[113][141]/Agentko Parker?
[161][196]/Agentko Parker?|/Gdzie jeste?
[236][279]- Nie za wczenie?|- Nie mogem z tym czeka.
[299][348]Zadziwiajce, jak mao zrobia...|w tak maym mieszkaniu.
[350][370]Na tyle starcza czasu|z urlopw, ktrych nie bior.
[372][420]Odwiedzam sklepy sportowe i meblowe|z mas facetw, ktrych nie spotykam.
[422][452]Nigdy nie mylaem,|e lubisz... nastoletnie wampiry.
[453][476]Powinien pan zobaczy,|co czytuj w samolotach.
[478][520]Praca dla FBI to nie fikcja.|I tego masz si trzyma.
[521][538]Chodzi o Miami?
[539][568]No tak, oczywicie|znowu gadam o Miami...
[570][592]Przerabialimy ju to.
[594][646]To dziki rozwaaniu wszystkich opcji|udaje nam si zamyka sprawy, tak jak tamt.
[648][674]I przez to natrafiasz na lepe uliczki.
[676][724]Tam, gdzie dorastaam,|byy one lepsze od rzeczywistoci.
[740][787]- Gdzie tym razem mnie pan wysya?|- Do Haven w stanie Maine.
[788][814]Rodzinne miasto Jonasa Lestera.
[816][845]19 godzin temu|uciek spod nosa FBI.
[846][881]Podczas ucieczki zabi stranika.|Znajd Lestera i zaaresztuj go.
[883][923]I nic poza tym.|Oto twoja rzeczywisto.
[931][978]Jeste dobr agentk, Audrey.|I by moe kiedy bdziesz wietn.
[980][1017]Po prostu...|skup si na robocie.
[1033][1073]Prosz potem|odoy ksik na miejsce.
[1339][1362]Stj!
[1375][1398]Stj, do cholery!
[1400][1428]Stj!|Stj, do jasnej cholery!
[1429][1468]Nie zmuszaj mnie,|bym ci zastrzeli!
[1538][1566]>> DarkProject SubGroup <<|www.Dark-Project.org
[1568][1590]..:: Grupa Hatak - Hatak.pl ::..
[1592][1622]Tumaczenie:|Igloo666
[1643][1685]Haven 1x01|Welcome to Haven
[1779][1814]/Sprzed chwili: odnalazo si 6 z 7|/zaginionych palcw Tommy'ego Bolta.
[1815][1858]/Jest z wami Ryan Wisely z WDLH,|/gosu Haven.
[2163][2203]Nie ma mowy,|e zgin przy tym kawaku.
[2285][2309]Dobra...
[2312][2345]- Rany!|- Potrzebna pomoc?
[2350][2383]Nie, wszystko gra, dziki.
[2390][2418]Tak?|W porzdku.
[2443][2470]Nie do wiary.
[2648][2688]- Szkoda samochodu.|- Tylko wypoyczony.
[2738][2761]- FBI, kim jeste?!|- Policja Haven, kim ty jeste?
[2762][2792]- Przecie powiedziaam, e z FBI.|- Jak mog mie pewno?
[2794][2842]Po pierwsze nosz pistolet.|To rzdowa seria, kaliber 9mm.
[2852][2889]- No i dali mi te takie cacko.|- Trzymaj rce na widoku.
[2891][2930]I co zrobi,|wycign kolejn spluw?
[2997][3032]Teraz ty.|Ja swoj pokazaam.
[3195][3222]Wszystkie wasze drogi|s w takim stanie?
[3224][3262]Piaskowiec czsto si przemieszcza.
[3270][3284]Podwie pani gdzie?
[3286][3314]To chyba lepsze|od rekwirowania pojazdu.
[3316][3349]I mniej roboty papierkowej.
[3369][3392]Dziki.
[3409][3458]- Przepraszam, nic si nie stao?|- Nie, nic nie poczuem.
[3472][3499]Twardziel, co?
[3568][3606]Zapewne nie widziae ostatnio|gocia o nazwisku Jonas Lester?
[3608][3639]Wanie od niego jad.
[3771][3790]Szukaj ile chcesz.|Go nie yje.
[3791][3821]I raczej si to nie zmieni.
[3823][3850]- To komisarz Wuornos, a to...|- Agentka specjalna Audrey Parker.
[3852][3874]A wic mamy tu FBI.
[3875][3928]To jedna z tych sytuacji, w ktrych|chcecie pomc, a tylko przeszkadzacie?
[3930][3976]Nie w moim przypadku.|Przybyam szukajc tego gocia.
[3992][4016]Powiadomiono nas|o jego ucieczce.
[4017][4070]FBI mylao, e wrci w rodzinne strony.|I wyglda, e tak zrobi.
[4097][4127]Kto co przeoczy.
[4134][4154]Napisano tu co.
[4156][4185]Nie odczytam teraz,|ale warto to sprawdzi.
[4186][4202]Zawioz to|do laboratorium w Bangor.
[4204][4255]To moe nas pani owieci?|Jak teori snuje specjalna agentka?
[4259][4311]Jego obraenia wskazuj na brak walki.|Wtpi, eby go tu zacignito.
[4313][4332]- Nie?|- Zgin zeszej nocy.
[4333][4361]Bdziecie musieli|ustali dokadny czas.
[4363][4384]Na pierwszy rzut oka wyglda,|jakby spad stamtd,
[4386][4436]ale ley zbyt daleko od krawdzi,|chyba e macie tam jakie dziao.
[4437][4460]W kadym bd razie|nie stawiam tu na wypadek.
[4461][4484]Za bardzo pani tu kombinuje.
[4486][4524]Najlepsze, co Jonas Lester|mg zrobi dla Haven, to umrze.
[4526][4544]Wic jak dla mnie|sprawa zamknita.
[4546][4569]Zabi stranika,|wic nie kocz sprawy,
[4571][4598]dopki nie dowiem si, po co wrci|i co mu si przytrafio.
[4600][4631]Nathan, znajd sobie|jak prawdziw spraw.
[4633][4681]Szefie, moe oprowadz agentk Parker|po okolicy, dopki nie skoczymy tutaj.
[4683][4735]miao, prosz i jemu marnowa czas.|I tak nie ma co z nim robi.
[4775][4806]- Howard.|/- Tu Parker.
[4808][4834]- Lester nie yje.|- Jak to si stao?
[4836][4877]Mwi, e to by wypadek,|ale co mi nie pasuje.
[4879][4897]Czyli to twoja dziaka,|agentko Parker.
[4899][4920]/- Komisarz Wuornos nie zgadza si.|- Ufam twojej intuicji.
[4922][4953]Pracuj z miejscowym|detektywem...
[4955][4979]Wuornos.
[4984][5020]- Mwisz do ojca "szefie"?|- Mwi tak do przeoonego.
[5021][5052]Uparty z niego czowiek.|O co mu chodzi, sprawdza mnie?
[5053][5074]Ciebie nie.|Mnie.
[5076][5126]Bez obrazy, ale chc te|rozwiza t spraw, by go wkurzy.
[5128][5141]Tak by zapewne byo.
[5143][5195]Chyba jedn z zalet bycia wychowanym|przez rzd jest brak ojcowskich konfliktw.
[5197][5220]- Wic jeste sierot?|- Jestem woln agentk.
[5222][5244]Tuwiuwok.|To po indiasku?
[5246][5276]W dialekcie Migmaww oznacza "Haven"|/("przysta")
[5278][5311]Tak jest atwiej wymwi.
[5353][5372]To chyba lady Lestera.
[5374][5409]Goni inn par odciskw tutaj.
[5420][5451]Natomiast lady Lestera...
[5452][5482]urywaj si tutaj.
[5493][5514]Moliwe.
[5515][5562]Powyrywane drzewa. Dziwne.|Macie o tej porze tornada?
[5566][5595]- Moe... jedno na rok.|- Serio?
[5597][5640]- Bo co niele zszargao te drzewa.|- Noc bya bezwietrzna, sprawdziem.
[5642][5681]- Powanie?|- Nie znalazem te dziaa.
[5782][5803]No to teraz co mamy.
[5804][5839]Nieza bro,|ale Lestera nie postrzelono.
[5840][5873]- Znalazem te to.|- Kapelusz?
[5875][5914]- Wiem, kto nosi taki kapelusz.|- Ja te, ale to aden dowd.
[5916][5973]- Lester ukrad mu pienidze.|- To jednak uznam to za dowd.
[5987][6011]Chodmy z nim pogada.
[6013][6038]/Witamy w Haven.|/Lubisz naleniki?
[6040][6062]/- Syniemy z pysznych nalenikw.|/- A co z homarami?
[6063][6096]/- To nie z tego synie Maine?|/- Nie lubi homarw.
[6098][6118]/Uwielbiam za to naleniki.
[6120][6137]/Nieza bryka.
[6139][6162]/Dziki.|/Mam j odkd skoczyem 19 lat.
[6163][6188]/Jak ci si udao|/utrzyma go na chodzie?
[6189][6222]/Unikam spadania z klifw.
[6293][6312]Czyj to kapelusz?
[6314][6348]Conrada Browera, weterana wojny w Zatoce.|To taka lokalna zota rczka.
[6350][6365]Zacign si z Lesterem.
[6367][6414]Conrad skoczy na bezrobociu,|Lester okaza si frajerem z komputerem.
[6416][6447]Siedzia za kradziee|rent onierskich.
[6449][6481]- W tym Conrada?|- Tak.
[6507][6542]Cze, Conrad.|Pomagasz Marion?
[6544][6569]Dokadnie.
[6574][6601]Znalazem twj kapelusz|na Urwisku Tuwiuwok.
[6602][6621]Dziki.
[6623][6670]- By tam pan wczoraj wieczorem?|- Zachowaj odlego.
[6683][6715]- Prosz.|- Co takiego?
[6724][6763]- Conrad ma swoj stref.|- Rozumiem.
[6771][6788]Przepraszam, panie Brower.
[6789][6833]Kiedy planuje pan|odpowiedzie na moje pytania?
[6835][6854]Byem tam dzi rano.
[6856][6887]Lubi obserwowa wypywajce odzie.|Musiaem zapomnie o kapeluszu.
[6888][6906]Wic nie widzia pan|Jonasa Lestera?
[6908][6935]- ywego nie.|- Ale zna go pan.
[6936][6957]Chodzi o to,|e suylimy razem?
[6959][6983]A kiedy skoczy sub,|ukrad wszystkie pana pienidze.
[6985][7022]Nie tylko moje.|Wiem, do czego to zmierza.
[7023][7058]Gdzie bye wczoraj wieczorem?
[7070][7107]owiem mae w Zatoce Edgewater.
[7109][7136]A do zachodu.
[7148][7204]Chciaby wej w jego przestrze|podczas gdy ja pogadam ze sklepikarzem?
[7208][7229]W porzdku.
[7231][7277]- Dokd to?|- Jeli chce pan co powiedzie, czekam.
[7477][7500]Dziwne.
[7574][7598]Conrad?
[7613][7636]Znikn.
[7676][7699]Uwaga!
[7713][7741]Nathan, uwaaj!
[7885][7930]Gratulacje, Nathan.|Wracasz ze mn zrobi rezonans.
[7935][7972]- Dziewity z kolei.|- Gowa do gry, dziesity jest za darmo!
[7973][8008]Praktycznie tam mieszka.|Za chwil wrc.
[8010][8037]Naprawd nie odczuwasz blu?
[8038][8068]To tak zwana|idiopatyczna neuropatia.
[8069][8099]I kiedy samochd ci uderzy,|w ogle nic nie poczue?
[8101][8127]- Nie.|- Odczuwasz ogie?
[8128][8142]- Nie.|- A ld?
[8144][8169]- To dziwne, ale ld akurat tak.|- Naprawd?
[8171][8178]Nie.
[8179][8212]Czuj natomiast|nadchodzcy bl gowy.
[8214][8258]Dziwne to byo.|Nigdy nie widziaam takiej mgy.
[8261][8295]W Maine s jej rne kategorie.
[8297][8325]- Dobra, wsiadaj.|- Mog pojecha swoim autem.
[8327][8365]Nie bd si z tob spiera.|Wsiadaj.
[8367][8407]Jed. Zadzwoni do biura,|a potem sprawdz alibi Conrada.
[8409][8432]Eleanor, przesadzasz.
[8434][8460]/- Howard.|- Agencie Howard, witam.
[8462][8510]Nadal tu jestem. Pki co nie znalazam|nic wanego, ale bd w kontakcie.
[8512][8550]Agentka Parker?|Bada pani okolicznoci mierci Lestera?
[8552][8582]- A panowie to kto?|- Dave Tiggs. To mj brat, Vince.
[8584][8612]Wydawcy, redaktorzy i tak dalej|w "Gosie Haven".
[8614][8641]Mylelimy, e zajmiemy si Lesterem,|ale bierzemy jednak t mg.
[8642][8685]- Dziwna bya, prawda?|- C, witamy w Haven.
[8687][8726]- Chyba ju pani widziaem.|- Wcale nie jest to dziwne.
[8727][8746]Rany, racja.
[8747][8773]Ale dlatego,|e to powiedziae, Vince.
[8775][8815]Moe wpadniemy pniej|i zadamy par pyta o ledztwo?
[8817][8851]- Moe zadzwoni do was?|- Brutalna z niej sztuka.
[8853][8869]Jeli zmieni pani zdanie,|prosz wpa.
[8871][8905]O trzeciej podajemy Mai Tai.
[8908][8952]- Chc jecha z przodu.|- Nie, to moje miejsce.
[8955][8990]- Teraz moja kolej.|- Agentko Parker.
[8991][9041]Za dua kolejka do rezonansu.|Chodmy porozmawia z Marion.
[9081][9090]Wszyscy cali?
[9092][9131]Bdzie dobrze.|To Audrey Parker z FBI.
[9134][9178]- Marion Caldwell.|- To mj przyjaciel, Ted Ford.
[9180][9220]- To Santa Barbara?|- Owszem. Bya tam pani?
[9222][9273]Dwa razy. Raz sprawa pedofila,|innym razem seryjnego mordercy.
[9286][9334]Mylimy z Marion o przeprowadzce tam|oraz kupnie sklepu.
[9356][9401]Jest tam piknie.|Piknie i o wiele bezpieczniej.
[9407][9433]To tylko lune plany.
[9435][9473]Marion stracia ostatnio matk|i zmiana powinna poprawi sytuacj.
[9474][9493]Ted ma wszdzie|sklepy z antykami,
[9494][9520]ale ja nigdy nie opuciam Haven,|wic to... powany krok.
[9522][9572]- Pracuje dla was Conrad Brower?|- Tak. Po mierci matki by bardzo pomocny.
[9573][9605]- I jak dobrze go pani zna?|- Dorastalimy razem.
[9607][9635]- O co tu chodzi?|- Znacie Jonasa Lestera?
[9637][9673]Tego, co zgin?|Syszaem o tym.
[9696][9714]Wiecie, gdzie by Conrad|zeszej nocy?
[9715][9744]Podwiozam go do Zatoki Edgewater,|planowa owi mae.
[9746][9776]Poprosi, ebym zaczekaa,|i da mi pierwszy kosz.
[9777][9799]- Jest bardzo troskliwy.|- Z pewnoci.
[9801][9841]Cokolwiek pani myli, prosz wiedzie,|e Conrad jest uczciwym czowiekiem.
[9842][9861]Na pewno nie ma z tym|nic wsplnego.
[9863][9909]To najbardziej uprzejmy czowiek,|jakiego kiedykolwiek poznaam.
[9911][9953]- Wybaczcie, musimy i.|- Dzikuj pastwu.
[9990][10031]Mam nadziej, e to co wanego,|bo Marion moga powiedzie wicej.
[10032][10068]Wiemy, czyja to bro. Naley do|mojego znajomego, Duke'a Crockera.
[10070][10109]- Lubicie si?|- Nie lubi go, kropka.
[10117][10156]Zobaczmy, co szmugluje|w tym tygodniu.
[10415][10440]Nie ma go.
[10478][10515]Facet jest jednym wielkim|wrzodem na dupie.
[10517][10543]Co taki nerwowy?|Bo go nie zastae?
[10544][10571]Bo nie mona na nim polega|ani mu ufa i w ogle...
[10573][10598]Dobra, rozumiem.
[10600][10628]Zaraz, dokd idziesz?
[10630][10665]Znale go w staych miejscach.
[10727][10760]- Policja wszdzie ci szuka.|- Nie powinna z nimi rozmawia.
[10762][10809]- Conrad, to nie wyglda za dobrze.|- Marion, ufasz mi?
[10855][10900]Pamitasz nasze dziecistwo?|Nauczye mnie pywa.
[10918][10956]- Pamitasz, jak baam si wej do wody?|- W kocu si przemoga.
[10958][10997]Dokadnie.|Bo byam z tob bezpieczna.
[11001][11029]Zawsze ci ufaam.
[11035][11092]- Ale nie podoba mi si sprawa z Lesterem.|- Wic pozwl mi si ni zaj.
[11100][11137]- Conrad, boj si.|- Ja rwnie.
[11249][11296]Tutaj te go nie byo.|Powiedz Howardowi, e zadzwoni.
[11302][11330]wietnie. Dziki!
[11747][11771]Cholera!
[11948][11978]Zabrae mi ubrania.
[12012][12048]- Dzie dobry.|- Zabrae mi ubrania.
[12049][12085]Wic tak.|Wypraem ci ubrania.
[12095][12118]Uratowaem ci ycie.
[12120][12139]W sumie ciekawa kombinacja.
[12140][12181]- Jeli si zastanowi.|- Musisz by Duke.
[12287][12322]Z mlekiem...|i jedn yeczk cukru?
[12324][12355]Nie.|I skd wiedziae?
[12356][12374]Nie wiedziaem.
[12375][12413]Ale fajnie by byo,|gdybym wiedzia.
[12473][12503]Znasz Jonasa Lestera?
[12512][12542]Wiem, e nie yje.
[12549][12568]I to by byo na tyle.|Wcha kwiatki od spodu.
[12570][12596]Przemyl to.
[12615][12628]Naprawd?
[12629][12666]Na miejscu zbrodni|znaleziono twoj bro.
[12668][12717]- To do mnie lekko niepodobne.|- C, kady czowiek popenia bdy.
[12719][12758]Ten bd nie by jednak mj.|Skradziono mi bro.
[12759][12789]Ze wszystkich broni na wiecie,|ukrad akurat twoj.
[12791][12819]Wielce wygodne.
[12824][12868]Ty natomiast tego nie zgaszasz,|co jest wygodne... i nielegalne.
[12870][12892]Zgosiem to.
[12894][12929]Nathan o tym nie wspomnia, co?
[12944][12965]Tak mylaem.
[12966][13004]- Wic zgoda?|- Jeli mwisz prawd.
[13019][13063]- Nathan co ci nie lubi.|- Niech zgadn, co ci powiedzia.
[13065][13096]"Nie mona na nim polega|ani mu ufa,
[13098][13129]i jest wielkim|wrzodem na tyku".
[13131][13160]Powiedzia "dupie".
[13164][13198]Zamierzaem to powiedzie.|Naprawd.
[13200][13226]Mwi prawd?
[13267][13306]Czy pogoda|jest tutaj kiedy normalna?
[13315][13336]Jest normalna jak na Maine.
[13338][13393]Te wszystkie zniszczenia s dziwne.|Musz zdoby zdjcie z lotu ptaka.
[13397][13438]- Mj telefon chyba...|- Tak, usmay si.
[13450][13495]- Ale kupiem ci nowy.|- Dziewczcy telefon? Serio?
[13511][13556]Naprawd musisz popracowa|nad zwrotem "dzikuj".
[13624][13659]Nie dbam, czy to zgosi.|To jego bro, wic musi si wytumaczy.
[13661][13689]Trzeba byo powiedzie wczeniej.|Go nie jest taki zy.
[13690][13717]Ocali mi ycie,|a potem zrobi kaw.
[13718][13752]Znam go odkd skoczy 5 lat.|To zy czowiek. A to co?
[13754][13771]Tworzca si momentalnie|burza z gradem.
[13773][13799]Mga powstaje w rodku miasta|i kieruje si w stron morza.
[13801][13848]- Dzieje si tu co dziwnego.|- Czyli? Pogoda bywa dziwna.
[13849][13882]Specjalici z Bangor odczytali|kartk znalezion przy Lesterze.
[13883][13919]Okazao si, e jest z kalendarza|wiszcego na odzi Duke'a.
[13921][13943]Nudne, ale prawdziwe.
[13945][13973]Dobra, ale co oznaczaj|numery 2-5-7-8-9?
[13975][14006]Zamierzam go o to spyta.|Idziesz?
[14008][14041]Nie, mam wystarczajco roboty|z Conradem i pogod.
[14043][14069]Rozgo si.
[14085][14119]Udao si ju zmieni|wypadek na morderstwo?
[14121][14152]- Te mio pana widzie.|- Marnujesz czas Nathana.
[14154][14209]Mam kilka ladw, a pana syn poczy|wycinek z kalendarza pyww z...
[14234][14253]Kalendarz pyww...
[14254][14284]Na co wpada, co?
[14298][14329]Mona owi mae|w Zatoce Edgewater podczas przypywu?
[14331][14367]Zaley, na ile wstrzymasz oddech.
[14464][14486]Okamae mnie, Conrad.|Wiem, e nie owie may.
[14487][14512]- Myl, e bye wtedy z Lesterem.|- Nie rozumie pani.
[14513][14536]Rozumiem, e razem z Marion|mnie okamalicie
[14537][14560]i mielicie powody, by zabi|czowieka, ktry was zrujnowa.
[14562][14585]- Zachowaj odstp!|- Jak ci si udao tak go wyrzuci?
[14587][14615]- Prosz si nie zblia.|- Agentko Parker, prosz go zostawi.
[14617][14654]- Wyno si...|- Powiedz mi, czy...
[14740][14756]- Nie zbliaj si!|- Marion, posuchaj!
[14758][14791]- Nie ruszaj si!|- To by wypadek, nie chciaem tego zrobi.
[14793][14829]- Czego?|- Zabi Jonasa Lestera!
[14890][14933]Co on tutaj robi?|Albo niewane, domylam si.
[14948][14971]- Co si stao?|- Nie uwierzysz.
[14973][15008]Wypu Duke'a.|To by Conrad.
[15010][15048]- Nie wydaje mi si.|- Przyzna si?
[15058][15080]Nie.
[15100][15134]- To bye ty?|- Tak, Nathan.
[15160][15187]Dzikuj panu.
[15190][15222]- Mog ju i?|- Siadaj.
[15241][15272]Conrad, chod ze mn.
[15279][15323]- Wiem, e nie zabie Lestera.|- Super, stawiam pierwsz kolejk.
[15324][15374]Wiem rwnie, e Nathan ma racj|i e widziae si z Lesterem.
[15376][15403]Suchaj, mam tak jedn zasad.
[15405][15440]Waciwie to wytyczna, no ale...
[15443][15477]Nie rozmawiam z glinami.|Nawet z tymi, ktrzy mi si podobaj.
[15478][15523]Moemy przydzieli ci agenta celnego.|Tylko tobie.
[15558][15599]- Co oznaczaj te cyfry?|- Nieze zdjcie.
[15616][15652]Myl, e przeprosiny od Nathana
[15667][15703]pomog mi|w przypomnieniu sobie.
[15742][15771]Dobra, przepraszam.
[15781][15797]Za...?
[15798][15825]Nie przeginaj.
[15840][15873]Lester chcia, ebym pomg mu|przedosta si do Kanady.
[15875][15910]Tak, ale uciekinierzy i recydywici|nie s u mnie mile widziani.
[15912][15953]2-5-7-8.|Od numeru telefonu? Ubezpieczenia?
[15956][15998]Lester szuka odzi.|Moe numer rejestracji.
[16018][16050]- Uatwisz mi to?|- Nie.
[16053][16098]- Nie do koca.|- Wic szef portu nam o tym powie.
[16105][16145]- Zajmiesz si tym sam?|- Wierzysz w to, co mwi Conrad?
[16147][16177]Nathan, to, co spotkao Lestera,|przytrafio si i mnie.
[16179][16198]Jakby... rzuci mn przez ulic.
[16200][16239]- Rzuci tob przez ulic?|- Nie chc nawet tego wyjania.
[16240][16283]Ale spotkao to mnie.|Wiem, e to szalone, ale...
[16284][16322]- Nie wierz nawet w to, co mwi.|- No ja rwnie tobie nie wierz.
[16323][16343]Wic co mam robi?
[16345][16367]Uda, e nic si nie stao?|Niezbyt profesjonalne podejcie.
[16368][16391]Wiesz, jak to bdzie|brzmie w sdzie.
[16393][16444]Suchaj, wiem, e musz|poukada to sobie i jako to rozwiza.
[16446][16472]Wic bd pracowa nad Conradem,|a ty sprawd doki.
[16474][16500]Przepraszam!
[16507][16526]Ale najpierw mnie wypucicie, prawda?
[16528][16550]Nie.
[16644][16657]Co to?
[16659][16708]To 300 metrw kwadratowych|na State Street w Santa Barbara.
[16750][16770]Boe...
[16772][16816]Jeli uda nam si zoy depozyt,|lada chwila bdziemy popija Margarity.
[16818][16844]Co powiesz?
[16909][16945]Myl, e to odpowiednia chwila.
[17183][17200]Dalimy to Nathanowi.
[17201][17246]- Cakiem... pachnce.|- Te nie w naszym gucie.
[17255][17291]Ale jeli ma si tylko 4 zapachy,|trzeba da z siebie wszystko.
[17293][17316]- Przynielimy skromny prezent.|- Vince, spokojnie.
[17318][17351]To nie szczeniak.|Prosz.
[17376][17420]Wanie przez to mylaem,|e pani skd znam.
[17428][17479]Znalelimy to w archiwach gazety.|To materiay sprzed 27 lat.
[17515][17528]Kto to?
[17529][17581]Miaem nadziej, e to pani mi powie.|Ma pani rodzin w okolicy?
[17602][17634]Nie mam adnej rodziny.
[17684][17726]- Nadal pracuje pani nad t mg?|- Nie tylko.
[17735][17766]Czy Conrad Brower|by kiedy w gazecie?
[17767][17797]atwo to sprawdzi nawet teraz,|jeli mog skorzysta z komputera.
[17799][17822]miao.
[17898][17930]- Niesamowite.|- eby go pani widziaa z Google.
[17932][17949]Jeste niesamowity.
[17951][17983]Conrad Brower.|Jaki kontekst?
[17985][18028]- Pogoda.|- Podoba mi si jej sposb mylenia.
[18234][18281]Nic poza oklepanymi artykuami|o weteranach wojennych.
[18290][18340]- Ale piknie napisanymi.|- Jasne. Wszystkie jego autorstwa.
[18357][18375]Mam te co o tej pogodzie.
[18377][18421]Wywiad Harolda z rodzin Hastingsw|z 1956 roku,
[18433][18456]zaraz po tym jak przybyli|z Calerin w Georgii.
[18457][18471]Z 1956 roku?
[18472][18529]Jedyni, ktrzy ocaleli z serii dziwnych|sztormw, ktre zniszczyy ich miasto.
[18531][18554]Z crki bya nieza suka.
[18556][18583]Taka prawda.|Dobrze, e j niedawno przekrcio.
[18585][18607]Ale wnuczka jest cudowna.
[18609][18627]Pewnie ma w sobie|krew Caldwellw.
[18629][18669]Caldwell?|Masz na myli Marion Caldwell?
[18683][18719]Wyledziem numer.|Lester zaatwi sobie inn d.
[18720][18749]/- Co znalaze?|/- Rachunki Marion Caldwell.
[18751][18766]/Lester przyby do Haven|/po pienidze.
[18768][18809]Dokadnie po 2 miliony,|ktre dostaa w spadku po matce.
[18811][18838]/Pasuje.|Mylilimy si.
[18839][18877]Marion nie chronia Conrada.|/To on cay czas nad ni czuwa.
[18878][18913]- Myl, e razem byli nad urwiskiem.|/- Cakiem moliwe.
[18915][18935]A Lester mia wsplnika.
[18937][18981]- Dosta te informacje o Marion od...|- Od Teda.
[19029][19077]/- Marion? Tu Audrey Parker.|- Przykro mi, ale nie mog rozmawia.
[19079][19123]Posuchaj, wiem, e bya wtedy|przy urwisku z Lesterem.
[19125][19141]- Skd?|/- To nieistotne.
[19142][19183]Lester chcia|twoje pienidze ze spadku.
[19188][19215]- Nie rozumiem.|- Lester pracowa z Tedem.
[19217][19241]Co takiego?|Nie wierz.
[19243][19293]- Co robilicie tamtej nocy?|- Mielimy z Tedem oglda gwiazdy...
[19294][19314]ale nie przyszed.
[19316][19363]Ted ci tam sprowadzi,|a Lester mia dokoczy dziea.
[19371][19414]Czy daa ostatnio Tedowi|dostp do twoich pienidzy?
[19416][19441]Depozyt...
[19502][19540]/Przelew wykonany|/Stan konta: $0,00
[19608][19633]Musz i.
[19636][19673]- Natychmiast.|- Marion, zaczekaj.
[19857][19902]Nathan? Marion udaa si do Teda,|a nie wie, do czego jest zdolna.
[19904][19926]Moe skrzywdzi Teda|i wielu niewinnych ludzi.
[19928][19950]/Jak j znajdziesz?|/Moe by wszdzie.
[19952][19984]Wiem, gdzie si wybiera.
[20027][20043]- Ted!|- Marion!
[20045][20074]- Dokd jedziesz?|- May wypad biznesowy.
[20076][20113]Tak? Z trzema torbami?|I wszystkimi moimi pienidzmi?
[20115][20154]- Marion, to nie tak!|- Wic to wszystko to kamstwa?
[20156][20174]- Nigdy mnie nie kochae.|- Marion, prosz!
[20176][20206]Nawet nie zaczynaj!
[20341][20384]- Nigdy nie chciaem ci skrzywdzi!|- Kamca!
[20407][20437]Marion, odjedam.
[20506][20542]- Marion, przepraszam!|- Kamca!
[20563][20593]To nie pani sprawa!
[20595][20632]Rozejrzyj si, Marion.|Ty to robisz.
[20908][20926]Marion, posuchaj!
[20928][20967]Skrzywdzia ludzi|i dalej tak bdzie.
[20973][21004]Podmuch, ktry zabi Lestera?|Mga? Burza z gradem?
[21006][21039]To wszystko twoja sprawka.
[21042][21070]Musisz przesta.
[21110][21136]Uspokj si.
[21139][21170]Po prostu si uspokj.
[21307][21330]Wiem...
[21332][21359]Ju dobrze...
[21418][21441]Wiem...
[21564][21608]- Tylko napraw samochd.|- Dostanie mi si za to.
[21610][21636]Kiedy bye na Tuiw...
[21637][21670]- Tuwiuwok. Oznacza...|- "Przysta".
[21672][21695]Pena nazwa to|"przysta dla boych sierot".
[21697][21726]- Sierot?|- Tak, wzmaga sympati do Haven.
[21728][21748]Chyba tak.
[21749][21798]- Wiem, dlaczego wtedy nie spae.|- Czuwaem nad Marion.
[21807][21847]Zawsze tak robiem. Ufaem Tedowi|tylko na odlego mojego rzutu.
[21849][21886]Albo... moe po prostu|j kochasz?
[21946][21987]- Czas wykona ruch, Conrad.|- Jak to?
[21989][22036]Mogabym j wsadzi do wizienia,|ale co by to rozwizao?
[22038][22086]Jeli Marion znowu straci kontrol,|wielu ludzi moe ucierpie.
[22088][22147]Tylko nasza trjka wie, co potrafi,|ale tylko jeden z nas moe j uszczliwi.
[22190][22248]Potrzebuje kogo, kto by j chroni.|A co waniejsze, czuwa nad jej emocjami.
[22439][22454]Powinnam ci posucha.
[22456][22503]Nie ma sprawy.|Nie wiem, czy sam bym siebie posucha.
[22547][22579]Nie powtrz tego bdu.
[22648][22676]Przepraszam!|No tak, odlego.
[22677][22700]Wiem.
[23267][23294]/COLORADO KID
[23416][23442]Lilie i bez.
[23479][23513]Dziwny z ciebie czowiek,|detektywie.
[23515][23543]Jak twoje rami?
[23556][23576]W porzdku.
[23578][23606]Istny twardziel.
[23640][23681]- Z Lesterem wszystko zaatwione?|- Pracowa z Tedem od pocztku.
[23682][23711]Lester wpad amic zasady|zwolnienia warunkowego i uciek,
[23713][23732]aby upewni si,|e Ted nie zabierze jego dziaki.
[23734][23749]Jak sobie radzi Marion?
[23750][23791]Nadal le si czuje z tym,|e moe wpywa na pogod.
[23792][23840]- Nadal w to wierzysz?|- A ty nadal nie moesz uwierzy?
[23865][23901]Kiedy wykluczy si prawie wszystko,|trzeba zaakceptowa to, co pozostao.
[23903][23951]Chyba nie jestem gotowy|na wykrelenie innych moliwoci.
[23972][24002]Poznaj to zdjcie.
[24014][24045]- Naprawd?|- Morderstwo Colorado Kida.
[24047][24071]Szef pracowa wtedy nad t spraw.
[24073][24114]Nigdy jej nie rozwiza,|co czsto mu przypominam.
[24116][24138]Szef?
[24140][24168]Czyli twj tata?
[24174][24207]Czyli szef.|Mog zerkn?
[24407][24434]Wyglda jak ty.
[24457][24479]Wiem.
[24488][24527]Mylisz, e to twoja mama?|Albo ciocia?
[24538][24567]Naprawd nie wiem.
[24596][24639]Kady dzieciak, jakiego znaam,|marzy, e znajdzie rodzicw,
[24640][24673]by na koniec zosta gwiazd rocka.
[24674][24702]Marzyam, e...
[24720][24771]- Albo dobra, w sumie niewane.|- Jak ju zacza, to skocz.
[24820][24849]Ja marzyam, e moja mama|przyjedzie autobusem
[24851][24907]i zabierze do domu wszystkie dzieci|ze wszystkich sierocicw na wiecie.
[24929][24967]Dobrze byoby|odpuci to marzenie.
[24988][25016]Chciaabym mc.
[25246][25275]/- Howard.|- Witaj, szefie.
[25277][25301]Pamita pan o urlopie,|z ktrego nigdy nie skorzystaam?
[25303][25349]Potrzebuj paru tygodni.|/Musz si czemu przyjrze.
[25354][25390]Nie ma sprawy.|Zasugujesz na to.
[25548][25572]Zostaje.
[25593][25634]Moe mogaby pomc ci|z twoimi problemami.
[25911][25941]Tumaczenie:|Igloo666
[25961][25991].:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisw ::.|Napisy24.pl
