{581}{649}.:: Grupa Hatak ::.
{650}{748}{Y:b}DOWNTON ABBEY|1x07
{749}{820}Tumaczenie: jarmisz
{1211}{1254}To ju reszta wyposaenia.
{1262}{1330}Pokojwki przywrc salon|do normalnego stanu.
{1676}{1748}Przejd si do osady.|Musz porozmawia z Travisem.
{1752}{1796}Richard bdzie lada chwila.
{1809}{1885}Dlatego ci to mwi. Przepro go.|Zobaczymy si na kolacji.
{1886}{1945}Co nowego w sprawie Batesa?
{1955}{1985}O ile wiem, nie.
{1999}{2037}Nadal chcesz go zatrzyma?
{2044}{2122}Coro, jego ona popenia samobjstwo.|To co prawda smutne,
{2123}{2194}ale nie mam powodu,|eby go zwolni.
{2232}{2271}Zabrali reszt ek.
{2350}{2439}- Wic to ju koniec.|- Niezupenie. Pozosta Matthew.
{2440}{2522}Nie sdzisz, e ju czas,|by wrci do domu?
{2541}{2583}Rozumiem. Chcesz go usun.
{2600}{2652}Robercie.
{2653}{2716}Chc, by nauczy si by|tak niezaleny, jak to moliwe.
{2717}{2779}I eby Mary rozpocza swoje ycie.|Co w tym zego?
{2780}{2844}- Czy o czym mi nie mwisz?|- O co ci chodzi?
{2845}{2934}O Mary. I Matthew.|Czy czego nie powiedziaa?
{2935}{2998}Ale skd.|Nie bd guptasem.
{3006}{3054}Jeli sdzisz,|e prba chronienia Mary
{3055}{3131}jest gupia, to zgoda,|jestem wielkim gupcem.
{3530}{3566}Nie powiniene tego robi.
{3574}{3670}Koniec wojny pozwala mie nadziej|na powrt lokajw, panie Crawley.
{3671}{3757}- Mylisz, e wrc?|- Mam tak nadziej.
{3758}{3835}Sir Richard z pewnoci|kupi ci ich z tuzin w Haxby.
{4124}{4223}- Pomog.|- Nie, milordzie. Poradz sobie.
{4240}{4263}Rczka pka.
{4264}{4344}- Nie karmimy ci?|- To z zapasw mojej mamy.
{4345}{4376}Zawsze mnie obdarowuje.
{4471}{4541}Jak sobie radzi syn?|Freddie?
{4555}{4640}Tak, Freddie.|Bardzo dobrze.
{4649}{4723}Napisaem do dyrektora szkoy w Ripon,|eby zwrci na niego uwag.
{4757}{4803}To bardzo mie, milordzie.
{4804}{4881}Mam nadziej, e pomoe.|Nie wiem jak, ale kto wie.
{4964}{5016}Z pewnoci|bardzo brakuje ci ma?
{5053}{5079}Oczywicie.
{5124}{5153}Ale mam Freddie'ego...
{5169}{5235}i myl o tym,|co przeszy inne rodziny.
{5236}{5260}Wiem.
{5274}{5340}Blisko 30 zabitych|z samej posiadoci.
{5345}{5416}Elcotsowie z Longway|stracili trzech z czterech synw.
{5417}{5536}Jedyny syn pani Carter|zgin miesic przed kocem wojny.
{5616}{5645}Biedak William.
{5683}{5726}No i jeszcze Matthew.
{5850}{5901}Zastanawiaa si kiedy,|po co to wszystko?
{6138}{6177}Lepiej ju pjd, milordzie.
{6634}{6672}Pocig si spni.
{6686}{6725}Witamy w nowym wiecie.
{6732}{6800}Gdy koczy si wojna,|pierwszym uczuciem jest ulga.
{6812}{6865}A drugim rozczarowanie.
{6866}{6903}To smutne.
{6915}{6944}Ale jake prawdziwe.
{6967}{7007}Chodmy na herbat.
{7146}{7199}Brakuje pani dodatkowego personelu,|pani Patmore?
{7209}{7306}Nie bardzo. Gdy przychodzi|do walki, wol to zrobi sama.
{7325}{7378}Cho nie wiem,|czym ich nakarmi.
{7379}{7444}Nie ma niczego specjalnego.
{7455}{7533}Pan oszczdzi|nieszczsne owieczki.
{7555}{7618}A co z tob, Thomas?|Jak dugo zostaniesz?
{7624}{7698}Teraz, gdy ostatni inwalida wyjecha,|chyba skoczyem.
{7716}{7816}Zgosz si do majora Clarksona,|ale on ju nikogo nie potrzebuje.
{7853}{7916}Szpital znw wrci|do stanu sprzed wojny.
{7920}{7984}- Dokd pjdziesz?|- Co ci to obchodzi?
{8277}{8325}- Dokd pjdziesz?|- Ju ci mwiem.
{8326}{8382}Zaczn interesy.|Wszystko gotowe.
{8399}{8438}Mwisz o czarnym rynku?
{8464}{8502}Nie udawaj zaskoczonej.
{8503}{8610}Znalazem handlarza|i pki bd paci, bd mia towar.
{8637}{8700}- Gdzie chcesz go trzyma?|- Mam szop w osadzie
{8706}{8756}i zdobd jakiego grata,|eby dostarcza towar.
{8771}{8845}Bd ustawiony raz dwa.|Syszaa j.
{8852}{8895}Brakuje wszystkiego.
{8944}{9002}- To niebezpieczne?|- Wtpi.
{9003}{9072}Policja nie bdzie przejmowaa si|reglamentacj po wojnie.
{9110}{9179}To nie potrwa wiecznie,|ale do tej pory
{9180}{9232}bd mia do,|by zacz normalne interesy.
{9255}{9317}Wic twoim przeznaczeniem|jest zosta bogaczem.
{9324}{9370}A na razie masz gdzie mieszka?
{9371}{9424}Jeszcze nie,|ale nie pali si.
{9439}{9512}Na pewno pozwol mi tu zosta|tydzie czy dwa.
{9528}{9565}Nie byabym pewna.
{9731}{9779}Najpierw chciaem|przygotowa smoking,
{9780}{9836}ale pan Carson powiedzia,|e bdzie hrabina Dowager.
{9837}{9894}Cakiem susznie.|Nie moemy poszy koni.
{9951}{10049}Janie pani pytaa,|czy s nowe informacje w sprawie pani Bates.
{10082}{10116}Nie sdz, milordzie.
{10152}{10216}Chc ustali dlaczego to zrobia,|ale pewnie si nie dowiemy.
{10230}{10266}Powinna zostawi list.
{10279}{10319}Moe to bya decyzja|pod wpywem impulsu.
{10320}{10345}To niemoliwe.
{10368}{10415}Dlaczego miaa t trucizn?
{10529}{10605}Wybacz, gono mylaem.|Zostawmy ten temat.
{10691}{10711}Anno.
{10792}{10855}- Ty jeste Anna?|- Tak, sir.
{10866}{10934}- Chciaem prosi ci o przysug.|- Mnie, sir Richardzie?
{10935}{10985}Czekaem na ciebie.
{10986}{11036}Wejd na chwil do mojego pokoju.
{11316}{11414}Zajmujesz si lady Mary|i jej siostrami, prawda?
{11435}{11482}Poza innymi obowizkami.
{11487}{11519}To prawda, sir.
{11527}{11617}Musisz by bardzo zajta.|Mam nadziej, e to warte zachodu.
{11652}{11748}Gotw jestem znacznie zwikszy|twoje uposaenie.
{11754}{11820}Jeli chodzi o to,|ebym odesza z lady Mary po lubie,
{11821}{11868}to bardzo mie,|ale prosz zrozumie,
{11869}{11938}mj narzeczony, pan Bates,|tu pracuje i nie sdz...
{11939}{11991}Nie o to chodzi.|Chocia auj.
{12004}{12051}Lady Mary bardzo ci lubi.
{12081}{12108}To mie.
{12151}{12174}Posuchaj...
{12212}{12270}bardzo chciabym|uszczliwi lady Mary.
{12290}{12320}Oczywicie, sir.
{12324}{12429}Dlatego te musz wiedzie|o niej duo wicej, ni wiem.
{12449}{12505}Zwyczaje w tym kraju|s bardzo dziwne.
{12506}{12552}Narzeczeni rzadko|maj okazj by sami,
{12553}{12606}zanim stan przed otarzem.
{12630}{12674}Nie jestem pewna,|czy rozumiem.
{12716}{12787}Chciabym wiedzie wicej|o jej zainteresowaniach.
{12829}{12941}Dokd chodzi, z kim si spotyka.|O czym rozmawia.
{12949}{12973}Prosz wybaczy, sir.
{12990}{13075}Miaabym informowa pana o tym,|co robi lady Mary?
{13085}{13148}To dodatkowa praca,|ale chtnie zapac.
{13157}{13186}Z pewnoci.
{13225}{13300}Ale nie bd miaa na to czasu.|Dzikuj, sir.
{13348}{13390}To twoja decyzja, rzecz jasna.
{13472}{13546}Bd wdziczny,|jeli nie wspomnisz o tym lady Mary.
{13563}{13618}Nie chc, eby pomylaa,|e j kontroluj.
{14080}{14130}Byem bliski|przyjcia na kolacj w smokingu.
{14131}{14196}Naprawd?|A dlaczego nie w szlafroku?
{14197}{14241}Albo jeszcze lepiej, w piamie?
{14246}{14278}Wanie dlatego.
{14301}{14407}Podoba mi si nowa moda.|Krtsze spdnice, luny krj.
{14412}{14469}Stare byy dla kogo,|kto spdza cay dzie
{14472}{14540}na szezlongu,|ale jeli masz co do zrobienia,
{14541}{14579}nowe s duo lepsze.
{14597}{14648}Nie zrezygnuj z szezlongu.
{14649}{14720}Babciu, chyba nie chcesz,|eby wszystko wrcio?
{14721}{14797}Oczywicie, e chc|i to jak najszybciej.
{14817}{14851}A ty, tato?
{14854}{14914}Przed wojn uwaaem,|e moje ycie jest co warte.
{14915}{14967}Chciabym odzyska to poczucie.
{15118}{15189}Widzielicie chopice|fryzury Paryanek?
{15198}{15241}Mam nadziej,|e nie chcesz sprbowa.
{15288}{15312}Kto wie.
{15331}{15383}Nie wiem, czy s do kobiece.
{15385}{15485}- Nie wiem, na ile sama jestem kobieca.|- Bardzo, chtnie przyznam.
{15545}{15601}Carson, cigle zapominam|powiedzie pani Hughes,
{15602}{15665}e przyszed list|od matki majora Bryanta.
{15666}{15748}Wraz mem bd w pitek|w Yorkshire i zo nam wizyt.
{15749}{15770}Dlaczego?
{15780}{15861}Ostatnio widzieli go ywego tutaj.|Mog to zrozumie.
{15862}{15939}- Zostan na noc, milady?|- Nie, ale bd na lunchu.
{15941}{16023}W ten sposb bd mogli porozmawia|ze wszystkimi, ktrzy go znali.
{16051}{16098}Wic, dziki Bogu, nie ze mn.
{16341}{16374}Piknie wygldasz.
{16397}{16465}Wszystkie moje rzeczy s jeszcze|z przedwojennego sezonu.
{16477}{16511}Prbuj je zuy.
{16572}{16650}- Gdzie bye cay dzie?|- Nigdzie. Byem zajty.
{16677}{16708}Zazdroszcz ci.
{16729}{16824}Czuj si dziwnie po dwch latach|popiechu i rozgardiaszu.
{16849}{16900}Oni wzdychaj|do starych, dobrych czasw,
{16901}{16994}ale ja myl tylko o tym,|o ile wicej teraz oczekuj od ycia.
{17011}{17103}Czy to znaczy,|e w kocu podja decyzj?
{17175}{17249}Nie do koca,|ale prawie.
{17340}{17388}/Co to znaczy,|/e tak powiedziaa?
{17398}{17470}Pan i pani Bryant|przybd na lunch w pitek.
{17498}{17589}- Jak id prace w Haxby?|- Cakiem dobrze.
{17603}{17660}Wszdzie brakuje|materiaw budowlanych,
{17661}{17724}ale sir Richard wie,|jak si do tego zabra.
{17725}{17769}Z pewnoci.
{17799}{17871}Powinna zobaczy|niektre gadety w kuchni.
{17872}{17935}A azienki, dobry Boe!
{17936}{18005}Jak z filmw z Thed Bar.
{18006}{18078}Dziwi si,|e wiesz kim jest Theda Bara.
{18079}{18145}Troch obracam si|po wiecie, pani Hughes.
{18162}{18273}Bdziesz tam szczliwy?|To chciaabym wiedzie.
{18294}{18393}Jeli pytasz, czy bdzie mi al|opuci Downton...
{18436}{18499}bd tego aowa|kadego dnia, w kadej chwili.
{18532}{18573}Mylaem, e tu umr...
{18590}{18632}i bd tu potem straszy.
{18634}{18671}No wanie!
{18695}{18783}Myl, e mog jej pomc.
{18792}{18873}W tych pierwszych latach,|decydujcych o powodzeniu.
{18880}{18989}A jeli mog jej pomc...|to musz to zrobi.
{19017}{19058}Chciaabym to zrozumie.
{19082}{19144}Dla mnie lady Mary|to zadzierajca nosa kokietka,
{19145}{19204}sama winna|swoim nieszczciom.
{19205}{19292}Nie znaa jej pani,|gdy bya dzieckiem, pani Hughes.
{19293}{19347}Bya wtedy malutka.
{19391}{19443}Pamitam, jak kiedy tu przysza,
{19444}{19497}nie miaa wicej|ni cztery, pi lat.
{19507}{19615}Powiedziaa "Panie Carson,|postanowiam uciec.
{19616}{19692}Mog zabra troch sreber|na sprzeda? ".
{19751}{19836}"C" - powiedziaem,|- "to moe nie spodoba si janie panu".
{19837}{19932}"A moe raczej dam ci szeciopenswk,|ktr wydasz w osadzie?".
{19946}{20068}"Bardzo dobrze" - ona na to.|"Ale musi pan naliczy odsetki".
{20100}{20131}I naliczye?
{20160}{20229}Daa mi causa jako ca zapat.
{20258}{20317}Wic lepiej na tym wysza.
{20411}{20460}Tak bym nie powiedzia.
{20537}{20603}Szukaam pani, pani Hughes.|Mwili, e pani tu jest.
{20604}{20715}- Moemy porozmawia?|- Oczywicie. W moim pokoju?
{20716}{20777}Pan Carson moe tego wysucha.
{20789}{20833}A waciwie,|to nawet powinien.
{20849}{20969}Sir Richard poprosi mnie o co,|o czym powinnicie wiedzie.
{21109}{21141}Ju to kiedy robie.
{21243}{21280}Bates, mog o co spyta?
{21297}{21410}Jeli zaczem odczuwa|mrowienie w nogach,
{21439}{21476}co to moe znaczy?
{21477}{21510}Powiedzia pan dr. Clarksonowi?
{21520}{21565}Mwi, e to zudzenie.
{21616}{21666}Zapamitane mrowienie,|czy co takiego.
{21667}{21722}Wiem, e zamaem krgosup.
{21723}{21776}Rozumiem, e tego si|nie wyleczy, ale...
{21814}{21863}Cigle to czuj.|Albo myl, e czuj.
{21874}{21905}Trzeba zaczeka.
{21906}{21958}Jeli co si zmienia,|samo da o sobie zna.
{21977}{22042}- Czy to wszystko?|- Tak, dzikuj.
{22191}{22223}Nie mw nikomu.
{22254}{22372}Nie znisbym, gdyby panna Swire|albo mama, albo...
{22399}{22448}ktokolwiek zacz mie nadziej.
{22449}{22477}Bd milcza.
{22507}{22535}Dobranoc, sir.
{22991}{23054}Nie wiem, dlaczego to robi.|Chyba zwariowaam.
{23055}{23134}- Wie pani, e to ostatnia szansa.|- To prawda. Wicej nie przyjad.
{23135}{23198}- Nie po tej wizycie.|- Co mam zrobi?
{23210}{23285}Przyjd do domu.|Ale zosta w jednym z magazynw.
{23292}{23358}Zostawi tam jedzenie i koc,
{23364}{23435}a ja sprbuj znale chwil|sam na sam z pani Bryant
{23436}{23489}i powiedzie jej o maym Charliem.
{23504}{23588}A wtedy, jeli poprosi,|tylko wtedy...
{23595}{23642}przyprowadz j,|eby zobaczya dziecko.
{23643}{23671}A co z ojcem?
{23695}{23780}Jeli ktrekolwiek z nich|si zainteresuje, to matka.
{23782}{23860}- Myli pani, e mi pomoe?|- Moliwe.
{23912}{23948}Chyba nie zechce go zobaczy.
{23953}{23995}Nie bdzie gorzej, ni teraz.
{23996}{24074}Nie powinnam tego robi.|Wic jeli ty tego nie chcesz,
{24075}{24116}to, na lito bosk,|zapomnijmy o tym.
{24117}{24138}Nie...
{24155}{24190}Przyjd. Obiecuj.
{24226}{24281}Czy to nie dziwne uczucie|odzyska wszystkie pomieszczenia?
{24287}{24327}I tylko my w nich bdziemy.
{24344}{24430}- Musimy si przyzwyczai.|- Nie mam zamiaru.
{24458}{24490}Co to znaczy?
{24509}{24573}Wiem ju, co to znaczy pracowa.
{24578}{24644}Mie zajty cay dzie.|By potem zmczonym.
{24653}{24718}Nie chc przymierzania strojw,|skadania wizyt
{24719}{24763}i trzymania si na uboczu.
{24764}{24811}Ale jak od tego uciec?
{24817}{24914}- Chyba znalazam sposb.|- Niezbyt drastyczny, mam nadziej.
{24920}{25007}Chyba jednak.|Gdy ju to zrobi, nie ma odwrotu.
{25008}{25072}Ale wanie tego chc.|adnych powrotw.
{25104}{25143}Te tego nie chc.
{25165}{25197}Wic nie wracaj.
{25233}{25295}Jeste duo milsza,|ni przed wojn.
{25772}{25859}- Skd to wszystko masz?|- Mwiem ci. Od faceta z Leeds.
{25873}{25904}A on skd?
{25916}{25977}Troch wojskowych zapasw,|troch z Ameryki.
{25983}{26020}I z Irlandii. Zewszd.
{26026}{26083}Wszdzie ma ukady.|Za to mu pac.
{26087}{26164}- Ile zapacie?|- Sporo.
{26186}{26258}Ale nie martwi si.|Nie wziem nic nietrwaego.
{26267}{26301}Starczy na kilka miesicy.
{26326}{26377}Spac to, jeszcze|zanim wszystko opchn.
{26393}{26432}Poczynajc od pani Patmore.
{26447}{26537}Carson, jeli mnie zostawiasz,|to chyba zasuguj, by zna powd.
{26545}{26634}Nie sdz, bymy z sir Richardem|doszli do porozumienia.
{26635}{26686}Musi by co wicej,|ni tylko to.
{26694}{26744}Wiesz, jaki jest sir Richard.
{26751}{26843}Ty i ja, razem go poduczymy.|Nie taki by plan?
{26849}{26924}Sir Richard|zaproponowa Annie pienidze
{26926}{26984}za informacje|o pani poczynaniach.
{26995}{27046}Z kim si pani spotkaa,|co pani powiedziaa.
{27047}{27145}- Chcia mnie szpiegowa?|- Rzecz jasna, nie tak to okreli.
{27146}{27176}Oczywicie.
{27232}{27265}A ona odmwia?
{27280}{27366}Odmwia i przedstawia|t propozycj pani Hughes i mnie.
{27416}{27468}Szkoda, e nie przysza|najpierw do mnie.
{27528}{27592}Wic uwaasz,|e to byoby krpujce?
{27598}{27652}Praca dla arcyszpiega?
{27674}{27713}Bardzo mnie zawiode.
{27744}{27790}A zawsze mylaam,|e mnie lubisz.
{27839}{27866}Tu jeste.
{27919}{28001}- Co powiesz na szybki spacer?|- Powinnimy si przebra.
{28039}{28138}- Czy to wszystko, milady?|- Tak, Carson. Dzikuj.
{28163}{28202}Mam nadziej,|e to bdzie wszystko.
{28249}{28312}Carson nie przeniesie si|z nami do Haxby.
{28348}{28438}To przykre.|Czy co moe zmieni t decyzj?
{28464}{28504}Nie, sir.
{28596}{28624}Wielka szkoda.
{28646}{28710}Niezupenie.|Kamerdynerzy wracaj z wojny,
{28711}{28753}moesz dosta dwch|za pensa.
{28965}{29013}Podobno Carson mnie szuka.
{29044}{29088}Mam go znale, milordzie?
{29089}{29138}Dobrze. Powiedz mu,|e bd w garderobie.
{29181}{29257}- Przygotowa ju czerwone wino?|- Jest tutaj, milordzie.
{29305}{29389}To dobrze. Jest nowe.
{29404}{29476}Piem je w na kolacji Londynie|i zamwiem.
{29510}{29566}Carson uwaa,|e moemy go dzi sprbowa.
{29645}{29678}Lepiej pjd na gr.
{29687}{29798}Zasmuci mnie pan wczoraj.|Zastanawiajc si nad sensem wojny.
{29800}{29828}Nie suchaj mnie.
{29865}{29907}Jestem gupcem,|ktry zgubi drog
{29908}{29957}i nie bardzo wie,|jak j odnale.
{30240}{30270}Najmocniej przepraszam.
{30326}{30368}Prosz, sprbuj mi wybaczy.
{30398}{30428}Ju wybaczyam.
{30650}{30675}Panie Carson.
{30699}{30744}Janie pan mwi,|e go pan szuka.
{30760}{30783}I?
{30799}{30895}Miaam powiedzie,|e znajdzie go pan w garderobie.
{30896}{30965}- Co si z tob dzieje?|- Nic.
{31265}{31334}Zmagaem si z tym, milordzie,|nie bd zaprzecza.
{31345}{31427}Chciaem tam by,|by pomc lady Mary i...
{31428}{31483}Chroni j przed sir Richardem.
{31492}{31641}Moe inaczej bym to wyrazi,|ale tak.
{31656}{31670}Tylko...
{31671}{31751}Tylko nie moesz pracowa|dla czowieka oferujcego apwki?
{31767}{31802}Zgadza si, milordzie.
{31841}{31879}Jeste pewien,|e nie bdziesz aowa?
{31880}{31932}Wiem, jak lubisz lady Mary.
{31958}{32022}Ale nie mog pracowa dla kogo,|kogo nie szanuj.
{32039}{32109}I z pewnoci nie opucibym|dla niego Downton.
{32120}{32208}Uznam to za komplement.|Dla mnie i mojego domu.
{32244}{32311}Nadal nie rozumiem,|dlaczego nie powiedziaa najpierw mnie.
{32328}{32389}Przepraszam, milady,|ale nie chciaam przysparza kopotw.
{32390}{32456}Zrobia to,|chciaa czy nie.
{32529}{32572}- jeszcze nikt nie zszed.|- Zaraz bd.
{32615}{32692}Sprztnli po herbacie,|ale zapomnieli o tej tacy.
{32693}{32769}Zadzwo. - Sama to zrobi.|S zajci przygotowywaniem kolacji.
{32783}{32816}- Za cikie dla ciebie.|- Nieprawda.
{32818}{32838}Uwaaj!
{32877}{32913}Boe, niewiele brakowao.
{32962}{32988}Mj Boe...
{33087}{33124}Mary! Dziewczta!
{33134}{33196}- Cora! Chodcie zaraz!|- Robercie, zaczekaj.
{33197}{33285}- Chodcie natychmiast.|- Co takiego? Co si stao?
{33286}{33316}Chodcie i patrzcie.
{33582}{33658}To prawda?|To prawda, co mwi Lavinia?
{33806}{33854}- Nie wierz!|- To wspaniae.
{33855}{33903}To prawda,|ale nie mcz si.
{33904}{33962}Siadaj, a my polemy|po dr. Clarksona.
{33964}{34014}Susznie. Edith,|jed z Bransonem.
{34015}{34111}Zabierz Clarksona,|ale te mam i kuzynk Isobel.
{34112}{34177}Niewane, co robi.|Niech przyjedaj!
{34197}{34227}Mj drogi chopcze.
{34234}{34287}Nie potrafi wyrazi,|ile to dla mnie znaczy.
{34288}{34326}Dla mnie to te|wietna wiadomo.
{34386}{34452}Jest tylko jedno|moliwe wyjanienie.
{34481}{34533}Zaczo si|od mojej pomyki.
{34551}{34641}Wszystkie objawy wskazyway,|e krgosup zosta przerwany,
{34642}{34676}a to jest nieuleczalne.
{34677}{34761}Ale gdy sir John Coates|odwiedzi Matthew, zgodzi si z panem.
{34799}{34859}Nie zgodzi.|Nie do koca.
{34877}{34962}Uwaa, e nie mona wykluczy|wstrzsu rdzenia krgowego.
{34971}{35028}Jest to powane stuczenie.
{35029}{35137}wystarczajco powane,|by zakci odruchy motoryczne.
{35138}{35173}Ale ktre mona wyleczy?
{35185}{35225}Dlaczego pan nie powiedzia?
{35244}{35281}Bo nie zgadzaem si z nim...
{35309}{35409}i nie chciaem rozbudza nadziei|kapitana Crawleya.
{35410}{35486}Rozumiem i nie mam alu.
{35498}{35555}Prosz si nie spieszy.|Nie od razu Rzym zbudowano.
{35556}{35572}Wiem.
{35576}{35675}Z dolegliwociami krgosupa|bdzie zmaga si pan do koca ycia.
{35680}{35727}Ale bd mia ycie?
{35747}{35771}Tak.
{35791}{35814}Mona tak powiedzie.
{35815}{35882}Bdzie pan wid|normalne ycie i to ju niedugo.
{35937}{35971}Mj kochany chopcze.
{36006}{36045}Mj kochany chopcze.
{36109}{36168}Przepraszam, milordzie,|ale pani Hughes pyta,
{36169}{36217}co z kolacj.
{36230}{36270}Wszyscy zostaj|na kolacji, prawda?
{36271}{36356}- Nie jestem stosownie ubrany.|- Niewanie. Kogo to obchodzi?
{36362}{36418}- Co ty na to, mamo?|- Oczywicie.
{36420}{36507}Ta nieposkromiona rado|wzmoga mj apetyt.
{36562}{36621}Tu jeste. Zastanawiaam si,|co z tob.
{36622}{36701}- To wspaniaa wiadomo.|- Cudowna. Jeste zajta?
{36705}{36761}Musz pomc w jadalni.|Dlaczego?
{36762}{36780}To zaczeka.
{36781}{36867}Nie, mw. Mam czas.
{36887}{36964}Janie pan powiedzia co,|co nie daje mi spokoju.
{36976}{37076}e Vera musiaa kupi trucizn|i trzymaa j w domu.
{37114}{37166}Pewnie tak byo.
{37209}{37247}To straszne, tak si zastanawia.
{37248}{37284}Ale to nie ona.|Ja j kupiem.
{37304}{37326}Co?
{37342}{37371}Dawno temu,|zanim odszedem.
{37372}{37434}Mwia, e potrzebna jest|trutka na szczury, wic kupiem.
{37441}{37515}To arszenik. Myl,|e to wanie wzia.
{37516}{37550}- Powiedziae policji?|- Nie.
{37558}{37584}Powiedz im.
{37597}{37645}Bdzie le, jeli nie powiesz,|a oni to odkryj.
{37646}{37736}- To nie proszenie si o kopoty?|- Popadniesz w nie, milczc.
{37756}{37837}- Anno, zaczynamy.|- Przepraszam, panie Carson.
{37898}{37975}Jak postpy w Haxby?
{37982}{38039}Zupenie dobrze.|Tak okreliem warunki,
{38040}{38103}e wykonawcy pac kary|za kady dzie opnienia.
{38104}{38156}To buduje radosn atmosfer?
{38165}{38237}Chc, eby skoczyli.|Radowa mog si we wasnym czasie.
{38242}{38272}Skd ten popiech?
{38285}{38360}Lubi, gdy to, co mam, jest skoczone|i gotowe do sprzedania.
{38361}{38435}Ale nie myli pan|o sprzeday Haxby?
{38441}{38550}To zaley. Zobaczymy,|czy posuy nam taka blisko Downton.
{38611}{38646}Chciaem wam|o czym powiedzie.
{38674}{38778}Jak wiecie,|w tym koszmarnym okresie...
{38813}{38874}Lavinia dowioda,|e jest cudown osob.
{38875}{38913}- To prawda.|- Rzeczywicie.
{38917}{38990}Uwaaem, e nigdy|nie moemy si pobra, z wielu powodw,
{38993}{39081}ale nie zgadzaa si z tym,|a teraz mog z przyjemnoci ogosi,
{39082}{39112}e miaa racj.
{39203}{39276}- Lavinia i ja zamierzamy si pobra.|- Drogi przyjacielu.
{39287}{39309}Czy to nie cudowne?
{39310}{39361}Po tym, jak bd w stanie|doj do otarza.
{39362}{39441}- Dr Clarkson nam w tym pomoe.|- To ju niedugo.
{39456}{39554}Uwaa te, e lub|powinien odby si tu, w Downton.
{39573}{39634}eby ostatecznie|pogrzeba wspomnienia o tym,
{39635}{39682}co byo najgorszym okresem|w moim yciu.
{39707}{39765}- Oczywicie!|- Na pewno?
{39779}{39858}Wiem, e to powinno by w Londynie,|ale wiele tu przeszlimy.
{39859}{39982}- Bdziemy zachwyceni.|- Brawo! Doskonaa wiadomo.
{40022}{40068}Doskonaa wiadomo,|prawda, Mary?
{40102}{40133}Fantastyczna.
{40521}{40595}Jest bardzo pno.|Nie bd si martwi?
{40650}{40715}S tak podekscytowani,|e nie zauwa.
{40770}{40844}Ciesz si.|Lubi pana Matthew.
{40864}{40925}Przy kolacji ogosi,|e wemie lub w Downton.
{40950}{40991}Wtedy do mnie dotaro,
{40992}{41097}e wojna naprawd si skoczya...|i czas rusza dalej.
{41123}{41161}To znaczy, e zdecydowaa?
{41180}{41206}Tak.
{41271}{41372}Odpowiem...|e jestem gotowa na podr...
{41419}{41458}a ty jeste moim biletem.
{41484}{41550}eby wyrwa si z tego domu,|oderwa od tego ycia.
{41551}{41575}Ja?
{41592}{41639}Nie. Wujek Tom Cobley.
{41727}{41753}Przepraszam.
{41782}{41902}Ale tak dugo czekaem na te sowa,|e nie wierz wasnym uszom.
{41951}{42026}- Nie boisz si spalenia mostw?|- Boisz?
{42038}{42077}Przynie zapaki!
{42122}{42238}Moesz mnie pocaowa,|ale to wszystko, pki wszystkiego nie zaatwimy.
{42259}{42318}Bg wie,|e pocaunek mi wystarczy.
{42521}{42611}Co za dzie,|cigle si umiecham.
{42630}{42761}Nastpnym razem spytaj,|zanim zgodzisz si organizowa lub.
{42762}{42832}- Co?|- Lubi Matthew,
{42833}{42907}ale wiesz, e to oznacza|opnienie lubu Mary?
{42908}{42992}- Nic nie poradz.|- Mary jest priorytetem, Robercie.
{42998}{43039}A Matthew przesta by kalek.
{43040}{43081}Matthew bya kalek?!
{43110}{43166}Syszysz to, co mwisz?
{43167}{43227}Rozumiesz,|e to gupie i samolubne?
{43228}{43259}Bo ja tak.
{43529}{43571}Nie przeszkadzajcie mi teraz.
{43572}{43641}Musz przygotowa lunch,|ktry bdzie wyglda na wart zjedzenia.
{43642}{43726}Wanie o tym mwi.|Wszystkiego teraz jest niewiele.
{43727}{43807}Niewiele?|Raczej w ogle nie ma!
{43838}{43903}Jak to mwi: "I w Paryu|nie zrobi z owsa ryu".
{43915}{44002}- Szkoda, e nie moemy sami go hodowa!|- Byby lepszy ni ten mostek.
{44029}{44115}O to chodzi.|Thomas zdoby troch towarw
{44116}{44183}i gotw jest je odstpi|za stosown cen.
{44194}{44246}Jest gotw odstpi?
{44247}{44305}A jak je zdoby?|Chciaabym wiedzie.
{44317}{44367}Nie s kradzione,|jeli to pani martwi.
{44368}{44460}Nie martwi si.|To ty powiniene si martwi.
{44521}{44540}Co ci powiem.
{44555}{44632}Szykuj ciasto weselne|dla pana Crawleya.
{44639}{44687}Skocz je wczeniej|i musz nasczy brandy.
{44688}{44756}Jeli dam ci list skadnikw,|dostarczysz je?
{44757}{44819}- Mog.|- Wtedy pogadamy.
{44822}{44904}A teraz idcie|i dajcie mi zaj si t fars.
{45173}{45207}Dlaczego tu jeste?
{45405}{45464}Panie Bryant, pani Bryant,|witamy.
{45465}{45517}Cieszymy si,|e tu jestecie.
{45530}{45583}To bardzo mio z pani strony,|lady Grantham.
{45584}{45647}Oczywicie, ale powiem jasno,|e nie zostaniemy dugo.
{45648}{45689}W ogle nie wiem,|czy mamy na to czas.
{45708}{45745}Lunch ju prawie gotowy.
{45752}{45825}Wic zjemy i jedziemy.|Musimy by w Maryport o 18.00.
{45826}{45892}Przykro nam, e z takiego powodu|gocimy pastwa.
{45897}{45982}- Chcielibymy zobaczy pokj Charlesa.|- Mog pani zaprowadzi?
{45998}{46055}- Nie, ja to zrobi.|- Zrobimy to.
{46058}{46113}Moja kuzynka, pani Crawley,|ktra opiekowaa si majorem,
{46114}{46168}i crki, ktre byy pielgniarkami,|docz do nas.
{46169}{46197}To bardzo yczliwe.
{46198}{46283}Ale nie zostaniemy dugo.|Kazaem kierowcy zosta w samochodzie.
{46284}{46361}- Przynie mu co do jedzenia?|- Niczego mu nie trzeba.
{46378}{46456}Wejdcie i obejrzyjcie pokj,|w ktrym u nas mieszka.
{46594}{46655}- Obawiam si, e nic z tego.|- Dlaczego?
{46659}{46746}S w jadalni,|ale zaraz potem wyjedaj.
{46747}{46836}Prbowaam si do niej odezwa,|ale to nie by waciwy moment.
{46844}{46909}Twj dziadek|jest nieco despotyczny.
{46910}{46954}Musz si z nimi zobaczy.|Przyszam tu z daleka.
{46976}{47013}Rozumiem, e to zawd.
{47014}{47104}- Mwia pani, e nie bdzie innej szansy.|- Tego nie wiemy.
{47124}{47173}Moe powinna do nich napisa.
{47206}{47240}Nie masz nic do stracenia.
{47244}{47333}Nie. Musz zobaczy Charliego.
{47334}{47430}Moe zobacz...|kiedy.
{47447}{47477}Mam nadziej.
{47507}{47541}Lepiej teraz id.
{47694}{47766}Ciasto weselne...|Mog je zrobi?
{47773}{47851}- Nawet nie wiesz, jak zacz.|- Pani mi powie.
{47860}{47934}Przygotuj je wczeniej,|a jeli si nie uda, zrobi pani inne.
{47966}{48043}Jeli si zgodz,|zrobisz to, o czym mwiymy?
{48044}{48102}Daisy, przed domem|jest nieszczsny szofer,
{48103}{48154}ktremu nie wolno|wyj z samochodu.
{48155}{48222}Daj mu jak kanapk|i co do picia.
{48225}{48256}Mamy troch szynki...
{48290}{48318}Mj Boe.
{48373}{48426}- Kto to by?|- Czy to nie Ethel?
{48427}{48487}- Widziaa co niosa?|- Nie.
{48519}{48575}Wic zostawmy to.
{48585}{48669}Zdaje si, e Downton|bdzie jaki czas miejscem pielgrzymek.
{48682}{48780}Bdzie nam mio, jeli pomoemy komu|odzyska spokj ducha.
{48781}{48839}Nie widz sensu, eby si w tym tapla.|Co w tym dobrego?
{48852}{48877}Zostawcie mnie.
{48938}{48978}- Zatrzymywaam j.|- Co u licha?
{48979}{49020}Ethel... Wiem, o co chodzi.
{49021}{49079}Pani Hughes, to nie waciwe...|- Zostan tu.
{49105}{49144}Pki nie powiem,|co mam powiedzie.
{49176}{49253}To jest Charlie.|Pani wnuk.
{49264}{49299}Ma prawie rok.
{49422}{49452}Jaki masz dowd?
{49494}{49544}- Co?|- Jaki masz dowd?
{49545}{49612}Jeli mj syn jest jego ojcem,|gdzie masz na to dowd?
{49613}{49657}Jakie listy?|Podpisane owiadczenie?
{49666}{49714}Po co mia pisa,|bylimy w tym samym domu.
{49715}{49799}- Sdz, e mwi prawd.|- "Sdz" mnie nie interesuje.
{49804}{49871}Chc dowodu, e mj syn|przyzna si do ojcostwa.
{49872}{49925}Jeli mwisz prawd,|musia wiedzie
{49926}{49981}o istnieniu tego chopca|kilka miesicy przed...
{50041}{50076}zanim zgin.
{50136}{50195}Owszem, wiedzia.
{50210}{50283}I co z tym zrobi?
{50320}{50345}Nic.
{50378}{50438}- Nie zrobi nic.|- Dzikuj.
{50439}{50491}To dowd,|ktrego potrzebowaem.
{50504}{50578}Gdyby Charles by ojcem,|nie wymigiwaby si od odpowiedzialnoci.
{50579}{50638}- Zrobi to.|- Nie bd sucha dalszych oszczerstw!
{50639}{50718}Teraz prosz wyjd i zabierz|tego chopca, czyjkolwiek jest.
{50719}{50769}- Denerwujesz pani Bryant.|- Chciaabym...
{50770}{50818}Powiedziaem, e denerwujesz|pani Bryant.
{50862}{50948}Lordzie Grantham, chce pan wysuchiwa,|jak ta kobieta da okupu?
{50949}{51021}- To nie odbywa si, jak powinno.|- Ethel, lepiej chod ze mn.
{51030}{51051}Chod.
{51259}{51302}Sdzi, e atwo nas nacign.
{51313}{51357}Sysz o mierci oficera,|ktry mia pienidze,
{51358}{51403}i nagle zewszd|pojawiaj si dzieci.
{51431}{51455}Ale jeli mwi prawd...
{51456}{51535}Gdyby Charles by jego ojcem,|powiedziaby nam.
{51541}{51615}Dobrze si przygotowaa i wiedziaa,|e by naszym jedynym dzieckiem.
{51644}{51710}Uznaa, e to wietny moment,|eby nas oskuba.
{51828}{51924}Znaa j pani.|Bya jedn z pielgniarek?
{51925}{51960}Bya pokojwk.
{52039}{52077}- Wiedziaa?|- Nie.
{52078}{52149}Nie wiedziaam, e major Bryant|by waszym jedynym synem.
{52164}{52224}To prawda.|Mielimy tylko Charlesa.
{52241}{52326}Matthew to mj jedynak,|prawie zgin.
{52358}{52434}- Wiem, przez co pani przechodzi.|- Wyglda tak dobrze...
{52435}{52484}To zdarzenie kadzie si|cieniem nad t spraw,
{52485}{52530}wic nie widz sensu,|by to przeciga.
{52596}{52635}Daphne, chod, wyjedamy.
{52688}{52791}Boi si wasnego alu.|Dlatego tak si zachowuje.
{52792}{52853}Jest przeraony swoim alem.
{53123}{53187}Jeli taki jest,|nie chc jego pomocy.
{53204}{53299}Chyba nie masz wyboru.|Tajemnicza jeste.
{53313}{53364}Jak udao ci si|utrzyma to w tajemnicy?
{53384}{53474}Moe kiedy to przemyli,|zmieni zdanie. Nigdy nie wiadomo.
{53512}{53597}Anno... zechcesz pj na gr|i pomc w jadalni?
{53603}{53674}Ethel, zabierz, prosz,|dziecko i wyjd.
{53686}{53765}- Jak tu dotara?|- Autobusem i pieszo z osady.
{53766}{53837}Moesz odwrci ten proces|jak najszybciej?
{53841}{53908}Jest zdruzgotana, panie Carson.|Stracia wszystko.
{53940}{54001}- Masz pienidze na bilet?|- Tak, dzikuj.
{54141}{54216}To ich jedyny wnuk.|Nie bd mieli innego.
{54228}{54305}- O ile Ethel mwi prawd.|- Wierz jej.
{54313}{54384}Nawet jeli,|to nie ma prawnych moliwoci.
{54391}{54447}Dziecko jest jej bkartem|i nie ma prawa do roszcze.
{54448}{54524}Wystarczy, sir. Paniom wystarczy|wstrzsw na ten dzie.
{54539}{54617}Nie widz sensu udawa,|e mona co zrobi, skoro to niemoliwe.
{54629}{54712}Jak mylisz, matko? Ktra z organizacji|dla uchodcw moe pomc?
{54713}{54814}Nie jest uchodc, a mamy tyle prb,|e nigdy nie starczy nam funduszy.
{54815}{54897}Prawd jest, e Ethel dokonaa wyboru|i teraz musi z tym zosta.
{54907}{54985}- To brzmi do szorstko.|- Naprawd?
{54994}{55058}Czy my wszyscy nie musimy trwa|w podjtych wyborach?
{55233}{55310}Skrki pomaraczowe?|Nie sdziam, e je zdobdziesz.
{55319}{55369}Mam nadziej,|e jest pani zadowolona.
{55384}{55411}Pewnie, e jest.
{55412}{55464}Nie widziaymy tego|od przedwojny.
{55465}{55501}Ju nie mog si doczeka.
{55514}{55585}Nie pytam skd to masz,|bo wol nie wiedzie.
{55586}{55670}Powtarzam. To czysta sprawa.|Jedyne, co chc wiedzie...
{55671}{55752}- Kiedy dostanie pienidze?|- Kiedy bd zadowolona.
{55770}{55827}A kiedy to bdzie,|o wielka pani?
{55832}{55904}Kiedy Daisy upiecze ciasto,|a ja bd zadowolona.
{55922}{55955}On rozumie.
{55956}{56031}Wie, jak co zyska|niewielkim kosztem.
{56141}{56183}Naprawd mog ju doj|do biblioteki.
{56192}{56264}Nie trzeba si spieszy, sir.|Z dnia na dzie jest lepiej.
{56423}{56505}- Kuzynie Matthew? Mog wej?|- Prosz.
{56506}{56587}- Nie. Zosta tam.|- Dzikuj.
{56621}{56682}Nie wtpi, e uwaasz|za do niekonwencjonalne
{56683}{56747}moje wdarcie si bez zaproszenia|do sypialni mczyzny.
{56765}{56852}To dlatego, e nie chciaam,|by nam przeszkadzano.
{56907}{57005}Na pewno wiesz, jak bardzo cieszy mnie|twj powrt do zdrowia.
{57017}{57041}Dzikuj.
{57059}{57154}Rwnie raduje mnie to,|e znw moesz oczekiwa...
{57182}{57233}szczliwego ycia maeskiego.
{57245}{57280}Mam duo szczcia.
{57304}{57374}To moe by zaskoczenie...
{57401}{57449}ale czuj, e jednak|musz to powiedzie.
{57450}{57467}Prosz, mw.
{57468}{57532}Mary nadal ci kocha.
{57541}{57562}Co?
{57588}{57680}Obserwowaam j wtedy,|gdy mwilicie o waszym lubie.
{57714}{57825}Wygldaa jak...|Julia po przebudzeniu w grobowcu.
{57826}{57896}- Mary i ja zawsze...|- Oczywicie dawno podejrzewaam,
{57897}{57969}e ten pomie|nie do koca wygas,
{57990}{58052}ale wtedy nie byo szans|na twj powrt do zdrowia.
{58071}{58157}Zdawao si, e powinna szuka|swojego szczcia gdzie indziej.
{58158}{58216}Cakowicie si zgadzam,|a sir Richard jest...
{58217}{58324}Nie zaciemniajmy obrazu|rozmow o sir Richardzie.
{58353}{58411}Rzecz w tym,|e ju raz j kochae.
{58441}{58494}Jeste pewien,|e nie moesz pokocha znowu?
{58568}{58589}Kuzynko Violet...
{58619}{58704}Nie zrozum, e mam co przeciwko...|sposobowi w jakim do mnie mwisz.
{58705}{58789}Nawet to podziwiam, ale...|zastanw si nad tym.
{58806}{58861}Lavinia wrcia|wbrew mojemu zakazowi,
{58862}{58924}zdecydowana opiekowa si mn|przez reszt ycia,
{58925}{59029}co oznaczao,|e bdzie mnie my, karmi...
{59056}{59122}i robi rzeczy,|ktre zwykle wykonuj pielgniarki.
{59123}{59199}Wszystko to bez nadziei na dzieci|i jakkolwiek popraw.
{59200}{59350}To godne podziwu...|i w peni to doceniam.
{59354}{59415}I doceniajc uwaasz,|e byoby waciwe
{59416}{59494}odrzuci j dlatego,|e mog chodzi?
{59513}{59587}Odesa, bo ju wicej|nie potrzebuj jej usug?
{59602}{59653}Sowa czowieka honoru.
{59693}{59756}I nie bdziemy si o to spiera.
{59798}{59832}Ale nie zgadzasz si.
{59845}{59885}Chc tylko powiedzie jedno:
{59929}{60010}maestwo|to dugie przedsiwzicie.
{60045}{60118}A ludzie tacy jak my,|nie mog si z niego wycofa.
{60125}{60269}Moe bdziesz y 40-50 lat|z jedn z tych kobiet.
{60308}{60386}Upewnij si,|e wybrae waciw.
{60484}{60524}Wic kwiecie czy maj?
{60525}{60567}Unikaabym maja.
{60568}{60628}Majowe maestwo,|codzienne przeklestwo.
{60633}{60675}Myl o kwietniu.
{60680}{60731}Matthew powinien ju wtedy|normalnie chodzi.
{60740}{60789}Wiosenne luby|s najpikniejsze.
{60794}{60878}To cae gadanie o lubach|czyni mnie niecierpliwym.
{60909}{61001}Przecie nie bdziemy rywalizowa|z Matthew i Lavini.
{61008}{61057}Wic pniej, latem.
{61058}{61109}Ustalmy to przed|moim powrotem do Londynu.
{61151}{61206}Musisz tskni|za podrowaniem.
{61217}{61247}Ja na pewno tak.
{61263}{61317}Wic dobrze.|Koniec lipca.
{61340}{61392}Bdziemy mogli|wyjecha z Anglii w sierpniu.
{61420}{61468}Nie wyczuwam ekscytacji.
{61469}{61532}Zacytuj ciebie:|"nie jestemy tacy".
{61643}{61672}Oto nasz bohater.
{61721}{61767}Dlaczego chciae|przekupi Ann?
{61846}{61935}- Powiedzia ci?|- Nie, nie mnie.
{61959}{62001}Dlaczego to zrobie?
{62032}{62103}Gdy chcesz co wiedzie,|spytaj mnie.
{62149}{62181}wietna robota.
{62262}{62302}Wic spytam.|Tylko jeden raz.
{62303}{62345}Nadal kochasz Matthew Crawleya?
{62382}{62413}Oczywicie, e nie!
{62432}{62529}Czy mogabym kocha mczyzn,|ktry woli inn?
{62682}{62747}- Gdzie jest Sybil?|- le si czuje.
{62755}{62815}Powiedziaa Annie,|e nie zejdzie na kolacj.
{62924}{62977}- O co chodzi?|- Rozmawiaem z prawnikiem.
{63004}{63072}Vera napisaa do przyjaciki|przed moim przyjazdem.
{63077}{63152}- Dlaczego mwi o tym teraz?|- Dowiedzieli si kilka dni temu.
{63174}{63253}- Wiesz, co byo w licie?|- Przysali mi kopi.
{63444}{63492}"John pisa i przyjedzie wieczorem.
{63493}{63550}Sowa wskazuj,|e jest zy jak nigdy dotd,
{63567}{63608}a wiesz, jak potrafi si wciec.
{63616}{63687}Nie sdziam, e kiedy to powiem,|ale boj si o ycie".
{63757}{63792}Co napisae?
{63911}{63980}e przyjad wieczorem|i zamierzam si z ni rozmwi.
{63991}{64065}Nie byo w nim gniewu|i nie miaa powodu do obaw.
{64081}{64148}- To co zmienia?|- Zastanw si.
{64167}{64228}Przed mierci Vera|przeja wszystkie moje pienidze,
{64229}{64264}a potem udaremnia rozwd.
{64279}{64298}Teraz jako wdowiec,
{64299}{64362}dziedzicz wszystko|i moemy wzi lub, kiedy zechcemy.
{64443}{64479}Anno, ju wchodz.
{64625}{64698}Wyglda pan, jakby troski|caego wiata spoczy panu na barkach.
{64720}{64812}Nie caego wiata, pani Hughes,|ale i tak wystarczy.
{65008}{65032}Sybil?
{65129}{65176}Chciaam tylko|powiedzie dobranoc.
{65385}{65475}Pani Hughes, mog poyczy|duplikaty kluczy?
{65476}{65494}Dlaczego?
{65500}{65584}Lady Mary mwi,|e jeden z kluczy do azienki nie dziaa.
{65589}{65635}Chyba trzeba go wymieni.
{65673}{65699}Zaraz pjd.
{65700}{65775}Nie ma potrzeby.|Zwrc je raz dwa.
{65791}{65830}Miaa pani ciki dzie.
{66424}{66471}Mj Boe. Ucieka.
{66487}{66530}Jest w drodze do Gretna Green.
{66730}{66799}Musz si gdzie zatrzyma.|Mielimy otworzy go rano.
{66800}{66848}Nie spodziewali si,|e wyruszymy wczeniej.
{66849}{66916}- Zatrzymaj sie po drodze.|- Miejmy nadziej.
{66925}{66970}Wypatrujcie samochodu.
{67313}{67407}Daisy, co, na lito bosk,|robisz tu o tej porze?
{67408}{67450}Chciaam sprawdzi,|czy wszystko dobrze.
{67457}{67495}Czy si nie zapado|albo co takiego.
{67501}{67523}Zapado?
{67540}{67593}To ciasto, nie suflet.
{67594}{67654}Ale weselnego|wczeniej nie robiam.
{67662}{67745}- Masz to na sprbowanie?|- Tak, pani Patmore.
{67746}{67797}Przynie. Sprawdzimy.
{68114}{68178}Jak, na Boga,|by to nazwaa?
{68179}{68231}Nie wiem. Robiam,|co pani kazaa. Przysigam.
{68232}{68279}Ale nie smakowaa|surowego ciasta?
{68344}{68441}Chyba czas na sprawdzenie|skadnikw Thomasa.
{68547}{68641}To w wikszoci gips.|Gdzie skrki?
{68849}{68895}To byo ju stare,|kiedy Adam by chopcem.
{68936}{69026}Thomas cieszy si,|e moe to opchn?
{69039}{69088}Ten numer mu si nie uda!
{69089}{69162}Wyrzu to wistwo|i musimy zacz od nowa.
{69353}{69381}Czy to nie auto?
{69689}{69743}Jak nas znalazycie?|Skd wiedziaycie?
{69744}{69810}Niewane. Do niczego|nie doszo, dziki Bogu.
{69811}{69852}Co znaczy|"do niczego nie doszo"?
{69862}{69940}Postanowiam wyj za Toma|i wasz pocig niczego nie zmienia.
{69941}{69994}- To nie jest sposb.|- Ma racj.
{69995}{70059}- Rodzicom si nie spodoba.|- A powinno?
{70060}{70088}Milcz.
{70100}{70171}Sybil, pozwl im oswoi si|z tym pomysem.
{70177}{70249}Obstawaj przy swoim|i nie zmieniaj zdania, ale daj im czas.
{70253}{70302}W ten sposb nie rozbijesz rodziny.
{70303}{70405}- Nigdy si nie zgodz.|- Masz 21 lat, nie potrzebujesz zgody.
{70414}{70456}Ale bdziesz potrzebowaa|ich przebaczenia,
{70457}{70510}jeli twoje nowe ycie|le si potoczy.
{70511}{70592}Nie suchaj. Udaj rozsdne,|by skoni ci do powrotu.
{70600}{70655}Nawet jeli uwaam,|e to szalestwo,
{70657}{70715}wiem e lepiej zrobi to|w wietle dnia,
{70716}{70778}ni wymyka si noc|jak zodziej.
{71000}{71032}Wic wracaj z nimi,
{71052}{71116}jeli sdzisz,|e bdziesz szczliwsza, ni ze mn.
{71156}{71205}Mylisz, e jestem tak saba,
{71206}{71262}e moje serce zmieni|chwila rozmowy?
{71327}{71353}Ale Mary ma racj.
{71372}{71438}Nie lubi oszukiwa,|a rodzice na to nie zasuguj.
{71477}{71515}Wic wrc z nimi.
{71585}{71640}Wierz albo nie,|ale dochowam ci wiary.
{72140}{72177}Zwrc samochd rano.
{72219}{72281}Jest pani pewna,|e j przekona?
{72282}{72304}Prawie.
{72312}{72343}Bd prbowaa.
{72387}{72435}Potrzebujesz pienidzy?|Za pokj?
{72469}{72558}Dzikuj, milady.|Sam zapac.
{72944}{72975}Gdzie dziewczta?
{72988}{73058}Sybil pewnie nadal choruje,|a tamte si nie pojawiy.
{73092}{73140}Mam nadziej,|e nie zeszy bez powodu.
{73151}{73216}Opowieci o hiszpaskiej grypie|s straszne.
{73217}{73283}Nic z tych rzeczy.|Dlaczego tak wczenie wstaa?
{73293}{73364}Umwiam si z Isobel.|Chce, ebym jej pomoga przy uchodcach.
{73365}{73401}Mylaem, e w caej operacji mamy
{73402}{73439}chodzio o to,|eby trzyma j z daleka.
{73440}{73464}Wiem.
{73475}{73512}Ale gdy ju|nie ma tu onierzy,
{73513}{73582}mam mnstwo czasu|i mog by uyteczna.
{73613}{73666}Dlaczego jest inaczej|ni przed wojn?
{73679}{73734}Nie wiem dokadnie.|Tak ju jest.
{73743}{73782}Moe wojna mnie zmienia.
{73807}{73846}Chyba zmienia wszystkich.
{73861}{73943}- Nie mnie.|- Nie bd taki pewny.
{74020}{74072}Jeli nie wrc|przed lunchem, nie czekaj.
{74109}{74168}Zabior to na d,|eby nie wystygo, milordzie.
{74514}{74551}Chciaam, eby by pan sam.
{74725}{74844}Chyba bdzie pan szczliwszy,|jeli zo rezygnacj.
{74855}{74869}Co?
{74870}{74925}Nie chc, eby czu sia pan|le we wasnym domu...
{74926}{75002}- Nie chc o tym sysze.|- Ale wiem...
{75003}{75046}Nie moesz pozbawi rodziny|rodkw utrzymania,
{75047}{75084}bo ja zachowaem si niegodnie.
{75085}{75167}To wycznie moja wina.|Nie moesz za to paci.
{76952}{76980}To twoje?
{76993}{77039}Moseley znalaz to|w garderobie.
{77059}{77134}To nie twoja stara zabawka,|bo jej nie poznaj.
{77135}{77225}Nie, dostaem to na szczcie.|eby zabra j na front.
{77247}{77286}Jeste bezpieczny w domu.
{77296}{77339}Woy do pojemnika|dla dzieci z osady?
{77340}{77363}Nie.
{77426}{77493}Nigdy nie wiadomo.|Wyrzucenie jej moe przynie pecha.
{77544}{77576}Lunch bdzie za chwil.
{77726}{77803}To wszystko mieci.|Cholerne mieci!
{77812}{77844}Moesz da|zwrotu pienidzy?
{77845}{77920}Pewnie, e mog.|Na wiele si to zda!
{77921}{77970}- Dopadnij go.|- Jak?
{77971}{78054}Spotykalimy si w pubie.|Nie wiem, gdzie go znale.
{78055}{78113}- Ale na pewno...|- Nie rozumiesz, kobieto?!
{78152}{78202}Wykoowa mnie!
{78222}{78272}Oszuka!
{78301}{78354}Wzi mnie za gupka,|jakim naprawd jestem!
{78657}{78707}Ile od ciebie dosta?
{78752}{78802}Wszystko, co miaem.
{78845}{78895}I jeszcze troch.
{78971}{79021}Co teraz zrobisz?
{79064}{79114}Nie wiem.
{79146}{79196}Nie mam pojcia.
{79286}{79346}I cay czas,|kiedy mnie wozie,
{79347}{79417}czapkowae, za plecami|uwodzie moj crk.
{79418}{79515}Wiesz, e kuzynka Violet|powiedziaa, e mam ci polubi?
{79563}{79602}Panie Carson, co si dzieje?
{79603}{79690}- Musi pan pan wiedzie,|- e chc pomc. - Naprawd?
{79691}{79731}Przejdmy do interesw.
{79732}{79797}Wyjani, co zamierzamy|zrobi dla Charliego.
{79798}{79888}Zrobiam kiedy co,|czego gorzko auj
{79889}{79939}Wszystko bdzie dobrze.
{79953}{80003}Oczywicie, e nic|nie bdzie dobrze.
