{1}{72}movie info: XVID  624x352 23.976fps 548.4 MB|/SubEdit b.4072 (http://subedit.com.pl)/
{1656}{1742}.::GrupaHatak.pl::.|przedstawia:
{2071}{2132}Boardwalk Empire 1x04|Anastasia
{2136}{2251}Tumaczenie - Igloo666|Korekta - Wicked Witch of The West
{4584}{4633}Pojebao ci?!
{4637}{4717}Patrzcie na naszego wojaka!
{4726}{4801}Zsikaby si w majtki,|gdyby jakie nosi.
{4805}{4859}- Mylisz, e to zabawne?!|- Spokojnie, Princeton.
{4863}{4918}Kurwa, to by tylko art.
{4922}{5037}- Potrzebuj kluczyki do auta.|- Nie sysz nic na to ucho.
{5041}{5124}Nie marud i wracaj do ka.
{5279}{5361}Ju dobrze. Nic mi nie jest.
{5402}{5470}- Krwawisz.|- Co?
{5665}{5731}To si nie uda.
{5805}{5834}e co?!
{5838}{5952}Nie powiniene!|Kto to zaplanowa?
{5955}{6019}- Nucky?|- O kurwa, Chryste!
{6023}{6116}- Ile ju tam lczysz?|- Niezbyt... dugo.
{6120}{6170}Czego chcesz?|wiczyem przemow.
{6174}{6254}Miaem przejrze jeszcze raz|list zaproszonych goci.
{6258}{6313}No tak.
{6317}{6344}Gadaj.
{6348}{6398}Hank Adamo, Steven Mueller...
{6402}{6522}To przyszotygodniowa przemowa dla zwizku|zrzeszajcego pracownikw restauracji.
{6526}{6584}To, co wiczyem.
{6588}{6679}- Richard Berman...|- Id na zakupy.
{6895}{6966}Kup sobie co adnego.
{6970}{7026}Zeszej nocy|rozdare mnie na p.
{7030}{7094}Jezu, Lucy...
{7241}{7304}- Zapro gubernatora Edwardsa.|- Nie przyjdzie.
{7308}{7356}Wiem. I tak go zapro.
{7360}{7431}e te wybrali tego|beznadziejnego dupka-demokrat.
{7435}{7500}Przygotowaem lokum dla senatora Edge'a|i burmistrza Hague'a.
{7504}{7592}Prawdziwe szychy.|Zwaszcza Edge.
{7600}{7678}- Podaj mi buty.|- Ktre?
{7790}{7851}Pamitaj, e Edge|ma dosta wikszy apartament.
{7855}{7949}To mj bilet do zdobycia forsy|z finansowania drg.
{7953}{8039}Prawie 30 milionw|dla samego Jersey.
{8043}{8145}Moesz postawi swj tusty tyek,|e chapn kawaek z tego ciasta.
{8149}{8232}Takie sformuowanie.|"Kawaek ciasta".
{8236}{8339}- Nie macie w Niemczech ciast?|- Mamy strudel.
{8358}{8421}I zapewnij wszystkim pieprzonko.
{8425}{8471}/"Czy to moliwe,|/e ta pikna, moda kobieta,"
{8475}{8579}/"wyowiona ostatnio z rzeki,|jest tym, za kogo si podaje?"
{8583}{8685}"Crk cara Rosji,|wielk ksin Anastazj?".
{8710}{8766}Opowie jak z bajki.
{8770}{8889}"Zamordowali j bolszewicy|czy te cudownie unikna losu,"
{8895}{8951}"jaki spotka jej|przeklt, krlewsk rodzin?"
{8955}{9001}- Daj mi.|- Moje!
{9005}{9054}Uspokjcie si,|bo dostaniecie klapsa.
{9058}{9155}- Nie ma takiej potrzeby.|- Rozpieszczasz je.
{9159}{9212}Patrzcie.
{9216}{9322}"Anastazja Romanowa,|rzekomo nieyjca od trzech lat,"
{9326}{9411}"moe kry si za Ann Anderson,"
{9420}{9517}"ofiar amnezji,|podajc si za ksin."
{9525}{9593}- Kto to ksiniczka?|- Ty, skarbie.
{9597}{9668}- A ja jestem krlow Anglii.|- Naprawd?
{9672}{9768}- Gdzie twj romantyzm, Edith?|- Uciek razem z mem.
{9772}{9837}- Przeczytaj mieszne historyjki.|- Gdzie twoje maniery?
{9841}{9876}Prosz?
{9880}{9955}Dobra, ale bdzie na szybko,|bo musz wychodzi do pracy.
{9959}{10057}Zobaczmy, co planuj|psotni Mutt i Jeff.
{10219}{10285}Wybacz, bolao?
{10293}{10349}Troszk.
{10353}{10454}Powiniene sprbowa troch opium.|Znam jedno miejsce w Chinatown.
{10458}{10502}- Zabra ci tam?|- Sam nie wiem.
{10506}{10545}Peno tam uzaleniecw.
{10549}{10653}To cudowne lekarstwo|na wszelakie dolegliwoci.
{10806}{10890}Ten cay Al potrafi by|naprawd straszny.
{10894}{10979}Jest w porzdku.|Po prostu dorasta na Brooklynie.
{10983}{11077}- Te stamtd jeste?|- Atlantic City.
{11089}{11153}A ja ze Star Prairie|w Wisconsin.
{11157}{11257}- No tak.|- Nie udawaj, e znasz to miasto.
{11278}{11336}Jak tam jest?
{11340}{11430}Mj dziadek by pierwszym biaym,|ktry si tam urodzi.
{11434}{11483}Ojciec pierwszym,|ktry wyldowa w kiciu,
{11487}{11550}a mama pierwsz,|ktr przejechao auto.
{11554}{11631}Wic mam tradycj|do kontynuowania.
{11635}{11738}- Na to wyglda.|- Naprawd bye na studiach?
{11786}{11862}- Gdzie o tym syszaa?|- Al nazywa ci "Princetonem".
{11866}{11990}Tam, skd pochodz, niektrzy ludzie|planowali przyszo za mnie.
{11994}{12034}- Twj tato?|- Nie.
{12038}{12089}Tego akurat nie robi.
{12093}{12176}Jest tam taki czowiek...|Kto taki jak Torrio tutaj.
{12180}{12300}Pracowaem dla niego przez lata.|Ale teraz to si skoczyo.
{12345}{12423}- A co z tob?|- Sucham?
{12439}{12531}Jak przyszo|dla siebie planujesz?
{12565}{12630}Dobre pytanie.
{12678}{12737}Zerknam na twoj ksik,|kiedy spae.
{12741}{12780}I co o niej mylisz?
{12784}{12871}Udaj si na zachd,|tak jak dziewczyna w ksice.
{12875}{12951}- Do Kalifornii, jak odo pienidze.|- Bdziesz aktork?
{12955}{13051}- Sama nie wiem, moe...|- Z pewnoci jeste pikna.
{13055}{13139}- Mnie nie oszukasz.|- Naprawd.
{13143}{13262}Jeste adniejsza od Lillian Gish.|Obejrzabym film z tob.
{13302}{13379}Ocaliby mnie|od okrutnego ojca?
{13383}{13439}Wyszed z wizienia?
{13443}{13552}Tak jak Lillian Gish|jest ocalona w "Zamanej lilii".
{13556}{13600}Sprbowabym.
{13604}{13692}To moe pozwol ci|jecha ze mn.
{13762}{13816}Pozwolisz?
{13820}{13879}Mogabym.
{13887}{13943}Jak to?
{13954}{14051}Bo myl, e trzeba|zaopiekowa si tob.
{14342}{14410}- Kurwa, co tak dugo?|- Prbowalimy, Nucky.
{14414}{14482}- Nawet pytalimy ludzi.|- Pytalicie ludzi?
{14486}{14542}To sprawa morderstwa|a nie zaginicie kota.
{14546}{14602}Z kotem byoby atwiej.|Nikogo nie obchodzi jaki czarnuch.
{14606}{14655}Chalky'ego obchodzi,|a wic i mnie.
{14659}{14710}I ciebie te bdzie,|kiedy przyjd wybory.
{14714}{14784}Kontrolujc Atlantic City,|kontrolujesz cae hrabstwo.
{14788}{14832}- A po hrabstwie...|- New Jersey, wiem.
{14836}{14906}Wic wiesz, e potrzebne nam|gosy kolorowych.
{14910}{14962}To 20% populacji miasta, Eli.
{14966}{15012}Gosuj jak im si kae,|wic wracaj do kawki.
{15016}{15067}Gosuj tak, jak ja mwi|Chalky'emu, eby im rzek.
{15071}{15173}Dziki tobie jedzi Packardem.|Ma dom wikszy ni burmistrz.
{15177}{15258}Mylisz, e zaryzykuje to|i kae swoim gosowa na demokratw?
{15262}{15283}Teraz nie.
{15287}{15384}Ale nie wszystko moe im wpoi,|a ju na pewno nie pobaanie dla linczu.
{15388}{15463}- Jeli kto si dowie...|- Potrzebuje ci. Nikt si nie dowie.
{15467}{15575}A my potrzebujemy jego.|Rka rk myje, a obie myj twarz.
{15579}{15679}Twarz Chalky'ego|nie tak atwo byoby umy.
{15723}{15797}Zaczekaj na korytarzu.
{16040}{16131}- Nigdy go nie lubiem.|- Halloran to dobry czowiek.
{16135}{16237}- Gotowy na wszystko.|- Przypiesz to, dobra?
{16275}{16323}Gillian, napraw.
{16327}{16409}- Poka, skarbie.|- Gillian?
{16414}{16489}Wikszo kobiet si cieszy,|kiedy dzieci mwi "babciu".
{16493}{16594}Nie kiedy staro|jeszcze ich nie chwyta.
{16654}{16729}- Niedugo wrc.|- Nie piesz si.
{16733}{16803}Mam mczyzn do towarzystwa.
{16807}{16896}- Poegnaj si z mam.|- Pa, mamo.
{16965}{17016}Zobaczmy.
{17057}{17131}Robi coraz wicej tandety.
{17133}{17262}Kiedy twj tatu by may,|mia niebiesk kolejk na duych kkach.
{17275}{17353}- Ciuchci.|- Zgadza si!
{17370}{17448}Podarunek od jednego|ze starajcych si o mnie mczyzn.
{17452}{17544}Pracowa w tekstyliach.|I naprawione.
{17577}{17621}- Co powiesz?|- Dzikuj.
{17625}{17695}A buziak dla mnie?
{17708}{17806}Kiedy zamiesz miliony serc.|Wiesz o tym?
{17826}{17903}I prosz,|pojedzij sobie.
{18447}{18521}- Pani Darmody?|- Tak.
{18567}{18659}- Jestem przyjacielem Jamesa.|- Przyjaciele mwi mu Jimmy.
{18663}{18716}Wic kim pan naprawd jest?
{18720}{18824}Jestem... powiedzmy...|znajomym z Nowego Jorku.
{18859}{18931}Tego si spodziewaam.|Jak masz na imi?
{18935}{19008}To nieistotne.|Jest czy go nie ma?
{19012}{19065}- Nie ma.|- Wic gdzie jest?
{19069}{19174}Moe w twojej aosnej dupie?|Zajrzae chocia?
{19207}{19314}- Cita gba jak na kobiet.|- Co z ni zrobisz?
{19363}{19482}No tak, zwyky osiek.|Za takimi teraz ganiaj dziewczynki?
{19619}{19711}/Brudni imigranci,|ydzi-zabjcy Chrystusa,
{19715}{19790}wszelkiej maci anarchici...
{19794}{19882}Choby nie wiem jak byli niebezpieczni,|nie popenijcie pomyki, bracia moi.
{19886}{19987}To czarnuch najbardziej zagraa|naszemu wspaniaemu narodowi.
{19991}{20073}Przychodz z poudnia|niczym potok szczurw,
{20077}{20181}odbierajc nikczemnie prac|zarezerwowan dla biaych.
{20185}{20272}Weterani, patrioci|i wszyscy prawdziwi Amerykanie,
{20276}{20368}przymierajcy godem|wraz z rodzinami,
{20372}{20416}podczas gdy czarnuch|najada si do syta.
{20420}{20523}To nasze boskie prawo|oraz chrzecijaski obowizek,
{20527}{20565}by wypleni t plag...
{20569}{20635}Nie rusza si!
{20732}{20798}Kto tu dowodzi?
{20866}{20924}- Nazwisko.|- Joseph Earl Dinler,
{20928}{21017}Wielki Cyklop pord rycerzy|Ku Klux Klanu w Atlantic City.
{21021}{21095}Zrzuca te ole czapy.
{21147}{21215}Ty te, cyklopku.
{21312}{21433}Masz sklep z narzdziami.|Z miesic temu sprzeda mi olej lniany.
{21437}{21503}Jeli chcecie nas ograbi,|bierzcie, co chcecie i wyjdcie,
{21507}{21584}- zabierajc swe marne sumienie.|- Daruj sobie. Wiesz, kim jestem.
{21588}{21678}Jeste apwkarz, sprzedawczyk|i opychasz alkohol.
{21682}{21749}Mylisz mnie z bratem.|Idziemy. Jeste aresztowany.
{21753}{21833}Reszta niech si nie rusza.
{21933}{22032}Co to ma by? Przynaleno do Klanu|nie jest przestpstwem.
{22036}{22122}Ale wieszanie czarnoskrych tak.
{23396}{23432}Trzeba by rozsdnym.
{23436}{23507}Pan Sherdian zabrania|kupowania od innych.
{23511}{23588}Wic dobrze,|bo inni to nie my.
{23592}{23639}To teraz terytorium|Johnny'ego Torrio.
{23643}{23710}Powinien pan porozmawia|z panem Torrio. Ja nic nie wiem.
{23714}{23792}Jak to?|Wy, Grecy, jestecie bystrzy.
{23796}{23897}- Wynalelicie arytmetyk, nie?|- Nie wiem... Fakt.
{23901}{23998}Wic domyl si, co bdzie.|Mwi, e masz kupowa od nas,
{24002}{24106}ty mi tu odmawiasz|i zanim si zorientujesz...
{24151}{24243}- W porzdku tam?|- Chcesz co doda?
{24292}{24384}Teraz bdzie tak,|e pomog ci wsta.
{24439}{24538}- Ale nie do koca.|- Dlaczego pan to robi?
{24542}{24631}- Al, daj spokj.|- Jak to daj spokj?
{24635}{24726}Wanie prowadz pierdolon rozmow.
{24743}{24837}- A potem rozwal tu kad butelk.|- Bagam, nie.
{24841}{24857}Dobrze.
{24861}{24926}Wiara wyglda na spragnion,|wic zoysz due zamwienie,
{24930}{24962}kiedy podjedzie ciarwka.
{24966}{25062}A jeli Sheridanowi|to si nie podoba...
{25086}{25206}to niech przyjdzie do mnie.|Jestem w "Four Deuces" w Wabash.
{25225}{25304}Zostajesz na podwieczorek?
{25441}{25545}Demo, nic ci nie jest?|Pomcie mi go podnie.
{25592}{25667}Wziem tego grubego pianist.|Pamitaem, e go lubisz.
{25671}{25772}Befsztyki, eberka jagnice,|mae, homary.
{25793}{25883}A z win wybraem|Chateau Margaux...
{25930}{25988}- Kurwa, co to?|- Sucham?
{25992}{26034}To.
{26038}{26106}- Ten jebany lad szminki.|- Natychmiast si tym zajm.
{26110}{26166}- Kurwa boska ma.|- Ka im je umy dwukrotnie.
{26170}{26238}Wiesz, jak ciko pracuj?|Pod jak presj jestem?
{26242}{26307}Czy to zbyt wiele, jeli prosz|o pierdolone przyjcie urodzinowe,
{26311}{26374}gdzie zastawa i szklanki|bd czyste?
{26378}{26449}- Nucky, zadbaem o...|- Mog ci cokolwiek powierzy?
{26453}{26551}Nie pomagaem ci|podczas wojny z Niemcami?
{26563}{26636}I odwdziczasz si takim gwnem?|Pierdolonym kawakiem szka,
{26640}{26707}na ktrym jaka kurwa zostawia|odcisk szminki po obciganku?
{26711}{26748}Mam z tego pi?
{26752}{26856}- Maj z tego pi gocie?|- Oczywicie, e nie.
{26942}{27040}Chopcze, wyczy|te wszystkie szklanki...
{27340}{27417}Prosz, postarajcie si.
{27858}{27938}Dzie dobry.|Jak si spao?
{27982}{28082}Was klanowiczw|nie idzie zamkn w tumie.
{28107}{28179}Jednak bdc sami...
{28198}{28266}Sto razy mwiem,
{28290}{28347}e nie wiem,|kto powiesi tego czarnucha.
{28351}{28422}Naprawd ci wierz.
{28469}{28524}Ale...
{28552}{28619}musz by pewny.
{28754}{28822}Co ty wyprawiasz?
{29061}{29112}Voila, madame.|Prosz.
{29116}{29194}A la prochaine.|Bon soiree.
{29239}{29300}Marguerite.
{29438}{29549}- Tak, madame Jeunet?|- Potrzebuj ci dzi wieczorem.
{29553}{29616}Musz zapewni najpierw|opiek dla dzieci.
{29620}{29714}- Rosalie nie ma dzieci.|- Tak, madam.
{29719}{29836}Monsieur Thompson urzdza dzi|swoje przyjcie urodzinowe.
{29840}{29923}Zaniesiesz pani Danziger|t oto sukienk
{29927}{30008}- do klubu nocnego "Babette's".|- Pani Danziger?
{30012}{30098}Paramour. Jak to bdzie...|ukochanej pana Thompsona.
{30102}{30134}Tak, oczywicie.
{30138}{30179}Bdziesz tam o 10
{30183}{30292}i zaczekasz, dopki pani Danziger|nie wykona swojej niespodzianki.
{30296}{30383}Jedwabne frdzle i pereki|s bardzo delikatne,
{30387}{30497}wic pomoesz jej w zaoeniu.|To niesamowicie wane.
{30501}{30524}Tak, madame.
{30528}{30629}Mam zaczeka do niespodzianki.|O c chodzi?
{30651}{30747}Nie wiem.|Dlatego jest to niespodziank.
{30855}{30970}Chcesz swj biznes, w porzdku,|dopki i ja bd zarabia.
{30974}{31083}Ale za adne pienidze|nie chc pierdolonego blu gowy.
{31087}{31191}- Naprostuj to.|- Napieprzajc barmanw przez p roku?
{31195}{31275}Jebany Sheridan|to wrzd na mojej dupie.
{31279}{31371}Jak tu przyjdzie, pogadam z nim.|Dojdziemy do porozumienia.
{31375}{31459}- Opaci ci si to.|- Id ju.
{31466}{31585}Zrobiy mi si pcherze na stopach.|Boli jak sam skurwysyn.
{31634}{31671}Widziae?
{31675}{31784}- Wie, e dam rad.|- Albo naprawd ma te pcherze.
{31800}{31893}Nie zazdro mi awansu, stary.|Mam duo miejsca.
{31897}{31958}Ja pn si w gr,|ty migasz razem ze mn.
{31962}{32062}le mnie zrozumiae.|Jestem tu przejazdem.
{32077}{32119}- To oni.|- Maa rada.
{32123}{32203}Nie atakujesz caego kraju.|Zajmujesz kolejne obszary.
{32207}{32270}Bd przyzwoity.|Negocjuj cz.
{32274}{32332}Za par miesicy|rozwiniesz dziaalno
{32336}{32430}i bdziesz kontrolowa|cae terytorium.
{32490}{32562}- Pan Sheridan?|- Co, kurwa, za jeden?
{32566}{32632}Al Capone.|A to Jimmy Darmody.
{32636}{32750}- Gdzie Torrio, do kurwy?|- Przesya wyrazy ubolewania.
{32761}{32845}- Zatrzymay go wane sprawy.|- A to nie jest wane?
{32849}{32941}- Wystpuj w jego imieniu.|- To bardzo uwaczajce.
{32945}{33020}- Przyjechaem tu w taki nieg.|- Nawet tramwaje nie jed.
{33024}{33112}- Poda wam kawy, whiskey?|- Nie.
{33415}{33505}Zapomnij o Kalifornii.|Dzi wybieram si na wschd.
{33509}{33601}- Chinatown.|- Zobaczymy si pniej.
{33732}{33780}Jak nasz Grek?
{33784}{33848}Pewnie wyjmuje u dentysty|resztki skry spod buta.
{33852}{33950}- Musi nauczy si manier.|- Nie tylko on.
{33957}{34003}To o mnie, koleko?
{34007}{34083}Panie Sheridan,|chcemy wypracowa kompromis.
{34087}{34169}Greektown jest wystarczajce|dla nas dwch.
{34173}{34219}Wy nowojorczycy|zawsze mnie rozmieszacie.
{34223}{34270}Przyjedacie z Brooklynu|czy innego zadupia
{34274}{34339}- i wydaje wam si, e to wasze miasto.|- On jest z Jersey.
{34343}{34418}Pierdoli mnie to, skd jest.|Jest teraz w Chicago.
{34422}{34503}Nie chciaem pana obrazi.|Chodzi o to, e mamy ambicje...
{34507}{34570}Chodzi o to, do kurwy,|e masz nie zblia si do Greektown,
{34574}{34644}- albo bdziesz w kopotach.|- Ju tu jestemy, mody.
{34648}{34713}Bylimy tu od czasu,|kiedy Colosimo przej rzdy.
{34717}{34790}Moe nie syszae,|ale przeszed na emerytk
{34794}{34850}za spraw kuli|w swoim pierdolonym bie.
{34854}{34944}Dowodzi teraz Johnny Torrio,|rwnie z Brooklynu,
{34948}{35031}i przejmuje twoje terytorium.
{35197}{35257}I co, nie ma miejsca|na negocjacje?
{35261}{35303}Moe by.
{35307}{35402}- A moe odpal mu cz zyskw?|- Ile?
{35451}{35513}- 10%.|- 25.
{35571}{35632}W porzdku.
{35656}{35714}Albo 50.
{35750}{35820}- 50?|- Syszae.
{35901}{36026}Nie chc adnych kopotw.|Powiedz Torrio, e dostanie, co chce.
{36321}{36423}Pierdolony krzykacz.|Wiedziaem, e zmiknie.
{36434}{36514}Mona to tak interpretowa.
{36801}{36881}Urodziem si|w Elgin w Teksasie.
{36885}{36999}Tata by stolarzem-samoukiem,|pracujcym tam dla braci.
{37007}{37097}Wszystko, czego dotykay|jego rce,
{37112}{37196}st, krzeso, lubny kufer...
{37208}{37290}Sprawia, e drewno piewao.
{37294}{37373}Pewnego razu przyszed mczyzna,
{37377}{37449}niejaki T.O. Purcel.
{37460}{37509}Biay czowiek,
{37513}{37609}z wasnym sklepem,|stajni oraz hotelem.
{37621}{37746}I rzecze do tatki: "Pono jest pan|najprzedniejszym stolarzem w Elgin".
{37750}{37793}Tato na to odpowiada:
{37797}{37904}"Trudno mi powiedzie,|ale wiem o tym co nieco".
{37951}{38057}Wic pan T.O. Purcell|zabiera tat do domu, ktry budowa.
{38061}{38118}Najwikszego w miecie.
{38122}{38280}Wchodz, a on rzecze:|"Buduj tu bibliotek, co ty na to?".
{38306}{38407}Mj tato na to:|"Potrzeba ci nieco regaw".
{38460}{38532}"I wanie na to|chc u ciebie zoy zamwienie".
{38536}{38607}Ojciec pracowa tam 10 miesicy.
{38611}{38714}A kiedy skoczyli,|oprowadzi mnie po miejscu.
{38728}{38839}"Panie Purcell, to mj syn.|Chc mu pokaza moj prac".
{38843}{38940}"Wchodcie,|prosto przez frontowe drzwi!".
{38954}{39007}Ot tak.
{39011}{39055}Weszlimy.
{39059}{39113}I kiedy zobaczyem te regay,
{39117}{39202}a na nich wyryte zwoje, kwiaty,
{39237}{39307}kosze pene owocw...
{39311}{39403}mae anioki|unoszce si w rogach...
{39419}{39536}To bya najpikniejsza rzecz,|jak kiedykolwiek widziaem.
{39572}{39671}Miesic pniej|zjawi si kolejny czowiek.
{39675}{39758}"Widziaem,|co zrobie u T.O.".
{39762}{39837}"Stary wyga|nie moe mnie przecign".
{39841}{39923}"Wpadnij do mnie|i poka ci, czego potrzebuj".
{39927}{40018}Tato poszed z nim|na koniec miasta.
{40090}{40187}A nie byo tam nic|poza szecioma biaymi
{40192}{40259}i 4 metrami liny...
{40263}{40368}oraz drzewem pieprzowym,|na ktrym go powiesili.
{40752}{40835}To narzdzia mojego ojczulka.
{41059}{41139}Co zamierzasz z nimi zrobi?
{41143}{41198}C...
{41240}{41328}Na pewno nie bd budowa regau.
{41469}{41572}A teraz, dla zadowolenia|i ku uradowaniu serc,
{41577}{41674}zabierzemy pastwa|do staroytnego Rzymu.
{42109}{42186}A oto rytualna kpiel Aurelii,
{42190}{42286}matki wielkiego wadcy,|Juliusza Cezara.
{42423}{42512}Spjrzcie na paacowych niewolnikw,|niemajcych innego wyboru,
{42516}{42606}poza poddaniem si|jej zachciankom.
{43099}{43190}- To nie robota Klanu.|- Skd wiesz?
{43200}{43290}- Powiedzia mi.|- I mu uwierzye?
{43334}{43426}Jest moment,|do ktrego czowiek nadal kamie.
{43430}{43509}Potem mwi jedynie prawd.
{43540}{43630}Minlimy ten moment 10 minut temu.
{43689}{43754}/Niespodzianka!
{43830}{43898}Na Boga!|C to?!
{43905}{43978}Nie spodziewaem si!
{44610}{44668}Co powiesz kobiecie,|ktra ma podbite dwoje oczu?
{44672}{44701}Nic.
{44705}{44780}Ju kto jej to mwi... dwa razy.
{44784}{44824}Mona i tak zakaza im gosowa.
{44828}{44917}- Pono pan to popiera, senatorze.|- Owszem... oficjalnie.
{44921}{44987}- Dopki gosuj na republikanw.|- My demokraci uwaamy tak samo.
{44991}{45076}- Kurwa, oby do tego nie doszo.|- To ju si dzieje, koledzy.
{45080}{45167}32 stany ju to podpisay.|Sufraystki zrobiy swoje.
{45171}{45231}Jak dla mnie|potrzebuj maego bzykanka.
{45235}{45286}- Prawda?|- Wiem, e ja potrzebuj.
{45290}{45356}Nie ma si czego ba.|Trzeba im da, czego chc.
{45360}{45411}- Czyli?|- Niewane.
{45415}{45507}- Kobiety nie maj gowy do polityki.|- A maj je w ogle?
{45511}{45569}- Ja jestem bystra.|- Misiu.
{45573}{45649}- Pozwl jej mwi.|- Wysuchajmy naszej damy.
{45653}{45725}Powiedz, c sdzisz|o Lidze Narodw.
{45729}{45812}- O czym?|- O Lidze Narodw.
{45823}{45886}Trzy tygodnie temu|byo zgromadzenie w Paryu.
{45890}{45970}Nie wiem za wiele o tej caej lidze,
{45974}{46052}ale Pary musi by adny.
{46075}{46183}- Zabierzesz mnie tam, tatuku?|- Teraz dopiero myli.
{46187}{46258}Przynie mi drinka.
{46369}{46454}Nie jest najlepszym przykadem.
{46458}{46555}Spokojnie, cae ycie|spotykaem si z takimi zbirami.
{46559}{46648}Popytaem troch, Al.|Ten Sheridan to nie byle kto.
{46652}{46771}Bez obrazy, ale te achudry|przychodz po chlaniu i tak gadaj.
{46775}{46847}Co innego,|gdyby byli Sycylijczykami.
{46851}{46929}Panowie?|Jestemy gotowi.
{46942}{47025}Dziki, stary.|To na pewno nie byo tanie.
{47029}{47147}- Nowe ciuszki si przydadz, co?|- To wietne z twojej strony.
{47151}{47236}Troch na bogato, ale w kocu|jestemy biznesmenami, nie?
{47240}{47316}Trzeba dobrze wyglda.
{47328}{47399}Zdobye to na wojnie?
{47403}{47509}Pod Meuse-Argonne.|Ostatnio strasznie mi dokucza.
{47513}{47598}Pieprzony szkopy...|Dopieky nam obu, co?
{47602}{47681}- Ndzne dranie.|- Pewnie.
{47820}{47904}Dopasowany krj...|Bardzo modny.
{47921}{47957}Czyli pasuje.
{47961}{48053}Szerokie rkawy|nadaj dobr postur.
{48100}{48165}C pan myli?
{48218}{48291}Twoja ona si zesra.
{48700}{48760}Lej dalej.
{49920}{50005}- Witam, pani Schroeder.|- Wszystkiego najlepszego.
{50009}{50068}Dzikuj.
{50077}{50139}Mam dostarczy t sukni|pani Danziger.
{50143}{50178}Oczywicie.
{50182}{50252}Zostawi j dla pani w garderobie.
{50256}{50355}Ufam, e Isabelle|traktuje pani naleycie?
{50359}{50437}Madame Jeunet?|Tak, oczywicie.
{50441}{50549}- Tak kae na siebie woa?|- Oto nasz solenizant.
{50568}{50667}- Dobrze si bawisz, Walter?|- Staram si jak mog.
{50671}{50808}Senator Walter Edge z Waszyngtonu|oraz Frank Hague, burmistrz Jersey City.
{50819}{50894}Panowie, pani Margaret Schroeder.
{50898}{50991}- Czuj si zaszczycona.|- Przynie pani whiskey, ginu?
{50995}{51041}Dzikuj, ale nie pij.
{51045}{51161}Pani Schroeder jest czonkini|Kobiecej Ligi Wstrzemiliwoci.
{51165}{51251}- wietna organizacja.|- Owszem.
{51294}{51408}- Chyba trafiem w czuy punkt?|- Lecz nie jest pani sufraystk?
{51412}{51507}- Przynajmniej nie oficjalnie.|- Kolejna, co?
{51511}{51587}Pochodz z kraju, w ktrym kobiety|ju mog gosowa.
{51591}{51679}W wikszoci cywilizowanych pastw|obdarzono je ju tym przywilejem.
{51683}{51809}W tym natomiast chcemy je broni|przed cikimi sprawami w yciu.
{51824}{51918}Odbierajc im prawo|do udziau w nich?
{51932}{51993}- Szkoda, e tak pani to widzi.|- Nie tylko ja.
{51997}{52067}Wikszo kobiet|pragnaby gosowa.
{52071}{52172}A jeli odbierze pan kobiecie co,|czego naprawd poda,
{52176}{52259}to wkrtce i ona odbierze co panu.
{52263}{52348}- Czyli c takiego?|- Alkohol.
{52392}{52465}Kiepsko im poszo, prawda?
{52469}{52539}Partia dopiero zaczyna|swoj dziaalno.
{52543}{52599}Walter, pasujecie do siebie.
{52603}{52699}- Odprowadz pani do garderoby.|- Panowie.
{52721}{52806}Panie i panowie,|pani Edith Day.
{52981}{53037}Ufam, i nie czuje si pani|uraona obecnoci alkoholu.
{53041}{53107}- Stare nawyki ciko odchodz.|- O ile w ogle odchodz.
{53111}{53199}- Praktyczne spojrzenie na rzeczy.|- Jestem praktyczn kobiet.
{53203}{53283}Zatem powinnimy zataczy.
{55265}{55351}Dzikuj, pani Schroeder.|Czysta przyjemno.
{55355}{55438}Przyjemno po mojej stronie.
{55526}{55592}Prosz o uwag!
{55651}{55724}Zaczynajcie, chopcy.
{57106}{57155}Witajcie, chopcy.
{57159}{57231}- Jest Al?|- Bdzie pniej.
{57235}{57299}A ten drugi?|Jimmy?
{57303}{57386}Nie obsugujemy|homoseksualistw.
{57390}{57494}Poleci jedn z dziewczyn.|Zapomniaem imienia.
{57565}{57629}Pewnie Pearl.
{57731}{57802}Zgadza si, to ona.
{57995}{58099}Spjrzmy prawdziwe w oczy, Nuck.|Ju mamy gubernatora-demokrat.
{58103}{58186}- Trzeba postpowa ostronie.|- A w midzyczasie?
{58190}{58274}- Frank zbiera moj fors za drogi?|- A na pnocy nie potrzebuj drg?
{58278}{58332}- W sumie to nie.|- Spokojnie.
{58336}{58413}- Starczy dla kadego.|- Wic wezm swoj dziak teraz.
{58417}{58484}S ograniczenia, Nucky.|Jezu...
{58488}{58535}Nie moesz mie wszystkiego.
{58539}{58610}Tak ci powiedziaem, kiedy|zaatwiem ci posad gubernatora?
{58614}{58685}- I senatora?|- Nie podzikowaem wystarczajco?
{58689}{58773}Bye najlepszym moliwym|szefem kampanii wyborczej.
{58777}{58855}Ale zrozum,|e to skomplikowane.
{58859}{58953}Do moich hoteli nie mona dotrze|inaczej ni mierdzcym pocigiem,
{58957}{59025}poniewa drogi do Atlantic City|to rzeki pierdolonego bota.
{59029}{59092}Potrzebujemy utwardzonych drg|dla samochodw.
{59096}{59161}Martwisz si o samochody?
{59165}{59224}- I ciarwki.|- Pene alkoholu.
{59228}{59262}A co pijesz, lemoniad?
{59266}{59351}- Proponuj tylko szczero.|- W porzdku.
{59355}{59418}Dobrze wiesz, do kurwy,|e nie potrzebujesz drg na pnocy.
{59422}{59499}- Jersey City potrzebuje ich tak samo...|- Jeba Jersey City.
{59503}{59566}Potrzebujesz kasy,|by spierdoli na emerytk.
{59570}{59671}Wic moe oszczd nam czasu|i podaj kwotk.
{59724}{59821}- Musz to obliczy.|- I dobrze. W kocu.
{59846}{59917}- Pierdoleni demokraci.|- Nie teraz.
{59921}{60003}Niech polityka partii|nie wpywa na ludzkie interesy.
{60007}{60107}Jezu, Walter, wracasz std|prosto do Biaego Domu?
{60111}{60188}Nie, ale kiedy ju tam bd,
{60192}{60297}moe pomog ci kontrolowa|gubernatora Edwardsa.
{60329}{60355}"Moe".
{60359}{60464}Nie pozwlmy, by stare czasy|poszy w niepami.
{60561}{60637}Skoczyem z szampanem.
{60686}{60759}C poda, senatorze?
{60763}{60849}- Skosztuj Pimm's Cup.|- Eddie.
{60887}{60972}Prosz mi wybaczy.|Nie mamy dzi tego trunku.
{60976}{61032}- Jak to?|- Pimm's si skoczy.
{61036}{61141}Prosz wybra|cokolwiek innego, panie senatorze.
{61198}{61271}W takim razie brandy.
{61285}{61367}- Gdzie si podzia Pimm's?|- Spokojnie.
{61371}{61472}Tak jak mwiem,|nie mona mie wszystkiego.
{61800}{61888}- Gotowy?|- Co si tak pieszysz?
{61896}{61970}Jeste w burdelu, Bob.
{62002}{62075}Jeste adna, z klas.
{62079}{62146}- Nawet nie wygldasz na dziwk.|- Dziki.
{62150}{62241}Twj przyjaciel Jimmy|ma dobry gust.
{62270}{62332}Przeka mu.
{62385}{62443}Podejd.
{62503}{62597}- Musz wraca na d.|- Niech no tylko ci si przyjrz.
{62601}{62680}ebym mg ci zapamita.
{63033}{63115}- adnego caowania.|- Wiem.
{63138}{63232}Jezus, wygldasz|jak pierdolony anio.
{64583}{64690}/KOBIETA UDAJCA|/ROSYJSK KSIʯNICZK - OSZUSTK
{64910}{64993}/Paczk papierosw|/i gazet.
{65052}{65155}Chciaem przyj, ale uznaem,|e nie bd ci o tym mwi w urodziny.
{65159}{65218}W dzie pniej|te bym nie chcia.
{65222}{65318}Nie wiedziaem,|e utnie mu palca, Nuck.
{65402}{65476}Do paskiego podpisu.
{65488}{65575}- Senator Edge nabi spory rachunek.|- $1800?
{65579}{65675}Kaza podzikowa|za mile spdzony czas.
{65773}{65844}Odda mu piercie?
{65860}{65937}Czy to dodatkowa obraza?
{66289}{66377}- Jak si czuje?|- Lekarz da jej co na uspokojenie.
{66381}{66476}- Mog j zobaczy?|- Musi spa, mody.
{66492}{66551}Jest le?
{66562}{66617}Wejd.
{66621}{66691}Wsadz je do wody.
{67188}{67232}Gowa do gry.
{67236}{67332}Mnie te pocito,|a nadal jestem pikny.
{67368}{67440}To nie moja wina.|Zabilicie nie tego czarnucha.
{67444}{67515}- Mia jedzi Packardem.|- Ale to nie by Chalky.
{67519}{67596}- Powiesilicie jego pracownika.|- Ale zrozumia wiadomo.
{67600}{67680}- Pewnie zesra si w portki.|- To dlaczego dalej krci interes?
{67684}{67747}To by twj pomys.|Skd mamy wiedzie?
{67751}{67819}Gdzie nasza dola?|Potrzebuj nowe palto.
{67823}{67896}- A to kto teraz?|- Teo.
{67900}{67972}Teo, Leo, Ignacious.
{67991}{68064}Nazwali was po papieach?
{68068}{68160}- A co, Boga nie lubisz?|- Spokojnie.
{68169}{68261}7 tysicy dolcw, Mickey.|Gdzie nasza pierdolona forsa?
{68263}{68325}Dobra. Ju dobra.
{68331}{68392}Zdobd j.
{68430}{68484}Skd?
{68619}{68719}A gdybym zaatwi wam|kolejne trzy tysice?
{68727}{68773}No, gadaj.
{68777}{68824}Nucky Thompson.
{68828}{68944}Jeden z jego ludzi w kady pitek|zbiera niez kas w Ritzu.
{68948}{69018}- To lokal Nucky'ego?|- Jego forsa.
{69022}{69095}To bdzie niczym|kradzie dziecku cukierka.
{69099}{69140}Obmyl to.
{69144}{69272}Ale jeli bdzie niewypa,|mj brat da ci niezapomniane strzyenie.
{69609}{69659}Co to?
{69663}{69751}Przesyka od Nucky'ego Thompsona.
{70158}{70235}/Zamierzam mie wszystko.
{70875}{70943}Czekasz na kogo?
{70979}{71026}Owszem.
{71030}{71100}Czekaem na ciebie.
{71104}{71183}No i jestem.|Czego chcesz?
{71302}{71411}Ugryze si w jzyk?|ledzie mnie caymi dniami.
{71429}{71499}Co musisz chcie.
{71511}{71586}Myl, e ju wiesz co.
{71590}{71685}Nie, mj drogi.|Wiem tylko, co ja chc.
{72244}{72348}Spotkajmy si tutaj|po ostatnim przedstawieniu.
{72925}{73009}- Madame Jeunet?|- Chwileczk.
{73580}{73644}O c chodzi?
{73707}{73789}- Skoczyam na dzi.|- Jutro 9 rano, inwentaryzacja.
{73793}{73859}Dobrze, madame.
{74354}{74446}- Dobranoc, madam Jeunet!|- Bon soiree.
{75284}{75400}Tumaczenie - Igloo666|Korekta - Wicked Witch of the West
