[20][57]Nasza psychodeliczna podr do...|widmowego wizienia.
[58][92]- To miejsce byo...?|- Kryptoskie.
[131][169]A ten rogaty potwr,|ktry zepsu wesele Chloe?
[170][196]Te kryptoski.
[217][254]A statek kosmiczny,|ktry znalazam w pobliu tamy?
[255][295]Te kryptoski, ale nie mj,|tylko mojej kuzynki.
[305][344]Wybacz to przesuchanie.|Nieczsto dziewczyna dowiaduje si,
[345][367]- e jest chopak jest...|- Kosmit?
[368][405]- I wci ci to nie przeszkadza?|- artujesz?
[406][443]To jakby umawia si z Bogiem.|Albo z Bono.
[549][570]Przynajmniej mamy temat|na jakim odludziu
[571][612]i mog miao pyta|bez naszego wcibskiego koteczka.
[623][667]Mamy szczcie, e Tess|kazaa nam napisa o wicie Wini.
[673][707]Clark Kent|nie wierzy w szczcie.
[712][737]Co zrobie?
[784][814]Nie chciaem, eby pisaa|o protecie przeciwko bohaterom.
[815][845]To powinien by mj artyku!|Czemu mnie zblokowae?
[846][893]Twoje artykuy popierajce Smug|stawiaj ci w samym rodku burzy.
[895][936]Wic zamkniesz mnie w zamkowej wiey|jak jak dam w opaach?
[937][976]Chc jedynie mie pewno,|e jeste bezpieczna.
[992][1005]Podoba mi si,
[1006][1052]e midzygalaktyczny siacz|chce mnie ochrania,
[1059][1101]ale ta ziemska dziewczyna|potrafi sama o siebie zadba.
[1259][1289]Nie widziaem nawet|na co najechalimy.
[1290][1316]Dwa kapcie, a mamy tylko|jedno koo zapasowe.
[1317][1349]To robota|dla pomocy drogowej.
[1360][1386]Nie ma zasigu.
[1402][1428]Moe ja zmieni?
[1431][1459]Raczej sobie poradz.
[1679][1703]Dzikuj.
[1710][1742]Dziki Bogu!|Nic wam nie jest.
[1759][1796]To nic, z czym by mechanik|nie da sobie rady.
[1797][1822]Wiesz, gdzie w okolicy|jest jaki warsztat?
[1823][1844]W Meeker Springs,|dalej t drog.
[1845][1853]Dziki.
[1854][1886]Chod, Lois. Jeli teraz ruszymy,|za chwil bdziemy z powrotem.
[1887][1923]Ale Clark, taki ze mnie|delikatny kwiat.
[1924][1950]Zwidn w takim upale.
[1951][1980]- Zostan tu z...|- Charlotte, prosz pani.
[1981][2017]Mam wieo wycinit lemoniad,|jeli ma pani ochot.
[2018][2042]Cudownie.|Napijemy si po szklaneczce
[2043][2072]i jak damy w opaach|poczekamy a Clark,
[2073][2103]przybdzie nam na ratunek.
[2143][2169]Jaki problem?
[2170][2197]Najpierw asfaltowa dungla|jest niebezpieczna,
[2198][2220]a teraz gro mi nawet|zielone pola?
[2221][2232]Jestemy na odludziu.
[2233][2253]Mylisz, e ta dziewczynka|zrobi mi krzywd?
[2254][2272]Co zrobi,|zauroczy mnie na mier?
[2273][2298]Prosz bardzo.
[2299][2315]Dzikuj, Charlotte.
[2316][2357]To teraz popatrzymy,|jak mj rycerz w lnicej zbroi
[2365][2387]ratuje sytuacj.
[2388][2407]To bdzie dugi spacer,|Lancelocie,
[2408][2448]ale bdziemy tu czeka|na twj triumfalny powrt.
[2527][2553]Wci patrzymy.
[2593][2628]{C:$aaccff}MEEKER SPRINGS|3 KILOMETRY
[2848][2870]Lois?
[2895][2917]Lois?!
[2931][3065]{C:$aaccff}Smallville [10x06] Harvest|"NIWA"
[3067][3141]{C:$aaccff}Tumaczenie:|pablocoo
[3143][3234]{C:$aaccff}Napisy:|pablocoo
[3236][3333]{C:$aaccff}Korekta:|Juri24
[3335][3405]{C:$ffaaaa}Smallville.com.pl|Twoje rdo informacji o Smallville
[3407][3424]{C:$aaccff}.:: GrupaHatak.pl ::.
[3425][3447]Lois?
[3481][3507]Nie ma zasigu.
[3590][3616]Pomc w czym?
[3635][3652]Moja dziewczyna znikna.
[3653][3677]Poszedem do miasta|naprawi przebit opon,
[3678][3691]a teraz jej nie ma.
[3692][3727]Troch si wczeniej pokcilimy|i mylaem, e wci jest za,
[3728][3759]ale nie mog jej znale.|Szukaem wszdzie.
[3760][3792]Lepiej to owin.|Paskudna rana.
[3793][3824]Jak powana bya ta ktnia?
[3837][3862]Przeciem si felg.
[3863][3891]Bya tu dziewczynka.|Moe wie, gdzie ona jest.
[3892][3904]Dziewczynka?
[3905][3917]Charlotte.|Jakie 12 lat.
[3918][3941]Sprzedawaa przy drodze|produkty rolne.
[3942][3969]- Miaa konia i wz.|- Jestemy na odludziu.
[3970][3993]Nigdy nie widziaem,|eby kto tu co sprzedawa.
[3994][4008]Za may ruch.
[4009][4031]Wiem, co widziaem.|Nie zmylam tego.
[4032][4051]Moe przejedziemy si|na posterunek.
[4052][4072]Nigdzie nie jad,|dopki nie wrci Lois.
[4073][4110]- Prosz si uspokoi.|- Niech pan zobaczy.
[4115][4148]To pewnie po tym|przejechalimy.
[4156][4188]Moliwe, e to nie by wypadek.|Kto mg to zaplanowa.
[4189][4217]Lepiej z tym nie podchod,|jeli nie chcesz mie kopotw.
[4218][4256]- Chc tylko pokaza...|- Nie bd powtarza!
[4304][4323]To lady konia i wozu.
[4324][4353]Skd si wziy,|jeli nie byo tu dziewczynki?
[4354][4375]Wygldaj na wiee.
[4376][4401]Prowadz t boczn drog.
[4402][4436]Przekona mnie pan.|Przejdmy si.
[4437][4475]Jeli pana dziewczyna tam jest,|znajdziemy j.
[4497][4519]Wio!
[4570][4585]wietnie jedzisz koniem.
[4586][4617]Ja w twoim wieku potrafiam jedynie|doprowadza ojca do szau.
[4618][4647]Mam szczcie,|e tam bya.
[4648][4678]Wic jak dugo potrwa,|zanim nasza ekologiczna fura
[4679][4707]- dojedzie do stacji kolejowej?|- Niedugo.
[4708][4727]Ale mi nie wolno|jedzi do miasta.
[4728][4750]Tata pani zawiezie.
[4751][4787]O ile tylko zd na ekspres,|eby opisa protest, to moe by.
[4788][4809]Nie przegapi materiau|na pierwsz stron
[4810][4849]bo Clark uwaa, e nie potrafi|o siebie zadba.
[4855][4874]Ciekawe miasteczko.
[4875][4891]Ilu ludzi tu mieszka?
[4892][4913]Nasze cae zgromadzenie.
[4914][4927]Jestemy wierzcy.
[4928][4952]Ojciec kupi t ziemi|jeszcze zanim si urodziam
[4953][4972]i przenis tu z Idaho|swoich wiernych,
[4973][5006]ebymy wszyscy|mogli y razem.
[5127][5150]Widz, e szykuje si|jaka balanga.
[5151][5168]To wito Zbioru Plonw.
[5169][5192]Cae miasto przychodzi witowa.
[5193][5216]Mj Boe, dziecko.
[5217][5234]Przyprowadzia gocia|bez zapowiedzi,
[5235][5258]a my nie jestemy|gotowi go powita.
[5259][5281]Jestem Ruth Cavanagh.
[5282][5308]- Lois Lane.|- Panna Lane potrzebuje,
[5309][5353]eby ojciec zawiz j na stacj,|aby moga wrci do miasta.
[5357][5384]Nie chc si narzuca,|to Charlotte zaproponowaa.
[5385][5416]Pomoc potrzebujcym to nigdy|nie jest narzucanie si.
[5417][5452]Ale m lubi je kolacj|punktualnie o zachodzie soca.
[5453][5483]Zabierze ci po wieczerzy.
[5484][5520]A pokae mi pani drog?|Mog pj piechot.
[5521][5534]Prosz si nie wygupia.
[5535][5570]atwo si zgubi,|jeli nie zna si tych okolic.
[5571][5584]Prosz zosta.
[5585][5600]Upieczemy razem chleb.
[5601][5631]Mama zawsze robi za duo.
[5654][5690]Pocig odjeda dopiero|za par godzin.
[5700][5729]A z chci zjadabym|domowy posiek.
[5730][5754]To dobrze.
[5758][5796]Id po ojca, Charlotte.|Trzeba pokroi szynk.
[5797][5819]Tdy.
[5887][5915]Widziae j, ojcze?
[5930][5947]Dobra robota, moje dziecko.
[5948][5978]Ocalia nas wszystkich.
[6005][6039]Wszystkiego najlepszego,|Alexandrze!
[6196][6237]- Wszystkiego najlepszego.|- Wszystkiego najlepszego!
[6278][6288]Dzikuj.
[6289][6305]To najlepsze przyjcie|w moim yciu!
[6306][6331]Nie ma za co.
[6346][6387]Musz si teraz czym zaj.|Zostaw mi duy kawaek tortu.
[6388][6411]Dobrze.
[6549][6578]Mj zesp wci|szuka lekarstwa,
[6579][6611]ale nie chc|niczego obiecywa.
[6665][6696]Nasze testy wskazuj,|e jego stan jest nieodwracalny.
[6697][6723]Jeli przyspieszona mitoza|utrzyma si,
[6724][6749]jego ciao si podda.|Przykro mi.
[6750][6774]W dwa tygodnie|postarza si o 4 lata.
[6775][6806]"Przykro mi" nie wystarczy.
[6834][6863]Musi by w placwce|pod sta obserwacj.
[6864][6900]Alexander zostanie tutaj.|Razem ze mn.
[6944][6972]Musi wierzy,|e jest zwyczajnym dzieckiem.
[6973][6998]Obie wiemy, e nie jest.
[6999][7029]I choby pani mu wyprawia|dziesitki przyj,
[7030][7061]nigdy nie bdzie zwyczajny.
[7071][7101]Chc go jedynie chroni.
[7116][7146]Chc mu da drug szans.
[7162][7190]Dr Lamell, wiem, e braa pani|udzia w horrorach,
[7191][7235]jakich dopuszcza si przez lata Lex|w swoich laboratoriach.
[7260][7286]Wybraam pani|do poprowadzenia tego zespou,
[7287][7329]bo wiem, e w gbi serca,|chce pani wszystko naprawi.
[7356][7385]Najbardziej na wiecie.
[7426][7450]Prosz znale lekarstwo|dla Alexandra
[7451][7495]a obiecuj, e nie dopuszcz,|eby sta si tamtym potworem.
[7530][7549]/Pomocy|/Niech kto tu przyjdzie!
[7550][7574]Alexandrze!
[7608][7644]Prosz co zrobi!|Niech mu pani pomoe!
[7844][7857]Lois?
[7858][7872]Lois!
[7873][7896]Chyba szczekamy|pod niewaciwym drzewem.
[7897][7928]Nie ma tu nic|w promieniu wielu mil.
[7929][7949]Tamte lady zapewne|zostawili myliwi.
[7950][7978]Cigle przycigaj tu wozy|na transport zwierzyny.
[7979][8011]Zostawiaj te na drodze gwodzie,|eby ludzie zapali gum?
[8012][8043]Ta belka pewnie spada|z przejedajcej ciarwki.
[8044][8082]To normalne, e martwi|si pan o dziewczyn.
[8092][8130]- Jest dla mnie najwaniejsza.|- Mwi pan, e bya za.
[8131][8147]Na pewno zapaa okazj.
[8148][8189]Wrci pan do Metropolis,|a ona tam ju bdzie czeka.
[8227][8252]W wodzie s krysztay?
[8253][8289]Po deszczu meteorytw w 1989 roku.|Kilka wpado do rda.
[8290][8309]- Niebieski meteoryt?|- Zgadza si.
[8310][8334]Zabi miejscow dziewczyn|i zniszczy hektary upraw.
[8335][8361]Ale da nam dar.
[8400][8436]Najlepsz wod w hrabstwie.|Meteoryt j jako oczyszcza.
[8437][8455]I nikomu nie szkodzi?
[8456][8482]Dorastaem w Smallville.
[8483][8501]Zielony meteoryt|szkodzi tam ludziom
[8502][8524]- przez ostatnie 20 lat.|- Nie tutaj.
[8525][8563]Pijam t wod przez cae ycie.|Nawet przezibiony nie byem.
[8564][8592]Nic nikomu nie jest.
[8610][8629]Jeli nic tutaj nie ma,|to co to byo?
[8630][8662]Co, czego nie miae usysze.
[8796][8817]Przepraszam,|e zepsuem przyjcie.
[8818][8840]To nie twoja wina.
[8841][8859]Wiem, e co ze mn|jest nie tak.
[8860][8879]- Jestem dziwolgiem.|- Wcale nie.
[8880][8897]Jeste piknym chopcem
[8898][8934]i obiecuj ci,|e wszystko bdzie dobrze.
[8948][8971]Dobrze?
[8987][9019]Ale musisz mi co powiedzie.
[9020][9058]Zanim stracie przytomno,|narysowae to.
[9063][9088]Skd znasz ten symbol?
[9089][9116]To tylko rysunek.
[9130][9154]Alexandrze.
[9161][9201]Znalazam te to|ukryte w twojej szafie.
[9258][9293]Powiedz mi, co to|dla ciebie oznacza.
[9294][9321]To symbol zego czowieka.
[9322][9362]Przychodzi do mnie w snach,|eby mnie skrzywdzi.
[9374][9396]Nigdy nikomu|nie pozwol ci skrzywdzi.
[9397][9424]- Nie powstrzymasz go.|- Jeste tu bezpieczny.
[9425][9456]Nie! On jest najsilniejszym|czowiekiem na wiecie!
[9457][9475]Nie moesz mnie ochroni!
[9476][9496]Nie pozwol,|eby co ci si stao.
[9497][9525]On chce mnie zabi!
[9648][9692]Wiem, e ciko ci w to uwierzy,|kiedy jeste taki przeraony,
[9696][9731]ale moesz na mnie liczy,|Alexandrze.
[9796][9820]Alexandrze.
[9861][9885]Alexandrze?
[10013][10034]Pychota.
[10035][10061]I to wszystko bez Zelmera...
[10062][10088]i Biedronki...
[10132][10154]Wierzymy w proste ycie.
[10155][10193]Bez nowoczesnej technologii|i ziemskich pokus.
[10204][10226]yjemy w odosobnieniu.
[10227][10257]Pomaga nam to zosta|na ciece prawoci.
[10258][10282]A propos cieki.
[10283][10313]Moemy ju ruszy w drog?
[10319][10358]Nasza nauka mwi, e kiedy ludzie|gromadz si, aby je,
[10359][10380]znajduje si czas|dla drugiej osoby.
[10381][10398]Wierz mi.|Nie zapomina si
[10399][10422]niedzielnej szkki|w wojskowej bazie.
[10423][10449]Dokocz kolacj.
[10469][10484]le by nam wryo,
[10485][10509]gdyby go wczenie|odszed od naszego stou
[10510][10533]w noc wita Zbioru Plonw.
[10534][10572]Pod warunkiem, e pojedziemy|zaraz po kolacji.
[10598][10638]Chciaabym kiedy zosta|i zobaczy uroczystoci.
[10647][10669]Pewnie to nieza zabawa.
[10670][10696]Zabawa nie ma z tym|nic wsplnego.
[10697][10735]Czcimy dzie, w ktrym Bg|pokaza nam znak.
[10758][10785]Co to by za znak?
[10855][10883]Ogie spad z nieba.
[10884][10909]Zniszczy nasz wiosk.
[10910][10942]Odebra nam|nasz crk, Esther.
[10986][11021]Posza uderzy w dzwon...
[11022][11054]eby ostrzec wszystkich|przed niebezpieczestwem.
[11055][11083]Zgina na miejscu.
[11084][11110]Tak mi przykro.
[11116][11140]To okropne.
[11151][11186]Przed tym wydarzeniem|nkay nas straszne susze
[11187][11214]i fatalne zbiory.
[11218][11250]Ludzie byli godni|i chorowali.
[11261][11305]Ale nasza crka oddaa swoje ycie,|eby nam yo si lepiej.
[11308][11345]Od tamtego czasu|zbieralimy obfite plony,
[11350][11379]a ludzie nigdy nie chorowali.
[11380][11402]Amen.
[11420][11460]I sdzicie, e to dlatego,|e wasza crka umara?
[11507][11524]Co mi si wydaje,
[11525][11563]e tego nie byo w Biblii,|ktr ja czytaam.
[11579][11610]Nie oczekuj,|e zrozumiesz.
[11611][11636]Nie jeste wierzca.
[11637][11699]Ale co roku od jej mierci|skadamy Bogu ofiar.
[11716][11744]A on nas wynagradza.
[11837][11862]Wezm talerz,|jeli ju skoczya.
[11863][11874]Prosz.
[11875][11894]Jestem najedzona.
[11895][11912]Dzikuj.
[11913][11938]Byo pyszne.
[11971][11988]Charlotte?
[11989][12029]Mam mdoci na widok|zarzynania cielaka,
[12030][12057]wic podzikuj|za mnie rodzicom, dobrze?
[12058][12080]Pjd ju.
[12081][12111]Nigdy nie pozwolimy ci odej.
[12112][12123]Sucham?
[12124][12143]Zostaa wybrana.
[12144][12171]Jak moja siostra.
[12185][12218]To bya twoja|ostatnia wieczerza.
[12312][12334]Nie!
[12372][12393]Radujcie si, ludzie!
[12394][12420]Mamy nasz ofiar!
[12421][12453]- Chwalmy Pana!|- Chwalmy Pana!
[12488][12518]Co z wami jest nie tak?!
[12530][12548]Clark.
[12549][12576]Obud si, Clark.
[12597][12619]Lois?
[12654][12683]- Co ci si stao?|- Niele nas wpakowaam.
[12684][12726]Wkurzyam si, e omin mnie protest|i wyldowalimy w Wiosce Przekltych.
[12727][12762]Dugo ci szukaem.|Dobrze, e nic ci nie jest.
[12763][12776]Nie na dugo.
[12777][12809]Ci wieniacy z pieka rodem|chc mnie zoy w ofierze,
[12810][12842]eby rosy im wiksze pomidory.
[12843][12870]Obiecuj, e w domu|zjem dokadk kruka,
[12871][12893]ale teraz uyj superprdkoci,
[12894][12927]bo twoja pani|potrzebuje ratunku.
[12951][12968]Nie mog.
[12969][12997]To nie czas na arty.
[12999][13028]Woda jest zakaona|niebieskim meteorytem.
[13029][13042]Pij j od lat.
[13043][13073]Moe dziki temu s tacy zdrowi.|I porbani.
[13074][13104]To nie wszystko.|Meteoryt zainfekowa ich ciaa.
[13105][13121]Pord nich|nie mam swoich mocy.
[13122][13158]Musz odej jak najdalej std,|eby je odzyska.
[13159][13176]Meteoryt?
[13177][13191]Moe dlatego uleczye si,
[13192][13228]kiedy wycignam ci z piersi|niebieski sztylet?
[13229][13254]To bya ty?
[13258][13277]Tak.
[13278][13314]Nie tylko mnie uleczya.|Przywrcia mi ycie.
[13315][13341]Ocalia mnie.
[13350][13388]Czasem nawet bohater|potrzebuje Anioa Stra.
[13396][13414]Szkoda tylko,|e nie masz skrzyde,
[13415][13436]eby std odfrun.|Dom jest otoczony.
[13437][13470]Musz sprbowa omin strae,|zanim wystrzel.
[13471][13488]Nie chc ci psu nastroju,
[13489][13530]ale bez twoich mocy|nie uciekniesz przed ich kulami.
[13558][13588]Ale moe jest inny sposb.
[13601][13623]Clark.
[13640][13684]Jeli to prowadzi do piwnicy,|to moe jest std inne wyjcie.
[13749][13771]Clark.
[13803][13828]Nie dam rady.
[13877][13915]Zawsze uciekaam,|kiedy genera mnie uziemia.
[13916][13951]Otworzyam wicej zamkw,|ni Houdini.
[14003][14027]W midzyczasie|powiniene si przebra.
[14028][14069]Bdziesz si wyrnia|jak striptizerka w seminarium.
[14159][14186]Czemu nigdy nie jestemy|w jaki romantycznym miejscu,
[14187][14215]kiedy ciga koszul?
[14270][14286]Dzikuj, e go znalaze.
[14287][14314]Ja si nim zajm.
[14401][14420]Alexandrze?
[14421][14459]Stodoa wyglda tak samo,|jak j zapamitaem.
[14460][14492]Ale nigdy wczeniej|tu nie bye.
[14493][14513]Byem.
[14514][14531]Widzisz jego much?
[14532][14571]Zaoy j po raz pierwszy.|Ja mu j zawizaem.
[14572][14595]Zobacz.
[14602][14636]- To pewnie by sen.|- Nie, to si wydarzyo.
[14637][14669]W tym miejscu powiedzia mi,|e zawsze bdziemy przyjacimi,
[14670][14695]e chce by moim bratem.
[14696][14722]A przy oknie...
[14733][14775]Powiedziaem mu, e nasza przyja|przejdzie do legend.
[14776][14808]Alexandrze, jeli tego chcesz,
[14809][14836]masz na to szans.
[14861][14904]Jak mgbym znowu zaufa Clarkowi?|Sprawi, e ojciec mnie znienawidzi.
[14905][14928]Zabra mi wszystko,|na czym mi zaleao.
[14929][14972]Kiedy byem tu ostatnio, bagaem go,|eby powiedzia mi o sobie prawd.
[14973][14998]Ale jak zwykle wypar si|tego, kim jest.
[14999][15034]Clark nie jest tu|czarnym charakterem.
[15035][15056]Lex nim jest.
[15057][15087]Wykorzysta ci|tak samo jak mnie.
[15088][15122]Nie zasugujesz na to,|co si stao.
[15124][15159]Nie musisz przejmowa|jego wspomnie.
[15168][15188]- Pomog ci.|- Czemu?
[15189][15211]Dziki temu|poczujesz si lepiej?
[15212][15247]Pozbdziesz si demonw,|ktre w tobie drzemi?
[15248][15268]Czy nie tego zawsze chciaa?
[15269][15301]Ocali wiat, eby odkupi zo,|ktre w tobie siedzi?
[15302][15318]Przesta.
[15319][15348]Sama nie dasz rady,|wic chwytasz si potnych ludzi.
[15349][15379]- Wystarczy!|- Najpierw Oliver Queen,
[15380][15402]potem ja, Zod,
[15403][15431]a teraz Clark Kent.
[15458][15485]Przepraszam.|Nie powinnam bya tego robi.
[15486][15519]Chc ci tylko pomc.|Wiem, e mog ci uratowa.
[15520][15533]Jak moesz mnie uratowa,
[15534][15567]skoro o sobie samej|nie wiesz tak wiele?
[15568][15592]Prosz ci.
[15610][15621]Alexandrze...
[15622][15637]Nie nazywaj mnie tak.
[15638][15664]Mam na imi Lex.
[15906][15929]Siostro!
[15933][15966]Nie masz kwiatw|na uroczystoci.
[15998][16027]Dzikuj ci... siostro.
[16063][16080]To ty!
[16081][16114]Wida ta wiejska dziewucha|nigdy nie zapomni o miecie.
[16115][16136]Chodmy.
[16137][16166]Nie pozwlcie im uciec!
[16192][16219]Zatrzymajcie ich!
[16434][16456]Zostaniesz dzi|zoona w ofierze.
[16457][16491]- Nie pozwol jej skrzywdzi.|- Jeste zwykym miertelnikiem.
[16492][16531]Nie bdziesz si sprzeciwia|woli naszego Pana!
[16551][16572]Clark.
[16573][16597]Nie! Clark!
[16637][16662]Puszczajcie!
[16902][16926]Nie musiae go zabija.
[16927][16957]Powiedziaby o nas innym.
[16965][17008]Nikt nas nie powstrzyma|przed naszym witym obowizkiem.
[17022][17052]Pan pokaza nam wiato.
[17084][17108]wiato?
[17115][17142]Usprawiedliwiasz to|nazywajc ofiar,
[17143][17167]ale dobrze wiesz,|e to morderstwo.
[17168][17201]Gdzie si podziao|"Nie zabijaj"?
[17204][17235]Podamy za jego przykadem.
[17248][17299]Kadego roku od 20 lat|skadamy w ofierze mod kobiet.
[17300][17333]Ginie od ognia spadajcego z gry.|Jak Esther.
[17336][17389]Za to Pan wynagrodzi|swoj oddan trzod.
[17414][17449]Moja crka jako pierwsza|oddaa ycie.
[17453][17483]Ty nie bdziesz ostatnia.
[17494][17520]Nie potrafi wyobrazi|sobie blu,
[17521][17557]jakiego zaznae,|kiedy stracie Esther,
[17564][17594]ale zabijanie tych kobiet|w jej imieniu byo zem.
[17595][17614]Wstydziaby si,|gdyby widziaa,
[17615][17646]- jak zwiode ludzi na manowce.|- Cisza!
[17647][17677]Nie rozumiesz, poniewa...
[17691][17723]- brak ci wiary.|- Mylisz si.
[17763][17786]Wierz!
[17799][17821]Wiara nie ma nic wsplnego
[17822][17862]ze lepym podaniem|za tym zagubionym mesjaszem.
[17863][17890]Wierz w odrnianie|dobra od za,
[17891][17917]jak wy wszyscy.
[17932][17960]W gbi serca wiecie,|e tak nie mona.
[17961][17986]Nie wie, ile wycierpielimy,
[17987][18023]zanim jego ognisty gniew|spad z niebios!
[18024][18050]Wy pamitacie te mroczne dni.
[18051][18076]Jeli pozwolimy jej y,
[18077][18107]mciwy Bg|ponownie w nas uwierzy.
[18108][18130]I zapamitajcie moje sowa!
[18131][18176]Tym razem zabierze|jedn z waszych crek.
[18182][18199]Ben.
[18200][18231]Oddaby swoj crk, Sar?
[18247][18274]Ktokolwiek z was?
[18285][18303]Moim zdaniem...
[18304][18336]lepiej powici niewierzc,
[18341][18376]ni straci kolejn z nas.
[18464][18493]Nie musisz tego robi.
[18499][18532]To nie sprowadzi jej|z powrotem.
[18549][18575]Bg ci wybacza.
[18599][18628]Mylisz, e jeszcze y,|kiedy go zakopalimy?
[18629][18662]Jeli tak, to teraz|ju na pewno nie yje.
[18663][18685]Sam nas do tego zmusi.|Mg mnie posucha
[18686][18716]i wraca do miasta,|kiedy mia szans.
[18717][18752]Chodmy.|Ceremonia zaraz si zacznie.
[19024][19042]Mdlmy si!
[19043][19098]Boe, przyjmij t ofiar|jako akt naszego oddania.
[19099][19136]Zabierz j, aby twoi ludzie
[19138][19172]mogli kolejny raz|zobaczy obfite plony
[19173][19194]i kolejny rok bez chorb.
[19195][19227]- Chwalmy Pana!|- Chwalmy Pana!
[19376][19399]Odsucie si od niej!
[19400][19422]Clark!
[19452][19488]Nie, ona musi zosta|zoona w ofierze.
[19749][19781]- To jaka sztuczka!|- Clark...
[19822][19874]Zobacz, przez co przeszed, Joshua.|I wci yje. To znak!
[19952][19976]Tak, to znak.
[19977][19996]Odsucie si.
[19997][20027]Daleko!|Z dala od niego!
[20032][20071]Nie jestecie godni przebywa|w jego obecnoci.
[20103][20145]Rzu bro|i bagaj o przebaczenie.
[20161][20188]Chyba nie rozumiesz.
[20189][20227]On jest posacem|przysanym przez niebiosa.
[20249][20275]Nie wierz ci.
[20285][20297]Lois.
[20298][20319]Lepiej uwierzcie.
[20320][20340]Bo jeli nie posuchacie,
[20341][20379]dokona na was srogiej pomsty
[20381][20419]w zapalczywym gniewie...
[20423][20476]I uyje ognistego wzroku|do spalenia waszej wioski
[20483][20520]i superoddechu,|eby zniszczy wasze plony!
[20521][20543]Amen.
[20546][20593]Co ty na to, eby w supertempie|uciec przed tymi dziemi kukurydzy?
[20847][20881]Tylko tyle|udao wam si stworzy?
[20896][20922]Dopiero znalelimy badania.
[20923][20962]Stworzylimy niewiele,|ale to dopiero pocztek.
[20977][21008]Mwia pani, e stan Alexandra|jest nieodwracalny.
[21009][21035]Tak sdzilimy.
[21038][21067]Ale zgodnie z pani rad|przeszukalimy baz LuthorCorp
[21068][21091]i znalelimy prac|Petera Dinsmore'a.
[21092][21104]Jest architektem programu
[21105][21126]inynierii genetycznej|Lionela Luthora.
[21127][21146]Sklonowa wasn crk...
[21147][21182]i napotka|na takie same komplikacje.
[21194][21233]Dziki jego badaniom|udao mi si stworzy to serum.
[21234][21266]Lekarstwo.|eby ocali Alexandra.
[21267][21300]To przeom,|o jaki nam chodzio.
[21387][21426]To moe by odkupienie,|o jakie si modliymy.
[21499][21549]Tak bardzo chciaam ocali|tego maego chopca.
[21650][21681]Panno Mercer, co pani robi?!
[21683][21712]Zniszcz wszystkie badania.
[21713][21745]Rano znw zostanie zamknity.
[21756][21775]Dla bezpieczestwa wszystkich.
[21776][21810]Jeli nie rozpoczniemy terapii,|umrze za sze tygodni.
[21811][21828]I o to chodzi.
[21829][21859]To nie jest zwyky klon.
[21861][21887]To Lex Luthor.
[21973][21995]Hej.
[21999][22029]Nasze lene przygody|rodem ze Stephena Kinga
[22030][22071]wypary z pierwszej strony|antybohaterow krucjat Cat Grant.
[22072][22099]{C:$aaccff}SEKTA ROLNIKW|ARESZTOWANA ZA MORDERSTWO
[22100][22131]Lois i Clark potrafi zmieni|spokojny dzie na wsi
[22132][22149]na sensacyjny materia.
[22150][22173]Znajomy z FBI mwi,|e ludzie z sekty
[22174][22205]w ogle nie rzucali si w oczy,|wic nikt nie mia ich na oku.
[22206][22249]Gdybymy znaleli ich wczeniej,|moglimy uratowa innych.
[22259][22277]Nie rozumiem tylko,|jak wyznawcy
[22278][22314]dali si poprowadzi|tak mroczn ciek.
[22335][22357]Widocznie na wiecie|jest tyle chaosu,
[22358][22400]e ludzie desperacko szukaj|czego, co da im nadziej.
[22406][22427]Teraz, bardziej|ni kiedykolwiek wczeniej,
[22428][22459]wiat potrzebuje|w kogo uwierzy.
[22460][22481]Wiem, do czego zmierzasz.
[22482][22501]Wysuchaj mnie.
[22502][22535]Nie byam fank|ujawnienia si Olli'ego
[22536][22578]i sdziam, e najlepiej,|aby i ty pozostawa w cieniu,
[22584][22599]ale moe...
[22600][22638]ju niedugo bdziesz musia|stan w wietle.
[22640][22672]Mgby by symbolem|inspirujcych wszystkich,
[22673][22692]e na tej planecie|moe by lepiej.
[22693][22732]Nie wiem, czy kto jest gotw|uwierzy w obcego.
[22739][22773]Gdyby znali prawdziwego|Clarka Kenta,
[22774][22790]to na pewno i reszta wiata
[22791][22826]uwierzyaby w ciebie|tak samo jak ja.
[22837][22860]Przepraszam, e byem|taki nadopiekuczy.
[22861][22898]- Prbowaem ci chroni.|- Gdyby nie ty...
[22900][22930]byabym chrupicym potworem|w Hellsville.
[22931][22939]Nie.
[22940][22964]wietnie sobie poradzia.
[22965][22993]Nawet, kiedy nie miaem mocy...
[22994][23020]Uratowaa mi ycie, Lois.
[23021][23060]Wida na kadego z nas|czyha jakie niebezpieczestwo.
[23061][23075]Musimy tylko ufa,
[23076][23104]e bdziemy mogli|na siebie liczy,
[23105][23134]kiedy zrobi si ciko.
[23202][23234]Dlatego chc,|eby to wzia.
[23301][23337]Przewodnik po wszystkim,|co kryptoskie?
[23339][23369]Pomoe zapeni par luk.
[23418][23439]Chc, eby w peni|mnie poznaa,
[23440][23468]bez adnych tajemnic.
[23481][23507]Bo jeste t jedyn.
[23508][23534]Zawsze bdziesz.
[24892][24925]{C:$aaccff}Tumaczenie:|pablocoo
[24926][24966]{C:$aaccff}Korekta:|Juri24
[24967][25012]{C:$aaccff}.:: GrupaHatak.pl ::.
