ktrej mi|naprawd zaley
{45999}{46062}i ktrej ufam|najbardziej na wiecie.
{46123}{46147}Co?
{46173}{46219}Musz wzi leki.
{46297}{46354}Nie s takie ze.|Mitowe.
{46357}{46380}Nie, ja...
{46419}{46445}Co nie tak?
{46448}{46510}Ciesz si, e mi ufasz.
{46521}{46571}- Nigdy ci nie okami.|- Wiem.
{46574}{46646}Ale od czasu do czasu
{46647}{46723}mog pomin spore|dawki informacji.
{46730}{46748}Sucham?
{46752}{46837}Wiem, e od jakiego czasu|zachowuj si do dziwnie,
{46838}{46918}ale mam powd.|Nie mog ci powiedzie jaki.
{46919}{47000}S takie elementy mojego ycia,|o ktrych nie mog rozmawia.
{47001}{47025}Wcale.
{47033}{47129}Malutkie elementy.|To nie ma nic wsplnego z nami.
{47131}{47174}I co mam ci odpowiedzie?
{47175}{47249}Mam nadziej, e powiesz,|e nie przeszkadza ci to.
{47250}{47355}e wci moemy by razem,|bo to dla mnie najwaniejsze.
{47360}{47416}Ale jeli nie moesz,|to zrozumiem.
{47417}{47456}Bdzie kicha...
{47457}{47484}ale zrozumiem.
{47602}{47626}W porzdku.
{47650}{47687}- Naprawd?|- Tak.
{47701}{47744}Mwiam ci, e ci ufam.
{47774}{47811}Chocia adna tajemnica
{47812}{47905}nie zmieniaby moich uczu|w stosunku do ciebie.
{48050}{48105}Ostatni raz stane|midzy mn a Tonym.
{48106}{48159}- To nie jest dobra pora.|- Lepiej, eby bya.
{48160}{48213}Obawiam si, e musz skrci wasze spotkanie,
{48214}{48286}ale wygldasz wystarczajco dobrze,|eby i co zje. Idziemy.
{48287}{48318}Przepraszam ci...
{48319}{48374}- Tajemnice?|- Tak, tajemnice.
{48425}{48482}Mylae, e si nie dowiem,|co ty i Tony kombinujecie?
{48483}{48575}- Prba zabicia Diaba to samobjstwo.|- To nie by mj pomys.
{48576}{48615}- Syszaem krzyki.|- Kamca.
{48616}{48653}Jeste wielkim kamc!
{48656}{48728}Przepraszam, e ci nie powiedzielimy,|ale mamy niezawodny plan.
{48729}{48778}Ktry uwzgldnia podstp,|przemoc...
{48779}{48844}Wiesz, te pacyfistyczne teksty|z twoich ust
{48845}{48914}- to lekka hipokryzja.|- Znowu si zaczyna.
{48915}{48952}Zapytaj go, Sam,|jak mnie namwi,
{48953}{49012}eby doczy do Lucyfera|w wojnie przeciwko Bogu.
{49013}{49050}To stare dzieje, Tony.
{49051}{49127}Ale wspomnienie o wykopaniu|mojego tyka z raju jest wci wiee.
{49128}{49183}Wiesz, co mwi terapeuta.|Jak to na mnie dziaa.
{49186}{49240}I co zrobisz, Steve?|Zaatakujesz mnie?
{49243}{49325}Poddasz si demonicznej naturze?|Pokaesz swoje do?
{49373}{49397}Nie.
{49412}{49496}Bo ja ju tego nie robi.|Jest lepsza droga.
{49498}{49564}I odkupi si|w oczach Stwrcy.
{49567}{49640}Odzyskam moje prawowite|miejsce w raju.
{49645}{49714}A w midzyczasie ja i Sam|bdziemy bi i zabija.
{49726}{49762}- Idziemy.|- Tony...
{49765}{49838}Nie, wszystko jest gotowe.|Diabe dzi umrze.
{50266}{50316}Jeste pewien,|e to go zabije?
{50319}{50347}Jak najbardziej.
{50354}{50410}Wszyscy bdziemy wolni.
{50527}{50556}Chwileczk!
{50580}{50638}- Steve, nie teraz.|- Nie rozmawiam z tob.
{50655}{50760}Bagam was wszystkich.|Odwoajcie to, prosz.
{50776}{50830}Jeli zamordujemy Diaba|z zimn krwi,
{50831}{50886}staniemy si jeszcze bardziej|do niego podobni.
{50887}{51019}Moemy go pokona jedynie|sprzeciwiajc si jego metodom.
{51023}{51058}Kto si ze mn zgadza?
{51140}{51165}Nikt?
{51224}{51256}Przykro mi, Steve.
{51268}{51303}Zrobimy to.
{51314}{51361}Jeli chcesz wyj,
{51369}{51406}zrozumiem.
{51479}{51532}Ale chciabym, eby zosta.
{51623}{51685}Me miejsce jest|u tego boku.
{51710}{51737}Dobrze o tym wiesz.
{51793}{51822}Tak si ciesz.
{51873}{51940}No dobrze, Sam|Do dziea.
{52060}{52135}Hej, wemiemy tylko par piw|i idziemy na dach.
{52138}{52207}Nie prbujemy wcale|zobaczy was nago.
{52210}{52264}Spoko, nie ma ich tu.|Pewnie s w sypialni.
{52267}{52288}Psia krew.
{52291}{52344}Dobra, dawaj rce.
{52409}{52437}- Sock?|- Tak?
{52440}{52483}Jak dugo planujesz|siedzie na dachu?
{52486}{52547}Nie wiem.|To zaley od Sama, no nie?
{52555}{52593}- "Cubby Bryce".|- Co?
{52672}{52699}"Cubby Bryce".
{52706}{52731}Cubby Bryce.
{52773}{52834}- Cubby Bryce.|- Dusza, ktr schwytalimy.
{52835}{52877}- No i co?|- Pijemy jego piwo.
{52878}{52897}e co?
{52898}{52968}Wiedziaem, e to nazwisko|brzmi znajomo.
{52971}{53018}W kocu jest|na kadej nalepce.
{53019}{53052}Nie rozumiem.|Co to znaczy?
{53053}{53103}Dusza mieszkaa tu przed nami?
{53104}{53163}Pewnie tak. I wtpi,|e to zbieg okolicznoci.
{53166}{53210}Mylisz, e Diabe macza palce
{53211}{53264}w naszej przeprowadzce|do tego mieszkania?
{53265}{53319}Nie chc nawet o tym myle.
{53322}{53386}Znalazem ofert wynajmu|w ogoszeniach.
{53388}{53429}Diabe nie mia z tym|nic wsplnego.
{53430}{53518}Wiedziaem, e to jest zbyt dobre,|eby byo prawdziwe.
{53519}{53565}Sam znalaze to miejsce?
{53568}{53614}- Pewnie, w 100%.|- A co to jest?
{53617}{53665}Zobacz, kto podpisa|umow wynajmu?
{53668}{53709}No kto?|"Szatyn".
{53734}{53760}Szatan!
{53802}{53840}Osobicie podpisa umow.
{53843}{53899}To nie ma adnego sensu.
{53902}{53959}Czemu Diabe chciaby,|ebymy si tu wprowadzili?
{53968}{54029}Bo wiedzia, e Sam spotka|Steve'a and Tony'ego...
{54053}{54114}i pomoe w rewolucji.|To puapka, Sock.
{54117}{54143}Sam! Sammy!
{54191}{54210}No dobra.
{54271}{54295}Zaczynamy.
{54384}{54408}Przepraszam.
{54415}{54467}- Musz to odebra.|- O rany.
{54507}{54550}- Halo?|- Sam, co robisz?
{54555}{54609}Jestem w trakcie rebelii.
{54612}{54669}- Oddzwoni do was.|- Nie, posuchaj uwanie.
{54672}{54720}Diabe umieci nas|w tym mieszkaniu.
{54723}{54795}- Zna nasze zamiary.|- On wie o wszystkim, Sam.
{54798}{54841}To puapka.|Diabe to ukartowa.
{54844}{54898}- Co masz na myli?|- Nie moemy zrealizowa naszych planw.
{54901}{54944}- Co takiego? Jestemy tak blisko.|- Nie!
{54995}{55022}Witajcie.
{55152}{55223}- Wyprawiacie przyjcie?|- Nie!
{55322}{55346}Niele.
{55476}{55498}Chopcy.
{55540}{55619}Czy naprawd mylelicie,|e zostawibym miecz Archanioa...
{55622}{55660}ebycie go bez trudu znaleli?
{55777}{55818}Nabyem go|w koreaskiej dzielnicy.
{55893}{55917}Sam...
{55999}{56031}Spjrz, co narobie.
{56058}{56097}Wbie mi n w plecy.
{56672}{56704}Nieze przedstawienie, prawda?
{56733}{56775}- Zabie ich.|- Owszem.
{56846}{56887}Dlaczego to zrobie?
{56897}{56967}Poniewa chcieli uczyni|ze mn to samo, Sam.
{56976}{57026}Nie byli lojalni.
{57029}{57102}Dziki za pomoc w zgromadzeniu|ich w jednym miejscu.
{57106}{57147}Uatwie mi zadanie.
{57192}{57226}Daj spokj, stary.
{57238}{57307}Sukces mojego planu zalea|od twojej zmowy przeciwko mnie.
{57318}{57372}- Ju po wszystkim.|- Dlaczego tak postpie?
{57378}{57443}Znudzili mi si, Sam.
{57473}{57526}Mam do zmartwie|kadego dnia.
{57548}{57586}Ty jeste tego|najlepszym przykadem.
{57587}{57609}Nie.
{57623}{57653}To nie by gwny powd.
{57666}{57710}Oni ci nie denerwowali.|Mieli racj.
{57721}{57753}A dokadnie|Steve j mia.
{57756}{57816}Jego plan szerzenia pokoju|stanowi dla ciebie zagroenie.
{57820}{57887}Tak, mam obawy przed ludmi,|ktrzy s nad wyraz przyjacielscy.
{57890}{57953}Nie zadaby sobie tyle trudu,|gdyby si nie ba.
{57956}{57995}Ich plan mia wypali.
{58002}{58056}To urocza teoria,|ale cakowicie bdna.
{58073}{58127}Mio, hojno,|przyzwoito.
{58143}{58173}To wszystko ci osabia.
{58187}{58259}Gdyby wszyscy na wiecie|byli dobrzy, nie miaby kogo kusi.
{58262}{58327}Nawet by nie istnia!|To by ci zniszczyo.
{58343}{58413}Nie ma szans, eby kiedy|do tego doszo.
{58546}{58568}A tak przy okazji...
{58612}{58653}Zmieniam swj numer|komrkowy.