{1986}{2210}MILDRED PIERCE
{2378}{2452}CZʌ TRZECIA
{2466}{2600}{Y:b}..:: NewAge SubTeam::..|..:: www. nast.ws::..
{2601}{2724}Tumaczenie: jarmisz|Korekta: moniuska
{4523}{4578}Ludzie zaraz zaczn si schodzi.
{4632}{4730}Musimy wybra dla niej ubrania.
{4800}{4836}Veda jest u dziadkw?
{4859}{4904}Zaoferowali si ni zaj.
{4924}{4992}Dziadek obstaje te|przy pokryciu kosztw.
{4993}{5040}Poda ci co, Bert?|Drinka?
{5041}{5071}Nie teraz, Lucy.
{5072}{5122}Jeli czego chcesz,|jestem tutaj.
{5123}{5150}Dziki.
{5361}{5431}Dobrze, kochana.|Mama sucha.
{5488}{5530}Nie mam czarnej sukienki.
{5531}{5578}Dam ci jak.|Rozmiar 12?
{5579}{5625}- Dziesi.|- Woalka?
{5648}{5699}- Powinnam?|- Wtpi.
{5735}{5798}Zosta.|Zaatwi to, Bert.
{5953}{5992}Ona jest w niebie, Mildred.
{6067}{6104}Musi by w niebie.
{6120}{6189}Bya najsodszym, naj...
{6288}{6328}cudownym dzieckiem.
{6362}{6492}Jeli jakie dziecko|zasugiwao na niebo, to Ray.
{6591}{6635}Oczywicie, e tak.
{7907}{7980}- Veda.|- Veda, kochanie...
{8229}{8270}Matko, gdzie bya?
{8295}{8390}Odwiedzaam przyjaci w Santa Barbara.
{8434}{8529}Teraz wiem,|e nie powinnam wyjeda.
{8553}{8587}Nigdy.
{8881}{8919}Musimy i.
{9140}{9168}Pani Abernathy.
{9192}{9254}Matko Abernathy,|dobrze, e jeste.
{9332}{9368}- Witaj, kochanie.|- Witaj, babciu.
{9411}{9477}- Dzie dobry, matko.|- Mildred, moja droga.
{9531}{9585}Dzikuj, e j przywiozycie.
{9600}{9626}Mildred...
{9986}{10099}/Boe, przyjmij|/nasze modlitwy za dusz
{10100}{10179}/przez Jezusa, Pana naszego.|/Amen.
{12088}{12115}Sze wicej ni zamwiam.
{12116}{12195}- Przepraszam.|- Te nie s nawet dobrze oskubane.
{12196}{12247}Ale niele wygldaj.
{12279}{12343}Dobrze, wezm.
{12354}{12390}Pietruszka...
{12448}{12511}Torba cebuli...
{12538}{12641}Mamy saat.|Mamy kapust.
{12642}{12710}Dwadziecia osiem,|dwadziecia dziewi, trzydzieci.
{12749}{12863}30 w banknotach i 10 w bilonie.
{12864}{12896}Dzikuj.
{14044}{14082}Dobrze pasuje, prawda?
{14083}{14150}Wyglda wspaniale.|Jak wszystko.
{14151}{14206}Jeszcze co, co ci si spodoba.
{14207}{14248}Wally, co ty tu robisz?
{14249}{14305}Daj mi chwil, to ci poka.|Arline?
{14345}{14401}Nie za wczenie|na wykadanie plackw?
{14402}{14439}Prbuj ci co pokaza.
{14440}{14534}Wyobra sobie, e kosztowao mnie to|dwa dolce i 11 centw.
{14560}{14605}- Gotowa?|- Gotowa.
{14699}{14759}- I co?|- To pikne!
{14782}{14850}- Kiedy znalaze czas...|- W zeszym tygodniu, kiedy ty...
{14851}{14934}Wlizgiwaem si wieczorem.|Powinno pomc w sprzeday.
{14935}{14991}- Masz darmow kolacj.|- Daj spokj.
{14992}{15041}Darmow kolacj z dokadk.
{15068}{15114}Pancho, gdy wypakujecie|z Letty samochd,
{15115}{15170}Arline i ja zaczniemy w kuchni.
{15204}{15305}- Wally, dzikuj...|- Id gotowa.
{16010}{16134}Powki kurczakw podaj zwykle|w jednym obrzydliwym kawaku.
{16135}{16167}Nienawidz tego.
{16178}{16228}Jak ludzie maj to je?
{16280}{16320}My bdziemy podawali w czciach.
{16321}{16416}Pier, skrzydeko, grzbiet i udko.
{16434}{16477}Wszytko przygotowane w lodwce,
{16478}{16531}eby zoy pojedyncz porcj|za jednym razem.
{16557}{16579}Co prawda...
{16580}{16635}nie spodziewam si|zbyt wielu goci w pierwszy wieczr
{16636}{16700}i nie uda si jeszcze|wypracowa regu.
{16701}{16767}Jeli bdzie ruch,|przynosisz zamwienia.
{16768}{16819}Musz wiedzie, czy to bdzie|z warzywami czy z gofrem
{16820}{16862}zanim zaczn,|wic nie ka mi czeka.
{16863}{16910}- Wywoywa oba?|- Tylko z gofrem.
{16911}{16933}A ciasteczka?
{16934}{17006}Ciasteczka bd cay czas,|wic bierz je sama.
{17007}{17053}Sama bierzesz chleb i ciasteczka.
{17054}{17096}Chleb na talerzu,|ciasteczka w koszyku.
{17097}{17159}Pamitaj przykry je serwetk,|eby nie ostygy.
{17160}{17219}Trzy na osob,|wicej na yczenie.
{17220}{17275}Pamitaj, e odpowiadasz te|za deser.
{17276}{17310}Wiem, deser i przystawki.
{17311}{17361}- Deser i przystawki.|- Dokadnie.
{17387}{17408}Pancho!
{19317}{19354}- Gocie.|- Ilu?
{19355}{19372}Czworo.
{20062}{20143}Czworo na dziewitce, zupa,|dwa i dwa, gofry raz.
{20144}{20194}Dobra. Nie wywouj zupy,|nalej sama.
{20195}{20218}Dobrze.
{20781}{20823}- Dobry wieczr.|- Witam.
{20826}{20877}Dzikuj, e pastwo przyszli.
{20894}{20948}Mam na imi Mildred.|To nasz pierwszy wieczr,
{20949}{21006}a wy jestecie naszymi|pierwszymi gomi.
{21056}{21110}Mam nadziej,|e polubicie to miejsce
{21111}{21169}i bdziecie staymi gomi.
{21170}{21221}Dzikuj, z pewnoci.
{21246}{21273}Co sycha?
{21303}{21362}Pastwo Sawyer!
{21375}{21387}Prosz.
{22386}{22423}Przepyszne kurczaki!
{22455}{22486}Dzikuj.
{22505}{22541}Prosz pamita,|mamy domowe placki,
{22542}{22585}ktre moecie kupi na wynos.
{22586}{22619}Powinnimy wzi.
{22957}{23030}Dwoje na trjce,|ale dziecko nie chce zupy.
{23031}{23116}Zayczya sobie sok pomidorowy|z cytryn i sol.
{23117}{23180}Mwiam, e nie podajemy,|ale twierdzi, e zawsze to pije.
{23181}{23218}Co mam zrobi?
{23303}{23332}Jest matka.
{23344}{23398}Na Boga, Mildred,|to naprawd co.
{23409}{23452}Masz co swojego.
{23453}{23519}To miejsce jest idealne.
{23548}{23561}Bert.
{23562}{23597}- Swko, Wally.|- Veda.
{23598}{23632}Chciaam ich oprowadzi.
{23633}{23684}Mildred, mwiem.|Bdziesz miaa tutaj tumy.
{23685}{23735}Reklama prosto do domw.|Mniej wane, co w niej byo,
{23736}{23766}waniejsze, kto j przysa.
{23777}{23841}Uderzyem do wszystkich|ze starej listy Pierce Homes.
{23842}{23880}Byo sze nowych nazwisk,|ale te przyjd!
{23881}{23987}Zaje si zmian beneficjenta?|W polisie na wypadek poaru?
{23988}{24041}Nie, czekaem,|a wszystko pjdzie z dymem.
{24052}{24098}Dobra.|Tylko pytaem.
{24099}{24146}Mwiem ci. Tumy.
{24147}{24260}wietnie sobie poradzia, matko,|zwaywszy na wszystko.
{24277}{24307}Dzikuj, Veda.
{24328}{24400}Miaam nadziej,|e bdziesz z tego dumna.
{24401}{24464}Jest Ida.|Mog was przeprosi?
{24499}{24557}Mildred!|wietnie wygldasz.
{24570}{24634}M chcia przyj,|ale wezwano go do pracy.
{24635}{24664}Wic jestem sama.
{24674}{24735}Mildred, to wspaniae.
{24746}{24783}I ile miejsca.
{24808}{24881}Bez problemu moesz stworzy|dwie czwrki czc tamte stoy.
{24890}{24969}Uywaj tac.|Nie masz pojcia, jak to pomaga.
{24970}{25021}Zaoszczdzisz na co najmniej|jednej dziewczynie.
{25039}{25090}Powinnam wrci do kuchni.|Ale wrc.
{25091}{25123}Id.
{25167}{25209}Potrzebne dwie czwrki,|pani Pierce.
{25210}{25252}Jedn znajd,|ale co z pozostaymi?
{25253}{25339}Mogabym zczy dwjki,|ale siedzi tam pani Ida.
{25340}{25393}- Nie! Zostaw j.|- Wic co ma robi?
{25409}{25458}Popro, eby poczekali.
{25523}{25553}Sama to zrobi.
{25642}{25667}Przepraszam.
{25669}{25721}- Letty! Ze drzwi.|- Wiem.
{25845}{25882}Dzikuj za przybycie.
{25883}{25927}Mamy na razie jeden stolik,
{25928}{26017}ale jeli pastwo zaczekaj,|zaraz jaki si zwolni.
{26018}{26048}Dobrze.
{26112}{26162}Przepraszam, e nie ma krzese.
{26259}{26295}Kto za chwil podejdzie.
{26708}{26770}Po co myjesz tyle talerzy?
{26771}{26832}Myje talerze,|a potrzebne s miseczki do zupy!
{26833}{26899}Brakuje ich, a bez nich|nie mog podawa przeksek!
{26900}{26968}Miseczki, cholerne miseczki!
{26969}{27033}Arline, posprztaj stoy.|Mamy korek.
{27056}{27079}Przepraszam, pani Pierce.
{27080}{27145}Posprztaj i pom Arline.
{27146}{27219}Niech to szlag!
{27371}{27462}Uwaga! Niczego nie podajemy!|Wicej ruchu!
{27498}{27528}Pancho, jeli moesz...
{27543}{27568}Dobra, Mildred,
{27603}{27649}problem z naczyniami.
{27671}{27727}Nic tam nie zdziaa.
{27753}{27814}Niech wyciera, on zmywa,|tak pomoe.
{27828}{27899}Daj nam chwil,|a pocig wrci na tory.
{27923}{27959}Wywouj przystawki...
{27989}{28006}Wywouj przystawki.
{28007}{28058}Prawy i lewy dla dwch,|trzech i czterech.
{28059}{28136}Kurczak i pomidory na pojedynczy,|tamci czekaj od kilku minut.
{28137}{28174}- Lepiej...|- Nie, jest dobrze.
{28175}{28193}Bdzie dobrze.
{28215}{28299}- Mog w czym pomc?|- Lucy! Nie, moja droga.
{28300}{28372}- Wszystko jest...|- Jasne, e moesz. Za mn.
{28415}{28441}85 centw!
{28442}{28480}Wszystko kosztuje 85 centw!
{29037}{29082}- Fantastyczne.|- Dzikuj.
{29083}{29165}Od dziecistwa nie jadam|takich gofrw. Uwielbiam je.
{29166}{29195}Ciesz si.
{29215}{29265}- Mildred?|- Tak.
{29266}{29342}- Sally Crough.|- Oczywicie.
{29350}{29470}Mildred, wspczuj ci|w zwizku z creczk.
{29502}{29528}Dzikuj.
{29546}{29581}Dzikuj, pani Crough.
{29763}{29827}Mam czworo na szstce,|kurczak i pomidory, dwa gofry.
{29828}{29863}Dziewitka ani drgnie.
{29864}{29899}Matko!
{29912}{29968}Zgadnij, kto wanie wszed|do twojej restauracji!
{29969}{30024}- Nigdy nie zgadniesz!|- Wic kto?
{30052}{30088}Monty Beragon!
{30153}{30210}A kim jest Monty Beragon?
{30219}{30281}- Matko, nie wiesz?|- Nie mam pojcia.
{30283}{30359}Gra w polo dla Midwick|i mieszka w Pasadenie,
{30360}{30390}jest bogaty i przystojny,
{30391}{30457}a dziewczyny nie mog si doczeka|jego zdj w gazetach.
{30468}{30498}Jest niesamowity!
{30499}{30563}Powiedziaa ci ju,|kto wanie przyszed?
{30564}{30600}Nie syszaem dotd|u niej takich sw.
{30601}{30682}Mwi ci, Mildred,|jeli on tu jest, liczysz si!
{30683}{30751}Kada restauracja w miecie|zapaciaby, byle tylko u nich jad.
{30752}{30766}Mam racj?
{30767}{30838}- Jest bardzo znany.|- Znany? To gwiazda!
{30839}{30919}Ciekawe, co go tu przywiao.|Nie byo go na adnej licie.
{30920}{30968}Wtpi, eby czyta|szmatawce z Glendale.
{30969}{31055}Najwyraniej kulinarna reputacja|Mildred siga coraz dalej.
{31056}{31118}I to wystarczajcy powd,|wic nie ma potrzeby prowadzi
{31119}{31157}jakiego dziwacznego ledztwa.
{31158}{31203}Mam pomys, jak si dowiedzie...
{31519}{31559}Dlaczego mi nie powiedziaa|o creczce?
{31585}{31635}Nie wiem.|Nie zawiadamiaam nikogo.
{31636}{31699}Nie wiedziaem,|pki nie powiedziaa mi jej siostra.
{31700}{31755}Zdaje si by twoj wielbicielk.
{31756}{31798}Jest zachwycajca.
{31799}{31875}Wiedz, e gdybym|tylko wiedzia, odezwabym si.
{31974}{32020}Wtpi, eby bya|w nastroju do artw.
{32131}{32175}S cudowne.
{32204}{32229}Dzikuj.
{32309}{32340}Poznaj Berta Pierce'a,
{32341}{32429}z Pierce Homes i mojego|doradc biznesowego, Wally'ego Burgana.
{32484}{32533}- Przepraszam.|- Dosy tego!
{32547}{32579}Wynocie si!
{32580}{32669}Mamy zalege zamwienia i kolejk,|brakuje ciasteczek.
{33213}{33336}Zarobilimy 46 dolarw i 37 centw!
{33337}{33368}47 dolarw?
{33369}{33432}O 10 wicej ni kiedykolwiek|mi si marzyo.
{33433}{33488}Wydalimy 24 kurczaki...
{33489}{33524}Planowaam dwadziecia!
{33531}{33663}Za wspania kobiet,|ktrej pewien szaleniec pozwoli odej.
{33664}{33711}Powiniene wiedzie, cymbale.
{33741}{33783}Do ckliwoci!
{33972}{34023}Mildred, szkoda,|e nie syszaa komentarzy.
{34033}{34091}Nie masz pojcia,|jak si rzucali na te kurczaki.
{34092}{34131}To si opaci.
{34142}{34227}Jeste czarodziejk.|Nie wiedziaem.
{34275}{34334}A ja nie wiedziaam,|e ju tak pno.
{34339}{34397}Bert, musz odwie Id.
{34398}{34451}- Moesz zawie j do domu?|- Jasne.
{34452}{34485}Rano musi i do szkoy.
{34486}{34541}- Musz, matko?|- Tak, musisz.
{34573}{34617}- Dobranoc.|- Dobranoc, Mildred.
{34618}{34672}- Dzikuj!|- Dobranoc.
{34806}{34887}/Powiedz mi... Jest jaki|/specjalny modzieniec w twoim yciu?
{34888}{34945}/Jestem na to stanowczo za moda.
{34946}{34990}/Za moda?|/O czym ty mwisz?
{34991}{35057}/Wyobraam sobie|/setk modych mczyzn,
{35058}{35129}/niecierpliwie czekajcych w kolejce,|/by skra ci causa.
{35130}{35239}/Moim zdaniem, zachowuj si|/zbyt po szczeniacku...
{35254}{35296}A to co takiego?
{35329}{35380}To moja robota.|Mamy randk.
{35400}{35434}Naprawd?
{35435}{35505}Mielimy randk,|po ktrej odwiozem j do domu.
{35506}{35580}Ale najpierw|odwielimy do domu tat.
{35609}{35639}Albo przynajmniej do...
{35753}{35805}Matko! Widzielimy...
{35820}{35875}Widzielimy Biederhof przez okno!
{35900}{35934}Przewrcili si!
{35973}{35994}To prawda.
{36070}{36107}Przepraszam.
{36242}{36306}Ju dobrze, moda damo.|Ju czas.
{36338}{36393}- Dobranoc, Monty.|- Dobranoc, kochanie.
{36394}{36461}pij dobrze.|Sodkich snw.
{36516}{36560}Matko, czy nie jest cudowny?
{36561}{36615}Jest bardzo miy.
{36616}{36697}Mwi, e jestem bardzo do ciebie podobna.|Wszystko o mnie wiedzia.
{36712}{36781}- Mwia mu o mnie?|- Oczywicie!
{36904}{37037}Wyware na niej wielkie wraenie.
{37057}{37117}Gapiem si na ten strj|cay wieczr
{37148}{37247}i z trudem powstrzymaem si|od podarcia go. Zdejmij to.
{37301}{37363}- Nie jestem w nastroju...|- Zdejmuj.
{40883}{40954}/W jaki sposb pozwol,|/by cz ich dobrobytu
{40955}{41012}/spyna take na reszt z nas.
{41029}{41167}/I druga teoria, podejrzewam,|/e sigajca czasw Noego...
{41183}{41237}- Nie ryj ze mnie.|- Nie r.
{41238}{41300}Gosowaam na niego,|bo kto musia zakoczy
{41301}{41342}- rozrzutno Hoovera...|- Oczywicie.
{41343}{41377}I zrwnoway budet.
{41378}{41423}Ci wszyscy ludzie|wymagajcy pomocy.
{41439}{41463}Nie powiesz mi, e ludzie,
{41464}{41516}nawet jeli s w depresji,|nie poradz sobie,
{41517}{41570}- jeli maj gow na karku.|- Tak, prosz pani.
{41593}{41624}Nie suchasz mnie.
{41625}{41722}Sucham. Uwaam twoje|pogldy polityczne za fascynujce.
{41733}{41784}Ale dyskutowalimy|o czym zupenie innym.
{41785}{41828}Naprawd?
{41829}{41881}Wiem tyle, ile dzieciak|mi powiedzia.
{41882}{41919}Dolar i 72 centy.
{41920}{41964}Bierze lekcje co tydzie.
{41965}{42050}U jakiego taniego muzykanta|z Glendale.
{42051}{42092}- Prosz.|- Nie ma mowy.
{42093}{42160}Monty, prosz.|Bye zbyt hojny.
{42185}{42215}Tylko ten raz.
{42238}{42321}/Co mamy na myli, gdy mwimy|/o ograniczeniu ubstwa?
{42345}{42435}/Nam chodzi o ograniczenie|/jego przyczyn.
{42461}{42532}Nie mnie udziela ci rad.|To naprawd nie moja sprawa.
{42533}{42563}Monty, prosz!
{42564}{42630}Spdzasz z ni wicej czasu|ni ktokolwiek inny.
{42645}{42688}Bezgranicznie ci uwielbia.
{42689}{42754}Dlaczego nie posa jej do kogo,|kto naprawd ni pokieruje?
{42764}{42804}Na przykad do kogo?
{42822}{42843}Posuchaj.
{42855}{42941}Jest facet w Pasadenie,|ktry dokonuje cudw.
{42948}{42974}Charlie Hannen.
{42984}{43050}Kilka lat temu by dobrze znany|w krgach koncertowych,
{43051}{43105}ale choroba puc|zmusia go do przyjazdu tutaj.
{43203}{43222}Co?
{43265}{43289}Nic.
{43347}{43404}Jeste niesamowity,|to wszystko.
{43428}{43462}Z pewnoci jestem.
{43586}{43612}Monty!
{43626}{43660}Widzisz, do czego|mnie doprowadzasz?
{43697}{43752}Jak skontaktujemy si z tym...
{43753}{43777}/Hannenem.
{43792}{43875}/Jest organist czy chrmistrzem|/w naszym kociele.
{43876}{43920}/Wiem, e ma kilkoro uczniw.
{43927}{43972}/Na pewno zdoam go|/ni zainteresowa.
{43973}{44034}/A pod jego rk|/moe zaj daleko.
{45094}{45131}Zawsze chciaam|zagra to w ten sposb.
{45154}{45212}Powtrz Rachmaninowowi,|gdy go znowu spotkam.
{45239}{45295}Nigdy nie uczya si harmonii?
{45307}{45331}Tylko troch.
{45346}{45380}Troch... co?
{45429}{45454}Sucham?
{45455}{45533}Ostrzegam ci, Vedo,|moi modzi uczniowie,
{45534}{45619}obok muzyki ucz si te|podstawowych zasad.
{45620}{45698}Wic, jeli nie chcesz oberwa w ucho,|zwracaj si do mnie "sir".
{45721}{45758}Tak, sir.
{45788}{45854}Zagraj jeszcze|fragment Rachmaninowa tak,
{45855}{45903}jak twierdzisz,|e zawsze chciaa gra.
{46193}{46268}Jeli tak to grasz,|popadasz w kopoty.
{46276}{46326}Napisano to tak.
{46327}{46383}Sposb Rachmaninowa|zdaje si lepszy.
{46400}{46500}Znajduj w tobie|symptomy pospolitoci.
{46516}{46668}- Co to znaczy... sir?|- To kiepsko brzmi.
{46669}{46690}Ubogo.
{46730}{46846}Zagraj oktaw wyej,|dodaj kilka treli, a...
{46855}{46910}usyszysz przedrzeniacza,|zanim si zorientujesz.
{47097}{47123}Tak, rozumiem.
{47124}{47172}W tym tkwi sens muzyki.
{47246}{47321}Miaem wielu uczniw,|ktrych talent kry sie w palcach,
{47322}{47375}ale niewielu,|ktrzy mieli co w gowie.
{47376}{47422}Twoje palce, Vedo...
{47423}{47474}Technik masz koszmarn.
{47475}{47570}Z pewnoci trzeba upuci nieco|twojego zarozumialstwa.
{47571}{47691}Twoja gowa, to co innego.|Zdolno gry z nut jest niezwyka.
{47692}{47760}To bez wtpienia cecha muzyka.
{47793}{47842}Mgbym zaj si ni|dwa razy w tygodniu,
{47843}{47924}jedna lekcja gry,|jedna teorii muzyki.
{47941}{48033}Szczerze mwic,|wtpi eby co z tego wyszo.
{48034}{48097}Wielu prbuje si,|ale wybracw jest niewielu.
{48113}{48200}I na Boga Vedo!|Grasz beznadziejnie!
{48201}{48283}Powinienem zada|setek dolarw za samo suchanie!
{48323}{48367}Niech sobie ryczy.
{48371}{48456}To nic, w porwnaniu z tym,|co bdzie pniej, kiedy j przycisn.
{48714}{48734}Matko!
{48788}{48897}Kochanie, o co chodzi?
{48913}{48996}Tak si baam, e mnie odrzuci...
{49009}{49060}Ale przyj mnie!
{49061}{49113}Mwi, e jest co w mojej gowie.
{49134}{49166}Matko, w gowie!
{49377}{49439}/Bert, szkoda, e ci tam nie byo.|/W jej twarzy wida byo,
{49440}{49477}ile to dla niej znaczy.
{49478}{49529}Zawsze widziaa w niej|artystk, Mildred.
{49530}{49625}Ja uwaaem,|e to musi by dziedziczne.
{49634}{49686}Moe si zdarzy wszdzie.
{49687}{49732}Miaa racj.|A niech to!
{49733}{49792}Kogo obchodzi, czy ona|brzdka na fortepianie czy nie?
{49793}{49850}Czy to uczynio|Irvinga Berlina milionerem?
{49851}{49928}Irving Berlin?|Powinna zosta muzykiem klasycznym.
{49929}{49969}Wirtuozem.
{49970}{50021}- Jeszcze kawy?|- Dziki, laleczko.
{50062}{50081}Ja dzikuj.
{50105}{50161}- Mog ci o co prosi?|- Co zechcesz.
{50162}{50213}Chciaam poyczy fortepian|od rodzicw.
{50226}{50243}Poyczy?
{50244}{50297}- Wiesz, e z przyjemnoci...|- Nie.
{50298}{50374}Nie chc prezentu.|To tylko na jaki czas.
{50386}{50437}Sama chc jej go kupi.
{50438}{50548}Ale taki, jaki powinna mie,|znakomity, kosztuje 1100 dolarw.
{50549}{50654}Dostaabym kredyt,|ale nie mog si dalej zadua.
{50655}{50764}Otworz specjalne konto w banku.
{50773}{50868}Jeli bd odkada,|to na Gwiazdk zdoam go kupi.
{50869}{50929}- Jasne, Mildred.|- Dziki Bert.
{50957}{51007}I ani pary z gby.
{51630}{51689}/To nade wszystko czas,
{51702}{51737}/by mwi prawd,
{51750}{51836}/ca prawd, otwarcie i miao.
{51861}{51899}/Nie unikajc
{51917}{52015}/rzetelnego spojrzenia|/na warunki w naszym kraju.
{52038}{52164}/Ten wielki nard przetrwa,|/tak jak dotd,
{52175}{52242}/podniesie si i rozwinie.
{52387}{52421}/Ale najpierw
{52436}{52503}/pozwlcie mi wyrazi|/gbokie przekonanie,
{52522}{52615}/e jedyn rzecz,|/jakiej moemy si lka,
{52632}{52669}/jest nasz wasny lk.
{52670}{52690}Jest matka.
{52691}{52775}/Bezimienny, bezzasadny,|/niczym nieusprawiedliwiony terror,
{52789}{52851}/paraliujcy dziaania niezbdne,
{52858}{52942}/by zmieni odwrt w postp.
{52948}{53064}/Praktyki pozbawionych skrupuw|/spekulantw walutowych
{53076}{53150}/stany przed sdem|/opinii publicznej,
{53155}{53199}/odrzucone przez ludzkie serca
{53200}{53232}/i ludzkie umysy.
{53249}{53307}/Oni nie maj adnej wizji.
{53308}{53387}/A kiedy brakuje wizji,|/nard ginie.
{53388}{53453}/Spekulanci walutowi musz opuci
{53460}{53544}/uprzywilejowane miejsca|/w wityni naszej cywilizacji.
{53581}{53694}/Moemy odbudowa j|/w duchu prawdy.
{53817}{53872}/Pozwlcie mi powiedzie jasno,
{53877}{53934}/e banki otworz si|/na wszystkie potrzeby,
{53940}{54032}/z wyjtkiem oczywicie|/histerycznych da ciuaczy,
{54037}{54125}/a gboko wierz,|/e owo ciuanie
{54126}{54222}/zostanie uznane|/za niemodn rozrywk
{54223}{54320}/we wszystkich krgach spoeczestwa.|/Nie trzeba proroka,
{54321}{54367}/by przewidzie,|/e gdy ludzie zorientuj si,
{54368}{54404}/e mog dosta swoje pienidze...
{54405}{54459}Masz jaki plan na uchylenie?
{54478}{54520}Uchylenie?|Mwisz o prohibicji?
{54521}{54543}Wanie.
{54578}{54619}Po co?|Mnie to nie dotyczy.
{54620}{54684}artujesz?|Dotyczy i to bardzo.
{54708}{54795}Moe nie wiesz, ale ludzie|wariuj na punkcie alkoholu.
{54796}{54830}Przyzwoity drink bez ukrywania si,
{54831}{54914}tajnych hase i podejrzanych typw|patrzcych przez judasza.
{54939}{55005}Mylisz, e pozostan ci wierni,|bo lubi twoje kurczaki
{55006}{55054}i chc pomc dzielnej kobiecie?
{55073}{55106}Nic z tego.
{55107}{55152}Kiedy si zorientuj,|e u ciebie posucha,
{55153}{55231}porzuc ci i pjd tam,|gdzie dostan to, czego chc.
{55232}{55271}Powinnam sprzedawa alkohol?
{55286}{55324}Przecie bdzie legalny.
{55343}{55413}Nigdy o tym nawet nie mylaam.
{55414}{55437}A czemu nie?
{55455}{55495}Mylisz, e prowadz knajp?
{55496}{55564}Mildred, nie bdzie tak,|jak w starych czasach.
{55565}{55601}Bdzie przyzwoicie.
{55602}{55666}Dziki temu restauracje|stan na nogi.
{55684}{55736}Nie znam si na alkoholu.
{55746}{55772}Ale ja tak.
{55780}{55860}Mona powiedzie,|e Ike ma udziay w tym interesie.
{55861}{55896}Posuchaj.
{55905}{55963}Pjdziesz na to,|a ja si tym zajm,
{55964}{56031}za 10% z tego,|co zarobi plus napiwki.
{56032}{56092}Ty? Barmank?
{56093}{56140}Czemu nie?|Jestem cholernie dobra.
{56171}{56255}A ile, wedug twojej eksperckiej opinii,|bdzie mnie to kosztowa?
{56256}{56365}Gra 500... Za bar, instalacje,|meble i alkohol.
{56380}{56417}Piset dolarw?
{56437}{56516}Nie wiem, Lucy.
{56517}{56600}Interes idzie wietnie.|Co wieczr masz komplet.
{56611}{56686}To nie takie proste.|Mam kredyty. Poza tym...
{56687}{56762}myl o fortepianie dla Vedy.|Cigle z trudem daj rad.
{56789}{56817}I jest jeszcze...
{56827}{56858}Monty.
{56865}{56905}Monty? Jest przy forsie!
{56934}{56966}Tylko tak wyglda.
{57014}{57114}Jego firma pada miesic temu.
{57115}{57206}- Co?|- Farmerzy podpisali kontakty z Exchange.
{57239}{57264}Wystarczyo.
{57289}{57350}Wszystkie pienidze|mia ulokowane w firmie.
{57364}{57409}Musia wystawi dom na sprzeda.
{57418}{57460}Nie miaam pojcia.
{57484}{57502}A ty...
{57506}{57599}Pomagam mu. Na razie.|Pki nie stanie na nogi.
{57613}{57639}To dopiero.
{57715}{57757}Naprawd mam to zrobi?
{57777}{57806}Ja bym zrobia.
{57901}{57965}Nastpny bdzie legalny!
{57971}{58007}Jest Robert Mackey.
{58022}{58091}Jeli ta kocielna mysz tu jest,|to naprawd koniec prohibicji.
{58092}{58124}Twoja Frankie miaa racj.
{58154}{58187}Nie chc o tym rozmawia.
{58209}{58278}80% zysku na drinku?
{58279}{58332}Szczliwi klienci?|Nie mam pyta.
{58366}{58411}Wally mwi, e nie mam wyboru.
{58469}{58502}To trzeci drink?
{58540}{58577}Nie wiem.|Kto by liczy?
{58691}{58739}Dlaczego?
{58762}{58817}Nie wspomniae Vedzie|o fortepianie?
{58818}{58822}Nie.
{58823}{58868}Nie mog znie myli|o sprawieniu jej zawodu.
{58869}{58893}Ani sowa.
{58909}{58963}- Naprawd?|- Sowo skauta.
{59047}{59073}Chodmy std.
{59531}{59585}Zajmiesz si ni|jutro po zajciach?
{59586}{59653}Dokadnie wie, czego potrzebuje.|Nie bd miaa czasu do niedzieli.
{59667}{59724}Nie potrzebuje nowej sukienki,|eby spotka moj matk.
{59737}{59767}Nie o to chodzi.
{59823}{59845}Wic dokd?
{59846}{59928}Szybki drink w Pie Wagon|albo dom?
{59948}{60022}aden Pie Wagon.|Musisz to tak nazywa?
{60059}{60095}Zabierz j na kolacj.
{60128}{60175}Docz do was, gdy minie ruch.
{60341}{60397}Na kolacj i benzyn.
{60398}{60446}Patny igolak dzikuje.
{60766}{60812}To nie byo mie.
{60828}{60863}Ale prawdziwe.
{60994}{61037}Tylko dlatego tu przychodzisz?
{61069}{61120}Co? Jasne, e nie.
{61186}{61246}Niech si dzieje co chce,
{61247}{61336}jeste najlepsz dupci,|jak miaem albo mogem wymarzy.
{61386}{61419}Monty, wracaj do domu.
{61447}{61485}Co si z tob dzieje?
{61500}{61526}Chyba wiesz.
{61544}{61594}Na lito bosk, nie wiem.
{61595}{61624}Powiedziaam id.
{61707}{61776}Kochanie, bdmy szczerzy.
{61788}{61865}Martwi trzeba si wtedy,|gdy uczucia si wypalaj,
{61866}{61906}a nie gdy si wzmacniaj.
{61907}{61951}To mia by komplement.
{61952}{61989}- le zrozumiaa.|- Jeli chciae,
{61990}{62058}eby to by komplement,|to moe i by, nie wiem.
{62070}{62105}Ale kiedy tak mwisz|i to jedyna rzecz,
{62106}{62161}jak masz mi do powiedzenia,|to nie jest komplement.
{62177}{62220}To najgorsze,|co mona powiedzie.
{62497}{62522}Rozumiem.
{62552}{62593}Chcesz sceny "kocham ci".
{62634}{62665}Chc, eby poszed.
{62666}{62725}Spieramy si o sowa.
{62726}{62762}Nie jestem poet.
{62770}{62852}Mwi w swj wasny sposb,|a ty mnie objedasz.
{62859}{62909}To kwestia waciwego zrozumienia...
{62910}{62942}- To kamstwo!|- Jeli nie...
{63004}{63054}Dla ciebie zawsze byam|tylko dupci.
{63066}{63101}Wstydzisz si mnie!
{63119}{63205}Nie dziwota, zawsze to wiedziaam!|Dlaczego tego nie przyznasz?
{63211}{63262}Patrzysz na mnie z gry,|bo pracuj!
{63293}{63324}- Oszalaa.|- Nie!
{63325}{63396}Patrzysz z gry...|bo gotuj i sprzedaj.
{63406}{63453}Traktujesz tak wszystkich,|ktrzy pracuj.
{63454}{63483}Ale mam dla ciebie nowin.
{63484}{63534}Te bdziesz musia|zacz pracowa!
{63535}{63573}Oczywicie, e bd!
{63606}{63626}Kiedy?
{63627}{63717}Jak tylko sprzedam dom|i wyjani si ten bajzel.
{63718}{63779}Monty...|Rozbawie mnie!
{63790}{63874}Nie chodzi o dom, ktrego nawet|nie moesz przekaza agentowi.
{63875}{63938}Wolisz zatrzyma adres|na Orange Grove Avenue,
{63939}{64022}gotowa sobie co rano jajka,|jedzi do klubu po poudniu,
{64023}{64114}je tutaj kolacje z Ved|i bra pienidze na wydatki ode mnie,
{64115}{64180}ni znale prac.|Kto nie chciaby?
{64238}{64264}Jasne, nie znam nikogo,
{64265}{64333}od kogo bardziej chciabym|bra pienidze, ni od ciebie.
{64368}{64449}Twj igolak|jest cholernie zadowolony.
{65899}{65959}Cukier i szampan.|Co mogoby si nie uda?
{66027}{66074}Dla kadego z was.
{66401}{66457}/Przepraszam pani,|/ale nie rozumiem, co pani mwi!
{66458}{66493}/Przez jazgot suby!
{66494}{66555}Podskoki jak na ludowej potacwce...
{66569}{66643}Gdyby to nie byo dla ludzi|yjcych z pracy...
{66675}{66737}Kraj przestaby istnie,|gdyby nie pracujce kobiety i mczyni!
{66738}{66806}To na nic, pani Roosevelt,|i tak ci nie sycha...
{66877}{66967}Jak ludzie mog si bawi|przy takich wrzaskach?
{67414}{67510}S cudowne!|Ojciec jest taki kochany!
{67693}{67719}Pomog ci.
{67793}{67857}Nie mog si doczeka jazdy!
{67966}{68010}S bardzo eleganckie.
{68011}{68038}Prawda?
{68138}{68181}A to dla ciebie, kochanie.
{68192}{68225}Najlepsze na kocu!
{68309}{68343}Co to moe by?
{68380}{68405}Jest takie mae...
{68489}{68549}To nie to,|co chciaam ci da, ale...
{68730}{68772}Bdzie pasowa|do szkolnego stroju,
{68773}{68806}- jak i...|- Dziki.
{69190}{69220}/Wesoych wit, Vedo!
{69221}{69301}/Ojcze! Rozpakowaam je|/i s cudowne. Uwielbiam je...
{69302}{69347}/To dobrze.|/Pasuj?
{69348}{69381}/Jak marzenie!|/Zaoyam je
{69382}{69476}/i nie zamierzam zdj.|/Mog w nich spa!
{69477}{69542}/Bardzo, bardzo dzikuj, ojcze.
{69571}{69613}O co chodzi?
{69614}{69664}/Kto jej si wygada.
{69687}{69725}- Ja nie.|/- Nie...
{69726}{69755}Ty nie.
{69799}{69834}/Co jej daa?
{69857}{69894}Zegarek na rk.
{69895}{69937}Nie powinna si skary...
{69938}{69974}/Wiem.
{70005}{70051}Dasz jej fortepian,|gdy bdziesz moga.
{70082}{70143}/Przyjdzie pniej na cmentarz?
{70169}{70196}Nie wiem.
{70230}{70274}Nie wiem.
{70802}{70835}To wszystko?
{70924}{71065}Moesz zrobi list,|eby pamita, co jest od kogo.
{71066}{71108}Chryste, nienawidz tej tandety.
{71241}{71302}Masz co szczeglnego na myli?
{71370}{71396}Nie, matko.
{71426}{71521}I nie prbuj niczego zmienia,|eby tylko mnie zadowoli.
{71552}{71606}Nie, nic szczeglnego.
{71631}{71714}Tylko te wszystkie parszywe,|tandetne rzeczy.
{71739}{71812}Gdyby spony jutro,|nie uroniabym zy.
{71813}{71844}Z "Napoju miosnego"
{71859}{71990}Gaetano Donizettiego,|1798-1848.
{71991}{72015}Rozumiem.
{72067}{72132}Od papierosa|i podnie zapak.
{72190}{72227}Ani myl.
{72532}{72565}Glendale, Kalifornia.
{72566}{72633}Ziemia, gdzie kwitn|drzewa pomaraczowe Ambrose Thomasa.
{72645}{72681}"Najpikniejsze ogrody wiata"?
{72697}{72743}Raczej grajdo!
{72947}{72997}Mog tylko si domyla,|skd to bierzesz.
{72998}{73054}Jeste taka gupia, matko.
{73055}{73131}Naprawd mylisz,|e on si z tob oeni?
{73144}{73165}Tak!
{73203}{73231}Gdybym tylko zechciaa.
{73245}{73330}A niech mnie licho,|zamiaa si cynicznie...
{73355}{73389}Gdybym tylko zechciaa!
{73390}{73453}Gupia, nie wiesz,|co on w tobie widzi?
{73480}{73519}To co i ty, jak sdz.
{73555}{73592}Nie, to twoje nogi.
{73609}{73628}Co?
{73724}{73761}Powiedzia ci to?
{73775}{73865}A czemu nie?|Jestemy dobrymi przyjacimi...
{73875}{73947}Mam nadziej, e mam|na to dojrzae spojrzenie.
{73957}{74022}Naprawd dobrze mwi|o twoich nogach.
{74023}{74073}Ma na ten temat teori.
{74074}{74160}Mwi, e fartuszki Ginghama,|to najwiksza prowokacja wymylona
{74161}{74204}przez kobiety,|by torturowa mczyzn.
{74220}{74329}I e najlepsze nogi mona znale|w kuchni, nie w salonie.
{74353}{74398}"Nigdy nie bierz pani,|jeli moesz mie pokojwk",
{74399}{74430}tak to okrela.
{74431}{74520}Nie to, eby mia je|uwaa za rwne.
{74538}{74664}Chod odwiedza slumsy,|to buty ma szyte na zamwienie.
{74688}{74730}Spodziewam si.|Do mnie kosztuj.
{74790}{74842}Nie wiedziaa o tym, prawda?
{74869}{74903}Kupujesz mu buty?
{74951}{75002}- Niech mnie licho.|- Buty,
{75003}{75064}spodenki i drinki,
{75065}{75133}i wszystko inne, czego potrzebuje,|od czterech miesicy.
{75134}{75184}Wcznie ze skadk na polo!
{75197}{75258}Wic nie przywouj tu|swojego licha.
{75259}{75287}Nie, panno Pierce,
{75288}{75375}nie chodzi o moje nogi,|ale o moje pienidze!
{75398}{75485}I jak dugo tak jest, zobaczymy,|kto jest sug a kto panem.
{75520}{75606}Mylisz, e jedzi z tob|po miecie, bo to lubi?
{75618}{75670}Nie. Prawd mwic,
{75714}{75764}skary si na to.
{75792}{75873}Niewane czy to mieszne,|oeni si ze mn czy nie,
{75874}{75934}ale jego szlachetny odek|musi co je.
{75935}{76000}A ty jeste w tej samej sytuacji.
{76001}{76075}I zapowiadam, e nie wydam|na ciebie ani centa,
{76076}{76133}pki nie odwoasz wszystkiego,
{76134}{76186}co powiedziaa|i nie przeprosisz!
{76187}{76242}Ja? Nie musz za nic przeprasza!
{76243}{76306}To ty zawsze wszystko niszczysz!
{76342}{76437}A to jest pianino,|na ktrym bdziesz wiczy...
{76438}{76551}pki sama nie uznam,|e mog ci kupi inne!
{77855}{77965}Wic jego telefon nie dziaa.|Wylij mu depesz.
{77966}{78035}Nie ma adnego powodu,|eby wyjedaa w tak noc.
{78036}{78116}Wszystko trzeba|doprowadzi do koca, Lucy.
{78130}{78219}Obiecaam sobie,|e to bdzie dzi i bdzie.
{78220}{78277}- Wszystko piknie i adnie...|- Id!
{78304}{78337}Trzeba to zakoczy.
{78405}{78465}We paszcz przeciwdeszczowy|i kalosze!
{79767}{79818}Nie sdziem, e si pojawisz!
{79819}{79886}- A co mylae?|- Ostronie. Powoli.
{79925}{79961}Jakim cudem si tu dostaa?
{79962}{80015}Mylaem, e droga jest zamknita!
{80057}{80118}Mildred, czasem si zastanawiam,|gdzie ty masz rozum.
{80166}{80233}Jak mogabym odrzuci|tak rzadkie zaproszenie?
{80305}{80339}Do pospnie, co?
{80367}{80430}Zwykle tak nie bywao.|Na grze nie jest tak le.
{80504}{80586}Dom rodu Beragonw|widywa lepsze czasy.
{80712}{80784}- Czy twoja matka...|- Jest nadal w Filadelfii? Tak.
{80807}{80832}Zaraz bdziemy.
{80912}{80956}Jej zasoby bankowe|zostay opodatkowane.
{80978}{81032}A deponenci domagaj si|swoich pienidzy.
{81060}{81096}Pki los si nie odmieni...
{81156}{81207}Jestemy.
{81221}{81256}Moje skromne progi.
{81360}{81397}Cakiem tu mio.
{81412}{81508}Waciwie to pomieszczenia suby,|ale lubi ogie.
{81509}{81554}Jest przytulniej.
{81627}{81663}Popatrzcie tylko.
{81683}{81745}Taka wspaniao zasuguje na drinka.
{81774}{81844}- Nie zaczekamy na Ewingw?|- Na kogo?
{81857}{81886}Nie tak si nazywaj?
{81913}{81958}Nie bdzie adnych Ewingw|ani Biltmore'w.
{81959}{81989}Co ci przyszo do gowy?
{81990}{82032}A jak sdzisz?|Przecie to Sylwester.
{82046}{82136}Nie zauwaya|jaka burza nadchodzi? Gowy urywa.
{82150}{82188}Nie widziaam adnej burzy.
{82292}{82365}W takim razie wracam do domu.|Nie mam nastroju na te rzeczy.
{82401}{82443}Dzi musisz podj|tylko jedn decyzj.
{82444}{82484}Czerwona czy zielona pidama?
{82485}{82534}Nie. Wracam do domu.
{82545}{82596}Gdyby zmienia zdanie,|zostawiam zielon
{82597}{82649}- tu obok twojego drinka...|- Jeszcze nie wyszam.
{82650}{82687}Oczywicie, e nie.|Prosz, eby zostaa...
{82688}{82728}Jak moge opowiada jej|takie reczy?
{82754}{82816}Komu, jeli mog spyta?
{82817}{82863}Doskonale wiesz,|o czym mwi.
{82871}{82921}Jak moge co takiego powiedzie|temu dziecku?
{82932}{82992}I kto ci w ogle da prawo|mwi o moich nogach?
{82993}{83029}Wszyscy to robi.|Czemu nie ja?
{83037}{83081}- Co?|- Przecie to lubisz.
{83088}{83141}Gdyby tak nie byo,|nie podcigaaby spdnicy...
{83142}{83219}Nie obchodzi mnie, co mylisz!|To nie temat dla dziecka!
{83220}{83310}Dziecka! Nie wiem, jak to si|odbywa tam, skd pochodzisz.
{83311}{83408}O tych sodkich sprawach|mama opowiada 17-latce,
{83409}{83451}a ta jest zaskoczona.
{83452}{83505}Ale ten dzieciak?|Ona wie.
{83526}{83589}Co powinienem zrobi?|Udawa gupka,
{83590}{83660}skoro wyjedamy wieczorem,|a odwo ci rano?
{83661}{83706}Mylisz, e ona nie wie,|gdzie bya?
{83707}{83756}Nawet pyta ile razy.
{83778}{83806}I powiedziae?
{83833}{83915}Jasne. Bardzo podziwia|moje moliwoci i twoje te.
{84009}{84040}Teraz rozumiem.
{84083}{84197}Zawsze dziwiam si,|e nie zaprasza nikogo z Pasadeny.
{84198}{84274}To ty nakade jej|tych gupot do gowy!
{84275}{84357}Najlepsze nogi mona znale|w kuchni, nie w salonie?
{84380}{84477}Uwaa Glendale za co gorszego.
{84478}{84527}- I mnie te!|- Na lito bosk.
{84528}{84599}O jakich zaproszeniach mwisz?|Do mojej matki?
{84607}{84679}O koktajl party, na ktre j cign?|Kto oczekuje,
{84680}{84725}- e 14-letnia dziewczynka...|- S inni.
{84734}{84808}- Dziewczta w jej wieku...|- Waciwie to nie ma.
{84809}{84894}Rwieniczki, jeli nie zauwaya,|nie interesuj Vedy.
{84936}{84992}Nastawiasz j przeciwko mnie!|Mam do...
{84993}{85054}Mam do twojej|gadkiej gadaniny!
{85055}{85089}Nastawiasz j przeciwko mnie!
{85090}{85153}Chcesz wiedzie, dlaczego Veda|nikogo nie zaprasza?
{85154}{85209}- Nie chc! Jad do domu.|- Wiesz, czemu nikt nie przychodzi?
{85210}{85246}Bo ty si boisz przyjmowa ludzi.
{85247}{85289}Co by z nim robia?|Nie masz do tego drygu!
{85315}{85383}Dlaczego nie zastanawiasz si,|e Veda ma setki przyjaci,
{85384}{85454}tu, tam, wszdzie,|a ty nie masz adnych?
{85462}{85530}Przepraszam, masz jedn.|Barmank.
{85531}{85602}Ale to wszystko. Nikt nigdy|nie by do ciebie zaproszony.
{85621}{85691}O czym ty mwisz?
{85706}{85756}Jak mam wydawa przyjcia|i zaprasza ludzi...
{85757}{85853}- skoro musz zarabia na ycie...|- A to dobre!
{85854}{85879}To twoja wymwka!
{85880}{85914}Nikt, poza prostactwem,
{85915}{85979}nawet by nie pomyla o tym,|o czym dzisiaj mwia.
{85997}{86076}Pomylaem kiedy, e si myl,|e moe jednak jeste dam.
{86077}{86160}Gdy pierwszy raz daa mi|20 dolarw, a ja je wziem.
{86161}{86201}Dama by o tym zapomniaa.
{86202}{86273}Ale ty... Zanim poyczyem|choby 50 dolarw,
{86274}{86327}zrobia ze mnie szofera,|eby nie wydawa ich na darmo.
{86328}{86377}Cigle to wypominasz.|Nigdy wicej.
{86378}{86448}Nie przyjm od ciebie pienidzy,|Mildred, i jeli Bg pozwoli,
{86449}{86498}zanim zejd z tego wiata,|oddam ci kadego centa!
{87417}{87466}To chyba bdzie musia by gwat!
{88677}{88702}Mildred!
{89003}{89036}Mildred!|Nie bd gupia!
{89057}{89114}Nie w taka burz!|Nie wygupiaj si!
{90800}{90847}Boe. Pomocy!
{91720}{91760}Matko! Co...
{91761}{91811}Jutro dostaniesz swj fortepian.
{91859}{91931}.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisw ::.|Napisy24.pl
