{38}{91}MILDRED PIERCE|CZʌ DRUGA
{319}{412}{Y:b}..:: NewAge SubTeam::..|..:: w w w. n a s t. w s::..
{424}{487}Tumaczenie: jarmisz|Korekta: EmiL
{1912}{1947}/Tata, tata!
{2058}{2130}/Urosycie od ostatniej|/wizyty u babci.
{2148}{2215}/Zagrajmy w "Kto najszybciej ronie".
{2223}{2274}- Dwa cale dla Vedy...|- Tata wrci!
{2276}{2343}- I dwa, moe trzy, dla Ray!|- Ojcze!
{2396}{2428}Wpadem z wizyt.
{2430}{2498}Zabior par rzeczy|ze swojego biurka.
{2521}{2559}Ciesz si.
{2569}{2650}- Chodmy do pokoju.|- wietny pomys.
{2656}{2709}Nie masz z nimi kopotu, Mildred?
{2710}{2796}- Usid wygodnie.|- Obie bardzo dobrze si ucz.
{2797}{2870}A Veda wietnie sobie radzi|na lekcjach pianina.
{2871}{2938}Ucz si Poloneza A-dur Chopina.
{2946}{3012}To takie pikne, ojcze.|Musisz posucha.
{3016}{3123}Wida te wypady do Hollywood Bowl|wreszcie si opacaj.
{3132}{3199}Tato, spjrz, co wo|na konkurs piknoci.
{3200}{3248}"Majowa krlowa piknoci".
{3249}{3293}Wyglda jak prawdziwe zoto?
{3297}{3325}Na pewno.
{3326}{3418}Betty Troke jest krlow maja.|To mieszne,
{3423}{3486}nawet jeli dopiero|sprowadzia si tu z Pasadeny.
{3487}{3543}Veda uwaa,|e to ona powinna wygra.
{3544}{3592}To nieprawda.
{3644}{3744}Mog pokaza tacie|zabawki od dziadka?
{3745}{3795}Jest tygrys i klaun.
{3796}{3878}S w garau, kochanie.|Pokaesz kiedy indziej.
{3910}{3965}Na pewno chce ci si pi, ojcze.
{3966}{4042}- Matko, mog otworzy szkock?|- Szkock?
{4054}{4126}Tak, tato! Bdziemy pi!|Upijemy si!
{4127}{4184}Mog postawi jednego.
{4185}{4237}Tata bdzie pi!
{4277}{4320}Bd pi!
{4415}{4444}Pomc ci, matko?
{4488}{4582}Kto ci pozwoli wszy po szafkach|w poszukiwaniu alkoholu?
{4593}{4646}Nie wiedziaam, e to tajemnica.
{4647}{4703}To ja powinnam zaproponowa.
{4714}{4774}Ale matko, to ojciec.
{4776}{4841}Nie udawaj, e nie wiesz,|o czym mwi.
{4842}{4894}Nie powiedziaa tego|bez powodu.
{4895}{4952}Wida to po bezczelnym|wyrazie twarzy.
{5021}{5068}Dobrze, matko.|Bdzie tak jak mwisz.
{5075}{5145}Przesta mwi|w ten idiotyczny sposb.
{5146}{5243}Nie byo takiego skpstwa,|gdy tata zaprasza.
{5251}{5322}Naprawd wiele si tu zmienio.|Mona pomyle,
{5323}{5376}e dom przeszed|we wadanie kmiotw.
{5377}{5430}Chocia wiesz, co to znaczy?
{5431}{5454}Kmiot...
{5493}{5535}to bardzo le wychowana osoba.
{5657}{5763}Czasami zastanawiam si,|gdzie ty masz rozum.
{5803}{5843}Id.
{6394}{6487}Dzieci zmieniaj si w pijakw.
{6489}{6580}Nie wiem, ku czemu zda|mode pokolenie.
{6661}{6747}Ojcze, zamienie je.|Zawsze to robisz.
{6755}{6844}- My chcemy kielicha!|- Wanie macie.
{6856}{6949}Ojcze, co sdzisz o obecnej|sytuacji ekonomicznej?
{6955}{7018}Mylisz, e s szanse|na popraw?
{7019}{7128}Dobre pytanie, Vedo.|Naprawd dobre.
{7129}{7194}Hoover jeszcze sobie nie radzi.
{7195}{7260}Ale jak dotd|nie wyglda to obiecujco,
{7261}{7322}cho dostrzegam oznaki poprawy.
{7323}{7424}Capone... Lindbergh,|szlaki do Chin!
{7425}{7477}Ojcze, mwi powanie.
{7478}{7540}Patrzcie, jestem pijana!
{7591}{7648}Moecie j uspokoi?
{8350}{8381}Ju dobrze.
{8417}{8494}Czas do ka, mapki.
{8575}{8661}- Moe ojciec was utuli?|- Tak!
{8662}{8718}Ojcze, musz?
{8744}{8792}Znasz matk.
{8854}{8958}Moe chocia nam poczytasz?|Roberta Louisa Stevensona.
{9106}{9182}Wzie z biurka,|co potrzebowae?
{9183}{9227}Tak...
{9288}{9337}Co ci spado?
{9338}{9376}Kluczyki.
{9377}{9469}- Byy w kieszeni. Zawsze je tam...|- Myl sobie...
{9470}{9527}Moe ja je wziam.
{9541}{9600}- Ty co?|- Wziam je.
{9690}{9769}- Daj. Musz jecha do domu.|- Nie dam.
{9772}{9814}Nie zamierzam ci ich da.
{9815}{9898}I nie prbuj mi ich odbiera,|bo ja ich potrzebuj, ty nie.
{9899}{9962}O czym ty mwisz?|Auto jest moje.
{9963}{10013}Mam to gdzie.
{10014}{10066}Pracuj i jest mi potrzebne.
{10067}{10155}Jeli sdzisz,|e bd zasuwa na piechot
{10156}{10199}albo marnowa czas w autobusach,
{10200}{10266}podczas gdy ty obracasz inn kobiet
{10267}{10355}i bawisz si w wiatowe ycie,|to si grubo mylisz.
{10357}{10391}- Pracujesz?|- Tak.
{10392}{10464}Mam prac i nie pytaj gdzie.
{10467}{10512}Kto musi.
{10547}{10602}- Czemu nie mwia?|- wietnie.
{10657}{10707}Wic zaatwione.
{10746}{10789}Dzikuj.
{10881}{10980}- Mog ci odwie.|- Bd wdziczny.
{11126}{11185}Mieszkasz z Maggie?
{11222}{11310}Wol o tym nie mwi.|Mieszkam, gdzie mieszkam.
{11447}{11517}Ale moesz mnie wysadzi|koo Maggie.
{11711}{11738}Dobranoc.
{12330}{12392}/Kanapka z bekonem, saat|/i pomidorem, trzy jajka.
{12409}{12478}/- Dwa specjalne, Archie.|/- Gdzie wtrbka?
{12479}{12514}/Gdzie moje krewetki?
{12551}{12637}Archie, gdzie krewetki?|Mwiam, nie ka mi czeka.
{12857}{12893}Powoli.
{12899}{12946}Powoli jest dobrze!
{12998}{13085}- To ma by placek?|- Przykro mi, panie Rice.
{13205}{13244}I ekstra somka dla malucha.
{13245}{13307}Dzikuj.|Tego potrzebowaa.
{13363}{13454}Powiedz, Millie.|Moe bym ci gdzie zaprosi?
{13455}{13535}Nie, panie Rand.|Chc, eby pan mnie nadal lubi.
{13536}{13582}Nadal bd ci lubi.
{13583}{13658}Moe pan zmieni zdanie,|jeli nie bd w uniformie.
{13678}{13741}Wstydz si stawia|co takiego na stole.
{13742}{13790}Wstyd proponowa,|eby to jedli.
{13791}{13868}To pode podawa co takiego|i oczekiwa, e zapac.
{13869}{13956}Moe i jest wstrtny, ale czego si|spodziewa w takich czasach?
{13957}{14021}Jeli nie jedz, powiedz,|zamwi nowe.
{14177}{14244}Ile on paci za te placki?
{14245}{14324}Jeli paci 25 centw,|to go nacigaj.
{14338}{14440}- Ile by zaproponowaa, z grubsza?|- Nie wiem. Dlaczego?
{14479}{14590}Ida, piek placki i sprzedaj.
{14600}{14689}Jeli zaproponuje cokolwiek,|zgodz si
{14690}{14752}i sprawi, e ludzie|bd chcieli to je.
{14753}{14811}Te placki bd atrakcj.
{14812}{14872}- Pieczesz?|- Cay czas.
{14873}{14921}Tydzie temu sprzedaam cztery.
{14922}{14997}To przynie co na prb.
{14998}{15100}- Mog by jutro.|- Mwisz powanie?
{15117}{15145}Czemu nie.
{15161}{15213}Skdind wiem,|e chcia co zmieni.
{15214}{15279}Ale jest zbyt uparty,|eby to przyzna.
{15376}{15423}Idziesz do domu?|Podwie ci?
{15435}{15523}- Masz samochd?|- Tak wyszo.
{15554}{15638}Nadszed czas,|eby zaatwi spraw plackw.
{15652}{15767}Przynie jutro trzy.|Z jabkami, dyni i cytrynowy.
{15771}{15849}- Mog zrobi winiowy.|- Ani winiowy, ani truskawkowy.
{15850}{15877}Rozpadaj si.
{15878}{15946}Tylko trzy. Nie wicej.|Dopilnuj, eby je poda.
{15967}{16037}Ale pamitaj,|to musi by jego pomys.
{16038}{16112}- Oczywicie.|- Ja zajm si cen.
{16125}{16189}Zostaw wszystko mnie, Mildred.
{16199}{16275}Ida, dobra z ciebie kumpela.
{16500}{16540}I placek cytrynowy.
{16541}{16593}To jaka beza.
{16594}{16664}Te poprosz ten placek.
{16665}{16720}wietny pomys|z tym plackiem, panie Chris.
{16721}{16772}To prawda.|W sama por.
{16975}{17110}I mwi: "Powoli. 30 za placek?|Piekarni pan paci 35!".
{17111}{17170}A czego si spodziewa?|Czego lepszego za mniej?
{17171}{17221}35 plackw tygodniowo?
{17248}{17281}Bd musiaa zatrudni pomoc.
{17282}{17369}Przy 35 centach za sztuk,|bdzie ci na to sta!
{17411}{17494}- Za Mildred i jej placki!|- Dzikuj, Ida.
{17853}{17897}Letty, uwaaj na rkawy!
{17980}{18030}Troch szybciej.
{18473}{18529}- Dzie dobry, pani Pierce.|- Dzie dobry.
{18530}{18565}To wszystko?
{19047}{19069}Letty?
{19239}{19273}/- Cze, kochanie.|- Lucy...
{19274}{19328}/Jad do Bullocks|/i mylaam, e doczysz.
{19329}{19381}- Chciaabym.|/- Dlaczego nie?
{19382}{19499}Nie zgadniesz. Mam zamwienie|z innej restauracji.
{19500}{19531}/Nastpne?
{19536}{19611}/- Od kogo?|- Od pana Hartmana z Drop Inn.
{19612}{19708}/- Rozwijasz skrzyda!|- Zaczynam si ba.
{19709}{19748}Tak, pani Pierce?
{19812}{19851}Lucy, oddzwoni pniej.
{19852}{19919}Mam zakupy w samochodzie.
{19920}{19988}/- To le.|- Dziki.
{20129}{20193}Od pocztku mwiam,|e to si pani nie spodoba.
{20194}{20243}Ale wrzeszczaa|i awanturowaa si,
{20244}{20289}wic zaoyam|dla witego spokoju.
{20290}{20345}Kto si awanturowa?
{20397}{20446}Panienka Veda, prosz pani.
{20469}{20494}Panienka Veda?
{20495}{20543}Powiedziaa, e tak|mam do niej mwi.
{20544}{20608}I kazaa ci zaoy uniform?
{20609}{20639}Tak.
{20678}{20724}Co jej strzelio do gowy...
{20932}{20997}Spjrz, mamo!|Jestem Wrogiem Publicznym!
{20998}{21026}Wanie widz.
{21068}{21105}Ten uniform, ktry ma Letty.
{21149}{21194}Nie jestem taki twardy!
{21195}{21273}Gdzie go znalaza|i dlaczego ona go nosi?
{21283}{21303}Dlaczego?
{21304}{21410}Leay na najwyszej pce|w mojej szafie, pod pociel.
{21429}{21524}Po raz kolejny grzebaa|w moich rzeczach?
{21525}{21578}- Szukaam chusteczek.|- Grzebaa?
{21582}{21640}Nie. I nie podoba mi si|to oskarenie.
{21641}{21726}Wic jakim cudem|znalaz si na Letty?
{21727}{21793}Jedynie zaoyam, matko,|e kupia je dla Letty.
{21794}{21850}Uznaam, e chcesz,|aby bya przyzwoicie ubrana,
{21851}{21902}jeli ma zanie|moje rzeczy na basen.
{21903}{21970}Na basen? Jakie rzeczy?
{21971}{22009}Kpielowe.
{22010}{22077}Zawsze idzie do autobusu|dwa kroki za nami
{22078}{22121}i niesie nasze torby.
{22122}{22193}Co?|Wchodzi do wody?
{22194}{22284}Nie, sir! Nie umie pywa!|Utonaby.
{22285}{22367}Red musiaby j wyciga.|Jest ratownikiem i durzy si w niej.
{22368}{22401}Pani Pierce?
{22576}{22609}Wystarczy!
{22619}{22658}Zaraz przyjd, Letty.
{22681}{22708}Doprawdy, matko.
{22709}{22770}Zdaje si, e robisz|duo haasu o nic.
{22777}{22827}Jeli kupia uniformy dla Letty,
{22828}{22890}bo przecie po c by innego,
{22891}{22946}dlaczego nie ma ich nosi?
{23072}{23160}- Czas na kpiel.|- Nie, nie!
{23167}{23212}- Nie wrzeszcz.|- Nie!
{23947}{24038}Nie zo si na Ved, mamo.|Ona si zgrywa.
{24076}{24103}Wiem o tym.
{24277}{24334}Dobrze, odchyl gow.
{24661}{24713}Boe jedyny, matko!|Przestraszya mnie.
{24722}{24769}Dlaczego daa Letty uniform?
{24795}{24887}Na lito bosk, matko,|nie wystarczy powiedzie raz?
{24888}{24942}Ile razy mam powtarza?
{24972}{25008}Id do ka.
{25014}{25097}Kiedy go jej dawaa,|wiedziaa, e jest mj, tak?
{25119}{25161}On by mj.
{25183}{25221}Twj uniform?
{25226}{25243}Tak!
{25328}{25442}Tak si zoyo,|e przyjam prac w restauracji.
{25454}{25482}W Hollywood.
{25495}{25522}Jako kto?
{25539}{25609}Kelnerka, o czym dobrze wiesz.
{25677}{25711}A niech mnie!
{25728}{25766}- A niech mnie!|- Przesta!
{25767}{25833}- A niech mnie wszyscy diabli!|- eby z siostr miaa co je,
{25834}{25898}gdzie mieszka|i co na grzbiet zaoy!
{25915}{25996}Wziam jedyn prac,|jak mogam dosta.
{26011}{26084}A jeli mylisz, e bd|od ciebie wysuchiwa bzdur,
{26085}{26126}to si grubo mylisz.
{26127}{26197}I jeli sdzisz,|e z tego powodu rzuc t prac,
{26198}{26244}to mylisz si po raz drugi.
{26271}{26337}Nie wiem, skd si|o tym dowiedziaa.
{26338}{26418}Poznaam po uniformie, idiotko.|Mylisz, e jestem gupia?
{26499}{26551}Moe nie masz o tym pojcia,|moda damo,
{26552}{26614}ale wszystko co masz, kosztuje.
{26615}{26708}Od sucej, ktr wleczesz|za sob na basen,
{26709}{26776}po jedzenie, ubranie|i ca reszt.
{26786}{26835}A nie widz tu nikogo innego...
{26836}{26872}Te placki to jeszcze mao?
{26873}{26934}Musiaa nasz upokorzy|zostajc kelnerk?
{26935}{27020}Tego ju za wiele!
{27456}{27475}Nie!
{27576}{27610}Kelnerka?
{27679}{27790}Nigdy nie dostrzegaa|u mnie wyszych uczu, prawda?
{27804}{27877}Matko, daruj sobie|ten aosny dramatyzm.
{27893}{27927}Pracujesz w...
{27977}{28010}Hollywood.
{28067}{28118}W porzdku.|Postaram si o tym nie myle.
{28184}{28217}Szczerze mwic...
{28276}{28329}czuj to samo, co ty.
{28420}{28509}Nigdy nie przyjabym|tej pracy, gdybym...
{28628}{28688}nie postanowia przej na swoje...
{28769}{28829}i nie chciaa pozna|tego biznesu...
{28858}{28908}od samych podstaw.
{28909}{28953}Gwnie dlatego wziam t prac.
{28954}{29010}Co masz na myli mwic:|"przej na swoje"?
{29071}{29119}Restauracj, oczywicie.
{29156}{29227}To dobry interes,|jeli dobrze si go prowadzi.
{29253}{29296}Umiesz prowadzi restauracj?
{29297}{29401}Tak. Cay czas si ucz.
{29505}{29554}Jakiego rodzaju restauracj?
{29616}{29652}Nie wiem do koca.
{29706}{29810}Ale jak mi.|Tak, z ktrej bdziemy dumne.
{29847}{29879}Wykwintn restauracj?
{29917}{29952}Tak, oczywicie.
{29989}{30028}Na ile to moliwe.
{30169}{30227}Matko, wybacz,|e byam taka wstrtna.
{30256}{30304}Przepraszam|za straszne zachowanie.
{30347}{30476}To, co planujesz,|jest cudowne. Naprawd.
{30515}{30546}Wiem, kochanie.
{30586}{30691}Wiem, e doskonale|sobie poradzisz. Na pewno.
{30903}{30941}O co chodzi, matko?
{30976}{31007}Nic takiego, kochanie.
{31034}{31096}Chodzi o to, e ty|miaa racj, nie ja.
{31141}{31236}Niewane, co ja mwi,|co mwi inni,
{31255}{31371}nigdy nie rezygnuj|ze swojego widzenia wiata.
{31431}{31529}Nic na to nie poradz, matko.|Tak czuj.
{31604}{31635}Wiem.
{31731}{31767}A od tej chwili...
{31810}{31902}wszystko potoczy si lepiej.|Z pewnoci.
{31931}{31974}Bdziemy miay to,|co chcemy.
{32002}{32090}Moe nie bogactwo,|ale z pewnoci co.
{32117}{32167}I to wszystko dla ciebie.
{32223}{32282}Kocham ci, matko.|Naprawd.
{32357}{32421}Wszystko, co dobre,|dzieje si dziki tobie.
{32480}{32541}I tylko matka moe to zrozumie.
{32889}{32942}/Mwiam wstrzyma majonez.|/Nigdy nie suchasz.
{32943}{33001}/Teraz musz si tumaczy.
{33028}{33073}Cigle czekam na schabowe.
{33174}{33238}/Miso.|/Potrzebne mi miso!
{33239}{33278}/Zmienilimy nadruk na menu.
{33279}{33329}/Archie, dwa filety z kurczaka.
{35241}{35352}Wally, nie pomgby mi w czym?
{35353}{35393}Nieszczeglnie.
{35410}{35486}To musi by szybko.|Moe jutro.
{35487}{35517}O co chodzi?
{35533}{35579}Nie wiem, jak to nazywacie.
{35580}{35654}Oczekiwane koszty,|jako tak.
{35676}{35722}Dla czowieka,|ktry moe mi pomc w biznesie.
{35723}{35799}Chc mie to na pimie,|dobrze sformuowane,
{35800}{35874}eby wygldao profesjonalnie.
{35875}{35902}Jaki to interes?
{35930}{36014}Maa restauracja.|Mylaam o czym takim.
{36015}{36077}Chwileczk. Jeszcze raz.
{36107}{36154}Od pocztku, nie od rodka.
{36245}{36320}Co maego,|gdzie mogabym sama gotowa.
{36321}{36391}Ale bd serwowane|tylko kurczaki.
{36528}{36551}Pomyl tylko.
{36552}{36616}S knajpy ze stekami i z rybami.
{36617}{36687}Ale tam, gdzie pracuj,|co drugie zamwienie to kurczak.
{36688}{36717}Wic kurczaki.
{36732}{36814}Sdz, e bd miaa|wielu klientw.
{36815}{36891}I adnych bzdur|w rodzaju cen a la carte,
{36892}{36960}ksigowoci, menu|i caej reszty.
{36996}{37066}Wszyscy dostaj|kurczaka z gofrem
{37067}{37175}albo warzywami, jeli wol,|ale w tej samej cenie.
{37191}{37234}A potem jeszcze|placki na wynos,
{37235}{37308}co utrzymuje ten biznes|z plackami, ktry ju mam,
{37309}{37382}a w ten sposb|jeden wspiera drugi.
{37383}{37410}Co to za facet?
{37411}{37492}Stary piernik, ktry jada|ze mn lunch, pan Rand.
{37524}{37563}Chyba ma pienidze.
{37610}{37643}Jeli poka mu,
{37663}{37740}e to inwestycja,|moe bdzie zainteresowany...
{37741}{37794}Naprawd mylisz, e dasz rad?
{37813}{37871}- Dlaczego? Ty nie?|- Pytam ciebie.
{37919}{37967}Ale to si powinno opaci.
{37985}{38058}I to jest najwaniejsze|w moim pomyle.
{38059}{38123}Wikszo kosztw w restauracji|to marnotrawstwo
{38145}{38196}i te dodatkowe,|jak drukowanie menu,
{38197}{38318}ludzie, ktrych musisz mie,|eby to obsugiwali.
{38319}{38390}Tu nie ma miejsca na odpady.
{38415}{38471}Mog to przeprowadzi, Wally.
{38513}{38553}Jeli naprawd tak mylisz...
{38616}{38664}moe bd mg|zaproponowa ci ukad.
{38688}{38751}Taki, e wystartujesz z rozmachem
{38781}{38887}i to tak ustawiona,|e nie trzeba ci bdzie sponsora.
{38972}{39010}Nie mwisz powanie.
{39011}{39085}Powanie.|I to jak cholera.
{39107}{39200}Jak nie przestaniesz, Wally...|to si rozpacz.
{39220}{39314}Wygldao na wietny pomys.|Bert to wymyli.
{39337}{39395}Zbudowa wymarzony dom,|eby pokaza,
{39404}{39506}jak moe wyglda twj,|jeli wyoysz dwa razy tyle.
{39539}{39581}Teraz to tylko balast.
{39609}{39651}Musz si go pozby.
{39656}{39725}Jeli chcesz tu rusza|z kurczakami, jest twj.
{39736}{39809}Uwierz, Mildred,|jeli nie pasuje idealnie,
{39810}{39884}to nie wiem, co pasuje.|Popatrz! Jadalnia...
{39929}{39974}Chod tutaj. Spiarnia.
{39990}{40100}Kuchnia. Wszystko spenia|wymogi poarowe i sanitarne.
{40110}{40144}Nawet dwie toalety.
{40148}{40200}Jeli powanie o tym mylisz,
{40201}{40255}to masz tu wszystko.
{40264}{40329}Oni musz wykaza straty.
{40341}{40369}Kto?
{40374}{40422}Udziaowcy,|w podatku dochodowym
{40423}{40522}na marzec 1931.|Nie wyka strat, zaton.
{40534}{40569}Ale Wally...
{40593}{40664}- Nadal musz mie pienidze!|- Kto tak mwi?
{40665}{40705}To jest w tym pikne.
{40706}{40803}W tym miecie wystarczy,|e masz tytu wasnoci.
{40821}{40891}Dostaniesz kady kredyt,|wicej ni potrzebujesz.
{40904}{40962}- Ale dlaczego ja?|- A kto to chce?
{40963}{41054}To nie dom, to biuro.|O ile wiem, nie ma chtnych.
{41055}{41116}Musi to przej kto,|kto to inaczej wykorzysta.
{41117}{41144}Czyli ty.
{41167}{41285}Nie chce mi si wierzy,
{41286}{41387}e jeli oni to oddadz,|to nikt std...
{41388}{41436}Wiem, o czym mwisz.|Jasne.
{41437}{41506}Paru czonkw zaoycieli|prbowao wszy.
{41507}{41561}Ale nie przeskocz federalnych.
{41562}{41657}A z tob to czysta sprawa.|Nie jeste std.
{41666}{41744}Nie jeste wspzaoycielem.
{41765}{41825}- Niech to szlag.|- Co?
{41851}{41903}Niech to jasna cholera!
{41904}{41951}- O co chodzi?|- Bert.
{41971}{42023}A co on ma do tego?
{42047}{42096}Jest wspzaoycielem.
{42097}{42185}- I co?|- To twj m.
{42210}{42254}A to twoja restauracja.
{42278}{42331}To by najlepszy interesik,|jaki mogem zaatwi
{42332}{42365}od klapy Pierce Homes.
{42712}{42764}Chyba e si rozwiedziesz.
{42891}{42970}- To jedyny sposb?|- Przecie ci zostawi.
{43063}{43093}Spotkam si z nim.
{43094}{43189}Suchaj, gdyby nawet nie szo|o sprawy federalne,
{43190}{43230}powinna to zaatwi.
{43231}{43284}Nie wiesz, gdzie on ma pienidze.|Mimo to...
{43285}{43321}Spotkam si z nim.
{43354}{43423}Wiem znacznie wicej|na temat podatkw federalnych
{43424}{43525}ni Wally Burgan|i mog powiedzie, e to bzdury.
{43547}{43610}Wszystko sprowadza si|do zarzutu o zmow,
{43611}{43669}a mog udowodni|przed kadym sdem...
{43670}{43740}Nie chodzi o aden sd.
{43741}{43787}Chodzi o to,|czy przeka mi wasno.
{43788}{43858}Bez rozwodu nie dostan jej.
{43907}{43976}Nie wiem, co ty i Wally|kombinujecie, ale...
{43977}{44054}- Co znaczy ja i Wally?|- Zapomnij o tym!
{44055}{44132}- Mnie te si to nie podoba.|- wietnie!
{44319}{44340}Dobrze.
{44533}{44594}Najpierw o tym,|co najwaniejsze...
{44787}{44845}Oddaj ci dom,|eby razem z dziemi
{44846}{44921}miaa dach nad gow|i eby nikt wam go nie odebra.
{45049}{45127}- Nie musisz tego robi.|- Ale chc.
{45204}{45294}Jeli chcesz, to zgoda.
{45355}{45412}Dzikuj, Bert.
{45561}{45644}I przepraszam za to,|co mwiam...
{45664}{45736}- o Maggie Biederhof.|- W porzdku.
{45848}{45915}Przepraszam, e byem|surowy dla Wally'ego.
{45916}{46043}A jeli co do niego czujesz,|to w porzdku.
{46044}{46097}Bert, prosz.
{46108}{46174}Jezu, wiedziaem,|e nigdy nic nie bdzie
{46175}{46229}midzy tob|i tym tustym nierobem.
{46332}{46362}W porzdku.
{46529}{46649}To chyba wszystko,|co musielimy uzgodni.
{46650}{46682}Racja.
{46757}{46797}Chyba bdziesz musia|mnie uderzy.
{46838}{46914}Mwisz jak Veda.|Zawsze chce, eby j uderzy.
{46915}{46945}Veda?
{47008}{47072}Wic ciesz si,|e co nas czy.
{47151}{47243}Pozwany uderzy j,|czym spowodowa wielki bl.
{48660}{48725}Chce, ebym wzia te dom.
{48742}{48773}A co w tym zego?
{48791}{48817}Nie wiem.
{48859}{48908}Jakbym ogryzaa go do koci.
{48909}{48975}Najpierw dzieci,|potem samochd,
{48999}{49032}teraz dom.
{49048}{49118}Wyjanisz mi,|co by mu z niego przyszo?
{49119}{49191}Pierwszy pozew w interesach|i traci dom.
{49204}{49257}Wyglda tak cholernie aonie.
{49275}{49346}Zawsze tak wygldaj.|Na to nas bior.
{49441}{49526}Dziewczta, caa naprzd!|Zamykam walizk.
{49540}{49601}- Masz moj apaszk?|- Sprawdz.
{49645}{49677}Nie zapomnij o parasolce.
{49697}{49759}Walizka, termos i parasolka
{49760}{49829}bd u dziadkw,|gdy wrcicie ze szkoy.
{49830}{49862}Przypomniaam sobie!
{49868}{49966}- Ray! Dokd biegniesz?|- Spnimy si do szkoy!
{49976}{50014}Ray! Gdzie ci ponioso?
{50034}{50096}Zapomniaam o zabawkach|od dziadka!
{50097}{50139}Szybciej.|Spnicie si.
{50183}{50240}Wezm to.|To wasze rzeczy.
{50258}{50350}Miego weekendu, dziewczynki.
{50362}{50429}Suchajcie dziadkw.
{50660}{50749}Montujemy wyposaenie,|zaczynamy malowanie.
{50750}{50800}Chod do kuchni!
{50926}{51022}- To dopiero!|- Idealnie pasuje.
{51042}{51112}Pi dni temu nie byam pewna.|Ale dzi...
{51113}{51179}Ogoszenia te powinny|zrobi swoje.
{51180}{51257}Mam nadziej.|Ktra godzina?
{51258}{51324}- Prawie 10:00.|- Spni si.
{51325}{51399}- Na co?|- Ostatni dzie w pracy!
{51841}{51885}- Dzie dobry.|- Dobry.
{51905}{51975}- Przepraszam za spnienie.|- To Shirley, nowa dziewczyna.
{51976}{52040}- Mio ci pozna, Shirley.|- Ciebie rwnie.
{52088}{52111}To mj.
{52129}{52166}Sied. Ja go wezm.
{52240}{52289}Kiedy klient czeka...
{52461}{52496}Po co, u diaba,|ja w to patrz?
{52497}{52544}Kto zaglda w menu|przed niadaniem?
{52545}{52611}Ty najlepiej wiesz, co macie.
{52619}{52705}eby sprawdzi ceny,|oczywicie.
{52718}{52745}Faktycznie!
{52755}{52805}- Gotowa?|- Strzelaj.
{52814}{52872}Sok pomaraczowy,|owsiank, jajka na bekonie,
{52873}{52916}przysmaone, ale nie za bardzo.
{52961}{53026}Suchy tost i wielka kawa.|Masz?
{53078}{53123}Sok pomaraczowy,|owsiank, jajka na bekonie,
{53124}{53176}przysmaone, ale nie za bardzo.
{53224}{53278}Suchy tost i wielka kawa.
{53292}{53320}Zdaam?
{53321}{53366}wietnie,|a jeli si pospieszysz,
{53367}{53458}to dojad do Santa Barbara|i popywam zanim zajdzie soce.
{53459}{53521}Chciaabym jecha|do Santa Barbara.
{53522}{53554}Przycz si.
{53569}{53620}Uwaaj.|Mog si zgodzi.
{54305}{54336}Wic? Mwi powanie.
{54345}{54426}Mwiam, uwaaj.|Moe te powinnam.
{54446}{54505}Wiesz, co moesz zrobi|najoryginalniejszego?
{54513}{54536}Co takiego?
{54537}{54591}Zgodzi si.|Po prostu tak.
{54844}{54886}W porzdku, to wypadek.
{55186}{55240}Jej prawdziwym problemem|jestem ja.
{55253}{55294}Chyba j denerwuj.
{55320}{55366}Moe bdzie lepiej,|jak si wymkn?
{55393}{55445}Ucieszy si, e zaoszczdzi dolca.
{55446}{55473}Na pewno.
{55509}{55552}Dobrze, biegnij.
{55565}{55629}ycz ci wszystkiego najlepszego|w interesach
{55630}{55688}i obiecuje, e wpadn,|gdy bdzie okazja.
{55703}{55730}Dziki.
{56132}{56166}Skd ten umieszek?
{56185}{56275}Dobrze by oryginaln|raz na jaki czas.
{56276}{56320}A niech to, lubi ci.
{56334}{56413}Najpierw musz|odstawi auto do Glendale
{56414}{56487}- i wzi par rzeczy.|- Na Boga, Glendale.
{56498}{56537}Nie da si tego unikn.
{56549}{56586}Wemy buty do stepowania.
{56595}{56628}Koniecznie.
{56860}{56883}Nareszcie!
{56959}{57022}Ju chciaem dzwoni po policj.
{57034}{57076}Przepraszam, e czekae.
{57766}{57794}Umiechasz si.
{57892}{57957}Nie wierz, e to robi.
{57987}{58062}Nie robi pani tego czsto, pani...?
{58067}{58123}Pierce.|Raczej nie.
{58151}{58208}Czuj si wyrniony, pani Pierce.
{58224}{58269}Jaki zwizek z Pierce Homes?
{58270}{58376}Brawo.|Bylimy maestwem.
{58392}{58484}Wspaniale.|Najgorsze domy, jakie zbudowano.
{58485}{58523}Wszdzie przeciekay dachy.
{58548}{58596}Ale nie tak jak pienidze.
{58643}{58693}Nazywam si Beragon. Monty.
{58723}{58787}Mio ci pozna,|Monty Beragon.
{59397}{59427}/Czuj si jak w domu!
{59450}{59474}Dziki!
{59565}{59601}Beragon.
{59700}{59726}To francuskie?
{59761}{59780}/Co?
{59810}{59839}Beragon.
{59870}{59921}/Hiszpaskie.|/Przynajmniej powinno.
{59930}{60015}/Mj prapradziadek by jednym|/z pierwszych osadnikw.
{60034}{60076}/Jednym z tych caballeros,
{60077}{60139}/ktrzy najpierw ornli|/Indian na ziemi,
{60140}{60219}/potem krla na podatkach|/i w kocu sprzedali to jankesom,
{60220}{60262}/gdy Polk rozpocz aneksj.
{60315}{60416}/Ale moim zdaniem staruszek|/by makaroniarzem... Bergoni.
{60445}{60510}/Tak czy siak, adna rnica.
{60633}{60662}Wszystko w porzdku?
{60998}{61070}Co mwiem?|Nie tak szybko!
{61102}{61140}Nie od razu!
{61195}{61229}Pamitaj o przypywach!
{64202}{64326}Masz 33 lata.|Mieszkasz w Pasadenie.
{64349}{64449}Skoczye uniwersytet|w Los Angeles.
{64461}{64569}Ale nadal nie wiem,|co robisz, Monty.
{64586}{64645}Nie wiem.|Co w owocach.
{64662}{64730}Pomaracze, grejpfruty,|takie tam.
{64759}{64809}Pracujesz dla Exchange?
{64851}{64888}To nie tak.
{64953}{65044}Przeklty Fruit Growers' Exchange|odbiera mi rodki do ycia.
{65061}{65107}Nienawidz Sunkist, Sunmaid
{65108}{65169}i reszty etykiet|ze zdrowymi dziewczynami.
{65187}{65235}Jeste niezaleny?
{65247}{65332}Co to za rnica?|Tak, jestem niezaleny.
{65375}{65440}Mam firm.|Eksport owocw.
{65445}{65500}Waciwie moja jest cz.
{65501}{65549}Co kwarta przysyaj mi czek.
{65550}{65642}Coraz mniejszy,|przez ten cholerny Sunkist.
{65726}{65790}Nic nie robi,|jeli o to ci chodzio.
{65837}{65865}To znaczy...
{65903}{65967}e jeste... prniakiem?
{66022}{66067}Moesz tak to nazwa.
{66083}{66121}I to ci wystarcza?
{66133}{66178}Nigdy nie chciae...
{66229}{66275}robi czego naprawd?
{66895}{66931}A dlaczego miabym?
{67120}{67144}Znowu?
{67153}{67179}Czemu nie?
{68183}{68226}Na nastpnym w prawo.
{68235}{68254}Tutaj?
{68379}{68397}Gotw?
{68419}{68448}Ju dawno!
{68672}{68712}Co, u diaba? To twoje?
{68768}{68850}- Ostatnio kelnerowaa w tej starej...|- Ju nie.
{68851}{68934}Wczoraj by ostatni dzie|i wyszam z tob wczeniej.
{68962}{69037}Od tej chwili jestem biznesmenk.
{69038}{69083}Czemu nie powiedziaa?
{69101}{69162}Nie miaam szans,|eby co powiedzie.
{69295}{69354}Chyba si w tobie zabujaam, Monty.
{70314}{70351}Kiedy ten wielki wieczr?
{70402}{70465}W czwartek za dwa tygodnie.|O 18:00.
{70548}{70580}Jestem zaproszony?
{70629}{70664}Oczywicie.
{70677}{70738}Przyjd. Z przyjemnoci.
{71409}{71438}Pani Pierce?
{71470}{71543}Pani Floyd?|Co pani tu robi?
{71544}{71616}Pani Pierce,|gdzie, u licha, pani bya?
{71617}{71707}- Szukali pani ca noc...|- Kto mnie szuka?
{71708}{71738}Chodzi o pani crk.
{71739}{71786}- Crk?|- Ray, t ma.
{71787}{71868}Zachorowaa na gryp|i zabrali j do szpitala,
{71869}{71913}bo nikogo nie byo w domu.
{71919}{72020}Dokd? Ktry szpital?
{72061}{72146}Przyszam tu do creczki.|Nazywam si Mildred Pierce.
{72403}{72456}Wygldaa dobrze,|staa temperatura.
{72457}{72516}Mylelimy, e przejdzie|po kilku godzinach.
{72517}{72561}I wtedy nagle posza w gr.
{72670}{72724}Spjrz, jest mama.
{72789}{72843}- Mamusia?|- Mama, kochanie.
{72889}{72950}Pani m zgodzi si|na dodatkowe koszty po tym,
{72951}{73024}jak zaproponowaem transfuzj|i znalelimy dawc.
{73040}{73070}Wic zaczlimy.
{73080}{73130}Nadal uwaa pan,|e to grypa, doktorze?
{73142}{73219}Mamy wiele takich przypadkw|o tej porze roku.
{73232}{73307}Nagy skok temperatury.|Zaczyna si od kataru...
{73324}{73386}a nastpnego dnia|jakby nic si nie stao.
{73419}{73475}Martwi mnie jej gorczka.
{73476}{73524}Stale 40 stopni,|nie podoba mi si to.
{73525}{73570}I nie podoba mi si to,|co ma na wardze.
{73571}{73657}- Myli pan, e zapaa infekcj?|- To budzi niepokj.
{73665}{73719}Wysalimy wymaz z tej krosty
{73733}{73796}do laboratorium,|razem z prbk krwi,
{73797}{73854}ale to potrwa.|Rzecz w tym,
{73855}{73964}e jeli si jej pogorszy,|to nie moemy czeka na wyniki.
{73983}{74053}Bdzie potrzebowaa|transfuzji natychmiast.
{74112}{74195}Bya troch przygaszona|w pitek wieczorem,
{74196}{74239}ale to wygldao na zmczenie.
{74248}{74324}A dzi na play zacza jej|rosn temperatura...
{74325}{74447}Zadzwonilimy do dr. Gale'a|i kaza przywie j do szpitala.
{74448}{74485}Mwi, e to nic takiego.
{74486}{74573}Odesa j do domu.|Kiedy dojechalimy na miejsce,
{74574}{74626}by zamknity na gucho.
{74627}{74676}Zadzwonilimy do niego znowu
{74677}{74753}i wtedy kaza|zawie j do szpitala,
{74754}{74834}bo nie byo gdzie j zabra.
{74835}{74919}Matko, gdzie bya?
{75092}{75183}Temperatura spada,|puls zwalnia.
{75205}{75292}Pewnie naraziem was|na zbdne koszty.
{75293}{75322}Nie szkodzi, doktorze.
{75323}{75449}Kada infekcja powyej ust,|moe prowadzi do zakaenia mzgu.
{75450}{75546}Trudno powiedzie,|jak jest z t krost.
{75559}{75612}Wszystkie objawy|wskazuj na gryp,
{75613}{75702}ale mog te by wywoywane|przez paciorkowce.
{75714}{75782}Gdybymy czekali, by si upewni,|mogoby by za pno.
{75783}{75883}Reakcja na transfuzj wskazuje,|e to faszywy alarm.
{75896}{75986}Ale nigdy nie wiadomo.|Bdziemy j obserwowa.
{75987}{76057}Jedcie do domu|i odpocznijcie.
{76070}{76150}- Bardzo dzikuj, doktorze.|- Dzikuj, dr. Gale.
{76212}{76263}Bert, odwie j do domu.|Ja zostan.
{76264}{76333}Na pewno?|Zadzwonisz, jakby co?
{76334}{76362}Oczywicie.
{76433}{76517}Nie martw si, kochanie.|Wyzdrowieje.
{76539}{76610}Letty czeka na ciebie w domu.
{77922}{77943}Szybciej!
{78070}{78137}To powane.|Transfuzja...
{78162}{78189}Pospieszcie si!
{78197}{78280}- Potrzebujemy pomocy.|- Dr. Collins!
{78415}{78469}- Moe trzeba j przenie.|- Skok temperatury.
{78470}{78549}- Ma dreszcze, doktorze.|- Wezwijcie dr. Collinsa.
{78555}{78627}- Jest rozpalona i ma dreszcze...|- Dr. Gale? Co...
{78800}{78846}- To musi by ta krosta.|- Wiem o tym.
{78847}{78918}- Co si dzieje?|- Tlen, adrenalina i ld.
{78919}{78972}- Puls przyspiesza.|- Ile?
{78973}{79048}- 110.|- Temperatura ronie. 40 stopni.
{79049}{79130}Zabierzcie termofory.|Koce te!
{79189}{79256}- Pocie na niej. Ttno?|- 112.
{79305}{79337}Gorczka skacze.
{79338}{79389}- S ju strzykawki?|- Tak, dwie.
{79390}{79420}124.
{79487}{79521}Wicej lodu!
{79585}{79625}132.
{79772}{79796}Dr. Collins?
{79957}{80027}- Dalej, Ray!|- Brak pulsu.
{80039}{80090}Podajcie tlen.|Przygotowa do resuscytacji.
{80091}{80143}- Ray. Zosta ze mn.|- Pierwsza strzykawka.
{80228}{80316}No dalej, kochanie. Ray!
{80360}{80413}Puls?
{80437}{80462}Druga strzykawka.
{80656}{80680}Trzecia strzykawka.
{80872}{80895}Puls?
{80992}{81021}Czwarta strzykawka.
{81029}{81053}Do!
{82875}{82953}- Pani Biederhof?|/- Tak?
{82966}{83005}Czy jest Bert?
{83037}{83134}/Nie, wanie...|/Pani Pierce?
{83160}{83203}/Czy wszystko w porzdku?
{83211}{83257}Nie. Obawiam si...
{83376}{83461}Prosz mu powiedzie,|e Ray zmara przed chwil w szpitalu.
{83503}{83549}Chc, eby o tym wiedzia|jak najszybciej.
{83550}{83577}/Oczywicie.
{83588}{83635}- Dzikuj.|/- Powtrz mu, oczywicie.
{83636}{83715}/Serdecznie wspczuj,|/z gbi serca.
{83716}{83800}/- Jeli mog cokolwiek...|- Dzikuj, pani Biederhof.
{86100}{86150}Matko?
{86763}{86821}Veda.
{86916}{86944}Dziki Bogu!
